Wyznawcy niemożliwego życia (okładka  miękka, 09.2016)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Mira jest tą „gorszą”, depresyjną córką pary prawników. Uzdolniony plastycznie nerd Jeremy padł ofiarą szkolnego prześladowania, a Sebastian wychowuje się w kolejnych rodzinach zastępczych. Cała trójka ma ze sobą wiele wspólnego – wszyscy są dramatycznie pogubieni. Razem tworzą własną rzeczywistość, pełną magicznych rytuałów i improwizowanych podróży, które mają naprawić ich świat. Chcą uchronić się przed tymi, którzy nie rozumieją ich dążeń do niemożliwie niezwyczajnego życia. A jeśli będą musieli bronić się przed sobą nawzajem? Czy będą umieli rozróżnić między przyjaźnią, miłością a pożądaniem? Historia przyjaźni niemożliwej w stylu Marzycieli.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1128793100
Tytuł: Wyznawcy niemożliwego życia
Autor: Scelsa Kate
Tłumaczenie: Zano Agata
Wydawnictwo: Harper Collins Publishers
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-14
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 216 x 147
Indeks: 20095604
średnia 4,7
5
6
4
5
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
24-09-2016 o godz 22:12 przez: Joanna Balcar
Homoseksualizm, nietolerancja, depresja, próby samobójcze...to tylko kilka przykładów problemów, które autorka ukazała w "Wyznawcy niemożliwego życia". Czy to wszystko zdołało mnie poruszyć i skłonić do zadumy?


"Mira jest tą „gorszą”, depresyjną córką pary prawników. Uzdolniony plastycznie nerd Jeremy padł ofiarą szkolnego prześladowania, a Sebastian wychowuje się w kolejnych rodzinach zastępczych. Cała trójka ma ze sobą wiele wspólnego – wszyscy są dramatycznie pogubieni.
Razem tworzą własną rzeczywistość, pełną magicznych rytuałów i improwizowanych podróży, które mają naprawić ich świat. Chcą uchronić się przed tymi, którzy nie rozumieją ich dążeń do niemożliwie niezwyczajnego życia. A jeśli będą musieli bronić się przed sobą nawzajem? Czy będą umieli rozróżnić między przyjaźnią, miłością a pożądaniem?"

JEREMY - to nastoletni chłopiec uczący się w Liceum Świętego Franciszka, patrona wszystkich stworzeń. Zahukany chłopak, który ma uraz po tym jak rówieśnicy śmiali się z niego, że jest gejem i ma dwóch ojców. Nie chce z nikim rozmawiać. Czego najbardziej w życiu pragnie? Chce pozbyć się strachu. Każdy rozdział z "jego udziałem"jest pisany w pierwszej osobie, czyli sam Jeremy jest narratorem.

MIRA (Miranda) - Zakompleksiona osoba, ukrywająca nadwagę i kompleksy w ekstrawaganckich i kolorowych ubraniach, depresyjna. Ma częste ataki paniki. Jej choroba została zdiagnozowana jako depresja z domieszką zespołu chronicznego zmęczenia. Chce się pozbyć smutku i powodów żeby nie żyć. W "swoich" rozdziałach jest narratorką.

SEBASTIAN - Jest gejem. Na pozór lekkoduchem mającym wszytko gdzieś. Wychowuje się w rodzinie zastępczej, u kobiety bardzo wierzącej i tradycyjnej, która nigdy nie ma dla niego czasu. Spędził z MIRĄ trzy tygodnie na oddziale psychiatrycznym. Chce pozbyć się samotności.

Cała trójka uczęszcza do Liceum ale nie tylko to ich łączy. Sebastian i Jeremy to geje, którzy zaczynają odczuwać do siebie pociąg fizyczny. dziwny to trójkąt, stworzony z młodych i nieprzystosowanych do życia ludzi. Na początki ta przyjaźń pozwala im żyć i przetrwać, jednak z czasem pragną więcej. Cała książka jest pisana językiem, który...hmm...nie wiem jak to określić...jest napisany dość specyficznie, czyli adekwatnie do jej bohaterów.

Długo zastanawiałam się co napisać w tej recenzji, w sumie do teraz tego nie wiem. Książka mimo,że wciągająca, to trudna do opisania. Poruszono tu wiele tematów, chyba za wiele jak na jedną książkę. Mamy próby samobójcze, depresję, braku akceptacji samego siebie, ale i innych, z powodu orientacji seksualnej. Trudno ująć tu wszystko, co w niej znalazłam. Mamy trójkę nastolatków mocno odstających od rówieśników. Książkę potraktowałam mocno osobiście, bo przecież obie moje córki są już nastolatkami i po cichu liczyłam, że znajdę parę odpowiedzi, ale nie znalazłam i szukam, tak jak szukają Mira, Sebastian i Jeremy...

Powieść jest debiutem Kate Scelsa i można śmiało powiedzieć, że bardzo udanym. Nie jest może na miarę światowych bestselerów, ale posiada wszystko to, co powinna mieć powieść, żeby czytało się ją z ogromną przyjemnością i ciekawością. Dodatkowo zawiera w sobie przesłanie i mądrość, co bardzo sobie cenię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
05-10-2016 o godz 21:03 przez: kastepien
Podczas przeglądania październikowych nowości, od razu wpadła mi w oko okładka Wyznawców niemożliwego życia. Niby prosta, ale przyciągająca wzrok. Było jeszcze lepiej, kiedy zapoznałam się z jej opisem - zapowiadającym coś ciekawego i oryginalnego. Stwierdziłam więc, że koniecznie muszę ją przeczytać. I co? Niestety rozczarowanie.

Jeremy jest zamkniętym w sobie, niepewnym siebie nastolatkiem niemającym przyjaciół. Pewnego dnia na jego drodze staje Mira i Sebby. Ona przeszła nieudaną próbę samobójczą i ciągle zmaga się z depresją. On wędruje od jednej rodziny zastępczej do kolejnej. Wszyscy zaczynają dzielić się swoimi sekretami. Trzymają się razem, wiedząc, że mogą polegać na sobie nawzajem. Są pogubieni. Próbują odnaleźć granicę pomiędzy przyjaźnią, miłością i pożądaniem.

Kate Scelsa stworzyła książkę z pozoru ciekawą. Na przestrzeni trzystu stron mało się jednak dzieje. Akcja toczy się bardzo wolno. Bohaterowie zmagają się ciągle z tymi samymi problemami, które (mimo wszystko) zostały przedstawione dość pobieżnie. To powieść młodzieżowa, ale autorki nie można wrzucić do jednego worka z Greenem czy Quickiem. Nie znajdziemy tu pięknych, mądrych cytatów ani postaci przechodzących wewnętrzną metamorfozę. To raczej mało wiarygodna historia, miejscami sprawiająca wrażenie pisanej na siłę.

Sami bohaterowie nie ratują tej książki. Są bezbarwni i jednowymiarowi. Nie potrafiłam ich polubić. Związek pomiędzy nimi początkowo mi się podobał - wspólne wyjścia napełniały ich pozytywną energią i wydawało się, że rzeczywiście potrzebują siebie nawzajem. Potem relacje pomiędzy nimi zaczęłam uważać za niemal toksyczne. Przestali się rozumieć i sprawiali sobie ból, zniesmaczając jednocześnie czytelnika. Nie wiem, jaki to miało cel - czy autorka na siłę chciała "zniszczyć" wykreowane przez siebie postaci, zaszokować odbiorców swojego debiutu, czy po prostu doprowadzić do przewidywalnego nieszczęśliwego zakończenia?

Kate Scelsa poruszyła w książce głównie problem homoseksualizmu. Przedstawiła go jednak w sposób nachalny i nienaturalny. W pewnym momencie miałam wrażenie, że 90% postaci to homo/biseksualiści. Wszyscy uwielbiają występy drag queen i wszyscy mieszkają w małym miasteczku. Wiarygodne?

Jedynym ciekawym elementem był sposób prowadzenia narracji. Kate Scelsa wprowadziła bohatera pierwszo- (Jeremy), trzecio- (Mira) i... drugoosobowego (Sebby). Co prawda męczące jest takie przeskakiwanie od jednego bohatera do drugiego, ale sam zabieg był naprawdę intrygujący.

Porównywanie tej książki do Charliego autorstwa Stephena Chbosky'ego nie jest przypadkowe. Można tu dostrzec wiele powielonych schematów. Relacja Miry i Sebby'ego przypomina więź Sam i Patricka. Pojawiają się w życiu Jeremy'ego/Charliego i stają się jego przyjaciółmi. Pojawia się wątek dotyczący problemu homoseksualizmu, imprez, odnajdywania się wśród szkolnych kolegów i relacji uczeń-nauczyciel. Nie sposób nie zauważyć wzorowania się Scelsy na znanej i uwielbianej przez wielu powieści. Tyle że jej książka jest mdła, a przez liczne nawiązania do Charliego traci na oryginalności.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2016 o godz 11:28 przez: Triskel
Kate Scelsa snuje realistyczną opowieść o sile przyjaźni i chęci akceptacji. Autorka przedstawiła krótkie historie trójki przyjaciół, którzy nie umieją znaleźć sobie miejsca w zagmatwanym i niebezpiecznym świecie. Bohaterów, których dzieli wiele, również wiele łączy, są pogubieni i starają się znaleźć sobie miejsce na tym padole łez. Jednak w pewnym momencie ich relacje również się komplikują, stając się niezwykle trudne. Gdzie przyjacielskie relacje mieszają się z namiętnym pożądaniem. Nawet ich z pozoru wydawałoby się trwałe i szczere więzi czeka rozłam, pełen dramatów i skrajnych uczuć.

Poznajemy Mirandę, która jest czarną owcą w znanej rodzinie prawników. Jeremyego, delikatnego chłopaka, ofiarę przemocy szkolnej oraz Sebastiana, chłopaka, który swoje młode życie spędził w wielu rodzinach zastępczych. Trójka pogubionych nastolatków stara się razem stworzyć bezpieczną przystań, gdzie mogliby schronić się przed złowrogim światem. Nikt ich nie rozumie i czują się obco wśród otaczających ich ludzi. Postanawiają uciec w magiczną i niesamowitą rzeczywistość, gdzie będą mogli schronić się przed niezrozumieniem i wyrzutami ze strony otoczenia. Jednak nawet własny azyl nie jest w stanie ich ochronić przed burzą emocji i pragnień, które czają się głęboko w ich sercach. Mogąc zburzyć ostatnią ostoję, którą zbudowali. Gdzie chęć miłości i pożądanie wygrywa z przyjaźnią, a życie i śmierć dzieli bardzo cienka linia.

Pozycja nie jest łatwa, choć przeznaczona raczej dla młodszych czytelników, którzy borykają się właśnie z takimi problemami co główni bohaterowie. Autorka zaserwowała nam wiele dramatycznych wątków, depresję, próby samobójcze, które doprowadzają do alienacji i niezrozumienia ze strony społeczeństwa. Kate Scelsa poruszyła również problem zagubienia spowodowanego odmienną od ogółu orientacją seksualną. Częsty dylemat, który staje się dużym dramatem wielu młodych ludzi. Trójka bohaterów obrazowo oddaje wiele dylematów, z którymi często borykają się nastolatkowie. Zagubienie i próba odnalezienia własnego miejsca w życiu, czasami kończy się klapą i próbą odebraniem sobie życia. Styl autorki jest lekki, lecz dosadny pozwalający wczuć się w opisywaną historię. Zakończenie zaciekawia, niosąc za sobą wielką mądrość. Sprawiając, że po zakończeniu czytania o lekturze na długo nie będziemy mogli zapomnieć.

"Wyznawcy niemożliwego życia" jest opowieścią pełną strachu, bólu i miłości, skrajnych uczuć, z którymi częstokroć młody człowiek nie potrafi sobie poradzić. Historia o nastolatkach spodobała mi się i przeczytałem o niej z ciekawością. Bohaterów wykreowano z krwi i kości, a Kate Scelsa potrafiła tak poprowadzić ich losy, że nie raz łezka zakręci się w oku. Powieść jest niezwykle udanym debiutem autorki i pozostaje czekać no kolejne równie udane książki w jej wykonaniu. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po powieści z pod pióra Kate Scelsa, gdyż stwierdzam, że naprawdę warto.

http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/10/wyznawcy-niemozliwego-zycia-kate-scelsa.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2016 o godz 19:46 przez: Sia
Przystosowanie się do nowego otoczenia i zdobycie nowych znajomych bywa trudne, tym bardziej, gdy ma się nieco inne poglądy i masę problemów na głowie. Kate Scelsa postanowiła w swojej powieści „Wyznawcy niemożliwego życia” opisać losy właśnie takich „innych”, oryginalnych nastolatków.

