Zabij mnie, tato (okładka miękka)

Oferta empik.com : 26,45 zł

26,45 zł 42,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zrozumiałem, że to był właśnie on.

Te szalone oczy mi kogoś przypominały.

Poszukiwany przez policję bezlitosny morderca.

W tym domu śmierć czuje się w powietrzu tak intensywnie, jakby ktoś rozpylił ją przed chwilą za pomocą aerozolu.

Trzynastoletnia Wiktoria wraz z dwiema młodszymi siostrami wraca ze szkoły. Dwieście metrów od mieszkania spotyka znajomych. Wysyła siostry same do domu, ale dziewczynki nie docierają do celu. Jak to możliwe?

Tymczasem psychopatyczny zabójca zostaje zwolniony z więzienia i znika. Ani „ustawa o bestiach”, ani obserwacja policji nie okazały się skuteczne. Kolejne zdarzenia świadczą o tym, że te dwie sprawy mogą się ze sobą łączyć.

Gdy działania służb nie przynoszą rezultatów, do poszukiwań włącza się emerytowany policjant. Wyniki jego prywatnego śledztwa odkrywają coraz bardziej przerażające fakty...

Gdzie są dziewczynki? Czy żyją? Ile jeszcze trzeba poświęcić, by je odnaleźć?

Gęsta atmosfera i wyścig z mordercą. Przejmujący psychologiczny thriller o kilku błędnych decyzjach i ich konsekwencjach.

Katarzyna Puzyńska

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zabij mnie, tato
Autor: Darda Stefan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 544
Numer wydania: II
Data premiery: 2021-02-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Indeks: 37033484
średnia 4,4
5
22
4
12
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
16-03-2021 o godz 13:47 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo ciekawa. Pomału jednak się rozkręca ale od połowy nabiera szybkiego tempa i jest coraz ciekawiej. Czytam książki Pana Stefana i uważam, że ta pozycja w jego dorobku to mocna rzecz. Zachęcam gorąco do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
10-01-2022 o godz 21:52 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Sporo błędów składniowych i powtórzeń, chyba ostatnia korekta nie była zbyt uważna, chwilami ciężko się czyta. w żadnej książce którą czytałam do tej pory nie występowało to tak często
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2021 o godz 08:34 przez: Agnieszka | Zweryfikowany zakup
Nie oczywista, mglista i zaskakująca. Bardzo wciągająca. Wszystko opisane z perspektywy głównego bohatera. Dawno nie czytałam tak dobrze napisanej książki. Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2021 o godz 16:50 przez: Aleksandra | Zweryfikowany zakup
Książka napisana w nietypowy sposób, ale niesamowicie wciągająca od pierwszej strony
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 07:31 przez: Hanna | Zweryfikowany zakup
Tato nie zabija nikogo. Chyba że ktoś zabija jego dziecko..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-02-2021 o godz 12:42 przez: Poczytaj ze mną
Książka " Zabij mnie, tato" Stefan Darda napisał w 2015 roku. Okładka tej książki to tylko wznowienie, z którego się bardzo cieszę, bo gdyby nie ono, może bym nigdy nie przeczytała tej książki. Poznamy przykre losy rodziny z Rykowa. Kamil i Izabela Szykowiak, którzy prowadzą rodzinną pizzerię i wspólnie wychowują trzy córki. Mała mieścina, spokojna, a ich życie uporządkowane, może troszkę za dużo poświęcają uwagi swojej firmie, ale takie są zawsze początki. Do tej mieściny sprowadza się Zdzisław Mokryna, emerytowany policjant, który chce odpocząć od pracy i zaszyć się w ciszy. Jedną z jego odskocznią i rozrywką, było spacer do pizzerii na pizzę i piwko. Tam poznał właściciela i przyjaźń między nim a Kamilem z biegiem czasu stawała się silniejsza, a wręcz stał się członkiem ich rodziny. Dosyć tej sielanki, jak to w dobrych kryminałach bywa, wszystko, co dobre szybko się kończy. Z więzienia zostaje zwolniony psychopatyczny zabójca, który co prawda odsiedział swoją karę, ale nie krył się, z tym że jak tylko wyjdzie, to na pewno będzie kontynuował swoje dzieło. Ani „ustawa o bestiach“, ani obserwacja policji nie okazały się skuteczne. Dostał nową szanse. Niestety zaraz po wyjściu znika po nim ślad a wraz z nim dwójka dzieci. Najstarsza córka państwa Szykowiak miała odprowadzić ze szkoły do pizzerii rodziców swoje młodsze siostry. Dwieście metrów od celu, spotyka znajomych i wysyła siostry same do domu. Miały tylko kawałek drogi, tylko przejść przez ulicę... Niestety nie docierają na miejsce. Możemy sobie tylko wyobrazić załamanie rodziny. Ich wielką traumę i rozpacz. Aż ciężko pomyśleć co czuła Wiktoria, która była temu winna, choć na pewno tego nie chciała. Niestety jak by człowiek wiedział, że się przewróci, to by się położył. Autor bardzo dobitnie opisze, a czytelnik bardzo odbierze ten smutek. Emocji będzie wiele, zapewniam. Niestety akcje policyjne nie będą przynosiły rezultatów i Emerytowany policjant, z potrzeby serca zajmie się tą sprawą, bo bardzo kocha dziewczynki i zrobi wszystko, aby znaleźć trop i je odnaleźć. Wyniki jego prywatnego śledztwa odkrywają coraz bardziej przerażające fakty... Im dalej posuwa się ta historia tym akcja pędzi i robi się naprawdę ekstremalnie. Rozdziera się serce i czuć strach, a włos się co kawałek jeży. W tej książce nie będzie czasu na odpoczynek, czy odłożenie jej później, bo w głowie będą losy tych dzieci, które trzeba jak najszybciej uratować, żeby jeszcze miały szanse, by żyć. Gdzie są dziewczynki? Czy żyją? Ile jeszcze trzeba poświęcić, by je odnaleźć? Czy ta książka ma dobre zakończenie...? Nie mogę uwierzyć, że ja wcześniej nie czytałam tej książki... Dzięki wznowieniu miałam okazję czytać samemu i Wam ją polecić, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2021 o godz 17:00 przez: Tomasz Kosik
„Zabij mnie, tato” to moja pierwsza „czytelnicza przygoda” z twórczością Stefana Dardy. I myślę, że nie ostatnia. Bo nie można zapomnieć tego, co autor stworzył w thrillerze psychologicznym, który trzyma w kleszczach napięcia, tak mocno, że czuć je na całym ciele. A jeśli dodam do tego mroczną atmosferę i intrygę skrojoną na mistrzowską miarę, to tylko spotęguję Waszą chęć do sięgnięcia po tę książkę. Proszę mi wierzyć podczas jej czytania sięgniecie maksymalnych doznań, które zagwarantować może pisarz o wyjątkowych zdolnościach w kreowaniu morderczej historii. A historia, którą odkrywamy na kartach tej książki wtapia się w naszą psychikę. I choć jest ona wymysłem autora, to sposób jej przekazu uświadamia nam, że nie chcielibyśmy znaleźć się w skórze trzynastoletniej Wiktorii. Dziewczyna wracając ze szkoły z dwiema młodszymi siostrami, spotyka znajomych. Zaabsorbowana rozmową postanawia puścić siostry samodzielnie do domu. Przecież to zaledwie dwieście metrów, więc przeświadczona była o tym, że nic im nie grozi. Niestety dziewczynki do domu nie dotarły! Na domiar złego jak się okazuje z więzienia zwolniony zostaje psychopatyczny zabójca młodych dziewczyn. Czy ponownie dał o sobie znać? Czy życie dziewczynek jest w niebezpieczeństwie? Czy te dwie sprawy mają wspólny mianownik? Pewne jest to, że czytelnik może liczyć na mocne wrażenia, które elektryzują z każdą przesuwaną stroną. Tutaj nie tylko chwyta nas intrygująca fabuła, lecz ciągłe wyrzuty sumienia Wiktorii, odpowiedzialnej za młodsze siostry. Gdy działania policji nie wnoszą nic nowego do śledztwa, do gry wchodzi Zdzisław Mokryna, emerytowany policjant, przyjaciel Kamila Szykowiaka, który odchodzi od zmysłów na myśl o tym, co przeżywają jego zaginione córeczki. Mokryna wyjechał na Mazowsze, by raz na zawsze odciąć się od wydarzeń, które dały się we znaki jego psychice. Chcąc wieść spokojne życie, stara się zapomnieć o przeszłości. Jednak jak się okazuje nie będzie mu to dane, gdyż zaangażuje się w pomoc przyjacielowi. Prowadząc prywatne śledztwo odkrywa fakty, które zmrożą krew każdego miłośnika mocnych thrillerów psychologicznych. I co ważne siłą tej historii nie jest akcja, lecz umiejętne ukazanie mechanizmów w schwytaniu psychopatycznego mordercy. „Zabij mnie, tato” to thriller psychologiczny skrojony na mistrzowską miarę, w którym napięcie strachu o losy zaginionych dziewczynek osiąga maksymalne wartości. Zdecydowanie polecam tę lekturę, dzięki której zaaplikujecie sobie mocną dawkę adrenaliny. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna Strona http://www.czyt-nik.pl/recenzje/petarda/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2021 o godz 23:26 przez: MojKsiążkowyRaj
"Zabij mnie, tato" to thriller psychologiczny od Stefana Dardy, autora specjalizującego się głównie w literaturze grozy i fantastyki. Były funkcjonariusz policji, Zdzisław Mokryna zrywa ze swoim dotychczasowym życiem i przeprowadza się do Rykowa. Właśnie tam chce rozpocząć spokojne i anonimowe życie z dala od przeszłości. Choć zarzeka się, że w nowym miejscu z nikim się nie zaprzyjaźni to już w ciągu pierwszej doby poznaje Kamila, właściciela miejscowej pizzerii. Nowa znajomość przeradza się w prawdziwą męską przyjaźń. W 9 marca 2015 r. dochodzi do tragedii, dwie najmłodsze córki Kamila, nie wracają do domu ze szkoły. Zaczyna się walka z czasem, by odnaleźć dziewczynki całe i zdrowe, a Zdzisław odnawia stare kontakty w policji, aby pomóc przyjacielowi w poszukiwaniach. Niestety coraz więcej poszlak wskazuje, że dziewczynkom grozi wielkie niebezpieczeństwo, a ich szczęśliwy powrót do domu zmniejsza się z każdą upływającą minutą... "Zabij mnie, tato" to thriller psychologiczny pobudzający wszystkie zmysły i na długo zapadający w pamięci. Historia ukazująca koszmar bohaterów, którzy muszą się zmierzyć z uprowadzeniem swoich dzieci. W tle wyczuwamy ciężką atmosferę, pełną napięć i dramatu ludzi, których w jednej sekundzie, życie legło w gruzach. Zdzisław jest w sumie takim cichym narratorem tej historii. Swoim oczami opisuje jak kochająca i szanująca się rodzina, która jest mu bardzo bliska, rozsypuje się bezpowrotnie. W końcu taka trauma zostaje z ludźmi na całe życie - walka z wiecznym stresem, bólem i tęsknotą, która rozrywa serce na strzępy. To nie jest problem jedynie bohaterów tej książki, ale wszystkich ludzi, którzy w swoim życiu zetknęli się z podobnymi wydarzeniami. Dobrze skonstruowany thriller, który celnie oddaje cały charakter tej wstrząsającej historii. W napięciu śledzimy losy bohaterów i przeżywamy wraz z nim koszmar z jakim przyszło im się zmierzyć. Książka, od której trudno się oderwać, ale przede wszystkim dająca dużo do myślenia. W końcu czasem jedna chwila, wydarzenie możesz zmienisz nasze dotychczasowe życie... Gorąco polecam🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-06-2021 o godz 16:41 przez: Anonim
⭐RECENZJA⭐ Psychopatyczny morderca zostaje zwolniony z więzienia. Mimo obserwowania przez policję, nikt nie wie gdzie on jest... Aż tu nagle zdarza się coś dziwnego... Trzy dziewczynki pewnego dnia wracają razem ze szkoły do domu. Starsza siostra centralnie przed mieszkaniem spotyka swoich znajomych, więc puszcza młodsze siostry same do mieszkania. Jednak dziewczynki tam nie docierają. Czy te dwie sprawy łączą się ze sobą? 🤔 Kolejne spotkanie z pisarzem @stefandarda za mną. Tak naprawdę w tym miejscu nie wiem co mam Wam napisać. Mam strasznie mieszane uczucia co do tej powieści. Nie była zła, ale nie było efektu "wow" i papki z mózgu, czego dość często oczekuję od lektur z tego typu gatunku literackiego. Niemniej jednak książka miała to coś, a przede wszystkim poruszała bardzo trudne i ciężkie tematy. Ogólnie cała fabuła toczy się w dość smutnym momencie życia naszych bohaterów. Codzienna niepewność, walka o przetrwanie i to, co zgotował dla nich los, jest tak naprawdę przykre. Autor skupił się na spleceniu tej powieści w całość. Nie ominął żadnych rzeczy, które były też jako wątek obyczajowy. Ale z połączeniem kryminału, thrilleru i odrobinki sensacji dość bajka mu to wyszło. Jednak przeszkadzały mi zbyt przydługawe rozdziały i momentami ciągnące się w nieskończoność opisy. Może były one potrzebne i się czepiam po prostu, ale jednak wolę jak rozdziały napisane są krótko, zwięźle i na temat 😉 Jeśli chodzi o bohaterów to bardzo intrygowała mnie jedna postać. Mówię tutaj o emerytowanym policjancie, który był tajemniczy i taki niedostępny 🤔 Ale jego wykreowanie może budziło we mnie jakieś dziwne emocje, takie niespotykane 🤔 Powiem Wam, że autor naprawdę napisał kawał świetnej powieści, którą mimo grubości czyta się dość szybko. Wydaję mi się, że to dzięki wyszlifowanemu piórowi, które może zachwycić. Pomijając parę mankamentów, lektura podobała mi się i polecam Wam ją! 😁 🤔 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @filiamrocznastrona @wydawnictwofilia 🖤 🤔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-10-2021 o godz 11:13 przez: zaczytany.tata
Historia ludzi, którzy muszą zmierzyć z ciężarem koszmaru po wielkiej stracie- tak najprościej można w kilku zdaniach opisać książkę „Zabij mnie, tato”, będącą pierwszym thrillerem w dorobku Stefana Dardy. Obraz wylewającego się zewsząd poczucia bezradności oraz niesprawiedliwości w książce jest wręcz namacalny. Dokładając do tego ogromne pokłady gniewu, żalu oraz cierpienia i straty, autor zaserwował mi książkę, przez którą nie da się przejść obojętnie. Nie ma bowiem większego koszmaru dla rodzica, który każdego dnia musi w głębi duszy umierać ze strachu o swoje dziecko. Tego bólu (lub bulu według pana prezydenta Komorowskiego) nie można zniwelować czy też oszukać. Nie da się go również pokonać. Trzeba po prostu nauczyć się z nim żyć lub… umrzeć. To właśnie próbuje pokazać moim zdaniem autor w tej książce. „Zabij mnie, tato” to nie tylko książka pogrążona w czeluściach destrukcyjnych uczuć. To również opowieść o miłości, oddaniu i przyjaźni. To momentami naprawdę poruszająca lektura, która mimowolnie zmusza do wielu refleksji. Jej akcja nie toczy się w zabójczym tempie, a fabuła jest w ciekawy sposób przeplatana wątkami obyczajowymi. Stefan Darda posługuje się zrozumiałym językiem, co znacznie ułatwia odbiór lektury. Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie. Elementem książki, który nie przypadł mi do gustu pomimo ciekawej fabuły i interesujących bohaterów, było jej zakończenie. W mojej ocenie zaniżyło nieco całkowity odbiór i było dość naiwne. Mimo tego jestem przekonany, że książka znajdzie wielu sympatyków gdyż ogólnie jest to całkiem dobry, lekki thriller. Idealny na zbliżające się jesienne wieczory. Książkę tę mogłem przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia, za co jestem bardzo wdzięczny gdyż po raz kolejny był to mile spędzony czas w towarzystwie książki tego wydawnictwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-10-2021 o godz 09:36 przez: zaczytany.tata
Historia ludzi, którzy muszą zmierzyć z ciężarem koszmaru po wielkiej stracie- tak najprościej można w kilku zdaniach opisać książkę „Zabij mnie, tato”, będącą pierwszym thrillerem w dorobku Stefana Dardy. Obraz wylewającego się zewsząd poczucia bezradności oraz niesprawiedliwości w książce jest wręcz namacalny. Dokładając do tego ogromne pokłady gniewu, żalu oraz cierpienia i straty, autor zaserwował mi książkę, przez którą nie da się przejść obojętnie. Nie ma bowiem większego koszmaru dla rodzica, który każdego dnia musi w głębi duszy umierać ze strachu o swoje dziecko. Tego bólu (lub bulu według pana prezydenta Komorowskiego) nie można zniwelować czy też oszukać. Nie da się go również pokonać. Trzeba po prostu nauczyć się z nim żyć lub… umrzeć. To właśnie próbuje pokazać moim zdaniem autor w tej książce. „Zabij mnie, tato” to nie tylko książka pogrążona w czeluściach destrukcyjnych uczuć. To również opowieść o miłości, oddaniu i przyjaźni. To momentami naprawdę poruszająca lektura, która mimowolnie zmusza do wielu refleksji. Jej akcja nie toczy się w zabójczym tempie, a fabuła jest w ciekawy sposób przeplatana wątkami obyczajowymi. Stefan Darda posługuje się zrozumiałym językiem, co znacznie ułatwia odbiór lektury. Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie. Elementem książki, który nie przypadł mi do gustu pomimo ciekawej fabuły i interesujących bohaterów, było jej zakończenie. W mojej ocenie zaniżyło nieco całkowity odbiór i było dość naiwne. Mimo tego jestem przekonany, że książka znajdzie wielu sympatyków gdyż ogólnie jest to całkiem dobry, lekki thriller. Idealny na zbliżające się jesienne wieczory. Książkę tę mogłem przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa Filia, za co jestem bardzo wdzięczny gdyż po raz kolejny był to mile spędzony czas w towarzystwie książki tego wydawnictwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-03-2021 o godz 09:30 przez: Anonim
Prawdziwa bestia po wyjściu z więzienia potrafi zniknąć ... Dlaczego wraz z nim znikają dwie dziewczynki? Wiktoria wraca do domu z swoimi dwiema młodszymi siostrami. Niezapowiedziane spotkanie ze znajomymi doprowadza do tego, że młodsze siostry pokonują resztę drogi do domu same, lecz do tego domu nigdy nie docierają ! Sprawę zniknięcia dziewczynek postanawia rozwiązać emerytowany policjant . Co takiego odkryje ? Z twórczością Stefana Dardy, miałam okazję się zapoznać jakiś czas temu, dlatego z wielką chęcią przeczytałam kolejną jego książkę . Fabuła utrzymana jest w gatunku thrillera oraz kryminału, co bardzo mi się podobało, gdyż te gatunki należą do moich ulubionych. Autor przedstawia sprawę, która potrafi wstrząsnąć każdym czytelnikiem który posiada dziecko. Mianowicie porwania. Dodatkowo wątek nawiązuje do ustawy o bestiach ale także o prawdziwych bestiach w ludzkiej skórze. Muszę przyznać że taka tematyka jeszcze bardziej mnie przeraziła a chęć poznania prawdy rosła wraz z każdą kolejną stroną. Sprawę poznajemy z kilku perspektyw a każda z nich idealnie się zazębia tworząc spójny obraz całości. Podobała mi się kreacja postaci. Każdy ruch bohaterów został idealnie zaplanowany i opisany ! Emocje jakie nimi targały całkowicie oddawały realizm sytuacji ale także przelewały się one na mnie. Sama odczuwałam zarówno smutek gniew i strach. Z czasem to napięcie potęgowało się jeszcze bardziej, a to dzięki wielu zwrotom akcji, które serwuje nam Pan Stefan. Całościowo wydarzenia toczą się dość dynamicznie dzięki czemu nie odczuwałam nudy podczas czytania. Powieść napisana jest lekkim stylem, wręcz obrazowym dzięki czemu moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach ! Sami musicie się o tym przekonać ! Polecam !:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2021 o godz 17:34 przez: motyle_w_glowie
Książka „Zabij mnie, tato” ma w sobie coś takiego, że ciężko mi się było od niej oderwać. Miała też swoje gorsze strony, ale całość zrobiła na mnie duże wrażenie. Jest to pierwsza książka Stefana Dardy, którą miałam przyjemność czytać. Autor bardziej znany jest z książek grozy, a tu mamy do czynienia z thrillerem psychologicznym. Fabuła w „Zabij mnie, tato” skupia się na dwóch kilkuletnich dziewczynkach, które pewnego dnia nie wracają do domu. Akcja poszukiwawcza nie przynosi efektów, a pojawiające się nowe poszlaki wskazują na porwanie przez psychopatycznego mordercę. Pierwsze rozdziały książki to sporo wątku obyczajowego, który w mojej ocenie był niezbędny i pozwolił lepiej zgłębić psychikę i późniejsze zachowania bohaterów. Początkowa niespieszna fabuła w pewnym momencie wskoczyła na tak wysokie obroty, że ciężko mi było odłożyć książkę choćby na chwilę. Z każdym kolejnym rozdziałem było tylko lepiej. Niejednokrotnie autor bardzo mnie zaskakiwał. Poruszone tu zostały tematy trudne, poruszające i bulwersujące. Przez całą książkę towarzyszył mi wachlarz emocji, od uśmiechu i radości, przez żal i smutek, po gniew i złość. Zakończenia częściowo się domyślałam, jednak w ogóle nie odebrało mi to przyjemności z czytania. Na mnie ta książka zrobiła duże wrażenie. Styl pisarski Dardy bardzo przypadł mi do gustu i wiem, że chcę więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2021 o godz 17:33 przez: Marta
Zdzisław próbuje od nowa ułożyć swoje życie, odpocząć od pracy w policji i już nigdy nie angażować się w znajomości... Kiedy spotyka na swojej drodze Kamila, wszystkie postanowienia obracają się w pył. * Kamil prowadzi wraz z żoną pizzerię, w której Zdzisław się pojawia i od tamtej pory zaczyna zawiązywać się pomiędzy nimi coraz silniejsza więź porozumienoa. Powoli kiełkująca przyjaźń sprawia, że kiedy dwie z trzech córek Kamila znikają bez śladu, rozpoczyna się szaleńcza walka o to, by je odnal
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Darda Stefan

Czarny wygon. Tom 2 Darda Stefan
5/5
24,90 zł
30,90 zł
Dom na Wyrębach. Tom 1 Darda Stefan
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Jedna krew Darda Stefan
4.5/5
27,27 zł
39,90 zł
Czarny wygon. Tom 1 Darda Stefan
4.5/5
24,90 zł
30,90 zł
Dom na Wyrębach. Tom 1 Darda Stefan
4.7/5
21,90 zł
26,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.5/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
24,86 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.7/5
30,39 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uzdrowicielka Krawczyk Agnieszka
4.8/5
31,52 zł
44,90 zł
26,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Mortalista Czornyj Max
4.6/5
27,41 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna niania Cross Georgina
5/5
27,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,07 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna terapeutka Dahl Alex
4.4/5
27,36 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,47 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła mamusia Baker Tina
4.5/5
27,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze kroki DeSilva Jeremy
5/5
30,37 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rodzina z domu obok Glatt John
4.6/5
27,07 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryski apartament Foley Lucy
4.5/5
27,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szansa od losu Milli Dorota
4.8/5
27,07 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
4.6/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopata Schechter Harold
4.7/5
27,32 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginione dziewczyny Glatt John
4.7/5
25,86 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój kochany mąż Belle Kimberly
4.2/5
27,23 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego