Winda (okładka twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Robert Rot jest spokojnym kochającym mężem, ojcem ubóstwiającym swoje córki. Ciężko pracującym taksówkarzem, dla którego życie sprowadza się do niewyszukanych codziennych przyjemności i typowych obowiązków.

Robert Rot jest zwyczajny i szczęśliwy. Winda napawa go jednak strachem, choć nie umie go wyjaśnić. Nie potrafi sprecyzować atawistycznego, podświadomego lęku, paraliżującego go za każdym razem, gdy winda, pusta i nawołująca, zatrzymuje się na jego piętrze.

Czy strach ten wiąże się z traumą z dzieciństwa i wspomnieniem szalonego ojca? Czy wyjaśnienie swoich problemów odnajdzie na zapisie monitoringu z pewnej ciemnej, pamiętnej nocy?

O czym opowiada "Winda"? O czającym się w miejskich zaułkach mroku, o zaginionej dziewczynie; o młodym chłopaku, który zobaczył więcej niż powinien; o starej, bezdomnej kobiecie, która widzi więcej niż inni, oraz o walczącym z własnymi demonami taksówkarzu. Gdzie kończy się sen, a gdzie zaczyna jawa? Czy pod cienką warstwą dostrzegalnej rzeczywistości kryje się inny, przerażający świat? Czy zło przejawiać się może w dobrym uczynku przypadkowo napotkanej osoby?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Winda
Autor: Sablik Tomasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Vesper
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-21
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35916307
 
średnia 4,9
5
12
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
5/5
07-01-2021 o godz 16:30 azb dodał recenzję:
Robert Rot to niewyróżniający się z tłumu mężczyzna w średnim wieku, mąż i ojciec. Człowiek niemający większych ambicji i żyjący z dnia na dzień. Gdyby spojrzeć na Roberta Rota z boku można byłoby pokusić się o stwierdzenie, że jest zadowolonym ze swojego życia człowiekiem. Niestety są to tylko pozory. Po romansie jego żony z młodszym mężczyzną małżeństwo przechodzi kryzys, pojawiają się u niego problemy zdrowotne związane z silnymi atakami migreny, które kończą się halucynacjami i do tego dochodzi obsesja na punkcie windy. Nie ma takiej siły, która zmusiłaby Roberta do wejścia do niej. Codziennie, niezależnie od pory dnia, Robert pokonuje odległość parter – czwarte piętro schodami. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo przecież wszyscy mamy swoje mniejsze lub większe fobie, gdyby nie fakt, że Rot jest przekonany, że za każdym razem kiedy ma przekroczyć próg mieszkania winda czeka na niego i kusi żeby do niej wszedł. Absurd. Ale czy na pewno? Młoda sąsiadka, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach ostatni raz była widziana właśnie w windzie. Pewną dozę niepokoju wzbudzają w Robercie również jego sąsiedzi, którzy często pojawiają się w najmniej oczekiwanych momentach i dziwna, nieco klaustrofobiczna atmosfera klatki schodowej, po której systematycznie, kilka razy dziennie musi się przemieszczać. Które wydarzenia w życiu Roberta są prawdą, a co zrodziło się jedynie w jego wyobraźni? Robertowi coraz trudniej jest oddzielić prawdę od fikcji. Co wydarzy się jeśli zdecyduje się wejść do windy? Czy będzie to dla niego swojego rodzaju katharsis? „Winda” Tomasza Sablika to horror, który rozgrywa się na pograniczu rzeczywistości i chorych wizji głównego bohatera. Autor tak rozgrywa fabułę, że czytelnik czuje się, podobnie zresztą jak Robert Rot, zagubiony i do końca nie wie czy dane zdarzenie nie było jedynie imaginacją towarzyszącą silnym bólom głowy. Powieść nie jest horrorem, który przeraża i powoduje problemy z zaśnięciem, jednak rodzący się podczas lektury niepokój wywołuje u czytelnika swego rodzaju dyskomfort i przykuwa jego uwagę. Autor po mistrzowsku, bardzo powoli buduje napięcie wzbudzając w ten sposób u czytelnika nerwowość i rozdrażnienie, żeby na koniec niemal wbić go w fotel. Bo co tu dużo mówić finał "Windy" to prawdziwy majstersztyk - zaskakujący, mroczny i przerażająco dobry. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2020 o godz 19:11 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Jeśli chodzi o horrory, to zawsze bardziej od ksiązkowych przerażały mnie te filmowe. Wiadomo, że łatwiej wywołać strach, gdy nagle coś wyskoczy na ekran w towarzystwie strasznej muzyki. Aby osiągnąć coś podobnego w książce, gdzie muzyki i wyskakujących „cosiów” nie ma, trzeba naprawdę się postarać. Jak z tym wyzwaniem poradził sobie Tomasz Sablik? Spieszę z odpowiedzą – poradził sobie wyśmienicie. Podczas czytania wyraźnie czułam napięcie i grozę, które wylewały się z każdej strony. Jest to jeden z nielicznych horrorów, których po przeczytaniu nie odłożyłam na półkę z poczuciem rozczarowania. Do tej pory sięgałam raczej po takie, którym nie udało się wywołać nawet ciarek na plecach. „Winda” zdecydowanie należy do tych, którym nie raz się to udało. Czułam przy niej niepokój, napięcie, grozę, czyli wszystko to, co chcę czuć, gdy sięgam po książkę z tego gatunku. Nie wiem, co bardziej przeraża was w horrorach – krew, flaki i poucinane kończyny, czy może demony i inne nadnaturalne kreatury. Zapewniam jednak, że w „Windzie” każdy znajdzie coś dla siebie, bo jest tutaj jedno i drugie – prawdziwe horrorowe combo! I sama nie wiem, co jest bardziej przerażające, bo autor opisał na najwyższym poziomie zarówno te drastyczne sceny, jak i te psychodeliczne. Zachwyciła mnie także kreacja bohaterów, szczególnie Roberta. Jeśli lubicie książki, które zagłębiają się w psychikę bohaterów, "Winda" to totalne must have. Tak samo jeśli uwielbiacie zaskakujące, szokujące wręcz zakończenia. Ja wiem na pewno, że długo nie zapomnę o tej książce. Dobry horror naprawdę trzeba umieć napisać. Trzeba tak budować napięcie, by czytelnik czuł ciarki na plecach, trzeba stosować takie zwroty akcji, by czytał z otwartymi z przerażenia ustami, trzeba tak konstruować sceny, by miał przez nie problemy z zaśnięciem. „Winda” zdecydowanie spełnia te warunki i zyskuje tytuł jednej z najlepszych powieści grozy, jakie kiedykolwiek czytałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2020 o godz 14:03 kiiki.books dodał recenzję:
Tomasz Sablik i ogromnie wyczekiwana przeze mnie „Winda”. Na wstępie - GENIALNA książka. Wiedziałam, czułam od samego początku, że to będzie świetna powieść! Tym razem dostajemy od autora historię Roberta Rot’a - zwyczajnego taksówkarza, który ma kochającą żonę i dwie wspaniałe córeczki. Robert ma jednak pewien problem, otóż winda, w zamieszkanym przez niego budynku, napawa go strachem. Pusta, jarząca się dziwnym światłem, przerażająca. Ojciec Roberta miał problemy na tle psychicznym, czyżby z jego synem również było coś nie tak? A może to tylko trauma z młodszych lat? Zaginiona dziewczyna, samobójstwo, smród na klatce schodowej, dziwna bezdomna kobieta, winda, winda, winda... Jestem pod OGROMNYM wrażeniem tego co przeczytałam. Naprawdę, wielkie brawa dla Tomka. Niektórzy może kojarzą, jak zachwycałam się „Próbą sił”, więc cóż - „Winda” jest jeszcze lepsza! Są takie książki, do których siadamy, czytamy dwa rozdziały i już wiemy, że to będzie petarda. Tutaj już od samego początku zostajemy wciągnięci w mroczne oraz tajemnicze wydarzenia, które sprawiają, że czytelnik całkowicie przepada w fabule. Mimo, iż jest to historia dotycząca Roberta, pojawia się wiele rozdziałów z perspektywy innych bohaterów, co pozwala nam spojrzeć na dziwne zachowanie Rot’a z różnych stron. I powiem wam szczerze - aż się włosy jeży na karku. Gdy patrzymy oczami Roberta, autor zsyła na nas masę niezrozumiałych oraz przerażających wizji/zdarzeń. Gdzie jest sen, a gdzie rzeczywistość? Z kolei z perspektywy innych bohaterów, co tu dużo mówić, gość ma nierówno pod sufitem. Więc w końcu jak to jest? Mamy przyjaznego taksówkarza, czy psychopatę? Psst nie powiem wam! Zakończenie... ŚWIETNE! Powiem tak, spodziewałam się wielu rzeczy, ale na pewno nie tego co dostałam. Tomasz Sablik, że tak powiem - pozamiatał. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak cała powieść została przemyślana, a każdy szczegół dopracowany. Podobają mi się pomysły autora, to jak pisze oraz to, co tworzy. Potrzebuję więcej książek Tomasza Sablika na wczoraj. Halo ma ktoś może na zbyciu? A tak już na poważnie to polecam z całego serducha.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2020 o godz 21:14 Anonim dodał recenzję:
Ta książka jest zdecydowanie dla odważnych. Mrok, który czai się na kartkach powieści, klimat, który powoduje ciarki na całym ciele, zagadkowa fabuła i akcja, która nie zwalnia tempa- wszystko to powoduje, że całość jest niesamowicie... dobra. Jestem w szoku, jak to wszystko zostało idealnie skonstruowane. Nie ma szans, na rozwikłanie zagadki. Autor co chwilę miesza nam w głowie, rzucając coraz to nowe smaczki.Nie wiem jak Wy, ale ja takie książki staram się czytać za dnia, ponieważ wieczorem długo nie mogę zasnąć przed mocną dawkę emocji. A jeśli chodzi o bohaterów, to każdy wkłada bardzo wiele w całą historię. Samo zakończenie bardzo zaskakujące, dosłownie - wbijające w fotel. Nic w tej książce nie jest takie, na jakie wygląda na pierwszy rzut oka. Książka z gatunku horror, więc gwarantuję mocną dawkę emocji. Oczywiście, jak zawsze, samo wydanie książki od wydawnictwa Vesper zasługuję na dużego plusa. Robert, taksówkarz, prowadzący szczęśliwe życie u boku żony i dwóch cudownych córek, coraz częściej doświadcza bardzo męczących i dziwnych ataków migreny. Odczuwa lęk przed windą ze swojego bloku, która zaczyna mieć na niego dziwny wpływ. Mężczyzna zaczyna wątpić, co jest prawdą, a co tylko mu się przewidziało ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2020 o godz 21:26 murder.in.the.librar dodał recenzję:
Po przeczytaniu "Windy" jestem zawiedziona... że to już się skończyło! Chcecie mrożącego krew w żyłach horroru psychologicznego ze smoliście gęstą atmosferą i zagadkową fabułą? Sięgnijcie po najnowsze dzieło Tomasza Sablika! ⠀ Robert Rot jest spokojnym taksówkarzem, który czuje, że jego zwyczajne życie zaczyna nadzwyczajnie wymykać się spod kontroli. W sumie trudno nawet sprecyzować o co konkretnie chodzi. Mężczyznę prześladują przerażające sny i majaki. Momentami ma problem z oddzieleniem urojeń od rzeczywistości. A źródło wszechogarniającego lęku mieści się... tuż za drzwiami jego własnego mieszkania. Winda. To przeklęte monstrum z cyfrowym okiem i krwiożerczymi wnętrznościami. 0... 1... 2... 3... 4... Ding dong! Twoje piętro. Odważysz się odwrócić by spojrzeć w lustro - trzewia blaszanego potwora? Przecież czeka tam tylko twoje odbicie, prawda?⠀ Robert zdecydowanie preferuje nieco dłuższy spacer klatką schodową. Po co się dodatkowo stresować? Wystarczy, że musi zmagać się z problemami małżeńskimi. Odbudowywanie relacji w związku po niedawnym kryzysie to delikatny proces, więc lepiej dmuchać na zimne. Chce być dla swoich dwóch córeczek najwspanialszym ojcem. Gdyby tylko głowa go tak cholernie nie bolała... ⠀ ⠀ Fabuła została świetnie skonstruowana. Przedwczesne rozgryzienie zagadki jest praktycznie niemożliwe, mimo, że autor gra z nami fair co krok pozostawiając subtelne wskazówki. A jednak w miarę lektury mamy nad głową coraz więcej znaków zapytania, które uwierają nasz mózg każąc wciąż przewracać kolejne karty powieści.⠀ Klimat zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Mam kilka ulubionych scen, które atmosferą przypominały mi sny agenta Dale'a Coopera z "Twin Peaks". W ogóle mam wrażenie, że David Lynch dałby "Windzie" okejkę. Nieraz w czasie lektury towarzyszyły mi trudne do określenia odczucia, które porównać mogę chyba tylko z doświadczanymi podczas spotkań z twórczością Lyncha. Niepewność, dezorientacja, niepokój, a przy tym jakaś diabelnie obezwładniająca fascynacja.⠀Ilustrowane wydanie od Wydawnictwa Vesper jak zawsze, wyborne. Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości - GORĄCO POLECAM.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2020 o godz 20:19 domi.czytaa dodał recenzję:
WWW.DOMICZYTA.BLOGSPOT.COM IG: @DOMIBOOK Sięgając po nową propozycję Tomasza Sablika, tak naprawdę nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. Sam opis nie mówił mi zbyt wiele, ale jednak tytułowa winda i związana z nią mroczna tajemnica mnie do tej książki przekonała. Czy to było udane spotkanie? Zdecydowanie tak i jestem pod ogromnym wrażeniem kreacji głównego bohatera i tego, jak autorowi udało się zgrabnie i płynnie połączyć thriller psychologiczny z elementami horroru. „Winda” to jedna z tych historii, które skutecznie pobudzają wyobraźnie. Dodatkowo fabuła jest bardzo nieoczywista, powodująca momentami swoisty dyskomfort i niepokój. Duszny i niepokojący klimat tej powieści bardzo udziela się podczas czytania. Jednak czy jest to propozycja idealna? Nie i nie ukrywam, że początek tej historii nie jest zbytnio udany i bardzo mi się dłużył, momentami nawet nudził. Czytając tę książkę, miewałam chwile zwątpienia i nie byłam pewna, czy „Winda” jeszcze mnie czymś zaskoczy. Jednak z każdą kolejną stroną, zbliżając się do połowy „Windy”, czułam się coraz bardziej zaintrygowana, a zakończenie tej historii totalnie mnie zszokowało i sprawiło, że mówię duże „TAK” tej książce. Koniecznie musicie sięgnąć po „Windę” i samemu się przekonać, że z tymi windami jest coś nie tak! Ja od zawsze to wiedziałam. To co, może czas przerzucić się na schody? ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2020 o godz 14:51 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Czytaliście debiutancką książkę autora „Próba sił”? Zrobiła na mnie duże wrażenie, jednak wierzcie mi, że teraz wydaje się być tylko preludium do tego, czym autor raczy nas w „Windzie”. Nieśmiałą próbą przed stworzeniem dzieła doskonałego. Wsiadłam do "Windy" z nadzieją na dobrą lekturę. Gdy ruszyła, już od pierwszych chwil towarzyszył mi niepokój, poczucie irracjonalności i wyczekiwania. W pewnym momencie poczułam jakby liny ją zabezpieczające się zerwały. Runęła, pociągając mnie wprost w otchłań. Poczucie niemocy, zawieszenia, nieważkości towarzyszyło mi przez całą szaleńczą podróż, by na końcu wcisnąć w podłogę niesamowitym ciśnieniem i siłą rozpędu. Niszcząc wszystko, roztrzaskując skrytą gdzieś głęboko nadzieję, że to nie może się tak skończyć, nie może… Robert prowadzi zwyczajne życie. Żona, dwie córeczki, praca taksówkarza. Próbuje poukładać relacje z żoną, choć utraconego zaufania nic już nie jest w stanie przywrócić. Życie uprzykrzają mu straszne migreny, doprowadzające wręcz do luk w pamięci. Stopniowo przestaje rozróżniać rzeczywistość od zwidów, a absurd wdzierający się w jego rzeczywistość, jest coraz bardziej przerażający wśród przyziemnej codzienności. Pojawia się informacja o zaginionej dziewczynie, samobójstwie jej chłopaka. I zaczynamy się zastanawiać, w którą stronę zmierza to szaleństwo? Co ma z nim wspólnego winda, która przyzywa, mami i przeraża? Czy jest katalizatorem koszmarów człowieka, wyzwala je i potęguje? A Samuel? Wąż? Czy te nawiązania biblijne pojawiają się tu celowo? Może moje skojarzenia idą za daleko? Czy to dobro i zło ścierają się w duszy pogubionego człowieka, który nie jest w stanie odróżnić rzeczywistości od majaków, prawdy od wyobrażeń? A jeśli to jakaś zła siła próbuje przemówić? A może jak zwykle okaże się, że jej źródła należy szukać w człowieku? Bo najstraszniejsze potwory, to nie te których się boimy, że wyskoczą z szafy, czy wypełzną spod łóżka, a te które karmimy sami, naszym gniewem, złością i nienawiścią. Nawet jeśli horrory nie są Waszym ulubionym gatunkiem, to zapewniam Was, że to jedna z tych książek, które trzeba przeczytać. Prawdziwy majstersztyk i klasa sama w sobie. Mimo, że już znam zakończenie, już spadłam na sam dół, ciągle czuję, jakbym nadal spadała, nie mogąc się zatrzymać, wysiąść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2020 o godz 12:57 Agnieszka dodał recenzję:
Po książce premierowej czekałam na kolejną pozycję pana Tomka. Nie zawiodłam się. Czy można się przestraszyć? Oj, można! Strach nieoczywisty, siedzący gdzieś pod skórą i czający się w umyśle. Fabuła wciąga, jest zagadka, jest mrok. I ta upiorna winda!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2020 o godz 09:23 Paulina Woźna dodał recenzję:
Nigdy jakoś specjalnie nie ufałam windom. Dopiero po szczegółowych oględzinach i obserwacjach decydowałam się na przejażdżkę. Niejednokrotnie wybierałam bezpieczną wspinaczkę po schodach. I coś czuję, że po lekturze najnowszej powieści grozy Tomasza Sablika moja ufność wobec tych podejrzanych dźwigów stanowczo nie wzrośnie. Macie chrapkę na historię, która skutecznie pobudzi Waszą wyobraźnie, a dodatkowo napełni trudnym do wytłumaczenia niepokojem? Zatem już mogę Wam zdradzić, że czeka Was mroczna i momentami wręcz przerażająca lektura. Warsztat pisarski Pana Tomasza od razu przypadł mi do gustu, mam wrażenie że jego umysł został tak natchniony, by tworzyć nieoczywiste horrory, które potrafią zdominować myśli czytelnika. „Gdzie kończy się sen, a zaczyna się jawa?” już na początku tej oryginalnej książki zaczęłam sobie zadawać to pytanie. Jednak na odpowiedzieć musiałam poczekać do samego finału. Choć przedstawiona historia ma w sobie coś niewątpliwie hipnotyzującego, jej czytanie nie szło mi płynnie. Dlaczego? Szczerze trudno mi dokładnie stwierdzić, prawdopodobnie powodem była obrzydliwa groteska, gdy pojawiały się opisy dotyczące tytułowej windy. Czy się bałam? Raczej nie, jednak czytanie niektórych makabrycznych fragmentów sprawiało, że odczuwałam dyskomfort. Nie jest to taki rodzaj horroru, który co stronę straszy, lecz potrafi mocno namieszać w głowie, wiele razy zadawałam sobie pytanie „o co tu właściwie chodzi?!”. Nie polubiłam Roberta Rota, ten olbrzymi facet „syn King Konga” wzbudzał we mnie ogromny niepokój. Skąd do diaska te wszystkie przerażające obrazy w jego głowie?! Bo choć jego intencje przeważnie były dobre, gorzej wychodziło z ich wykonaniem, przez co często zawodził swoich najbliższych. Polubiłam za to Samuela, choć autor wykreował go na postać niedoskonałą, przepełnioną wadami, to kilkakrotnie mnie rozśmieszył i ostatecznie poprzez swoją nieidealność zyskał sympatię. Natomiast zakończeniem Tomasz Sablik pozamiatał całkowicie! Nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń i zbierałam szczękę z podłogi. Szacun! Nie mogę się doczekać kolejnej książki autora, coś czuję że dostarczy nam- czytelnikom jeszcze niejedno morze emocji😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2020 o godz 11:27 czerwonakaja dodał recenzję:
"Pod mym łóżkiem leży monstrum Całe w błocie, ciemnej krwi. Chcę już zasnąć, lecz nie mogę, O spód łóżka drapią kły. Jest już północ, tonę w czerni, Na parapet kapią łzy, Potwór coraz głośniej drapie, Niebo płacze, ja wraz z nim." Jeżeli może mnie coś przerazić, to ludzki umysł i to, jak potrafi wpłynąć na czyny człowieka. Czy winda może być jego odzwierciedleniem? Tomasz Sablik wspina się na poziom mistrzowski w swoich kreacjach ludzi, miejsc, psychiki, duszy... Naszych leków... Zaczyna od wysokiego "C" i udaje mu się utrzymać ten dźwięk, wibrujący w naszych głowach, przez niemal całą opowieść dając Nam tylko na chwilę odetchnąć, byśmy mieli czas na choć mrugnięcie powiekami, czy przymknięcie ich na sekund parę. I choć je przymkniemy, choć zdarza się, że musimy książkę odłożyć, to wymalowane słowem obrazy zostają jak płótno, które zmienia się z każdym rozdziałem. Niczym portret Doriana... To naprawdę rzadkość, by talent, który część z Nas obserwuje od jego pierwszej "Próby sił" tak mocno ewoluował. Ten wrażliwy na świat człowiek na Naszych oczach staje się wirtuozem. Jest jak dyrygent, który nadaje swoim postaciom i opowieści odpowiednie brzmienie prowadząc piórem, jak batutą, ku nieuchronnemu. Już w komentarzu pod postem @uncelek zdradziłam części z Was moją ocenę. Po tym, co do tego momentu przeczytaliście chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest to 10!!! I moja ocena nie jest spowodowana niewątpliwą sympatią jaką darzę Tomka, ale autentycznym zachwytem nad tą książką, którą polecam Wam z całego serca. Znawcy grozy, a do nich się nie zaliczam, zapewne będą ją porównywać z wieloma autorami. Jak wyjdzie to porównanie? Myślę, że z korzyścią dla Tomka, który, moim zdaniem, tworzy swój własny styl. Życzę mu z całego serca sukcesu, na który zasługuje, zarówno dzięki swojej pracy oraz temu, jakim jest człowiekiem pozostając przy tym niesamowicie skromnym i życzliwym dla Nas czytelników. To chyba trzeba by było jeszcze coś zdradzić na temat fabuły. Oczywiście bez spojlerów. Robert Rot, kochający mąż i ojciec, którego poznamy również z wielkiego serca dla innych ludzi, stara się jak może zapewnić rodzinie dobre życie. Po nieudanych interesach, głównie przez własną lekkomyślność, pracuje jako kierowca taksówki. Zadanie niełatwe, czasy trudne. Do tej już mało kolorowej codzienności wkrada się zazdrość i strach, gdy odkrywa zdradę swojej żony Alicji. Ta stresująca sytuacja wywołuje powrót starych demonów, którym towarzyszą nasilające się bóle głowy i paniczny strach przed windą... Wydaje się, że tylko pobyt w domu razem z jego trzema dziewczynami: żoną Alicją i córeczkami Anną i Amelią, dają mu wytchnienie. Taka witamina AAA na jego życie, które ostatnio zbudowane jest z koszmaru. Każde wyjście za próg mieszkania wprowadza niepokój do jego głowy, ale i niepokój w ludziach, którzy się z nim stykają. Znika młoda dziewczyna, jej chłopak popełnia samobójstwo, a inny chce rozwiązać zagadkę bawiąc się w prywatnego detektywa. Jakie rozwiązanie czeka na końcu??? Gratuluję @biblia_horroru tak wspaniałego patronatu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2020 o godz 07:43 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"Winda" to najnowsza książka autorstwa Tomasza Sablika. Robert Rot to z pozoru normalny facet. Głowa rodziny, kochający mąż i ojciec, a na co dzień kierowca taksówki. Pewnego dnia jego spokojne i szczęśliwe życie zostaje nadszarpnięte. Zaczynają nawiedzać go różne wizje i koszmary przy których towarzyszą mu mocne migreny, a na dodatek coraz częściej zdarzają mu się przy tym luki w pamięci. Czy ma to coś wspólnego ze strachem przed windą i zaginioną dziewczyną? Czy dojdzie do prawdy za nim czarna otchłań pochłonie go do reszty...? "Winda" to znakomity horror, który rozbudzi fantazje każdego maniaka tego gatunku. Im bardziej zagłębiamy się w lekturę, tym mocnej zostajemy opętani przez tajemniczą i złowrogą windę. Co sprawi, że nie zorientujemy się, jak dotrzemy do ostatnich strony, bo ta książka naprawdę wciąga. Gdy bliżej poznajemy głównego bohatera tym więcej pytań nam się nasuwa i wątpliwości. Czy przypadkiem to, co dzieje się w jego głowie to rzeczywiście prawda? A może to jedynie koszmary wywołany dużą ilością zażywanych leków? Tak więc razem z Robertem krążymy między jawą, a prawdą. Co zwiększa nasz apetyt, by rozwikłać tą zagadkę. W książce mamy kilka zwrotów akcji, które na pewno nas zaskoczą, a przynajmniej tak było w moim przypadku. Końcówka to już totalny rollercoaster! Tego się nie spodziewałam, choć brałam różne scenariusze pod uwagę to i tak nie kryje zaskoczenia. Z czystym sumienie mogę Wam polecić tą książkę z mroczną windą w tle.👌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2020 o godz 19:04 DziwakLiteracki dodał recenzję:
🕯️Stephen King nauczył mnie tego, że groza kryje się w codziennym życiu, a swe macki wysuwa niepostrzeżenie; sięga nimi do najmroczniejszych zakamarków ludzkich dusz, oplata serca, by w chwilę później zamknąć je w śmiercionośnym uścisku. Po przeczytaniu ,,Windy’’ jestem pewna jednego – Sablik musi tę ‘kingowską regułę’ doskonale rozumieć. 🕯️Jego powieść to idealnie wyważony miks pełnokrwistego horroru i elementów paranormalnych. Usatysfakcjonowani więc będą nie tylko fani makabry, ale także ci, którzy lubią zanurzać się w szaleństwie ogarniającym bohaterów powieści. A Robert Rot może takich wrażeń dostarczać. Jest postacią wykreowaną w sposób wiarygodny, dlatego czytelnik z miejsca zapała do niego ogromną sympatią; szybko wczuje się w jego niełatwą sytuację życiową i będzie kibicować mu na każdym kroku. Nawet wtedy, gdy okaże się, że Rota nawiedzają niepokojąco rzeczywiste wizje. Te makabryczne obrazy wpłyną nie tylko na psychikę bohatera, ale także odbiorcy. Sami wpadniemy w spiralę domysłów; nie będziemy potrafili odróżnić jawy od rzeczywistości, aż wreszcie ogarnie nas niepokój, bo czy to wszystko… może być ułudą? 🕯️Prócz tego oczywistego, horrorowego aspektu, ,,Winda’’ jest także niezłą rozprawką psychologiczną. Tomasz Sablik to bardzo dobry obserwator rzeczywistości, który umiejętnie potrafi ją odwzorować w swojej literaturze. Pozornie banalne opisy życia Rotów stanowią doskonałe tło dla rozgrywających się wydarzeń, dlatego ogromnym błędem byłoby wrzucenie ,,Windy’’ do szufladki z tanimi straszakami. 🕯️,,Windę" pochłania się ekspresowo, z rosnącym podnieceniem i gorączkową niecierpliwością. Do ostatnich stron nie wiemy jak zakończy się przygoda Roberta, jednak gdy to wreszcie następuje... Trzeba przygotować się na zbieranie szczęki z podłogi. Powieść Tomka Sablika to według mnie najlepszy horror 2020 roku. Łączy w sobie absolutnie wszystkie elementy niezbędne do stworzenia wyśmienitej powieści!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-10-2020 o godz 00:09 Anonim dodał recenzję:
Absolutny must read tej jesieni!! To była najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Chodź ze mną Możdżeń Konrad
4.5/5
36,41 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inkub Urbanowicz Artur
4.6/5
38,20 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Alicja Henry Christina
4.1/5
28,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Upiór opery Leroux Gaston
4.7/5
52,99 zł
59,90 zł
50,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Paradoks Urbanowicz Artur
4.3/5
35,06 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Adwokat diabła Neiderman Andrew
4.5/5
28,67 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Manuskrypt Uszok Wojciech
3.2/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Abominacja Simmons Dan
3.8/5
61,99 zł
69,90 zł
58,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Dunkel Bielawski Jakub
4.0/5
34,36 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę Machiavelli Niccolo
3.7/5
8,49 zł
9,90 zł
6,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Obcy 2 Foster Alan Dean
0/5
33,49 zł
44,90 zł
31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Muzeum dusz czyśćcowych Grabiński Stefan
4.5/5
44,65 zł
59,90 zł
42,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Egzorcysta Blatty William Peter
4.7/5
39,99 zł
44,90 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jądro ciemności Conrad Joseph
4.2/5
13,99 zł
15,90 zł
11,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Całopalenie Marasco Robert
4.2/5
39,99 zł
44,90 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Omen Seltzer David
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
28,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Na południe od Brazos McMurtry Larry
4.8/5
61,99 zł
69,90 zł
49,59 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.