Wściekły (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kebernik Katarzyna Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Byjoś Katarzyna Książki | okładka miękka
22,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Wściekły" to wciągająca, zaskakująco dojrzała (biorąc pod uwagę bardzo młody wiek autorki) opowieść o śmierci, bolesnym dojrzewaniu i samotności - ale nie tylko. Jest to także historia nieszczęśliwej miłości, konfliktu pomiędzy artystą i światem, pogoni za marzeniami i bolesnych zderzeń z siermiężną rzeczywistością.

Siedemnastoletni, wychowywany przez ojca Konstanty ma ciągłe kłopoty w szkole, a nagromadzonej agresji daje ujście, bijąc się po meczach i trenując zapasy. Tym, co go wyróżnia, jest fenomenalny słuch muzyczny. W domowym zaciszu, stopniowo tracąc kontakt z rzeczywistością, Kostek cały wolny czas poświęca swej wielkiej obsesji – stworzeniu najdoskonalszej na świecie muzyki, kompozycji idealnej, której nikt nie byłby w stanie uczynić lepszą. Oprócz tego ma jeszcze pewien mroczny sekret – straszne, niezrozumiałe i niezwykle realistyczne sny, które wycieńczają go psychicznie i fizycznie.

Wyjątkowo satysfakcjonująca lektura zarówno dla starszego, jak i dla młodego, bardziej wymagającego, czytelnika.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wściekły
Autor: Kebernik Katarzyna
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-09-16
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 34 x 205 x 132
Indeks: 17484886
 
średnia 3,4
5
2
4
4
3
2
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
5/5
29-01-2018 o godz 17:30 Aniaka dodał recenzję:
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-01-2016 o godz 15:30 Ksiazkomania dodał recenzję:
Czytając książkę staram się dostrzegać każdy szczegół, zapisywać pewne spostrzeżenia. Zawsze są potem przydatne przy pisaniu recenzji. Dlatego, gdy czytam książkę reszta świata znika i liczy się tylko fabuła, która mnie przepełnia. Jednak gdy zaczynają wkradać mi się do głowy pytania typu: „O co właściwie tu chodzi?”, wiem, że nie jest dobrze. Zastanawiam się wtedy, czy może coś przegapiła, czy czegoś nie zrozumiałam. Zawsze staram się przeczytać książkę do końca, nawet jak nie przypadnie mi do gustu. Ale wolę już książki, których fabuła niespecjalnie mnie zainteresuje, niż takie, których kompletnie nie rozumiem. Niestety debiut autorski polskiej pisarki Katarzyny Kebernik „Wściekły” jest właśnie książką dla mnie niezrozumiałą. Dalej nie wiem, co chciała przekazać autorka. Ale może po kolei…

„Nie ma gorszej choroby niż nadzieje i marzenia, które nie mają szans urzeczywistnienia.”

Konstanty to młody człowiek znany ze swojego porywczego i wybuchowego charakteru. Mimo, że jest już prawie dorosły, ciągle tkwi w gimnazjum. Jest też kibolem – lubi się bić w imię swojej drużyny. Interesuje się muzyką i zaczyna wariować, gdy poszukiwania muzyki doskonałej kończą się porażką. Dziwne sny, których doświadcza również wprowadzają zamęt w jego głowie.

Opis książki strasznie mnie zaciekawił. I ten fakt, że jest to debiut, a ja uwielbiam czytać debiuty. Przewracać kartka za kartką czegoś świeżego, nowego to czysta radość. Jednak nie zawsze debiut okazuje się dobrą książką. Często zdarzają się potknięcia. I tak chyba właśnie jest ze „Wściekłym”. Język powieści jest prosty, czasami nawet za prosty. Natomiast styl uważam za ciężki. Chyba właśnie przez styl autorki książkę czytało mi się trochę opornie. Styl tej książki do mnie nie przemawia. Momentami naprawdę nie wiedziałam, o co chodzi autorce. Nie chodzi mi o szukanie w każdym zdaniu głębszego sensu, drugiego dna, po prostu trudno mi było się połapać w wielu momentach.

„Wszyscy jesteśmy bogami. W momencie kiedy człowiek używa wyobraźni i własnej myśli, aby stworzyć swój jedyny, niepowtarzalny, mniej lub bardziej udany wiersz, obraz, piosenkę, to gdzieś tam daleko, poza obszarem jego wszechświata i bez jego wiedzy materializuje się nowy świat. To myśl jest niematerialną, sprawczą siłą, odpowiedzialną za powstawanie światów!”

Czasami kończymy czytać książkę z ogromnym zaskoczeniem na twarzy. Szczęka z wielkim hałasem opada nam w dół z powodu szoku, niedowierzania, z tych wszystkich emocji jakimi nas obdarował autor w zakończeniu swojej książki. Podobne uczucia miałam po przeczytaniu „Wściekłego” z tą różnicą, że moje zaskoczenie i szok powstało w wyniku kompletnego niezrozumienia. Do tej pory nie wiem, co chciała przekazać autorka, czy to jest powieść fantastyczna, czy typowe new adult. Zakończenie jest o tyle zaskakujące, że odpowiada na pytania i zostawia otwartą furtkę do następnej części. Gdyby takowa się ukazała, być może bym po nią sięgnęła z czystej ciekawości.

„Pierwsza nić miłość, druga nić śmierć. Dwie główne nici tego świata. Wszystko kocha i wszystko umiera. Chce miłości, bardzo nie chcąc śmierci, a dostaje śmierć zawsze i miłość tylko czasami.”

Podobno im dziwniejsza książka tym lepsza. W tym przypadku „Wściekły” to dziwna książka, jednak zasługuje na naciągane, i to bardzo, słowo „dobra książka”. Jeżeli ktoś lubi czytać debiuty, lubi polskich autorów to zachęcam do przeczytania „Wściekłego”. Ja niestety zawiodłam się na tej książce, ale tak to już z debiutami jest – jedne są bardzo dobre, sprawiają, że serce raduje się na wieść o nowym autorze, a inne są przeciętne, nie trafione.

Mam wrażenie, że autorka trochę się pogubiła. Jakby chciała przelać na papier za dużo wszystkiego. Mamy elementy literatury młodzieżowej, jest coś z new adult oraz wyczuwamy nutkę fantastyki. Ale nie ma jednego, głównego nurtu, na którym można by było się oprzeć. Myślę, że ta elementowość gatunkowa nie wyszła dobrze. Może to po prostu za duże wyzwanie na debiut.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
01-11-2015 o godz 10:31 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
„Wściekły” to debiutancka powieść młodej, polskiej autorki, Katarzyna Kebernik. Spisała ją jeszcze w czasach licealnych, ale jak to bywa z wieloma debiutami, wylądował on w szufladzie i spoczywał na jej dnie parę dobrych lat. Aż w końcu Katarzyna Kebernik zebrała się na odwagę i postanowiła poszukać wydawcy, który zechciałby wydać jej powieść. I udało się!
Konstanty ma siedemnaście lat i jest niezwykle uzdolnionym, ale problematycznym chłopcem. Z jednej strony jest wrażliwym i pełnym pasji artystą, który pragnie stworzyć cudowną muzykę, kompozycję idealną, a z drugiej jest człowiekiem agresywnym, który nie stroni od kibolskich ustawek czy zapasów. Kostek próbuje odnaleźć swoje miejsce na tym świecie, znaleźć miłość i zrozumienie, ale skrywa również mroczny sekret. Co noc nawiedzają go okropne sny, których znaczenia nie jest w stanie zrozumieć. Są tak realistyczne, że zaburzają naturalne funkcjonowanie siedemnastolatka, mieszają się z jawą, aż w końcu wyjaśnia się cel ich występowania.
Czy twórczość Katarzyny Kebernik przypadła mi do gustu? Nie za bardzo. Rzadko sięgam po książki polskich autorów i przyznaje się do tego bez bicia, chociaż wiem, że wiele osób mnie za to zlinczuje. Znacznie lepiej odnajduje się w literaturze zagranicznej, chociaż nie raz robiłam podejście do literatury polskiej, w której oczywiście są pewne wyjątki. Jednak pomysł pani Kebernik to nie do końca moja bajka. Jej powieść cały czas kojarzyła mi się z takim niskobudżetowym filmem, który powstawał za czasów PRLu. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że bardzo podobny klimat wytworzył się w tej książce, a ja nie do końca za tym przepadam.
Połączenie charakteru wrażliwego artysty i agresywnego zapaśnika jest czymś dziwnym i niespotykanym. Nie jestem pewna, czy potrafię sobie to odpowiednio wyobrazić. Owszem, zarówno artysta jak i agresor potrafią być w konflikcie z całym światem, ale do Kostka zupełnie nie pasowała mi postawa zapaśnika. Ciężko mi też go w jednoznaczny sposób określić, nie był tym typem bohatera, który zyskałby mój ogromną sympatię czy wzbudziłby we mnie chęć zżycia się z nim. Siedemnastoletni muzyk był mi niestety obojętny, a pozostałych bohaterów widziałam jak przez mgłę.
A sam język i styl autorki? Widać, że to dopiero początki pani Kebernik. Prosty język pozbawiony skomplikowanych zdań czy wyrafinowanych zabiegów stylistycznych. Z jednej strony jest to zaletą, powiem książka jest w pełni zrozumiała dla czytelnika, ale sama fabuła do skomplikowanych również nie należy. Zabrakło mi tutaj również odpowiedniej dynamiki i stopniowania napięcia, które podsyciłyby atmosferę. Podczas czytania wiele razy zastanawiałam się nad tym, jaki kierunek obrała autorka. Czy z tej książki będzie płynąć jakikolwiek morał? Jaki jest jej sens i czy na pewno jest on dobrze widoczny? Na te pytania nie jestem w stanie odpowiedzieć, mimo że książkę mam już za sobą.
„Wściekły” to powieść, która po prostu nie wstrzeliła się w mój gust czytelniczy. Moja podświadomość pochodzi z dużą dawką rezerwy do literatury polskiej, a co dopiero debiutów młodych autorów. Wiem, że każdemu należy dać szansę i tak też zrobiłam, ale niestety, twórczość pani Kebernik nie jest odpowiednią lekturą dla mnie.


www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-10-2015 o godz 09:53 Magnolia044 dodał recenzję:
Sądząc po opiniach książka jest różnie odbierana. Jedni ją zachwycają inni wręcz przeciwnie. Jak myślicie, w której grupie się znalazłam?

Powieść rozpoczyna się w momencie, w którym funkcjonariusze policji zatrzymują głównego bohatera za bójkę. Konstanty, zwany Kostuchą lub Kosą, to młody człowiek, który stoi u progu dojrzałości. Siedemnastolatek dla jednych jest wulgarny, dosyć agresywny i porywczy, inni dostrzegą w nim wrażliwego, zamkniętego w sobie oraz niebywale samotnego chłopaka. Wszystkich ludzi trzyma na dystans, nie zaprzyjaźnia się z nikim. Jego kolejną pasją zaraz po muzyce oraz meczach są sztuki walki. Jest silnie związany z grupą kibiców Gromu Annapol, wraz z którymi często bierze udział w przeróżnych burdach, za co był wielokrotnie notowany. Nagminnie wagaruje toteż ma problemy z nauką, czego konsekwencją jest, to że nadal nie ukończył gimnazjum (w wieku siedemnastu lat). Konstanty ma doskonały słuch, dlatego stawia sobie za cel odszukanie muzyki idealnej i wyjątkowej. Kosa boi się zasypiać, ponieważ śnią mu się bardzo realne koszmary, z których często budzi się z obrażeniami ciała.

„Muzyka najpiękniejsza z pięknych, muzyczny święty Graal – oto co pragnął znaleźć. Platońska idea muzyki. Doskonałość, nad którą nie stoi nic wyższego. Taka muzyka, która przewyższałaby sobą wszystko, co stworzono i kiedykolwiek miano stworzyć.” str.49

Jest to połączenie New Adult z fantastyką, czego się zupełnie nie spodziewałam. Z jednej strony mamy młodego zbuntowanego człowieka, który nie do końca ma plan na siebie. Z drugiej strony przemierzamy z nim zakątki Królestwa Śmierci. Początek książki zapowiadał, że będzie to powieść ze sporą dozą humoru. Jednak z każdą kolejną stroną styl autorki zmieniał się. Mam przeczucie, że autorka nie do końca wiedziała, który wątek bardziej rozwinąć.

Chciałam więcej, otrzymałam mniej, ale co ja na to poradzę, że poprzeczkę stawiam nieco wyżej? Aczkolwiek dla debiutantów przymykam oko i staram się być łagodna w swej ocenie.

Książka jest dobra i poprawnie napisana. Fabuła jest niebanalna. Zakończenie zaskakuje. Jednak jest coś nad czym ubolewam, mianowicie jest to książka o której zapomnę bardzo szybko. Nie wniosła do mego życia żadnej mądrości, ot ciekawa przygoda i tyle. Czytałam dużo więcej książek nurtu New Adult, które niosły ze sobą jakieś przesłanie, w których z każdej kartki buchały emocje, tutaj tego nie ma. Kolejna sprawa, miała być „szaleńcza młodzieńcza miłość” jak dowiadujemy się z rekomendacji, moim zdaniem tej miłości jest jedynie namiastka pod postacią wyznania kocham cię, i na tym koniec. Ostrzegam, że w tej pozycji znajdziecie dużo wulgaryzmów, aczkolwiek jest to proces konieczny, aby dosadniej pokazać charakter Konstantego i ludzi z jego otoczenia.

„Wściekły” to debiutancka powieść Katarzyny Kebernik. Jest to książka, która posiada interesującą fabułę, czyta się ją szybko i przyjemnie. Bohaterowie są dobrze wykreowani, również bardzo ciekawie zostało opisane Królestwo Śmierci, co utwierdza czytelnika, że autorka posiada spory potencjał oraz olbrzymią wyobraźnię. Przyznam, że nie do końca jestem usatysfakcjonowana. Okładka oraz blurb wprowadziły mnie w błąd. Wszystko razem przywodzi na myśl, że będzie to książka o niegrzecznym chłopcu, buntowniku z natury, którego trafi strzała Amora, a na końcu będzie żyli długo i szczęśliwie itd. Buntownik jest, romansu nie ma, a okładka jest do niczego. Mimo wszystko zachęcam Was do zapoznania się z lekturą, być może Was urzeknie dużo bardziej niż mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-10-2015 o godz 00:00 Aleksandra Wójcik dodał recenzję:
Jest to książka niesamowita jeśli chodzi o emocje. Choć wiedziałam że to pozycja dla młodzieży, sięgałam po nią z zainteresowaniem. Spodobał mi się też styl autorki, bardzo bezpośredni, ale i mądry w swojej treści. Poza tym w książce poruszane są bardzo ważne problemy więc oczywiście polecam ją młodym ludziom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
19-10-2015 o godz 10:22 PannaKac dodał recenzję:
Choć okładka nie przekonuje do lektury, początek powieści mnie zaintrygował. Kostek zgarnięty przez policję za bijatykę po meczu siedzi w policyjnym radiowozie wraz z dwojgiem innych kibiców. Narracja rozpoczyna się konkretnie, ostro, a opisy i dialogi mają charakter. Przyjemność z czytania dialogów zawartych w tej książce wracać będzie do mnie regularnie. Niestety - i piszę to biorąc pełną odpowiedzialność za słowo - pozostała część powieści nie jest tak obiecująca. Ma swoje momenty, nieregularnie występujące chwile, kiedy byłam nią zainteresowana. Wiele ustępów chciałam jednak po prostu ominąć, przekartkować. Im dalej, tym uczucie to było silniejsze. Niestety ani okładka ani opis książki tak naprawdę nie oddają tego, o czym ta powieść mówi. To mnie wprowadziło w błąd, a w końcu - zawiodło.

Lubię, kiedy powieść dla młodzieży jest po prostu powieścią dla młodzieży. Taka jest prawda - i tego właśnie zabrakło w książce Katarzyny Kebernik. Mieszanie gatunków i stylów jest dobre, ale tylko wtedy, kiedy rzeczywiście mamy na to pewny, mocny pomysł. Kiedy wszystko splata się w logiczną całość, a czytelnik nie musi się zastanawiać, o co właściwie pisarzowi chodziło. Ja musiałam kilka razy wytężać się, żeby zebrać wątki w całość - i nie było to poszukiwanie pełne ciekawości, ale przyspieszony kurs łapania sensu. Szkoda, ponieważ wiele fragmentów, szczególnie fragmentów obyczajowych, intrygowało, wciągało mnie w akcję, zachęcało do dalszej lektury. Podobało mi się to, że Kebernik stara się używać języka typowego dla danego bohatera lub grupy bohaterów. Sposób wykreowania Kosy od razu sprawił, że poczułam do niego sympatię, nawet mimo jego wyskoków. Rozumiem doskonale jego bunt, jego niezgodę na zastały porządek. Jest bohaterem interesującym i skomplikowanym. Podobało mi się to, w jaki sposób autorka opisywała stany wewnętrzne Kostka, m.in. te związane z jego fascynacją muzyką. Jednak bardzo nie lubię, kiedy w powieści pojawia się dużo tytułów piosenek, ponieważ czuję się zobowiązana do tego, żeby je znać - a kiedy nie znam, wpadam we frustrację. Nie zawsze też przekonywały mnie opisy snów oraz koszmarów widzianych na jawie - czułam się trochę tak, jakbym traciła grunt pod nogami i nie dostawała od narracji nic w zamian. Całość przypomina mi więc zlepek kilku bardzo ciekawych pomysłów i obiecujących narracji. Przekonują mnie surrealistyczne opisy, przekonuje mnie opis zbuntowanego chłopaka, który nie potrafi znaleźć swojego miejsca, przekonują mnie opisy bijatyk, spotkań ze starymi i wciąż aktywnymi kibicami. I choć jestem w stanie zrozumieć rozbicie Konstantego między wyszukaną muzykę a proste bijatyki, jeśli dołożymy do tego dziwaczne sny oraz nakładające się elementy fantastyczne, zaczyna się tworzyć bałagan. I trudno przejść przez niego spokojnie, bez chęci zamknięcia książki. Każdy z elementów przekonuje mnie osobno, razem jednak mam z nimi ogromny problem.

Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/10/wscieky-katarzyna-kebernik.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-10-2015 o godz 23:54 addictedtobooks dodał recenzję:
Siedemnastoletni Konstanty nie miał łatwego dzieciństwa, a jego wspomnienia związane z dorastaniem są wyjątkowo bolesne. Gdy był małym chłopcem jego matka popełniła samobójstwo, skazując go na tułaczkę po sierocińcach. Kosa nigdy tak naprawdę nie zaznał rodzinnego ciepła, a jedynie nieustający ból oraz upokorzenie. Dopiero niedawno prawdziwy ojciec chłopaka dowiedział się o jego losie i postanowił zabrać go do swojego domu, w którym mieszka z własną rodziną. Konstanty nie został ciepło przyjęty przez swoją nową macochę oraz przyrodniego brata Kamila. Jednak wszystko to wydaje się nic nie znaczącym faktem w obliczu nowego odkrycia chłopaka. Kosa skrywa tajemnicę, która już na zawsze może zmienić jego życie …

„Wielkości wojownika nie mierzy się rozmachem wojny, w jakiej uczestniczy, ale sercem i oddaniem, jakie w nią wkłada.”

Na co dzień chłopak trenuje zapasy i właśnie przygotowuje się do Mistrzostw Polski. Konstanty jest również zapalonym kibicem, który niejednokrotnie brał udział w walkach pomiędzy kibicami różnych drużyn. Chłopak coraz częściej zaczyna mieć problemy z prawem i nie jest w stanie odpędzić się od kłopotów. Kosa jest wściekły na świat i nie jest w stanie w żaden sposób wyładować swojej agresji. Tym, co najbardziej różni go od rówieśników, jest bardzo dobry słuch muzyczny, oraz zmieniający się kolor tęczówek. Pewnego dnia bohater słyszy Głos, który już na zawsze odciśnie na nim piętno. Kim jest dziewczyna, która tak bardzo go zachwyciła? Oraz dlaczego chłopak ma wrażenie, że już ją kiedyś spotkał?

„Miłość to nić, która spaja świat.”

Kosa posiada pewną tajemnicę, która może okazać się dla niego niezwykle niebezpieczna. Chłopakowi codziennie śnią się wyjątkowo dziwne i fantastyczne sny, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Pewnego dnia Kosa odkrywa, że to co mu się śni, zaczyna przenikać do jego życia i w żaden sposób nie można temu zapobiec. Bohater nie potrafi już odróżnić rzeczywistości od snu, a nowe wydarzenia wprowadzają coraz to większy chaos do jego życia. Czym tak naprawdę są jego sny? Oraz w jaki sposób są one powiązane z legendą o Czterech Przeklętych?

„- Uważaj […]. Niebezpieczne są twe sny o potędze. Pragniesz zgłębiać zbyt mroczne tajemnice.”

Nie miałam pojęcia, czego mogę spodziewać się po tej książce. Po przeczytaniu opisu doszłam do wniosku, że może to być połączenie obyczajowej książki z elementami fantasy. Najbardziej liczyłam właśnie na jakieś niezwykłe nadnaturalne wątki, które mogłyby wprowadzić coś nowego. Niestety nie do końca zostałam usatysfakcjonowana, chociaż całość nie wypada źle. Główny bohater jakoś nie dokończa do mnie przemawia i niekoniecznie umiałam wczuć się w jego postać. Na początku akcja biegnie bardzo wolno, by mniej więcej w połowie książki trochę przyśpieszyć. Od tego momentu książka zaczęła mnie intrygować i byłam niezwykle ciekawa, jak autorka postanowi zakończyć całą tą historię.

Największym atutem tej książki jest chyba wątek legendy o Czterech Przeklętych oraz sny głównego bohatera, które wydały mi się bardzo interesujące. Zakończenie było takie jak lubię najbardziej, czyli zaskakujące oraz zostawiające czytelnika z totalną dezorientacją. Jestem trochę rozdarta po przeczytaniu tej książki, ponieważ z jednej strony autorka miała naprawdę bardzo ciekawy pomysł, a z drugiej nie do końca przekonywali mnie bohaterzy. „Wściekły” nie okazał się złą lekturą, jednak jest w niej kilka wad, które mogą niektórym przeszkadzać. Książka ta jest debiutem autorki i choć podczas czytania było kilka zgrzytów, to i tak nie żałuję, że sięgnęłam po tę pozycję :)).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2015 o godz 10:05 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Siedemnastoletni Konstanty (Kosa) od śmierci matki wychowywany przez ojca. Swoje emocje oddaje poprzez agresje i bójki. Jest wulgarny, chamski, opryskliwy, nerwowy, nie ma do nikogo szacunku w tym i do macochy, przyrodniego brata, oraz ojca. Często wywalają go ze szkoły za bójki, pobicia, znany jest policji nie tylko z tego, ale z ulicznych bijatyk meczowych. Jedynie w domu, skryty za czterema ścianami swojego pokoju czuje, że naprawdę żyje. Tam oddaje się wielkiemu marzeniu stworzenia muzyki idealnej, najpiękniejszej, muzycznego świętego Graala, która przewyższałaby sobą wszystko, co stworzono i kiedykolwiek miano stworzyć. Jedyną niezniszczalną i potężną. Jednak jego kompozycję ciągle podburzają realistyczne, często przerażające, chore sny, które często mieszają w psychice chłopaka. Jak potoczą się dalsze losy tego agresywnego chłopaka? Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

Często wydaje nam się, że seny, które pojawiają się w naszej podświadomości dzieją się naprawdę. Jesteśmy święcie przekonani, że wydarzenia jakie mają miejsce dzieją się w rzeczywistości. Jednak, gdy otwieramy oczy i rozglądamy się dookoła, przekonujemy się, że to był tylko zwykły sen, którego często nie jesteśmy w stanie zapamiętać. Ulatują z naszej wyobraźni jak przepiękne motyle, które potem bardzo trudno dogonić. W świecie Kostka pojawiają się tylko przerażające sny, które często mieszają się z jawą. Ciężko odróżnić co jet prawdą, a co fikcją, co brać na poważnie, a czego nie. Zagłębiałam się w tych nieznanych odmętach jego podświadomości. Czułam ciarki na plecak, a w oczach pojawiał się strach za każdym razem, gdy Kostek wracał do mrocznej paszczy lwa.

Co do samej postaci uważam, że skrywał swoją wrażliwą duszę pod maską twardziela. Bardzo dużo przeszedł w życiu, więc nie dziwiło mnie jego postępowanie, że całe emocje przelewał na agresję i bójki. Najlepiej przejść na obojętność wobec wszystkich niż pokazać prawdziwe uczucia jakie drzemią głęboko skrywane przed najbliższymi. Sama często skrywam emocje głęboko w środku, nie odzywam się do nikogo zatopiona w swoich marzeniach, bólu, utrapieniu, dlatego nie miałam problemu z utożsamieniem z postacią.

Co do całości... Nie wiem jak ją ocenić. Mam straszny mętlik po całej lekturze. Jest bardzo lekka, szybko i przyjemnie się czyta. Oderwała mnie od szarej rzeczywistości, zapewniła ciekawą rozrywkę, a także pozwoliła mojemu mózgowi choć na chwilę odpocząć od codzienności, jednak pojawiły się takie momenty, że wręcz mnie od siebie odpychała, nie potrafiłam wgryźć się w nią, a do tego wszystkie wydarzenia plątały mi się w głowie. Często nie potrafiłam odróżnić, czy Kosa śpi, czy nie, czy to co widzi dzieje się na prawdę, czy wprost przeciwnie. Jednak powieść oceniam bardzo pozytywnie.

Autorka moim zdaniem napisała bardzo interesującą książkę, wręcz nietypową. Zawiera w sobie wulgarny język, jednak nie odpycha od powieści, a wręcz pochłania do reszty. Treść nie męczy, jest wręcz lekki, miło spędza się przy nim czas. Jednym minusem jest fakt, że wszystko mi się mieszało. Po skończonej powieści miałam istny mętlik w głowie, prawdziwy miszmasz, ale chyba taki był zamiar autorki. Kto wie? Może sami się przekonacie? Ja polecam szczerze i zachęcam do tej ciekawej, wręcz przerażającej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-10-2015 o godz 11:32 werka777 dodał recenzję:
Bardzo spodobał mi się pomysł na kreację głównego bohatera. Trudna sytuacja rodzinna, niezrozumienie ze strony innych, agresja, ale i dobro skrywane na dnie samego serca. Przypuszczałam, że Kostek znajdzie jakąś pokrewną duszę, która wyprowadzi go na prostą i ot zakończy się cała historia. Ale czy tak byłoby ciekawie? Nie wiem. Nie mnie przyszło tu pisać fabułę, a oceniać. Co do elementów raczej odbiegających od realizmu – w tym wyczułam delikatny problem. Miałam już styczność z gatunkiem fantasy, a tutaj rzeczywistość i sen wypadły jakoś tak nie do końca korzystnie, bo wszystko jakby odrobinę się ze sobą gryzło.

Nigdy nie mogłabym jednak stwierdzić, że „Wściekły” to przeciętna, raczej mało interesująca powieść. Proza Kasi Kebernik jest tak dojrzała, że gdybym nie zerknęła na skrót jej życiorysu nigdy bym nie przypuszczała, że jej autorka to tak młoda osoba. Oczywiście styl wysławiania się czy też kreacja poszczególnych osobowości mogą być delikatną podpowiedzią tego, do którego pokolenia Katarzyna się klasyfikuje, ale puenta płynąca z książki, umiejętność poprowadzenia tak oryginalnej treści oraz oddanie prawdziwego i bardzo wyraźnego obrazu wykreowanego świata zasługuje na prawdziwe uznanie i w niczym nie przypomina powieściowego, niedopracowanego debiutu.

Jeżeli chodzi o sam język, takowy często utrzymany jest w tonie młodzieżowego slangu, zawiera wulgaryzmy i nie stroni od mało grzecznych zwrotów. A jednak to konieczne, by oddać charakter książki, która tak wściekle wwierca się w umysł, jak wzrok okładkowego chłopaka.

Tej powieści nie zawaham się polecić, w szczególności młodzieży, która lubi literackie eksperymenty. Autorka ma potencjał i z pewnością dobrze go wykorzystała, a że nie koniecznie trafiła w moje gusta, to już chyba wyłącznie mój problem. Zapadający w pamięć główny bohater, przenikanie się dwóch niesamowitych światów oraz jedna z najbardziej tajemniczych fabuł, z jaką miałam okazję się zetknąć. Nie każda historia musi być tylko i wyłącznie o miłości. Być może warto właśnie sięgnąć po coś innego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-09-2015 o godz 21:45 Adriana Bączkiewicz dodał recenzję:
Debiutantów zawsze ochoczo biorę w swoje ramiona. W końcu to może być ta perełka, która odmieni nasze życie czytelnicze, a dodatkowo skłoni nas do tego, że po takie debiuty chętniej, jako społeczeństwo, będziemy sięgać. Czy Wściekły Pani Katarzyny spełnił moje oczekiwania? Sądzę, że po części tak, ale niestety jako całość, wywołała u mnie pewne zamieszanie. Tym razem przyznam się do tego, że wdepnęłam w niezły miszmasz. Czemu czasem tak jest, że okładka, jak i opis, nie oddają naprawdę charakteru danej powieści?

Już pal sześć tę okładkę, która moim zdaniem jest kompletnie źle dopasowana do tej powieści. Gdy ją ujrzałam, doszłam do wniosku, że wejdę w pewnego rodzaju romans, ot taką przykładną historię, dla tej ładniejszej płci. W końcu każda z nas uwielbia złych chłopców. Tylko jak się okazuje, wątek wspomnianych bijatyk, moim zdaniem również nie pasuje do tej historii. Nie wiem kompletnie jaki związek miałby on zaznaczyć z dość fantastyczną historią znajdującą się dalej. Czy było to właśnie te zagranie, by przyciągnąć czytelnika do tych złych chłopców, by później ukazać całkowicie inny charakter bohatera? Nie wiem. Mi zdecydowanie pomysł na tę postać się nie spodobał.

Stąd też wydaje mi się, że Pani Katarzyna szuka jeszcze swojego gatunku, w którym czułaby się idealnie. Szuka gdzieś ciekawości czytelnika i w jakiś sposób tę ciekawość nam dawkuje. Ale po przeczytanym Wściekłym, nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, do kogo miałaby ta pozycja trafić. Bo z jednej strony mamy tutaj aspekt obyczajowy, który zapewne skłoni niektórych czytelników do sięgnięcia po nią. Ale gdy spojrzymy na aspekt niecodziennych i bardzo realistycznych snów, które mają charakter fantastyczny, mogą tych pierwszych czytelników odstraszyć. Zarazem możemy spojrzeć na to z innej perspektywy, ponieważ osoby, pławiące się w fantastyce, mogą być zawiedzeni wątkiem obyczajowym. I tak w kółko. Musicie się chyba sami przekonać, czy historia niepokornego chłopaka, który podróżuje po meandrach muzyki idealnej, wtapiając się jednocześnie w fantastyczne doznania, jest wam bliska.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Karuzela Świst Paulina
4.3/5
25,90 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Likwidator Un-su Kim
5/5
32,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podejrzany Świst Paulina
4.5/5
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żar nocy Day Sylvia
5/5
11,99 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Komisarz Świst Paulina
4.5/5
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
4.3/5
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Love, Rosie Ahern Cecelia
4.7/5
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Głos Ahern Cecelia
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pulse McHugh Gail
4.5/5
14,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
5/5
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shadow Reynard Sylvain
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa PS Kocham Cię Ahern Cecelia
5/5
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania Opracowanie zbiorowe
4.9/5
8,99 zł
26,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Artemis Weir Andy
4/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Raven Reynard Sylvain
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szept wiatru Haran Elizabeth
5/5
16,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko ludzie Neuvel Sylvain
3.5/5
39,99 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Ty przeciwko mnie Downham Jenny
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niepokorni Płonka Natalia
4/5
23,99 zł
27,00 zł
strona produktu - rekomendacje Przebudzona Wiśniewska Iga
5/5
29,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Us Kasten Mona
4.7/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
4.3/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słońce też jest gwiazdą Yoon Nicola
4.9/5
26,49 zł
35,00 zł
Cena Mój Empik: 22,49 zł
strona produktu - rekomendacje Save you Kasten Mona
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje W skali od 1 do 10 Scott Ceylan
4.0/5
22,49 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Z głową w gwiazdach Bennett Jenn
4.8/5
26,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.