Uzdrowicielka (okładka  miękka)

Sprzedaje empik.com : 28,51 zł

28,51 zł 42,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kontynuacja "Zielarki"

Marena zdołała zaskarbić sobie sympatię i zaufanie mieszkańców Bydgostii. W końcu znalazła swoje miejsce na ziemi, a jej myśli coraz częściej krążą wokół skrywającego wiele sekretów wikinga. Gdy jest pewna, że wreszcie wszystko się ułożyło, Zorze znów tkają swoją nić intryg. W osadzie zaczynają ginąć kobiety, a poszlaki wskazują na to, że mordercą jest ktoś jej bliski. Do tego do jej życia powraca Jaga, żądając spłaty długu.

Uzdrowicielka boi się, że to, co połączyło ją z Eskilem, jest tylko fałszywym uczuciem, podsycanym przez płynący w ich żyłach magiczny ogień. Sprawy komplikuje także pojawienie się tajemniczego Wolrada prowadzącego własną grę.

Ile można poświęcić, aby odkryć prawdę o sobie? Czy warto jest igrać z siłami, których się nie rozumie? I gdzie w tym wszystkim jest miejsce na miłość?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1328288152
Tytuł: Uzdrowicielka
Autor: Muszyńska Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 306
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-09-22
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 190 x 20 x 140
Indeks: 44014087
średnia 4,8
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
19-09-2022 o godz 14:09 przez: justus
Lubicie książki z motywem słowiańskim? Czytacie w ogóle takie? Ja lubię od czasu do czasu po takowe sięgnąć w ramach odskoczni od romansów i thrillerów. Pamiętam jak dwa lata temu (OMG właśnie teraz do mnie dotarło, że tak długo trzeba było czekać na kolejną część!) przeczytałam „Zielarkę” autorstwa Kasi Muszyńskiej i byłam po prostu nią oczarowana. I choć zakończenie wyrwało mi serce (autorka wie o co chodzi), tak z niecierpliwością wyczekiwałam dalszych przygód Mareny i Eskila. Jakiś czas później w końcu się jej doczekałam! Co więcej, byłam świadkiem jej powstawania, co było dla mnie ogromnym zaszczytem. Z przyjemnością chłonęłam każdy rozdział. Na tę chwilę przeczytałam ją już trzy razy i za każdym razem zachwycam się jakby to było po raz pierwszy :D Marena po niefortunnych wydarzeniach z poprzedniego tomu, wreszcie zaskrobiła sobie sympatię wsród mieszkańców Bydgostii, choć nie u wszystkich, bowiem zdarzają się osoby, które patrzą na nią nieprzychylnym wzrokiem i są w stosunku do niej nieufni. Może to za sprawą Eskila, wiecznie skrytego wikinga, o którym nic kompletnie nie wiedzą? Tym bardziej, że w osadzie zaczyna dochodzić do tajemniczych morderstw, a najbardziej podejrzaną osobą jest właśnie on… Kto jest mordercą? I co wspólnego ma z tym wszystkim Marena? To była naprawdę fantastyczna przygoda, móc wraz z głównymi bohaterami podróżować po odległych krainach! Na samym początku cieżko było mi się wgryźć w te „inne” imiona, ale z czasem władałam nimi sama, tak jak Marena żarem :P Wspaniale było znów poczytać o bohaterach, którzy skradli moje serce przy „Zielarce”. Z każdą stroną im kibicowałam, a jak cokolwiek stanęło na ich drodze, przeżywałam to podwójnie! Uwielbiam styl pisania autorki, ona dosłownie czaruje słowem, przez co historie wychodzące spod jej pióra, czyta się z ogromną przyjemnością, dosłownie zatracając się w świecie magii, zjaw i innych tworów mitycznych. Historia podzielona jest na trzy części, a w każdej z nich zadzieje się coś co nieraz wywoła ciarki na plecach. Czy to znalezienie martwej dziewki, czy odwiedziny w pewnym zamku, bądź wyprawa do miejsca, które powinno być zamknięte, odgrodzone, a wręcz niedostępne dla nikogo! Każdą stronę dosłownie chłonęłam, z niecierpliwością poznając kolejne wydarzenia, wprost nie mogąc doczekać się finału. I wiecie co? Jestem w tej historii zakochana równie mocno co w „Zielarce” i z ogromną przyjemnością jeszcze nieraz do niej wrócę! Oprócz moich ukochanych głównych bohaterów, autorka wprowadziła też tajemniczą postać Worlanda oraz Jagę, której historię również niejako poznamy. „Uzdrowicielka” będzie odkrywać przed nami wydarzenia z dwóch perspektyw czasowych - czasy „obecne” to rok 1112, a poprzednie zaczynają się w 903 roku i to właśnie te przeszłe będą nam opowiadać historię Jagi, która jest niemniej emocjonująca niż historia Mareny. Obie panie stworzą nam świetny klimat, z którego naprawdę ciężko się później wydostać i powrócić do rzeczywistości! A wszystkie wydarzenia będą zbiegać się z czasem w jedną całość i tłumaczyć większość rzeczy, które autorka w idealny sposób wplotła w historię, tak aby czytelnik ani przez chwilę nie stracił nią zainteresowania! Ogromnie podobał mi się wątek Jagi, ale więcej Wam nie zdradzę, bo poznawanie go samemu, jest znacznie przyjemniejsze :D Ja jestem zachwycona „Uzdrowicielką” i ogromnie Wam ją polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-09-2022 o godz 11:09 przez: Żaneta
Wierzycie w szeptuchy? W ich magiczną, niewyobrażalną moc? Wierzycie, że ktoś ma taki dar wewnętrznej siły, że jest w stanie uzdrawiać? Jestem bardzo racjonalna, twardo stąpam po ziemi, ale w ubiegłym roku, gdy spotkałam się twarzą w twarz z diagnozą dla mnie, nieuleczalnej choroby jelit (WZJG) byłam w rozpaczy. Czytałam, szukałam, rozmawiałam z różnymi ludźmi. Przetrząsałam internet wzdłuż i wszerz…. Pomyślałam nawet, że gdy będzie bardzo źle, a może nawet wcześniej, znajdę szeptuchę w Polsce i do niej pojadę. Chciałam być po prostu zdrowa…. Fascynuje mnie ta magia, ten świat a jednocześnie przeraża i napawa lękiem. Powieść „Uzdrowicielka” autorstwa Katarzyny Muszyńskiej zabrała mnie w fascynującą, pełną magii podróż do odległej krainy Bydgostii i jej bohaterów. Akcja rozgrywa się w czasach średniowiecza. Główna bohaterka Marena myślała, że odnalazła swoje miejsce na ziemi, niestety splot nieprzewidzianych zdarzeń sprawił, że znów musiała uciekać. Towarzyszy jej Wolrad, który chce również zdobyć jej serce. A serce Mareny głośno bije w stronę Wikinga Eskila. Czy Marena odnajdzie spokój, swoje miejsce na ziemi i wybierze przeznaczoną jej miłość? Przekonajcie się sami…. Moja pierwsza podróż w świat fantastyczny była niezwykle udana. Chociaż bałam się tej powieści i podchodziłam bardzo sceptycznie do niej. Nie mój świat, sądziłam, że to naprawdę będzie nudne, jakże się myliłam. Od pierwszych zdań przeniosłam się w niezwykły świat tej powieści. Narrator w trzeciej osobie pięknie oprowadził mnie po krainie lasów, zamków, twierdz, wiosek, całej Bydgostii, Gdanienska, innych wiosek i miast. Czułam zapach wszechobecnych ziół, pysznego jedzenia i czułam żar Mareny, który był jej mocą, darem ale i przekleństwem. Odczuwałam wszystkie emocje Mareny, cieszyłam się razem z nią, by za chwilę być przerażona i bać się o swoje/jej życie. Niezwykła podróż w magiczny świat. Jestem oczarowana. Bardzo polubiłam główną bohaterkę i nadrobię zaległość w postaci pierwszego tomu. Język powieści momentami trudny. Niektóre słowa były co prawda dla mnie niezrozumiałe, ale nie wszystko trzeba rozumieć, by wiedzieć. Ja lubię nutkę niedopowiedzeń i domysłów. Literatura science fiction ma również do tego prawo. Powieść opowiada o samotności, obawy innych przed nieznanym, przed mocą, której się nie rozumie. O poszukiwaniu akceptacji swojej własnej i u innych. O potrzebach, które sam każdy z nas powinien odkryć i ich bronić poprzez wyznaczanie granic. O śmierci i niesprawiedliwości losu. O ludziach, których spotykamy przypadkiem, a dzięki którym w nas samych dokonują się zmiany. Brawa i gratulacje dla autorki Katarzyny Muszyńskiej za stworzenie tej fascynującej historii, tak plastycznych i ciekawych obrazów. Wydawnictwu WasPos dziękuję za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2022 o godz 09:41 przez: obsydian_star
„Uzdrowicielka” to przepiękna opowieść w której głównymi postaciami są Marena oraz Jaga. Książka ta przeniosła mnie do świata magii, dzięki której można uzdrawiać. Bardzo lubię takie opowieści, zwłaszcza jeśli nawiązują do legend jak w tym przypadku. Tematyka związana z wiedźmami, szeptuchami, czarownicami nie jest mi obca. Pierwszy raz miałam styczność z piórem autorki jednak przekonała mnie do siebie już na wstępie. Książka napisana niesamowicie lekko, bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Zawierała odniesienia do słowiańszczyzny, a tą tematykę bardzo lubię. Ogromnie żałuję, że przygodę z dziełami autorki zaczęłam dopiero teraz, jednak uważam że nic straconego. „Uzdrowicielka” jest kontynuacją „Zielarki „. Choć pierwsza część jest mi obca, nie sprawiło to jednak problemu zrozumienia tematyki z „Uzdrowicielki”. Ze względu na brak znajomości „ Zielarki” niektóre wydarzenia były dla mnie nie jasne, jednak takich fragmentów było niewiele. Uważam ze można przeczytać „ Uzdrowicielkę „ bez znajomości „ Zielarki „. Ogromnie gratuluję autorce tak cudownej książki, która pochłonęła mnie od pierwszego rozdziału . Uzdrowicielka jest to opowieść skupiająca się na 2 kobietach posiadających dar. Każda z nich ma swoje rozterki. Na samym początku poznajemy Uzdrowicielkę z Góry Kujawskiej która wcześniej była Zielarką. Za sprawą retrospekcji poznajemy również postać Jagi, która na samym początku jest dość tajemniczą postacią. Została jednak przedstawiona jako osoba pewna siebie . Marena natomiast jest dziewczyną delikatną, wrażliwą i mam wrażenie, że odrobinę zagubioną w świecie który ją otacza. W ich otoczeniu oczywiście pojawiają się mężczyźni, którzy odgrywają znaczące role w ich życiu. Myślę że motywem przewodnim tej książki jest miłość. Autorka pokazuje nam jak silne jest to uczucie, jak wiele znaczy dla bohaterów po mimo ich bardzo różnych charakterów, jak wiele można poświęcić aby ocalić życie swoich najbliższych. Tę pozycję polecam każdemu kto uwielbia zatopić się w świecie fantastyki, magii. Jest to książka dla osób lubiących się w słowiańskich wierzeniach. Choć książka nie jest oparta na faktach to niektóre miejsca opisane w książce istnieją do dziś, choć wyglądają już inaczej niż opisane w książce, której wydarzenia mają miejsce w średniowieczu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2022 o godz 10:40 przez: gwiazdyzkosmosu
Czujecie czasem, że bohaterowie książki, którą przeczytaliście, zasługują na kontynuację swojej historii? Ja dokładnie to poczułam, po przeczytaniu "Zielarki". Zobaczyłam w niej "furtkę", którą Autorka sobie tam zostawiła, gdyby zechciała pokazać czytelnikiem dalsze losu Mareny i Eskila. I jak ja się cieszę, że Kasia się na to zdecydowała! Już nie wspomnę o radości jaką było objęcie tej książki patronatem medialnym. 💖 Jak wiadomo, życie lubi zaskakiwać. W tym przypadku, to Zorze postanowiły znów namieszać w życiu Mareny. A czytając tę książkę, będziemy świadkami tego, co dla niej zaplanowały. Relacja między głównymi bohaterami dopiero się rozwija i kształtuje. Jednocześnie jest pełna niepewności i niedopowiedzeń. Szczególnie, gdy pojawia się inny mężczyzna, który jest zainteresowany Uzdrowicielką. Co jak co, ale do Worlada nie zapałałam sympatią, a im dalej w las, tym wcale lepiej nie było. Choć muszę przyznać, że namieszał trochę w tej historii, dzięki czemu była ciekawsza. Plusem dla mnie są rozdziały pokazujące młodość Jagi. Dzięki temu lepiej poznajemy ją i motywu jej działań. Szczególnie, że autorka długo trzyma nas w niepewności i nie zdradza czytelnikom czego Jaga chce od Mareny. To pełna tajemnic historia w słowiańskim klimacie. Autorka przemyca w fabule nie tylko elementy mitologii słowiańskiej, ale także przybliża czytelnikom jak wyglądały zwyczaje i potrawy w czasach, w których toczy się akcja. Ja jestem zakochana w postaciach i klimacie tej książki. Cieszę się, że razem z nimi mogłam przeżyć tę niezwykłą i magiczna przygodę, w której nic nie jest pewne. No może prócz tego, że należy uważać na słowiańskie demony i bóstwa. Najzwyczajniej w świecie kosmicznie polecam. 💖 PS Epilog to złoto i jestem zachwycona, że się pojawiał. A co w nim jest? Musicie sami sprawdzić 💖
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-10-2022 o godz 19:14 przez: Anitka_170
„Nie przejechali nawet połowy dystansu, gdy oblał ją zimny pot, a ręce zaczęły drżeć. Mimo, że starała się z tym walczyć, była bezsilna. Wszystko pociemniało, a ona spadła na ziemię. Otworzyła oczy i z przerażeniem zobaczyła, pochylającą się nad nią szarą postać.” Marena wreszcie poczuła się w wiosce jak w domu. Zyskała sympatię mieszkańców. Szczęście nie trwa jednak wiecznie. W Bydgostii dochodzi do serii morderstw. Podejrzenia skierowane są na Eskila. Czy słusznie? Uzdrowicielka zmuszona jest bronić wikinga, z którym łączy ją więź. Na dodatek czarownica Jaga dopomina się o spłatę długu wdzięczności. Autorka przenosi nas w odległe czasy. Żyją w nich istoty magiczne obdarzone mocami. Bohaterzy historii są zróżnicowani. Spotkamy zmiennokształtnych, nieśmiertelnych, zielarki, zmory, demony i pana zaświatów. Wielu bohaterów Marena spotka na swojej drodze. Wszyscy tworzą całość i dopełniają fabułę. Przedstawiony świat przez autorkę  częściowo został wymyślony. Pewne aspekty są jednak znane z dawnych wierzeń. Niektóre z nich kojarzę. Lektura stała się przez to ciekawsza.  Po opisie książki byłam bardzo ciekawa tej historii. Z początku nie mogłam ogarnąć tych wszystkich dziwnych imion. Z każdym kolejnym rozdziałem czułam się jednak mniej zagubiona. Nie spostrzegłam nawet, jak się wciągnęłam w fabułę. I już przepadłam. Musiałam jak najszybciej poznać finał przygód uzdrowicielki.  Autorka równoległe opowiada nam historię Jagy. Odkrywamy jej tajemnice, poznajemy również cel podróży. Nie wydaje się to jednak tak oczywiste. Na samym końcu dopiero wszystkie puzzle składają się w całość. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Chętnie poznam pozostałe dzieła pisarki .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2022 o godz 16:42 przez: malgorzatahabicht
„Uzdrowicielka” Katarzyna Muszyńska zabrała mnie do świata magii, pełnego żaru i demonów. Początkowo trochę się bałam, że książka mi nie przypadnie do gustu. I noc z tych rzeczy po kilku stronach przepadłam i zatraciłam się w historii zawartej na stronach książki. Polubiłam Marenę, która już wydaje się, że znalazła swoje miejsce na ziemi i sympatię mieszkańców Bydgostii. W osadzie zaczynają ginąc kobiety, wszystkie ślady wskazują, że za tymi morderstwami stoi Eskiklem. A na horyzoncie pojawia się Jaga, która domaga się spłaty długu. Niepokój u Mareny powoduje również pojawienie się tajemniczego mężczyzny o imieniu Wolrad. Kim jest mężczyzna? W jakim celu pojawił się w życiu kobiety? Cała czwórka wybiera się w podróż, a cel tej podróży zna tylko Jaga. „Uzdrowicielka” jest oparta na mitologii słowiańskiej. Autorka bardzo dobrze opisała wydarzenia, które miały miejsce wcześniej co powoduje, że bardzo dobrze poznajemy Jagę i dowiadujemy się jaki wpływ miała przeszłość na to jaka jest teraz i jakie motywy nią kierują. A także teraźniejszość, która dotyczy Mareny tytułowej uzdrowicielki, która jest bardzo wrażliwa, marzy o zwykłym spokojnym życiu pełnym miłości i przyjaźni. Kobietom towarzyszą silni i zarazem mroczni mężczyźni, którzy odgrywają znaczącą role w ich życiu. Autorka w książce wskazuje jak ważna jest miłość oraz przyjaźń i jak wiele można poświecić aby ocalić życie najbliższych osób. Jeśli lubisz świat magii, szeptuch, demonów, mitologię słowiańską  to „Uzdrowicielka” jest właśnie dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2022 o godz 22:59 przez: ksiazkipaniinformatyk
Wzięłam do rąk “Uzdrowicielkę” i wiedziałam, że to będzie wspaniała opowieść! Już po kilku pierwszych rozdziałach czułam ogromny pisarski postęp pomiędzy częściami cyklu. Kasia z lekkością wprowadziła mnie w magiczny świat pełen różnorodnych stworów. Podała koszyk wypełniony pachnącymi ziołami i pchnęła ku zaskakującej przygodzie! Ah, jak miło płynie ta historia. Jest uporządkowana i logiczna, nie miałam wrażenia, że coś mi się plącze. Ależ się cieszę, że tak wspaniale rozwinięto relację między Mareną, a Eskilem. Nie ukrywam, że czekałam na to z utęsknieniem, a te niewinne, choć pełne uczuć sceny, niejednokrotnie sprawiały, że moje serce zabiło mocniej. No i Jaga… Kto by pomyślał, że jej historia okaże się tak poruszająca? Akcja “Uzdrowicielki” to zwalnia, to przyspiesza, dzięki czemu utrzymuje nieprzerwane zainteresowanie czytelnika. Mamy tu doskonale zbudowany klimat. Jest poważnie, groźnie, ale momentami także zabawnie i namiętnie. Bardzo lubię takie połączenia! Co mogę powiedzieć o zakończeniu? Z pewnością ogromnie Was zaskoczy… Pozytywnie! Nie żałuję żadnej minuty spędzonej z tą książką. Jest miodem na moje serce i doskonałym zakończeniem cyklu. Smutno mi, że czas rozstać się z ulubionymi bohaterami właśnie wtedy, gdy ich drogi w końcu się odnalazły. Czy ja polecam tę książkę? Niech odpowiedź stanowi fakt, że przeczytałam ją dwa razy, choć nigdy tego nie robię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2022 o godz 12:14 przez: Małgorzata Piotrowicz
Słowiański klimat przyciąga uwagę, intryguje, nowe niespodzianki szykuje. Autorka w barwny sposób ukazuje dalsze życie, codzienność Mareny, które nadal potrafi zaskoczyć. Spokojny tryb życia wcale nie jest pisany bohaterom, bo zło już się czai za rogiem. Giną kobiety, pojawiają się pewne podejrzenia, uczucia znów stają na szali z otaczającą rzeczywistością. Nic nie jest takie jak się wydaje. Trudne kolejne wybory, spłata pewnego długu, tajemnicze postaci i akcja wciąga, budzi wiele emocji. Marena, Eskil, Jaga i inni - co wniosą do świata czytelnika? Czy rzeczywiście istnieją pewne siły, z którymi nie ma się co spierać, walczyć? Jaką tajemnicę kryje Jaga? Jak zakończy się ta barwna opowieść? Czy miłość ma szansę by wygrać ze wszystkimi przeciwnościami losu? Jaką siłę ma w sobie Uzdrowicielka? Kim tak naprawdę jest? Sięgnijcie po książkę, poznajcie moce, które swoją mocą sprawiają, że świat bohaterów potrafi zaskoczyć. Czy pozytywnie? To już musicie sami odkryć, więc zapraszam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wbrew zasadom
4.8/5
30,30 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginiona
5/5
33,48 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci
4.6/5
33,71 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W imię zemsty
4.7/5
26,14 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Twarda sztuka
4.2/5
36,78 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ
4.6/5
29,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Symfonia
4.7/5
36,78 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Strach
4.7/5
28,24 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lodowe serce
4/5
35,96 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rytmie namiętności
4.5/5
35,96 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Oblicza pożądania
4.1/5
28,95 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pętla czasu
4.7/5
36,78 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa światy
4.3/5
35,96 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapach lukrecji
4.7/5
28,95 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego