Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny (okładka  miękka, 06.2022)

Oferta empik.com : 30,42 zł

30,42 zł 42,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Na naszych oczach rozgrywa się spektakl pełen cierpienia, ale także niewyobrażalnego poświęcenia i determinacji. Na zapleczu ukraińskiego frontu trwa wyścig z czasem. Kobiety lepią pierogi i szykują paczki żywnościowe dla żołnierzy. Mężczyźni wkładają mundury i ruszają na front. Matki chcą chronić dzieci. Wszyscy – swój dom. Choćby piekąc chleb.
Książka ta jest świadectwem pierwszych dni wojny w Ukrainie. Tworzą ją relacje zwykłych ludzi: pisarki Oleny Zacharczenko, lekarki Aleksandry Tarczewskiej, prozaika Wiktora Jankewycza, który wziął ślub podczas trzydniowej przepustki z frontu, i wielu innych.
Wiosna 2022 roku to obraz heroizmu kraju, który oparł się pierwszemu ciosowi znacznie silniejszego od siebie agresora. I takie przesłanie Ukraina przekazuje światu, a zwłaszcza tym, którzy ją w tej walce wspierają.

Od trzech dekad Ukraińcy budują nowe społeczeństwo. Po rosyjskiej aneksji Krymu prowadzili dyskusję, której kluczem było pytanie nie czy, ale kiedy agresor zaatakuje ponownie. Stało się. Jak to się skończy? Autorzy przytaczają różne możliwe scenariusze, wskazując ten najbardziej prawdopodobny.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1307985816
Tytuł: Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny
Autor: Serhyj Syniuk , Petek Krzysztof
Wydawnictwo: Bukowy Las
Język wydania: polski
Język oryginału: ukraiński
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-15
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 42015819
średnia 4,4
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
16-06-2022 o godz 10:18 przez: Bartłomiej
Mocne, emocjonujące. Widać zaangażowanie autorów w sprawę tej wojny. W formie kilkunastu odsłon uchwycili to, co za rok czy dwa zniknęłoby i nikt by o tym nie pamiętał. Ale z książki dowiedziałem się nie tylko, jak wygląda życie ludzi. którzy, sami wciąż bezpieczni, pomagają tysiącom swoich rodaków. Poznałem część Ukrainy oczami Polaka, co ważna, bo miałem o tym kraju wyobrażenie mgliste. No i emocje. Ludzie, którym Serhyj i Krzysztof udzielili głosu pokazali prawdziwe emocje. To nie są romantyczne bajki o bohaterach wojennych. To realne łzy i obawy. Dziękuję, Panowie!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
02-07-2022 o godz 13:41 przez: Northman1984
Na zapleczu wojny... Wojna w Ukrainie to temat, który ciąży na co dzień nam wszystkim. Codzienne doniesienia medialne, ataki, zbrodnie wojenne, nieustające walki... To wszystko jest przytłaczające i nie niesie ze sobą praktycznie żadnych pozytywów. Jednak za tym, czego w mediach nie widać, istnieją także przykłady dobra, niezłomności i poświęcenia, które mogą być budujące. Mowa o tysiącach historii pojedynczych ludzi, którzy niosą sobie nawzajem pomoc na frontowym zapleczu, a przez to sprawiają, że w całym tym poświęceniu widać jednak pewien sens. Owe pojedyncze historie, które składają się na ważną całość, spisano w książce "Tysiąc bochenków". Na naszych oczach rozgrywa się spektakl pełen cierpienia, ale także niewyobrażalnego poświęcenia i determinacji. Na zapleczu ukraińskiego frontu trwa wyścig z czasem. Kobiety lepią pierogi i  szykują paczki żywnościowe dla żołnierzy. Mężczyźni wkładają mundury. Matki chcą chronić dzieci. Ojcowie – rodziny. Wszyscy – swój dom. Choćby piekąc chleb. Książka ta jest świadectwem pierwszych dni wojny w Ukrainie. Tworzą ją relacje zwykłych ludzi: pisarki Oleny Zacharczenko, lekarki Aleksandry Tarczewskiej, prozaika Wiktora Jankewycza, który wziął ślub podczas trzydniowej przepustki z  frontu, i  wielu, wielu innych osób, które swym pojedynczym wysiłkiem dokładają swoją cegiełkę do ogólnego wysiłku całej Ukrainy. Lektura może wydawać się chaotyczna. Składa się ona bowiem z bardzo wielu osobnych opowieści, co do których chaos powiększany jest przez wplatane w narrację ustępy o bombach, śmierci i o wszechobecnym zniszczeniu. To prawda - uporządkowania w książce nie ma zbyt wiele, jednak, z drugiej strony patrząc, bardzo dobrze oddaje to pewien realizm sytuacji za naszą wschodnią granicą. Wojennych wydarzeń nie da się bowiem w żaden sposób zaplanować. Zastosowana w książce forma fragmentarycznego reportażu z elementami wywiadu może przypaść do gustu lub pogłębić wspomniane wrażenie chaosu. Wszystko zależy od tego, jak podejdziemy do tej lektury. Jeśli w sposób wyrozumiały, to proces czytania może być pouczającym doświadczeniem na temat ludzkich pokładów niezłomności i wiary - jeśli podejdziemy do tego krytycznie, w takim wypadku lektura może być trudna i pełna pourywanych wątków, co może irytować. Pamiętajmy jednak, że wcale nie chodzi o to, iż książkę pisano "na kolanie", lecz o to, że ma ona na celu oddanie pewnych realiów, które nie są i ani przez moment nie były w jakikolwiek sposób zaplanowane i poukładane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-07-2022 o godz 12:50 przez: urszula_gala
Serhyj Syniuk Krzysztof Petek "Tysiąc bochenków" Zapiski z zaplecza wojny, "Razem modlimy się za tych, którzy nas bronią, aby mocniej trzali broń, i za tych, którzy są teraz w strasznym niebezpieczeństwie, aby mieli wystarczająco dużo wody i pożywienia. Razem płaczemy, razem milczymy... Uwierzcie mi, wojna jest straszna, straszniejsza iż to, ci się o niej pisze, straszniejsza już ta na filmach". Kiedy wojna w Ukrainie nadal trwa, wydawać się może, że na pisanie książek, które będą jej dotykały, a tym bardziej próbowały wyjaśnić jej zarzewie, jest jeszcze zbyt wcześnie. Z drugiej jednak strony, kto jak nie zwykli ludzie, którzy z dnia na dzień znaleźli się w centrum działań wojennych, najlepiej opowiedzą swoje historie. Właśnie wtedy kiedy wszystko jest nadal świeże, a pamięć, która mogłaby zniekształcić wspomnienia, jeszcze nie szwankuje. "Tysiąc bochenków" jest takim właśnie zbiorem wspomnień oraz wywiadów. Bardzo aktualnych, bo dosłownie z przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Dzielą się nimi autorzy, który również do opowiedzenia o pierwszych dniach wojny zaprosili inne osoby, między innymi lekarkę oraz pisarzy. Nie jest to zatem cały przekrój społeczeństwa, który mógłby się tutaj pojawić. Tym niemniej mam wrażenie, że te kilka osób, wyraża odczucia tych wszystkich, których z dnia na dzień wojna dotknęła, zmuszając do walki bądź ucieczki z kraju. Dobrze napisany reportaż z pewnością potrzebuje czasu. Na zebranie dokumentacji, rozmowy z ludźmi, a jednak tę wspomnieniową część czytałam z dużym zainteresowaniem, tym większym, że dodatkowo była niezwykle emocjonalna. Tym niemniej jednak "Tysiąc bochenków" wydaje się być lekturą nierówną, nieco chaotyczną, na co z pewnością wpływ może mieć krótki czas, jaki autorzy mieli na jej napisanie. Po rozdziałach wspomnieniowych pojawia się bowiem kolejny, w którym zostają przedstawieni po krótce współcześni autorzy ukraińscy i ich twórczość i chociaż może wydawać się interesujący z punktu widzenia czytelnika, który literaturę ukraińska zna słabo (chociażby ja), to miałam wrażenie, że nie pasuje on do całościowej koncepcji książki, którą zamyka rys historyczny dotyczący relacji Ukrainy i Rosji na przestrzeni wieków. Całość uzupełniona została licznymi zdjęciami, które po raz kolejny uzmysławiają, że tuż za naszą granicą trwa wojna, a wraz z nią mnóstwo tragedii ludzkich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2022 o godz 16:17 przez: Tomasz Kosik
24 lutego 2022 Ukraina wstrzymała oddech. Dzień 24.02.2022 roku zapisało się we współczesnej historii krwawymi zgłoskami. Wiosną tego roku, świat ukraińskiej społeczności zmienił się w koszmar. Koszmar wojny. Ukraina nie poddała się, dzielnie stawiając opór rosyjskiej agresji. Mieszkańcy wykazali się heroizmem, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński pokazał co to znaczy być „głową państwa”. Serhyj Syniuk i Krzysztof Petek ukazują nam pierwsze dni piekła, które rozgrywało się na ukraińskiej ziemi. Autorzy dzień po dniu obrazują nam koszmar, jaki przeżywali nasi sąsiedzi za wschodnią granicą. A my – Polacy, pokazaliśmy Im, że solidarnie wspieramy Ich w tych najtrudniejszych dniach. Książka „Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny” to ukazuje ludzkie dramaty, przesiąknięte strachem o życie, lękiem o Ich rodziny, ziemię, ojczyznę. Autorzy ilustrują Ukrainę jako kraj, „który oparł się pierwszemu ciosowi znacznie silniejszego wroga”. Poznajemy historię zwykłych-niezwykłych ludzi, którzy dzielnie stawiają czoła najeźdźcy. Serhyj Syniuk i Krzysztof Petek ukazują historię pisarki Oleny Zacharczenko, lekarki Aleksandry Tarczewskiej, prozaika i szeregowego Sił Zbrojnych Ukrainy Wiktora Jankewycza, który podczas trzydniowej przepustki z frontu wziął ślub. Reportaż „Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny” jest świadectwem heroizmu i determinacji ludzi dotkniętych koszmarem wojny. Książka ta mocno trafia w nasze emocje, przybliża nam wydarzenia, których jesteśmy świadkami poprzez przekazy informacyjne. Ta książka jest czymś więcej, jest przekazem z frontu wojny. Obrazuje nam siłę ukraińskiej społeczności, która z ogromną determinacją stawia opór agresorowi. 24 lutego 2022 Ukraina wstrzymała oddech, lecz postawa ukraińskiej społeczności daje nadzieję, że przyszłość zapisze się jednak w jaśniejszych barwach – czego z całego serca życzę Ukrainie i każdemu z nas… „Tysiąc bochenków. Zapiski z zaplecza wojny” jest książką dziś jakże potrzebną, dającą nadzieję. Warto sięgnąć po reportaż Serhyja Syniuka i Krzysztofa Petka, by z bliska poznać historię ludzi, którzy w dramacie wojny potrafią odnaleźć w sobie nadzieję i ducha walki. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Bukowy Las
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2022 o godz 12:04 przez: Konstancja
Czytając "Tysiąc bochenków" czułam się blisko ludzi, którzy znaleźli się w środku koszmaru. Smutne i wstrząsające. Autorzy zabierają czytelników tam, gdzie toczy się cicha wojna o przeżycie. Takie ujęcie przemawia do mnie silniej niż nagłówki gazet i doniesienia z newsów. Chętnie dowiedziałabym się więcej o losach poszczególnych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Petek Krzysztof

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szukając Alaski John Green
4.4/5
23,09 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazd naszych wina John Green
4.6/5
22,76 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żółwie aż do końca John Green
4.1/5
28,29 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wrzos Rodziewiczówna Maria
5/5
38,36 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Roger Federer Bowers Chris
5/5
39,33 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mały szef kuchni Shah Anjali
5/5
24,75 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żółwie aż do końca John Green
4.4/5
23,01 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybacz mi, Leonardzie Quick Matthew
4.8/5
29,19 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Martwy sad Gorzka Mieczysław
4.6/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzja Gorzka Mieczysław
4.6/5
34,68 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Papierowe miasta John Green
4.4/5
28,29 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Totentanz Gorzka Mieczysław
4.7/5
33,64 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Polowanie na psy Gorzka Mieczysław
4.6/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To ostatnie lato Swan Karen
0/5
31,55 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez tchu Niven Jennifer
4.2/5
28,58 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego