Ulica Nadbrzeżna. Cudowny Czwartek (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 38,89 zł

38,89 zł 59,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kolejny niezapomniany tom amerykańskiego mistrza prozy! Życiowe potyczki wypełnione śmiechem, łzami i nostalgią.

Ulica Nadbrzeżna położona w ubogiej dzielnicy portowego miasta Monterey jest domem "dziwek, alfonsów, szulerów", ale wystarczy spojrzeć na nich z innej perspektywy, by uznać, że to "święte, aniołowie, męczennicy i błogosławieni". Wśród nich żyją Henry, malarz zbierający kawałki drewna, by zbudować łódź, Lee Chong - właściciel niewielkiego sklepu, w którym jest wszystko, i Doktor z laboratorium biologicznego, doglądający chorych i leczący nieszczęśliwe dusze.

To zaledwie kilka budynków, ale ludzie i historie, które skrywa ulica, emanują miłością, ciepłem, zrozumieniem i przywracają wiarę w proste wartości.

W Monterey, mieszkańcy nazywają Cudownym Czwartkiem każdy dzień po Kiepskiej Środzie, która zwyczajnie do najbardziej udanych nie należy.
W Cudownym Czwartku powracamy do znanych, a także nowych mieszkańców dzielnicy tuż po drugiej wojnie światowej.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1313056708
Tytuł: Ulica Nadbrzeżna. Cudowny Czwartek
Autor: Steinbeck John
Tłumaczenie: Obłucki Krzysztof, Kaska Adam
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 584
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-11
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 30 x 130
Indeks: 42530992
średnia 4,5
5
7
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
16-08-2022 o godz 09:30 przez: fmds
Cudownie ciepła, pozytywna historia o malutkim portowym miasteczku i ludziach, którzy mimo niedostatku są w stanie pomagać sobie i wspierać się nawzajem. To wydanie zawiera dwie powieści – oryginalnie wydane były w osobnych tomach – o Monterey okresu krótko przed II wojną światową i krótko po niej. Ulica Nadbrzeżna to wprowadzenie nas w świat bohaterów, do miejscowości, po której się poruszamy. To opowieść o Ameryce w symbolach i małych, codziennych rzeczach. Spotykamy człowieka nazywanego przez wszystkich Doktorem, który leczy ludzi (chociaż nie do końca legalnie), ponieważ na profesjonalną opiekę medyczną nie stać tu nikogo. Społeczność zawdzięcza mu bardzo dużo i wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z jego poświęcenia. Grupka lokalnych pijaczków w nagrodę postanawia zrobić dla doktora coś miłego zwieńczonego urodzinową imprezą, na którą zaproszą całe miasto. Co może pójść nie tak? Wszystko idzie nie tak, a mimo to czujemy sympatię do wszystkich bohaterów. Chociaż coś nam przez skórę mówi, że to się nie może udać, my widzimy tylko eksperymentalny sygnał dobra płynący z samej intencji. Cudowny czwartek to opowieść o miłości, która jest nieoczywista i trochę niefortunna, a jednak prawdziwa i czuła. To historia opleciona wokół postaci z Ulicy Nadbrzeżnej, kiedy do Monterey wracają po wojnie jego dotychczasowi mieszkańcy, a przy okazji przeznaczenie (lub fatum) rzuca tam kogoś zupełnie nowego. Towarzyszymy ponownie naszej grupce pomocników od siedmiu boleści, którzy znowu chcą dobrze, a co z tego wychodzi, przekonajcie się sami. Ta część jest szersza, ponieważ więcej dowiadujemy się o bohaterach pobocznych i ich losach w trakcie wojny i po jej zakończeniu. To miasteczko na nowo zaczyna tętnić życiem, jednak pamięta swoje dawne dobre duchy i przywołuje je w pamięci tych, którzy w nim pozostali. Autor w obu tych powieściach rozczula, otula, daje nadzieję, że ludzie potrafią być dla siebie dobrzy i że karma wraca. To dla niego novum, biorąc pod uwagę, że znany jest z historii cierpiętniczych, które często nie kończą się dobrze i może dlatego krytycy nie docenili ich mimo, że pióro nadal świetne. Ja byłam pozytywnie zaskoczona, nie stylem i językiem, bo to dla mnie oczywiste, że poniżej swojego poziomu Steinbeck nie schodzi, ale właśnie tym ciepłem, które czujemy od początku do końca. Nie zaskakuje, nie szokuje zwrotami akcji, a porusza głębią. Mnie urzeka w nim taki absolutnie klasyczny sznyt powieściopisarza, który od A do Z zna swoje dzieło i dokładnie prowadzi w punkt całą narrację. Czytelnika rozkłada emocjonalnie prostymi zdaniami, które docierają do jakiejś wewnętrznej warstwy i zostają z nim na długo. Nie wiem, jak wielkie pokłady wrażliwości trzeba mieć, żeby tak umieć dotrzeć do człowieka historią innego człowieka. Polecam! Czytajcie Steinbecka, bo tak dzisiaj już nikt nie pisze, a szkoda!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-09-2022 o godz 07:38 przez: Monika Wolna
„Na czym właściwie polega niezadowolenie? Jest ciepło, a mimo to trzęsie cię. Jesteś najedzony, a mimo to głód ci doskwiera. Jesteś kochany, a mimo to szukasz nowych wrażeń. A wszystko to wynika z prostego faktu, że istnieje czas, ten cholerny Czas. Koniec życia nie wydaje się taki odległy, widzisz go wyraźnie niczym linię namalowaną na mecie. Bez przerwy zadajesz sobie pytania: "Czy wszystko już zrobiłem?", "Czy wystarczająco kochałem?", "Czy zjadłem to, co było do zjedzenia?". (...) "Jakie znaczenie miało dotychczas moje życie i co jeszcze może ono znaczyć w czasie, który mi pozostał?" Dochodzimy tu do zatrutego przewrotnością sedna sprawy: "Czym zapisałem się w Wielkiej Księdze Losu? Co jestem wart?". I nie jest to próżność ani ambicja.” Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek. John Steinbeck Nowe wydania od @proszynski_wydawnictwo wpłynęły na to że sięgam z ogromną przyjemnością po książki autora. Po uwielbianych przeze mnie Gronach gniewu, Myszy i ludzie czy Na wschód od Edenu, kolejny tom okazał się przyjemnością czytelniczą ale bez fajerwerków. Tyle że fajerwerki nie muszą jak dla mnie towarzyszyć zawsze przy czytaniu. Najważniejsze że lektura sprawia mi przyjemność, historie są ciekawe i przywracają wiarę w proste wartości, styl autora porywa od pierwszych zdań a klimat jaki autor wprowadza wciąga i daje niezapomniane odczucia. To wszystko znów odnalazłam w prozie Steinbecka i już mogę Wam powiedzieć, że jest to jeden z moich ulubionych autorów i sięgnę z przyjemnością po kolejne książki. A co jeszcze do tej książki, to są to dwa opowiadania w których widzimy bohaterów w dwóch różnych czasach - przedwojennym i powojennym. Jest to lektura ciepła, z humorem, lekka i skupiająca się wokół małej społeczności. W historiach tych przeplata się smutek, ale jest on tylko fragmentarycznie i zostaje przytłumiony humorem. Steinbeck to autor który przemawia do mnie swoim stylem, nietuzinkowością, wyjątkowością. Codzienność odkrywana na kartach kolejnej książki autora jest wyjątkowa i trafiająca do mojego serca. Czytajcie Steinbecka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-09-2022 o godz 13:13 przez: Anna K.
Kolejna powieść wielkiego mistrza za mną. Tym razem rozpoczynając lekturę miałam wrażenie, że to będzie jego najsłabsza powieść. Jednakże nie zdawałam sobie wtedy sprawy, jak bardzo się myliłam. „Ulica Nadbrzeżna. Cudowny czwartek” to tak naprawdę dwie osobne powieści. W pierwszej poznajemy mieszkańców ulicy Nadbrzeżnej. Razem z nimi przeżywamy smutki i radości, i wyrabiamy sobie pewne zdanie na ich temat. Mamy okazję również wyodrębnić sobie pewne główne postacie, które odegrają w obu częściach najważniejsze role. I gdyby to był koniec, to śmiało mogłabym stwierdzić, że to naprawdę było słabe i nie podobało mi się, ale to, co autor zrobił w drugiej części powieści kazało mi zupełnie zmienić zdanie na temat całości. Bowiem to był tylko wstęp do prawdziwej, jedynej i wyjątkowej historii miłosnej, czego w ogóle się nie spodziewałam. I tym razem każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Nie dostaniemy świetnej, miłej i przyjemnej historii, przy której się odprężymy i zrelaksujemy. Dostaniemy za to ogrom emocji, poznamy czym jest prawdziwa przyjaźń i miłość, aby zatracić się w nich wraz z bohaterami. To książka o poszukiwaniu siebie, swojej wartości, swoich umiejętności. To zaglądanie w głąb siebie i zmiana swoich poglądów. To walka o każdy kolejny dzień. To pokazanie nam – czytelnikom, że w życiu każdy zasługuje na równe traktowanie, że nie wszystko to, co widzimy gołym okiem ma odzwierciedlenie w środku człowieka, w tym, jaki on naprawdę jest. Po raz kolejny cudowne opisy, na pierwszy rzut oka w ogóle nie związane z tematem i prowadzonym wątkiem zabierają nas w cudowną podróż, przenoszą w przepiękne miejsca i pozwalają choć na chwilę poczuć się, jakbyśmy byli jednym z mieszkańców ulicy Nadbrzeżnej. Książka z pewnością zajmie ważne miejsce nie tylko na mojej półce, ale również w sercu. I choć „Myszy i ludzie” nadal pozostają moim numerem jeden, to zachęcam Was, abyście zapoznali się z twórczością autora, bo naprawdę warto. Nie znam drugiego takiego, który ze zwyczajnego życia potrafi zrobić tak przepiękną historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2022 o godz 20:43 przez: LiteraturaRzeczPiękna
Kolejny Steinbeck, kolejne zaskoczenie! Po lekturze „Na wschód od Edenu” i „Gron gniewu” sądziłam, że wiem już czego mogę się spodziewać po „Ulicy Nadbrzeżnej” i „Cudownym Czwartku”. Tym razem jednak to nie trzymająca w napięciu fabuła gra pierwsze skrzypce. Tym, co angażuje czytelnika są świetnie napisani bohaterowie i ich codzienność. Kogo spotkamy przy Ulicy Nadbrzeżnej? To osoby, na które nie mamy zwyczaju zwracać uwagi. Takie, które zgodnie z naszymi kryteriami, zajmują najniższy szczebel drabiny społecznej. Lektura Steinbecka potrząśnie tą drabiną, podważy kryteria. Czy warunki finansowe to wystarczający wyznacznik społecznego marginesu? Czy bycie poza nim jest jednoznaczne z byciem poszkodowanym, potrzebą pomocy, współczucia? A może prawdziwie potrzebujący patrzą na świat z górnych szczebli? „Kiedy inni zabijają się ambicją, nerwowością i chciwością, oni odpoczywają. (…) Robią, co im się podoba. Mogą zaspokajać swe pragnienia, nie owijając niczego w bawełnę. (…) Mogliby zrujnować swoje życie i zdobyć pieniądze. (…) Oni potrafią zrobić wszystko, jeśli chcą. Tylko zbyt dobrze znają istotę rzeczy, żeby dać się złapać w te pułapkę.” Spodziewacie się ckliwej historii i prawienia morałów? Nic bardziej mylnego! Steinbeck po prostu przedstawi Wam bohaterów i pozwoli spędzić z nimi trochę czasu. Wyeksponuje ich piękno. Będziecie się świetnie bawić, parskać śmiechem, czasem dziwić, zaskakiwać. Jak to bywa w życiu, czasem zdarzy się też Kiepska Środa, ale zawsze wypatrujcie po niej Cudownego Czwartku! „Ulica Nadbrzeżna” podobała mi się bardziej niż „Cudowny Czwartek”, choć jego początkowe rozdziały uważam za rewelacyjne. Oba teksty zdecydowanie są warte uwagi! Pięknie i prosto, czasem nietuzinkowo, lekko Steinbeck pisze o rzeczach ważnych. Kolejny raz udowadnia też jak doskonale potrafi uchwycić niuanse ludzkich zachowań, nasze charaktery. Czytajcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-09-2022 o godz 08:50 przez: Czytotaj
Czy ja już mówiłam, że uwielbiam twórczość Steinbecka? Tak interesująco i pięknie pisze o.. codzienności. "Ulica Nadbrzeżna/Cudowny czwartek" to książka składająca się w zasadzie z dwóch książek. Całość dotyczy tych samych bohaterów, ale przedstawiona jest w różnych okresach czasu. W podtytule "Ulica Nadbrzeżna" poznajemy i uwierzcie mi - zakochujemy się w bohaterach zamieszkujących ulicę Nadbrzeżną. I niby nic wielkiego się tutaj nie dzieje, a jednak ciężko jest się oderwać. Kreacja bohaterów i język, jakim operuje autor kreśląc ich losy jest niezwykle atrakcyjny i pociągający. W podtytule "Cudowny czwartek" przenosimy się do czasów na krótko po II wojnie światowej i obserwujemy zmianę, jaka zaszła w bohaterach. Ta część podobała mi się jeszcze bardziej. Pojawia się wątek miłosny, ale taki z jakim jeszcze nie miałam do czynienia. Jest subtelnie, niecodziennie. Momentami dziwacznie, ale uroczo. To piękna lekcja przyjaźni. Czułam się wzruszona, czytając o wspólnych zależnościach pomiędzy mieszkańcami tej wyjątkowej ulicy. Czułam się wzruszona, czytając o tym, jakim wsparciem i miłością darzą się nawzajem. Robiło mi się ciepło na sercu i kibicowałam każdemu z nich. Do tego jest mnóstwo zabawnych momentów. Czasem jest to śmiech przez łzy. To wielka sztuka napisać książkę o codziennym życiu w taki sposób, żeby czytelnik nie był w stanie jej odłożyć. I wielką sztuką jest pisanie o codzienności w tak niecodzienny i wyjątkowy sposób! Chcę więcej Steinbecka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2022 o godz 18:12 przez: Kamila
Steinbeck, jakiego nie znałam. Dużo tu bowiem ciepła i humoru, a cały brud świata kryje się w cieniu. Gdzieś między budynkami czy między myślami. Dzięki temu całość jest lekka, a skupia się wokół życia małej społeczności. Są grupy, dobre intencje i niecodzienne wydarzenia. Sztuczne uśmiechy czy chwile radości. Pojawia się garść smutku, ale smutku przytłumionego poczuciem humoru oraz podejściem do życia, jakie skrzy kolorami. Nie tego się spodziewałam, ale ogromnie się cieszę, że jednak właśnie to dostałam. „Ulica nadbrzeżna" oraz „Cudowny czwartek" to dwa opowiadania rozgrywające się w tych samych realiach. Między akcją jednego a drugiego znajduje się kilka lat różnicy, ale mniej więcej dowiadujemy się, co nas ominęło. Dobrze znani nam bohaterowie są odrobinę starsi, nie każdy żyje, niektórzy wyjechali, a nowe osoby się pojawiły. Życie dalej toczyło się swoim biegiem, nawet jeśli czytelnik nie mógł tego obserwować. Steinbeck jak dotąd kojarzył mi się z ciężarem i łzami, a zamiast tego tym razem na twarzy gościł mi uśmiech. Okazało się, że humorystyczne opowiadanka również znakomicie mu wychodzą, a piękno opisów... Jestem wobec nich bezbronna! Oczy lśnią mi w zachwycie, gdy tylko zanurzam się w kolejnych sceneriach czy przemyśleniach bohaterów. Steinbeck to bowiem znakomity autor, który przemawia do mojego serca. „Ulica nadbrzeżna" przekł. Adam Kaska „Cudowny czwartek" przekł. Krzysztof Obłucki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-09-2022 o godz 19:29 przez: Anonim
Ulica Nadbrzeżna to opowieść przesiąknięta satyrycznym, dickensowym humorem, niezwykle niepodobnym do pozostałej twórczości Johna Steinbecka, która portretuje dobrą wolę, rodzinność i wielkoduszność mieszkańców Monterey oraz głębokie poczucie radości płynące z prostoty życia, lecz Cudowny Czwartek, powojenna kontynuacja wydarzeń z Ulicy Nadbrzeżnej, nabiera tonu powagi za sprawą głęboko osobistych refleksji autora, politycznych podtekstów i licznych wzmianek autobiograficznych, a przy tym wybrzmiewa szczerym steinbeckowym smutkiem — niczym zapierający dech w piersiach śpiew samotności, łączy w sobie nieopisane piękno szczęścia z okrutnym bólem osamotnienia, traumy, niepożądanych zmian oraz nędzy. Steinbeck dokonał czegoś genialnego KOLEJNY RAZ: zamknął całą wielkość człowieczeństwa w skromnej Ulicy Nabrzeżnej i na stronach swej powieści ukazał nieskończone odcienie życia, które łączą i dzielą nas wszystkich. Czy jestem zachwycona? Oczywiście, że tak. John Steinbeck nie przestaje wprawiać w podziw. Instagram: @illectum
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-09-2022 o godz 21:29 przez: Sonia Rudzińska
„Ulica nadbrzeżna” i „Cudowny czwartek” to dwie opowieści, w których możemy spojrzeć na tych samych bohaterów w dwóch różnych czasach - przedwojennym i powojennym. Czytałam wcześniej „Myszy i ludzi” Johna Steinbecka i była to naprawdę poruszająca lektura i myślałam, że ta także będzie taka, a okazała się być tą lżejsza z dorobku tego autora. Bohaterami są mieszkańcy ulicy Nadbrzeżnej miasta portowego Monterey i są to głównie, cytując „dziwki, alfonsi i szulerzy”. Możemy tutaj zobaczyć różne scenki z ich życia, które pokazują nam, że można z pogodą przyjmować los, jaki się ma. Autor w sposób wyjątkowy potrafi opisywać codzienność, która w przypadku naszych bohaterów często była pełna niepowodzeń, ale również i pełna szczęśliwych i zabawnych momentów. Była to lektura lekka, ciepła i napisana z ogromnym humorem i myślę, że na pierwszy raz z tym autorem może być nawet lepsza niż „Myszy i ludzie”, która może i jest krótsza, ale tematycznie cięższa. https://www.instagram.com/p/Cic207bsKoJ/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2022 o godz 16:19 przez: niepoczytalna
Po przeczytaniu "Ulicy Nadbrzeżnej" i "Cudownego Czwartku" dochodzę do wniosku, że nikt tak pięknie nie potrafi pisać o niczym jak Steinbeck. Autor zwykle kojarzony z poważnymi dziełami (arcydziełami) dotykającymi biedy i społecznej niesprawiedliwości, tym razem podszedł do tematu w zupełnie inny sposób.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi
4.2/5
26,22 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabskie opowieści
5/5
31,28 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktor sen
5/5
12,07 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny flaming
4.2/5
29,19 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwet
4.9/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie
5/5
11,72 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Islamskie fatum
4.6/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Za kratami
4.8/5
27,23 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego