Pani Cisza. Zapiski stali. Tom 2 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,70 zł

29,70 zł 44,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Bogowie dali mu kiedyś szansę na odkupienie i wieczny spokój… ale wrócił do żywych, jak upiór. Teraz śmierć podąża za nim, zabierając innych, skoro nie mogła zabrać jego. 

Klan Nagata umiera. Wiekowy daimyo nie poprowadzi już swoich wojowników do żadnej walki. Jego kilkuletni, chory syn z całą pewnością umrze jeszcze przed ojcem. Klan Węża podstępem wpełza w granice prowincji i zatruwa swym jadem wszystko, co napotka . Armię bandytów bez honoru prowadzi istota, której nawet Duch będzie musiał się pokłonić. Na granicy nieprzeliczone oddziały Manduków czekają tylko na sygnał do ataku. 
Tak, dni klanu Nagata są policzone.

Zanim jednak zapłoną stosy pogrzebowe, stary samuraj o żelaznej duszy pośle po umierającego chłopca wojownika, którego zrodziła magia.

Magia. To ona rozpoczęła to wszystko. I ona też tę historię zakończy.
 
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Tytuł: Pani Cisza. Zapiski stali. Tom 2
Seria: Zapiski stali
Autor: Saulski Arkady
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-09
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 120 x 187
Indeks: 39085306
 
średnia 4,7
5
13
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
11-07-2021 o godz 13:03 Urszula Janiszyn dodał recenzję:
"PANI CISZA" - pod tym jakże intrygującym tytułem kryje się najnowsza i zarazem druga już odsłona powieściowego cyklu fantasy "Zapiski stali". Książka ta kontynuuje sobą porywającą relację o losach doskonałego wojownika - Kentaro, żyjącego, walczącego i służącego swoim panom w realiach wczesnośredniowiecznej Japonii. Pozycja ta ukazała się oczywiście nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów, które tradycyjnie zadbało o wielce efektowne wydanie tej książki. Legendarny Klan Nagata chyli się ku swemu upadkowi, gdy oto sędziwy przywódca szykuje się na swoje wieczne odejście, zaś jego nastoletni syn zmaga się z nieuleczalną, wyniszczającą chorobą. Oto jednak wojownicy Klanu stają raz jeszcze do walki na przeciw podstępnym bandytom z Klanu Węża, którzy każdego dnia nękają mieszkańców pobliskich wiosek. Na czele wyruszającej armii staje wierny żołnierz przywódcy Klanu - Kitsune, który jest gotów oddać życie za swoich panów. W najgorszych koszmarach nie przypuszcza on jednak, że wraz z wymarszem sprowadzi na Klan Nagata wielkie niebezpieczeństwo... Na szczęście wśród jego żołnierzy jest ktoś, kto pozwoli odzyskać nadzieję... Arkady Saulski - autor tej książki i całego cyklu, zaprasza nas tym niniejszym dziełem do odbycia kolejnej, fascynującej, czytelniczej wyprawy do świata japońskiej kultury, tradycji i mitologii. To podroż znaczoną wielką przygodą, wartką akcją, niezwykłymi emocjami i niepowtarzalnym klimatem, który oczarowuje nas dalekowschodnim orientem. I jest to z pewnością udane połączenie historycznej powieści przygodowej z klasycznym fantasy oraz elementami literackiej grozy, które jednak zaskakuje nas swoim jakże odmiennym od europejskiego, podejściem do tradycji. Interesująco przedstawia się konstrukcja tej pozycji, którą można podzielić na dwie, główne części. Pierwsza w z nich stanowi klimatyczne wprowadzenie w te realia, przedstawienie miejsca, postaci i głównego wątku, jak i przygotowanie gruntu na pojawienie się dobrze znanej nam postaci - Ducha. Ten powraca w drugiej części relacji, znacząc swoją walką, poświęceniem i trudami wypełniania swojej powinności kolejne strony i rozdziały. I są tu wielkie emocje, liczne i zaskakujące obroty zdarzeń oraz rzecz najważniejsza - walka z samurajskim mieczem w ręku i magia, która to definiuje charakter tego cyklu. Efektem jest opowieści, która fascynuje i chwyta za serce, otwierając jednocześnie furtkę dla kontynuacji... Podobne, jak miało to miejsce w przypadku "Czerwonego Lotosu" (pierwszego tomu serii), tak i tym razem mamy okazję spotkać tu wiele barwnych postaci. Począwszy od wciąż tajemniczego, honorowego i perfekcyjnego w swej roli skutecznego wojownika i obrońcy - Kentaro, poprzez będącego mu nowym bratem, równie honorowego i poczciwego Kitsune, a kończąc na tytułowej Pani Ciszy, czyli potężnej, nieodgadnionej i przerażającej przywódczymi Klanu Węży - wszyscy oni zachwycają nas swoim kreacjami, realizmem i osobowościami, które są z pewnością wielowymiarowe. Oczywiście na tym lista ciekawych bohaterów się nie kończy, by wspomnieć choćby o pewnej pięknej lekarce i młodym chłopcu, który każdego dnia zmaga się z ułomnością swojego ciała... Bardzo przekonująco i klimatyczne objawia się także cały obraz tej powieściowej rzeczywistości. To średniowieczny świat Japonii i najazdu na nią przez koczowniczą armię Manduków, niezwykła kultura tego kraju z honorem i wiarą w licznych bogów, jak i również magia, która przybiera intrygującą, mroczną i wiążącą się z religijnym kultem, postać. Na osobne słowa uznania zasługuje ukazana tu walka - tak na polu pojedynczych starć wojowników, jak i wielkich bitew. Autor w iście filmowy sposób oddał przebieg tych starć, które za każdym razem wyglądają nieco inaczej, ale zawsze niezmiennie fascynująco. Opowieść ta stanowi sobą kontynuację pierwszej części cyklu, aczkolwiek można odbierać ją także jako osobną historię, do poznawania której możemy przystąpić również nie znając fabuły "Czerwonego Lotosu". To duży plus, ale też i łatwość w odbiorze tej opowieści, która opiera się na kilku sprawdzonych motywach - zemsta, podróż, konfrontacja dobra ze złem, gdzie to nic nie jest do końca czarno-białym. Ważne jest to, że autor oparł na tych motywach pasjonującą, inteligentną i emocjonującą relację o losach niezwykłego bohatera, którego nie sposób nie obdarzyć sympatią i współczuciem. Powieść Arkadego Saulskiego pt. "Pani Cisza", to kolejna udana, interesująca i barwna odsłona niniejszego cyklu. Z pewnością nie gorsza od pierwszej, a pod wieloma względami - m.in. całościowego spojrzenia na ten literacki świata i scen walk, nawet jeszcze lepsza. Jeśli zatem lubicie przygodowe fantasy i do tego azjatyckie klimaty w średniowiecznej postaci, to ta książka jest właśnie dla was. Polecam i zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł tym bardziej, iż przed nami są jeszcze kolejne odsłony tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2021 o godz 03:30 Northman1984 dodał recenzję:
Śmierć Wężom! Polubiliście może stylizowany na średniowieczną Japonię Nippon? Na początku roku mieliśmy okazję odwiedzić go wraz z Arkadym Saulskim – byliśmy wtedy świadkami walk Nippończyków z barbarzyńskimi Mandukami, a naszą uwagę przykuła przede wszystkim postać Kentaro: fantastycznie wyszkolonego wojownika-zabójcy, który toczył w trakcie walk własną, honorową rozgrywkę z zabójcą swej dotychczasowej pani (której niestety nie zdołał ocalić). Nasz powrót do Nipponu okazał się dużo szybszy niż można było sądzić – i bardzo się z tego faktu cieszę! Wracamy zatem wraz z Arkadym Saulskim do tego samego uniwersum co w „Czerwonym Lotosie”, jednak historia opowiedziana w „Pani Ciszy” będzie nieco inna niż ta, którą poznaliśmy w pierwszym tomie „Zapisków Stali”. Po pierwszym fantastycznym tomie nie sądziłem, że będzie to w ogóle możliwe, ale Arkady jeszcze mocniej i głębiej wciąga nas w przesiąknięty japońskim duchem świat samurajów i wojowników, dla których honor jest absolutnie wszystkim – a nieraz nawet jedynym, co posiadają. A wsiąkniemy w to wszystko tak bardzo za sprawą opisanej w „Pani Ciszy” historii zmagań chylącego się ku upadkowi klanu Nagata z klanem Węży, który podstępnie wdziera się w domenę prawowitych panów tych ziem – ziem, za którymi czają się szykujący nową inwazję Mandukowie. Klan Nagata był niegdyś prawdziwą potęgą. Dziś jego daymio jest już tylko sędziwym, pozbawionym sił starcem, który z trudnością dzierży ostrze rodowego oręża – Zęba Rekina. Jego jedyny syn, kilkuletni Koneko, jest chorowity i umierający. Patrząc na to wszystko nie sposób wysnuć innego wniosku jak ten, że klan Nagata czeka rychła zagłada. I nawet dzielny sługa, shomyo Kitsune (który wiedzie wojska daymio do boju w jego zastępstwie) nie jest w stanie zmienić tego faktu… Kres świetności Domu Spokoju i jego panów widać już na horyzoncie aż nadto wyraźnie. Stary daymio raz jeszcze podejmuje jednak wyzwanie rzucone przez wroga i wyprawia Kitsune wraz z armią na spotkanie hord Węży – odwiecznego wroga Domu Spokoju, który coraz śmielej zapędza się na jego ziemie. Ataki te trzeba ukrócić, albowiem Węże za bardzo urosły już w siłę, a ich zuchwałość przekracza wszelkie granice. Niestety ani stary daymio, ani jego shomyo nie wiedzą, że Wężom o to właśnie chodzi – o wywabienie wojsk z Domu Spokoju i o wciągnięcie ich podstępem w zasadzkę; wtedy stolica klanu Nagata pozostanie bezbronna… Ten iście szatański plan uknuła przywódczyni podstępnych Węży, a jest to przeciwnik szalenie niebezpieczny – i mający przerażająco wiele wspólnego z naszym dobrym znajomym, Kentaro. Wywołany chwilę temu Duch także się tutaj bowiem pojawi. Wyjdzie na scenę w odpowiedniej chwili, póki co jednak wciąż nie może zapomnieć o tym, że zawiódł swą panią, Czerwony Lotos, i woli pozostawać w cieniu jako szeregowy żołnierz klanu Nagata. W trakcie walk z Wężami Kentaro ujawni jednak swą tożsamość i wspólnie z shomyo Kitsune spróbuje ocalić zarówno stolicę klanu, jak również schorowanego, porwanego przez Węże młodego dziedzica. Kentaro spróbuje ocalić także coś jeszcze: honor! I to zarówno ten klanowy, jak i swój własny. „Pani Cisza” to pełna magii i emanująca klimatem dawnej Japonii opowieść, w której honor, krew i słuszność walki w imię właściwych zasad są jak melodia wygrywana do rytmu krzyżujących się jak błyskawice ostrzy samurajskich mieczy i katan. Arkady Saulski uczynił z drugiej odsłony „Zapisków Stali” jednocześnie milczący z godnością (niczym prawdziwy samuraj!) pomnik piękna i chwały dawno minionego świata spod znaku kwitnącej wiśni, a jednocześnie obraz pełen emocji, krzyków i błyskających nam przed oczami widowiskowych scen, które jako pojedynkowo-bitewne sekwencje na długo zapadają czytelnikowi w pamięć. Nippon jest miejscem, które zdecydowanie warto odwiedzić – nie zwlekajcie więc z tym dłużej, niż to potrzebne! Gorąco polecam! Dziękuję niezastąpionej Fabryce Słów za egzemplarz recenzencki :) #panicisza #zapiskistali #arkadysaulski #kentaro #duch #nippon #fabrykasłów https://cosnapolce.blogspot.com/2021/08/pani-cisza-arkady-saulski.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-08-2021 o godz 23:00 Anonim dodał recenzję:
"Czerwony Lotos", czyli pierwsza część trylogii Arkadego Saulskiego "Zapiski stali" spodobała mi się mimo najróżniejszych recenzji na stronach internetowych, dlatego też byłem ciekaw dalszych losów Kentaro i tego co tym razem zgotuje mu autor. Nie muszę zatem mówić, że z wielkim entuzjazmem sięgnąłem po kontynuację przygód Ducha, czyli powieść pod tytułem "Pani Cisza". Miałem nadzieję, na ponownie, dobrą i lekką historię z naprawdę dobrze oddanym klimatem Azji. Niestety, nie wszystko poszło po mojej myśli, choć nadal jest dobrze. Książka, tak jak poprzednia część, podzielona została na trzy Omote. W pierwszym praktycznie nie widzimy Ducha, jedynie czasem w historii przewija się gdzieś w tle, niczym prawdziwy duch, choć możemy się jedynie domyślać, że to Kentaro. Głównym bohaterem pierwszej części powieści jest za to Kitsune Hayai, shomyo, służący klanowi Nagaty. Klan ten powoli popada w ruinę, stary daimyo podupada na zdrowiu, a jego kilkuletni syn prawdopodobnie umrze jeszcze przed nim. Tymczasem klan Węży, czyli zbieranina wszelkiego rodzaju banitów, roninów i innych wyrzutków coraz zacieklej atakuje klanowe ziemie. Kitsune Hayai musi poprowadzić samurajów oraz ashigaru do boju, by ochronić lud oraz honor klanu. Pierwsza część skupia się przede wszystkim na walkach prowadzonych przez obydwa klany oraz rozterkach shomyo, który nie chce zawieść swojego pana. Całość jest opisana dosyć ciekawie, widać, że autor naprawdę ma ogromną wiedzę na temat Azji i spokojnie mógłby prowadzić wykłady na wiele różnych tematów związanych z tym kontynentem. Dzięki temu czuć specyficzny klimat podczas lektury. Naprawdę bardzo doceniam to jak Arkady Saulski potrafi zbudować azjatycki klimat dzięki swojej przeogromnej wiedzy i myślę, że jest to jeden z powodów, dzięki którym książki o Kentaro są tak dobre. Wspomniany Kentaro jako bohater prawie pierwszoplanowy pojawia się w drugiej połowie pierwszego Omote i powoli przejmuje pałeczkę od Kitsune, stając się głównym bohaterem powieści. Jest to ciekawy zabieg, podobało mi się takie stopniowe przejmowanie kontroli przez Ducha. Kolejne części powieści to typowa historia z motywem drogi, podczas której Kentaro napotyka kolejne trudności w drodze do celu. Są bóstwa, magia i walka na miecze, czyli komplet z pierwszej części. Mam wrażenie, że tych typowo samurajskich pojedynków jest mniej w porównaniu z "Czerwonym Lotosem" na co niestety ubolewam, gdyż akurat mi podobały się krwawe pojedynki japońskich wojowników. Muszę także wspomnieć o postaci Pani Ciszy oraz satysfakcjonującym mnie zakończeniu wątku młodego Koneko. Akurat te aspekty powieści na zdecydowany plus. Ciekawi mnie co wydarzy się w ostatniej części trylogii, gdyż już sam tytuł, czyli "Bitwa Nieśmiertelnych" sugeruje, że może to być epickie zakończenie "Zapisków stali". "Pani Cisza" wcale nie jest złą książką, lecz przegrała z moimi oczekiwaniami i poprzeczką, którą autor sam sobie ustawił na znacznej wysokości "Czerwonym lotosem". Uważam, że pierwsza część trylogii była lepszą książką, jednak ta nadal broni się azjatyckim klimatem, wiedzą autora na temat kultury, religii oraz walki Dalekiego Wschodu, a także ciekawymi opisami i zabiegami stylistycznymi. Na pewno sięgnę po "Bitwę Nieśmiertelnych", by zobaczyć jak zakończyła się historia Kentaro oraz jego bliskich. Po więcej recenzji zapraszam na Instagrama @chomiczkowe.recenzje oraz na bloga chomiczkowerecenzje.blogspot
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-08-2021 o godz 15:05 booksoverhoes dodał recenzję:
Drugi tom serii "Zapiski stali" rozpoczyna się... zaskakująco. Oto pan Fukuro, daimyo klanu Nagata, wypowiada wojnę klanowi Węży, który od lat nastaje na jego ziemie, sieje spustoszenie i zagarnia kolejne wioski. Sam Fukuro jest już jednak słabowitym starcem, a jego syn i jedyny dziedzic, pan Koneko, ma sześć lat i cierpi na tajemniczą, nieuleczalną chorobę, która pozbawia go sił i nadziei na długie życie. Klan Nagata umiera, a pokonanie Węży prawdopodobnie ma być jego ostatnim osiągnięciem. No dobra, wszystko fajnie, ale pewnie też się zastanawiacie, gdzie w tym wszystkim jest Kentaro?! Początkowo byłam mocno zaskoczona tym, że Saulski rzucił nas bez żadnego ostrzeżenia w całkowicie nowe miejsce. Historia wydawała się zupełnie niepowiązana z wydarzeniami z pierwszego tomu, narracja była prowadzona z punktu widzenia nowych bohaterów, Duch pojawiał się jedynie sporadycznie, a ja wprost nie mogłam się doczekać tego momentu, gdy Kentaro powróci na dobre i w końcu zacznie wymachiwać kataną! Może dlatego pierwsza część książki trochę mnie wymęczyła. Na szczęście potem było już zdecydowanie lepiej. Nie mam pojęcia, dlaczego zaraz po premierze "Pani Cisza" zbierała raczej niskie oceny (teraz na szczęście już się to zmieniło). W końcu prawie wszystko jest w niej naprawdę świetne! Po pierwsze, Saulski serwuje nam nowe, ciekawe fantastyczne motywy i makabryczne pomysły (dochodzę do wniosku, że im bardziej makabryczne, tym lepiej, a obiecuję Wam, że będzie wyjątkowo mrocznie!). W tej części wątek magiczny był jeszcze ciekawszy, a motyw tytułowej Pani Ciszy miał świetny potencjał, ale wydaje mi się, że nie został do końca wykorzystany (bardzo podobał mi się też wątek czarownic - szkoda, że o nich było jeszcze mniej!). Po drugie, już od pierwszych stron zapadamy się w ten niesamowicie przemawiający do czytelnika klimacik feudalnej Japonii - widać, że autor inspiruje się wieloma elementami kultury Kraju Kwitnącej Wiśni, które tworzą efektowne i ciekawe tło dla wydarzeń. Po trzecie, wszystkie miejsca, do których zabiera nas Saulski, są przepięknie wykreowane, opisane tak barwnie, że aż stają przed naszymi oczami - zarówno Dom Spokoju z kunsztownie wykonaną Paszczą Wieloryba, jak i mroczny Zgniły Las, przerażające ziemie Klanu Węży i... wiele innych miejsc, które odwiedzicie razem z bohaterami! Dodajmy do tego jeszcze dobrze napisane, dynamiczne i wciągające sceny walki oraz bardzo przyjemnych bohaterów, których od razu zaczynamy lubić, a dostaniemy świetną lekturę, jaką jest "Pani Cisza". I w sumie jedyne, co zgrzyta w tej historii, to zupełnie niepotrzebny i bezsensowny wątek miłosny, zawiązujący się zupełnie znikąd. No dobrze, brakuje tu też dokładniejszego wytłumaczenia, skąd Kentaro w ogóle wziął się wśród wojowników klanu Nagata. I czemu tak długo nikt nie zauważył, że potrafi walczyć lepiej od pozostałych. "Pani Cisza" może wydawać się jedynie luźno powiązana z wydarzeniami z pierwszego tomu, jednak jest częścią większej historii - w końcu w tle wciąż toczy się konflikt Nippończyków z barbarzyńskimi najeźdźcami, Mandukami! Chociaż teoretycznie można czytać tę część bez znajomości "Czerwonego Lotosu" (pojedyncze nawiązania do wydarzeń sprzed kilku lat uda się jakoś ogarnąć), to szczerze tego nie polecam! Saulski stworzył naprawdę fascynującą opowieść, z której nie będziecie chcieli/chciały (i nie powinni_yście) uronić ani kropelki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-09-2021 o godz 09:57 Radosław dodał recenzję:
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Fabuła serii przenosi nas w realia Japonii, gdzie jesteśmy świadkami konfliktu dwóch potężnych klanów, mających zupełnie inne wyobrażenie świata. Po jednej stronie barykady stoi klan Nagata, hołdujący tradycji i postępujący zgodnie z zasadami honoru wojownika (samuraja). Niestety znalazł się on na granicy wymarcia, kiedy to wielki daimyo zbliża się do kresu swoich dni. Przywództwa po ojcu nie przejmie również jego chory syn, którego dni również są już policzone. Zanim jednak nastąpi kres tego rodu, będzie on musiał przeciwstawić się rosnącej sile klanu Węża, który niszczy wszystko, co stanie na jego drodze. Pani Cisza to mieszanka wciągającej przygodowej treści i widowiskowej akcji, która powinna zainteresować wszystkich miłośników klimatów orientu. Określenie „wszystkich” jest tutaj dość kluczowe i powinno być rozumiane w sposób bezpośredni. Teoretycznie bowiem mamy tu do czynienia z kontynuacją napoczętej już serii. Autor postawił jednak tutaj na pewien przeskok czasowy i mocne skupienie się na całkowicie nowych bohaterach. Dzięki temu po tytuł może sięgnąć każdy miłośnik Japonii, nawet jeśli wcześniej nie miał jeszcze przyjemności obcować z pierwszym tomem. W pozytywnym odbiorze książki nie przeszkadza nawet fakt, że na jej późniejszym etapie do łask wraca dobrze znany fanom Kentaro i to on staje się wiodącą postacią. Jego losy i nawiązania do wcześniejszych wydarzeń są na tyle dobrze przygotowane, że nikt nie powinien czuć się tutaj fabularnie zagubiony. Ogromną zaletą powieści jest również jej niesamowity klimat. Arkady Saulski w naprawdę niebywały sposób prezentuje realia dawnej Japonii, tworząc historię która potrafi zachwycić niemalże na każdej stronie. Począwszy od rozbudowanych opisów przyrody, nadających historii jeszcze większej głębi i potęgujących klimat orientu. Przez widowiskowe i mocno krwawe sceny bitewne, których nie powstydziłby się sam Kurosawa. Kończąc na świetnie wykreowanych bohaterach, których losy śledzi się z wielką i niekłamaną przyjemnością. Pozycja nie jest oczywiście idealna, jej wady są jednak na tyle mikroskopijne, że w ogóle nie wpływają one na końcową bardzo pozytywną ocenę książki. Można się tutaj jedynie bardziej przyczepić do niezbyt dopracowanego wątku romansu. Jest on na tyle przeciętny, że prawie wcale nie zwraca się na niego większej uwagi i nie stanowi on żadnego kluczowego elementu fabuły.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-07-2021 o godz 19:21 w_i_o_l_a_a__ dodał recenzję:
„Pani Cisza" to druga odsłona „Zapisków Stali" – orientalnej trylogii fantasy Arkadego Saulskiego. Cześć pierwsza wywarła na mnie duże wrażenie. Jak jest tym razem? Inwazja koczowniczych Manduków na Nippon chwilowo wyhamowała. Klan Nagata lata świetności ma już dawno za sobą. Wiekowy daymio, niegdyś wielki wojownik, stoi nad grobem. Jego kilkuletni syn byłby wybawieniem, gdyby nie wyniszczająca, tajemnicza choroba, której natura wciąż umyka umysłowi oddanej lekarki Meiko. Gdyby nie wierny shomyo Kitsune, ziemie rodu już dawno padłyby łupem podstępnie atakujących je bandytów zwanych Klanem Węża. By raz na zawsze pozbyć się zagrożenia dzielni samurajowie, wspierani przez dobrze wyszkolonych ashigaru wyruszają na siedzibę wroga. Nie wiedzą jeszcze, że to posunięcie jest częścią większego planu ukartowanego przez przywódczynię banitów. Jej monumentalny cel pozostaje ukryty w oparach odurzającej mgły, zaś potęga jest większa i starsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Wojowników czeka zagłada. Nie wszystko jednak jest stracone, bo w ich najskromniejszych szeregach służy znany nam Duch – Kentaro, żywa broń zrodzona przez magię. Środkowa część serii jest inna od pierwszej, lecz autor nie zawodzi. Opowieść nie traci impetu nawet na chwilę. Raz za razem raczeni jesteśmy soczystymi scenami widowiskowych pojedynków, zaś epickie starcia armii opisane są z iście filmowym rozmachem. Historia zostaje satysfakcjonująco rozwinięta, bohaterowie zyskują nowe, głębsze oblicza. Kentaro ewoluuje, a jego postawę określić można jako stoicka. Dość powiedzieć, że w trakcie lektury miałam ciągle wrażenie, że czytam żywą realizację „Rozmyślań" Marka Aureliusza. I nie jest to zarzut! Gorzkie zakończenie jest mimo wszystko satysfakcjonujące i daje pole dla wspaniałego zwieńczenia historii. Początek romantycznej relacji z młodą lekarką z pewnością będzie kontynuowany. Arkady Saulski stworzył ciekawą i oryginalną opowieść. Jego japońska pasja jest widoczna na każdej stronie, a ogrom wiedzy zawartej w książce wzbogaca czytelników i budzi entuzjazm na myśl o trzeciej, ostatniej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-08-2021 o godz 19:26 Aleksandra Stasieńko dodał recenzję:
W drugim tomie Zapisków Stali wojna z Mandukami, choć nadal groźna, stanowi tło dla nowych wydarzeń. Autor zapoznaje czytelników z nowym klanem i jego problemami. Stary i słaby już przywódca klanu Nagata mierzy się z coraz częstszymi napaściami na wioski swoich ludzi przez podstępny klan Węża. Jednocześnie martwi się chorobą swojego młodego dziedzica, na którą nie mogą znaleźć lekarstwa żadni uzdrowiciele. Wprowadzony zostaje nowy główny bohater - Kitsune, którego cechuje głównie lojalność i wybitne umiejętności walki. Kentaro, bohater znany nam z "Czerwonego Lotosu" pojawia się dopiero po jakimś czasie i powoli przejmuje pierwsze skrzypce. Musi odbyć pełną niebezpieczeństw podróż, stawić czoła różnym przeciwnikom oraz poznać prawdę związaną z napaścią węży. Czy uda mu się uratować klan Nagata? Książka jest po brzegi wypełniona akcją, krwawymi pojedynkami, w których autor nie szczędzi czytelnikom szczegółów. W fabułę mocniej zaangażowałam się mniej więcej w połowie, od tej pory powieść wywoływała we mnie więcej emocji i byłam dużo bardziej ciekawa co wydarzy się dalej. Klimat świata w "Pani Ciszy" jest świetny - mamy tu kraj, Nippon, stylizowany na średniowieczną Japonię, z ciekawymi wątkami fantastycznymi. W tym tomie autor zastosował ciekawą i makabryczną magię krwi, która moim zdaniem wypadła całkiem interesująco. Pojawiły się również silne postaci kobiece, choć żałuję, że mimo wszystko nie było ich troszkę więcej. Brakowało mi też nieco więcej opisów tego klimatycznego świata. Styl powieści nieco różni się od tego z pierwszego tomu. Nieco to dziwne, ale książkę czytało mi się przed to nieco inaczej. Autor nadużywał wykrzyknień, co w pewnych momentach mocno mi się gryzło. "Panią Ciszę" czytało mi się świetnie, szybko, z zainteresowaniem, w fajnym, azjatyckim klimacie. Bardzo mi się podobała, (z wyjątkiem jednego wydarzenia z końcówki🙈), ale chyba "Czerwony Lotos" podobał mi się troszkę bardziej. Myślę, że książka spodoba się fanom fantasy w klimatach azjatyckich 😃
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2021 o godz 16:27 Book_w_mkesie dodał recenzję:
Spotkaliśmy się przy drugiej części serii Zapiski stali. W porównaniu do pierwszej części tutaj miałam wiele emocji, które powodowały, że chciało się więcej i więcej. Szkoda, że nie spotkałam w tej części jakiejś wzmianki o Kobiecie, którą Kentaro ukochał, a zginęła w pierwszym tomie, no cóż za to pojawiła się sympatyczna Pani lekarka, za którą trzymałam kciuki. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze mam kłopot w momencie odbywania się walki pomiędzy dobrem, a złem czy czymś w podobnie. Chodzi mi dokładnie o to, że nie potrafię zrozumieć/wyobrazić sobie akcji, jaka tam ma miejsce. Tutaj autor w taki sposób opisał poszczególne walki, że mówię całkiem szczerze ja to widziałam. Te wymachy, ataki, pole bitwy, itp. Muszę się jednak przyznać, że moim zdaniem za długi jest wstęp książki, ale na pewno znajdą się zwolennicy takich wstępów, więc wszystko w jak najlepszym porządku. Walka dobra ze złem od zawsze toczyły ze sobą różnego rodzaju starcia. A co kiedy to, co uważaliśmy za złe tak naprawdę ma inne oblicze? Nie powiem wam, o kim/czym mowa, ale faktycznie nawet teraz w prawdziwym Świecie mamy poważny problem, ponieważ oceniamy za szybko nie analizując podstaw tego problemu/kłopotu/inności. Kolejnym zaskoczeniem to przemiana Kentaro, ale również nie napiszę czy na dobre czy na złe! Mi się podoba :D Książka przepełniona kultem starej Japonii, magii, bogów, walki o honor i prawdę. Wielkie brawa za postacie drugoplanowe. Nie wiem jak wy, ale dla mnie idealny scenariusz do ekranizacji. Jeżeli ktoś z was szuka czegoś lekkiego, taką odskocznie na niedzielę itp. to tutaj niestety ja musiałam przysiąść i skupić się. Chyba, że ktoś nie będzie miał z tym kłopotu to zapraszam tym bardziej. Po raz kolejny szacunek dla autora i już czekam na trzecią część serii „Bitwa nieśmiertelnych” Mam kilka oczekiwań, ale o nich opowiem w momencie jak już będę znała trzecia część. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów, a was kochani zapraszam do lektury i czekam na wasze opinie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-09-2021 o godz 18:12 book_or_books dodał recenzję:
"Powiadasz, że oddałbyś wszystko za to, żeby ocalić Nippon - rzekła - a jednak już raz zawiodłeś naszą ojczyznę, czyż nie ?" * Dni niegdyś potężnego klanu Nagata zdają się być policzone. Pan Fukuro, daimyo rodu osiągnął już sędziwy wiek, jego syna trawi nieznana choroba, a wrogowie otaczają ich ze wszystkich stron. Jednak głowa rodu nie zamierza dać łatwo za wygraną. Wysyła swoje oddziały, aby po raz ostatni przyniosły mu chwałę i stawiły czoła klanowi Węży, który od lat nęka jego ziemie. Jak się jednak okazuje trucizna, którą roztaczają wrogowie, jest o wiele bardziej zjadliwa i sięga dalej, niż można było się spodziewać. Pytanie, gdzie w tym wszystkim miejsce dla Ducha? * "Pani Cisza" to książka, która nie dość, że od pierwszych stron mnie zaskakiwała, to na dodatek porwała w nieustający wir akcji, walki i intryg, przez co kolejne strony umykały mi w zadziwiającym tępię. * Największym zaskoczeniem był dla mnie przeskok w czasie i (początkowa) zmiana głównych bohaterów. Mija sporo czasu, zanim historia łączy się z pierwszym tomem, a do "głosu dochodzi" wyglądany przeze mnie Duch, przez co mając na uwagę zdarzenia z "Czerwonego Lotosu" chwilę zajęło mi wciągnięcie się w fabułę. Jednak nieustająca walka, zdradliwa magii oraz skomplikowane intrygi zapewniają, że ostatecznie od książki trudno się oderwać. * Ponad autor ponownie zafundował nam genialny azjatycki klimat (samurajowie, klany, bogowie, tradycje), chociaż nie ulega też wątpliwości, że atmosfera w porównaniu z pierwszym tomem jest nieco inna. * Niestety pomimo "ochów" muszę zwrócić też uwagę na to, że: -O wiele za często używany jest wykrzyknik. Nawet w wypowiedziach Ducha, który moim zdaniem raczej do "krzykaczy" nie należy. -Wątek romantyczny pojawia się właściwie znikąd. * "Pani Cisza" to w ogólnym rozrachunku naprawdę dobra książka. Oceniam ją na 7/10 i ciekawa jestem, co przyniesie finał serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 23:36 matka.nerd dodał recenzję:
"Pani Cisza" to fantastycznie fantastyczny tytuł i #mustread dla miłośników kultury japońskiej czy fanów filmów o samurajach. Druga część cyklu "Zapiski stali" wydaje się być początkowo zupełnie nową historią. Śledzimy w niej losy upadającego Klanu Nagata, który w ostatnich porywach męstwa, stara się odeprzeć rosnący w siłę Klan Węży. W tym rozbudowanym wprowadzeniu znajduje się ogrom wojennej taktyki i sporo widowiskowych pojedynków, lecz przyznam szczerze, że ten przydługi wstęp nie porwał mnie tak jakbym sobie życzyła. Brakowało mi w nim tego "czegoś', co daje nam postać Kenato. Na szczęście nie musiałam długo czekać na pojawienie się Ducha i dalsza część tej powieści, wynagrodziła mi wszystko z nawiązką. Ależ to była świetna historia! Arkady Saulski po raz kolejny zaprosił nas do świata inspirowanego kulturą japońską, kładąc tym razem, duży nacisk na legendy mnichów buddyjskich. W tej części cyklu pojawia się zdecydowanie więcej magii, widocznej już nie tylko w woli bogów, ale również poprzez wprowadzenie postaci pełnoprawnych ninja czarownic. Powiem Wam, że walka z czarownicą to jeden z moich ulubionych fragmentów z tej książki. Po prostu sztos. Autor zastosował kilka ciekawych fabularnych zabiegów, takich jak poruszanie się przez portale czy manipulacja umysłem. Ogromnie mi się podobały i myślę, że wprowadziły do książki powiew świeżości. Pan Arkady potrafi doskonałe malować słowem, więc czytając przenosimy się wręcz w opisywane lokalizację. A przyznać muszę, że jest tutaj pięknie! Finałowa walka to prawdziwa czytelnicza uczta, którą śledziłam z zapartym tchem. Doskonała książka! Nie mogę się już doczekać trzeciej części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2021 o godz 23:45 Pani Papierek dodał recenzję:
Bez wątpienia "Zapiski stali" trafią do grona moich ulubionych książek fantasy inspirowanych Japonią. W drugim tomie Autorowi udało się utrzymać klimat feudalnej Japonii - a nawet go podkręcić. Wierni samurajowie gotowi oddać życie za swego daimyō, czy to w walce czy w rytualnym seppuku, jeśli zawiodą; klan dla którego najważniejsza jest sprawiedliwość; a przeciwko nim ludzi podstępni, za grosz mający honor. Choć tak jak w pierwszym tomie, postacie sprowadzają się do pewnych archetypów (wierny samuraj, sprawiedliwy pan, miłosierna lekarka), idealnie pasuje to do konwencji kina samurajskiego, które zapewne stanowiło dużą inspirację dla Autora. To przede wszystkim historia miecza i honoru oraz tajemniczego wojownika, który zdaje się niepokonany. Zaletą drugiego tomu trylogii o Nipponie jest wprowadzenie większej ilości wątków magicznych, które jednocześnie idealnie pasują do tego świata. Duch spotyka na swojej drodze Panią Ciszę, która tak jak on jest nadludzko sprawną wojowniczką. Do tego pojawiają się wątki tajemnego klasztoru, którego mnisi chcą tak jak Mędrzec osiągnąć nieśmiertelność. Autor popisał się niezłym kunsztem wyobraźni opisując miejsce ukrycia klasztoru. Rozszerzony został także zakres "mocy" różnych postaci. Obok Nieśmiertelnych, dostaliśmy Nieumarłych, a także wiedźmy. A wszystko to w duchu pewnej "japońskości", przez co te elementy fantastyczne idealnie pasują do Nipponu. Jak przystało na drugą część, pojedynki są bardziej spektakularne, wrogowie trudniejsi do pokonania, a gejzery krwi z odciętych kończyn zdają się nie mieć końca. Komu podobał się pierwszy tom, będą zadowoleni!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2021 o godz 20:05 Bogumiła dodał recenzję:
"Pani Cisza" to drugi tom tej serii, w którym poznajemy klan Nagata toczący wojnę z podstępnym klanem Węża - ludźmi bez honoru. Prawie wszyscy samurajowie służący rodowi Nagata wyruszają z siedziby klanu, by pokonać wrogów w ostatecznym starciu. Pozostawiają za sobą wiekowego daimyo i jego młodego, chorego syna, mając nadzieję, że po powrocie ród nadal będzie trwał. Bitwa jest krwawa, a Węże korzystają z magii, trucizny, a nawet szpiegów,by zdobyć przewagę. Nie wiedzą jednak, że wśród zwykłych poborowych klanu Nagata ukrywa się ktoś, kto swoimi umiejętnościami potrafi pokonać wielu wrogów. Przez pierwsze 100 stron książki bohater znany nam z "Czerwonego Lotosa" jest wymieniony bardzo rzadko, wręcz ma się wrażenie, że historia dotyczy kogoś innego, jednak druga połowa powieści opisuje prawie wyłącznie poczynania Kentaro. Sądzę więc, że jego zwolennicy muszą uzbroić się po prostu w cierpliwość 😉 Pierwsza część powieśći - pełna scen bitewnych bardzo przypadła mi do gustu, były momenty, w których wręcz nie mogłam się oderwać od książki. W drugiej połowie moje zainteresowanie trochę osłabło, ale mimo wszystko czytało się mi to dość dobrze. Końcówka powieści nie zaskoczyła mnie - chyba po prostu już po pierwszym tomie wiedziałam czego się mogę spodziewać po tej historii. Muszę też przyznać, że autor świetnie oddał ducha tamtych czasów, choć Nippon to kraina tylko wzorowana na Japonii. Można znaleźć tam jednak wiele informacji o kulturze, czy zwyczajach tego kraju, a to już z pewnością spodoba się znawcom tematu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dwa mutanty Kulikow Roman
5/5
28,39 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łzy diabła Kozak Magdalena
5/5
50,32 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Harleen Sejić Stjepan
4.9/5
50,88 zł
79,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
5/5
64,12 zł
99,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tatry i Zakopane light: przewodnik + mapa Opracowanie zbiorowe
5/5
24,29 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.