Wielka panda i mały smok (okładka twarda)

Oferta empik.com : 33,71 zł

33,71 zł 49,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Inspirująca podróż, w której ważny jest nie cel, lecz droga.

Piękne ilustracje oraz rozpisana na dwa głosy opowieść o przyjaźni, odwadze, czułości dla samego siebie… i o tym, dlaczego warto czasem napić się herbaty.
Przed Wami książka, która podbije Wasze serca równie mocno, jak Chłopiec, kret, lis i koń Charliego Mackesy’ego.

Wielka Panda i Mały Smok podejmują wspólną podróż, choć dobrze się nie znają. Szybko gubią drogę – jak wielu z nas w życiu – ale wiedzą, że stracenie z oczu celu często pozwala dostrzec wspaniałości, których zazwyczaj nie zauważamy. Dlatego z radością błądzą, odkrywają nieznane miejsca i dyskutują o tym, co w życiu najważniejsze.
„Wielka Panda i Mały Smok” to książka, w której znajdą mądrość czytelnicy w różnym wieku – od dzieci, przed którymi świat stoi otworem, do dorosłych, których życie często zmusza do radykalnych zmian.
Poczucie humoru i mądrość Wielkiej Pandy i Małego Smoka przemówią do każdego z nas.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wielka panda i mały smok
Tytuł oryginalny: Big Panda And Tiny Dragon
Autor: Norbury James
Tłumaczenie: Sieradzka-Krupa Aldona
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 160
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-27
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 216 x 181
Indeks: 39569868
średnia 4,9
5
81
4
11
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
5/5
29-10-2021 o godz 22:06 przez: TylkoSkończęRozdział
"Co jest ważniejsze: droga czy cel? - chciała wiedzieć Wielka Panda Towarzystwo w podroży - odparł Mały Smok". O "Wielkiej Pandzie i Małym Smoku" można mówić i mówić, pisać i pisać, a i tak nie powie się i nie napisze wszystkiego... Teoretycznie odbiorcą tego tytułu są dzieci. Bo dużo obrazków, niewiele treści, bohaterami są przesympatyczne zwierzaki, które wyruszają w drogę i przeżywają rożne przygody. Wielka Panda to (pozornie) ciepłe kluuuchy;) na wszytko ma czas, "się zrobi, powolutku", a Mały Smok to żywioł "szybciej, prędzej, no dalej, dalej!". Dwa przeciwstawne bieguny, dwa totalnie odmienne temperamenty, które uzupełniają się tworząc wyborną mieszankę charakterów. Ta publikacja zachwyca ilością testu UKRYTEGO miedzy wyrazami i ilustracjami, dlatego w moim odczuciu nie tylko dzieci odnajdą sens tej historii. To właśnie my dorośli ze zlepku kilku słów będziemy potrafili wyłuszczyć o wiele więcej niż te słowa znaczą. Przekaz jaki niosą te proste zdania i dialogi oscylują w granicach maksym, sentencji i odrobinę tekstów coachingowych. Ale nie do końca. Są to bowiem zwykłe słowa, które wielu z nas wypowiada codziennie do bliskich, słowa które ubierają nasze uczucia i myśli w bardzo trafny i mało skomplikowany sposób. Nie zdajemy sprawy jak wiele mądrości zawarte jest w takich zdaniach, jak chociażby: "Kiedy pijesz herbatę, pij herbatę i nie rób nic innego" Dlaczego dzieciom zabawa przynosi tak wiele radości? Bo one... SIĘ BAWIĄ - nie myślą jednocześnie o tym co zrobić na obiad, czy załadować kolejne pranie, czy projekt, który wczoraj złożyłam zostanie przyjęty, czy starszy syn wyrósł z zimowych butów. Nie słuchają jednym uchem wiadomości, nie dzwonią do koleżanki, nie scrollują fejsa i nie lajkują zdjęć na Instagramie. BAWIĄ SIĘ i tylko bawią. Pędzimy. Jesteśmy zaganiani. Szybciej. Więcej Mocniej. Jest to odrobinę znak czasów i nic na to nie poradzimy. Ważne, żebyśmy w pewnym momencie potrafili wyhamować, zwolnić, zatrzymać się na chwile i spędzić kilka momentów na "ninierobienie" i potrafili czerpać radość z wykonywania tylko JEDNEJ czynności na raz. "Czas spędzony na nicnierobieniu nigdy nie jest czasem straconym". To właśnie taka pauza zmusza nas do kontemplacji nad całym dniem. Emocjami. Naszymi decyzjami. Niejednokrotnie to właśnie taka chwila zadumy pozwala naprawić to, co popsuliśmy albo nakierować nas na prawidłowy tor z którego nieopatrznie zboczyliśmy w trakcie naszej wędrówki. Brzmi pompatycznie, lekko melodramatycznie i pouczająco...ale serio! Ta powieść graficzna taka nie jest. Jest łagodna, ciepła, zwyczajna, taka "nasza'. Irytują mnie poradniki, które w punktach wypisują co musisz zrobić, żeby osiągnąć a) pełnię szczęścia b) samoakceptację c) sukces zawodowy i inne istotne w życiu rzeczy. "Wielka Panda i Mały Smok" odpowiedzą na te pytania w sposób nienachalny naturalny, skorelowany z aktualną sytuacją życiową w jakiej znajduje się czytelnik. Nie narzucają rozwiązań, nie krzyczą: "tego się pozbądź!, to dodaj!, to porzuć!", nie dają przepisu na dobre życie. Dają przepis na... życie. Tylko od nas zależy, które mądrości będą dla nas zabawne, cenne a które mogą zmienić nasze życie. Mamy tutaj do czynienia z prostotą słów uwypuklającą nasze drobne niedoskonałości, które łatwo skorygować uświadamiając sobie, że właśnie te niedoskonałości istnieją i potrzebujemy korekty. Dla podkreślenia sensu i mądrości zawartej w tekście mamy doskonałe ilustracje, które przywodzą na myśl impresjonistów chwytających dany moment, chwile, ulotne piękno. Grafika w "Wielkiej Pandzie i Małym Smoku" jest właśnie taka - lekkie maźnięcia, chlapnięcia pędzla, które zatrzymują emocje. Treść idealnie komponuje się z ilustracjami dając absolutnie wyjątkowy efekt zatrzymania chwili na dłuuugi czas. Znamienny jest podział tej powieści graficznej na pięć części - wiosna, lato, jesień, zima. I wiosna. Autor nie poszedł utartym szlakiem podziału opowieści na porę roku, ale zaznaczył, że zawsze nadchodzi kolejna wiosna... Pomysł na stworzenie tej powieści, jak wspomina autor w posłowiu, zrodził się z potrzeby pomocy człowiekowi zagubionemu. Pan James Norbury udziela pomocy ludziom będącym na zakręcie życiowym. Słucha ich, nie osadza, próbuje pomoc i przywrócić nadzieje, że jeszcze będzie dobrze. Wynikiem tej działalności jest właśnie publikacja. "Wielka Panda i Mały Smok", do której ja będę po wielokroć wracać. Magiczna. Potrzebna. Doskonała.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
03-11-2021 o godz 23:39 przez: Northman1984
Nie cel jest ważny, lecz droga. Istnieją opowieści, które potrafią zarażać magią, ciepłem i wielką mądrością płynącą z prostych rzeczy. Ze spraw, które są częścią nas, ale o których bardzo często zapominamy - a to właśnie w nich kryje się sekret szczęścia, spokoju i uśmiechu, których w każdej chwili możemy doświadczyć na nowo. I dotyczy to każdego - zarówno dorosłych, jak i dzieci (może nawet dla najmłodszych poznanie tych prawd będzie jeszcze ważniejsze niż dla dorosłych). Taką właśnie książką jest "Wielka Panda i Mały Smok". To przepiękna opowieść o tym, o czym nigdy nie powinniśmy w naszym życiu zapominać. Wielka Panda i Mały Smok podejmują wspólną podróż, choć dobrze się nie znają. Szybko gubią drogę – jak wielu z nas w życiu – ale wiedzą, że stracenie z oczu celu często pozwala dostrzec wspaniałości, których zazwyczaj nie zauważamy. Dlatego z radością błądzą, odkrywają nieznane miejsca i dyskutują o tym, co w życiu najważniejsze. "Wielka Panda i Mały Smok" to książka, w której znajdą mądrość czytelnicy w różnym wieku – od dzieci, przed którymi świat stoi otworem, do dorosłych, których życie często zmusza do radykalnych zmian. Przygody tytułowej dwójki pełne są ciepła, momentami nostalgii oraz prawdy o tym, na czym polega nasze życie. Nie zawsze jest ono kolorowe, jednak powinniśmy dołożyć wszelkich starań aby przeżyć je jak najlepiej - nawet w obliczu naszych ograniczeń. Książka jest ważną nauką w tej materii. Czerpiąc z tradycji i filozofii buddyzmu adaptuje jej założenia na gruncie współczesności i kompletnie nieważne jest to, że prawdy te poznajemy za pośrednictwem fikcyjnych, podróżujących zwierzaków. Na ich miejscu mógłby się znaleźć każdy z nas. Książeczka jest niepozorna, ale treści... PEŁNA! Można by pomyśleć, że to pozycja dla dzieci (wszak okładka nie sugeruje niczego innego), a jednak mam nieodparte wrażenie, że niejeden dorosły mógłby się z kolejnych stron bardzo wiele nauczyć. O czym bowiem jest "Wielka Panda i Mały Smok"? Najprościej będzie powiedzieć, że o wszystkim tym, co jest w życiu ważne. Co daje siłę. Co pozwala wierzyć w siebie, w innych i w to, że na końcu wszystko będzie dobrze (nawet jeśli jeszcze nie teraz). Sugerowane w opisie książki porównania do "Małego Księcia" czy "Kubusia Puchatka" nie są wcale na wyrost. Ta niepozorna książeczka zawiera w sobie bowiem wiele życiowej mądrości. Nie jest to może ten poziom, sława i ta półka literacka co wspomniane chwilę temu klasyki, ale książce Jamesa Norbury'ego wcale nie jest do nich aż tak daleko. Ta książeczka może okazać się fenomenem - o ile tylko zagości szerzej w zbiorowej świadomości i czytelnicy dadzą jej szansę. A na ową szansę książka ta z całą pewnością zasługuje. Dlaczego warto dać tej lekturze szansę? Przede wszystkim przez wzgląd na magię i moc zawartą w prostych słowach spisanych na kolejnych stronach. Książka napisana jest językiem prostym, nieskomplikowanym i chociaż - być może - treść pełna jest truizmów, to jednak są to truizmy zaiste wartościowe. Prostota często jest odpowiedzią na wiele problemów, lęków i na brak wiary w siebie - autor zdaje się bardzo dobrze to rozumieć. W efekcie książka przynosi w trakcie lektury wiele otuchy, wiary, nadziei i nieraz potrafi najzwyczajniej w świecie wzruszyć. Gorąco polecam! Warto mieć tę pozycję na półce - i to niezależnie od wieku. Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki. #wielkapandaimałysmok #jamesnorbury #bigpandaandtinydragon #albatros #wydawnictwoalbatros #dladzieci #booksforkids #bookreview #recenzjaksiążki #cosnapolce #bookstagram https://cosnapolce.blogspot.com/2021/11/wielka-panda-i-may-smok-james-norbury.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2021 o godz 18:14 przez: Qulturasłowa
Są takie książki, po które sięgać mogą zarówno dorośli, jak i dzieci, wynosząc z nich zupełnie różne rzeczy, odbierając je w zupełnie różny sposób, przez pryzmat własnego doświadczenia. Książki, które są głębokie w swej prostocie, nieoczywiste w swojej oczywistości. Takie, które mimo iż traktują o codzienności, pomagają nam odkrywać w sobie siłę do tego, by tę codzienność zmienić. Takie wreszcie, po które sięgamy wielokrotnie, nieustannie czerpiąc przyjemność z obcowania z nimi. Chyba najlepszym przykładem takiej lektury jest „Kubuś Puchatek”, ale i książka pt. „Wielka Panda i Mały Smok”, autorstwa Jamesa Norbury. Choć teoretycznie opublikowana nakładem Wydawnictwa Albatros pozycja adresowana jest do młodych czytelników, zachwyci też ich starsze rodzeństwo, rodziców i opiekunów, a także dziadków. Opowieść o drodze – tej rzeczywistej i tej życiowej – jest bowiem w taki sposób skonstruowana, że każdy wynosi z niej coś dla siebie. Tym sposobem dla najmłodszych będzie to wspaniała historia wspólnej podróży nieszablonowej dwójki przyjaciół, pandy i smoka, którzy w jej trakcie przeżywają różne przygody. Starsi dostrzegą w tej opowieści znacznie więcej, a mianowicie przepis na spokojne i satysfakcjonujące życie, w którym warto cieszyć się z każdej chwili. Roczna podróż przyjaciół pełna jest zagubionych dróg, nieprzychylnych warunków atmosferycznych czy chwil zwątpienia czy załamania. Wędrując wraz z nimi, rozpoczynamy i kończymy ją wiosną, co samo w sobie jest symboliczne, bowiem krąg zatoczyło koło życia, a my znajdujemy się teoretycznie w tym samym momencie, ale i już w innym miejscu, w innych warunkach oraz na innej płaszczyźnie świadomości. Cztery pory roku przynoszą ze sobą podróżnikom chwile zachwytu, ale też solidnie dają się we znaki, dokuczając ulewami czy mrozem, doświadczając dotkliwie. Jednak oni nie poddają się, dając nam przykład, że można wstać po upadku, czy ruszyć do przodu mimo chwil słabości. W tej książce mówią jednak nie tylko słowa. Zresztą proste nie tylko w swej budowie, ale i w przesłaniu. Wielkie znaczenie mają również ilustracje, niektóre tak przejmujące i wymowne, że nie potrzebują żadnego komentarza. Wędrując wraz z bohaterami mamy możliwość zaprzyjaźnić się nie tylko z nimi, ale i z samym sobą. Obserwując uważność z jaką przyjaciele traktują siebie, a także otaczającą ich rzeczywistość, zmieniamy również swój stosunek do świata, a także do siebie. Jak bowiem mamy szanować otoczenie, kiedy nie zwracamy nawet uwagi na swoją osobę? Dzięki bohaterom książki uczymy się cieszyć z drobnych rzeczy, a te, które wydają się uciążliwe, traktować nie jak karę lub przeszkodę, ale jak okazję do nauki czy pretekst do wstrzymania się od działania. Jednocześnie jednak dowiadujemy się, że kiedy nie wiemy dokąd iść lepiej zrobić pierwszy krok, niż tylko trwać w miejscu. A także, że tak naprawdę nie liczy się cel, ale droga – to w jaki sposób ją traktujemy i ile z niej wyniesiemy, To doskonała lektura, która może stać się swego rodzaju drogowskazem dla wszystkich poszukujących szczęścia czy sensu w życiu. Może nas ona zainspirować do tego, by wprowadzić w życiu zmiany, by nie bojąc się porażek próbować, bo nawet porażka jest lekcją. Może również skłonić do zaakceptowania życia takiego, jakim jest, bowiem nie zawsze trzeba zmienić trasę, czasami wystarczy po prostu zmiana perspektywy, by zacząć doceniać to, co mamy…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2021 o godz 19:29 przez: monika olga czyta
Od pierwszego przeczytania tej uroczej książki do momentu, gdy piszę te słowa minęło już trochę czasu. Czasu, którego potrzebowałam, aby zastanowić się, jak tę książkę przedstawić. Szukałam odpowiednich słów, a w tym czasie zdążyłam już kilkakrotnie do niej wrócić… Piękna. Ta książka jest piękna. Jest pięknie wydana. Ilustracje, które są w niej równie ważne jak i słowa, są piękne i przyciągające wzrok. Piękne są słowa, które wypowiadają bohaterowie. Bohaterowie… Wielka Panda i Mały Smok. Już decydując się na wybór bohaterów autor pokazuje, że nawet to, co niestandardowe jest … piękne. Tutaj ta odwrotność doskonale pokazuje, że czasem trzeba wyjść poza ustalone schematy, aby dostrzec, że wszystko co nas otacza może być piękne i dobre. Nie należy kurczowo trzymać się ograniczających nasze myślenie ram. Wzruszająca. Ta książka jest wzruszająca. Wzruszający jest sposób, w jaki odnoszą się do siebie nawzajem Wielka Panda i Mały Smok. Wzruszające jest to, jak wzajemnie o siebie dbają, jak sobie pomagają podczas wspólnej wędrówki, jak doceniają swoją przyjaźń, jak czerpią radość ze wspólnie spędzonego czasu, jak pielęgnują wspólne rytuały… Nawet zwykłe picie herbaty może być … niezwykłe. Wzruszająca jest ich relacja. Nie boją się szczerej rozmowy. Nie boją się wyśmiania i wykpienia, nie boją się nagany i krytyki. Zrozumienie i wsparcie. Właśnie to otrzymują od siebie nawzajem. Mądra. Ta książka jest mądra. I doskonale udowadnia, że wcale nie potrzebujemy wielu słów. Słów skomplikowanych, zawiłych, niezrozumiałych. Wystarczy kilka prostych i jasnych dla wszystkich słów, aby wyrazić to, co najważniejsze i najistotniejsze. W tej niewielkiej publikacji, wypełnionej ilustracjami opatrzonymi krótkimi, ale treściwymi dialogami autor zawarł całą prawdę o życiu. Tak! Zwrócił uwagę na to, co najważniejsze i fundamentalne. Doceniajmy nawet te drobnostki, które są obecne w naszym życiu, bo to z tych drobnostek się ono składa. Szanujmy innych, ale i szanujmy siebie. Nie poddawajmy się i codziennie zróbmy choćby jeden krok naprzód. Nauczmy się odpoczywać. Nauczmy się czerpać mądrość z otaczającej nas przyrody. Podejmujmy ryzyko. Nie rozpaczajmy, gdy zgubimy drogę, a skupmy się na tym, co nowego, interesującego i dobrego możemy dzięki temu doświadczyć. Nie oceniajmy pochopnie opierając się jedynie na tym, co widzimy, bo ważne jest też to, co niewidoczne dla oczu. Przyjaźń! Prawdziwa przyjaźń i głęboka relacja daje nam szczęście, spokój i poczucie bezpieczeństwa, które jest niezwykle ważne. Bo nieważna jest droga, nieważny jest nawet cel, ale drugi człowiek, z którym wędrujemy… Przewodnik. To książka przewodnik. Przewodnik po krętych drogach naszej egzystencji. To idealny przewodnik dla tych, którzy swoją wędrówkę dopiero zaczynają. To książka drogowskaz dla tych, którzy w swoją wędrówkę wyruszyli już jakiś czas temu, ale kluczą w miejscu nie mogąc ruszyć dalej. To książka, która pozwala zatrzymać się na chwilę, zastanowić się i … ruszyć z miejsca w dalszą wędrówkę. Nawet nie mając obranego konkretnego celu. Bo liczy się sama droga i nasz towarzysz drogi. https://monikaolgaczyta.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2021 o godz 18:50 przez: Ambros
Przed nami najciekawsza podróż. Podróż przez życie. Czasami trudna, czasami kręta i wyboista, pełna zakrętów i nieoczekiwanych przystanków. Jesteście gotowi na jej przeżycie? Wielka Panda i Mały Smok wyruszają we wspólną podróż, chociaż tak naprawdę nie znają się dobrze. Nie jest ważny cel, do którego zmierzają, ale satysfakcja ze wspólnej podróży. Rozmawiają, dzielą się życiowymi refleksjami, delektują się swoją obecnością. I okraszeni radością ze wspólnej przygody, nieoczekiwanie błądzą. Ale dzięki tej niefrasobliwości mają możliwość poznania miejsc, które nie były na ich drodze zaplanowane. I mogą prowadzić mądre i inspirujące rozmowy o tym, co w życiu jest najważniejsze. Czy wiecie o jakich walorach prowadzą długie dysputy? O miłości, przyjaźni, pomocy dla drugiego człowieka, przemijaniu, spokoju, cierpliwości … Ta mała książeczka jest tak mądra i wzruszająca, że nie mogłam się od niej oderwać. Porwała mnie w przestworza życiowych refleksji i przemyśleń. I zatopiła w swojej przenikliwej mądrości. Ona jest po prostu cudowna i magiczna. I pełna niespożytej energii i magicznej mocy. „Jeśli szukasz szczęścia dla innych, możesz odnaleźć szczęście dla siebie”. Z każdej stronicy przemawiają do nas piękne i wzruszające słowa. Wystarczy tylko przyjąć je do swojego kodeksu moralnego, a świat wokół nas stanie się piękniejszy i subtelniejszy. Ludzie staną się dla siebie bardziej życzliwi i miłosierni, zwycięży prawda, może chwilami bolesna i uwydatniająca nasze grzechy i zaniedbania. Ale bardzo potrzebna i oczyszczająca. Przeżywając przygodę życia w towarzystwie Pandy i Smoka otaczamy się cudownymi, a zarazem prostymi ilustracjami. Delikatne spojrzenie i z każdego obrazka wyłania się ukryta treść, którą wystarczy delikatnie wydobyć i zrozumieć. Obrazki niby niedbałe, a zarazem eleganckie. Proste i skomplikowane. Koniecznie trzeba na nie spojrzeć i samemu zatracić się w ich magicznej i twórczej symbolice. „Niektórzy ludzie są jak świece. Spalają się, żeby przynieść światło innym”. Ta książka to kopalnia złotych myśli, które powinny oświetlać drogę życia każdego z nas. Nimi powinniśmy się kierować i i tak kreować nasze postępowanie, aby nikomu nigdy nie wyrządzić krzywdy ani nie sprawiać przykrości. „Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie można zrobić dla drugiej osoby, to słuchać jej z uwagą”. Dla kogo jest ta lektura? Każdy zapewne od razu odpowie, że dla dzieci. Owszem, dla dziecka, małego i dużego. Ale to również pozycja obowiązkowa dla nas, dorosłych. Tak często miewamy w życiu chwile słabości i zwątpienia, tak często nie wiemy, którą drogą podążać. Wielka Panda i Mały Smok rozwieją nasze wątpliwości i rozterki i spróbują wskazać nam drogę do szczęśliwej przyszłości, pełnej nadziei, optymizmu i radości. Dla mnie to prawdziwe arcydzieło! Genialne i jedyne w swoim rodzaju! Zbawienne i cudotwórcze! Sięgnijcie, a przekonacie się, że ta wzruszająca i elektryzująca opowieść na zawsze zagości w waszych gorących i wypełnionych miłością sercach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2021 o godz 23:24 przez: martucha180
Ta książka zawojowała moje serce, gdy tylko do mnie dotarła. Wydaje się niepozorna, ale wagowo swój ciężar ma. Nie tylko ten fizyczny. Także metaforyczny. Książka jest przepięknie wydana. Materiałowy grzbiet i zakładka, twarda okładka ze złoceniami cieszy oko, ale to treść przyciąga na dłużej. Cudowne ilustracje zerkają z każdej strony. Zachwyciłam się kreską autora i ilustratora w jednym. Najbardziej wzrok przykuwały czarno-białe ilustracje, choć było kilkanaście kolorowych. Bawiły mnie zastosowania liścia i szkoda, że tak mało ich autor wplótł do swej „opowieści”. Przeczytałam książkę jednym tchem. Za drugim razem czytałam wolniej i delektowałam się nią. Od pierwszych słów wiedziałam, że zrobię wyjątek do reguły, że sięgnę po nią po wielokroć. Skąd ten wyjątek? Bo nie spotkałam jeszcze pozycji tak mądrej, tak inspirującej, tak metaforycznie zmuszającej do myślenia i refleksji na temat własnego życia. Niby proste słowa, ale ich głębia trafia w samo sedno. Wielka Panda i Mały Smok wyruszyli we wspólną wędrówkę, mimo że się nie znali. W czasie podróży poznają się nawzajem oraz piękno otaczającego je świata. Stają się przyjaciółmi. Razem z nimi wędrowałam przez rok, odpoczywałam, gubiłam drogę, odkrywałam nieznane miejsca, mokłam w czasie burzy, podejmowałam decyzje, byłam niepoważna i leniwa, dostrzegałam małe rzeczy, cieszyłam każdą chwilą, a w najgorszej sytuacji widziałam jej pozytywne strony. Na pewno bohaterowie nie spieszyli się. Nie cel był ważny, ale droga i towarzystwo. Przyglądałam się bohaterom, wsłuchiwałam w ich rozmowy. Ich mądrość, a nawet poczucie humoru fascynowały mnie od pierwszego zdania. Z rozmów Wielkiej Pandy i Małego Smoka na temat życia i dzielenia się refleksjami przebija mądrość, dojrzałość, znajomość życia, refleksyjność, w której ujawnia się bogaty świat wartości. Cudowna opowieść o odwadze, przyjaźni, miłości, dobroci, zaufaniu, poszukiwaniu siebie, uważności, samotności, podążaniu za marzeniami została rozpisana na dwa głosy. Motyw herbaty pojawia się kilkukrotnie, więc tym bardziej ta książka podbiła moje serce. Chociaż jest to książka motywacyjna, skierowana do dorosłych, inspirowana buddyzmem i sztuką Dalekiego Wschodu, to moim zdaniem można ją czytać niezależnie od wieku. Niesamowite ilustracje i prosty przekaz trafią do wszystkich. Każdy w niej znajdzie coś dla siebie, odkryje to, co ważne, odczyta na swoim poziomie, dosłownym lub metaforycznym i zachwyci się ilustracjami. Dalekowschodni klimat urzeka i małego, i dużego. Odpuść i daj się porwać. (s. 90) "Wielka Panda i Mały Smok" to książka uniwersalna, wartościowa i inspirująca, urzeka i uczy za pomocą obrazów i słów, fascynuje dalekowschodnim klimatem. Lekcja życia. I picia herbaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2021 o godz 18:14 przez: Heather
Są książki, które łączą pokolenia, wpływają na wyobraźnię czytelnika i zachwycają go wspaniałymi cytatami. Niewiele jest takich lektur, ale jeśli już się pojawią - nie możemy przejść obok nich obojętnie. Okazuje się bowiem, że nie potrzeba wielu słów, by przekazać to co najważniejsze. "Wielka Panda i Mały Smok" to książka, która bardzo przypomina mi inną lekturę ("Chłopiec, kret, lis i koń"). Opierając się na pięknych słowach, krótkich dialogach i jednocześnie zachwycających ilustracjach pozwala czytelnikowi pojąć kwintesencję prezentowanego tematu. To książka dla dużych i małych, która nie ma podziału na wiek czytelnika a wręcz jednoczy dzieci i rodziców, którzy mogą wspólnie przeżywać tą wyjątkową podróż. Każdemu ofiarowuje coś innego i - jestem tego pewna - za każdym razem uczy czegoś nowego, więc po zamknięciu ostatniej strony nie odkładajcie jej na półkę w zapomnienie a wracajcie do tej krótkiej, ale jakże ważnej i wręcz wzruszającej lektury o odwadze, przyjaźni i sile miłości. Muszę przyznać, że na zmianę uśmiechałam się i czułam łzy wzruszenia, ponieważ autor bardzo umiejętnie uchwycił to co najważniejsze. Pokazał prozę życia, istotne kwestie, których nie zauważamy na co dzień a w dodatku przedstawił dwóch cudownych bohaterów w wyjątkowy sposób. Wielka Panda i Mały Smok wyruszają w podróż, ale szybko gubią drogę jednocześnie zachowując nadzieję i chart ducha. Wierzą, że w ich podróż nie jest najważniejszy cel a sama przebyta droga oraz miejsca do których trafią. Zachwycają się przygodą, spokojną chwilą, czasem na wypicie herbaty i dają czytelnikowi do myślenia, że nie pęd życia jest najważniejszy a harmonia oraz otwarty umysł. James Norbury napisał książkę, która na zawsze będzie już bliska mojemu sercu. Krótka, ale jakże ważna. Pięknie ilustrowana, bogata w ponadczasowe cytaty, chwytająca za serce i piekielnie dojrzała. "Wielka Panda i Mały Smok" zachwyci Was siłą przekazu, roztopi Wasze serca cudownymi bohaterami a czasami nawet wywoła szczery uśmiech na twarzy, ponieważ zamknięty w tej króciutkiej powieści humor wydaje się najcenniejszą lekcją życia. Ta książka wręcz prosi się o sprezentowanie jej nie tylko sobie samemu, ale i bliskim nam osobom, ponieważ będzie to prezent, którego nikt szybko nie zapomni, gwarantuję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-11-2021 o godz 18:14 przez: Tea Books Lover
Zdarzają się sytuacje, kiedy lepiej jest nie wiedzieć za dużo o książce, którą planuje się przeczytać. Dopiero kiedy dotarł do mnie egzemplarz “Wielkiej Pandy i Małego Smoka” Jamesa Norbury’ego, doczytałam, że książka inspirowana jest filozofią buddyjską, z którą osobiście w ogóle się nie zgadzam. Gdybym trafiła na tę informację wcześniej, zapewne nie sięgnęłabym po ten tytuł, pozbawiając się mądrej, ciepłej i pięknej lektury. Książka przedstawia historię przyjaźni i wspólnej podróży Wielkiej Pandy i Małego Smoka, a jest to zarówno podróż dosłowna, jak i w głąb siebie. Poprzez ponad 100 pięknych ilustracji, w charakterystycznym dalekowschodnim stylu, okraszonych krótkimi dialogami i sentencjami, towarzyszymy parze bohaterów w ich wędrówce, obserwując jak łącząca ich więź staje się coraz silniejsza, jak uczą się od siebie nawzajem i jaką radość sprawia im wspólna droga, nawet jeśli czasem bywa ciężko. Z pozoru w tej pięknie wydanej książce treści jest niewiele: zazwyczaj to jedno-dwa zdania na stronę. Myślę jednak, że to jedna z tych lektur, w których treść liczy się nie w ilości słów, ale w tym, ile każdy czytelnik wyciągnie z nich dla siebie. Wiele z zawartych w tej pozycji sentencji skłania do refleksji, warto zatrzymać się na chwilę po ich przeczytaniu i zastanowić nad ich głębszym znaczeniem. Polecam też na spokojnie, bez pośpiechu przyjrzeć się każdej ilustracji, bo nie tylko doskonale korespondują z tekstem, ale też są po prostu śliczne. Wbrew moim obawom, wspomniana już filozofia buddyjska nie jest tutaj dominująca - poza kilkoma zdaniami, które niekoniecznie mi się spodobały, można w ogóle nie dostrzegać w książce wpływów konkretnego nurtu, a raczej uniwersalne prawdy. Do tego znalazłam w niej kilka wspaniałych herbacianych cytatów, co spowodowało, że polubiłam ją jeszcze bardziej. “Wielka Panda i Mały Smok” to książka, którą można przeczytać naraz albo powoli ją sobie dawkować, delektując się lekturą. Rodzice mogą czytać ją razem z dziećmi i potraktować jej tekst jako punkt wyjściowy do rozmów o przyjaźni, życzliwości, o radzeniu sobie z życiowymi trudnościami, o dostrzeganiu dobrej strony nawet w niepowodzeniach - po prostu o życiu. Serdecznie polecam każdemu - niezależnie od wieku, płci i wyznawanej filozofii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2021 o godz 14:30 przez: Edyta S.
Książka z obrazkami, choć wcale nie dla dzieci. Skąpa w słowa, choć nie w treści. Lekka, choć pełna od ciężaru doświadczeń. Prosta — tak prosta, jak tylko proste może być tylko życie. "Wielka Panda i Mały Smok” - to prawdziwe arcydzieło — tak przynajmniej myślę o niej ja. Powodów jest kilka. Przede wszystkim książkę cechuje niezwykła prostota. Proste rysunki, bez krzykliwych barw i teksty, ale za to jakie teksty. Każde zamieszczone w niej słowo, zdanie ma wielką siłę rażenia. Wyróżnia je niezwykła zwięzłość i mądrość. To jakby zbiór myśli zdolnych sprawić, by każdy twój dzień stał się lepszy. Bardziej syty i pełen wartości. Tak wiele w tak małej historii mógł umieścić tylko mistrz albo prawdziwy spryciarz. Jest książką, bajką, opowieścią gotową konkurować z najlepszymi poradnikami psychologicznymi, motywacyjnymi i rozwojowymi. Chciałoby się powiedzieć, że zastąpi też przyjaciela, ale to nieprawda. Za to przyjaciel wespół z nią to prawdziwy skarb. Tyle złotych myśli, inspiracji i słów stawiających nas do pionu, podnoszących na duchu, pozwalających zrozumieć świat i własne pragnienia w jednej książce nie było. Przynajmniej na taką nie trafiłam ja. Będzie więc moim mentorem na dobry dzień. Jamsa Norbury do stworzenia czegoś tak fenomenalnego zainspirowała książka o buddyzmie. Początkowo pomagał ludziom dotkniętych samotnością, lękiem i chorobą rozmawiając z nimi. Potem wpadł na pomysł stworzenia rysunków, które odzwierciedlały zakorzenione w nim idee, które pomogłaby ludziom radzić sobie z ich problemami. Nie przewidywał tylko sukcesu, jakie odniosą one na świecie. Czy to dlatego, że włożył w nie serce i dusze, czy też dlatego, że ich treść jest wieczna i uniwersalna? A może zwyczajnie tyle wystarczy, by pomóc innym. Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam. Najpierw jednak niech zajrzy to tej niezwykłej książki. W historii "Wielkiej Pandy i Małego smoka" znajdziecie nie tylko przygodę, ale historię drogi przez życie. Opowieść o przyjaźni, zaufaniu, prawdzie i cierpieniu. Historię nas samych, choć w różnym wydaniu. Historię tego, co w życiu najważniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2021 o godz 20:10 przez: Joanna W.
Czasem trafiają w nasze ręce książki, które idealnie odzwierciedlają powiedzenie: minimum słów maksimum treści. I właśnie taką opowieścią jest „Wielka Panda i Mały Smok”. Gdybym miała się odnieść do fabuły tej niepozornej książeczki, to trudno byłoby ją streścić. Jest to bowiem historia o podróży, w której tak łatwo się pogubić. I to właśnie spotyka Pandę i Smoka. W trasie rodzi się między nimi przyjaźń oparta na wzajemnej trosce, zaufaniu i zrozumieniu. Oboje obserwują świat, który mijają po drodze. Zachwycają się nim lub dziwią się wszystkiemu, co ich otacza. Ta opowieść niczym szkatułka kryje w sobie drugie dno, które skrywa wiele cennych spostrzeżeń, uwag, przemyśleń i mądrości opartych na filozofii buddyjskiej. Siłą tej książki jest jej niewątpliwa uniwersalność, ale także wielowymiarowość. Myślę także, że skierowana jest do każdego odbiorcy. Co więcej, sięgając po nią w danym momencie naszego życia, możemy czerpać z niej za każdym razem co innego. Wszystko zależy, na jakim etapie naszej własnej podróży, jesteśmy. W opowieści Pandy i Smoka nie brak także humoru, który wywołuje na naszej twarzy uśmiech. A także wzruszenia, kiedy dociera do nas, jak głęboko sięga ukryta między wierszami życiowa mądrość. Czasem miałam wrażenie, że niektóre fragmenty są o mnie, o moich przeżyciach, zwłaszcza tych z przeszłości. Dochodziłam nawet do wniosku, że żałuję, iż wówczas nie miałam jej pod ręką. A teraz, kiedy już zajmuje honorowe miejsce na moim regale, z pewnością będę do niej wielokrotnie wracać. Podsumowując: „Wielka Panda i Mały Smok” to opowieść o życiu. O jego trudach, ale i pięknie, które jest naszym udziałem każdego dnia. Pod pozornie błahą rozmową Pandy i Smoka, kryje się tak wiele, że czasem trudno uwierzyć, że jedno zdanie może mieć tak wielowymiarowy wydźwięk. Niewątpliwym atutem tej książeczki są ilustracje, które wydają się pogłębiać zadumę i refleksję, do jakiej niewątpliwie nas skłania. Polecam każdemu bez względu na wiek i etap życia, na którym aktualnie się znajduje. Piękna i mądra w swym przekazie. Przeczytajcie koniecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2021 o godz 14:33 przez: BarbaraAndHerBooks
„Wielka Panda i Mały Smok” Jamesa Norbury to przecudowna opowieść graficzna o dwójce przyjaciół. Autor zadedykował ją wszystkim osobom, które bywają zagubione, czyli w zasadzie każdemu z nas. Każdy bowiem miewa chwile zwątpienia, kiedy np. coś nie idzie po naszej myśli. Dwójka tytułowych bohaterów przez okrągły rok wędruje przez świat i jest świadkiem zmian, jakie zachodzą wtedy zarówno w przyrodzie, jak i w nich samych. Nie liczy się jednak dla nich sama droga, czy cel podróży, a to, że odbywają tę podróż razem. Ta książka pokazuje, że należy doceniać małe rzeczy. Każde złe, jak i dobre doświadczenia sprawiają, że stajemy się silniejsi. Autor uświadamia czytelnikowi, że nie powinien się z nikim porównywać, bo nie świadczy to o naszej wartości. Aby zmienić świat wystarczy pomóc pierwszej osobie, która będzie tego potrzebować. Zwraca też uwagę na to, że wspomnienia warto kolekcjonować chociażby po to, by pomogły nam przetrwać w trudnych chwilach. Nie powinniśmy też odkładać swoich marzeń na później, a strach nie powinien nas powstrzymywać przed próbowaniem. Jak widać mimo tego, że ta książka nie zawiera zbyt dużo tekstu, to jest niezwykle wymowna. Każde zdanie trafia do czytelnika i sprawia, że zastanawia się nad swoim życiem i postępowaniem. To jest coś niesamowitego! Minimum tekstu, maksimum treści. Kocham właśnie takie pozycje, ponieważ zawsze skłaniają mnie do refleksji nad moim życiem. Właśnie z takich książek wyciągam dla siebie najwięcej. Nie z poradników, nie z powieści, a takich niby prostych tekstów. W tym właśnie tkwi jej piękno. Gdybym chciała w niej zaznaczyć inspirujące treści, to byłaby cała obklejona znacznikami. To chyba o czymś świadczy, prawda? Jeżeli chcecie komuś podarować jakąś wartościową książkę, to niech to będzie „Wielka Panda i Mały Smok”. Obdarowana nią osoba z pewnością to doceni i będzie zadowolona z lektury. Ja ze swojej strony ogromnie ją polecam i czekam na więcej takich wartościowych i pięknie wydanych pozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2021 o godz 17:26 przez: Nie tylko oksiążkach
RECENZJA 72\2021 Wielka Panda i Mały Smok – James Norbury Wydawnictwo: Albatros Liczba stron: 160 Premiera: 27.10.2021 r. Wielka Panda i Mały Smok to jedna z najpiękniejszych książek, jaką trzymałam w rękach. Zachwyca nie tylko zewnętrznym wyglądem, ale przede wszystkim treścią, skierowaną do dorosłych, ale również do dzieci. Połączenie pięknego wydania książki i tego co znajdziemy w środku – życiowych prawd, to najlepsze co możemy wynieść dla siebie i podarować swoim bliskim! Warto mieć na uwadze ten tytuł, podczas kompletowania prezentów na zbliżające się święta. Książka ma formę opowieści, pełnej humoru, mądrego przekazu i drogowskazu, który pokaże drogę tym, którzy nie wiedzą jaki obrać kierunek na kolejnym skrzyżowaniu życiowych dróg. Punktem wyjścia dla bohaterów – Wielkiej Pandy i Małego Smoka jest ich pierwsze spotkanie, będące początkiem wspólnej podróży bez celu, bowiem droga przybiera tutaj wyższą rangę niż cel. Wzruszająca podróż bohaterów trwa przez wiosnę, lato, jesień, zimę i kolejną wiosnę, ale czy ma swój koniec? Zwierzęta podczas zmieniających się pór roku, zachwycają się pięknem przyrody, bywają nią zaskoczeni, czy postawieni w takich sytuacjach, gdzie tylko wsparcie współtowarzysza pomaga osiągnąć cel. Rozmawiają o tym co w życiu najważniejsze, przedstawiając czytelnikowi najistotniejsze mądrości. Książka Wielka Panda i Mały Smok, została wydana w twardej oprawie z płóciennym grzbietem i wstążkową zakładką. Całości dopełniają urocze ilustracje, wybrzmiewające odwagę, przyjaźń i mądrość jeszcze mocniej. Mimo, że opowieść została przedstawiona za pomocą małej ilości tekstu, to jej wydźwięk jest bardzo głęboki, uniwersalny i ponadczasowy, a ilość sentencji i prawd, które można z niej wynieść doprawdy imponująca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-11-2021 o godz 20:20 przez: instagram.com/mommy.book
"Wielka Panda i Mały Smok" bardzo przypomina mi inną książkę wydawnictwa Albatros - "Chłopiec, kret, lis i koń" - obie opierają się na tym samym schemacie, a do tego nawet ich wydania są niesamowicie podobne. Z tego względu porównanie nasuwa się samo. Jak tytuł Jamesa Norbury'ego wypada w tym zestawieniu? Wielka Panda i Mały Smok wyruszają we wspólną podróż, która trwa cały rok. Przeżywają różne wzloty i upadki, dzieląc się radościami i troskami. Oboje inspirują się, wspierają oraz snują przemyślenia na temat otaczającej rzeczywistości. Każdy dzień to nowy początek, w którym trzeba dać sobie nadzieję na poznanie czegoś nowego i doświadczenie wspaniałych rzeczy. Najmilej podróżuje się w towarzystwie, nawet jeżeli sami musimy odkryć ścieżkę, po jakiej będziemy kroczyć. Nie warto porównywać się z innymi, niekiedy należy być nieco szalonym i pozbawionym konwenansów, ponieważ podejmowanie prób, nawet nieudanych, bywa niezwykle fascynujące. Nie ukrywam, że w porównaniu z książką "Chłopiec, kret, lis i koń" ten tytuł wypada nieco słabiej. Niektóre zdania trafiają prosto w serce i skłaniają do przemyśleń, ale inne są tak oczywiste oraz nieco bezrefleksyjne, że mogłoby ich nie być. "Wielka Panda i Mały Smok" to lektura, do której z pewnością niejednokrotnie wrócę, aczkolwiek czuję po niej pewien niedosyt. Nie lada sztuką jest zawarcie maksimum treści przy minimalnej ilości tekstu. Autor przedstawia proste prawdy w bezpretensjonalny sposób, co niezwykle doceniam. Na stu sześćdziesięciu stronach poruszonych jest multum tematów, które trafią do każdego, dlatego niech nikogo nie zwiedzie wygląd książki - mogą ją przeczytać zarówno dzieci, jak i dorośli ludzie z bagażem doświadczeń. Zachwyci każdego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2021 o godz 09:31 przez: Coolturka
„Wielka Panda i Mały Smok” czyli o sztuce bycia uważnym. Nie od dziś wiadomo, że często droga jest ważniejsza, niźli cel. Pozwala nam dostrzec małe cuda, których zazwyczaj nie zauważamy. "Spróbuj znaleźć czas na małe rzeczy - powiedziała Wielka Panda Często to one są najważniejsze ". To zbiór jednoobrazkowych opowiastek skłaniających do zatrzymania się i refleksji. Pełna humoru, mądra historia, której głównym przesłaniem jest potrzeba uważności i doceniania małych rzeczy. "Co jest ważniejsze: droga czy cel? - chciała wiedzieć Wielka Panda Towarzystwo w podroży - odparł Mały Smok". To że czasem zgubimy drogę w tej pięknej podróży zwanej życiem, z perspektywy czasu może być pozytywnym doświadczeniem, choć w danym momencie budzi naszą złość, to w efekcie zawsze nas czegoś uczy. Ważne jest byśmy wyciągali z tej nauki lekcje. Niezwykle pogodne ilustracje są nieodłącznym elementem tej książki, a jej bohaterowie znaleźli się tu nie bez przyczyny. Wyjątkowo ciepła, powolna i delikatna panda oraz malutki, trochę naiwny, bardzo ciekawski i skory do zabawy smok, oddają, pozostające w nieustannej polemice dwie części umysłu autora. „Wielka Panda i Mały Smok” to opowieść o przyjaźni, odwadze, czułości dla samego siebie… dla czytelników w każdym wieku. Jej premiera przypada na 27 października, a jej przepiękne wydanie zawdzięczamy Wydawnictwu Albatros. Książkę otrzymałam od Wydawnictwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2021 o godz 19:57 przez: booksoverhoes
Wielka Panda i Mały Smok nie znają się zbyt dobrze, gdy wyruszają we wspólną podróż. Jednak każde kolejne wydarzenie i każdy dzień spędzony razem coraz bardziej zbliżają ich do siebie. Wielokrotnie się gubią albo napotykają przeszkody, przez co ich podróż trwa bardzo długo, ale to nic, bo czasem sama droga okazuje się ważniejsza od tego, do czego zmierzamy. James Norbury trafił kiedyś przypadkiem na książkę o buddyzmie, która odmieniła jego życie i pozwoliła mu przetrwać ciężki okres. Mądrość, którą w niej odnalazł, postanowił posłać dalej w świat, by wpłynęła również na życia innych ludzi. Nie mógł wybrać sobie lepszej formy. Z przepięknie ilustrowanych stron tej niepozornej książeczki tchnie niesamowity spokój, miłość do natury i życiowe mądrości przedstawiane przez dwójkę uroczych bohaterów. Kreska autora jest zachwycająca, stylizowana na Wschodnią modłę - każdy najprostszy, czarno-biały obrazek robi cudowne wrażenie i nadaje książce niepowtarzalnego klimatu. Jeszcze bardziej zachwycające są same słowa, krótkie wymiany zdań, pojedyncze przemyślenia. Niektóre z nich mogą wydawać się banalne i pewnie nieraz już się z nimi spotkaliście. A jednak czyta się je naprawdę niesamowicie, bo... każdy z nas odnajdzie w nich cząstkę siebie. "Szkoda, że nie poznałem cię wcześniej - zagadnął Mały Smok. - Moglibyśmy wtedy przeżyć razem jeszcze więcej przygód."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2021 o godz 18:05 przez: aannaa_czyta
Zaintrygowana okładką książki i samym jej tytułem „Nastolatki, czyli jak przetrwać mając naście lat” postanowiłam sprawdzić co kryje się w środku. Ku mojemu zdumieniu autor na jej kartach zachęca młodego czytelnika do rozważnego zachowania, do podejmowania decyzji zgodnych z samym sobą, a nie z grupą rówieśników i co ważne dla mnie jako rodzica - żadne treści nie zachęcają do szeroko rozumianego buntu. Poruszane problemy tego wieku zostają bardzo dokładnie opisane, autor nie unika tematów trudnych i poważnych, ale z ogromnym zaangażowaniem podejmuje próbę rozwiązania części nastoletnich problemów. Co jeszcze nasuwa mi się po lekturze tej książki? To, że skierowana jest zarówno dla dziewczyn jak i dla chłopaków. Fajnym pomysłem i myślę, że atrakcyjnym dla grupy odbiorców jest pojawienie się wewnątrz książki komiksu interaktywnego, w którym to odbiorca musi dokonywać wyborów i właśnie od jego decyzji zależy o czym przeczyta w dalszej kolejności. Do tego ciekawa grafika, ilustracje Elki Grądziel, ramki, pogrubiony tekst i podział na rozdziały sprawią, że książka zaciekawi niejednego młodego czytelnika. Ale książkę polecam także rodzicom, którzy mają w domu nastolatka czy nastolatkę tak, żeby jak nazwał to autor - złapać ze sobą kontakt…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2021 o godz 19:05 przez: Eliza Żywicka
#779 - Wielka Panda i Mały Smok - James Norbury -Wydawnictwo Albatros #339/52/2021 Książka ma 160 stron. Swoją premierę miała dnia 27.10.2021 roku i należy do kategorii literatura dziecięca. Jest ona pięknie wydana - w twardej okładce, a w środku znajdują się przepiękne grafiki - kolorowe i czarno - białe. Ta historia zdobyła nasze serca, podobnie jak książka Chłopiec, kret, lis i koń. Książka składa się z pięciu rozdziałów - Wiosna - Lato - jesień - Zima - Wiosna. " - Dziadek Smok zwykł mawiać, że nawet najdłuższa podróż zaczyna się od filiżanki herbaty." Jest to książka pełna mądrości i wskazówek, jak żyć. Autor pokazuje nam drogę, w której cel nie jest ważny, najważniejsza jest podróż, oraz towarzystwo, w jakim ją odbywamy. Znajdziecie tutaj wiele pięknych myśli, które na pewno skłonią Was do refleksji nad życiem: " - To strasznie mała świeczka - zauważył Mały Smok. - Nawet najmniejsze światło jest lepsze od ciemności - doszła do wniosku Wielka Panda." I moje najulubieńsze zdanie: "Odpuść i daj się porwać." Bardzo Wam polecam tą książkę do wspólnej podróży z dzieckiem i ogromnie dziękuję za nią Wydawnictwo Albatros. <3 <3 <3 https://www.facebook.com/zaczytanaeliza/photos/a.1656801191286441/2758837447749471/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2021 o godz 17:36 przez: aannaa_czyta
Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie można zrobić dla drugiej osoby, to słuchać jej z uwagą” Cudowna – to określenie pierwsze przyszło mi na myśl po lekturze książki „Wielka Panda i Mały Smok”. To opowieść o wspólnym pokonywaniu drogi, o podróży, o błądzeniu i o dyskusji o tym, jak ważne jest bycie najdroższym dla samego siebie. Książka, której lektura pozwala na chwilę zatrzymania się, na refleksję, na ucieczkę od codzienności. Po to, aby zastanowić się nad tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Lektura, która dodaje otuchy i sprawia, że świat widzianymi naszymi oczami staje się lepszy. Poszczególne strony w książce obarczone niewielką ilością tekstu, z których każdy brzmi jak sentencja – taka do zapamiętania lub do sięgnięcia dla poprawy nastroju. I nie sposób w tym miejscu wspomnieć o ilustracjach – fenomenalnych i zawierających całą paletę emocji - od spokoju, wyciszenia po radość czy wręcz szczęście… Przepełniona wielkimi słowami niosącymi przesłanie o tym, że pokonywana droga nie zawsze jest najważniejsza. Dużo ważniejszy jest jej cel i to z kim przyjdzie nam tę drogę przemierzyć… Polecam serdecznie na prezent dla siebie lub kogoś szczególnie nam bliskiego…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2021 o godz 21:48 przez: w_i_o_l_a_a__
Książka, która skradła moje serce i przyznam, że spodziewałam się tego już po przeczytaniu zapowiedzi. Pośród uroczych ilustracji niezbyt obszerny, niezwykle inspirujacy dialog Pandy i Smoka, pełen życiowych mądrości. Jakże prostych i oczywistych! Kojących, optymistycznych, wzruszających i zabawnych. Tytułowi bohaterowie to nawiązanie do filozofii buddyjskiej i kultury Dalekiego Wschodu, zaś ich odkrywcze rozmowy o przyjaźni, czułości dla siebie, odwadze, uważności, przemijaniu czy przyzwoleniu na popełnianie błędów są ponadkulturowe i bezterminowe. A co z herbatą? Dobrze jest się jej napić, najlepiej z kimś, a szukanie odniesień odpuszczam. Są oczywiste. Zadziwia mnie, że tak krótki tekst mieści tyle cennych wskazówek i wniosków. Prosta i obrazowa lekcja empatii oraz dobra. Do tego w twardej oprawie, z płóciennym grzbietem i wstążeczką - zakładką. Cieszę się, że zagościła w mojej kolekcji, bo chętnie i z przyjemnością jeszcze do niej wrócę. Wspólne czytanie dostarcza wiele radości, śmiechu i ważnych przemyśleń. Pozwala tworzyć niezwykłe wspomnienia, do których chętnie wraca się po latach, kiedy dzieci już dorosną. Może z sentymentem będą czytać też własnym?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2021 o godz 13:59 przez: Lucyna Tomoń
To nie jest książka do czytania, ani nawet do oglądania. To książka, którą się czuje. Otwierasz na dowolnej stronie i okazuje się, że słowa, które na niej czytasz, w swojej przepięknej prostocie, zawierają tyle mądrości, ile trudno wyjaśnić najlepszym psychoterapeutom. Książka dedykowana jest dzieciom, ale podobnie jak w "Małym Księciu", najwięcej mądrości odkryją w niej dorośli. Dla mnie, to jak zbiór najcenniejszej poezji. Prostej, która trafia w najczulsze struny ludzkiej duszy. Przepięknie wydana, ilustrowana w taki sam prosty, przejrzysty sposób. Chcecie kupić ją swoim dzieciom pod choinkę, by potem samemu wielokrotnie po nią sięgać. W trudniejszych momentach, albo jako źródło mądrych cytatów, czy myśli, które pozostaną w naszej głowie na bardzo długo. Jedna z piękniejszych książek, jakie mam w swojej bibliotece. Będę ją czytać sama, sięgnę do niej jeszcze wielokrotnie. A za kilka lat będę oglądać razem z moimi dziećmi. I tłumaczyć im na jej podstawie zawiłe meandry ludzkiej psychiki. Lucyna Tomoń/ https://today-ornever.blogspot.com/2021/11/wielka-panda-i-may-smok-james-norbury.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Terapeutka Paris B.A.
4.7/5
27,39 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mów mi Win Coben Harlan
4.9/5
31,76 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nigdy Follett Ken
4.8/5
37,02 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rebeka Du Maurier Daphne
4.7/5
27,10 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Była sobie rzeka Setterfield Diane
4.5/5
26,51 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta, która zawiniła Corry Jane
4.7/5
27,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zostań przy mnie Coben Harlan
4.5/5
29,98 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.5/5
24,72 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klara i Słońce Ishiguro Kazuo
4.5/5
27,65 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedem sióstr Riley Lucinda
4.7/5
27,24 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopiec z lasu Coben Harlan
4.5/5
24,04 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom stu szeptów Masterton Graham
4.5/5
26,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Później King Stephen
4.5/5
27,98 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dylemat Paris B.A.
4.2/5
25,41 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zima świata Follett Ken
4.9/5
41,43 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabawa w chowanego Musso Guillaume
4.3/5
25,43 zł
38,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego