W mroku lasu. Ryder Creed. Tom 6 (okładka  miękka, 09.2021)

Sprzedaje empik.com : 23,05 zł

23,05 zł 39,99 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ryder Creed i Maggie O’Dell znowu w akcji!

Niczego nie da się ukryć na zawsze.

Podczas sesji treningowej Grace, pies poszukujący Rydera Creeda, zbacza z trasy i odgrzebuje płytki grób. Ciało ukryte w oddalonej od świata części Parku Narodowego Blackwater River na Florydzie miało nigdy nie zostać odnalezione. Dostęp do tego znajdującego się na uboczu terenu jest bardzo ograniczony. Najwyraźniej morderca liczył na to, że siły natury zajmą się jego ofiarą, pozwalając mu na zawsze zachować zbrodnię w tajemnicy.

Groby miały na wieki pozostać w ukryciu.
 
Kiedy psy Creeda znajdują kolejne ludzkie szczątki, śledczy zdają sobie sprawę, że mają do czynienia z mordercą, który zna ten las jak własną kieszeń i od lat ukrywa w nim dowody swoich zbrodni.

On zabił już nie raz, nie ma nic do stracenia.

Już wkrótce Ryder Creed i Maggie O’Dell, ich bliscy i współpracownicy dowiedzą się, jak daleko jest w stanie posunąć się morderca, żeby nikt nigdy nie odkrył jego zbrodni.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1275533129
Tytuł: W mroku lasu. Ryder Creed. Tom 6
Tytuł oryginalny: Hidden Creed
Seria: Ryder Creed
Autor: Kava Alex
Tłumaczenie: Ciążyńska Katarzyna
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Język wydania: angielski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 20 x 140
Indeks: 39395634
średnia 4,7
5
134
4
25
3
9
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
13-03-2022 o godz 14:08 przez: Ania | Zweryfikowany zakup
https://zahorkruksowana.pl/2022/02/27/w-mroku-lasu-alex-kava-recenzja/ „W mroku lasu” jest kolejnym thrillerem z serii o Maggie O’Dell – agentce FBI sporządzającej profil psychologiczny morderców. W tej sprawie, jak i w wielu wcześniejszych pomaga jej Ryder Creed oraz jego psy tropiące. Ich drogi po raz kolejny się krzyżują. Ryder Creed wraz ze swoją siostrą Brodie odnajdują cmentarzysko ze zwłokami w Parku Narodowym Blackwater River na Florydzie. Ryderowi towarzyszy suczka Grace, jego najlepszy pies tropiący. W tym samym czasie Maggie O’Dell zostaje poproszona o pomoc na Florydzie. W niedawno zakupionym kontenerze właściciel znalazł ludzkie szczątki. Agentka O’Dell postanawia zostać i pomóc w rozwiązaniu tych zagadek. Czy te dwie sprawy są ze sobą połączone? Czy uda się im złapać seryjnego mordercę porzucającego zwłoki w lesie? Czy psy Creeda są bezpieczne w lesie? W thrillerze „W mroku lasu” poznajemy lepiej Brodie, niedawno odnalezioną siostrę Creeda, którą szukał przez wiele lat. Dziewczyna zaczyna powoli otwierać się na świat i ludzi, nabiera pewności siebie i nawiązuję kontakty. Znajduje sobie również zajęcie, w którym dobrze się czuję. Jest to swego rodzaju terapia dla niej samej. Nie ukrywam, że liczyłam na „romans” między Maggie a Ryderem, ale chyba muszę jeszcze poczekać. Kto wie co przyniosą kolejne części? Maggie O’Dell jest mi znana od „Dotyku zła” pierwszej książki z nią w roli głównej. Zawsze z wielką chęcią sięgam po powieści związane z tą bohaterką. Nie wiadomo, kiedy, a już kończy się książkę. Bardzo lubię styl pisania Alex. Krótkie rozdziały sprawiają, że czytelnik nie może się doczekać aż przeczyta następny. Historia trzyma w napięciu do ostatniej strony, nie sposób jej odłożyć dopóki nie pozna się zakończenia. Zbrodnie w książce wydarzyły się w lesie, co sprawia, że powieść jest dzięki temu bardziej mroczna, tajemnicza i trzyma w jeszcze większym napięciu.Polecam, jeśli lubicie dobre kryminały. Kryminały, w których zwierzętach też odgrywają kluczową rolę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-09-2021 o godz 08:23 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Nie będę się produkował. Kartki same się przewracały. Napięcie,akcja klimat lasu. Rewelka👍😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2022 o godz 08:45 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super seria dla miłośników twórczości autorki oraz psów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-12-2021 o godz 10:39 przez: Małgorzata | Zweryfikowany zakup
Obdarowana jest zachwycona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-04-2022 o godz 19:59 przez: Marzena Jentys | Zweryfikowany zakup
Świetna, kolejna część
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 22:11 przez: Elżbieta | Zweryfikowany zakup
Super. Dobra książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2022 o godz 17:21 przez: beata szymczak | Zweryfikowany zakup
Świetna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2022 o godz 10:05 przez: Marcin Skiba | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2021 o godz 18:23 przez: Freya
Miałam przyjemność przeczytać kolejną powieść mojej ulubionej pisarki. Jak zwykle bez zachowania chronologii, co na szczęście nie przeszkodziło mi odnaleźć się w fabule. Kim jest moja ulubiona autorka? Alex Kava, a właściwie Sharon Kava, to amerykańska pisarka, autorka bestsellerów z gatunku thrillerów psychologicznych. Wychowała się w Silver Creek w stanie Nebraska i już jako mała dziewczynka marzyła o tym, by pisać powieści. W 1982 roku ukończyła college i rozpoczęła życie na własny rachunek. Po ukończeniu studiów pracowała w reklamie i marketingu jako założycielka firmy zajmującej się projektowaniem graficznym dla sektora reklamowego. W 1992 roku rozpoczęła pracę w swojej dawnej szkole, gdzie została szefową PR, jednakże cztery lata później porzuciła to zajęcie i oddała się pisaniu książek. Jest autorką znanego cyklu kryminałów o agentce FBI Maggie O'Dell. Brodie, siostra Rydera Creeda, podczas przechadzki z psem tropiącym w lesie należącym do Parku Narodowego Blackwater River na Florydzie niespodziewania wpada na zwłoki ukryte w płytkim grobie. Towarzysząca rodzeństwu wielozadaniowa suczka rasy Jack Russell terier Grace odnajduje w pobliżu inne groby, co może wskazywać na działanie seryjnego mordercy, choć trudno to jednoznacznie stwierdzić, gdyż zwłoki są w różnych stadiach rozkładu, a ofiary zostały pozbawione życia na wiele różnych sposób. Kto i dlaczego postanowił zamordować tych ludzi i pochować ich ciała w głębi lasu, lecz stosunkowo niedaleko ośrodka szkolenia psów prowadzonego przez Rydera? Sprawie postanawia przyjrzeć się agentka FBI Maggie O’Dell, przyjaciółka (a może nie tylko przyjaciółka?) Rydera. Profilerka ma za zadanie ustalić portret psychologiczny mordercy, jednak całkowicie angażuje się w to śledztwo, również ze względu na Creeda. Czy uda się schwytać mordercę i udowodnić mu winę? Ryder Creed znów wkracza do akcji. To już szósty tom serii poświęcony temu bohaterowi, gdzie agentka O’Dell schodzi na dalszy plan. Po powieść „W mroku lasu” sięgnęłam w pierwszej kolejności, choć miałam już w posiadaniu „Instynkt łowcy”, który jest czwartym tomem cyklu o Creedzie. Ja chyba nie potrafię czytać książek Kavy w odpowiedniej kolejności. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo jak napisałam na wstępie, znajomość poprzednich części nie jest konieczna, by zrozumieć fabułę powieści, którą czytamy. Główny wątek to zawsze całkiem nowe śledztwo, a do wątków pobocznych autorka odwołuje się tak często, że tylko zachęca nas do poznania poprzednich historii. Tytuł sugerował, że las przedstawiony w powieści spowity jest mrokiem, tajemnicą i naznaczony tragicznymi wydarzeniami. Przyznam szczerze, że liczyłam na trochę większy dreszczyk emocji i nieco więcej elementów zaskoczenia. Książka trzymała mnie jednak w napięciu od samego początku do końca i trudno było mi się od niej oderwać. Alex Kava szczegółowo opisała poszczególne etapy śledztwa. Zawsze podoba mi się w jej powieściach to, że opisy nie ociekają krwią. Wątek kryminalny był dobrze poprowadzony, zakończenie mnie nie zawiodło. Autorka pisze prosto, choć przemyca w swoich tekstach fachową terminologię, która zawsze jest dokładnie objaśniona. Kolejny raz podkreślę, że jej książki czyta się bardzo szybko, na co ogromny wpływ mają krótkie kilkustronicowe, ale za to bardzo liczne rozdziały. Więcej na blogu: http://tamczytam.blogspot.com/2021/10/w-mroku-lasu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-04-2022 o godz 16:01 przez: blackclare030117
Książki z motywami tajemnic, morderstw i poszukiwań jakoś ostatnio nieczęsto pojawiały się w mojej biblioteczce. Było za to dużo fantastyki, young-adult, czy też literatury naukowej, którą chcąc nie chcąc musiałam czytać na zajęcia. W końcu jednak zatęskniłam za jakąś odmianą, a propozycja W mroku lasu okazała się być kusząca, więc tak oto jest. Zaznaczam, że jest to szósty tom cyklu Ryder Creed i choć nie przeczytałam poprzednich części, to pozycja sugeruje samodzielne historie łączone tymi samymi bohaterami. Ryder, podczas jednej z sesji treningowych ze swoim psem Grace, natrafia w lesie na płytki grób. Dalsze poszukiwania doprowadzają do kolejnych odkryć na tym leśnym terenie. Zostają wezwane posiłki i tak zaczynają się poszukiwania mordercy, któremu niezbyt zależy na ukrywaniu dowodów zbrodni. Do sprawy zostaje włączona Maggie O'Dell, a więc Ryder musi nie tylko martwić się o zachowanie dobrych relacji w pracy z tą kobietą, ale też martwić się o bezpieczeństwo jej i własnej siostry, która stała się niewygodna dla mordercy. Najbardziej zbawienne w tej pozycji są długości rozdziałów, które pozwalają w każdej chwili po nią sięgnąć, dlatego też przeczytałam ją błyskawicznie. Przyznam, że nie był to jeden z tych mrocznych thrillerów. Niby cała akcja jest poważna, każdy z bohaterów ma jakieś swoje problemy, do tego cała ta sytuacja nie nastraja optymistycznie, a jednak jest dużo sielanki i wątków miłosnych pomiędzy bohaterami. Nawet jeśli są subtelne, to jednak rozładowują całe napięcie fabularne. Pojawia się ogromna ilość bohaterów, którzy pozornie nic nie znaczą, a jednak WSZYSCY połączeni są jedną siateczką z całą sprawą tajemniczego mordercy. Nawet jeśli ktoś wydaje się być przypadkową postacią uzupełniającą tło, to najprawdopodobniej okaże się, że w jakiś absurdalny sposób ma związek z fabułą. Większą część książki trwało szukanie dowodów i cała otoczka zwykłego życia, aniżeli skupienie się na samym sprawcy, czy wspólnikach. Szkoda, ponieważ wątek ze szpitalem weteranów był jednym z ciekawszych i mógłby być szerzej rozwinięty w historii. Mamy też dużo skakania między wszystkimi bohaterami, przez co poznajemy wszystkich od osobistej strony, ale nie mamy wiele czasu, żeby wgłębić się w ich życiorys, czy emocje. Jak już zaczynamy się wkręcać w jedną postać, to przeskakujemy do następnej. Zakończenie nie było zaskakujące. Można było się spodziewać, że tak się wszystko potoczy. Autorka poświęciła samym "złolom" niewiele słów, a zwykle to jest jeden z ciekawszych wątków takich pozycji. Ciekawie jest zgłębiać, albo chociaż próbować zgłębić umysły różnych zwyrodnialców. Czyż nigdy wejście do umysłu np. doktora Hannibala Lectera nie wydawałoby się czymś interesującym? Pewnie tak, ale nawet jeśli nie mamy tutaj Hannibala, to nadal mamy ciekawy przypadek pełen okrucieństwa i powinien dostać więcej czasu antenowego. Nie uważam, żebym zmarnowała czas. Dobrze mi się W mroku lasu czytało. Było kilka rzeczy, które zostawiły niedosyt, aczkolwiek polecam jako luźną pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-10-2021 o godz 07:07 przez: Wkp
TRUPY W LESIE Po dwóch latach od wydania poprzedniej powieści Kavy nad Wisłą, w ręce czytelników trafia kolejne dzieło autorki. Przez ten czas amerykańska pisarska zdążyła już co prawda napisać dwie powieści, ale my możemy cieszyć się na razie jedną z nich, „W mroku lasu” (czy jak chce tego oryginał, „Hidden Creed”). A jaka jest to powieść? Właściwie taka sama, jak wszystkie inne Kavy, więc kto lubi ten schemat, poczuje się tutaj jak w domu. Zaczyna się, jak zawsze, od trupa. W Parku Narodowym Blackwater River na Florydzie jest miejsce niemal niedostępne dla ludzi. Niektórzy mają tui jednak wstęp, jak choćby ci, którzy szkolą psy tropiące. I to właśnie tu jeden z psów Creeda znajduje ciało. Kto mógł je tu zakopać? Jedno jest pewne: ktokolwiek to zrobił, chciał by ciało pozostało ukryte do czasu, aż przyroda zrobi z nim swoje. Ale zwłok jest więcej, a jak się szybko okazuje, ktoś traktował ten las, jak cmentarz ukrywający jego prywatne grzechy. I to od długich lat. W sprawę angażuje sę Maggie O’Dell, ale niedługo wszyscy w nią uwikłani mogą przekonać się, do czego zdolny jest morderca, by nie trafić za kratki… „W mroku lasu” to szósta powieść z serii o Ryderze Creedzie i osiemnasta z Maggie O’Dell (ale by być konkretnym, doliczmy do tej listy opowiadanie z tą bohaterką ze zbioru „Thriller” i jej udział w dwóch antologiach napisanych przez Kavę wspólnie z Ericą Spindler i J.T. Ellison). Ktoś pewnie powie, że formuła miała tu pełne prawo się zużyć, ale pamiętajmy, że mamy tu do czynienia z thrillerem, a wszystkie dzieła z tego gatunku – z drobnymi ambitnymi wyjątkami – zawsze oparte są na tym samym schemacie, jedynie zmieniają się odrobinę okoliczności i nazwiska postaci biorących w tym wszystkim udział. I tak jest też z „W mroku lasu”. Znów mamy zwłoki, znów mamy mordercę, na którego trzeba polować i znów wszystko prowadzi do konkretnej kulminacji. Co więcej, kto pamięta „Granice szaleństwa” wie, że Kava stworzył już bliźniaczo podobną powieść – tam dla odróżnienia ciała ukryte były w beczkach. Fabularnie dzieło więc nie zaskakuje. Nie zaskakuje też stylistycznie – Kava nadal pisze w sposób prosty, nieskomplikowany i łatwy w odbiorze. Nie zachwyca się słowem, nie bawi ją szczegółowe odmalowywanie świata czy psychologicznie frapujących postaci. Wszystko tu jest właśnie proste, niewymagające, ale szybkie i nienużące. Klimat? Ten najlepszy był w pierwszych dwóch powieściach autorki – styl zresztą też – potem wszystko uległo uproszczeniu, ale nadal na stronach można odnaleźć niezły nastrój i niezłą akcję. I właśnie niezła jest ta książka. Ot literatura rozrywkowa środka, bez ambicji, grzechu, wstydu i lęku, jak śpiewał niegdyś Grabaż, którą można przeczytać w wolnej chwili w dwa ponure jesienne popołudnia, jeśli lubi się ten schemat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2021 o godz 17:43 przez: NaWidelcu
Chociaż nie jestem wielką miłośniczka kryminałów, ten zrobił na mnie ogromne wrażenie! Pomimo tego, że fabuła rozgrywa się na przełomie raptem kilku dni, akacja jest naprawdę dynamiczna, a intryga zaskakująca. Fabuła: podczas treningu psa policyjnego Grace odgrywa w lesie płytki grób. Szybko okazuje się, że pogrzebano tam więcej niż jedną ofiarę. Kimkolwiek jest sprawca to jego „dzieło” zostało zdemaskowane, a przyparty do muru nie cofnie się przed niczym. „W mroku lasu” to szósty tom serii „Ryder Creed” i jeśli macie możliwość, warto sięgnąć po tę książkę w kolejności sugerowanej przez wydawcę. Jeśli jednak tak jak ja, nie może je się doczekać poznania sekretów lasu, bez trudu zrozumiecie zarówno bieg wydarzeń, jak i relacje między bohaterami. Autorka w umiejętny sposób wprowadza nowe postaci, ale też przypomina sytuację starych, dzięki czemu ani przez chwile nie czułam się zagubiona. Ba! Przedstawia ich w taki sposób, że szybko się do nich przywiązałam. Miałam wrażenie, jakbym znała ich od lat, odczuwa z nimi ich emocje, czy walczyła o oddech w mrocznym lesie. Również sama intryga nie pozwalała mi odłożyć książki. Chociaż nie zastanawiałam się już „kto”, bo narracja sprawcy towarzyszyła mi przez całą powieść, to wciąż byłam bardzo ciekawa wielu aspektów zbrodni, która swoją droga była dość przerażająca (przez chwile pomyślałam o tym, że sytuacja mogłaby mieć miejsce w realnym świecie i poczułam ulgę, że jednak jest to tylko książka). Jak już wspomniałam wcześniej, akcja powieści rozgrywa się na przełomie kilku dni, jednak w żaden sposób nie wpływa to na negatywny odbiór historii. Wręcz odwrotnie, sprawia, że możemy lepiej zrozumieć bohaterów, poznać ich marzenia i obawy, a dopiero w drugiej kolejności śledzić rozwój wydarzeń. Bo ten paradoksalnie “napakowany” jest akcją, nie ma tu zbędnych scen, czy nic niewnoszących rozmów. Każda sytuacja, każdy dialog coś wnoszą do opowieści i przybliżają nas do rozwikłania zagadki. Niesamowicie spodobał mi się też motyw psów policyjnych. Autorka przy okazji opowieści przekazuje nam sporo merytorycznej wiedzy na temat pracy, czy tresury tych stworzeń, ale też ich relacji z opiekunami. „W mroku lasu” to książka, która wciąga w mroczny świat przestępczości, ale też zachwyca ciekawymi, złożonymi charakterami bohaterów. Powieść przypadnie do gustu nie tylko miłośnikom kryminałów, ale każdemu, kto lubi książki trzymające w napięciu. https://www.recenzjenawidelcu.pl/2021/11/w-mroku-lasu-w-mroku-lasu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-10-2021 o godz 13:21 przez: SzkolnyKlubRecenzent
Zachęcona pozytywnymi opiniami na temat twórczości amerykańskiej pisarki Alex Kava z niezwykłą chęcią sięgnęłam po jej nową powieść kryminalną pt. „W mroku lasu". Lektura ta należy do całej serii thrillerów o przygodach Rydera Creeda, można ją jednak czytać bez znajomości pozostałych tomów, ponieważ nie ma żadnego problemu w zorientowaniu się, kto jest kim, jakie są relacje między poszczególnymi bohaterami i jakie wydarzenia wpływające na ich życie miały miejsce wcześniej. Pierwsze strony książki wzbudziły moją ciekawość. Spacerujące po lesie rodzeństwo natrafia na zwłoki mężczyzny. Chwilę później towarzyszący im pies tropiący odnajduje ciała kolejnych osób. Znajdują się one w różnym stopniu rozkładu, ślady wskazują też na odmienne sposoby pozbawienia ich życia. Jedno staje się pewne - morderca liczył na to, że znajdujący się na uboczu las będzie najlepszym miejscem na pozbycie się zwłok, ponieważ siły natury zajmą się jego ofiarami, zacierając w ten sposób ślady popełnionych zbrodni. Gdy śledczy przystępują do pracy, czytelnik poznaje różne techniki oceniania i analizowania dowodów oraz ustalania przyczyn zgonu. Jednak mimo, wydawałoby się, drastycznych opisów i kilku ciekawych zwrotów akcji, lektura nie wywołała we mnie oczekiwanych emocji - nie było ani mrocznego nastroju, ani dreszczyku strachu. O wiele bardziej przypadł mi do gustu wątek szkolenia psów tropiących i wykorzystywania ich umiejętności w rozmaitych sytuacjach. Innym ciekawym tematem poruszonym przez autorkę była kwestia traumy jakiej doświadczają żołnierze przebywający na misjach wojskowych. Nie zdawałam sobie bowiem dotąd sprawy, jak stres pourazowy może wpłynąć na ludzką psychikę, niszcząc człowiekowi i jego rodzinie życie. „W mroku lasu" nie ma skomplikowanej fabuły, nie jest to książka bardzo wymagająca. Właściwie od samego początku można zorientować się, jakie są motywy działania sprawcy i jego pomocnika. Rozwiązanie sprawy okazuje się proste i przewidywalne. Niestety, mimo wydawałoby się mrocznego klimatu z tajemniczą historią, lektura nie wywołała we mnie emocji na jakie liczę za każdym razem, gdy sięgam po thriller. AHL Źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2021 o godz 09:28 przez: Heather
Wiem, że się powtórzę, ale przepadam za twórczością Alex Kavy. Bardzo podoba mi się jej styl, lekkość pisania oraz kreowanie akcji z udziałem czworonożnych przyjaciół, którzy ewidentnie odgrywają w życiu autorki ważną rolę. Doceniam to i widzę z jakim sercem oddaje ona miejsce w fabule zarówno ludziom jak i często towarzyszącym im psom co odbija się na emocjach towarzyszących mi podczas czytania. Jej książki są dość krótkie, czyta się je lotem błyskawicy i często wystarczy jeden wieczór żeby zaznajomić się z wybraną przygodą. Zagadki kryminalne zawsze są ciekawe, niestety dość przewidywalne, ale rekompensują to intrygujące zwroty w akcji oraz dopracowane wątki czy kreacje bohaterów. Wszystko to ma swoje odbicie również w najnowszej powieści Kavy, czyli "W mroku lasu". Pies poszukujący należący do Rydera Creeda odkopuje płytki grób. Nikt nie spodziewał się, że codzienny trening okaże się tragiczny w skutkach. Morderca liczył, że zakopane ciało nigdy nie zostanie odnalezione. Niestety pies odnajduje kolejne ludzkie szczątki, mnożą się pytania a niewiele jest odpowiedzi. Czy morderca znający las jak własną kieszeń wywinie się prowadzącym śledztwo? Bardzo miło spędziłam czas w towarzystwie Grace i Rydera. To bohaterowie, których znam z pozostałych książek autorki, ale cieszę się, że Kava nie zarzuca nas zbyt dużą ilością szczegółów z ich prywatnego życia skupiając się za każdym razem na innym śledztwie. Historia jest dynamiczna, prowadzone śledztwo ciekawe a bohaterowie wiarygodnie wykreowani, więc czas spędzony w towarzystwie tej książki na pewno nie będzie czasem zmarnowanym. Nadchodzą jesienne wieczory, zdecydowanie moja ulubiona pora roku, szczególnie na czytanie lekkich, babskich kryminałów. "W mroku lasu" sprawdzi się w sam raz w duecie z kubkiem gorącej herbaty, ponieważ to jedna z tych historii, która wydaje się niezobowiązująca a jednak zaprząta uwagę czytelnika od pierwszej do ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-12-2021 o godz 20:39 przez: Zaczytana bez pamięci
Alex Kava jest jedną z tych autorek, do których mam ogromny sentyment i których książki czytam w ciemno. Niestety tym razem czegoś mi zabrakło. Co prawda książkę czytało się szybko i nie nudziłam się w trakcie czytania, ale za mało było dla mnie pazura, za mało było tu thrillera. Doceniam to, ile miejsca poświęcono na opisywanie pracy psów szkolonych do wykrywania chorób lub ciał. W sumie niewiele wiem na ten temat. To było ciekawe, jednak mam wrażenie, że przez to z kryminału zrobiła się raczej powieść obyczajowa. Trochę za dużo było tutaj psów. Owszem, odegrały bardzo ważną rolę, tego im odmówić nie można, ale skutecznie odciągały wątek związany z seryjnym mordercą. Sam wątek związany ze śledztwem i poszukiwaniem mordercy był intrygujący, kiedy autorka do niego powracała, czułam dreszczyk emocji na całym ciele. Zastanawiałam się, ile ciał kryje las i kto je tam ukrył. Z każdymi kolejnymi szczątkami, na które natrafiali bohaterowie, byłam coraz bardziej żądna krwi. Szkoda tylko, że autorka, moim zdaniem, poświęciła wątkowi seryjnego mordercy i jego ofiar stosunkowo niewiele miejsca w powieści. Plus za to należy się autorce za wątek związany z weteranami i tym, jak powrót z frontu odbił się na ich życiu. Bronią się też relacje zarówno między bohaterami, jak i między psami a ich właścicielami. Te drugie nawet bardziej do mnie przemawiały, poświęcono im więcej uwagi. Poza tym nigdy nie przestanie zaskakiwać mnie to, jak bardzo głęboką więź człowiek może nawiązać ze zwierzęciem. To jest coś niesamowitego. Zwierzę jest czasem w stanie okazać więcej ludzkich uczuć niż niejeden człowiek i można na nie liczyć, gdy druga osoba zawodzi. Nie będzie to moja ulubiona część przygód Rydera i Maggie, ale też nie mogę powiedzieć, że mam poczucie straconego czasu po lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-10-2021 o godz 08:16 przez: Iwona Nocoń
Od kiedy sięgam pamięcią lubiłam tropić seryjnych morderców na kartach książki. Dopiero niedawno zdałam sobie sprawę, że odeszłam nieco do tego motywu. By nieco urozmaicić sobie jesienne wieczory zdecydowałam się na przeczytanie książki, którą napisała Alex Kava pt. ,,W mroku lasu’’. Jest to co prawda 6 tom z cyklu Ryder Creed, jednak mimo to zdecydowałam się zacząć od tego tomu, ponieważ opis mnie najbardziej przekonał. Książka zaczyna się dość intrygująco. Otóż w Parku Narodowym Blackwater River na Florydzie podczas spaceru Creeda z siostrą jeden z jego psów znajduje ciało. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, iż miejsce w którym znaleziono zwłoki jest trudno dostępne. Można wyciągnąć z tego taki wniosek iż mordercy zależało, by jego zbrodnia nie wyszła na jaw. Kiedy psy Rydera znajdują dwa kolejne ciała, śledczy nabierają pewności, że mają do czynienia z kimś, kto zna to miejsce jak własną kieszeń i może ukrywać tutaj o wiele więcej tajemnic niż wszystkim się wydaje. W sprawę angażuje się Maggie O’Dell – profilerka, której zadaniem jest sporządzenie psychologicznego portretu mordercy. Czy zespołowi uda się na czas złapać seryjnego mordercę? Zapomniałam już jak to jest czytać dobrą książkę do tego stopnia, że tę przeczytałam w jeden wieczór. Od początku dałam się ponieść w fabule i pozostałam w tym stanie do samego końca. Najbardziej podobała mi się drobiazgowość w opisywaniu miejsc zbrodni i poszczególnych etapów śledztwa. Nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała, że Ryder Creed zdobył moje serce od samego początku. Chyba ktoś tu się kimś zauroczył . Gdybym miała się do czegoś przyczepić, to jedynie do tego, że rozdziały są zbyt krótkie i czasami niepotrzebnie przez to akcja przyśpiesza. Ode mnie 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-12-2021 o godz 14:49 przez: _extremely_books_
Autor: Alex Kava Tytuł: W mroku lasu Wydawnictwo: HarperCollins Polska Podczas sesji treningowej Grace, pies poszukujący Rydera Creeda, zbacza z trasy i odgrzebuje płytki grób. Ciało ukryte w oddalonej od świata części Parku Narodowego Blackwater River na Florydzie miało nigdy nie zostać odnalezione. Dostęp do tego znajdującego się na uboczu terenu jest bardzo ograniczony. Najwyraźniej morderca liczył na to, że siły natury zajmą się jego ofiarą, pozwalając mu na zawsze zachować zbrodnię w tajemnicy. Groby miały na wieki pozostać w ukryciu. Kiedy psy Creeda znajdują kolejne ludzkie szczątki, śledczy zdają sobie sprawę, że mają do czynienia z mordercą, który zna ten las jak własną kieszeń i od lat ukrywa w nim dowody swoich zbrodni. On zabił już nie raz, nie ma nic do stracenia. Książka przyciągnęła mnie do siebie ze względu na opis. Czytałam już książki autorki, dlatego nie zastanawiałam się długo, żeby do niej podejść. Jednak jak zawsze miałam lekkie obawy, że może mi nie przypasować. Książka wzbudziła we mnie dużo ciekawych emocji, które sprawiły, że wbiłam się w fotel i ciężko było mi z niego wyjść. Podobało mi się to, że autorka opisała ze szczegółami śledztwo. Dzięki temu jeszcze bardziej wcieliłam się w role bohaterów i próbowałam na własną rękę odkryć prawdę. Czytało mi się ją bardzo szybko i przyjemnie. Spodobała mi się ona od samego początku. Nie miałam żadnych problemów z fabułą. Byłam pod wrażeniem niektórych elementów. Kilku z nich totalnie się nie spodziewałam. Podobało mi się tez to, że była napisana lekkim pismem co nie sprawiło mi problemów, a pomogło jeszcze lepiej zrozumieć fabułę. Jestem przekonana, że zajrzę do innych książek autorki. Ocena 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 20:01 przez: Paulina K.
Mogą być różne przyczyny zabójstw i o tym właśnie mieliśmy okazję przekonać się w tej części. Gdy w tym tomie w lesie znaleziono zwłoki nikt początkowo nie podejrzewał, że może być ich więcej oraz jakie były przyczyny śmierci tych bohaterów. W sprawę przypadkowo zaangażowali się Ryder i Brodie. Dziewczyna cały czas nie doszła jeszcze do siebie po wydarzeniach ostatnich lat, jednak także włączała się w tę sprawę. Najgorsze było to, że sprawca chciał wyeliminować wszystkich świadków. Bardzo miło można spędzić czas z taką publikacją, zagłębić się w opis psów tropiących. Na pewno jest to ciekawa pozycja dla miłośników takich książek i twórczości tej autorki. Alex Kava tworzy zamknięte kryminalne całości, z powodzeniem można zagłębić się w taką szybką lekturę w wolnym czasie. Mimo tego, że jest dość obszerna miałam wrażenie, że na dobre nie wciągnęłam się w lekturę tej książki, a już czytałam jej ostatnie zdanie. Niemniej, jest to ciekawy, stosunkowo lekki przerywnik między bardziej wymagającymi historiami. ,,W mroku lasu" to powieść z małą ilością bohaterów, niezbyt skomplikowaną fabułą, z którą przyjemnie można spędzić wolny czas. Nie jest to książka bardzo wymagająca, ale takie też są potrzebne w czytelniczym planie dnia. Podoba mi się to, że w dowolnym momencie można wejść w lekturę tego cyklu. Tomów jest już tak dużo, że niekoniecznie trzeba nadrabiać wszystkie poprzednie części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2021 o godz 16:52 przez: Honorata Jamroży
Coraz częściej sięgam po thrillery i kryminały i mam to szczęście, że trafiam głównie na te dobre tytuły. Dzięki „W mroku lasu” Alex Kava moja dobra passa co do wyboru książek nadal trwa. Chociaż „W mroku lasu” to już szósty tom z cyklu Ryder Creed, a ja nie czytałam poprzednich części, to nie miałam absolutnie żadnego problemu, żeby zorientować kto, jest kim i jakie są powiązania między bohaterami. Niektóre poprzednie wydarzenia zostały pokrótce opisane. Od samego początku historia opisana w książce bardzo mnie wciągnęła, byłam ciekawa, jaki związek mają poszczególni bohaterowie z całą sprawą. Podobało mi się to, że autorka bardzo zgrabnie powiązała i rozwiązała wszystkie wątki. Na plus oceniam też malutki wątek romantyczny. Zawsze wszystko lepiej mi się czyta, gdy taki wątek pojawia się w książkach. Fajnie, że autorka w fabułę wplotła informacje o tym jak szkoli się psy i do czego mogą się one przydać. Alex Kava w swojej książce poruszyła również bardzo ważny wątek, jakim jest trauma jaką mają żołnierze wracający z różnych misji. Myślę, że nie każdy zdaje sobie sprawę, jak takie wydarzenia mogą wpływać na psychikę, ponieważ nie wszystkie obrażenia widać na pierwszy rzut oka. „W mroku lasu” to historia która, wciąga od pierwszej strony. Myślę, że spodoba się każdemu, kto lubi twórczość autorki, jak i tym, którzy lubią podczas czytania poczuć pewien niepokój.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-11-2021 o godz 15:35 przez: zakochanawksiazkach1991
Pies Ridera Creeda przypadkiem odnajduje płytki grób, wszystko wskazuje na to, że miał nigdy nie zostać odnaleziony. Okazuje się, że w Parku Narodowym są ukryte kolejne ludzkie szczątki, śledczy dochodzą to wniosku, że sprawcą zna Park jak własną kieszeń i od lat ukrywał tam ciała. Kto odpowiada za te zbrodnie? Do czego posunie się mordercą? Książka bardzo przypadła mi do gustu, ma ciekawą fabułę, intrygujących bohaterów, dodatkowo to moje drugie spotkanie z agentką Maggie, która polubiłam już w książce "Zło konieczne". Autorka cały czas trzyma czytelnika w napięciu i niepewności, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko i z ogromnym zaciekawieniem. Sam klimat lasu jest już naznaczony tajemnicami i mrokiem, a dodatkowo mamy tutaj pełne martwych ciał, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Razem ze śledczymi odkrywamy coraz to nowe informacje, które powoli nakreślają profil mordercy i mają pomóc w złapaniu go. Po prostu razem z bohaterami wpadłam w wir śledztwa i równie mocno chciałam odkryć kto jest mordercą i dlatego to robi! Jeśli lubicie kryminały, które niesamowicie wciągają i są pełne zagadek do rozwikłania, to ksiazka "W mroku lasu" jest idealna dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Alex Kava

Alex Kava (jej prawdziwe imię to Sharon) - amerykańska powieściopisarka. Początkowo zajmowała się marketingiem i PR-em, jednak uśpione marzenia o napisaniu własnej książki nie dawały jej spokoju. Jest autorką powieści, które wyróżnia się bardzo rozbudowaną i zaskakującą fabułą z głęboką analizą psychologiczną sprawców. Najpopularniejszą serią jest cykl o agentce FBI Maggie O’Dell, do którego należy już kilkanaście tomów.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gdzie jest Bing? Bing. Książka z otwieranymi okienkami Opracowanie zbiorowe
5/5
21,94 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bing. Zimowe opowieści Opracowanie zbiorowe
5/5
19,79 zł
29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bing. Zimowy zeszyt zadań z naklejkami Opracowanie zbiorowe
5/5
8,07 zł
10,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Act Cool
4.3/5
26,09 zł
38,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W drogę. Akademia mądrego dziecka. Zabawa i przygoda Opracowanie zbiorowe
5/5
23,02 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bing. Moja pierwsza książeczka. Kolorowanka i zadanka Opracowanie zbiorowe
5/5
5,49 zł
6,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego