Wurt (okładka  twarda, 06.2013)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Zajrzyj do głowy obcego człowieka. Przejdź się skąpanymi w deszczu ulicami wraz z ekipą malkontentów naszprycowanych najsilniejszym narkotykiem, jaki można sobie wyobrazić. Tyle, że piórka Wurta nie są zabawką dla mięczaków. Jak powiada tajemniczy Kot Gracz: "Bądź ostrożny, bardzo ostrożny". Lecz Skryba go nie słucha. Chce odszukać utraconą miłość. Wyrusza na poszukiwania Żółci – najsłynniejszego, może wręcz mitycznego piórka. Skoro zaś ma do czynienia z najsilniejszym narkotykiem na świecie, musi być przygotowany na porzucenie rzeczywistości, w której żył dotychczas.

"»Wurt« nie stracił nic ze swojej oryginalności i siły oddziaływania… Kiedy cały świat jest na prochach, jego obraz nie może nie być dystopijny, ale dzięki prawdziwym ludzkim uczuciom nie traci realizmu i wyróżnia się autentycznym pięknem, jak tęcza odbita w kałuży ropy… »Wurt« był lekturą obowiązkową w 1993 roku i pozostał nią w 2013".
SciFiNow


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1075659335
Tytuł: Wurt
Seria: Uczta wyobraźni
Autor: Noon Jeff
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mag
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-06-14
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 208 x 22 x 143
Indeks: 13156923
średnia 3,6
5
2
4
0
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-06-2014 o godz 14:46 przez: Alice
Książka - narkotyk. Otwierasz, czytasz i zagłębiasz się coraz bardziej w wurtowe sny.
Wurt to narkotyk pod postacią piórka. Piórka mają 5 kolorów; legalny błękit - przyjemne, bezpieczne sny, róż - obsceniczne pornowurty, erotyczne sny, czerń - złe odloty w nieprzyjemnej okolicy, beż - zużyte wurty, a także najbardziej niebezpieczne żółte piórka - gra którą większość przepłaca śmiercią. Wkładasz piórko do gardła i przenosisz się w alternatywny świat, śnisz narkotykowy sen.

"Wurt" jest genialnie wykreowany i napisany. Z pozoru wydaje się, że akcja dzieje się w normalnym angielskim mieście, jednak z czasem czytelnik odkrywa, że w książce żyją też inne istoty niż ludzi; psy, robo i widma, które mogą krzyżować się ze sobą oraz z istotami z wurta. Autor mnoży realizm przez wprowadzanie nowych hybryd, które normalnie egzystują w wykreowanej rzeczywistości.

Styl pisania i ogrom neologizmów od razu nasuwa mi skojarzenie z Anthonym Burgesses i jego "Mechaniczną pomarańczą". Nie można też zapominać o ogromniej pracy jaką wykonał tłumacz Jacek Manicki. Co prawa sama jestem fanką pozostawienia nazw własnych nietłumaczonych, jednak w przypadku takiego nagromadzenia neologizmów jest to niemożliwe, bo książka byłaby w połowie w jednym języku i w połowie w drugim.

Kolejnym ogromnym plusem są liczne nawiązania do "Alicji w Krainie Czarów". Skryba niczym Alicja zagłębia się coraz bardziej w wurtowe odjazdy, wiedziony doświadczeniem Kota Gracza - eksperta i przewodnika po wurtowych snach.

Nie będę szczegółowo pisać o fabule, zaczęłam czytać tę książkę bez jej znajomości i uważam, że na dobre mi to wyszło. W innym wypadku nastawiłabym się na niewymagające czytadło, a "Wurt" jest stosunkowo ciężką, depresyjną lekturą, która skłania do refleksji nad rzeczywistością.

5/5 "Mechaniczna pomarańcza" i "Alicja w Kranie Czarów" science fiction, czy trzeba pisać więcej?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2013 o godz 00:00 przez: Zabuza | Empik recenzuje
Od "Wurta" rozpoczęła się moja przygoda z Jeffem Noonem. Co więcej - to właśnie "Wurt" pokazał mi, że fantastyka to coś więcej niż płytkie książki o demonach, wilkołakach i wampirach. To "Wurt" ukierunkował poniekąd mój gust literacki. Po tylu latach na rynku nadal zachwyca,a przez największych znawców i wielbicieli fantasy nazywana jest ikoną. Czym mnie, zwykłego śmiertelnika, uwiódł "Wurt"? Surrealistycznym światem, narkotyczną narracją, bogactwem neologizmów, które wręcz zachęcają do dalszego zagłębiania się w książkę, mnogością wątków, żywymi bohaterami, aż w końcu ponadczasowością i uniwersalnością. Jednym słowem, polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2015 o godz 00:00 przez: Aleksander Kowalewski
Rewelacyjna książka. Fantastyka na najwyższym poziomie, co więcej fantastyka, której tematem nie są wampiry czy wilkołaki. Fantastyczna fabuła, którą wciąga czytelnika już po przeczytaniu kilku pierwszych stron. Fantatyczne słownictwo- mnóstwo neologizmów. Polecam wszystkim
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego