Uważaj, o co prosisz Mikołaja (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 27,19 zł

27,19 zł 42,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Uważaj, o co prosisz Mikołaja i… szefa!

Carla jest entuzjastką świąt Bożego Narodzenia. William to samotnik i pracoholik. Dziewczyna pracuje w firmie Williama i planuje na dwa tygodnie przed świętami wybrać się do domu. Jednak tym razem jej szef ma inne plany, oczywiście związane z pracą. Po niezbyt przyjemnej wymianie zdań dochodzą do kompromisu. Ona dokończy z nim projekt, ale pod jednym warunkiem…

Rodzina Carli ciepło przyjmuje Williama na święta.

Śnieg, choinka, rodzinne tajemnice i kilka gorących chwil sam na sam.

Czego William dowie się o swojej pracownicy i jaki sekret przed nią odkryje?

Te święta z pewnością będą niezapomniane, a do tego bardzo przyjemne!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1335358389
Tytuł: Uważaj, o co prosisz Mikołaja
Tytuł oryginalny: Uważaj, o co prosisz Mikołaja
Seria: LoveBook
Autor: Bekher Nana
Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
Język wydania: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-26
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 46934031
średnia 4,8
5
102
4
16
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
1/5
01-01-2023 o godz 14:48 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Prosta, schematyczna, przewidywalna. Główna bohaterka to rozpieszczone dziewczątko. Może czyta się szybko, ale głównie po to, żeby jak najszybciej ja skończyć. Jestem na nie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-12-2022 o godz 14:49 przez: nastavi | Zweryfikowany zakup
Gorąca od pierwszych stron. Bardzo namiętna i erotyczna. Czyta się piorunem .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2022 o godz 10:00 przez: Justyna | Zweryfikowany zakup
Książka jest boska. Oby więcej takich książek tej autorki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2022 o godz 20:59 przez: Jadwiga | Zweryfikowany zakup
Książka super idealna na długie wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2022 o godz 08:11 przez: Hanna Tama | Zweryfikowany zakup
Super, lekka, swiateczna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2022 o godz 17:17 przez: Paula | Zweryfikowany zakup
Mega książka ..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2022 o godz 17:46 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2022 o godz 21:28 przez: viola | Zweryfikowany zakup
Świetna🤩
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2022 o godz 17:51 przez: Romansoholiczka1997
RECENZJA  UWAŻAJ O CO PROSISZ MIKOŁAJA - NANA BEKHER  No i jest moja pierwsza świąteczna propozycja do poczytania. Taka w sam raz na wieczór z herbatką i kocykiem jeśli oczywiście lubicie.  Mogłabym powiedzieć, że historia Carli i Willa , to z początku taka trochę wersja wpółczesnej opowieści wigilijnej. A w roli Scoroge nie kto inny jak William, mężczyzna, który od choinki i pierniczków bardziej woli projekty architektoniczne. Ale nie skreślajcie go od razu, ponieważ nawet on, z wierzchu niedostępny, krył w sobie pewne tajemnice i przeszłość, zresztą tak samo jak Carla. I właśnie to mnie tutaj najbardziej zaintrygowało. Byłam ciekawa ich przeszłości i powodów co było aż tak ważne, że wywarło taki duży wpływ na obecne życie Wiliama.  Podobało mi się, że historia niby w klimacie świątecznym, a połączyła w sobie jeszcze parę innych rzeczy. Znajdziecie tutaj relacje szef-pracownica, mężczyznę z tajemniczą przeszłością, której błędy będą miały kluczowe znaczenie na  przyszłość. Upartą kobietę, która za cel wzięła sobie praktycznie niemożliwe, czyli obudzenie w kimś ducha zbliżających się świąt. A do tego przekorny los, który z jakiegoś powodu połączył drogi dwójki, przypadkowych ludzi i to w dość dogłębnym sensie, żeby później po stokroć ich zaskoczyć. No i oczywiście walka, z samym sobą, pragnieniami i zasadami. Jednak łatwo nie będzie, szczególnie kiedy z każdym kolejnym spotkaniem pożądanie między bohaterami tylko narastało i ta zazdrość, niby potworne uczucie, ale bardzo pomocne. A to wszystko opakowane w otoczkę świąt Bożego Narodzenia i czegóż tu chcieć więcej.  Muszę się przyznać, że w mojej ocenie pojawienie się Carli w życiu Wila to taki strzał w dziesiątkę. Dwa swoje przeciwieństwa, ona kocha święta i nie zawahałaby się udekorować całego biura, on zaś mógłby cały ten okres spędzić w pracy. Tylko, że trafił mu się ciężki orzech do zgryzienia. Ale dlatego też tak bardzo podobała mi się ich relacja i nawet trochę bawiło mnie, jak Carla testowała granice Willa i pozwalała sobie na więcej niż był gotowy. Czekałam tylko, kiedy jemu się skończy cierpliwość. Muszę jednak przyznać, że mimo iż z początku nie zanosiło się na żadne zmiany, tak później to William mnie nawet zaskoczył. Denerwowała mnie tylko, ta jego zbytnia zazdrość i to, że nie był z Carlą do końca szczery. Ona zaufała mu na tyle, by zdradzić historię swojego życia, ale jemu już jakoś było ciężko. Chociaż jakby tak spojrzeć to stanowili niezły przypadek przysłowiowego psa ogrodnika. Sam nie weźmie, ale drugiemu też nie da. Podobało mi się to, bo jednak było widać, że tacy obojętni dla siebie nie byli. Jednak w tym całym towarzystwie, fajna była jeszcze babcia Carli, starsza pani, a potrafiła kombinować, jak nie jeden młody. No i wyszła z tego świetna historia, o świętach, tradycjach, ludzkiej przemianie, ale przede wszystkim o miłości. Więc jeśli lubicie takie lekkie pozycje, idealne na przedzimowe  wieczory, to zachęcam was do sięgnięcia po nią. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2022 o godz 16:50 przez: Anna
Wyjście na imprezę, zbieg okoliczności, który sprawia, że lądują w jednej loży i namiętnie spędzona noc – tak zaczyna się znajomość Carli i Williama. To miał być początek, oboje myśleli, że wyjdzie z tego coś więcej, nawet byli umówieni na kolejne spotkanie. Jednak los postanowił sobie z nich zakpić. Jest poniedziałek, a Carla zaczyna nową, wymarzoną pracę. Okazuje się, że jej nowym szefem jest nie kto inny, jak mężczyzna, z którym spędziła upojną noc. William również jest mocno zaskoczony, jednak praktycznie od razu oznajmia kobiecie, że ze względu na okoliczności, muszą zapomnieć o tym, co się między nimi stało. Teraz łączy ich praca i nie ma możliwości, aby się spotykali. Chociaż wcale jej się to nie podoba, zgadza się na to, co postanowił. W pracy wszystko układa się dobrze. Niedługo Święta Bożego narodzenia, które Carla uwielbia. Siedzi w pracy po godzinach, chcąc jak najwięcej zrobić, aby móc wyjechać wcześniej w rodzinne strony. Niestety William ma zupełnie inne podejście do tego okresu, dla niego to czas jak każdy inny. Chociaż początkowo nie ma zamiaru pozwolić kobiecie na wcześniejszy wyjazd, w końcu muszą zrobić wspólnie projekt dla bardzo ważnego klienta. Jednak kiedy ona proponuje, aby pojechał razem z nią, zgadza się. Ten wyjazd bardzo wiele w nim zmieni. Oboje mają tajemnice, które wyjdą na jaw. Co takiego ukrywają? Co się stanie podczas wyjazdu? Dlaczego William nie czuje magii Świąt? Jak potoczy się ich relacja? Uwielbiam książki w świątecznym klimacie. Dzięki nim mam wrażenie, że Święta są bliżej niż tak naprawdę. Jaka okazała się najnowsza pozycja Nany Bekher? Według mnie jest świetna. Historia wciągnęła mnie praktycznie od samego początku i z wielkim zainteresowaniem śledziła losy bohaterów aż do samego końca. To opowieść o przyjaźni, miłości, a jednocześnie bólu straty, ciężkim dzieciństwie, przeszłości, która znacząco wpływa na bohaterów, a także o przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia. Na samym końcu znalazłam smakowity, a przy tym naprawdę prosty przepis na świąteczne pierniczki. Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani. Carla wyjechała z rodzinnego miasta, aby studiować wymarzony zawód, a później zacząć w nim pracować. Zostawiła chłopaka, który nie wyobrażał sobie wyjazdu. Również jej ojciec nie był zadowolony z decyzji, jaką podjęła, chciał, aby przejęła rodzinną piekarnię. Jednak ona postanowiła na swoim. To kobieta uparta, kochająca, bezinteresownie pomagająca innym. Zdecydowanie ją polubiłam. William początkowo wydawał się trochę takim gburem i w sumie sam sobie na to zapracował swoim zachowaniem i tajemniczością. W pracy nikt praktycznie nic o nim nie wie, a wśród pracowników budzi strach. Jednak znajomość z Carlą go zmienia, jednak jak musicie odkryć sami. „Uważaj, o co prosisz Mikołaja” to świetna książka w świątecznym klimacie, z ciekawą i wciągającą historią. Z przyjemnością polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-12-2022 o godz 12:44 przez: zdrowe.zycie.czyta
🎄🦌 RECENZJA 🦌🎄 Carla Snow jest młodą, rodzinną i pomocną dziewczyną, która uwielbia święta Bożego Narodzenia i cały klimat z nimi związany. William Norvell, właściciel Norvell's Art Desing samotnik i pracoholik. Okazuje się, że jest nowym szefem Carly. Dziewczyna planuje dwa tygodnie przed świętami pojechać w rodzinne strony do domu. Jednak jej szef co do niej ma inne plany i chce zabrać się za ważny projekt właśnie z nią. Carla nie wyobraża sobie, że miałaby nie pojechać wcześniej do domu do rodziców, jak co roku i wpada, na szalony pomysł chce połączyć pracę z przyjemnościami. Proponuje Williamowi święta w swoim domu. Jak zareaguje na taką propozycję szef, który każde święta spędza w pracy, nie obchodząc świat? Jak przyjmie mężczyznę rodzinna Carli? Czy William przełamie się i polubi również święta? Jakie tajemnice skrywają oboje? Czy magia świat zbliży ich do siebie? 🎄✨🎄✨🎄✨🎄✨🎄 Kochani uwielbiam pióro autorki i styl, w którym pisze, a jej wszystkie książki czytam z wielką przyjemnością. Byłam bardzo ciekawa, czym tym razem mnie zaskoczy. „Uważaj, o co prosisz Mikołaja” to bardzo ciepła pełna emocji historia przepełniona romantyzmem i świątecznym klimatem, który bardzo lubię w książkach. Nana Bekher stworzyła kapitalną fabułę, od której ciężko się oderwać, pochłonęła mnie od pierwszej strony. Szybko i przyjemnie się ją czytało. Carla jest bardzo zwariowaną, ale i też ciepłą, wrażliwą i rodzinną dziewczyną, która kocha święta i całą tę otoczkę z nią związaną. Co roku wyjedzą zawsze wcześniej do rodzinnego domu, aby pomóc w przygotowaniach i żeby ten czas spędzić z rodzicami, dziadkami i ciocią. William natomiast mężczyzna trochę moim zdaniem tajemniczy pracoholik, który najchętniej, by spędzał cały czas w swoim biurze i poświęcał się w stu procentach pracy. Świąt nie obchodzi, nie rozumie tej fascynacji nimi. Czy przy dziewczynie poczuje ducha świat? Kiedy Carla zjawia się w nowej pracy, a jej szefem okazuje się nikt inny jak William, to dziewczyna jest w dużym szoku. Czy już kiedyś się spotkali? Zaczyna między nimi iskrzyć, ale czy coś z tego będzie, jak William przecież nie toleruje związków w pracy. Co się wydarzy, jak dziewczyna zabierze swojego szefa do domu? Czy skrywane uczucia, które są, między nimi w końcu wybuchną? Jak długo będą się bronić przed pożądaniem? Czy przeszłość Williama, którą odkryje, Carla coś zmieni między nimi? Tego wszystkiego dowiedzie, się czytając tę przepiękną książkę, którą z całego serca gorąco polecam. ❤️. Muszę jeszcze wspomnieć, że wizyta Carly i Williama u dzieci w hospicjum rozwaliła mnie emocjonalnie i polało się wiele łez. Jestem bardzo uczuciową osobą i takie historie rozczulają mnie najbardziej. Autorka uświadomiła mi, że trzeba się cieszyć z każdej najdrobniejszej chwili i doceniać na co dzień to, co mamy. 💗 ⭐ 10/10 Dziękuję za egzemplarz do recenzji @nana_bekher_autorka @lovebook_stronymilosci @wydawnictwo_pascal_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2022 o godz 18:34 przez: Anonim
"Trzeba pamiętać dobre chwile, nawet jeśli przeminęły." Carla wraz ze znajomymi świętuje swoje urodziny. W klubie poznaje Willa- jednego z mężczyzn, którzy przysiedli się do ich wynajętej loży. Mężczyzna odwozi Carlę do domu, a ich przypadkowe spotkanie zamienia się w upojną noc. W poniedziałek rano z ogromną motywacją i uśmiechem na twarzy rusza do nowej pracy. Nie spodziewała się, że jej nowym szefem okaże się William- mężczyzna, którego nie potrafiła wyrzucić z pamięci po wspólnie spędzonej nocy. Sytuacja jest dość niezręczna, jednak Will pomimo, że jest oczarowany Carlą, postanawia trzymać się ustalonych przez siebie zasad. W biurze liczy się praca, nie ma tu miejsca na jakiekolwiek romanse. Jako szef musi dawać przykład innym, jednak wcale nie jest to takie proste. Oboje nie potrafią zapomnieć o tych wydarzeniach,a chemię pomiędzy nimi można wyczuć z daleka. Czy pozwolą sobie na coś więcej? Carla uwielbia święta Bożego Narodzenia, dlatego nie może się doczekać nadchodzącego urlopu i tych całych przygotowań w domu rodzinnym. Problem w tym,że jej szef ma dla niej inne plany. Oczywiście związane z pracą, a dokładniej z ich wspólnym projektem. Istnieje tylko jedno wyjście z tej sytuacji. Carla dokończy z Williamem projekt, ale w jej rodzinnym domu. Czy zaproszenie szefa na święta Bożego Narodzenia to dobry pomysł? Czy przez te dea tygodnie będą potrafili trzymać się od siebie z daleka? A może uczucia wezmą górę? Do czego ich to zaprowadzi? Kolejna książka autorki i kolejna świetna historia, z którą spędziłam miło czas. A jeżeli jeszcze nie czujecie magii nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, to Carla zdecydowanie to zmieni i zarazi Was swoim optymizmem. Ta kobieta po prostu kocha święta! Potrafiła sprawić, że nawet Will poczuł ducha świąt. Bohaterowie od samego początku nie pozwolą nam się nudzić! Aż czekałam kiedy w końcu przestaną udawać, że nic do siebie nie czują i są dla siebie obojętni. Bo to, że coś ich łączy było widać gołym okiem.☺ Ja trzymałam za nich kciuki od samego początku💗 Carla była ambitną i wartościową kobietą. Uwielbiała swoją pracę, robiła to,co kocha. Swoją przyszłość wiązała z projektowaniem i chciała sama coś osiągnąć, małymi kroczkami do celu. Nie chciała dostać wszystkiego na tacy i przejąć rodzinnego interesu. William zaś przez swoją sytuację rodzinną zajmował się praktycznie cały czas pracą, nawet w święta. Kiedy poznałam go bliżej, wcale mu się nie dziwiłam. To dzięki Carli ponownie poczuł,jaki to jest wyjątkowy i magiczny czas. A w święta nikt nie powinien być sam, prawda? Był dość wymagającym szefem, jednak poza pracą okazał się świetnym mężczyzną. Na przykładzie naszych bohaterów widzimy, jak ważna jest rozmowa w związku i wzajemne zaufanie. Nie da się zbudować prawdziwej relacji ukrywając o sobie pewne fakty, ponieważ prawda zawsze wyjdzie na jaw. Co takiego William bał się wyznać Carli i jakie były tego konsekwencje? Musicie przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-12-2022 o godz 01:03 przez: Patrycja
Cudowna historia, pełna ciepła i świątecznego klimatu. Napisana w taki sposób, że nie idzie się od niej oderwać. Od pierwszych stron zachwyca i sprawia, że łzy niejednokrotnie wypływają na wierzch, a uśmiech towarzyszy nam cały czas. Od pierwszego spotkania bohaterów można zobaczyć oczyma wyobraźni, jak sypią się iskry, a pożądanie narasta. Pokochałam Carlę i Williama od samego początku i wiedziałam, że czas z nimi spędzony będzie magiczny. I wcale się nie myliłam! Czytając, nie dość, że zachwycałam się kreacją bohaterów oraz fabuły, to udało mi się poczuć klimat świąt. W tym roku niestety nie będę spędzać świąt z rodziną, tylko w pracy i to jeszcze nie w Polsce, więc takie oderwanie od rzeczywistości sprawiło, że chociaż na chwilę mogłam o tym zapomnieć... Przerzucając kolejne strony, coraz bardziej wczuwałam się w historię i czułam, jakbym sama znalazła się w Aspen, które opisane przez Autorkę miało wyglądać bajecznie. I faktycznie miałam wrażenie, że tam jestem i podziwiam te wszystkie dekoracje, słyszę świąteczne piosenki i czuję zapach cynamonu, który co chwila gdzieś tam przeplatał się podczas powieści. Czego można więcej chcieć, jak nie widzieć świat oczami bohaterów? Nie czytam praktycznie świątecznych książek, bo nie mam na to czasu, ale ta sprawiła, że najchętniej odłożyłabym wszystko inne na bok i kolejnymi historiami wczuwała się w ten klimat. Wracając do bohaterów, byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się ich losy. Ciągnęło ich do siebie, pożądanie wylewało się z ich myśli i ciał, a mimo wszystko starali się być wstrzemięźliwi. Ohh, jak mnie to złościło! Emocje we mnie buzowały, gdyż wiedziałam, że oni tak łatwo nie ulegną pokusie. Zaciskałam kurczowo ręce, czekając na wybuch, który był nieunikniony. Ta dwójka tak grała z moimi uczuciami, że chciałam ich udusić. Naprawdę! Brak mi słów, by opisać, jak wspaniale czułam się, gdy czytałam tę cudowną książkę. Ogromnie żałuję, że już ją mam za sobą, gdyż mogłabym czytać tę historię w nieskończoność. Bohaterzy na stałe zagoszczą w moim sercu i wiem, że będę wracać do nich myślami. Autorka tak ich wykreowała, że nie sposób się przy nich nudzić. Carla jest kobietą pełną optymizmu i dobrego serca, co można zauważyć od samego początku, za to William to mężczyzna, który pracę stawia na pierwszym miejscu. Gdy ich drogi się połączą, wszystko się zmieni. I tu mogę Wam zagwarantować istną jazdę bez trzymanki! Mam nadzieję, że ta historia skradnie Wasze serca, tak jak zrobiła to mnie. Polecam gorąco i już nie mogę się doczekać kolejnych powieści Autorki! Dziękuję serdecznie Autorce oraz wydawnictwu za egzemplarz tej cudownej książki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2022 o godz 16:09 przez: Anna Radomska
Nana Bekher zaserwowała w tej książce niezłą historię. Poznajemy tutaj młodą entuzjastkę świąt Bożego Narodzenia - Carlę. I przystojniaka - Williama, który nie obchodzi świąt, a wręcz wszystko co z nimi związane, go drażni. Jak myślicie, co będzie łączyło tę dwójkę? A no podpowiem, że jedno podoba się drugiemu, jedno interesuje się drugim. Jednak jest coś, co przeszkadza im w stworzeniu związku. On jest jej szefem, ona jego pracownicą, do tego on ma pewną zasadę. Jaką? To doczytacie sobie. Jednak co zrobić, kiedy ciągnie tę parę do siebie jak magnes, ale jest bariera? Dodatkowo szef jakby na złość chce pewien projekt zacząć jeszcze przed świętami i to razem z nią. Kobieta rzuca pomysł, żeby razem z nią pojechał na święta i u jej rodziców dokończą wspólnie ten projekt. Czy on się zgodzi na ten szalony pomysł? A no się zgodzi. I teraz nasuwa się kilka pytań ;) Jak spędzą te święta Carla i William? Czy William wytrzyma w tym świątecznym klimacie? Czy zdążą z projektem? I mogłabym tutaj jeszcze kilka innych pytań dopisać, ale wolę pozostawić trochę niedopowiedzenia. Bo wolę, żebyście sami przeczytali tę książkę. Tym bardziej, że nasz przystojniaczek Willi ukrywa coś przed Carlą. Zatem podsumowując. W tej książce znajdziecie sporo świątecznych akcentów, aż sama nabrałam ochotę, by wyjąć jakieś ozdoby świąteczne. Ale poza tym poznacie fajną parę, którą ciągnie ku sobie. Wręcz namacalnie czuć to podniecenie pomiędzy tą dwójką. A wszystkie sceny erotyczne są opisane z wielkim smakiem. Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Takie świąteczne wydanie romansu biurowego, eh... Ja to kupuję, bo uwielbiam romanse. Jeśli też je lubicie, to ta książka nadaje się na prezent świąteczny w sam raz!!! Przyznam się, że to już któraś z kolei książka Nany Bekher którą czytałam i każda, naprawdę każda mi się mega podoba. Pióro autorki mi odpowiada. Bohaterowie tutaj są moim zdaniem ciekawi, historia wciągająca, plus każde z nich skrywa mniejsze lub większe tajemnice, choć te większe mogą zaważyć na ich przyszłości. Zaskakująco autorka wplotła też wątek wybaczenia i zrozumienia drugiej osoby oraz ciężką chorobę, i stratę kogoś bliskiego. Brawo za to. Bo jednak ten romans nie jest taki przepełniony słodkością i można tutaj też uronić łzę ze smutku. Zatem romans, plus tajemnice do odkrycia i masa świątecznych ozdób i zwyczajów Carli, a także trochę smutku. Musicie to przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-12-2022 o godz 23:23 przez: lalkabloguje
Ostatnia w tym roku recenzja zamykająca rok czytelniczy. Tym razem zostałam w klimacie świat i mam za sobą książkę "Uważaj, c co prosisz Mikołaja". Książka w ciepłym świątecznym klimacie połączonym z romansem biurowym. Carla to młoda kobieta, która od poniedziałku zaczyna nową pracę. Podczas świętowania urodzin w klubie poznaje Willa, z którym spędza namiętna noc. Pech chce, że okazuje się, iż jej nowym szefem. Carla mimo wszystko próbuje się zadomowić w firmie. Między nią a Willem jest więź ale ani ona, ani on nie chcą wykroczyć poza ustalone relacje. Carla wprowadza powiew świątecznego nastroju do firmy. Kiedy szef zapowiada jej, że muszą dokończyć projekt przed świętami, Carla wpada na pomysł, by zaprosić szefa do rodzinnego domu. Czy to będzie dobry pomysł? Will to młody mężczyzna, który ma za sobą nieciekawą przeszłość. Teraz ma swoją formę i wprowadził zasadę zakazująca relacji intymnych między pracownikami. Zasada może dziwna, ale gdy poznajemy przyczynę zupełnie inaczej na to patrzymy. Wszystko się zmienia, gdy nową pracownicą jest Carla. Dziewczyna, którą poznał w klubie i która zauroczyła go do tego stopnia, że liczył na więcej. Zasady, jakie ustalił krzyżują mu plany. Propozycja Carli wyjazdu w jej rodzinę strony to dla niego szansa, by poznać dziewczynę od zupełnie innej strony. Co odkryje Will o swojej pracownicy? Historia ciekawa, z fajnym motywem osadzona w bożonarodzeniowym klimacie. Postacie fajnie opisane, bohaterowie ciekawi a autorka dawkuje nam ich tajemnice. Carla to dość specyficzna osoba, która roztacza wokół siebie silną aurę. Potrafi przekonać do swoich racji każdego, w dodatku jest ambitna i uczuciowa. Pochodzi z ciepłej rodziny, która ma swój biznes. Jednak Carla woli podążać swoją drogą i realizować pasję. Will to samotnik, który wcześnie stracił matkę a ojca nie zna w ogóle. Wychował się w domu dziecka jednak nie poddał i osiągnął bardzo dużo. Ma za sobą też nieudany związek. Czy Carla i Will odnajdą szczęście? Czy ich związek ma szansę? Autorka ma świetne pióro, książkę czyta się rewelacyjnie. Wątki może nie są wyjątkowe, ale zostajemy wprowadzenie w dobry nastrój i świąteczną atmosferę. Dialogi są zabawne, zwłaszcza babcia Carli, która potrafi mówić prosto z mostu co myśli. To romantyczna historia, która obsadzona w ciepłej świątecznej atmosferze pozwoli wam spędzić przyjemny wieczór z książką. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-11-2022 o godz 16:33 przez: historie_budzace_namietnosc
„[…] W Nashville musiałam zacząć wszystko od nowa, w dodatku byłam sama, gdy wokół mnie wszyscy tworzyli zgrane pary. Miałam dość tej samotności, dlatego w ostatnie święta życzyłam sobie, by w końcu spotkać miłość mojego życia, a trafiłam na ciebie!”

 Czy znacie idealny przepis na niezapomniane święta bożego narodzenia? Bo ja tak, a jest nim połączenie szalonej maniaczki tych o to świąt, nowej pracy, pożądania i szefa-sztywniaka.

 Niekiedy trzeba uważać, o co się prosi i czego się życzy. Carla przekonała się o tym, jedna impreza urodzinowa i poznany w klubie Wiliam, spowodowały, że przeżyła jedną z najlepszych nocy w swoim życiu. Pech chciał, że Wiliam okazał się jej nowym szefem. I mimo że oboje nie mogli o sobie zapomnieć, a przyciąganie i pożądanie, jakie między nimi było. Mogło doprowadzić tylko do jednego i gdy wybuchnie, to może nie być czego zbierać, ale on nie zamierzał łamać swoich zasad, a ona nie rozumiała, dlaczego nie chce dać im szansy. I tak bawili się przez kilka miesięcy, aż Carla zaprosiła go na święta, a on się zgodził, bo nie chciał stracić ważnego klienta. Jak zakończy się ten wyjazd i ich wspólna praca nad projektem? Czy Carla odnajdzie drogę do jego serca? Czy sztywny i tajemniczy Wiliam zdradzi swoje sekrety i czy uda mu się poznać sekrety kobiety?

 Bardzo lubię czytać książki w klimacie świąt bożego narodzenia, przynoszą mi one oderwanie się, od tego, jak wyglądają tak naprawdę moje. Ale wracając do książki, to jest ona napisana bardzo przyjemnie i dzięki opisom dosłownie przeniosłam się do Aspen i uczestniczyłam w każdym przygotowaniu i każdym spotkaniu. Czułam zapach tych pierniczków i cynamonu. Musicie się przygotować na mix emocji od radości, szczęścia po smutek i łzy. Oboje skrywają tajemnice, ale to Wiliama życie nie rozpieszczało i ciągle miał pod górkę, dzięki temu, że jest, tak uparty odniósł sukces, a gdy Carla stanęła na jego drodze, miał doświadczyć kolejnych dobrych chwil. Będą również rozgrzewające pikantne momenty. Rozdziały są pisane z perspektywy bohaterów i dzięki temu poznajemy ich przemyślenia. Dosłownie płynęłam przez tę książkę, a kartki same się obracały. Czytanie takich historii to czysta przyjemność. Polecam na chłodne wieczory i na miłe spędzenie czasu, zanim zacznie się przedświąteczne szaleństwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2022 o godz 15:30 przez: zakochanawksiazkach1991
Carla jest entuzjastką świąt Bożego Narodzenia. William to samotnik i pracoholik. Dziewczyna pracuje w firmie Williama i planuje na dwa tygodnie przed świętami wybrać się do domu. Jednak tym razem jej szef ma inne plany, oczywiście związane z pracą. Po niezbyt przyjemnej wymianie zdań dochodzą do kompromisu. Ona dokończy z nim projekt, ale pod jednym warunkiem… Rodzina Carli ciepło przyjmuje Williama na święta. Śnieg, choinka, rodzinne tajemnice i kilka gorących chwil sam na sam. Czego William dowie się o swojej pracownicy i jaki sekret przed nią odkryje? To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, przeczytałam już zdecydowaną większość jej książek i mam wrażenie, że każda kolejna powieść Nany jest lepsza - lepiej skonstruowana, bardziej przemyślana, widać zdecydowany progres! Styl i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny, co sprawiło, że książkę pochłonęłam w jeden poranek i od pierwszych stron naprawdę mocno się wciągnęłam. Fabuła książki została w ciekawy sposób nakreślona, dobrze poprowadzona, a główne postaci interesująco wykreowane. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga bohaterów, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają, a tym samym lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Z dużym zainteresowaniem śledziłam relacje bohaterów, byłam szalenie ciekawa jak autorka poprowadzi ich losy i tutaj w ogóle się nie zawiodłam. Carla od początku zyskała moja sympatię, to taka postać, której po prostu nie sposób nie polubić - miła, przyjazna, empatyczna, a jeśli chodzi o Williama to stopniowo poznając jego historię zaczynałam rozumieć dlaczego zachowywał się tak, a nie inaczej, przyczyniło się do tego, że i jego finalnie obdarzyłam szczerą sympatią. Autorka w świetny sposób ukazała klimat świąt, czułam się dosłownie tak jakbym uczestniczyła razem z Carlą i jej bliskim we wszystkich przygotowaniach, chłonęłam wszystkie emocje towarzyszące bohaterom i mocno im kibicowałam. "Uważaj, o co prosisz Mikołaja" to ciepła, świąteczna powieść idealna na ten jeden wieczór, a ja naprawdę miło spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami! Czekam na kolejne historie spod pióra autorki! Polecam! Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2022 o godz 20:54 przez: glinka_54_czyta
🎅Recenzja🎅 Premiera 26.10.2022 r. „Uważaj o co prosisz Mikołaja” – Nana Bekher Świąteczne przygotowania. Niezwykłe spotkania. Magia świąt. Nieznośny szef. Krnąbrna pracownica. Czy to nie jest przepis na katastrofę ? A może szczęście ? Carla dostała wymarzoną pracę. Pragnie pokazać się z najlepszej strony, ale sztywny i zasadniczy szef jej to nie umożliwia. A ona nie lubo takiego zachowania, dlatego na każdym kroku mu się sprzeciwia. Nie ma zahamowani. A do tego dochodzi mocne pożądanie, któremu musi się opierać. Zawsze walczy o to uważa za słuszne. Chociaż uważam, że czasami mogła się ugryźć w język, w końcu William to jej szef, a ona pomiata nim jak chce. Ma szalone pomysły, a jednym z nich jest zaproszenie do siebie na święta…. Szefa-sztywniaka. Wiliam jest stanowczy i zasadniczy. Ma swoje przekonania i zasady. W życiu nie miał łatwo, wiele razy się przejechał i przez to nie chce aby spotkało go teraz. Ma wiele tajemnic i mocno je chroni. Ale kiedy się go bliżej pozna, to można dostrzec uroczego i fascynującego faceta. Chociaż broni się od magii świąt rękami i nogami to w końcu ulega. Ich relacja zaczęła się dosyć nietypowo, w ogóle się tego nie spodziewałam, ale od czegoś trzeba zacząć. Prawda ? Wspólna praca jest dosyć trudna, tym bardziej gdy pożądanie wisi w powietrzu. Ciężko im nad tym zapanować, ale się starają. Powoli się poznają, a wspólne święta jeszcze bardziej zbliżają tych dwoje. Troszkę przeszkadzały mi ich kosmate myśli, było ich ciut za dużo. Święta ukazane w piękny i magiczny sposób. Czuć magię świąt i to bardzo. Jest wiele opisów i przygotowań. Wszystko kręci się wokół nich, relacji i pracy. Doznałam wielu wyjątkowych chwil i trudnych. Szczery śmiech i łzy wzruszenia nie raz wyrywały się z moich ust i oczu. Było bardzo emocjonalnie i miejscami ciężko. Autorka ukazała trudy życia w różnoraki sposób. Oprócz tych szczęśliwych pojawi się kilka smutnych. Pióro autorki jest bardzo przyjemne lekkie. Czytałam szybko i nawet nie zauważyłam a rozdziały przelatywały mi przez palce. Ta książka będzie idealna na świąteczny wieczór wśród zapachu choinki, pierników i ciepła rodzinnego. 8/10 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2022 o godz 09:08 przez: eljasia
Autor; Nana Bekher Wydawnictwo; Pascal Carla młoda ambitna dziewczyna, która po utracie bliskiej osoby marzy o wielkiej miłości. Decyduje się ona na zmianę otoczenia i wyjazd mając nadzieję, na lepszy czas. Jedna noc z przypadkowym mężczyzną rozbudza w niej namiętność, nadzieję i marzenia, jednak czy przypadkowa znajomość może skończyć się dobrze… Wiliam to tajemniczy właściciel biura architektonicznego, który najbardziej ceni sobie spokój i pracę oraz chronienie własnych demonów przed światłem dziennym. Przeszłość nauczyła go bardzo wiele, dlatego żyje według z góry ustalonych przez siebie zasad, które niestety stają się bardzo uciążliwe do przestrzegania za sprawą energicznej, uśmiechniętej Carli. Niespodziewane kolejne spotkanie tych dwoje niestety nie jest już tak piękne, a nadzieja na lepsze jutro znika jak za mocą czarodziejskiej różdżki. Czy przyciąganie i namiętność może wygrać z przeszłością i tajemnicami. Niespodziewany wyjazd na święta do Aspen to z góry porażka, ale czy na pewno? Czy magiczny czas świąt pomoże Carli i Wiliamowi na nowo rozpalić w sobie żar, czy wręcz przeciwnie? Tego wszystkiego dowiecie się po przeczytaniu powieści. Muszę wam powiedzieć, że książka jest bardzo ciepła, lekka i przyjemna. Czyta się ją z przyjemnością, w ponury jesienny wieczór możemy się przenieść w magiczny klimat Aspen. Główni bohaterowi są dobrze wykreowani, jednak babcia Carli bije na głowę. Cała akcja jest delikatna, ale zawiera w sobie niezbędne elementy jak życie codzienne, namiętność, miłość, przeszłość, tajemnice - które niestety w pewnych momentach są do przewidzenia. Autorka po raz kolejny pokazała nam, jak cudowne potrafią być święta i otoczka z nimi związana. To co mi przeszkadzało w powieści to bardzo dużo opisów całych przygotowań do świąt, ozdób, jedzenia itp., do tego jak wspominałam wcześniej niektóre momenty do przewidzenia. W mojej opinii powieść trochę za delikatna, za prosta – jakby czegoś tam jeszcze brakowało. Podsumowując zachęcam do przeczytania powieści , pomimo małych mankamentów książka na święta w dobrym wydaniu. Spędzicie z nią super czas w magicznym klimacie świąt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2022 o godz 08:49 przez: kaktus_love_book
❄️RECENZJA ❄️ "Miałam dosyć tej samotności, dlatego w ostatnie święta życzyłam sobie, by w końcu spotkać miłość mojego życia, a trafiłam na ciebie! - A więc lepiej uważaj, o co prosisz Mikołaja!" @nana_bekher_autorka Miłośniczka świąt Bożego Narodzenia Carla zaczyna nową pracę. Od samego początku spotyka ją wielkie zaskoczenie. Jej nowym szefem okazuje się mężczyzna, z którym połączyła ją upojna noc. Współpraca przebiega im dobrze, ale regulamin zabrania kontaktów bliższych, więc oboje trzymają dystans. Zbliżają się święta, Carla nie wyobraża sobie spędzić je w pracy, a dla Williama święta, to dzień jak każdy inny. Chcąc skończyć projekt, kobieta zaprasza go w rodzinne strony, próbując połączyć przyjemne z pożytecznym. Każde z nich wiele ukrywa, ale dopiero teraz będą mogli spojrzeć na siebie inaczej, poznać bliżej i spróbować zrozumieć postępowanie. Czeka ich iście szalona przygoda, w bajecznej scenerii Aspen. Czy w końcu William poczuje magię świąt? Święta coraz bliżej, a ta książka idealnie wpasowuje się właśnie w te magiczne klimaty. Skrywa ona historię miłości, która jak zwykle miała swoje skomplikowane, zagmatwane początki. Koleje ich losu były zabawne, skomplikowane i rozczulające. Każde z nich skrywa swoje mroczne tajemnice, przepełnione bólem przeżycia i doświadczenia, które ukształtowały ich tak, a nie inaczej. Początki ich znajomości były gorące, później musieli ostudzić zapał, bowiem połączyła ich praca. Z czasem granice zaczynały się zacierać, a oni nie byli już w stanie zatrzymać swoich zapędów miłosnych. Jedno nie miało rodziny, drugie miało jej w nadmierze. On był skryty, zamknięty i zimny, ona to wulkan energii z sercem podanym na dłoni, dzieląc się swoją miłością z innymi. Wspaniała idealna na święta opowieść, która rozgrzeje zziębnięte serca i dusze. Rozgrzeje do czerwoności, rozbawi do łez i rozczuli nawet najbardziej zatwardziałego czetelnika. Bardzo polecam i zachęcam zwłaszcza, że szał przedświąteczny dopiero nadciąga. Łapcie chwile oddechu, zrelaksujcie się i zaczytajcie w bajkowej historii. I uważajcie o co prosicie Mikołaja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bekher Nana

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego