Wybryki papryki i inne historie o warzywach (okładka twarda)

Oferta empik.com : 41,80 zł

41,80 zł 44,99 zł (-7%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bond Michael Książki | okładka twarda
29,39 zł
asb nad tabami
Bond Michael Książki | okładka twarda
26,13 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Rozbrykane historie o warzywach!

Dowiedzcie się, w kim podkochują się rzodkiewki. Powygłupiajcie się z pomidorami. Sprawdźcie, ile ziarenek groszku mieści się w jednym strączku.

Książka, dzięki której Twoje dziecko już nigdy nie powie, że nie lubi warzyw!

"Marzę, by Wybryki papryki uprzyjemniały wspólne chwile dzieci z rodzicami. Pomagały tłumaczyć świat. Łączyły zabawę z nauką. Budziły dziecięcą ciekawość, nie tylko jeśli chodzi o nowe smaki."
Anna Ficner-Ogonowska

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wybryki papryki i inne historie o warzywach
Tytuł oryginalny: Wybryki papryki i inne historie o warzywach
Autor: Ficner-Ogonowska Anna
Wydawnictwo: Znak Emotikon
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 72
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-11-12
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 36364688
 
średnia 4,7
5
65
4
10
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
69 recenzji
5/5
27-11-2020 o godz 21:45 Zaneta Liniatura dodał recenzję:
Co najmniej na kilka z nich znajdziemy odpowiedzi w nowej kolorowej książce Anny Ficner-Ogonowskiej. Wydawnictwo Znak Emotikon zaprasza nas do świata warzyw, który zachwyca barwami i piękną kreską. A gdy zagłębimy się w lekturę, nie tylko nasze oczy nasycą się soczystością jarzyn, ale niemal usłyszymy targowy gwar. Zabierzcie swoje pociechy na taką małą wycieczkę i poznajcie z rozbrykanymi warzywami. Powrót do korzeni Książka powstała z tęsknoty za dawnymi czasami, gdy przed snem dzieci słuchały głosu swoich rodziców, pełne skupienia i zaciekawienia, nawet znając te bajki już na pamięć. Wracajmy zatem do korzeni i doceńmy ten czas spędzany z naszymi maluszkami, bo tak szybko przemija. Książka stanowi także powrót do korzeni pod względem tematycznym, bo przecież chyba każdy z nas pamięta słynny wierszyk „Na straganie”? Rymowanki o warzywach „Wybryki papryki” to zabawna opowieść o warzywach zamknięta w krótkich rymowankach. Możemy się z nich dowiedzieć, że warzywa mają różne kształty, kolory i formy. Niektóre z nich lubią cieszyć się swoim wzajemnym towarzystwem, jak na przykład marchewka z pietruszką, które ciągle coś sobie szepczą na uszko. Podczas gdy te niezwykłe panie kąpią się w rosole, ziemniaki leżą w ciszy w wygodnych workach, przytulając się do siebie czule. Potem przenosimy się na plażę, gdzie szaleją kolorowe papryki. Niektóre wylegują się na ręcznikach, inne kąpią się w przejrzystej wodzie. Brukselki zachowują się jak w cyrku, a buraki już się nie mogą doczekać, aż ktoś zabierze je do domu. „To roszponka! I rukola! Znasz je z domu i przedszkola. Pierwsza ma okrągłe listki i smakuje chyba wszystkim!”. Wiedza i zabawa Chociaż w tej książce mamy sporo zabawnych historyjek i lekkie rymowanki, to jednocześnie dziecko może się całkiem sporo nauczyć. Poznaje różne rodzaje warzyw, ich wygląd i zwyczaje. To świetny wstęp przed wizytą na targowisku. Nauka poprzez zabawę zawsze przynosi najlepsze efekty, więc i ta publikacja powinna się znaleźć się w naszej rodzicielskiej biblioteczce. Polecam Wam lekturę wraz ze swoją pociechą, z nami na pewno zostanie na dłużej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-11-2020 o godz 16:46 Anonim dodał recenzję:
Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po książkę Anny Ficner-Ogonowskiej, zatytułowaną „Wybryki Papryki”, to od razu nasunęło mi się skojarzenie z mistrzami takiej formy literackiej w publikacjach dla dzieci – Brzechwą czy Tuwimem. Było to niezwykle miłe skojarzenie, które pozwoliło na chwilę przenieść się myślami w czasy dzieciństwa. Wielu z nas – dorosłych, rodziców – po dziś dzień zna na pamięć wierszyki wspomnianych twórców. Wierzę, że najnowsza książka wydawnictwa Znak Emotikon może stać się dla współczesnych dzieci taką kultową publikacją, która zapadnie w pamięć i już na zawsze będzie się kojarzyć z dzieciństwem i czytanymi przez mamę rymowankami. Wierszyki to uwielbiana przez dzieci forma literacka; stworzone przez autorkę rymowanki bardzo przyjemnie się czyta, są melodyjne i dynamiczne, a jednocześnie ciepłe w odbiorze. Dzieci mają okazję zapoznać się z wieloma różnymi warzywami, także tymi mniej znanymi. Poznają także zioła. Dopełnieniem publikacji są ilustracje. Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do kreski Sary Szewczyk, ale po kilkukrotnym przeczytaniu książki muszę stwierdzić, że te pastelowe, miękkie linie obrazków idealnie dopełniają treść. Niekiedy wyglądają wręcz jak namalowane kredkami i to jest niezwykle urocze w połączeniu z sympatycznymi wierszykami. Z czystym sercem polecam publikację rodzicom małych dzieci. Myślę jednak, że jest to książka, do której będzie się często wracać. Nada się także dla starszych dzieci, do samodzielnego czytania (rymowana treść pomaga w pierwszych próbach czytelniczych). Można chyba powiedzieć, że jest uwspółcześniona wersja kultowych wierszyków o warzywach, a pani Ficner-Ogonowska pomaga tworzyć najmilsze dziecięce wspomnienia. Książka jest ładnie wydana, ma twardą okładkę. Mimo że nie jest to kartonówka, to strony nie poddadzą się tak łatwo małym rączkom, papier ma odpowiednią gramaturę. A wklejkę z pierwszej strony mogłabym sobie powiesić w kuchni jako plakat! :D Ewa Sz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2020 o godz 17:21 Akanusia dodał recenzję:
“Wybryki papryki” to ciekawe rymowanki okraszone pięknymi i zabawnymi ilustracjami z warzywami. Kto z nas za dziecka nie czytał tekstu “Na straganie w dzień targowy…”. Perypetie rozmownych warzyw autorstwa Jana Brzechwy z pewnością pozostały w głowach wielu z nas. Anna Ficner-Ogonowska (pisarka znana z tworzenia literatury obyczajowej z wątkami romansowymi) poszła jednak o krok dalej i postanowiła stworzyć swój zestaw rymowanek opowiadających najmłodszym o różnych rodzajach warzyw i ziół. Książki dla dzieci nie muszą być nudne, a Wybryki papryki są na to najlepszym przykładem. Te około trzydzieści wierszyków zawiera bowiem nie tylko pełen wachlarz istotnych informacji (np. że czarna rzepa wzmacnia odporność, imbir i kurkuma pochodzą ze wschodu, a mięta pomaga na problemy żołądkowe), lecz również całą masę zabawnych scenek. Sama nie wpadłabym nigdy na to, że rzodkiewka albo szczypiorek pragną spędzić życie z twarogiem, lśniący bakłażan mógłby pochodzić ze szlachty, a pomidory to totalne zgrywusy i śmieszki. Czytając te krótkie wierszyki nie tylko więc dzielimy się z dziećmi podstawową wiedzą o warzywach oraz poszerzamy ich zakres słownictwa, lecz również śmiejemy wraz z nimi z komicznych zachowań tych uroczych postaci. Fantastycznie w tej książce wypada także strona graficzna. Sara Szewczyk odpowiedzialna za rysunki dosłownie ożywiła bohaterów i bohaterki tej książki. Dzięki ilustratorce poznajemy warzywa, które mają oczka, usta, rączki i nóżki. Łupinki, które dla dorosłych są odpadkiem dla cebuli i kukurydzy stały się ubraniami, a natki u marchewki i pietruszki włosami. Mi jako osobie dorosłej z wielką przyjemnością oglądało się te ilustracje, a moja córka była wręcz nimi zafascynowana. Gorąco polecam Wybryki papryki, ponieważ jest to książka łącząca w sobie edukację i rozrywkę. Te urocze warzywka z pewnością przypadną do gustu każdemu dziecku, nawet niejadkowi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-07-2021 o godz 21:45 Książkowanie dodał recenzję:
"Na straganie w dzień targowy... "- to nie ta historia, przed Wami "Wybryki papryki", swoisty pomost między klasyką polskiej literatury dla dzieci w wykonaniu Jana Brzechwy, a współczesną literaturą dziecięcą spod pióra Anny Ficner- Ogonowskiej. Czy ten pomysł nam potrzebny, czy ten wiersz Brzechwy nie wystarczy? Ano nie, bo nie każde dzisiejsze dziecko wie, co to stragan i dzień targowy, a poza tym, co stoi na przeszkodzie żeby pokazać trochę inne ujęcie tematu, wspomnieć warzywa, które jeszcze wtedy nie były powszechnie znane, a i nawet teraz nie każdy miał okazję ich spróbować? 🧄 Ten wierszowany przewodnik po dziale warzywnym może przyczynić się do zachęcenia dziecka do jedzenia warzyw, a to wszystko przez tak przyjazne przedstawienie jej jarzynowych bohaterów. Warzywa wiodą spokojne życie obok siebie, nierzadko się przyjaźnią tak jak por i seler doskonali kompani czy pietruszka i marchewka, które tylko czekają żeby wspólnie znaleźć się w rosole. Nie można też nie zwrócić uwagi na te przyjazne ilustracje, spójrzcie na te relaksujące się ogórki z plasterkami ogórków właśnie na oczach lub na imbir, który dzielnie walczy z przeziębieniem. Bardzo mi się podoba ta grafika, te nienasycone kolory, ta mimika warzywnych bohaterów, aż chce się z nimi bliżej zaprzyjaźnić. 🍆 Oprócz sztandarowych warzyw, które dzieci mogą na co dzień spotkać na kanapce, w zupie czy innym daniu obiadowym, autorka też mówi o wyrwanym prosto z ziemi topinamburze, słodko- gorzkiej cykorii czy dumnej skorzonerze. Ciekawość dzieci się budzi, a może poszukacie tych jarzyn w pobliskim warzywniaku? Może dziecko zje pomidora, którego wcześniej obawiało się spróbować? Być może w ogóle zacznie jeść warzywa? Chyba po to właśnie jest ta książka, nie tylko owocuje wzbogaceniem wiedzy dziecka na temat warzyw, ale także zachęca do włączenia warzyw do swojej diety w jeszcze większym wymiarze. 🥦
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2021 o godz 21:31 Zuzanna Klimek dodał recenzję:
Do sięgnięcia po tę pozycję zachęciła mnie już smakowicie kolorowa okładka, no i ciekawość, co też nabroiła poczciwa, zdawałoby się, papryka? Anna Ficner-Ogonowska jest znaną autorką nurtu zwanego popularnie „literaturą kobiecą”. „Wybryki papryki i inne historie o warzywach” to jej pierwsza książka dla dzieci. Któż z nas nie pamięta zafrasowanego selera i zaperzonej brukselki na straganie Jana Brzechwy? „Wybryki papryki” utrzymane są w podobnym klimacie, ale akcja dzieje się już, jak na XXI wiek przystało, w supermarkecie. Wchodzimy i naszym oczom ukazują się warzywa znane z ogródków, a następnie z kuchni i talerza, ale także takie, po które nie wszyscy chętnie sięgają. Jest, rzecz jasna, buszująca papryka, są dorodne pomidory i elegancka kukurydza, ale jest i niepozorny topinambur oraz tajemnicza skorzonera. Całe to różnobarwne towarzystwo, o wielu zróżnicowanych formach, prowadzi aktywne życie. Nie ma tu miejsca na nudę! Pomidory dają koncert, rzepa pilnie trenuje, ogórki dbają o urodę, brukselki figlują, marchewki i pietruszki opowiadają sobie ploteczki. A wszystko to opowiedziane klasycznym ośmiozgłoskowcem, świeżo, potoczyście. Rodzice, którzy już z zamkniętymi oczami mogą recytować strofy Brzechwy pociechom nigdy niesytym opowieści o życiu straganowych warzyw, nareszcie znajdą nową, równie wpadającą w ucho propozycję dla najmłodszych Anny Ficner-Ogonowskiej. A dzieci z zaciekawieniem posłuchają o cukiniach, kabaczkach, buraczkach, szałwii i oregano oraz tulących się ziemniaczkach. I nie tylko posłuchają, bo ta książka to też uczta dla oczu – pyszne ilustracje Sary Szewczyk spodobają się chyba każdemu młodemu czytelnikowi. Jeśli ktoś chce bliżej przyjrzeć się warzywom znanym i mniej znanym oraz poznać ich sekretne życie, powinien bez wahania podążyć za rozbrykaną papryką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2020 o godz 13:07 HenrykaSowicka dodał recenzję:
Kolorowe papryki mieszkają w koszyku w supermarkecie. Są papryki chili, papryki czerwone, zielone, żółte, a nawet białe. Kto jeszcze mieszka z nimi? Brokuły, ziemniaki, marchewki, pietruszki, imbir, sałata, cukinie, kabaczki, skorzonera i wiele, wiele innych warzyw. A wszystkich największym marzeniem jest zostać kupionym. Ponieważ książka ta jest kierowana do młodych czytelników, a może wręcz słuchaczy, postanowiłam włączyć do mojej recenzji również odczucia jakie towarzyszyły moim dzieciom w trakcie lektury. Pierwsze na co zwróciły uwagę to tytuł książki napisany z literek-warzyw. Tak zaprezentowany tytuł był dla nich zaproszeniem do zabawy w zgadywanki, dzieci zatrzymały się na tytułowej stronie, aż odgadły wszystkie warzywa „ukryte” w literkach. Pomysł bardzo oryginalny i chociaż ja doceniłabym tylko estetyczną formę ilustracji Sary Szewczyk, dla dzieci okazał się dodatkową atrakcją. Anna Ficner-Ogonowska napisała wiersz w lekki i zabawny sposób. Przy tym jest on prosty i zrozumiały nawet dla tych mniejszych dzieci. Nie bez znaczenia są tu piękne ilustracje, które pomagają rozpoznać opisywane warzywa i zioła. A przy tym są pomysłowe i zabawne, na przykład imbir w stroju wojownika. Autorka przywołuje swoje wspomnienia z dzieciństwa, związane z chwilami wspólnego, rodzinnego czytania. Gdy sama już czytała dzieciom wiersz Jana Brzechwy „Na straganie”, zapragnęła uwspółcześnić opowieść o warzywach. W moim odczuciu bardzo zgrabnie jej się to udaje. Na pewno część dzieci widziała stragan, ale z pewnością każde zna dobrze alejki z koszami wypełnione warzywami i owocami w markecie. Czytanie i oglądanie książki dostarczyło zarówno mi jak i dzieciom wiele przyjemności. I poskutkowało nagłą potrzebą kupienia rzodkiewki i szczypiorku, bo przecież kochają się w twarogu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2020 o godz 10:15 Justyna Stecko dodał recenzję:
Książka "Wybryki Papryki i inne historie o warzywach" autorstwa Anny Ficner-Ogonowskiej podbiła serca całej naszej rodziny! Wpadające w ucho opowiastki o warzywach, z humorem i pięknymi rymami szczególnie przypadły do gustu mojej czterolatce. Mała Antosia jest nią oczarowana. Powoli, pod wpływem tej książki, naczelny niejadek w rodzinie z chęcią zaczyna sięgać po ogórki, kalafiora i buraki. To niezaprzeczalnie zasługa tej przepięknie zilustrowanej książeczki, którą za sprawą córki czytamy codziennie po powrocie z przedszkola. Polecam ją przede wszystkim właśnie dla przedszkolaków, których rodzice, przez przypadający na ten okres neofobii żywieniowej, stają na głowie, by ich pociecha zjadła cokolwiek zdrowego. Z początku, przyznam szczerze, pochodziłam dość sceptycznie do wychwalanych w internecie "magicznych właściwości" tej książki. Bądźmy szczerzy, jak totalnego niejadka pod wpływem książki, można przekonać do chętnego sięgania po warzywa? Nie mieściło mi się to w głowie i w sumie dalej nie mieści.. ale to naprawdę działa! Aktualnie jest to jedna z najchętniej czytanych przez córkę książeczek w domu, a warzywa zaczynają znikać z talerza coraz częściej. Półtora roczna córka, choć niezbyt wiele jeszcze rozumie z treści, jest zachwycona obrazkami, które są po prostu genialne.. piękne, oryginalne i wyjątkowe. Tak wspaniałych ilustracji w żadnej książeczce o warzywach jeszcze nie spotkałam. Sądzę, że starsze dzieci też wyniosą dużo z tej książki, bowiem styl, jakim jest napisana sprawia, że te wierszyki aż chce się powtarzać. Podsumowując.. polecam każdemu!, obok tak świetnej pozycji nie można przejść obojętnie. Ilustracje genialne, treść niesamowicie wciągająca i przyjemna, a piękne ilustracje cieszące dziecięce oczka, wpasują się gust każdego. Mocne 10/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2020 o godz 15:58 anonymous dodał recenzję:
Z wielkim zaciekawieniem sięgnęłam po najnowszą książkę Anny Ficner-Ogonowskiej, którą dotychczas znałam z powieści obyczajowych, wyróżniających się ciepłym klimatem i dobrze skonstruowanymi psychologicznie postaciami. Wybryki papryki i inne historie o warzywach są pierwszą publikacją w jej dorobku skierowaną do najmłodszych czytelników (rekomendacja wydawcy 2+), choć i trochę starsze dzieci również się nie rozczarują. Książka przedstawia w sposób humorystyczny przygody różnych warzyw zarówno tych dobrze znanych (m.in. marchewka, pietruszka, pomidor), jak i mniej popularnych (np. cykoria, skorzonera, topinambur). Wszystkich bohaterów tej rymowanej historyjki spotkać można zaś w supermarkecie na stoisku warzywniczym, które jest miejscem akcji opowieści. Mali czytelnicy z lektury poznają odpowiedzi na frapujące większość dzieci pytania, jak np.: w kim podkochują się rzodkiewki, ile ziarenek groszku mieści się w jednym strączku. Lektura Wybryków papryki... jest ciekawa i pozwoli wspólnie spędzić rodzicom i dzieciom miło czas. W żartobliwy sposób pomoże poznać przedszkolakom różne warzywa, a być może i zachęci do ich spróbowania. Klimat opowieści i zgrabne rymy kojarzą się ze znanym wierszem Jana Brzechwy Na straganie, tutaj co prawda z duchem czasu stragan został zastąpiony supermarketem, ale przygody jarzyn okazały się ponadczasowe. Wielkim atutem książki są bajecznie kolorowe i dopracowane ilustracje autorstwa Sary Szewczyk. Duet Ficner-Ogonowska–Szewczyk zdecydowanie się sprawdził; być może teraz czas na owoce? Duży plus za twardą oprawę i czcionkę dobraną do potrzeb dzieci. Publikację szczególnie polecam rodzicom wszystkich niejadków, gdyż po jej przeczytaniu naprawdę chce się jeść warzywa. Ja już zrobiłam listę zakupów... Do zobaczenia w sklepie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2020 o godz 07:12 MałaŻonka dodał recenzję:
Zanim otworzyłam książkę, upakowałam w niej to, czego autor nie planował, swojw oczekiwania,przewidywania, rozczarowanie jej potencjalną infantylnością...pozycja nie za ciężka (fizycznie),a ja dołożyłam jej swoj kaliber przesądów i postulatów. I cóż? I wspaniale! Nie rozczarowałam się,a wszystkie zaskoczenia byly pozytywne (prawie). Nastawilam się mentalnie na pozycję analogiczną do " Na straganie..." i podróż w czasie do lat, kiedy poznawałam wspomnianą klasykę. A tu... łup! Wcale nie! Wierszyki krótkie,zamkniete w formie małycj, zgrabnych definicyjek i opowiastek. Treść w formie i zawartości adekwatnej do odbiorców, którzy jak zwykle wyprzedzą własną matkę ( ja w ich wieku nie wiedziałam co to jest topinambur....). Skromne ale dobitne,pieknie skonstruowane rytmicznie wierszowanki wpadają bezwiednie w ucho i pamięć. Ja widzę bez trudu adaptację sceniczną na deskach wszystkich przedszkoli, w jakich pracuję. Dwulatka skanduje rytmicznie, choć niekoniecznie zrozumiale. Pierwszoklasistka po dwóch czytaniach zna na pamięć i cierpliwie siostrze sufleruje. Obrazki...idealne! I nie dla mnie! Ale dziewczyny chwyciły za kredki,bo teraz dopiero widzą,jak to wyglada, jak to narysować! Kto nie wiedział, ten sie dowiedział jak rośnie. Kto nie wiedział, ten poznał kolory lub pokrewieństwo ( dynie i kabaczki i tp.). Do tego dokładam poręczny mimo wszystko format,piekny papier wydania-nie śliski,nie oślepiający,nie mnący i nie nedzny jakis papirus i mamy nie tylko radość dzieciaków z nowej książki-bo to zawsze-ale mamy trzy osoby spędzające kreatywnie czas. Dodatkowo Starsza poleciała po książki kucharskie,bo tyle tego w warzywach i może "mateńko, jakieś leczo"... Smacznego, polecamy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2020 o godz 10:21 czytam_bo_lubię dodał recenzję:
Nowoczesne wydanie każdemu dobrze znanego z dzieciństwa wierszyka Jana Brzechwy „Na straganie”, ale wcale nie taka sama pozycja..... Książka napisane w formie wierszyków co powoduje że czyta się z przyjemnością i bardzo łatwo. Przepięknie wykonane ilustracje które przykuwają uwagę małego czytelnika i jednocześnie w formie graficznej przedstawiają czytaną rymowankę. Najmłodszym czytelnikom ilustracje pomogą połączyć nazwę warzywa z jego wyglądem. Książka teoretycznie przeznaczona dla dzieci w wieku 2+, ale ze względu na duże litery idealnie nadaje się także dla starszego dziecka rozpoczynającego przygodę z nauką czytania. Krótkie rymowane teksty zachęcą do samodzielnego czytania, a także rozbawią. Każda kolorowa strona opowiada historię jednego warzywa. W odróżnieniu od wiersza „Na straganie” w książce występują także mniej znane/typowe warzywa takie jak: imbir czy kurkuma oraz inne o których niejeden z nas wcześniej nie słyszał. Przed lekturą zachęcam do zapoznania się z takimi warzywami jak: skorzonera czy topinambur. Zwłaszcza jeżeli masz ciekawego brzdąca i możesz zostać zapytany jak rośnie czy jak smakuje? Nas uratował niezawodny wujek Google :P. Pozycja książkowa obowiązkowa dla każdego warzywnego niejadka zwłaszcza przed warzywnym obiadkiem, podczas którego będzie można przytoczyć odpowiednią rymowankę. Dla nas książka po którą chętnie i często sięgamy, zostanie z nami na dużej jako jedna z naszych ulubionych. Takich książek w bibliotece malucha i nie tylko nigdy za dużo :) serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2020 o godz 13:51 lui dodał recenzję:
Czy ktoś zna już wybryki papryki? Marzenia pomidorków I szczerbatych buraczków? Wybryki papryki i inne historie warzyw to książeczka napisana z miłości do warzyw :) Ale nie tylko dla wegetarian i innych jaroszy! Zdecydowanie polecam też mięsożercom :) To książeczka idealna dla dzieciaków w każdym wieku od 2 do 100 ;) Po jej lekturze i obejrzeniu cudnych obrazków każdy zakocha się w warzywach! Bardzo przyjemny wierszyk połączony z cudownymi ilustracjami - każda strona to majstersztyk :) Wszyscy wskazują, że to nowoczesna wersja "Na straganie" ale dla mnie przekaz jest zupełnie inny. Tam warzywa martwiły się, że wylądują w zupie.. Tutaj zaś marzą o tym by znaleźć się na naszych talerzach! Cała plejada warzyw wymienionych z nazwy i zilustrowanych na oddzielnych stronach zaprasza żeby wrzucać je do koszyka w warzywniaku czy supermarkecie. Uśmiechnięte marcheweczki, zabawne buraczki czy zdegustowany pomidorek- wszystkie w stylu kawaii:) słodkie rysuneczki :) A dodatkowy ukryty smaczek dla maluszków to biedroneczka i jelonek rogacz- dokazują na każdej stronie:) Jak moja córeczka była mała szukała tylko książeczek z ukrytymi biedronkami, jeszcze takich kartonowych :) To książeczka uniwersalna, upowszechniająca zdrowe odżywianie:) Ogromny plus - są tu wszystkie znane warzywa ale jest takie którego musiałam szukać w Internecie żeby pokazać młodej - skorzonera :) I chociaż moja córka ma już 8 lat to książeczka bardzo się jej podobała, zainspirowała ją do wykonania własnych ilustracji warzyw - super!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2020 o godz 10:29 Ilona Wojciechowska dodał recenzję:
Książki Anny Ficner-Ogonowskiej widziałam u teściowej, jednak nie jestem fanką powieści obyczajowych, także nigdy nie sięgnęłam po żadną. „Wybryki papryki” kupiła też teściowa, dla moich dzieciaków, które uwielbiają „Na straganie” Brzechwy (młodszy syn nawet wystawiał ten kolorowy wiersz w przedszkolu). Od pierwszego wejrzenia polubiłam książkę za żywe i wesołe ilustracje. Wierszyki też niczego sobie, zabawne i wpadające w ucho, traktują o wszelkiej maści warzywach (i nie tylko) mniej lub bardziej lubianych przez dzieci (i dorosłych). Czytamy więc o przygodach włoszczyzny, pomidora i papryki, ale i poznajemy bardziej egzotyczne produkty jak topinambur czy skorzonela, a na dokładkę zagłębiamy się w tajniki zielarstwa. Dzięki temu, że litery są duże, a ilustracje przyciągają oko, książka nadaje się zarówno dla malucha, jak i ucznia pierwszych lat szkoły podstawowej. U nas najstarszy syn czytał 4,5-letniej siostrze. Wierszyki są tak skonstruowane, że można też zamienić je na ciekawe zagadki. Polecam nie tylko jako rozrywkę, ale i jako wstęp do wspólnego przygotowywania warzywnych kanapek czy sałatek, albo inspirację do prac plastycznych. Gdy patrzy się na ilustracje, aż się chce rysować i malować podobne uśmiechnięte obrazki. Dobrym pomysłem byłoby wydanie takich wierszyków w formacie sprzyjającym rączkom dziecka rocznego czy dwuletniego – ze stronami sztywniejszymi i mniej podatnymi na podarcie. Czekam też na sequel o owocach!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-02-2021 o godz 21:24 czytunia dodał recenzję:
Synek pomaga nam przy gotowaniu, pichci też w swojej drewnianej kuchni i chętnie poznaje nowe nazwy produktów. Dlatego oczy od razu mu się zaświeciły jak zobaczyłam ten zbiór wierszyków o warzywach 😍 Już z powodu samego tematu podejrzewałam, że będzie dobra, a okazała się... genialna! 💜 Uwagę od razu zwracają przepiękne ilustracje prezentujące bujne życie warzyw 😁 Każdemu produktowi poświęcona jest osobna strona i wierszyk, a treść jest tak zmyślna, że och i ach. W kilku zgrabnych zdaniach autorka potrafi przedstawić najbardziej charakterystyczne cechy danego warzywa. Wierszyki mają cudne rymy i są bardzo melodyjne. Od razu wpadają w ucho. Podoba mi także przedstawiona w książce różnorodność. Kiedy mowa jest o papryce to wymienione są jej różne kolory a przy sałacie liczne odmiany. Dzieci poznają też mniej typowe warzywa jak skorzonera, czarna rzepa, czy topinambur. Będzie też imbir i kurkuma oraz mięta, bazylia i rozmaryn. W wierszykach sprytnie podane są informacje o smakach i wykorzystaniu produktów w daniach. Aż chce sie jeść! Mój syn jak widzi tę książkę to robi "mmm" 😁 Potem obowiązkowo czytanie i dopasowywanie zabawkowych warzyw do ilustracji. Czy któraś firma ma w swojej ofercie zabawkowy topinambur? 😅
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-11-2020 o godz 14:35 kiciaara dodał recenzję:
„Wybryki Papryki i inne historie o warzywach”- Anny Ficner- Ogonowskiej- to świetna pozycja dla każdego dzieciaka od malucha jak i dla starszaka uczącego się czytać. Wierszyki o warzywach są bardzo dobrze skomponowane, bardzo przyjemne dla ucha. Czytałam tę książkę córce prawie 4 latce, jest zachwycona. Córka należy do grona niejadków warzyw ale coś czuję, że szybko to się zmieni. Kolorowe, piękne ilustracje Sary Szewczyk to jest majstersztyk! Uśmiałam się z niektórych „scen” jak np. marchewki z bujnymi włosami w wielkim garze rosołu natomiast moja córka, która jak zobaczyła ogórki z plastrami ogórka na oczach to się bardzo śmiała, że mają „cycuszki” ( miały te plastry poniżej oczu)😉 . Jestem pod wrażeniem, że w książce znajdują się też inne warzywa niż te takie typowe np. imbir, kurkuma, topinambur oraz skorzonera – przy tych ostatnich sama musiałam sprawdzić co to jest. Każde strony poświęcone są innemu warzywie. Bardzo mało jest takich ciekawych pozycji na rynku, bardzo szanuję i dziękuję za tę pozycję. Jest cudowna! Córka porównuje warzywa, liczy je i patrzy jak się świetnie bawią na kartach książki. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
16-11-2020 o godz 11:24 Anna Kondratowicz dodał recenzję:
Anna Ficner-Ogonowska napisała "Wybryki papryki" z myślą o zachęceniu najmłodszych do zdrowego odżywiania, ale nie czyni tego w sposób moralizatorski. Wręcz przeciwnie, poprzez żartobliwe wierszyki chce zachęcić dzieci do bacznego przyglądania się warzywom i na sklepowych półkach, i na talerzu. Książka jest napisana wierszem, który sprawi, że uwaga dziecka zostanie przykuta podczas słuchania. Każde z warzyw jest zaprezentowanie poprzez wyeksponowanie jego charakterystycznych cech bądź potraw, w których występuje. Czytamy więc, że marchewka i pietruszka mają wolę, by wykąpać się w rosole, a z kolei rzodkiewki i szczypiorek marzą skrycie, by z twarożkiem spędzić życie. W książce są również wymienione warzywa mniej znane - topinambur, skorzonera, a także zioła, których dodatek wszak kuchnię ubogaca. Atutem tej książki są również ilustracje wykonane przez Sarę Szewczyk, które niekiedy bardzo zabawnie oddają swoistość bohaterów książeczki. To kolejna istotna cecha decydująca o atrakcyjności tej pozycji dla odbiorców, którymi mają być małe dzieci (wiek rekomendowany przez wydawcę to 2+) .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-12-2020 o godz 15:28 Karolina dodał recenzję:
"Wybryki papryki " są ciekawą pozycją już choćby ze względu na tematykę - niewiele mamy książek o warzywach, a przecież dla dzieci (a raczej ich rodziców) jest to temat ważny. Mamy tu nawiązanie do wiersza "Na straganie" Jana Brzechwy - zarówno w formie, jak i w treści. Jednak w książce Anny Ficner-Ogonowskiej warzywa w zgodzie i z niecierpliwością czekają, aż ktoś je wreszcie kupi i zje. Każdemu warzywu poświęcony jest osobny wiersz i ilustracja. Jeśli jesteśmy przy szacie graficznej - uważam, że ilustracje Sary Szewczyk idealnie spełniają swoją rolę - są realistyczne, ale z przymrużeniem oka (choć tłumaczenie 3-latce dlaczego ogórki nakładają na oczy plastry ogórka to wyczyn). Uważam, że książka świetnie sprawdzi się w przypadku dzieci w okresie neofobii żywieniowej (nie bez przyczyny na okładce podany jest wiek 2+) oraz wszystkich, które z jakiegoś powodu za warzywami nie przepadają. Moja córka, po przeczytaniu wiersza o brukselce, wykrzyknęła: "Zjedzmy ją!". Czy potrzeba lepszej rekomendacji? :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2020 o godz 17:15 Klaudia dodał recenzję:
Książka A. Ficner-Ogonowskiej „Wybryki papryki i inne historie o warzywach” stanowi doskonały wstęp do zajęć dydaktycznych prowadzonych w przedszkolu i klasach młodszych szkoły podstawowej. Na jej bazie możliwa jest realizacja wielu działań edukacyjnych – począwszy od zaznajomienia dzieci z rodzajami warzyw (oprócz powszechnie znanych warzyw znajdziemy w niej historię m.in. cukinii, kabaczków cykorii oraz skorzonery), na ich wartościach odżywczych kończąc. Stanowi też doskonałą bazę do zabaw teatralnych. Tekst jest rymowany, dzięki czemu dzieci z łatwością go zapamiętają. Książka jest gotowym scenariuszem inscenizacji. Stanowi też doskonałą inspirację do innych zabaw twórczych. Doskonale sprawdzi się jako wstęp do zabaw plastycznych, ale i językowych. Dzieci mogą wymyślać dalszy ciąg historii ulubionego warzywa lub napisać własną, unikatową historię z innym bohaterem w roli głównej. Książka oczywiście doskonale sprawdzi się również w warunkach domowych. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2020 o godz 18:14 Don Wito dodał recenzję:
Kolorowy świat warzyw, zwiewnym wierszem opisany. Od razu z dzieciństwa przypomniałem sobie wiersz Jana Brzechwy „Na straganie”. Wybryki papryki i inne historie o warzywach to dla mnie nowe wcielenie przygód warzyw i możliwość poznawania ich wraz z dzieckiem, porozmawiania jak się je wykorzystuje, z czym się je jada, jak wyglądają, jak smakują, gdzie rosną, jak się je przechowuje. Do tego zioła, czyli dodatki do potraw, które nadają im pełnię smaku. Książka fantastycznie zilustrowana, od razu pobudza apetyt na jakieś warzywko, na jakieś witaminy. Lubię takie lekkie historie dla dzieci, które zostają w głowie i się przypominają co jakiś czas, gdzie fragmenty tekstu wyskakują z głowy na przykład przy ich obieraniu, siekaniu czy gotowaniu. Ta książka z pewnością będzie lubiana przez dzieciaki i niejednokrotnie będą prosić o kolejne jej przeczytanie, bo jest urocza i pozostająca w głowie oraz przyciągająca obrazkami wzrok. Dla dzieciaków i rodziców prawdziwa warzywna uczta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2020 o godz 09:48 Katarzyna dodał recenzję:
Kiedy otworzyłam książkę „Wybryki papryki i inne historie o warzywach”, to od razu przypomniał mi się wiersz Jana Brzechwy „Na straganie”. Jednak już od pierwszych stron książki Anny Ficner-Ogonowskiej zauważyłam, że w odróżnieniu do powyższego wiersza niesie ona ze sobą nową jakość i świeżość. Znajdziemy tu nasz współczesny świat supermarketów i czekających tam na nas warzyw, które przyjaźnią się, zakochują i bawią. Dzięki niej możemy z dziećmi pobawić się warzywnymi historiami i porozmawiać o nich, Przepiękne ilustracje oraz rymowane historie pogłębią wiedzę naszych dzieci, obudzą ciekawość i sprowadzą na nasz szereg pytań podczas zakupów przy stoisku z warzywami, a potem przy próbowaniu i przygotowywaniu potraw. Książka jest pozycją, której zakupu żaden rodzic nie pożałuje. Poprzez zabawę pozwala nam zachęcić nasze dzieci do jedzenia warzyw, które są tak ważne dla ich zdrowia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2020 o godz 21:19 Ania K. dodał recenzję:
Ciepła, rymowana opowieść o tym co znajdziemy w dziale z warzywami. Lekki, łatwy do czytania tekst, który wielokrotnie wywoła uśmiech na buzi nawet malutkich czytelników. Byłam bardzo ciekawa jak autorka poradzi sobie z wejściem na teren zajęty od lat przez Brzechwę i tak sobie myślę, że wyszło jej to doskonale. Nie próbowała zastąpić klasyka, po prostu stworzyła zupełnie inną historię, którą nazwałabym prowarzywną. Po jej przeczytaniu, a właściwie już w trakcie, duży i mały czytelnik zaczynają marzyć o wizycie w sklepie i wypełnieniu koszyka warzywami aż po brzegi. Tekstowi towarzyszą przepiękne, kolorowe ilustracje warzyw, ziół, a nawet kilku owadów, które miejscami zdają się aż wychodzić z kart książki. Warto mieć na półce i serwować dzieciakom od najmłodszych lat. A tak już bardzo osobiście, to dodam tylko, że chyba wreszcie przestanę przekręcać nazwę skorzonery…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Anna Ficner-Ogonowska

Anna Ficner-Ogonowska to polska pisarka tworząca literaturę kobiecą. Na stałe mieszka z rodziną w Warszawie, gdzie pracuje jako nauczycielka. Prywatnie, jak przyznaje się sama, nie może żyć bez miłości i pisania. Łącząc obydwie wartości tworzy powieści, które bazują na romantycznych historiach o bogatej fabule. Zadebiutowała książką pod tytułem "Alibi na szczęście".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mój wieloryb Davies Benji
5/5
29,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Miś zwany Paddington Bond Michael
4.9/5
26,10 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.