Tylko bądź przy mnie (okładka miękka)

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
33,71 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kneidl Laura Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Niven Jennifer Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kontynuacja i zamknięcie historii Sage, którą czytelnik poznał w tomie Tylko mnie kochaj. Po dramatycznym rozstaniu z Luką, Sage ląduje w tanim obskurnym motelu. Znowu nie ma się gdzie podziać, ponieważ Luka podczas kłótni wyrzucił ją z mieszkania. Jest zrozpaczona, tęskni za chłopakiem i boi się Alana, swojego ojczyma, od którego, jak sądziła, uciekła na zawsze. Alan molestował Sage przez kilka lat. Zmusił ją do milczenia na ten temat, grożąc, że  skrzywdzi młodszą siostrę Sage, Norę. W motelu zjawia się April i zszokowana warunkami, w jakich mieszka przyjaciółka, sprowadza ją z powrotem do mieszkania Luki. 

Sage zaczyna terapię grupową, na którą, jak się okazuje, chodzi też jej znajomy ze studiów, Connor. Poznaje innych ludzi z trudną przeszłością, zaprzyjaźnia się z Connorem i coraz lepiej radzi sobie z lękiem. Niebagatelną rolę w tym trudnym procesie odgrywa Luka, który, jak się okazuje, nadal kocha Sage i gotów jest ją wspierać i jej pomagać. Tymczasem zaczynają pojawiać się tajemnicze przesyłki i docierają do rąk Sage. Zanim dziewczyna orientuje się, skąd pochodzą i kto jest ich nadawcą, dochodzi do niespodziewanego spotkania. Teraz Sage już nie ma wyboru… Sage opowiada Luce o wszystkim, co ją spotkało. Luka jest pierwszą osobą, poza terapeutką, która poznaje trudną przeszłość Sage. Jest wstrząśnięty tym, co usłyszał, i sugeruje Sage złożenie doniesienia na policji. Dziewczyna jednak odmawia, pamiętając o umowie, do jakiej przed laty zmusił ją ojczym. Ma milczeć, w przeciwnym razie Alan skrzywdzi jej siostrę. Czy Sage zdoła zapobiec tragedii?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Tylko bądź przy mnie
Autor: Kneidl Laura
Tłumaczenie: Grzelak Joanna
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 424
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-01-22
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34014455
 
średnia 4,6
5
17
4
7
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
4/5
12-05-2020 o godz 11:20 myszkakw dodał recenzję:
Dwójka młodych ludzi zakochany w sobie nawzajem, ucząca się dopiero znaczenia tego uczucia w swoim życiu przeżywa emocjonalny rollercoaster. Niestety przeszłość, którą niby pozostawili za sobą postanawia ponownie z impetem 35-tonowego tira rozjechać całą tą relację. Pomimo rozstania, złamanego serca i wielu gorzkich, wypowiedzianych aby skrzywdzić słów ich serca wiedzą swoje. Nie potrafią o sobie nawzajem zapomnieć, ich ścieżki splatają się poprzez wspólnych znajomych, uczelnię czy codzienne sytuacje. Luka postanawia pierwszy wyciągnąć dłoń do Sage i prosi ją, aby ponownie wróciła do jego mieszkania, na kanapę w salonie, którą do tej pory zajmowała. Pomimo przytłoczenia złymi doświadczeniami przeszłości dziewczyna postanawia zaufać swoim uczuciom i emocjom i wraca do domu i życia Luki oraz jego siostry. Czy uda się jej poukładać to co nie pozwoliło być w pełni z Luką, czy rozwiąże się ten koszmar, który wciąż czai się w cieniu? Czy rzeczywiście uczucia, emocje i serce ma racje w wyborze prawidłowej ścieżki postępowania?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2020 o godz 22:48 Bookwormpl dodał recenzję:
"Tylko bądź przy mnie" to drugi tom zagmatwanych przygód Sage i Luki. Niemieckie autorki szturmem podbiły polski rynek wydawniczy, a ja jestem w tych książkach zauroczona! Jednakże, czy warto sięgnąć po drugi tom? Otóż warto, bo po pierwsze jest to wyłącznie duologia a po drugie bohaterka jest łatwiejsza do zrozumienia, mniej chaotyczna i w końcu jej decyzje mają sens. Pisałam już z wieloma czytelniczkami, które są już po lekturze tej części i... zawiodły się. Ja natomiast jestem zachwycona! 💛 A skąd różnice, a właśnie stąd, że akcja w pierwszej była wartka a fabuła nie pozwalała czytelnikowi odłożyć książki. Natomiast 2 jest wolniejsza, decyzje są łatwe do przewidzenia a Sage w końcu zaczyna szukać rozwiązań swoich problemów. Bo nie ukrywajmy, w 1 strasznie mnie irytowała swoimi ucieczkami i paranojami. Nie umiałam jej pojąć. W "Tylko bądź przy mnie" rozumiem podejmowane przez nią decyzję i coraz bardziej zaczynam ją lubić. Za jej wyjątkowością przemawia również lekki język i fakt, że książkę czytało mi się niesamowicie szybko i przyjemnie 😃 książka ta niesie ogrom wartości, które warto sobie przyswoić. To w jaki sposób należy radzić sobie z problemami i gdzie szukać pomocy. Ukrywanie prowadzi do paranoi i poczucia bezradności. Najbliższe osoby mogą zawsze pomoc przejść przez problemy i dać ogrom wsparcia 💛
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-02-2020 o godz 13:02 Anonim dodał recenzję:
Sage po rozstaniu z Luca, wyjeżdża i zatrzymuje się w motelu, jest pogrążona nie chce z nikim rozmawiać. Dopiero po kilku dniach odnajduje w sobie siłę do porozmawiania z najlepszą przyjaciółka-Megan, kilka dni później zbiera się tez na odwagę by zadzwonić do April. W między czasie szuka dla siebie mieszkania. Wszystko wydawało się dobrze, dopóki nie zostaje zaproszona na imprezę w Sylwestra na, której również zjawia się Luca, ale nie jest sam. Dziewczyna przeżywa, iż chłopak pocieszył się już po ich rozdaniu, okazuje się również, że nie udało jej się zaliczyć egzaminu z psychologii, a Oliwia, która była jej jedyna deską ratunku z mieszkaniem, odmawia wynajęcia. Jednego z dni w, którym Sage traci wszelkie nadzieje, w motelu odwiedza ją Luca, który proponuje dziewczynie powrót do ich domu. Czy Luca i Sage dogadają się pod jednym dachem? Czy między nimi na pewno wszystko skończę? Po pierwszej części nie mogłam się doczekać kiedy dotrze do mnie druga. Kiedy tylko nadszedł weekend zaczęłam ją czytać. Wciągnęła mnie już od pierwszych stron, i jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie jest to typowe romansidło dla nastolatków, a raczej książka z dużym przekazem. Luca na początku wydawało się, że ma idealne życie, mieszka w apartamencie, przystojny, bogaty, student, ale jednak okazuje się, że ma on też swoje problemy związane z matką. Pozostali członkowie „ekipy”, również mieli swoje problemy. Książka pokazuje jak dużą moc ma miłość, przecież jakby nie Luca Sage tak szybko zaczęła pozbywać się lęku. Druga część „Jednak mnie kochaj” mnie nie rozczarowała, a te dwie książki lecą do zbioru moich ulubionych. ❤️ Ocena: 11/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2020 o godz 08:26 Snieznooka dodał recenzję:
Zapewne nie będę odosobniona, kiedy powiem, że z ogromnym wytęsknieniem wyczekiwałam drugiego tomu historii Lucea i Sage. Ci z Was, którym udało się sięgnąć po „Jednak mnie kochaj” doskonale znają „mój ból”. Jak można w taki sposób kończyć książkę, no jak? Wyciskacz łez, tak można określić ten cykl, autorka doskonale potrafi ukazać ludzkie emocje, słabości i cierpienie. Sprawiła, że bohaterów się lubi, a każdy kolejny cios w ich stronę, potrafi łamać czytelnikowi serce. Co tym razem przygotowała dla nas? Czy w końcu Sage zazna upragnione szczęście? Czy uda jej się uciec od przeszłości? Sage jest niezwykle odważną młodą kobietą, ma własne problemy, jednak za wszelką cenę, stara się z nimi walczyć. Chociaż bywa płochliwa i źle się czuje w towarzystwie osób, które nie zna, ale stara się ze wszystkich sił zmienić, zapanować nad sobą. Nie jest postacią idealną, popełnia błędy, czasami sprawia, że się poirytowałam, ale rozumiem, że dziewczyna się bała, poza tym nie ma ludzi pozbawionych wad, tym bardziej bohaterowie książek nie mogą zostać wybieleni. Po rozstaniu z Lucą nasza bohaterka musiała zająć się poszukiwaniem tymczasowego lokum. Zatrzymała się w niezbyt czystym i estetycznym motelu. Nie miała zbyt dużego wyboru zważywszy na to, że nie miała pieniędzy, musiała się liczyć z każdym groszem. Sage poszukiwała czegoś innego, jednak podczas trwania roku akademickiego było to trudne. Ograniczenia, które miała nie ułatwiały niczego, ani to, co działo się w jej własnym sercu. Nie było z nią najlepiej, tęskniła za nim, chociaż to, wszystko potęgowało jej cierpienie. Nocami nie potrafiła zasnąć, myśląc i tęskniąc za Lucą. April nie daje za wygraną, tęskni za nią, zaprasza Sage na sylwestra. Dziewczyna jest sceptyczna, obawia się bowiem ponownego spotkania z obiektem jej westchnień. Zgadza się, ale tylko dlatego, że April obiecuje jej, że mężczyzny tam nie będzie. Pech sprawia, że pojawia się i nie jest sam, a z nową kobietą u swojego boku. Sprawia wrażenie kogoś zupełnie innego, jakby był innym człowiekiem. To spotkanie było bardzo intensywne, a wraz z nim nastąpił powrót do obskurno-motelowej rzeczywistości. April nie może patrzeć w jakich warunkach żyje jej przyjaciółka, bardzo by chciała, aby wróciła do mieszkania, które dzieli z bratem, jednak Sage nie jest do tego przekonana. Nic nie jest proste, ani jednoznaczne, zwłaszcza, kiedy wspomniana miłość jej życia pojawia się u niej i ponawia propozycję April. Czy Sage wyzna mu dlaczego zakończyła ich związek? Czy zdecyduje się na powrót do ich mieszkania? Co jeszcze czeka bohaterów? Czy dla bohaterów jest jeszcze jakaś szansa na to, aby się pogodzili? Co w swoim życiu zdecyduje się zmienić Sage? „Tylko bądź przy mnie” jest udaną kontynuacją książki, która potrafiła na powrót spotkać się z ukochanymi, głównymi bohaterami. Nie można powiedzieć, czy porównywać tych historii, ponieważ są różne i dotykają odrobinę innych emocji. Ukazują dwa zupełnie inne etapy, w którym znaleźli się bohaterowie. Czy to znaczy, że uważam „Tylko bądź przy mnie” za słabszą? W żadnym wypadku. Książka może nie ma tak szybkiego tempa akcji, jest bardziej spokojniejsza, a klimat nieco smutny, kiedy przyglądamy się Sage, mimo wszystko dostrzegamy nadzieję na lepszy los. To zwieńczenie tej historii, postawienie przez autorkę kropki nad literką „i”. Bohaterka się zmieniła, zaczęła próbować otworzyć na świat, w końcu Luca nauczył ją tego, że nie każdy mężczyzna jest zły i brutalny. W końcu to właśnie on potrafił do niej dotrzeć, kiedy inni nie zadawali sobie większego trudu. Sage walczy o siebie, o lepsze jutro, życie bez cienia przeszłości, która wydaje się być zbyt blisko niej. To dziewczyna, która zrozumiała, że ma problemy, nie zwinęła się w kulkę zamykając w sobie. Każdy z nas może mieć własne problemy, jest oceniany przez pryzmat zachowań, które są jedynie murem obronnym przed emocjonalnymi bliznami. Związek tych młodych bohaterów ma na swoim koncie szereg wzlotów i upadków, jednak im mocniej się odpychają, tym bardziej ich do siebie przyciąga. Widać, że autorka bardzo skrupulatnie zbadała temat dotyczący traum, w jakie wpada człowiek, którego dotyka tak ogromna krzywda. „Tylko bądź przy mnie” to wspaniała historia, która dotyka realnych zagadnień i problemów, nie zamiatając ich pod dywan. Autorka podeszła do tematu bardzo poważnie sprawiając, że warto jest walczyć nie tylko o siebie, ale i o drugiego człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-02-2020 o godz 00:45 Julia Gajewska dodał recenzję:
Piękna i romantyczna książka, o miłości, trudnościach, troszkę zbyt „filmowa” ale miło się czyta!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2020 o godz 16:12 Salivia dodał recenzję:
Pierwszy tom tej dylogii, Jednak mnie kochaj, bardzo chwaliłam. Moje zachwyty wynikały ze zdroworozsądkowego poprowadzenia historii, przedstawienia zaburzeń psychicznych ze wskazaną wrażliwością oraz ciekawych i fajnych bohaterów. Dlatego też możecie sobie wyobrażać, z jaką niecierpliwością wyczekiwałam drugiego tomu. Jednak gdy ten wpadł mi w ręce, zaczęłam się obawiać, czy drugi tom dorówna pierwszemu. I była to obawa dość niepotrzebna, ponieważ Laura Kneidl utrzymuje poziom narzucony sobie przy okazji pisania pierwszej części. Tylko bądź przy mnie, choć nie jest wolne od wad, o których za chwilę, podobało mi się równie mocno. A dlaczego? Cóż, największe znaczenie w przypadku tej dylogii ma fakt, że jest zdrowa, co w przypadku gatunku New Adult jest zjawiskiem, które występuje niewystarczająco często w ramach różnych powieści. Sage cierpi na stany lękowe wywołane jej trudną przeszłością. Każde zaburzenie bądź choroba psychiczna to temat, do którego trzeba podejść z odpowiednim wyczuciem. A Kneidl się to na szczęście udaje. Drugi raz z rzędu prezentuje postać psychologa, jako osoby, która jest istotnym czynnikiem w procesie zdrowienia. Co więcej autorka nie stawia na magiczne rozwiązania, które raczej w rzeczywistości nie mają miejsca. Zamiast tego przedstawia chorobę Sage jako proces, przez który stopniowo musi przechodzić. I wiem, że dla wielu osób ten element nie będzie miał znaczenia, jednak dla mnie fakt, że niektóre autorki podchodzą do tego typu spraw z rozsądkiem i wrażliwością, zasługuje na owacje na stojąco. Oczywiście ta historia to nie tylko zaburzenia lękowe Sage, choć stanowią one niezwykle istotny element fabularny. Po tym jak Luka wyrzucił ją ze swojego domu, dziewczyna znowu pozostała bez dachu nad głową. Jej sytuacja finansowa jest beznadziejna, na studiach jej się nie układa, ma złamane serce, a do tego pomieszkuje w zatęchłym motelu. I wydaje mi się, że ten początek, który prezentuje trudne losy Sage, może być dla niektórych czytelników nużący. Ja dopiero po chwili wkręciłam się w historię na tyle, że zaczęłam emocjonować się trudną sytuacją głównej bohaterki. Z czasem jednak akcja nabiera tempa, a kolejne strony przerzuca się z ciekawością. Trochę miejsca dostają postacie drugoplanowe, jednak nie na tyle dużo, by szczególnie przywiązać się do ich historii. Kneidl sygnalizuje motywy związane z April, Megan albo Connorem i poświęca im tyle czasu, ile może, by przy tym nie stłamsić głównej linii fabularnej. Doceniam ten fakt, jednak z drugiej strony mam chęć, aby lepiej poznać losy tych bohaterów – chciałabym wiedzieć, jak potoczą się ich dalsze losy! W każdym razie historia Sage oraz Luki (co jest najistotniejsze dla tych dwóch tomów) zostaje rozwinięta o dodatkowe motywy, a wszystkie z nich zostają podsumowane i zamknięte. Po przyjemnej lekturze, pełnej emocji, uśmiechu oraz nawiązań do licznych utworów popkultury, dociera do satysfakcjonującego zakończenia, które zostawia czytelnika nasyconym. Bo choć przyznaję, że chciałabym dowiedzieć się więcej o drugoplanowych bohaterach, tak historii Sage oraz Luki niczego nie brakuje. Zresztą sami bohaterowie są ciekawi, wielowymiarowi oraz dający się lubić. Płaczą, złoszczą się, mają swoje problemy, próbują poukładać sobie życie, są współczujący i mają marzenia. Już przy okazji recenzowania pierwszego tomu pisałam, że nie zdziwiłabym się, gdybym kogoś z tych bohaterów spotkała na ulicy – mają w sobie coś, co sprawia, że wydają się być niezwykle prawdziwi. Największe wątpliwości mam co do stylu autorki. Chwilami wydawało mi się, że autorka postawiła na zbyt wiele krótkich, prostych zdań, co chwilami bywało frustrujące. Nie mam nic przeciwko prostocie, ale tu chwilami odnosiłam wrażenie, jakby wynikało to z braku pewnego kunsztu. Te potknięcia równoważą jednak dobrze skonstruowane dialogi, które brzmią jakby przeprowadzali je żywi ludzie. Tylko bądź przy mnie to dobra kontynuacja, która podobnie jak pierwszy tom wybija się pośród powieści z gatunku New Adult. Kneidl tworzy ciekawą historię, z pełnokrwistymi bohaterami oraz zdrowym podejściem do zaburzeń psychicznych. Gorąco Wam polecam lekturę, a sama mam nadzieję, że inne powieści tej autorki również trafią na polski rynek wydawniczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2020 o godz 16:48 Wioleta Kuflewska dodał recenzję:
Seria Laury Kneidl , bardzo znana autorka w Niemczech zagościła i na naszych półkach. Jej seria to dwupak zapakowany w piękne, delikatne i przyciągające wzrok okładki. Lubię takie grafiki, bo po pierwsze nie są to nadzy faceci, para, albo jacyś ludzie tylko coś co zdecydowanie jest odmianą i ładnie wygląda na półce. Historia, która nie jest idealną historią dwójki urodzonych pod szczęśliwą gwiazdą ludzi, którzy na pozór mają wszystko. Tu od pierwszych stron mamy dziewczynę, która jest samotna, zagubiona i zdana tylko na siebie. Lęk, który w sobie nosi nie pozwala jej swobodnie oddychać, bo za jej plecami cały czas dogania ją przeszłość. „Najtrudniej było ukryć się przed lękiem w nocy.” Sage jest dziewczyną, która zostawiła za sobą wszystkie problemy i uciekła. Pomimo odwagi, zostawiania za sobą najbliższych, ledwo wiąże koniec z końcem, jednak los sprawia, że na swojej drodze spotka ludzi, którzy gotowi będą jej pomóc, ale czy ona będzie gotowa przyjąć od nich jakąkolwiek pomoc ? Luca jest chłopakiem, który jest zdecydowanie złym chłopcem. Wytatuowany, lubi towarzystwo kobiet, a Sage właśnie takich mężczyzn unika. Ale czy Luca jest właśnie taki ? Czy może pod tą maską skrywa się samotna dusza romantyka ? Tutaj akcja rozwija się delikatnie, dokładnie i wolno. Autorka krok po kroku prowadzi nas przez swoje opowiadanie. Pozwala dogłębnie poznać dwójkę skrzywdzonych przez los osób, które na pozór potrafią sprawić, że demony choć na chwilę znikną. Ale co się stanie, kiedy potwór wróci i będzie znów próbował skrzywdzić Sage, czy Luca będzie w stanie stanąć murem za nią ? Czy ich relacja będzie miała racje bytu ? Zdecydowanie jest to historia, która daje wiele do myślenia. Rodziny nie da się wybrać, ale przyjaciół wręcz przeciwnie. To oni dają siłę do walki, kiedy najbliżsi zawodzą. Uważam, że jest to bardzo dobra seria, która pokazuje, że na pozór życie nie jest idealne i każdy ma jakieś demony z którymi musi się zmierzyć, ale czy osoba stojąca przy naszym boku będzie miała odwagę nam pomóc ? Czy my będziemy mieli odwagę stawić czoła złu, które wcześniej czy później nas nawiedzi ? To nie jest zwykły romans, to jest zdecydowanie historia pokazująca nieidealne życie, nieidealnych ludzi, którzy razem tworzą idealne wspomnienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-02-2020 o godz 21:25 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Po finale jaki zafundowała nam w „Jednak mnie kochaj” Laura Kneidl, jak na szpilkach oczekiwałam drugiego tomu serii. Tamto zakończenie totalnie wyprowadziło mnie z równowagi i byłam wściekła na Sage za jej nieprzemyślane zachowanie. Początek „Tylko bądź przy mnie” pochłaniałam z bijącym mocno sercem i wypiekami na twarzy, ale już po pierwszych kilku rozdziałach zdałam sobie sprawę, że rozbicie tej historii na dwa tomy było ze strony autorki ogromnym błędem. Finał pierwszego tomu był zwrotem akcji, po którym… wracamy do punktu wyjścia. I w zasadzie cała historia zaczyna się od początku. Miałam wrażenie, że znowu czytam „Jednak mnie kochaj” tyle, że w zmienionej odrobinę wersji. Choć polubiłam bohaterów i styl autorki na tyle, by czerpać przyjemność z lektury, czułam się rozczarowana faktem, że akcja nie rozwija się w żaden zaskakujący sposób, tylko ciągle kręci się w kółko. Lubię tą serię, ale lubiłabym ją znacznie bardziej, gdyby nie była serią, pojedynczą książką o bardziej skondensowanej akcji, bo jeden tom w zupełności by wystarczył. Nie zmienia to jednak faktu, że polubiłam Sage i Lucę i bardzo przyjemnie mi się o nich czytało, nawet jeśli ziewnęłam raz czy dwa w trakcie lektury. http://beauty-little-moment.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2020 o godz 22:30 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Tylko bądź przy mnie to rewelacyjna kontynuacja książki Jednak mnie kochaj, w której po raz kolejny powrócimy do świata dwóch wyjątkowych bohaterów - Luke i Sage. Oboje przeżyli swoim życiu już nie jedno emocjonalne piekło, które popchnęło ich w ramiona mrocznej depresji i niekończącego się smutku. Demony przeszłości wciąż kontrolują ich życie i nie pozwalają im zapomnieć o tym, co siedzi głęboko w ich myślach i duszy. Miłość może okazać się dla nich upragnionym wybawienie, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy oboje zaryzykują i zaufają sobie nawzajem. Z Luką, Sage była szczęśliwsza niż kiedykolwiek w życiu. Chłopak pokazał jej, co to znaczy ufać bezgranicznie, żyć pełnią szczęścia i kochać drugiego człowiekan tak, jakby jutro przestał istnieć świat. Ale demony przeszłości po raz kolejny dopadają Sage i niszczą jej kruche szczęście oraz upragnione poczucie bezpieczeństwa. Nawet po dramatycznym rozstaniu z Luką, Sage nie może zapomnieć o tym, jak wyjątkowe i piękne uczucie ich ze sobą łączyło. Każdego dnia odczuwa głęboką tęsknotę, która rani jej serce. Ale wtedy u progu jej drzwi pojawia się on i prosi ją, by do niego wróciła. Czy Saga odważy się pokonać wewnętrzny strach i po raz kolejny zaufa Luke? Książkę czytało mi się naprawdę rewelacyjnie i przyjemnie - szybko, lekko i co najważniejsze, wciągająco. Przeżywałam z głównymi bohaterami tyle niesamowitych przygód (zarówno tych dobrych, jak i złych), że aż łezka w oku się zakręciła, kiedy dotarłam do zakończenia tego tomu. W tej książce było tyle poruszających i szczerych aż do bólu emocji, że po jej przeczytaniu poczułam miłą dla duszy i serca, literacką błogość, i jestem w pełni usatysfakcjonowana tą miłosną, pełną wzlotów i upadków przygodą. Luke i Sage okazali się postaciami niesamowite charyzmatycznymi i barwnymi, z którymi bardzo łatwo nawiązałam nic porozumienie i nutkę sympatii. Akcja książki rozgrywała się w fajnym, dynamicznie tempie, który nie wiał ani nudą, ani monotonią. Już nie mogę doczekać się kolejnych dzieł z pióra Pani Laury Kneidl. Tylko bądź przy mnie to idealna książka dla wszystkich miłośników gatunku New Adult, którzy szukają w tego typu historiach: prawdziwych i szczerych aż do bólu emocji, charyzmatycznych i życiowych bohaterów oraz głębokiej miłości, która poruszy w nich nie tylko barwną wyobraźnię, ale i najgłębsze struny ich serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2020 o godz 15:08 Anna dodał recenzję:
Koszmar Sage wrócił. Myślała, że udało jej się uciec od ojczyma, od tego, co jej zrobił. Niestety on wrócił, burząc wszystko, co osiągnęła. Sage po telefonie ojczyma spanikowała, zraniła Luke, który wyrzucił ją z mieszkania. Dziewczyna znajduje tani motel, któremu do ideału daleko. Załamała się, ból po rozstaniu jest nie do wytrzymania. Jednak nie może się poddać, musi znaleźć jakieś lokum, co wcale nie jest proste podczas trwania akademickiego roku. April namawia ją na wspólnego sylwestra, obiecuje, że nie będzie na nim Luki, prawda okazuje się inne. Nie dość, że przychodzi, to jeszcze nie sam. Jest niemiły, arogancki, taki jaki był, gdy go pierwszy raz zobaczyła w akademiku. Sage jest przykro, a jednocześnie jest wściekła. Sylwester okazuje się koszmarem i to nie tylko dla niej. Ze względów finansowych postanawia zrezygnować z prywatnych sesji u psychiatry. Zostaje jednak namówiona na grupową, gdzie spotyka jednego ze znajomych. Przyjaciółka namawia Sagę na powrót do niej i Luke. Nie może znieść warunków, w jakich żyje. Kobieta zdecydowanie się opiera, do czasu, aż proponuje jej to Luka. Sagę poznaje matkę Luka i już wie, że rodzeństwo wcale nie przesadzało. Czy miłość tej dwójki ma jeszcze jakieś szanse? Czy Sage zostanie na terapii? Czy poradzi sobie z przeszłością? Czy prawda o jej ojczymie wyjdzie na jaw? Czy Luka pokona swojego demona – relacje z matką? Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/02/wydawnictwo-jaguar-ksiazka-pt-tylko.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-02-2020 o godz 22:38 Anonim dodał recenzję:
Dobrze wspominacie tę serie?🤔 Jak ja uwielbiam tego Lukę! Zdecydowanie zapamiętam tę postać na bardzo długo, a może nawet niedługo okaże się że jest jednym z moich ulubionych bohaterów?❤️ Część druga okazała się dużo lepszą pozycją niż część pierwsza. Autorka świetnie pokazała bohaterów z tej strony psychologicznej. Mamy tu ludzi o mocnych charakterach, którzy dają się ponieść depresyjnym nastrojom. I takich o bardzo wrażliwych sercach, którzy mimo wszystko walczą z codziennością najlepiej jak tylko potrafią. To piękna lekcja życia i bardzo ciepła przygoda. Sage byla z Lukiem bardzo szczęśliwa, ale gdy przyszedł czas na odkrycie wszystkich kart, przeraziła się, zraniła go i odeszła. Teraz liczy na trochę spokoju i wypalenie uczucia. Ale chłopak wkracza w jej życie na nowo i tym razem nie interesują go dwuznaczne odpowiedzi, chce wiedzieć wszystko, oddaje jej wszystko i tego samego oczekuje. Czy tym razem dziewczyna będzie miała w sobie tyle odwagi żeby mu zaufać?📖
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2020 o godz 20:50 marta.k dodał recenzję:
Jaki jest największy problem z książkowymi seriami? Ano taki, że bez względu na to, ile czasu musimy czekać na premierę kolejnego tomu, zawsze trwa to stanowczo ZBYT DŁUGO! Ale w końcu się doczekałam i przeczytałam kontynuację jednej z moich ukochanych historii miłosnych. Podobnie jak rzecz się miała w przypadku pierwszej części, tak i tym razem opowieść mnie całkowicie pochłonęła i gdyby to było możliwe, to bym ją przeczytała na jednym wdechu. Nie było szans, żebym chociaż na chwilę mogła ją odłożyć a już totalnie niewykonalnym byłoby pozbycie się jej z głowy. Do ostatniej chwili 'żyłam' tą książką i nawet jeśli czułam, że już nie mogę złapać tchu, to i tak czytałam dalej. Jeśli chodzi o fabułę to wiadomo: nieporozumienia, niedopowiedzenia i cała masa problemów. Sage i Luca się rozstali, ale w dziwny sposób ciągle są razem. Ale oboje strasznie to komplikują. A im bardziej się od siebie odpychają, tym bardziej coś ich do siebie przyciąga. Napięcie pomiędzy nimi było niesamowicie realne, namacalne wręcz i wszystko to, co przeżywali bohaterowie: niepokój, rozchwianie emocjonalne i ucisk w piersi - przeżywałam i odczuwałam razem z nimi. Bardzo mi się też podobało rozwinięcie przez autorkę problemu traum i lęków, z jakimi walczyli bohaterowie. Dzięki temu ta powieść jest dojrzalsza od poprzedniczki, wkradło się w nią sporo smutku i melancholii. Kneidl stworzyła cudowną historię, w której pokazała jak trudno jest czasem dać komuś drugą szansę i całkowicie się przed drugą osobą odsłonić. Autorka zafundowała mi całą gamę emocji, jeszcze więcej miłości i masę komplikacji. Uwielbiam tę serię - za jej dziwny humor, za smutek, który z niej przebija i za tę chemię (i fale), jakie są między głównymi bohaterami. I uwielbiam ją nawet za to, że łamie serce. I za księcia z bajki, którym niewątpliwie mógłby być Luca (który w tym tomie trochę pobłądził i popełnił kilka głupotek, ale kto by mu nie wybaczył?). Świetna kontynuacja rozterek miłosnych jednej z moich ulubionych par książkowych. Zakończenie wyszło idealnie - niezbyt ckliwie, ale i tak można się wzruszyć i powzdychać. I chociaż wiem, że to dobrze, to i tak mi trochę szkoda, że nie będzie kolejnej części 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-01-2020 o godz 19:51 Sylwia Feliszek dodał recenzję:
Po rozstaniu z Luką, Sage zamieszkała w obskurnym motelu. Tylko na takie lokum było ją stać na ten moment i wie, że szybko musi znaleźć sobie coś mniej paskudnego, ale nadal leżącego w granicach jej finansowych możliwości. Okazuje się to być ogromnym wyzwaniem. Dodatkowo ból po rozstaniu z Luką pogłębia się, gdy April, która nadal pozostaje jej bliska, zaprasza ją na imprezę sylwestrową, na którą były chłopak Sage przyprowadza nową dziewczynę. „Tylko bądź przy mnie” jest bezpośrednią kontynuacją książki „Jednak mnie kochaj”, w której mająca stany lękowe podczas przebywania w otoczeniu obcych ludzi i postawnych mężczyzn Sage, spotyka chłopaka, który jest właściwie manifestacją jej lęków. Jednak przez dobre serce i cierpliwość Luki udaje im się do siebie zbliżyć do czasu, gdy Sage z powodu strachu przed powrotem jej najgorszych koszmarów, musi go bardzo zranić. Pierwszym, co się zauważa podczas czytania „Tylko bądź przy mnie” jest to, że mimo iż już od pierwszych stron powinniśmy zostać wrzuceni w wir akcji, rozkręca się ona dość powoli i to tempo utrzymuje się niemal przez całą powieść. Są tylko pojedyncze momenty, w których serce może zabić trochę mocniej, ale poza nimi rzadko, kiedy fabuła wartko brnie do przodu. Poza tym, w związku z tym, że w pierwszej części dowiadujemy się niemal wszystkiego o głównej bohaterce, w „Tylko bądź przy mnie” brakuje pewnej tajemnicy. Powieść ta nadal jest niezwykle wiarygodna, ciepła, a jednocześnie przerażająca i powolna – tyle, że w przypadku „Jednak mnie kochaj” powolność ta odbierana była przeze mnie inaczej. Była potrzebna do rozwoju bohaterów – zarówno ich osobowości, jak i relacji. Tutaj taki zabieg jest zbędny; wydaje mi się, że w części drugiej mogło się wydarzyć więcej i mogłoby być to bardziej rozłożone niż skumulowane w dwóch czy trzech momentach. W „Tylko mnie kochaj” są jednak momenty, w których autorka nadal błyszczy i zaskakuje. Relacje między postaciami drugoplanowymi, które chce się poznać bliżej – może nawet poprzez przeczytanie osobnej powieści osadzonej w realiach tego świata. Momenty, które Sage i Luka przebywają sam na sam – czy iskrzy między nimi w danym momencie, czy nie – są niezmiennie intrygujące i angażujące. Pozostają jeszcze relacje między dziećmi i rodzicami, które w tej części wyjątkowo się wybijają i są „rozstrzygane” na bardzo różne sposoby. Podsumowując, „Tylko bądź przy mnie” jest dobrą kontynuacją swojej poprzedniczki, jednak nie mogę pozbyć się wrażenia, że autorka nie do końca miała pomysł na stworzenie kolejnej powieści zamykającej całość. Gdyby pociągnąć „Jednak mnie kochaj” jeszcze przez kilka rozdziałów, wydaje mi się, że Laura Kneidl bez problemu mogłaby zakończyć historię Sage i Luki już wtedy. Nie zmienia to jednak faktu, że „Tylko bądź przy mnie” czytało mi się bardzo przyjemnie i mam nadzieję, że niedługo na polskim rynku pojawią się kolejne książki tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2020 o godz 11:12 PolecamGoodBook dodał recenzję:
W sierpniu zachwycałam się Jednak mnie kochaj, która sprawiła, że moje serce wariowało z emocji, a końcówka książki rozbiła mnie na dobre. Autorka długo kazała nam czekać na kolejną część. Długo, z połamanym sercem, choć wiem, że mogło to potrwać lata. Ale jednak już teraz spotykamy się z Sage i Lucą w drugim tomie ich historii – Tylko bądź przy mnie. Zostałam wrzucona na głęboką wodę, gdzie tonęłam pod ilością emocji. Pierwszy rozdział, pierwsza impreza, na której pojawia się Sage i Luca – jednocześnie, ale osobno, nie jako para i on z inną dziewczyną u boku, sprawiły, że żołądek zaciskał mi się z nerwów. Kibicowałam Sage od samego początku, gdy tylko poznałam jej przeszłość. Niesamowicie dużo przeżyła, ale Luca o wielu rzeczach nie wie. Przeszłość nie tylko zostawiła ślady w sercu Sage, ale i powraca do niej z ogromną siłą, pukając... do jej drzwi. Przyznaję, że na Lucę potrafiłam być zła. Zachowywał się na tyle okropnie, że miałam ochotę nim potrząsnąć i wykrzyczeć, aby się ogarnął. Autorka nie chciała, abyśmy go znienawidzili, dlatego jego zachowanie często się zmieniało, żebyśmy dostrzegali w nim dawnego, zakochanego w Sage chłopaka. Tylko bądź przy mnie to prawdziwa sinusoida emocji. Nie oderwiecie się od tej książki, tylko za wszelką cenę będziecie chcieli poznać zakończenie. Przyznaję, że przeczytanie tej powieści zajęło mi cały dzień, nawet nie do końca. Musiałam. Inaczej stresowałabym się, czy bohaterowie nareszcie ze sobą porozmawiają. Huragan uczuć i emocji wtargnie do waszego świata, gdy dacie się zapomnieć i zatoniecie w losach Sage i Luci. Bohaterka zostaje ukazana jako silna dziewczyna, która musi sobie radzić na własną rękę, jednocześnie chroniąc swój sekret i rodzinę, na której wiele by się odbiło. Istotne jest, by ukazywać kobiety jako zaradne i nie potrzebujące przy sobie zawsze rycerza na białym koniu. Więc kiedy Luca odwraca się od Sage, choć nie wie, co ją spotkało, ona idzie dalej, próbując zebrać swoje życie w całość, kawałek po kawałku. Z każdym kolejnym rozdziałem widać, jak wiele pracy włożyła w książkę autorka. Nasycona tyloma emocjami powieść nie może być zła – zwłaszcza tak świetnie napisana, jeśli chodzi o styl. Będziecie czuć żal, smutek, złość, ale uwierzcie mi, warto. Warto, bo jest to młodzieżówka, która od A do Z została napisana z dbałością o uczucia, świat przedstawiony i bohaterów. Niewiele na rynku powieści młodzieżowych, które wzbudzą tak silne emocje, a na dodatek są dobrze napisane. Ta jest i polecam ją Wam serdecznie, żałując niestety, że jest to ostatnia część historii Sage i Luci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2020 o godz 00:14 werka777 dodał recenzję:
Nie znają się od dziś, tak samo jak i czytelnicy sięgający po drugi tom cyklu nie spotykają Luka i Sage po raz pierwszy. Wszak, tak dla pewności dopowiem, po tą książkę należy wyciągnąć rękę dopiero po uprzednim zapoznaniu się z pierwszą częścią. Sage to dziewczyna, która uciekła przed przeszłością. Pozostawiona sama sobie, teraz jeszcze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Bez pewnego dachu nad głową, bez nabywającej gotówki, która z pewnością sporo by ułatwiła. Zwyczajna, skromna, niewychylająca się dziewczyna. Teraz pogrążona w cierpieniu, bo w końcu doprowadziła do rozpadu związku, który był dla niej ratunkiem. Luca to przystojny podrywacz, który zdążył pokazać się Sage od zupełnie innej strony. Zdaje się, że jednak wprost inaczej niż ona, szybko odżył po rozstaniu zapełniając miejsce po ukochanej nową „opcją” zastępczą. Czy to tylko pozory? Czy chłopak sprytnie maskuje ból? A może tak naprawdę Lukowi i Sage nigdy nie było pisane bycie razem… Opowieść o wielkim rozstaniu i powolnym odkrywaniu swoich prawdziwych uczuć. Podsycona zazdrością, walką z własnymi demonami i troską o drugiego człowieka. Autorka uświadamia, jak ważnym elementem naszego życia jest szczera rozmowa. Bez tego wszystko może lec w gruzach. Bohaterowie czują coś do siebie, a jednak dzieli ich psychiczny dystans dający się we znaki obu stronom. Czy będą w stanie go przełamać? Sprawy nie utrudnia nowa partnerka Luka, która wcale nie jest stereotypową jędzowatą zołzą. Stąd historia budzi emocje i podobnie jak w pierwszym tomie rozwija się w wiarygodnym, odpowiednio dynamicznym tempie. Na drugim planie przewija się wątek ogromnej przyjaźni, bezinteresownej, dającej ogromne wsparcie, potrafiącej pokonać wiele przeszkód. Cudowna duszyczka, jaką jest April, częstuje swoją energią i w tym tomie, pokazując swoje serce na dłoni. Niczym cień podąża za główną bohaterką także przeszłość, której dramat znajdzie w końcu swoje ujście. Tragiczne wspomnienia krzywd doznanych w dzieciństwie wychodzi na wierzch, a Sage czyni przed Lukiem spowiedź, po raz pierwszy pokazując mu podstawy swojego zachowania. Czy to jednak koniec traum budzących stany lękowe? Czy Alan, który stał się sprawcą tego wszystkiego, dostanie to, na co zasłużył? https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/01/tylko-badz-przy-mnie-tom-2-laura-kneidl.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2020 o godz 18:15 agata dodał recenzję:
Dzisiaj kilka słów o książce, która pokazuje, że nie zawsze potrzebny jest krwawy thriller, żeby krew szybciej krążyła w żyłach. "Tylko bądź przy mnie" to rollercoaster emocji, opowieść o miłości, strachu i młodości w najlepszym wydaniu. ⠀⠀ Zacznę od tego, że część pierwsza zakończyła się skandalicznie, pozostawiając mnie w stanie zawieszenia. Nie miałam pojęcia, jak dalej potoczą się losy Sage i Luki. Nakreślając lekko całą historię, zacytuję samą siebie: "Sage zaczęła studia w mieście oddalonym o kilkaset kilometrów od rodzinnego domu, bo musiała uciec. Przed strachem. Nie miała pracy, mieszkania, znajomych i nawet bardzo jej to nie przeszkadzało, bo nagle uwolniła się od tyrana, który zniszczył jej psychikę. Na miejscu poznała April, która zupełnie bezinteresownie wyciągnęła do niej pomocną dłoń i zaprosiła do nocowania na swojej kanapie. Sage nie chciała się zgodzić, wolała nadal spać w samochodzie i zachować resztki godności i dumy, ale noce robiły się coraz zimniejsze a przyjaźń z April była coraz silniejsza. Sęk jednak w tym, że dziewczyna mieszkała ze swoim starszym bratem, Lucą, który był wprawdzie miły i sympatyczny, ale był mężczyzną. A to powodowało, że Sage wpadała w stany lękowe." ⠀⠀ Tajemnicą nie będzie fakt, że jeszcze w części pierwszej Sage i Luka zostali parą a dziewczyna zaczęła cieszyć się normalnością. Nie trwało to jednak długo, bo Alan, jej ojczym, zaczął znowu ją nagabywać a Sage ponownie uciekła, bo bała się przyznać komukolwiek do prawdy. Wstydziła się tego, że była ofiarą, że nie potrafiła się mu przeciwstawić, kiedy nocami zakradał się do jej pokoju i kazał się jej dotykać. ⠀⠀ Drugi tom, który widzicie na zdjęciu odpowiada na pytanie, które gnębiło wszystkich czytających część pierwszą: jak to się potoczy? Czy Sage otworzy się przez przyjaciółmi? Czy ona i Luca będą razem? I czy ktoś w końcu, do choroby, wsadzi Alana do więzienia? ⠀⠀ Cóż, mogę wam tylko napisać, że z moich ust wypłynęło soczyste brzydkie słowo, kiedy przeczytałam w okolicach pięćdziesiątej strony, że Luca ma już nową dziewczynę. W dodatku miłą, ładną i oczytaną - więc idealną, wiadomo. ⠀ Kolejny przymiotnik wymamrotałam kilka rozdziałów później, kiedy Alan jak gdyby nigdy nic stwierdził, bez choćby grama wstydu, że stęsknił się za swoją pasierbicą. A trzeci, gdy skończyłam czytać i emocje zamiast opaść, zaczęły we mnie narastać. "Tylko bądź przy mnie" to diabelnie dobra książka. Mówi o ważnym temacie, a więc o traumie wyniesionej z domu. O molestowaniu, o strachu młodych ludzi przez najbliższymi - bo można się bać własnych rodziców czy rodzeństwa, co nadal dziwi. Ale mówi o tym w taki sposób, że nie przytłacza, nie zasmuca zanadto. Raczej... wskazuje, że takie rzeczy się dzieją, ale zamiast załamywać nad nimi ręce, lepiej pomóc tym osobom wsparciem. Byciem. Akceptacją. Główne skrzypce gra jednak opowieść o Sage i Luce, o ich trudnej i skomplikowanej relacji, którą utrudniają tajemnice dziewczyny i zawziętość chłopaka. Nie zliczyłam ile razy w książce trzaskano drzwiami, ale sporo! Z pewnością będą musieli je wymienić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-01-2020 o godz 11:20 Anonim dodał recenzję:
Po drugi tom sięgnęłam wyłącznie z ciekawości. Poprzedni tom skończył się w najgorszym z możliwych momentów i musiałam dowiedzieć się, co stało się później. Pierwsza część niestety była według mnie naprawdę średnia i nie zaintrygowała mnie niczym. Jednak już od pierwszych stron "Tylko bądź przy mnie" byłam totalnie zakochana w całej historii! Uważam, że autorce udało się bardzo dobrze poprowadzić kontynuację. Ode mnie dostaje ona ogromnego plusa za fakt, że główni bohaterowie nie mają ogromnej "depresji" przez swoje wcześniejsze rozstanie i nie narzekają cały czas, tylko ich życie płynie dalej. Oczywiście czuć wielki smutek, ale nie jest to dołujące czy przygnębiające. Aż do ostatnich stron kibicowałam bohaterom, aby wszystko im się udało. Na pewno sięgnę jeszcze po twórczość Laury Kneidl i mam nadzieję, że wydawnictwo Jaguar wyda następne jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2020 o godz 19:32 books_holic dodał recenzję:
Cieszę się, że pomiędzy przeczytaniem „Jednak mnie kochaj” a „Tylko mnie kochaj” nie minęło zbyt dużo czasu, bo miałam wszystko ‘na świeżo’ i przy czytaniu drugiego tomu nie musiałam się męczyć i przypominać sobie, co się wydarzyło w pierwszej części. Naprawdę nie mogłam doczekać się tej części i jak tylko do mnie przyszła, zabrałam się do niej jeszcze tego samego dnia – czy raczej wieczora, a potem nie mogłam się od niej oderwać. A z racji, że książka zaczyna się kilka godzin po wydarzeniach z pierwszego tomu, mimo kilkudniowej różnicy w czytaniu, nie odczuwałam tego i bardzo szybko znów odnalazłam się w tym świecie stworzonym Laurę Kneidl. Luca jest zraniony, a Sage cierpi bardziej niż do tej pory. Nie tylko przez to, co dzieje się w jej życiu, ale także przez to, co zaszło pomiędzy nią a Lucą, który w tej części również okazał się cudowny i znów zdobył moje serce. Było mi szkoda ich obojga i naprawdę kibicowałam im, przewracając strony z nadzieją, że to właśnie ta chwila, kiedy będzie wszystko dobrze i wręcz idealnie. Niestety, życie nie jest idealne, co autorka pokazała w tej książce i kazała troszkę poczekać. Z jednej strony czułam smutek, bo chciałabym żeby było dobrze JUŻ, najlepiej na pierwszej stronie, ale z drugiej to wolniejsze tempo i nadanie wszystkiemu mniejszego biegu, sprawiło, że ta opowieść stała się przyjemniejsza i czytało się ją z większą naturalnością. Mogłabym powiedzieć, że ze swobodą, ale nie zawsze! Staram się nie przeżywać emocjonalnie książek, ale tym razem to mi się nie udało. Mocniej zabiło mi serce i trochę trzęsły mi się ręce. Reaguję przesadnie, zdaję sobie z tego sprawę, ale nie mogłam tego niestety zwalczyć. W pewnym momencie chciałam odłożyć książkę i iść spać, ale silniejsza była ciekawość tego, co się jeszcze wydarzy. „Tylko bądź przy mnie” naprawdę mnie wciągnęła, bo czytałam prawie do piątej nad ranem i pochłonęłam ją na dwa podejścia, co dawno mi się nie zdarzyło, więc to na pewno coś oznacza! Na szczęście zmiany w samej Sage, która jest kluczową postacią tej powieści, nie zachodzą szybko. Dziewczyna buduje swoje nowe życie, ale niestety, przeszłość tak łatwo nie daje jej o sobie zapomnieć. Stawia powolne, naprawdę powolne, kroczki ku lepszemu, a czasem musi zrobić też większy krok wstecz i to mi się podobało. Autorka nie sprawiła, że jej życie było idealne, już po chwili, jak za machnięciem magicznej różdżki czy pstryknięciem palca. Pokazuje, że wyjście na prostą to naprawdę długi proces i wymaga wiele. Myślę, że jestem gotowa bronić tej historii rękami i nogami. Była momentami smutna, ale cudowna – to chyba odpowiednie słowo. Trochę przewidywalna, owszem, ale także zaskakująca i oryginalna na swój sposób. To, że ta książka tak mnie wciągnęła, było zasługą pióra, jakim operuje Laura, ale także całości. Ciągle coś się dzieje, dzięki czemu nie ma czasu na nudę, ale też wzbudza ciekawość, bo tak naprawdę nie wiemy, w którym momencie autorka przygotowała jakiś większy ruch albo jakąś niespodziankę. Próbuje nam też pokazać, że powinniśmy walczyć o siebie, nawet jeśli ten proces potrwa i czasem należy zdobyć się na odwagę i zrobić coś, czego tak się boimy. Nie chcę zdradzać już nic więcej, dlatego powiem krótko: TAK, jak najbardziej polecam wam tę książkę. Uzbrojcie się jednak w oba tomy, byście mogli sięgnąć od razu po drugi. Historia Sage i Lucki jest naprawdę ciekawa, wciągająca i świetna. Cieszę się, że mogłam ją poznać, bo naprawdę było warto – te książki są tego warte. Laura Kneidl wykonała kawał dobrej roboty i wiem jedno – na pewno sięgnę po jej kolejne książki, jak tylko pojawią się na polskim rynku. Mam nadzieję, że jak przeczytacie tę serię, pokochacie ją tak samo, jak ja. I że udało mi się was przekonać, by to zrobić. Mam też małą iskierkę nadziei, że ukażą się tomy o pozostałych bohaterach, których poznałam. Naprawdę bym chciała! Na zakończenie jeszcze dodam, że o tej książce nie da się tak łatwo zapomnieć, a na pewno ja szybko nie wyrzucę jej z pamięci. Skończyłam i szybko zatęskniłam. https://books-hoolic.blogspot.com/ https://www.instagram.com/books_holic/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2020 o godz 22:32 saskia dodał recenzję:
Nadzieja i zaufanie często idą z sobą w parze, ale kiedy jednego z nich zabraknie jak domek z kart wali się to, co dawało poczucie bezpieczeństwo, a to drugie również odchodzi w zapomnienie. Ból po stracie jest tym większy jeśli towarzyszy mu poczucie winy i utrata marzeń. Czy jeszcze jest szansa na światełko w tuneli zbudowanego z wstydu, bólu i rozpaczy? Jeszcze niedawno Sage była szczęśliwa, nawet mogła poczuć się wolna od swej przeszłości chociaż na chwilę. Jednak przeszłość dała o sobie znać niszcząc wszystko co w ostatnich miesiącach udało się zbudować. Luke nie chce jej znać, straciła jego i miejsce, gdzie mogła patrzeć z nadzieją w przyszłość. Pozostały wspomnienia wspólnych chwil oraz żal, że już się nie powtórzą. Nie da się zapomnieć o kimś, kto tak szybko stał się najbliższą osobą, kimś więcej niż przyjacielem. Czy można przyjąć pomocną dłoń jeśli rozdrapie ona i tak jeszcze nie zabliźnione rany? Każdy dzień spędzony tuż obok Luki jest wyzwaniem dla Sage i przypomina co odebrała im obojgu, ale przecież nie mogła podjąć innej decyzji. Ten wybór zranił ich i wciąż to robi, może przynajmniej jedno z nich będzie miało szansę na szczęście? Ale czy da się budować coś nowego jeśli wciąż ma się w pamięci kogoś innego? Nadzieja podobno odchodzi ostatnia, tak samo jak i uczucie, które jest prawdziwe, lecz by mogły oba dojść naprawdę do głosu trzeba odważyć się powiedzieć prawdę oraz stawić czoła sekretom i najgorszym lękom. Szczęście bywa ulotne, a kiedy odchodzi pozostawia po sobie coś więcej niż tylko pustkę trudną do wypełnienia, zwłaszcza gdy ktoś wie jak dużo stracił. Laura Kneidl już w pierwszej części oddała całą gamę emocji bohaterów, a zwłaszcza głównej bohaterki, pokazując jednocześnie co czuje człowiek, noszący na swych barkach ciężar znany tylko jemu. Kontynuacja ma swój początek w momencie kiedy każdy oddech przypomina o tym, co wydaje się, że odeszło bezpowrotnie, jednocześnie trzeba stawić czoła przyszłości, całkowicie od tej jaka jawiła się na horyzoncie. W „Tylko bądź przy mnie” pisarka pokazała czym jest samotność, lecz przede wszystkim na każdym kroku jak boli utrata złudzeń. Jednak coś jeszcze jest odkrywane przed czytelnikiem – przeszłość, pełna tajemnic, z sekretami wydającymi się być wyrokiem i odbierającym prawo do marzeń. Ale książka ta jest również historią o ludziach w jakich tli się jeszcze nadzieja, prawie niezauważalna, na nowy rozdział w życiu. Autorka nie przyśpiesza akcji, pozwala wybrzmieć wątpliwościom, żalowi, jest także miejsce na próby zagłuszenia bólu i decyzje podejmowane pod wpływem tego, co jest najgorszym doradcą. Fabuła krok po kroku odsłania wszystko to, co na co dzień jest skrywane przed bliskimi i otoczeniem, dramat dziejący się na oczach innych, lecz nie dostrzegany, oraz bezsilność wobec doznanej krzywdy i pozostawionych po niej bliznach, odczuwanych jak piętno. „Tylko bądź przy mnie” jest powieścią o dziewczynie, młodej kobiecie, jaka znalazła w sobie siłę by spróbować zamknąć za sobą jedne drzwi i otworzyć drugie do świata, w jakim ma szansę na rozpoczęcie wszystkiego od nowa. To jednocześnie historia o kimś, kto nie poddaje się, walczy o bliską osobę, daje poczucie bezpieczeństwa, popełnia błędy, ale wie, że miłość, ta prawdziwa warta jest by na nią poczekać i nie poddawać się w obliczu problemów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2020 o godz 07:37 Anonim dodał recenzję:
Jestem osobą, która nie czyta romansów codziennie. Mogę policzyć na palcach jednej ręki ile ich przeczytałam w 2019 roku. Zawsze odrzuca mnie sposób wyrażania emocji, napisania i przedstawienia bohaterów. "Tylko bądź przy mnie" to opowieść prawdziwa i realistyczna. Bohaterowie muszą się uczyć do egzaminów, martwią się o swoje fundusze, podejmują pracę, ale przede wszystkim nie są "drama queen" jak niektóre postacie w tego typu książkach. Historia miłosna Sage i Luki zauroczyła mnie delikatnością i powolną akcją. Nie było fajerwerków przy pierwszym spotkaniu ani mdlejących ciał. Po tym co dała czytelnikom Laura Kneidl w pierwszym tomie spodziewałam się, że drugi nie obędzie się bez dramatów, jednakże Kneidl nie zagrała na uczuciach swoich czytelników i w sposób wyważony poprowadziła akcję od początku do końca. Nie powiem jak, bo chciałabym żeby każdy przeczytał tę serię, a matki podsuwały ją swoim córkom, bo jest absolutnie wyjątkowa. Nie ocieka seksualnością, a uczy aby dbać o siebie w sferze psychicznej i fizycznej, mierzyć się z własnymi słabościami. Romans ten porusza również temat molestowania i terapii, zachęcając młode dziewczyny do walki o siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kneidl Laura

Someone New Kneidl Laura
0/5
29,49 zł
39,90 zł
Tylko bądź przy mnie Kneidl Laura
4.9/5
21,90 zł
33,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zapomnij, że istniałem Majewska Beata
3.9/5
24,64 zł
37,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona Cass Kiera
4.1/5
25,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Las na granicy światów Black Holly
4.1/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.4/5
22,04 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Okrutny książę. Tom 1 Black Holly
4.3/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Dream again Kasten Mona
0/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
22,04 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.5/5
29,49 zł
37,90 zł
premium 24,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
4.5/5
22,04 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zły Król. Okrutny książę. Tom 2 Black Holly
4.5/5
27,99 zł
37,90 zł
premium 22,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Zwiadowcy. Księga 1. Ruiny Gorlanu Flanagan John
4.6/5
25,49 zł
32,90 zł
premium 21,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Trinkets Smith Kirsten
3.4/5
21,70 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.3/5
27,57 zł
49,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Hope again Kasten Mona
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Następczyni. Rywalki. Tom 4 Cass Kiera
4.6/5
24,64 zł
37,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.5/5
24,64 zł
37,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
5/5
42,49 zł
54,90 zł
premium 40,36 zł
Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik 8-bitowego wojownika. Minecraft. Tom 1 Kid Cube
4.6/5
19,53 zł
27,90 zł
premium 18,13 zł
Inne z tego wydawnictwa Zwiadowcy. Księga 2. Płonący most Flanagan John
4.6/5
25,49 zł
32,90 zł
premium 21,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Selekcja. Tom 3 Cass Kiera
4.7/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 24,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Nocturna Motayne Maya
4.0/5
24,80 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zwiadowcy. Księga 3. Ziemia skuta lodem Flanagan John
4.8/5
29,49 zł
32,90 zł
premium 21,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdradzona Krauze Magdalena
4.5/5
18,15 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zwiadowcy. Księga 4. Bitwa o Skandię Flanagan John
4.9/5
29,49 zł
32,90 zł
premium 28,01 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Jednak mnie kochaj Kneidl Laura
4.5/5
24,80 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Wiele powodów, by wrócić Docher Augusta
3.9/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który chciał zacząć od nowa Moseley Kirsty
4.2/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Nie chcę cię stracić Glines Abbi
3.5/5
24,38 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Za głosem serca MacGregor Joanne
3.9/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Podtrzymując wszechświat Niven Jennifer
4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak taki jak ty Scott Ginger
4.8/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Nigdy, trochę, do szaleństwa Alsaid Adi
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Zapadnij w serce Scott Ginger
4.6/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyna taka jak ja Scott Ginger
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Zdarzyło się wczoraj Stokes Maura Ellen
5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Feel Again Kasten Mona
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Cry baby Scott Ginger
4.1/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Trust Again Kasten Mona
4.7/5
23,56 zł
37,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Chłopak na zastępstwo West Kasie
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Żyli długo i szczęśliwie Cannon Katy
5/5
19,81 zł
34,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Przeznaczenie i pierwszy pocałunek West Kasie
4.1/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje This Girl Hoover Colleen
4.2/5
18,95 zł
34,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje To kłamstwo cię zabije Pitcher Chelsea
4.5/5
23,55 zł
36,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje First last kiss Iosivoni Bianca
4.2/5
24,80 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Więcej niż słowa Kemmerer Brigid
4.5/5
21,68 zł
39,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Serce z cierni Barton Bree
4.6/5
18,32 zł
34,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Strata. Gdy świat sie kończy Ainsworth Eve
5/5
19,09 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje First last night Iosivoni Bianca
4.4/5
23,56 zł
37,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Najcenniejszy podarunek Bianek Klaudia
4.3/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.