Jeremy jest uzdolniony plastycznie i wszystkie przerwy między lekcjami spędza w gabinecie nauczyciela, Petera. Z ludźmi rozmawia rzadko, ale to wszystko przez pewną niemiłą sytuację, która spotkała go rok wcześniej. Mira dawniej chodziła do szkoły publicznej, jednak ze względu na to, że niespecjalnie przykładała się do nauki, musiała zmienić szkołę. I tak jak Jeremy zaczęła chodzić do Liceum im. św. Franciszka. Z kolei Sebastian „chodzi” do zupełnie innej szkoły. „Chodzi”, w cudzysłowie, ponieważ w szkole pojawia się bardzo rzadko. Ponadto przyjaźni się z Mirą i właśnie dzięki niej pozna Jeremy’ego. Wszyscy troje zostaną przyjaciółmi. Połączą ich problemy, szkoła… a może coś więcej?

„W jej pokoju nie było nożyczek. Nadal. W szufladzie na dole wciąż leżały tylko tępe noże do masła. Jej ojciec trzymał prawdziwe noże w zamykanej na klucz szafce. W jej łazience tylko bezpieczne plastikowe maszynki do golenia. Mimo że minęło już tyle czasu.”

Z opisu można wywnioskować, że książka jest typowo o nastolatkach dla nastolatków (choć nie tylko): lekka, przyjemna i raczej nie powinna okazać się rozczarowaniem dla tych osób, które szukają czegoś właśnie z takiej kategorii. Autorka książki w swojej powieści poruszyła kwestie problemów nastolatków: ich relacje ze znajomymi, stosunki z rodzicami, rodzeństwem, relacje w związku oraz różne inne trudności młodych w okresie licealnym. Cała powieść podzielona jest na trzy części, z których każda porusza inny okres z życia głównych bohaterów. A samo życie ów bohaterów przedstawione jest z perspektywy ich samych.

Dochodząc do zakończenia powieści, zastanawiam się, czy wszystkie książki młodzieżowe kończą się tak samo wstrząsająco… Niby początek „Wyznawców niemożliwego życia” wydawał się spokojny i wciągający, ale zakończenie jak zawsze musiało okazać się dla mnie wielkim zaskoczeniem. Niektórym może ono by się spodobało – mną niestety mocno wstrząsnęło. I znowu przez taką „drobnostkę” muszę niżej ocenić całą powieść (bo autorka myśli inaczej niż ja), ale oryginalność tej książki cenię wysoko.

„Abyśmy żyli tak, jak to nie jest możliwe. Wbrew wszystkiemu. Aby ludzie na nas patrzyli i zastanawiali się, jak na tej smutnej pustyni świata mogą lśnić takie brylanty. Abyśmy żyli życiem niemożliwy.”

Ostatecznie jednak nie żałuję tych kilku nocy z tą książką. Problemy głównych bohaterów są mi bardzo bliskie, a to, że fragment tej książki mnie zdezorientował nie może powodować, że powiem iż tak książka jest zła. Bo jak na książkę młodzieżową jest bardzo ciekawa. I polecam ją gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2016 o godz 21:59 przez: Nevermore
Jest pewien rodzaj książek, które ciężko nazwać jednym słowem. W głowie określam je jako "powieści w stylu Greena" - opowiadają o buntownikach, młodych ludziach nierozumianych przez otoczenie. Do tego typu książek, oprócz oczywiście samego Greena, zaliczam choćby Quicka, czy Levithana. Jak to z każdym gatunkiem bywa - jedne są lepsze, inne gorsze. Czasem jednak ma przeczucie, które mówi mi, że jakiś tytuł okaże się nietuzinkowy. I tak też było w przypadku "Wyznawców niemożliwego życia".

Po powieści dla młodzieży sięgam coraz rzadziej - nie tylko z uwagi na fakt, że po prostu z nich wyrosłam. Chodzi również o to, że jeżeli czytamy zbyt dużo podobnych książek, to stają się one powtarzalne, a wątki, niestety, przestają nas zaskakiwać. Aktualnie szukam "swojego" gatunku. Sięgam po Chamberlain (dzięki poleceniu przez Was!), ale również thrillery, a nawet Sparksa. Niemniej jednak w głębi serca mam sentyment do powieści takich jak "Wyznawcy niemożliwego życia", a Kate Selsa przypomniała mi dlaczego...

Historia opowiada o trójce przyjaciół. Mira zawsze była "tą gorszą". Trudno nie popaść w kompleksy, gdy ma się tak idealną starszą siostrę, jak nasza bohaterka. Sebastian mieszka w domu zastępczym prowadzonym przez bardzo religijną kobietę, do której zasad nie jest w stanie się dostosować. Jeremy z kolei jest niesamowicie samotny - kiedy staje się ofiarą prześladowania przez rówieśników, nikt nie staje po jego stronie.

Bohaterowie, choć zupełnie odmienni, szybko stają się przyjaciółmi - choć być może nie jest to odpowiednie słowo, które może określić relacje, które ich łączą. Rodzi się tutaj nawet uczucie, jednak nasi bohaterowie są na tyle skomplikowani, że naprawdę ciężko nam określić, między którą dwójką możemy liczyć na romans.

"Wyznawcy niemożliwego życia" to jednak coś więcej niż historia o opowieść o samotnych nastolatkach. Choć na początku wydawać nam się może, że "to już było" szybko zdajemy sobie sprawę, że nic bardziej mylnego. W dodatku podczas lektury ogarnęło mnie uczucie nieopisanego smutku, który nie opuścił mnie aż do ostatniej strony. Coś jak przeczucie, dające niemal pewność, że ta historia po prostu nie może skończyć się dobrze.

Powieść Kate Scelsy okazał się inteligentną lekturą, która wywołuje w czytelniku całą gamę uczuć. To jedna z tych książek, o których nie możemy zdradzić zbyt wiele, żeby nie zepsuć czytelnikowi przyjemności z lektury. Jedyne co mogę powiedzieć, to że bardzo polecam ten tytuł, nawet jeżeli wydaje się wam, ze jesteście na niego cud za starzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-12-2016 o godz 18:24 przez: Marta Jac
O książce "Wyznawcy Niemożliwego Życia" słyszałam bardzo mało. Chciałam jednak dać tej pozycji szansę, ponieważ jedna z blogerek, które obserwuję, opisała ją w bardzo pochlebny sposób. Tak więc sięgnęłam po nią z, nie powiem, dość dużymi oczekiwaniami. Jak mi się podobało?

Trzeba na wstępie przyznać, że tą powieść czyta się naprawdę łatwo i szybko. Styl autorki jest prosty w odbiorze, a jej zabawa ze zmienianiem narratora wprowadza do historii pewne, bardzo przyjemne tempo. Ogólnie cała powieść napisana jest sprawnym językiem, bez większych błędów. Zakończenie jest w pewnym sensie otwarte. W każdym momencie można by dopisać dalszą część. Ale tutaj przychodzi pytanie: po co? Ta książka ma swoje wady, a historia już została opowiedziana. Mimo to, samo zakończenie mi się podobało i zostawiło po sobie więcej pytań do przemyślenia, niż cała książka. Powieść cechuje się tym, że porusza poważne tematy, ale często jest też zabawna. Niestety nie oddziałowuje na emocje i czytelnik nie angażuje się w historię.

Jak już wspominałam najważniejszym tematem powieści są problemy młodych ludzi. Wszystko kręci się wokół tego i to nie jest złe, ale czasem jest tego za dużo. Autorka nagromadziła sporo różnych problemów i na siłę wprowadziła je do fabuły, co nie było dobre dla książki. Wiadomo, że nie są to łatwe tematy, ale jeśli przesłanie ma dotrzeć do odbiorcy nie powinno być one tak bardzo przeładowane informacjami, ale skupione na tym pojedynczym, ważnym problemie. W to wszystko wplątany jest wątek sztuki, który - jak dla mnie - powinien być bardziej rozwinięty. Wyszło by to na dobre książce.

Postacie w tej książce są bardzo realistyczne. O ile liczba problemów jest naprawdę ogromna, o tyle, jakby spojrzeć na każdego z trzech głównych bohaterów osobno, każda historia jest unikatowa, wyjątkowa. Podoba mi się sposób w jaki autorka przedstawiła postaci oraz jak ich stworzyła. Pełnych charakterystycznych zachowań oraz niedoskonałości, nastolatków z krwi i kości.

Spodziewałam się po tej książce czegoś więcej, jakiejś głębi. W zamian otrzymałam sporo postaci, problemów oraz małego wątku sztuki. Jednak jest w tej książce coś, że nie pozostawiła po sobie złego wspomnienia. Jest to dla mnie lekka książka, na kilka wieczorów, którą będę raczej wspominać przyjemnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2016 o godz 14:56 przez: Lexiss MacKade
Mira jest tą „gorszą”,depresyjną córką pary prawników.Uzdolniony plastycznie nerd Jeremy padł ofiarą szkolnego prześladowania,a Sebastian wychowuje się w kolejnych rodzinach zastępczych.Cała trójka ma ze sobą wiele wspólnego–wszyscy są dramatycznie pogubieni.

Razem tworzą własną rzeczywistość,pełną magicznych rytuałów i improwizowanych podróży,które mają naprawić ich świat.Chcą uchronić się przed tymi,którzy nie rozumieją ich dążeń do niemożliwie niezwyczajnego życia...

A jeśli będą musieli bronić się przed sobą nawzajem? Czy będą umieli rozróżnić między przyjaźnią, miłością a pożądaniem?

Ostatnio bardzo chętnie sięgam po debiuty autorów,gdyż mam nadzieję,że natrafię na powieść,która skradnie moje serce od pierwszego rodziału.Ponadto sprawi,że będę z niecierpliwością oczekiwać na informacje o kolejnej książce i w dniu jej premiery pobiegnę w te pędy do księgarni,aby ją kupić...

Czy tak się stało w przypadku powieści,która wyszła spod pióra Kate Scelsa ?

Jeremy i Sebastian zdobyli moją sympatię już od początku.Jeśli chodzi o moje nastawienie do Miry,to powiem Wam,nie od razu ją polubiłam,ale im lepiej poznawałam ją i jej historię,tym bardziej uświadamiałam sobie,że byłaby dobrą przyjaciółką.Od dłuższego czasu nie spotkałam bohaterów,których tak bardzo pragnęłam wyciągnąć z książki.Są to postacie,które powinny być obecne w życiu każdego z nas,gdyż motywują człowieka do czerpania z niego radości i do działania.

Książka pokazuje realne życie nastolatków,w którym przeplatają się ze sobą radości i nieszczęścia.Nie ubarwia go (jakie to niby jest ono wspaniałe),ale też nie pokazuje go jako największe zło,dlatego historia jest wciągająca.
Uświadamia jak sposób ubierania się wpływa na poczucie własnej wartości oraz,że każdy potrzebuje się czasem przed kimś wygadać,kto nie będzie go oceniał.Autorka nie zalewa nas od razu potokiem zbędnych informacji,tylko odsłania je stopniowo,choć czasem zrzuca w czytelnika prawdziwą bombę,która paraliżuje go na kilka chwil oraz sprawia,że bohater ukazuje mu się w zupełnie innym świetle.Książka swoim klimatem w niektórych momentach przywodziła mi na myśl...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-09-2016 o godz 19:25 przez: Kruszynka
Książki młodzieżowe, wbrew pozorom, także przekazują cenne wartości. Powieść ,,Wyznawcy niemożliwego życia" z pewnością zalicza się do tej kategorii.

Miranda po wyprowadzce swojej starszej siostry Julie stała się dla rodziców kimś w rodzaju problemu. Rozchwiana emocjonalnie, z dość drastyczną przeszłością, nie do końca potrafi odnaleźć się w szkole. Na szczęście ma swojego przyjaciela, Sebby'ego, którego poznała jakiś czas temu i połączył ich wspólny problem. Chłopak jest adoptowany, ostatnimi czasy niekoniecznie ma ochotę chodzić do szkoły, ani opiekować się młodszym rodzeństwem. Oprócz tego do szkoły wraca Jeremy, który za namową nauczyciela postanawia założyć kółko plastyczne. Mira i Sebastian także do niego dołączają i tak zaczyna się ich wyboista droga przyjaźni.

Przeglądając zapowiedzi wydawnictwa HarperCollins nie mogłam się zdecydować, z którą lekturą chciałabym zapoznać się najpierw. Mój wybór ostatecznie padł na ,,Wyznawców niemożliwego życia". Muszę przyznać, że nie jest to powieść szczególnie wybitna, aczkolwiek posiada w sobie coś, co nie pozwala o niej zapomnieć. Pokazuje problemy współczesnych nastolatków, zwraca uwagę na to, jak młodzi ludzie potrafią być okrutni i znęcać się nad szkolnymi kolegami z ławki. Daje też jednak nadzieję na to, że wszystko może się dobrze skończyć.

,,Wyznawcy niemożliwego życia" to dość ciepła historia trójki nastolatków, których losy się zetknęły. Przeczytałam ją praktycznie w jeden dzień. Idealna lektura na wolne popołudnie, choć nie zabraknie także momentów refleksji, czy i my kiedyś się tak nie zachowywaliśmy. Zapewne pozwoli spojrzeć na otaczający nas świat z innej perspektywy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2016 o godz 16:59 przez: hasacz93
Po wielkim zamieszaniu, dramatach, chwilach pragnienia i pożądania, dochodzi do rozłamu i kończy się pewien etap w ich życiu oraz przyjaźni. Wyznawcy niemożliwego życia to historia pełna bólu, odrzucenia, braku zrozumienia i utraty siły do życia. To historia o nastolatkach, którzy nigdy nie byli zwykli. Nie znają prawdziwej definicji szczęścia, a kiedy wydaje im się, że dostali odrobinę dobra od życia, zostaje im ono brutalnie odebrane.

To kolejna książka, która udowadnia jak ślepi na problemy innych jesteśmy, biorąc pod uwagę to z jak dużą ilością ludzi mijamy się w przeciągu czasu edukacji czy całego swojego życia. Nie pamiętamy tego ważnego powiedzenia, że najweselsi ludzie są najsmutniejsi. To ma swoje zastosowanie w życiu. Kate Scelsa wyróżniła problem na tle życia swoich bohaterów i choć mogła napisać tę książkę obszerniej, nadal Wyznawcy niemożliwego życia trafiają na moją półkę "ulubione".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2016 o godz 14:27 przez: Bujaczek
To książka, którą trzeba polecać, bo jest nie tylko bardzo dobrze napisana, ale przede wszystkim porusza szereg aktualnych problemów z jakimi może zmagać się młodzież. Kate Scelsa pisze lekkim językiem i dzięki temu powieść czyta się szybko, ważniejsze jest jednak to jak łatwo przychodzi wczucie się w opowieść, zżycie z bohaterami, przeżywanie tego co się dzieje i stawianie się w ich sytuacji. Powieść jest pełna emocji, cały czas coś się dzieje i nie ma mowy o znużeniu tym co się czyta.

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2016/10/wyznawcy-niemozliwego-zycia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2021 o godz 08:26 przez: Agata
świetna książka! wzruszająca i skłania do refleksji💗
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Najczęściej kupowane The Legacy Brylewska Julia
4.8/5
31,43 zł
44,90 zł
Najczęściej kupowane Malibu płonie Reid Taylor Jenkins
4.7/5
34,93 zł
49,90 zł
Najczęściej kupowane The Cheat Sheet Sarah Adams
4.5/5
29,75 zł
49,90 zł
Najczęściej kupowane Malibu płonie Reid Taylor Jenkins
4.7/5
33,14 zł
54,90 zł
Najczęściej kupowane Kacper Gargaś Gabriela
4.7/5
28,51 zł
44,90 zł
Najczęściej kupowane Żony Konstancina Ewelina Ślotała
2.6/5
25,26 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Promyczek Holden Kim
4.6/5
25,89 zł
44,90 zł
Najczęściej kupowane Życie Violette Perrin Valerie
4.7/5
35,43 zł
49,90 zł
29,94 zł
Najczęściej kupowane Gniewa Miszczuk Katarzyna Berenika
4.8/5
28,83 zł
44,99 zł
Najczęściej kupowane Tajemnice Fleat House Riley Lucinda
4.7/5
32,35 zł
45,90 zł
Najczęściej kupowane Książę Mafii Mathie Rocks
4.5/5
31,58 zł
44,99 zł
Najczęściej kupowane Współlokatorzy O'Leary Beth
4.5/5
26,34 zł
37,90 zł
Najczęściej kupowane Wybory serca Krawczyk Agnieszka
0/5
33,68 zł
44,90 zł
Najczęściej kupowane Rozdarty welon Wilczyńska Karolina
4.7/5
26,78 zł
44,90 zł
Najczęściej kupowane Jedno życzenie Sparks Nicholas
4.8/5
27,98 zł
42,90 zł
Najczęściej kupowane Finalistka Majcher Magdalena
0/5
33,74 zł
44,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego