Tancerze burzy. Wojna lotosowa. Tom 1 (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

35,99 zł 39,99 zł (taniej o 10 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kristoff Jay Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Kristoff Jay Książki | okładka twarda
40,49 zł
asb nad tabami
Kristoff Jay Książki | okładka miękka
40,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wzruszająca i tragiczna opowieść o przyjaźni, miłości, wierności i zdradzie.

Pierwsza część trylogii "Wojna lotosowa" wprowadza czytelników w świat wysp Shima, które, rządzone przez okrutnego szoguna, są na granicy przetrwania: toksyczny przemysł wyniszcza państwo, a władca dba wyłącznie o własne interesy. Tajemnicza, wszechmocna Gildia surowo karze każdego, kogo podejrzewa o Nieczystość. W tym świecie zaawansowana technologia przeplata się z japońską mitologią. W tych niespokojnych czasach szogun wydaje polecenie: wysyła Yukiko i jej ojca po gryfa – gatunek istniejący już tylko w legendach – co od początku jawi się jako zadanie niemożliwe do wykonania. Życie ojca i córki wisi na włosku, bo jak wszyscy doskonale wiedzą, szogunowi się nie odmawia. Jednak misja okazuje się daleko bardziej niebezpieczna niż niemożliwa.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Tancerze burzy. Wojna lotosowa. Tom 1
Seria: Wojna lotosowa
Autor: Kristoff Jay
Tłumaczenie: Braiter-Ziemkiewicz Paulina
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-04
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 135
Indeks: 25373769
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
8
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
27-12-2018 o godz 08:20 ewa bellwon dodał recenzję:
książkę kupiłam dla wnuczki i jest z niej zadowolona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2018 o godz 20:56 Polishreading dodał recenzję:
Arashitora - mityczny podniebny tygrys, spotykany tylko i wyłącznie w legendach. Podróżnicy statku ,,Dziecię Gromu” dostaną od cesarza, uważane za niewykonalne, zadanie pochwycenia sławnej Arashitorę. Będą musieli zmierzyć się z mitami. • • W kraju zbudowanym na krwi, nie można już się obyć bez gogli i maski. Wszystko przepełnia lotos... • Książka jest moim kolejnym spotkaniem z wielce przeze mnie uwielbianym Jayem Kristoffem. Jak to bywa w jego powieściach początek historii jest mało ciekawy i zawiera ogromną ilość szczegółów. Po przekroczeniu ,,granicy” około 100 stron zaczyna się dynamiczna akcja przemienna z chwilami poświęconymi rozmyślaniom bohaterów na temat systemu władzy cesarza, przynależności i honorze. Poznajemy różne opinie, jak też sposoby myślenia. Ubóstwiam cudowne postacie ,,Tancerzy burzy”. Każda jest inna. Każda ma inne atuty i wady. Przywiązałam się do nich. Polecając ten tom, czekam na kolejny, czyli ,,Bratobójca”. • • ,,Łatwo jest zgubić się w wyobrażeniach jakiejś osoby, nie dostrzegając rzeczywistości. To bardzo proste, kochać nieznajomego.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-06-2018 o godz 09:09 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: „Tańcerze burz” i „Bratobójca” to pierwszy oraz drugi tom rewelacyjnej japońsko-fantastycznej serii, która została wydana za pośrednictwem Wydawnictwa Uroboros. Jej autorem jest Jay Kristoff – bestsellerowy pisarz „New York Times” i „USA Today„, który uważny jest za jednego z najlepszych australijskich twórców fantastyki oraz science fiction. Jego styl charakteryzuje się nietuzinkową lekkością pióra, bogatą wyobraźnią twórczą oraz dużą dawką niezapomnianych emocji. Jay Kristoff jest autorem takich serii jak: The Nevernight Chronicle, The illuminae files oraz The Lotus war (Wojna Lotosowa). Jego nietuzinkowe książki zostały przetłumaczone w aż trzydziestu pięciu krajach. „Tancerze burz” to pierwszy tom wyżej wspomnianej serii, w którym to poznajemy szesnastoletnią Yukiko – odważną, zbuntowaną łowczynię z klanu Kitsume, która służy wiernie swojemu bezwzględnemu władcy, szogunowi Yorimoto no Miyole. Świat w którym żyje dziewczyna nie jest ani bezpieczny, ani też piękny. Cesarstwo Shima znalazło się właśnie na skraju krwawej wojny, z ekologiczą zagładą u boku. Żeby uniknąć tej śmiertelnej katastrofy, władca Shima pragnie zdobyć legendarnego stwora – tygrysa gromu, który pomoże mu osiągnąć upragnione zwycięstwo. Na tę szaloną misję, szogun postanowia wysyłać swoich najlepszych łowców – drużynę Kitsume. W ten o to sposób, Yukiko wraz z załogą lotostatku wyrusza w długą, niebezpieczną podróż w poszukiwaniu czegoś, co prawdopodobnie już nie istnieje. Stawką w tej szalonej misji jest nie tylko ich własne, kruche życie, ale i przyszłość całego cesarstwa Shima. Czy Yukiko odnajdzie legendarnego stwora i wykona powierzone jej zdanie? „Bratobójca” to drugi tom niezapomnianej serii o dzielnej łowczyni z rodu Kitsume, która ujarzmiła moc legendarnego stwora i stała się niepokonanym tancerzem burz. W tej części historii, rządy szoguna – Yorimoto no Miyole zakończyły swój okrutny byt i to z rąk wojowniczej Yukiko. Mimo to, czarne chmury zagłady nadal wiszą niebezpiecznie nad Cesarstwem Shima, zapowiadając jego nieunikniony upadek. Rebelianci Kagé planują spisek w celu obalenia nowego szoguna przed jego wstąpieniem na tron oraz całkowitego zniszczenia plantacji lotosu. Tymczasem zaślepiona rozpaczą Yukiko, nie może pogodzić się myślą, że jej ojciec nie żyje. Pełna żalu i smutku niszcząc siebie od środka, zagłębiając się w bezdenny mroku. Czy rebelianci osiągną swój cel? Czy Yukiko opanuje swoją legendarną moc, a przy tym zranione serce? „Tancerze burz” i „Bratobójca” to naprawdę arcyciekawe książki, w których to nowoczesna technologia przeplata się z japońską mitologią tworząc razem niepowtarzalny steampunk, wypełniony po brzegi ogromną dawką niebezpiecznej przygody, nietuzinkowej energii oraz szczerych emocji. Powieść Jaya Kristoff’a czyta się naprawdę lekko, płynnie i co najważniejsze z zapartym tchem. Moim zdaniem, pierwsza cześć historii jest znacznie lepsza od drugiej, ale to nie znaczy, że „Bratobójca” nie jest godny polecenia. Jest dobry, ale nie idealny. Brakuje mu dynamiki, zwrotów akcji oraz poruszających emocji. Mam nadzieję, że finalny tom wynagrodzi mi te małe niedociągnięcia. Podsumowując: „Tancerze burz” i „Bratobójca” to niesamowicie wciągające oraz trzymające w wojowniczym napięciu historie, w których to świat zmierza ku ekologicznemu upadkowi. Powietrze ma zapach toksycznych oparów, a zbliżającą się wojna roztacza woń śmierci. Tragiczna przyszłość wyspiarskiej krainy jest już przesądzona, chyba że… Pojawi się ktoś wyjątkowy, kto będzie w stanie ją wyzwoli z rąk okrutnego shoguna. Ponadto, fabuła „Tancerzy burz” i „Bratobójcy” jest kreatywna, nowatorska i pełna japońskiej nuty. Bohaterowie zachwycają nas swoją barwną osobowością, a akcja książki toczy się w bardzo wciągającym, harmonijnym tempie. Nie wiem jak wy, ale ja z przeogromną przyjemnością biorę się za finalny tom tej niepowtarzalnej serii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-06-2018 o godz 14:51 Emczytelnik dodał recenzję:
Jestem świeżo po skończeniu "Tancerzy burzy". Musze przyznać, że książka długo przewijała mi się po instagramach i zapowiedziach. Powiem szczerze, że nie wiem dlaczego wcześniej nie sięgnełam po tę powieść. W końcu dzięki uprzejmości wydawnictwa Uroburos miałam okazje przeczytać tę książkę... I nie wiem dlaczego nie sięgnęłam po nią wcześniej! Po prostu nie wiem! Jay Kristoff pewnie większości czytelników będzie znany z książki Illuminae. Ja go poznałam dzięki właśnie -  "Tancerzom burzy" i nie żałuje tego. Styl Autora trafia jak dla mnie w samą 10! Jay Kristoff rozpisał tak  dobrą fabułe która trzyma w napięciu jednocześnie nie nudząc czytelnika ani na chwile. "Tancerze burzy"  miały taki super niecodzienny i dla mnie bardzo nowy klimat Japonii, jednocześnie z dobrze zmieszany z klimatem fantastyki oraz steampunku, który odgrywa tutaj kluczową role (i chwała za to! Dużo książek nie ma tak mocno zakorzenionego steampunku jak tutaj!)  Książka była pełna intryg i tajemniczości a jednocześnie kilka razy umiała złamać mi serce i wycisnąć łzy (co sie nie często zdarza). Muszę bardzo pochwalić kreacje bohaterów i dobrą psychologie postaci. Yukiko to od dzisiaj moja ulubiona postać pierwszoplanową. Charyzmatyczna oraz bardzo silna ale jednocześnie ma w sobie taką niewinność, dzięki temu to sie równoważy. Oczywiście musze przyznać, że postacie drugoplanowe też są bardzo dobrze wykreowane, przez co nieźle to wszystko ze sobą się zazębia i tworzy idealną machinę w postaci tej książki. Ja osobiście jestem ZAKOCHANA w tej książce. Żałuję, że nie zabrałam się wcześniej za czytanie tej powieści. A teraz lecę czytać drugą część bo nie wytrzymam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-05-2018 o godz 20:51 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
Nawet nie wiecie, jak się ucieszyłam na wieść, że cykl „Woja lotosowa” zostanie wznowiona. Autora miałam okazje poznać za pośrednictwem innej książki, którą czytałam na początku roku i niesamowicie się zakochałam w tym, jak została napisana. Tancerze burz, w żaden sposób na szczęście nie odbiegają od stylu, z którym poznałam i co mnie ogromnie cieszy. Cały cykl rozgrywa się na wyspach Shjima, które są pod zwierzchnictwem okrutnego szoguna, który w żaden sposób nie ma litości dla innych, a co za tym idzie, wszystko, co się znajduje wnętrzu takiego ustroju, wyniszcza do cna ludzi, a on sam dba tylko o własne dobro. Nie interesuje się losami innych, gdy w dodatku tajemnicza, wszechmocna Gildia kara każdego człowieka, który w jakiś sposób został oskarżony o Nieczystość. Mitologia japońska miesza się wraz z technologią, a w tych czasach dane jest żyć Yukiko i jej ojcu, którzy przez bestialskiego szoguna zostają wysłani na poszukiwanie legendarnego gryfa, który jedynie żyje w opowieściach. Od tego wszystkiego czy go znajdą zależy ich życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2018 o godz 11:16 czarna1988 dodał recenzję:
Kochani książka mnie porwała. Bardzo podoba mi się w niej to że świat współczesny przenika się z legendami. Yukiko to młoda odważna dziewczyna. Książka o miłości, honorze i pokorze. Polecam www.zaczytansowka.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-05-2018 o godz 23:37 KittyAilla dodał recenzję:
Tancerze burzy pełni są opisów oraz japońskich określeń (niech żyje słowniczek na końcu książki!). Z jednej strony to dobrze, ponieważ mamy okazję poznać stworzone uniwersum i rządzące nim zasady. Jednak w tą opisowość wkrada się również pewna powtarzalność, która niekiedy niesamowicie mnie nużyła, a przez to traci trochę akcja. Także styl autora opisałabym jako ciekawy, ale bardzo opisowy. Historia wyspy Shimy to w dużej mierze rozgrywka polityczna. Iluż powieści w tym stylu nie czytaliśmy - uciśniony lud, obłęd u władzy, zadufana w sobie szlachta oraz rebelia za rogiem? Jednak Tancerze burzy mimo wszystko są dość oryginalni na rynku przesyconym tego typu historiami. Sądzę, że dużą rolę odkrywa w tym kultura japońska, która raczej rzadko pojawia się w książkach fantasy. Dodatkowo czynnikiem winnym całej ludzkiej tragedii jest... kwiat. Dokładnie krwawy lotos mający co prawda wiele zastosowań, ale niezwykle szkodliwy. Pan Kristoff nie szczędzi bohaterów, wyposażając ich w tragiczną przeszłość, okrutną teraźniejszość i usłaną trupami przyszłość. Czytaniu towarzyszy mroczy, duszący klimat lotosowego dymu. Iskierką nadziei okazuje się wątek przyjaźni między Buruu a Yukiko. Fabuła jest generalnie spójna, ale autor ma tendencję do zapominania o bohaterach, którzy akurat w tym momencie nie są mu potrzebni. Dzięki narracji z kilku perspektyw możemy poznać kilkoro bohaterów lepiej. Pierwszą z nich jest wspomniana wcześniej Yukiko. Dziewczyna nienawidząca Gildii, mająca niezwykły talent oraz jeszcze większy temperament. Nie zawsze potrafi się dostosować do sytuacji, ale to czyni ją tylko bardziej realną. Poznajemy również jej ojca, nałogowego palacza lotosu, Wielkiego Łowczego. To bohater, wobec którego mam mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem jego motywy, ale z drugiej nie da się ukryć, że wykazuje on pewną słabość. Chciałabym też opowiedzieć o Kinie, ale niestety nie mogę zdradzić, jaką odgrywał rolę. Polubiłam go za jego chęć pomocy Yukiko, za tę chęć wolności i zrobiło mi się go żal, gdy został tak niewdzięcznie potraktowany przez jedyną osobę, na której mu zależało. Shogun okazał się za to postacią szaloną, ale nie przerażającą; raczej słabą i kryjącą się za swoim statusem. Buruu, kolejna postać, której roli nie mogę zdradzić, skradł moje serce, ale coś czuję, że częściej bym się z nim kłóciła niż zgadzała. Pierwszy tom Wojny lotosowej spodobał mi się, ale nie rzucił na kolana. To na pewno ciekawe oderwanie od wiecznie obecnych kultur greckich, rzymskich czy ostatnio słowiańskich w powieściach. Japońska wyspa Shima zadusi was lotosowym dymem, będziecie chcieli uciec wraz z Yukiko i Buruu ku błękitnemu niebu i miejscu, gdzie deszcz nie zatruwa wszystkiego, na co spadnie. Osobiście odczuwam przesyt opisami, ale na pewno sięgnę po kolejny tom, ponieważ uważam, że to bardzo oryginalna historia oparta na wierzeniach i kulturze, która w literaturze fantastycznej nie pojawia się zbyt często.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2018 o godz 22:01 Megan dodał recenzję:
Skażony i zatruty przez przemysł krwawego lotosu świat wysp Shima, w którym demony i bóstwa z japońskich mitów współistnieją z posługującymi się rozwiniętą technologią przedstawicielami tajemniczej Gildii, a miliony poddanych trudzą się i umierają pod okrutną władzą szoguna, zmierza ku nieuchronnej ekologicznej i społecznej katastrofie. I oto pozornie przypadkowe wydarzenie – spotkanie młodej łowczyni z gryfem, którego schwytała na rozkaz swego szalonego władcy- staje się początkiem decydujących zmian zarówno w życiu bohaterki, jak i w historii całej krainy i jej mieszkańców. Jedna z najlepiej napisanych współczesnych steampunkowych powieści z elementami fantasy, jaką czytałam. Jestem bardzo miło zaskoczona. Świat, do którego zaprosił mnie Jay Kristoff jest pełnokrwisty, pełen demonów, bóstw i mitologii. Pełen odniesień do kultury Japonii i jej wierzeń a także magii, która dopełnia tego wrażenia. Jest to opowieść o przyjaźni, miłości, cierpieniu i próbie poradzenia sobie w świecie, dla którego jedynym ratunkiem jest zmiana od podstaw. Co mnie urzekło w tej historii to fakt, że autor nie używa tu oklepanych motywów jeśli chodzi o potwory i legendy a sięga po coś, co jest świeże i nadaje powieści niezwykły klimat. Dystopijne miasto wraz z bóstwami, demonami i innymi marami to dość ciekawe połączenie. Dodając do tego aspekt ekologiczny, który zdaje się być głównym motywem całej historii, dostajemy porywającą powieść. Choć wiele scenariuszy można przewidzieć, to wartość przesłania, jakie ze sobą niesie rekompensuję tę lekką powtarzalność schematów. Czasami najlepsze historie to te, które już kiedyś słyszeliśmy. Moim zdaniem, jest to jedna z tych książek, po które powinien sięgnąć każdy fan dobrej literatury. Niezależnie czy lubi fantasy czy też nie. Ja na pewno sięgnę po kolejne tomy, gdyż końcówka pozostawiła wiele pytań. I mam nadzieję, że choć część z nich zostanie wyjaśniona w kolejnych tomach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2018 o godz 23:32 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Łatwo jest zgubić się w wyobrażeniach jakiejś osoby, nie dostrzegając rzeczywistości. To bardzo proste, kochać nieznajomego." Jeśli wyspiarska kraina, wypełniona przygodami, otulona ciekawym klimatem, w tym przypadku japońskimi nutami, to chętnie sięgam po książkę. Skusił mnie również ekologiczny aspekt, ukazanie do czego może doprowadzić wzmożona eksploatacja zasobów Ziemi, rolnictwo oparte na uprawie tylko jednej rośliny, ślepe podporządkowanie rozwoju technologii, ekspansja przemysłu, stopniowe zatruwanie środowiska naturalnego, dopuszczenie do wyginięcia zwierząt. I właśnie dystopijny opis Kigenu, miasta pretendującego do podbicia świata, przeobrażonego w ekstremalnie toksyczny stwór, otumanionego lotosem, najbardziej przemawia. Spaliny lotostatków pozostawiające wyraźne ślady, oleiste chmury, zatruty wiatr ciągnący się od rafinerii chi, rzeki brudne jak smoła, gęsta maź oblepiająca wszystko, rdzawe smugi na zniszczonych budynkach, chorobotwórcze opary unoszące się w powietrzu, skażony pył dostający się w każdą szczelinę. Do tego potworny upał, brak cyrkulacji powietrza i panujący wszędzie smród. Życie w takim mieście to katorga, tylko nieliczni mogą pozwolić sobie na ochronne kombinezony i maski. Elementy mitologii japońskiej frapująco wzbogacają fabułę. Podział społeczeństwa uwarunkowany pięcioma klanami, tygrysa, lisa, smoka, feniksa i lotosu. Szogun dysponujący potężną armią i gildia z mrocznymi tajemnicami, to dwie liczące się i uprzywilejowane warstwy, pozostałe walczą o byt każdego dnia, odżegnując cierpienie, głód i brak nadziei. Dla kontrastu ukazano ukryty i zapomniany fragment cesarstwa, w którym życie toczy się według dawnych reguł, przyroda zachwyca pięknem, żyznymi glebami, czystymi wodami, błękitnym niebem, zaś jej mieszkańcy współistnieją z owianymi legendami barwnymi istotami. Oczywiście, w takiej fantasy nie mogło zabraknąć demonów, bestii, potworów, z którymi przychodzi zmierzyć się bohaterom. Kluczowa postać, zbuntowana szesnastoletnia Yukiko, dopiero dojrzewa do powierzonej jej przez los misji, uczy się pokonywać własne słabości, poznaje powinności związane ze szczególnym darem, którym obdarzyli ją bogowie, dociera do prawdy o swojej rodzinie. Powieść czyta się szybko, lekko, wciągająco, choć nie wszystkie jej części w równym stopniu angażują zmysły czytelnika. Kierowana do młodzieży, ale i tak dała impuls mojej wyobraźni do podróży, wprowadziła w klimat Kraju Kwitnącej Wiśni, sprawiła przyjemność. Nie ma w powieści odkrywczych pomysłów na fabułę, nietuzinkowych postaci, czy intensywnego budowania napięcia, sporo ze scenariusza zdarzeń jesteśmy w stanie przewidzieć, za to jest wiele przesłań odnośnie najważniejszych wartości w życiu człowieka, kolorytu dobrych i złych emocji, umiejętności radzenia sobie z przegraną i z zobowiązaniami wygranej. Szczególnie polubiłam arashitora, tygrysa gromu, który z każdym rozdziałem stawał się mi coraz bliższy, zabawnie było wkręcać się w jego zabarwione humorem wypowiedzi, śledzić atrakcyjne przygody. Z zainteresowaniem sięgnę po kolejne tomy serii, czy zmieni się żelazne serce szogunatu, jak potoczą się losy łowczyni, jakie ziemie Shimy zostaną jeszcze przed nami odkryte? bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2018 o godz 16:06 Wybredna Maruda dodał recenzję:
Czy to jest aby na pewno gryf? Albo tygrys? Bo jak dla mnie to orzeł z tygrysim zadem. Rozpoczęcie naszej wspólnej przygody nie było miłe. Przez pierwsze 100 stron brnęłam niczym przez tony nawozu pozostawione przez wspomnianego powyżej gryfa. Dopiero potem... CO TU SIĘ ZACZĘŁO DZIAĆ! Wyobrażcie sobie klimat Japonii. Skażonej, trującej Japonii. Wszędzie zanieczyszczenia, bogaci chodzą w super-hiper-nowoczesnych filtrujących ciuchach. Biedni po prostu umierają. I tym będziemy zajmować się przez te pierwsze 100 stron powieści. Zwiedzać, oglądać, czuć nieprzyjemny zapach i patrzeć na lejące się na zmianę krew i alkohol. Zostaniemy zasypani masą obco brzmiących imion i nazw (tak, tu jest słowniczek, bo bez niego ani rusz). Skupimy się na młodej Yukiko, której władca zleci upolowanie mitycznego potwora, pół tygrysa, pół orła. I kiedy już ten stwór się pojawił... O JA CIĘ KRĘCĘ TO SIĘ ZROBIŁA ZUPEŁNIE INNA KSIĄŻKA! Pokochałam naszego latającego potworka. Nie był taki milutki i kochaniutki. Był smokiem z "Jak wytresować smoka". Chciał wszystkich po kolei wymordować. Urocze stworzenie! A Kristoff znowu pokazał, jak to potrafi stworzyć coś nowego i oryginalnego, posługując się dość znanymi wątkami, jednocześnie wplatając w nie elementy nadające całości powiewu świeżości. Coraz bardziej lubię tego pana. Nie tylko dlatego, że udostępnił kiedyś moje zdjęcie na instagramie :) Więcej na temat Tancerzy Burzy + konkurs: https://www.youtube.com/watch?v=QvDC94OFjVg
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
23-04-2018 o godz 19:11 joyce dodał recenzję:
KSIAZKOWA-PRZYSTAN.BLOGSPOT.COM Książka autorstwa australijskiego autora, która okazała się być kompletnym zaskoczeniem oraz... moim dotychczasowym odkryciem literackim tego roku! Wciąż jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co przeczytałam i pluję sobie w twarz, że zrobiłam to tak późno, bowiem pierwsze polskie wydanie Tancerzy burzy pojawiło się już w 2013 roku i naprawdę - zasługuje na znacznie większe uznanie! Jay Kristoff urodził się w Perth (Australia) w 1973 roku. Aktualnie mieszka w Melbourne. Jest to bestsellerowy autor książek z gatunku literatury fantastycznej oraz science fiction. Spod jego pióra wyszła wspaniała trylogia steampunkowa Wojna Lotosowa (The Lotus War), w skład której wchodzą Tancerze burzy, Bratobójca, Głosząca kres, opublikowana w internecie nowelka Praying for Rain, będąca dodatkiem do trylogii; seria Nibynoc (The Nevernight Chronicle): Nibynoc, Bożogrobie, DarkDawn (premiera w tym roku); stworzone wraz z Amie Kaufman cykle Illuminae (Illuminae, Gemina, Obsidio), Andromeda, seria Lifel1k3. Kristoff w swych dziełach porusza takie tematy, jak: przyjaźń, więzi rodzinne, miłość, strata oraz zdrada. Autor za pomocą pióra wyraża swoje przekonanie, że zwycięstwo bez poświęcenia jest nic nieznaczące. ,,Śmierć jest łatwa. Każdy potrafi rzuć się na stos i zostać szczęśliwym męczennikiem. Prawdziwa próba to znieść cierpienie, które towarzyszy poświęceniu." Japonia. Yukiko żyje w świecie wysp Shimy, zatrutym przez wszechobecny przemysł krwawego lotosu. Produkt ten jest środkiem władzy i funkcjonowania szogunatu. Otumania i uzależnia ludzi sprawiając, że nie dostrzegają tyranii, bezwiednie kłaniają się mordercy i despocie. Szesnastolatka należy do klanu Kitsune - Lisa, obdarzonych umiejętnościami łowieckimi. Jest córką Masaru, słynnego Czarnego Lisa, który niegdyś zabił ostatnią nagaradżę - mityczne stworzenie pochodzące z Krainy Ciemności - Yominokuni. Szogun Shimy, Yoritomo zleca swemu najlepszemu łowcy misję schwytania bestii, która powszechnie jest uważana za wymarłą: arashitorę. Masaru na łowy zabiera swych kompanów oraz jedyną córkę: Yukiko. Zanim sięgnęłam po Tancerzy burzy, jedyną książką, której miejsce akcji znajduje się w Japonii były słynne Wyznania gejszy. Nie jestem fanką kultury dalekiego wschodu, (a przynajmniej nie byłam) niezbyt się w nią zagłębiałam, także ta książka była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Początkowo trudno było mi się odnaleźć w steampunkowej rzeczywistości, w której autor pomieszał japońską mitologię z nowoczesną technologią, umieszczając swą powieść gdzieś pomiędzy przeszłością i przyszłością. Jay Kristoff częstuje czytelnika sporymi porcjami informacji z zakresu historii, kultury i tradycji wysp Shimy, lecz jednocześnie wrzuca go na głęboką wodę. Pomysł autora śmiało można nazwać nowatorskim, gdyż Tancerze burzy to świeży powiew w literaturze fantasty - odważny, nieszablonowy, nietrzymający się barier czasowych - jak wcześniej wspomniałam, Kristoff wymieszał przeszłość z przyszłością. Z jednej strony mamy bestie, demony i bóstwa z japońskich mitów, z drugiej niezwykle rozwiniętą technologię. W swej powieści autor zwraca uwagę na charakterystyczne elementy ubioru i oręża japońskiego, często sięgając po rodzime nazwy tychże detali - na szczęście polska redakcja zadbała o czytelników, wstawiając na końcu książki słowniczek z istotniejszymi terminami japońskimi. ,,Ludzie, którzy nienawidzą pieniędzy, sami ich nie mają. Ludzie nienawidzący władzy są jej pozbawieni.'' Tancerze burzy to mroczna wizja świata, w którym władza przejęła kontrolę nad ludem za pomocą krwawego lotosu - toksycznej rośliny uprawianej przez mieszkańców Shimy. Używa się go do produkcji leków, narkotyków, herbat i tkanin. Gildia Lotosu wykorzystuje go do napędzania technologii szogunatu, z kolei szogunat do otumaniania poddanych. Tylko nieliczni dostrzegają fatalne skutki krwawego lotosu. Wciąż żyję tą książką. Odkładałam ją z żalem i bólem brzucha spowodowanym nadmiarem emocji. Znalazłam tu wszystko, co cenię sobie w literaturze: wyraziste pióro autora, nowatorski pomysł, wartką, rozbudowaną akcję; inteligentną i autentyczną główną bohaterkę; subtelny wątek miłosny, niesamowite uniwersum stworzone na potrzeby trylogii, mające konkretny fundament historyczny. Jestem pod ciągłym wrażeniem tej powieści, a sięgnięcie po Bratobójcę to kwestia czasu - mam nadzieję, że krótkiego! Jay Kristoff postawił sobie wysoką poprzeczkę tak wspaniałym otwarciem trylogii Wojna Lotosowa. Tancerze burzy to jedna z tych nielicznych pozycji, po którą mam ochotę powtórnie sięgnąć - i to zaraz po jej przeczytaniu. ,,Fakt, że stoisz wśród tłumu, nie oznacza, że do niego należysz.'' więcej na: ksiazkowa-przystan.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 15:27 iza dodał recenzję:
[Upadły czy Anioł - niebo piekło ziemia] Bardzo często gdy zaczynam przygodę z nowymi bohaterami, nową książką mam obawy, czy owa literacka wędrówka będzie udana. Te obawy są stokroć większe, gdy sięgam po książkę, która nie całkiem pasuje do moich najczęstszych wyborów. "Tancerze burzy" to właśnie taka książka, której fabuła mnie zainteresowała, ale klimatycznie nie całkiem dopasowuje się do moich upodobań. Był moment, że zwątpiłam w siebie, swoją siłę i chciałam się poddać. Wówczas pomyślałam - Co mnie podkusiło, aby wybrać ten tytuł?... ...Największym minusem tej powieści jest wstęp, początek, wprowadzenie do wydarzeń, ale gdy już to się mnie, to dopiero zaczyna się ciekawa przygoda. Jay Kristoff zaprasza czytelnika do świata, który narodził się w jego umyśle. Jednak ten świat, czy raczej kraj nie należy do tych, w których chcielibyśmy mieszkać. Jest okrutny, zanieczyszczony, skażony... Niestety Yukiko musi w nim żyć. Mało tego musi też wyruszyć w podróż i odnaleźć wraz z ojcem mitologiczne stworzenie, a dlaczego? Przywódca wysp Shima ma wizję czy może nawet zwidy szaleńca, w których widzi u swojego boku mitologiczne stworzenie, które ponoć już nie istnieje... Ojciec Yukiko jest łowczym wodza, więc chcąc nie chcąc musi wyruszyć na poszukiwana...i choć wszyscy wierzą, że wyprawa będzie klęską okazuje się, że "tygrys burzy' istnieje. Chwytają go, ale niesyte ich statek się rozbija. Yukiko ratuje z katastrofy stwora i Przenika do jego umysłu. Z czasem pomiędzy stworzeniem a dziewczyną rodzi się więź. Gdy nastolatka trafia do buntowników ukrytych w buszu dowiaduje się okrutnej prawdy o śmierci matki. Yukiko zapragnie zemsty...czy nastolatka będzie w stanie pomścić rodzicielkę i wiele innych niewinnie zamordowanych ofiar? Zacznę od końca...fabuła powieści mnie urzekła. Zakończenie trzymało mnie w niepewności i do końca nie wiedziałam, czy zemsta zostanie dokonana czy nie. Głównym powodem okazała się zdrada, która mogła zniweczyć plany i w sumie przyczyniła się do śmierci wielu znaczących bohaterów. Yukiko to kobieca bohaterka, która bardzo szybko zyskała moją sympatię. Waleczna, oddana, wątpiąca ale i szukająca miłości. Obwiniała swojego ojca o rzeczy, o których nie miała pojęcia, a gdy się dowidziała jej waleczność, chęć zemsty dodała jej odwagi. Drugim bohaterem, który wkradł się do mojego serducha jest mityczne stworzenie, które autor na kartkach papieru przywrócił do życia. Cudowne choć niebezpieczne stworzenie. Jednak więź Przenikania, którą ma kobieca bohaterka zmienia tego stwora. Treść głównie skupia się na walce, przetrwaniu, otwarciu oczu bohaterom... jest w niej także miejsce na przyjaźń i na miłość, na zaufanie i zdradę, na zwycięstwo i porażkę. W sumie trudno przewidzieć wydarzenia, choć przez cały czas można mieć nadzieję na optymistyczne rozwinięcie się wydarzeń - niestety nie zawszeono takie jest. Wspomniałam już o największym minusie powieści - jest to początek. Autor miał dobre intencje, starał się dobrze przedstawić sytuację jaka panuje w świecie przez niego wykreowanym, ale azjatyckie imiona, nazwy a także bogowie bardzo skutecznie zanudzają i sprawiają, ze mając mętlik w głowie odechciewa się czytania. Jednak warto pokonać początkową przeszkodę, gdyż później fabuła naprawdę zaczyna wciągać. Jay Kristoff pisze bardzo plastycznie, barwnie przedstawia swój wyimaginowany świat. Do życia wskrzesza azjatyckie (bodajże japońskie) mitologiczne stworzenia. Pisarz nie śpieszy się z wydarzeniami. Małymi krokami przemierza całą wędrówkę, tym samym tworząc klimat bardzo nieprzyjemnego świata, o który trzeba zawalczyć. Zachęca do kibicowania bohaterce... "Tancerze burzy" to bardzo ciekawa powieść wprowadzająca do trylogii. Pomijając trochę męczący początek reszta wypada bardzo dobrze, a im bardziej wczuwa się w historię tym mocniej ona przyciąga. Może nie bije ona na głowię "Igrzysk śmierci", ale prawie jej dorównuje. Jednak nie jest to powieść dla szybkich - nie każdemu do gustu może przypaść ten azjatycki klimat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2018 o godz 21:27 Anonim dodał recenzję:
Bardzo dobra książka. Wspaniale klimatyczna, ciekawa i nie pozwalająca się od siebie oderwać. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Oczy uroczne Kisiel Marta
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze słowo Kisiel Marta
35,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Nibynoc Kristoff Jay
40,49 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Spektrum Raduchowska Martyna
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Moc srebra Novik Naomi
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Immersja Pol Erick
40,49 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nomen omen Kisiel Marta
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Alyssa i czary Howard A.G.
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Szara siostra Lawrence Mark
35,99 zł
39,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.