Zabójstwo na cztery ręce czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 20,22 zł

20,22 zł 29,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Na weselu dochodzi do morderstwa. Kto spośród zaproszonych gości miał motyw? Dlaczego nikt nie przyznaje się do znajomości ze zmarłym? Czy będzie skandal? Do akcji wkracza znana z dwóch poprzednich części cyklu wdowa po aptekarzu ze Skały, Karolina Morawiecka. To miejscowa Panna Marple, której pomagają zakonnica, pies oraz znajomość literatury i sztuki kulinarnej.

Czy wdowie po aptekarzu uda się rozwikłać kolejną kryminalną zagadkę? Pytania się mnożą, weselna muzyka gra, a bohaterka rozpoczyna walkę z czasem. I z mordercą.

Karolina Morawiecka (autorka) zaprasza na kolejną czytelniczą ucztę z Karoliną Morawiecką (bohaterką)!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zabójstwo na cztery ręce czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie
Autor: Morawiecka Karolina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-18
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 198 x 138
Indeks: 33268200
średnia 4,6
5
33
4
10
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
26-11-2019 o godz 07:01 przez: ela | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobrze się czyta. Świetne opisy dań przygotowywanych przez Wdowę po aptekarzy. Ciekawa akcja. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2019 o godz 23:05 przez: nmarska | Zweryfikowany zakup
Bardzo bardzo mi się podobała. Świetna intryga, spójne zwroty akcji. Czekam na kolejne tomy! Natalia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2022 o godz 12:33 przez: Aleksandra | Zweryfikowany zakup
Polska Panna Marple znowu działa! Uwielbiam Karolinę Morawiecka i jej przygody :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2021 o godz 13:55 przez: Aleksandra | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka z rewelacyjnej serii :) Czyta się z uśmiechem na ustach :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2021 o godz 17:37 przez: Elżbieta Handziuk | Zweryfikowany zakup
Świetna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-01-2022 o godz 17:33 przez: Honorata | Zweryfikowany zakup
OK😆
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2019 o godz 20:20 przez: Albina Kozaczuk | Zweryfikowany zakup
ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-10-2019 o godz 19:40 przez: LiterackiPrzeszpieg
__[Recenzja z bloga Literackieprzeszpiegi.pl] __ "Jak wspaniale jest mieć rację, gdy inni jej nie mają!". Ach, co to był za ślub! A o weselu Aliny Stachowiak i Rafała Batorego z pewnością jeszcze długo będzie się mówić. Półroczne przygotowania, spędzające sen z powiek, wymagający goście, perfekcyjne menu i urokliwy Dworek pod Modrzewiem! A potem tylko tańce, hulanki, swawola... i weselne przyśpiewki. Tylko ten trup jakoś tu nie pasuje. ___Trup, zanim jeszcze się nim stał, zdecydowanie nie wzbudzał sympatii współbiesiadników. Ale żeby na weselu, gdzie pan młody jest policjantem?! Karygodne! Takie myśli krążyły po głowie Karolinie Morawieckiej, której dane było odkryć nieboszczyka. A skoro ktoś przyczynił się do jego śmierci, to znaczy że mordercą jest jeden z gości weselnych. I ona, wielmożańska Panna Marple, wraz ze swoim Watsonem, czyli siostrą Tomaszą, go dorwą. Tylko czeka panie zadanie karkołomne, bo wszak nie godzi się psuć weselnego nastroju. Ale jak znaleźć winnego, nie mówiąc nikomu o trupie, dla bezpieczeństwa zamkniętym w magazynie? Trzeba będzie wspiąć się na wyżyny dyplomacji. Tu sypnąć komplemencikiem, tam zażartować, wypić co nieco, pogawędzić na tarasie, w palarni, a nawet w damskiej toalecie. Wysłuchać dramatów życiowych, otrzeć morze łez, pocieszyć, przytulić. I po prostu mieć uszy szeroko otwarte. Ogólnie, rzecz się dzieje niesłychana! Pod nosem biesiadników formuje się... nie, nie duet, a cała drużyna detektywistyczna! ___Chociaż to już moje trzecie spotkanie z Karoliną Morawiecką (bohaterką), to podchodziłam do niego z obawą. Gdzie tym razem trup będzie czyhał, kim jest naiwny morderca, przekonany o zbrodni doskonałej i do czego jest zdolna wdowa po aptekarzu, gdy jej szare komórki zwietrzą trop? Na szczęście, z książki na książkę Karolina Morawiecka zyskuje na wyrazistości. W okresach spokoju pomiędzy trupami ostrzy sobie język i nadrabia swoje literackie niedociągnięcia - chociaż z bólem serca napiszę, że jeszcze sporo jej zostało w tej materii. Ot, na przykład taki Szekspir. Ale nade wszystko ubogaca mimikę twarzy - bo kto ośmieli się nadepnąć jej na odcisk lub, nie daj Boże, podważy detektywistyczne kompetencje, ryzykuje spojrzenie zimne niczym wódka weselna, bądź też rumieńce, zwiastujące przeistoczenie się w Panią Furię. Skutek opłakany dla przeciwnika w obydwu przypadkach. Ale dopuszcza pomoc w śledztwie i to nie tylko siostry Tomaszy, która na weselu z upodobaniem skrada się w ciemnościach i notorycznie podsłuchuje (!), ale także i pewnego duetu. Cztery zestawy szarych komórek a każdy z nich proponuje inny scenariusz. To się nazywa mieszać czytelnikowi w głowie! ___"Zabójstwo na cztery ręce" to nie tylko charakterni bohaterowie (oj, zdziwicie się, jak wiele można mieć za uszami!), którzy na weselu tworzą zadziwiający obraz lokalnej społeczności. Ale to przede wszystkim fascynujące zgłębianie klasycznej zagadki zamkniętego pokoju. Dodatkowym utrudnieniem są ramy czasowe - schwytanie mordercy i udowodnienie mu winy, jest możliwe tylko do końca wesela. Presja czasu, zamknięte grono podejrzanych, co najmniej kilka fałszywych tropów i niechciany trup, za którym nikt nie tęskni... Uczta detektywistyczna z nutką czarnego humoru - gwarantowana! Nie zabrakło również znaku firmowego Karoliny Morawieckiej (autorki), czyli literackich porównań. Nawet się zastanawiam, czy kreatywność autorki pod tym względem bardziej mnie zawstydza czy onieśmiela. Ale wywołuje salwy śmiechu. Czytajcie koniecznie! PS. Tego nie napisałam, ale bohaterowie znowu jedzą dobre rzeczy! PS2. Gorliwe modlitwy do Świętego Gutmana i Świętego Klarusa na szczęście zostały wysłuchane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2019 o godz 20:14 przez: Z herbatą wśród książek
Przepis na weselne danie kryminalne według Karoliny Morawieckiej Składniki: - 1 wdowa po aptekarzu, z sukcesami detektywistycznymi na koncie; swoją konstrukcją przypomina bezę: z zewnątrz słodka, ale środek skrywa ego napowietrzone jak dobrze ubite białko; - 1 nieduża zakonnica, z racji duchownego stanu raczej łagodna, ale kiedy w grę wchodzą kwestie feministyczne - ostra jak papryczka chilli; - 1 wegańskie małżeństwo antykwariuszy z Krakowa, po brzegi wypełnione wiedzą o literaturze; - 1 trup (trochę to niesmaczne, wiem, ale to kluczowy składnik!); - 118 podejrzanych gości weselnych, obficie skropionych alkoholem - wśród nich powinien znajdować się przynajmniej jeden morderca; - duża garść nawiązań do literatury detektywistycznej tudzież klasycznej; - łyżka humoru; - szczypta tajemnicy (niestety bardzo mała szczypta) - wiele litrów atmosfery polskiego wesela w płynie. Sposób przygotowania: Wszystkie składniki należy umieścić w uprzednio przygotowanym domu weselnym, oczywiście w odpowiedniej kolejności, i podgrzewać na raz mniejszym, raz większym ogniu, przez około 12 godzin. Najpierw wszystkich gości, łącznie z wdową, zakonnicą, antykwariuszami i przyszłym trupem, sadzamy przy stolikach i nadziewamy zupą oraz pierwszym ciepłym daniem. Zanim atmosfera na sali nabierze temperatury wrzenia, trzeba ją ochłodzić poprzez dyskretne dodanie do mieszanki zwłok, sztuk jedna. Następnie delikatnie łączymy wdowę, zakonnicę i krakusów, a przez pozostałe godziny blendujemy ich z tłumem gości, co jakiś czas podlewając ich świeżymi tropami i wskazówkami, dla równowagi często dosypując trochę żartów czy nawiązań literackich. Uwaga, jeśli przesadzimy z żartami jednego typu, danie może zrobić się mdłe! Należy także pamiętać o regularnym dopowietrzaniu ego wdowy, inaczej zawarty w niej jad może wylać się na zewnątrz i zakwasić całą potrawę. Procedurę łączenia i mieszania czwórki detektywów-amatorów powtarzamy do czasu, aż niewinni goście powoli się zredukują (im więcej alkoholu dolejemy, tym szybszy będzie to proces), pozostawiając pachnącą strachem esencję w postaci mordercy. Pozostaje już tylko go odcedzić i zaserwować wymiarowi sprawiedliwości. W przepisach kulinarnych nie ma miejsca na niespodzianki - ilość składników, proporcje i czas przygotowania są ściśle określone, z góry wiemy też, jaki powinien być efekt końcowy. W przypadku literatury kryminalnej tajemnica jest jednak sprawą kluczową i dobrze by było, gdyby na końcu czekał na nas jakiś element zaskoczenia. Niestety tego w powieści Karoliny Morawieckiej (autorki) zabrakło - już przed końcem drugiego rozdziału nie tylko oczywiste jest, kto będzie ofiarą, zanim w ogóle dochodzi do zbrodni, ale, co gorsza, morderca też podany jest jak na dłoni. Jest to spory minus, co nie zmienia faktu, że książkę przeczytałam z przyjemnością. Całość na: www.zherbatawsrodksiazek.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-09-2019 o godz 10:25 przez: Ewelina Bachniak
Blog- iniarecenzuje.wordpress.com ////// Instagram- inia.inia.inia.recenzuje ////// Fb- inia.inia.inia Powieść pieprzna ze szczyptą humoru, ironii i sztuki kulinarnej. Jeśli szukacie lekkiej, zabawnej książki to polecam Wam historie o wdowie po aptekarzu. Nie ma tu rozlewu krwi, tuzina trupów. Za to jest creme de la creme, prawdziwego kryminału, dedukcja w czystej postaci. Krąg podejrzanych i Ona, wdowa po aptekarzu, Herkules Poirot w spódnicy (zapewne w odrobinę przyciasnej garsonce). Karolina Morawiecka, wdowa po aptekarzu to kobieta dynamit. Najmądrzejsza, najskromniejsza i nieomylna główna bohaterka, jaką kiedykolwiek poznałam. Pełna przesady. Ale to nie przeszkadza, tylko bawi. Powieść detektywistyczna autorki Karoliny Morawieckiej posiada wielu ciekawie wykreowanych bohaterów. Jedną z nich jest wierna towarzyszka wdowy po aptekarzu, siostra Tomasza, która wygłasza feministyczne poglądy. Z takim duetem nie można się nudzić. Obie zostają zaproszone na wesele pana Rafałka, miejscowego policjanta i złotowłosej Alinki. I znajdują tam trupa, Tomasza Czai, miejscowego listonosza. No iście imprezowo. I co sobie ten morderca myślał? Dokonać morderstwa w czasie wesela? Nie z nami takie numery. Znajdziemy Cię. Aby nie popsuć świetnego humoru nowożeńcom, postanawiają zamknąć magazyn, gdzie znalazły ciało. „Wesele się ma, siostrzyczko droga, tylko raz! Ja nie pozwolę, żeby taki dzień, taką uroczystość zepsuć! Nie moim znajomym! Nie, kiedy ja tu jestem!”. Decydują, że powiadomią policję dopiero rano. Ale przecież jako sumienne obywatelki muszą pomóc policji. I postanawiają przeprowadzić swoje prywatne śledztwo, w którym pomaga im zaprzyjaźnione małżeństwo. Wiadomo, że mordercą jest ktoś z gości, tylko jaki miał motyw?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2019 o godz 20:04 przez: kryminalnatalerzu
W końcu! Po raz trzeci pani Karolina Morawiecka, wdowa po aptekarzu i siostra Tomasza ruszają tropem mordercy! Tym razem trup pada na weselu! Obydwie panie, by nie zepsuć Państwu Młodym tak ważnego dnia, postanawiają, że policję wezwą dopiero nad ranem, po zakończonym przyjęciu, a tymczasem magazyn, w którym znajduje się ciało, zamykają na klucz i same tropią mordercę! No dobrze, nie same, bo z krakusami (dla niewtajemniczonych – sąsiadami pani Karoliny, małżeństwem Karoliną i Jackiem). Pewne jest, że mordercą jest któryś z gości... tylko kto? I jak miał motyw? Naprawdę, powiadam Wam, zachwyci Was ta książka! Ja od pierwszej do ostatniej strony cały czas się uśmiechałam, a i nieraz śmiałam się w głos. Autorka zdecydowanie powróciła do formy z pierwszego tomu, a chyba nawet ją przebiła, świetnie łącząc najlepsze elementy z pierwszego i drugiego tomu! I tak dostaniemy tu rewelacyjną, przebogatą, pełną przepychu, barokową narrację pełną wykrzyknień, wyolbrzymień, porównań, metafor, a nawet inwokacji (np. do muzyki biesiadnej)! Tekst jest wręcz naszpikowany odniesieniami do klasyki literatury, ale i poezji, historii i sztuki w ogóle. Bohaterowie rewelacyjni, nie da się ich nie pokochać! Intryga bardzo dobrze rozpisana, bardzo klasyczna, więc nie ma tu hektolitrów krwi i wielkich pościgów, tylko jest obserwacja i dedukcja. No co mam więcej powiedzieć? Jestem po prostu zachwycona!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2019 o godz 20:04 przez: Lady Margot
Całość opinii na LADYMARGOT.PL (...) Kolejna świetna część cyklu! Bawiłam się znakomicie, zaś Karolinę (i jedną, i drugą) pokochałam jeszcze mocniej, co wydawało mi się już niemożliwe, zważając na fakt, że poprzednie powieści absolutnie podbiły moje serce.  "Zabójstwo na cztery ręce czyli klasyczna powieść kryminalna o wdowie, zakonnicy i psie (z kulinarnym podtekstem)" to znakomita alternatywa dla współczesnych krwawych kryminałów, której (po przeczytaniu chyba wszystkich pozycji Agathy Christie) poszukiwałam od dawna. Kocham kryminały, ale momentami przytłacza mnie ich brutalność. Karolina Morawiecka wypełniła lukę w mojej kryminalnej biblioteczce, wprowadzając do niej zabawną, rubaszną Karolinkę i zakonnicę feministkę ze wszystkimi ich dziwactwami i wcale niezabawnymi zbrodniami. A doprawiła to wszystko piękną estetyką języka, w jakiej powieść jest pisana.  Cud, miód i orzeszki.  (...)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-11-2019 o godz 14:34 przez: Anna Gajda
Miałam tu do czynienia z historią jednego wieczoru, kiedy rezolutna wdówka razem z bystrą zakonnicą i spostrzegawczą parą małżeńską próbują się dowiedzieć, kto zabił Tomasza Czaję, jakie były motywy zabójcy. W międzyczasie przyglądają się zabawie, kosztują przysmaków i uczestniczą w weselnych zwyczajach, jak gdyby nigdy nic, żeby nie zniszczyć tego wieczoru państwu młodym. Całość napisana z polotem, fajnym poczuciem humoru i ironią, które stanowią o sile tej przyjemniej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2020 o godz 15:18 przez: Dorota Macugowska
Książka wspaniała i trzyma bardzo wysoki poziom literacki. Autorka elokwentna, a każde słowo wyważone. Wspaniałe prowadzona akcja i jeszcze lepiej narracja. Wiele odniesień literackich, głównie do WESELA Wyspiańskiego. Moim zdaniem to połączenie jest naprawdę trafione, a Autorka wykazała się niezwykłym kunsztem literackim i wiedzą. Polecam gorąco!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rok Zaćmienia Knopik Marta
4.9/5
20,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Leśniczanka Duszyńska Klaudia
5/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mnogość rzeczy Pilis Marcin
5/5
35,86 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Żona alchemika Kuzawińska Paulina
4.2/5
32,24 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciemnia Liziniewicz Maciej
5/5
30,27 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bitwa pod Cedynią Samp Mariusz
5/5
33,56 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny Bałtyk Paterczyk Maciej
5/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W samą północ Getner Jacek
4.6/5
23,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Laurowy pean Gambrot Julia
4.5/5
31,68 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Beskidzki Anioł Duszyńska Klaudia
4.7/5
16,33 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bóg Maszyna Gajzler Joanna W.
4.7/5
28,34 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Łąka umarłych Pilis Marcin
4.2/5
30,98 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sisi w Tyrolu Meighorner Jeannine
3.9/5
24,94 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cisza w Pogrance Pilis Marcin
4.8/5
30,64 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Syrena Kaszyński Mariusz
4.3/5
17,26 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Elżbieta i Filip Kienzler Iwona
4.3/5
30,00 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Podejrzany jak diabli Getner Jacek
4.4/5
16,33 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarne Miasto Knopik Marta
4.2/5
30,32 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego