Wernisaż (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 23,85 zł

23,85 zł 34,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Salwa Oskar Książki | okładka miękka
23,85 zł
asb nad tabami
Falkowska Małgorzata Książki | okładka miękka
24,65 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wysublimowana, a zarazem swojska niezwykłość świata warszawskich artystów. Eleganckie galerie sztuki i klimatyczne, stare zaułki. Zbuntowani artyści i niedzielni malarze. Towarzyszymy bohaterce Marcie w jej spotkaniach z malarzami, w jej miłosnych rozterkach i poszukiwaniu siebie. Lekcja plastyki zamienia się w lekcję uczuć. Czy Marta będzie umiała z niej skorzystać?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Wernisaż
Autor: Salwa Oskar
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-07-05
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 144 x 25
Indeks: 21304071
 
średnia 4,1
5
4
4
4
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
4/5
17-08-2017 o godz 18:13 Anna Rosińska dodał recenzję:
Uważajcie na artystów, oni zawsze mogą coś zmalować.... Pytanie tylko, czy częściej robią to na płótnie, czy w życiu ☺? Tym razem będzie musiała się o tym przekonać Marta, pracownica warszawskiej galerii Arte Nuevo mieszczącej się przy Nowym Świecie, która staje przed piekielnie trudnym zadaniem zorganizowania wernisażu. Niby nic, a jednak. W czym tkwi problem? Ano w tym, że artysta Paco, którego prace mają być promowane w trakcie tego wydarzenia, to kompletne beztalencie, ale kiedy ma się odpowiednie znajomości taki szczegół przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Marta, jak na profesjonalistkę przystało, wkłada wiele wysiłku w organizację wystawy, chociaż osobiście uważa, że to nie Paco, lecz Filip (jej chłopak) zasługuje na swoje pięć minut. Jeżeli chodzi o Filipa, on jest takim... kolorowym ptakiem. Maluje dla sztuki, nie dla pieniędzy. Jest przekonany o swym talencie i (przepraszam za wyrażenie) cholernie trudny w kontakcie. Na twórczości kolegów i koleżanek po fachu nie zostawia ani jednej suchej nitki. Ciągle coś/ktoś mu przeszkadza chociaż sam ma wiele za uszami. Marta znosi jego humory ze stoickim spokojem, którego może pozazdrościć jej nie jedna kobieta ☺ Miłość ... Tylko gdzie w tym wszystkim jest główna bohaterka? Kto liczy się z jej zdaniem? Czy ktoś zwraca uwagę na jej uczucia? A może wernisaż okaże się takim punktem kulminacyjnym, w którym Marta zda sobie sprawę, że dłużej już nie może tak żyć? A może zwrot nastąpi w innym, najmniej spodziewanym momencie? Autorem Wernisażu jest ukrywający się pod pseudonimem dziennikarz oraz redaktor trzymający rękę na pulsie kulturalnych zdarzeń. Doświadczenia bywalca salonów oraz wielbiciela warszawskiej Pragi postanowił połączyć w powieści o historyczce sztuki, szukającej miłości trwalszej niż zachwyty nad sezonowymi gwiazdami artystycznych skandali. Muszę Wam zdradzić, że najbardziej obawiałam się w tej powieści braku emocji. Akcja powieści skupia się na Marcie. To ona jest centrum, wokół którego krążą inni bohaterowie, miejsca, sytuacje. Czy autorowi tej powieści udało się oddać istotę uczuć bohaterki? Wszak jest tylko obserwatorem kobiecych poczynań. Mam niestety co do tego wątpliwości. Poznając historie literackich bohaterów, często jest tak, że przeżywamy z nimi ich radości i dramaty. Uśmiechamy się, kiedy są szczęśliwi. Smucimy się, kiedy płaczą. A ja, w przypadku Marty, nie czułam... nic. Kompletnie nic. Oczywiście nawet przez chwilę nie życzyłam jej źle, bo to nawet sympatyczna postać, ale czuję w kościach, że raczej nie byłaby to przyjaźń na dłużej w realnym świecie. Może to przez to, że do tej pory, jeżeli sięgałam po książki napisane przez mężczyzn, były to thrillery, kryminały i fantastyka. Tam mężczyzna może poszaleć, nie musi być subtelny i delikatny. A dwa wyjątki zagranicznych pisarzy powieści obyczajowych, które znam, tylko potwierdzają tę regułę. Niestety, w przypadku Wernisażu górę wzięło przeświadczenie, że mężczyzna sobie z tym nie poradzi. A wiadomo jak to jest, jak coś sobie wmówimy. Ale nie można odmówić autorowi profesjonalizmu i obycia w artystycznym świecie. W tej opowieści bardziej interesowała mnie właśnie sztuka. Ten klimat, który otacza zbuntowanych artystów i niedzielnych malarzy. Ludzi wywołujących skandale (nawet jeżeli jest to mało subtelne pokazanie, co myśli się o takim miejscu jak galeria Arte Nuevo). Atmosfera wielkich spotkań znawców dzieł sztuki. I ciemne interesy, które były, są i będą nie tylko w kręgu twórców i kolekcjonerów - biznesmenów. Biorąc pod uwagę aspekt merytoryczny oceniam tę powieść naprawdę wysoko. Co prawda moja wiedza o malarstwie to tylko podstawy (tutaj zawsze niezawodny okazuje się wujek Google), ale podobało mi się to, co znalazłam we wnętrzu przepięknej, kolorowej okładki ☺ Jak sami widzicie, moje odczucia po lekturze Wernisażu są mieszane. Brakowało mi emocji, które sprawiłyby, że nagle po mym policzku spłynęłaby samotna łza, albo wręcz przeciwnie nagle wybuchnełabym gromkim śmiechem. Za to w 100% jestem usatysfakcjonowana jeżeli chodzi o sztukę, jej twórców i odbiorców. Zatem, nie pozostawiam Wam wyboru. Musicie sięgnąć po powieść Oskara Salwy, przeczytać ją i samodzielnie wydać wyrok :) Ocena końcowa : 4-
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-07-2017 o godz 19:11 turkusowa sowa dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga: turkusowa-sowa.blogspot.com "Wernisaż" to opowieść o sztuce, malarstwie, artystach, wrażliwych duszach. Marta i Filip stanowią głównych bohaterów powieści. Od 10 lat są parą, która dzieli wspólną pasję - malarstwo. Filip tworzy prace przez nikogo nie doceniane. Marta, pracująca w najsłynniejszej w Warszawie galerii sztuki Arte Nuevo, wspiera go jak może i zachęca do pokazywania swych prac na wystawach, dzięki czemu mógłby zostać zauważony. Ten jednak, uparty i zamknięty w swoim warsztacie i małym świecie, nie chce się otworzyć na innych, gdyż uważa, że dzisiejsi ludzie nie doceniają prawdziwego kunsztu i walorów artystycznych, ceniąc w zamian bochomazy i "wielkie, krzywe gęby". Wraz z toczącą się fabułą, Marta i Filip coraz bardziej oddalają się od siebie. On ucieka się do domu na wsi, gdzie w spokoju i wśród nieskalanej przyrody może malować pejzaże oraz martwą naturę. Ona chce poznawać ludzi, uczestniczyć w wystawach i daje szansę innym, nieznanym artystom. Czy sztuka może ich połączyć na nowo? Czy jednak samowystarczalność i narcyzm Filipa okażą się dla nich zgubne? Książka mimo swej głębokiej natury jest lekka i przyjemna. Mogłoby się wydawać, że tematem przewodnim będzie sztuka, malarstwo i ich twórcy oraz że znajdziemy tu wspomnienie najznamienitszych artystów, ich dzieła, informacje z dziedziny sztuki. Nic z tych rzeczy. Cały sens tej powieści tkwi bowiem w pytaniu czy miłość do sztuki może okazać się zgubna dla prawdziwego uczucia, które przez tyle czasu łączyło dwoje ludzi. Autor skrywający się pod pseudonimem Oskar Salwa, który jest dziennikarzem i redaktorem opisującym wydarzenia kulturalne, spróbował spojrzeć na świat artystów z zupełnie innej strony. Pod lupę wziął ich życie prywatne, ich problemy, rozterki, a także radości i momenty szczęścia. Czy artyści potrafią być "normalnymi ludźmi", czy jednak odczuwają wszystko inaczej, mocniej? Jak wygląda biznesowe podejście do sztuki? Którzy artyści zasługują na promowanie i wernisaż? Po czym poznać, że jakieś dzieło jest dobre i się sprzeda, a inne nie? Odpowiedzi na te pytania na pewno znajdziemy w "Wernisażu". Lektura przypadła mi do gustu, choć spodziewałam się czegoś jeszcze. Miałam nadzieję dowiedzieć się czegoś więcej o sztuce zarówno współczesnej, jak i tej dawnej, która do dziś w większości z nas budzi podziw. Dostałam jednak co innego i nie mogę narzekać. Było to poniekąd osobiste spojrzenie autora na świat kultury, wystaw, bankietów, wywiadów, "gwiazdek" wśród artystów, które pojawiają się znikąd. Świat sztuki nie jest taki doskonały jak nam się wydaje. Jest pełen manipulacji, przekrętów, często łapówek i intryg. Nie każdy mimo wielkiego talentu ma szansę zainstnieć na rynku. Trzeba mieć to coś, co spodoba się zarówno właścicielom galerii, jak i jej odbiorcom. W dzisiejszych czasach bowiem nikt nie kupuje już pejzaży z wiejską chatką w tle. Ludzie preferują awangardę, niecodzienność, hipsterstwo. Ciężko trafić w ich gusta i zaspokoić potrzeby konsumenckie. Ci jednak, którzy mają do tego oko i smykałkę - wygrywają. "Wernisaż" polecam przede wszystkim osobom, które w najmniejszym chociaż stopniu lubią sztukę, świat biznesu, artystów. Jako że jest to romans, sprawdzi się zwłaszcza jako lektura dla Pań, ale i Panowie znajdą tu coś dla siebie i będą mogli wyciągnąć wnioski z zachowań Filipa :) Polecam, choć czuję mały niedosyt, jeśli chodzi o sam wątek sztuki i artyzmu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-08-2017 o godz 17:01 Z herbatą wśród książek dodał recenzję:
Wydawałoby się, że Marcie powiodło się w życiu - ma dyplom magistra historii sztuki, pracuje w modnej warszawskiej galerii Arte Nuevo, od lat jest w stałym związku z utalentowanym artystą Filipem, z którym mieszka w gustownym, stumetrowym apartamencie na Pradze. Brzmi sielankowo, ale jak wygląda rzeczywistość? W galerii Marta jest podwładną byłej przyjaciółki ze studiów - egoistycznej, obdarzonej kiepskim gustem Viki, Filip jest dziecinnym, egocentrycznym, uzależnionym finansowo od rodziców cholerykiem, a mieszkanie ciągle wymaga spłacania comiesięcznych rat. Do tego zbliża się letni wernisaż, który ma stać się artystycznym wydarzeniem sezonu, ale przedtem ostro namiesza w życiu bohaterki, głównie za sprawą Paco - młodego, spokrewnionego z właścicielem galerii malarza, który szturmem wdarł się na warszawski rynek sztuki. Marta będzie zmuszona przemyśleć swoje dotychczasowe życie - dokąd zaprowadzą ją wyciągnięte wnioski? Oskar Salwa to pseudonim literacki dziennikarza, który od podszewki zna kulturalne środowisko stolicy i swoje doświadczenia ubrał w powieściową formę, malując przed czytelnikami barwny świat artystów i handlarzy sztuką, chociaż skupiając się bardziej na cieniach niż blaskach tych zawodów. Powieść napisana jest przyjemnym, lekkim stylem, chociaż wyraźnie zdradzającym inteligencję i erudycję autora. Zdarzają się też wulgaryzmy, ale na szczęście w niewielkich ilościach. Marta jest sympatyczną postacią, chociaż lekko zagubioną, czasem naiwną i pozwalającą ludziom traktować się gorzej, niż na to zasługuje. Nie należy raczej do osób wybuchowych, obnoszących się ze swoimi emocjami, ale nie znosi otwartych konfliktów i w prawie każdej sytuacji zachowuje chłodne opanowanie. Jedna rzecz, która mnie u niej irytowała, to jej ciągłe wynajdowanie wymówek dla paskudnego zachowania swojego chłopaka, którego już dawno powinna była, za przeproszeniem, rzucić w cholerę. A miałaby za co, bo Filip jest postacią naprawdę okropną. Nie uważam tego jednak za wadę książki, bo zawsze ktoś musi zostać mianowany czarnym charakterem utworu. Paco z kolei jest bohaterem bardziej złożonym, prezentującym bogatą gamę cech zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Chociaż wydaje się otwarty i serdeczny, do samego końca otacza go jednak lekka aura tajemnicy. Martę zdecydowanie polubiłam, Filipa zdecydowanie nie polubiłam, ale Paco wywołuje we mnie uczucia dość ambiwalentne i nie jestem w stanie jednoznacznie zadeklarować sympatii bądź niechęci do niego. W tej powieści próżno szukać zapierającej dech w piersiach akcji, czy scen, które będziemy czytać z wypiekami na twarzy. Wydarzenia po prostu płyną swoim tempem, raz wolniejszym, raz szybszym. Wydaje mi się, że od tego, co na zewnątrz, ważniejsza jest przemiana wewnętrzna Marty, jej narastający bunt przeciwko byciu pomiataną oraz zmiana postrzegania środowiska, w jakim się obraca, i mężczyzny, z którym dzieli życie. “Wernisaż” to opowieść o poszukiwaniu samego siebie, o wierności (lub jej braku) wyznawanym ideałom, a także o tym, że talent i umiejętności nie są w stanie zagwarantować sukcesu, podobnie jak kompletny brak talentu wcale nie stoi mu na przeszkodzie - czasem wystarczy odrobina skandalu i sztucznie rozdmuchanego rozgłosu. Oskar Salwa zaserwował nam dawkę dobrej literatury obyczajowej, z którą przyjemnie spędziłam wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
12-08-2017 o godz 14:42 Erato Czyta dodał recenzję:
„Wernisaż” to druga książka od Wydawnictwa Lira, którą miałam okazję czytać i to właśnie z nią wiązałam największe nadzieje. Czemu? Zawsze ciekawił mnie świat artystów i malarzy. Od małego też miałam styczność z sztuką w różnej postaci – malarstwo, poezja. Czy lektura sprostała moim oczekiwaniom? Książka opowiada o parze – Marcie i Filipie. On jest humorzastym artystą, malarzem. Ona natomiast pracuje w Galerii Arte Nuevo, w której zatrudnienie znalazła dzięki przyjaciółce (a raczej należałoby napisać – dawnej przyjaciółce) Wiktorii i jej partnerowi. Kobieta odpowiedzialna jest za organizację wernisażu prac krewniaka właścicieli, niejakiego Paco. Właśnie z dniem poznania tego specyficznego mężczyzny w życiu Marty zaczynają dziać się niespodziewane rzeczy. Tak naprawdę ta książka jest o wszystkim i o niczym. Miłość, zdrady, fałszywa przyjaźń, romans, sztuka, trochę intryg, ale mimo że wszystko to dobrze brzmi to tak naprawdę żaden z tych wątków nie jest dopracowany, rozwinięty i poprowadzony jak trzeba do końca. Nie znajdziemy tu (nad czym bardzo ubolewam) zbyt wielu nawiązań do prawdziwej sztuki i artystów. Sztuka jest tu tylko podstawowym zarysem w fabule, niczym więcej. Wspomnę też o pojawiającym się, krótkim epizodzie detektywistycznym. Jako osoba, która uwielbia kryminały, Sherlocka itp. jestem trochę wyczulona pod tym względem , a wątek ten był dla mnie całkowicie nielogiczny, pozbawiony sensu i szczerze mówiąc wręcz mnie rozbawił. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że motyw ten nie był w książce bardzo ważny i że bohaterowie z detektywami nie mają nic wspólnego, ale i tak uważam, że autor powinien dopracować to i pokusić się o coś bardziej logicznego. Bohaterowie niestety też mnie zawiedli. Byli oni nijacy i pozostali mi całkowicie obojętni aż do końca lektury. Postać Wiktorii zaliczyłabym do tych bardziej ciekawych, lecz tu również autor nie zagłębił się w jej osobowość, natomiast Filip był jedyną postacią, która wywołała we mnie (tylko z początku) jakieś emocje, a była to irytacja – straszny facet, samolubny, markotny, złośliwy i wiecznie niezadowolony. Kończę jednak z minusami i przejdę do plusów, a na pewno zalicza się do nich świetna okładka, która trafia w mój gust w 100%. Kolorowa, kobieca i wyrazista. Plusem jest też to, że autor pisze prostym językiem przez co książkę czyta się szybko i bez problemów. Podsumowując: „Wernisaż” to niewymagająca pozycja, zdecydowanie skierowana do kobiet. Fascynaci sztuki jednak nie znajdą tu zbyt wiele dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2017 o godz 20:03 nataliaxsiema dodał recenzję:
Bohaterowie: Główna bohaterka, Marta, jest zwyczajną kobietą, która nie stąpa zbyt twardo po ziemi i ma talent do wybierania niewłaściwych facetów. Doskonałym tego przykładem jest Filip, czyli postać, której szczerze nienawidzę. Wielki artysta, który szydzi z ludzi zachwycających się "typowym" malarstwem. Jego obrazy są najlepsze i nikt nie może się równać z jego wizjami. Szczerze współczuję Marcie bycia w związku z takim egoistą, jakim jest właśnie ten nieszczęsny Filip. Nie można zapomnieć o Viki, która niegdyś była przyjaciółką Marty, a teraz jest jej szefową. Mamy tutaj doskonały przykład tego, co władza robi z człowiekiem. Poniewieranie i wyżywanie się na swoich pracownikach nie patrząc na to, czy wśród nich jest osoba, która byłaby w stanie zrobić dla Ciebie wszystko. Fabuła: Z tą było troszkę słabo na początku. Po kilku pierwszych zdaniach zadałam sobie pytanie "co ja właśnie czytam?" Nie rozumiałam praktycznie nic, a sposób narracji wcale mi w tym nie pomagał. Autor zdecydował się napisać powieść w 3 osobie, ale w czasie teraźniejszym. Owszem, jest to bardzo ciekawy zabieg i jeszcze się z takim nie spotkałam w żadnej książce, jaką czytałam, ale bardzo trudno było mi się do niej przyzwyczaić. Może to zabrzmi śmiesznie, ale taka narracja kojarzy mi się tak, jakby autor był jakimś stalkerem i mówił do dyktafonu o osobach, które właśnie obserwuje. Oskar Salwa świetnie przedstawił jak wygląda życie w artystycznym półświatku. Ciągłe imprezy, narkotyki i chlanie są niemal na porządku dziennym. Do tego dochodzą ciągłe rozczarowania, zbyt duża presja oraz notorycznie złamane serca, ponieważ artysta jako podmiot godny szacunku musi pokazać, że jest rozchwytywany i dlatego nie może mieć jednego partnera lub partnerki przez zbyt długi czas. Podsumowanie: Jest to doskonała powieść, licząca sobie niewiele ponad 300 stron, dla wszystkich ciekawych jak wygląda życie artystów oraz z artystami. Czyta się ją bardzo szybko, co na pewno jest jej ogromną zaletą. Jak dla mnie jest to dobra książka, ale nie taka, bym chciała do niej kiedyś wrócić, jednak z czystej ciekawości warto po nią sięgnąć. inthefuturelondon.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Podejrzany jak diabli Getner Jacek
4.3/5
22,81 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Żmij Sindera Marcin
4.6/5
28,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wampir z Warszawy Molenda Jarosław
3.5/5
28,67 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wenus umiera Sowa Aleksander
4.8/5
25,21 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Naznaczeni Wilczyńska Sylvia
4.8/5
24,12 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróżda Sindera Marcin
4.2/5
31,41 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Powrót do Gruzji Pilip Anna
4.4/5
24,65 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kartoteka Pitera P. Wiśnicki Jacek
4.7/5
24,66 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ludzie z Miasta Czerniak Maciej
5/5
28,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kurier z Tivoli Dutka Wojciech
5/5
32,24 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szpila Zalewski Jacek
5/5
27,74 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok Zaćmienia Knopik Marta
5/5
29,98 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Beskidzki Anioł Duszyńska Klaudia
4.4/5
23,32 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno życie Dąbrowska Anna
5/5
13,85 zł
19,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cienie Paryża Kuzawińska Paulina
4.8/5
26,66 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.