Winda (okładka  twarda, 10.2020)

Oferta empik.com : 29,21 zł

29,21 zł 44,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Robert Rot jest spokojnym kochającym mężem, ojcem ubóstwiającym swoje córki. Ciężko pracującym taksówkarzem, dla którego życie sprowadza się do niewyszukanych codziennych przyjemności i typowych obowiązków.

Robert Rot jest zwyczajny i szczęśliwy. Winda napawa go jednak strachem, choć nie umie go wyjaśnić. Nie potrafi sprecyzować atawistycznego, podświadomego lęku, paraliżującego go za każdym razem, gdy winda, pusta i nawołująca, zatrzymuje się na jego piętrze.

Czy strach ten wiąże się z traumą z dzieciństwa i wspomnieniem szalonego ojca? Czy wyjaśnienie swoich problemów odnajdzie na zapisie monitoringu z pewnej ciemnej, pamiętnej nocy?

O czym opowiada "Winda"? O czającym się w miejskich zaułkach mroku, o zaginionej dziewczynie; o młodym chłopaku, który zobaczył więcej niż powinien; o starej, bezdomnej kobiecie, która widzi więcej niż inni, oraz o walczącym z własnymi demonami taksówkarzu. Gdzie kończy się sen, a gdzie zaczyna jawa? Czy pod cienką warstwą dostrzegalnej rzeczywistości kryje się inny, przerażający świat? Czy zło przejawiać się może w dobrym uczynku przypadkowo napotkanej osoby?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1247632968
Tytuł: Winda
Autor: Sablik Tomasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Vesper
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-21
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 38 x 152
Indeks: 35916307
średnia 4,5
5
84
4
27
3
10
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
33 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-11-2021 o godz 20:01 przez: Urszula | Zweryfikowany zakup
Po lekturze Lęku w Windę @tomaszsablik wpadłam niczym kuna w agrest 😅 I wiecie co? Od pierwszych stron byłam zachwycona 💙 Już nie pamiętam kiedy jakaś lektura przyprawiła mnie o ciarki i gęsią skórkę! Winda to opowieść o Robercie. Mężczyźnie, który stara się być przykładnym mężem, ojcem rodziny. O mężczyźnie walczącym ze swoją zazdrością, nieufnością i tlącymi się ciągle lękami. To opowieść o walce z własnymi słabościami, niewiedzą, paniką, przenikaniem snu z jawą. Wina, to opowieść, w trakcie której można się bać, zwątpić i niejednokrotnie zastanowić, gdzie są ludzkie granice i do czego zdolny jest człowiek. Winda wzbudzą strach, niepojęty strach oraz obawę. To miejsce owiane tajemnicą, grozą i zdecydowanie ciarkogenne. Sytuacji nie poprawia fakt, że obok bloku, gdzie znajduje się tytułowa Winda, swija siedzibę ma również prosektorium. Winda zmusza również do refleksji ile jesteśmy w stanie znieść bądź poświęcić. Recenzja: @mije_ksiazki_moja_milosc
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2021 o godz 17:44 przez: Anna Rudzińska | Zweryfikowany zakup
Świetna , trzymająca w napięciu z zaskakującym zakończeniem książka. Bardzo polecam, czyta się szybko, nie można wręcz oderwać się od lektury. Czekam na kolejne książki Pana Sablika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-03-2022 o godz 03:51 przez: e_mi | Zweryfikowany zakup
Spotkanie z tym autorem zaczęłam właśnie od tej książki, która dobrze się czyta dlatego napewno sięgnę po inne książki tego autora🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
25-05-2021 o godz 16:03 przez: Katarzyna | Zweryfikowany zakup
Jakoś mnie nie poruszyła. Nudna. Obrzydliwa. Ale horror pewnie ma taki być... Daję dwie gwiazdki. Koniec zaskakujący.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2022 o godz 16:54 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super książka, zakończenie może naprawdę Was zakończyć.. czyta się jednym tchem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 11:54 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Mocna! Dla fanów mocnych wrażeń ideał ! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-01-2022 o godz 13:14 przez: Karolina | Zweryfikowany zakup
Rewelacja, bardzo mi się podobało .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2022 o godz 10:20 przez: matylda_ab | Zweryfikowany zakup
Lekkie rozczarowanie zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2022 o godz 12:26 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka rewelacja. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 10:16 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Rewelacja!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2020 o godz 19:04 przez: DziwakLiteracki
🕯️Stephen King nauczył mnie tego, że groza kryje się w codziennym życiu, a swe macki wysuwa niepostrzeżenie; sięga nimi do najmroczniejszych zakamarków ludzkich dusz, oplata serca, by w chwilę później zamknąć je w śmiercionośnym uścisku. Po przeczytaniu ,,Windy’’ jestem pewna jednego – Sablik musi tę ‘kingowską regułę’ doskonale rozumieć. 🕯️Jego powieść to idealnie wyważony miks pełnokrwistego horroru i elementów paranormalnych. Usatysfakcjonowani więc będą nie tylko fani makabry, ale także ci, którzy lubią zanurzać się w szaleństwie ogarniającym bohaterów powieści. A Robert Rot może takich wrażeń dostarczać. Jest postacią wykreowaną w sposób wiarygodny, dlatego czytelnik z miejsca zapała do niego ogromną sympatią; szybko wczuje się w jego niełatwą sytuację życiową i będzie kibicować mu na każdym kroku. Nawet wtedy, gdy okaże się, że Rota nawiedzają niepokojąco rzeczywiste wizje. Te makabryczne obrazy wpłyną nie tylko na psychikę bohatera, ale także odbiorcy. Sami wpadniemy w spiralę domysłów; nie będziemy potrafili odróżnić jawy od rzeczywistości, aż wreszcie ogarnie nas niepokój, bo czy to wszystko… może być ułudą? 🕯️Prócz tego oczywistego, horrorowego aspektu, ,,Winda’’ jest także niezłą rozprawką psychologiczną. Tomasz Sablik to bardzo dobry obserwator rzeczywistości, który umiejętnie potrafi ją odwzorować w swojej literaturze. Pozornie banalne opisy życia Rotów stanowią doskonałe tło dla rozgrywających się wydarzeń, dlatego ogromnym błędem byłoby wrzucenie ,,Windy’’ do szufladki z tanimi straszakami. 🕯️,,Windę" pochłania się ekspresowo, z rosnącym podnieceniem i gorączkową niecierpliwością. Do ostatnich stron nie wiemy jak zakończy się przygoda Roberta, jednak gdy to wreszcie następuje... Trzeba przygotować się na zbieranie szczęki z podłogi. Powieść Tomka Sablika to według mnie najlepszy horror 2020 roku. Łączy w sobie absolutnie wszystkie elementy niezbędne do stworzenia wyśmienitej powieści!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-10-2020 o godz 00:09 przez: Anonim
Absolutny must read tej jesieni!! To była najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-11-2020 o godz 11:27 przez: czerwonakaja
"Pod mym łóżkiem leży monstrum Całe w błocie, ciemnej krwi. Chcę już zasnąć, lecz nie mogę, O spód łóżka drapią kły. Jest już północ, tonę w czerni, Na parapet kapią łzy, Potwór coraz głośniej drapie, Niebo płacze, ja wraz z nim." Jeżeli może mnie coś przerazić, to ludzki umysł i to, jak potrafi wpłynąć na czyny człowieka. Czy winda może być jego odzwierciedleniem? Tomasz Sablik wspina się na poziom mistrzowski w swoich kreacjach ludzi, miejsc, psychiki, duszy... Naszych leków... Zaczyna od wysokiego "C" i udaje mu się utrzymać ten dźwięk, wibrujący w naszych głowach, przez niemal całą opowieść dając Nam tylko na chwilę odetchnąć, byśmy mieli czas na choć mrugnięcie powiekami, czy przymknięcie ich na sekund parę. I choć je przymkniemy, choć zdarza się, że musimy książkę odłożyć, to wymalowane słowem obrazy zostają jak płótno, które zmienia się z każdym rozdziałem. Niczym portret Doriana... To naprawdę rzadkość, by talent, który część z Nas obserwuje od jego pierwszej "Próby sił" tak mocno ewoluował. Ten wrażliwy na świat człowiek na Naszych oczach staje się wirtuozem. Jest jak dyrygent, który nadaje swoim postaciom i opowieści odpowiednie brzmienie prowadząc piórem, jak batutą, ku nieuchronnemu. Już w komentarzu pod postem @uncelek zdradziłam części z Was moją ocenę. Po tym, co do tego momentu przeczytaliście chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest to 10!!! I moja ocena nie jest spowodowana niewątpliwą sympatią jaką darzę Tomka, ale autentycznym zachwytem nad tą książką, którą polecam Wam z całego serca. Znawcy grozy, a do nich się nie zaliczam, zapewne będą ją porównywać z wieloma autorami. Jak wyjdzie to porównanie? Myślę, że z korzyścią dla Tomka, który, moim zdaniem, tworzy swój własny styl. Życzę mu z całego serca sukcesu, na który zasługuje, zarówno dzięki swojej pracy oraz temu, jakim jest człowiekiem pozostając przy tym niesamowicie skromnym i życzliwym dla Nas czytelników. To chyba trzeba by było jeszcze coś zdradzić na temat fabuły. Oczywiście bez spojlerów. Robert Rot, kochający mąż i ojciec, którego poznamy również z wielkiego serca dla innych ludzi, stara się jak może zapewnić rodzinie dobre życie. Po nieudanych interesach, głównie przez własną lekkomyślność, pracuje jako kierowca taksówki. Zadanie niełatwe, czasy trudne. Do tej już mało kolorowej codzienności wkrada się zazdrość i strach, gdy odkrywa zdradę swojej żony Alicji. Ta stresująca sytuacja wywołuje powrót starych demonów, którym towarzyszą nasilające się bóle głowy i paniczny strach przed windą... Wydaje się, że tylko pobyt w domu razem z jego trzema dziewczynami: żoną Alicją i córeczkami Anną i Amelią, dają mu wytchnienie. Taka witamina AAA na jego życie, które ostatnio zbudowane jest z koszmaru. Każde wyjście za próg mieszkania wprowadza niepokój do jego głowy, ale i niepokój w ludziach, którzy się z nim stykają. Znika młoda dziewczyna, jej chłopak popełnia samobójstwo, a inny chce rozwiązać zagadkę bawiąc się w prywatnego detektywa. Jakie rozwiązanie czeka na końcu??? Gratuluję @biblia_horroru tak wspaniałego patronatu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2021 o godz 17:59 przez: justus
Winda czy schody? Co wybieracie? Myślę, że po przeczytaniu tej książki, część z Was, może skusić się jednak na to drugie :P niezwykle mroczna, hipnotyzująca i wywołująca gęsią skórkę – tak właśnie pomyślałam, po przeczytaniu tej książki. Wow! Co to w ogóle było! Jak ja żałuję, że wcześniej po nią nie sięgnęłam. Ale jak to się mówi, lepiej późno niż wcale! Już od pierwszych stron nie umiałam tej książki odłożyć. Moja ciekawość wzrastała z każdym kolejnym rozdziałem, a zagmatwanie i poplątanie rzeczywistości z halucynacjami, doprowadzało mnie do skrajnej irytacji. Nie umiałam odgadnąć o co chodzi i dlaczego tak się dzieje ;) Główny bohater to Robert Rot, który jest taksówkarzem. W dzień pracuje, a na wieczór wraca do rodziny – do żony i dwójki ślicznych córeczek. Silne migreny doprowadzają go na skraj agonii, przez co nie może normalnie funkcjonować. I do tego ta winda, której tak panicznie się boi…. I wewnątrz której przeżywa swoje największe koszmary… Nie będę Was okłamywać, ta książka zrobiła z mojego mózgu galaretę. Od samego początku autor świetnie trzyma czytelnika w napięciu, do tego raczy nas czasami tak obrzydliwymi opisami, że na pewno nie polecam jeść czegokolwiek podczas czytania ( szkoda, że mnie nikt wcześniej o tym nie powiedział ). Jeśli chodzi o horrory, to nie czytam ich często, ale „Winda” wywołała we mnie takie uczucie niepokoju, że normalnie aż sama byłam w szoku! Wiem, że to może dziwnie zabrzmi, ale naprawdę, jak wczytałam się w tą książkę, to nie dość, że miałam ciarki na rękach, to jeszcze miałam wrażenie, że patrzę na te wszystkie wydarzenia jakbym stała obok głównego bohatera. Brrrr… Ależ to było dobre! Świat nie istniał, gdy ją czytałam – tak, uwierzcie mi, że można było mnie wołać, a ja i tak nic nie słyszałam. W głowie miałam tylko „Windę”. Uwielbiam styl pisania autora, on dosłownie mnie zahipnotyzował w tej książce. Nie wspomnę już, że wywiódł mnie też w pole, bo takiego obrotu spraw, to ja się w ogóle nie spodziewałam. Ostatnie strony, to był właśnie ten moment, kiedy mój mózg przestał rejestrować jakiekolwiek bodźce, a szczęka opadła do podłogi. Nawet nie umiem opisać jak się czułam, po przeczytaniu tej książki, bo z jednej strony byłam nią zachwycona, z drugiej ogromnie zszokowana, a z trzeciej chciało mi się płakać, że już ją skończyłam…GENIALNA to mało powiedziane! Cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam i jestem w 100% usatysfakcjonowana. I oczywiście wszystkim Wam ją polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2021 o godz 16:30 przez: azb
Robert Rot to niewyróżniający się z tłumu mężczyzna w średnim wieku, mąż i ojciec. Człowiek niemający większych ambicji i żyjący z dnia na dzień. Gdyby spojrzeć na Roberta Rota z boku można byłoby pokusić się o stwierdzenie, że jest zadowolonym ze swojego życia człowiekiem. Niestety są to tylko pozory. Po romansie jego żony z młodszym mężczyzną małżeństwo przechodzi kryzys, pojawiają się u niego problemy zdrowotne związane z silnymi atakami migreny, które kończą się halucynacjami i do tego dochodzi obsesja na punkcie windy. Nie ma takiej siły, która zmusiłaby Roberta do wejścia do niej. Codziennie, niezależnie od pory dnia, Robert pokonuje odległość parter – czwarte piętro schodami. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo przecież wszyscy mamy swoje mniejsze lub większe fobie, gdyby nie fakt, że Rot jest przekonany, że za każdym razem kiedy ma przekroczyć próg mieszkania winda czeka na niego i kusi żeby do niej wszedł. Absurd. Ale czy na pewno? Młoda sąsiadka, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach ostatni raz była widziana właśnie w windzie. Pewną dozę niepokoju wzbudzają w Robercie również jego sąsiedzi, którzy często pojawiają się w najmniej oczekiwanych momentach i dziwna, nieco klaustrofobiczna atmosfera klatki schodowej, po której systematycznie, kilka razy dziennie musi się przemieszczać. Które wydarzenia w życiu Roberta są prawdą, a co zrodziło się jedynie w jego wyobraźni? Robertowi coraz trudniej jest oddzielić prawdę od fikcji. Co wydarzy się jeśli zdecyduje się wejść do windy? Czy będzie to dla niego swojego rodzaju katharsis? „Winda” Tomasza Sablika to horror, który rozgrywa się na pograniczu rzeczywistości i chorych wizji głównego bohatera. Autor tak rozgrywa fabułę, że czytelnik czuje się, podobnie zresztą jak Robert Rot, zagubiony i do końca nie wie czy dane zdarzenie nie było jedynie imaginacją towarzyszącą silnym bólom głowy. Powieść nie jest horrorem, który przeraża i powoduje problemy z zaśnięciem, jednak rodzący się podczas lektury niepokój wywołuje u czytelnika swego rodzaju dyskomfort i przykuwa jego uwagę. Autor po mistrzowsku, bardzo powoli buduje napięcie wzbudzając w ten sposób u czytelnika nerwowość i rozdrażnienie, żeby na koniec niemal wbić go w fotel. Bo co tu dużo mówić finał "Windy" to prawdziwy majstersztyk - zaskakujący, mroczny i przerażająco dobry. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2020 o godz 14:51 przez: czytanienaplatanie
Czytaliście debiutancką książkę autora „Próba sił”? Zrobiła na mnie duże wrażenie, jednak wierzcie mi, że teraz wydaje się być tylko preludium do tego, czym autor raczy nas w „Windzie”. Nieśmiałą próbą przed stworzeniem dzieła doskonałego. Wsiadłam do "Windy" z nadzieją na dobrą lekturę. Gdy ruszyła, już od pierwszych chwil towarzyszył mi niepokój, poczucie irracjonalności i wyczekiwania. W pewnym momencie poczułam jakby liny ją zabezpieczające się zerwały. Runęła, pociągając mnie wprost w otchłań. Poczucie niemocy, zawieszenia, nieważkości towarzyszyło mi przez całą szaleńczą podróż, by na końcu wcisnąć w podłogę niesamowitym ciśnieniem i siłą rozpędu. Niszcząc wszystko, roztrzaskując skrytą gdzieś głęboko nadzieję, że to nie może się tak skończyć, nie może… Robert prowadzi zwyczajne życie. Żona, dwie córeczki, praca taksówkarza. Próbuje poukładać relacje z żoną, choć utraconego zaufania nic już nie jest w stanie przywrócić. Życie uprzykrzają mu straszne migreny, doprowadzające wręcz do luk w pamięci. Stopniowo przestaje rozróżniać rzeczywistość od zwidów, a absurd wdzierający się w jego rzeczywistość, jest coraz bardziej przerażający wśród przyziemnej codzienności. Pojawia się informacja o zaginionej dziewczynie, samobójstwie jej chłopaka. I zaczynamy się zastanawiać, w którą stronę zmierza to szaleństwo? Co ma z nim wspólnego winda, która przyzywa, mami i przeraża? Czy jest katalizatorem koszmarów człowieka, wyzwala je i potęguje? A Samuel? Wąż? Czy te nawiązania biblijne pojawiają się tu celowo? Może moje skojarzenia idą za daleko? Czy to dobro i zło ścierają się w duszy pogubionego człowieka, który nie jest w stanie odróżnić rzeczywistości od majaków, prawdy od wyobrażeń? A jeśli to jakaś zła siła próbuje przemówić? A może jak zwykle okaże się, że jej źródła należy szukać w człowieku? Bo najstraszniejsze potwory, to nie te których się boimy, że wyskoczą z szafy, czy wypełzną spod łóżka, a te które karmimy sami, naszym gniewem, złością i nienawiścią. Nawet jeśli horrory nie są Waszym ulubionym gatunkiem, to zapewniam Was, że to jedna z tych książek, które trzeba przeczytać. Prawdziwy majstersztyk i klasa sama w sobie. Mimo, że już znam zakończenie, już spadłam na sam dół, ciągle czuję, jakbym nadal spadała, nie mogąc się zatrzymać, wysiąść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2020 o godz 09:23 przez: Paulina Woźna
Nigdy jakoś specjalnie nie ufałam windom. Dopiero po szczegółowych oględzinach i obserwacjach decydowałam się na przejażdżkę. Niejednokrotnie wybierałam bezpieczną wspinaczkę po schodach. I coś czuję, że po lekturze najnowszej powieści grozy Tomasza Sablika moja ufność wobec tych podejrzanych dźwigów stanowczo nie wzrośnie. Macie chrapkę na historię, która skutecznie pobudzi Waszą wyobraźnie, a dodatkowo napełni trudnym do wytłumaczenia niepokojem? Zatem już mogę Wam zdradzić, że czeka Was mroczna i momentami wręcz przerażająca lektura. Warsztat pisarski Pana Tomasza od razu przypadł mi do gustu, mam wrażenie że jego umysł został tak natchniony, by tworzyć nieoczywiste horrory, które potrafią zdominować myśli czytelnika. „Gdzie kończy się sen, a zaczyna się jawa?” już na początku tej oryginalnej książki zaczęłam sobie zadawać to pytanie. Jednak na odpowiedzieć musiałam poczekać do samego finału. Choć przedstawiona historia ma w sobie coś niewątpliwie hipnotyzującego, jej czytanie nie szło mi płynnie. Dlaczego? Szczerze trudno mi dokładnie stwierdzić, prawdopodobnie powodem była obrzydliwa groteska, gdy pojawiały się opisy dotyczące tytułowej windy. Czy się bałam? Raczej nie, jednak czytanie niektórych makabrycznych fragmentów sprawiało, że odczuwałam dyskomfort. Nie jest to taki rodzaj horroru, który co stronę straszy, lecz potrafi mocno namieszać w głowie, wiele razy zadawałam sobie pytanie „o co tu właściwie chodzi?!”. Nie polubiłam Roberta Rota, ten olbrzymi facet „syn King Konga” wzbudzał we mnie ogromny niepokój. Skąd do diaska te wszystkie przerażające obrazy w jego głowie?! Bo choć jego intencje przeważnie były dobre, gorzej wychodziło z ich wykonaniem, przez co często zawodził swoich najbliższych. Polubiłam za to Samuela, choć autor wykreował go na postać niedoskonałą, przepełnioną wadami, to kilkakrotnie mnie rozśmieszył i ostatecznie poprzez swoją nieidealność zyskał sympatię. Natomiast zakończeniem Tomasz Sablik pozamiatał całkowicie! Nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń i zbierałam szczękę z podłogi. Szacun! Nie mogę się doczekać kolejnej książki autora, coś czuję że dostarczy nam- czytelnikom jeszcze niejedno morze emocji😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2022 o godz 11:02 przez: Mysilicielka
Jest wieczór, właśnie wychodzę z mieszkania na ostatni spacer z psem. Mieszkam na trzecim piętrze, nie jest wysoko, więc zwyczajowo schodzę schodami. Sąsiedzi najpewniej już śpią, po korytarzu niesie się tylko odgłos moich kroków i pospieszny stukot psich pazurów. Mijam drzwi windy, stoi na parterze w oczekiwaniu na zabłąkanego mieszkańca bloku, który zmęczony po pracy skorzysta z niej, by wrócić do domu. Jestem już na ostatnim zakręcie, zaraz zobaczę drzwi wyjściowe, kiedy nagle słychać głośny TRZASK odblokowanego zamka - drzwi windy rozsuwają się, a światło miga zapraszająco. Cofam się i patrzę do środka z mieszaniną lęku i ciekawości. Pies zaczyna po cichu skomleć i ciągnie mnie do wyjścia z budynku, ale ignoruję go. Mrużę oczy i próbuję odczytać napis na ścianie wewnątrz windy, co tam jest, widzę to coraz wyraźniej... "Witaj w książce". --- "Winda" jest niepokojąca, nieoczywista, momentami bardzo brutalna. To powieść, nad którą można godzinami rozmyślać, analizować ją i która prawdopodobnie przypomni nam się nawet długo po lekturze, wystarczy, że na swojej drodze spotkamy tytułową windę. Nie dam sobie ręki uciąć, które sceny były prawdziwe, a które były wyobrażeniem i to jest najmocniejsza strona tej książki. Siłą rzeczy wyobrażamy sobie rzeczywistość, którą snuje przed nami autora, a ta w pewnych chwilach wymyka nam się z rąk. Nieznajomi w rozmowie wypowiedzą nasze imię, w miejscach, które już odwiedziliśmy nagle pojawi się zupełnie inny budynek... Na każdej stronie podążamy z bohaterem w coraz większe szaleństwo. Jednocześnie "Winda" jest bardzo spokojna, w moim odczuciu prawie senna. Autor napisał pod koniec, że czerpał radość z pisania i to wyraźnie czuć, rozbudowywał rozdziały, jakby nie chciał opuszczać tego świata. Wydaje mi się, że niektórych scen mogłoby nie być, a akcja mogłaby być bardziej dynamiczna bez szkody dla głównego wątku, ale zamiast tego pojawiło się coś w rodzaju hipnotyzującego napięcia, więc nie można powiedzieć, że to źle. Jeżeli lubisz horrory, lubisz czuć strach i nie przeszkadza ci, że po odłożeniu książki będziesz mieć więcej pytań niż odpowiedzi - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2020 o godz 21:26 przez: murder.in.the.librar
Po przeczytaniu "Windy" jestem zawiedziona... że to już się skończyło! Chcecie mrożącego krew w żyłach horroru psychologicznego ze smoliście gęstą atmosferą i zagadkową fabułą? Sięgnijcie po najnowsze dzieło Tomasza Sablika! ⠀ Robert Rot jest spokojnym taksówkarzem, który czuje, że jego zwyczajne życie zaczyna nadzwyczajnie wymykać się spod kontroli. W sumie trudno nawet sprecyzować o co konkretnie chodzi. Mężczyznę prześladują przerażające sny i majaki. Momentami ma problem z oddzieleniem urojeń od rzeczywistości. A źródło wszechogarniającego lęku mieści się... tuż za drzwiami jego własnego mieszkania. Winda. To przeklęte monstrum z cyfrowym okiem i krwiożerczymi wnętrznościami. 0... 1... 2... 3... 4... Ding dong! Twoje piętro. Odważysz się odwrócić by spojrzeć w lustro - trzewia blaszanego potwora? Przecież czeka tam tylko twoje odbicie, prawda?⠀ Robert zdecydowanie preferuje nieco dłuższy spacer klatką schodową. Po co się dodatkowo stresować? Wystarczy, że musi zmagać się z problemami małżeńskimi. Odbudowywanie relacji w związku po niedawnym kryzysie to delikatny proces, więc lepiej dmuchać na zimne. Chce być dla swoich dwóch córeczek najwspanialszym ojcem. Gdyby tylko głowa go tak cholernie nie bolała... ⠀ ⠀ Fabuła została świetnie skonstruowana. Przedwczesne rozgryzienie zagadki jest praktycznie niemożliwe, mimo, że autor gra z nami fair co krok pozostawiając subtelne wskazówki. A jednak w miarę lektury mamy nad głową coraz więcej znaków zapytania, które uwierają nasz mózg każąc wciąż przewracać kolejne karty powieści.⠀ Klimat zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Mam kilka ulubionych scen, które atmosferą przypominały mi sny agenta Dale'a Coopera z "Twin Peaks". W ogóle mam wrażenie, że David Lynch dałby "Windzie" okejkę. Nieraz w czasie lektury towarzyszyły mi trudne do określenia odczucia, które porównać mogę chyba tylko z doświadczanymi podczas spotkań z twórczością Lyncha. Niepewność, dezorientacja, niepokój, a przy tym jakaś diabelnie obezwładniająca fascynacja.⠀Ilustrowane wydanie od Wydawnictwa Vesper jak zawsze, wyborne. Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości - GORĄCO POLECAM.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2020 o godz 14:03 przez: kiiki.books
Tomasz Sablik i ogromnie wyczekiwana przeze mnie „Winda”. Na wstępie - GENIALNA książka. Wiedziałam, czułam od samego początku, że to będzie świetna powieść! Tym razem dostajemy od autora historię Roberta Rot’a - zwyczajnego taksówkarza, który ma kochającą żonę i dwie wspaniałe córeczki. Robert ma jednak pewien problem, otóż winda, w zamieszkanym przez niego budynku, napawa go strachem. Pusta, jarząca się dziwnym światłem, przerażająca. Ojciec Roberta miał problemy na tle psychicznym, czyżby z jego synem również było coś nie tak? A może to tylko trauma z młodszych lat? Zaginiona dziewczyna, samobójstwo, smród na klatce schodowej, dziwna bezdomna kobieta, winda, winda, winda... Jestem pod OGROMNYM wrażeniem tego co przeczytałam. Naprawdę, wielkie brawa dla Tomka. Niektórzy może kojarzą, jak zachwycałam się „Próbą sił”, więc cóż - „Winda” jest jeszcze lepsza! Są takie książki, do których siadamy, czytamy dwa rozdziały i już wiemy, że to będzie petarda. Tutaj już od samego początku zostajemy wciągnięci w mroczne oraz tajemnicze wydarzenia, które sprawiają, że czytelnik całkowicie przepada w fabule. Mimo, iż jest to historia dotycząca Roberta, pojawia się wiele rozdziałów z perspektywy innych bohaterów, co pozwala nam spojrzeć na dziwne zachowanie Rot’a z różnych stron. I powiem wam szczerze - aż się włosy jeży na karku. Gdy patrzymy oczami Roberta, autor zsyła na nas masę niezrozumiałych oraz przerażających wizji/zdarzeń. Gdzie jest sen, a gdzie rzeczywistość? Z kolei z perspektywy innych bohaterów, co tu dużo mówić, gość ma nierówno pod sufitem. Więc w końcu jak to jest? Mamy przyjaznego taksówkarza, czy psychopatę? Psst nie powiem wam! Zakończenie... ŚWIETNE! Powiem tak, spodziewałam się wielu rzeczy, ale na pewno nie tego co dostałam. Tomasz Sablik, że tak powiem - pozamiatał. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak cała powieść została przemyślana, a każdy szczegół dopracowany. Podobają mi się pomysły autora, to jak pisze oraz to, co tworzy. Potrzebuję więcej książek Tomasza Sablika na wczoraj. Halo ma ktoś może na zbyciu? A tak już na poważnie to polecam z całego serducha.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya
4.6/5
23,61 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Terror
5/5
64,06 zł
99,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Park Jurajski
4.8/5
38,41 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Deman
5/5
49,88 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Magiczne lata
5/5
51,24 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dracula
4.7/5
32,00 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inkub
5/5
59,93 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Battle Royale
4.7/5
57,66 zł
89,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Upiór opery
4.7/5
41,96 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak powstał Obcy
5/5
127,19 zł
199,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzieci nocy
4.3/5
51,24 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jądro ciemności
4.4/5
10,30 zł
15,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ruiny
4.2/5
38,83 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwona Królowa
4.5/5
31,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chodź ze mną
4.5/5
35,59 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zew nocnego ptaka
4.8/5
64,06 zł
99,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Abominacja
4.4/5
46,33 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę
4.6/5
8,49 zł
9,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dunkel
3.9/5
29,76 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego