W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko (okładka  twarda, 10.2012)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko! Skąd o tym wiem? Czasem słyszę, jak warczy, mruczy i gulgocze. Po jedzeniu czuję, jak rośnie, a kiedy za długo go nie karmię – wpada we wściekłość! Gdy długo się nie odzywa – zaczynam się niepokoić. To w końcu moje zwierzątko, które w nocy odstrasza warczeniem duchy!
Dowcipna książka o małej dziewczynce i niezwykle tajemniczym zwierzątku.
Po jednym ze spotkań autorskich młoda mama opowiedziała mi zabawną historię. Jej paroletnia córeczka, wsłuchawszy się w swój burczący brzuch, nabrała przekonania że mieszka w nim jakieś zwierzątko.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1055077366
Tytuł: W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko
Autor: Kasdepke Grzegorz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dwie Siostry
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 40
Numer wydania: II
Data premiery: 2012-10-12
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 9 x 155 x 253
Indeks: 11862062
średnia 4,8
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
15-01-2018 o godz 07:44 przez: agnieszka zalewska-maj | Zweryfikowany zakup
Bardzo zabawna i ciekawa książka wiele tłumaczy polecam!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-08-2020 o godz 18:51 przez: Martyna
Dzieci są bacznymi obserwatorami. Nic nie umknie ich uwadze! Taka jest również bohaterka książki „W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko”. Wsłuchując się w swoje ciało postawiła jednoznaczną diagnozę – jej brzuch jest schronieniem dla zwierzaka. Nie do końca ustaliła dla jakiego konkretnie. Może być to kot, pies, ryba lub lew. Z resztą zobaczcie sami! Zajrzyjcie razem z nami do tej przezabawnej historii, autorstwa Grzegorza Kasdepke. W książce poznajemy małą dziewczynkę, która wsłuchując się w warczenia i bulgotania w swoim brzuchu dochodzi do pewnego wniosku. Jedynym, co mogłoby usprawiedliwiać te dziwaczne odgłosy jest to, że jej brzuch zamieszkało jakieś zwierzątko! Jakie? To właśnie nasza bohaterka próbuje ustalić. Wie już, że zwierzak lubi bułeczki, serek, szyneczkę, jajeczko, dżem i kakao (podobnie z resztą jak nasza bohaterka)! Dowiedziała się również, że nie lubi pomidora, ogórka ani kawy – również dokładnie tak, jak dziewczynka. Cóż za zbieg okoliczności! Z obserwacji bohaterki opowieści wynika też, że zwierzątko lubi kąpiele w wannie (może to rybka?), miauczy, słysząc słowo „mysz” (czyżby to był kot?), ale jednocześnie warczy, słysząc o kocie (to może jednak pies?). Nie jest łatwo ustalić, co mieszka w brzuchu. Do tego wszystkiego rodzina dziewczynki zupełnie jej nie pomaga! Jak sama stwierdza – „Tak to już jest z rodziną. Nikt nie bierze moich słów poważnie” (cyt. „W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko”). Jak się zakończy ta historia? Musicie sprawdzić sami! „W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko” to szalenie zabawna historia! Możecie być pewni, że czytając przemyślenia bohaterki z pewnością będziecie się śmiali. Powiem więcej – sama zaczęłam się zastanawiać jaki zwierzak zamieszkuje mój brzuch! Jest to naprawdę fantastyczna opowieść o dziecięcych przemyśleniach i rozterkach. Nie zabraknie też wartościowych wniosków! W tej opowieści główny morał skierowany jest jednak do dorosłych! Jaki? Pamiętajcie, aby swoje dzieci zawsze traktować poważnie. Grzegorz Kasdepke jeszcze nigdy mnie nie zawiódł! Jego książki są zawsze świetnie napisane. „W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko” nie jest tutaj wyjątkiem. Historia jest ciekawa, zabawna, przewrotna, napisana w bardzo przyjemny sposób i… niezwykle życiowa! Jestem pewna, że większość z Was stoczyła podobne dyskusje ze swoimi dziećmi. Może niekoniecznie o brzuchu, albo o zwierzątku, jednak jak przeczytacie, to będziecie wiedzieli, o co mi chodzi! Dziecięca logika i sposób myślenia są tu zobrazowane wręcz perfekcyjnie. Naprawdę jestem tą książką zachwycona! Opowieści towarzyszą dość proste ilustracje Tomka Kozłowskiego. Chyba nie do końca jestem do nich przekonana, choć nie można im odmówić oryginalności i pewnego uroku. Całość się zdecydowanie broni. Z czystym sumieniem polecam Wam tę książkę. Moim zdaniem „W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko” będzie lekturą odpowiednią dla dzieci od 5. roku życia. Czytelnicze Podwórko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2014 o godz 13:39 przez: Dominika Snochowska
Książka godna polecenia dla dzieci w wieku od 4+ o dziewczynce, która jest przekonana, że w jej brzuszku mieszka jakiś zwierz.
Bohaterka książki po kolei każe domownikom, babci, dziadziusiowi a także dzieciom z przedszkola nasłuchiwać odgłosy jakie dobiegają z jej brzuszka. W końcu dziewczynka "zaprzyjaźnia" się z tym stworzonkiem i zaczyna o nie dbać np. jedząc pożywne rzeczy. Tekst czyta się przyjemnie, lekko, uśmiech sympatii i rozbawienia nie powinien nam zniknąć podczas czytania całej książeczki. Książeczka może pochwalić się równowagą pomiędzy rysunkami a tekstem ( a jest co czytać). Format książki niestandardowy,gdyż jest ona widoczne dłuższa niż szersza. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

O autorze: Grzegorz Kasdepke

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wilki. Historie prawdziwe Opracowanie zbiorowe
5/5
50,93 zł

Podobne do ostatnio oglądanego