Tygrysie wzgórza (wydanie  pocket, 08.2012)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Indyjskie „Przeminęło z wiatrem”

Koniec XIX wieku, południowe Indie. Nad brzegiem strumienia zjawiskowo piękna Dewi i jej przyjaciel Dewanna beztrosko się bawią. Są nierozłączni niczym ziarenka kardamonu.
Kilka lat później Dewi poznaje Maću, sławnego pogromcę tygrysa. Ta chwila zmienia wszystko. Dziewczyna już wie, że nie pokocha nikogo innego. Kiedy w sercu Dewanny budzi się uczucie do Dewi, sprawy przybierają tragiczny obrót...

Zapierające dech w piersiach opisy nieprzeniknionej dżungli, łagodnych wzgórz i plantacji kawy tworzą egzotyczne tło sagi o sile namiętności i przeznaczenia.

ID produktu: 1052027263
Tytuł: Tygrysie wzgórza
Autor: Mandanna Sarita
Tłumaczenie: Gralak Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 468
Numer wydania: II
Data premiery: 2012-08-29
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 177 x 37 x 117
Indeks: 11655886
średnia 5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
26-05-2014 o godz 19:42 przez: Stella_Aga
Do sięgnięcia po "Tygrysie Wzgórza" skłonił mnie napis na okładce, który głosił, że to indyjskie "Przeminęło z wiatrem". Wiedziałam, że często takie porównania to tylko chwyt marketingowy, ale tytuł i opis również kusiły. Uwielbiam takie powieści o tragicznej miłości, chociaż zazwyczaj bardzo je przeżywam. Czy tym razem także porównanie okazało się reklamą, która miała niewiele wspólnego z prawdą?

XIX - wieczne Indie. Matka Dewi od początku ukrywa złą wróżbę dotyczącą przyszłego życia córki. Tymczasem płyną beztroskie lata, dziewczynka coraz bardziej zaprzyjaźnia się z Dewanną, są właściwie nierozłączni. Jednak kilka lat później Dewi poznaje kuzyna swojego towarzysza, słynnego pogromcę tygrysa, Maću. Dziewczyna jest nim oczarowana i twierdzi, że nigdy nie pokocha nikogo innego, że to właśnie z nim chce kiedyś być. Okazuje się, że to pierwsze, naiwne zauroczenie nie mija, a Dewi naprawdę pragnie zdobyć serce Maću. Z czasem sytuacja komplikuje się coraz bardziej, bowiem Dewanna zaczyna darzyć swoją przyjaciółkę uczuciem, które już nie jest tylko przyjacielskie... Nikt z nich nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że zapoczątkowali serię tragicznych wydarzeń...

Książkę czytało się bardzo dobrze. Cała historia zainteresowała mnie już od pierwszych stron. Poza tym autorka potrafi świetnie grać na emocjach i uczuciach. Zdarzały się jednak momenty nieco nudniejsze, ale na szczęście nie było ich zbyt dużo. Z kolei opisy są barwne i pozwalają poczuć atmosferę tej opowieści. Niestety, "Tygrysie Wzgórza" mają jedną istotną wadę - wszystko dzieje się zbyt szybko, autorka opisała pojedyncze wydarzenia z życia bohaterów, nie ukazała jak tworzyły się między nimi relacje. Przydałoby się trochę więcej tej przyjaźni Dewi i Dewanny, a także więcej wydarzeń z niektórych etapów ich dorosłego życia. Szkoda, że tego zabrakło, bo pozwoliłoby mi to jeszcze bardziej przywiązać się do całej historii.

Co do bohaterów, to wypadają różnie. Nie przepadam za Dewi, moim zdaniem dziewczyna sama ściąga na siebie problemy i tylko wszystkich rani, przez swoje zaślepienia, a przy tym jej charakter nie jest zbyt ciekawy. Starałam się jednak ją zrozumieć, bo zazwyczaj nie mamy wpływu na swoje uczucia, ale po prostu jakoś jej nie lubię, bywała nieco irytująca. Uwielbiam natomiast Dewannę, pomimo wszystkich błędów, które popełnił. To bardzo nieszczęśliwy chłopak, szczerze mu współczuję i żal mi go. Stał się pionkiem w rękach uczuć, ofiarą takiego, a nie innego rozwoju wydarzeń. Zaś Maću nie wyróżniał się niczym szczególnym - taki typowy mężczyzna uważany za wielkiego bohatera, obiekt westchnień kobiet, współcześnie można powiedzieć - idol nastolatek. Jednakże czasami i jego było mi trochę szkoda. Z pozostałych postaci lubię Nandźu, mądrego, wrażliwego, ale też skrzywdzonego przez los człowieka

Teraz kolejna istotna kwestia, a mianowicie odpowiedź na pytanie, czy porównanie "Tygrysich Wzgórz" do "Przeminęło z wiatrem" jest słuszne. Otóż okazuje się, że tak. Zauważyłam naprawdę dużo podobieństw, które jednak nie raziły mnie, wręcz przeciwnie. Obie historie są do siebie bardzo podobne, szkoda tylko, że Dewi nie da się polubić tak jak Scarlett. Przede wszystkim wątek miłosny przypomina ten z powieści Mitchell, a także motyw plantacji, wojny. Jednak w "Tygrysich Wzgórzach" akcja rozgrywa się w Indiach, czytelnicy mogą poznać tę wyjątkową kulturę. Powieści łączy to, iż tak naprawdę opowiadają one o nieszczęśliwych ludziach, a główną przyczyną ich cierpień jest niestety miłość. Często zupełnie nieświadomie, zakochując się w kimś, uruchamiamy lawinę tragicznych wydarzeń.

"Tygrysie Wzgórza" świetnie pokazują jak jedno wydarzenie wpływa na drugie, a to z kolei na następne itd. Niestety czasu nie można cofnąć, a nie jest łatwo naprawić własne błędy. Często wszystko układa się tak pechowo, nieszczęśliwie i nie mamy na to wpływu, ale niekiedy tylko pogarszamy sytuację swoją impulsywnością, nierozważnymi decyzjami, słowami, czynami. Najgorsze jest to, że zawsze cierpi co najmniej kilka osób, gdyż wzajemnie na siebie oddziałują, łączą je relacje, uczucia, ich losy są ze sobą związane. "Tygrysie Wzgórza" to opowieść o tym, że miłość potrafi mieć także niszczącą siłę i w każdej chwili może zrodzić nienawiść, doprowadzić do katastrofy. Powieść ta mówi także o przebaczeniu, bardzo trudnej sztuce, ale nie niemożliwej, poza tym przynosi ono ukojenie. Czasem trzeba się zastanowić, czy naprawdę warto chować urazę, czy dla dobra i szczęścia własnego oraz innych nie lepiej przebaczyć, pogodzić się z losem, zacząć od nowa.

"Tygrysie Wzgórza" to idealna propozycja nie tylko dla fanów "Przeminęło z wiatrem", chociaż tym szczególnie ją polecam. Jest to także książka dla wszystkich, którzy lubią dobre powieści obyczajowe i dramaty. Powieść ta jest taka prawdziwa, chwytająca za serce, wywołująca masę różnych emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-02-2014 o godz 00:36 przez: Marta mama Nikusia
Co mi się w tej książce podobało? Przede wszystkim to niewątpliwie piękna historia o miłości. Smutna, bo to nieszczęśliwa miłość, ale jakże silna i wielka. Aż trudno w to uwierzyć. Podobały mi się również liczne cudne opisy przyrody. Zazwyczaj wolę dialogi, lubię gdy coś się dzieje, ale tutaj nie mogłam oprzeć się pokusie by pobujać odrobinę w obłokach wyobrażając sobie te wszystkie cudowne miejsca, wspaniałe pejzaże itp. Jestem również zachwycona fabułą tej powieści. Tu stale coś się dzieje, poznajemy dzieje Dewi i Dewanny od ich narodzin, poprzez dzieciństwo, dorastanie, dojrzałość, aż do momentu, gdy ich dzieci są już dorosłe i mają własne rodziny. Ta książka nie pozostawia w nas w sytuacji kiedy aż nas skręca z ciekawości co było dalej. Nie ma żadnych niedomówień itp. Jest tu wszystko, czego czytelnik oczekuje. I jeszcze jedno. Zakończenie. Zaskakujące i piękne. Bardzo mi się podoba :)

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2012 o godz 14:03 przez: Kruszynka
Muttharwa była w 7. miesiącu ciąży, jeszcze było dużo czasu do porodu, więc wybrała się na pole, żeby pracować. Gdy już tam dotarła, nagle zauważyła lecące stado czapli. Wiedziała, że to będzie jakiś znak. Niedługo potem poczuła, że zaczyna rodzić. Szwagier wziął ją szybko na plecy i pobiegł do wioski, bo dziecko bardzo szybko chciało wyjść na świat. Zdążyli zawołać akuszerkę i w między czasie powiadomili męża, Thimmaję. Kobieta do tej pory urodziła 6 chłopców, a tym razem poczęła dziewczynkę, też zdrową. Po okresie połogu udali się do mężczyzny we wsi, który miał przepowiedzieć przyszłość dziecku. Dali jej na imię Dewanna, ,,znachor” powiedział, że wyjdzie za mąż, urodzi potomstwo, będzie miała dużo pieniędzy. Zobaczył coś, czym nie chciał niepokoić rodziców …
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa It Ends with Us Hoover Colleen
4.7/5
35,24 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly Love Hoover Colleen
4.6/5
35,09 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa November 9 Hoover Colleen
4.7/5
34,20 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nagie serca Hoover Colleen
4.7/5
35,09 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Too Late Hoover Colleen
4.6/5
35,09 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Layla Hoover Colleen
5/5
34,77 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Confess Hoover Colleen
4.7/5
35,09 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Now. Maybe Not Hoover Colleen
4.5/5
34,75 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
4.6/5
33,74 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak myśleć o sobie dobrze? Stahl Stefanie
4.6/5
31,59 zł
44,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdyby nie ty Hoover Colleen
4.8/5
33,40 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Materiał na chłopaka Hall Alexis
4.5/5
33,74 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pełnia życia Maciąg Agnieszka
5/5
47,81 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tkanina z Hekne Mytting Lars
5/5
39,37 zł
59,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego