Wszystko będzie dobrze (okładka  miękka, 05.2022)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 27,82 zł

27,82 zł 44,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ida jest rozwódką, która samotnie wychowuje nastoletniego syna i opiekuje się dwiema lekko zwariowanymi ciotkami. Wandzia i Ofelia to bliźniaczki o skrajnie różnych charakterach – pierwsza jest stateczna, druga postrzelona, obie jednak są tak samo energiczne i pomysłowe, przez co sprawiają mnóstwo kłopotów.

Mają jednak jeden wspólny cel: pragną znaleźć Idzie męża, dlatego nie ustają w próbach swatania jej z prawie każdym wolnym mężczyzną, który pojawi się na horyzoncie, nie zważając na jej rozpaczliwe protesty.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1298718084
Tytuł: Wszystko będzie dobrze
Autor: Kosin Renata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 30 x 140
Indeks: 41779019
średnia 4,2
5
14
4
11
3
2
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
14-05-2022 o godz 17:33 przez: Mirosława | Zweryfikowany zakup
Świetnie się czyta, jak każdą jej książkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
3/5
21-05-2022 o godz 05:48 przez: Marta
Spotkałam się z twórczością Autorki pierwszy raz właśnie przy okazji lektury "Wszystko będzie dobrze". Pierwszy raz też czytam książkę, której akcja ma miejsce w czasie szczytu pandemii w Polsce. Przypomniałam sobie ten okropny czas, ale też miałam okazję spojrzeć na to w inny sposób, już po zniesieniu wielu obostrzeń. Główną bohaterką jest Ida, samotnie wychowująca syna, Kacpra. Jej ciotki, Wanda i Ofelia, nie ustają w próbach znalezienia jej męża co prowadzi do wielu zabawnych sytuacji. Czy ich wysiłki okażą się sukcesem? Muszę przyznać, że na początku akcja troszkę mi się dłużyła. Owszem, autorka bardzo dobrze opisała czas pandemiczny, z czym musieliśmy sobie wtedy radzić, z jak wieloma trudnymi sytuacjami mieliśmy do czynienia. Jednak dla mnie było tego aż za dużo. Wiem, że te wydarzenia pozostaną w naszym życiu na bardzo długo, ale ja już powoli chcę o nich zapomnieć. Niemniej, ciekawie jest spojrzeć na tę sytuację z perspektywy czasu i zobaczyć, z jak wieloma fałszywymi informacjami mieliśmy wtedy do czynienia. Ile było niedomówień, plotek, które wywoływały tylko strach i panikę. Jednak to nie tylko książka o pandemii. To także pełna humoru i realizmu historia o codzienności ze świetnie wykreowanymi bohaterami. Szczególnie przypadły mi do gustu ciotki Idy, które bardzo dobrze się uzupełniały i to głównie one wywoływały uśmiech na mojej twarzy. To, co jeszcze zasługuje na plus to styl Autorki. Czyta się szybko i przyjemnie. Jeśli szukacie lekkiej lektury na poprawę nastroju, to myślę, że ta książka spełni Wasze oczekiwania. Co prawda jeśli o mnie chodzi, to nie zostanie na długo w mojej pamięci. Jednak daje nadzieję na lepsze jutro i na to, że wszystko na pewno będzie dobrze :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-05-2022 o godz 16:53 przez: bookaholic.in.me
Wszystko będzie dobrze to nader często powtarzany banał, który w sytuacjach kryzysowych może jedynie człowieka jeszcze bardziej zirytować. Z drugiej zaś strony, trudno o bardziej napawające nadzieją słowa, a przecież ona zawsze umiera ostatnia. Są dni, kiedy to ostatnie słowa, które pragniemy usłyszeć. Bywają też momenty, że to najpiękniejszy zlepek słów, jaki może nam przekazać druga osoba. Koniec końców warto w nie wierzyć, przecież nawet po największej burzy wychodzi słońce, a los zawsze daje nam kolejne szanse na zwyczajne, lecz szczęśliwsze dni. Ida nigdy nie sądziła, że dobiegając do czterdziestki będzie świadkiem wywrócenia świata do góry nogami. Jednak to jest właśnie jej udziałem, a wszystko z powodu pandemii. Gdyby tylko o siebie musiała dbać, pewnie inaczej by do tego podeszła. Ma na głowie jeszcze nastoletniego syna, który skwapliwie wręcz korzysta z wprowadzonych obostrzeń. Psa, który miał być u nich tylko na chwilę, a wyszło jak wyszło, do tego jest nader aktywnym zwierzęciem. I dwie ciocie, w słusznym już wieku, choć nigdy by się do tego nie przyznały, które nie mogą narzekać na brak pomysłów, nawet w tak trudnym okresie. Ciotki zawsze były dla Idy wsparciem, nigdy jej nie oceniały, pomagały na każdym zakręcie życiowym, a do niedawna aktywnie szukały jej męża. Ida za to nie ma w głowie żadnych romansów i wszystkich kandydatów odrzucała, wiedząc, że ma kim się opiekować i nie czując jakiejkolwiek potrzeby otrzymania męskiego wsparcia. Zwyczajna kobieta ze zwyczajnymi problemami, próbująca okiełznać rzeczywistość- tak można podsumować postać Idy. Czy życie mimo wszystko ma dla niej jeszcze coś w zanadrzu? A może nie tyle życie co ukochane ciocie? Książka Renaty Kosin to lekka i odrobinę humorystyczna podróż w czasie do początków życia z pandemią w tle. Bezbłędnie, za pomocą różnych postaci, przedstawia kolejne postawy wobec wirusa i zmian realiów, w których przyszło nam żyć. Ile osób tyle samo postaw wobec niewidzialnego zagrożenia, a główna bohaterka też wraz z czasem dopiero zaczyna akceptować sytuację, która mimowolnie staje się także jej udziałem. Do tego musi nadal pozostać matką, opiekunką ciotek oraz psa, co nie należy do rzeczy łatwych, a najtrudniejsze to pamiętanie także o sobie. Pod pretekstem świata z 2020 roku Autorka zręcznie pokazuje nam, jak ludzie niechętni są do jakichkolwiek zmian. Jak trudno im się przystosować, wyrazić chęć na cokolwiek innego niż to, co znane, bowiem w naturze ludzkiej leży, by kurczowo trzymać się tego, co już sprawdzone. W tej książce raz za razem obalane są także stereotypy- dotyczące młodych ludzi, osób starszych czy homoseksualistów. I choć wielu pewnie zniechęci motyw przewodni, to uważam, że znajdziemy tu naprawdę trafne ujęcie polskiego społeczeństwa w czasach koronawirusa, a zarazem ciekawie przedstawione losy kobiety w średnim wieku. Autorka poprzez kreowanych bohaterów przypomina nam, że nigdy nie jest za późno ani na miłość ani na naprawianie popełnianych błędów. Jesteśmy ludźmi i póki żyjemy wszystko jest dla nas możliwe, nawet jeśli do zmian zmusza (a może zachęca) konieczność lockdownu i spędzenia czasu samemu ze sobą. Przecież na końcu, przy pomocy odrobiny dobrej woli i przychylnych osób- wszystko będzie dobrze! :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
24-05-2022 o godz 15:29 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Nie ma chyba bardziej irytujących słów, wypowiadanych przez drugą osobę, gdy nic nie jest tak, jak być powinno, niż „wszystko będzie dobrze” Jednak książka o tym tytule odczarowuje ich wątpliwe przesłanie, utwierdzając odbiorcę w przekonaniu, że to naprawdę jest możliwe. Autorka osadziła fabułę w niepewnej dla każdego człowieka rzeczywistości, która brutalnie wdarła się w życie całego świata kilka lat temu i trwa do dziś, nadal budząc kontrowersje i dzieląc społeczeństwo. Dotąd unikałam literatury odzwierciedlającej obecne realia, czując przesyt informacjami, zazwyczaj sprzecznymi, szukając ucieczki od autentycznych, otaczających mnie ponurych okoliczności w fikcji. Nabierając z upływem czasu dystansu do tej tematyki, mogłam z przyjemnością, strona po stronie, relaksować się wykreowaną w książce „Wszystko będzie dobrze” historią. Treść nakreślono bez stronniczej pozycji – obrazując codzienność, z którą należało sobie radzić, aspekty istotne dla naszego bezpieczeństwa, ale także te absurdalne, wzajemnie się wykluczające, nie do końca zrozumiałe i oparte na domysłach, z zachowaniem całkowitego obiektywizmu i bez narzucania poglądów. W to wyraziste tło wpleciono nie tylko monotonność kolejnych dni, ale również humorystyczny wydźwięk wynikający z nietuzinkowych kreacji dwóch staruszek, a nawet sporą szczyptę miłości. Ekscentryczne, by nie rzec specyficzne, osobowości cioteczek ze skłonnościami do intryg i „niewielkich” kłamstewek to najradośniejszy element fabuły, który przypomina promyk słońca podczas zachmurzonego długiego dnia. Ich zaplanowane działania, które oczywiście mają miejsce przypadkiem, wywołują uśmiech na twarzy czytelnika, a nawet niekontrolowany, głośny śmiech, którego sama doświadczyłam, czytając jedno, jakże dosłowne, zdanie. Wypełniona ciepłem i ludzką życzliwością, która w tych dziwnych czasach przybiera znamiona szczerego złota, historia podkreślająca bezcenne wartości, istotne relacje międzyludzkie, które należy zawsze pielęgnować, oraz niezbędność miłości i troski o drugiego człowieka, napisana w prosty, okraszony humorem sposób. To książka o tym, że aby zachować zdrowe zmysły, należy dopuszczać do siebie różne emocje, bo koniec końców, jak wynika z tytułu – wszystko będzie dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 17:19 przez: Tomasz Kosik
Renata Kosin kolejną książką ofiarowała mi wiele niezapomnianych chwil, które upłynęły mi wesoło u boku Idy. „Wszystko będzie dobrze” to lekka i zabawna historia, pełna optymizmu i dobrego humoru. Podczas lektury tej książki serwujemy sobie zastrzyk pozytywnej energii. Ida to kobieta po przejściach. Po rozwodzie samotnie wychowuje nastoletniego syna. Jednak nie tylko syn jest pod jej opieką. Chyba jeszcze bardziej we znaki dają się jej dwie zwariowane ciotki. Ich pomysły związane ze swataniem Idy, rodzą wiele nieporozumień, a nieraz i zabawnych sytuacji. Wandzia i Ofelia nie spoczną, dopóki Ida nie znajdzie miłości swojego życia. Pytanie tylko, czy pragnienie ciotek pokrywa się z marzeniami rozwódki? Czy w ostateczności zdołają osiągnąć swój cel? Czy Ida ugnie się pod naporem prób znalezienia jej męża i uzna, że walka z ciotkami nie ma sensu? A może jednak stanowczo postawi na swoim? Z drugiej zaś strony, może lepiej poddać się chwili i dać szansę na miłość? Renata Kosin sprawiła, że mogłem przyjrzeć się miłości bardziej humorystycznie, tak na wesoło. Przecież nie zawsze musi być poważnie. A tu, dzięki Wandzi i Ofelii jest wesoło i na pewno nie możemy narzekać na nudę. Ciotki o dwóch jakże skrajnych charakterach zapewnią nam wiele niezapomnianych chwil. „Wszystko będzie dobrze” to nie tylko ciekawa historia. To również historia o miłości w zabawnych kontrastach. Przyznam, że ta książka Renaty Kosin jest nieco inna od tych, które przeczytałem wcześniej. I bardzo dobrze, ponieważ świadczy to o talencie autorki do tworzenia różnych historii. Tych poważniejszych, jak i tych zabawniejszych. Dzięki temu miłośnicy autorki otrzymują pełną paletę różnych emocji, a pisarka udowadnia, że nie „idzie” w swej twórczości przetartymi szlakami, lecz tworzy dla swych czytelników wyjątkowe historie, których się nie zapomina. „Wszystko będzie dobrze” to kolejna powieść Renaty Kosin, którą wspominać będę bardzo dobrze. A zawsze będę to robił, spoglądając na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Bo, to, że ta książka powinna się tam znaleźć, jest sprawą oczywistą. Przekona się o tym każdy, kto po nią sięgnie. Powieść ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
12-05-2022 o godz 10:31 przez: zakochanawksiazkach1991
Ida jest po rozwodzie, wychowuje nastoletniego syna Kacpra i opiekuje się dwiema ciotkami bliźniaczkami - Wandzią i Ofelią. Kobiety mają różne charaktery, jedna spokojna, ułożona, zas druga żywiołowa , wręcz postrzelona. Bliźniaczki mają wspólny cel, chcą znaleźć Idzie męża, dlatego próbują swatać ją z prawie każdym mężczyzną, którzy przypadnie im do gustu. Na jakie szalone pomysły wpadną ciotki? Czy uda im się znaleźć partnera dla Idy? To już moje kolejne spotkanie z twórczością Pani Renaty, bardzo lubię historie, które przelewa na papier, ponieważ są niezwykle życiowe, realne i zarazem pełne dobrego humoru. "Wszystko będzie dobrze" właśnie jest taką książka! Zacznę od tego, że książka ma piękną, kwietną okładkę, która niesamowicie przyciąga oko, po prostu cudeńko! Jeśli chodzi o samą fabułę książki, to zaciekawiła mnie ona od pierwszych stron, byłam szczególnie ciekawa szalonych pomysłów Wandy i Ofelii. Warto wspomnieć, że autorka osadziła akcje powieści w czasie, kiedy panowała pandemia i w bardzo realny sposób pokazała jak wyglądało życie Polaków w tym okresie. Pokazała z czym musieli zmagać się starsi ludzie, ale również młodzież i muszę przyznać, że bardzo ten pomysł przypadł mi do gustu. Pani Renata w głównej mierze skupia się tutaj na życiu codziennym bohaterów, dorzucając do tego szereg perypetii związanych z szalonymi pomysłami cioteczek, które za wszelką cenę chcą znaleźć głównej bohaterce męża, wielokrotnie wręcz parskałam śmiechem czytając co nowego Wanda i Felutka wymyśliły. Autorka wplata tutaj również trochę wątku dotyczącego relacji rodzic - dziecko, co bardzo mi się podobało i fajnie zostało przedstawione. Uśmiałam się przy czytaniu tej książki co nie miara, naprawdę! Książce przyświeca pewna główna myśl, mianowicie: "wszystko będzie dobrze", która w przypadku bohaterów powieści bardzo się sprawdzała, chyba sama również zacznę się nią kierować i często sobie powtarzać te trzy magiczne słowa. Książka jest wręcz idealna na jeden wieczór, żeby się odstresować, pośmiać i po prostu dobrze spędzić czas. Polecam! Moja ocena to 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
16-05-2022 o godz 10:57 przez: Dorota
#wszystkobędziedobrze @renatakosin_pisarka #współpracarecenzencka z @wydawnictwofilia Bardzo lubię powieści pani Renaty.Gdy zobaczyłam tą przepiękną okładkę i optymistyczny tytuł ciekawość sięgnęła zenitu...Co też może się tam kryć..?😉 Autorka stworzyła ciepłą historię osadzoną w rzeczywistości pandemi.Codzienność zwykłych ludzi którym tak jak nam wirus sporo namieszał i z dnia na dzień wprowadził wiele zmian,w pracy,w domu i w relacjach miedzyludzkich.Zamknął w domach,odsunął od przyjaciół i przeorganizował to co do tej pory było pewne. Poznajemy Adę,rozwódkę wychowującą nastoletniego syna i jej dwie urocze,specyficzne cioteczki,które za wszelką cenę starają się znaleźć Adzie męża.Początkowo przerażone "zarazą" kobiety dosyc przesadnie odcinają się od Ady i świata.Jednak niedługo potem,oswajają się z internetem który staje się dla nich źródłem informacji o wirusie i....nie tylko.Kobiety "przez komputer" robią zakupy a nawet rejestrują się na portalu randkowym.Pojawia się w ich życiu mężczyzna...A wraz z nim całe mnóstwo emocji i wrażeń.Seniorki spiskują z sąsiadką Ady by zeswatać ją z Rafałem,który chwilowo zamieszkuje w mieszkaniu pani Lusi.Intrygi i internetowe szaleństwa cioteczek powodują sporo zamieszania i zabawnych sytuacji.Ale jak to mówią.. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.I tak też było w przypadku bohaterów tej historii. W powieści znajdziemy kilka ciekawych i ważnych wątków.Relacje matki z dorastającym synem a także chęć nawiązania relacji ojciec‐syn,po latach,na przykładzie Marcela,sąsiada Ady.Autorka poruszyła też temat odmiennej orientacji seksualnej i trudności jej zaakceptowania przez społeczeństwo.I oczywiście..miłość,miłość której każdy z nas tak bardzo potrzebuje, bez względu na wiek i sytuację życiową. Wszystko napisane prostym,przystępnym językiem i z dużą dawką humoru.Myslę że śmiało moglibyśmy w tej powieści znaleźć trochę własnych rozterek i wątpliwości towarzyszących nam na początku pandemii.Polecam i zachęcam do lektury. #przyjaźn #miłość #pandemia #czytampolskiepowieści #samotnerodzicielstwo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2022 o godz 20:24 przez: zaczytana_buntowniczka
Pamiętacie ten okropny okres początku pandemii, kiedy wszystko było jednym wielkim znakiem zapytania? Narastającą panika, zakazy i nakazy, które zmieniały się praktycznie co tydzień. Zamknięte lasy, parki, szkoły, usługi. Dzieci na zdalnym nauczaniu, seniorzy również uziemieni w domu. Święta? Jakie święta przecież nie można się spotykać. Ludzie zastanawiali się dwa razy zanim wyszli z domu. Kolejki pod sklepami, brak towarów, narastającą panika, która doprowadzała do skrajnych emocji. Właśnie w tym trudnym czasie osadzona jest fabuła "Wszystko będzie dobrze". Zamaskowani i zdystansowani do swoich bliskich bohaterzy zmagają się z szalejącym wirusem. Nie myślcie, że to taka zwykła historia o walce z pandemią. W tej świetnej książce znajdziemy bardzo wiele mądrości, ale również przezabawnych fragmentów. Ida samotnie wychowuje nastoletniego syna, a oprócz tego na głowie ma dwie zwariowane ciotki, które na siłę próbują znaleźć jej męża. Pomysły, na które owe starsze Panie wpadają są tak absurdalne, że nie sposób nie śmiać się czytając o ich poczynaniach. Zamknięty fryzjer? Przecież wystarczy maseczka i kołnierz dla zwierząt i włosy można ciąć. Jak ogień i woda angażują się w życie Idy, która broni się przed tym jak tylko może. Oczywiście wszystko dla jej dobra. Gdyby nie te dwie cioteczki, historia na pewno nie byłaby tak dobra. Oprócz komicznych momentów, opowiadanie pokazuje, że bez względu na to jak bardzo ciemne chmury ciążą nad nami, prędzej czy później wszystko się ułoży. Książka przepełniona emocjami, których każdy z nas doświadczył w czasie lockdownu. Bohaterowie zmagają się ze swoich strachem przed przyszłością, ale również z walką o bliskich, o ich bezpieczeństwo, ale również o ich prawa. Znajdziemy tutaj jednocześnie jedność społeczeństwa jak i jego podział. Dodatkowo kilka wzruszających momentów stawia tą książkę na pozycji koniecznej do przeczytania. Z całą pewnością również za kilka lat będzie miło do niej wrócić i przypomnieć sobie te zwariowane czasy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2022 o godz 17:27 przez: Agata G.
Renata Kosin miała oryginalny pomysł na fabułę powieści "Wszystko będzie dobrze". Do tej pory nie miałam okazji czytać książki, której akcja jest osadzona oraz opiera się na czasie pierwszych miesięcy pandemii. Dzięki Autorce miałam szansę spojrzeć na ten dziwny okres z innej perspektywy – już po powrocie do normalności. Renata Kosin wyraziście, ale też nienachalnie, pokazała, z jakimi sytuacjami musieliśmy się wówczas do czynienia. Za pomocą konkretnych postaci przedstawiła postawy, które były wtedy obecne. Czytelnik zobaczy, z czym musieliśmy się mierzyć: brakiem wiedzy i informacji, z fejkowymi informacjami oraz obostrzeniami zmieniającymi się z dnia na dzień. Absurdalne decyzje, strach, niepewność zostały pokazane z perspektywy zwyczajnych ludzi, a nie tych z pierwszej linii frontu, chorych bądź rządzących. "Wszystko będzie dobrze" nie jest jednak powieścią, która skupia się na trudnościach, ale na tym, jak wyglądała codzienność w 2020 roku. Rzeczywistość przedstawiona w powieści nie jest przerysowana – jest realna i taka, jaką myślę, że większość z nas pamięta. Renata Kosin kapitalnie wykreowała swoich bohaterów. Są wiarygodni, tacy, jakich możemy spotkać na co dzień, a przy tym pełni pozytywnej energii oraz różnorodni. Styl Renaty Kosin jest przystępny, lekki. Autorka pisze z humorem i nieraz miałam okazję szczerze się roześmiać podczas lektury. Dzięki temu książkę czyta się sprawnie oraz z dużą przyjemnością, przez to, że jest bardzo realna oraz subtelna, nie pozostaje żaden niesmak. "Wszystko będzie dobrze" to powieść obyczajowa, która niesie za sobą pozytywny przekaz i zostawia czytelnika z uśmiechem na twarzy. Daje nadzieję na to, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach, potrafimy się wzajemnie wspierać. Warto o tym pamiętać szczególnie, że rzeczywistość nas w ostatnich latach nie oszczędza 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
14-05-2022 o godz 18:13 przez: dama_czyta_sama
Pamiętacie jak czuliście się w pierwsze dni przymusowej izolacji ogłoszonej z powodu pandemii? Myśleliście, że długo to potrwa? Baliście się, czy postanowiliście to po prostu przeczekać? Dla mnie to był czas wyciszenia, pracy w domu i czytania większej ilości książek niż zazwyczaj. Denerwowały mnie ograniczenia, nakazy i zakazy. Najnowsza powieść Renaty Kosin "Wszystko będzie dobrze" rozgrywa się w czasie pandemii. Przyznam, że to pierwsza powieść poruszająca ten temat, którą przeczytałam. Nie zrobiłam tego celowo, bo opis na okładce nic o tym nie wspominał. Zostałam wzięta przez zaskoczenie 😉. Bohaterką powieści jest Ida, która wychowuje nastoletniego syna, Kacpra. Kobieta jest po rozwodzie, a jej były mąż mieszka za granicą. Za to niedaleko mieszkają jej dwie zwariowane ciotki: Wandzia i Ofelia. Starsze panie chcą znaleźć Idzie męża. Pomysłów im nie brakuje, a ze swatania wynikają zabawne sytuacje. "Wszystko będzie dobrze" to powieść obyczajowa napisana lekko, zgrabnie i subtelnie. Jest życiowa i choć porusza trudne sprawy, to nie brakuje w niej humoru i optymizmu. Jest tutaj miejsce na strach, obawy o bliskich, ale też na miłość. Bo to ona nas uskrzydla i często przychodzi niezapowiedziana, nawet wtedy, gdy na nią nie czekamy. Bohaterowie książki to ludzie tacy jak my, którzy boją się żyć w nowej sytuacji, ale z każdym kolejnym dniem radzą sobie coraz lepiej. Oswajają się z nieznanym, mimo wszystko zachowują pogodę ducha i "wierzą, że wszystko będzie dobrze". "... człowiek sam powinien zapanować nad swoimi lękami, bo nikt inny tego za niego nie zrobi" "Wszystko będzie dobrze" to urocza historia, która pokazuje jak ważne są nasze relacje z innymi ludźmi, tymi nam bardzo bliskimi i tymi dalszymi. Ważne żeby ze sobą rozmawiać, wspierać się i dużo razem śmiać. Bo uśmiech to lekarstwo na wszystko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-06-2022 o godz 10:17 przez: Ilona Wolińska
"Miłość nas znajdzie, nawet jeżeli będziemy próbowali przed nią uciec" Ida jest rozwódką samotnie wychowującą nastoletniego syna. Swój wolny czas poświęca również opiece nad dwoma ciotkami. Wanda i Ofelia- bliźniaczki o skrajnie różnych charakterach. Pierwsza z nich jest stateczna, druga postrzelona, obie jednak mają głowę pełną pomysłów, przez co Ida ma z nimi nie lada problemy. Kobiety mają pewien cel w życiu, za wszelką cenę chcą znaleźć Idzie męża. Pomimo protestów Idy, ciotki nie zaprzestają na próbach swatania jej niemal z każdym wolnym mężczyzną, jaki pojawi się w zasięgu ich wzroku. Wiele dobrego czytałam o książkach Autorki i już dawno chciałam poznać jej twórczość, więc, gdy tylko nadarzyła się okazja, nie zastanawiałam się nawet przez chwilę. Najnowsza powieść Renaty Kosin rozpoczyna się w 2020roku, kiedy to na świecie pojawia się wirus i kolejne restrykcje. Podczas gdy wszyscy już zapomnieliśmy o pandemii, Renata Kosin dobitnie przypomina nam ten okres, z dużą dokładnością opisując panujące w tym czasie obostrzenia, trudności z jakimi musieliśmy się zmagać. Przyznaję szczerze, że momentami czułam już przesyt tych informacji. Ale nie zmienia to faktu, że książka wciąga i czyta się ją bardzo dobrze. Styl Autorki bardzo przypadł mi do gustu, jest lekki i przyjemny. Finalnie książkę oceniam bardzo dobrze, ponieważ "Wszystko będzie dobrze" to nie tylko książka o pandemii. To bardzo życiowa powieść, pełna humoru i realizmu ze świetnie wykreowanymi bohaterami, których nie da się nie lubić. Jeżeli macie ochotę na lekką i przyjemną powieść na letni wieczór to z całego serca polecam Wam historię Idy i jej dwóch zwariowanych ciotek. Jestem pewna, że miło spędzicie czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2022 o godz 21:18 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS Rozwódka Ida samotnie wychowuje nastoletniego syna oraz opiekuje się lekko stukniętymi cioteczkami. Wanda i Ofelia to bliźniaczki o bardzo różnych charakterach i równie szalonych pomysłach. Ida ma z nimi mnóstwo kłopotów. Zwariowane ciotki mają wspólny cel. Otóż za wszelką cenę pragną znaleźć Idzie męża. Pomimo rozpaczliwych protestów Idy nie ustają w próbach swatania jej z prawie każdym wolnym mężczyzną, który pojawi się na horyzoncie. "Wszystko będzie dobrze " to historia przepełniona emocjami. Bohaterka samotnie wychowuje nastoletniego syna. Na dodatek opiekuje się ciotkami, które ciągle ją swatają. To wszystko rozgrywa się w czasie pandemii koronawirusa, restrykcji i obostrzeń. Autorka przypomina nam o pandemii i wszystkim, co wtedy miało miejsce. Ta historia pokazuje jak bohaterowie radzili sobie podczas pandemii i z czym musieli zmierzyć się. Ta książka to istna komedia ze zwariowanymi cioteczkami, które przypadły mi do gustu i sprawiły, że wiele razy śmiałam się. Ciotki rozbawiły mnie do łez, dlatego z przyjemnością śledziłam ich losy, aby dowiedzieć się, co kombinują. Autorka ma lekki styl i z pewnością przeczytam jej kolejne książki. Tę książkę przeczytałam szybko. Autorka tą historią daje nadzieję na lepsze jutro i pokazuje, że nawet gdy jest źle nie będzie to trwało wiecznie. Warto mieć tę książkę na swojej półce. Nie dość, że to świetna historia to jeszcze nasi najmłodsi będą mogli w przyszłości przeczytać, co przeżyli ich przodkowie w tych ciężkich czasach. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
05-08-2022 o godz 11:40 przez: Bookacja
Pierwszy raz mam styczność z twórczością autorki i przyznam, że nie wiedziałam do końca czego mogę się spodziewać. Jednak książka "Wszystko będzie dobrze" wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Pióro pani Renaty jest bardzo lekkie i przyjemne, dzięki czemu książka jest łatwa w odbiorze. Dodatkowo ogromnym plusem jest fakt, że książka napisana jest z humorem, co tym bardziej wpływa na pozytywne odczucia względem niej. Historia, którą opisała autorka w "Wszystko będzie dobrze" jest sama w sobie bardzo realna i życiowa. Sam pomysł na fabułę autorka miała bardzo dobry. Pozwala nam wrócić do, już przez niektórych, zapomnianego czasu pandemii. Dzięki tej książce możemy sobie przypomnieć, co działo się nie tak dawno na świecie i z iloma problemami i niezgodnościami przyszło nam się wtedy mierzyć. Dzięki bohaterom powieści autorka uświadamia nam, że ile ludzi, tyle opinii. Każdy z nich miał inną postawę co do pandemii. Niektórzy się jej bali, inni zachowywali spokój, a jeszcze kolejni mieli to totalnie gdzieś. Brzmi znajomo, prawda? Pomimo wydarzeń, które mają miejsce w książce, ma ona pozytywny przekaz i myślę, że nie jeden czytelnik będzie miał uśmiech na twarzy, kończąc tę historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-07-2022 o godz 13:11 przez: Kaganaa
Ida, bohaterka książki „Wszystko będzie dobrze”, to matka samotnie wychowująca nastoletniego syna i opiekująca się dwiema nieobliczalnymi cioteczkami, Wandą i Ofelią, których głównym życiowym celem jest znalezienie Idzie męża. Jakby tego było mało, w kraju panują początki pandemii, a władze wprowadziły obostrzenia. Trochę obawiałam się tej książki, bo znowu covid, ale to była nad wyraz lekka i przyjemna lektura, którą czyta się błyskawicznie. Autorka z ogromną dozą humoru, ale też realizmu opisuje czasy, w których przyszło nam żyć. Brak informacji lub sprzeczne informacje, zakazy, nakazy i ograniczenia. Na przykładzie dobrze wykreowanych postaci ukazuje podejście ludzi do pandemii, próby radzenia dobie w nowej i niełatwej sytuacji oraz emocje jakie w nas wywoływała. I wspomniane już wcześniej dwie cioteczki, które są moimi ulubienicami w tej historii. Bez nich ta książka nie byłaby taka sama. Są taką przysłowiową wisienką na torcie. Jeżeli szukacie lektury, która wywoła uśmiech na Waszych twarzach, a jednocześnie sprawi, że uwierzycie, że jeszcze wszystko będzie dobrze, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
19-05-2022 o godz 15:05 przez: Anonim
"Wszystko będzie dobrze" to ciepła i przyjemna historia, w której nie brakuje humoru! Poznajemy Idę samotnie wychowującą matkę, która toczy nieustającą walkę z cioteczkami o znalezienie kandydata na męża 😅. Renata Kosin stworzyła lekką i zabawną powieść osadzoną w okresie pandemii. Początek dłużył mi się i niestety trochę przynudzał. Obawiałam się, że tak już zostanie, ale na szczęście akcja nabrała tempa. Ciekawie zostały wykreowane ciotki Idy, które wręcz się uzupełniały. Ich pomysłowość, co do celów matrymonialnych nie znała granic i doprowadzała do łez. Wanda i Ofelia zdecydowanie królowały w tej nietypowej historii. Autorka ukazała codzienną rzeczywistość obywateli, którzy musieli sprostać wyzwaniom i oswoić się z bardzo ciężką sytuacją panującą na świecie. "Wszystko będzie dobrze" jest życiową lekturą, która mimo zawartego humoru, porusza również trudne tematy. Skupia się na relacjach międzyludzkich, przyjaźni i miłości. Polecam. Jest przyjemną obyczajówką, choć nie trafi do moich ulubieńców.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-07-2022 o godz 21:11 przez: Kicia1914
Po opisie książki spodziewałam się całkiem innej historii niż tej w której się znalazłam. Cała akcja rozgrywa się w naszej niedawnej rzeczywistości, czyli podczas wybuchu epidemii koronawirusa. Nasi bohaterowie pokazują jak trudno jest żyć podczas ograniczeń. Każdy bał się i czuł, że zbyt mało wie na temat wirusa. W książce poznajemy Idę, która mieszka ze swoim synem i bardzo martwi się o zdrowie swoich ciotek, które są już starsze i bardziej narażone. Wandzia i Ofelia dzięki pandemii sporo nauczyły się o technologii, postanowiły, że muszą być bardziej ostrożne żeby się nie zarazić. Kobiety mają mnóstwo szalonych pomysłów, które potrafiły mnie rozbawić. Nawet zaczęły zdalnie szukać męża Idze, co powoduje niezłe zamieszanie. Książka jest bardzo lekka i czyta się ją szybko oraz przyjemnie. Idealna lektura na lato, żeby oderwać się od rzeczywistości. Może nie jest to historia, która zostanie w mojej pamięci na długo ale miło spędziłam z nią czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2022 o godz 14:00 przez: kasia.rzymowska
Byliście kiedyś swatani? Ja osobiście nie, choć mniej lub bardziej dyskretne pytania o ewentualnych absztyfikantów padały nie raz 😂 Ida- główna bohaterka tej książki- w tej kwestii nie ma lekko. A wszystko za sprawą dwóch ciotek, których pomysły na znalezienie odpowiedniego kandydata dla niej, przekraczają niejednokrotnie granice absurdu 😂 Stwarzając tym samym szereg komicznych sytuacji. A musicie wiedzieć, że dodatkowo sprawy nie ułatwia pandemia. Tak, akcja tej książki rozgrywa się w czasach, które świetnie pamiętamy. W czasach absurdalnych nakazów, zakazów, zamknięcia i obawy przed nieznanym. Czasach kiedy baliśmy się o bliskich, wypatrywaliśmy końca i niekiedy nie dowierzaliśmy temu, co się dzieje. Muszę przyznać, że książkę tę czytało mi się bardzo przyjemnie. Były momenty śmiechu, były wzruszenia, emocje. Historia Idy to lekka, zabawna, ciepła lektura, która wprawi Was w dobry nastrój. Z tą książką po prostu wszystko będzie dobrze 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2022 o godz 21:40 przez: magdaandbooks
Książka lekka i przyjemna, która bardzo dobitnie przypomni nam nie tak odległy, ale chętnie przez nas zapominany czas pandemii. W tej książce pandemia ma się w najlepsze, wszelkie ograniczenia bardzo wpływają na nasze życie, człowiek staje się więźniem własnego domu, a balkon wydaje się naszym oknem na świat 😀 Tak było i to całkiem nie dawno, tutaj dodatkowo bohaterka musi sobie radzić z swoimi dwoma szalonymi ciotkami, które dają do wiwatu 🤣 Spora dawka humoru i masa przypominajek jakie szaleństwo panowała jeszcze 2 lata temu. Nie brakuje tu też innych emocji, a tytułowe hasło odnajdziemy też w historii na łamach tej powieści. Może to nie jest książka, którą zapamiętam na bardzo długi, ale z pewnością dobrze spędziłam z nią czas, dlatego gorąco polecam 💜💜💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
07-06-2022 o godz 10:58 przez: Monika Świątek
Ida to kobieta po przejściach. Sama wychowuje nastoletniego syna i opiekuje się swoimi ciotkami, Wandą i Ofelią, które są bardzo zwariowane i pełne życia, mimo tego, że mają ponad osiemdziesiąt lat. Na siłę próbują znaleźć męża dla Idy, z czego wyniknie dużo zabawnych sytuacji. Fabuła książki w dużej mierze skupia się na temacie pandemii. Początkowo trochę mi to przeszkadzało, jednak autorka przedstawiła ten temat w humorystyczny sposób. Najbardziej barwne postaci tej książki to Wanda i Ofelia, które bardzo często wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Książka może o banalnym tytule, ale jakże często wystarczy kogoś przytulić i zapewnić, że wszystko będzie dobrze. Mam za sobą kilka książek pani Renaty Kosin i jeszcze na żadnej się nie zawiodłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
05-07-2022 o godz 17:30 przez: Eliimissy
Fabuła książki skupia się na wydarzeniach z 2020 roku, czyli pandemii. Nie był to najprzyjemniejszy czas i zapewne na większości z nas pandemia zostawiła jakiś ślad. Mimo tego, książka jest napisana w lekki, przyjemny sposób i może dostarczyć nam rozrywki. Książka jest pełna humoru i bardzo polubiłam ciotki Idy - Wendzie i Ofelie. Postawiły sobie za cel znalezienie męża dla Idy, a przy tym sama łapałam się za głowę czytając ich pomysły! Jeśli macie ochotę na lekką obyczajówkę to serdecznie polecam książkę „Wszystko będzie dobrze”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tysiąc pocałunków Cole Tillie
4.6/5
29,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz dlaczego Moss Marcel
4.7/5
25,22 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.8/5
30,65 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój ostatni miesiąc Moss Marcel
4.6/5
26,89 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.4/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwony terror Czornyj Max
4.6/5
30,64 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,30 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,12 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gus Holden Kim
5/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rodzina z naprzeciwka Trope Nicole
4.6/5
28,94 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom samobójców Donlea Charlie
5/5
11,92 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna terapeutka Dahl Alex
4.4/5
27,32 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryski apartament Foley Lucy
4.3/5
27,30 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego