Without Merit (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 26,57 zł

Cena promocyjna:
26,57 zł
Cena empik.com:
33,49 zł
Oszczędzasz:
6,92 zł (21%)
Cena okładkowa:
39,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hoover Colleen Książki | okładka miękka
26,57 zł
asb nad tabami
Hoover Colleen Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Hoover Colleen Książki | okładka miękka
31,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Siedemnastoletnia Merit na pewno nie ma normalnego życia. Jej schorowana matka mieszka w piwnicy, a ojciec na górze – z nową żoną i dziećmi z obu małżeństw. Jej siostra bliźniaczka, śliczna Honor, to chodzący ideał, a brat Utah – nieznośny perfekcjonista. Merit czuje, że jest ich zupełnym przeciwieństwem, że wciąż robi coś nie tak, jak powinna, a na dodatek stale przydarza jej się coś złego.

Najbardziej bolesne są dla niej jednak kolejne tajemnice, które coraz bardziej oddalają od siebie członków rodziny. W tym sekret samej Merit: dziewczyna zakochuje się w chłopaku swojej siostry. Sytuacja zaczyna ją przerastać. Rezygnuje ze szkoły, zaszywa się w domu i po cichu „znika z własnego życia”, a w końcu postanawia opuścić dom na zawsze. Jednak jej plan nie wypala i musi zdecydować… czy może dać drugą szansę nie tylko swojej rodzinie, ale również sobie.

Tytuł: Without Merit
Autor: Hoover Colleen
Tłumaczenie: Biernacka Matylda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-06-20
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25907544
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
28
4
13
3
2
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
20-09-2018 o godz 18:56 Anonim dodał recenzję:
Polecam, bardzo interesująca książka, przedstawiająca wiele tajemnic bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2018 o godz 23:41 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam wszystkie książki tej autorki, ta również mnie nie zawiodła
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2018 o godz 23:38 Zaczytana_Hania dodał recenzję:
Książka jest fantastyczna. Nie dajcie się zwieść wszystkim, którzy mówią, że jest "inna i może Wam nie przypaść do gustu po reszcie książek autorki". Nieprawda! Co prawda nie jest to romans nad romansami, ale jest to historia tak samo ujmująca jak wszystkie od Pani Hoover. Od samego początku wciąga i nie puszcza. W dodatku mogłoby się wydawać po fabule, że nie jest to książka fascynująca, jednak autorka nie daje za wygraną. Tak starannie wszystko układa i operuje akcją oraz bohaterami, że historia Merit i jej rodziny okazuje się być wspaniałą i mądra historią. Fragment miłosny tylko dodaje książce więcej uroku i pokazuje, że w życiu niczego nie można traktować zupełnie czarno na białym. Without Merit to książka niebywale pouczająca, która porusza również temat depresji i problemów w domu. Normalnie chyba bym nie sięgnęła po taką opowieść, jednak ta okazała się fantastyczna. Wspaniali bohaterowie i wspaniała fabuła. Gorąco i ze szczerym sercem polecam. Kocham książki, które nie są tylko zwykłą, wyidealizowaną historią, ale mają w sobie coś pięknego i prawdziwego. Ta napewno ma. POLECAAAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2018 o godz 20:36 Gabrysia02 dodał recenzję:
Książka bardzo wciągająca i gdybym mogła, dałabym więcej gwiazdek :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2018 o godz 11:24 AgnieszkaS dodał recenzję:
Colleen Hoover. Nie wiem, czy kiedyś ta kobieta mnie nie zaskoczy. Książka "Without Merit" była totalnie tym, czego się nie spodziewałam, ale także tym, co bardzo chciałam przeczytać. Z tą autorką wyrażenie "szczęśliwe zakończenie" nabiera zupełnie innego znaczenia. Cała historia trwa może dwa tygodnie. Mamy Merit - normalną dziewczynę, która dla zabicia czasu, a czasem z jakiegoś konkretnego powodu kupuje puchary których inni ludzie się pozbywają. W takich własnie okolicznościach poznaje całkiem przystojnego kolesia. Czarujący, wytatuowany, z błyskiem w oku. I wszystko fajnie, gdyby nie pomylił jej z ... jej siostra bliźniaczką. W takich okolicznościach poznajemy główną bohaterkę, a także chłopaka, który zdecydowanie zawróci jej światem. Ponadto mamy jeszcze kilku innych członków rodziny. Honor - siostra bliźniaczka Merit, zdecydowanie mniej podobna do niej niż by na to wskazywały geny, starszy brat i młodszy brat, ojciec, matka i kochanka ojca. A no i jeszcze dwóch współlokatorów na gapę, pies i Jezus. Mało? To przeczytajcie! Hoover jak zwykle pokazuje prawdziwe historie, oplatając je w niezwykłe okoliczności. Niejednokrotnie zachowanie naszych bohaterów nas wkurza, irytuje, doprowadza do stanu kiedy rzucamy książką o podłogę (ewentualnie wersja mentalna). Tutaj jednym z głównych tematów są sekrety i kłamstwa. Brak rozmowy. Brak przytulania i brak zrozumienia. W końcu samoświadomość i szczerość. Książka jest pełna wzruszających momentów, szczęścia, uśmiechu i pocałunków. Jest tez w niej bardzo dużo płaczu, nieprzemyślanych decyzji, popełnianych błędów i braku pokory. I depresji. Zdecydowanie polecam fanom Colleen, takim jak ja! :) Wszystkim tym, których interesuje coś więcej niż tylko dwuwymiarowe postacie, seks i puste relacje. To dla tych, którzy każdego dnia wyciągają wnioski i uczą się, że zycie to cała gama kolorów a ni tylko czarny i biały. Polecam gorąco!! na 1000000% :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 12:10 Lucyna Tomoń dodał recenzję:
Colleen Hoover pewnie nie trzeba nikomu przedstawiać. Autorka tych powieści YA, po których czytelnikowi zostaje kac gigant. Tych, które poleca się przyjaciółce. Odnoszę wrażenie, że jeżeli sięgnęło się po jedną z książek autorki, trudno nie śledzić na bieżąco i nie czytać wszystkiego, co napisała. Merit żyje w licznej rodzinie, w której panują bardzo skomplikowane relacje. Ojciec zostawił matkę, kiedy ta chorowała na raka dla...jej pielęgniarki. Siostra Merit spotyka się z terminalnie chorymi chłopcami. Brat codziennie wywiesza na dworze jakiś pouczający cytat. Tylko najmłodszy z rodzeństwa jest względnie...normalny. Ale to pewnie dlatego, że ma dopiero 4 lata. Mieszkają w starym...kościele, który ojciec kupił, żeby zemścić się na księdzu, którego pies bez przerwy ujadał. Macocha Merit mieszka z nimi i matką. Matka choruje na agorafobię i mieszka w piwnicy. Sprawy jeszcze bardziej się skomplikują, kiedy w ich życiu pojawi się brat macochy i chłopak Honor- siostry bliźniaczki Merit. "Without Merit" jest inna niż wszystkie dotychczasowe książki Hoover. Do tej pory autorka kojarzyła mi się raczej z melancholią, wybrałabym jej książki, gdybym chciała przepłakać całą noc. "Without Merit" jest inna. Merit jest inna. Ma w sobie dużo złości, takiego buntu przeciwko swojej rodzinie, przeciwko światu i....sobie samej. Rodzina Vossów jest zupełnie poplątana, szalona, trochę nierealna i bardzo zabawna. Nie przypominam sobie, żeby autorka w którejkolwiek książce była śmieszna... Wszystko to nie ujmuje ani akcji, ani jej autentyczności. Merit wyróżnia się spośród innych głównych bohaterek Hoover. Brak jej romantyzmu, eteryczności. Jest zbuntowana, zła. Cała nieco nierealna fabuła sprawia, że książka jest lekka, chociaż ostatecznie mówi o naprawdę trudnym temacie. Chodzi o depresję. Nie do końca wiem, czy trafia do mnie ten sposób pisania o niej. Przy całej zgromadzonej przeze mnie wiedzy na ten temat, wydaje mi się, że to takie jakby przedstawienie depresji w wersji light. Nie przemawia do mnie. Natomiast problemy Merit są już jak najbardziej realne, a jej bunt bardzo zrozumiały. Idealna na wakacje. Lekka, inna niż wszystkie dotychczasowe książki Hoover. Dla młodych czytelniczek YA, ale także dla tych, które lubią książki autorki. Takie, przy których uśmiech sam wypływa na twarz. www.today-ornever.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 12:10 Lucyna Tomoń dodał recenzję:
Colleen Hoover pewnie nie trzeba nikomu przedstawiać. Autorka tych powieści YA, po których czytelnikowi zostaje kac gigant. Tych, które poleca się przyjaciółce. Odnoszę wrażenie, że jeżeli sięgnęło się po jedną z książek autorki, trudno nie śledzić na bieżąco i nie czytać wszystkiego, co napisała. Merit żyje w licznej rodzinie, w której panują bardzo skomplikowane relacje. Ojciec zostawił matkę, kiedy ta chorowała na raka dla...jej pielęgniarki. Siostra Merit spotyka się z terminalnie chorymi chłopcami. Brat codziennie wywiesza na dworze jakiś pouczający cytat. Tylko najmłodszy z rodzeństwa jest względnie...normalny. Ale to pewnie dlatego, że ma dopiero 4 lata. Mieszkają w starym...kościele, który ojciec kupił, żeby zemścić się na księdzu, którego pies bez przerwy ujadał. Macocha Merit mieszka z nimi i matką. Matka choruje na agorafobię i mieszka w piwnicy. Sprawy jeszcze bardziej się skomplikują, kiedy w ich życiu pojawi się brat macochy i chłopak Honor- siostry bliźniaczki Merit. "Without Merit" jest inna niż wszystkie dotychczasowe książki Hoover. Do tej pory autorka kojarzyła mi się raczej z melancholią, wybrałabym jej książki, gdybym chciała przepłakać całą noc. "Without Merit" jest inna. Merit jest inna. Ma w sobie dużo złości, takiego buntu przeciwko swojej rodzinie, przeciwko światu i....sobie samej. Rodzina Vossów jest zupełnie poplątana, szalona, trochę nierealna i bardzo zabawna. Nie przypominam sobie, żeby autorka w którejkolwiek książce była śmieszna... Wszystko to nie ujmuje ani akcji, ani jej autentyczności. Merit wyróżnia się spośród innych głównych bohaterek Hoover. Brak jej romantyzmu, eteryczności. Jest zbuntowana, zła. Cała nieco nierealna fabuła sprawia, że książka jest lekka, chociaż ostatecznie mówi o naprawdę trudnym temacie. Chodzi o depresję. Nie do końca wiem, czy trafia do mnie ten sposób pisania o niej. Przy całej zgromadzonej przeze mnie wiedzy na ten temat, wydaje mi się, że to takie jakby przedstawienie depresji w wersji light. Nie przemawia do mnie. Natomiast problemy Merit są już jak najbardziej realne, a jej bunt bardzo zrozumiały. Idealna na wakacje. Lekka, inna niż wszystkie dotychczasowe książki Hoover. Dla młodych czytelniczek YA, ale także dla tych, które lubią książki autorki. Takie, przy których uśmiech sam wypływa na twarz. www.today-ornever.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 12:10 Lucyna Tomoń dodał recenzję:
Colleen Hoover pewnie nie trzeba nikomu przedstawiać. Autorka tych powieści YA, po których czytelnikowi zostaje kac gigant. Tych, które poleca się przyjaciółce. Odnoszę wrażenie, że jeżeli sięgnęło się po jedną z książek autorki, trudno nie śledzić na bieżąco i nie czytać wszystkiego, co napisała. Merit żyje w licznej rodzinie, w której panują bardzo skomplikowane relacje. Ojciec zostawił matkę, kiedy ta chorowała na raka dla...jej pielęgniarki. Siostra Merit spotyka się z terminalnie chorymi chłopcami. Brat codziennie wywiesza na dworze jakiś pouczający cytat. Tylko najmłodszy z rodzeństwa jest względnie...normalny. Ale to pewnie dlatego, że ma dopiero 4 lata. Mieszkają w starym...kościele, który ojciec kupił, żeby zemścić się na księdzu, którego pies bez przerwy ujadał. Macocha Merit mieszka z nimi i matką. Matka choruje na agorafobię i mieszka w piwnicy. Sprawy jeszcze bardziej się skomplikują, kiedy w ich życiu pojawi się brat macochy i chłopak Honor- siostry bliźniaczki Merit. "Without Merit" jest inna niż wszystkie dotychczasowe książki Hoover. Do tej pory autorka kojarzyła mi się raczej z melancholią, wybrałabym jej książki, gdybym chciała przepłakać całą noc. "Without Merit" jest inna. Merit jest inna. Ma w sobie dużo złości, takiego buntu przeciwko swojej rodzinie, przeciwko światu i....sobie samej. Rodzina Vossów jest zupełnie poplątana, szalona, trochę nierealna i bardzo zabawna. Nie przypominam sobie, żeby autorka w którejkolwiek książce była śmieszna... Wszystko to nie ujmuje ani akcji, ani jej autentyczności. Merit wyróżnia się spośród innych głównych bohaterek Hoover. Brak jej romantyzmu, eteryczności. Jest zbuntowana, zła. Cała nieco nierealna fabuła sprawia, że książka jest lekka, chociaż ostatecznie mówi o naprawdę trudnym temacie. Chodzi o depresję. Nie do końca wiem, czy trafia do mnie ten sposób pisania o niej. Przy całej zgromadzonej przeze mnie wiedzy na ten temat, wydaje mi się, że to takie jakby przedstawienie depresji w wersji light. Nie przemawia do mnie. Natomiast problemy Merit są już jak najbardziej realne, a jej bunt bardzo zrozumiały. Idealna na wakacje. Lekka, inna niż wszystkie dotychczasowe książki Hoover. Dla młodych czytelniczek YA, ale także dla tych, które lubią książki autorki. Takie, przy których uśmiech sam wypływa na twarz. www.today-ornever.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 10:20 Anonim dodał recenzję:
Polecam każdemu, kto potrzebuje książki, którą się czuje, a nie tylko czyta. Collen Hoover potrafi zaskoczyć i wycisnąć łzy z każdego, nawet najtrwardszego człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 10:12 Anusia dodał recenzję:
"Without Merit" kupiłam tylko z jednego powodu - posiadam wszystkie książki Colleen. Które zresztą bardzo lubię. Według mnie książka ta okazała się najsłabszą ze wszystkich dzieł Hoover. Czegoś po prostu zabrakło. Nadal Colleen lubię, nadal uważam że historie, które wymyśla są przepełnione fantastycznymi emocjami i dotykają ważnych problemów. W WM wątek miłosny nie jest wątkiem przewodnim, autorka skupia się na problemie depresji, niezrozumienia i wyobcowania w rodzinie. Książka była ciekawa, jednak nie tego się spodziewałam. Mimo to, polecam WM wszystkim, którzy chcą oderwać się od rzeczywistości i przeczytać coś niewymagającego :) Kolejną książkę Hoover i tak kupię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2018 o godz 12:21 Dominika Górska dodał recenzję:
Jak zwykle świetna książka i ukazanie poważnego tematu z perspektywy właściwej osoby, co tym bardziej mi się podoba, bardzo polecam, w sumie jak wszystkie książki tej autorki :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2018 o godz 21:36 Angelika dodał recenzję:
Piękna i wzruszająca. Szczera i prawdziwa. Smutna i zabawna. INNA, ale jednocześnie zniewalająca i wciągająca. Tymi określeniami mogłabym opisać najnowszą powieść Colleen Hoover. „Without Merit”, choć one i tak nie oddają tego, co przeżywałam (i co nadal przeżywam!) podczas czytania tej książki. Nie mogłabym nie użyć tutaj słowa „inna”, ponieważ rodzina mieszkająca w kościele i matka zamieszkująca piwnicę nie są czymś normalnym. Ale pomimo tego, jak daleko tym razem sięgnęła fantazja Hoover, nie zawiodłam się na jej powieści i przeżywałam z główną bohaterką każdą sytuację, a moje emocje buzowały. Ta lektura odstaje od wszystkich pozostałych książek Colleen Hoover i nie każdemu może przypaść ona do gustu, jednak mi - wiernej fance tej autorki - zapadła głęboko w sercu. Polecam ją przeczytać każdemu, kto dobrze czuje się w takich gatunkach. Bardzo dużo wywnioskujecie z tej powieści, a jednocześnie przeżyjecie niezwykłą ‚przygodę’ w świecie Merit i jej zakręconej rodziny. Podczas czytania „Without Merit” nie będziecie się nudzić - mogę Wam to obiecać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2018 o godz 09:29 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Uwielbiam twórczość Colleen Hoover i po jej książki mogę sięgać w ciemno, więc zawsze, gdy widzę zapowiedź jej kolejnej powieści, cieszę się jak małe dziecko. Jakiś czas temu na naszym rynku wydawniczym ukazała się jej kolejna książka Without Merit, która uwiodła mnie samą okładką, a dość dziwny i tajemniczy opis tylko i wyłącznie podsycił moją ciekawość. Czy to kolejna historia, która wywołała we mnie ogrom emocji? Oczywiście, że tak, bo na tym polu Hoover nigdy nie zawodzi. Książka zaczyna się dość leniwie i przyznam szczerze, że miałam maleńki problem, by wkręcić się w fabułę, jednak na całe szczęście taki był tylko początek i później na maksa zostałam wciągnięta w wir wydarzeń. Zdecydowanie jest to inna książka niż te, do których przyzwyczaiła mnie autorka, a jej lektura nie jest wcale lekka i łatwa. Autora pochyliła się nad problem, który dotyka wiele osób i który niestety nie zawsze jest zauważany, a nawet dość często jest bagatelizowany. Merit żyje w dość nietypowej rodzinie, wraz z ojcem, rodzeństwem i macochą mieszka w kościele, który ojciec przerobił na dom. Już samo to jest dziwne, a na dodatek jej matka także mieszka z nimi, bo zajmuje piwnicę, w której mieści się jej lokum. Dziwna rodzina, ale cóż przecież każdy ma prawo żyć, tak jak chce. Tylko, że niestety rodzina ma mnóstwo tajemnic, a każdą z nich zna Merit. Dziewczyna dusi się nimi i nie ma o tym z kim porozmawiać, a tajemnice coraz bardziej ją przytłaczają i dołują, przez co bardziej zamyka się w sobie. Dopiero, gdy na jej drodze staje Sagan, który wyciąga do niej pomocną dłoń, dziewczyna zaczyna rozumieć, że ma problem, z którym sama sobie nie poradzi. Tak prawdę powiedziawszy, to cała rodzina Vossów ma problemy, które niszczą ich od środa, a ciężary tajemnic odbierają radość życia… "Mam tego dość. Mam dość tajemnic i mam dość kłamstw. I męczy mnie to, że jestem jedyną osobą w tym domu, która musi zachowywać wszystkie sekrety." Colleen Hoover kolejny raz zapewniła mi literacką ucztę i dostarczyła mnóstwa wrażeń. To Hoover w nowym, ale niezmiennie dobrym wydaniu i z czystym sumieniem polecam ją wszystkim jej fanom. Książka przepełniona jest emocjami, niekoniecznie tymi dobrymi, podczas czytania nie raz czułam frustrację i bezsilność, byłam zła, rozgoryczona i wściekła. Momentami trudno było mi zrozumieć zachowanie poszczególnych członków rodziny, ale końcówka książka otworzyła mi oczy na wiele spraw i wtedy wszystko stało się dla mnie zupełnie jasne. "Nie każdy błąd zasługuje na konsekwencje. Czasem jedyne, na co zasługuje, to przebaczenie" Without Merit to książka niezwykle prawdziwa, głęboka i przede wszystkim poruszająca. Autorka znów udowodniła mi, że nie boi się pisać o rzeczach trudnych i niezwykle bolesnych, a każde słowo, które przelała na papier, trafiło wprost do mojego serca. W tej książce nie znajdziecie pięknej i cukierkowej historii miłosnej, autorka skupiła się na czymś zupełnie innym, pochyliła się nad problem, który dotyka coraz więcej osób. Mam wrażenie, że dzięki temu historia Merith i jej rodziny może pomoże komuś, kto tej pomocy będzie potrzebował. To piękna i wartościowa opowieść, która poruszy Wasze serca i nie da o sobie zapomnieć. Gorąco polecam! Colleen Hoover nigdy nie zawodzi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2018 o godz 00:00 Ruta6 dodał recenzję:
Ja zwykle - bardzo udana, ciekawa książka autorki którą bardzo lubię - Colleen Hoover. Colleen przyzwyczaiła czytelników do miłości jako motywu przewodniego w swojej twórczości. Tym razem tak nie jest, ale absolutnie nie wpływa to na pozytywny odbiór książki Without Merit. Autorka porusza tu trudne tematy, rysuje interesujące charaktery bohaterów, tworzy niepowtarzalny klimat, przez co tej książki nie można tak po prostu zapomnieć. Colleen Hoover utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że tworzy dobre powieści, że potrafi pisać na różne tematy, nawet jeśli miłość jest tematem drugorzędnym, jej książka i tak będzie porządku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-06-2018 o godz 08:49 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam każda książkę tej autorki, przeczytałam chyba wszystko co było tylko, możliwe, co wyszło od właśnie tej autorki. Na te książkę czekałam długo, ale również się nie zawiodłam, pełna wzruszeń, emocji, tajemnic, buduje napięcie, że ciężko się od niej oderwać. Nie potrafię wybrać ulubionej książki tej autorki, ponieważ uwielbiam każda jaka napisała, ta również podbiła moje serce i dumnie prezentuje się w mojej domowej bibliotece.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-06-2018 o godz 09:02 Kasik Recenzuje dodał recenzję:
Bardzo długo czekałam na kolejną powieść Colleen Hoover i nie będę oszukiwać, że po spektakularnej premierze „It Ends With Us” nie mogło być inaczej. Bardzo cieszyła mnie informacja, że Wydawnictwo Moondrive pozostawiło oryginalną okładkę i tytuł. Dopiero, gdy skończymy czytać książkę ten frontowy rozdarty i prowizorycznie pozszywany kawałek kartki zaczyna nabierać dla nas ogromnego znaczenia. Jest idealnym wizualnym zwieńczeniem tej bardzo głębokiej i nietypowej powieści. Ale może zacznę od początku. O czym jest „Without Merit”? Notka od Wydawcy: Siedemnastoletnia Merit na pewno nie ma normalnego życia. Jej schorowana matka mieszka w piwnicy, a ojciec na górze – z nową żoną i dziećmi z obu małżeństw. Jej siostra bliźniaczka, śliczna Honor, to chodzący ideał, a brat Utah – nieznośny perfekcjonista. Merit czuje, że jest ich zupełnym przeciwieństwem, że wciąż robi coś nie tak, jak powinna, a na dodatek stale przydarza jej się coś złego. Najbardziej bolesne są dla niej jednak kolejne tajemnice, które coraz bardziej oddalają od siebie członków rodziny. W tym sekret samej Merit: dziewczyna zakochuje się w chłopaku swojej siostry. Sytuacja zaczyna ją przerastać. Rezygnuje ze szkoły, zaszywa się w domu i po cichu „znika z własnego życia”, a w końcu postanawia opuścić dom na zawsze. Jednak jej plan nie wypala i musi zdecydować… czy może dać drugą szansę nie tylko swojej rodzinie, ale również sobie. Prawda, że treść jest trochę nietypowa? Początkowo po zapoznaniu się z opisem pomyślałam, że ta powieść jest dziwna i że to chyba coś eksperymentalnego w wykonaniu autorki. Później jednak stwierdziłam, że nie, bo to przecież Colleen i nie może być źle, historia na pewno będzie miała drugie dno. I tak właśnie było. Powieść rozpoczyna się dość leniwie. Poznajemy całkiem zwyczajną siedemnastolatkę i jej codzienne - niecodzienne życie, które z dnia na dzień zaczyna zamieniać się w piekło. Bo czy to normalne nienawidzić swoją rodzinę? A miejsce w, którym się mieszka nie nazywać domem? Z dnia na dzień z pozoru ciche życie członków rodziny Vossów zaczyna przytłaczać Merit. Narasta jej zazdrość o siostrę bliźniaczkę i jej popularności w szkole. Wzrasta jej niechęć i nienawiść do brata, któremu nie potrafi wybaczyć zdarzeń z przeszłości. Matka z ojcem przestali zwracać uwagę na jej istnienie, a macocha próbuje ustawiać ją w kącie za złe zachowanie. Na dodatek wszystkiego zakochała się w chłopaku swojej siostry i zaczyna się nienawidzić za to co zrobiła. Nie brzmi to normalnie, ale dla niej to codzienność... do momentu, gdy nie jest w stanie dłużej wytrzymać i wybucha. "Mam tego dość. Mam dość tajemnic i mam dość kłamstw. I męczy mnie, że jestem jedyną osobą w tym domu, która musi zachowywać wszystkie sekrety!" I tu następuje tak ogromny zwrot akcji, że ze spokojnego wręcz nudnego życia... nagle wpadamy do emocjonalnego tornada! Istne pole minowe, bo ze strony na stronę zaczynamy odkrywać coraz to gorsze tajemnice całej rodziny Vossów. Normalnie nie potrafiłam się oderwać od akcji. Zarwałam noc, siedziałam cały dzień i myślałam o tej książce nie mogąc zebrać myśli. Biłam w głowę jak w ogóle ugryźć problem, który został w niej poruszony… siadałam do tej recenzji trzy razy i za każdym razem zastanawiałam się czy aby na pewno będę potrafiła opisać, to co podczas jej czytania czułam. I wiecie co? Jestem niesamowicie poruszona problemem Merit. Nie była to łatwa lektura, bo przekaz autorki był bardzo intensywny. Były momenty w których czułam złość, wręcz wściekłość na zachowanie bohaterki i jej rodziny... ale gdy przyszło zrozumienie... wow, wtedy pojęłam z jak ciężką sytuacją zmagali się wszyscy członkowie Litra Vossów. Colleen moja Ty mistrzyni słowa! Jesteś cudowna, bo poruszyłaś problem, który niby jest bagatelizowany przez osoby w niego wpadające… ale jego konsekwencję są bardzo dalekosiężne, nie tylko dla tych osób ale i też dla ich rodzin. Spójrzcie tylko na moją książkę. Ta ilość zakładek nie jest przypadkowa. Zaznaczałam wszystkie najważniejsze zdania, myśli i słowa. Książka nie jest skarbnicą przesłodzonych, górnolotnych i bajkowych cytatów... w niej aż kipi od zupełnie innych emocji. Często jest to frustracja, bezsilność, obojętność i wstyd. Autorka nie bała się stworzyć "brzydkiej" książki. Nie chodzi mi o jakieś sprośne lub tym bardziej makabryczne sceny, ona przelała na papier historię, która może wielu osobą pomóc. Powiem Wam szczerze, że jest to powieść w której każdy znajdzie coś dla siebie. Nie mówię, że każdy z nas ma podobne kłopoty, ale coś w treści książki sprawiło, że sama się obudziłam i zaczęłam inaczej je postrzegać. I to uwielbiam w Colleen, bo ona zawsze otwiera oczy na sprawy, obok których normalnie przeszlibyśmy obojętnie. Nadaje swym powieścią realnych, wadliwych, czasem również bardzo cierpiących bohaterów, z którymi możemy się utożsamić. Ma siłę przekazu, która nie narzuca swojego zdania… ona tylko odkrywa to, co możemy sami zobaczyć. Świetna! Pouczająca! Głęboka i wzruszająca! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-06-2018 o godz 18:52 Lustro Rzeczywistości dodał recenzję:
To najdziwniejsza, najbardziej pokręcona i nietypowa powieść Colleen Hoover. Nie jest urzekającym romansem, nie zmusza bohaterów do mierzenia się z traumami przeszłości ani nawet nie sprawia, że oczy toną we łzach. Mimo to robi wrażenie i zapada w pamięć, głównie ze względu na tematykę i unikatowy klimat. Narratorem powieści jest Merit, nastolatka jakich wiele, która z pewnością nie ma "normalnego" życia. Autorka splotła j ej losy z szeregiem innych, ciekawych i unikatowych postaci, ale nie to jest w książce najważniejsze. Prawdziwa główna bohaterka bowiem ma bezcielesną postać, błądzi między kartkami i trudno za nią nadążyć. Czasem jest niezrozumiała, czasem wyolbrzymiona, czasem zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, a czasem zwodzi jak zakochana kobieta. Każdy czytelnik zobaczy w niej to, co już ma w sobie, w zależności od bagażu doświadczeń, jaki udało mu się zgromadzić. Już wiesz, kim jest bohaterka? Tak, to depresja. Colleen Hoover jest ekspertem w opisywaniu delikatnych, a zarazem trudnych zagadnień. Przyzwyczaiła czytelników do skrajnie romantycznych, rozczulających historii, pełnych rozedrganych emocji, łez i porywów serca. Tymczasem w Without Merit funduje fanom wizytę u swoistej rodziny Adamsów, nasyconej problemami, smutnej, dziwacznej i nietypowej a jednocześnie całkiem zwyczajnej. Wątek romansowy także istnieje, ale nie jest najważniejszy i oddaje pole czemuś znacznie ważniejszemu. Najnowsza książka nie przypomina żadnej z wcześniejszych opowieści. Jestem pewna, że zaskoczy wiele czytelniczek i choć być może w pierwszej chwili nie zdobędzie ich serc, pozostanie w nich na zawsze i przypomni się wtedy, gdy zaistnieje taka konieczność. Powinien przeczytać ją każdy nastolatek, któremu wydaje się, że jego życie to pasmo niekończących się problemów. Hoover nie bagatelizuje przedstawionego problemu depresji, będącej chorobą cywilizacyjną. Pod płaszczykiem nieco zabawnej, przerysowanej opowiastki o domowym piekiełku autorka ukryła mądre wskazówki, które pomagają zrozumieć, że każdy problem jest ważny i każdy zasługuje na rozwiązanie, niekiedy poprzedzone szczerą rozmową z zaufaną osobą. Muszę Ci się do czegoś przyznać, na początku lektury stwierdziłam, że to co czytam, to jakiś szalony pomysł i Hoover nie napisała tego na trzeźwo. Rodzina mieszkająca w starym kościele? Bliźniaczki zakochane w jednym, tajemniczym tatuażyście? Kobieta mieszkająca w piwnicy? Wujek będący jednocześnie bratem macochy? Przekonasz się, że te na pozór niepasujące do siebie elementy, czarny humor, przygnębiający klimat i unikatowe postaci idealnie do siebie pasują i razem tworzą wyjątkową układankę. Jeśli znasz już opinie w sieci, wiesz z pewnością, że tak wiele zmian w stylu pisania musiało wzbudzić kontrowersje. Hoover napisała całkiem inną powieść dla młodego czytelnika, odważyła się uciec od schematu i poeksperymentowała ze stylem. Postawiła sobie wysoko poprzeczkę i udało jej się ją przeskoczyć. Nic tylko czytać i nie obawiać się zmian! https://www.lustrorzeczywistosci.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2018 o godz 18:28 Między Stronami dodał recenzję:
https://blogmiedzystronami.blogspot.com/ "Zdaję sobie sprawę, że to w pewnym sensie bierna agresja, ale nie robię tego, żeby im coś udowodnić - tylko żeby coś udowodnić sobie. Zastanawiam się, czy wytrwam cały tydzień. Przeczytałam kiedyś cytat, który mówił : "Nie podkreślaj swojej obecności. Spraw by czuło się Twoją nieobecność"." Merit ma siedemnaście lat i na pewno nie można powiedzieć, że ma normalne życie. Mieszka wraz z rodzeństwem, ojcem i jego nową żoną, a w piwnicy tego samego budynku żyje jej schorowana matka. Przy swojej siostrze bliźniczce, która jest uosobieniem ideału oraz starszym bracie, którego życie to całkowity perfekcjonizm, Merit czuje, że wszystko robi nie tak i cały czas przytrafia jej się coś złego. Z każdą chwilą Merit poznaje nowe tajemnice, które skrywa jej rodzina. Sprawiają one, że członkowie oddalają się od siebie jeszcze bardziej. Kiedy dziewczyna zakochuje się w chłopaku swojej siostry, postanawia całkowicie odciąć się od swojego dotychczasowego życia. Przestaje chodzić do szkoły i rozmawiać z bliskimi. W końcu postanawia opuścić swój dom na zawsze, jednak kiedy jej się to nie udaje, staje przed bardzo trudnym zadaniem i decyzją. Aby wybaczyć innym, najpierw musi dać drugą szansę sobie. Jednak czy jest na to gotowa? "Nie każdy błąd zasługuje na konsekwencje. Czasem jedyne, na co zasługuje, to przebaczenie." Colleen Hoover to jedna z moich ulubionych autorek. Kocham wszystkie jej książki i cały czas czekam na nowe. Kiedy dowiedziałam się, że niedługo premierę będzie miała książka "Without Merit" wiedziałam, że będę musiała ją przeczytać. Muszę przyznać, że różni się ona od innych. Wątek miłości nie stoi tutaj na głównym miejscu. Jest on widoczny i cały czas towarzyszy nam gdzieś z boku, jednak nie odgrywa najważniejszej roli w książce. Jeśli miałabym powiedzieć, co tą rolę odgrywa, to zdecydowanie są to więzy rodzinne i problemy, z jakimi często muszą się zmagać osoby w okresie dojrzewania. Autorka jak zawsze porusza ważne tematy i jest to jeden z wielu powodów dla których ją uwielbiam. W "Without Merit" została zaprezentowana rodzinna, która jest najbardziej pokręconą i dziwną rodziną z jaką kiedykolwiek miałam styczność. Można powiedzieć, że jest ona przerysowana, jednak ja ją kupiłam i naprawdę polubiłam. Każdy członek rodziny Vossów ma swoje problemy, swoje tajemnice, swoje specyficzne zachowania. Mamy tutaj grupę naprawdę barwnych bohaterów przy których nie da się nudzić. Poznajemy ich jednak oczami Merit, czyli nastolatki, która czasem może źle rozumieć to co się dzieje w jej otoczeniu. Swoją siostrę bliźniaczkę widzi jako chodzący ideał i mimo, że wyglądają tak samo, to jednak uważa, że Honor jest dużo piękniejsza. Utah, jej starszy brat, to chodzący perfekcjonista, który ustalił sobie plan dnia i spełnia go chodząc jak w zegarku. Są też rozwiedzeni rodzice. Nowa macocha mieszka wraz z ojcem na piętrze, a w piwnicy tego samego budynku mieszka schorowana matka. Tak więc możemy powiedzieć, że Merit jest bardzo zagubiona i czasem nie potrafi odnaleźć się w swoim życiu. Jednak czy ktoś na jej miejscu mógłby się odnaleźć? "- Ze wszystkich miejsc, w których moglibyśmy być, jesteśmy akurat tu. W tym samym czasie." Colleen Hoover tworzy książki, które są napisane takim stylem, że czyta się je niesamowicie szybko. Każdą jej pozycję czytam w ekspresowym tempie. Potrafi ona stworzyć historie, które wciągają czytelnika w swój świat. W "Without Merit" bardzo dużym plusem są rysunki, które umieszczone są w książce. Mimo, że nie ma ich wiele, dodają wiele do fabuły i wpływają na wyobraźnię czytelnika. Polubiłam główną bohaterkę. Czasem jej niektóre zachowania i decyzje mnie denerwowały, jednak jest to nastolatka, która ma wiele problemów, dlatego nie wpłynęło to na moje zdanie o niej. Myślę, że właśnie taki obraz jej chciała stworzyć w naszej głowie autorka i naprawdę oczekiwałam na finał jej losów. Nie mogłam odłożyć książki na bok. Mimo, że romans tu nie przeważa i tak zakochałam się w tej książce. Może na początku trudno jest nam się odnaleźć w tej rodzinie, jednak potem akcja się bardzo rozkręca. Jak zawsze wysuwa się nam kilka ważnych wniosków. Jednym z nich tutaj jest to, że czasem zwykła rozmowa z drugą osobą może odmienić nasze spojrzenie na świat. "Without Merit" jest czymś nowym i niepodobnym do innych książek Colleen Hoover. Nie jest ona przesłodzona tak jak niektóre książki tej autorki, dlatego jeśli ktoś skreślał je właśnie z tego powodu, ta pozycja może trafić w gusta. U mnie nie stanęła na pierwszym miejscu, jednak bardzo mi się podobała i naprawdę dobrze mi się ją czytało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-06-2018 o godz 10:37 Kasia Fołta dodał recenzję:
„Nie każdy błąd zasługuje na konsekwencje. Czasem jedyne, na co zasługuje, to przebaczenie.” Colleen Hoover w swoich książkach bardzo często porusza motyw pierwszej, prawdziwej miłości, która kończy się happy endem. Wszystko jest słodkie i idealne, nawet jak pojawiają się jakieś przeszkody to są możliwe do przezwyciężenia. Without Merit to historia, w której miłość znajduje się dopiero na drugim planie. Jest to opowieść, która skupia się na bardziej tragicznej stronie ludzkiego życia. Zajmuje się tematyką problemów psychicznych, depresją. Główna bohaterka, to 17-letnia Merit. Dziewczyna ma dużą rodzinę, jednak nie jest to typowa rodzina. Ojciec mieszka z drugą żoną, ale pierwsza – matka Merit, również mieszka z nimi pod jednym dachem. Tylko, że nie wychodzi ze swojego pokoju (piwnicy) już od kilku lat, przez co większość uważa, że nie do końca tam jest. I właśnie tutaj zaczyna się ujawniać pierwszy problem, który może mieć wpływ na psychikę głównej bohaterki. Mieszka w domu pełnym ludzi, jednak matka jest nieobecna w jej życiu. Rodzeństwo oraz ojciec, a także macocha traktują ją jak mniej ważną, bez znaczenia – zauważają tylko jej siostrę bliźniaczkę Honor, która jest tą lepszą „wersją”. Dziewczyna ma również starszego brata, z którym łączy ją mroczna tajemnica, a także młodszego, przyszywanego brata, który jako jedyny zauważa jej obecność. Merit czuje się wyobcowana. Nie ma nikogo, kto mógłby ją wysłuchać, albo chociażby przytulić. Przestaje chodzić do szkoły, co wszyscy bagatelizują. Dziewczyna coraz bardziej zamyka się w sobie i czuje, że wszystkim lepiej byłoby bez niej. Dodatkowo na jaw wychodzą jeszcze inne długo skrywane tajemnice. Autorka, w tej historii ukazuje duży problem samotności, braku akceptacji, zrozumienia i uwagi. Pokazuje jak ktoś, kto musi sam sobie radzić ze wszystkim powoli odsuwa się od innych i zamyka się w sobie. Każdy z nas ma jakiś problem, nikt nie jest idealny. Niestety przez dzisiejszy pośpiech, nie zwracamy uwagi na to co może dziać się z naszymi bliskimi. Przez co może to prowadzić do zgubnych czynów, a nawet do tragedii. Hoover niesie właśnie tą książką przesłanie – zatrzymajmy się, zwróćmy uwagę na bliskich, porozmawiajmy z nimi, przytulmy ich. A dzięki chociaż minimalnemu zainteresowaniu możemy komuś pomóc. www.zycieblondynki.wordpress.com @kasiareads
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2018 o godz 19:47 madziao dodał recenzję:
[siostryczytaja.blogspot.com]"Without Merit" różni się od innych książek Colleen Hoover, a jej głównym tematem nie jest młodzieńcza miłość. Na pierwszy plan wychodzą tajemnice, jakie skrywa każdy z członków rodziny Merit, relacje rodzinne, depresja. Praktycznie wszystko to nadaje książce specyficzności, co dodatkowo wyróżnia ją na tle innych tekstów autorki. Rodzina Voss mieszka w dawnym kościele, co już jest bardzo dziwne, a jeśli do tego dodamy, że matka Merit żyje w piwnicy, a nad nią "normalne" życie toczy ojciec z nową żoną i dziećmi, to zdecydowanie nietrudno będzie nam zapomnieć o tej książce. Relacje między członkami rodziny również są specyficzne, ze względu na tajemnice, które każdy z nich skrywa, a o których w swoim czasie dowiaduje się Merit... Cały ciężar spoczywa na ramionach głównej bohaterki, która z każdą kolejną tajemnicą czuje się gorzej. Do tego jej sytuacji nie polepsza fakt, że zakochała się w chłopaku swojej siostry bliźniaczki. Trudno jest jej sobie z tym poradzić, bo wie o dziwnym zamiłowaniu swojej siostry (przez które nie potrafi zrozumieć czemu spotyka się z chłopakiem), ale też widzi jego zachowanie w stosunku do niej, które nie jest zbyt odpowiednie jak na siostrę swojej dziewczyny... Merit nie jest idealna, podobnie jak jej rodzina. Popełnia wiele błędów, mniejszych czy większych, jednak dzięki niektórym z nich część rzeczy się wyjaśnia. Przez nie dowiaduje się o kolejnych sekretach, ale też doprowadza do wyjawienia wszystkiego. Nic z tego nie jest łatwe, w wiele z tych rzeczy trudno im uwierzyć. Inne trudno wybaczyć. Jednak jakie będą konsekwencje tych tajemnic? Pomimo ważnej tematyki, w książce nie brakuje wielu elementów humorystycznych. Połączenie ich z częstym uczuciem żalu, smutku, sprawia, że "Without Merit" jest interesującą pozycją. Jednak, co najważniejsze, mimo specyfiki książki, możemy zrozumieć jak ważna jest rozmowa, która polepszy relacje rodzinne i zmniejszy ilość nieporozumień.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Colleen Hoover

Colleen Hoover to amerykańska pisarka, autorka poruszających powieści o tematyce typowo kobiecej. Zaczęła pisać dla przyjemności, co szybko przerodziło się w sukces. Z powodu powodzenia literackiego porzuciła pracę jako pracownik socjalny, by mogła skoncentrować się na pisaniu kolejnych powieści. Ma na swoim koncie wiele książek, które zostały okrzyknięte wydawniczymi bestsellerami przez New York Times.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jak mogłaś Perks Heidi
24,56 zł
30,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.