Tydzień w Korei Północnej (okładka  zintegrowana, 05.2015)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Berlin Wschodni, 1988r.: Christian Eisert jako uczeń po raz pierwszy słyszy o zjeżdżalni wodnej w kolorach tęczy, którą polecił wybudować w Pjongjangu przywódca Korei Północnej Kim Ir Sen. Autorowi tak bardzo zapadła ona w pamięć i tak bardzo go zafascynowała, że dwadzieścia pięć lat później postanowił spełnić swoje marzenie: wraz z przyjaciółką, fotoreporterką Thanh Hoang, Eisert wyrusza na poszukiwania kolorowej zjeżdżalni w najdziwniejszym kraju świata.
W ciągu sześciu dni Christian Eisert przemierzył 1500 kilometrów po różnych zakątkach Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej i zobaczył jej największe – według północnych Koreańczyków – atrakcje turystyczne. Przy okazji wielokrotnie udało mu się zajrzeć za kulisy systemu i skonfrontować się z największymi absurdami tego kraju, takimi jak autostrady bez samochodów czy urzekające kompozycje z kwiatów i rakiet. Po jakimś czasie przestały go dziwić pluskwy w szafie czy pokój hotelowy bez prądu, ale za to wyposażony w automat do lodów włoskich… A to wszystko ze sfałszowaną tożsamością i pod stałym nadzorem tajnych służb.

ID produktu: 1106710992
Tytuł: Tydzień w Korei Północnej
Autor: Eisert Christian
Tłumaczenie: Nowacki Bartosz
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 376
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-05-27
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 209 x 142
Indeks: 16853751
średnia 5
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
14-12-2015 o godz 14:31 przez: kaya1313 | Zweryfikowany zakup
ciekawa lektura opisująca jakże inny, niewyobrażalny, hermetyczny świat!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-06-2015 o godz 10:20 przez: Amras
Wszyscy wiemy, że na temat Korei Północnej nie wiemy zwyczajnie nic. W Internecie co jakiś czas pojawiają się o absurdalnych informacjach, jakie można usłyszeć na tamtejszym, jedynym kanale telewizyjnym, całkowicie kontrolowanym przez władzę. A to, że Korea jest najbardziej szczęśliwym państwem na Ziemi. A to, że Korea jest supermocarstwem i każde obce państwo musi się z nim liczyć. Aż dziwne, że w dzisiejszym świecie utrzymuje się podobny reżim i opętańcza miłość do ukochanego wodza. Czym jest to spowodowane? Jak naprawdę żyją mieszkańcy KRLD?


Wszyscy znamy historię hitlerowskich Niemiec, drogę Hitlera do władzy, jego chore wyobrażenie o idealnym kraju i jego społeczeństwie. Znamy również dzieje Lenina czy Stalina i Rosji, jaka była za czasów dzierżenia przez nich władzy. Hitler i Stalin to najbardziej znani dyktatorzy na świecie, którzy w imię swoich racji i przekonań byli w stanie wydać wyrok śmierci na miliony, bezbronnych cywili. Jednak reżim to nie tylko te dwie postaci - Castro, Husajn, Kaddafi czy właśnie Kim Dzong Un to przykłady jak zwykły człowiek, dzięki swoim wpływom i chorym zapędom są w stanie dojść do władzy i zniewolić cały swój kraj.

Jak w KRLD jest naprawdę? „Tydzień w Korei Północnej” to zapis specyficznej wyprawy, na którą udał się niemiecki dziennikarz Christian Eistert - czemu tak pojechał nie mam pojęcia, ale o tym później. Dziwi mnie trochę fakt nadania takiego, a nie innego podtytuły całej książce - „1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata”. Trochę to niesmaczne, gdy weźmiemy pod uwagę ludobójstwa, łagry wypełnione po brzegi, głód, korupcję, reżim i manipulację obywatelem już od jego narodzin. Rozumiecie o czym mówię? Autor automatycznie sugeruje nam, że może będzie wesoło? A może opowie jakiś żart? A może cała książka będzie miała prześmiewczy charakter?

Zapis wyprawy Eisterta niczym się nie wyróżnia na tle innych reportaży - godne przyjęcie, pokazanie państwa jako najszczęśliwszego na świecie, mamienie, że żyje się tutaj godnie. A obok praktycznie bez przerwy idzie za Tobą tłumacz lub wysłannik rządu, pod przykrywką by należycie i z szacunkiem potraktować dziennikarza. W ten oto sposób dostajemy typową, psychologiczną papkę, której miałem dość po parunastu stronach. Autor "Tygodnia w Koreo Północnej" nie skupia się na odwiedzanym państwie, a na sobie i swoich emocjach związanych w wyprawą - z każdą kolejną chwilą popada w obłęd, uważa, że jest śledzony 24 godziny na dobę, spać nie daje mu strach przed rychłym aresztowaniem, widzi truciznę w każdym posiłku. A przecież nie robi nic złego. Skąd takie skrajności? Granie pod publiczkę? Odnoszę wrażenie, że jest to trochę gra, ale ile w tym prawdy? Rodzi się pytanie - po co tam jechał?

Jak już pisałem "Tydzień w Korei Północnej" nie wyróżnia się niczym szczególnym - było takich reportaży bez liku i to o wiele lepszych, przypominających, że KRLD to najbardziej tajemnicze państwo na świecie. Początkujący czytelnik, dopiero zaznajamiający się z tym tematem odnajdzie tutaj ciekawe i warte uwagi informacje. Jednak dla tych, którzy lubią temat KRLD będzie to kolejna nudna i pozbawiona ciekawych uwag lektura, która nie zachwyci. Autor nastawił się na swoje emocje, swoją osobowość i wpływ kraju na turystę z wolnego kraju - jaki tego efekt? Mogłoby się wydawać, że żenujący, jednak może Ty też być popadł w obłęd podczas wizyty w Korei Północnej?

Mimo wszystko, zachęcam byście spróbowali zaznajomić się z książką Eisterta. Może i nie jest odkrywcza, ale przedstawia ciut inne spojrzenie na temat reżimowej Korei Północnej. Poza tym, każdego interesuje wszystko co tajemnicze i niejako niedostępne, a takim właśnie jest to państwo. Jestem ciekaw ile powstanie tego typu książek, zanim cały świat dowie się prawdy? A może KRLD stanie się tak niedostępnym państwem, że tamtejsze władze przestaną wpuszczać na swoje granice kogokolwiek ze świata zewnętrznego?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-06-2015 o godz 16:38 przez: TessaZ
Zapoznalam sie z bardzo wieloma materialami na temat Korei Polnocnej. Bo wiadomo wszystkiego nie da sie zobaczyc (przynajmniej na razie). Ta ksiazka jest jedynym reportazem napisanym w sposob pozwalajacy "zobaczyc" to, czego nie da sie zobaczyc. Uwazam, ze jest swietna, czytalam oryginal, napisana z humorem i bez widocznego uprzedzenia do przezywanych wydarzen. Autor byl wyraznie przygotowany do tej podrozy, mniej wiecej jak kazdy, kto sie tym tematem interesuje i uzupelnil nasza wiedze osobistymi wrazeniami wyniesionymi z Korei Polnocnej. W ksiazce tej dowiedzialam sie rzeczy, ktorych nikt nie mogl sfotografowac badz sfilmowac, opisanych tak dokladnie i z pewna doza ironicznego dystansu.
Z mojego punktu widzenia reportaz ten jest doskonalym uzupelnieniem mojej wiedzy o tym kraju.
Polecam wszystkim, ktorych ten kraj interesuje. Mam nadzieje, ze niebawem bedzie on mniej egzotyczny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
02-07-2015 o godz 00:00 przez: Monika Kocon
Korea Północna to jeden z tych krajów który może budzić fascynację i ciekawość, a przynajmniej tak jest w moim przypadku. Toteż kiedy zobaczyłam tą książkę, pomyślałam, że to okazja by dowiedzieć się czegoś o tym kraju, który niby jest, a jakby go nie było.. Za sprawą tej książki udało mi nieco poznać Koreę Północną, specyfikę tego rzeczywiście dziwnego państwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jestem jedną z żon
4.5/5
29,97 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wilcze dzieci
4.9/5
27,97 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.2/5
28,35 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsza książka mojego dziecka Opracowanie zbiorowe
5/5
24,62 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
31,80 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złodziejka
5/5
49,63 zł
75,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider
4.7/5
31,67 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Sieci widmo Opracowanie zbiorowe
5/5
32,19 zł
42,00 zł

Podobne do ostatnio oglądanego