Zaginiony arabski książę (okładka  miękka)

Sprzedaje empik.com : 26,52 zł

26,52 zł 43,00 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Saudyjscy mężowie decydują o losie swoich żon, a narzędziem ich władzy często stają się dzieci.

Poruszająca historia kobiety, która straciła prawo do opieki nad swoimi dziećmi, a losu jednego z nich nigdy nie poznała…

Saudyjski książę Badr Al Saud był rozczarowany, że jego dziecko urodziło się z wadą genetyczną i postanowił ukarać za to żonę. Kobieta mogła spędzić ze swoim synkiem jedynie kilka minut - później już nigdy go nie zobaczyła. To jednak nie był koniec jej kary. Niedługo po porodzie trafiła do Dar Al Reaya. To okryte złą sławą powszechnie znane ośrodki dla saudyjskich kobiet, które są nieposłuszne i nie zachowują się zgodnie ze społecznymi oczekiwaniami. Miejsc tych nikt nie nazywa więzieniami, choć są ich najokrutniejszą wersją. Kobiety trafiają tam bez wyroku sądu, na wyłączne życzenie swojego prawnego opiekuna - męża, ojca, brata…

O koszmarze Dar Al Reaya, walce o dzieci i okrucieństwie systemu, który za nic ma uczucia matki, w rozdzierający serce sposób opowiada Marcinowi Margielewskiemu bohaterka jego kolejnej książki. A korzystając z okazji, zadaje swojemu byłemu mężowi pytanie, co zrobił z ich najmłodszym synkiem, zaginionym arabskim księciem.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1353897110
Tytuł: Zaginiony arabski książę
Autor: Margielewski Marcin
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2023-01-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 20 x 140
Indeks: 54555044
średnia 4,9
5
20
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-01-2023 o godz 12:06 przez: Beata | Zweryfikowany zakup
Książka rewelacja, czyta sie ją jednym tchem. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2023 o godz 16:54 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka trzyma w napięciu do samego końca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2023 o godz 13:54 przez: Lukrecja84
Dzisiaj przychodzę do was z książką, która mną mocno wstrząsnęła. Marcin Margielewski po raz kolejny sprawia, że przestaję wierzyć w dobre intencje muzułmanów. W jego najnowszym dziele "Zaginiony arabski książę" znalazłam mnóstwo bólu i wylanych łez. Autor doskonale przedstawił podejście niektórych muzułmańskich mężczyzn do kobiet i dzieci. Dla mnie po raz kolejny były to szokujące informacje. Przekonałam się, że wszystko, co jest idealne, a wręcz bajkowe w jednej chwili może zmienić się w prawdziwe piekło na ziemi. Przeraża mnie postawa ludzi, którzy stoją na straży prawa. Prawie zawsze w sprawie arabskich dzieci stają po stronie oprawcy. Można się domyślać dlaczego. Bogaty człowiek sypnie kasą, pogrozi i już jest wyrok na jego korzyść. A kto na tym najbardziej cierpi? Właśnie niewinna matka. Co ona zawiniła? Po prostu zakochała się. Czy to jest złe? Oczywiście, że nie. Od nas nie zależy, kogo kobiety wybiorą na swoją drugą połówkę. Podoba mi się podejście autora w tej sprawie. Dał wolną rękę swojej bohaterce. To ona opowiada nam swoją tragiczną historię. Razem z nią płakałam. Nie mogłam przejść obojętnie wobec tej sprawy. Boli mnie również fakt, że tak mało robimy, jak matka walczy z ojcem o opiekę nad swoimi dziećmi. Świat wtedy milczy. Kiedy zdarza się tragedia np. matka "wyskoczyła" z okna, "przedawkowała" narkotyki lub alkohol, wtedy świat reaguje. Tacy jesteśmy. Wtedy kiedy potrzebna jest pomoc, nas nie ma. Po tragedii ubolewamy, że mogliśmy coś zrobić, a niestety nic nie zrobiliśmy. Smutna i tragiczna prawda. Bardzo przeżyłam informację o losie Kasi Al Thani amerykanki polskiego pochodzenia. Główna bohaterka o niej wspomina. Co jej się przydarzyło? Odsyłam do książki "Zaginiony arabski książę". Naszą główną bohaterką jest Emily. Dziewczyna pochodzi z Francji. Mieszkała w Wielkiej Brytanii. Tam poznała swojego ukochanego Badra. Nie wiedziała, że on jest księciem. Wydawało się, że nic nie może popsuć tak pięknej miłości. A jednak... Coś pękło, coś się zmieniło i coś na zawsze się skończyło. Ona dla niego rzuciła wszystko. On początkowo dał jej wszystko, co chciała. A co się stało na końcu? Czy od początku był z nią całkowicie szczery? Ocenicie po przeczytaniu. Nasza bohaterka dla niego dosłownie wszystko zmieniła. Robiła to, co chciał. Niestety on tego nie docenił. Zabrał jej wszystko, co kochała. Czy po tym wszystkim nadal darzyła go wielkim uczuciem? Czy po czasie odzyskała to, co najcenniejsze? Czy odnalazła zaginionego syna? Na końcu książki dowiecie się jak zakończyła się sprawa Emily i Badra. Nasza bohaterka opowiada również o innych skrzywdzonych kobietach nie tylko z rodziny Al Saudów. Czy niedaleko pada jabłko od jabłoni? Przekonacie się sami. Zobaczcie, jak łatwo stracić prawa do opieki nad własnymi dziećmi w muzułmańskich krajach. Tu przeżyłam szok. Wystarczy chwila i tragedia gwarantowana. Czy można się z tego otrząsnąć? Bardzo poruszyła mnie również historia matki Badra Lubny. Tutaj również poleciały mi łzy. To musiała być cudowna kobieta. Przeraziła mnie również sytuacja kobiet, które znalazły się w Dar Al Reaya. Nie wyobrażam sobie umieścić córek w więzieniu tylko za to, że nie chciały wyjść za mąż. Za co jeszcze trafiały tam kobiety i na co mogły liczyć? To doskonale wyjaśnia nam sama główna bohaterka. Dziękuję Marcinowi Margielewskiemu za to, że w swoich książkach nie owija w bawełnę i pisze całą bolesną prawdę. Dzięki niemu możemy przekonać się, jak wygląda prawdziwy książęcy i muzułmański świat. Oczywiście porwania rodzicielskie i walka o dzieci zdarzają się niestety także i w Polsce. Dlaczego o tym nie wiemy? Niestety mało się o ty mówi. Bardzo dobra fabuła, ciekawa akcja i bohaterka, która próbuje żyć mimo wszystko. Z całego serca zachęcam was do przeczytania książki "Zaginiony arabski książę". Pamiętajcie, nie wyśmiewajcie wyborów kobiet i nie bądźcie obojętni na losy ich dzieci. Zapamiętajcie, nadzieja umiera ostatnia! Nie rozumiem posunięć muzułmańskich mężczyzn. Mają problem ze swoimi żonami, a cierpią na tym dzieci. Małe dzieci nie powinny żyć bez swoich matek. Dlaczego nie mogą razem wychowywać dzieci? Czy wtedy świat nie byłyby szczęśliwszy? Bardzo mocna książka, ale warto, a nawet trzeba ją przeczytać. Moim zdaniem tę historię powinna poznać każda młoda dziewczyna. Dlaczego? Domyślcie się sami. Gratuluję Marcinowi Margielewskiemu jego najnowszego dzieła. Bardzo emocjonalna książka, którą nie sposób odłożyć. Czyta się ją od deski do deski. A po przeczytaniu płacze się jak bóbr. Pozostawiam was z pytaniem: Dokąd zmierza ten świat?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-01-2023 o godz 20:53 przez: z ksiazka w plecaku
„Zaginiony Arabski Książę” to historia kobiety, która zakochała się w Arabskim Księciu. Badar, bo o nim jest mowa dość szybko zdobył serce Em. Równie szybko oświadczył się jej i szybko pobrali się. Dziewczyna była w nim bardzo zakochana. Po wyjeździe do Arabii Saudyjskiej szybko zorientowała się, że jej ukochany nie jest taki sam, jaki był we Francji. Zdała sobie sprawę, że arabskie kraje bardzo różnią od Europejskich. Inna religia, jej obrzędy i totalnie inne traktowanie kobiet. Em zachodzi w ciąże i rodzi syna. Niestety dziecko miało miała wadę genetyczną, z czego nie był zadowolony Badar. Postanowił za to ukarać swoją żoną. Zabrał jej chłopca i nigdy więcej go już nie widziała. Ale to nie koniec. Po porodzie trafiła do ośrodka, przeznczonego dla saudyjskich kobiet, które nie spełniają oczekiwań mężczyzn. „Zaginiony Arabski Książę” to historia, która poruszy niejedno serce. Jest o kobiecie, która straciła swoje prawa do opieki nad dziećmi. O kobiecie, której odebrano syna. O kobiecie, która walczy o dzieci z okrutnym systemem. Książka wywołuje wiele emocji. Niestety są to raczej negatywne emocje. Niedowierzanie, smutek i złość. Ciężko jest sobie wyobrazić mi życie w takim kraju, w którym mężczyźni decydują o losie kobiet. Przeraża mnie również bezkarność tego co robią mężczyźni. „Zaginiony Arabski Książę” to już dwunasta książka Marcina Margielewskiego. Autor po raz kolejny ukazuje nam kulturę i religie obowiązującą w Arabii Saudyjskiej. Powieść czyta się bardzo szybko i nie ze względu na jej gabaryty, ale ze względu na lekkie pióro autora. Oprócz opisanej historii pokrzywdzonej kobiety, Pan Marcin robi wstawki, którymi przybliża nam warunki panujące w Arabii Saudyjskiej. Łatwiej jest nam sobie wtedy wyobrazić zasady panujące w tym kraju. Książka ma dla mnie formę reportażu z dość dobrze rozwiniętym wątkiem obyczajowym. Nigdy jeszcze nie czytałam tego typu powieści i myślę, że to dość ciekawy zabieg. Podczas czytania tej książki często zadawałam sobie pytanie, dlaczego w XIX wieku dochodzi do takich okrucieństw. Gdzie jest człowieczeństwo i dlaczego głośno jest o losie kobiet, dopiero gdy dojdzie do tragedii? Czy kiedyś ten kraj będzie bardziej szanował naszą płeć? Komu polecam tę książkę? Na pewno fanom literatury opartej na faktach. Historia opisana w tej książce miała pewnie miejsce nie jeden raz. Polecam, każdemu kto lubi czytać o arabskich krajach i nie boi się emocji jakie wyzwalają opisane historie. [współpraca reklamowa] Prószyński i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-01-2023 o godz 00:03 przez: Tomasz Kosik
Często historie, które poznajemy, są wręcz nieprawdopodobne. Niejednokrotnie skrywają one przerażające dramaty, o których samo myślenie rozdziera serce. Co musi czuć osoba doświadczona tym cierpieniem, którego doznała Emily? Wiele pytań kotłowało się w mojej głowie podczas lektury najnowszej książki Marcina Margielewskiego. Wiele emocji buzowało w moim sercu. Na myśl o tym, jakie okrucieństwo spotkało kobietę, która straciła prawo do opieki nad dziećmi, a losu jednego z nich nie poznała, moje serce rozpadło się na drobne kawałki. „Zaginiony arabski książę” to już dwunasta książka Marcina Margielewskiego. Autor w swej twórczości ukazuje nam kulturę arabską i islamską. Kulturę jakże odmienną od naszej. Często poznając ją, czuję w sobie ból, złość, niezgodę na to, w jaki sposób traktowane są kobiety w tamtych kręgach. To, co zapisane na kartach najnowszej książki autora jest niestety tego przykładem. Jednak bardzo dobrze się stało, że Marcin Margielewski ukazuje nam historię opowiedzianą przez Emily. Historię, która porusza… Nie ukrywam, że ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. To, czego doświadczyła, co czuła Emily przechodzi ludzkie pojęcie, przekracza wszelkie granice człowieczeństwa. Niestety takie historie często zdarzają się w prawdziwym życiu… ku przyzwoleniu, akceptacji, wielokrotnie bez jakiejkolwiek reakcji. W świecie bohaterki tej powieści to mężczyźni decydują o jej losie, jej życiu. To przykre i napawające złością. Muszę przyznać, że mnie jako mężczyznę, bardzo poruszyła ta historia, wręcz „zmusiła” do zadania pytania – dlaczego dochodzi do takich sytuacji. Ok, kultura i zwyczaje arabskiego świata są takie, a nie inne…, ale zadajmy sobie pytanie, gdzie tu jest człowiek. Owszem kultura ta może nas fascynować pod względem architektonicznym, czy też ze względu na swój przepych. Jednak podejście do kobiet w tym społeczeństwie jest dla mnie niepojęte. Koniecznie poznajcie tę historię. Historię, która już na zawsze pozostanie w mej pamięci. O której będę myślał jeszcze długo po zakończeniu lektury. Którą będę analizował i zastanawiał się dlaczego? Dlaczego książę Badr Al. Saud ukarał swoją żonę, która urodziła dziecko z wadą genetyczną? Dlaczego zesłał ją do Dar Al. Reaya? Dlaczego odebrał jej dziecko? Zbyt dużo jest tych dlaczego!!! Za dużo!!! Zdecydowanie polecam Wam najnowszą, dwunastą już książkę Marcina Margielewskiego. Książka „Zaginiony arabski książę” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2023 o godz 10:00 przez: UBOOKMI
Pewnie niejednokrotnie słyszeliście historię o małżeństwach Europejek z muzułmanami, które nie kończą się happy endem. Jest to zjawisko dość powszechne, a jednocześnie nieustannie mające miejsce. Czy miłość potrafi zasłonić oczy? Przekonała się o tym Emily, która postanowiła opowiedzieć swoją historię. Zaczyna się tradycyjnie. Dziewczyna zakochuje się w Saudyjczyku. Para poznaje się Wielkiej Brytanii i tam ich miłość rozkwita. Jest ona baśniowa, piękna i obiecująca. Bard wręcz rozpływa się nad kobietą, zasypując ją najszczerszym uczuciem. Następstwem tego jest wyjazd do Arabii Saudyjskiej, ślub i niestety wielkie rozczarowanie. Bohaterka musi zmierzyć się z inną odsłoną męża i za wszelką cenę próbować odzyskać dzieci. Brzmi znajomo? Będę szczera, przeraża mnie to, co religia muzułmańska robi z człowiekiem. Nigdy nie potrafiłam pojąć, jak kobiety mogą dobrowolnie poddawać się przemianie i godzić na takie ubezwłasnowolnienie. Bohaterka tej książki wyszła za mąż za księcia saudyjskiego, przyjęła dla niego religię i zmieniła swoje życie. Za pieniądze męża mogła mieć wszystko, jednak kultura panująca w Arabii Saudyjskiej odbierała jej najważniejsze, godność. Gdy na świat przyszło ich dziecko, okazało się, że kobieta została uznana tylko za inkubator, jednak ta ciągle kochała, ciągle wierzyła, że miłość może zdziałać cuda. Nie mogła. Saudyjczycy są przekonani o swojej władzy, dla nich kobiety nic nie znaczą. Równouprawnienie, nie istnieje. Dlatego wiele pań marzy o tym, by przenieść się do Europy, w której można żyć zgodnie z własnym sumieniem. Nie jest to jednak proste, gdy jest się żoną księcia i gdy ma się z nim dzieci. Wtedy nic nie ma znaczenia. O wszystkim decyduje ON. Jest to niesamowita historia, która pokazuje jak żyje się w świecie Allaha. Autor doskonale maluje słowa sprawiając, że tą historię chce się poznać. Jednak zabrakło mi rozwinięcia wielu wątków, potraktowanych po macoszemu. Szkoda, bo niesamowicie zainteresowała mnie relacja tych dwojga. Skromna okładka skrywa doskonale skrojony reportaż przedstawiony w formie opowiadania obyczajowego. Zdecydowanie warto sięgnąć po tą pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2023 o godz 20:22 przez: Maria
Historia kobiety,która za to , że urodziła synka z wadą genetyczną musiała ponieść karę.Straciła prawo do opieki nad maleństwem i nad pozostałymi swoimi dziećmi . Matka nigdy nie dowiedziała się, co stało się z jej dzieckiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pierwsza książka mojego dziecka Opracowanie zbiorowe
5/5
24,50 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego