Więcej. Tom 1. Więcej niż my (okładka miękka)

Oferta empik.com : 25,83 zł

25,83 zł 36,90 zł (-30%)
- dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
McLean Jay Książki | okładka miękka
25,83 zł
asb nad tabami
Sterritt Kate Książki | okładka miękka
25,83 zł
asb nad tabami
Tijan Książki | okładka miękka
23,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Serce, które zostało złamane i szansa, żeby je poskładać na nowo.

Kiedy Mikayla żegnała się z rodzicami przed wymarzonym balem na zakończenie liceum, nie przypuszczała, że ten wieczór zrujnuje jej życie. Bajkowa noc zmieniła się w prawdziwy koszmar. Dziewczyna utraciła wszystkich, których kochała. W zaledwie kilka godzin jej cały świat się zawalił. Świadkiem jej nieszczęścia był nowo poznany chłopak, Jake. To właśnie on i jego rodzina okazali jej wsparcie, którego tak potrzebowała. Czy w pustym sercu Mikayli znajdzie się miejsce na miłość? Czy w jej sercu jest miejsce na więcej?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Więcej. Tom 1. Więcej niż my
Autor: McLean Jay
Tłumaczenie: Smulewska-Dziadosz Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-15
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 207 x 140
Indeks: 26863818
 
średnia 4,6
5
16
4
7
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
4/5
08-04-2019 o godz 12:26 katarzyna stepien dodał recenzję:
Początek książki powalający !!! ( emocje kolosalne, wylałam morze łez ) Środek trochę mi się dłużył, może dlatego iż Mikayla była bardzo niezdecydowana i sama nie wiedziała czego chce, ( typowe zachowania nastolatki, tu by chciała ale może jednak nie ) Koniec równie bardzo mocny, zaskakujący ! ( mam namyśli sytuacje która odbywała się na cmentarzu ) Ogólnie podsumowując książkę jestem usatysfakcjonowana, podobała mi się i to nawet bardzo 🥰 📚Mikayla wkracza w dorosłe życie, ukoronowaniem tego zdarzenia będzie bal na zakończenie liceum. Kobieta wyobraża go sobie jako bajkowy, niezapomniany wieczór... jednak okaże się on dla niej najgorszym daniem życia. 📚 przypadkowym świadkiem tragedii z życia dziewczyny będzie Jake, to właśnie on okaże się jedyną osobą który będzie starał się ze wszystkich sił pomóc. 📚 młodzi maja się ku sobie, lecz poraniona przez życie Mikayla bardzo boi się ponownej straty. Czy Mikayla przezwycięży strach i przekona się że jednak warto zaryzykować ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-02-2019 o godz 00:45 Obydwie Zaczytane dodał recenzję:
Suma sumarum powieść wybroniła się w moich oczach. Historia ciekawa, pokazane rozmaite relacje oraz emocje pomiędzy bohaterami - miłość, prawdziwa przyjaźń, nienawiść, żal, gniew, strata. Powieść króciutka, czyta się ją po pierwszym szoku całkiem łatwo i przyjemnie, jednak nie jest ona dla każdego. Zdecydowanie bardziej przypadnie do gustu starszej młodzieży, czy też młodym dorosłym- TO JA, TO JA! Starsze pokolenie może mieć zbyt konserwatywne pojęcie i już na wstępie odrzucić książkę, nie odkrywszy jeszcze tego co zdecydowanie może nam przekazać- droga, którą musi przebyć Mikayla, decyzje, które podejmuje, aby stanąć na nogi, odkryć samą siebie, kim jest i co może osiągnąć sama, już bez rodziny i niczyjej pomocy- są absolutnie warte uwagi czytelnika. Ja dostałam dobrą radę od koleżanki po blogerskim fachu, aby doczytać do końca i nie żałuję wogóle. Powiem więcej - będą następne tomy tej powieści i czekam na nie! Na całą recenzję zapraszam na bloga obydwiezaczytane.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2018 o godz 17:59 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/12/wiecej-niz-my-jay-mclean.html Mikayla wybiera się na bal z okazji zakończenia liceum i nie przypuszcza, że to jej ostatnie spotkanie z rodziną. Ba, nie sądzi, że będzie to jej najgorszy dzień w życiu. Już before party zapowiada ten wieczór źle, bowiem przyłapuje swojego chłopaka na obściskiwaniu się z najlepszą przyjaciółką. A jakiś nieznajomy chłopak wylewa na nią piwo. Czy już gorzej być nie może? Świadkiem jej załamania jest Jake i to on staje się jej towarzyszem na wieczór. Jego przyjaciele ciepło przyjmują dziewczynę i nawet razem planują zemścić się na jej byłym chłopaku. Jake'owi i jego znajomym udaje się sprawić, że Mikayla się uśmiecha. Ale kiedy wraca do domu, zastaje jedynie mnóstwo policji. Jej rodzina nie żyje. Świat Mikayli rozpada się w mgnieniu oka i to Jake jest obok niej. To on i jego rodzina okazują jej wsparcie i niosą pomoc. To dzięki nim udaje się dziewczynie przetrwać najgorszy okres. To Jake jest jej bezpieczną przystanią... Mikayla gubi się w tym wszystkim. Nie chce być spostrzegana jako słaba dziewczyna. Nie chce, by Jake się nad nią litował. Ale ich zachowanie pokazuje jedno. Między nimi coś się rodzi. Między nimi jest coś więcej. Czy Mikayla pozwoli sobie na szczęście? Czytałam mnóstwo pozytywnych opinii na temat tej historii i muszę przyznać, że się nie zawiodłam! Wszyscy mieli rację. Ta historia jest po prostu cudowna. Wiedziałam, że sięgając po nią, nie zawiodę się. I szczerze, to ostatnio właśnie takiej książki potrzebowałam. Nie ukrywam jednak, że przez chwilę przechodzi przez myśl, że takie coś już było. Nawet nie wiem, czy nie porównałabym ją trochę do Zapadnij w serce. Jednak nie zmienia to faktu, że po prostu przepadłam przy tej lekturze. Główną bohaterkę spotyka nieszczęście. Nie dość, że jej chłopak okazał się być dupkiem, a przyjaciółka su.., to w dodatku jej cała rodzina zginęła bez powodu. Świat dziewczyny wywrócił się do góry nogami. Nie miała nikogo bliskiego, przy którym mogłaby przeżywać ten czas i żałobę. Co prawda jest jakaś ciotka, która niekoniecznie jest prawdziwą krewną, ale to nie to samo. To Jake i jego rodzina dają jej wsparcie. Kto by pomyślał, że ledwo poznany chłopak okaże się być jej przystanią? Mikayla stara się odnaleźć w tym wszystkim i bardzo się cieszy, że znalazła w nim i jego rodzinie to, co zaczynało jej brakować. A Jake to spoko chłopak! Brzmi banalnie, ale naprawdę. Jest obiecującym sportowcem. Ba, jest świetnym sportowcem, ale sam się nie przechwala. Jest skromny w tym temacie. Szanuje swoją rodzinę i przyjaciół. Potrafi nadać priorytety. Jak na swój wiek jest naprawdę dorosły i odpowiedzialny. Od razu go polubiłam. Ogólnie polubiłam bohaterów tej historii. Już od początku. Przyjaciółki Mikayli nie lubię, ale wydaje mi się, że dziewczyna po prostu pogubiła się w życiu. Nie wiem, może w kolejnych tomach dowiemy się o niej czegoś więcej? Wydawałoby się, że to błaha historia, ale w rzeczywistości to coś więcej. Ich historia jest wspaniała i pokazuje, że czas w miłości nie gra roli. Możemy zakochać się w kimś po wielu latach, a możemy poczuć do kogoś coś od razu. Czasami to wsparcie w najgorszym czasie sprawia, że to coś więcej. Druga osoba może być na dnie, ale nie odwracajmy się wtedy od niej. Okażmy wsparcie, bo dzięki niemu się podniesie. I będzie wiedziała, że to coś więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2018 o godz 19:01 Snieznooka dodał recenzję:
„Więcej niż my” Jay Mclean to kolejna nowość wydana przez Wydawnictwo Kobiece, która dotarła do mnie tej jesieni. Zaprezentowany opis książki sprawił, że zaciekawiła mnie historia Mikayli, dziewczyny, której świat legł w gruzach w jedną noc, która miała być idealną zmieniła się w koszmar. Co takiego się wydarzyło, że życie dziewczyny zmieniło się tak diametralnie? Czy zyska szansę na odbudowę tego, co było dobre? A może stworzy coś zupełnie nowego? Czy szczęście po tak wielkiej tragedii jest możliwe? Szkolny Bal miał być tym idealnym, a dzień wyjątkowym, na którym czekały wszystkie nastolatki, w tym też Mikayla główna bohaterka książki „Więcej niż my”, marzyła o spędzeniu wyjątkowego wieczoru ze swoim chłopakiem Jamesem. Nie przypuszczała, że po raz ostatni widzi najbliższych, rodzinny dom i jak wielka spotka ją tragedia. Strata boli i dotyka każdego, czy to rozpadająca się przyjaźń, zrujnowany związek, śmierć kogoś bliskiego, czworonożnego pupila, czy zgubiony przedmiot o silnej sentymentalnej wartości. Nie z każdą można sobie poradzić, kiedy problem dotyka odczuwanych emocji czujemy, jakbyśmy umierali w środku, czy uda nam się ponownie odrodzić? W pogoni codziennej rutyny i nawału obowiązków nie mamy dla siebie czasu, jesteśmy sfrustrowani, nerwowi i wiecznie zalatani. Kiedy ostatni raz przytuliłeś kogoś bliskiego, albo powiedziałeś, że go kochasz? A gdybyś miał go już więcej nie zobaczyć? Czy kłótnia z mamą, siostrą, czy ukochanym byłaby najwłaściwszym pożegnaniem? Odrzucamy takie myśli, bo przecież nic złego nie może się stać, a my mamy dużo czasu na naprawienie błędów, co będzie, jeśli go zabraknie? Jeśli nie będzie już żadnego „dalej”, ani „potem”? Jay McLean sprawia, że zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy staram się dobrze postępować, czy gdyby teraz, w tym momencie nastąpiła w moim życiu taka drastyczna zmiana zrobiłam wszystko, aby niczego nie żałować? Ten dzień, dla Mikayli był bardzo ciężki, nie tylko straciła chłopaka i najlepszą przyjaciółkę, którzy za jej plecami ucięli sobie romans, który trwał dwa lata, ale także rodzinę i dom, w którym dorastała. Przypadkowo świadkiem przyłapania na zdradzie okazuje się Jake, chłopak o niesamowicie dobrym i wrażliwym sercu, który postanawia wziąć roztrzęsioną dziewczynę pod swoje skrzydła. Proponuje jej spędzenie czasu z jego znajomymi, Mikayla korzysta z tego zaproszenia chcąc oderwać się od rozczarowania, które zaznała. Mogłoby się wydawać, że wieczór jest uratowany, gdyby nie fakt, że po powrocie do domu świat dziewczyny wypadł jej z rąk tucząc się w drobny mak. Dom płonie, a jej rodzice i dziewięcioletnia siostra stracili życie, już nigdy ich nie zobaczy. Nie tylko została sama na świecie, ale straciła wszystko, jedyne, co jej zostało to sukienka, w której była na balu i Jake, który nie zamierzał zostawić jej z tym wszystkim zupełnie samej. Bez wątpienia Jay Mclean porusza w swojej powieści bardzo trudne tematy, które się skumulowały dotykając jedną kruchą istotę, która uczyła się, jak przetrwać, jak zdobyć siłę. Oprócz żałoby i zdrady mamy tutaj ciężką walkę o siebie, o zaufanie drugiemu człowiekowi. Chociaż mam wrażenie, że taki bagaż doświadczeń, jaki spada na bohaterkę jest przekoloryzowany, czy też mało realny, zważywszy na to, że obcy ludzie bez wahania ofiarowują jej wszystko, bez udziału odpowiednich organizacji może nieco czytelnika skołować. Dziwnym zachowaniem jest tez przyzwolenie rodziców chłopaka na to, aby sypiali ze sobą w jednym łóżku rzucając uwagę, aby założył, co trzeba, na co trzeba i kiedy trzeba. Czasami irytowała mnie sama Mikayla, czym? Swoim niezdecydowaniem, grą w kotka i myszkę z pobudzonym osiemnastoletnim chłopakiem, który zrobił dla niej tak wiele. Chciała go, odpychała i igrała z pożądaniem, na jego konkretne pytania dotyczące określenia tego, co ich łączy, czego chce, odpowiadała „nie wiem”. A kto ma to wiedzieć, hmm? Było mi żal Jake’a, wiele musiał znosić, bo był naprawdę opiekuńczy i odpowiedzialny, jakby pozbawiony był wad. No może miał jedną, zazdrość i drobne wybuchy złości, z drugiej strony, nie mogłam się dziwić, skoro bohaterka lawirowała po równi pochyłej swojego niezdecydowania. Zbyt wiele niedopowiedzeń, kłótni, które nie musiały mieć miejsca, gdyby tylko odważyli się szczerze ze sobą porozmawiać. Może to właśnie ja spoglądam w ten sposób, dlatego, bo jestem starsza, literaturę młodzieżową bardzo lubię i myślę, że „Więcej niż my” może się temu gronu podobać, mimo wypisanych przeze mnie minusów. Książkę czyta się szybko, nie jest zbyt obszerna, porusza ważne tematy, które sprawiają, że zatrzymałam się przy nich na dłużej, rozważając swoje postępowanie, być może to jest silnym przesłaniem autorki. Jestem ciekawa drugiego tomu, dlatego chętnie po niego sięgnę, kiedy zostanie wydany pamiętając o tym, że „kiedy rozpada się cały świat, tylko miłość może nas ocalić”, a ona ma wiele obliczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2018 o godz 00:44 werka777 dodał recenzję:
Zacznę od zachwianych proporcji, o których wspominałam na początku, a w tym wypadku dotyczą one przebytych tragedii, a więc zarazem bólu. Zdaje się, że tym razem autorka zrzuciła na barki swojej bohaterki ogromną ilość traumatycznych przeżyć. Można by rzec, zbyt wielką. Jakby tego było mało, wszystko zwala się na nią jednego dnia. Z jednej strony naciągany zbieg okoliczności, z drugiej niekoniecznie. Dlaczego? Do odpowiedzi na to pytanie trzeba sobie dojść samemu. Ja podszepnę tylko tyle, że o ile na początku myślałam o wszystkich tych przykrych zajściach niepochlebnie, końcówka naprawdę wiele zmieniła. W tym moją perspektywę i ostateczną opinię na temat książki. Oczywiście na jej korzyść. Jednego możecie być jednak pewni, dramatów nie brakuje. I to naprawdę wielkich. Główna bohaterka to przeciętna dziewczyna, niewybitnie ładna i niebrzydka, ale rozpoznawalna ze względu na swojego chłopaka i popularną „przyjaciółkę”. Niekoniecznie dusza towarzystwa, choć potrafiąca otwarcie powiedzieć co ma na myśli. Z wyważoną wrażliwością i otwartością na nowe wyzwania. Jednym zarzutem, którym obarczam jej postać, jest reakcja na przebyte tragedie. Początkowo owszem, naturalna, mocna, ale dość szybko ustępująca – co nieco zachwiało wiarygodnością treści. Fabuła jednak obfituje w emocje, które rekompensują małe niedopracowania. A finał wprawia w osłupienie stanowiąc dowód na to, że warto uzbroić się w cierpliwość, by potem doczekać takiej nagrody (i nie mam tutaj wcale na myśli słodkiego happy endu). Pomimo tego, że bazą książki jest uczucie rodzące się pomiędzy głównymi bohaterami, w tym opiekuńczym Jake’m, książka niesie ze sobą przesłanie. Po pierwsze – uważaj komu ufasz i uważnie rozglądaj się dookoła, bo ci, którzy wydają się nam najbliżsi mogą boleśnie skrzywdzić. Prawdziwych przyjaciół, jak głosi stare przysłowie, poznaje się przecież w biedzie. Po drugie, ciesz się chwilą, bo szczęście nie jest gwarantem. Dziś coś masz, jutro sytuacja może zupełnie się zmienić. Życie to koło fortuny. Doczepiłam się kilku elementów w powieści, niemniej jednak wciąż uważam, że jeśli chodzi o gatunek New Adult książka wypadła bardzo dobrze. Było wzruszenie, emocje, wypływająca mądrość i co najważniejsze, bardzo ciekawy finał. Jestem ogromnie ciekawa pozostałych części. Romantyczkom lubującym się zaś w młodzieżowych love story, polecam. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/12/wiecej-niz-my-jay-mclean-tyle.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2018 o godz 10:46 dalena.ro dodał recenzję:
Kiedy w jednej chwili tracisz wszystko, co kochasz łatwo jest się poddać i stoczyć na samo dno. Właśnie wtedy dowiadujesz się, na kogo tak naprawdę możesz liczyć… ale co jeśli wsparcie i siłę można znaleźć w całkowicie obcej osobie? Mikayla właśnie przeżyje najlepszy wieczór swojego życia. A przynajmniej tak myślała… Za chwile u boku swojego chłopaka rozpocznie bal na zakończenie liceum. Niestety nim ta chwila nadejdzie dowie się, że jej chłopak zdradza ją z jej najlepszą przyjaciółką. Świadkiem tej zdrady będzie nieznajomy chłopak, który wyciągnie do niej pomocną dłoń i zaoferuje wieczór w towarzystwie swoim i paczki przyjaciół. Mikayla mimo złamanego serce spędzi naprawdę miły wieczór. I kiedy dziewczyna myślała, że nic gorszego nie może się już stać wraca do domu, który staje się miejscem jej największego koszmaru. Na miejscu dziewczyna jest świadkiem policyjnego dochodzenia. Okazuje się, że jej rodzina została zamordowana a ona została bez dachu nad głową. I po raz kolejny Mikayla może liczyć na Jaka. Chłopak zabiera ją do swojej rodziny i otacza troską. Między tym dwojgiem narodzi się niezwykłe uczucie. Tylko czy Mikayla w obliczu tak ogromnej straty jest w stanie ofiarować chłopakowi swoje serce? Czy dziewczyna może liczyć na drugą szansę w swoim poturbowanym życiu? Jay McLean funduje nam książkę, która zapada w pamięć. Niby książka jedna z wielu podobnych… a jednak ma w sobie to COŚ! Wzruszająca, zaskakująca, zabawna, zmysłowa. Lektura książki „Więcej niż my” trafia prosto w serce. Serdecznie polecam i już nie mogę doczekać się kolejnych książek z serii. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-12-2018 o godz 17:21 Anonim dodał recenzję:
„- Więcej niż bardzo cię lubię. (…) – Ja też cię więcej niż bardzo lubię… dużo więcej niż bardzo”. Ile tragedii może się wydarzyć podczas jednego wieczoru w życiu nastolatki? Ta książka udowadnia, że bardzo wiele… Mikayla miała spędzić bal zakończenia liceum w towarzystwie swojego cudownego chłopaka i równie cudownej przyjaciółki, jednak los z niej zadrwił i postanowił zafundować wiele łez, bólu i rozgoryczenia. Świadkiem przykrej i bolesnej sytuacji, która zaistniała w życiu głównej bohaterki stał się Jake, który jak się później okazuje jest bardzo sympatycznym chłopakiem. Jednak to nie koniec dramatycznych wiadomości. To o czym Mikayla dowiaduje się wieczorem zmienia jej życie diametralnie i nieodwracalnie. Czy Mikayla w obliczu tragedii będzie w stanie jeszcze kiedyś komuś zaufać? Czy nowa znajomość przekształci się w coś więcej? Czy w pustym sercu Mikayli znajdzie się miejsce na miłość? *** Kiedy na rynku wydawniczym pojawiła się książka „Więcej niż my” poczułam, że koniecznie ją muszę przeczytać. Czy było warto? Muszę przyznać, iż autorka wykreowała bardzo intrygujące, niejednoznaczne, barwne i ciekawe osobowości, który po prostu nie da się nie lubić. W szczególności ujęła mnie się postawa Jake, który niespodziewanie pojawił się w życiu bohaterki i w obliczu tragedii otoczył ją wsparciem, opieką i na każdym kroku zapewniał bezpieczeństwo. Mikayla natomiast to bohaterka, która w jeden wieczór straciła wszystkich, których kochała. Koszmar, który pojawił się w jej życiu roztrzaskał jej dotychczasowy spokój na milion drobnych kawałków. Tragedia, która wtargnęła do życie głównej bohaterki w pewnym stopniu chwyta za serce, lecz także pozostawia lekki oddźwięk nierealności. Jednak i tak ból i ogromny smutek jaki zapanował w życiu Mikayli, nie pozwala być obojętnym na to, co się wydarzyło. Myślę, że dodatkowym plusem niniejszego tytułu jest również to, iż fabuła została przedstawiona z dwóch perspektyw. Raz widzimy wydarzenia oczami Mikayli, zaś za chwilę chłoniemy fabułę z perspektywy Jake’a. Dzięki takiemu rozwiązaniu obie postaci stają się czytelnikowi bliższe, możemy w pełni poznać ich każdą myśl, emocje, dylematy i rozterki. Na koniec warto podkreślić, iż Autorka operuje prostym, barwnym językiem, a całość jest napisana lekkim oraz przejrzystym stylem, zaś fabuła toczy się jednostajnym rytmem. „Więcej niż my” to historia z gatunku new adult, która pozwala na kilka godzin odciąć się od otaczającej nasz rzeczywistości. Choć nie wzbudza całej palety emocji, to jednak czyta się ją bardzo dobrze. Jest to w szczególności historia z dramatem w tle i która wyraziście ukazuje próbę pogodzenia się z przeszłością i naukę nowego życia po stracie najbliższych. Polecam wszystkim zainteresowanym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2018 o godz 10:19 Karolina MAREK dodał recenzję:
Jay McLean to kobieta, której do tej pory nie znałam i pewnie nie poznałabym dalej, gdyby nie przyjaciółka. Czasami zastanawiam się jak trafić na niektóre książki, gdy ich ilość jest tak obezwładniająca, czasu na czytanie tak niewiele, a planów na kolejne powieści taki ogrom. Wiem, że nigdy nie przeczytam wszystkiego, co bym chciała, bo nie starczy mi życia. Jednak robię wszystko by mieć za sobą jak najwięcej pozycji. Co jednak zrobić, gdy do grona autorów, których muszę zaliczyć, dołącza kolejny i to nie z jedną pozycją, a kilkoma seriami? Starać się... Mikayla to zwykła nastolatka. Niedawno skończyła osiemnaście lat i pomału planuje przyszłość. U boku swojego chłopaka, z przyjaciółką na tych samych studiach. Kochająca rodzina tylko ją w tym wspiera. Wszystko wygląda idealnie. Nadszedł dzień szkolnego balu, gdzie wybierają się we trójkę. Ona z chłopakiem i przyjaciółka, która woli być sama, by wyrywać facetów. Jednak przed balem kolacja w barze. Czar pryska. W jedną idealnie zapowiadającą się noc Kayla traci wszystkich, których kochała. Jej świat rozpada się na milion kawałków. Przyłapuje Jamesa na zdradzie z Megan swoją przyjaciółką z piaskownicy. To pierwszy nóż w plecy, chociaż cios okazał się podwójny. Niedługo potem powrót do domu kończy się jeszcze większą tragedią. Kilka godzin i życie zmienia się w ruiny. Nie masz nikogo. Świadkiem stojącym tuż obok nie jest Megan jej przyjaciółka. Nie był to też James jej chłopak. Tylko obcy chłopak poznany w barze. Jednak to Jack i jego rodzina jest podporą dla zrozpaczonej Mikayli. To właśnie oni wspierają ją wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje. Przyjaciele Jacka stają się jej przyjaciółmi, którzy pomagają, jak mogą i kiedy mogą. Tylko ile czasu potrzeba by poskładać rozbite na milion kawałków życie i serce? Czy w ogóle da się to zrobić? Czy Kayla po tym, co przeszła otworzy się jeszcze na kogokolwiek? Czy pozwoli, by jej zranione serce stworzyło miejsce na WIĘCEJ? Zaczęłam czytać i nie potrafiłam odłożyć. Niby zwykła książka jakich wiele. Strata, ból, samotność. Tak często powtarzane emocje. Jay jednak zaczarowała literki, rzuciła urok na czytelnika. Nie odłożysz, musisz skończyć i pozwolić otulić się uczuciom, jakie wywoła ta niepozorna powieść. Wszystko wydawało się "normalne" jeśli można o tej sytuacji napisać takimi słowami. I tylko końcówka. To ona i zwierzenia Megan wywracają wszystko do góry nogami. I właśnie coś takiego kocham w książkach. The end, który zmienia całokształt pozycji. Który zmienia mnie. Który mnie przepełnia słowem WIĘCEJ, jeśli chodzi o czytanie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2018 o godz 22:40 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Na dobry początek weekendu, mam dla Was przygotowaną recenzję powieści "Więcej niż my". Jest to jedna z tych książek, które bardzo chciałam zobaczyć na polskim rynku wydawniczym, dlatego strasznie się cieszę, że wydawnictwo Kobiece postanowiło ją wydać. Jeszcze rok temu myślałam, że ta pozycja nie zostanie u nas wydana, a tu proszę! Zostałam bardzo miło zaskoczona. Zapraszam Was serdecznie do zapoznania się z moją opinią. "Szkolny bal miał być dla Mikayli niezapomniany. I taki był, jednak z zupełnie innych powodów, niż chciała. W jedną noc dziewczyna straciła wszystkich, których kochała. Świadkiem tragedii był Jake. To właśnie w nim Mikayla odnajduje wsparcie. Serce, które zostało złamane i szansa, żeby je poskładać na nowo Kiedy Mikayla żegnała się z rodzicami przed wymarzonym balem na zakończenie liceum, nie przypuszczała, że ten wieczór zrujnuje jej życie. Bajkowa noc zmieniła się w prawdziwy koszmar. Dziewczyna utraciła wszystkich, których kochała. W zaledwie kilka godzin jej cały świat się zawalił. Świadkiem jej nieszczęścia był nowo poznany chłopak, Jake. To właśnie on i jego rodzina okazali jej wsparcie, którego tak potrzebowała. Czy w pustym sercu Mikayli znajdzie się miejsce na miłość? Czy w jej sercu jest miejsce na więcej?" Spójrzcie tylko na tę okładkę - czyż nie jest ona wspaniała? Piękna, delikatna i subtelna. Co sobie myślicie kiedy na nią patrzycie? Pewnie to, że za nią kryje się słodka, urocza i przeciętna historia o wielkiej miłości. Nic bardziej mylnego! Powieści Pani mc nie jest słodka, ani urocza, dlatego jeśli tak uważacie to musicie od razu zmienić swoje nastawienie do tej pozycji. Zanim zaczniecie ją czytać, przygotujcie sobie kocyk, gorącą herbatę, dobrą czekoladkę i paczkę chusteczek, bo bez tego zestawu się nie obejdzie. Będzie gorzko. Będzie smutno. Będzie druzgocąco. Nastawcie się na emocjonalny rollercoaster, łzy i trudną historię miłosną. Autorka nie przebiera w środkach i rani swoich bohaterów jak tylko może. Kładzie im kłody pod nogi i wystawia ich na ciężkie próby. Tylko czy oni będą na tyle silni, aby zwyciężyć? Tego dowiecie się tylko z lektury "Więcej niż my". O czym jest ta książka? Jest to przede wszystkim opowieść o miłości, ale nie tylko. W "Więcej niż my" będziecie mieli do czynienia z prawdziwą tragedią, która zniszczy życie wielu osobom. Główna bohaterka zostanie postawiona w bardzo trudnej sytuacji, wręcz tragiczniej, dlatego bądźcie dla niej wyrozumiali. Mikayla nie zawsze będzie postępować właściwie. Nie raz i nie dwa doprowadzi Was do szału, ale wierzcie mi na słowo, że jej w położeniu jest to całkowicie normalne zachowanie. Tę dziewczynę spotkała ogromna niesprawiedliwość. Z dnia na dzień straciła dosłownie wszystko - każdą osobę, którą kochała. Dlatego jak już wcześniej wspomniałam historia Mikayli nie będzie słodka, lekka, ani przyjemna, więc nie nastawiajcie się na latające jednorożce, motyki i serduszka. "Więcej niż my" jest naprawdę piękną, lecz smutną opowieścią o osobistej tragedii, upadku i miłości. Miłości, która może zostać lekarstwem na całe zło. Bardzo podobała mi się kreacja bohaterów, ponieważ autorka stworzyła naprawdę barwne, oryginalne i prawdziwe postacie, które zyskują sympatię czytelnika od pierwszej strony. Oczywiście, nie myślcie sobie, iż obdarzycie każdą postać ogromnym uczuciem, bo tak nie będzie. Na horyzoncie pojawią się zarówno pozytywne osobowości jak i negatywne, ale ja dzisiaj chciałabym się skupić na tej pierwszej grupie. Mikayla - główna bohaterka powieści została świetnie wykreowana, ale nie została pozbawiona wad, dlatego na pewno będziecie odnosić wrażenie, że jest szczera, prawdziwa i realistyczna. Razem z nią będziecie płakać, śmiać się i przeżywać smutki. Moje serce skradł również tajemniczy Jake - ten chłopak to chodząca dobroć. Nie wiem co główna bohaterka zrobiłaby bez jego wsparcia i pozytywnego słowa. Bardzo podobało mi się również to, że ich relacja nie zaczęła się od nienawiści, lecz od przyjaźni. Było to dobre posunięcie ze strony autorki, ponieważ ile można czytać o związkach hate - love. Śmiało mogę napisać, iż jestem w pełni usatysfakcjonowana pomysłem Pani Mc clen na ten związek. Jan McLean posługuje się prostym, przystępnym i lekkim językiem, więc każdy czytelnik bez problemu odnajdzie się w tej historii. Warto też wspomnieć o tym, że autorka w swojej powieści poruszyła naprawdę wiele ważnych tematów, dlatego na pewno wyniesie z lektury jakieś głębsze przesłanie. To nie jest byle jaka książka, którą przeczytacie i szybko o niej zapomnicie. Droga Czytelniczko! Z całego serca chcę Ci polecić powieść Jan McLean pt."Więcej niż my", ponieważ jest to niezwykła, poruszająca i piękna opowieść o miłości i ogromnej stracie. Autorka w swojej powieści nie oszczędza bohaterów, ani czytelnika, więc przygotuj się na prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Jestem pewna, że historia młodej Mikayli nie tylko Cię wzruszy, lecz także pokrzepi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2018 o godz 16:06 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
Najpiękniejszy dzień w życiu Mikayli zamienił się w koszmar.Idąc na bal, kilka godzin później dowiaduje się o tym, że nic już nie zostalo z tego, co kochała. W tym wszystkim uczestniczy Jake, chłopak który dowiedział się co wydarzyło się w życiu dziewczyny, bez chwili namysłu pomaga jej. Nie mogąc zostawić jej na pastwę losu, gdy straciła całą swoją kochaną rodzinę. Jak tu w ogóle sie pozbierać po tak ciężkiej tragedii? W tym wszystkim pomaga właśnie dziewczynie ze swoją rodziną, dają jej oparcie, miłość, ciepło i miejsce, w którym może się pozbierać. Starają się, by wyszła z tej dla niej ciężkiej sytuacji jak najlepiej, jednak gdy serce jest tak przepełnione mrokiem, czy jest w nim miejsce na miłość i jakiekolwiek inne uczucia? Pełna bólu i tragizmu opowieść, która czytało się z wielkimi emocjami, współczuło się głównej postaci i tego, co w jej życiu się wydarzyło, utożsamiało się z jej bólem, a co za tym idzie, ze wszelkich sił kibicowało się jej, aby wyszła z całej rozpaczy. Na pewno na uwagę zasługuję fakt, że styl autorki jest lekki, bez żadnego problemu pozwala nam poznawać fabułę oraz postacie, które są dobrze napisane. To wszystko przyczynia się, że odbiór lektury jest trafniejszy, dociera do nas fakt tragicznej historii, może i zbyt mocno nakreślonej, ale to nie przeszkadza, może taki był zamysł, by jeszcze lepiej do nas trafiła. Gdyż ja sam w zły sposób tego nie odebrałam, a za to bardzo dobrze mi się ją czytało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2018 o godz 18:43 slowamiksiazek dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga: https://slowamiksiazek.blogspot.com/2018/11/wiecej-niz-my-jay-mclean.html Jake pojawił się w życiu Micky przez przypadek, ale jest to najlepsza rzecz, która mogła się jej przydarzyć w ten okropny dzień. Zapewnił jej dach nad głową, bezpieczeństwo i pocieszenie. Natomiast sama Kayla nie ma innego wyjścia jak pogodzić się ze stratą i ruszyć dalej. Na całe szczęście nie jest z tym wszystkim sama. Jake został jej bohaterem. Zdecydował się zaopiekować dziewczyną, którą dopiero co poznał. Wziął odpowiedzialność za opiekę nad nią, chociaż wcale nie musiał. Ich relacja rozwijała się bardzo powoli, ale za każdym razem, gdy ta dwójka znajdowała się razem w jednym pomieszczeniu pojawiało się intensywne napięcie seksualne, które powodowało rumieńce na moich policzkach. Ta dwójka naprawdę tworzyła razem niespotykany duet (ekhem, gdzie znajdę swojego Jake'a?) Dodatkowo mieliśmy szansę poznać bohaterów kolejnych tomów tej serii; Heidi, Logana, Dylana, Camerona oraz Lucy. Myślę, ze najbardziej polubicie Lucy. Nie dość, że jest wierną przyjaciółką, która zawsze stanie w twojej obronie, to jest jeszcze naszym małym książko-holikiem. Każdy czytelnik może śmiało się utożsamić z jej postacią. Lucy jest dziewczyną, która uwielbia czytać i czyta nałogowo. Czasami potrafi wyjąć e-booka w najmniej odpowiednich momentach, nawet w trakcie imprezy. Pamiętam jak pierwszy raz czytałam tę książkę.. kiedy te wszystkie okropne rzeczy przytrafiły się tej młodej dziewczynie, siedziałam z otwartą buzią, a moje serce rozpadało się na milion kawałeczków. Mimo tego, że teraz doskonale wiedziałam co się wydarzy, to całą historię przeżywałam na nowo. Pierwsze rozdziały złamią ci serce, każde kolejne będą je powoli sklejać. Cała książka jest bajką; nie jest to do końca realna historia, ale nadal bardzo wyjątkowa. Autorka prostym stylem porusza w niej wiele istotnych tematów. Strata najbliższych i odnalezienie się w tej rzeczywistości było najważniejszym z nich. Mimo emocjonalnej strony nie zabrakło tutaj miejsca na sporą dawkę humoru. Mick znalazła przyjaciół, nową rodzinę, która na każdym kroku stara się ją wspierać i rozśmieszać. Ich grupowe sceny były przezabawne i wszyscy stworzyli piękną więź. Zapewnili Mikayli rozproszenie, które bardzo jej pomogło. To dzięki nim Kayla dała radę przetrwać. Jest jedna rzecz, do której muszę się przyczepić. Jest to zabawa w kotka i w myszkę. Jake i Micky zdawali sobie sprawę, że coś się między nimi dzieje, ale ciągle unikali rozmowy na ten temat i tak się to ciągnęło i ciągnęło.. Kiedy zdecydowali sobie wyjaśnić całą sytuację między nimi (thank God for that) byłam diabelnie szczęśliwa. Przejdźmy do zakończenia, które zapowiada historię, Logana. Zakończenia, które kusi i zachęca. Logana poznaliśmy jako pewnego siebie, wiecznie wesołego podrywacza. Jesteście gotowi poznać jego inną stronę? Ale zanim zabierzecie się za Logana, upewnijcie się, że wzięliście udział w emocjonalnej przejażdżce z książką "Więcej niż my
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-11-2018 o godz 19:17 Girl-from-Stars dodał recenzję:
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/11/196-jay-mclean-wiecej-niz-my.html Jak dotąd nie miałam okazji przeczytać żadnej historii autorstwa Jay McLean. Po „Więcej niż my” sięgnęłam głównie dzięki pozytywnym opiniom innych blogerów i czytelników. Większość stwierdzała, że ta historia łapie za serce, byli też tacy, co uronili nie jedną łzę, podczas jej lektury. Zachęcona tyloma pozytywnymi komentarzami, postanowiłam zmierzyć się z tą historią. Co z tego wynikło? Szkolny bal miał być dla Mikayli niezapomniany. I taki był, jednak z zupełnie innych powodów, niż chciała. W jedną noc dziewczyna straciła wszystkich, których kochała. Świadkiem tragedii był Jake. To właśnie w nim Mikayla odnajduje wsparcie. Serce, które zostało złamane i szansa, żeby je poskładać na nowo Kiedy Mikayla żegnała się z rodzicami przed wymarzonym balem na zakończenie liceum, nie przypuszczała, że ten wieczór zrujnuje jej życie. Bajkowa noc zmieniła się w prawdziwy koszmar. Dziewczyna utraciła wszystkich, których kochała. W zaledwie kilka godzin jej cały świat się zawalił. Świadkiem jej nieszczęścia był nowo poznany chłopak, Jake. To właśnie on i jego rodzina okazali jej wsparcie, którego tak potrzebowała. Czy w pustym sercu Mikayli znajdzie się miejsce na miłość? Czy w jej sercu jest miejsce na WIĘCEJ? Mam mieszane uczucia wobec tej książki. Niby nie było to złe, ale z nóg to mnie nie zwaliło. Czegoś ewidentnie mi zabrakło, choć ciężko określić czego dokładnie. Nie do końca rozumiem nad czym płakali niektórzy czytelnicy. Przez całe trzysta stron, nie znalazłam nawet jednego akapitu, który wywołałby u mnie jakieś szybsze bicie serca, łzy w oczach czy nawet jakąś złość, niedowierzanie czy smutek. Według mnie ta książka w ogóle nie była emocjonalna. A przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim oczekiwałam. Już od początku byłam zdania, że autorka zbyt wyżywa się na głównej bohaterce, zsyłając na nią wszystkie możliwe katastrofy. W „Więcej niż my” dramat goni dramat. Po jakimś czasie robi się to naprawdę męczące, bo jaki normalny człowiek byłby w stanie tyle znieść? No ale jak widać, pani McLean jest wyznawczynią hasła „miłość zwycięży wszystko”. Jeśli chodzi o sam wątek romantyczny, to odnoszę wrażenie, że przyćmił on to, co w tej historii powinno być najważniejsze, czyli: żałoba po stracie bliskich, emocje temu towarzyszące itp. W mojej ocenie, Mikayla dość szybko otrząsnęła się z żałoby, na rzecz zakochania się w Jake’u. Być może nie taki był zamysł autorki, ale niestety tak to w moim odczuciu wyglądało. Samo uczucie, jakie pojawiło się między tą dwójką było jak grom z nieba – nagłe i niespodziewane. A co za tym idzie? Mało realne. Momentami zachowanie Mikayli mocno działało mi na nerwy. Kompletnie nie rozumiałam jej toku myślenia. Ślepy prawdopodobnie szybciej by zauważył, że między nią a chłopakiem iskrzy, jednak ona cały czas, uparcie mówiła NIE. Obmacywanie z nim? Spoko. Stawianie mu warunków na temat innych dziewczyn? Oczywiście. Jasne określenie kim dla siebie są, co do siebie czują? Nie, bo… bo… No właśnie! Bo co? Ciśnienie za każdym razem mi skakało, gdy czytałam te jej wewnętrzne rozterki. Z kolei Jake to typowy przedstawiciel męskiego bohatera, jakiego uwielbiają tworzyć kobiety. Jednym słowem: ideał. To jednak znowu utwierdzało mnie w przekonaniu, że ta historia jest zbyt bajkowa. Główni bohaterowie jak widać nie skradli mojego serca, ale za to przyjaciele Jake’a byli świetni. Mieszanka całkowicie innych charakterów, które wzajemnie się uzupełniają. Paczka niezwykle wiernych i oddanych przyjaciół, którzy rękę by oddali za drugiego. Najbardziej pokochałam Lucy, która nie dość, że była książkoholikiem, to dodatkowo potrafiła być przezabawna gdy się opiła. Istny huragan. Fragmenty w których występowała, dostarczyły mi o wiele więcej rozrywki i przyjemności niż lektura całej tej książki. Podsumowując, „Więcej niż my” było dla mnie dość dużym rozczarowaniem. Owszem, nie czytało się tego źle, ale to jednak zbyt mało. Historia zawarta w książce momentami była na swój sposób urocza, ale jak dla mnie zbyt przerysowana, bajkowa. Moja ocena: 5/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2018 o godz 00:00 UrszulaDębski dodał recenzję:
Ta książka z pewnością należy do takich lektur, wobec których nie można przejść obojętnie. Już na samym wstępie czytelnik zostaje zbombardowany ilością nieszczęśliwych zdarzeń, które są tylko zapowiedzią nadchodzącej fabuły. Dla mnie to co się przydarzyło Mykali, i to jeszcze w dzień zakończenia liceum, było niezwykle wzruszające. Bardzo jej współczułam i w pewien sposób się z nią utożsamiałam. Zastanawiałam się , co ja bym zrobiła na jej miejscu. Bardzo się cieszę, że w tej całej sytuacji pojawił się Jack, który była dla niej wsparciem. Niezwykle wzruszająca książka, taka po prostu o życiu. Na pewno wam się spodoba!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-10-2018 o godz 16:12 weronika0402 dodał recenzję:
Mniej więcej dwa lata temu natknęłam się w internecie na "More than this" autorstwa Jay McLean i wiedziałam, że jest to książka, po którą muszę sięgnąć. Niestety, wtedy udało mi się tylko zacząć lekturę, jednak jej nie dokończyłam. Na szczęście Wydawnictwo Kobiece podjęło się wydania tej książki w Polsce i dzięki temu miałam możliwość wrócić do historii Mikayli i Jake'a! Historia Mikayli już od samego początku napełnia nas współczuciem, bólem oraz niedowierzaniem. Dziewczyna jednego wieczoru traci wszystko, jej świat wywraca się do góry nogami, a jedyną osobą, której może się ona kurczowo chwycić jest przypadkowo poznany chłopak o imieniu Jake. Jak odnaleźć się w tak nietypowej i pełnej cierpienia sytuacji? Do kogo zwrócić się z prośbą o pomoc? Jay McLean w swoim dziele porusza naprawdę trudne i ciężkie tematy. Mamy tu do czynienia ze dwojaką zdradą, żałobą, radzeniu sobie z trudnościami losu oraz z próbą zaufania drugiemu człowiekowi, którego nie znamy. Nie bez powodu więc jest to tytuł mający na celu zwrócenie uwagi czytelnika na to, co go otacza, oraz docenienie tego, co posiada. W gonitwie życia codziennego niejednokrotnie zapominamy, jak łatwo możemy stracić wszystko, a to co mamy bierzemy za pewnik. Zdecydowanie "Więcej niż my" otwiera nam oczy i uzmysławia, że powinniśmy cieszyć się każdą chwilą i ją celebrować. Jednak historia Mikayli i Jake'a to także opowieść o miłości rodzącej się w najmniej oczekiwanych okolicznościach. Gdyby nie zrządzenia losu oraz dokonywane przez bohaterów wybory, ta dwójka prawdopodobnie nigdy by się nie poznała. Co do samej ich relacji, to muszę szczerze powiedzieć, że gdyby nie okoliczności ich poznania, to byłabym niezwykle zazdrosna. Bowiem jest między nimi nić porozumienia, swoista więź i przyciąganie, które sprawiają, że ta dwójka nie umie trzymać się od siebie z daleka. Akcja książki przedstawia nam okres mniej więcej roku, podczas które dokonuje się wiele zmian w życiu naszych bohaterów. Między innymi kończą szkołę średnią, wybierają się na studia, muszą stawić czoła dorosłości oraz wyzwaniom na nich czekających. Olbrzymią zaletą "Więcej niż my" jest przyjemny, aczkolwiek mało wymagający styl. Dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko, trudno znaleźć elementy, do których można by mieć zastrzeżenia, a wypowiedzi bohaterów są trafne i odpowiednie dla ich kategorii wiekowej. Chcę zwrócić waszą uwagę na postacie, które w końcowym rozrachunku nie grają tutaj głównej roli, jednak cały czas nam towarzyszą i zyskują sympatię. Mowa tu o paczce przyjaciół Jake'a. Każdy z osobna uosabia inne cechy charakteru, a w połączeniu tworzą zgraną grupę, która gotowa jest stanąć za sobą murem. Najbardziej polubiłam Lucy, mola książkowego, który pod wpływem alkoholu zmienia się w istny huragan! Podczas lektury warto przywiązać więcej uwagi do tej niezwykłej paczki :) "Więcej niż my" to niebanalna historia o miłości, zaufaniu, stracie oraz bólu. Pełna emocji, bolesnych wydarzeń, chwil wzruszeń oraz śmiechu, nie tylko nakłania do refleksji, lecz także pozwala się wbrew pozorom odprężyć. Jay McLean pozytywnie mnie zaskoczyła i jestem pewna, że sięgnę po kolejne jej dzieła w przyszłości! Recenzja z bloga www.ksiazkowapasja.blogspot.com :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2018 o godz 10:32 Anonim dodał recenzję:
“Ta jedna noc. Jedna noc i wszystko sie zmienilo…” Bal na zakończenie szkoły powinien być jedną z najlepszych nocy, zanim się wkroczy w dorosłość, czyż nie prawda? Cóż, nie dotyczyło to akurat jednej dziewczyny- Mikayli. Ta noc zamiast być cudownym wspomnieniem okazała się czymś, czego dziewczyna nie zapomni do końca życia. Tej nocy poniesie stratę nie raz, ale dwukrotnie. Jake to chłopak, którego Kayla poznaje przypadkowo i który jest świadkiem jej tragedii. Po tym, co się stało, dziewczyna nie ma się gdzie podziać i musi polegać na chłopaku, którego, co dopiero poznała i jego rodzinie. Jake jest zdeterminowany, żeby pomóc Kayli się podnieść po ciężkich chwilach i się nią opiekować. Kiedy spędzają ze sobą mnóstwo czasu, to oboje zaczynają rozumieć, że chcą od siebie czegoś więcej. Jednak dziewczyna stara się zachować dystans i chronić swoje serce, bo boi się ponownej utraty. Jaką stratę poniosła Mikayla? Czy będzie potrafiła się z tego podnieść? Czy Jake przekona Kaylę, że warto sięgać po więcej, nawet jeśli niesie to za sobą ryzyko? Jay McLean jest jedną z najpopularniejszych autorek New Adult na świecie. Jej książki wzruszają, bawią i przyprawiają o soczyste rumieńce na twarzy. W jej historiach nie brakuje trzymających w napięciu emocji i niesamowitych relacji miłosnych. Autorka mówi, że pisze właśnie takie powieści, jakie sama chciałaby przeczytać. Cóż mogę powiedzieć. Ta książka jest po prostu niesamowita. Jest pełna emocji, straty, ale również nie zabraknie w niej humoru i przede wszystkim miłości. Przyznam szczerze, że pierwsze osiemnaście stron jakoś mnie specjalnie nie powaliło na kolana z wyjątkiem sceny z rodziną Kayli. Uważam, że autorka troszkę dziwnie i śmiesznie przedstawiła nam pewną sytuację i myślałam, że książka mnie rozczaruje. Na szczęście był to tylko początek, ponieważ później doszło do tragedii, która wycisnęła ze mnie łzy smutku. Nie wiem, co się ostatnio ze mną dzieje, ale ciągle beczę na książkach, które czytam. Powiem Wam, że nie będziecie się mogli oderwać od tej historii, ona mnie tak pochłonęła, że przeczytałam ją w jeden wieczór. Wiele osób z mojego otoczenia pewnie by powiedziało “ale ty jesteś nienormalna”. Tak jestem, kocham czytać i zawsze to będę robić, ale dobrze nie odbiegajmy od tematu, którym jest ta cudowna książka. Fakt faktem jest to gatunek New Adult, na dodatek o nastolatkach i zapewne większość osób pomyśli sobie, że to pewnie jakaś dziecinada. No i co z tego, że to New Adult? Ja takie klimaty naprawdę lubię i jak dla mnie nieważne czy bohaterzy maja 16, 18 czy 25 lat, dla mnie ważne jest to, żeby historia mnie przyciągnęła, porwała, miała w sobie to coś i ta książka właśnie taka była. Autorka miała pomysł na fabułę, który według mnie bardzo dobrze wykorzystała i pociągnęła w odpowiednim kierunku. Tekst był spójny, nic nie było przyspieszane na siłę, tylko szło swoim tempem, mamy tu przedstawiony punkt widzenia Jake’a, jak i Kayli, z czego się cieszę, bo mieliśmy możliwość poznania bohaterów bliżej i wczucia się w sytuacje, w których się znajdowali. Co do bohaterów, może zacznę najpierw od tych drugoplanowych, czyli: Heidi, Dylan, Lucy, Cameron, Logan, oczywiście rodzice Jake’a i jego młodsza siostra Julie, którzy byli sympatyczni, dowcipni i czarujący. Te postacie nie tylko przykuwają uwagę, ale mają duże znaczenie w tej powieści, a w szczególności rodzice Jake’a. Bardzo podobało mi się ich zachowanie. Nie znali Mikayli, a przyjęli ją pod swój dach, zapewniając jej opiekę. To było naprawdę wzruszające. “- Posłuchaj, Mikaylo…- Patrzy na mnie i widzę w jego oczach współczucie. - Zostaniesz tutaj. - Otwieram usta, żeby zaprotestować, ale Nathan unosi dłoń, więc daje mu dokończyć. - Zostaniesz tu aż do wyjazdu na studia.- Brzmi to jak rozkaz. Widzę kątem oka, że Mandy uśmiecha się do męża z uznaniem”. Mikayla to dziewczyna, która naprawdę w tak krótkim czasie wycierpiała bardzo wiele. Jest inteligentna, zabawna, piękna wewnątrz, jak i na zewnątrz. Jake pojawił się w jej życiu w dość nieoczekiwanym momencie, był świadkiem jej tragedii i tego, jak się przy nim rozpadła na milion malutkich kawałków. Kiedy jej życie legło w gruzach to ten przypadkowo poznany chłopak, staje się dla niej podporą. Z dnia na dzień żywi do niego uczucia, których się boi i nie jest gotowa mówić o nich głośno. Na pełną wersję recenzji zapraszamy na stronę: https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/10/jay-mclean-wiecej-niz-my-ta-jedna-noc.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2018 o godz 22:37 Weronika dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z autorką uważam, jak najbardziej za udane. 😍 . Nie jest to zwykła kolejna młodzieżówka albo gorący romans on bogaty, ona piękna. Jest to historia o życiu. Życiu które w ciągu jednej chwili legło w gruzach. . Mikeale poznajemy gdy wybiera się na bal maturalny ze swoją najlepszą przyjaciółką i chłopakiem Jemsem. Ma to być jej jeden z najlepszych dni w życiu. Dzieje się za to wręcz odwrotnie. Cały świat Mikealy wywraca się do góry nogami. Zostaje z niczym. Traci wszystkich, których kocha. Jedynym wsparciem, które ma to nowo poznany chlopak John, który próbuje poskładać i wspiera dziewczynę na każdy możliwy sposób. . "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie " , idealnie odwzorowuje tę historię. Nadal nie mogę sobie wyobrazić jak sie czuła Mikeala po tym co przeżyła! W historii mamy dealnie odzwierciedlone jej uczucia ,emocje. Książka jest tak prawdziwa, że były momenty w których zakręciła mi się łezka , a styl i język pisarki powodował ,że nie raz parskłam śmiechem 😀. Jedyny minus jaki znalazłam w historii to zachowanie Mikealy wobec Johna. Bohaterka patrzyła dość egoistycznie, zaspokajajac swoje potrzeby kosztem uczuć chłopaka. Momentami miałam wrażenie, że sama nie do końca wie czego chce ale usprawiedliwiam ,bo ten mały minus wynagradza nam cały zarys historii.😍 . Książka o życiu, prawdziwej miłości , wdzięczności i przyjaźni zmieszanym z bólem, cierpieniem i utratą. . Z przyjemnością sięgne po kolejna część ,szczególnie po bardzo zachecajacym epilogu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-10-2018 o godz 13:38 Dagmara J. dodał recenzję:
Życie momentami przypomina domino - jak się wali, to wszystko naraz. Niczym ta popularna gra jeden dramat ciągnie za sobą kolejny i kolejny. Tylko, czy my jako ludzie, jesteśmy w stanie znieść tyle bólu i cierpienia? Gdzie kończy się granica ludzkiej odporności na wszelkie krzywdy? Jak żyć, kiedy wszystko co kochasz zostało ci odebrane? Zakończenie liceum dla każdego nastolatka jest długo wyczekiwanym dniem i początkiem dorosłego życia. To czas pierwszych własnych odpowiedzialnych decyzji - studia, praca, mieszkanie. Dlatego tak ważny i oczekiwany jest bal z okazji ukończenia szkoły średniej. Mikayla liczyła na wieczór jak z bajki, jednak rzeczywistość okazała się nieco inna. Ten upragniony dzień okazał się najgorszym dniem w całym jej życiu. Jake przypadkowo stał się świadkiem tej tragedii i został jedyną osobą, która mogła udzielić jej wsparcia. Oboje nie spodziewali się, że ten koszmar otworzył im drzwi do czegoś niespodziewanie pięknego. Ale czy Mikayla podejmie ryzyko ponownej straty? Lubię zatracić się w książkach, gdzie akcja rozgrywa się w czasach licealnych. Dobre imprezy, miłosne rozterki i rodzinne dramaty. Książka przedstawia nam losy Mikayli i Jake’a, których połączyła tragiczna dla dziewczyny noc. Zdrada ze strony ukochanych przyjaciół i bolesna tragedia. Choć pomysł na fabułę i rozegranie wszystkich wątków jest bardzo dobry, to sami bohaterowie byli momentami irytujący. Ich, moim zdaniem mazgajowate, reakcje i zachowanie działały mi na nerwy. Jednak historia sama w sobie myślę, że wynagradza te minusy, które co do całości mają niewielkie znaczenie. Autorka nieco się pospieszyła w relacji Mikayli i Jake’a, co również mnie zdziwiło. Ogromne brawa należą się za podjęcie tematów straty, bólu i cierpienia, a także radzeniu sobie z przeciwnościami losu, które w tym wypadku gwałtownie posypały się na główną bohaterkę. Książka jako całość wypadła całkiem nieźle, a epilog sprawił, że z wielką przyjemnością sięgnę po kolejny tom. „Więcej niż my” to przyjemna, aczkolwiek bolesna historia miłosna o stracie, zdradzie i ciężarze, z jakim przyszło się zmierzyć Mikayli w tak młodym wieku. Dotkliwe wydarzenia, rozdzierający ból i subtelne uczucie - oto, z czym musicie się skonfrontować sięgając po tę lekturę. Ta książka zbudzi ukryte emocje i wstrząśnie nie tylko światem Mikayli, ale także i waszym. Czy miłość będzie w stanie ją ocalić?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2018 o godz 16:04 światromansów dodał recenzję:
Recenzja z bloga weronikarecenzuje.blogspot.com "Więcej niż my" to jedna z tych książek, którą przeczytałam niezliczoną ilość razy. Kiedy wkręcałam się w romanse bardzo pokochałam historię Jacka i Kayli, a przez długi czas była to jedna z moich ulubionych powieści. Niestety odkąd przeczytałam ją po raz ostatni minęło trochę czasu, dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy Wydawnictwo Kobiece ogłosiło, że powieść ta wreszcie pojawi się w Polsce. Byłam ciekawa, czy po tym czasie nadal będzie to jedna z moich ulubionych książek. Główna bohaterka, Mikayla ma dobre życie - wspaniałych rodziców, kochaną siostrę, ukochanego i najlepszą przyjaciółkę. Jej bal na zakończenie liceum miał być nocą jak z bajki, a tymczasem szybko obrócił się w najgorszy dzień jej życia. W ciągu 24 godzin traci każdą osobę, którą kochała, ale niespodziewanie zdobywa też tą jedną osobę, która pomaga jej przetrwać i okazuje się być tym, kogo najbardziej potrzebowała. Nieznajomy chłopak, Jake, staje się świadkiem tragedii Kayli i chociaż okoliczności są więcej niż przykre, to jednak tę dwójkę od razu coś łączy. Kayla nigdy by się nie spodziewała, że to właśnie on uleczy jej roztrzaskane serce, stanie się jej bezpieczną przystanią, ocali jej życie. Historia Mikayli do tej pory łamie moje serce, a przecież dobrze wiedziałam czego się spodziewać. Nikomu, nawet najgorszemu wrogowi nie życzyłabym tego, co jej się przytrafiło. Myślałam, że już wystarczająco łez wylałam, czytając jej historię, a tu zaskoczenie - bo i tym razem udało mi się rozpłakać. Autorka sprawiła, że czułam się tak, jakbym przeżywała wszystko razem z bohaterką, a to tylko spotęgowało moje uczucia. Natomiast Jake to taki chłopak, którego pragnie chyba każda dziewczyna. Chyba trochę zapomniałam jak bardzo kocham tego chłopaka lata temu. Chociaż Kayla jest dla niego zupełnie nieznajomą dziewczyną, nie waha się by jej pomóc, kiedy staje się świadkiem kolejnych tragedii w jej życiu. Pragnie trzymać ją w ramionach i ukryć przed całym cierpieniem, jakie na nią spada. Ofiaruje jej nie tylko wsparcie w sobie, ale w swojej rodzinie i przyjaciołach. Trzyma jej kruche serce w swoich dłoniach i pragnie tylko tego, aby pozwoliła mu się kochać. Kayla i Jake już podczas pierwszego spotkania czują do siebie przyciąganie. Ale zanim zacznie się pomiędzy nimi coś poważniejszego, wytwarza się pomiędzy nimi bardzo silna przyjaźń. Rozwój ich relacji był genialny. Każdy intymny moment był wręcz przesiąknięty pasją i miłością. Każdy dotyk, każde spojrzenie, każdy uśmiech - to wszystko było czuć i to w tej książce jest jedną z moich ulubionych rzeczy. Bo autorka stworzyła pomiędzy tą dwójką coś naprawdę pięknego i to w taki sposób, że my, jako czytelnicy, czujemy tą silną więź. Frustrujące było to, że była pomiędzy nimi taka niepewność, a oczekiwanie, aż wreszcie wyjawią sobie swoje uczucia było wręcz brutalne. Ale w takich okolicznościach potrafiłam przymrużyć na to oko. Zwłaszcza, że chociaż nic pomiędzy nimi nie było oficjalne i pojawiało się wiele nieporozumień, ta dwójka cały czas należała do siebie. Podczas tej książki wyjawia się moja wewnętrzna niepoprawna romantyczka, bo przysięgam, ta historia sprawiła, że niejednokrotnie się rozpływałam. Pośród tego bólu, cierpienia i płaczu było także wiele szczęścia, śmiechu i ciepła. Uważam, że takie książki są najlepsze - takie, które rozwalają emocjonalnie, które potrafią poruszyć czytelnika. Kocham też to, że mamy tu tak bardzo wyraźne postacie drugoplanowe, czyli przyjaciół Jake'a, jego rodzinę, a nawet kilka istotnych osób z życia Kayli. Pokochałam Lucy i Logana! Lucy sprawiła, że przez nią nie potrafiłam przestać się śmiać. "Więcej niż my" to przepiękna, łamiąca serce, rozczulająca i emocjonalna historia o sile miłości i przyjaźni, o stracie, uzdrowieniu i akceptacji. Może przemawia przeze mnie sentymentalizm, ale uważam, że jest to naprawdę bardzo dobra książka, dla której warto poświęcić swój czas. Bez zastanowienia poleciłabym tę książkę każdemu! Z niecierpliwością wyczekuję dwóch kolejnych części, które poświęcone są Loganowi - dawno temu czytałam pierwszą i wiem, że czeka nas kolejna genialna historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: McLean Jay

Więcej niż on. Więcej. Tom 3 McLean Jay
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
22,86 zł
26,90 zł
Więcej niż my McLean Jay
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
22,86 zł
26,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kusząca pomyłka Keeland Vi
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Był sobie pies 2 Cameron Bruce W.
4.8/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kołysanka z Auschwitz Escobar Mario
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Bez końca. Uwikłani. Tom 6 Paige Laurelin
5/5
22,69 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Potentat. Manhattan. Tom 2 Evans Katy
5/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Sinicka Alicja
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Obrzydliwa anatomia Altman Mara
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Gracz Keeland Vi
0/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Rozmerdane święta Olejnik Agnieszka
0/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochać Jasona Maise Ella
5/5
27,49 zł
36,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Był sobie pies Cameron Bruce W.
4.7/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Próba. Fallen Crest. Tom 4 Tijan
5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pokusa. Uwikłani. Tom 1 Paige Laurelin
5/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Z widokiem na miłość Sterritt Kate
4/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Wszystko, czego pragnę w te święta Langner Anna
0/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Girl Haner K.N.
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Turbulencja Whitney G.
4.8/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Haner K.N.
4.3/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Iskierka nadziei Szczęsna Anna
0/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesienny pocałunek Elks Carrie
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Świąteczne drzewko życzeń March Emily
0/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Damien. Bracia Slater. Tom 5 Casey L.A.
4.5/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Elita. Eagle Elite. Tom 1 Van Dyken Rachel
4.3/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa On cię okłamuje Reynolds Amanda
4/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pokusa. Uwikłani. Tom 1 Paige Laurelin
4.5/5
22,69 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Magnat. Manhattan. Tom 1 Evans Katy
4.1/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Gdybyś tu był Carlino Renee
4.4/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Obsesja. Uwikłani. Tom 2 Paige Laurelin
5/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Shuttergirl Reiss CD
3.8/5
23,99 zł
36,90 zł
premium

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Więcej niż ona. Więcej. Tom 2 McLean Jay
4.8/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Więcej niż on. Tom 3 McLean Jay
5/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Hate to love you Tijan
4.0/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Consolation. Consolation Duet. Tom 1 Michaels Corinne
4.5/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Kocham tylko tak Sterritt Kate
4.3/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Akademia. Fallen Crest. Tom 1 Tijan
4.1/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Układ. Off-Campus. Tom 1 Kennedy Elle
4.7/5
31,99 zł
35,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Hold you close Michaels Corinne , Harlow Melanie
4.7/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Powiedz, że mnie chcesz Michaels Corinne
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Cena pocałunku Kage Linda
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Napij się i zadzwoń do mnie Ward Penelope
4.4/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Clementine. Dearest. Tom 1 Martin Lex
4.5/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Gliniarz Paige Laurelin , Simone Sierra
3.7/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Szkoła. Fallen Crest. Tom 3 Tijan
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Powiedz, że zostaniesz Michaels Corinne
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Ten mężczyzna. Tom 1 Malpas Jodi Ellen
4.7/5
35,49 zł
39,80 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Birthday Girl Douglas Penelope
4.6/5
39,49 zł
43,90 zł
premium 37,51 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość po sąsiedzku Aurora Belle
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Drań z Hollywood Torre Alessandra
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Nieosiągalna Sheehan Madeline
4.5/5
22,14 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Rodzina. Fallen Crest. Tom 2 Tijan
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zakochani po uszy. Bluff Point. Tom 1 McKinlay Jenn
4.3/5
31,49 zł
36,90 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Więcej niż pocałunek Hoang Helen
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Mieszkając z wrogiem Ward Penelope
4.4/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zapisane w bliznach Locke Adriana
4.5/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 29,19 zł
strona produktu - rekomendacje Bronagh. Bracia Slater. Tom 1.5 Casey L.A.
3.7/5
19,44 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Poświęcenie Locke Adriana
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.