Uwięzieni w przeszłości (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,93 zł

27,93 zł 39,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Serafin Monika Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Serafin Monika Książki | okładka miękka
27,89 zł
asb nad tabami
Rępalska Monika Książki | okładka miękka
26,53 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nowa historia autorki bestsellerowej "Narzeczonej na chwilę"!

Po śmierci ukochanego Mina Davis postanawia wyprowadzić się z Waszyngtonu. Za pieniądze ze sprzedaży udziałów w firmie kupuje położoną nad rzeką stadninę koni. Pogrążona w żałobie kobieta nie ma zamiaru zaprzyjaźniać się z mieszkańcami pobliskiego miasteczka. Woli spędzać czas na łonie natury i obcować ze zwierzętami.

Rafael Torros po odbyciu kary w więzieniu wraca w rodzinne strony. Na miejscu nie czeka go ciepłe przyjęcie. Mężczyzna z powodu uprzedzeń społeczności nie może znaleźć pracy.

Pewnego dnia dowiaduje się, że nowa właścicielka stadniny szuka kogoś do pomocy. Okazuje się, że o nieznanej nikomu kobiecie również krążą nieprzychylne plotki. Jednak Rafael nie ma wyboru.

Dwoje ludzi uwięzionych w przeszłości. Czy mimo uprzedzeń mają szansę dostrzec to, co może zaoferować przyszłość?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Uwięzieni w przeszłości
Autor: Serafin Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-21
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 142 x 27 x 207
Indeks: 37662226
 
średnia 4,1
5
16
4
17
3
10
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
4/5
01-05-2021 o godz 14:20 Anonim dodał recenzję:
Mina Davis po śmierci męża zostawia Waszyngton. Kupuje stadninę w małym Downey River. Kobieta stroni od ludzi. Nie nawiązuje przyjaźni a w małym miasteczku plotka goni plotkę. Spekulacja, spekulację. Szczególnie, gdy do miasteczka powraca po czterech latach Rafael Torros. Przez to, że jest kryminalistą ciężko mu znaleźć pracę. Każdy się go obawia. Aż nagle trafia do Miny. Pomaga kobiecie w prowadzeniu farmy. Czy zaufają sobie na tyle, by podzielić się bolesną przeszłością? Czy uda im się zaakceptować to co było i ruszyć na przód? To moja pierwsza styczność z twórczością autorki. Nie było mi bowiem dane zaznajomić się z debiutem. Ale mam w planach czytelniczych "Narzeczona na chwilę". W najnowszej książce autorka porusza problem straty ukochanej osoby oraz przejścia żałoby na swój sposób. Znajdziemy tu także chęć powrotu do normalności oraz patrzenie na człowieka przez pryzmat tego, co zrobił. Jak również terapeutyczne właściwości obcowania z końmi. Pani Monika pokazała, że naprawdę jest ciężko żyć dalej, kiedy za człowiekiem ciągnie się przeszłość. Kiedy człowiek stara się jak tylko może, a drzwi nie chcą się otworzyć. Potrzeba odpowiedniego momentu i odpowiedniej osoby, by zawiasy zaskrzypiały, by ciężkie drzwi mogły stanąć otworem. Bardzo trafny pomysł na fabułę. Spodobał mi się. Autorka skupiła się swoich bohaterach. Oddała wszystkie pożądane cechy charakteru i osobowości. Mina Davis rzuca się w wir pracy, by zagłuszyć ból i stratę By dać sercu odpocząć i czas na regenerację. A ono cały czas krwawi. Nie tak łatwo i szybko przeboleć stratę prawdziwej miłości. Mina to uparta, ambitna i samodzielna kobieta. Stara się wszystko robić sama, aby unikać kontaktu z ludźmi. Mimo bogactwa jest skromna i troskliwa. Nie jest jedna z tych wielki pań, które muszą mieć wszystko z najwyższej półki. Dla niej liczy się człowiek. To jaki jest a nie stan majątkowy. Radość i szczęście zostało jej brutalnie odebrane zostawiając powagę i bezmiar cierpienia. Ten obraz został dosadnie przedstawiony i co trochę poruszany w powieści. Rafael Torros jest fajnym mężczyzną. Mimo swojej przeszłości jest łagodny i empatyczny. Troskliwy i cierpliwy. Opanowany o dużym sercu. Odwagi również nie można mu odmówić. Stara się szukać pozytywów w każdej sytuacji. Stara się, choć nie jest mu łatwo. Co rusz los rzuca mu kłody pod nogi. A on otrzepuje spodnie, podnosi się i idzie dalej. Ich relacja jest mocno tajemnicza. Nic o sobie na wzajem nie wiedzą a powoli się do siebie przybliżają. Stopniowo budują sobie wzajemne zaufanie. Relacja się zacieśnia, wkracza przyjaźń a tajemnice, niczym kat stoją nad głową i czekają. Autorka pokazała uroki mieszkania w małej miejscowości. Plotkarstwo ludzi, nadmierne interesowanie się innymi i morze plotek. Lektura od początku wciąga. Autorka ma lekki i przyjemny styl. Historia jest spójna i intrygująca. Może poza wyjątkiem pewnej kobiety z przeszłości Rafaela. Rozliczenie z przeszłością ok, ale jak na tak mały wątek jest w moim odczuciu zbędną postacią. Mam również pewne zastrzeżenia odnoście pewnej męskiej postaci. Pojawienie się jej pod koniec burzy spokój i wprowadza zamęt. Pojawia się znikąd. Dzięki niej Rafael pokazuje dobre serce - wszak mógł postąpić inaczej. Ale w moim odczuciu ta postać powinna dostać o jeden rozdział więcej, jeśli już się pojawiła. By nie wyglądało to tak, jakby wyskoczył niczym Filip w Konopii. Troszkę zabrakło mi głębszego powiązania. No i najważniejsze - emocje. Napięcia erotycznego brak. Tych iskier i chemii. Jakieś tam namiastki były ale jak na romans to za mało jak dla mnie. Finisz był przewidywalny ale i tak w moim odczuciu inny by tutaj nie pasował. Był idealny. Książkę przeczytałam ekspresowo. Wystarczyło mi kilka godzin. Jeśli szukacie czegoś na wieczór, co Was zrelaksuje, to myślę że możecie po nią sięgnąć. Zbiera różne opinie ale wszyscy mamy inny gust. Zawsze zaznaczam, że najlepiej przekonać się samemu czytając powieść i dopiero wtedy określić się po której stronie stanąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2021 o godz 12:34 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Mina Davis po śmierci swojego męża kupuje położoną nad rzeką stadninę koni i wyprowadza się z Waszyngtonu. Nie ma zamiaru zaprzyjaźniać się z mieszkańcami położonego obok miasteczka i woli spędzać czas w towarzystwie zwierząt. Po odbyciu kary pozbawienia wolności, Rafael Torros, wraca do rodzinnego miasteczka. Niestety nie zostaje miło przywitany przez jego mieszkańców i nie może znaleźć żadnej pracy. Mężczyzna dowiaduje się, że nowa właścicielka stadniny poszukuje pracownika i o niej również nie krążą miłe plotki. Okazuje się, że Rafael nie ma wyjścia i szuka u niej zatrudnienia. . . „Uwięzieni w przeszłości” są powieścią jednotomową autorstwa Moniki Serafin, którą możecie kojarzyć z bardzo przyjemną serią „Narzeczona”. Tym razem jednak Autorka pokusiła się o to, aby poruszyć nieco głębsze tematy i przyznam szczerze, że moim zdaniem wyszło jej to naprawdę dobrze. Główna bohaterka tej opowieści to Mina Davis – młoda kobieta, która po śmierci ukochanego męża sprzedała udziały w firmie i kupiła stadninę koni niedaleko niewielkiego miasteczka Downey River. Opuściła Waszyngton, gdzie wszystko przypominało jej o zmarłym i rozpoczęła swoje życie na nowo, a przynajmniej próbowała to zrobić. Mina trzyma się z daleka od ludzi, a tych których spotyka trzyma na dystans. Nikt nie wie dlaczego tak właściwie kupiła stadninę i krążą wokół tego różne plotki. Tym bardziej, że kobieta nie szczędziła pieniędzy na to miejsce. Rafael Torros to młody mężczyzna, który po czterech latach, które spędził w więzieniu wreszcie wychodzi na wolność. Ani chwili nie żałował, że zrobił to, co zrobił i musiał odsiedzieć wyrok. Kiedy jednak wraca do rodzinnego miasteczka dla nikogo nie jest ważny powód jego odsiadki, a jedynie to, że był pozbawiony wolności. Jest uważany za kryminalistę i ma problemy ze znalezieniem pracy i rozpoczęciem swojego życia na nowo. Przed trafieniem do więzienia miał ukochaną dziewczynę - Helen, którą bardzo kochał i świata poza nią nie widział, ale ta nie wytrzymała rozłąki i go zostawiła. Zarówno Mina, jak i Rafael stracili osoby, na których zależało im najbardziej na świecie. Oboje mają problem, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości i może właśnie to ich do siebie przyciąga. Z początku jednak oboje trzymają się na dystans i każde z nich zastanawia się, co spotkało to drugie. Powoli jednak te lody zostają przełamane i zaczynają się zaprzyjaźniać. Jednak, aby dowiedzieć się czy i co z tego wyjdzie, musicie przekonać się sami sięgając po tą niezwykle emocjonującą opowieść. Autorka opowiedziała tą historię w narracji 3-osobowej i troszkę żałuję, że nie pokusiła się o narrację oczami obojga głównych bohaterów, bo dzięki temu moglibyśmy mieć jeszcze lepszy wgląd w ich uczucia. Nie zmienia to jednak faktu, że historia Miny i Rafaela jest pełna różnych, bardzo skrajnych emocji. To młodzi ludzie, chociaż nie znamy ich dokładnego wieku, a już przeszli w swoim życiu wiele. Ona była bogata, on biedny, ale każde z nich miało jakieś problemy. Oboje utracili swoje miłości, a ludzie mają wobec nich uprzedzenia. Monika Serafin w bardzo obrazowy sposób pokazała, że życie w małych społecznościach wcale nie jest takie różowe. Jeżeli popełni się jakikolwiek błąd, to wszyscy o tym wiedzą i nie pozwalają człowiekowi normalnie żyć. Ta historia jednak jest nie tylko smutna, pełna bólu i rozgoryczenia, ale daje również nadzieję na to, że każdy prędzej, czy później znajdzie swoje szczęście. „Uwięzieni w przeszłości” to pozycja, w której akcja nie pędzi na łeb, na szyję, ale opowieść o dwójce skrytych i nieszczęśliwych ludzi, którzy próbują poukładać swoje życie na nowo. Ta pozycja, która daje nam do myślenia i pozwala cieszyć się historią niespiesznie. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-05-2021 o godz 18:23 Aneta Kunowska (Ladyinred.pl) dodał recenzję:
Przeszłość zawsze kładzie się cieniem na teraźniejszości. Przekonałam się o tym już niejednokrotnie ja, doświadczyli tego również bohaterowie najnowszej powieści Moniki Serafin. I on, i ona, mimo młodego wieku sporo przeszli. Czy udało im się wyrwać ze szponów przeszłości i na nowo odkryć teraźniejszość? Uwięzieni w przeszłości Mina Davis ma wszystko – urodę, bogactwo i miłość. Wydaje się, że świat leży u jej stóp, wystarczy jednak jedna chwila, by całe jej dotychczasowe życie rozsypało się jak domek z kart. Po tragicznej śmierci męża wyprowadza się z rodzinnego Waszyngtonu i zaszywa się sama, z dala od rodziny, w podupadłej stadninie koni, którą odkupiła od poprzedniego właściciela. Wyremontowała stadninę i całą swoją energię skupiła na koniach. Nie integrowała się z miejscową ludnością, dlatego też nie była lubiana, a lokalni mieszkańcy prześcigali się w domysłach na jej temat. Rafael Torros całe swoje życie spędził w miasteczku. Z wyjątkiem 4 ostatnich lat, kiedy to odsiadywał wyrok w więzieniu. Po powrocie w rodzinne strony mężczyzna nie może znaleźć pracy – wszyscy wiedzą, za co siedział, nikt jednak nie kwapi się do zatrudnienia „kryminalisty”. Jedyną osobą, która go nie zna i nie pyta o przeszłość jest Mina Davis. Rafael, mimo targających nim wątpliwości, zatrudnia się w stadninie. Czy uwięzieni w przeszłości Mina i Rafael zdołają przezwyciężyć swoje lęki i dać sobie szansę na nowy start? Szansę na szczęście? Romans dla romantyczek Uwięzieni w przeszłości to trzecia książka w literackim dorobku Moniki Serafin i z czystym sumieniem muszę przyznać, że jak dotąd najlepsza. Uwięzieni są znacznie dojrzalsi od debiutanckiej Narzeczonej. Widać, że Autorka pracowała nad swoim warsztatem i bardzo ładnie się rozwija. Wykreowała dwójkę bohaterów, których nie sposób nie polubić. Mina i Rafael są wiarygodni, czytelnicy bez problemu mogą się z nimi utożsamiać lub też im współczuć i kibicować. Nie są infantylni, lecz dojrzali, po przejściach, po prostu ludzcy. Duży plus należy się Autorce również za wzięcie na tapet poważnych problemów – ciężkiej choroby, alkoholizmu, ostracyzmu często spotykanego w małych miasteczkach oraz społecznego wykluczenia. Bardzo zgrabnie wplotła je w fabułę i połączyła z elementami romansu. Monika zaskoczyła mnie dojrzałością i pokazała zupełnie nową twarz. Myślę, że może z czasem znaleźć się w gronie najpoczytniejszych polskich autorek. Bardzo podoba mi się również okładka, która idealnie komponuje się z treścią książki. Widać na niej pasję i tajemnicę, co zachęca do zapoznania się z tym, jaką zawartość kryje. Dojrzalsza twarz autorki Jak na romans przystało nie brakuje tutaj również rodzącego się uczucia i skomplikowanych historii miłosnych, okraszonych namiętnymi scenami. Co prawda tych ostatnich mogłoby być więcej, liczę więc, że Monika w następnej książce podejdzie do tematu znacznie śmielej. Uwięzieni w przeszłości z pewnością przypadną do gustu wszystkim kobietom, które kochają romantyczne historie miłosne. Autorka ma „lekkie pióro”, dzięki czemu jej książki czyta się szybko i przyjemnie. lady-in-red.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2021 o godz 08:11 Snieznooka dodał recenzję:
Z twórczością Moniki Serfain spotkałam się, kiedy zdecydowałam się patronować jej debiutanckiej książce „Narzeczona na chwilę” i kontynuacji „Narzeczona na dłużej”, które bardzo przypadły mi do gustu. Ucieszyłam się, kiedy dowiedziałam się, że autorka nie spoczęła na laurach, ale przygotowała dla na kolejną książkę. Uważam, że ma coś w sobie takiego, co sprawia, że nie można się oderwać od lektury, a przede wszystkim spędza z nią miło czas. Wiedziałam, że czytając tą powieść spotkam się z ciekawymi bohaterami, którzy na własnych barkach noszą niebywały ciężar i uczą się z nim, na co dzień przebywać i funkcjonować. O czym opowiada książka „Uwięzieni w przeszłości”? Autorka zdecydowała się zaprezentować nam historię Rafaela Torrosa i Miny Davis, którzy wspólnie tworzą ciekawą mieszankę emocji. Rafael nie miał łatwego życia, jednak mimo trudności i dzieciństwa, które nie było takie, jak powinno wyrósł na dobrego człowieka, który walczył o tych, których kocha. Niestety za to przyszło mu zapłacić ogromną cenę. Za to, że stanął w obronie swojej mamy został osadzony w więzieniu na cztery długie lata, co nie umknęło uwadze mieszkańców jego miasteczka. Wyszedł z więzienia z piętnem, ludzie od niego stronią, ich zachowania często niesprawiedliwe dyktuje strach. Jak tutaj znaleźć pracę? Może postarać się o nią u kogoś, kto go nie zna? Kto nie spotkał się z plotkami na temat jego przeszłości. Tym kimś jest Mina Davis, samotniczka, która pojawiła się w miasteczku znikąd i zakupiła stadninę koni. Dziewczyna przeżyła swoją własną tragedię, nie jest w nastroju do zabaw, do zapoznawania się z sąsiadami i ludźmi w miasteczku, potrzebuje spokoju i swojego smutku. Waszyngton był dla niej za duży, szybki, gwarny, a ona nie tego potrzebowała, nie, kiedy tak bardzo przypominał jej zmarłego ukochanego. Mina koncentruje się na pracy, na tym, co powinno przynieść jej ukojenie. Czy zdoła dostrzec prawdziwego Rafaela? Jak zareaguje na wieści na temat jego przeszłości? Czy między bohaterami wydarzy się coś pięknego? „Uwięzieni w przeszłości” jest jedną z tych magnetycznych powieści, które niosą za sobą przesłanie i w pewnym stopniu nadzieję. Jestem przekonana, że czytając emocjonujące opisy, które przedstawiła nam autorka poczujecie je na własnej skórze. Fabuła powieści nie jest przekoloryzowana, nie zakrawa pod fantastykę, ale pod nasze życie, każdemu może się przytrafić taki scenariusz, czego oczywiście nikomu nie życzę. Bohaterowie z krwi i kości pochłonięci przez swoje przykre i bolesne doświadczenia starają się egzystować, posklejać to, co zostało roztrzaskane. „Uwięzieni w przeszłości” zapewnili mi przyjemnie spędzony czas, pełen emocji, wzruszeń i tematów, które do łatwych nie należą. Monika Serafin swoją najnowszą powieść przedstawiła z perspektywy narracji trzyosobowej, która preferuję, ale nie przywiązuję ostatnio do niej jakiejś szczególnej uwagi przy doborze książek. Przyjemnie było czytać książkę i kibicować jej bohaterom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2021 o godz 17:52 Aleksandra dodał recenzję:
„Uwięzieni w przeszłości” to historia dwójki zranionych bohaterów, którzy wiele w życiu przeszli. Mina po śmierci ukochanego wyprowadza się z Waszyngtonu i kupuje stadninę koni. Bohaterka jest niezwykle pracowita, ale również skryta i samotna. Pragnie spokoju, więc nie zamierza nawiązywać żadnych przyjaźni w miasteczku. Rafael to były skazaniec, który właśnie wychodzi na wolność i wraca w rodzinne strony. Na miejscu jednak nie czeka go ciepłe przyjęcie, gdyż mieszkańca miasteczka pełni są uprzedzeń w stosunku do mężczyzny. Rafael potrzebuje pracy, a Mina poszukuje kogoś do pomocy. Oboje mają swoje demony, z którymi próbują się zmierzyć. Początki ich znajomości są ciężkie, jednak z czasem między nimi nawiązuje się nic porozumienia. Czy będą w stanie uporać się z przeszłością i ruszyć ku przyszłości? „Uwięzieni w przeszłości” to książka pełna bólu, smutku, rozgoryczenia, niezrozumienia, ale również historia, która daje nadzieję i udowadnia, że mimo wielu przeciwności losu i wciąż rzucanych kłód pod nogi jest jeszcze szansa na radość, miłość, wolność. Historia dwójki bohaterów, którzy próbują uporać się z wydarzeniami z przeszłości. Oboje cierpią i mimo niepewności, nieprzychylności ludzi pragną odrobiny szczęścia i zrozumienia. Ich znajomość rozwija się bardzo powoli. Oboje nieufni, skryci, wciąż walczący z przygniatającymi ich uczuciami. Jednak z czasem w ich relacji coś zaczyna się zmieniać. Dostrzegają w drugiej osobie coś więcej co zaczyna ich przyciągać i wywołuje emocje, o których nawet nie przyszło im myśleć. „Uwięzieni w przeszłości” to bardzo dobra książka o małżeństwie, stracie, rodzinie, przyjaźni, miłości. O podejmowaniu decyzji, nie zawsze odpowiednich, ale w danym momencie wydawałoby się słusznych wyborach. Lektura, która pokazuje jak łatwo jest osądzać innych po pozorach. Jak niekiedy nie znając drugiej osoby wyciągamy jakieś wnioski, które kompletnie odbiegają od prawdy, gdyż wydaje nam się, że to co usłyszymy jest słuszne. Jak ważna jest rozmowa i wsparcie. Jak cenne jest, aby mieć wokół siebie osoby gotowe nas wspierać niezależnie od powodu. Jak dwoje poranionych bohaterów było w stanie o siebie zawalczyć. Oczywiście, że musieli pokonać wiele trudności i miewali chwile zwątpienia. Jednak droga, którą przeszli udowadnia, że druga osoba warta jest wszystkiego co najlepsze. „Uwięzieni w przeszłości” to książka, która pokazuje, że należy podejmować ryzyko i stawiać na własne szczęście. Historia zapewnia wiele skrajnych emocji. Smutek, wzruszenie, momentami szok, niedowierzanie, ale też uśmiech. Pióro autorki polubiłam już przy wcześniejszych książkach i utrzymuje zdanie, że jest naprawdę przyjemne. Książkę czytało się dobrze i szybko. Fabuła książki nie pędzi jakoś bardzo, jednak tutaj mi to nie przeszkadzało, gdyż pozwoliło mi to delektować się historią. „Uwięzieni w przeszłości” to pozycja, z którą naprawdę miło można spędzić czas. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2021 o godz 20:11 Heather dodał recenzję:
Muszę przyznać, że dość łatwo mnie kupić. Wystarczy koń na okładce, wzmianka o ranczu w fabule i już wiem, że muszę taką książkę przeczytać. Nic więc dziwnego, że zdecydowałam się na kolejną lekturę Moniki Serafin, chociaż jej wcześniejsze książki były raczej średnie. Czy tym razem oczarowała mnie zatem moimi ulubionymi motywami? Muszę przyznać, że autorka dała radę. Nie jest to co prawda lektura odkrywcza czy innowacyjna, ale bardzo lekka i sympatyczna, idealna jako książka na ciepły słoneczny dzień. Niezobowiązująca a jednak wciągająca, gdzie życie bohaterów warte jest uwagi a ich problemy może i wydają się trochę naciągane, ale nie na tyle, by nie dać im szansy. Jedyne moje zastrzeżenie, które nieustannie wadzi mi w polskich książkach to zagraniczne imiona. Mocno daje mi się we znaki zamiłowanie do amerykańskiego stylu wśród naszych rodzimych autorów, bo ja bardzo sobie cenię kraj w którym mieszkam i chciałabym o nim czytać, podobnie jak poznawać bohaterów, którzy nazywają się jak moja rodzina czy przyjaciele. Sama fabuła jest bardzo przyjemna. Zabiera nas na słoneczne ranczo wraz z bohaterką, Miną Davis, która po śmierci ukochanego porzuca Waszyngton i rozpoczyna nowe życie. Nie chce jednak obcować z mieszkańcami miasteczka, bo pogrążona w żalu wybiera jedynie towarzystwo zwierząt. Jednak pewnego dnia los stawia na jej drodze Rafaela, odrzutka, byłego więźnia, człowieka, który potrzebuje pracy i znajduje ją nieoczekiwanie w stadninie Miny. Ich losy się krzyżują, szczególnie, że obydwoje narażeni są na nieprzychylne plotki ze strony mieszkańców. A nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg, prawda? Sympatyczni bohaterowie, tacy w towarzystwie których można spędzić miłe popołudnie. Lekka, ale ciekawa historia. Wystarczająca liczba emocji, by nadać powieści wiarygodności. Konie, widoki i chęć przeniesienia się na ranczo wraz z bohaterką. To wszystko składa się na miłą dla oka lekturą obyczajowo-romantyczną, jak dla mnie najlepszą w dorobku autorki. Bardzo się cieszę, że dałam jej szansę, ponieważ przeżyłam fajną przygodę a do tego podobała mi się sama historia Miny, przemycenie do fabuły relacji rodzicielskich, trudnej przeszłości, odrzucenia społecznego czy nowego startu w życiu. Nie zabrakło więc niczego, także emocji. "Uwięzieni w przeszłości" to bardzo dobra książka. Z zaskoczeniem muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że podczas czytania będę się aż tak dobrze bawić. A jednak Monika Serafin przekonała mnie do siebie pomysłem a także wykonaniem, serwując idealną lekturę na leniwe popołudnie. Jeśli szukacie więc niezobowiązującego pewniaka - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2021 o godz 08:53 Anonim dodał recenzję:
⭐RECENZJA⭐ Mina Davis wyprowadza się z Waszyngtonu i kupuje stadninę koni. Jest samotna i podchodzi z dystansem do ludzi. Z nikim nie chce się zaprzyjaźnić, po prostu chce być sama. Pewnego dnia na jej drodze staje Rafael Torros, który nie ma ciekawej przeszłości. Mężczyzna szuka pracy, ale nie jest to proste w jego położeniu. Jednak los jest dla niego łagodny i dostaje pracę u Miny. Tych dwoje łączy coś, o czym nie wiedzą. Przeszłość? I teraźniejszość, która przez wcześniejsze wydarzenia nie jest łatwa. Czy uda im się przezwyciężyć to wszystko i zaznać szczęścia? 🐴 Ależ to była dobra lektura! Pierwszy raz miałam styczność z pisarką @monikamserafin, ale wiem, że nie ostatni 😜 Jakiś czas temu nawet dostałam jej dwie książki od @angelreads_ 😁 i jak tylko uporam się ze swoim stosem powieści do recenzji, to zabiorę się za nie 😃 Historia w tej powieści jest jakby prawdziwa, przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Życiowe rozterki naszych głównym bohaterów, przeszłość i poszukiwanie tej prawidłowej ścieżki życiowej jest dla nich niebywałe trudne. Nie mogą mieć spokoju choćby na chwilę. Ogromnie się cieszę, że autorka nie zapchała tej lektury bezsensownymi dialogami, oraz ogólną zbyt długą fabułą. Wszystko było stonowane, w sam raz i bez przesadyzmu. Ciekawie rozwijająca się historia oraz jej zwroty powodują, że ta powieść staje się jeszcze bardziej interesująca. A postacie, które mają serce na dłoni, zachwycają i przyciągają do siebie z kartki na kartkę. Powiem Wam, że ja wsiąknęłam w tę książkę i żałowałam, że tak szybko się skończyła. Tak naprawdę nawet nie wiem kiedy ją skończyłam 😅 A dzięki świetnemu językowi i przyjemnemu stylowi, to już w ogóle się zatraciłam. Pisarka w tej lekturze poruszyła bardzo ważny temat - temat oceniania, "spuszczania psów" na innych. To, że coś w przeszłości nie wyszło, nie oznacza, że ma wpływ na naszą teraźniejszość i nie oznacza, że popełnimy ten sam błąd. Ale niestety ludzka mentalność jest właśnie taka... Przykro mi jest z tego powodu, ale cóż ja mogę? Mało jest osób w obecnych czasach, które nie oceniają drugiego człowieka po wyborze życiowym, po wyglądzie, po orientacji, po przeszłości, po czynach, których się dokonuje. U dłoni jednej ręki policzyłabym takie osoby, które mnie otaczają, ale to są te szczere i kochające osoby i takich trzeba się trzymać. Dziękuję @monikamserafin za tę powieść i czekam na więcej tak chwytających za serce lektur, jak ta 😃 Polecam z całego serca! 😃 Miłego 🖤 🐴 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @wydawnictwoniezwykle 🖤 🐴
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2021 o godz 14:59 Anonim dodał recenzję:
„To nie wstyd tęsknić. To nie wstyd cierpieć”. Mina Davis pochodzi z dobrze sytuowanej rodziny, niedawno straciła wszystko, co było dla niej ważniejsze. Krótko po ślubie zmarł jej ukochany mąż. Pogrążana w nieutulonym żalu dziewczyna na swój sposób przeżywa żałobę. Chcąc uciec od wszystkiego i wszystkich postanawia sprzedać udziały firmy i zaszyć się gdzieś daleko. Kupuje niewielką stadninę konie – od zawsze to było marzenie jej i jej męża – i całkowicie oddaje się ciężkiej pracy. Unika ludzi, z nikim nie nawiązuje bliższej relacji, woli przebywać w otoczeniu zwierząt. Rafael Torros właśnie opuszcza mury więzienia, spędził tam cztery długie lata. Wraca w rodzinne strony gdzie zostaje bardzo nieprzyjemnie przyjęty. Kolejne próby znalezienia pracy kończą się niepowodzeniem. Przypadkowo dowiaduje się, że nowa właścicielka stadniny potrzebuje kogoś do pomocy. Czy Mina da mu szansę i zatrudni u siebie? Przeszłość, która podąża za bohaterami niczym cień, nie daje o sobie zapomnieć. Akcja powiesić toczy swoim rytmem i przykuwa uwagę. Ciekawie ukazani bohaterowie, ludzie z krwi i kości, różne osobowości, z bagażem życiowych doświadczeń. Mina i Rafael do obojga poczułam sporą sympatię. Ona jest cichą, spokojną, nieufną dziewczyną, spotkało ją nieszczęście. Na nowo próbuje poukładać sobie życie. On z niepokojącą przeszłością uczynny, wrażliwy, skryty, jego dzieciństwo było koszmarem. Po wyjściu z więzienia, wyraźnie czuje niechęć otoczenia. Chce zacząć normalnie, uczciwie żyć. Ich początkowa relacja pracodawca – pracownik, stopniowo nabiera rumieńców. Ludzka mentalność, ocenianie, wydawanie wyroków, napiętnowanie i zakłamanie, jakie to przykre. Ciepła, pełna wsparcia i miłości relacja, jaka łączy matkę i syna. Razem doświadczyli wiele zła od człowieka, który powinien ich chronić i otaczać opieką. Niemoc, niechęć, rosnąca nienawiść, która w końcu znajduje swoje ujście. Rafael staje w obronie matki konsekwencje tego czynu będzie ponosił do końca życie. Ból i cierpienie po stracie najbliższej osoby. Nasi bohaterowie skrywają przed sobą tajemnice, ich relacja z czysto służbowej, zdystansowanej staje się czymś, co niesie ukojenie i radość. Uczucie, które budzi się do życia, wzajemna fascynacja, pożądanie. Lekka, wciągająca, wzruszająca, smutna opowieść o ludziach, dla których los był bardzo okrutny. Czyta się ją szybko i przyjemnie, jest to lektura na jeden wieczór. Powieść niesie przesłanie i nadzieję na lepsze jutro. Polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-06-2021 o godz 21:02 glinka_54_czyta dodał recenzję:
🩹🩹🩹Recenzja🩹🩹🩹 "Uwięzieni w przeszłości" - Monika Serafin Książka o przeszłości, która rzutuje na każdy aspekt życia oraz o miłości, która rodzi się pomimo niej. Mina, kobieta pełna smutku i bólu. Straciła ukochanego, rzuciła wszystko i wyjechała, aby zacząć od nowa i zapomnieć. Ale to nic nie daje. Czuje się tylko jeszczs bardziej samotna. Pojawia się on, tak samo tajemniczy i uwięziony w przeszłości. Zaczyna się zmieniać. Coraz bardziej się uśmiecha, rozmowia i odzyskuje chęć życia. Aż miło się patrzyło kiedy odzyskiwała dawne ja. Mocno jej kibicowałam. Rafael wychodząc z więzienia nawet nie wiedział jak jego przeszłość będzie ciężkim tematem w miasteczku. Chciał żyć normalnie ale nikt nie wiedział w nim dawnego Rafaela. Dla nich był kryminalistą. Miałam łzy za każdym razem jak był traktowany. Każdy to oceniał przez pryzmat tego co się wydarzyło ale nikt nie zadał sobie pytania, dlaczego to uczynił. W końcu trafia mu się praca, może nie spełnienie jego marzeń, ale to już coś. Sumienie wykonuje swoje obowiązki a z czasem zaczyna dążyć uczuciem właścicielke. To on swoją obecnością sprawia, że się uśmiecha. W końcu ktoś dał mu szansę, ale czy jego przeszłość pozwoli na szczęśliwe zakończenie? Ich relacja tworzy się dosyć późno, najpierw w ich życiu rządzi przeszłość, to nią żyją i to ona jest najważniejsza. Później za sprawą jednej sytuacji wszystko się zmienia. Coraz częściej spędzają czas na rozmowach i zwykłej bliskości. Nawet ich zbliżenia emanuje czułością i wzajemną namiętnością. Książka pokazuje nam jak człowiek radzi sobie z stratą. Każdy ma swój indywidualny sposób i każdy inaczej przeżywa. A jak chce to robić w samotności, to inni ludzie nie powinni snuć domysłów i plotek. Pokazuje także, że żeby oceniać drugiego człowieka trzeba znać całą prawdę a nie jej ziarno, a nawet wtedy nie powinniśmy tego robić, bo nie wiemy jak my byśmy się w takiej sytuacji zachowali. Autorka pięknie opisuje nam przeszłości bohaterów i ich sposób na radzenie sobie z nią. Czułam ogrom emocji jakie im towarzyszyły. Wiele razy miałam łzy w oczach, serce mnie ściskało na każde złe wspomnienie czy traktowanie. Gorąco polecam tę krótką historię, w której poznacie przeszłość w całej okazałości. Pojawi się także moment strachu i ciekawości, sceny namiętności oraz miłość która drobnymi kroczkami kroczy ku przyszłości. 9/10❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2021 o godz 17:14 em.love.book dodał recenzję:
Pierwszy raz miałam okazję czytać książkę autorstwa Moniki Serafin i przyznaje, że jestem bardzo zadowolona z tego spotkania. Po przeczytaniu opisu, który bardzo mnie zainteresował, miałam swoje wyobrażenie tej historii, ale zostałam w tym względzie zaskoczona. Spodziewałam się gorącego romansu, dzikiej rządzy i jestem usatysfakcjonowana z kierunku w jakim fabuła poszła. Jest szczerze, dojrzale, akcja nie pędzi na łeb i szyję. Mina i Rafael postępowali bardzo nieśmiało i skrywali swoje emocje w bezpiecznym kokonie na tyle, że nawet jako czytelnik, do samego końca nie czułam, że znam ich na wylot. Fabuła jest oryginalna, da się odczuć miłą odmianę wśród książkowych trendów. Zastosowano dobre wprowadzenie do książki, które jest jasne, klarowne i od razu rozumiemy na czym stoimy, szczególnie w przypadku Rafaela. Mężczyzna wrócił do rodzinnego miasta po czteroletniej odsiadce i stara się ułożyć na nowo swoje życie, co nie jest łatwe, bo na każdym kroku jest oceniany, a powielana przez ludzi zła reputacja, nie działa na jego korzyść. Małomiasteczkowa atmosfera jaka tu panuje, jest z jednej strony przyjemna bo czas toczy się swoim rytmem, a z drugiej strony mamy pokaz typowego wiejskiego piekiełka, z którym zakochani muszą się zmierzyć. Często bohaterów łączą przeciwieństwa, tutaj zabieg jest wręcz odwrotny, bo posiadają podobne cechy i oboje walczą z bolesną przeszłością. On ma łatkę kryminalisty, ale Mina również jest postrzegana przez innych z dużą rezerwą. Jest niedostępna, zdystansowana. Mają szansę, aby zmierzyć się wspólnie ze swoim bólem, utratą bliskich, niezrozumieniem ze strony rodziny, a to wszystko na tle pięknej stadniny. Ta książka jest o zmianach, poszukiwaniu własnych ścieżek. Bardzo przyjemne było obserwowanie jak uczucie rozwija się powoli, ostrożnie, z ogromną dawką cierpliwości. Czytało mi się bardzo dobrze, podczas lektury mogłam się dosłownie przenieść na chwilkę w rzeczywistość, którą autorka umiejętnie zobrazowała za pomocą pięknych i nieprzesadzonych opisów, oddających ten swojski klimat. Nie zabrakło nawet mocniejszych i dramatycznych akcentów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-05-2021 o godz 11:22 kit_katbooks dodał recenzję:
„Uwięzieni w przeszłości” Mam dylemat z tą książką, bo uważam, że jest całkiem dobra, jednak mam też wiele, ale. Miałam problem, z wejściem w narrację trzecioosobową, to chyba najbardziej mi przeszkadzało. Książka przedstawia poruszającą historię, dwojga ludzi, którzy naprawdę są Uwięzieni w przeszłości. Rafael to facet, który zaczyna od nowa, jednak jego przeszłości, nie pozwala mu ruszyć dalej. Jedyną jego szansą, jest Mina Davis, nowa właścicielka stadniny koni. Mina zmieniła otoczenie, odcięła się od ludzi. W miasteczku nie mówią o niej dobrze. Nie rozumieją, skąd tak młoda kobieta, miała pieniądze, aby rozbudować stadninę koni. Tych dwoje potrzebuje się nawzajem. On szuka pracy, w której nie będą pytać o jego przeszłości. Ona szuka kogoś do pomocy przy koniach, kogoś, z kim nie będzie musiała rozmawiać. Wracając do moich ale. Główny bohater miał zadatki na miano mamin synka. Dorosły facet, co chwilę zastanawiał się, co powie mama, przecież ostrzegała go przed tą kobietą. Mężczyzna ma naprawdę bardzo dobry kontakt i liczy się ze zdaniem matki, ale to gdybanie, co mama powie, irytowało mnie. Główna bohaterka, przez długi czas, nie nawiązywała, żadnych znajomości w miasteczku, aż tu nagle, pod wpływem Rafaela, zaczyna się zwierzać ot, tak. Opowiada o całej swojej przeszłości. Taka duża zmiana, tak szybko, jakoś tego nie kupuję. W tej książce, na samym początku, wszystko dzieje się w takim normalnym tempie, aż tu nagle bach i relacja między bohaterami, zmienia się o 180°. Jednak to, że akcja przyspieszyła, nie sprawia u czytelnika zdezorientowania. Ja cieszyłam się, że brak tu większych dramatów. Oczywiście będą nieporozumienia, ale bohaterowie potrafią rozwiązać to, jak dorośli ludzie. Choć z początku nie byłam przekonana do tej książki, to po skończeniu przyznaję, że fajnie spędziłam z nią czas. Choć uważam, że „Narzeczona na chwilę”, była o wiele lepsza. Mimo wszystko polecam wam tę książkę, można spędzić z nią fajnie czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-05-2021 o godz 09:01 Jadzka.aa dodał recenzję:
" Uwięzieni w przeszłości " to pierwsza książka autorki, którą miałam okazję przeczytać. Rancho, konie, to coś, co uwielbiam, a jednocześnie coś, czego jest tak mało. Dobrze skonstruowana i pociągnięta fabuła, która wprowadza taki powiew świeżości. Może tempo książki nie jest jakieś zawrotne, a akcja nie pędzi na łeb na szyję, ale czytając, można wyczuć, że autorka skupia się tu bardziej na emocjach, co bardzo mi się podobało. Tak jak wspomniałam, jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, i może nie jestem nim jakoś bardzo oczarowana, i sądzę, że do tego jeszcze długa droga. Aczkolwiek książka napisana jest poprawnie, jest dopracowana. Osobiście byłam bardzo ciekawa tej historii. Byłam ciekawa czy okaże się na tyle przygnębiająca, że łzy będą lecieć mi ciurkiem, czy będzie stonowana, ale emocjonująca. Czytało się naprawdę bardzo dobrze, a przede wszystkim płynnie i lekko. Mimo narracji trzecioosobowej, której nie lubię w romansach, tu jej aż tak nie odczułam. Natomiast muszę pochwalić poprawnie wykreowanych bohaterów, utrzymanie w ryzach emocji, które całe szczęście nie obciążyły i nie stały się takim typowym wyciskaczem łez. Ogólnie wszystko byłoby jak najbardziej w porządku, gdyby nie ilość opisów, które momentami sprawiały wrażenie takich zapychaczy, często mnie przy drażniąc. Natomiast fajnym posunięciem było wplątanie w fabułę relacji rodzicielskich, odrzucenia społecznego czy dość trudnej przeszłości. Mnie osobiście się podobała, choć tak jak wspomniałam, nie wywołała jakiegoś efektu wow, ale nie jest też zła, a mimo wszystko zapada w pamięci.  Uwięzieni w przeszłości z pewnością jest książką, którą warto poznać. Warto spędzić z nią kilka naprawdę fajnych chwil. Choć jest to historia na jeden wieczór, to pozostaje w głowie na dłużej, jednocześnie nie obciążając. Jest to również fajna odskocznia od codzienności. Ja polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-05-2021 o godz 14:28 Katarzyna Płaza dodał recenzję:
"Uwięzieni w przeszłości" to historia opowiadająca o dwójce ludzi, których prześladują wspomnienia, nie pozwalające im cieszyć się teraźniejszością. Monika Serafin przedstawiła bohaterów, którzy po ciężkich przeżyciach próbują na nowo odnaleźć się w życiu. Zarówno Mina, jak i Rafael stawiają czoła nie tylko swoim problemom, ale również mieszkańcom małego miasteczka, którzy oceniają ich przez pryzmat plotek i własnych domysłów. Relacja postaci rozwija się bardzo powoli. Zaczyna się od wspólnej pracy, a z czasem zostaje do tego dołączone zaufanie i przyjaźń. Wszystko toczy się swoim własnym rytmem, nie ma nachalnej miłości od pierwszego wejrzenia i za to daje autorce ogromny plus. Mina jest silną kobietą, która nie boi się nowych wyzwań. Dusi jednak w sobie wiele smutku i żalu, nie może pozbierać się po stracie ukochanego. Nie chce nawiązywać bliższych relacji z ludźmi, a ukojenie odnajduje jedynie w kontaktach z końmi, o które dba, jakby były jej dziećmi. Polubiłam bohaterkę i z ciekawością obserwowałam jej losy, a także zmagania z codziennym życiem. Mam natomiast problem z Rafaelem. Były momenty, kiedy mężczyzna zachowywał się, jak małe dziecko. Rozumiem, że więzienie zmienia ludzi, ale to nie znaczy, że trzeba ukrywać przed bliskimi sekrety, które wiadomo, że prędzej czy później, wyjdą na jaw. Przeszkadzało mi także zachowanie jego mamy, która była nad wyraz irytującą postacią. Książka napisana jest w trzeciej osobie, co sprawiło, że miałam czasami problem, aby wczuć się w fabułę. Zdarzały się też zbyt długie opisy, które lekko mnie nudziły. Zwróciłam również uwagę na ciągłe podkreślanie potliwości bohaterów. Rozumiem, że było gorąco i autorka chciała zaznaczyć ten ciepły klimat, ale strasznie rzucało mi się to w oczy i trochę przeszkadzało. "Uwięzieni w przeszłości" to książka na jeden wieczór. Nie wywoła w Was wulkanu emocji, ale myślę, że można dać jej szansę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-05-2021 o godz 10:08 Agata i Karolina dodał recenzję:
Uwięzieni w przeszłości kuszą piękną okładką, która w pełni nawiązuje do swojej treści. Wszystkie fanki klimatów rancza, koni i wysokich temperatur w szczególności zakochają się w książce. A my? Spędziłyśmy przy niej miło czas. Wielowątkowa ale nie skomplikowana historia, która przez pewien czas trzyma czytelnika w napięciu. Z pewnością znajdzie wiele fanek 😊 W książce pojawia się wiele postaci, chociaż niewątpliwie to osobowość byłego więźnia Rafaela jest jedną z tych głównych. Chociaż mężczyzna odsiedział swój wyrok w więzieniu odebrałam go jako opanowanego mężczyznę, ambitnego i przede wszystkim dojrzałego. Ale przez swoje opanowanie zbliżył się do nowej właścicielki stadniny, Miny Davis. Jej postać to prawdziwie uwięziona kobieta w swojej przeszłości. Odizolowała się od świata wspominając stale tylko jednego mężczyznę: "Takim go pamiętała: wesołym i beztroskim. I takim chciała go pamiętać, dlatego w kółko, dzień w dzień, każdego poranka wyobrażała sobie jego twarz, uśmiech i błysk w oczach, choć za każdym razem zdawało się to coraz trudniejsze. Czas mijał i chociaż pamięć o nim nadal w niej żyła, wspomnienia zaczynały blaknąć." Trzeba przyznać, że fabuła książki została poprowadzona w bardzo niebanalny sposób wprowadzając nowe postacie i powoli odsłaniając kolejne puzzle układanki. Otoczka tajemniczości wokół zdystansowanych bohaterów została zbudowana chyba aż nadto, bo prawda wydała się być delikatniejsza niż by się wydawało. Kiedy tylko wyszła na jaw emocje lekko opadły, do czasu zakończenia które na powrót przywróciło emocje. Z pewnością doceniamy również ciągłą niepewność. Do czego zaprowadzi naszych bohaterów ich przeszłość która niewątpliwie ich zniewoliła? Za kim tęskniła Mina? Z jakich powodów również Rafael miał trudność aby wziąć życie w swoje ręce? Przekonajcie się sami. Z pewnością spędzicie miłe chwile czytając o miasteczku ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-04-2021 o godz 13:08 Moniqua dodał recenzję:
Dzięki książce Moniki Serafin "Uwięzieni w przeszłości" możecie się przenieść w spokojne miejsce, które otuli was i wyciszy, nastroi na wiosenną aurę. Jednak jak każda pozycja będzie ona miała swoich zwolenników, ale i przeciwników. Ja sobie spokojnie stanę pomiędzy nimi 😅 Nie jest to wymagająca lektura, przyjemne czytadło na odprężenie. Autorka zaserwowała nam sielski obraz małego miasteczka Downey River gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. W końcu nic lepiej nie wprowadzi nas w wiosenny klimat niż przytulna mieścina położona nad rzeką, gdzie czas płynie wolniej, a natura współgra z człowiekiem. Mina znalazła tam swoją bezpieczną przystań, własną stadninę. Przebywanie wśród zwierząt jest jej ulubionym zajęciem, stroni od kontaktów z ludźmi i trzyma ich na dystans. Jej przeszłość stanowi zagadkę przez co często staje się tematem plotek, a wiadomo, że te w takich miejscach szybko się roznoszą. Monotonię codzienności przerywa mieszkańcom powrót z więziennych murów Rafaela. Po czterech latach stara się na nowo stanąć na nogi i wpasować w małomiasteczkowe realia. Nie przychodzi mu to jednak łatwo. W oczach wszystkich stał się zwykłym kryminalistą. Jego ostatnią deską ratunku okazuje się stadnina. I chociaż nic nie wie o koniach to właśnie tam zacznie żyć na nowo. Jest to sielankowa, wiejska historia. Przypomina mi dzieciństwo spędzone na łące pełnej kwiatów. Pomimo statecznej akcji, która dopiero na końcu nabiera rozpędu, miała swój unikalny klimat. Momentami rozmowy Miny z Chrisem poruszały mnie do głębi. Chociaż nie wszystkim ten wątek przypadnie do gustu. Dla mnie nadał on charakteru i nuty romantyzmu. Wręcz przywołał na myśl stare ludowe wierzenia. Tak jak przyroda na wiosnę budzi się do życia, tak bohaterowie rozkwitają z każdą kolejną stroną, a nadzieja wylewa się spomiędzy kartek. Po prostu wiosenna powieść jak się patrzy 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-05-2021 o godz 21:13 bookaholic.in.me dodał recenzję:
Mina po śmierci ukochanego męża wyjeżdża jak najdalej od Waszyngtonu. Kupuję podupadającą farmę i tam w otoczeniu koni radzi sobie ze swoją stratą. Jest uprzejma i miła, jednak trzyma się na uboczu. Rafael po 4-letnim pobycie w więzieniu wraca do miasteczka i spotyka się z ostracyzmem wśród mieszkańców. Nikt nie chce go zatrudnić, ludzie się go obawiają i unikają. Jedynie Mina, nieświadoma jego przeszłości, daje mu pracę, a tym samym szansę dla nich obojga na nowy start w życiu. "Nie ma nic złego w tym, że czasem płaczemy" Więc nie będzie nic złego w tym, że uronię trochę łez nad książką, która mnie intrygowała od dawna.. Bo szczerze mówiąc już dawno się tak nie wynudziłam. Niezliczona ilość opisów sielskiego krajobrazu, warunków pogodowych i mieszkańców dla mnie byłą trudna do zniesienia. Co prawda to dalej nie "W pustyni i w puszczy" gdzie tych opisów było jednak więcej, no ale... Zdecydowanie nie mój typ literatury. Autorka kompletnie pominęła jakikolwiek rozwój uczuć między bohaterami. Przez większość książki się mijają, nie wyczuwamy między nimi żadnej chemii, aż nagle lądują w łóżku i rozpoczynają związek. Mina to dzielna kobieta i właściwie całkiem dobrze napisana postać. Jednak jej "rozmowy" z nieżyjącym mężem przyprawiały mnie osobiście o dreszcze i zastanawiałam się czy aby na pewno dziewczyna nie potrzebuje pomocy specjalisty... Za to Rafi, niby kryminalista, którego życie nie oszczędzało, a trzyma się maminej spódnicy i zachowuje jak nastolatek, a nie dorosły mężczyzna. Nie wzbudził we mnie za grosz emocji.. Pomijając mój specyficzny gust jeśli chodzi o książki i bohaterów to historia ogólnie może się spodobać. Jest napisana poprawnie, na wskroś romantycznie i słodko, z sielskim krajobrazem i rżeniem koni w tle. No co kto lubi, jednak ja mówię tej powieści zdecydowanie nie !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2021 o godz 22:17 siedzewksiazkach dodał recenzję:
Dwoje ludzi po przejściach i możliwość wspólnego odrodzenia się na nowo. Czy jest szansa, że znów "staną na nogi"? Kiedy ukochany Miny Davis niespodziewanie zmarł, dziewczyna postanowiła zaryzykować i wyprowadzić się z Waszyngtonu. Wyjechała do Downey River, gdzie kupiła stadninę koni i odcięta od reszty mieszkańców w spokoju przeżywała żałobę. Rafael właśnie wyszedł z więzienia. Odsiedział cztery lata, podczas których miał wiele czasu na przemyślenia. Teraz powraca do rodzinnego miasteczka, aby znów zacząć żyć. Jednak nikt nie chce przyjąć go do pracy. Jedyną szansą jest dla niego Mina, która zatrudnia go do pomocy w stadninie. Czy pomiędzy dwojgiem ludzi zatraconych w przeszłości może wydarzyć się coś dobrego? To moje pierwsze spotkanie z piórem Pani Moniki Serafin, ale muszę przyznać, że jestem zaintrygowana. Autorka pokazała coś nowego, wśród wszechobecnej mafii. Mina jest bohaterką niezwykle skrytą, a jej myśli nieustannie zajmuje zmarły ukochany. Młody Torros nie może za to dojść do siebie po pobycie w więzieniu. Choć sam już to przepracował, trudno mu poradzić sobie z tym, że jego dawni znajomi nie do końca chcą mu teraz zaufać. Ta dwójka z początku jest siebie niepewna, ale wspólna praca nie tylko dodaje im otuchy, co poprawia humor i zaczyna sprawiać radość. Podoba mi się motyw stadniny koni i niejako odkupienia swoich przewinień. Natomiast miałam wrażenie, że uczucie pomiędzy bohaterami rozwinęło się trochę za szybko. Z początku i przez większą część treści byli sobie raczej obojętni, aż nagle bum i wielka miłość. Nie neguję tego, ale ciekawie byłoby, gdyby te emocje pomiędzy nimi miały czas ciut dłużej się pokłębić. To bardzo przyjemna lektura, idealna na spokojny wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2021 o godz 18:09 Barbara Bandyk dodał recenzję:
„Uwięzieni w przeszłości” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Przyznam szczerze, że już na samym początku kupił mnie klimat tej powieści. Motyw więzienny, małe miasteczko, plotki, stadnina koni. Zdawać by się mogło, że „Uwięzieni w przeszłości” będą należeć do tych delikatniejszych historii. Ale ból i przeszłość, z którymi zmagają się główni bohaterowie sprawia, że poza delikatnością powieść odzwierciedla cierpienie i ból bohaterów. Przeszłość ma wiele barw i twarzy. Delikatność owiana jest nutką tajemnicy, która prześladuje głównych bohaterów. W teraźniejszości ich przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Największą aurę spowija tajemnica Miny, szczególnie dla mieszkańców miasteczka. Mina jest osobą samotną, która nie pragnie towarzystwa innych. Jej postać chwyta czytelnika za serce. Mnie zdecydowanie chwytała. W chwilach wspomnień i trudach radzenia sobie z samotną rzeczywistością. Rafael pragnął zostawić swoją przeszłość za sobą. Chciał zacząć od nowa i właśnie na to pozwoliła mu Mina. Podobały mi się opisy, które zabierały mnie w skwar dnia i słonecznego klimatu. Pogoda zupełnie nie odzwierciedlała nastroju głównych bohaterów, ale dodawała czaru historii. Oczami wyobraźni byłam tam, gdzie oni. Spędzając czas w słońcu, z końmi, na świeżym powietrzu. Wraz z kolejnymi rozdziałami płynie się przez fabułę, która wręcz uspokaja. Podobała mi się relacja bohaterów, która była oparta na zrozumieniu i trosce. Zarówno Rafael, jak i Mina pasowali do siebie pod wieloma względami i to było świetnie ukazane w tej powieści. Były momenty, w których uśmiechałam się do siebie, gdy bohaterowie okazywali sobie wsparcie i zrozumienie. To było piękne. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2021 o godz 09:36 Anonim dodał recenzję:
Książka ,,Uwięzieni w przeszłości" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i wielkie, pozytywne zaskoczenie. Lekki styl pisarski i dynamiczna fabuła autorki spowodowały, że książkę przeczytałam dosłownie na raz. Dodatkowo poruszone wątki wykluczenia społecznego, szufladkowania czy utraty najbliższej osoby tworzą wzruszającą, prawdziwą historię ludzi dotkniętych przez życie. Mina Davis po stracie ukochanego porzuca swoje dotychczasowe wygodne życie i w małym miasteczku kupuje upadającą stadninę. Tam w samotności stara się uleczyć wciąż niezabliźnione rany. Ukojenie odnajduje wśród zwierząt i otaczającej ją natury. Gdy wydaje się, że już zawsze towarzyszyć będzie jej wyłącznie wspomnienie męża niespodziewanie u bram stadniny pojawia się tajemniczy mężczyzna, który szuka u Miny zatrudnienia. Początkowo kobieta jest sceptycznie nastawiona na propozycję pomocy ze strony Rafaela, gdyż mimo iż w ich małym miasteczku każdy zna każdego, tak o Rafaelu nie każdy chce rozmawiać. Mimo to Mina przyjmuje go do pracy a z czasem zauważa nie tylko zmianę w gospodarstwie ale i w swoim zachowaniu. Czy Rafael zdoła zburzyć mur, który zbudowała wokół siebie? Czy Mina zaakceptuje burzliwą przeszłość Rafaela? Świetna, wciągająca książka, dynamiczna i naładowana emocjami ale przede wszystkim dojrzała. Tą dojrzałość ujrzałam podczas rozmów Miny z mężem, gdzie naprawdę ciężko było powstrzymać emocje. Emocje wzbudzał we mnie również Rafael, postać doświadczona przez życie, nierozumiana i stygmatyzowana przez mieszkańców miasteczka co autorka świetnie przedstawiła obrazując nam wizję toksycznego społeczeństwa małej miejscowości. Serdecznie Wam polecam tą lekturę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-04-2021 o godz 18:15 Zaczytany_Yoasiek dodał recenzję:
Uwięzieni w przeszłości, uwięzieni w sztywnych ramach stereotypów, bez szansy na miłość i zrozumienie, samotni, niosący ze sobą bagaż doświadczeń schowany skrzętnie pod fasadą sztucznego uśmiechu ,lub zimnej zwyczajności. Tacy są główni bohaterowie najnowszej książki Moniki Serafin. Mina i Rafael. Tak bardzo różni, a jednak tak wiele ich łączy. Oboje skrzywdzeni przez los -lecz każde inaczej. Czy mają szansę na nową lepszą przyszłość? Na wspólną przyszłość pomimo uwiezienia w przeszłości? Ta historia to moje pierwsze spotkanie z twórczością @monikamserafin. Piękny opis i cudowna okładka zachęciły mnie do lektury. Nie żałuję. Książka utrzymana jest w klimacie dusznego leniwego Południa Stanów Zjednoczonych, a narracja prowadzona trzecioosobowo przypomina opowiadania Penelope Ward (którą osobiście bardzo lubię). Taka historia mogłaby wydarzyć się wszędzie... Bo ludzie mają tendencje do szufladkowania innych. A negatywne opinie, które przylgną do czlowieka nie tak łatwo zmienić. Troszkę zabrakło mi chemii między głównymi bohaterami. Momentami miałam wrażenie, że coś mi umknęło w ich wzajemnej relacji. Jednak nie wpływa to negatywnie na całościowy odbiór tej historii. Jeśli jesteście ciekawi jak potoczyły się losy Miny i Rafaela, co sprawiło, że spotkali się akurat w tym miejscu to zachęcam was do lektury. Jest spokojnie, leniwie , a momentami bardzo wzruszająco... Przyznam się szczerze, że w niektórych przypadkach płakałam jak bóbr ( Ach ta Mina i jej rozmowy z mężem). A końcówka mnie lekko zaskoczyła ( kogo innego obstawiałam jako czarny charakter 🤭) Podsumowując: 🦄🦄 8/10🦄🦄
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Serafin Monika

Narzeczona na chwilę Serafin Monika
audiobook mp3
4.4/5
(4,4/5) 92 recenzje
26,90 zł
29,90 zł
Uwięzieni w przeszłości Serafin Monika
ebook
4.3/5
(4,3/5) 9 recenzji
19,90 zł
31,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Złamana duma Reilly Cora
4.9/5
28,13 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamane emocje Reilly Cora
4.9/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Matteo Zbirowska Marta
4/5
26,41 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sprawa Rity Wolf Anna
4.6/5
24,26 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.8/5
20,35 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inwestor Pawelec Monika
4.0/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.9/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żołnierz mafii Sarnecka Julita
4.7/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowcy płomienia Faizal Hafsah
4.2/5
31,24 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skorpion Falatyn Anna
4.5/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.6/5
24,48 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Scarlet Leończuk Klara
4.4/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr Addicted Balicka Joanna
4.8/5
26,09 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Igrajac z szefem Maciejczuk Ewa
3.9/5
22,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drago Brianne Sarah
4.6/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni miłością Reilly Cora
4.7/5
26,55 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni pokusą Reilly Cora
4.6/5
24,21 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni zemstą Reilly Cora
4.6/5
22,54 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blade Wolf Anna
4.2/5
22,28 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Angel Brianne Sarah
4.5/5
21,77 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Capo Sarnecka Julita
4.6/5
25,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mężczyzna bez uczuć Aaron Celia
4.6/5
22,71 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Jesteś moją zgubą Biel Sandra
5/5
26,24 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Niewłaściwy facet Pamuła Anna
4.3/5
27,24 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Związani umową Wiśniewska Kamila
4.0/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Namiętna nienawiść Sobczak Agata
4.3/5
25,28 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper Zavarelli A.
4.6/5
24,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zawodnik Miłek Marzena
0/5
27,81 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lust. Ta noc Pasternak Magdalena
4.5/5
30,09 zł
42,99 zł
strona produktu - rekomendacje Piękny Kraśkiewicz Agnieszka
4.1/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ściana Harrow J.
4.8/5
28,62 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ochroniarz Adams Meg
4.8/5
26,08 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Będziesz moja Bekher Nana
5/5
29,27 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.