Vincent Boys. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,83 zł

25,83 zł 36,90 zł (-30%)
- dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Glines Abbi Książki | okładka miękka
25,83 zł
asb nad tabami
Paige Laurelin Książki | okładka miękka
25,83 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Bad boy, zakazana relacja i lato, które wszystko zmieni.

Ashton jest zmęczona byciem grzeczną dziewczynką, która spełnia oczekiwania wszystkich Idealna uczennica, idealna córka, idealna dziewczyna swojego idealnego chłopaka, Sawyera. Kiedy Sawyer wyjeżdża z miasta, do życia Ashton ponownie wkracza ich wspólny, najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, Beau. Chłopak jest prawdziwym bad boyem i najseksowniejszym facetem, jakiego kiedykolwiek widziała. Chociaż dziewczyna wmawia sobie, że próbuje tylko odbudować dawną więź, to szybko przekonuje się, że stąpa po kruchym lodzie. Bycie grzeczną jeszcze nigdy nie było tak trudne. Czy Ashton będzie miała odwagę zrobić coś, czego sama pragnie?

Fenomen self-publishingu, 100 tysięcy sprzedanych egzemplarzy!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Vincent Boys. Tom 1
Seria: Vincent Boys
Autor: Glines Abbi
Tłumaczenie: Wolin Julia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-12
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 234 x 25
Indeks: 26870915
 
średnia 4,4
5
10
4
12
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
3/5
23-01-2019 o godz 22:04 rudablondynkarecenzuje dodał recenzję:
Ashton od dzieciństwa zna się z Beau i Sawyer. Obaj kochają się w dziewczynie, lecz ona nie wie którego wybrać. Czy wybierze dobrze? Czy z któregoś związku będzie szczęście czy też nieszczęście?  Życie tej trójki nie jest proste, bo mieszkają w małej mieścinie, w której wszyscy wiedzą o sobie wszystko. Ashton będąc córką pastora nie może się narazić na wstyd, ale zadając się z Beau i Sawyer'em wpada w coraz większe tajemnice.  Ciężko powiedzieć o tej książce jednolite zdanie, gdyż ta historia jest pokręcona. Z jednej strony pokazane są rozterki głównych bohaterów, które cały czas się zmieniają. Natomiast z drugiej strony ukazane są ich losy życiowe w miasteczku.  Według mnie jest to ciężka książka, która nie pokazuje jednolitej sytuacji. Z początku historia jest nudna i ciągle powraca do niezdecydowania bohaterki, przez co bardzo irytuje czytelnika. Dopiero w połowie opowieść nabiera tempa i się rozkręca, co zachęca do dalszego czytania. Jednak głównie odczuwa się tutaj użalanie i smutek, a dopiero z czasem ukazuje się ekscytacja i tajemniczość.  Moim zdaniem jest to najgorsza książka autorki i sięgnęłam po nią, ponieważ inne jej historie były ciekawe od samego początku do końca. Natomiast ta, odrzuca czytelnika i burzy dobrą opinie o powieściach autorki. Jak dla mnie nie warto po tą książkę sięgać.  Moja ocena: 5/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-01-2019 o godz 11:52 lolly dodał recenzję:
Ashton, Beau i Sawyer przyjaźnili się jako dzieci. Ashton była chłopczycą i lubiła rozrabiać razem z Beau, który był czarną owcą, o którym nikt nie miał dobrego zdania. Sawyer natomiast był tym, który wyciągał ich z tarapatów, był złotym chłopcem. Gdy zaczęli dorastać i interesować się płcią przeciwną ich przyjaźń nie przeszła próby. Sawyer i Ashton zostali parą, a Beau został zepchnięty na drugi plan co skutkowało rozpadem ich paczki. Chłopcy byli kuzynami, więc dalej się przyjaźnili, jednak Beau i Ashton całkowicie zaprzestali spędzać ze sobą czas. Do czasu aż kilka lat później Sawyer wyjechał, a dawni przyjaciele zaczęli odnawiać kontakty. Najbardziej polubiłam chłopaków. Sawyer mimo późniejszych momentów był uroczym chłopakiem, którego zranili przyjaciele. W stu procentach potrafiłam go zrozumieć i bardzo mu współczułam. Pewnie dlatego tak bardzo czekam na jego historię. Beau natomiast szukał uczucia, kogoś kto go pokocha takim jaki jest. Całe życie czuł się odrzucony, więc nic dziwnego że dziewczyna, którą zawsze kochał stała się jego przystanią. Ale Ashton to inna bajka. Mam wiele zastrzeżeń co do jej osoby. Chciała zjeść ciasto i mieć ciastko. Krzywdziła ich obydwu zdając sobie z tego sprawę. Co prawda z czasem zmądrzała, ale i tak nie zyskała sobie mojej sympatii. Bardzo nie lubię wątku zdrady, dlatego cenię sobie książki, w których bohaterzy zrywają z obecnymi partnerami, by zacząć coś z kimś innym. Myślę, że Pani Glines powinna wziąć przykład z takich książek. Zdrada nie jest przyjemna i nawet w książkach doprowadza mnie do szału. Musiałam mocno zacisnąć zęby, bo w tym przypadku cisnęły mi się na usta brzydkie słowa kierowane do bohaterów. Żeby zacząć coś nowego należało by najpierw zakończyć coś obecnego. Autorka o tym zapomniała. Abbi Glines ma lekkie pióro dzięki czemu przez jej książki się płynie. Nim się obejrzymy, obracamy już ostatnią stronę. Może i jej powieści nie są wybitne, nie wyróżniają się w swoim gatunku i są schematyczne, ale czyta się je przyjemnie, darzy się sympatią bohaterów przez nią tworzonych (nie wszystkich, ale jednak) i chce się więcej. Książka w oryginale została wydana 7 lat temu, kiedy new adult dopiero wchodziło na rynek, więc nie można oczekiwać od niej zbyt wiele. Jest przewidywalna, schematyczna i raczej nie do zapamiętania. Mnie jednak się podobała. Nic nie poradzę na to, że takie historię lubię czytać - no może oprócz zdrad. Poleciłabym ją szczególnie fanom autorki i nurtu new adult. Należy pamiętać, by nie oczekiwać uniesień i emocji bo zwyczajnie ich tu nie znajdziecie. Jednak parę godzin spędzicie na przyjemnej i lekkiej lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2018 o godz 16:41 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/12/vincent-boys-abbi-glines.html Ashton postrzegana jest jako idealna dziewczyna idealnego chłopaka, jakim jest Sawyer. Ashton jest grzeczna, poukładana, a jej ojcem jest pastor. Więc tym bardziej nie wypada, żeby zachowywała się nagannie. Z resztą ojciec przypomina jej o tym na każdym kroku. Bo Sawyer jest idealny i ona też taka powinna być. Sawyer wyjeżdża z miasta na jakiś czas, a Ashton wpada na jego kuzyna. Kiedyś Beau, Sawyer i Ashton tworzyli małą paczkę przyjaciół. Spędzali razem mnóstwo czasu. Jednak to się skończyło, kiedy Sawyer i Ashton zaczęli być razem. Beau to prawdziwy bad boy. Ma nawet taką łatkę w mieście, bowiem jego matka pracuje w barze, więc co takiego obydwoje mogą sobą reprezentować? Jednak Ashton widzi w nim nie tylko swojego dawnego przyjaciela - widzi w nim seksownego przystojniaka. I chociaż wmawia sobie, że tylko próbuje z nim odbudować dawną więź, to rzeczywistość jest inna. Jej zachowanie ją zdradza, a sam Beau również ją pragnie. Próbuje trzymać się od niej z daleka tylko dlatego, że Sawyer to jego kuzyn. Obydwoje próbują być grzeczni, ale jest to bardzo trudne. Ashton zaczyna podobać się to, że przy Beau może uwolnić dawną siebie, że może puścić siebie ze smyczy i nie musi nikogo udawać. Czy ta dwójka faktycznie będzie grzeczna pod nieobecność Sawyer'a? Jakie tajemnice rodzinne wyjdą na jaw? Uwielbiam Abbi za jej styl i te jej wszystkie historie, jakie nam opowiedziała. Czytam ją już od kilku lat i muszę przyznać, że jeszcze ani razu mnie nie zawiodła. Vincent Boys to lektura idealna na wakacje. Spójrzcie na tę okładkę - kojarzy mi się z latem, muzyką country i wakacjami. Szczerze, to zabrakło mi tutaj jakiejś namiastki muzyki country, którą uwielbiam i myślę, że ta dopełniłaby całą tę historię :D Jakby nie patrzeć to mamy tutaj trójkąt miłosny i wcale mi nie przeszkadzał. Z jednej strony rozumiem zachowanie Ashton. Myślała, że robi dobrze, ale stłamsiła tym swoją prawdziwą "ja". Udawała kogoś, kim nie jest i źle się z tym czuła. Trochę przykre, że zrozumiała to w ten sposób i też rozwiązała to w taki sposób (ale ja tajemnicza), ale chyba inaczej się nie dało. Z uczuciami się nie wygra. Chociaż przez chwilę mnie irytowała, kiedy nagle poczuła wyrzuty sumienia i chciała każdemu z nich dać święty spokój. Lamentowała tylko w kółko jaka to ona zła. No kurde, dziewczyno, wiedziałaś z czym to się je! A co mogę powiedzieć o chłopakach? Beau polubiłam, chociaż to taki lajtowy bad boy, że tak powiem. Jednak bardziej rozrywkowy i to on widział prawdziwą Ashton. Wiedział, kiedy naprawdę się cieszy, a kiedy udaje. A Sawyer to niby taki ułożony chłopak, ale jakoś nie mam do niego przekonania. Bo koniec końców wcale taki wspaniały to on nie był. Lekturę czyta się naprawdę szybko, ale to jest cecha książek tej autorki. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Nie nudziłam się ani przez chwilę. Nie było jakiś przydługawych opisów, czy dennych dialogów. Naprawdę jestem zadowolona z lektury! No i ta okładka :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2018 o godz 00:00 AgataChruściński dodał recenzję:
Książka o tematyce młodzieżowej, bardzo ciekawa i budząca napięcie w tym co zdarzy się dalej. Abbi Glines tworzy wspaniałe powieści, nie ma chyba tytułu który napisała, a który nie przypadłby mi do gustu. Początkiem serii Vincent Boys czuję się wręcz oczarowana, letni klimat i emocje którym trudno się oprzeć. Czyta się bardzo szybko, historia wciąga i pozostaje w pamięci, ciekawa jestem kolejnej części serii. Tymczasem jedynkę gorąco polecam w ramach rozgrzewki w czasie zimowych wieczorów. Abbi Glines jak zwykle nie zawodzi swoich czytelników, słodko-gorzka i mocno ekscytująca opowieść o młodości i miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2018 o godz 21:32 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Abbi Glines to jedna z moich ulubionych autorek, którą pokochałam za serię Rosemary Beach. Dlatego też, kiedy tylko zobaczyłam tytuł „Vincent Boys”, pomimo, że wydawała mi się tematycznie zbyt odpowiednia typowo dla młodzieży, to jednak skusiłam się. Czy żałuję? Czytajcie dalej! Historia w niej poruszona to opowieść o miłości, jednak takiej, która powstała w wyniku wieloletniej przyjaźni. Dwóch kuzynów i ona. Wspaniała trójka kochających się ludzi, jednak kiedy pomiędzy Sawyer’em a Ashton pojawia się coś więcej niż przyjaźń, Beau Vincent, niepokorny i buntowniczy mężczyzna schodzi im z życiowej drogi. Ashton to dziewczyna wulkan. Wewnątrz wrze w niej gorąca lawa, jednak z zewnątrz pod naporem rodziny, ojca pastora i poukładanego Sawyera Vincenta ukrywa swoje prawdziwe oblicze. Jak zapewne możecie się domyślić, w pewnym momencie jednak zostanie przekroczona granica jej wytrzymałości. I życie obu rodzin zostanie odmienione o 180 stopni. Książka jest dobrym przykładem na to, że najlepszym wyborem, jaki musimy w życiu wybrać, to decyzja zgodna z naszym sumieniem, charakterem i tym co kochamy. Nikt nie będzie szczęśliwy w życiu, w którym nie może być sobą, a wieczne udawanie innej osoby niesie za sobą tylko i wyłącznie nieszczęście. Myślę, że dla młodych czytelników, stojących przed trudnymi wyborami, czy to miłosnymi, czy też związanych z innymi rzeczami, ta książka może otworzyć oczy i pokazać, że życie tak na prawdę należy tylko i wyłącznie do nas i nikt go za nas nie przeżyje. Do tej powieści pasuje mi powiedzenie, że lepiej czegoś spróbować, niż później żałować, że się nie spróbowało. Abbi Glines ma nadzwyczaj lekkie pióro, dlatego też, pomimo poważnych tematów w niej poruszanych odnosimy wrażenie, że wszelkie przeciwności losu są do pokonania. Nic nie powinno nas zatrzymywać w drodze do szczęścia! Książka ta jest przyjemnym umilaczem czasu, a przy okazji może przekazać nam wiele ważnych myśli. Historia braci Vincent to poruszająca opowieść o młodości, buncie, przyjaźni, życiowych wartościach i osobistych tragediach. Myślę, że trafi ona do serc młodych czytelników, ale i starsi, dojrzalsi miłośnicy książek dostrzegą w niej ważne przesłanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2018 o godz 22:09 Nina dodał recenzję:
Jest to książka młodzieżowa, dawno takiej nie czytałam, więc stwierdziłam, że sięgnę i cofnę się do szkolnych lat. Książka opowiada historię trójki przyjaciół, którzy od dzieciństwa są sobie bliscy. Ashton, Beau oraz Sawyer chodzą do jednej szkoły, Ashton i Sawyer połączyła miłość i niestety przyjaźń z dzieciństwa całej trójki została lekko nadszarpnięta. Ashton jest grzeczną, poukładaną, porządną dziewczyną, która w dzieciństwie lubiła psocić. Sawyer i Beau są kuzynami, którzy staną za sobą murem. Na pierwszy rzut oka różnią się, jak ogień i woda. Sawyer jest kulturalnym, miłym chłopakiem, natomiast Beau jest typowym niebezpiecznym łamaczem serc, który korzysta z życia bez oporów. Pewnego dnia Sawyer wyjeżdża z rodziną na wakacje i Ashton zostaje sama. Po pewnej imprezie odwozi Beau oraz jego dziewczynę do domu. Od tamtego czasu Ashton i Beau zbliżają się do siebie, odnawiając swą przyjaźń z dzieciństwa. Czy tylko przyjaźń ? A może nawiąże się między nimi pewne uczucie, którego nie będą mogli się pozbyć ? Jest to opowieść o miłosnym trójkącie, zakazanej miłości oraz trudnych wyborach. Czasami trudno podjąć taką decyzję, aby nikogo nie zranić. A jak już wchodzą w grę uczucia to niestety, ale się nie da. Kto zostanie zraniony ? I jakie pokusy czekają na bohaterów książki ? Myślę, że znajdziecie odpowiedź na wszystkie wyżej wymienione pytania sięgając po tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2018 o godz 19:52 martaksiazkowakraina dodał recenzję:
Skończyłam właśnie kolejną książkę Abbi Glines Vincent Boys. Pora więc na kilka słów ode mnie😊 Książka opowiada historię miłosnego trójkąta bliskich przyjaciół. Ashton, Beau i Sawyer znają się od dziecka, od dawna byli sobie bliscy i spędzali razem dużo czasu jedna dziewczyna i dwóch kuzynów jak to się potoczy? Wszystko zmienia się, gdy zaczynają postrzegać się w inny sposób, dojrzewają, wtedy to Ash zostaje dziewczyna jednego z Vincentów Sawyera. Dorosła Ashton to chodzący ideał, dobrze wychowana córka pastora, uczynna, grzeczna idealna dziewczyna dla idealnego chłopaka. Sawyer przystojny chłopak z dobrego domu, dobry uczeń i sportowiec, ulubieniec całego miasta. Takie życie wydawałoby się spełnieniem marzeń , gdyby nie natura Ashton. Dawnej razem z Beau sprawiała dużo problemów, wymykali się i dobrze się razem bawili. Czy wyjazd Sawyera obudzi w niej dawne wspomnienia i jej prawdziwe oblicze? Beau jest nigrzecznym chłopcem, który kusi ją do zaprzestania udawania i bycia sobą. Jest nieprzewidywalny, nie obchodzi go co myślą o nim inni, nie tak jak Ash. Jednak są zasady, których on nie chciał złamać, nigdy nie chciał zranić i zdradzić więzi jaka go łączyła z jedynym członkiem rodziny, któremu na nim zależało. Niestety Sawyer posiadał coś czego on, pragnął od zawsze, a była to Ashton. Czy przyciąganie i chemia jaką do siebie czują pozwoli zachować dystans i nie zranić kuzyna, cóż szybko odkrywają oboje, że to co ich łączy jest o wiele silniejsze niż sobie wyobrażali. Zaczynają spedzac ze sobą coraz więcej czasu. Nic co dobre nie trwa wiecznie, niespodziewanie Sawyer wraca szybciej. Sprawy się komplikują. Abbi po raz kolejny trafia w dziesiątkę z historią, która intryguje, wciąga i Cię pochłania. Miłość w młodym wieku może namieszać w głowie, tutaj mamy do czynienia z trójką przyjaciół. Bardzo ciężko wybrnąć z takiej sytuacji, aby dało się zapobiec zranieniu drugiej osoby, autorka doskonale opisuje zmagania i rozterki bohaterów. W pewnym momencie zaczęła mnie trochę denerwować postawa Ash, bo szczerze mówiąc mogła jakoś złagodzić sytuację od razu po powrocie swojego chłopaka, a nie brnąć w to dalej. Bardzo spodobała mi się postać Beau chłopak jest bezpośredni, doskonale wie czego chce, nie miał łatwo w życiu z matką i bez ojca, jedynie Ash wie jaki jest naprawdę i to właśnie on skradł jej serce. Książka jest genialna, historia mogłaby się wydawać przewidywalna, ale Abbi potrafi zaciekawić czytelnika, uwielbiam jej lekki styl pisania, sprawia, że czyta się szybko i przyjemnie, a ostrzejsze sceny są opisane idealnie i pobudzają wyobraźnię. To bardzo sexowna historia o przyjaźni i miłości przy, której miło spędzicie czas gorąco polecam ten pełen pasji miłosny trójkąt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2018 o godz 18:14 Snieznooka dodał recenzję:
Wydawnictwo Kobiece zaprosiło nas do świata kolejnej książki, tym razem Abbi Glines przedstawia nam urokliwą historię miłosną z pewnymi komplikacjami. Trójkąty miłosne są nam dobrze znane, nie raz spotykaliśmy się z nimi w literaturze, może nawet i w życiu osobistym. Wcześniej nie czytałam nic od tej autorki, dlatego chętnie zgłosiłam się do recenzji, zwłaszcza, że jest to pierwszy tom. Okładka nastraja na pierwsze, romantyczne doznania, jakieś lekkie, romantyczne, a jednocześnie silne i na tyle intensywne, które sprawiło, że świat Ashton zadrżał w posadach. Czy tak było? Czy ta książka jest typową młodzieżówką, czy może jest w niej coś więcej? „Jakie to dziwne. Wydaje ci się, że ktoś rozwala ci życie, a potem okazuje się przyjacielem. Tak rozpaczałam, że muszę dzielić pokój i wysłuchiwać ciotki, że nie zauważyłam przyjaciółki, której potrzebowałam. A miałam ją pod nosem. Nadal była mi potrzebna”. Ashton Gray to chodzący ideał, jest córką pastora, dziewczynka z dobrej rodziny, miła, pomocna, wzór wszelkich cnót. Może się wydawać obrzydliwie nudna. Spotyka się z porządnym chłopakiem- Sawyerem, lokalną gwiazdą sportowej drużyny, którą pożąda każda nastolatka. Wyidealizowany świat naszej bohaterki, jednak wygląda zupełnie inaczej, a mianowicie wcale nie jest taka grzeczna, jakby mogło się wydawać. Wydaje mi się, że nikt z jej najbliższego otoczenia jej nie zna, poza jedną osobą, przy której nie jest ugłaskaną wersją samej siebie. Chodzi tutaj o Beau, niegrzecznego chłopca z opisu okładki. Młoda dziewczyna, która wkracza w świat dorosłości nie może być taką chodzącą doskonałością, prawda? Taka kreacja byłaby nierealna, nierzeczywista, a przede wszystkim nużąca. Zbyt nierzeczywisty obraz całej rzeczywistości Ashton zaczyna mieć drobne ryski, które zaczynają być coraz bardziej widoczne. Kiedy Sawyer znika z pola widzenia, dziewczyna zaprzyjaźnia się z Beau Vincentem, który jest jego kuzynem. "Poznać dreszcz wymykania się z domu albo, jakie to uczucie być pożądaną przez kogoś tak bardzo, że ten ktoś nie potrafi się powstrzymać przed całowaniem mnie". Ashton tłamsiła siebie w przezroczystej otoczce, którą stworzyła, aby zadowolić wszystkich wokoło oprócz siebie. Stała się grzeczna, pokładana, jak na córkę pastora przystało, jednak nie zawsze tak było. Kiedy była młodsza, jej charakterek powodował, że często wpadała w kłopoty z Beau, jej kołem ratunkowym był Sawyer, z czasem przyjaźń z kuzynem chłopaka zanikała. Od trzech lat poświęcała się rozwojowi związku, starając się być wzorem i świecić przykładem. Przyjaźń z Beau jest do uratowania, ich spotkania sprawiają, że coś zaczyna się zmieniać. Kopuła, w której tkwiła zaczyna pękać, sprawiając, że Ashton staje się bardziej sobą. Myślę, że musi być zmęczona udawanie kogoś, kim nie jest, na dłuższa metę jest nie do zniesienia. Zmiana, która dokonała się w Ashton jest pozorna niż rzeczywista, zaczyna to odkrywać, kiedy znowu może oddychać pełną piersią przy Beau. Chłopak przypomniał jej, kim jest naprawdę i jak powinna się czuć w swoim własnym ciele. Między tą dwójką zaczyna iskrzyć, jakby spotkały się dwie połówki tego samego jabłka, dusze, które szukały siebie przez ten calutki czas, jednak jest przeszkoda, a mianowicie bliski im obojgu Sawyer. Dziewczyna nie wierzy w siebie, jest nastolatką, chciałaby, żeby wszyscy mieli o niej jak najlepsze zdanie, w gruncie rzeczy boi się opinii innych, tego, co ona ze sobą niesie. Beau w życiu nie miał lekko, stracił ojca, a mama pracuje w barze, aby ich utrzymać. Przylgnęła do niego łatka tego złego chłopca, którego mało, kto darzy sympatią. Nikt nie zadawał sobie trudu, aby go poznać, dostrzec w nim coś więcej. Od zawsze podkochiwał się w Ashton, jednak ustąpił miejsca Sawyerowi ze względu na dziewczynę i jej dobro. Co on mógł jej dać? Nie chciał dla niej źle, chciał, aby była szczęśliwa. Beau nie chciał pociągnąć ją na dno ze sobą, chociaż cierpi, co jest zrozumiałe. Raz znosi to lepiej, ma tez chwile załamania, kiedy jest gorzej i potrzebuje jej wsparcia. „Vincent Boys” to książka, która przedstawia różne oblicza miłości, problemy z brakiem akceptacji, niewłaściwym zaszufladkowaniu i walce o to, czego pragnie serce z tym, co podpowiada rozum. To książka młodzieżowa, którą przeczytałam z przyjemnością w ten jesienny wieczór. Beau stał się moim ulubieńcem w tej historii, rozterki i walkę, jaką toczył była nie do pozazdroszczenia. Glines stworzyła postacie, które zyskują naszą sympatię, rozważa zwyczajne problemy, mogą spotkać każdego, nie są przekoloryzowane. Kwestia podporządkowania się komuś, z kim chciałoby się spędzić przyszłość, aby stać się tego godną musiała być dla głównej bohaterki straszną. Sawyer chciał tej grzecznej, ugłaskanej Ashton, która pasowała do jego wizerunku, tylko, czy było to szczere? Dla młodych ludzi, wkraczających w dorosłość, może dać lekcję o tym, że nie warto udawać kogoś, kim się nie jest, z biegiem czasu człowiek zaczyna się dusić, tonąć w nieszczęściu, które zgotował sobie sam. Poszuki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2018 o godz 18:14 Snieznooka dodał recenzję:
Wydawnictwo Kobiece zaprosiło nas do świata kolejnej książki, tym razem Abbi Glines przedstawia nam urokliwą historię miłosną z pewnymi komplikacjami. Trójkąty miłosne są nam dobrze znane, nie raz spotykaliśmy się z nimi w literaturze, może nawet i w życiu osobistym. Wcześniej nie czytałam nic od tej autorki, dlatego chętnie zgłosiłam się do recenzji, zwłaszcza, że jest to pierwszy tom. Okładka nastraja na pierwsze, romantyczne doznania, jakieś lekkie, romantyczne, a jednocześnie silne i na tyle intensywne, które sprawiło, że świat Ashton zadrżał w posadach. Czy tak było? Czy ta książka jest typową młodzieżówką, czy może jest w niej coś więcej? „Jakie to dziwne. Wydaje ci się, że ktoś rozwala ci życie, a potem okazuje się przyjacielem. Tak rozpaczałam, że muszę dzielić pokój i wysłuchiwać ciotki, że nie zauważyłam przyjaciółki, której potrzebowałam. A miałam ją pod nosem. Nadal była mi potrzebna”. Ashton Gray to chodzący ideał, jest córką pastora, dziewczynka z dobrej rodziny, miła, pomocna, wzór wszelkich cnót. Może się wydawać obrzydliwie nudna. Spotyka się z porządnym chłopakiem- Sawyerem, lokalną gwiazdą sportowej drużyny, którą pożąda każda nastolatka. Wyidealizowany świat naszej bohaterki, jednak wygląda zupełnie inaczej, a mianowicie wcale nie jest taka grzeczna, jakby mogło się wydawać. Wydaje mi się, że nikt z jej najbliższego otoczenia jej nie zna, poza jedną osobą, przy której nie jest ugłaskaną wersją samej siebie. Chodzi tutaj o Beau, niegrzecznego chłopca z opisu okładki. Młoda dziewczyna, która wkracza w świat dorosłości nie może być taką chodzącą doskonałością, prawda? Taka kreacja byłaby nierealna, nierzeczywista, a przede wszystkim nużąca. Zbyt nierzeczywisty obraz całej rzeczywistości Ashton zaczyna mieć drobne ryski, które zaczynają być coraz bardziej widoczne. Kiedy Sawyer znika z pola widzenia, dziewczyna zaprzyjaźnia się z Beau Vincentem, który jest jego kuzynem. "Poznać dreszcz wymykania się z domu albo, jakie to uczucie być pożądaną przez kogoś tak bardzo, że ten ktoś nie potrafi się powstrzymać przed całowaniem mnie". Ashton tłamsiła siebie w przezroczystej otoczce, którą stworzyła, aby zadowolić wszystkich wokoło oprócz siebie. Stała się grzeczna, pokładana, jak na córkę pastora przystało, jednak nie zawsze tak było. Kiedy była młodsza, jej charakterek powodował, że często wpadała w kłopoty z Beau, jej kołem ratunkowym był Sawyer, z czasem przyjaźń z kuzynem chłopaka zanikała. Od trzech lat poświęcała się rozwojowi związku, starając się być wzorem i świecić przykładem. Przyjaźń z Beau jest do uratowania, ich spotkania sprawiają, że coś zaczyna się zmieniać. Kopuła, w której tkwiła zaczyna pękać, sprawiając, że Ashton staje się bardziej sobą. Myślę, że musi być zmęczona udawanie kogoś, kim nie jest, na dłuższa metę jest nie do zniesienia. Zmiana, która dokonała się w Ashton jest pozorna niż rzeczywista, zaczyna to odkrywać, kiedy znowu może oddychać pełną piersią przy Beau. Chłopak przypomniał jej, kim jest naprawdę i jak powinna się czuć w swoim własnym ciele. Między tą dwójką zaczyna iskrzyć, jakby spotkały się dwie połówki tego samego jabłka, dusze, które szukały siebie przez ten calutki czas, jednak jest przeszkoda, a mianowicie bliski im obojgu Sawyer. Dziewczyna nie wierzy w siebie, jest nastolatką, chciałaby, żeby wszyscy mieli o niej jak najlepsze zdanie, w gruncie rzeczy boi się opinii innych, tego, co ona ze sobą niesie. Beau w życiu nie miał lekko, stracił ojca, a mama pracuje w barze, aby ich utrzymać. Przylgnęła do niego łatka tego złego chłopca, którego mało, kto darzy sympatią. Nikt nie zadawał sobie trudu, aby go poznać, dostrzec w nim coś więcej. Od zawsze podkochiwał się w Ashton, jednak ustąpił miejsca Sawyerowi ze względu na dziewczynę i jej dobro. Co on mógł jej dać? Nie chciał dla niej źle, chciał, aby była szczęśliwa. Beau nie chciał pociągnąć ją na dno ze sobą, chociaż cierpi, co jest zrozumiałe. Raz znosi to lepiej, ma tez chwile załamania, kiedy jest gorzej i potrzebuje jej wsparcia. „Vincent Boys” to książka, która przedstawia różne oblicza miłości, problemy z brakiem akceptacji, niewłaściwym zaszufladkowaniu i walce o to, czego pragnie serce z tym, co podpowiada rozum. To książka młodzieżowa, którą przeczytałam z przyjemnością w ten jesienny wieczór. Beau stał się moim ulubieńcem w tej historii, rozterki i walkę, jaką toczył była nie do pozazdroszczenia. Glines stworzyła postacie, które zyskują naszą sympatię, rozważa zwyczajne problemy, mogą spotkać każdego, nie są przekoloryzowane. Kwestia podporządkowania się komuś, z kim chciałoby się spędzić przyszłość, aby stać się tego godną musiała być dla głównej bohaterki straszną. Sawyer chciał tej grzecznej, ugłaskanej Ashton, która pasowała do jego wizerunku, tylko, czy było to szczere? Dla młodych ludzi, wkraczających w dorosłość, może dać lekcję o tym, że nie warto udawać kogoś, kim się nie jest, z biegiem czasu człowiek zaczyna się dusić, tonąć w nieszczęściu, które zgotował sobie sam. Poszuki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2018 o godz 22:03 Girl-from-Stars dodał recenzję:
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/11/197-abbi-glines-vincent-boys.html Dość często sięgam po literaturę z gatunku New Adult, ale jak dotąd nie miałam okazji przeczytać żadnej historii Abbi Glines. Nie oznacza to jednak, że nic na jej temat nie słyszałam. Książki tej autorki są dość popularne, a wielbiciele tego gatunku z tego co zauważyłam, polecają jej historie. Stwierdziłam, że najwyższy czas zapoznać się z twórczością pani Glines i mój wybór padł na „Vincent Boys”. Było coś nikczemnego w Beau, co mnie do niego przyciągało. Co ze mną było nie tak? Dlaczego chciałam tak bardzo grzeszyć? Aston jest zmęczona, będąc dobrą, imponującą swoim rodzicom córką i grając idealną dziewczynę Sawyera Vincenta. Sawyer jest idealny, jest zawsze czarujący, ale kiedy wyjeżdża z miasta na lato, jego kuzyn Beau wpada Ashton w oko. Beau jest najseksowniejszym facetem, którego kiedykolwiek widziała i nawet pomimo tego, że jest niebezpieczny, pociąga on Ashton. Beau kocha swojego kuzyna jak własnego brata, więc ostatnią rzeczą, jaką chciałby zrobić, jest podrywanie jego dziewczyny. Ashton jest mu oczywiście zakazana. Dlatego stara się jak najbardziej utrzymać między nimi dystans, nawet mimo tego, że kochał ją od zawsze. Gdy Ashton chce rozbudzić ich dziecięcą przyjaźń podczas nieobecności Sawyera, Beau wie że nie powinien się zgodzić. Ashton i Beau nie chcą zranić Sawyera, ale im bardziej próbują trzymać się od siebie z daleka, tym bardziej siebie pragną. Coraz trudniej jest się oprzeć... Nie miałam wobec tej historii większych oczekiwań, dzięki czemu uniknęłam jakichkolwiek rozczarowań. „Vincent Boys” jest ciekawą historią, choć jednak dość przewidywalną. Jeśli liczycie na jakieś wyjątkowo oryginalne New Adult, to prawdopodobnie możecie się rozczarować. Nie mniej jednak czytało mi się to bardzo dobrze i spędziłam z tą książką parę przyjemnych godzin. Z motywem trójkąta zazwyczaj bywa tak, że albo całkowicie obrzydzi mi historię (choćby „Tonąca w błękicie”), lub tak jak w przypadku „Vincent Boys” zaciekawi, zaintryguje. Faktycznie te relacje między trójką bohaterów z każdą kolejną stroną były coraz to bardziej zagmatwane i tylko czekałam aż cała trójca zacznie się szczerze nienawidzić. Do samego końca byłam ciekawa, kogo wybierze Ash, gdyż widoczne było, że kocha zarówno Sawyera jak i Beau. Wszystkich bohaterów wykreowanych przez autorkę co nieco łączy, ale są to zupełnie inne charaktery. Ashton (nie mogłam przywyknąć do tego imienia, cały czas wyobrażałam sobie mężczyznę) ogólnie rzecz biorąc imponowała mi swoim tokiem myślenia i swoją dojrzałością. Zazwyczaj w tego typu książkach, dziewczyny kreowane są ta takie tępawe idiotki, które nic o życiu nie wiedzą, dopóki nie spotkają na swej drodze jakiegoś boskiego bad boya. Klasyk. Tym razem było trochę inaczej. Owszem, były momenty, gdzie tok myślenia Ash był zupełnie inny od jej czynów, ale przecież nie można mieć wszystkiego. Sawyer od początku mi śmierdział i czułam, że nie jest tak idealny, za jakiego mają go jego znajomi. A Beau skradł moje serducho już od pierwszych stron i zachował je sobie do samego końca. Historia napisana jest w lekkim, przyjemnym w odbiorze stylu. Narracja prowadzona jest z perspektywy dwóch osób: Ash i Beau. Pomimo tego, że wątek miłosny gra tutaj pierwszorzędną rolę, to jednak istotne są tu też wątki takie jak: przyjaźń, rodzina, strata bliskich czy religijność. Ten ostatni wymieniony przez mnie wątek wyjątkowo mi się spodobał. Autorka idealnie ukazała postawę osób wierzących wobec stereotypów, oraz to, jak łatwo oceniamy innych, nie znając ich historii. „Vincent Boys” pomimo swojej banalności, niesie jednak ze sobą pewien przekaz. Jasno pokazuje, że nikt z nas nie jest idealny. Każdy z nas popełnia błędy, jest zwyczajnym grzesznikiem. Jednak pomimo tego, każdy z nas zasługuje na to, by być szczęśliwym. Moja ocena: 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2018 o godz 08:00 werka777 dodał recenzję:
Ponoć nie wszyscy przepadają za trójkątami. Ja nie jestem tą osobą, która lubi rzucać ogólnymi stwierdzeniami, bo przecież podczas gdy jedne irytują, drugie są w stanie zafundować mocno emocjonującą przygodę. I tak też właśnie jest w przypadku „Vincent Boys”. Ale zacznijmy od początku. Ashton, czyli główna bohaterka powieści, to dziewczyna z porządnego domu, poukładana, serdeczna, ale niepotrafiąca w pełni cieszyć się życiem, a to za sprawą narzucanych jej zasad krępujących wolność. Bo przecież nie może ktoś na każdym kroku dyktować nam, jak mamy żyć. Sawyer, jej ukochany partner i zarazem przyjaciel z dzieciństwa, to troskliwy, sympatyczny i dobrze wychowany chłopak. Stąd też sytuacja wydaje się bardziej skomplikowana i trudna, aniżeli w przypadku, gdyby autorka postawiła na banalny schemat wkurzającego typa, którego po prostu z przyjemnością chciałoby się kopnąć w tyłek. Jest jeszcze Beau. Ach ten Beau… nogi miękną na samo jego wspomnienie. Niebezpieczny, ale nie chamski, raczej powiedziałabym, że spontaniczny, żywiołowy, także opiekuńczy i czuły. Facet, który wie co zrobić, żeby serducho zabiło szybciej. Może to nie w pełni dojrzały typ, którym zadowolą się dojrzałe czytelniczki, ale tym nastoletnim obwieszczam – uważajcie, żeby nie doszło do Waszego samozapłonu, bo jest gorąco. Ja już co prawda naście lat nie mam, ale Beau udało się rozpalić i mnie. Sporo o bohaterach, ale to na nich i na ich obecnej, wystarczająco pogmatwanej sytuacji, skupia się cała historia. Trudne wybory skontrastowane z ulotnymi chwilami, ambitne plany walczące z carpe diem, w końcu stateczność burzona przez chwiejny, ale przyjemny grunt. Tutaj aż kipi od emocji, dialogi wychodzą ze stron i stają się realnymi obrazami, można wyłapać magię wielu chwil i poczuć autentyczny ból, bo przecież nie ma dobrej książki bez momentu załamania. I tylko ja się pytam, dlaczego nie więcej, czemu nie dłużej? Było wszystko, co lubię i co uważam za dobre, więc życzyłabym sobie co najmniej stu stron więcej. Pojawiają się opisy scen zbliżeń, może nie jakieś rozległe i wulgarne, ale autorka zarzuca paroma dosadnymi i nieowijającymi w bawełnę określeniami - wszystko w granicach rozsądku. W połączeniu z zakazanym uczuciem, z aurą potajemnych spotkań, w obliczu powrotu do tego, co wbrew pragnieniom, wszystko nabiera intensywności w dwójnasób. Piszę o tej książce w samych superlatywach, ale dosłownie pożarłam ją jednym tchem. Takie historie uwielbiam. O miłości, która nie miała prawa się zdarzyć. O szczęściu, które może istnieć tylko wtedy, kiedy wypływa prosto z serca. O moralnych zasadach, oczekiwaniach, o skrępowanej wolności skontrastowanej z ryzykiem chwili zapomnienia. To wszystko czeka na Was w historii o młodych ludziach i o dojrzewającym uczuciu, w książce „Vincent Boys”. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/11/vincent-boys-tom-1-abbi-glines.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2018 o godz 11:30 Kasia Fołta dodał recenzję:
Trójkąt miłosny... dość często pojawiający się motyw w literaturze young adults/new adult, ale nie tylko. W życiu codziennym możemy również tego doświadczyć. Niestety, taka relacja często kończy się dużym rozczarowaniem, którejś ze stron. Czy tak było w przypadku bohaterów książki „Vincent Boys”? Jest to historia o idealnej dziewczynie, córce pastora Ashton oraz o dwóch chłopakach, kuzynach i najlepszych przyjaciołach: wspaniałym, doskonałym Sawyerze oraz o niegrzecznym Beau. Całą trójkę w dzieciństwie łączyła silna przyjaźń, gdy Ash z Beau pakowali się w kłopoty, Sawyer zawsze ratował ich z tarapatów. To wszystko się zmieniło, gdy dwójka z pozoru idealnych osób zaczęła się spotykać. Niegrzeczny chłopiec został odsunięty na dalszy plan. Aż pewnego dnia Ash i Beau znowu zaczęli się przyjaźnić. Miało to miejsce, podczas upalnego lata, gdy dziewczyna spędzała czas bez swojego chłopaka. Kilka lat temu umieli porozumiewać się wręcz bez wypowiadania słów, każde wiedziało co drugie myśli, czy dalej tak będzie? Co wydarzy się podczas tych wakacji? Z pozoru ta historia jest taka jak wiele innych. Autorka pisze wiele opowieści, opowiadających o rodzącej się miłości, przyjaźni i zaufaniu. Pisze o tym w sposób prosty, niewymagający, ale niezwykle ciepły i przyjemny. Z ogromną radością zaczytuję się w tych historiach. Bardzo przyjemnie spędzało mi się czas z tymi bohaterami. Z dużym napięciem chciałam poznać ich dalsze losy, a cóż... główny bohater, Beau, jest niezwykle czarujący i nic dziwnego, że bohaterka tak reaguje na niego. Każda dziewczyna chciałaby mieć takiego przyjaciela, a nawet dwóch tak różnych od siebie, ale idealnych i tak. Ta historia to nie tylko opowieść o miłości, ale też ukazane jest tutaj, jak jeden błąd, decyzja mogą spowodować, że zostanie się odsuniętym od wszystkich. Ash, chciała postąpić zgodnie z sercem i rozumem, co spotkało się z niezadowoleniem społeczeństwa, bo jak idealna dziewczyna mogła tak zrobić. To pokazuje, że nie ma ludzi idealnych. Każdy z nas ma prawo do błędów i podejmowania takich decyzji, aby dobrze się żyło, nawet jeśli nie będzie to dzisiaj czy jutro, ale dopiero w przyszłości. Dobra opowieść na jesienne wieczory, dla każdego. Czekam z niecierpliwością na drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-10-2018 o godz 10:33 Anonim dodał recenzję:
-Słyszałem ostatnio, jak mama mówiła tacie, że niedługo zaczniemy inaczej widzieć Ash. I, że wyrasta z niej ślicznotka i wszystko się między nami zmieni. A ja nie chcę, żeby się zmieniło- oświadczył z nutką niepokoju”. Ashton, Beau i Sawyer dorastali razem i byli najlepszymi przyjaciółmi. Beau uważał Ash za swoją wspólniczkę zawsze gotową do psot. Tak było do dnia, kiedy podrośli i Sawyer sprzątnął kuzynowi Ashton sprzed nosa i zaczęli się spotykać. Ich przyjaźń skończyła się w momencie, kiedy Beau został odsunięty na dalszy plan. Trzy lata później Sawyer i Ash są nadal razem. Kiedy chłopak wyjeżdża z rodziną na wakacje, Ashton i Beau odnawiają swoją przyjaźń. Zaczynają spędzać ze sobą czas i dziewczyna zaczyna się czuć przy Beau tak jak za dawnych lat. “-Nie mogę nią być cały czas. Rodzice, Sawyer i ludzie w miasteczku oczekują, że będę grzeczna. Nie pokaże im tego oblicza. Ale dobrze móc spuścić ją ze smyczy. Choćby na chwilę”. Między młodymi zaczyna się rodzić uczucie, jednak obydwoje nie chcą stracić i skrzywdzić Sawyera, ale im bardziej się starają trzymać od siebie z daleka, tym bardziej intensywne stają się ich potrzeby. Jak zakończy się ten miłosny trójkąt? Kogo wybierze Ashton? Abbi Glines jest popularną amerykańską pisarką, która w swojej twórczości posiada publikacje zaliczane do tzw. literatury new-adult fiction. Jej powieści, wśród których znajdują się takie tytuły jak chociażby należące do głośnego cyklu „Rosemary Beach”: „O krok za daleko”, „Odzyskane szczęście”, a także „Daj nam ostatnią szansę” przyniosły tej autorce międzynarodową sławę, jak również pierwszą pozycję w rankingach twórców bestsellerów według takich czasopism jak „New York Times”, „Wall Street Journal” oraz „USA Today”. Pani Glines to jedna z moich ulubionych autorek. Posiadam jej wszystkie książki na półce, które zostały dotychczas wydane w Polsce. Jej warsztat pisarski jest wręcz genialny i każdą jej książkę po prostu biorę w ciemno, bo wiem, że się nie zawiodę na jej twórczości. Wracając do książki, “Vincent Boys” jest zabawną, seksowną i bardzo sympatyczną powieścią. To opowieść o zakazanej miłości oraz historia dziewczyny, której serce jest rozdarte pomiędzy dwoma młodzieńcami. Między jej doskonałym chłopakiem Sawyerem, a jego kuzynem Beau miejscowym bad boyem. Jest to książka z gatunku Young Adult, która jest bardzo dojrzała jak na ten styl. Pani Glines jest po prostu niesamowita w pisaniu pięknych romansów, które mają mocną fabułę. Każdy jej aspekt jest doskonały. Jej styl pisania jest płynny, spójny, prosty i opisowy. Postacie są dobrze rozwinięte i wyraźne, mają swoje dobre, jak i złe strony. Postać Ashton szczególnie pokazuje czytelnikom, jak łatwo jest się zgubić w czyimś wizerunku i cieniu. Ta historia nie tylko przyciągnęła moją uwagę, ale pozwoliła mi na chwilę opuścić rzeczywistość i po prostu pobyć trochę w świecie bohaterów. Autorka dobrze przedstawiła nam trójkąt miłosny z udziałem trzech nastolatków, którzy byli przyjaciółmi od dzieciństwa. W tej książce występuje narracja naprzemienna, co bardzo mi się podobało, jednak jest jeden minus, zabrakło mi opisów pochodzących od Sawyera. Jedna rzecz, która mi działała na nerwy, a raczej osoba to ojciec Ash. Czasami jak coś powiedział, to się zastanawiałam i zadawałam sobie pytanie: On tak na serio? Pastor i takie głupoty wygaduje? Ashton to córka pastora, która dąży do tego, żeby być przykładną i grzeczną dziewczyną. Ma nadzieję, że wizerunek, który stworzyła, zadowoli jej doskonałego chłopaka Sawyera. Jest też znudzona, ma mętlik w głowie, bo chce być idealna, ale z drugiej strony tęskni za tą dziewczyną, którą kiedyś była. Sawyer przykładny chłopak, który ma doskonały dom i rodziców. Do tego jest lubiany i wydaje się, że ma dosłownie wszystko, nawet śliczną Ash, którą bardzo kocha. Beau uważany za złego chłopca ze statusem playboya i łamacza serc. Jest całkowitym przeciwieństwem Sawyera. To naprawdę gorący, pewny siebie i opiekuńczy chłopak. Szkoda, że nie jest prawdziwy, a ja z 10 lat młodsza :D :D :D Jest bardzo blisko ze swoim kuzynem, więc mimo swoich uczuć do Ash, próbuje je tłumić w sobie. “Nie mogę tego zrobić, Ash. Bóg jeden wie, jak bardzo bym chciał, ale nie mogę”. Podsumowując “Vincent Boys” to lektura pełna romantyzmu i napięć seksualnych, ale wiele się działo również poza tym. Książka tworzy ciepły i przytulny świat, który przyciągnie Was do siebie. Polecam szczerze, bo wierzę, że nie będziecie się nudzić podczas czytania. Ja na pewno należę do drużyny Beau i jestem ciekawa kogo Wy wybierzecie :) Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/10/abbi-glines-vincent-boys-syszaem.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-10-2018 o godz 00:54 Emczytelnik dodał recenzję:
Muszę Wam coś wyznać. Cholernie. Kocham. Abbi Glines. Tą miłość do jej książek mam już wyrobioną od dawna gdy jeszcze w biedronce znalazłam kieszonkowe wydania "O krok za daleko". No przepadłam totalnie. A teraz gdy zobaczyłam, że @wydawnictwo.kobiece właśnie wydaje książke Abbi... To już wiecie co sie zdarzyło! Po prostu musiałam ją przeczytać! To mój obowiązek 😂😂 . Abbi kolejny raz serwuje nam ciekawą historie trudnej miłości, pełnej zwrotów akcji która, jeśli ktoś siedzi w tej literaturze tak jak ja - to nie zdziwią za bardzo czytelnika. Mimo wszystko książki Abbi czyta się z wielkim luzem i uśmiechem na twarzy. Ma bardzo prosty styl, trafi do większości czytelników, umie stworzyć zabawne dialogi i sytuacje a jednocześnie od jej książek nie można sie oderwać. Tak miałam właśnie z Vincent Boys - którzy mimo, że przewidywalni to dobrze sie bawiłam przy tej historii i jakieś emocje we mnie wywołała. Bardzo podobał mi się motyw zdrady, który porusza Autorka a końcowy plot twist był niesamowicie intrygujący. . Co do bohaterów. Abbi korzysta ze schematów, które już są przetarte jeśli chodzi o bohaterów książek New Adult. Mamy tutaj playboya, wyrywającego grono lasek i do tego mrocznego, ale z sercem szczeniaczka - Beau, oraz Ashton, która jest przykładną i idealną córeczką pastora, ale swoje za uszami ma. Mimo tego te postacie dobrze zagrały w tej książce, nawet jeśli były bardzo schematyczne i dobrze sie z nimi bawiłam ♥️ . Polecam! Książka idealna na odstresowanie się i poczytanie w puchatym kocyku w mroźną noc 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-10-2018 o godz 13:02 Paulina11 dodał recenzję:
Abbi Glines może i nie jest jedną z moich ulubionych autorek i nie sięgam po każdą jej książkę, ale trzeba przyznać, że ma ona lekkie pióro, dzięki czemu często jednak na jej historie się decyduję. Tym razem wydało ją, że tak powiem, wydawnictwo Kobiece, ale pod logiem ich odłamu młodzieżowego – Young. Opis mnie zaciekawił, więc nawet mimo wskazówek, że pojawi się tutaj wątek, którego nie lubię, postanowiłam spróbować. Ash praktycznie wychowała się z dwoma chłopcami – z Beau i Sawyerem. Cała trójka tworzyła paczkę zgranych przyjaciół. Wszystko było pięknie do czasu, aż Ashton zaczęła chodzić z Sawyerem. Po tym relacja z Beau uległa pogorszeniu. Beau i Sawyer to kuzyni, który kochają się jak bracia, ale są totalnie od siebie różni – można rzec, że jak ogień i woda. Ten pierwszy to taki typ bad boya, czarna owca w rodzinie i w miejscu, w którym mieszka, z kolei Saw to ten grzeczny, miły chłopak, który jest bardzo lubiany zarówno w szkole, jak i w całym miasteczku. Kiedy Sawyer wyjeżdża na wakacje, Beau i Ashton przypadkiem na siebie trafiają... i przypominają sobie, jak dobrze się niegdyś znali. Ale czy pozwolą sobie na ponowne rozwinięcie tej znajomości? I pewnie już wszyscy wiedzą, o jaki wątek, za którym nie przepadam, chodzi – tak, tak, to trójkąt miłosny. Spoiler? Nie, bo można się tego domyślić jeśli nie w opisie, to już zaraz na początku książki. Ja go nie lubię i przez to nieco się bałam „Vincent boys”, ale dałam szansę i.. nie było tak źle! Nie wiem, może dzięki temu, że tak naprawdę cała fabuła kręci się wokół tej sytuacji, ale mam wrażenie, że autorka postarała się, aby zostało to wykreowane w porządny, nieco delikatny sposób. Bo sama nie wierze, że to mówię, ale podobał mi się sposób w jaki Abbi przestawiła ten wątek i nawet mnie nie irytował! No... w większości. Nie mogę jednak powiedzieć, że nic mnie w tej książce nie irytowało – to by było zbyt piękne, by było prawdziwe. Jak Ashton była dość rozsądna i trzeźwo myśląca, nie próbowała na siłę kogoś uszczęśliwiać, a z czasem zrozumiała czego dokładnie chce, tak Beau... miałam ochotę nim potrząsnąć, kiedy ten zamiast twardo stawić czoła rzeczywistości, to uciekł z podkulonym ogonem. I nie, nawet nie chodziło o to, czy ich relacja wyszła na jaw, czy nie... I w tym momencie wypadałoby wspomnieć, że Abbi Glines nie stworzyła historii, w której przez te niecałe 300 stron bohaterka bije się z myślami, którego z kuzynów wybrać.. nie, Abbi sprawnie wplotła tutaj pewien trudny temat, temat dotyczący rodziców, tego, jak ich działania mogą wpłynąć na dziecko. Dość ogólnie to napisałam, ale nie chciałabym niechcący czegoś zdradzić. Powiem tylko tyle, że w pewnym momencie spotykamy coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. [...] Ciąg dalszy na blogu - http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2018/10/vincent-boys-abbi-glines-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-10-2018 o godz 19:12 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Wyobraź sobie, że masz chłopaka doskonałego w każdym calu. Tak perfekcyjnego, szarmanckiego i kochającego, że wydaje się wręcz nierzeczywisty. Ciebie też wszyscy postrzegają za chodzącą doskonałość, dlatego w ich oczach pasujecie do siebie idealnie. Jednak Ty, czujesz się jak oszustka. Czujesz, że nie zasługujesz na tego cudownego chłopaka, bo tak naprawdę wcale nie jesteś perfekcyjna. To tylko maska, którą przybierasz, by nie zawieść oczekiwań innych. W głębi serca wcale nie chcesz być doskonała. Pragniesz żyć naprawdę, a nie na pokaz. Łamać zasady, przekraczać granice i słodko grzeszyć. Chcesz ekscytacji, której twój perfekcyjny chłopak nie jest w stanie Ci zapewnić. I wtedy na horyzoncie pojawia się jego zbuntowany kuzyn- uosobienie grzechu, zepsucia i seksapilu. Jest wszystkim czego pragniesz i nie możesz mieć. Posłuchasz serca czy rozumu? Niegrzeczny buntownik, czy chłopak idealny- kogo wybierzesz? W pierwszym tomie serii o chłopcach z rodu Vincent, Abbi Glines wykorzystuje dosyć lubiany przez siebie motyw przyjaźni z dzieciństwa, która z czasem przeradza się w młodzieńcze zauroczenie. W każdej jej serii pojawia się tom bazujący na tym schemacie (w różnych konfiguracjach), ale mi chyba nigdy się on nie znudzi. W dzieciństwie Ashton Grey oraz Sawyer i Beau Vincent, byli nierozłączni. Ash i Beau, dwie niepokorne dusze, stale psocili ładowali się w kłopoty a łagodny i spokojny Sawyer ratował ich opresji. Jednak wbrew oczekiwaniom wszystkich, kiedy dorośli, to Sawyer został chłopakiem Ashton, a ona z szalonej i zadziornej dziewczynki zmieniła się w idealną i skromną córkę pastora. Nikt jednak nie wie, że „stara” Ashton wciąż mieszka gdzieś w jej wnętrzu i bardzo pragnie wyrwać się na wolność. Nikt poza Beau Vincentem. Choć Ash o tym nie wie, Beau kocha się w niej od dzieciństwa i zrobi wszystko, by w końcu była jego. Kiedy Sawyer wyjeżdża z rodziną na wakacje, Ash i Beau zbliżają się do siebie. Problem z miłosnymi trójkątami jest jednak taki, że zawsze kończy się złamaniem przynajmniej jednego serca. Kogo ostatecznie wybierze Ash? Czy wakacyjny romans ma szansę przerodzić się w coś poważnego? Choć książki Abbi Glines nie są ani przesadnie oryginalne, ani odkrywcze, jestem w nich całkowicie zauroczona. Autorka lubi grać na emocjach czytelnika, zaskakiwać i maksymalnie utrudniać bohaterom życie. Również tym razem od pierwszej strony wciągnęła mnie w świat swoich postaci, sprawiła, że naprawdę ich polubiłam i przejmowałam się ich losem. Każdy tu ma jakieś wady i zalety, czasem czyny bohaterów budziły mój zachwyt, a innym razem złość, ale dzięki temu stali się tak bardzo ludzcy i wiarygodni, że czytanie ich perypetii było prawdziwą przyjemnością. Gdzieś w 1/3 książki miałam chwilę zwątpienia w pomysł autorki, wydawało mi się, że pewne sceny nastąpiły zbyt szybko, zabrakło mi napięcia i mocniejszych emocji. Ten drobny zgrzyt, Pani Glines wynagrodziła mi jednak później istnym tornadem wrażeń i zgrabnym zakończeniem w którym ciekawie pozamykała wątki, a nawet przemyciła kilka uroczych mądrości. O CZYM? „Vincent boys”, to uroczy nastoletni romans z akcją w liceum i obowiązkowym miłosnym trójkątem, w starym dobrym stylu Abbi Glines. Autorka kreuje bohaterkę, którą nawet można polubić i dwóch przesłodkich chłopaków, w których zdecydowanie można się zakochać (a szczególnie w jednym #teambeau). To nie tylko opowieść o zakazanym owocu i wakacyjnym romansie, ale też o przyjaźni, poszukiwaniu swojego „ja”, i stereotypach, które mogą mocno uprzykrzyć życie. Jak zwykle u Abbi, nie zabraknie tu rodzinnych tajemnic, dramatycznych zwrotów akcji i kilku bardziej namiętnych scen. Jeśli lubicie lekkie romanse, niepozbawione odrobiny dramatu- będziecie zachwyceni chłopakami od Vincentów- gwarantuję! http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/10/vincent-boys-abbi-glines.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-10-2018 o godz 16:42 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Ashton, Sawyer i Beau przyjaźnią się ze sobą od dzieciństwa. Niegdyś Ashton i Beau razem wycinali niezłe numery. Teraz ta mała dziewczynka stała się piękną kobietą, której w głowie nie żarciki a chłopcy. Oddaliła się od Beau i zaczęła spotykać z Sawyer jednak po wyjeździe jej chłopaka dziewczyna ponownie zbliża się do Beau który nie tylko był przyjacielem Ashton, ale również kuzynem jej chłopaka. Tę dwójkę połączą uczucia, których nie da się uciszyć. Czy ulegną pokusie, czy posłuchają zdrowego rozsądku? Bardzo długo czekałam, aż jakieś wydawnictwo zdecyduje się wydać tę serię. Słyszałam o niej naprawdę wiele pozytywnych opinii od osób, które miały okazję czytać ową książkę w oryginale. Wreszcie się doczekałam, z czego bardzo się cieszę. Nie mogło być lepiej: jedna z mich ulubionych autorek w moim ulubionym wydawnictwie. Nie jest to młodzieżówka! Nie chcę, abyście się nadziali, ale pojawiają się w tej pozycji kilka scen erotycznych, co całkowicie usuwa ją z kategorii książek młodzieżowych. Ja raczej zaliczyłabym ją do gatunku new adult. Ale to w sumie tylko moja opinia. Mimo iż jak już napisałam, pojawiają się w tej książce sceny erotyczne, nie są one jakoś mocno wyszukane czy coś takiego. Historia jest zdecydowanie idealna na lato. Duża część książki rozgrywa się właśnie latem, dzięki czemu ja siedząc pod ciepłą kołderką, poczułam taki fajny letni klimat. Myślę, że w wakacje będzie czuć go jeszcze lepiej. A dzięki temu, że jest cieniutka, nie zajmie Wam dużo miejsca w walizce. Nie będę oszukiwała, że Abbi wynalazła coś nowego. Nie. Jest to typowy, schematyczny romans. I mimo pewnego momentu zaskoczenia, wciąż był on przewidywalny. Mimo wszystko książka napisana jest fajnym i lekkim językiem. Czyta ją się bardzo szybko i przyjemnie. Myślę, że będzie fajna dla osób, które kochają romanse! Ja twórczość Abbi Glines uwielbiam, dlatego dla mnie była ona idealna. Całą opinię znajdziecie na moim blogu! www.zaczytanaanielka.blogspot.com ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2018 o godz 19:59 books_holic dodał recenzję:
Z opisu tej książki można sądzić, że jest to typowa, schematyczna młodzieżówka. Grzeczna, idealna dziewczynka i miejski łobuz. Choć ten motyw można spotkać nie tylko w literaturze młodzieżowej, bo jest naprawdę bardzo powszechny. Byłam bardzo ciekawa czy trochę od tego odbiegnie i zapewni coś nowego czy wręcz przeciwnie, dlatego zdecydowałam się po tę książkę sięgnąć. Ashton Gray to naprawdę prawdziwy ideał. Wcielenia anioła, można powiedzieć. Grzeczna córeczka pastora, dobrze wychowana, milutka, pomocna, a dodatkowo ma u swojego boku idealnego chłopaka, nad którym każdy się rozpływa i ta para jest jak z obrazka. A jednak prawda wygląda nieco inaczej i Ash nie jest do końca taką, za jaką wszyscy ją mają i być może nawet jej rodzice i chłopak nie wiedzą, jaka ona jest. Jedynie przy Beau dziewczyna jest tak naprawdę sobą. Tylko on zna prawdziwą Ashley Gray. I przyznam szczerze, że czasami to jej podejście mnie denerwowało. To, że udaje kogoś innego, bo boi się co ktoś o niej pomyśli. Przejmowała się zdaniem innych bardziej niż tym, że z tego powodu zatraca prawdziwą osobowość i nie czerpie w pełni radości z życia, bo to czego pragnie wiążę się z tą drugą jej częścią, którą ukrywa przed światem – tylko nie przed Beau. Oczywiście dziewczyna ma swoje powody i z czasem stawało się to dla mnie bardziej zrozumiałe, ale nie ukrywam, że początkowo miałam ochotę złapać ją za ramiona i potrząsnąć. Jeśli chodzi o Sawyera, był dla mnie za idealny. Po prostu. Był ułożonym chłopcem, który zawsze wie jak się zachować i wie co powiedzieć, a nikt nawet o nim złego słowa nie pomyśli. Czasem miałam wrażenie, że to takie miękkie kluchy, nic na to nie poradzę. Nie ten typ, który lubię. Pamiętajmy jednak, że ideałów nie ma. Nawet w książkach. Natomiast Beau Vincent, kuzyn Sawyera, był dokładnie w moim typie. Niegrzeczny chłopiec, który ma gdzieś zdanie innych i robi to, co chce. Wszyscy go widzą takim, jakim naprawdę jest. A może inaczej – widzą go takim, jakim chcą widzieć. Bo Beau nie jest zły do szpiku kości jak o nim wszyscy myślą. Mimo wszystko to dobry chłopak. Trzeba mu tylko dać szansę. A jednak potrafi być niebezpieczny i jest wiele osób, które się go boją i wiedzą, że z nim zadzierać nie można. Tych dwóch chłopaków różnią się diametralnie. Oprócz nazwiska i więzów krwi nie łączy kompletnie nic. Są jak woda i ogień. No, łączy ich jeszcze uczucie do Ashton. Tylko czy będzie wolała popłynąć, mając idealne życie u boku idealnego chłopaka czy będzie wolała się sparzyć i pozwolić sobie na bycie sobą przy boku niegrzecznego chłopca? Mam nadzieję, że to co piszę nie jest chaotyczne i nie będzie w dalszej części, ale ta książka sprawiła, że naprawdę nie wiem co mam myśleć o niej. Nie skreślam jej, bo to nie jest zła opowieść. Czytało mi się ją naprawdę dobrze, a jedyne zażalenie jakie do niej mam to postawa i zachowanie Ashton. Czasami denerwowało mnie jej rozumowanie, a także zachowanie. Chciałabym wam tutaj powiedzieć dokładniej o co chodzi i wyjaśnić czemu takie miałam podejście, ale nie chcę wam zdradzać niczego z tej książki. Jak już napisałam wcześniej, z czasem jednak zaczęłam lepiej rozumieć główną bohaterkę. Im bliżej końca byłam, to nawet zaczynałam ją popierać i przyznawać jej rację. Może momentami bywała egoistyczna, ale w którymś momencie to właśnie swoje dobro i szczęście postanowiła zepchnąć na dalszy plan, a na piedestale postawiła kogoś innego, co mi się bardzo podobało w jej postawie. I tak jak początkowo mnie nieco denerwowała, tak z rozdziału na rozdział moja sympatia do niej wzrastała. W zasadzie ta młodzieżówka nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród innych. Była nawet bardzo przyjemna, a przy kilku ostatnich – niestety, ale dopiero wtedy – wzbudziła we mnie też różne emocje. Podobało mi się w niej to, jak wszystko na koniec się rozstrzygnęło. Sprawa między kuzynami, choć jednego z nich w którymś momencie miałam ochotę rzucić pod pociąg, gdy zamiast reakcji potrafił się tylko gapić, sprawa z Ashton, a nawet postawa jej rodziców. Koniec „Vincent Boys” nie był powalający i jakiś wyjątkowy, ale mi się podobał. Napisana lekkim przystępnym językiem. Wszystko w nim zostało zamknięte, wszystko wyjaśnione i sprostowane. Znaczy… może nie wszystko. Ale liczę, że to co zostało jeszcze do rozwiązania, zostanie zrobione w kolejnej części, po którą na pewno sięgnę. Najważniejsze pytanie: czy polecam tę książkę, choć na początku postawa głównej bohaterki mnie irytowała? No cóż, tak. Polecam wam tę książkę. Zwyczajna młodzieżówka, ale przyjemna lektura, z której wyciągniemy pewne przemyślenia, jeśli tylko będziemy chcieli i sobie na to pozwolimy. Przede wszystkim to, że nie ważne jest nic ani nikt i powinniśmy pozostawać sobą, bo jeśli się zmieniamy dla kogoś, to ten ktoś nie jest nas najzwyczajniej w świecie wart. Nie jest to książka ambitna, więc jeśli takiej szukacie to powinniście raczej sięgnąć po coś innego, ale coś na leniwy wieczór? Myślę, że „Vincent Boys” będzie wtedy dobrym rozwiązaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2018 o godz 09:08 weronika0402 dodał recenzję:
Abbi Glines to autorka, która kojarzy mi się z lekkimi i przyjemnymi książkami. Każde jej dzieło, po które do tej pory sięgnęłam zapewniało mi fascynującą i relaksującą historię. Czy tak samo było w przypadku "Vincent boys"? Moją wypowiedź o "Vincent boys" muszę zacząć od pewnego stwierdzenia - Beau Vincent to bad boy, którego będziecie chciały na własność, najlepiej jako prawdziwego chłopaka! Praktycznie niemożliwie jest, aby nie ulec jego urokowi i zadziornemu charakterowi. Z dwójki Vincentów to zdecydowanie Beau gra pierwsze skrzypce i przyciąga uwagę. Będący jednocześnie całkowitym przeciwieństwem swojego kuzyna, stanowi zakazany owoc. A wszystkie dobrze wiemy, że taki smakuje najlepiej! Sama historia niestety mnie nie porwała. Choć muszę przyznać, że po przeczytaniu opisu, gdy rozpoczynałam książkę czułam obawę. Abbi Glines oferuje nam historię, która jest tykającą bombą zegarową! Napięcie z każdym kolejnym rozdziałem rośnie i się kumuluje, a my niepewni niczego i pełni obaw wyczekujemy wybuchu, który nieuchronnie ma nastąpić. I za to czekanie polubiłam tą książkę! Faktem jest, iż autorka podejmuje się trudnego tematu, jakim jest prawdziwy trójkąt miłosny. Dodatkowym czynnikiem sprawiającym, że sytuacja jest jeszcze trudniejsza jest więź chłopaków. Ich przywiązanie do siebie oraz przyjaźń stanowią ważny element tej opowieści i cieszę się, że autorka skupiła się również na nim. Sawyera nie mogę pominąć. Przez większość książki zwyczajnie go nie lubiłam, był bardzo nijaki i skupiony na sobie i swoim wyobrażeniu świata, jednak koniec końców było mi go szkoda. Pomijając epizod, podczas którego najchętniej bym go udusiła. Cóż, niewątpliwie jest to postać budząca wiele emocji. Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o Ashton. Choć jej charakter zależał tak naprawdę od sytuacji i towarzystwa, to naszej głównej bohaterki specjalnie nie polubiłam. Ale nie była denerwująca, ani infantylna. A to duży plus. Po "Vincent boys" spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Nie mogę powiedzieć, że ta historia mnie rozczarowała, bo tak nie było. Wydaje mi się, że po prostu nie do końca trafiła w mój gust. Nie odmówię jej jednak dobrze znanego mi stylu Glines, który ponownie zaskakuje lekkością i trafnością. Autorka wywołała u mnie łzy oraz uśmiech, co dowodzi, że pod kątem warsztatu jest naprawdę znakomita! Nie myślcie jednak, że nie odnalazłam w tej powieści nic dla siebie - moje serce podbiła babcia Ashton! Dla niej warto było sięgnąć po tą książkę :) Recenzja pochodzi z bloga www.ksiazkowapasja.blogspot.com :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2018 o godz 08:54 Anonim dodał recenzję:
Zanim przejdę do zasadniczej części wpisu – czyli recenzji, chcę zaznaczyć, iż jest to absolutnie subiektywne podejście do tematu trzydziestokilkulatki, która pamięta jak to było, kiedy licznik wskazywała te „naście” lat. Do książki zatytułowanej „Vincent boys” autorstwa Abbi Glines podeszłam na luzie. Miałam ochotę na powieść z rodzaju „guilty pleasure”, którą będzie się czytać lekko, łatwo i przyjemnie. Już sama okładka – młoda, piękna dziewczyna wtulona w obejmującego ją mężczyznę, zdawała się obiecywać dokładnie tego typu rozrywkę. I z perspektywy czasu muszę przyznać, że właśnie to zapewniła mi ta powieść. Ashton, czyli główna bohaterka to niemal chodzący ideał – córka pastora, doskonała uczennica, wolontariuszka oraz dziewczyna lokalnej gwiazdy drużyny sportowej. Jest miła, dobrze wychowana, lubiana w szkole, jak i poza nią. Czy to jednak nie jest zbyt dużo? Czy dopiero wchodząca w dorosłe życie kobieta może być aż tak perfekcyjna? Oczywiście, że nie! Dlatego też na idealnym wizerunku pojawiają się rysy, kiedy dziewczyna, pod nieobecność swojego chłopaka, odnawia przyjaźń z jego kuzynem – Beau. Kim jest Beau Vincent? To nieprzewidywalny, niebezpieczny „młody gniewny”, który za nic ma zasady, prawo czy opinię innych, często uznanych osób. Myśli, mówi i robi dokładnie to, na co aktualnie ma ochotę oraz nastrój. We własnym kodeksie honorowym uznaje za świętość tylko jedną, jedyną zasadę – lojalność względem swojego kuzyna – Sawyera Vincenta. Z sekundy na sekundę, chemia działająca między tą dwójką jest coraz bardziej wyczuwalna, a napięcie staje się niemal nie do zniesienia. Oboje jednak zdają sobie sprawę, że miłość rodząca się między nimi jest zakazana, nie tylko przez ich własne reguły moralne, ale też opinię publiczną, która nie byłaby zadowolona z takiego obrotu spraw. Atmosfera nasycona pożądaniem tworzy podwaliny trójkąta miłosnego, którego zakończenie może okazać się tragiczne w skutkach. Rzeczywistość małego miasteczka w Stanach Zjednoczonych, wykreowana przez Abbi Glines, jest tak realna, iż chciałoby się tam pojechać i odszukać miejsca, o których pisze. Bardzo realistycznie przedstawiono środowisko nastolatków, a także niepisane reguły panujące w liceum. Z zapartym tchem czytałam sceny prześladowania... spokojnie, nie zdradzę kogo ;) Dla czytelników z docelowej grupy, do których powieść jest skierowana, na pewno będzie to pasjonująca, a zarazem pouczająca lekcja dorosłości. Pod przykrywką seksownej opowieści kryje się przesłanie ukazujące, że każda akcja powoduje reakcję, a nieprzemyślane decyzje mogą mieć przykre konsekwencje. Jednocześnie autorka w piękny sposób ukazuje młodym dziewczętom, że nie powinny udawać kogoś, kim nie są; udowadnia, że warto pozostać wierną sobie. Przyczepić się mogę tylko do jednej rzeczy: słowo „fiut” zostało w tej powieści odmienione przez wszystkie możliwe przypadki i użyte w ilości zdecydowanie nadprogramowej. Może jestem staromodna, ale uważam, iż można było użyć innego określenia, które nie rozpraszałoby czytelnika w trakcie lektury. Podsumowując: Jeśli szukacie lekkiej, przyjemnej, ale też wartościowej lektury; macie lat „naście” lub lubicie takie młodzieżowe klimaty, to jestem pewna, że chłopcy Vincent Was nie zawiodą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Abbi Glines

Nie chcę cię stracić Glines Abbi
3.4/5
25,94 zł
39,90 zł
Pozwól się kochać Glines Abbi
4.3/5
25,94 zł
39,90 zł
Tylko ze mną Glines Abbi
5/5
25,94 zł
39,90 zł
Pragnij mnie Glines Abbi
3.2/5
35,49 zł
39,90 zł
Uważaj na mnie Glines Abbi
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
Dla Ciebie płonę Glines Abbi
4.5/5
32,99 zł
36,90 zł
Wybierz mnie Glines Abbi
5/5
29,66 zł
34,90 zł
Byłaś moja Glines Abbi
5/5
25,41 zł
29,90 zł
Jeszcze się spotkamy Glines Abbi
5/5
29,66 zł
34,90 zł
O krok za daleko Glines Abbi
4.9/5
25,41 zł
29,90 zł
Oddychaj mną Glines Abbi
4.7/5
29,66 zł
34,90 zł
Spróbujmy jeszcze raz Glines Abbi
4.6/5
25,41 zł
29,90 zł
Zatrzymaj mnie Glines Abbi
5/5
25,41 zł
29,90 zł
Ocal mnie Glines Abbi
5/5
29,66 zł
34,90 zł
Dotknij mnie Glines Abbi
0/5
25,41 zł
29,90 zł
Vincent Boys. Tom 1 Glines Abbi
0/5
22,86 zł
26,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Był sobie pies 2 Cameron Bruce W.
4.8/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kołysanka z Auschwitz Escobar Mario
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Bez końca. Uwikłani. Tom 6 Paige Laurelin
5/5
22,69 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Sinicka Alicja
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Potentat. Manhattan. Tom 2 Evans Katy
5/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Obrzydliwa anatomia Altman Mara
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Gracz Keeland Vi
0/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Rozmerdane święta Olejnik Agnieszka
0/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochać Jasona Maise Ella
5/5
27,49 zł
36,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Próba. Fallen Crest. Tom 4 Tijan
5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Był sobie pies Cameron Bruce W.
4.7/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pokusa. Uwikłani. Tom 1 Paige Laurelin
5/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Z widokiem na miłość Sterritt Kate
4/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Wszystko, czego pragnę w te święta Langner Anna
0/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Girl Haner K.N.
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Haner K.N.
4.3/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Iskierka nadziei Szczęsna Anna
0/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Turbulencja Whitney G.
4.8/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Jesienny pocałunek Elks Carrie
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Damien. Bracia Slater. Tom 5 Casey L.A.
4.5/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Świąteczne drzewko życzeń March Emily
0/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Eagle Elite. Tom 1 Van Dyken Rachel
4.3/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pokusa. Uwikłani. Tom 1 Paige Laurelin
4.5/5
22,69 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Gdybyś tu był Carlino Renee
4.5/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa On cię okłamuje Reynolds Amanda
4/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Magnat. Manhattan. Tom 1 Evans Katy
4.1/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Shuttergirl Reiss CD
3.8/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Obsesja. Uwikłani. Tom 2 Paige Laurelin
5/5
9,69 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Więcej. Tom 1. Więcej niż my McLean Jay
4.6/5
25,83 zł
36,90 zł
premium

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Uwiedź mnie Glines Abbi
4.6/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Pokusa Erin O'Roark Elizabeth
4.5/5
23,99 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Hard. Sexy Bastard. Tom 1 Jagger Eve
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Show Keeland Vi
4.3/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Piorun Payne Angel
2.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Korona kłamstw. Duet. Tom 1 Winters Pepper
4.4/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Konsorcjum. Tom 1 Sivar A.S.
4.6/5
41,99 zł
46,99 zł
premium 39,89 zł
strona produktu - rekomendacje Zranieni. Tom 1 Ward H.M.
3.8/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Pulse McHugh Gail
4.6/5
30,49 zł
34,90 zł
premium 28,96 zł
strona produktu - rekomendacje Playboy Paige Laurelin
4.3/5
25,83 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Słodkie rozkosze. Wild Seasons. Tom 1 Lauren Christina
4.3/5
31,99 zł
35,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Najpiękniejsza Proby Kristen
4.8/5
30,99 zł
34,80 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Egomaniac Keeland Vi
4.7/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Dziki romans Lauren Christina
4.4/5
31,99 zł
35,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje King Frazier T.M.
4.5/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Rodzina. Fallen Crest. Tom 2 Tijan
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Konsekwencje pragnień Romig Aleatha
4/5
19,44 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Śmiały podryw. Tatuaże. Tom 3 Cole Scarlett
4.4/5
29,93 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Fighting Temptation. Honorowi mężczyźni. Tom 1 Lynn K.C.
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Nigdy cię nie zapomniałam. Tom 1 Staniszewska Marta W.
4.0/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 25,16 zł
strona produktu - rekomendacje Cash. Sexy Bastard. Tom 2 Jagger Eve
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Niekochana Sheehan Madeline
4.4/5
22,14 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Niewinny flirt w pracy czyli szefowa szefa Moor Andrea M.
0/5
25,99 zł
29,00 zł
premium 24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Pożądanie. Saga braci Steelów. Tom 1 Hardt Helen
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Szalona noc Lauren Christina
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Wszystko przed nami Young Samantha
4.7/5
31,43 zł
44,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Drań z Hollywood Torre Alessandra
4.6/5
25,94 zł
39,90 zł
premium

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.