Zbrodnia nad urwiskiem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 26,49 zł

Cena empik.com:
26,49 zł
Cena okładkowa:
29,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Matyszczak Marta Książki | okładka miękka
26,49 zł
asb nad tabami
Matyszczak Marta Książki | okładka miękka
26,49 zł
asb nad tabami
Matyszczak Marta Książki | okładka miękka
26,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Szymon Solański, prywatny detektyw, przyjmuje zlecenie odnalezienia Katarzyny Walasek. Trop prowadzi na jedną z trzech irlandzkich Wysp Aran. Solański i Gucio - przygarnięty ze schroniska kundelek - jadą na skalistą i odludną Inishmore. Odnajdują ciało zaginionej kobiety na ścianie pobliskiego klifu starożytnego fortu Dún Aengus. Ktoś zepchnął dziewczynę w przepaść. Krąg podejrzanych zawęża się do mieszkańców Kelly Bed&Breakfast, gdzie pracowała Walasek.

Tytuł: Zbrodnia nad urwiskiem
Seria: Kryminał pod psem
Autor: Matyszczak Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 296
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-09-13
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 125 x 198 x 27
Indeks: 22428769
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
10
4
0
3
0
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
08-06-2018 o godz 12:08 ANETA dodał recenzję:
Tak z grubej rury, miałam obawy. Zupełnie niepotrzebne. Z początku nam się nie kleiło. Jakoś tak było, hmm, nie załonaczyło (nie zainteresowało). Niemniej jednak z każdą kolejną stroną, jak ze wschodem słońca, zaczęło jaśnieć! ZBRODNIA NAD URWISKIEM jest 2 tomem przygód Solańskiego i przesympatycznego Gucia, pieska. Kolejny raz nie czytałam tomu jednego za drugim, jakoś nie ubolewam z tego powodu. Marta Matyszczak - dziołszka mosz grajfka w tym pisaniu!!! Pisz wela wlezie:). Jo ci przajom. Ta lektura była przekomiczna. Pani Marto, Chorzowianko, sąsiadko ty moja, koleżanko prawie, jak mnie się to spodobało. Duża dawka gwarantowanego śmiechu. Komizm sytuacyjny i komizm postaci zagwarantował mi kilka godzin dobrej zabawy. Stworzyć na stronicach, na totalnym odludziu, z kilkoma osobami dramat, który jednak jest "zabawny" trzeba mieć niezłą wyobraźnię. Ile razy w tej książce, ktoś upadał, przewracał się czy wywinął orła. Zabawa w słowa czy to w narracji czy w wypowiedziach bohaterów wyszła znakomicie. "Ajrisz stajl". "Byłem święcie przekonany, że tę wyspę musiał stworzyć sam diabeł". Tam o to, w te miejsce wybrał się Szymon Solański. Prywatny detektyw, mieszkający na Śląsku, który otrzymał zlecenie poszukiwania zaginionej (nie odzywającej się od jakiego czasu) wnuczki Kasi, Czesława Koszeckiego. Sprawa nietypowa, bo miejsce zaginięcia wnuczki oddalone jest o ponad 2 tys km od Chorzowa, miejsca zamieszkania Szymona. Solański poddał się wyzwaniu, spakował co mógł i z Guciem (kundelkiem, również detektywem) wyruszył samochodem...w trasę. Miejscem docelowym jest irlandzka wyspa Inishmore. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że Kasia Walasek, no właśnie, co z nią? "Każdy mieszkaniec Kelly`s B&b wydawał mu się podejrzany". Detektyw, przymusowo przez potworny sztorm, utknął na wyspie. Oj nie chciałabym na tej wsypie spędzić przy tej pogodzie ani dnia. Zaczyna poszukiwania. A Kasi jak nie ma, tak nie ma. Domyśla się wraz z mieszkańcami, że padła ofiarą zabójstwa. Większa część akcji książki dzieje się w hotelu z "cudakami", w miejscu gdzie pracowała Kasia. Pracodawczyni, jaj mąż, córka, Król, francuz to mieszanka wybuchowa. Niełatwo się domyślić kto jest mordercą, tym bardziej, że każdy wydaje się mieć swoje za uszami. W całej niejasnej sprawie zaangażowanie swoje okazuje Róża Kwiatkowska, była dziewczyna/przyjaciółka detektywa. Skąd i Róża wzięła się na tej wyspie? No miała tam łork u Mejsiura. Zazdrość Szymona o umizgi obecnego chłopaka Róży z początku nie ułatwia śledztwa. "Za męski szowinistyczny świnizm". Jednak działając razem (pamiętajmy u ważnej roli Gucia) zaczynają odkrywać kto może stać za śmiercią. W książce znajdziemy wplątaną historię braci, poczytamy listy przesyłane pomiędzy nimi, począwszy od II wojny światowej. Listy te, skrywają bardzo wzruszającą przeszłość. "Ryży kudła, wara od źródła". W całej sprawie znaczącą rolę trop podejmuje również nie kto inny jak Gucio. "..musiałem więc, jak zwykle, wziąć sprawy w swoje łapy". Narracja prowadzona przez psa? Trzy i pół nogi kundel, przygarnięty ze schroniska potrafi się bardzo dobrze odwdzięczyć. Potrafi to i owo wyniuchać. "Pewnie myślicie, że takiego kundla jak ja interesować mogą jedynie żarcie, kima i spacerki". Cała historia śląsko-irlandzka ze sklejonymi postaciami jest przesympatyczna. Ja to kupiłam. W biblioteczce czekają kolejne dwa tomy. Polecam of course. Ps.cd. Od dawna jestem również fanką portalu Kawiarenki Kryminalnej, a tu się okazuję, że autorka prowadzi całkiem aktywny tryb pisania również na tej stronie internetowej! Ps. cd. Brownie - konsumując raz książkę nie wytrzymałam i dziwnym trafem (co prawda wyrób do przerobu) zabrałam się za zrobienie ciasta. Ale to było dobre!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2018 o godz 14:47 Anna Bedkowska dodał recenzję:
Swietna, zabawna ksiazka, czyta sie z taka lekkoscia.... bardzo goraco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
08-02-2018 o godz 14:40 Anna Bedkowska dodał recenzję:
''Zbrodnia nad Urwiskiem '' to druga czesc przygod detektywa, jego przyjaciolki i, co najwazniejsze, psa Gucia. Rownie zabawna i przyjemna lektura jak w przypadku pierwszej czesci. Ciezkoko polaczyc kryminal z zabawnymi teksatmi i sytuacjami ale ponownie sie udalo. Serdecznie polecam i z niecierpliwoscia czekam na kolejna czesc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
03-01-2018 o godz 20:41 Anonim dodał recenzję:
Irlandzkie śledztwo -“Zbrodnia nad urwiskiem” Marta Matyszczak “Wielu homo sapiens sądzi, że opinia innych o nich samych jest kluczowa. Tymczasem nazwijcie mnie Paulo Coelho, ale byłem zdania, że nie można się przejmować tym, co ludzie o nas mówią, bo ludzi na świecie jest jakieś siedem miliardów i każdy papla co innego”. Gucio, znany z “Tajemniczej śmierci Mariann Biel“, powrócił! I jego ponadczasowe mądrości też! Ale rzecz jasna, nie sam. Szymon Solański też się pojawia. Gucio za długo był sam, by takiego pana puścić kantem. I, jeżeli macie dobrą pamięć, to wiecie, że powinna być jeszcze niezastąpiona Róża Kwiatkowska. No właśnie – powinna. Bo na zakończenie poprzedniej części Różyczka trzasnęła drzwiami i pojechała w siną dal. czytaj więcej: http://literackieprzeszpiegi.pl/index.php/2018/01/03/zbrodnia-nad-urwiskiem-marta-matyszczak/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-10-2017 o godz 10:11 erka dodał recenzję:
Ostatnimi czasy czytam mnóstwo książek, które noszą szumne miano kryminałów. Nie dość że są to dosyć wtórne historie, a domniemanego zabójcę można odgadnąć po dwóch rozdziałach, to dodatkowo na okładce wypisywane są różne kłamstewka, jaka to cudowna lektura, obok której-jakżeby inaczej trudno przejść obojętnie. Na szczęście są i takie od których naprawdę trudno się oderwać. Po pierwszej części, która naprawdę wywołuje uśmiech na twarzy, przyszła pora na kolejną porcję przygód detektywa jego psa i zwariowanej dziennikarki. "Zbrodnia nad urwiskiem" przenosi nas tym razem na pewną zalaną deszczem wyspę. Szymon Solański dostaje zlecenie odnalezienia pewnej dziewczyny, która wybyła na wyspy celem zatrudnienia i nie daje znaków życia. Nasz detektyw wraz z Guciem przybywa na wyspę i od razu zostaje rzucony w wir wydarzeń. Dziewczyna zostaje zamordowana, a dodatkowo Szymon spotyka na wyspie Różę. Uzbrojony w swój intelekt i niezawodną pomoc Gucia, Solański wszczyna śledztwo, mając od razu kilku podejrzanych. Czy będzie to właścicielka motelu, w którym pracowała Kasia, jej córka, a może wiecznie pijana polska "złota rączka"? Na jaw wychodzą coraz to nowe tajemnice, znaczącą pomoc stanowią także listy które dostał od zleceniodawcy. Zachęcam do lektury. Świetnie się złożyło, że kolejna część tak szybko nastąpiła po pierwszej. Jeśli się polubiło bohaterów, to z niecierpliwością się czeka na kolejną odsłonę. A Gucio ze swoim sarkastycznym podejściem do świata, jest po prostu boski. Sama atmosfera irlandzkiej wyspy również wnosi wiele do powieści Pozostaje mi tylko polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
26-09-2017 o godz 13:40 Joanna Aftanas dodał recenzję:
„Zbrodnia nad urwiskiem” to druga książka Marty Matyszczak, młodej i świetnie odnajdującej się w pisaniu komedii kryminalnych autorki. 14 czerwca br. zadebiutowała bardzo dobrze wykreowaną powieścią zatytułowaną „Tajemnicza śmierć Marianny Biel”. Szybko zyskała wielu zwolenników swego pióra (w tym mnie). Tym samym dała życie nowej serii powieści Kryminał pod Psem. PRZEDPREMIEROWO POLECAM - PREMIERA 13 WRZEŚNIA „Zbrodnia nad urwiskiem” Marty Matyszczak zawitała u mego progu z prawdziwie psią miną, zamerdała ogonkiem i zagnieździła się w moim domu a nawet i w ogrodzie gdzie zbrodnicza zieleń koniczyny tętni życiem. Jedynie moja Lilka broni dostępu do swego kojca. Książkę dostałam wraz z extra naklejkami – które zdobią teraz mojego laptopa :) i przepiękną dedykacją od Marty – dziękuję Tobie i Guciowi <3 Od razu zabrałam się za czytanie „Zbrodni nad urwiskiem”, czekałam na nią niecierpliwie, bo byłam ciekawa nowych przygód kudłatego przystojniaka Gucia. Chciałam się dowiedzieć gdzie wybyła Róża Kwiatkowska ze swoim złamanym sercem? I czy Szymon w końcu odejdzie od planów samozagłady? „Zbrodnia nad urwiskiem” wyrwała mnie z chorzowskiego familoka i odbyłam z chłopakami daleką podróż do Irlandii (– zawsze o tym marzyłam), mogę powiedzieć zatem, że miałam farta. Autorka bardzo starannie się przygotowała w temacie irlandzkich klimatów, co od razu rzuca się w oczy podczas czytania, nadaje to całości bardzo niepowtarzalną atmosferę. Dzięki barwnym i dokładnym opisom krajobrazów, ale również irlandzkiej aury, miałam poczucie iż znajduję się razem z Solańskim i Guciem na wyspie Inishmore. Słyszałam jak wiatr dmie i szaleje nad rozległymi terenami, fale rozbijające się o skały przy urwisku dosięgały kroplami moich okularów. Lejący się z nieba, jak z cebra, deszcz oraz wilgotne powietrze, które wyzionęło na mnie wprost z kart powieści, w efekcie zakończyło się zawinięciem stóp w kocyk i gorącą herbatą. Powiedzieć, że autorka napisała powieść...to zdecydowanie za mało! Marta Matyszczak niewątpliwie swoim talentem sprawiła, że cała historia tętni życiem, na każdej ze stron. Autorka w podziękowaniach sama zdradziła, że była na Zielonej Wyspie osobiście – zapewne wówczas nasiąknęła irlandzkim klimatem i rewelacyjnie się nim podzieliła z czytelnikiem w swej książce. „Zbrodnię nad urwiskiem” Marty Matyszczak czyta się z szybkością wiatru szalejącego nad Zieloną Wyspą. Tajemnica goni tajemnicę, intryga – intrygę, a jeśli dołożyć do tego ponurą niesprzyjającą aurę tego miejsca to naprawdę można poczuć dreszczyk na karku. W trakcie śledztwa miałam swoich wytypowanych winowajców, ale autorka znowu mnie zaskoczyła, bo rozwiązanie wcale nie było takie oczywiste. Do tego wszystkiego wplątany został wątek historyczny: opisanie trudu żołnierzy Wojska Polskiego, akcji „Burza” i powojennych losów dwóch braci nie jest w powieści bez kozery :) chociaż początkowo wydają się one zupełnie nie powiązane z całą resztą. Więcej Wam zdradzić nie mogę, sięgniecie po „Zbrodnię nad urwiskiem” to sami poczujecie, co mam na myśli. Nieodmiennie zachwycił mnie swoją postacią pewien dżentelmen chodzący stale pod krawatką. Gucio – bo oczywiście o nim mowa – bez niego – nie ma niczego! Ponownie bawił mnie swoim pieskim spostrzeganiem świata a także szalenie mądrymi i ciekawymi, psimi monologami… ”(…) Pewnie myślicie, że takiego kundla jak ja interesować mogą jedynie żarcie, kima i spacerki. A otóż tak się składa, że mam wiele innych hobby. Zalicza się do nich na ten przykład polityka(...)” No i jak tu go nie pokochać? Uściskałabym go serdecznie i wytarmosiła te jego psie uszyska z wielką radością! :) Od „Zbrodni nad urwiskiem” nie oderwiecie się aż do ostatniej strony – gdzie znajdziecie wyjaśnienie wszelkich tajemnic, a samo zakończenie jest naprawdę interesujące! :) Ciekawi Was: skąd w Irlandii wzięła się Róża Kwiatkowska i jaką rolę odegrała w tym śledztwie ? Czy Szymon przez zasłonę swoich fobii i żalu, będzie w stanie zobaczyć to, co Gucio spostrzegł już dawno? Chcecie się dowiedzieć kim jest Mejksiur? Kto jest mordercą Kasi i jakimi motywami się kierował? Kim są bracia Koszyccy i co się kryje na kartach pożółkłych ze starości listów? Jaki sekret ukrywa John Smith? I kim u diabła jest Pierre Dupy? ;) (cóż za nazwisko!) Ciekawi Was, psia kosteczka – co tym razem musiał przeżywać i znosić rasowy kundelek Gucio? Obiecuję, że będziecie się świetnie bawić na Zielonej Wyspie. pełna recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2017/08/zbrodnia-nad-urwiskiem-autor.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Syn Nesbo Jo
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Macbeth Nesbo Jo
27,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.