Zanim zobaczymy Neapol. Pod wspólnym niebem Pod wspólnym niebem (okładka miękka)

Oferta empik.com : 24,06 zł

24,06 zł 36,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Poczułam się wolna. Po raz pierwszy, odkąd odszedł, pomyślałam o swojej przyszłości bez niego. Jakbym zobaczyła nagle czystą kartkę i już wiedziała, jak ją zapisać.

Danka - kilka lat wcześniej los ciężko ją doświadczył. Zachorowała na nowotwór. Operacje ratujące życie zniszczyły jej urodę, a ona utwierdziła się w przekonaniu, że już nic dobrego jej nie spotka. Wychowuje syna, który jest jej oczkiem w głowie, oraz tkwi w małżeństwie, choć wie, że mąż prowadzi podwójne życie. Jednak kiedy sama traci pracę, a mąż przegrywa w kasynie ich wspólne pieniądze, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Ale czy nie jest już na to za późno?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zanim zobaczymy Neapol. Pod wspólnym niebem Pod wspólnym niebem
Autor: Kołosowska Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-12
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 130 x 200
Indeks: 40198583
średnia 4,8
5
19
4
0
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
13-10-2021 o godz 12:00 przez: czytanienaplatanie
Ponownie spotykamy się „Pod wspólnym niebem” z trzema przyjaciółkami, których internetowa przyjaźń przerodziła się w tą prawdziwą, w rzeczywistym życiu. Mogą liczyć na swoje wsparcie w każdej sytuacji, choć jak to wśród przyjaciółek i w ich relacjach czasem iskrzy. Po drugim tomie „Zanim zobaczymy Neapol” mogę już stwierdzić, że autorka wyłamała się z jakichkolwiek schematów, tworząc historie kobiet tak różne, jak odmienni mogą być ludzie i ich charaktery. Spoiwem jest tu ich emocjonująca, żywa przyjaźń i codzienne internetowe rozmowy pełne humoru i pikanterii. Danka z wygody funkcjonuje przy boku męża, akceptując jego brak szczerości i żyjąc od jednego okresu zainteresowania z jego strony do drugiego. Czy ponad dwadzieścia lat po ślubie wygrywa przyzwyczajenie, niechęć przed zmianą, utratą dotychczasowego standardu życia? Czy jej bierną postawę należy tłumaczyć traumatycznym zakończeniem poprzedniego związku, czy może zwykłym wygodnictwem? Kiedy Janusz zaczyna wykonywać dziwne ruchy na ich koncie, Danka decyduje się zatrudnić detektywa. A gdy pewnego dnia jej mąż znika bez słowa wyjaśnienia, sfrustrowana i zraniona kobieta musi zacząć radzić sobie sama. Znajduje wsparcie przyjaciółek i niespodziewanie sympatycznego sąsiada. Jeśli wydaje Wam się w tej chwili, że wiecie w którym kierunku potoczy się dalsza opowieść, wierzcie mi, że bardzo się mylicie. Z kolejnych stron wyłania się historia mroczna, pełna skrywanych latami tajemnic, z zakończeniem tak szokującym, że ciąg dalszy chciałabym poznać teraz, natychmiast! Historia, która pokazuje, jak ważna jest szczerość i zaufanie w związku i jak łatwo jest wplątać się w coś, co może zniszczyć całe życie. Prócz emocjonujących perypetii Danki, na drugim planie przebija historia Zosi i Filipa, której rozwoju byłam niezmiernie ciekawa, szczególnie biorąc pod uwagę, jak skończyła się część pierwsza. Autorka na szczęście nie zostawia czytelnika bez odpowiedzi. Ta historia budzi zupełnie odmienne emocje, niż losy Zosi. Jest w niej więcej mroku, namiętności, ale i wzruszeń. Po tak niespodziewanym zakończeniu, które może przyprawić o palpitacje serca, z niecierpliwością wyczekuję już kolejnej części z losami Irminy „Jutro pokochamy Rzym”. Jeśli lubicie nieoczywiste powieści obyczajowe, z odpowiednią dozą emocji i humoru, to koniecznie sięgnijcie po tę serię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2021 o godz 19:25 przez: Anonim
Bohaterki cyklu Magdaleny Kołosowskiej „Pod wspólnym niebem” – Zosia, Danka i Irmina – to trzy bardzo fajne babki. Mieszkają w różnych zakątkach Polski, ale się przyjaźnią. W powieści „Kiedyś dogonimy Paryż” poznaliśmy Zosię i jej sercowe perypetie. Teraz na scenę wkracza Danusia i jej problemy, a wszystko opisane w powieści „Zanim zobaczymy Neapol”. Danka jest idealnym zilustrowaniem powiedzenia „pieniądze szczęścia nie dają”. Mąż dobrze zarabia i regularnie wpłaca na konto środki potrzebne na prowadzenie domu, do tego bohaterka książki pracuje, więc ma własne oszczędności. Para posiada duże i wygodne mieszkanie, a kiedy kobieta ma ochotę zmienić fryzurę, po prostu umawia się z najlepszym fryzjerem w mieście. Nie musi planować domowego budżetu, bo na wszystko ją stać. Czy może nazwać się osobą szczęśliwą? Trudno powiedzieć. Cieniem na jej życiu kładzie się przebyta choroba i niezbyt udane małżeństwo. Danusia wręcz przyzwyczaiła się do kolejnych romansów męża. Pomimo ewidentnej niewierności nie chce się z nim rozstać. Czy chodzi o materialną stabilizację, a może kobieta ma nadzieję na rozpalenie resztek tlącego się uczucia? Nawet nie spodziewa się, co jeszcze odwali jej ślubny. Cała armia kochanek to przy tym Pan Pikuś. Magdalena Kołosowska wie, jak w nieoczywisty sposób poprowadzić fabułę. Zarówno „Kiedyś dogonimy Paryż” zaskoczył mnie swoim zakończeniem, jak i ta część - „Zanim zobaczymy Neapol” - może poszczyć się świetnymi zwrotami akcji. Dla mnie jest to książka spod hasła „pozory mogą mylić”. Autorka sprytnie zwodzi swoje bohaterki oraz czytelników. Genialnie zostaje ukazane, jak łatwo kogoś niesprawiedliwie ocenić, jak można uprościć sytuację nadając jej biało-czarne barwy. Musimy zawsze pamiętać, że nawet szarość ma wiele odcieni. Szczególnie, kiedy próbujemy komuś doradzać, należy wziąć pod uwagę, że nasze doświadczenia i przekonania są nasze, a nie drugiej osoby. Kompletnie nie rozumiem tytułu książki. W pierwszej części cyklu Paryż był marzeniem, za którym goniła główna bohaterka. A Neapol? Zabijcie mnie, ale nie powiem wam o co chodzi. Za skomplikowane skojarzenie, jak na moją głowę. Przyznać jednak muszę, że powieść bardzo mi się podobała. Przesympatyczne bohaterki, mądrze wymyślona i dobrze poprowadzona fabuła, ciekawe zwroty akcji gwarantujące efekt wow – takie książki lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2021 o godz 19:37 przez: aneta_i_ksiązki
Całkiem niedawno zachwyciła mnie powieść Magdaleny Kołosowskiej „Kiedyś dogonimy Paryż”. Była to pierwsza część cyklu „Pod wspólnym niebem”. Prawdziwa, pełna emocji i realizmu skradła moje serce. Nie mogłam doczekać się kontynuacji i kolejnego spotkania z Zosią, Danką i Irminą. Na szczęście nie musiałam długo czekać, bo 12 października miała premierę kolejna część „Zanim zobaczymy Neapol”. Ta część jest jeszcze bardziej emocjonująca. Dzieje się tu znacznie więcej, do głosu dochodzi niepokój i obawa o losy jednej z bohaterek. O los Danusi, kobiety dzielnej i na pierwszy rzut oka szczęśliwej, a jednak pełnej bólu i samotności. Jej życie nie było usłane różani. Od dzieciństwa borykała się z mniejszymi lub większymi dramatami. Choroba nowotworowa, uzależnienie męża, problemy w pracy, to tylko niektóre problemy, które zatrzęsły życiem Danki. Zdeterminowana postanowiła się z nimi zmierzyć, ale czy aby nie jest, za późno? Czytając o perypetiach Danki, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że znam tę kobietę. Jest taka prawdziwa, że wprost czułam przy sobie jej obecność, słyszałam głos i przesiąkłam jej emocjami. Nie często mi się to zdarza, ale w przypadku Danki to przyszło samo. Myślę, że jest to zasługa Pani Magdaleny, która potrafi przekazać czytelnikowi wszystko to, co czuje bohaterka i to w taki sposób, by się nad tym zatrzymać i zastanowić. Nie ma nic lepszego, od książki, która wywołuje falę emocji i zmusza do myślenia. Choć to z pozoru to lekka, momentami zabawna opowieść o przyjaźni, to nie brakuje w niej trafnych spostrzeżeń dotyczących życia. Ta książka uświadamia nam, że każdy jest inny, ma swoje potrzeby, przemyślenia i doświadczenia. Takie różnice mogą popsuć doskonałe relacje z innymi, ale najważniejsze jest to, by nad nimi zapanować i nie niszczyć tego co piękne. Między przyjaciółkami też w pewnym momencie dochodzi do zgrzytów i rozluźnienia relacji. Musi upłynąć trochę czasu, by zrozumiały, że nie ma nic cenniejszego do prawdziwej przyjaźni. "Zanim zobaczymy Neapol" to historia, przy której można się uśmiechnąć, popłakać, podumać i spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Jeśli jakimś cudem nie znacie jeszcze cyklu „Pod wspólnym niebem”, to gorąco Wam polecam. Jestem pewna, że go pokochacie. Ja już czekam na kontynuacje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2021 o godz 11:06 przez: Agnieszka Caban
Bohaterką przewodnią w tej części trylogii jest Danka. Kobieta, która w swoim życiu już wiele przeszła, a obecnie ma problemy natury małżeńskiej. Podejrzewa, że jej mąż notorycznie ją zdradza. Kiedy ten z dnia na dzień się wyprowadza, a raczej ucieka pod osłoną nocy, kobieta się w tym upewnia i postanawia zacząć żyć po swojemu. Ma jej w tym pomóc sąsiad zza ściany. Czy to była dobra decyzja? I co na to jej najlepsze przyjaciółki? Oj uwierzcie, ten tom jest gorący! Po raz drugi podglądamy trójkę przyjaciółek, które poznały się kiedyś przez internet, a teraz wspierają w codziennych, życiowych wyborach i decyzjach. Tym razem autorka nieźle namiesza w życiu Danusi. Kobieta od jakiegoś czasu żali się koleżankom na swojego niewiernego męża, planuje nawet rozstanie, tyle że zupełnie niespodziewanie zostaje porzucona. Mąż, tak po prostu znika, zmienia numery telefonów i wyprowadza się do... mamusi, której Danusia nie darzy nawet ułamkiem sympatii. Czuje się urażona, ale też przeczuwa, że kryje się za tym coś więcej niż inna kobieta. To, co w końcu usłyszy z ust Janusza, pozbawi ją tchu. "Zanim zobaczymy Neapol" jest doskonałym przykładem na to, jak złudne są pierwsze wrażenia, zaskakujące życie. Po raz kolejny przyjaźń okazuje się czymś bezcennym, co pozwala zachować trzeźwość umysłu, czasem dość boleśnie. Bo kto, jak nie prawdziwy przyjaciel, powie ci, co myśli naprawdę? Oceni trzeźwo twoje zachowania? Odważy się wytknąć błędy? Oj pięknie to wyszło Magdalenie. Znowu zazdroszczę takiej przyjaźni! Zapytacie, a co u Zosi i Imki? A no, dzieje się i u nich. Imka wreszcie podejmie życiową decyzję, a Zosia? Zosia chwilowo jest szczęśliwą przyszłą teściową Bartka- syna Danusi, który okazuje się być bardzo dojrzałym, fajnym, mądrym młodym mężczyzną. To ona stawia do pionu Dankę, chociaż zdarzy się jej się przy tym trochę oberwać. To też ona zaczyna mieć nieco wątpliwości, ale więcej Wam nie zdradzę. Niezłym pomysłem, który podnosi ciśnienie lepiej niż dobre espresso, jest wątek kryminalny, i powiem szczerze, Magdaleno, ale co dalej?! Jak mogłaś zostawić czytelników w takiej niepewności? Podsumowując, tom drugi zaskakuje nowymi wątkami i zwrotami akcji, przyjaźń rośnie w siłę a apetyt na kolejny tom na granicy wytrzymałości. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2021 o godz 15:31 przez: Ewelina
Magdalena Kołosowska już po raz drugi zaprasza nas do świata Danki, Zosi i Irminy – trzech przyjaciółek, które połączył internet, a które postanowiły przenieść swoją znajomość do realnego życia. Pierwszy tom serii, poświęcony był perypetiom miłosnym Zosi, w drugim – poznajemy bliżej Dankę. Czterdziestolatkę, która kilka lat temu wygrała walkę z chorobą i wypuściła w świat syna. Aktualnie, jej trwające ponad dwadzieścia lat małżeństwo przechodzi poważny kryzys. Jak się okazuje, od dłuższego czasu jej relacje z mężem były dalekie od ideału. Danka trwała przy Januszu ze względu na wygodę, standard życia, który jej zapewniał, a także brak wiary we własne możliwości, w to, że bez niego sobie poradzi. Kiedy jednak mężczyzna bez słowa wyjaśnienia wyprowadza się, w pracy zostaje oskarżona o malwersacje finansowe a ukochana psia przyjaciółka poważnie choruje, nie ma wyboru – musi radzić sobie sama. Może nie do końca sama, bo w końcu ma jeszcze Zosię i Irminę, na które zawsze może liczyć. Od niedawna także, za ścianą mieszka tajemniczy mężczyzna, wykazujący niejakie zainteresowanie jej osobą i problemami... Drugi tom serii „Pod wspólnym niebem” utrzymany jest w zupełnie innym klimacie niż pierwszy. Problemy i dylematy przed jakimi staje Danka są zdecydowanie poważniejsze niż te, z którymi mierzyła się Zosia. Autorka wzbogaca tę część o wątek kryminalny, a samo zakończenie mrozi krew w żyłach i pozostawia czytelnika w ogromnej niepewności. Odmienny nastrój, a także ranga problemów z jakimi mierzą się główne bohaterki ujawniają wyraźną różnicę ich charakterów, dążeń, pragnień i wyznawanych wartości. Okazuje się, że nie zawsze muszę się ze sobą zgadzać, aby być dla siebie oparciem. „Zanim zobaczymy Neapol” to momentami dramatyczna, ale także pełna humoru i wzruszeń historia o tym jak niekiedy mało wiemy o najbliższych nam osobach. Jak łatwo dajemy się zwieść pozorom, widzimy i słyszymy to, co chcemy zobaczyć i usłyszeć. Magdalena Kołosowska uzmysławia nam, że pewne rzeczy jesteśmy w stanie docenić dopiero wtedy, gdy je stracimy. Pokazuje, że problemy z dziećmi i troska o nie nigdy się nie kończą, że na wsparcie przyjaciół zawsze można liczyć a dzięki nim życie staje się znośniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-10-2021 o godz 19:00 przez: zaczytana_w_ogrodzie
Jakże życie byłoby prostsze gdybyśmy mogli przewidzieć konsekwencje swoich wyborów. Z pewnością w niektórych sytuacjach zaoszczędziło by nam wielu trosk. Danka, bohaterka książki to matka dorosłego syna, żona. Wiedzie spokojne życie, ale brak w nim miłości i poczucia bycia kochanym, chodź na pierwszym rzut oka brak oznak nieszczęścia u boku męża. Z plontaniny myśli o których głośno nie mówi wyrywa ją odejście męża. Ciężko nawet nazwać to odejściem. Janusz pewnego ranka znika bez śladu. Na domiar złego w tym samym dniu pies Danki odchodzi. Zdruzgotana, pełna żalu i smutku nie ma czasu na otrzęsienie się z tego co ją spotyka bo zostaje wciągnięta w aferę kradzieży pieniędzy i tak zostaje zawieszona w pracy. Życie na jej oczach rozpadło się bezpowrotnie. Na pomoc przychodzi sąsiad, dobra dusza, która wyciąga rękę do Danki. Uczucie które się między nimi rodzi daje poczucie bezpieczeństwa Dance. Nie na długo. Dowiaduje się, że mąż to hazardzista, a mieszkanie w którym ona mieszka sprzedał na rzecz długu. Danka czuje złość i bezradność, a ostatnie co zostaje jej odebrane to nadzieja, kiedy dowiaduje się, że w całym spisku nawet sąsiad nie jest z nią szczery. Czy Danka odzyska spokój? Jak potoczą się losy tej trójki? I najważniejsze czy Danka podejmuje zawsze właściwie decyzje? To opowieść, która na pierwszy rzut oka wydaje się być prostą fantazją autorki. Jednak widać, że postarała się wpleść w nią ważne tematy jak problem uzależnienia od gier hazardowych czy choroba Danki, która była po nowotworze piersi. Wykreowana postać Danki, jej zachowanie, podejmowanie decyzji były dla mnie nie zrozumiałe. Czasem wręcz mnie irytowała. Ale czy nie byłaby to nudna opowieść gdyby bohaterowie chcieli podejmować decyzje jakie oczekuje od nich czytelnik?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2021 o godz 17:16 przez: mamausza
"Zanim zobaczymy Neapol" to druga część cyklu „Pod wspólnym niebem”. Tym razem autorka skupiła się na historii Danki, jej problemach i przeszłości. Klika lat temu los ciężko ją doświadczył. Zachorowała na nowotwór. Obecnie tkwi w nieszczęśliwym małżeństwie ze względu na wygodę oraz standard życia który zapewnią jej Janusz. Mimo, iż wie ze mąż prowadzi podwójne życie boi się że bez niego sobie nie poradzi. Kiedy pewnego dnia zostaje wysłana na przymusowy urlop w związku z oskarżeniem o malwersacje finansowe, a Janusz beż żadnego wyjaśnienia wyprowadza się i wręcz zapada pod ziemię musi poradzić sobie sama. Choć jak zawsze może liczyć na swoje przyjaciółki Zosię i Irminę oraz na tajemniczego sąsiada, który jest nią wyraźnie zainteresowany. "Zanim zobaczymy Neapol " pełen jest humoru, emocji, dramatów, dylematów i trudnych wyborów. W tej części pojawił się również wątek kryminalny oraz problemy z uzależnieniem, które powodują iż całość czyta się z jeszcze większym zainteresowaniem. Autorka w bardzo obrazowy sposób pokazuje jak niekiedy nasza jedna nieprzemyślana decyzja powoduje problemy ale i konsekwencje które dotykają nie tylko nas ale i naszych bliskich. Uświadamia jak łatwo potrafimy dać zwieść się pozorom czy zaufać osobom, których niekoniecznie powinniśmy tym zaufaniem obdarzyć. Często również doceniamy pewne rzeczy czy osoby jak już je stracimy. Ale czy zawsze nie da się nic już zrobić? Przecież życie nigdy nie jest czarno-białe. Podsumowując to niezwykle ciekawa historia o wzlotach i upadkach, o decyzjach i ich konsekwencjach. Bardzo prawdziwa, życiowa i zdecydowanie dająca do myślenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2021 o godz 19:29 przez: Anna Dyczko
Danka nie miała w życiu lekko. Pomimo, iż jest dobrze sytuowana, los jej nie oszczędził. Wyszła z choroby nowotworowej, lecz wciąż tkwi w nieudanym związku. Jest świadoma, że jej mąż prowadzi drugie życie. Podejrzewa, że chodzi o kobietę, w końcu Janusz już kiedyś ją zdradził. Jednak sprawa jest o wiele poważniejsza i może zaważyć na całym jej życiu. Tym razem szanowny małżonek uzależnił się od hazardu. Danka w jednej chwili traci kilka punktów podparcia: porzuca ją mąż, umiera jej pies a jej praca pozostaje pod znakiem zapytania. Kobieta poznaje sąsiada, w którym szuka oparcia, lecz niewiele o nim wie. Kim w istocie jest Krzesimir? Kobieta potrzebuje chwili, żeby ochłonąć i zaplanować dalsze postępowanie. W jednej chwili została całkiem sama. Syn już układa sobie życie z dziewczyną. Mąż zawiódł. Została tylko pustka. Na szczęście wciąż ma przyjaciółki z internetowego czatu, którym może się zwierzyć. Musi przemyśleć swoje uczucia do małżonka i... teściowej. Tutaj szykuje się spora niespodzianka. Druga część cyklu "Pod wspólnym niebem" funduje czytelnikowi masę niespodzianek. Sytuacja zmienia się kilkakrotnie a największe zaskoczenie czeka na ostatniej stronie. Autorka utrzymała powieść w tym samym tonie co "Kiedyś dogonimy Paryż". Podoba mi się jej lekki, gawędziarski styl, książkę przeczytałam bardzo szybko. Bawiły mnie dialogi pomiędzy Danusią, Zosią i Irminą. Fabuła osnuta jednak została wokół poważnych tematów, jak hazard, zdrada, choroba, utrata. Czekam z niecierpliwością na finalną część cyklu. Autorka zakończyła takimi fajerwerkami, że już się zastanawiam co będzie dalej. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2021 o godz 10:39 przez: Anonim
„Marzyłam o normalności, choć nie byłam pewna, czy wiem, jak wygląda.” Zosia, Irmina i Danusia, poznały się jakiś czas temu, przez zupełny przypadek w sieci. Od razu złapały ze sobą szczery, naturalny kontakt. Każda z nich ma swoje radości i smutki, troski większe czy mniejsze, każda zmaga się z przeciwnościami losu. Stopniowo poznajemy ich historie, w tej części głos dostaje Danka, w przeszłości los bardzo ją doświadczył. Jest żoną Janusza, który notorycznie ją zdradza. Jednak z różnych powodów nie potrafi rozstać się z mężem. W pewnym momencie jej cierpliwość i przymykanie oka na wyskoki męża zaczyna się kończyć… Życiowa opowieść o kobietach po czterdziestce. Danka i jej przyjaciółki skradły moje serce, stały mi się bardzo bliskie. Różnią się między sobą, mają inne oczekiwania i zapatrywanie na życie. Ich przyjaźń jest szczera, z łatwością się dogadują, rozumieją, nawzajem wspierają, choć zgrzytów nie brakuje. Skrywane, pełne mroku tajemnice i namiętności wychodzą na jaw. Pani Magdalena porusza szereg trudnych i złożonych tematów, zdrada małżeństwa, kłamstwa, brak szczerych rozmów, hazard. Choroba nowotworowa, która zostawia po sobie trwały ślad, brak akceptacji, samotność, cierpienie, strach. Dojrzała, wzruszająca, bardzo emocjonalna historia. Blaski i cienie, jakie niesie życie, ukazuje jak ważne w każdym związku są szczerość i zaufanie. Zakończenie wywołało niedowierzanie. Z niecierpliwością czekam na kolejną część. Pięknie napisana historia! Jeżeli lubicie dobre, mądre powiesić obyczajowe, to bardzo polecam. Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2021 o godz 19:57 przez: Izabela Wyszomirska
"Zanim zobaczymy Neapol" jest drugim tomem trylogii Pod wspólnym niebem, który poświęcony został kolejnej z przyjaciółek - Dance. 😊 Ile jest takich kobiet jak Danka? Kobiet, których los nie oszczędzał. Tkwiących w małżeństwie mimo wiedzy, że ich mąż prowadzi podwójne życie? Zapewne wiele. Dlaczego więc to sobie robimy? Bo wierzymy, że same sobie nie poradzimy? Przemoc fizyczna, psychiczna czy finansowa - nie można pozwalać, by stały się naszą codziennością, odbierając nam radość życia, poczucie godności i wolności. Zawsze trzeba zawalczyć o siebie i swoją przyszłość. Bo warto! Chociażby, a może przede wszystkim dla siebie samej. 😊 Magdalena Kołosowska doskonale nakreśliła różne charaktery kobiet. Każda inaczej postrzega życie, ma wobec niego inne cele, oczekiwania i pragnienia. Ale jest coś, co mimo dzielących ich różnic, potrafi je zjednoczyć. To przyjaźń, bezinteresowne wsparcie i pomoc. I może, gdzieś po cichu właśnie ta potrzeba miłości... 😊 To historia, która uświadamia, jak ważne w związku jest zaufanie i szczeroś oraz to, że nigdy nie jest za późno na miłość. Życie bowiem potrafi zaskakiwać w najmniej spodziewanym momencie i trzeba to wykorzystać. 😊 Mimo iż w książce przebywają poważne tematy i problemy, a miejscami nawet i dramatyczne chwile, to nie brak w niej delikatnego dowcipu, nieco ironii i namiętności. 😊 "Zanim zobaczymy Neapol" to życiowa powieść o kobietach takich jak każda z nas. Wywołuje śmiech, wzruszenie, niepokój, złość. Historia Danki porywa i nie sposób odłożyć jej na potem. Polecam bardzo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-10-2021 o godz 08:51 przez: ja_carpe_diem
Powracają nasze znajome z pierwszej części trylogii " Pod wspólnym niebem". Tym razem główne skrzypce gra Danka. Kobieta z psem i niewiernym mężem. Autorka stworzyła w książce problem, który jest złożony i nawarstwiający się. Uzależnienie. Do tego wiara, że gdyby były narzeczony nie porzucił jej(Danki) życie byłoby inne. Kolejna część cyklu sprawiła mi dużo radości. Gdy tylko dostałam ją do rąk, zaczęłam przebierać nogami z ekscytacji by szybko móc ją przeczytać. Nie zawiodłam się. Jest przytulnie za sprawą przyjaźni. Jest trudno życiowo. Dużo decyzji, wyborów, nieoczekiwanych zwrotów akcji. Koniec powieści wbił mnie w fotel. Jest też o tym, że z każdej sytuacji można wybrnąć. Lepiej lub gorzej, ale czas płynie i świat się kręci, a nasze rojenia nie zawsze są rzeczywistością. Uważajmy komu ufamy, jednak ufajmy. Dobrze napisana powieść obyczajowa. Ciekawa i dająca do myślenia. Historia utkana z marzeń i pragnień o lepszym, piękniejszym dniu. Czytamy o problemach, wzlotach i upadkach. Jestem zaintrygowana, ciekawa co dalej. Oczywiście trzymam kciuki za bohaterki. Książka ostra jak papryczka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-10-2021 o godz 11:50 przez: visa77
"Zanim zobaczymy Neapol" to historia Danki i jej internetowych przyjaciółek. Kobieta stoczyła już w swoim życiu jedną ciężką walkę i wychodzi na to że czeka ją kolejna życiowa batalia. Czy starczy jej na to sił? Te kobiety wykazują wielką siłę i determinację do wspólnego rozwiązywania problemów. Zawsze mogą na siebie liczyć, mimo odmiennych charakterów, mimo że czasami padają słowa których później żałują. Nie zabraknie w tej powieści również humoru. Czytając ich konwersacje, nie jeden raz wybuchałam śmiechem. "Zanim zobaczymy Neapol" to historia w której się zaczytacie, która pewną dozą humoru Was rozbawi, która zapewni Wam emocje, która pokaże że doceniamy to co mamy gdy to tracimy, że dajemy się zwieść pozorom, że przyjaźń ma wielką wartość i siłę przebicia. Bardzo Was zachęcam do tej serii, a ja cóż ...wyczekuję kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dom kości Masterton Graham
5/5
25,26 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawdziwa Odessa Goni Uki
5/5
37,59 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Arytmetyka diabła Yolen Jane
4.9/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret czarownicy Klejzerowicz Anna
4.9/5
24,59 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Selfie z aniołem Urbankowska Hanna
4.9/5
29,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bunt mas Ortega Y Gasset Jose
5/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień zbrodni Świętek Edyta
5/5
27,20 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego