Układanka. Część 1. Teoria gier (okładka  miękka, 03.2018)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Obojętność i pasja, lojalność i zdrada, miłość i morderstwo – to wszystko znajdziecie w "Układance".

W Lesie Murckowskim przypadkowy spacerowicz znajduje kości. Eksperci potwierdzają, że są to ludzkie zwłoki. Rozpoczyna się pierwsze śledztwo Julianny Różańskiej, dziennikarki lokalnej gazety, która ma za sobą trudną przeszłość − uzależnienie od narkotyków i  śmierć ukochanego. Jakub – jej brat bliźniak -  jest policjantem, dzięki czemu Julianna zawsze pierwsza otrzymuje informacje o ciekawych zdarzeniach w ich regionie.

"Natalia Nowak-Lewandowska udowodniła, że w pisaniu kryminałów jest tak samo dobra jak w pisaniu powieści obyczajowych. Jej "Układanka" intryguje, zachwyca i pochłania czytelnika, wzbudzając apetyt na więcej. Już nie mogę się doczekać dalszego ciągu".
Hanna Greń, pisarka

"Natalia Nowak-Lewandowska stworzyła doskonały kryminał, który od pierwszych stron wciąga jak wir, a powietrze pozwala zaczerpnąć dopiero na ostatniej stronie. Świetnie wykreowane postacie, ogrom emocji, zabójcza zagadka i napięcie wypełniające czytelnika od stóp do głów – oto nowa odsłona Natalii Nowak-Lewandowskiej. Wirtuozi polskiego kryminału – róbcie dodatkowe miejsce obok siebie!"
Ania Makieła, www.spadłomizregała


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1183358580
Tytuł: Układanka. Część 1. Teoria gier
Seria: Teoria gier
Autor: Nowak-Lewandowska Natalia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Redakcja: Pawłowska Joanna
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 32 x 130
Indeks: 25285468
średnia 4,8
5
13
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
06-10-2021 o godz 07:21 przez: Agnieszka Osińska | Zweryfikowany zakup
Super książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-03-2018 o godz 14:32 przez: Joanna Aftanas
„Układanka” to już trzecia powieść, która wyszła spod pióra Natalii Nowak – Lewandowskiej. Tym razem rozpoczyna ona cykl trylogii zatytułowany „Teoria Gier”. Jeśli mieliście styczność z wcześniejszą twórczością tej autorki, to wiecie, że nie stroni ona przed podejmowaniem trudnych życiowo i skomplikowanych tematów w swoich powieściach. Kiedy więc usłyszałam o premierze „Układanki” zatarłam ochoczo swoje czytelnicze łapki i niecierpliwie czekałam na to, co przyniesie nowa powieść. „Układanka” to starannie dopracowana historia, widać w niej również jak mocno w swoim warsztacie literackim posunęła się autorka. Śmiem zatem twierdzić, z czystym sumieniem, że jest to jej najlepsza powieść, jaką do tej pory dane mi było czytać. Pochłonęła mnie całkowicie i nie było takiej siły, by zmusiła mnie do oderwania się od czytania. Bohaterowie powieści są bardzo wyrazistymi postaciami, nawet ci poboczni są niesamowicie frapujący. Przede wszystkim żyją pełną piersią, a to sprawia, że cała fabuła odbierana jest przejrzyście i realistycznie. Sądząc po opisie okładkowym, nastawiłam swoje oczekiwania czytelnicze na kryminał. Jednak Natalia zaskoczyła mnie niesamowicie! Pokusiłabym się raczej o stwierdzenie, że jest to mocno zarysowana obyczajówka z dobrze wykreowaną fabułą kryminalną. Dlaczego tak to odbieram? Faktycznie nie można zaprzeczyć, że akcja kryminalna, śledztwo, przesłuchania, poszlaki – są wyciągnięte na pierwszy plan. Cała historia rozgrywająca się w powieści kręci się wokół kości znalezionych w Lasku Murckowskim i toczącego się śledztwa. A jednak – uważam, że to, co dzieje się poza nawiasem zbrodni, jest równie emocjonujące, o ile nie bardziej. Natalia Nowak - Lewandowska nie byłaby sobą, gdyby nie umieściła w swojej powieści życiowych problemów. Bezpardonowo obarczyła nimi swoich bohaterów tworząc zaskakująco żywe i realistyczne postaci, które uwikłane w codzienność, często tą o zbyt szarych odcieniach, dodatkowo wmanipulowane zostają w śledztwo i całą gamę podejrzeń. „Układanka” porusza kilka istotnie trudnych tematów, między innymi uzależnienie od narkotyków – choć opisane jedynie wzmiankowo – stanowi podwalinę do charakteru jednej z głównych bohaterek. Julianna - swoją postawą, daje mocny przykład na to, że z bagna narkotykowego, przy odpowiednim wsparciu najbliższych i przy woli samego uzależnionego – można wyjść na prostą. Co więcej, udowadnia bez ogródek, że można potem zacząć żyć na mocno ugruntowanej pozycji społecznej. Powieść porusza również inny motyw – śmierć najbliższej osoby. Pokazuje, że czasem niezmiernie trudno jest się podnieść z załamania emocjonalnego, a jeszcze trudniej zacząć normalnie żyć. Czasem Tak trudno jest pogodzić się ze śmiercią i zaakceptować brak ukochanej osoby. Niestety, jak słusznie zauważyła autorka, czasami takim brakiem pogodzenia się z sytuacją, krzywdzimy innych bliskich naszemu sercu. I tu autorka zgrabnie, na zasadzie przyczynowo – skutkowej, przechodzi do kolejnego ważnego tematu: braku zainteresowania nastolatkami. Łagodnie, chociaż dosadnie pokazuje nam co może się zdarzyć, jeśli w okresie dojrzewania nie poświęcimy dziecku odpowiedniej dawki zainteresowania, zrozumienia i akceptacji. Możemy stać się pośrednią przyczyną, która pchnie młodego, nieukształtowanego człowieka w wir „zakazanego życia” na squat’cie, gdzie czyhać może na niego ogrom niebezpieczeństw, w tym: przemoc, narkotyki, alkohol, gwałt czy nawet śmierć. Możemy przegapić to co najważniejsze: pierwszą miłość naszego nastolatka czy pierwszy seks. Warto zastanowić się nad tematami poruszanymi w powieści. We współczesnym świecie są to coraz częstsze zjawiska, a my siedząc w domu niejednokrotnie bardziej lub mniej świadomie odsuwamy od siebie takie zagrożenia. Wolimy o nich nie pamiętać, pogrążeni w pracy, pogoni za pieniądzem, zapatrzeni we własne „ja”. „Układanka” jako połączenie trudnej obyczajówki z dobrze skrojonym kryminałem – stanowi świetną fuzję. To oczywiście moje subiektywne zdanie. I stosunkowo nowe doświadczenie literackie. Do tej pory opierałam się na ciepłych obyczajówkach, skomplikowanych kryminałach z lekką nutą obyczaju, komediach kryminalnych itp. A tu – taka mieszkanka wybuchowa! Nakłaniam Was do lektury. Nie przechodźcie obojętnie obok „Układanki” - weźcie ją do ręki i niech jej poszczególne elementy zawładną Waszą czytelniczą duszą. Całość recenzji znajdziecie na: http://przeczytajka.blogspot.com/2018/03/ukadanka-natalia-nowak-lewandowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-03-2018 o godz 10:16 przez: Anna Makieła
Daleko mi do Beaty Kozidrak, ale muszę za nią powtórzyć – siedzę i siedzę, myślę i myślę. Dokładniej – zastanawiam się, jak zacząć tę recenzję, żeby było fajnie, z przytupem, interesująco. Żeby buty spadły, a najlepiej, żeby opublikowano ją w gazetach, mówili o niej w telewizji i w ogóle, żeby na mnie i na autorkę książki, o której będzie mowa, spłynęła gloria i chwała. Tymczasem jedyne, co przychodzi mi do głowy to to, że przede mną bardzo trudne zadanie. Przyznaję – to jedna z najtrudniejszych recenzji, jakie dotychczas przyszło mi pisać. Nie chodzi o to, że nie wiem co chciałabym przekazać, bo przecież zawsze mam coś do powiedzenia i wtrącam swoje trzy grosze. Absolutnie każda książka wywołuje jakieś emocje czy wrażenia, o których można rozmawiać godzinami. Rzecz nie w tym, że zastanawiam się, czy warto polecić recenzowaną dzisiaj książkę czy też nie. Przecież warto – jestem absolutnie pewna. Chodzi o to, że – poza sporą grupą ludzi, do których trafi ten tekst (zasięgi mi rosną, ależ się cieszę!) – przeczyta ją Natalia Nowak-Lewandowska, a przecież to jej dotyczy ta recenzja. Natalii i jej najnowszego dziecka, „Układanki”. Może po kolei… może najpierw opowiem Wam coś o samej książce, a potem wytłumaczę, na czym dokładniej polega moja niezręczność. „Układanka” to pierwsza część trylogii, którą autorka nazwała „Teorią gier”. Akcja książki dzieje się w Katowicach, które są mi szczególnie bliskie z uwagi na fakt, że studiowałam i mieszkałam tam przez kilka ładnych lat. Właśnie w stolicy Śląska toczy się śledztwo w sprawie ludzkich szczątków odnalezionych w pobliskim Lesie Murckowskim. Z jednej strony dochodzenie prowadzi Julianna Różańska, dziennikarka lokalnej gazety, a z drugiej jej brat bliźniak, pracujący w katowickiej komendzie. Gdybym Was zostawiła z tym opisem, moglibyście (błędnie!) pomyśleć, że to po prostu kolejny kryminał. W ten sposób zrobiłabym Wam krzywdę, a co gorsza okazałabym się nierzetelna, bowiem Nowak-Lewandowska wcale nie napisała po prostu kryminału. Ta książka to świetny obyczaj okraszony kryminalną zagadką, co uczyniło lekturę jeszcze bardziej interesującą. Bohaterowie Nowak-Lewandowskiej nigdy nie są wydumani, to raczej znajomi mijani na klatce schodowej albo przy wejściu do osiedlowego sklepu – ludzie tacy jak my. Narkotyki, pierwsza miłość, problemy z nastolatkami, śmierć, zazdrość – pisarka przyzwyczaiła czytelników do tego, że poruszanie życiowych problemów to jej smykałka. Robi to w każdej swojej książce – czasami bardzo kontrowersyjnie (jak w świetnej „Pozorności”), a już na pewno zwięźle i bez zbędnego rozdrabniania tematu (jak to miało miejsce w „Głodzie miłości”). Tym razem do gatunku, w którym zdecydowanie dobrze się czuje, wplotła elementy kryminału i uważam to za strzał w dziesiątkę. Na czym więc polega mój problem? Bo ja Natalię osobiście bardzo lubię i cenię. Nie tylko jako pisarkę i autorkę książek, które recenzuję czy którym patronuję. Z Natalią całkowicie przypadkowo połączyła mnie szczególna więź – nie dlatego, że słuchamy podobnej muzyki i potrafimy mówić dokładnie to samo w jednym momencie, jakbyśmy siedziały w swoich głowach. To dzięki niej jestem w tym miejscu, w którym jestem, bo jako bardzo początkująca blogerka (wciąż jestem początkująca, ale już mniej 🙂) dostałam od niej całe mnóstwo rad na temat tego, jak odnaleźć się w nowej roli. Trudno mi, bo chciałabym się odwdzięczyć, pisząc recenzję, która zwojuje świat. Nie dlatego, że jestem coś „winna” – w przyjaźni nie ma takiego pojęcia. Po prostu uważam, że „Układanka” to naprawdę świetna książka, najlepsza z dotychczasowych i zależy mi, by wszyscy, którzy kojarzą Natalię z książek “dla kobiet”, zmierzyli się z pierwszą częścią “Teorii gier”. To aż w głowie się nie mieści, że w jednej babie siedzi tyle pomysłów! I mogłabym tak w sumie pisać i pisać, ale wszystko, co chciałam Wam przekazać, w telegraficznym skrócie ujęte zostało na okładce – zajrzyjcie. Nic dodać, nic ująć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2018 o godz 10:40 przez: Sylwia
„Układanka” to trochę inna twarz Natalii Nowak – Lewandowskiej, czy równie udana, jak jej powieści o tej ciemnej stronie ludzkiej natury? Zapraszam. Julianna Różańska, dziennikarka lokalnej gazety, to kobieta, która ma za sobą trudną przeszłość − uzależnienie od narkotyków, śmierć ukochanego. Brat bliźniak Julianny, Jakub, pomógł jej stanąć na nogi, kiedy rodzice się od niej odwrócili. Wspólnie wyjechali z Łodzi do Katowic, żeby rozpocząć nowe życie. Jakub jest policjantem, dzięki czemu Julianna zawsze pierwsza otrzymuje informacje o ciekawych zdarzeniach w ich regionie. W Lesie Murckowskim przypadkowy spacerowicz znajduje kości. Eksperci potwierdzają, że są to ludzkie zwłoki. Rozpoczyna się śledztwo. Natalia Nowak – Lewandowska bardzo metodycznie podaje nam kolejne kawałki układanki, którą jest prowadzone śledztwo. Czytelnik krok po kroku dowiaduje się o potencjalnych motywach, a tym samym typuje sprawcę. Ja zgadłam, zarówno do kogo należały kości, jak i to, kto jest mordercą, ale nie od razu, stopniowo połączyłam fakty i po prostu wpadłam na dobry trop. Odkrycie mordercy nie spowodowało, że czytałam z mniejszym entuzjazm. Nie, bo, czekałam, jak się sprawa dalej rozwinie, jakie będzie miała konsekwencje i to nie prawne — to wiadomo — ale te międzyludzkie. W końcu każdy morderca ma rodzinę, przyjaciół i dla nich jest to duży cios. Od samego początku mamy kilku bohaterów, którzy w pewien sposób będą się łączyli ze sprawą znalezionych kości. Autorka stworzyła ich bardzo wiarygodnie, każdy z nich ma przeszłość, nie są czystą kartką. Julia, Jakub i Majka próbują zapomnieć o przeszłości, tak by móc odnaleźć się w teraźniejszości. Niestety o przeszłości, zwłaszcza tej bolesnej nie da się łatwo zapomnieć, nie da się jej wymazać tak, jakby nigdy nie istniała. Zawsze, nawet zaczynając od zera, mamy już pewne doświadczenia, które nas ukształtowały, a one nie zawsze sprawiają, że nowe życie staje się lepsze, niekiedy jest tylko lepszą wersją tego poprzedniego. „Układanka” nie jest stricte kryminałem, to bardziej powieść o ludzkiej naturze, czyli temat, w którym Natalia Nowak – Lewandowska naprawdę bardzo dobrze sobie radzi. Relacje, które łączą bohaterów, nie są zdrowymi relacjami. Jakub, który po śmierci pierwszej żony dość szybko ożenił się ponownie, tak naprawdę nigdy swojej drugiej partnerki nie kochał, Weronika cały czas żyje w cieniu tragicznie zmarłej Katarzyny. Julia nie chce angażować się w żaden związek, traktuje swojego partnera jak chłopca na telefon i jest z nim tylko wtedy, kiedy jest to dla niej wygodne. Oprócz toksycznych związków autorka porusza również temat niezdrowej konkurencji, zarówno wśród pracowników jednej firmy, jak i wśród kandydatów na stanowiska państwowe. Mimo tego, że wątków jest wiele, powieść skonstruowana jest w bardzo przemyślany sposób i nie sposób się pogubić. „Układanka” rozpoczyna trylogię Teoria Gier i moim zdaniem to bardzo dobry początek. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2018 o godz 16:33 przez: zaczytanapatka
Julianna Różańska jest dziennikarką w gazecie "Śląskie Nowiny" w Chorzowie. Bierze na siebie więcej niż powinna chcąc zapomnieć o dręczących ją demonach przeszłości. Przeszłość powoduje poczucie winy i wstręt do siebie. Kobieta ma za sobą trudną młodość i jest mocno poraniona przez życie, które wówczas wybrała. Julia jest wycofana i zamknięta w sobie. Boi się zobowiązań i zmian w swoim życiu, do których namawia ją partner Mateusz. Julianna potrafi zaufać wyłącznie swojemu bratu bliźniakowi Kubie. Jakub jest policjantem, ojcem piętnastoletniej Majki i mężem Weroniki. Próbuje poukładać sobie życie po tragicznej śmierci swojej pierwszej żony. Ucieczką jest dla niego praca. Tymczasem w Lesie Murckowskim zostają odnalezione kości, spalone ludzkie ciało. Rodzeństwo Różańskich spróbuje poskładać w jedną całość wszystkie elementy układanki. Julia i Jakub mają za sobą trudną przeszłość. Oboje utracili bliskie swemu sercu osoby i choć próbują normalnie żyć, nie bardzo im się to udaje. Najbardziej w tym wszystkim zagubiona jest Majka. Nie może liczyć na wsparcie ojca, kiepsko dogaduje się z macochą a dodatkowo wpada w złe towarzystwo. Samodzielnie musi mierzyć się z problemami dorastania. Kreacja głównych jak i drugoplanowych bohaterów nie jest przypadkowa - jest bardzo dobrze przemyślana. To oni są głównym atutem tej powieści. Mają za sobą wielkie tragedie z którymi walczą. Bohaterowie są bardzo realni i myślę, że nie brakuje osób, które mogą postawić się na ich miejscu. Autorka poruszyła w swojej powieści bardzo trudne i poważne tematy - narkotyki, żałobę, rywalizację o władzę, pierwszą oraz trudną miłość. Dosyć ciekawym zabiegiem jest to, że książka nie jest typowym kryminałem. Natalia Nowak - Lewandowska stworzyła coś o wiele więcej. "Układanka" to powieść obyczajowa z mocnym i świetnie skonstruowanym wątkiem kryminalnym. Ta powieść jest świetna! Wciąga od pierwszych stron i wywołuje lawinę emocji. Nie raz było mi ogromnie żal bohaterów i z niepokojem śledziłam ich losy. Wątek kryminalny został starannie dopracowany i nie potrafiłam przewidzieć jak zakończy się ta historia. Natalia Nowak - Lewandowska udowodniła, że nie ma dla niej tematów trudnych i potrafi odnaleźć się w każdej roli. Wodzi czytelnika za nos, podsuwa mylne tropy i tworzy nagłe zwroty akcji. "Układanka" bardzo przypadła mi do gustu. "Układanka" to świetna i poruszająca historia. Tytuł idealnie oddaje to co znajdziemy w środku. Mamy w niej bohaterów, którzy się pogubili i rozsypali a teraz próbują poskładać się w całość. Mamy kryminalną zagadkę, której rozwiązanie tkwi w poskładaniu w jedną część wszystkich elementów układanki. Autorka stworzyła idealne wprowadzenie do cyklu "Teoria Gier". Gorąco polecam! https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/03/ukadanka-natalia-nowak-lewandowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2018 o godz 08:10 przez: KobieceRecenzje365
Twórczość Natalii Nowak-Lewandowskiej znam od podszewki, czytałam wszystkie jej książkę i każda z nich wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Autorka zaskoczyła mnie tym, że postanowiła wydać kryminał, bo znałam ją z zupełnie innej strony. Jak wiecie, lubię kryminały i jestem takim małym specem od takiej literatury, ale „Układanki” tak do końca nie mogę podpiąć pod ten gatunek literacki, powiedziałabym, że to bardziej powieść obyczajowa z rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Czy jest to minusem? Zdecydowanie nie, bo ta część to świetny fundament do kolejnych tomów z tej serii. Wiecie co, jest dla mnie najważniejsze w każdej książce? Bohaterowie, którzy są realni i nieprzerysowani, lubię czuć, że to osoby z krwi i kości, z którymi od razu czuję więź i mimo tego, że nie zawsze akceptuję ich zachowanie, to i tak stają mi się bliscy. W „Układance” znajdziecie właśnie takich bohaterów, bo od razu idzie zauważyć, że w ich kreację autorka włożyła naprawdę dużo pracy. Ich zachowanie, problemy, czy podejmowane decyzje są naturalne, niewyssane z palca i dokładnie przemyślane przez autorkę. Tyczy się to ich wszystkich, nie tylko postaci pierwszoplanowych, którzy są najważniejsi w tej historii. Autorka żadnego z nich nie potraktowała po macoszemu i jest to naprawdę dużym plusem tej powieści. Bohaterowie bardzo często wywoływali we mnie ogrom emocji, przede wszystkim żal. Wyżej napisałam, że „Układanka” nie jest w pełni kryminałem, ale Natalia Nowak-Lewandowska świetnie nakreśliła wątek kryminalny, dzięki niemu książka nabrała wyrazu, charakteru i nieprzewidywalności. Sama do końca nie wiedziałam, na jakie zakończenie postawi autorka i nawet nie starałam się snuć domysłów, bo wiedziałam, że jestem na straconej pozycji. Powieść jest świetna, ma ciekawą fabułę, wyrazistych i prawdziwych bohaterów, ja w niej przepadłam już na samym początku i myślę, że z Wami będzie podobnie. Poza tym autorka porusza w niej wiele trudnych tematów między innymi uzależnienie od narkotyków, czy utratę bliskich osób i związaną z tym żałobę. Tematy trudne i niestety bardzo bolesne, ale o to właśnie chodzi w książkach, by historie w nich zawarte poruszały i dawały do myślenia. Polecam Wam „Układankę” z czystym sumieniem, bo jestem pewna i że i Wam ta powieść przypadnie do gustu. To całkiem inne literackie oblicze Anny Nowak-Lewandowskiej i po prostu warto poznać ją od tej strony
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2019 o godz 16:18 przez: czytanienaplatanie
Lubię poznawać rodzimych autorów, bo za każdym razem gdy trafiam na taką perełkę, odczuwam dumę, że Polacy nie gęsi i dobrych autorów mają. Połączenie powieści obyczajowych i kryminalnych urzekło mnie już w twórczości innej polskiej autorki, a Pani Natalia Nowak-Lewandowska równie świetnie poradziła sobie z tym zadaniem. W odróżnieniu od Pani Greń, u której główni bohaterowie zwykle budzą naturalną sympatię, postaci kreowane przez Panią Nowak-Lewandowską są bardziej złożone. Mają zalety, ale również wiele wad. Podejmują często nieuzasadnione niczym decyzje i zachowują się nieracjonalnie, co niewątpliwie czyni ich bardzo ludzkimi. Jakub, śledczy w katowickiej policji, który świetnie odnajduje się w swojej pracy, już dużo mniej radzi sobie z dorastającą córką Majką. Wręcz unika jej, bo jest podobna do ukochanej zmarłej żony, Kasi. Dziewczyna tęskniąca za matką i zaniedbana przez ojca popada w złe towarzystwo. Jej wychowanie Jakub zrzuca wręcz na barki drugiej żony Weroniki, z którą sam do końca nie wie, czemu się ożenił. Weronika natomiast postawiła sobie za cel małżeństwo z Jakubem, a teraz nie czuje się usatysfakcjonowana swoim życiem, które znacznie odbiega od jej wyobrażeń. Kolejną barwną postacią jest bliźniacza siostra Jakuba, Julianna, która po burzliwej młodości nie zdołała ułożyć sobie życia osobistego. Jest jednak znakomitą dziennikarką. Brat i siostra często współpracują przy sprawach kryminalnych. Tak jest i tym razem gdy odnalezione zostają kości kobiety, spalone i porozrzucane w Lesie Murckowskim. Czy uda się złożyć te makabryczne puzzle i poznać tożsamość ofiary? Czy sprawa ta może mieć wspólny mianownik z zaginięciem żony kandydata na prezydenta miasta? Wątki obyczajowy i kryminalny przeplatają się ze sobą tworząc historię, którą czyta się z przyjemnością i zaangażowaniem. Cieszę się, że miałam drugi cykl serii „Teoria gier”, bo ciekawa dalszych losów bohaterów, od razu po niego sięgnęłam. Jeżeli szukacie lektury, którą dobrze się czyta, to polecam z czystym sumieniem. Jeżeli oczekujecie mocnego, trzymającego w napięciu kryminału, to możecie poczuć się lekko zawiedzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-12-2021 o godz 18:05 przez: Izabela Wyszomirska
"Układanka" otwiera trylogię Teoria gier. Nie za bardzo przepadam za samym stricte kryminałem, dlatego cieszę się, że oprócz zagadki kryminalnej z całym zapleczem okołokryminalnym (śledztwo, przesłuchania, poszlaki, podejrzenia), znalazłam tu szeroko rozbudowaną warstwę obyczajową. Moim zdaniem to ona wysunęła się na pierwszy plan. ☺ Autorka stworzyła bohaterów wyrazistych, takich jak my, prawdziwych, z problemami, które mogą spotkać również i nas. Wszystkie postacie zostały szczegółowo dopracowane. Uwagę zwraca ich psychologiczna warstwa oraz wzajemne, nierzadko toksyczne relacje. ☺ Natalia Nowak-Lewandowska porusza trudne życiowe i skomplikowane tematy - uzależnienie od narkotyków, śmierć najbliższej osoby, pierwsza miłość, zazdrość, brak zainteresowania nastolatkami, rywalizacja o władzę. ☺ Autorka udowadnia, że przy wsparciu drugiej osoby i chęci samego uzależnionego da się wyjść na prostą, wrócić do społeczeństwa. Z kolei motyw śmierci kogoś bliskiego pokazuje jak trudno jest się pogodzić ze stratą, wyjść z emocjonalnego pokiereszowania i żyć dalej. Każdy, kto posiada dziecko powinien wiedzieć ile trzeba poświęcić mu uwagi i czasu w dobre wychowanie. W pogoni za pieniądzem, sukcesem bardzo łatwo można temu zadaniu nie sprostać. Dorastający nastolatek mało jeszcze wie o życiu, o zagrożeniach, jakie na niego czyhają. Dlatego trzeba z nim rozmawiać, tłumaczyć, okazywać zainteresowanie i akceptację. ☺ Niezwykle interesujący okazał się wątek antropologii sądowej. Dla mnie to wciąż nieodkryte rejony wiedzy, dlatego cieszę się, że spotkałam tu coś takiego. ☺ Ogólnie dzieje się bardzo dużo, nie dając nam chwili oddechu, wzbudzając skrajne emocje i odczucia. Opisy są bardzo sugestywne, a niekiedy wręcz przerażające. Wątki poboczne tworzą ciąg ściśle powiązany z głównymi. ☺ "Układanka" to poruszająca, intrygująca powieść wciągająca w wir wydarzeń i zawiłości. Będziecie chcieli poskładać w całości poszczególne jej elementy. Ale czy w ogóle jest to możliwe? Sprawdźcie! Jestem bardzo ciekawa co czeka na mnie w kolejnej odsłonie Teorii gier, o której niebawem Wam napiszę. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2018 o godz 10:02 przez: Agnieszka Caban
"Układanka" to książka zapowiadająca cykl "Teoria gier". To fascynujący kryminał delikatnie przełamany elementami obyczajówki, w którym autorka dzieli się z nami swoją fascynacją tematem i tajnikami, antropologii sądowej. Julianna Rożańska to dziennikarka dla której nie ma tematów trudnych, siostra policjanta dzięki któremu załapuje się na "temat życia" kiedy w lasku Murckowskim znalezione zostają ludzki kości. To kobieta o skomplikowanej, trudnej młodości gdzie balansowała na granicy życia i śmierci. Mieszka z ukochanym psem, spotyka się z mężczyzną który nie rozumie że to co ich łączy to tylko przyjaźń i sex. Kiedy zaczyna pisać tekst o tajemniczych okolicznościach znalezienia szczątków w lesie, poznajemy przy okazji, skomplikowane losy jej najbliższych. Brata bliźniaka-Jakuba, jego obecnej żony Weroniki żyjącej w cieniu zmarłej poprzedniczki, bratanicę - nastolatkę zagubioną we własnej rodzinie która szuka wsparcia właśnie u ciotki. Poznajemy również ludzi związanych ze śledztwem w tym Wojtka, specjalistę antropologa sądowego który pozornie nienawidzi Julianny a która go fascynuje. Bardzo ciekawą częścią lektury są osoby związane z ofiarą. Mężczyźni którzy ją kochali i wykorzystywali, kobieta której ufała bezgranicznie a także przeszłość zaginionej i jej obecne życie. Więcej na www.papierowestrony.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2018 o godz 12:16 przez: Anna Majek
Świetna książka! Nie sposób nudzić się podczas jej czytania. Czytałam sporo czasu, ale to dlatego, że są książki które czytam powoli, żeby za szybko się nie skończyła, a to z kolei dlatego, że zwykle jestem pod wielki wrażeniem czytanej książki i upajam się każda czytana stroną. Autorka zawarła wszystko co można zawrzeć w jednaj książce...od szczęścia i miłości, po osobistą tragedię, ból i upadek. Postacie są wyraźne, dobrze opisane, nie ma chaosu, przejście z wątku na wątek następuje w sposób łagodny, nie gubimy się w lekturze. Moja ulubiona postać w "Układance" to Jakub (hmmm co za imię!!!) Różański. Policjant, którego życie nie oszczędza! Postacie wiążą się ze sobą, nieoczekiwane zwroty akcji, każdy bohater tej książki ma swoja teraźniejszość, ale również zmaga się ze swoja ciemną i trudną przeszłością! Polecam! Ja osobiście nie mogę doczekać się kolejnego tomu " Wybór M". :):):)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2018 o godz 20:54 przez: Anna Wądołowska
Uwielbiam kryminały z nutą obyczajówki. Oprócz ogromu emocji kryminalnych, pokazują nam też fajną opowieść. Ta książka właśnie taka jest i jest świetna. Porusza kilka bardzo ważnych tematów, więc daje do myślenia. Przeczytałam ją z przyjemnością, z wypiekami i w zasadzie jednym tchem. Na szczęście będzie kontynuacja 😉 Pani dziennikarz ma mroczną przeszłość za sobą, jest pyskata i zaangażowana w śledztwo. Bardzo ją polubiłam i cóż - czekam na dalszy ciąg!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

O autorze: Nowak-Lewandowska Natalia

Joker
4.7/5
29,97 zł
39,90 zł
Joker
3.7/5
23,90 zł
39,90 zł
Wybór M.
4.5/5
22,17 zł
34,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wizja
5/5
9,49 zł
12,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór Zofii
5/5
36,20 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Melodia serca
5/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szał bitewny
4.9/5
29,07 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielkie nadzieje
4.8/5
34,89 zł
59,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego