Valeria czarno na białym. Valeria. Tom 3 (okładka  miękka, 06.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,28 zł

25,28 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 48 godzin

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czas na solidną dawkę soczystego hiszpańskiego humoru!

Szalona kontynuacja zekranizowanej przez Netflix powieści „W butach Valerii”. 

Cztery przyjaciółki, wino i zmysłowa miłość w gorącej stolicy Hiszpanii.

Miłosny kołowrotek Valerii nie zatrzymuje się ani na chwilę. W domu Víctora, przystojnego architekta, znajduje bieliznę, która nie należy do niej. Poznaje Bruna, a ta znajomość oznacza wyłącznie niebezpieczeństwo. Jej świat wywraca się do góry nogami. Na szczęście zawsze może liczyć na szalone przyjaciółki. Valeria, Carmen, Lola i Nerea to niekończące się rozmowy przy winie: o życiu, pracy i oczywiście o miłości.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1268524336
Tytuł: Valeria czarno na białym. Valeria. Tom 3
Seria: Valeria
Autor: Benavent Elisabet
Tłumaczenie: Dolata-Wieczorek Danuta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 139 x 207
Indeks: 38606090
średnia 4,8
5
41
4
8
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
31-08-2021 o godz 10:51 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Od pierwszej części nie moża się oderwać, druga to rozczarowanie i nudy, trzecia- mniej nudów, ale o już nie jest to,.. Jednak czyta się łatwo, chce się wiedziec co dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2022 o godz 09:01 przez: Natalia Bartyzel | Zweryfikowany zakup
Rewelacja po tysiąc kroć. Więcej nie muszę pisać. 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-08-2021 o godz 13:46 przez: Kinga | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2021 o godz 23:01 przez: saskia
Tak łatwo zranić kogoś i siebie samego, chociaż zamiary były całkowicie odwrotne. Jak naprawić ten błąd? Podobno w miłości i na wojnie każdy chwyt jest dozwolony. Pozostaje tylko jedno – odważyć się na to, co wydaje się niemożliwe i na dodatek po prostu być szczerym, na początek z sobą samym. Dobrą minę do złej gry można robić długo, bo jeśli nie ma się tego, czego się pragnie to czasem człowiek zadowala się tym, co jest. Do czasu, a potem po prostu odchodzi, bez proszenia i tłumaczenia. Valeria właśnie to zrobiła, drugi raz złamane serce wcale mniej nie boli, ale kto jak nie ona da sobie z taką sytuację radę? Zwłaszcza jeżeli znajdzie się ktoś kto będzie wiedział czego chce, w przeciwieństwie do Victora? Tyle, że jak zapomnieć o kimś takim? Na to pytanie być może udzielą odpowiedzi oddane przyjaciółki, w końcu każda z nich wie co nieco o życiu i przede wszystkim zna Valerię jak nikt, nawet ona sama. Zresztą tyle dzieje się wokół niej, ostatnie miesiące pokazały dziewczynie, że nic nie jest pewne, a już na pewno nie faceci i miłość. Pozostaje skupić się na karierze, zbliżającym się ślubie Carmen, jaki przeraża ją, ale od czego jest przyjaźń? Lola również wprowadza zmiany w swoim życiu, no i robi to w swoim stylu. Nerea także nie pozostaje w tyle i w końcu robi to, o co nikt by ją nie podejrzewał. Wszystko układa się tak, jak jeszcze nie tak dawno wydawało się to niemożliwe, chociaż czy tak jest naprawdę? Słuchać rozsądku czy serca? Które z nich ma rację? Wciąż ta sama i wciąż idąca pod prąd, próbująca być sobą. Po prostu „Valeria czarno na białym”, ale bez obaw tym dwom barwom towarzyszy cała gama innych kolorów. Elisabet Benavent po raz kolejny pokazała współczesność z punktu widzenia swojej bohaterki, tytułowa postać dla jednych może jest już dobrą znajomą, inno dopiero będą mieć okazję ją poznać. W obu przypadkach będzie to dobrze spędzony czas, bo trudno nie polubić madryckich przyjaciółek, zwariowanych, nieokiełznanych, lecz i twardo stąpających po ziemi, kiedy zachodzi potrzeba. Pierwszego tomu byłam ciekawa, na drugi czekałam niecierpliwie, przy trzecim wypatrywałam daty premiery i w końcu książka trafiła do mnie. Valeria po raz kolejny otwarła drzwi do swojego życia i jak zaprosiła czytelników by poznali jej perypetie. Mogłam przypuszczać co nieco, lecz i tak zaskoczyła mnie swoimi perypetiami, w jakich nie brakowało ognistego romansu, ale i poważniejszych tonów. Dobra zabawa jak zawsze była jeszcze lepsza, ponieważ autorka nie zamierzała poprzestać na tym, co już wiadomo, ale sięga dalej i głębiej. Słodko-realna opowieść po raz kolejny staje się rozrywką, gdzie bez skrępowania poruszane się tematy, jakie zbyt często są trywializowane i zbytnio upraszczane lub odwrotnie zanadto komplikowane. Tytułowa bohaterka po prostu jest sobą, toczy nieustanny bój by poznać siebie, odnaleźć się w świecie i wybrać odpowiednią drogę. Zamiast moralizatorstwa Elisabet Benavent daje czytelnikom wyraziste postacie, z całym pakietem doświadczeń, w żadnym razie nieidealnych, za to czerpiących z życia tyle ile się da lub na ile umieją sobie dać przyzwolenie. „Valeria czarno na białym” jest lekturą w jakiej splata się zmysłowość ze zwykłą rzeczywistością, na jedną oraz drugą jest miejsce i trudno im od siebie uciec. Czasem ustępują sobie miejsca, a niekiedy walczą o pierwszeństwo, ale zawsze przyciągają uwagę czytających.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-01-2022 o godz 06:45 przez: Anonim
To już trzeci tom szalonych przygód czterech przyjaciółek z Madrytu. Valeria próbuje poukładać swoje życie. Na płaszczyźnie zawodowej zaczyna się jej to udawać, natomiast jej życie prywatne i uczuciowe to jedna wielka sinusoida upadków i wzlotów. Pojawia się nowy bohater Bruno, który namiesza w życiu Valerii, albo raczej ona sama w nim namiesza za jego przyczyną. Największe zaskoczenie dla mnie w tej części to zachowanie Victora i Nerei. Takie pozytywne zaskoczenie, bo ich przemiana bardzo mi się podobała i ciekawi mnie czy w finałowym tomie, będą nadal się jej trzymali. Mój ulubiony rozdział to urodziny Loli. Uwielbiam tę ,,wariatkę’’, zaśmiewałam się do łez, czytając jej losowe perypetie. ,,Valeria czarno na białym” to książka przede wszystkim o przyjaźni takiej na dobre i na złe. Nawet jeśli nie zawsze zgadzają się ze swoimi wyborami, to zawsze się wspierają i w razie porażki mogą na siebie liczyć. Zazdroszczę im po cichu tej więzi. Znajdziecie w niej również sporą dawkę humoru, namiętności, trudnych relacji damsko-męskich. Autorka umiejętnie przenosi nas rozdziałami od jednej dziewczyny do drugiej, dlatego mamy pełen obraz co się dzieje u poszczególnych bohaterek. Nawet jeśli momentami ich zachowanie mnie irytowało, to bardzo im kibicowałam i trzymałam kciuki za wyjście z kłopotów. To również sprawiło, że nie potrafiłam się oderwać od czytania, bo wygrywała ciekawość, co będzie dalej? A uwierzcie mi, z nimi czterema nie da się nudzić. Ten tom podobał mi się najbardziej z tych, które dotychczas czytałam i ogromnie jestem ciekawa, czym autorka zaskoczy i jak poukłada życie Valerii, Carmen, Loli i Nerei w ostatniej, finałowej części ,,Wszystko o Valerii”. W nowym roku podzielę się z wami wrażeniami, a tymczasem życzę wam, żebyście znaleźli czas w tym zabieganym świecie na przeczytanie tej serii. Będzie miłą odskocznią od codzienności i przyjemnie wypełni czas w te długie jeszcze zimowe wieczory. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-04-2022 o godz 22:00 przez: ksiazkipaniinformatyk
Miłosna passa Valerii i Victora zostaje brutalnie przerwana przez cudzą bieliznę znalezioną w jego sypialni. Valeria jednak nie będzie smucić się zbyt długo, bo na horyzoncie pojawi się ktoś nowy. Carmen wychodzi za mąż. Lola robi przerwę od mężczyzn. Nerea podejmuje niespodziewaną decyzję. Tym razem przyjaźń także pokaże swoją moc! Po lekkim rozczarowaniu drugim tomem tej serii, po kolejną część sięgałam z pewną rezerwą. Jaka była moja radość, gdy okazało się, że mam tu wszystko, czego brakowało mi poprzednio. “Valeria czarno na białym” to dalszy ciąg historii tytułowej Valerii i jej szalonych przyjaciółek, których życie wydaje się powoli stabilizować. Znalazłam tu miłosne rozterki, gorący romans, ale przede wszystkim więcej scen z życia Carmen, Loli i Nerei! Szczerze mówiąc, to właśnie dla tej cudownej kobiecej paczki sięgam po tę serię! Nic nie nastraja mnie tak pozytywnie, jak właśnie te cztery babki razem, będące ze sobą na dobre i złe, wspierające w każdej złej chwili. Powieść pełna jest dobrego humoru i pikantnych scen. A jeśli o pikantnych scenach mowa… W życiu głównej bohaterki pojawia się ktoś nowy. Mogę śmiało powiedzieć, że to główny wątek tego tomu, który mnie osobiście koszmarnie wynudził. Przyznaję bez bicia, że moje serce oddałam Victorowi, więc Bruno po prostu mi tu przeszkadzał. Sceny intymne, choć napisane ze smakiem, na mnie nie robiły większego wrażenia. Chciałam jak najszybciej przebrnąć przez te fragmenty, by znów dowiedzieć się, co tam u reszty dziewcząt. Książkę czyta się szybko, język jest lekki, mamy tu sporo dialogów. Z pewnością nie jest to górnolotna literatura, lecz idealna, by uwolnić głowę od codziennych spraw. Spędziłam z Valerią kilka przyjemnych godzin i zdecydowanie planuję sięgnąć po kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-08-2021 o godz 07:50 przez: sylwia923
"Valeria czarno na białym" Elisabet Benavent Valeria nie potrafi w żaden sposób dogadać się z Victorem. Nie są w stanie do siebie dotrzeć. Ciągle niedomówienia i żale. Valeria poznaje Brunona i choć urodą zdecydowanie odbiega od Victora to mimo wszystko przyciąga kobietę w swoje ramiona. Jest starszy dzięki czemu wydaje się być bardziej doświadczonym mężczyzną. Czy między tą dwójką coś wyniknie? A może to tylko przelotny romans i zauroczenie? Pozostałe dziewczyny Narea, Lola i Carmen również nie narzekają na nudę. U każdej coś się dzieje. Jedne mają detoks od seksu, inne planują ślub A kolejne postanawiają odmienić swój los. Ale co dokładnie dzieje się u każdej z kobiet to nie zdradzę Wam, gdyż zachęcam do lektury 🤭 Valeria czarno na białym to kontynuacja losów czterech przyjaciółek z Madrytu. Pomimo tego iż to właśnie Valeria jest główną bohaterką i gra pierwsze skrzypce to autorka nie zapomina o pozostałych kobietach. Dzięki czemu każda z części jest ciekawa, barwna i zabawna. Czy uda się posklejać zranione serce Valerii? Cztery kobiety, każda z nich inna a mimo to, że bawią do łez, są zwariowane to zdecydowanie twardo stąpają po ziemi. Zawsze mogą na siebie liczyć. Nie brakuje tu scen erotycznych, które ociekają seksem. Są napisane w taki sposób, że pobudzają wyobraźnię czytelnika. Przyjemna, lekka lektura. Idealna na letni wieczór. Polecam zacząć czytać od pierwszej części, gdyż w ten sposób będziecie mogli poznać od początku losy dziewczyn. Powieść została zekranizowana przez Netflix. Ja jeszcze nie zdążyłam obejrzeć ale w najbliższym czasie postaram się nadrobić. A może Wy oglądaliście? Jak wrażenia?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-06-2021 o godz 19:59 przez: agata.recenzuje
Tak jak nie przepadam za "Seksem w wielkim mieście" tak jego hiszpański odpowiednik w wersji książkowej bardzo przypadł mi do gustu. Poprzednia część "Valeria w lustrze" była świetna. Zakończenie urwało się w ciekawym momencie, więc z wielkim entuzjazmem zabrałam się za czytanie tej części. Pochłonęłam ją w jeden wieczór. Autorka pisze w tak lekki, zabawny i wciągający sposób, że od lektury nie można się oderwać. Niestety znalazło się kilka rzeczy do których muszę się przyczepić. Po pierwsze fabuła. Zbyt dużo w tej części się nie działo. Mogę śmiało stwierdzić, że 80% książki to sceny erotyczne. Zabrakło mi wątków z przyjaciółkami Valerii. Autorka trochę stron poświęciła Loli i jej miłosnym perypetiom, ale o Narei i Carmen prawie zupełnie zapomniała. Klika scen i rozmów to wg mnie za mało. Liczyłam na jakieś zabawne perypetie z przygotowań do ślubu, w poprzedniej części konflikt Carmen z teściową był świetnie poprowadzony. Nie wiem dlaczego autorka tego nie rozwinęła i skupiła się prawie w całości na Valerii i nowej miłości. A jeśli już mowa o Valerii to trochę nie pasowało mi, że spotykała się z Brunonem, a cały czas jej myśli krążyły wokół Victora. Dorośli ludzie, a tacy niezdecydowani 🙄 No i to zakończenie... Jestem pewna, (a może mam taką nadzieję) że w kolejnej części powrócą do siebie. Pomimo tych minusów książkę oceniam pozytywnie. Przyjemnie spędziłam czas z Valerią i jej przyjaciółkami. Mam jednak nadzieję, że autorka w kolejnej części trochę rozszerzy wątki innych osób. Mniej ciągle tych samych scen łóżkowych, a więcej akcji i będzie idealnie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-01-2022 o godz 19:10 przez: karola_reads_books
Valeria dalej spotyka się z przystojnym Victorem, nie można tego nazwać jakimkolwiek związkiem, ale mają siebie na wyłączność. Po pewnej upojnej nocy w mieszkaniu Victora znajduje bieliznę, która nie należy do niej. W głowie kobiety zapala się czerwone światełko, on spotyka się z innymi kobietami. Dla niej jest to niedopuszczalne, postanawia zakończyć tę relację. Valeria zostaje poproszona o wygłoszenie pogadanki na uniwersytecie na temat zawodu pisarza. Tam poznaje Bruno kolegą po fachu. Nie jest tak zniewalający jak Victor, ale dość mocno zaintrygował Valerię. Jak potoczą się dalsze losy Valeri i jej przyjaciółek? Czy Victor da o sobie zapomnieć? Czy Valeria będzie w stanie wejść w nową relację? To kolejna świetna książka autorki, opowiadająca o perypetiach Valeri i jej przyjaciółek. Pełna humoru, zabawnych sytuacji, gorące seksu. Znajdziemy tu także życiowe rozterki i problemy, które są nieodłącznym elementem życia. Gorąco polecam, ja bawiłam się świetnie, choć były też momenty, w których bohaterowie mnie wkurzali. Jednak czuję niedosyt i zabieram się za czytanie kolejnego tomu, muszę się jak najszybciej dowiedzieć, co będzie dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-06-2021 o godz 08:15 przez: anonymous
Na nowe przygody Valerii i jej cudownie zakręconych przyjaciółek czekałam z niecierpliwością. No po prostu uwielbiam tą serię. I choć nie przepadam za powieściami erotycznymi, tak w przypadku tej serii, wcale mi to nie przeszkadza. Autorka ma tak wyjątkowo lekkie i przyjemne pióro, że nie umiem się oprzeć jej historiom. Bohaterki już od pierwszej części podbiły moje serducho, autentycznością, poczuciem humoru, podejściem do życia oraz tym jak radzą sobie z problemami. Te cztery kobiety, różniące się pod każdym względem, tworzą kwarted idealny. Łącząca je przyjaźń jest unikatowa. Valeria, Carmen, Lola i Nerea zawsze mogą na siebie liczyć, bez względu na wszystko. Aż zazdroszczę im tej przyjaźni. ,, Valeria czarno na białym " to świetna powieść pełna humoru, trudnych relacji, gorących i namiętnych uniesień. To książka gdzie świetne dialogi i bardzo ciekawe opisy przyprawiają Was o lekki rumieniec. Dajcie się wciągnąć w wir miłosnych perypetii przyjaciółek z malowniczego Madrytu. Ja już zacieram rączki na kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.3/5
29,60 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany dom Chase Eve
4.2/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Godzina wiedźm Henderson Alexis
4.6/5
32,90 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skradzione dziecko Costeloe Diney
4.8/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce wiedźmy Genevieve Gornichec
4.5/5
32,90 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego