W Imię Natury (okładka  miękka, 06.2019)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 22,34 zł

22,34 zł 34,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Mateusz Chabrowski myśli, że ma w życiu wszystko. Jest szczęśliwym mężem i ojcem. Pracuje jako prawnik w założonej przez siebie fundacji W Imię Natury, która zajmuje się ochroną środowiska. Pewnego dnia do jej siedziby ktoś przynosi zdjęcie mężczyzny leżącego na śniegu; wszystko wskazuje na to, że jest martwy. Od tej chwili życie Mateusza staje na głowie – wkrótce znika jego żona Maja, policja nie wierzy w jego wersję wydarzeń, a on rozpoczyna na własną rękę desperackie poszukiwania.

Ślady prowadzą do morskiej farmy wiatrowej i ukrytego w lasach jeziora, nad którym przed laty wydarzyła się tragedia. W gęstniejącej sieci tajemnic coraz trudniej jednak dostrzec prawdziwego przeciwnika. Losem Mai interesuje się więcej osób, w tym jedna szczególnie bezwzględna…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1225351247
Tytuł: W Imię Natury
Seria: Ze strachem
Autor: Pasierski Jędrzej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-06-19
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 206 x 127
Indeks: 32435306
średnia 4,5
5
19
4
6
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-09-2021 o godz 11:54 przez: Andrzej Korgul | Zweryfikowany zakup
świetna. fajnie się czyta. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2019 o godz 17:46 przez: Nie tylko oksiążkach
RECENZJA 44\2019 Jędrzej Pasierski – „W imię natury” Wydawnictwo: Czarne Liczba stron: 304 Premiera: 19.06.2019 r. „W imię natury” to trzecia powieść Jędrzeja Pasierskiego, na którą niecierpliwie czekałam, za sprawą wyjątkowego prowadzenia fabuły i stopniowego odsłaniania kart zagadki kryminalnej. Po lekturze dwóch książek z cyklu z komisarz Niną Warwiłow, tym razem otrzymałam zupełnie coś innego! „Fotografię znalazłem w folderze Wysłane: facet, właściwie chłopak, w czapce. Na śniegu. W tle jezioro i drewniana chatka. Wszystko zamrożone, styczeń, może luty. Mężczyzna miał zamknięte oczy, a w całej jego sylwetce widziałem coś upiornego.” Mateusz Chabrowski – założyciel fundacji „W Imię Natury” i jego żona Maja – malarka, wiodą stabilne życie rodzinne i zawodowe. Nastoletnia córka przechodzi okres buntu i ogranicza do minimum kontakty z rodzicami i kilkuletnim bratem. Priorytety Mateusza ulegają zmianie, kiedy do jego firmy ktoś przynosi zdjęcie mężczyzny leżącego na śniegu, a jego żona znika wkrótce po zobaczeniu zagadkowej fotografii. Poczucie bezpieczeństwa i stabilności budowane przez lata pęka jak bańka mydlana. Dzieci są zdezorientowane. Zrozpaczony mąż, na własną rękę rozpoczyna poszukiwania żony. Nie jest jednak świadomy, na jakie niebezpieczeństwo będzie narażony zanim dotrze do prawy jej zaginięcia. O ile w ogóle, bowiem ślad o Mai dziwnie się urywa… Autor w oryginalny sposób potęguje napięcie i wprowadza perspektywę opisywania fabuły – od strony mordercy. Ten zabieg przedstawiający wydarzenia z perspektywy sprawcy i zagłębianie się w jego psychikę zadziwił mnie już w kilku książkach Charlotte Link i Wojciecha Chmielarza. Jędrzej Pasierski robi to niemniej sprawnie i skutecznie. Poznanie dzieciństwa i trudnych doświadczeń pozwala czytelnikowi na zrozumienie motywu obecnego postępowania bohatera. Podczas lektury możemy się przekonać, jak szeroką wiedzę z zakresu ochrony środowiska i prawnych aspektów funkcjonowania fundacji jako organizacji pozarządowej posiada autor. „W imię natury” można zaliczyć do książek, od których ciężko jest się oderwać, ponieważ nieustannie napędza akcja, nie pozwala na chwile wytchnienia i budzi ciekawość rozwikłania zagadki kryminalnej. Uknuta intryga przez jednego z bohaterów totalnie mnie zadziwiła. Kamuflaż jaki przybrała postać, niepostrzeżenie uśpiła moją czujność w tropieniu sprawcy. Zdecydowanie musicie to przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-12-2019 o godz 16:01 przez: rudy lisek czyta
To moje drugie spotkanie z twórczością Jędrzeja Pasierskiego.Jego”Dom bez klamek”zrobił na mnie niesamowite wrażenie a historia wciągnęła mnie bez reszty.Czy tym razem było tak samo? . Głównym bohaterem i narratorem tej powieści jest Mateusz Chabrowski.Wiedzie on proste,choć dostatnie życie. Jest założycielem fundacji”W imię Natury”,która zajmuję się przede wszystkim walką o ochronę środowiska.Mężczyzna posiada również uroczą rodzinę,która jest dla niego najważniejsza.Jednak, pewnego dnia ktoś do fundacji przynosi tajemniczą kopertę.W niej znajduje się zdjęcie nieznanego mu człowieka leżącego na śniegu.Wszytko wskazuje na to,że ten mężczyzna jest martwy.Co dziwniejsze jego żona Maja także wkrótce znika.Rozpaczony Mateusz postanawia na własną rękę odnieść ukochaną.Ślady doprowadzają go do ukrytego w lasach jeziora i drewnianej,starej chaty.Dodatkowo odkrywa,że sprawa ta łączy się z wydarzeniami z przeszłości,która miała miejsce ponad trzynaście lat temu.Co tak naprawdę się wtedy wydarzyło?Co z tym wspólnego ma jego żona? . ”W imię Natury”to książka,która może zainteresować swoim ciekawym pomysłem na fabułę.Tu tajemnica goni tajemnicę.Akcja jest dynamiczna,choć czasami biegnie nierówno przez co może wydawać się zbyt chaotyczna.Mam wrażenie,że autor chciał za wiele w tej historii przedstawić.Momentami jest tu chyba po prostu za dużo opisanych wątków.W jej powieści z pewnością podobała mi sama intryga,ale także na uwagę zasługuje postać Żeny-płatnego zabójcy.Jego sylwetka jest mroczna i brutalna.”W imię Natury”to z pewnością niezła historia kryminalno-obyczajowa przedstawiająca grzechy przeszłości,za które przyjdzie nam kiedyś zapłacić. . Dziękuje @wydawnictwoczarne 🖤 moja ocena 6/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-07-2019 o godz 17:24 przez: kryminalnatalerzu
„W imię przyrody” to historia prawnika środowiskowego, więc autor zna temat od podszewki, gdyż sam jeszcze niedawno taki zawód praktykował. Matusz Chabrowski, bohater powieści, jest założycielem fundacji „W imię natury”. Ma żonę, dzieci, psa i dom pod Warszawą. Życie płynie w miarę normalnie, wiadomo – na bieżąco zawsze wyskakują jakieś problemy, ale nic z czym nie można by sobie poradzić. Sytuacja zmienia się, kiedy do fundacji dostarczone zostaje zdjęcie człowieka leżącego na zamarzniętej tafli jeziora – wygląda na martwego. Żona Mateusza trochę dziwnie reaguje na tę fotografię, a dzień później znika. Telefon wyłączony, a obraz w pracowni, nad którym pracowała ostatnimi miesiącami, został zniszczony - wygląda jakby ktoś na niego upadł. Policja zgłoszenie o zaginięciu przyjmuje, ale nie wygląda na przejętą. Mateusz sam musi dowiedzieć się co się dzieje, a nie jest to łatwe mając pod opieką dwójkę dzieci, których nie powinno zostawiać się samych... Muszę przyznać, że „W imię natury” to dobry kryminał. Akcja jest dynamiczna, bohaterowie ciekawi, niejednoznaczni, rozwiązanie historii sięga kilkanaście lat wstecz. Narracja prowadzona jest żywo, język zrozumiały, choć dosyć potoczny. Koniecznie też trzeba wspomnieć, że powieść zawiera też coś więcej, porusza ważny temat ochrony środowiska i źródeł energii odnawialnych. To coś, o czym każdy z nas powinien na co dzień pamiętać i dążyć do zmiany. Ogólnie dostałam to na co liczyłam, autor wrócił do formy z pierwszej części cyklu o Ninie Warwiłow, z czego bardzo się cieszę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2019 o godz 21:14 przez: prosto_o_ksiazkach
Wyobraź sobie, że przychodzisz zmęczony po pracy, rozmawiasz z żoną, jecie obiad, siadasz na kanapie i ucinasz sobie drzemkę... A kiedy budzisz się w nocy, nagle okazuje się, że nic już nigdy nie będzie dla Ciebie takie samo. Ani żona, ani rodzina, ani najbliżsi przyjaciele, ani nawet Twoja firma. A to wszystko za sprawą jednego zdjęcia, a może to był... filmik na Instagramie? Ale bez spoilera! "W imię natury" to pierwszy kryminał Pasierskiego jaki czytałam i cieszę się, że po raz kolejny nie zawiodłam się na zupełnie mi wcześniej nie znanym, polskim autorze. Fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron (tym bardziej, że akcja dzieje się w miejscach, które dobrze znam), kluczowe wydarzenia następowały po sobie bardzo szybko, bez zbędnego rozwlekania no i nie brakowało nagłych zwrotów akcji i niespodzianek. To była naprawdę czysta przyjemność, rosnąca ciekawość i relaks, czyli ten rodzaj kryminału, jakim lubię od czasu do czasu urozmaicić sobie czas spędzany z książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2019 o godz 00:00 przez: DamrokaDąbkowski | Empik recenzuje
Coraz częściej trafić można na całkiem dobre polskie kryminały. W Imię Natury jest jednym z nich. Jako wielbicielka gatunku mogę gorąco polecić tę książkę, od samego początku bardzo mnie zaciekawiła, jak zwykle zaczyna się niby normalnie, a potem w życiu bohaterów zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Akcja porywająca, dynamiczna, na pewno nie można się nudzić. Bohaterowie - na swój sposób ciekawi i wyraziści. Wszystko razem tworzy atrakcyjny dla czytelnika kryminał, w którym nic nie wydaje się takie jak jest, z tajemnicami i intrygą. Jeśli chodzi o tego autora, dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego