Ulubione momenty (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Layla i Tristan rozumieją się bez słów – jako przyjaciele. Oboje bowiem są w stałych związkach. Tristan przynosi Layli wieczorem do biura jedzenie, porywa w najpiękniejsze zakątki miasta i rzuca w niebo zimne ognie, ponieważ wie, że wiele z marzeń Layli nie znalazło jeszcze spełnienia. Wspólnie przeżywają jedną niezwykłą chwilę za drugą. Czy naprawdę istnieje wielka miłość i doskonałe ulubione momenty? I jaką cenę trzeba zapłacić, aby ich doświadczyć?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ulubione momenty
Podtytuł: Ulubione momenty
Autor: Popescu Adriana
Tłumaczenie: Ptaszyńska-Sadowska Elżbieta
Wydawnictwo: Media Rodzina
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-05-20
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 206 x 135
Indeks: 19317762
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
5/5
18-09-2016 o godz 19:08 przez: Ruda Recenzuje
Czasami wystarczy jedno spojrzenie czy spotkanie, nierzadko będące dziełem przypadku. Subtelne muśnięcie dłoni, wesoły uśmiech czy odrobina serdeczności. Czasami po prostu czujemy, że ta osoba może zostać naszą bratnią duszą i że razem z nią będziemy mieli wiele okazji do kolekcjonowania ulubionych momentów.

Layla i Tristan. Wspaniała para… przyjaciół. Młodzi, energiczni, zakochani w świecie. Świetnie rozumiejący się nawzajem i czerpiący radość ze wspólnie spędzonych chwil. A przede wszystkim zajęci. Ona od wielu lat spotyka się z przystojnym i troskliwym Oliverem. On kocha tajemniczą Helen.

Co się z nimi stanie?
Dlaczego los postawił ich na swojej drodze?
Jak zakończy się ich historia?

Pisząc te słowa uświadamiam sobie, jak banalnie brzmią i jak bardzo ta historia przypomina inne, którymi przesycony jest kobiecy rynek. Przewrotnie muszę jednak przyznać, że ciężko się bardziej pomylić. Książkę czyta się wspaniale. Autorka składnie, prosto i lekko opisuje historie, jaka mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Łatwo się w niej zatracić, niecierpliwie podążając za bohaterami. Szybko można także zatracić sens skupiając się na rzeczach pozornie ważnych. Tymczasem warto na chwilę się zatrzymać i pomyśleć, podelektować się bohaterami i zostawić dla nich trochę miejsca w naszym sercu.

„Okłamuję samą siebie. Wmawiam sobie, że moje wszystkie marzenia się spełniły albo nie były takie ważne. Niełatwo jednak jest się oszukiwać- na dłuższą metę, a przede wszystkim w sytuacji, gdy dawne marzenia nieustannie trzepoczą się w człowieku”.

Pod płaszczykiem banalnej i przyziemnej opowieści skrywa się historia urzekająca i bardzo emocjonalna. Autorka na każdy kroku przypomina nam o prostych elementach, z których składa się nasze życie, a o których tak często zapominamy. Wiele razy odnosiłam wrażenie, że Popescu próbuje nas nakłonić do przemyślenia tego kim jesteśmy i zastanowienia się, czy właśnie tymi osobami chcieliśmy kiedyś być. Nie zmęczyło mnie to bynajmniej. Lubię takie refleksyjne opowieści, zwłaszcza, gdy kryją się w nich proste przekazy i pytania.

„Żyję sobie w swojej przytulnej bańce mydlanej zlepionej z drobnych, ale skutecznych półprawd i wypartych marzeń i niby dlaczego miałabym ją opuszczać?”

Książkowi bohaterzy zdobyli moją sympatię. Polubiłam ich i szanowałam ich decyzje. Życzyłam im jak najlepiej, zastanawiając się, co znajdą na końcu swoich ścieżek, dobrze zdając sobie sprawę z tego, że szczęście o wiele łatwiej zgubić niż powtórnie odnaleźć. Autorka postawiła na drodze czytelnika wspaniałą parę- łatwo ich polubić, a jeszcze łatwiej się z nimi identyfikować. Sylwetki bohaterów są bardzo dobrze dopracowane, ich działania wywołują w nas wiele emocji, a książkowe zwroty akcji skutecznie zatrzymują nas przy książce, mimo że i tak niełatwo się od niej oderwać.

Po lekturze nasunęło mi się kilka pytań. Czym dla mnie jest literatura kobieca? Czego w niej poszukuję? Jaką rolę powinna spełniać? I bez wahania muszę odpowiedzieć, że ja potrzebuję wzruszeń, uniesień, może nawet uronionej łezki. I w tej powieści odnalazłam to, czego szukałam. Od początku łatwo jest wyczuć w tej historii głęboki smutek przesłoniony garścią uśmiechów, próbę zatuszowania poczucia straty, konieczność odnalezienia siebie na nowo i zebrania rozsypanych kawałków wcześniej składających się na pełnię szczęścia.

„Pragnę więcej takich momentów. Chwil, w których świat zatrzymuje się na krótko- i wtedy człowiek ma nadzieję, że tak już będzie zawsze”.

Popescu ujęła mnie swoją opowieścią. Sprawiła, że świetnie się bawiłam, mogłam odetchnąć od nieco cięższych klimatów, a jednak ani przez chwilę nie poczułam, że z tą książką straciłam czas. Dawno nie poznałam tak uroczej pary bohaterów. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2016 o godz 10:27 przez: Magnolia044
„Masz w sobie więcej skarbów, niż ci się wydaje. Uczyń każdy moment swoim ulubionym!” str. 132

Layla Desio pracuje jako niezależny fotograf. Na zlecenie pewnej dyskoteki wykonuje dokumentację fotograficzną jednej imprezy, na której poznaje Tristana Wolfa. Pewne jest, że oboje czują do siebie sympatię i przyciąganie. Nic nie stałoby na drodze do szczęścia, gdyby nie fakt, że oboje są w długotrwałych związkach. Postanawiają utrzymać znajomość na stopie przyjacielskiej. Tutaj nasuwa się pytanie zadawane od lat: czy może istnieć przyjaźń między kobietą i mężczyzną?

„Miłość nigdy nie umiera”. Str. 119

Akcja powieści osadzona jest we współczesnym Stuttgarcie, stolicy kraju związkowego Badenii-Wirtembergii. Dzięki plastycznym opisom wspólnie z bohaterami poznajemy tę malowniczą okolicę. Ulubione momenty to historia wydawałoby się, że udanego i statycznego związku Layli i Oscara. Kobieta ma długoletniego partnera, z którym buduje sobie przyszłość. Nagle na jej drodze staje mężczyzna i burzy jej poukładany dotąd świat. Co robić? Dusić się w związku, który powoli się wypala i staje się nudny, a może pójść za głosem serca? Każdy przecież powinien wiedzieć, jak trudno jest się wyzwolić z długoletniego związku i przekreślić wszystko, co dotąd miało miejsce.

Książka mówi o pasji, spełnianiu swoich marzeń i urzeczywistnianiu swojego pragnienia. Uczy, aby walczyć o to i nie dać się ograniczać przez innych. Tęsknocie za tym, co było. Monotonii. Nowej znajomość i fascynacji. Mówi również o poświęceniu dla kochanej osoby, bo jeżeli się kogoś kocha, to zrobi się dla niego wszystko, nawet jeżeli miałoby boleć. Niestety wszystko ma swoją cenę. Właśnie nad tymi tematami czytelnik obejmuje własne stanowisko i zaczyna dogłębną refleksję.

„(…) wszyscy nosimy nasze marzenia ze sobą i tylko od nas zależy, czy pozwolimy im się spełnić, czy niezniszczone zabierzemy do grobu”. Str. 331

Większość osób pomyśli, że to banalna historia miłosna, która zakończy się happy endem. Poniekąd tak się stanie, ale nie do końca. W tej książce na pierwszym planie postawiona została walka o własne marzenia, dopiero później jest romans. Bohaterowie zostali opisani bardzo dobrze, tak, że wydaje się, jakby to byli zwykli ludzie, a nie postaci z książki. Tutaj każdy z nich mierzy się ze swoimi problemami, słabościami i rozterkami. Z każdą kolejną stroną zaczynamy się do nich przyzwyczajać, jednych lubimy, drugich nieco mniej. Layla w trakcie lektury, przechodzi swego rodzaju przemianę – zaczyna dostrzegać piękno w małych rzeczach, cieszyć się chwilą, po prostu zaczyna żyć!

Ta powieść wciągnęła mnie od pierwszej strony. Przez wszystkie kartki dopingowałam głównej bohaterce, aby znalazła to, czego szukała. Na koniec zostałam miło zaskoczona. Opowieść nie jest przerysowana. Autorka posiada lekki styl, przez co doskonale mogłam się wczuć w każdą opisaną sytuację. Często prowokowała mnie do samodzielnego myślenia i wypowiedzenia się na poruszany w danej chwili temat. Ulubione momenty to pełna ciepła, urokliwa historia, w której podstawą nie jest miłość, a walka o własne marzenia. Książka okazała się całkiem przyjemną rozrywką. Myślę, że nie tylko młodzież będzie zadowolona z tej lektury, ale i kobiety w różnym wieku znajdą tutaj coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2016 o godz 10:32 przez: dobrerecenzje.pl
Każdy w swoim życiu ma ulubione momenty, czasami z rodziną, rodzeństwem, przyjacielem bądź partnerem.
Książka, która jest dowodem na to, że pieniądze niszczą szczęście, a długo trwające związki najczęściej się rozpadają, że to uczucie, które sklejało dwojga ludzi już nie istnieje i pozostało po nim tylko mgliste wspomnienie.

Główna bohaterka żyje właśnie w takiej bańce mydlanej. Pomimo tego, że na pierwszy rzut oka widać nieszczęście, Layla postanawia ratować swój związek. Jej partner z przeciętnego pracownika nagle staje się bardzo ważną osobą, a zawód swojej dziewczyny traktuje jako zwykłe hobby.
Ich związek trwa już ponad pięć lat, mają wspólne mieszkanie, lecz dwa osobne życia.
Pewnego razu Layla podczas robienia zdjęć na imprezie, obiektyw swojej lustrzanki kieruje na kogoś kto wyróżnia się spośród tłumu. Kogoś kto jest, jak ciche spokojne morze.
W pewnym monecie, to spokojne morze staje się wzburzone i niebezpieczne.
Podczas tańca mężczyzna nagle dostaje cios prosto w twarz. Krew tryska, jak z ciężkiej rany. Wzburzona pani fotograf szybko odnajduje krwawiący obiekt tkwiący przy barze i przystępuje szybko do opatrywania twarzy poszkodowanego.
Po skończonej robocie Layla wraca do domu, nie spodziewając się wcale swojego chłopaka, który ostatnimi czasami jest bardzo zajęty. Przeglądając zdjęcia na komputerze i poddając je małej korekcie, dziewczyna niespodziewanie natrafia na twarz nieznajomego. Nagle w brzuchu i sercu odzywa się zdradziecki trzepot skrzydeł.

Przystojny, męski i jasny jak słońce – nieznajomy robi wrażenie na dziewczynie.
Następnego dnia przygotowując się do wysyłki listu Layla wzywa kuriera. Pracownik, który staje w progu mieszkania dziewczyny jest tym samym mężczyzną poznanym w klubie.
Biorąc pod uwagę, to, że ona i on są już zajęci, rodzące się między nimi uczucie będzie ciężkie i dla niektórych do nieudźwignięcia.

Historia, którą z chęcią przeczytałam. Chociaż nie powiem autorka mogła zaoszczędzić czytelnikowi długich opisów i monologów głównej bohaterki.
Cóż, prawdę mówiąc, to i tak książka jest uświadamiająca, ciekawa i zarazem niepowtarzalna.

Czy znajdziesz w niej swoje ulubione momenty?
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2016 o godz 11:49 przez: Beata Igielska
„Ulubione momenty” Adriany Popescu to powieść, przy której można świetnie się zrelaksować. Nie jest to jednak banalne czytadło, lecz książka niosąca optymistyczne przesłanie, przekonująca, że w życiu trzeba cieszyć się każdą piękną i wartościową chwilą.
A co robić z resztą codzienności, która często budzić może zwątpienie, smutek i złość? Odpowiedź na to pytanie odnajdujemy właśnie na stronach „Ulubionych momentów”.

Historia opowiedziana przez Adrianę Popescu wykorzystuje znany motyw nieudanego, toksycznego związku, który na zewnątrz może wydawać się idealny. Do tego dochodzi inny powszechny temat przyjaźni między kobietą i mężczyzną. Jednak sposób przedstawienia historii młodej, ambitnej pani fotograf, jej niewydarzonego faceta i poznanego przypadkowo mężczyzny, z którym świetnie się rozumie, pokazuje te znane motywy w ciekawy i świeży sposób. Oprócz opowieści o przyjaźni, miłości i życiowych pasjach, mamy tu ujmująco pokazane tytułowe ulubione momenty, czyli chwile, które decydująco wpływają na życie, stają się pięknymi wspomnieniami, które warto i trzeba pielęgnować.

Książka Adriany Popescu to również powieść o walce o własną niezależność, o prawo do realizacji marzeń, nawet jeśli wydawać się one mogą niepraktyczne i nie są rozumiane przez otoczenie. Autorka interesująco opisuje także ludzkie dramaty i sekrety, które mogą zmienić codzienność w piekło, zwłaszcza jeśli są przeżywane samotnie, duszone w sobie i wciąż boleśnie analizowane. Co może być lekarstwem na taką sytuację? Czy w tym przypadku wystarczą jedynie ulubione chwile z przeszłości? Czy potrzebny jest ktoś, z kim te momenty można dzielić na nowo?
Odpowiedzi na te pytania i wątpliwości bohaterów odnajdujemy na kartach powieści. Warto się zatrzymać nad tymi fragmentami, gdyż tak naprawdę nie dotyczą one tylko fikcyjnych postaci.

Całość napisana jest lekko, co sprzyja szybkiej i przyjemnej lekturze. Powaga świetnie łączy się tu z poczuciem humoru, smutek z radością, zwątpienie z optymizmem.
Polecam z czystym sumieniem!
BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-01-2017 o godz 14:18 przez: Wioletta Dobrzeniecka
http://timeofbook.blogspot.com/2017/01/44-ulubione-momenty.html
Layla Desio, fotografka z niezliczoną ilością niespełnionych marzeń, która poświęciła je dla stabilnego życia przy boku ukochanego.
Tristan Wolf, chłopak o kilku zawodach, który wszystko robi dobrze. Nadaje się do każdej pracy.
Jedna impreza, na której bohaterka wykonuje swoją pracę i on, niewinna ofiara silnego uderzenia wystarczy, aby coś zaiskrzyło między nimi. Przyjaźń. Na więcej nie mogą sobie pozwolić, bo oboje są w związku. Kolejne przypadkowe spotkanie decyduje o pogłębieniu ich znajomości. Każdego dnia poznają się lepiej, Tristan pokazuje Layla miasto - w którym mieszka już długo czas - inaczej niż ona na nie patrzyła. Pozwala się jej w nim ponownie zakochać.
Kiedy bohater puszcza w niebo zimne ognie, bo wie, że dziewczyna nigdy nie widziała spadającej gwiazdy, Layla uświadamia sobie, że nigdy nie czuła się tak dobrze i to dzięki niemu zdobywa nowe ulubione momenty w życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-01-2017 o godz 14:01 przez: Angie
Jeśli chcecie się dowiedzieć, jaka jest moja ocena tej pozycji, zapraszam na recenzję na moim kanale: https://www.youtube.com/watch?v=Va22iryyYp0&feature=youtu.be
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gwiazdkowy Prosiaczek Rowling J. K.
4.8/5
26,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Factfulness Rosling Hans
4.6/5
23,32 zł
39,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego