Valeria w lustrze. Valeria. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,02 zł

26,02 zł 39,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Benavent Elisabet Książki | okładka miękka
26,02 zł
asb nad tabami
Benavent Elisabet Książki | okładka miękka
23,94 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Uzależniająca, przezabawna, sugestywna i zmysłowa Hiszpanka wraca, by zawładnąć twoją głową, rozśmieszyć cię, pozwolić opłakać swoje bolączki oraz pomóc uwierzyć w miłość!

Valeria jest w emocjonalnym kołowrotku. Właśnie opublikowała swoją powieść i boi się krytyki. Rozwodzi się z Adrianem i nie jest to łatwe. Jednocześnie nie wie, czy chce wejść w związek z Victorem.

I podczas gdy Valeria boi się, płacze, cieszy się, marzy i krzyczy, pędząc na życiowym rollercoasterze, jej przyjaciółki również nie mogą narzekać na nudę. Lola nie wie, co zrobić z Sergiem i czuje się samotna. Carmen walczy o zrozumienie Borjy, jej chłopaka i starego kolegi z pracy. Z kolei Nerea budzi się każdego ranka z mdłościami…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Valeria w lustrze. Valeria. Tom 2
Seria: Valeria
Autor: Benavent Elisabet
Tłumaczenie: Michałowska-Gabrych Iwona
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 408
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-01-20
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 138 x 209
Indeks: 36725021
 
średnia 3,9
5
12
4
10
3
10
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
3/5
02-02-2021 o godz 09:49 Patrycja dodał recenzję:
„To, co robimy i mówimy, jak patrzymy, jakim tonem wypowiadamy słowa, to wszystko coś o nas mówi”. Piszę tę recenzję od razu po przeczytaniu książki, czego zazwyczaj staram się nie robić. Jednak skoro już jestem chora i leżę w łóżku, to na coś wykorzystam ten czas. Chciałabym powiedzieć, że „Valeria w lustrze” mnie zachwyciła, jednak tak nie jest. To znaczy nie do końca. Mam mieszane uczucia, co do tej historii. Przede wszystkim tę książkę trzeba czytać, wyłączając mózg, by nie analizować pod kątem logiki zachowań bohaterów. Nie trzeba się skupiać zbytnio na fabule, bo zbyt dużo się nie dzieje. Mamy cztery przyjaciółki i czytamy o ich perypetiach, które często związane są z mężczyznami. Początkowo wszystkie bohaterki nie przypadły mi do gustu, jednak po przeczytaniu całości nie każda była taka pusta. Najbardziej polubiłam Nereę, bo jest taka najspokojniejsza z nich wszystkich. Moją sympatię zyskała także Carmen, która musiała „walczyć” z przyszłą teściową. Co do Loli, to wiecie zawsze musi być taka przyjaciółka w książkach, która jest zadeklarowaną singielką, lubiącą jednorazowe przygody i takie tam. I może nie do końca mi odpowiadała, to jednak spodobała mi się jej bezpośredniość i humor. Tytułowa Valeria mnie irytowała i jej mówię stanowcze nie. Ta kobieta nie wie, czego chce, często przeczy sama sobie i ma jakieś rozdwojenie jaźni. Chce być szczęśliwa, ale zawsze znajdzie sobie jakiś błahy powód, bo taką nie być. Jej związek z Victorem opiera się głównie na jednej rzeczy i szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tylu takich scen. Rozumiem, mogły być dwoje, trzy, ale tutaj było stanowczo za dużo i w dodatku nuda, przerzucałam wtedy kartki. Valeria jest po prostu jednym wielkim chodzącym pytajnikiem. Jedna z jej psiapsiółek określiła ją mianem tej rozsądnej, no ja nie wiem, bo jej wybory życiowe na to nie wskazują. Często odnosiłam wrażenie, że wszystkim w tej książce brakuje jednego ważnego narządu w głowie – mózgu. Wielokrotnie podkreślone jest jaki ten Victor cudowny i wspaniały i jak bardzo Valeria jest wyjątkowa, skoro porzucił swe dawne nawyki. Porzucił, ale nie na długo… Super, że facet taki świetny, tylko po co cały czas o tym przypominać? Najbardziej przeszkadzał mi brak zaznaczenia z czyjej perspektywy, czytam. Jeden akapit był oczami Valerii, a następny już jest narracją trzecioosobową o Loli, Carmen lub Nerei. Zdarzało się jeszcze, że Valeria posiadała jakieś nadprzyrodzone zdolności i wiedziała, co w danej chwili robi ktoś tam, jak wygląda, chociaż jej przy tym nie było. Normalnie czy ona jest jakąś wróżką? Były momenty, kiedy miałam ochotę rzucić książkę w kąt, jednak były też takie, kiedy naprawdę super się przy niej bawiłam i nawet się uśmiałam. Nie wiem, czy polecam. Najlepiej samemu przeczytać i wyrobić sobie zdanie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-02-2021 o godz 17:27 azb dodał recenzję:
Valeria to pisarka, która właśnie wydała swoją najnowszą książkę. Powieść, w której zdradziła niejeden sekret z życia swoich znajomych. Oczywiście, fakt, że bliskie jej osoby znalazły swoje miejsce w fabule był tajemnicą, dlatego teraz z pewną obawą oczekuje ich reakcji na tę, bądź co bądź, niespodziankę. Valeria jest kobietą, która żyje dla i z przyjaciółkami, zwierza się im ze wszystkich, nawet tych najintymniejszych sfer swojego życia. A dzieje się u niej dużo, bardzo dużo. Adrian, mąż, jest już prawie ex. Kochanek nieoczekiwanie zaczął pretendować do miana partnera życiowego. Niekończące się wyrzuty sumienia i pytanie czy upojne chwile, które spędziła w ramionach Viktora wystarczą do zbudowania z nim trwalszej relacji. To nie jedyne problemy, z którymi musi zmierzyć się pisarka. Tak jak wspomniałam przyjaciółki są integralną częścią życia kobiety. Więc jeśli ich drogi życiowe zaczynają się gmatwać ma to bezpośrednie przełożenie na jej codzienność. Dziewczyny, Valeria, Lola, Carmen, Nerea są ze sobą w stałym kontakcie, bo jeśli nie spotykają się w kawiarniach, na zabawach, w swoich domach to rozmawiają nieustannie przez telefon. Cztery kobiety to cztery związki, które czasami się rozpadają, pojawiają się nowi partnerzy, a do tego jedna z dziewczyn cierpi na mdłości, które mogą być oznaką ciąży. Jak sami widzicie jest co omawiać. ❤️ „Valeria w lustrze” to opowieść o kobiecych rozterkach, które potrafią wywołać zarówno u bohaterek jaki czytelników stany emocjonalnej huśtawki, od euforii po depresję. Przyjaciółki od pierwszych stron zmagają się ze sprzecznymi emocjami i uczuciami. Przedstawione w książce życiowe perypetie Valerii, Loli, Carmen i Nerei stworzyły pełną humoru powieść obyczajowo-romansową. Myślę, że jeśli lubicie nieustające ploteczki z przyjaciółkami, zwierzacie się im ze wszystkich sekretów, organizujecie wspólne wypady do sklepów, czy wieczorne wyjścia do pubów to będzie Wam odpowiadał klimat tej powieści i z pewnością zaprzyjaźnicie się z czwórką zwariowanych Hiszpanek. Ja niestety nie odnalazłam się w tej książce. Valeria z jej podejściem do życia – chciałabym i boję się – i niekończącą się potrzebą omawiania każdej decyzji ze swoimi psiapsiułkami była dla mnie aż nazbyt „kobieca”. No cóż z powodu różnicy temperamentów nie zaiskrzyło między nami. Jest to jednak moja, bardzo subiektywna ocena. Zdecydowana większość czytelniczek po przeczytaniu tej książki jest na tak. Jeśli chcecie sprawdzić, czy kwartet zwariowanych koleżanek podbije Wasze serca to nie kierujcie się opinią innych i sami przeczytajcie „Valerię w lustrze”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-02-2021 o godz 19:32 Ovieca dodał recenzję:
Sięgając po Valerię nie miałam ani zielonego ani bladego pojęcia, że ta powieść jest kontynuacją i drugim tomem całej serii o naszej bohaterce. Nie wiele o niej wiedziałam, a mimo to nie odczułam braku informacji jeśli chodzi o pierwszą część. Żeby nie było uważam to za ogromny plus, bo nie musiałam na siłę szukać informacji o tym kto z kim, gdzie i po co, tylko oddałam się lekturze, przy której odpoczywanie wyglądało jak konkretny sposób na odmulenie z codzienności. Mamy tutaj cztery babeczki – cztery przyjaciółki. Z początku myślałam, że to będzie coś w stylu „Seksu w wielkim mieście”, ale doszłam jednak do wniosku, że to jednak nie to. Obawy Valerii przed nowym związkiem po tym jak ma doświadczenia rozwodowe są dla mnie zupełnie zrozumiałe. W końcu rozwód to wcale nie jest przyjemna sprawa, nawet jeśli jest on schodem w drodze do pełni szczęścia (w końcu wiem to sama po sobie). Myślę, że właśnie ta fabuła potrzebowała takiej lekkości i obrotu głównie wokoło seksu. Nie ma tu zbędnych opisów. Nie ma tu nie potrzebnych wywodów. To co tutaj znajdziemy to masa perypetii w dążeniu do tego, by być kochaną. Mamy świetnie pokazane obawy o bycie samotnym, przyjaźń, wspólne wsparcie, kobiecą solidarność. Czyta się niesamowicie szybko, prawdopodobnie przez lekkie pióro Autorki. Można odpłynąć myślami do naszych babeczek i wypocząć przy lekturze jak rzadko. Niesamowicie odpowiada mi postać Valerii. Jej niezdecydowanie, głupie zachowania, albo przysłowiowe „chcę, ale się boję!”. W końcu dlatego historię czyta się nie tylko z wypiekami na twarzy przez pikanterię w niej zawartą, ale również z uśmiechem od ucha do ucha. Pozostałe kobietki również są nie w ciemię bite! Lola to taka bad girl – po tym jak się sparzyła nie pakuje się w związki, no bo i po co jeśli i tak skończą się rozstaniem. Carmen (jakoś mam sentyment do tego imienia) – poniekąd ma dziecko zamiast ukochanego. Takie odniosłam wrażenie, gdy zobaczyłam jak wielki wpływ ma na niego jego własna matka i jak sama dziewczyna próbuje przypodobać się przyszłej teściowej. No i mamy Nereę – miałam wrażenie, że zamknięto ją w klatce. Brak wsparcia od najbliższych powoduje to, że kobieta jest (jak dla mnie) nad wyraz opanowana i spokojna. Liczyłam, że na jej drodze stanie porządny tajfun! Całościowo powieść wywarła na mnie przyjazne wrażenie. Uśmiechałam się, łapałam za głowę, gadałam do bohaterek i w sumie wypoczywałam z nią na kolanach jak nie często. W końcu w górach mrozy po 20 stopni na minusie, więc do #kocysiowegoczytania ta pozycja nadaje się perfekcyjnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-03-2021 o godz 19:39 Gosias dodał recenzję:
Pierwsza część przygód Valerii i jej przyjaciółek niezwykle przypadła mi do gustu. Cztery kobiety, z których każda wiedzie swoje życie, jest inna, niemniej jednak dziewczyny zawsze mogą na siebie liczyć i wzajemnie się wspierają. Bardzo ciekawiły mnie losy dziewczyn, z głównym naciskiem na Valerie, której życie wywróciło się do góry nogami. Losy dziewczyn oczywiście zaskakują. Szykuje się dla nich wiele niespodzianeki życiowych decyzji. Ich przyjaźń jest prawdziwa, co pozwala im na wiele szczerych rozmów, które nie prowadzą do konfliktów, mimo iż kobiety mówią sobie to co myślą. Historia czterech przyjaciółek, którym wzajemnych relacji z pewnością zazdrości nie jedna czytelniczka. Ja osobiście bardzo chciała bym znaleźć się na miejscu dziewczyn, które mają siebie wzajemnie i zawsze, niezależnie od wszystkiego mogą na siebie liczyć. Ja wiele decyzji podjęła bym inaczej i jestem pewna, że moje życie nie potoczyło by się w sposób w jaki toczy się życie bohaterek. Nie mogłam pogodzić się z decyzją o aborcji, która nie została skonsultowana z ojcem dziecka, który według mnie ma prawo wiedzieć o tak ważnych decyzjach. Valeria po rozstaniu z mężem związała się z Victorem. Byli szczęśliwi, dlatego też nie do końca jestem w stanie zrozumieć jej odejście. Niemniej jednak, gdyby od razu wszędzie pojawił się happy end, nie byłoby sensu pisać książki, gdzie wszyscy są szczęśliwi, bo kto by to czytał! Książka jest utrzymana w lekkiej tonacji i czyta się ją z wielką przyjemnością. Idealnie nadaje się dla kobiet, gdyż babskie pogaduchy niekoniecznie przypadłyby do gustu mężczyznom. Autorka teoretycznie pisze lekką książkę przy której świetnie się bawimy, ale porusza w niej wiele trudnych tematów. Podczas czytania nie można narzekać na nudę i przedłużające się sceny, gdyż wszystko dzieje się szybko i nie ma zbędnych opisów i roczulania się nad błahymi tematami. "Valeria w lustrze" zawiera wiele erotyzmu, ale nie jest wulgarna i jestem pewna, że przypadnie do gustu zarówno miłośnikom romansów, powieści obyczajowych jak i typowych erotyków. Dla mnie cztery szalone przyjaciółki są idealne do wieczornych spotkań! Już nie mogę doczekać się kolejnych części przygód tych wariatek! Polecam tą serię wszystkim kobietom, bo mężczyznom raczej nie przypadnie do gustu. "Książkę otrzymałem/otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-02-2021 o godz 13:45 Paulina dodał recenzję:
Drugi tom serii o losach Valerii i jej przyjaciółek. Tom pierwszy ,,W butach Valerii" przeczytałam bardzo szybko i przyjemnie, więc pomyślałam, że warto również obejrzeć serial, który powstał na Netflix. Zrobił na mnie dobre wrażenie, chociaż niektóre wątki troszkę się różniły od fabuły książki. A także dały do myślenia, na temat tego, co będzie dalej. Valeria na chwilę obecną przeżywa życiowy rollercoaster, udało jej się spełnić marzenie o publikacji własnej powieści, ale boi się krytyki najbliższych i czytelników. Dodatkowo na głowie ma rozwód z Adrianem, który nie może się z nim pogodzić, a jej serce bije szybciej na myśl o Victorze. Przyjaciółki Val są dla niej cały czas oparciem, ale również mają swoje problemy i rozterki. Czy życie Val, Loli, Carmen i Narei będzie nareszcie obfite w spokój i miłość, której tak bardzo pragną? Po przeczytaniu ,,Valerii w lustrze" zdecydowanie muszę stwierdzić, że pierwszy tom serii bardziej wpasował się w moje klimaty czytelnicze. Ta książka też jest fajna i przeczytałam ją jednym tchem, ale brakowało mi zabawnych momentów, rozmów pełnych dowcipu oraz sarkazmu. ,,Valeria w lustrze" wydała mi się bardziej emocjonalna. Jest tutaj dużo opisów wewnętrznych rozterek naszego szalonego kwartetu. Każda z ich decyzji jak podparta długim wewnętrznym monologiem, ale może taki był zamysł Autorki na to, by bliżej przedstawić nam przyjaciółki oraz motywy ich postępowania. Dowiadujemy się także, jak postępuje relacja Val i Victora, która nie jest tylko namiętnym i pełnym seksu związkiem. Czy to czas na kolejny etap? A może jest im dany tylko ten, w którym są obecnie? Kolejny raz dobre wrażenie zrobiła na mnie postać Victora, który intensywnie zabiegał o Valerię. Momentami w jego zachowaniu można było wyczuć przerażenie na myśl o stałym związku, co było urocze, ale starał się jak mężczyzna przestało. Zupełnie odwrotne zdanie mam na temat Adriana. Jeśli Autorka stworzyła bo na podstawie własnych doświadczeń życiowych to miała bardzo trudne rozstanie 😉 Koniec końców ,,Valeria w lustrze" mi się podobała. Przed nami jeszcze kilka tomów tej serii i mam nadzieję,że będą one utrzymane w bardziej zabawnej formie, tak jak w tomie pierwszym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-03-2021 o godz 12:43 zaczytanalala dodał recenzję:
Valeria powraca do nas ze swoimi czterema przyjaciółkami i przygodami miłosnymi. Tym razem Valeria opublikowała książkę o swoim życiu i zastanawia się nad reakcją bliskich na tę powieść. Zaczyna układać sobie życie bez Adriana, za to u jej boku coraz częściej pojawia się Victor. Kobieta czuje się szczęśliwa i w końcu zaczyna wierzyć w siebie, jednak wtedy nad jej życiem miłosnym znów pojawiają się czarne chmury w postaci wątpliwości co do szczerości uczuć Victora. Czy ich miłość ma szansę przetrwać? A może to w rzeczywistości jedynie wzajemna fascynacja, która za chwilę się ulotni? *** Czytając pierwszą część przygód Valerii wiedziałam, że w najbliższym czasie sięgnę po kolejne. Polubiłam cztery szalone przyjaciółki i ich przygody i chciałam poznać dalszy ciąg romansu Valerii i przystojnego Victora. Tym razem autorka także uświadamia nam, że życie nie zawsze jest kolorowe i w każdej chwili czekają nas naprzemiennie wzloty i upadki, a najważniejsze, to mieć przy sobie wiernych przyjaciół, którzy podnieść się z każdej opresji. I w tej części znajdziemy mnóstwo zabawnych fragmentów i ciekawych przygód głównej bohaterki, a także jej przyjaciółek. Spotkamy się także z trudnymi decyzjami i ciężkimi momentami. Wciąż jestem zauroczona przygodami tej młodej kobiety i już teraz wiem, ze sięgnę po kolejne części przygód Valerii. Autorka ma bardzo przystępny styl pisania, przez co bardzo łatwo dociera do czytelnika. Nie da się nie śmiać czy nie zamartwiać, gdy robi to główna bohaterka. Momentami czułam się tak, jakbym była piątą osobą w tej zwartej grupie, co także sprawiało, że czytanie było przyjemniejsze. Dodatkowo odnoszę wrażenie, że większość opisywanych wydarzeń mogłoby spotkać niemal każdą kobietę, przez co książka wydaje się jeszcze bardziej wiarygodna, choć momentami jest naprawdę szalona. Zdecydowanie jest to idealna książka na oderwanie myśli od codzienności i rozluźnienie po ciężkim dniu w pracy. *** „My, kobiety, zwykle siebie nie doceniamy. Gdybyśmy wierzyły, że nam się uda, świat należałby do nas. Czy potrafię przejąć kontrole nad swoim życiem? Czy też przyjdzie czas, że już zupełnie nie rozpoznam siebie w lustrze?”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-04-2021 o godz 18:32 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Valeria powraca i do księgarni i na moją półkę! :) Powieść Elisabet Benavent „Valeria w lustrze” to zabawna, wciągająca przesycona namiętnością opowieść o losach czterech przyjaciółek. Valeria, Lola, Carmen i Nerea to pod każdym względem różniące się od siebie kobiety, które łączy jedno: wszystkie chcą być szczęśliwe, mając u boku swego wymarzonego mężczyznę. Bardzo je polubiłam jako bohaterki i z niemierną przyjemnością czytam o kolejnych ich przygodach i miłosnych perypetiach. Jako osoba, które przeżywa fabułę momentami czułam ogromne emocje. Od smutku, żalu po zwyczajną radość. Trzeba przyznać, że ta książka to istna karuzela emocjonalna! Polubiłam bohaterki, cały pomysł na fabułę też uważam za bardzo dobry i dlatego ta książka mnie bardzo wciągnęła. Nawet do tego stopnia, że przeczytałam ją w jeden wieczór - w przerwie od nauki do egzaminu, ups ;p Najbardziej przeszkadzał mi brak zaznaczenia z czyjej perspektywy czytam. Jeden akapit był oczami Valerii, a następny już jest narracją trzecioosobową o Loli, Carmen lub Nerei. Zdarzało się jeszcze, że Valeria posiadała jakieś nadprzyrodzone zdolności i wiedziała, co w danej chwili robi ktoś tam, jak wygląda, chociaż jej przy tym nie było. Jednak myślę, że lepszym wyborem byłoby pomieszanie rozdziałów, w których wypowiadają się różne osoby, oczywiście z podpisem kto w danym rozdziale będzie mówił. Myślę, że to bardzo ułatwia czytanie. Były momenty, kiedy miałam ochotę rzucić książkę w kąt, jednak były też takie, kiedy naprawdę super się przy niej bawiłam i nawet się uśmiałam. Czy polecam? Mogę na pewno powiedzieć, że „W butach Valerii” była lepsza. Urzekła mnie zdecydowanie bardziej. Tutaj mam wrażenie, że wątek i historia głównej bohaterki wysuwa się na pierwszy plan, a pozostałe są odrobinę pominięte. Szkoda, bo właśnie wątek czterech różnych historii podobał mi się najbardziej. Myślę, że klimat został, a na drobne niedociągnięcia można przymknąć oko – jest to więc nadal dobra seria, przy której można się naprawdę świetnie bawić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-04-2021 o godz 18:29 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Valeria powraca i do księgarni i na moją półkę! :) Powieść Elisabet Benavent „Valeria w lustrze” to zabawna, wciągająca przesycona namiętnością opowieść o losach czterech przyjaciółek. Valeria, Lola, Carmen i Nerea to pod każdym względem różniące się od siebie kobiety, które łączy jedno: wszystkie chcą być szczęśliwe, mając u boku swego wymarzonego mężczyznę. Bardzo je polubiłam jako bohaterki i z niemierną przyjemnością czytam o kolejnych ich przygodach i miłosnych perypetiach. Jako osoba, które przeżywa fabułę momentami czułam ogromne emocje. Od smutku, żalu po zwyczajną radość. Trzeba przyznać, że ta książka to istna karuzela emocjonalna! Polubiłam bohaterki, cały pomysł na fabułę też uważam za bardzo dobry i dlatego ta książka mnie bardzo wciągnęła. Nawet do tego stopnia, że przeczytałam ją w jeden wieczór - w przerwie od nauki do egzaminu, ups ;p Najbardziej przeszkadzał mi brak zaznaczenia z czyjej perspektywy czytam. Jeden akapit był oczami Valerii, a następny już jest narracją trzecioosobową o Loli, Carmen lub Nerei. Zdarzało się jeszcze, że Valeria posiadała jakieś nadprzyrodzone zdolności i wiedziała, co w danej chwili robi ktoś tam, jak wygląda, chociaż jej przy tym nie było. Jednak myślę, że lepszym wyborem byłoby pomieszanie rozdziałów, w których wypowiadają się różne osoby, oczywiście z podpisem kto w danym rozdziale będzie mówił. Myślę, że to bardzo ułatwia czytanie. Były momenty, kiedy miałam ochotę rzucić książkę w kąt, jednak były też takie, kiedy naprawdę super się przy niej bawiłam i nawet się uśmiałam. Czy polecam? Mogę na pewno powiedzieć, że „W butach Valerii” była lepsza. Urzekła mnie zdecydowanie bardziej. Tutaj mam wrażenie, że wątek i historia głównej bohaterki wysuwa się na pierwszy plan, a pozostałe są odrobinę pominięte. Szkoda, bo właśnie wątek czterech różnych historii podobał mi się najbardziej. Myślę, że klimat został, a na drobne niedociągnięcia można przymknąć oko – jest to więc nadal dobra seria, przy której można się naprawdę świetnie bawić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-02-2021 o godz 20:57 anonymous dodał recenzję:
Powieść Elisabet Benavent ,, Valeria w lustrze " to zabawna, wciągająca przesycona gorącym, namiętnym seksem opowieść o losach czterech przyjaciółek. Valeria, Lola, Carmen i Nerea to pod każdym względem różniące się od siebie kobiety,które łączy jedno. Wszystkie chcą być szczęśliwe, mając u boku swego wymarzonego mężczyznę. Valeria właśnie opublikowała swoją powieść . Strasznie boi się krytyki, jest totalnie rozsypana emocjonalnie, a jej życie uczuciowe podzielone jest pomiędzy dwoma mężczyznami. Trudno wybrać między dziesięcioletnią miłością, Adrianem, który ją zdradził, a nowym namiętnym romansem z Viktorem, mężczyzną niezwykle pociągającym, lecz bardzo niestabilnym w uczuciach.Jakie decyzje podejmie Valeria? Czy młoda kobieta, pozna swoje odbicie w lustrze? Lola czuje się coraz bardziej samotna i zagubiona w swoich uczuciach. Wie, że związek z Sergiem, nie ma przyszłości. Musi podjąć ostateczną decyzję, aby pozbyć się ciążącego na sercu uczucia i znów czuć się lekko. Czy znajdzie w sobie tyle odwagi i siły? Carmen z ogromnym uporem, walczy o zrozumienie swojego chłopaka Borjy. Bardzo go kocha, lecz nie potrafi zrozumieć jego postępowania. Ma przed sobą bardzo mocnego przeciwnika, przyszłą teściową, z którą musi toczyć ciągłe walki. Czy wygra w ostatecznej rozgrywce? Nerea, każdego ranka budzi się z coraz większą oponką 🤪, w dodatku męczą ją mdłości, a jej piersi niebotycznie zmieniły rozmiar. Wszystko wskazuje na ciążę, którą potwierdza pozytywny wynik testu, zrobiony tylko i wyłącznie pod naciskiem przyjaciółek. Nerea bez konsultacji ze swoim chłopakiem Danielem , podejmuje nieodwołalną decyzję o aborcji. Dlaczego kobieta, która zawsze marzyła o rodzinie, podejmuje tak drastyczną decyzję? Jak widzicie, dużo dzieje się w życiu naszych czterech bohaterek, mieszkanek pięknego słonecznego Madrytu,które mimo swoich własnych problemów, zawsze mogą liczyć na siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2021 o godz 12:27 Lucyna Tomoń dodał recenzję:
Macie w swojej biblioteczce takie książki, na które patrzycie i przypominacie sobie, jaką przyjemność sprawiła Wam ich lektura? Historia Valerii (pierwszy tom w pierwszym polskim wydaniu) była własnie dla mnie taką książką. To było wiele lat temu, studiowałam wtedy filologię romańską i przygotowywałam się do egzaminu z literatury. Zamiast jednak czytać o Madame Bovary i Baudelairze chowałam się pod kocem z "W butach Valerii". Egzaminu chyba nie zdałam, ale to nie jest najważniejsze. Ciągle bowiem pamiętam emocje towarzyszące lekturze tej książki. Zupełnie przypadkiem wpadłam teraz na informację, że Wydawnictwo Kobiece postanowiło na nowo wydać historię Valerii i ponownie... przepadłam. Valeria jest pisarką, w pierwszej części "W butach Valerii" zmaga się z brakiem weny. Nie wiedzie jej się z mężem, podejrzewa go o zdradę, poznaje przystojnego Wiktora. Ale nie chciałabym za bardzo spoilować. W drugiej części "Valeria w lustrze" główna bohaterka, wraz ze swoimi przyjaciółkami, walczy o szczęśliwą miłość, musi stawić czoła różnym recenzjom swojej powieści. Na podstawie "W butach Valerii" powstał serial, który obejrzycie na Netflixie i który teraz, kiedy za oknem szaleje zima, ze swoją ciepłą Hiszpanią, działa jak wakacyjny weekend. Równie wielką przyjemność sprawiła mi jednak lektura. Lekko pikantna, przezabawna, świeża. Czekam na kolejną część i wiem, że usiądę do niej z ogromną przyjemnością. Trudno mi było się od niej oderwać, jest po prostu bardzo dobra. Nie lubię używać tego określenia, bo może sugerować, że książka jest słaba, ale to lekka lektura. Lekka w tym sensie, że czytasz, porywa Cię akcja i mkniesz przez nią w jeden weekend. Valerio, moja miłość do ciebie nie słabnie! Lucyna Tomoń/ https://today-ornever.blogspot.com/2021/02/valeria-w-lustrze-elizabet-benavent.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-01-2021 o godz 19:43 dream_books25 dodał recenzję:
„Valeria w lustrze” – Elisabet Benavent, tłumacz: Iwona Michałowska – Gabrych Premiera 20.01.2021 Już jutro polską premierę będzie miał drugi tom z cyklu „Valeria”. W tej części grupka najlepszych przyjaciółek stanie przed wieloma trudnymi decyzjami. Dla każdej z nich na pewno będzie to nowy początek. Valeria właśnie wydała książkę. Jej małżeństwo praktycznie nie istnieje. Namiętny aczkolwiek niepozbawiony zawirowań związek z przystojnym Victorem zaczyna w pełni rozkwitać. Wydawać by się mogło, że nie ma na co narzekać – niestety nic mylnego. Wydała powieść – super - , ale co dalej? Do tego strach przed reakcją przyjaciół, nie mówiąc już o rozwodzie i przeświadczeniu, że jest za wcześnie na nową stałą relację. Bardzo mi się podało to, że autorka pokazała nie tylko relację między przyjaciółkami, ale też życie każdej z nich. Cała fabuła nie kręciła się jedynie wokół Valerii. Każda z kobiet miała swój czas. Każdą można było bardzo dobrze poznać, jako niewyidealizowane postacie, ale osoby „z krwi i kości”. Z bagażem różnych doświadczeń oraz problemami dnia codziennego. Jednakże wydaje mi się, że powieść za bardzo „stoi” seksem. Już w „W butach Valerii” miałam wrażenie, że tych scen jest odrobinę za dużo (wydawało mi się to po prostu zbędne). W tej części niestety również ich nie zabrakło… Dlaczego mówię niestety? – ano dlatego, że z ciekawej obyczajówki z elementami romansu zrobił się troszkę erotyk (ale kto co lubi…). Podsumowując o relacji jaka istnieje pomiędzy Valerią, Lolą, Carmen i Nerei wiele osób mogłoby tylko pomarzyć. Powyższy fakt sprawia, że powieść urosła troszkę w moich oczach. Choć mi nie do końca przypadła do gustu to mam wrażenie, że sporej liczbie czytelniczek może się spodobać jako tak zwana „książka na raz”, do pochłonięcia na jeden, góra dwa wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2021 o godz 10:43 dama_czyta_sama dodał recenzję:
Losy Valerii i jej zwariowanych przyjaciółek śledziłam oglądając serial na Netflixie i bardzo mi się podobał. Dlatego, gdy dostałam możliwość przeczytania i zrecenzowania książki "Valeria w lustrze" nie wahałam się ani chwili. To drugi tom serii, który wydaje Wydawnictwo Kobiece. Chciałam się dowiedzieć co działo się dalej w życiu sympatycznych bohaterek. Nie zawiodłam się. Powieść została napisana lekkim językiem, w której znalazłam ciekawą historię, momenty smutne i wesołe, sporo seksu oraz prawdziwą przyjaźń. Valeria wydała swoją pierwszą powieść i boi się krytyki. Jest w trakcie rozwodu z Adriánem. Nie wie, czy chce być w nowym związku. Czy oprze się urokowi Victora? Lola czuje się samotna i znowu spotyka się z Sergiem, Carmen ma świetnego faceta, który niestety ma nadopiekuńczą matkę, a Nerea cierpi na poranne nudności i nie jest pewna, czy chce być dalej w związku z Danielem. Valeria, Lola, Nerea i Carmen to przyjaciółki, które potrafią dobrze się bawić, wspierają się w trudnych chwilach, zwierzają się sobie, są ze sobą szczere. Choć ich relacje nie zawsze są idealne. Wiele ich różni, ale każda z nich ma oczekiwania, plany, marzenia. Bohaterki powieści to niezależne kobiety koło trzydziestki, znają swoją wartość, odnoszą sukcesy w pracy. Jednak w ich życiu uczuciowym nie wszystko idzie dobrze. Ich relacje z mężczyznami nie zawsze są proste. Często nie potrafią zaufać, mówić o swoich oczekiwaniach lub są z kimś z rozsądku lub dla dobrego seksu. Najbardziej polubiłam się z Valerią. A Ty, którą bohaterkę darzysz największą sympatią? "Valeria w lustrze" to książka zabawna, pełna emocji, która wciąga czytelnika od pierwszej strony. Mnie się bardzo podobała. Nie mogę się doczekać, żeby przeczytać kolejną część o perypetiach czterech przyjaciółek z gorącej Hiszpanii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-02-2021 o godz 14:04 ksiazkowelove dodał recenzję:
Przychodze z Recenzją książki"Valeria w lustrze" od @wydawnictwo.kobiece @beta_coquetafr W drugiej części tej przezabawnej historii poznajemy dalsze losy bohaterów.Valeria w końcu wydała swoją debiutancką książkę,boi się o odbiór zwłaszcza swoich przyjaciółek.Dlaczego?wszystkiego dowiecie się w tej części.Cztery przyjaciółki ciągle tłamszą się w problemach,niektóre są dość banalne ale i bywają też bardziej poważne.Jak potoczy się nowe życie Valerii po rozwodzie?Problemy zawsze są i będą a nowa miłość do łatwych niestety nie należy. I tutaj mamy zaskoczenie!tak jak pierwsza część nie urzekła mnie ani nie porwała ale z kolei zaciekawiła wydarzeniami tak drugą przeczytałam już z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem,bardzo byłam ciekawa jak potoczą się losy tych szalonych kobiet w tle pięknego Madrytu.I co uzyskałam?Wszystko to, czego się spodziewać mogłam czyli książka jakby w pierwszej części mnie doskonale naprowadziła na to co przeczytałam w drugiej.Nie powiem,żeby mi się ona nie podobała bo styl autorki i schemat wydarzeń mają w sobie coś co skłania do czytania,nie jestem w stanie tego wytłumaczyć ale uwierzcie mi,że w pewnych sytuacjach byłam zachwycona tą książką,natomiast w kolejnym rozdziale już mnie to nudziło.Z pewnością moją uwagę przykuły rozdziały, pięknie oznaczone z grafiką i podpisem.W dodatku były dość krótkie co sprawiało,że nie było zbędnych opisów tylko treść taka jaka powinna być.Tematem przewodnim są kobiety,które spotykają się i opowiadają o swoich wzlotach i upadkach.Każda jest na swój sposób irytująca ale i intrygująca. Podsumowując,gdyby autorka dodała bohaterkom trochę realizmu i zachować dorosłych kobiet to skłonna byłabym oznajmić,że tą lekką książkę warto przeczytać a w tej sytuacji mam bardzo mieszane uczucia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-04-2021 o godz 14:20 Paulciaaa92 dodał recenzję:
"Valeria w lustrze" to drugi tom przygód szalonej i zabawnej Hiszpanki. Tak, trzeba czytać w kolejności, bo jest to ścisła kontynuacja więc ostrzegam przed spojlerami, mogą się zdarzyć! Tytułowa bohaterka ma na głowie dosłownie ogrom emocji. Rozwód, nowy mężczyzna na horyzoncie, do którego wcale nie jest przekonana, świeżo wydana powieść i ogromne życiowe zamieszanie. Jednak nie tylko ona ma takie problemy, jej przyjaciółki również nie mają powodów do narzekania na nudę. Każda z nich ma swoje życiowe takie typowe, ale bardzo ważne problemy i każda próbuje sobie z nimi jakoś radzić. Samotność, a może wręcz przeciwnie, nadmiar mężczyzna, być może ciąża, brak akceptacji ze strony znajomych i szukanie takiej właśnie akceptacji. Któż tego nie widział w prawdziwym życiu! Właśnie przez to, że te postacie są tak cudownie życiowe można się razem z nimi mocno śmiać, płakać, wzruszać i przeżywać każdą mniej lub bardziej ważną chwilę. Według mnie to książka, którą poleciłabym przyjaciółce i kupiłabym na prezent. Tak samo było z pierwszym tomem, już wtedy dosłownie chichotałam nad powieścią i wszyscy wokół się na mnie dziwnie patrzyli, a ostatecznie każdy chciał wiedzieć co to za książka i czy mogłabym ją pożyczyć. Teraz, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Kobiece mam już drugi tom i nadzieję na kolejne na półce. Tak o to właśnie to kolejna komedia, po którą warto sięgnąć. To książka, która jest dobra na smutki, na radośniejsze dni i właściwie dla relaksu. I te cztery kobiety, każda zupełnie inna, każda ze swoimi przemyśleniami, kłopotami. Nie da się ich nie lubić, tak po prostu! Polecam! Valeria to osóbka, którą pokochacie całym serduchem! A Wydawnictwu Kobiece bardzo dziękuję za egzemplarz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-01-2021 o godz 15:50 aneta1989 dodał recenzję:
Dziś mam dla Was recenzję książki Elisabet Benavent pt. "Valeria w lustrze". (dziękuję @wydawnictwo.kobiece za egzemplaarz do recenzji). Jest to drugi tom tej powieści, ale myślę, że można go spokojnie czytać bez znajomości wcześniejszej pozycji. "...obyś nigdy nie żałował, że pojawiłam się w Twoim życiu, i obyś któregoś ranka po przebudzeniu był trochę mniej piękny, dzięki czemu wreszcie będę mogła oddychać, patrząc na Ciebie..." Valeria ma ciężki okres. Jest w trakcie rozwodu ze swoim mężem Adrianem i w trakcie romansu ze swoim kochankiem Victorem. Wydała również swoją pierwszą powieść i teraz boi się krytyki. Wokół niej znajdują się zawsze wspierające przyjaciółki: Lola, Carmen i Nerea. Powiem szczerze, że czytało mi się lekko i przyjemnie. Historia Valerii, która jest tutaj główną bohaterką jest dosyć ciekawa, momentami zabawna, ale także na końcu trochę smutna... Kobieta chce związku ze swoim kochankiem, czeka na jakiś znak z jego strony, ale sama nie wie co ma z tym zrobić🤔 z jednej strony czuje się zakochana jak nastolatka, a za chwilę znowu nie... Victor dla mnie był typowym babiarzem. Wg mnie nie był szczery z Valerią i nie wydaje mi się, żeby ten związek do czegoś ich doprowadził. I chyba dobrze, że stało się jak się stało:D Natomiast jeżeli chodzi o jej męża Adriana - kurczę trochę mi go żal było... w zasadzie oboje byli winni rozpadu ich małżeństwa, ale odczułam że jemu na niej ciągle zależało, ale wiadomo... tego muszą chcieć oboje. Poza głównym wątkiem czytamy również o związkach jej przyjaciółek, które mają bardzo ciekawe i urozmaicone życie :D Podsumowując: lektura ciekawa; jeżeli szukacie zabawnej historii na wieczory pod kocykiem to zachęcam do poczytania:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-01-2021 o godz 13:08 janex dodał recenzję:
Valeria jest na emocjonalnym rollercoasterze. Czeka ją trudny rozwód z Adrianem i jednocześnie nachodzi wątpliwość, czy na pewno chce być w związku z Victorem. Jej przyjaciółki także nie narzekają na brak wrażeń. Nerea walczy z pierwszymi objawami ciąży. Carmen stara się uzyskać zrozumienie Borjy, a Lola czuje się samotna i nie wie, co powinna zrobić w sprawie Sergia. “Valeria w lustrze” to druga część historii fantastycznej paczki przyjaciółek. Tym razem dziewczyny staną przed trudnymi życiowymi decyzjami. Podobnie jak w poprzednim tomie, treść w głównej mierze skupia się na Valerii. Rozterki związane z prawie byłym mężem i niedoszłym chłopakiem, przeplatają się z namiętnymi scenami. Dosyć szybko popadłam przez to w monotonię, czekając, aż Valeria w końcu zdecyduje, jak powinna postąpić. Wydarzenia dotyczące reszty bohaterek stanowią jedynie tło i przyznam szczerze, że w świetle tego, co działo się u Valerii, było mi tych odskoczni za mało, potrzebowałam więcej różnorodności. Z o wiele większym entuzjazmem czytałam o tym, co dzieje się u Loli, Nereii, czy Carmen. Odczułam zmianę w dziewczynach. Nie są już takie frywolne, żyjące z dnia na dzień (no dobra, może poza Lolą), dojrzały, stawiają sobie coraz to konkretniejsze cele, zastanawiają się nad wyborami, których dokonały. To ogromny plus każdej książkowej serii — możliwość obserwowania, jak bohaterowie się rozwijają. W tej powieści na szczęście tego nie zabrakło! “Valeria w lustrze” jest utrzymana w lekkim i zabawnym tonie. Pochłania się ją błyskawicznie i pomimo wspomnianych minusów, spędziłam z tą książką całkiem miło czas. Darzę bohaterki ogromną sympatią, dlatego nie zrażam się i z chęcią poznam ich dalsze losy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-01-2021 o godz 17:58 _karola_reads_books_ dodał recenzję:
„Valeria w lustrze” to drugi tom Serii, opowiadający dalsze losy dwudziestoośmioletniej Valeri i jej przyjaciółek. Kobieta właśnie wydała swoją książkę, w której opisała, dotychczasowe życie u boku męża a także przyznała się do romansu. Oczywiście wszyscy obarczają ją winą, a jak wiemy kij ma dwa końce. Tylko przyjaciółki stoją za nią murem, nawet jej własna matka myśli, że postradała rozum. Przystojny Victor cały czas zabiega o względy kobiety, jednak ona do końca nie jest pewna czy tak od razu chce się z kimś związać. Dopiero, co podjęła decyzję o rozstaniu, choć cały czas myśli o Victorze, chce jakoś poukładać sobie w głowie. Nie wie czy on jest wstanie się zmienić i być w związku, do tej pory korzystał z życia, nie miał problemu zaciągnięciem kobiety do łóżka. Między Valerią i Victorem czuć chemię, ciągnie ich do siebie jak misia do miodu. Czy będą wstanie stworzyć związek? Czy Valeria się rozwiedzie? Jak potoczy się życie przyjaciółek kobiety? Kochani z czystym sercem polecam wam tę książkę, choć przyznam szczerze nie czytamłam pierwszego tomu i muszę koniecznie nadrobić. Ta historia pozwoliła mi się zrelaksować, pośmiać odpocząć trochę od ciężkich mafijnych klimatów. Sama Valeria była przezabawna a i Viktor miał poczucie humoru. Autorka pokazała, że nic nie trwa wiecznie. Valeria kiedyś bardzo kochała męża ale gdzieś między czasie oboje się pogubili. Mieli inne oczekiwania co do życia, nie byli szczęśliwi. Bardzo ciężko jest zrobić ten krok i odejść, choć jeszcze gdzieś tam w sercu czuje się jeszcze tę miłość i przywiązanie. Czasem trzeba zaryzykować żeby w końcu czuć się dobrze ze sobą. Bardzo kibicuje Valeri i Victorowi mam nadzieję, że miłość wygra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2021 o godz 07:26 annejoanne dodał recenzję:
Po pierwszą część cyklu o Valerii autorki Elisabet Benavent sięgnęłam za sprawą mojej przyjaciółki, która mi tę książkę pożyczyła. Nie zaczęłam jej od razu, bo zwyczajnie nie miałam parcia, poza tym nawet zbytnio nie zainteresowałam się o czym jest książka. Przez pierwsze rozdziały troszkę się męczyłam, jeśli mam być szczera i mniej więcej do połowy książki nie byłam do niej tak do końca przekonana. A potem – bum – tak się wciągnęłam, że nie mogłam przestać czytać. Lekka, przyjemna lektura. Bohaterka jest pisarką, która utknęła z weną twórcza po wydaniu swojej pierwszej książki. Towarzyszą jej trzy przyjaciółki, z których każda jej inna, a autorka umiejętnie wpłatach ich historie życiowe w główny wątek bohaterki. Jak to bywa z tego rodzaju książkami – ociekają seksem. Pojawienie się Victora w życiu Valerii zaczyna napędzać jej życie, jednocześnie mocno w nim mieszając. Po skończeniu „W butach Valerii” byłam potwornie głodna kolejnej części, więc prawie natychmiast po nią sięgnęłam i…. pochłonęłam w jedną leniwą niedzielę 😉 Kolejna część mnie nie zawiodła i tym razem książkę czytało mi się dobrze już od pierwszego rozdziału. Dalsze losy Valerii i jej przyjaciółek wciąż zaskakiwały, dzięki czemu lektura była przyjemna, wciągając i lekka. Zakończenie, tak jak i w pierwszym tomie zostawia nas w punkcie, przez który po prostu nie można się doczekać kolejnej książki. Niestety będę musiała trochę poczekać na kolejne dwa tomy. „Valeria czarno na białym” tom 3 ma się ukazać w czerwcu a tom 4 „Wszystko o Valerii” we wrześniu nakładem Wydawnictwa Kobiecego. @wydawnictwokobiece Niecierpliwie oczekuję !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2021 o godz 17:16 Anonim dodał recenzję:
„Valeria w lustrze” Elisabet Benavent Znacie Netfilxowy serial „Valeria”? A może czytaliście poprzednią część przygód początkującej hiszpańskiej pisarki? Valeria niedawno ukończyła i wydała swoją debiutancką powieść. Jest tym faktem okropnie podekscytowana, ale też boi się odbioru książki. Oprócz tego jej sytuacja miłosna także jest skomplikowana. Zdecydowała o rozstaniu z Adrianem, ale nie jest pewna czy przebojowy i atrakcyjny Victor to ktoś idealny dla niej. Jest pełna wątpliwości, czy ich związek się powiedzie, czy mężczyzna po jakimś czasie się nią nie znudzi… Ale Valeria zawsze może liczyć na wierne grono swych przyjaciółek, które chętnie jej doradzają, a także dzielą się swoimi problemami. Jest to powieść, która przede wszystkim stoi świetnie wykreowanymi bohaterami- nie da się nie polubić przyjaciółek głównej bohaterki- Loli, Carmen i Nerei. Każda jest inna, ma swój charakter i zasady, a jednak mimo wszystko są razem mimo wszystko. Oczywiście autorka nie ustrzegła się też powielenia pewnych archetypów im stereotypów, ale ostatecznie zostało to nieźle ograne i nie kłuje to aż tak w oczy. Podczas czytania towarzyszyły mi przeróżne emocje, stąd nie do końca jestem w stanie stwierdzić do jakiego gatunku najlepiej zakwalifikować tę książkę. Zdarzało się wiele elementów zabawnych, a także poważne sytuacje i tematy. Jest to pozycja lekka, bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Mogę ją wam z czystym sercem polecić, jeśli szukacie czegoś bardziej pozytywnego i jednocześnie niewymagającego na zimowe wieczory! ~ @endless.book.story on Instagram
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
21-03-2021 o godz 11:11 Kinga Stasina dodał recenzję:
Valeria jest w separacji z mężem. W jej trakcie spotyka się z Victorem, w którym z każdym dniem i pchnięciem coraz mocniej się zakochuje. Lola poszukuje przygody, znowu popada w autodestrukcję. Carmen pragnie stabilizacji w związku i wraz z Borją postanawiają rozpocząć kolejny etap - wspólne zamieszkanie. Jednak młoda kobieta najpierw musi stanąć oko w oko z domniemaną teściową. Która z kobiet ze starcia wyjdzie zwycięsko? Natomiast Nerea staje przed trudnymi wyborami życiowymi przez co jest nieco z tyłu przy swoich psiapsi. Ta część jest średnia, a nawet nudna mimo że czyta się ją dość szybko. Valeria nie wychodzi praktycznie z łóżka. Do tego coraz mniej mnie ona obchodzi. Jest ona taką płytką osobą, że nie da się jej polubić. Do tego myśli, że zna każdego najlepiej, a zwłaszcza mężczyzn. No i marna z niej pisarka, która stale tylko narzeka i jeszcze o tym pisze. W tej części najbardziej "pochłonęła" mnie historia Carmen i Borji oraz Nerei, to właśnie ci bohaterzy wybronili tą książkę. Gdyby nie oni to ta książka byłaby tak naprawdę o niczym. No i może jeszcze te prześmiewcze komentarze Loli sprawiają, że chce się czasem pośmiać. Kolejnym też plusem było to, że seks w tych książkach nie jest jakiś wulgarny, jest zjadliwy, a czasem nawet bardzo zmysłowy. I tak szczerze powiedziawszy to ta książka to taka "zapchajdziura" czytelnicza, bo niczego nie wnosi ona swoją historią. Słaby czasoumilacz między książkami z trupami w roli głównej. Książka przeczytana dzięki Czytam Pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.7/5
23,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odnajdę cię En Camilla
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zły Dziadura Natalia
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Manik Jones Amo
4.8/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie uciekniesz Bekher Nana
4.6/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klinika Muniak Klaudia
4.2/5
24,06 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Madeline. Dearest. Tom 3 Martin Lex
4.8/5
22,14 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Free Birds Szelest Emilia
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Syreny Langner Anna
4.7/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ring Girl Haner K.N.
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapomnij o mnie Haner K.N.
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Winna Sinicka Alicja
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje W jego oczach Sinicka Alicja
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Otwórz oczy Sinicka Alicja
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kusząca pomyłka Keeland Vi
4.5/5
9,93 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje Napraw mnie Langner Anna
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Drań z Hollywood Torre Alessandra
4.6/5
26,25 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pokochać Jasona Maise Ella
4.5/5
22,14 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oczy wilka. Tom 1 Sinicka Alicja
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zimna S Chrobak Justyna
4.5/5
25,63 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Beach read Henry Emily
4.5/5
26,40 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Droga do ciebie Steiner Kandi
4.5/5
22,14 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słowo do ciebie Steiner Kandi
4.5/5
22,14 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.