Tymczasowa żona. Miłość i kuchnia w Iranie (okładka  miękka, 03.2016)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Prawdziwa historia kobiety, która wśród orientalnych przypraw znalazła szczyptę szczęścia

Jennifer ma wszystko, o czym marzą kobiety: pewność siebie, prestiżową pracę w korporacji i mieszkanie w Londynie. Czy jednak w rzeczywistości to „wszystko” daje szczęście?

W poszukiwaniu nowych kulinarnych doznań bohaterka wyrusza w podróż do Iranu. Trafia do domu Vahida, gdzie w ciągu dnia uczy się gotować pod okiem jego matki. Popołudnia i wieczory spędza w towarzystwie mężczyzny, poznając miasto, próbując nieznanych potraw i zaglądając w miejsca niedostępne dla zwykłych turystów. W oparach szafranu i świecie pełnym restrykcyjnych reguł i konwenansów rodzi się uczucie, którego nie da się zatrzymać.

Jak bardzo irańska przygoda odmieni życie dwojga zupełnie obcych ludzi? Czasami trzeba przebyć cały świat, by odnaleźć to, czego naprawdę szukamy.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1119579252
Tytuł: Tymczasowa żona. Miłość i kuchnia w Iranie
Autor: Klinec Jennifer
Tłumaczenie: Kalus Agnieszka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-03-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 202 x 136
Indeks: 18805741
średnia 4,5
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
22-04-2016 o godz 08:47 przez: uncafeconlibros
Kiedy sięgałam po „Tymczasową żonę” miałam wrażenie, że w moje ręce właśnie trafiła kolejna książka będąca próbą naśladowania i żerowania na sukcesie „Jedz, módl się i kochaj”. Sugerował to już choćby sam podtytuł „Miłość i kuchnia w Iranie”… Książkę zdecydowałam się jednak przeczytać skuszona piękną okładką i wydawnictwem, do którego mam czytelnicze zaufanie. Liczyłam, że moja ukochana IV Strona nie wydałaby czegoś, co na ich logo nie zasługuje.

Jennifer Klinec w debiutanckiej książce opowiada o swoich kulinarnych podróżach, a przede wszystkim o tej, która całkowicie odmieniła jej życie. Kiedy wyjeżdżała do Iranu bała się, jak odnajdzie się w realiach państwa muzułmańskiego, które tak sztywno przestrzega związanych z religią obostrzeń obyczajowych. Podróżując wcześniej po krajach Bliskiego Wschodu, autorka wybierała te bardziej nowoczesne i prozachodnie, gdzie Europejki nie musiały dostosowywać się do zasad wiążących muzułmanki. Tym razem jednak, pakując okrywającą głowę chustę, Jennifer wiedziała, że niezastosowanie się do panujących w Iranie reguł będzie miało poważne konsekwencje…

„Tymczasowa żona” to książka nie tylko o kulinariach i odnalezieniu miłości w innym kraju. Takich książek są już setki i przynajmniej ja nie mam ochoty na kolejne odtwarzanie utartego już schematu. To, co mnie spodobało się w książce Jennifer Klinec, to opisanie procesu dojrzewania do zaakceptowania i poszanowania innej kultury. W lekki i przyjemny w odbiorze sposób autorka opisała jak początkowa niechęć do zakrywania głowy, powoli przeradzała się w chęć ukrycia się za chustą i zrozumienia dla jej znaczenia. Jednocześnie jednak, doskonale ukazane zostały paradoksy obowiązującego w Iranie prawa, które z jednej strony zmusza obywateli do pobożności i skromności, z drugiej jednak pozwala tworzenie instytucji, które pozwalają je łamać, jak choćby zawieranie tymczasowych małżeństw.

Iran opisany w książce wydaje się być fascynującym krajem, pełnym przypraw i smaku, aromatycznym i pięknym. Nie jest to jednak miejsce, do którego w dzisiejszych czasach odważyłabym się pojechać i podziwiam w tym zakresie odwagę autorki. Cieszę się, że książkę przeczytałam, przypomniałam mi oba bowiem, że innych kultur nie należy się bać i tylko otwarta postawa na cudzą kulturę i religię pozwoli nam ją zrozumieć i uszanować.

Podsumowując, przyznam, że książka faktycznie jest babskim czytadłem i love story z jedzeniem i podróżą w tle. Ale w zalewie innych czytadeł wyróżnia się tym, że nie serwuje tanich mądrości rodem z Hollywood, a pokazuje obcą i nierozumianą przez nas kulturę od wewnątrz. Jeśli więc szukacie czegoś, co czyta się szybko i przyjemnie, a jednocześnie z książki można wynieść coś mądrego, to „Tymczasowa żona” jest dla Was idealna.

Tym z Was, którzy podobnie jak ja, poczują się zawiedzeni brakiem przepisów na kulinarne odkrycia autorki, spieszę donieść, że znajdziecie je na jej stronie internetowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2016 o godz 11:41 przez: Kominek
Cały czas się zastanawiam, co w tej książce można postawić wyżej: pasję gotowania, czy może siłę, jaką dają uczucia i ich wpływ na rozwój człowieka. Z drugiej strony, jeśli spojrzymy na popularne stwierdzenie – przez żołądek do serca – to, co powyżej traci już swoje określone odniesienie, gdyż tak naprawdę „Tymczasowa żona” w równie pasjonujący sposób opowiada zarówno o jednym, jak też o drugim. Choć to pasja gotowania sprawiła, że w miejscu na ziemi, w którym swoboda wyrażania uczuć jest zupełnie odmienna od tego, do czego my Europejczycy jesteśmy na ogół przyzwyczajeni rozkwitło uczucie, z którego można czerpać inspirację.

„Siedzimy, patrząc na rzekę, i liczymy, czy jest między nami odległość pięciu rozstawionych dłoni, odległość, jaką musimy zachować za każdym razem, gdy gdzieś się zatrzymujemy.”

Jennifer Klinec od najmłodszych lat była samodzielna. I to nie dlatego, że była sierotą, jedynie dlatego, że mogła czuć się osierocona, bo choć miała rodziców, ważniejszy dla nich był jednak ich własny biznes, iż ich młode latorośle, które zapomniały, jak wyglądają ich rodzice widując się z nimi bardzo rzadko.

Dla wszystkich innych dzieci byłoby to powód do popadnięcie w depresję, a może znacznie gorsze stany świadomości. Dziesięcioletnia Jennifer swoją samodzielnością zaskakiwała już w oczywisty sposób przyjaciółki jej mamy i sama wzięła swój los w swoje ręce nie licząc na pomoc nikogo innego.

Szkoła z internatem w Szwajcarii dla córki emigrantów, którzy swoje Eldorado odnaleźli w kanadyjskim Ontario, wydawać się mogła pomysłem wziętym z kosmosu, jednak był to pomysł mocno przemyślany, oparty również na doskonałych finansach rodziców. Te kilka lat pozwoliło odkryć pasję podróżowania, na początku po Europie, stopniowo coraz dalej i dalej, w trakcie pracy w londyńskiej korporacji wsiąść w samolot w piątek popołudniu, aby w niedzielę wieczorem wrócić do Londynu z zupełnie innego miejsca na świecie. A tam, gdzie podróże, tam również różne smaki świata, temu Jennifer w żaden sposób nie mogła się oprzeć.

I tutaj tak naprawdę docieramy do momentu, który stanowi szczególną pod każdym względem istotę tej niezwykłej i pasjonującej książki. Nie skupiając się na wszystkim i nie dotykając wszystkich aspektów bogatego życia autorki. (...)

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
http://koominek.blogspot.com/2016/04/ksiazka-pod-patronatem-jennifer-klinec.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem
4.4/5
23,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno po drugim
4.4/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarna Madonna
3.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway
4.3/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sundial
4.5/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Apartament
4.6/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Imię śmierci
4.8/5
28,15 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wstyd
4.7/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybacz mi
0/5
33,68 zł
44,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego