Wróg mojego brata (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 24,72 zł

24,72 zł 39,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Angel Caroline Książki | okładka miękka
24,72 zł
asb nad tabami
Maciejczuk Ewa Książki | okładka miękka
22,73 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jest idealny w każdym calu. I jest wrogiem!

Zaaranżowane małżeństwo? To w XXI wieku raczej rzadko spotykane, nawet wśród rodzin królewskich. Ale Shannon Foster, chociaż nie jest królową, nie przejmuje się takimi drobiazgami. Skoro postanowiła, że jej wnuczka Abby w dniu osiemnastych urodzin poślubi Nigela, swojego przyjaciela z dzieciństwa, będzie do tego dążyć, nie bacząc na nic. Również na to, że Abby ledwie pamięta Nigela, a swoje uczucia zdaje się kierować w zupełnie inną stronę.

Bo Abby... Abby myśli o Blake'u. Dużo, zdecydowanie za dużo myśli o Blake'u. Chłopaku, którego nienawidzi jej brat i nie cierpi jej babcia. Wszystko wskazuje na to, że z wzajemnością. Do tego Blake jest cichym marzeniem Megan. A ona umie uprzykrzyć życie potencjalnym rywalkom.

Czy wbrew wszelkim przeciwnościom, które los stawia im na drodze, Abby i Blake odnajdą wspólne szczęście? Czy tych dwoje zaufa sobie pośród intryg i kłamstw? Czy rodzina dziewczyny będzie w stanie pokonać niechęć? Aby się tego dowiedzieć, trzeba sięgnąć po powieść Caroline Angel ? tak jak zrobiło to już ponad trzy i pół miliona czytelniczek i czytelników serwisu Wattpad.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wróg mojego brata
Autor: Angel Caroline
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-02-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Indeks: 37061609
 
średnia 4,4
5
63
4
21
3
7
2
3
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
5/5
24-03-2021 o godz 21:16 MrsBookBook dodał recenzję:
Abby to główna bohaterka tej historii, która właśnie wraca do rodzinnego domu z pobytu w żeńskiej szkole. Za namową babci, wysłali ją tam rodzice. W czasie podróży jest świadkiem wypadku motocyklisty i to ona, jako jedna z nielicznych osób,reaguje i stara się mu pomóc. Kiedy dociera do domu, poznaje dziewczynę brata, której od samego początku nie darzy sympatią. Dowiaduje się również, że chłopak pokłócił się ze swym najlepszym przyjacielem. Jednak nikt nie chce jej powiedzieć o co. Z kolei babcia zaplanowała, że Abby poślubi chłopaka, z którym bawiła się w dzieciństwie. Blake to były przyjaciel brata Abby, a obecnie największy wróg. Z wypadku motocyklowego zapamiętuje dziewczynę, która udzielała mu pomocy. Gdy w końcu wraca do szkoły zauważa ją i już wie, że ona nie jest mu obojętna. Jednak sprawy się komplikują, bo to siostra jego wroga. Tak więc Blake postanawia zrobić wszystko, by ją do siebie zniechęcić. Byłam naprawdę ciekawa tej historii: nastolatkowie, ich problemy, miłości, zdrady... To nic w porównaniu z tym, że babcia (stuknięta babcia) zaaranżowała ślub dla swojej wnuczki i nie dociera do niej, że ani Abby nie chce tego ślubu, ani jej rodzice nie wyrażają na to zgody . Jedynie, kto jest chętny na ten ślub, to babcia i wybrany przez ową staruszkę młodzieniec z sąsiedztwa. Tu śmiało można napisać, że oboje – mówiąc kolokwialnie- mają nierówno pod sufitem. Uwielbiam takie młodzieżowe historie. Czasami trochę drażniła mnie postać Blake’a, bo był bardzo pewny siebie, momentami nawet arogancki. Jednak potrafił walczyć o swoje i naprawdę się starał. Co do Abby, to bardzo mi się podobała jej postać. Mimo, że jest miłą i rozważną dziewczyną, to ma swoje zdanie i nie pozwoli skrzywdzić bliskich sobie osób. Trochę zdenerwowało mnie to, w jaki sposób wszyscy zwracali się do babci. Rozumiem, że mówiąc kolokwialnie, miała coś nie tak z głową, ale jednak to starsza osoba i należy jej się trochę szacunku. Przecież im nikt nie kazał jeździć do niej na święta i utrzymywać z nią kontaktu. Książkę czytało mi się w ekspresowym tempie. Już od samego początku wciągnęła mnie niczym tornado i skończyłam ją ciągu jednego dnia. Dosłownie ją pochłonęłam. Naprawdę, aż żal było mi kończyć tę pozycję. Może i była trochę przewidywalna, ale sposób w jaki autorka napisała tę historię, wszystko zrekompensowało. Jeśli tylko lubicie młodzieżowe opowieści, to jak najbardziej polecam. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale na pewno nadrobię wszystkie jej książki 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
20-02-2021 o godz 23:07 Jolanta Jakubowska dodał recenzję:
Opis zapowiada ciekawą książkę aby po pierwszych rozdziałach przekonać się, że papier wszystko przyjmie. Ostatnimi czasy mam wrażenie, że polskie wydawnictwa wyłapują na Wattpadzie aspirujące na pisarki amatorki i bez żadnej korekty drukują byle co. W tej książce same przekleństwa, kłótnie, nonsensowne zachowania, że odechciewa się czytać. Nie rozumiem skąd się biorą te pozytywne recenzje? Według mnie ta książka nie wnosi nic do życia czytelnika, przeczytana albo raczej zmęczona i zapomniana.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-02-2021 o godz 13:30 Anonim dodał recenzję:
Drogi Abby i Nigela przecięły się jak dziewczynka miała sześć lat. Złożyła chłopcu obietnicę, że będą razem. Czas upływał a ona o nim zapomniała. Babcia wysłała ją do żeńskiej szkoły zakonnic. Etap nauki dobiega końca i dziewczyna powraca w rodzinne strony. Ponownie zamieszka z rodzicami i bratem Noah. W drodze do domu pomaga motocykliście, który doznał wypadku. Abby ma siedemnaście lata już ledwo przekroczyła próg mieszkania dowiaduje się, że szalona babcia zaaranżowała jej ślub. Za rok ma zostać żona obcego mężczyzny. W końcu obiecała a danego słowa nie wolno łamać. Noah zmienił się na gorsze pod wpływem swojej dziewczyny Megan, a jego najlepszy przyjaciel stał się jego wrogiem. Automatycznie Blake Collins powinien stać się także jej wrogiem. Ale serce ma swój plan i swoją wolę. Między główną bohaterką a Collinsem zaczyna kwitnąć uczucie. Czy babcia zrezygnuje z aranżowania małżeństwa swojej wnuczce? Czy Noah i Blake się pogodzą? Czy Noah przejrzy na oczy? Czy Abby i Blake'owi pisana jest wspólna przyszłość? Kto jeszcze dołoży swoje trzy grosze, by zaszkodzić szczęściu bohaterów? Autorka dotąd wydała dwie książki a ta jest jej trzecią. W "Zabójczej grze" bardzo podobał mi się Cameron. Natomiast "Prywatnego ochroniarza" nie dane mi było przeczytać. Aczkolwiek w planach jest. Tym razem siedemnastolatka, chory pomysł babci i zakazana miłość. Przewidywalne i nudne? Absolutnie. To mieszanka romantyczności, dreszczyku emocji, komedii i romansu. Autorka sprawnie porusza się po gatunkach. Umie się odnaleźć i oddać potrzebny klimat. Nastoletni świat rządzi się swoimi prawami i swoimi emocjami. To było w pełni oddane. Te burze hormonów, zazdrość i zaborczość. Na głowę głównej bohaterki autorka zrzuciła masę problemów. I jak na siedemnastolatkę radzi sobie bardzo dobrze. Dojrzale i odpowiedzialnie. Abby jest wesoła, rozważna i empatyczna. Świetna dziewczyna. Umie sobie radzić z rówieśnikami Zjednać sobie przyjaźnie, jak i radzić z zazdrośniczkami czy intrygami. Jest odważna, pewna siebie i twarda. To kobietka z pazurem. która umie postawić na swoim. Jest nad wyraz dojrzała. Świetny materiał na przyjaciółkę. A jej brat? Noah z początku nie zdobył mojej sympatii. Swoją agresywnością mnie odtrącił. Zszokował też, no bo jak on może być taki inny od swej siostry. Jak widać, na wszystko mają wpływ nieodpowiednie osoby. Te, z którymi się zadajemy. Autorka pokazała dobitnie co się dzieje, gdy schodzimy na złą drogę i wdajemy się w konflikty. Gdy nerwy poniosą i pozostajemy pod wpływem nieodpowiedniej dla nas osoby. Gdy zaufanie zostaje zburzone. Z początku sadziłam, że Blake na serio wywinął nie mały cyrk, skoro stał się wrogiem. Uważałam, że to będzie drań. Taki brutal i bezduszny, który jest egoistyczny i zimny. A tu czekała mnie niespodzianka. I to całkiem przyjemna dla oka. Przystojny, empatyczny a to tego miły, uprzejmy i temperamentny. Uwielbiałam te jego podteksty, które odpowiednio podgrzewały atmosferę. Świetny i odpowiedzialny facet. Zaimponował mi swoją dorosłością i odpowiedzialnością. Poza głównymi bohaterami jest wiele drugoplanowych, którzy zostali odpowiednio dobrani do pomysłu i ich roli czy charakteru. Rodzice Blake'a to był kosmos. Co za ludzie. Wiecznie młodzi i radośni. Ciepłe i przyjazne postacie. Ale powiem Wam, że humor od razu mi się zmieniał, z radości w powagę, w momencie, gdy do akcji wkraczała babcia głównej bohaterki. Z początku było zabawnie. Ale później zaczęło mnie przerażać jej zachowanie. Ewidentnie było widać, że coś się z kobietą dzieje. Minus za odzywki rodziców Abby do babci i vice versa. Od razu widać problem, który ignorują. Pozwalają staruszce się rozkręcać, zamiast to wszystko ukrócić i ugasić pożar w zarodku. I nie mówię tu to próbowaniu zeswatania wnuczki z, jakby nie było, nieznajomym. Akcja cały czas trzymała w napięciu i nerwowym oczekiwaniu na ciąg dalszy. Nie zabrakło intryg, które w odpowiednich momentach wprowadzały niepokój burząc spokój i harmonię. Momentami było przerażająco i wstrzymywałam oddech. Idealna gra na emocjach. To balansowanie na granicach. Sceny uniesień za to ogniste. Dopracowane i rozgrzewające. Ostre i pełen pasji. W moim odczuciu to najlepsza jak dotąd książka autorki. Wciągnęła mnie od samego początku. Dostarczyła mi wielu emocji. Moja biedna cierpliwość co rusz była wystawiana próbom. Co za historia. Genialna kreacja bohaterów, idealnie prowadzenie fabuły, Spójność historii. Po takim finiszu pozostał mi spory niedosyt. Książka jest sporych rozmiarów ale mi to nie przeszkadzało. Nawet było mi mało. Czyta się ją szybko. Wręcz ekspresowo. Spijałam z kart każde słowo. Bardzo spodobał mi się styl autorki i to, jak krok po kroczku budowała napięcie. Jestem na tak. To niezwykła historia o miłości. O pokonywaniu trudów rzeczywistości. To także przewrotność losu i stawianie czoła problemom. A jeśli Wam takie zagadnienia są bliskie sercu, to śmiało możecie czytać. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2021 o godz 13:23 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
„Niewinny flirt z Collinsem dał mi odrobinę nadziei, że między nami może coś zaiskrzyć, ale on jedynie chciał sprawdzić, czy głupia młodsza siostra Noah poleci na jego ładną buźkę. Ale ze mnie idiotka. Jak mogłam dać się tak podpuścić? Przecież wiedziałam, że Blake chce się trzymać ode mnie z daleka, więc to logiczne, że wczorajsza sytuacja na plaży to jedynie zabawa. Szkoda, że bawi tylko jego. Cholera! Wyszłam na żałosną desperatkę, która pragnie umówić się z największym wrogiem swojego brata? Gdzie ja miałam rozum? Prawdopodobnie upadł w przepaść ponad dwa tygodnie temu.” Dlaczego relacja Noaha i Blake zmieniła się z przyjacielskiej na wrogą? Co ukrywa Megan? Co połączy Abby i Blake? „Abby jest na mnie wściekła, ale nie chciałem jej zranić. Kurwa, Noah, znasz mnie. Wiesz, że dbam o tych, na których mi zależy. Twoja siostra jest dla mnie ważna i nigdy bym jej z rozmysłem nie skrzywdził. Wiem, że mnie nienawidzisz za to, czego nie zrobiłem, ale to nie zmienia faktu, że chce walczyć o Abby. Po prostu pomóż mi ją odzyskać. Wasz plan może był idealny, ale ja się nie poddam. Kurwa, Noah, twoja siostra jest moją nadzieją na nowe życie.” „Wróg mojego brata” to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i zdecydowanie mogę stwierdzić, że udane. Autorka pisze świetnym stylem, który jest lekki i spójny, przez co jej książki czyta się z ogromną przyjemnością, akcja nie pędzi na łeb na szyję, tylko wszystko jest idealnie zrównoważone. Chociaż nie będę ukrywała, że emocje podczas czytania są ogromne i zmieniają się z zawrotną prędkością, to jest to moim zdaniem zdecydowanie na plus, ponieważ książkę pochłania się w ekspresowym tempie i przede wszystkim nie ma czasu na nudę. Ja odnalazłam w tej historii wszystko to, co w opowieściach uwielbiam, zawiłą akcję, sporą dawkę humoru, trochę dramy i tajemnic oraz zwariowanych bohaterów. Niejednokrotnie podczas czytania wybuchałam niekontrolowanym śmiechem, a już dosłownie dwie strony dalej miałam ochotę rzucać książką w przypływie napadu złości i irytacja, oj tak ona też mnie nie opuszczała. Wszyscy wykreowani bohaterowie mieli w sobie to coś, że albo ich się kocha albo nienawidzi, w moim przypadku, zdecydowana większość zdobyła sympatię, chociaż pojawiły się też osoby, które tak mnie niesamowicie wku....denerwowały, że najchętniej wykreśliłabym ich w cholerę z tej powieści, do takich osób zdecydowanie należała ta diablica Megan, okrutna manipulantka, zazdrośnica i zdrowo powalona postać. To samo jest z babcią Abby, ja pierdziule, tak walniętej baby to w życiu nie widziałam, ale pod koniec dobrze ją załatwili widać, że miała nierówno pod kopułką. Moją sympatię zdecydowanie zdobyli Abby, Blake i Noah, są to postacie, których po prostu nie da się nie lubić! Blake zdecydowanie mój faworyt i przyszły mąż. :D „Wróg mojego brata” to świetna historia, która bez wątpienia uprzyjemni wam wieczór. Ja podczas czytania tej lektury świetnie się bawiłam i pochłonęłam ją w ekspresowym tempie, wręcz żałuję, że czas spędzony z nią, tak szybko minął. Jeżeli oczekujecie od opowieści, garści tajemnic, sporej ilości intryg, namiętnego i piorunującego uczucia oraz sporej dawki humoru to ta historia jest zdecydowanie dla Was!! Gorąco polecam i zachęcam do sięgnięcia po tę powieść, ja otrzymałam od niej wszystko to, co w takich opowieściach uwielbiam. Gwarantuje, że będziecie nią zachwycone tak samo jak ja! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2021/03/carolineangel-wrog-mojego-brata.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2021 o godz 21:13 KatarzynaBM dodał recenzję:
Jest to moja druga książka autorki, tym razem miałam możliwość przeczytania całkiem niezłej młodzieżówki. Jest to również pierwszy tom, także chętnie sięgnę po drugi kiedy tylko się pojawi. „Wróg mojego brata” Caroliny Angel to bardzo lekka i przyjemna opowieść o Abby, jej bracie i tytułowym wrogu, którym okazał się były przyjaciel Noah, czyli Blake Collins. Abby powraca do rodzinnego, po kilku latach spędzonych w katolickiej szkole, do której wysłała ją babcia Shannon Foster. Jej babcia to niczym dyktator w kobiecej skórze. Noah miał odebrać siostrę z lotniska ale zaspał, dziewczyna wracała taksówką. W czasie jazdy wydarzył się wypadek, w wyniku którego ucierpiał motocyklista. Abby od razu rozpoczęła akcję ratunkową. Młody mężczyzna widząc Abby myślał, że spotkał swojego Anioła Stróża. Dziewczyna od razu zapamiętała nieznajomego i jego błękitne tęczówki. Po powrocie do domu Abby poznała Megan nową dziewczynę swojego brata. Podsłuchała ich burzliwą rozmowę o wypadku i dowiedziała się, że błękitnooki to były już najlepszy przyjaciel jej brata, a teraz największy wróg, któremu życzy najgorzej. Blake i Abby jednak nie mogą o sobie zapomnieć. Jeżeli jesteście ciekawi ich relacji to odsyłam do książki. Blake ma ciekawych rodziców, których od razu można polubić, natomiast on sam to dobrze zbudowany przystojny uczeń, który cieszy się dużą popularnością. To inteligentny, wygadany buntownik, który niektóre sprawy załatwia nie inaczej jak bójkami. Autorka wprowadza od samego początku wątek z babcią, która zaplanowała już ślub swojej wnuczki, bez jakichkolwiek ustaleń z zainteresowaną. Apodyktyczna babcia postanowiła, że jej wnuczka Abby w dniu osiemnastych urodzin poślubi Nigela, swojego przyjaciela z dzieciństwa. Te dążenia wplątane są w główny wątek. Mnie postać babci ogromnie irytowała i cała ta sceneria, którą robiła by osiągnąć cel. Dla mnie to było absurdalne. Megan i Shannon Foster łączy paskudny charakter, dążenie do własnych celów po trupach. Wątek Abby, która nieprzerwanie myśli o Blake’u bardzo mi się podobał. Megan, która również upatrzyła sobie Collinsa nie daje za wygraną, ciągłym intrygami chce ich rozdzielić, pomimo, że spotyka się z bratem dziewczyny. Postacie są bardzo wyraziste i ciekawie nieźle wykreowane. Poznajemy narrację z perspektywy kilku nich, co ułatwia przekaz. Czyta się szybko, a język jest przejrzysty. Miło spędziłam czas z książką, pomimo iż jest to młodzieżówka, których jednak czytam mało oraz z irytującą postacią babci. Czekam na dalsze losy. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2021 o godz 19:55 Ewelina dodał recenzję:
Jeżeli szukacie lekkiej i przyjemnej książki na jeden wieczór, ta pozycja idealnie przypadnie Wam do gustu. Historia, którą przedstawiła Caroline Angel należy do tych, którą czyta się niezwykle szybko. Czasami miałam wrażenie, że aż za szybko. Na samym początku poznajemy Abby, której babcia zaplanowała ślub w wieku osiemnastu lat. Dacie wiarę? Zawsze wydawało mi się, że to raczej każdy decyduje za siebie, komu chce powiedzieć te magiczne ,,tak”. W Abby przypadku jest tak samo, gdyż ona ani śni wyjść za Nigela – przyjaciela z dzieciństwa. Ale babci, Shannon Forest nie przeszkadza to w planowaniu wesela, gdyż przysięga, którą Abby powiedziała w wieku 6 lat jest święta i danego słowa złamać nie można. Myślicie, ze to koniec? Otóż nie. Nasza główna bohaterka, tak jak każda normalna osoba, ma prawo zakochać się w kim chce. I tak oto w niezbyt miłych okolicznościach trafia na Blake. Nie da się ukryć, ze chłopak od razu wpada w oko Abby, a i ona nie jest mu obojętna. Co więc może pójść nie tak? Otóż okazuje się, że Blake jest największym wrogiem jej brata Noaha, a i później babci. Jak się potoczą losy tej dwójki? Czy w tym wypadku miłość zwalczy wszelkie zło? Czy może Abby ulegnie i wyjdzie za Nigela? Ta książka od początku mnie urzekła, choć nie ukrywam, że jak dla mnie działo się w niej wszystko trochę za szybko. Wątek Abby i Blake mógłby być bardziej rozbudowany, a także chciałabym bliżej poznać Noaha i Edith. Spodobała mi się postać wrednej Megan, gdyż w tej książce dodała całej pikanterii i wniosła dreszczyk emocji. Możecie sobie tylko wyobrazić, co z zemsty potrafi zrobić odrzucona przez chłopaka dziewczyna. Cała książka jest miłą odskocznią od codzienności. Znajdziemy w niej dużo humoru, ciętych dialogów, ale i nie zabraknie też tych odważnych scen. Pojawiają się w niej również przyjaciele dziewczyny, którzy dodają całego uroku historii. Nie zabraknie w niej też intryg, zazdrości i nienawiści, które niestety rozdzieliły w przeszłości dwóch najlepszych przyjaciół, ale też determinacji w walce o samego siebie. O decydowaniu o swoim życiu i przyszłości. Podsumowując – mogę ją polecić z czystym sumieniem, gdyż znalazłam w niej tego czego szukałam. Humoru, dobrych dialogów, a i podniosła mi ciśnienie tam, gdzie powinna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2021 o godz 18:30 Agata i Karolina dodał recenzję:
💙 RECENZJA 💙 Tytuł: Wróg mojego brata 💙 Autor: Caroline Angel @carolineangel_autor Wydawnictwo: EditioRed @editio.red Data premiery: 10.02.2021r. 🖤❤️🖤❤️💔/5 Lekka historia przy której naprawdę dobrze się bawiłam 😁 spokojna, bez fajerwerków ale z ogromną dawką humoru i skrajnych emocji, wywoływanych przez niespełna rozumu babcią i czarny charakterek Meghan. Znajdziecie w niej nie małą dozę namiętności dzięki Abby i Blakowi. Poznacie również brata naszej bohaterki, oraz całą paczkę przyjaciół, którzy również nie pozwalają nam się nudzić przy czytaniu. 😁 Odebrałam książkę, jako literaturę młodzieżową, chociaż seks i pożądanie nie jest tutaj wcale tematem tabu . Nie brakuje w tej książce chemii między Blakiem a Abby, mimo, że ich zbliżenia nie zostały nam wyraźnie przedstawione to za to niejednokrotnie byliśmy świadkami ich śmiałych flirtów i sprośnych rozmów 🔥😊 Blake okazał się być bardzo dojrzałym mężczyzną jak na swój wiek. Zaimponował mi wielokrotnie, począwszy od założenia listy swoich wymarzonych randek po jego dojrzale decyzję, które podjął na skutek wydarzeń.❤️ Niewątpliwie romans Abby i Blake’a jest w książce przewodnim tematem ale przy okazji poznajemy również wiele ciekawych postaci jak na przykład Ojciec Blake’a, który wymiata swoim poczuciem humoru, mając niebywały dystans do relacji „ojciec – syn”. Jego zachowanie wobec wszystkich członków rodziny było przezabawne. Przyznam, że chciałabym być jak rodzice Blake w ich wieku. Nadal tak mocno kochać i pożądać swojej drugiej połówki mimo minionego czasu 🔥😍 Mnóstwo negatywnych emocji wprowadza babcia Abby, rojąc sobie w głowie aranżowany ślub. 😏 Przyznam szczerze, że wypierałam ten wątek. Babula z początku mnie śmieszyła, potem jednak jej chore zachowanie zaczęło mnie mocno denerwować, ale i również brak jakiejkolwiek definitywnej reakcji członków rodziny Abby. Jak dla mnie ta sytuacja zaszła za daleko🤦‍♀️. Na szczęście Blake potrafił rozładować swoim zabawnym zachowaniem te irracjonalne poczynania Babci 🙈 Jeśli macie ochotę spędzić miło czas, przy wielowątkowej książce o młodych ludziach ze sporym poczuciem humoru to zapraszamy was do lektury „Wróg mojego brata”. Lekka i odprężająca 😁 💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-03-2021 o godz 12:55 quiet.corner.of.florisia dodał recenzję:
,, Wróg mojego brata" Caroline Angel Ocena: 4/5 ,, Pamiętaj, że słowo jest droższe od pieniędzy." ,, Serce i zaufanie po krzywdzie doznanej od kogoś bliskiego najdłużej się odbudowują. Nawet jeśli uda nam się je zszyć, pozostaną blizny, które nie pozwolą do końca zapomnieć." ~ Caroline Angel mnie uratowała! Po maratonie książek, które lekko spowodowały mojego doła czytelniczego ,,Wróg mojego brata", przerwał go. Nareszcie otrzymałam książkę, która wywołała u mnie emocje i mogę powiedzieć, że była dobrą pozycją. Wydarzenia jakie spotkają Abby i Blake'a układają się w słodko-gorzką historię, która jest idealna na odprężenie. Występuje tutaj świetny humor, który przemówił do mnie w stu procentach, a to wszytko zasługa zabawnym pomysłom i dialogom jakie serwują nam bohaterzy. Szczere uśmiałam się podczas czytania! To było tak dobre! Ktoś mi tu wisi opakowanie chusteczek, sis? Autorka podczas książki nie raz i nie dwa mnie zaskoczyła. Nie mówię, że nie można się domyślić kierunku w jakim wszytko się to potoczy, ale w międzyczasie dostajemy niezłe bomby. Może czasami były momenty dla mnie zbyt wyidealizowane, ale na ten moment to miła odmiana. Abby to miła i sympatyczna dziewczyna. Myślałam, że na początku się nie polubimy bo niezły z niej strachajło, lecz robi to w tak uroczy sposób, że aż serce miękło. Blake'a niezaprzeczalnie polubiłam od razu, jednak moim ulubieńcem w tej książce jest jego tata. To się nazywa ojciec! Noah to dla mnie totalny idiota. Nawet nie macie pojęcia jak ja go chciałam zdzielić w ten głupi łeb za to jaki był ślepy. Czy się poprawił? Musicie sprawdzić. No i ,,najciekawsza" postać na koniec. Oczywiście mam na myśli Shannon Foster. Przez większość książki nie wiedziałam czy mam się śmiać z głupoty tej kobiety, płakać z jej naiwności czy bać się jej upartości w dążeniu do celu, a może być wręcz totalnie przerażona jej postawą i tym co mówiła. Przyznam, że nawet po zakończeniu nie wiem jak ją osądzić. Jedno jest pewne kreacja bohaterów jest świetna! Zakończenie może nie jest zaskoczeniem, ale niezwykle pasuje do całej historii. ~ Ja tej książce mówię szczere TAK! Z czystym sumieniem mogę ją Wam polecić. A może ktoś z Was już czytał?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
22-04-2021 o godz 19:43 bookaholic.in.me dodał recenzję:
Abby wraca do rodzinnego domu po kilku latach nieobecności- uczyła się w żeńskiej, katolickiej szkole dzięki inicjatywnie swojej babci. Podczas drogi z lotniska jest świadkiem wypadku motocyklisty, który zanim traci przytomność nazywa ją swoim aniołem stróżem. Gdyby tego było mało w domu zastaje brata z jego dziewczyną, która nie przypada jej do gustu. Ponadto jej brat też wydaje się być inny i wcale jej się to nie podoba. Na szczęście chociaż w szkole aklimatyzuje się szybko i od razu poznaje grupę ludzi, z którymi ma zamiar się zaprzyjaźnić. Jednak tak naprawdę nic nie będzie dla niej proste w najbliższym czasie. Bo nieziemsko przystojny gość, którego uratowała jest wrogiem jej brata. Babcia planuje jej ślub z jej kolegą z lat przedszkolnych, którego ona nawet nie pamięta. Dziewczyna brata to suka jakich mało i doskonale nim manipuluje. A do tego rodzinne dramaty, szkolne intrygi i własne rozterki. Książkę czyta się szybko, jest napisana bardzo przystępnie i z pewnością nie ma w niej czasu na nudę. Mnóstwo się dzieje. Jednak ja mam co do niej mieszane uczucia, nie wiem, może po prostu jestem za stara i zgorzkniała na takie historie o nastolatkach :D Z jednej strony bohaterowie są wyraziści i przedstawieni w fajny sposób. Jednak ilość wydarzeń przez jakie przechodzą w krótkim okresie plus ich konsekwencje..myślę, że dla mnie tego było trochę za dużo. Przez natłok różnych opowieści często jest tak, że zaczyna się temat i właściwie za chwilę kończy, choć można było to moim zdaniem pociągnąć- nie zawsze więcej znaczy lepiej, chyba wolałabym żeby się mniej działo, a było jakoś dokładniej opisane. Poza tym mam duże zastrzeżenia do podejścia rodziców naszych bohaterów, naprawdę wielokrotnie sobie zadawałam pytanie czy z nimi aby na pewno jest w porządku. Nasi nastolatkowie też dość szybko hmmm dojrzeli i zachowują się jak 30latkowie. Ale to tylko moje spostrzeżenia. Książka na pewno może się spodobać i jest bardzo dobrym sposobem na relaks i odmóżdżenie po ciężkim dniu. Poza tym jakby nie patrzeć mamy tu dwie piękne historie miłosne. Książka jednak nie do końca mnie nie kupiła, liczyłam chyba na coś innego...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-02-2021 o godz 19:04 Lubię To Czytam dodał recenzję:
Przyjaciół trzymaj blisko, ale wrogów trzymaj jeszcze bliżej. To powiedzenie nie odnosi się do Blake i Noah. Kiedyś przyjaciele, dziś o ich niechęci wiedzą wszyscy. Zdaje się, że jedyną osobą na świecie, która nic na ten temat nie wie, jest siostra Noah - Abby. Powrót po latach do domu, ze szkoły z internatem przybiera inną formę, niż nastolatka zakładała. Nowa szkoła, znajomości, wyzwania, Abby wreszcie ma okazję żyć pełną piersią. Wszystko zmienia się, kiedy na jej drodze staje przystojny motocyklista Blake. Nic nie jednoczy tak bardzo, jak wspólni wrogowie. Niby zwyczajne życie nastolatków szybko się zmienia, kiedy muszą poradzić sobie z rodzącymi się uczuciami, kłótniami, kłamstwami i wrogami. Dodatkowo Shannon Foster, wyjątkowa postać tej książki, nie pozwoli o sobie zapomnieć, znacznie ubarwiając życie naszych bohaterów. Relacja powstała między głównymi bohaterami, została wystawiona na wiele niełatwych prób. Swoją postawą i zachowaniem udowodnili wszystkim, którzy w nich nie wierzyli, że połączyło ich prawdziwe uczucie i są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. "Wróg mojego brata" to kolejna bardzo dobra książka Autorki. Napisana jest znacznie dojrzalej, niż jej wcześniejsze książki. Widać większą świadomość pisania i ilość włożonej pracy. Zauważalna jest też większa dbałość o formę i szczegóły. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Bohaterowie są zwyczajnymi nastolatkami, dzięki czemu stają się bliżsi Czytelnikowi, a ich problemy są problemami młodzieży w ich wieku. Momenty smutne i radosne przeplatają się ze sobą, są ściśle ze sobą powiązane. Przeważają momenty pozytywne, wesołe z nieodłącznym elementem humorystycznym, który jest doskonale znany z poprzednich książek Autorki. Akcja jest dobrze zaplanowana. Pomysł na fabułę bardzo mi się podoba. Każdy rozdział jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego, dzięki czemu wydarzenia te są spójne. Ciekawą grupą są również bohaterowie drugoplanowi. Ich charakterystyczne poczucie humoru oraz podejście do życia, nie pozwala Czytelnikowi na nudę. Myślę, że jest to dotychczas najlepsza książka Autorki. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2021 o godz 09:47 Anonim dodał recenzję:
Pamiętacie moją recenzje do książki "Zabójcza gra"? To Cameron zdobył moje serce i dostał miano na książkowego męża. A kogo pokochałam w "Wróg mojego brata" ? Babcia Foster, no jest mistrzem i przebiła wszystkie książkowe babcie . Pomimo że nie chciałabym mieć takiej nacodzień, dała w tej książce dużego charakteru . I gwarantuje wam że poznanie tej babci doprowadza do sprzecznych emocji niektórzy na pewno będą płakać ze śmiechu, a inni ze smutku . Ja płakałam ze śmiechu i chciałam więcej i więcej babci 😁😁 Ale od początku. Abby wraca do domu po kilkuletniej nauce w szkole dla dziewcząt i od razu staje się świadkiem wypadku gdzie ratuje motocykliste. Który się po czasie okazuje jest największym wrogiem jej brata . W książce dzieje się wiele poznajemy wiele bohaterów tak jak i ich problemy . Ale na spokojnie nie da się w tym pogubić. Życie 18latkow w szkole nie jest łatwe. Jak zawsze znajdziemy popularne zołzy które niszczą życie tak jak i osoby schowane z tylu . Autorka idealnie opisuje nam życie szkolne i jak okropne potrafią być osoby. Do czego zdolna jest dziewczyna by zniszczyć związek chłopaka co jej się podoba ? Do jakiego szantażu jest zdolna się posunąć no i najważniejsze jakie granice przekroczy ? . Książka może podejść pod tematykę młodzieżową na spokojnie . A od początku skrywane w niej intrygi i tajemnice później wychodzą na jaw. Zastanawialiście się kiedyś jak bardzo dziewczyna jest wstanie zniszczyć przyjaźń pomiędzy dwójka przyjaciół? Tutaj znajdziecie idealne przykłady. Czytając tą książkę wiele można sobie uświadomić autorka opisała dzisiejsze czasy w szkole ale również mamy miłość która próbuje przezwyciężyć wszystko . Każdy bohater miał swój charakter którego się trzymał i się wyróżniał. Cały Blake nie przepadł mi do gustu ale za to jego tata był tak przezabawny że uśmiechać do książki się można. W tej historii znajdziemy wiele emocji od nienawiści do przyjaźni i miłości od humoru do płaczu. Moim zdaniem kolejna znakomita książka którą wyszła z pod pióra autorki .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2021 o godz 11:16 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor: Caroline Angel Tytuł: Wróg mojego brata Wydawnictwo: Editio Premiera: 2021-02-10 Zaaranżowane małżeństwo? To w XXI wieku raczej rzadko spotykane, nawet wśród rodzin królewskich. Ale Shannon Foster, chociaż nie jest królową, nie przejmuje się takimi drobiazgami. Skoro postanowiła, że jej wnuczka Abby w dniu osiemnastych urodzin poślubi Nigela, swojego przyjaciela z dzieciństwa, będzie do tego dążyć, nie bacząc na nic. Również na to, że Abby ledwie pamięta Nigela, a swoje uczucia zdaje się kierować w zupełnie inną stronę. Bo Abby ... Abby myśli o Blake’u. Dużo, zdecydowanie za dużo myśli o Blake’u. Chłopaku, którego nienawidzi jej brat i nie cierpi jej babcia. Wszystko wskazuje na to, że z wzajemnością. Do tego Blake jest cichym marzeniem Megan . A ona umie uprzykrzyć życie potencjalnym rywalkom. Jest to książka, która swoją okładką i opisem zachwyciła mnie na tyle, że chciałam ją przeczytać. Od samego początku zaczyna się niewinnie, zwykła historia, zwykłej dziewczyny. Wypadek w którym uratowała mężczyznę był dla niej przerażający. Nie wiedziała kim był, a mimo tego pomogła. Niestety spotkała się ze złym odebraniem tego przez swojego brata, co bardzo mnie zdenerwowało. Zdawało mi się, iż kobieta nie jest rozumiana przez swoją rodzinę. Sam opis książki wskazuje na to, że miała poślubić mężczyznę, z którym w młodości bawiła się na podwórku, a sama tego nie chciała. Była to dla mnie zadziwiająca informacja. Bardzo kibicowałam bohaterce, aby w końcu zdobyła szczęście i zrozumienie. Lektura przepełniona jest emocjami, które wpływają na nas tak samo jak na bohaterów. Najbardziej działało mi na nerwach to, że Noah skrywał tajemnicea , zamiast powiedzieć wprost, wolał grać na zwłokę. Ma w sobie mnóstwo ciekawych zwrotów akcji. Idealna na jeden wieczór. Abby ma przed sobą trudne wyzwania, z którymi musi poradzić sobie sama. Czy podoła? Tego możecie dowiedzieć się podczas czytania. Lekka i przyjemna książka, którą na pewno pokochacie. Ocena 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-02-2021 o godz 19:16 czytaniepogodzinach dodał recenzję:
„Jest idealny w każdym calu. I jest wrogiem!” Początkowo myślałam, że „Wróg mojego brata” to książka z wątkiem hate-love, jednak moje podejrzenia były błędne. To historia przede wszystkim o pokonywaniu własnych uprzedzeń, o przyznawaniu się do błędów i o walce o uczucia. Opowiada o pierwszej miłości, która mimo, że pierwsza, to jest bardzo dojrzała. Bohaterowie książki musieli zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu, ale wielokrotnie udowadniali, że dla uczuć są w stanie wiele zrobić. Musieli ponosić konsekwencje swoich błędów i podejmowanych przez siebie decyzji, ale zawsze wychodzili z tego z twarzą. Niektóre sytuacje w książce były trochę paradoksalne, ale moim zdaniem bardzo do tej historii pasowały i jakoś szczególnie mi nie przeszkadzały. Przede wszystkim, czytając ją, bardzo dobrze się bawiłam. Wiele momentów i sytuacji potrafiło mnie rozśmieszyć. A na paradoksy patrzyłam z przymrużeniem oka i podciągałam je pod fikcję literacką ;) Bohaterowie w tej książce byli bardzo fajnie wykreowani. Ojciec Blake’a zawsze potrafił mnie rozbawić. Wystarczyło, że wypowiedział jedno zdanie, a ja już się śmiałam. Z babcią Abby też tak miałam, ale tylko na początku. Bo im bardziej historia nabierała rozpędu, tym postać babci zaczynała mnie coraz mocniej irytować. Niestety jest jedna rzecz, która zawsze mocno mnie irytuje w książkach i zawsze rzuca mi się w oczy, a mianowicie brak zgodności w czasie. I w jednym momencie historii ramy czasowe niestety się autorce nie zgrały. Między sylwestrem a 28 stycznia jest różnica 4 tygodni, a w książce wyszło tych tygodni 7. Niby szczegół, ale mnie mocno to razi. Styl pisarski autorki bardzo mi odpowiada. Jest lekki i niewymuszony przez co jej książki czyta się z przyjemnością. Ta historia mogłaby być co prawda troszkę bardziej dopracowana, ale uważam, że czas z nią spędzony był dobrze spożytkowany i na pewno książka poprawiła mi humor. Z jej bohaterami czeka Was mnóstwo rozrywki! ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2021 o godz 05:59 kaktus_love_book dodał recenzję:
Serce i zaufanie po krzywdzie doznanej od kogoś bliskiego najdłużej się odbudowują. @editio.red @carolineangel_autor Abby powracając w rodzinne strony, nie spodziewała się, że czeka ją tam tak wiele niespodzianek. Nowa szkoła, stary brat z nową, ale manipulujacą wszystkimi dziewczyną. Chłopak, któremu uratowała życie, ale okazał się najgorszym wrogiem brata. Babcia, która chyba nie ma równo w głowie i planuje jej ślub ze znajomym z piaskownicy. Wszystko jest nie tak jak powinno. Życie nabierze rozpędu i zaskakujących momentów, a serce będzie się rwało do Blake'a mimo przeciwności i przeszkód, z którymi przyjedzie im się zmierzyć. Bardzo ciekawa kolejna książka Angel, która przeniesie nas w zwariowany świat młodych ludzi. Poznamy tutaj losy Abby, jej brata Noah oraz przyjaciół, z podziałem na poszczególne osoby, byśmy mogli choć po kawałku poznać każdą z perspektyw. Zabawna, zaskakująca, szokująca i intrygująca książka. Wydawało by się, że młodzi mają lekko i wszystko idzie im łatwo, nie tutaj. Komplikacje życiowe, błędne decyzje, wybory i postępowanie, z którego nie wszyscy są zadowoleni. Intrygi, zawiść i próby manipulacji oraz doskonałe gry aktorskie, szantaże i wymuszenia. Szybko wkroczą w świat dorosłych i będą musieli dokonać wyborów, niekiedy z myślą o przyszłości i innych. Nic tutaj nie będzie czarne lub białe, niekiedy chwilowe bezmyślne postępowania z poważnymi konsekwencjami. Nie raz będą musieli zaciekle walczyć o spokój, miłość, prawdę i prawo do wyboru, stając oko w oko nawet z chorobą psychiczną najbliższych. Wsparcie, zaufanie, cierpliwość i wytrwałość będą kluczowe przy tak nierównej i zaciekłej walce. Mamy tutaj romans, dramat, komedię, tragedię i kilka wątków kryminalnych, doskonale zmieszanych, by nie nudzić, a zaskakiwac i porywać. Lekko i przyjemnie się czyta. Autorka naprawdę się spisała tworząc tak urozmaicony i ciekawy całokształt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-03-2021 o godz 11:20 Anonim dodał recenzję:
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale czy udane? Po tytule spodziewałam się relacji hate-love, jednak to było mylne spostrzeżenie. Historia ta jest pełna humoru i sarkazmu, jednak czasami niektóre dialogi były ciut niedorzeczne. Przykładem są wypowiedzi ojca Blake’a, które raczej mnie trochę onieśmielały. Nie wyobrażam sobie takich rozmów z rodzicami. Babcia Abby powodowała u mnie ogromny wzrost ciśnienia. Ta kobieta tak bardzo mnie irytowała! Jak być tak upartą, głupią babą i mieć tak nierówno pod sufitem? Upierała się, że jej wnuczka Abby musi wyjść za mąż za Nigiela, z którym bawiła się w dzieciństwie. Nadała tej historii ciekawego smaczku i charakteru, ale nie chciałabym nigdy spotkać osoby z takim podejściem do życia. Autorka idealnie dopasowała język i sposób wypowiedzi do wieku bohaterów. Wykreowała nietypowe postaci, z takimi się jeszcze nie spotkałam Główni bohaterowie ciut irytowali mnie swoimi kłótniami i sprzeczkami. Na jednej stronie się kłócą, a na drugiej już są pogodzeni. Trochę za dużo wątków, w pewnych momentach zaczynałam się gubić, większość sytuacji bardzo szybko się rozwiązywała, a na ich miejsce wskakiwała kolejna, nowa i tak samo szybko jak się pojawiała, tak szybko znikała. Historia przedstawiona jest głównie z perspektywy Abby, ale znajdzie się też punkt widzenia Blake’a, Noah, babci, rodziców, przyjaciół. Zakończenie było do przewidzenia, chociaż chwilami miałam co do tego wątpliwości. Jednakże skończyło się tak, jak myślałam. Patrząc na całą historię, to nie była ona aż taka zła. Podobała mi się postać Blake’a, jego przemiana, jego stosunek do Abby, jej rodziny i do tej absurdalnej sytuacji z jej babcią. Megan została wykreowana na typową manipulantkę i zołzę. Jej postać również podnosiła mi ciśnienie. W książce znajdziemy walkę o miłość, swoje zdanie, wolność i akceptację, nutkę intrygi i wrogości. 5/10 ⭐️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2021 o godz 09:25 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Po książkach z wrogiem w tle zawsze spodziewamy się jakiegoś ognia, słownych przepychanek i nienawiści która z czasem rodzi się w miłość. Tutaj właśnie to dostajemy, ale napisane w sposób zaskakujący, zdecydowany i zarazem zabawny. Oto właśnie kolejna książka Caroline Angel. „Była piękna. Mój anioł stróż.” Abby wraca do miasta, aby ukończyć miejscowe liceum. Jednak po drodze do domu ratuje motocyklistę, który ulega wypadkowi. Ale kochani, żeby nie było łatwo i przyjemnie to ten motocyklista jest dawnym przyjacielem jej brata, który stał się wrogiem. „Nawet jeśli nie zrobiłam nic złego, wciąż jestem siostrą Noah.” Jednak Abby nie jest dziewczyną, która daje kierować się osobom trzecim. Ona kieruje się sercem i chce dać szansę Blakowi. Czy on również podejmie rękawice i pomimo wszystko będzie walczył o względy dziewczyny ? Czy brat na to pozwoli ? Co ich poróżniło ? „Ten wróg był twoim przyjacielem. Nie zapominaj o tym.” Szczerze zaskoczyła mnie fabuła napisana z taką lekkością i zdecydowanie dozą zaskoczenia. Były dobre momenty, jak również te złe. Były czarne charaktery, które chciały wszystko zepsuć oraz postać babci, która dodała dodatkowej dozy niepewności i szaleństwa. Akcja dzieje się w liceum, co jest dla mnie kolejnym plusem, bo brakuje mi takich new adultów na polskim rynku. Myślę, że to jest zupełnie inna twarz Autorki, która buduje napięcie, dobrze wykreowała bohaterów, zarówno głównych jak i pobocznych (ich myśli także możemy poznać), co jest dla mnie dodatkowym plusem. Przeczytałam trzy książki Caroline i tą jestem najbardziej zauroczona, bo Autorce wyszło to naprawdę wspaniale! Polecam ten tytuł, bo jest świeżym powiewem powietrza, czymś nowym i zdecydowanie cholernie dobrym ! Gratuluje Autorce i czekam na kolejne Twoje książki. Pozdrawiam Was kochane Bambusy (nie ma to na celu nikogo obrazić, ale jak przeczytacie książkę, zrozumiecie :) ).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-04-2021 o godz 18:02 k.tomzynska dodał recenzję:
„Wróg mojego brata” Caroline Angel to typowa książka młodzieżowa, jednak sądzę, że starszemu czytelnikowi (a raczej czytelniczce) także przypadnie ona do gustu. Fabuła opiera się przede wszystkim na miłosnych perypetiach licealistów i ich życiowych rozterkach. Jednak jeden z wątków okazuje się być bardzo zaskakujący jak na XXI wiek. Mianowicie chodzi o zaaranżowany przez stukniętą babkę ślub niespełna 18-letniej Abby z Nigelem. Chyba nie zdziwi Was, że ślubu tego chce jedynie babka oraz przyszły Pan Młody? Książka okazał się być lekką i przyjemną lekturą, dzięki czemu bardzo szybko się ją czytało. Momentami była na tyle śmieszna, że zdarzyło mi się nawet popłakać ze śmiechu. Wydarzenia jakie miały miejsce były dość przewidywalne, jednak sposób narracji wszystko rekompensował. Cała historia była opowiadana z dwóch perspektyw - Abby oraz Blake’a - co bardzo lubię. Pozwala nam to głębiej spojrzeć w bohaterów i ich portrety. Sami bohaterowie byli dość ciekawymi postaciami, a do niektórych z nich poczułam prawdziwą sympatię. Zwłaszcza do głównej bohaterki, która okazała się być bardzo silną kobietą, niedającą skrzywdzić bliskich sobie osób. Książka ukazywała także tak bardzo ważną według mnie otwartość pomiędzy nastolatkami, a ich rodzicami. Nie było tam tematów tabu, za to znalazło się zrozumienie i relacje koleżeńskie. Czasami miałam wrażenie, że czytając o rodzicam Blake’a oraz Abby czytam o sobie i swoich rodzicach. Są to rodziny zwariowane, ale co najważniejsze mocno się kochające i wspierające. Caroline Angel pokazała także jak ważna jest przyjaźń oraz miłość. Pokazała jaką potrafią mieć one siłę. Podsumowując, jeżeli lubicie młodzieżowe historie i szukacie czegoś lekkiego na wieczór to zdecydowanie polecam Wam „Wróg mojego brata”. Gwarantuję Wam, że lektura zafunduje Wam pełen wachlarz emocji. Osobiście, czekam na kontynuację tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-03-2021 o godz 17:49 aneta1989 dodał recenzję:
"Dziękuję autorce poraz kolejny za piękną historię, którą mogłam przeczytać!" Szczerze powiedziawszy nie mogłam się doczekać, kiedy się do niej dobiorę, bo tak jak poprzednie dwie - też pochłonęłam ją w jeden dzień :) Powieść zaczyna się dosyć myląco, ponieważ czytelnik może sobie ułożyć w głowie już gotowy scenariusz pt. "...i żyli długo i szczęśliwie...". A tu psikus! Niestety życie bohaterów potoczyło się troszkę inaczej...a ten wstęp to tylko początek... kłopotów? Abby wraca do swojego rodzinnego miasta po nauce w żeńskiej szkole, do której wysłała ją babcia (a rodzice się zgodzili!). W drodze powrotnej jest świadkiem wypadku. Motocyklista wpada pod samochód. Bez zastanowienia postanawia mu pomóc... Chłopak otwiera oczy i widzi twarz dziewczyny nazywając ją swoim Aniołkiem... Oj tak... brzmi cukierkowo🙈 Ale pamiętam dwie pozostałe książki autorki i wiem, że słodkie określenia to jej specjalność :D Myślę, że Aniołek jest stokroć lepszy niż pszczółka, która mnie ciut irytowała🙈 Po całej sytuacji dziewczyna nie może zapomnieć oczu chłopaka. Jak się później okazuje Blake to były przyjaciel i największy wróg jej brata... Dlaczego brat Abby - Noah tak bardzo nienawidzi Blake'a? - uważam osobiście, że czasami chłopak może naprawdę stracić głowę dla dziewczyny, ale Noah był tutaj bardzo zaślepiony i uważam, że...głupi? Kto tak daje dziewczynie owinąć się wokół palca jak kocha się inną? Dał chłopak ciała... Czy mimo wszystko między Abby i Blake'em zrodzi się uczucie? - nie ukrywam, że bardzo podobał mi się ten wątek ❤ było słodko. Potrzebowałam tego! :D Książkę oceniam na duży plus! Jedynie co, to bardzo denerwował mnie wątek z babcią. Nie przypadł mi do gustu🙈 jak można komuś życie ustawiać przez obietnice w piaskownicy... w którym my wieku żyjemy?🤦‍♀️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2021 o godz 21:24 Domi71 dodał recenzję:
Zacznę od tego, że wiele osób uważa, że jest to typowa książka dla młodzieży, zgadzam się z tym stwierdzeniem, jednak uważam, że nie można jej skreślać tylko dlatego, że nie pasuje nam w dużej mierze wiek głównych bohaterów. Kurcze, kiedyś, też mieliśmy tyle lat! A teraz moja opinia.. Oj, co to była za książka! Od początku czytałam ją z uśmiechem na twarzy. Historia Abby i Blake to typowa młodzieżówka i mi osobiście bardzo kojarzy się z latem. To lekka powieść, która można przeczytać jednym duszkiem, ponieważ rozdziały są bardzo krótkie, więc czytając ją ciągle chcemy wiedzieć. Najbardziej drażniąca postacią była dla mnie babcia Abby, jejku jak ta kobieta mnie denerwowała. Naprawdę uważam, że miała nie równo pod sufitem. Moja ulubioną postacią jest z pewnością Blake, który w obliczu nowej sytuacji jaka pojawiła się w jego życiu, zmienił swoje plany, poszedł na staż, by móc być odpowiedzialnym za swoją nową rodzinę. To było chyba najbardziej urocze w tym wszystkim, że chłopak był tak bardzo oddany sprawie. Muszę przyznać, że zakochałam się w jego tacie, jejku jak on mnie rozśmieszał. Kurcze taki tata to skarb 😂 Uwielbiam sceny w których się pojawiał. Jeśli myślicie, że to książka jedynie o losach jednej pary, to się grubo mylicie. W środku znajdziecie również starania się jej brata Noah o Edith oraz przyjaciół Abby - Toma, Cassie i Logan. Cóź nie można zapomnieć również o zwariowanym Niglu, który był kopia babci Abby. Tak jak już wspomniałam wcześniej, książka moim zdaniem jest bardziej młodzieżówka, ale bardzo przyjemnie się ją czyta i od samego początku przypominają mi się czasy kiedy po szkole wracałam do domu i czytałam tego typu książki. To były wspaniałe czasy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-03-2021 o godz 22:10 Karolina dodał recenzję:
Abby kilka lat swojego życia spędziła w żeńskiej szkole pod okiem zakonnic, to był genialny pomysł jej babci. Teraz wraca do San Francisco gdzie nie ma żadnych znajomych i musi zacząć od zera. Z lotniska miał ją odebrać bart, który oczywiście się nie zjawił. Dziewczyna musi wracać do domu taksówką, jest świadkiem wypadku. Na drodze leży motocyklista, dziewczyna nie myśląc ani chwili rusza na pomoc. Okazuje się, że poszkodowanym w wypadku motocyklistą jest Blake przyjaciel jej brata, a raczej były przyjaciel. Dziewczyna nie wie, co zaszło między chłopakami i dlaczego się już nie przyjaźnią. Noah zabrania się jej do niego zbliżać, dziewczyna nie rozumie, dlaczego ma go słuchać. Blake jest zabójczo przystojnym młodym mężczyzną, Abby zaczyna mieć do niego słabość on też nie ukrywa, że dziewczyna wpadła mu w oko. Jednak ktoś postanawia namieszać między nimi, dodatkowo babcia Abby postanawia sobie, że dziewczyna w wieku osiemnastu lat wyjdzie za kolegę z dzieciństwa Nigela. Czy babcia dopnie swego? Czy Noah pozwoli siostrze na związek z wrogiem? Kto będzie zagrażał Abby? „Wróg mojego brata” to świetna historia nastolatków, którzy mimo przeciwności losu chcą być razem. Choć kilka osób chce ich uparcie rozdzielić, jednak ich miłość jest silniejsza. Abby i Blake wkraczają w dorosłość i muszą ocenić, którzy ludzi są warci ich przyjaźni i komu tak naprawdę mogą wierzyć. Dodatkowym plusem książki są postacie drugoplanowe, a w szczególności tata Blake, po prostu pokochałam tego pozytywnego wariata. Mimo swojego wieku Will był dalej szalonym facetem w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Angel Caroline

Wróg mojego brata Angel Caroline
audiobook mp3
3.7/5
(3,8/5) 8 recenzji
35,90 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Opiekunka Skrzydlewska Ludka
4.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obrończyni Lascaris Eliana
5/5
22,20 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Upojne lato. Antologia wakacyjnych opowieści Opracowanie zbiorowe
4.8/5
28,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sexuality Education Gilbert P.C.
4.5/5
29,18 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nasze ciała Pilch Aleksandra
4.2/5
29,77 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Prywatny ochroniarz Angel Caroline
4.0/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Z innej bajki Angel Caroline
0/5
29,61 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zabójcza gra Angel Caroline
4.0/5
31,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.6/5
26,94 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.5/5
31,24 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Igrajac z szefem Maciejczuk Ewa
3.9/5
22,73 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko rok Ward Penelope
4.5/5
26,94 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper Zavarelli A.
4.6/5
25,42 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.7/5
22,78 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bądź moim szczęściem Dean J.
4.6/5
38,55 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Związani umową Wiśniewska Kamila
4.0/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ściana Harrow J.
4.8/5
28,75 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jesteś moją zgubą Biel Sandra
5/5
27,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bez końca Winters Willow
4.6/5
27,68 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez tchu Winters Willow
4.3/5
26,66 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wszystko albo nic More M.S.
4.2/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Love-hate, hate-love Wolf Anna
4.5/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje King Maker Laine Terri E.
4.1/5
24,09 zł
38,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.