Wojna w blasku dnia. Cykl demoniczny. Tom 3. Księga 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 31,10 zł

31,10 zł 44,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Podczas Nowiu na świat wychodzą demony Wojna w blasku dnia wciąga czytelników w świat otchłani i mroku. Ludzkość ma trzydzieści dni, aby przygotować się do kolejnego ataku. Miesiąc, to zbyt mało, by uchronić wioskę. Arlen i Jardir byli kiedyś jak bracia. Teraz stali się rywalami. Otchłańce szykują atak i tylko dwóch mężczyzn może im stanąć na drodze, pod warunkiem, że opanują demony, które czają się w ich sercach. Peter V. Brett jest dziś tak rozpoznawalnym autorem jak George R. R. Martin, Robert Jordan i Terry Brooks. Powieści z cyklu demonicznego – Malowany człowiek, Pustynna włócznia i Wojna w blasku dnia podbiły już księgarskie rynki całego świata.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wojna w blasku dnia. Cykl demoniczny. Tom 3. Księga 1
Seria: Cykl demoniczny
Autor: Brett Peter V.
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 688
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-04-03
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 209 x 45 x 126
Indeks: 12816569
średnia 4,6
5
133
4
21
3
9
2
2
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
5/5
19-03-2013 o godz 12:58 przez: krzysiekkuchmacz98
Dzień należy do ludzi, noc do demonów. Podzielony świat, w którym nie można oddalić się od chronionego runicznymi znakami miejsca. Ta wspaniała książka napisana przez Petera V. Bretta jest prawdziwym dziełem sztuki w dziedzinie fantastyki. Czyta się ją z zapartym tchem i czeka na to, co się stanie na następnej stronie. Najważniejsze w niej jest braterstwo, honor i odwaga, gdyż sto tysięcy ludzi walczących ramię w ramię jest lepsze od stu milionów kulących się ze strachu. Polecam cały cykl demoniczny każdemu, sam z niecierpliwością czekam do 3 kwietnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
5/5
12-04-2014 o godz 15:07 przez: glaken26
Fani serii mogą sobie darować wszystkie recenzje. Oni wiedzą, że w ostatnich latach to właśnie Peter V. Brett jest tym na którego kolejne książki czekają wszyscy. „Demoniczna Seria” okazała się strzałem w dziesiątkę! Autor umiejętnie prowadzi opowieść, odkrywając przed czytelnikiem kolejne wydarzenia i przygody, przybliżając postacie głównych bohaterów w kolejnych tomach. Seria trzyma poziom od pierwszego tomu „Malowanego człowieka” do ostatnio wydanego „Wojna w blasku dnia Księga 2”. Opisywany świat jest rozległy, a bohaterowie autentyczni. Ważne jest to, że tempo akcji nie spada, czytając wszystkie dostępne tomy nie ma się wrażenia, że autor na coś czeka… Autorowi nie kończą się pomysły! :-) Czytając całą serię nie będziesz mógł(a) się oderwać, w duchu będziesz powtarzać.. „jeszcze tylko jeden rozdział…”. Z czystym sumieniem i prawdziwą przyjemnością mogę polecić cały cykl. Nie wiele jest serii na które czekał bym z taką niecierpliwością.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
14-04-2013 o godz 08:32 przez: Sanderus
Ocena "1" nie za książkę, lecz za wydanie. Sztuczny podział na 2 tomy książki na tzw. Zachodzie wydawanej w jednym.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
4/5
05-05-2018 o godz 20:04 przez: mala5317
To już piąta część cyklu demonicznego która zleciała mi nie wiadomo kiedy. Usiadłam do niej i gdy tylko otworzyłam stronice nie potrafiłam się od niej oderwać. Ta część liczy prawie siedemset stron a bardzo często zdarza mi się że książki liczące połowę objętości co ta, czytam dłużej. Niewątpliwie jest to zasługa lekkiego języka i stylu autora który sprawia, że strona leci nam za stroną. Ten kto czytał na pewno wie co mam na myśli. Niestety jestem lekko zawiedziona. Poza znikomymi nowymi wydarzeniami nic nowego w pierwszej części się nie pojawiło. Natomiast strasznie dużo było powtórzeń i wracania do tych samych zdarzeń. Pustynna Włócznia przyniosła nam retrospekcje losów Jardira w tej natomiast wracamy do tych samych wydarzeń tylko z perspektywy Inewery. To nie jest zła postać, ciekawie nakreślona i przede wszystkim nie krystalicznie czysta i dobra. Miała swój charakter. Niestety jej losy przedstawione były w tym samym stylu co i Jadira. Czego tylko się nie dotknęła bardzo szybko robiła to najlepiej ze wszystkich. To było troszeczkę nużące i przez to Inewera trochę straciła w moich oczach. Drugą irytującą postacią jest dla mnie Renna. Jakoś jej postać zupełnie do mnie nie przemawia. Ciągłe to jej wyjmowanie i straszenie wszystkich nożem, bardziej denerwowało niż wzbudzało szacunek. Jestem ciekawa jaką ona odegra rolę w całej historii. Niewątpliwie w pewien sposób przywróciła ona część człowieczeństwa Arlenowi. Jeżeli jesteśmy przy postaciach to cieszę się bardzo że dużą część autor w końcu poświęcił na Rojera. To ciekawa postać która ma do odegrania ważną rolę w książce a ciągle miałam wrażenie że jest pomijany. Jego małżeństwo wprowadziło wiele uśmiechu podczas czytania i urozmaiciło treść. I mam wrażenie że w końcu zacznie być traktowany na równi z Naznaczonym. Jeżeli chodzi o treść to niestety było strasznie nudnawo. Nic ciekawego się tak naprawdę nie wydarzyło. Akcja też nie rozpieszczała, wszystko jakby stanęło w miejscu i mam nadzieję że w drugiej części coś się zacznie dziać. To że szybko przebrnęłam przez te strony zawdzięczam stylowi autora a nie treści. W Malowanym Człowieku wszystko było składne i zaskakujące. Tutaj tego nie było pominąwszy kilka wątków i sytuacji. Momentami odnosiłam wrażenie że jakby te dwie części napisane były przez innego autora. Oczywiście w żaden sposób nie przekreślam ani historii, ani autora. Zdecydowanie sięgnę po księgę drugą i kolejną część. Tylko tym razem po księdze drugiej poczekam troszkę dłużej abym znowu nie spotkała się z powtórzeniami. A mam jakieś takie przeczucia że jeszcze Abban ma lukę w życiorysie który znamy do tej pory. A jego postać tak nijaka w pierwszych częściach nabiera na wartości i staje się bardziej znacząca. Gdybym miała ocenić całość to oczywiście powiedziałabym że jestem zauroczona tą serią. To że ta część wypadła troszkę gorzej od wcześniejszych wybaczam, gdyż liczę że jest to jednorazowa wpadka, a kolejna księga już taka nie będzie. Decyzję czy po nią sięgać oczywiście zostawiam wam, choć nie wierzę że ktoś kto czytał wcześniejsze części nie sięgnie po tą. Nie zostawia się niedoczytanych książek i nie przerywa filmu w połowie, więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam przyjemnej lektury i nie poddawajcie się podczas czytania. Do zobaczenia za niedługo... 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Malowany człowiek. Księga I" Peter V. Brett 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Malowany człowiek. Księga II" Peter V. Brett 3. P O L E C A N E K O B I E T O M : PUSTYNNA WŁÓCZNIA część 1 Peter V. Brett 4. POLECANE KOBIETOM: PUSTYNNA WŁÓCZNIA KS. 2 5. P O L E C A N E K O B I E T O M : ANGELFALL Susan Ee 6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "ACHAJA" tom I Andrzej Ziemiański 7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Łabędzi Śpiew" Robert Mc Cammon 8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Karmazynowa korona" Cinda Williams Chima 9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Morderstwo Wron" Anne Bishop
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-01-2016 o godz 14:53 przez: Adam Grochocki
Ta i wiele więcej recenzji na http://www.geeklife.pl/homepage/ksiazki/
Zapraszam! :)


Pierwsza księga Wojny w Blasku Dnia skupia się na rozwoju bohaterów. Wojny z demonami jest tutaj jak na lekarstwo, co wcale nie oznacza, że jest słabo i nudno.
Jardir, który postanowił podbić Północ otrzymawszy wieści o tajemniczym, wielbionym przez miejscową ludność, Naznaczonym postanawia osobiście przekonać się kim ma do czynienia. W tym celu wyrusza do Zakątka Wybawiciela z misją pokojową. Leesha, Rojer, Gared, Wonda i zaufana świta przyjmuje zaproszenie i udaje się do podbitego przez Krasjan Fortu Rizon, który przemianowano na Lenno Everama. Arlen z drugiej strony podróżuje po północnych osadach, aby przekazać ludziom znalezione runy i zjednoczyć ich przeciwko nadchodzącemu zagrożeniu.

Wojna w Blasku Dnia Księga I sporo zmienia w życiu postaci. Zarówno Leesha jak i Rojer goszcząc u Jardira poznają jego lepszą stronę i powoli adaptują się do stylu życia Krasjan. Nie do końca jednak rozumiem przytaczanie nam historii Inevery, pierwszej żony Jardira i przywódczyni Dama’ting. Inevera będąc przy boku Ahmana dała się dokładnie poznać, więc przeznaczanie 1/3 tomu na wspomnienie jej dzieciństwa i szkolenie to gruba przesada. Tak naprawdę jej przeszłość niewiele różni się od młodości Jardira, a zdradzanie dawnych wydarzeń odziera Damajah z aury tajemnicy. Trochę szkoda, bo wolałem nie znać jej rodziny, jej słabości i jej motywacji. Kilka rozdziałów poświęcono na przedstawienie znanych nam wydarzeń z punkty widzenia Inevery, co dodatkowo zmniejsza znaczenie tej części książki.

WP_20160103_001Wątek Arlena z drugiej strony na bardzo duży plus. Ratując poznaną w dzieciństwie Rennę Tanner zyskuje nową, szalenie wartościową towarzyszkę. Renna doświadczyła wiele więcej zła ze strony ludzi niż ze strony demonów, więc spotykając Naznaczonego, który nie ocenia wyglądy, anie doświadczeń, postanawia poświecić mu swoje życie. Arlen wyjawia Rennie i przy okazji nam, co działo się z nim od zdrady Jardira do jego przybycia do Zakątka Drwala. Wnioski są zaskakujące, a poza tym Arlen zdobywa nowe umiejętności i moce porównywalne z możliwościami najsilniejszych demonów.

Właśnie demony! W końcu poznajemy nowych przeciwników! Nowo przedstawione demony to osobniki myślące i potrafiące kierować grupą pomniejszych, durnych otchłańców. Już Pustynna Włócznia pokazała walki z demonami jako jednostronne widowiska i zaczynało być to nudne. Tym razem jest inaczej i mimo, że pojedynki z inteligentnymi stworami są raptem dwa to jest to bardzo dobry prognostyk na przyszłość.

Wojna w Blasku Dnia Księga I to dobra, aczkolwiek niepozbawiona wad, kontynuacja Demonicznego Cyklu. Cieszą wielkie zmiany w życiu wszystkich bohaterów oraz wprowadzenie nowych wrogów. Minusem jest zbytnie skupienie na Ineverze, która dużo lepiej spisywała się roli wielkiej niewiadomej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2013 o godz 15:54 przez: AISA
„Wojna w blasku dnia” to kolejna część Cyklu Demonicznego. Tym razem obserwujemy świat oczami Inevery. Poznajemy jej życie, zagłębiamy się w jej osobowość, myśli, motywy postępowania, intrygi. Autor pozwala nam poznać ją z nieco innej strony, odkryć i zrozumieć, co ją ukształtowało. Bardzo ciekawe jest takie pokazywanie czytelnikowi świata oczami innego bohatera, doceniam wysiłek włożony w to, aby wszystko się ze sobą zazębiało i tworzyło jedną całość z wcześniej przedstawionymi wersjami wydarzeń. Autor nie skupia się jednak tylko na Ineverze, w dalszym ciągu rozwija fabułę i prowadzi Czytelnika do zakończenia zmagań ludzi i sług Nie. Coraz lepiej poznajemy uniwersum, podobnie jak bohaterowie, dowiadujemy się więcej na temat demonów i zagrożeń z ich strony, Krasjan i ich wpływu na lud Północy. Brett sprawnie splata wątki i prowadzi ciekawą akcję, pokazując przy tym cały zestaw uwarunkowań społeczno-polityczno-kulturowych. Fascynujący świat, ciekawi bohaterowie, wciągająca fabuła – czeg
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2021 o godz 14:57 przez: Urszula
Czytuszru: Nie sądziłam, że ta cześć tak bardzo mnie wciągnie 🤩 Gdy zobaczyłam, że pierwszy rozdział poświęcony jest Ineverze byłam trochę zła, bo ta bohaterka zdecydowanie nie była jedną z moich ulubionych postaci, jednak im lepiej ją poznawałam im więcej światła padało na jej przeszłość tym bardziej złożona i intrygująca mi się wydawała 🔥 Niektórzy mogą uznać „Wojnę w blasku dnia” za nieco mniej interesująca niż pustynna włócznia i może faktycznie jest mniej akcji, jednak poznanie kultury Krasji i dama’ting było dla mnie o wiele lepszym co mogło mnie spotkać w tym momencie serii 💪 nie brakowało również mocnych momentów, które zapadają w pamięć. Jak do tej pory „wojna w blasku dnia” ksiega 1 zostaje moja ulubiona ksiazka z serii, jednak nie wątpię ze następne zrobią na mnie duże wrażenie, poprzeczka jest wysoko 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-04-2013 o godz 19:43 przez: dzida88
W prawdzie czytając w internecie opinie o tej części odczuwałem lekki niepokój, jednak okazało się, że był nieuzasadniony. Mimo, że w tej części skupiamy się w większości na innej postaci niż w poprzednich, to jednak napisana jest bardzo ciekawie. Co za tym idzie dowiadujemy się kolejnych - interesujących informacji i "przemyśleń". Świat staje coraz bliżej zakrętu, za którym czeka na nich nieunikniona wojna z demonami i tylko od nich zależy jak ta wojna się zakończy.
Peter Brett wciąga nas coraz głębiej w swoją grę (powieść), nie daje nam ani na chwilę zapomnieć o co toczy się cała walka i o rozterkach bohaterów, którzy co jest kolejnym plusem powieści nie są prostolinijni.
Jedyny minus tej książki to taki, że trzeba było na nią aż tyle czekać...ale było warto. Teraz pozostaje czekać na tom drugi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2013 o godz 13:41 przez: markietanka
Peter V. Brett dostarcza czytelnikowi mnóstwo niezwykłych wrażeń. W jego powieści znajdujemy demony, magię, tajemnicze runy, niezwykłych wojowników i Wybawicieli oraz silne i władcze kobiety Dama'ting.
Jego powieść jest napisana z polotem i pasją. Całość jest spójna i dopracowana. Niezwykle postacie, oryginalne i niepowtarzalne - to wielki atut twórczości Petera Bretta. Oczami bohaterów poznajemy oryginalny świat stworzony przez Autora z różnych punktów widzenia. Język używany przez pisarza może na początku wydawać się skomplikowany, jednak czyta się go z wielkim zainteresowaniem i wypiekami na twarzy. Porwał mnie magiczny świat i pochłonął - uwielbiam takie książki!
"Wojna w Blasku Dnia" powaliła mnie na kolana - brak mi słów, aby oddać swoje wrażenia - najlepiej przekonajcie się sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
02-04-2013 o godz 14:02 przez: Magdalena Senderowicz
Fanom cyklu nie ma co tej pozycji polecać, bo na pewno przeczytają i będą zachwyceni. Trochę ciężko mi też polecać ją osobom, które nie czytały tomu pierwszego i drugiego, chociaż ja również się do nich zaliczam. Pewnie w swoim czasie nadrobię poprzednie części i bardzo możliwe, że stanę się fanką tego cyklu, gdyż spędziłam z tą pozycją bardzo miłe chwile. Najbardziej do gustu przypadła mi historia Inevery, ale i cała książka jest naprawdę bardzo dobrą powieścią. Jestem przekonana, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, a osoby lubiące dłuższe powieści – nie te proste i lekkie na jeden wieczór – będą bardzo zadowolone. Czy przeczytacie tę część, czy jednak zaczniecie od początku, to już Wasz wybór, ale uważam, że naprawdę warto się zapoznać z twórczością pana Brett’a.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
4/5
05-04-2020 o godz 11:13 przez: Krzysztof
Jako nastolatek zakochałem się w "Malowanym człowieku", wróciłem do tej historii po wielu latach i z przykrością stwierdzam, że o ile "Pustynna Włócznia" była cały czas z tym klimatem i energią, to od "Wojny w blasku dnia" coś mi nie pasuje. Mam wrażenie, że autor zaczął pisać dla sławy i pieniędzy i pociągnął nowe wątki, do których nie ma już takiego serca. Historia jest wyśmienita, jest to na prawdę konstrukcja godna wielkiego fantasy, jednakże od czwartej części czegoś w stylu pisania mi brakuje. Nie jestem w stanie dokładnie tego zdefiniować, ale rozwleka się to wszystko, tworzy niepotrzebne podróże w czasie i opowiadania z innej perspektywy. Może jestem malkontentem, ale początki wyśmienite, a kontynuacja tylko bardzo dobra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-05-2013 o godz 20:33 przez: Sophie
Świetna książka. Bardzo podoba mi się pomysł na konstrukcję świata – Krasjan, a także otchłańce. Uniwersum cyklu Bretta jest, krótko mówiąc, fascynujące, interesujące i przykuwające uwagę. W dodatku autor ma przyjemny styl oraz stworzył świetnych bohaterów. W tym akurat tomie nacisk został położony na postać Inevery, to z jej punktu widzenia napisana została część rozdziałów – poznajemy ją bliżej, dowiadujemy się więcej o jej przeszłości i motywacjach, odkrywamy jej myśli, jej opinie dotyczące wydarzeń i osób. Zajmujące było obserwowanie jej zachowania i porównywania go z jej myślami, a także tym, jak odbierali ją inni w poprzednich tomach, ponieważ nie jest dokładnie taka, jak pokazuje to na zewnątrz. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2013 o godz 12:28 przez: Ekspert Empiku
Najnowsza książka Petera Bretta to opowieść o strachu i walce z własnymi słabościami, odwadze i tchórzostwie, ludziach potrafiących coś zmienić, a także o ciemności, która jest w każdym z nas. Znajdziemy tu mnóstwo akcji oraz intryg, a wszystko dzieje się w złożonym świecie opanowanym przez demony. Bohaterowie to silne i wyraziste postacie, które wyróżniają się swoją osobowością. Niektórzy skrywają ciemność ujawniającą się w najmniej oczekiwanych momentach, lecz starają się z nią walczyć. Powieść wciąga niemiłosiernie i naprawdę trudno choć na chwilę się od niej oderwać.
Ewelina Menkarska, Empik Częstochowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2013 o godz 10:35 przez: Ekspert Empiku
Jeśli jeszcze nie czytaliście "Malowanego człowieka" i demonicznego cyklu Bretta, to najwyższy czas to zmienić. Szczególnie gdy ukazuje się kolejny tom! Autor w umiejętny sposób wprowadza czytelnika do świata przepełnionego grozą i strachem. Odkrywa przed nim stare tajemnice, tworzy nowe i ukazuje nieznane oblicze głównych bohaterów sprawiając, że ich czyny nagle stają się bardziej moralne. ... któż bowiem mógłby się spodziewać, że można naprawdę polubić Ineverę? Obowiązkowa pozycja dla fanów mocnego, solidnego i oryginalnego fantasy! Gorąco polecam!
Katarzyna Jurczenia, Empik Białystok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2013 o godz 19:28 przez: shoko
Peter V. Brett przenosi nas do świata mrocznego, a zarazem niezwykłego, gdzie trwa nieustanna walka pomiędzy ludźmi, a demonami. Jest to zarówno powieść o walce ze swoimi słabościami oraz odwadze i tchórzostwie. Autor dostarcza czytelnikowi mnóstwa wrażeń. W jego powieści, zarówno w tej jak i w dwóch poprzednich znajdziemy magię, tajemnicze runy, które znają odpowiedź na wszystkie pytania, władcze kobiety Dama’ting oraz demony z Otchłani. Każdy z przedstawionych bohaterów, nie jest żadnym „superbohaterem”, który uwolni świat i ludzi od demonów, ale każdy z nich walczy o przetrwanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2015 o godz 17:11 przez: Damian Radzik
Powolne budowanie napięcia, rozwijanie kolejnych wątków to duża zaleta tej książki. Dalsze losy głównego bohatera oraz jego przyjaciół zaskakują i wciągają. Książka na kilka godzin przenosi do niesamowitego świata, choć w tej części demony nie grają już tak wielkiej roli, skupiono się na losach bohaterów - co moim zdaniem jest niesamowitym plusem. Ilustracje są niesamowite, pozwalają przenieść się w świat, który jest tak ciężki do wyobrażenia. Gorąco polecam całą serię, mnie wciągnęła po uszy, aż żal będzie kończyć...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2013 o godz 15:14 przez: renyo
Nie sądziłem, że kiedykolwiek spotkam tak wciągającą książkę :) pierwszą część kupiła mi dziewczyna, ale już następnego dnia latałem po księgarniach aż udało mi się kupić pozostałe 3 części + osobną część :) z niecierpliwością czekam na wojnę w blasku dnia, ale ubolewam nad faktem, że drugi jej tom pojawi się w sklepach dopiero w czerwcu ;/ mam nadzieję, że kiedyś także doczekam się ekranizacji książki, aczkolwiek jestem pewien, że nie da ona tyle przyjemności co sama książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2014 o godz 23:41 przez: Sayuri
Tym razem większą część historii stanowi punkt widzenia Inevery. Można tutaj dopatrzyć się wiele wątków, które jakbyśmy już je gdzieś widzieli. Mimo to nie przeszkadza to aż tak bardzo. Zanim zaczęłam czytać przeczytałam, że jest dużo tych samych scen co w Pustynnej Włóczni. Bałam się, że będzie to po prostu powtórka z rozrywki, ale mile się zaskoczyłam. Owszem sceny były podobne, ale widziane z punktu kogoś innego i przynajmniej mnie nie przeszkadzało, aż tak bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2014 o godz 00:00 przez: OptarKari
Po przeczytaniu pierwszego tomu wcale nie dziwi mnie fakt, że seria jest bardzo popularna wśród czytelników. Wspaniała fantastyka, pobudza wyobraźnię, ciekawa fabuła, powoduje, że od lektury trudno się oderwać, wyraziści bohaterowie mają w sobie, to "coś" co powoduje, że mam ochotę poznać ich dalsze losy. Przeczytajcie, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2013 o godz 21:43 przez: dominik powaza
Dlaczego w ameryce jest jeden tom? Bo tam jest tekst ciągły, bo tam nie ma podziału na dialogi i myślniki z nimi związane, dlatego u nich to jeden tom, a u nas by to było dwa razy więcej, widzieliście kiedyś książkę 1600 stron? Bo ja nie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Peter V. Brett

Peter V. Brett - amerykański pisarz powieści fantasy. Swoją popularność zawdzięcza cyklowi demonicznemu, który zapoczątkował powieścią "Malowany człowiek" wydaną w 2008 roku. Ceniony przede wszystkim za swój wyjątkowy styl i umiejętność tworzenia atmosfery grozy zebrał ogromne rzesze fanów oraz liczne wyróżnienia literackie.

Malowany człowiek Brett Peter V.
5/5
40,90 zł
44,93 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego