W domu. Myron Bolitar. Tom 11 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (7): Cena:

Oferta empik.com : 24,15 zł

24,15 zł 34,90 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Coben Harlan Książki | okładka miękka
24,15 zł
asb nad tabami
Coben Harlan Książki | okładka miękka
24,06 zł
asb nad tabami
Coben Harlan Książki | okładka miękka
27,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dziesięć lat temu porywacze uprowadzili dwóch sześciolatków, Patricka Moore’a oraz Rhysa Baldwina, żądając od ich bogatych rodziców okupu. Potem nagle zamilkli, a po porwanych chłopcach ślad zaginął. Przez cały ten czas obie rodziny musiały radzić sobie z bolesnymi wspomnieniami, próbując uporać się z rozpaczą po utracie ukochanych dzieci. I pewnie byłoby tak dalej, gdyby nie dwaj ludzie: Myron Bolitar, agent sportowy, i jego przyjaciel, Win Lockwood, którego elegancki strój skrywa umiejętnie wyszkolonego zabójcę. Mężczyźni wierzą, że właśnie zlokalizowali jednego z porwanych chłopców, dziś już nastolatków. Chłopak rzekomo był widziany w Londynie. Czy to rzeczywiście on? Gdzie się podziewał przez dziesięć lat? Jak wiele pamięta z dnia, kiedy został porwany? I co najważniejsze: czy jest w stanie naprowadzić Myrona i Wina na trop swego zaginionego przyjaciela, jeśli ten w ogóle jeszcze żyje?

Historia opowiedziana przez Cobena to pełen napięcia, głęboko poruszający thriller o przyjaźni, rodzinie i o tym, czym jest prawdziwy dom.

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: W domu. Myron Bolitar. Tom 11
Seria: Myron Bolitar
Autor: Coben Harlan
Tłumaczenie: Kraśko Jan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-01-17
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 32 x 125
Indeks: 23155626
 
średnia 4,4
5
165
4
37
3
17
2
10
1
8
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
149 recenzji
1/5
19-02-2018 o godz 22:58 mprusz dodał recenzję:
Hm hm pierwsze skojarzenie charakteryzujące tą książkę, to... "odgrzewany kotlet". Niestety czyta się ją może i szybko, ale jest to jeden wielki zlepek tych samych dialogów, wtrąceń i nudnych przemyśleń bohaterów, co w poprzednich pozycjach tego autora. Trzeba szczerze powiedzieć, że w odróżnieniu do innych autorów książek sensacyjnych, czy kryminałów (Child, Akunin, itp) Coben w żaden sposób się nie rozwinął i pozostał tam, gdzie był na początku swojego pisarstwa. Dla mnie niestety z książki wiało nuuudą i raczej się już na kolejną nie skuszę
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-07-2018 o godz 15:47 Ela Pszeniczna dodał recenzję:
Książka wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Zakończenie jak to bywa u Cobena zaskakujące. Czytając nie można się doczekać wyjaśnia zagadki a wątki poboczne tylko skutecznie odwracają naszą uwagę od prawdziwego powodu zaginięcia chłopców.. polecam każdemu. Nawet tym którzy Cobena nigdy wcześniej nie czytali.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-04-2019 o godz 09:27 Patrycja Zaborowska dodał recenzję:
Nie zawiodłam się kolejna książka Cobena. Jak zaczęłam czytać to nie mogłam się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-01-2019 o godz 07:19 aleksandra1004 dodał recenzję:
Bardzo fajna książka, czyta się w mgnieniu oka, nietuzinkowe zakończenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
28-12-2018 o godz 21:23 Agnieszka dodał recenzję:
Kolejna książka z serii o Myronie Bolitarze. Warto przeczytac.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-04-2019 o godz 16:15 Anonim dodał recenzję:
Mój ulubiony autor. Polecam zakupy w Empik ,nie tylko książek
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-01-2018 o godz 16:08 aandryszczyk dodał recenzję:
Mega ciekawa i wciągająca historia. Polecam wszystkim;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-01-2018 o godz 14:49 Anna M dodał recenzję:
Dla mnie rewelacja! Książkę przeczytalam w 1,5dnia...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-02-2019 o godz 08:22 dorota napadłek dodał recenzję:
Kolejna rewelacyjna książka mojego ulubionego autora
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-12-2017 o godz 23:25 Elena dodał recenzję:
Super autor!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
18-04-2018 o godz 21:32 Anonim dodał recenzję:
Średnie .
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
08-04-2018 o godz 19:39 OlaZuch dodał recenzję:
Dziesięć lat temu porwano dwóch chłopców, po dziś dzień nie wiadomo gdzie oni są. Porywacze zażądali okupu i zapadli się pod ziemię nigdy go nie odbierając. Nie znaleziono żadnego śladu, mimo wnikliwego śledztwa policji, oraz dwojga przyjaciół. Niespodziewanie Win dostaje anonimową wiadomość, a w niej informacje gdzie może znaleźć chłopców, teraz już nastolatków. Nie czekając wyrusza w jedną z ciemnych i nieprzyjemnych dzielnic Londynu. Win działa równie szybko jak wcześniej i nie wacha się ani chwili. Pragnie pomóc swojej rodzinie i rozwikłać zagadkę. Jeden z chłopców znika ponownie chwile po tym jak Win go znalazł. Odnalezienie chłopca nie jest już tak łatwe. W dodatku Win znalazł tylko jednego nastolatka, a co się stało z drugim? I czy to na pewno ten chłopiec, który zaginął 10 lat temu? Myron opuszcza bezpieczną przystań, jaką jest jego dotychczasowe życie z Teresą i wyrusza by pomóc przyjacielowi. Cieszy się na to spotkanie, szczególnie teraz, gdy o Winie zaczynają krążyć dziwne pogłoski. Dziwak i samotnik, który wycofał się z życia i zamyka w sobie. To niepokojące, ale fałszywe informacje, które Win sam rozpuszcza w różnych kręgach. Mężczyźni coraz bardziej zagłębiają się w dziwną i trudną zagadkę do rozwiązania. Trafiają w sam środek rozgrywki, gdzie nowoczesna technologia wyprzedza ich i tworzy coraz więcej ślepych korytarzy, w których oni starają się znaleźć chłopców. Ale czy to wszystko na pewno ma związek ze zniknięciem chłopców? Czy odnaleziony nastolatek jest na pewno, tym za którego się podaje? Co się stało z drugim chłopcem? Gdzie jest? Żyje? A może tajemnica sprzed lat ma większe znaczenie, niż się na początku wydawało? Harlan Coben wrócił do bohaterów, których uwielbiam. Pamiętam swoje rozczarowanie, gdy czytając poprzedni tom: „Wszyscy mamy tajemnice” okazało się, że to już koniec serii. Próbowałam czytać serię o bratanku Myrona , ale nie czułam tego klimatu i zrezygnowałam. Dlatego ucieszyłam się słysząc, że mój ukochany duet wraca. A jednak pojawiły się wątpliwości. Czy autorowi udało się wrócić do tamtych bohaterów? Czy są tacy sami? Czy kontynuacja się powiodła, bo wszyscy wiemy jak to już z nimi bywa… W moim odczuciu udała się ona w stopniu umiarkowanym. Nie są to już ci sami bohaterowie co kiedyś. Według mnie stracili na wyrazistości i charakterze. Myron, który zawsze był dobrodusznym, ciepłym i miłym facetem, kompletnie się rozmył. Stał się niewidoczny, ciągnie się niczym cień dawnego siebie, gdzieś z tyłu. Natomiast Win, nie ma już tak ciętego języka. Chroni przyjaciela, jest zawzięty w działaniu i dąży do celu jak zwykle wyprzedzając wroga o co najmniej jeden krok, ale to by było na tyle. Nie czuć w nim już tego ostrego jak brzytwa człowieka, przed którym wszyscy drżeli ze strachu. Mimo, że główni bohaterowie poszli w odstawkę, poboczni są dość szeroko zarysowani. Poznajemy ich psychikę, wpływ porwania na ich zachowanie, podłoże pewnych decyzji i siłę, którą każdy czerpie z czego innego. To jest z kolei na plus. Sama historia jest dobrze rozplanowana. Intryga w jaką zostajemy wciągnięci nie jest tak przewidywalna i schematyczna. Staje się pełna ślepych zaułków, mylnych tropów i jak to zwykle bywa w tych sprawach, jej podłoże jest zupełnie gdzieś indziej - proste, przyziemne i zupełnie ludzkie z pozoru małe grzeszki. Nowinki technologiczne, wirtualne gry i pieniądze, podziemna sieć gangsterów, którzy większość spraw rozwiązują w sieci. To wszystko tworzy obraz tego jak bardzo różni się świat przestępczy , od tego który działał kiedyś, za czasów początków Myrona i Wina. Wtedy liczyła się siła i brutalność, broń i pieniądze. Teraz wszystko przeniosło się do sieci. Długo wahałam się czy przeczytać tą książkę. Zdawałam sobie sprawę z tego, że powrót do tamtych postaci i świata w stu procentach jest niemożliwy, jednak nie byłam w stanie się oprzeć się pokusie jaką byli ci bohaterowie i ich autor. Harlan Coben nadal ma lekkie pióro, dzięki czemu książkę się pochłania, a nie czyta i nie sposób jej się oprzeć. Na pewno nie żałuję poświęconego czasu moim ulubieńcom, jednak wiem, że ta książka nie spełniła moich oczekiwań. Recenzja również musiała trochę poczekać i dojrzeć, bo po zachłyśnięciu się ulubionymi bohaterami przyszła chwila refleksji i przemyśleń jak ubrać w słowa to co chcę wam przekazać. Więcej na http://zazakladka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-01-2018 o godz 14:36 Anonim dodał recenzję:
Za udawaną brawurą zawsze kryje się podszyta strachem uległość. Przed dziesięciu laty sześcioletni Patrick Moore bawił się w domu swojego kolegi Rhysa Baldwina. Chłopcami opiekowała się Vada Linna, osiemnastoletnia au pair z Finlandii. Kiedy do domu Rhysa, przyszła matka Patrick'a – Nancy Moore, nikt jej nie otworzył. Sytuacja, wzbudziła w kobiecie lekką dezorientacje i zaniepokojenie, jednak pomyślała, iż z pewnością opiekunka, zabrała chłopców na spacer. Kiedy po dwóch godzinach, po raz kolejny przyszła do domu Baldwinów i po raz kolejny nikt jej nie otworzył, lekko poddenerwowana Nancy, zadzwoniła do matki Rhysa – Brooke Lockwood. Kobiety wkroczyły do domu i tam znalazły przywiązaną do krzesła i zakneblowaną opiekunkę, a chłopców nigdzie nie było... Według zeznań opiekunki, zostali zabrani przez uzbrojonych i zamaskowanych mężczyzn. Czyżby to było porwanie dla okupu? Na początku wszystko na to wskazywało, bowiem z czasem przestępcy skontaktowali się z rodziną i zażądali pieniędzy. Niemniej jednak nigdy nikt ich nie odebrał, a chłopcy zniknęli bez śladu... Przez dziesięć lat, nikt ich nie widział, nikt nic nie słyszał, aż pewnego dnia Win Lockwood odnajduje jednego z chłopców w Londynie, w bardzo dziwnych okolicznościach. Patrick jest już nastolatkiem i grozi mu niebezpieczeństwo. Win wkracza do akcji, pragnąc uratować chłopaka z opresji, jednak podczas zamieszania Patrick ucieka... Do akcji wkracza Myron Bolitar, na prośbę swojego przyjaciela Win'a. Myron, przyjeżdża do Londynu, aby rozwikłać tę zawiłą zagadkę i odnaleźć obu chłopców. Pojawia się całą gama pytań, które domagają się odpowiedzi. Co się stało z chłopcami? Gdzie byli przez tyle lat? A kiedy wydaje się już, iż śledztwo zmierza ku końcowi, okazuje się, bowiem, iż to dopiero początek tajemnic, kłamstw, niedomówień... Blokujemy myśli, inaczej nie wstalibyśmy z łóżka. To dopiero moje drugie spotkanie z twórczością Harlan'a Coben'a. Fabuła wzbudziła we mnie ogromne zainteresowania i zafrapowała mnie do tego stopnia, iż byłam bardzo ciekawa, w jaki sposób Autor poprowadzi akcję i co za tym idzie jaki będzie finał. Od pierwszych stron, akcja jest wartka, podobnie jak, już od pierwszych stron, możemy wyraźnie zaobserwować, iż Coben posiada bardzo charakterystyczny, lekki i sugestywny styl, który powoduje, iż książkę czyta się z entuzjazmem i nieustającym zaciekawienie. Coben buduje zgrabne i dynamiczne dialogi (których w niniejszej publikacji jest dość sporo), wodzi czytelnika za nos, stopniuje akcje i w najmniej odpowiednim momencie, rzuca czytelnika na głęboką wodę. Pomysł na fabułę bardzo oryginalny. Dwójka porwanych chłopców i z dnia na dzień ślad po nich znika. Gdzie byli przez dziesięć lat? Co się z nimi działo? Tragedia dotyka rodzinę chłopców, targają nimi ogromne emocje - zagubienie, strach, niepewność, które z czasem również udzielają się odbiorcy. Dużym plusem niniejszej publikacji (w moim subiektywnym odczuciu), jest to, iż historia jest pozbawiona rozbudowanych opisów, a także nadprogramowej treści, która mogłaby zniechęcić czytelnika do dalszego zagłębiania się w rozwój wydarzeń. Tak jak wcześniej nadmieniałam, dominuje tutaj spora liczba dynamicznych dialogów, w których przeplata się również humor (w szczególności podczas wymiany zdań Win'a z Myron'em). Już na początku dużym zaskoczeniem, było dla mnie to, w jakiej sytuacji Win, odnalazł chłopca (Patrick'a) i czym ten się trudnił, a raczej do czego był zmuszany... Przez całą historię, przewija się wiele różnorodnych postaci, które nadają historii niepowtarzalności, wzbudzają emocje i co najważniejsze zostały wykreowane bardzo wyraziście i autentycznie. Historia nie jest przerysowana, nie znajdziemy tutaj również przypadkowych wątków. Całość jest spójna, logiczna i wyrazista. Rozwikłanie zagadki, było dla mnie lekkim zaskoczeniem, bowiem kompletnie nie spodziewałam się, iż Autor w taki sposób zakończy te historię. Myślę, że fani książek Autora będą usatysfakcjonowani, a nowi czytelnicy, również zostaną zaskoczenie. Serdecznie polecam. Tytuł: W domu Autor: Harlan Coben Wydawnictwo: Albatros Ilość stron: 413 Oprawa: Miękka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-02-2018 o godz 18:40 saskia dodał recenzję:
Nadzieja jest czasem ostatnią rzeczą, która pozwala człowiekowi dalej egzystować. Jednak nie niweluje ona bólu, wprost przeciwnie nie pozwala zabliźnić się ranie, jej obecność na nowo otwiera tę ostatnią. Niekiedy mijają lata w zawieszeniu pomiędzy tym co się wydarzyło i co mogłoby być, lecz nie miało szansy by zaistnieć. A potem zdarza się coś co wydaje się cudem, lecz czy faktycznie nim jest? Pogodne popołudnie, piękne domy, bezpieczna dzielnica, nikomu na myśl nie przychodzi, że wydarzy się za chwilę dramat. Dwoje chłopców bawi się w ogrodzie, tak jak robili to już wcześniej, beztroska, śmiech, po prostu dzieciństwo takie jakie powinno być. Nancy Moore jak zwykle przyjechała po swojego synka do przyjaciół, ale to co zastała na miejscu dalekie było od sielanki. Sześcioletni Patrick i jego rówieśnik Rhys zostali porwani, nie gdzieś w szemranej okolicy, lecz na bogatych przedmieściach Nowego Jorku, w okolicznościach więcej niż zagadkowych. Na nic nie zdały się apele zrozpaczonych rodziców, policyjne dochodzenie, wnikliwe sprawdzanie śladów, kolejne tropy prowadziły w ślepe uliczki. Dziesięć lat pytań, braku odpowiedzi i bólu, rodzice wciąż mają nadzieję … W końcu niemożliwe staje się rzeczywistością, Patrick zostaje odnaleziony, w kontekście więcej niż intrygującym, lecz gdzie jest Rhys? Jego poszukiwaniem zajmują się Myron Bolitar i Win Lockwood, tym razem to oni prowadzą śledztwo i nic nie jest w ich stanie powstrzymać od poznania prawdy. Dekada to zbyt wiele czasu straconego na przypuszczenia, brak efektów działań jedynie zagmatwał już i tak trudną sprawę. Policja zawiodła, a Bolitar i Lockwood nie zamierzają pójść w jej ślady, Rhys Baldwin musi się odnaleźć. Poszlak jest kilka, każda potencjalnie może być tą najwłaściwszą, czas biegnie coraz szybciej, ostatnio przyśpieszył jeszcze mocniej. Dlaczego właśnie teraz Patricka „oddano”? Co się z nim działo przez dziesięć lat? No i najważniejszy znak zapytania czyli Rhys, wciąż nie wiadomo o nim nic. Myron i Win przyglądają się okolicznościom sprzed lat, w których porwano dzieci i wszystkim detalom, jakie kiedyś wydawały się mało znaczące lub zostały przeoczone. Rozwiązanie tej zagadki jest równocześnie zagmatwane i proste, podobnie jak i wątki ja tworzące. Fakty mówią same za siebie, trzeba tylko przestać je naginać … Bolitar i Lockwood powracają, w stylu, pasującym do nich doskonale – intrygującym i w najwyższej formie. Harlan Coben daje swoim czytelnikom i bohaterom łamigłówkę w jakiej nie ma nic z oczywistości, za to rasowy thriller od razu jest wyczuwalny. Dramat sprzed lat i duet Myron-Win ze strony na stronę przynosi coraz więcej niepewności, a przypuszczenia mnożą się, podejrzanym jest każdy. Przeszłość dochodzi do głosu, podobnie jak i niedopowiedzenia oraz przemilczenia. Czytającym nie pozostaje nic więcej jak podążyć za tymi, którzy mają jeden cel – wydobyć na światło dzienne prawdę, jakakolwiek by była. „W domu” nie ma słabszych momentów, chwil na złapanie oddechu lub fragmentów odpowiednich na przerwę, nawet drobne szczegóły są ważne dla fabuły, jej rozwój zaskakuje i to nawet bardziej niż zazwyczaj u Harlana Cobena. Dwoje głównych bohaterów nie straciło żadnej cechy, tworzących do tej pory ich sukces, po kilku latach nieobecności wprost jeszcze zyskali na atrakcyjności. Nowa zagadka zawiera w sobie drugie dno, poczucie winy, rodzinny dramat oraz pragnienie wydobycia na światło dzienne sekretów. Sensacyjna warstwa przenika się z moralną, wina, kara i wymierzenie sprawiedliwości splatają się tworząc klimat gęsty od emocji i intryg. Zakończenie nie jest gdzieś tam, wprost przeciwnie …
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2018 o godz 09:41 migaweczka dodał recenzję:
Harlan Coben to jeden z moich ulubionych autorów i mam specjalne miejsce na regale na jego książki, więc nie jestem do końca obiektywna. Najnowsza jego powieść znajdzie się tam na pewno, wraz z emocjami, które wywołała we mnie opisywana historia. Miło było po latach wrócić do świata znanych i lubianych bohaterów. Może to już nie to samo, co pierwsze tomy tej serii, ale Win to zawsze Win, a Myron, to Myron i nic tego nie zmieni. Czy mieszkając w bogatej dzielnicy, w wielkim domu, możemy czuć się bezpieczni? Liczyć na to, że nie znajdzie się nikt, kto chciałby zrobić krzywdę nam lub naszej rodzinie? Mam wątpliwości, czy jakiekolwiek systemy bezpieczeństwa mogą powstrzymać złych ludzi, jeśli postanowią oni z jakichś powodów dokonać zbrodni. Przekonały się o tym dwie rodziny, Moore'ów i Baldwinów, którzy w jednej chwili stracili synów. Dwóch sześciolatków, pod opieką au pair, bawiło się w najlepsze w domu jednego z nich, kiedy do środka wtargnęli zamaskowani porywacze. Związali dziewczynę i zniknęli z chłopcami bez śladu. Minęło dziesięć lat, podczas których policja bezskutecznie próbowała wpaść na trop złoczyńców. Rodziny przez cały ten czas żyły w niepewności, nie wiedząc czy ich synowie w ogóle jeszcze żyją. Czy można wyobrazić sobie taką tragedię? Jeden z zaginionych chłopców należał do rodziny Wina, przyjaciela Myrona. I to właśnie Win pewnego dnia, dziesięć lat po tym strasznym wydarzeniu, zadzwonił do Myrona z prośbą o pomoc. Odnalazł jednego z chłopców, ale popełnił błąd i szesnastolatek uciekł. Myron rusza do Londynu, by wesprzeć wysiłki przyjaciela. Co wyniknie z tej akcji? Czy mężczyźni zdołają odnaleźć obu chłopców i zwrócić ich rodzinom? Jakie trupy w szafie znajdą po drodze? Czytając powieść wciąż odczuwałam ten niepowtarzalny klimat książek Cobena, jego stylu, atmosfery, którą wprowadza. To specyficzna mieszanka dreszczyku emocji, humoru dialogów i powagi sytuacji. Żałuję, że mój angielski nie jest tak dobry, bym mogła przeczytać książki Cobena w oryginale. Wtedy z pewnością ten jedyny w swoim rodzaju styl byłby jeszcze bardziej odczuwalny. Podobnie sprawa ma się np. z kryminałami Agaty Christie. Tłumaczenie zawsze zuboży opowieść, z tego prostego powodu, że nie wykonuje go sam autor, który najlepiej czuje każdy użyty zwrot, określenie czy opis. Akcja jest wartka, choć początkowo dość długo się rozkręca. Dodatkowej dynamiki dodają szybko prowadzone dialogi. Wiele się dzieje, więc nudzić się nie sposób. Kolejne wydarzenia odkrywają przed nami elementy, z których bohaterowie usiłują złożyć jedną całość, by odpowiedzieć na najbardziej dręczące wszystkich pytanie: gdzie są chłopcy? Coben po raz pierwszy zaprosił nas do obserwowania rozwoju wydarzeń z perspektywy Wina. Dzięki temu postać ta zyskuje więcej trójwymiarowości. Poznajemy jego emocje, które do tej pory raczej zachowywał dla siebie. Może traci na tym jego aura tajemniczości, ale trzeba wiedzieć ile stracić, aby móc zyskać ;-) Z drobnych minusów... przepraszam, czy jest na sali redaktor?? Korektor??? Nie wiem na czym polega praca osoby, na której głowie jest wyeliminowanie wszystkich błędów z danego tekstu, ale tutaj chyba ktoś nie miał czasu na dokładną lekturę. Zwróciłam uwagę na literówki, źle odmieniane wyrazy i czasami niewłaściwy szyk zdania, ale nie przeszkodziło mi to w lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2018 o godz 13:46 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Myron i Win podejmują się odnalezienia dwóch nastolatków zaginionych 10 lat wcześniej. Im bardziej zagłębiają się w tę sprawę, tym bardziej okazuje się ona przepełniona niewygodnymi sekretami i przemilczanymi szczegółami. Gdzie byli chłopcy przez te lata? Co im się przytrafiło? Na każdą kolejną powieść Cobena czekam z wielką niecierpliwością, także i tym razem nie mogło być inaczej. To jeden z tych pisarzy, po książki których mogę sięgać w ciemno, nie zdarzyło się jeszcze, by nadwyrężył on moje zaufanie. Uwielbiam kreowanych przez niego bohaterów, niebanalne kryminalne zagadki, kolejne tajemnice, a przede wszystkim lekką narrację, pochłaniającą bez reszty uwagę czytelnika. Coben to jeden z tych powieściopisarzy, którzy nigdy mnie nie zawiedli, a tytuł „W domu” pozwolił mi przypomnieć sobie, dlaczego tak jest. W dużej mierze cenię go za nietracącą prędkości akcję, przykuwającą nas do powieści od początku i nie pozwalającą stracić zainteresowania do samego końca. Dokładnie tak było w przypadku najnowszej powieści jego autorstwa. Zagłębiając się w codzienność Myrona i Wina zupełnie przepadłam. Kolejne strony pokonywałam z zaskakującą prędkością, w czym oprócz intrygującej fabuły, pomógł mi lekki i niezwykle przyjazny styl Cobena. Nie jest żadną tajemnicą, że uwielbiam thrillery i kryminały i zawsze sięgam po nie z wielkim zaciekawieniem, ale również z dużymi wymaganiami. „W domu” szczególnie zapunktowała u mnie za sprawą wspaniałej, napiętej atmosfery. Autor zaprasza nas do świata, w którym nic nie jest takie, jakim się wydaje, a poszczególne rozdziały przez długi czas dostarczają nam więcej zagadek, niż ich rozwiązań. Nie jest łatwo zrozumieć, na czym polega powieściowa intryga i zbliżyć się samodzielnie do jej rozwiązania. Książka przesycona została klimatem rodzinnych sekretów, głęboko skrytych tajemnic, pominiętych przed laty szczegółów. Stajemy się świadkami emocjonalnie niezwykłego spektaklu, w którym kolejne elementy kolejne wskakują na swoje miejsce, prowadząc do momentu bez odwrotu i bez przebaczenia. Coben jest mistrzem w budowaniu pełnej napięcia atmosfery, a wykorzystane przez niego w powieści elementy- szybka i pełna zwrotów akcja, charyzmatyczni bohaterzy, zaskakujący finał- sprawiają, że pisarz oferuje nam thriller w najlepszym wydaniu, z którego biją autorska dojrzałość, głęboka fantazja i duże doświadczenie. Thrillerów i kryminałów nie sposób zbudować pomijając wątki obyczajowe i ważne tematy. O tym również autor zdaje się świetnie pamiętać. Umiejętnie wplata w swą fabułę tematy uzupełniające tę opowieść, opierając się na wątkach znanych, aktualnych i lubianych, jak zaginięcie dziecka, prostytucja czy handel ludźmi. Kwestie te świetnie wpisują się w mroczne i klimatyczne historie, ponadto jednak skłaniają czytelników do refleksji i zapadają w pamięć. „W domu” to także powrót do ulubionych bohaterów, z którymi mamy szansę spotkać się kolejny raz. Autor przypomina nam, dlaczego tak cenimy Myrona i Wina, stawiając obok nich szereg interesujących kobiet. Świetnie kontrastuje charaktery, dbając jednak o to, by każdy z bohaterów otrzymał szansę wykazania się. Wszyscy zaskakują odwagą, charyzmą i lojalnością. Jak już wspomniałam, Cobenowi można, a nawet trzeba, ufać w ciemno. On nie zawodzi. Najlepiej przekonać się o tym samemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2018 o godz 21:02 Iwona_S dodał recenzję:
Dziesięć lat temu z bogatej dzielnicy w New Jersey zostali porwani dwaj sześcioletni chłopcy. Słuch o nich zaginął, nikt nie wie kto, ani dlaczego zniknęli. Sprawa została nagłośniona na cały kraj, jednak poszukiwania nie przyniosły skutku. Po upływie dekady, Win, krewny jednego z porwanych chłopców oraz chyba jedyny człowiek, który nadal ich poszukuje, otrzymuje anonimowego maila, w którym wskazane jest, gdzie znajduje się jeden z porwanych. Wszelkie tropy prowadzą go do dość nieciekawej dzielnicy Londynu, w której handel żywym towarem i prostytucja są na porządku dziennym. Gdy mężczyzna rozpoznaje w jednym z nastolatków porwanego chłopca, prosi o pomoc swojego przyjaciela – Myrona Bolitara. Ten, bez większego zastanowienia, wsiada w samolot do Londynu, gdzie wraz z Winem podejmuje stare śledztwo. Harlan Coben to jeden z najbardziej rozpoznawanych autorów na świecie. Amerykanin zadebiutował na rynku w 1995 roku powieścią „Bez skrupułów” i od tamtego czasu jego nazwisko nie znika z listy bestsellerów. Międzynarodową sławę przyniosła mu książka „Nie mów nikomu”. Harlan Coben jest jedynym autorem, który może pochwalić się trzema prestiżowymi nagrodami, które przyznawane są książkom z gatunku kryminał/thriller - mowa oczywiście o Edgar Award, Shamus Award oraz Anthony Award. „W domu” to jedenasta część serii o Myronie Bolitarze i jednocześnie druga powieść Cobena, którą udało mi się przeczytać. Autor po raz kolejny oczarował mnie swoim stylem, który w połączeniu z czarnym humorem daje prawdziwą mieszankę wybuchową. Sam pomysł na fabułę ciekawy. Akcja bardzo dobrze poprowadzona, przez co czytelnika praktycznie przez całą powieść nie opuszcza napięcie i ciekawość, co tak naprawdę wydarzyło się z chłopcami. Fałszywe tropy, ślepe uliczki i niezwykła dynamika wydarzeń powodują, że trudno oderwać się od historii. Co prawda do połowy, mimo wielu wydarzeń, jest trochę nudnawo, ale potem, gdy historia coraz bardziej się komplikuje, robi się coraz bardziej interesująco. Co prawda nie czytałam wcześniejszych powieści z Myronem Bolitarem i Winem w roli głównej, jednak już po jednej części mogę przyznać, że obaj mają coś w sobie. Bolitar jest zdecydowanie spokojniejszy z tej dwójki, ale to jego partner od razu został moim ulubieńcem. Nieważne, że jego kreacja jest bardziej pokręcona i makabryczna. Po prostu ma coś w sobie, a dzięki temu, że autor dał czytelnikowi wgląd do myśli tego bohatera, miałam możliwość bliżej go poznać. Tak przerażającej postaci dawno już nie spotkałam. Podsumowanie: Harlan Coben po raz kolejny mnie nie zawiódł. Co prawda nie czytałam wcześniejszych powieści z serii o Myronie Bolitarze, ale sprawił, że zapragnęłam poznać losy jego i Wina Lockwooda. Intrygująca fabuła, spójna akcja i nieustanne napięcie powodują, że kartki powieści same się przewracają, a zakończenie wprawiło mnie w osłupienie. Myślę, że fani twórczości Cobena nie będą zawiedzeni. ____________ https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2018/03/harlan-coben-w-domu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2018 o godz 19:06 Sophie Salvatore dodał recenzję:
Z Harlanem Coben polubiłam się głównie za sprawą Trylogii z Mickey'em Bolitarem, którą ostatnio miałam okazję przeczytać. Książki te spodobały mi się na tyle, że dowiedziawszy się o premierze najnowszej powieści autora, nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Mimo, iż "W Domu" jest kolejną już częścią cyklu książek z Myronem Bolitarem w roli głównej, a ja nie czytałam poprzednich, to jednak wkręcenie się w nią nie stanowiło dla mnie większego problemu. Mam nadzieję, że Wy również dacie szansę tej książce bez względu na to czy jesteście zaznajomieni z poprzednimi czy też nie. Cała historia rozpoczyna się dziesięć lat temu kiedy to z podmiejskiej posiadłości porwano dwóch chłopców. Mimo bardzo długiego śledztwa nie udało się ich odnaleźć, ani rozwiązać zagadki tego kto stoi za uprowadzeniem tych młodych ludzi. Mijają lata. Rodziny obydwu chłopców starają się w miarę normalnie funkcjonować, choć ciągła niewiedza co stało się z ich ukochanymi dziećmi spędza im sen z powiek. Pewnego dnia Myron Bolitar otrzymuje telefon od swojego wieloletniego przyjaciela - Wina. Okazuje się, iż ten wpadł na trop jednego z porwanych sprzed laty chłopców, ale aby wyjaśnić sprawę do końca potrzebuje pomocy Myrona. Muszę powiedzieć, że książka ta zainteresowała mnie głównie przez nazwisko autora, ponieważ po przeczytaniu kilku z powieści H. Cobena uznałam, że mogę wziąć tę książkę całkowicie w ciemno. Mimo tego, iż nie znałam poprzednich tomów z serii o Myronie, to "W domu" czytało mi się bardzo przyjemnie. Wydaje mi się, że było kilka momentów kiedy coś mnie zastanawiało, jakieś powiązania czy koligacje między bohaterami, ale nie wpłynęło to na mój odbiór treści lektury. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się nadrobić te poprzednie części, ponieważ Harlan Coben jest niesamowitym pisarzem i jego thrillery zazwyczaj bardzo mnie wciągają. Bardzo mnie ucieszyła budowa książki, to znaczy zastosowanie efektu powrotu do śledztwa sprzed lat. Dzięki temu, że Myron postanawia raz jeszcze, od początku przyjrzeć się tej sprawie i to w miejscu gdzie wszystko się zaczęło możemy razem z nim odkrywać nieznane dotąd fakty oraz analizować te, które już pozornie zostały prześledzone bardzo dokładnie. Na podstawie tej sprawy bardzo fajnie pokazane jest, to jak wiele rzeczy można zobaczyć patrząc z perspektywy czasu. Książka "W domu" jest pełna niedomówień i intryg, które dość trudno jest przejrzeć. Mimo, iż na początku może się wydawać, że powieść należy do tych z którymi ciężko jest się zaprzyjaźnić od pierwszego zdania to jednak ja polecam kontynuować lekturę do końca. Myślę, że po pewnym czasie wkręcicie się w tę historię równie mocno jak ja. "W domu" to świetnie skonstruowany i napisany thriller, którego przeczytanie na pewno nie zmarnujecie czasu. Ze swojej strony bardzo polecam. GW
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-02-2018 o godz 20:15 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzję:
Myron Bolitar to bohater cyklu powieści autorstwa Harlana Cobena, uważanego za jednego z lepszych współczesnych pisarzy kryminalnych. Bohater ten pierwszy raz pojawiła się w 1995 roku, na kartach debiutanckiej powieści Cobena – Bez Skrupułów. W Domu to jedenasta odsłona cyklu i trzeba przyznać szczerze, że przygody Myrona i Wina nadal trzymają w napięciu od początku do końca. Tradycyjnie na polskim rynku książka ukazała się nakładem wydawnictwa Albatros. Akcja powieści zaczyna się od mocnego uderzenia. Win, najlepszy przyjaciel Myrona, po kilku latach poszukiwań trafia wreszcie na ślad zaginionego bratanka i jego kolegi. Po informacji od nieznanej osoby jedzie do Londynu, gdzie w miejscu i o określonym czasie faktycznie spotyka chłopaka podobnego do kolegi jego bratanka. Niestety zanim zdąży w jakikolwiek sposób zareagować, napada go trzech zbirów, których z lekkością zabija. Przestraszony chłopak w tym czasie jednak ucieka. Win przekonany, że faktycznie wpadł na jakiś konkretny trop, prosi Myrona o pomoc. Ten, dwa razy się nie zastanawiając, na drugi dzień jest już w Anglii, nieświadomy, że wydarzenia w których będzie brał udział mogą przyprawić go o śmierć. W domu to z jednej strony kryminał jakich wiele. Nie wyróżnia się tak naprawdę niczym szczególnym, oceniając oczywiście przez pryzmat całej twórczości Harlana Cobena. Poza samą historią tak naprawdę dokładnie wiemy, czego się spodziewać. Nie jest to oczywiście niczym złym, bo z drugiej strony dobrze wiemy, że historia ta pochłonie czytelnika bez reszty. Coben bowiem ma to do siebie, że czasami wpada w pułapkę własnych historii. Niekiedy, można nawet zaryzykować stwierdzenie, sam siebie kopiuje. Mimo to jego styl pisania sprawia, że każda jego książka jest czystą i niezobowiązującą rozrywką, przy której czytelnik faktycznie się relaksuje. Efektem tego jest popularność autora oraz liczne nagrody na jego koncie. Popularności Cobenowi przysparzają również bohaterowie. W przypadku powieści W Domu mowa oczywiście o Myronie i Winie. Duet ten jest najmocniejszą stroną całego cyklu. Jakichkolwiek historii, tajemnic i zakończeń nie wymyślałby Coben, to i tak wielu fanów czeka tylko na ich kolejne utarczki słowne i przygody pełne niebezpieczeństw oraz pojedynków. Win i jego brzytwa są niezawodni. W domu to kolejny przyzwoity kryminał w dorobku Harlana Cobena, operujący co prawda charakterystycznymi dla autora schematami fabularnymi, ale niewątpliwie angażujący. To czysta i niezobowiązująca rozrywka, którą praktycznie chłonie się w jeden wieczór. Jeżeli ktoś liczy na ambitną literaturę, która mimo gatunku, zmusza do pewnych przemyśleń, to w tym wypadku może być rozczarowany. Wierni fani Cobena i ci, którzy oczekują trzymającej w napięciu rozrywki, na pewno się jednak nie zawiodą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2018 o godz 11:02 Zuzanna P. dodał recenzję:
Po dziesięciu latach od uprowadzenia sześcioletnich chłopców odnajduje się jeden z nich. Chłopakowi grozi niebezpieczeństwo, ponadto nie ma z nim drugiego zaginionego. Myron Bolitar i Win Lockwood mają przed sobą niezwykle trudne zadanie - odnaleźć Rhysa, któremu może grozić śmiertelne niebezpieczeństwo. Sprawy nie ułatwia fakt, że odnaleziony Patrick nie chce z nikim rozmawiać. Kto stoi za uprowadzeniem chłopców? Komu można ufać? I gdzie jest Rhys? "W domu" to już jedenasta część cyklu z Myronem Bolitarem w roli głównej. Dla mnie to dopiero pierwsze spotkanie z bohaterami, ale jakże udane i zachęcające do zapoznania się z poprzednimi tomami. Autor mnie nie zawiódł - postawił na niepewność, zagadki i... mocno zaskakujące zakończenie. Ale to przecież Harlan Coben, więc nie mogło być inaczej. Zaciekawienie budzą już same korzenie sprawy - dlaczego chłopcy zniknęli i dlaczego przez dziesięć lat nie odnaleziono porywaczy? Kiedy odnajduje się Patrick, wydaje się, że już tylko krok dzieli bohaterów od zakończenia śledztwa. Nic bardziej mylnego - po Rhysie nie ma ani śladu, po podejrzanych również, a Patrick z doszczętnie zniszczoną psychiką milczy jak głaz. Na szczęście Coben nie oszczędził Myronowi Bolitarowi i Winowi Lockwoodowi inteligencji, a - jak to mówią - co dwie głowy to nie jedna. I jak tu nie mieć wybornej przygody, kiedy bohaterowie tacy sprytni i odważni? Krok po kroku wpadają na kolejne tropy, które jednak nie zawsze okazują się prawdziwe. Nie dajcie się zwieść temu, co widzicie. Miejcie oczy dookoła głowy. A i tak będziecie mieli problem zakończyć śledztwo zanim zrobi to Myron i Win. "W domu" to thriller z gatunku tych przyjemniejszych w czytaniu i mniej przerażających. Noc można spokojnie po nim przespać, bo nie podsuwa naszej wyobraźni pod nos żadnych makabrycznych widoków. Nie ma się czego bać, jest za to nad czym się głowić - niewątpliwą zaletą thrillera jest bardzo dobrze skonstruowana, intrygująca fabuła, powodująca, że z każdą kolejną stroną rośnie ciekawość i pojawiają się nowe domysły. Dodatkowo lekkie pióro autora sprzyja przyjemności czytania. Harlan Coben jest mistrzem w tworzeniu niebanalnych, intrygujących, zaskakujących zwrotami akcji historii. Myronowi Bolitarowi i Winowi Lockwoodowi nie brak inteligencji, ambicji i przede wszystkim humoru, dzięki któremu lektura okazała się niezwykle luźna, choć umysł pracował na najwyższych obrotach, pragnąc sam wpaść na właściwy trop. Lektura dostarcza rozrywki na wysokim poziomie, nie raz poczujemy się zrobieni "w konia", momentami otworzymy szeroko oczy ze zdumienia, znajdzie się też chwila na niejedną refleksję, zwłaszcza w zdumiewającym finale, który wygląda inaczej niż można by się tego spodziewać. Co tu więcej mówić - trzeba samemu przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Harlan Coben

Harlan Coben

Harlan Coben urodził się w żydowskiej rodzinie w mieście Newark (New Jersey) zimą 1962 roku. Jako student udzielał się mocno w college'owym bractwie Psi Uspilon, gdzie zaprzyjaźnił się między innymi z Danem Brownem - autorem "Kodu Leonarda Da Vinci". Coben swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim powieściom kryminalnym charakteryzującym się bardzo rozbudowaną fabułą i wielowątkową akcją zmieniającą często swój bieg, która opiera się na wydarzeniach z przeszłości głównych bohaterów.

Niewinny Coben Harlan
5/5
21,38 zł
36,00 zł
Już mnie nie oszukasz Coben Harlan
4.6/5
22,90 zł
34,90 zł
Zostań przy mnie Coben Harlan
5/5
27,60 zł
39,90 zł
Chłopiec z lasu Coben Harlan
4.2/5
24,06 zł
38,90 zł
Odnaleziony Coben Harlan
5/5
26,21 zł
37,90 zł
O krok za daleko Coben Harlan
4.7/5
30,81 zł
37,50 zł
Nieznajomy Coben Harlan
4.1/5
26,53 zł
37,90 zł
W głębi lasu Coben Harlan
4.3/5
27,93 zł
39,90 zł
Niewinny Coben Harlan
4.5/5
25,90 zł
39,90 zł
Już mnie nie oszukasz Coben Harlan
4.9/5
27,60 zł
39,90 zł
Chłopiec z lasu Coben Harlan
4.4/5
24,90 zł
37,90 zł
Niewinny Coben Harlan
4.1/5
27,23 zł
38,90 zł
Krótka piłka Coben Harlan
4.5/5
29,76 zł
39,90 zł
Bez skrupułów Coben Harlan
4.7/5
24,90 zł
37,90 zł
Bez skrupułów Coben Harlan
4.5/5
26,22 zł
37,90 zł
Nie odpuszczaj Coben Harlan
4.4/5
24,15 zł
34,90 zł
Mistyfikacja Coben Harlan
4.3/5
27,60 zł
39,90 zł
Najczarniejszy strach Coben Harlan
3.6/5
27,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.