Twoim śladem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Cena okładkowa:
34,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Walters Meredith Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Walters Meredith Książki | okładka miękka
29,99 zł
asb nad tabami
Lindstrom Eric Książki | okładka miękka
27,74 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Gdy miłość staje się wyzwaniem, przekleństwem i spełnieniem.

Aubrey, studentka psychologii, jest koordynatorką w grupie uzależnień. Mieszka z koleżanką w wynajętym mieszkaniu. Pewnego razu koleżanka trafia do "latającego" klubu Kompulsja, oferującego narkotyki i alkohol. Prymuska Aubrey nigdy by się tam nie wybrała, ale trzeba było ratować przyjaciółkę. Miejsce wydało jej się odpychające i magnetycznie przyciągające zarazem… Poznaje tam tajemniczego Maxxa Demelo, który wzbudza jej zachwyt nieprzeciętną urodą i charyzmą. Aburey nic nie wie o drugim życiu Maxxa. Czy podąży jego śladem?

Tytuł: Twoim śladem
Autor: Walters Meredith
Tłumaczenie: Dorota Konowrocka-Sawa
Wydawnictwo: Wydawnictwo YA!
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 386
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-07-06
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 138 x 204
Indeks: 19551951
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
39
4
10
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
43 recenzje
17-07-2018 o godz 15:38 m_arysi_a dodał recenzję:
www.potegaksiazek.blogspot.com Chciałabym tyle napisać odnośnie tej książki, ale wiem, że nie dam rady, po prostu się nie da wszystkiego wyrazić co czuję. Jest piękna i zarazem smutna. Czytając, bałam się kończyć, bo wiedziałam, że dobrze nie pójdzie, a dobre chwile, które pojawiały się w książce mimo, że dawały mi radość, to głęboko czułam, że kurde, to się zaraz skończy. Ciągle brnęłam dalej w książkę z myślą, że to nie jest jedna z tych, które łatwo i ładnie się kończą, bo ten temat tutaj uzależnienia od narkotyków (i miłości), to nie jest coś łatwego i co łatwo pokonać. Aubrey ma ciężką historię, poszła na psychologię, by zostać terapeutką ludzi uzależnionych od narkotyków, ponieważ sama się z tym zetknęła, a dokładniej mówiąc -jej siostra. Dlatego chciała zrobić coś dla ludzi i im pomóc. Jednak nie zawsze się udaje ludziom pomóc, tutaj książka pokazała, że mimo iż dziewczyna miała doświadczenie teoretyczne, to w praktyce niełatwo komuś pomóc. Nawet osobie, którą kochasz. Maxxa mi było tak szkoda. Ponieważ, tutaj jest ukazane inne światło osoby uzależnionej od narkotyków, niż ja sobie to wyobrażałam. Zawsze mi na myśl przychodziły osoby, które zostały stoczone, bez celów w życiu, przeklinają, nikt ani nic ich nie obchodzi. Tutaj poznajemy chłopaka, dla którego narkotyki są po prostu sposobem, by nie myśleć. Jest bardzo inteligentny, studiuje i ma niesamowity talent, jednak jego przeszłość i oczekiwania teraźniejszości spowodowały, że nie może myśleć o tym, że po prostu nie daje rady sprostać tym oczekiwaniom. Myślę, że każdy ma coś co pomaga im zapomnieć, jedni słuchają muzyki, drudzy biegają, ja czytam książki... on bierze narkotyki. Dodatkowo nic nie poradzę, że zakochałam się w tym człowieku, który po prostu jest słodki i romantyczny. To pierwsza książka, w której po prostu czytałam o nowych sposobach okazywania romantyzmu. Jego śniadania nie były wyszukane, a jednak gdy zobaczyłam co dal Aubrey do jedzenia to przepadłam ze śmiechu. Pierwsza randka? Kino, spacer? Zapomnijcie. Ten chłopak po prostu chwycił mnie za serce i chciało mi się płakać, że taki dobry człowiek nie mógł sobie poradzić. Jednak jego emocje, to jak on POTRZEBOWAŁ Aubrey mnie rozwaliło. Nie dziwię się, że Aubrey nie wiedziała co robić. Szantażował ją emocjonalnie, choć nie zdawał sam sobie z tego sprawy, a ona, uzależniona od niego, od jego miłości po prostu się poddawała. Jednak potem, na końcu książki postanowiła obrać inną strategię. I jestem z niej niesamowicie dumna. Rozumiałam ją pod każdym względem, zrobiła co mogła, by uratować siebie i jego, jednak nie wiadomo jak to się potoczy w drugiej części książki. Bardzo się cieszę, że ta książka jest prawdziwa. Nie pokazała cukierków miłości. Przyjaciółka Aubrey, Renee myślę, że też przyjęła tutaj ważną część w książce, żeby nam coś uświadomić i pokazać w jak toksycznym związku ludzie potrafią być i nie mogą odpuścić. Bo się boją między innymi. Ta książka jest po prostu idealna i bardzo się cieszę, że miałam okazję ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2018 o godz 11:28 lolly dodał recenzję:
Książki o uzależnieniach nie są ładne, nie są przyjemne, za to oferują smutek, rozżalenie i cierpienie. Odnoszę wrażenie, że temat narkotyków to temat tabu i większość autorów go nie dotyka, co jest błędem, bo dzięki temu osoby nieświadome mogą zobaczyć (a raczej przeczytać), co uzależnienie robi z człowiekiem, samym zainteresowanym jak i jego bliskimi. Fabuła jest dość prosta i schematyczna, ale napisana na tyle ciekawie, że chce się czytać więcej i więcej. Aubrey to studentka psychologi, pomoc w koordynowaniu w grupie uzależnień. Niezwykle ważne dla niej jest to, by pomagać i nie pozwolić, by ludzie staczali się przez tabletki czy proszki. Wszystko jednak się komplikuje za sprawą Maxxa, który dołącza do terapii, ale wcale nie z chęci walki z uzależnieniem. Max prowadzi dwa, a może nawet trzy życia. Jedno jako uczestnik terapii chcący z tego wyjść. Drugie jako opiekuńczy i "czysty" brat i trzecie, szokujące i dla niego najlepsze, w klubie "Compulsion", który tonie od alkoholu i narkotyków. Czy Maxx podejmie walkę dla Aubrey? Niewątpliwie największym plusem tej książki jest to, że autorka nie przyćmiła fabuły, ani wątków pobocznych, miłością bohaterów. Jasne, to ona gra tu pierwsze skrzypce, to dzięki niej Aubrey i Maxx walczą z przeszłością i teraźniejszością, to dla niej się poświęcają. Jednak w tym wszystkim jest też coś głębszego, coś co porusza czytelnika i daje do myślenia. Ponadto płynnie wkrada się też wątek toksycznego związku, przemocy i poniżania, z którego nie tak łatwo wyjść. "Miłość ogłupia. Zaślepia. Potrafi obezwładnić i uczynić nas zupełnie bezbronnymi. Ale może też wszystko naprawić." Zastosowana została narracja pierwszoosobowa dwutorowa. Autorka dopuściła do głosu zarówno Aubrey jak i Maxxa, co jest moim ulubionym zabiegiem w tak emocjonujących książkach. Mogłam dzięki temu poznać zawziętą i charyzmatyczną dziewczynę, jak i "posiedzieć w głowie" uzależnionego, prawie ciągle będącego na haju chłopaka. I tu muszę przyznać, że Pani Walters spisała się fenomenalnie, bo bardzo dobrze uchwyciła momenty, gdy chłopak był odurzony. Były to bardzo realne momenty i nie był to ładny obrazek. "Twoim śladem" to pełna cierpienia, smutku, samotności i słabości książka. To książka skłaniająca do myślenia, do obserwowania otoczenia, czy ktoś przypadkiem nie boryka się z tym problemem. Skomplikowana i pełna wewnętrznych rozterek, czasem irytujących, a czasem godnych podziwu. Nie jest w stu procentach idealna, bo niektóre fragmenty mi się nie podobały, ale podsumowując całość, nie mają one wpływu na końcową oceną. "Twoim śladem" to dylogia, więc jak można się domyśleć, tom pierwszy nie kończy się dobrze. Takie wrażenie można odnieść, jednak też zakończenie jest dość otwarte, co nie zmusza do natychmiastowego sięgnięcia po drugi tom, czyli "Wróć za mną". To trudna książka i mimo, że mam już kolejną część, to zrobiłam sobie przerwę (ja, osoba, która serie zawsze stara czytać się na raz). Jeśli macie ochotę na trudny, ciężki, "uzależniający" romans, to książka dla was. Jeśli szukacie czegoś prostego, sielankowego i zabawnego, to nie macie czego szukać w tym tytule.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2018 o godz 01:22 tomesofjoy dodał recenzję:
A. Meredith Walters napisała książkę, która pod powierzchownością gatunku Young Adult przemyca zaskakujące treści mogące sprawić, że zrewidujemy poglądy na temat uzależnień wśród młodych ludzi. Spodziewałam się, że to nie będzie łatwa i przyjemna lektura, bo przecież temat jest niezwykle wymagający. Czy moje przypuszczenia się potwierdziły? Usiądźcie wygodnie opowiem Wam pewną historię, historię Aubrey i Maxxa. Aubrey studentka psychologii, w trakcie obowiązkowych praktyk, zostaje pomocnikiem na spotkaniach grupy wsparcia dla uzależnionych studentów. Dziewczyna wiąże z tymi spotkaniami wielkie nadzieje, bowiem będzie to dla niej okazja, by wykorzystać i sprawdzić wiedzę nabytą podczas dotychczasowej nauki. Podekscytowane serce Aubrey jest także pełne obaw, bowiem w przeszłości przeżyła tragedię, która sprawiła, że ma do tych zajęć bardzo osobisty stosunek -narkotyki odebrały jej ukochaną, młodszą siostrę. Teraz ma stanąć oko w oko z uzależnionymi rówieśnikami i spróbować im pomóc. Do grupy wsparcia dołącza Maxx, który swoim sposobem bycia, zwraca uwagę wszystkich zebranych, w tym także Aubrey. Młoda terapeutka jest nim zafascynowana. Maxx budzi w niej uczucia, o których dotąd nie miała pojęcia. Relacja miedzy nimi szybko wykracza poza dozwolone ramy. Dokąd ją to zaprowadzi? Czy uczucia, których śladami zacznie podążać są tego warte? Czytając tę książkę, od samego początku obawiałam się o losy głównych bohaterów. Uczucie lęku towarzyszyło mi od pierwszych do ostatnich stron. Historia, którą przedstawia A.Meredith Walters, ukazuje czym jest uzależnienie i kim mogą być uzależnieni. Maxx to chłopak, w którym mogłaby zakochać się każda dziewczyna. Jest wrażliwy, troskliwy i co najdziwniejsze odpowiedzialny. To właśnie ta cecha i brak wsparcia najbliżej rodziny popychają go w stronę mrocznego świata. Może dlatego, do końca książki starałam się go nie oceniać, bo widziałam w nim to, co dobre. Widziałam to co Aubrey. Nie było więc dla mnie zaskoczeniem, że bohaterka wiele ryzykuje, walcząc o Maxxa, który do ocalenia potrzebuje miłości do niej i samego siebie. W tej książce nie brakowało dylematów. Wydaje się oczywiste, że Aubrey poznając Maxxa, dla swojego dobra nie powinna wchodzić w tę relacje. Czytając kibicowałam im z całych sił, autorka bowiem w magiczny sposób tchnęła życie w swoich głównych bohaterów. Nadal nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oni żyją gdzieś w świecie i toczą walkę o siebie. Wstrząsnęła mną ta książka, zakwestionowała to, co do tej pory uważałam za oczywiste. Ostatnie strony, okraszone moimi słonymi łzami, są świadectwem prawdziwej, dojrzałej miłości Aubrey do Maxxa. Książkę polecam wszystkim, niezależnie od wieku. Mam nadzieję, że Wy też odkryjecie, to co mną tak poruszyło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2018 o godz 19:49 iniewiesznic dodał recenzję:
Kochani, książka, z którą dziś do was przychodzę to "Twoim śladem" autorstwa A. Meredith Walters. Czytając tę pozycję, zastanawiałam się co o niej napisać. Po zakończeniu, wciąż myślałam. Bez dwóch zdań, książka nie jest dla każdego, ale to dla kogo jest dowiecie się z mojej recenzji. Recenzja już na was czeka! Wpadajcie! 😈😇 http://zapiski-ksiazkoholiczki.blogspot.com/2018/02/a-meredith-walters-twoim-sladem.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2017 o godz 12:46 Anonim dodał recenzję:
Książka wciąga od pierwszej strony . Nie sądziłam , że jest taka ekscytująca . Autorka pokazuje tutaj prawdziwe życie w dzisiejszym świecie dwóch nastolatków . Ta książka jest Rewelacyjna ! Łączy mnie ta lektura z moim chłopakiem . Też musiałam mu pomóc i miał problemy .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2017 o godz 20:51 books_holic dodał recenzję:
Aubrey Duncan, studentka psychologii, jest współprowadzącą w grupie uzależnień. W ten sposób chce ocalić pamięć o siostrze, która zmarła w skutek przedawkowania narkotykowego i zadośćuczynić swoje zachowanie sprzed lat. Jednym z uczestników grupy jest niejaki Maxx Demelo, który w dziewczynie wzbudza fascynację, choć wie, że nie jest to człowiek, z jakim powinna się zadawać. Często bywa tak, że uczucia są silniejsze od rozumu. Lecz czy tak będzie i tym razem? Narracja jest pierwszoosobowa i główną bohaterką jest tutaj Aubrey, ale czasami też pałeczkę przejmuje Maxx, co pozwala nam nieco zrozumieć tok myślenia i postępowania osoby uzależnionej od narkotyków. Chciałabym też zauważyć, że autorka książki pracowała kiedyś jako konsultantka terapeutyczna z uzależnioną młodzieżą, co jest wielkim plusem, bo pisze na temat, w którym ma rozeznanie. A nie ma nic gorszego – pamiętajmy, że to tylko moje zdanie – niż pisanie na temat, w którym jest się kompletnie zielonym. I, co jest kolejną dobrą stroną, czytając książkę widać, że A. Meredith Walters wie o czym pisze. Przez całą książkę miałam mieszane uczucia i początkowo nie bardzo wiedziałam czego one dotyczą, ale po głębszym zastanowieniu co spowodowało takie a nie inne wrażenia. Po pierwsze jest tym na pewno mała ilość czasu, a co za tym idzie, czytałam bardzo mało stron. I to nie pozwoliło mi się wgryźć w historię Aubrey i Maksa, dzięki czemu mogłabym doznawać burzy uczuć wraz z bohaterami. Dodatkowo „Twoim śladem” było jak dla mnie przewidywalne, czego jednak za złą stronę uznać nie mogę, bo pamiętajmy, że to nie jest żaden kryminał by oczekiwać tajemnic, intryg i gwałtownych zwrotów akcji. Jestem pewna, że kiedyś jeszcze znów sięgnę po tę książkę by zobaczyć czy mając większą ilość czasu będę mogła się wczuć w historię, tak jak zdarzało mi się to przy innych książkach. Aby nie było, że do książki mam jedynie jakieś ale, bo nie mam, powiem o rzeczach, które mnie przekonały do tej historii. Zdecydowanie nieszablonowa historia. Był to pierwszy raz, kiedy czytałam książkę o takiej fabule choć nie przeczę, że już takie się zdarzały – ja po prostu się na nie nigdy nie natknęłam. Kolejną rzeczą jest charakterystyka bohaterów. Autorka nie wykreowała ich na idealnych ludzi. Mają swoje problemy, swoje wady i jak najbardziej mi to odpowiadało. Nie lubię przesłodzonego idealizmu, bo odbiera to w moich oczach książce realizm. Zanim jednak skończę, muszę zaznaczyć w tym poście dwie rzeczy. Jedna nie ma nic wspólnego z fabułą, bo jest to czysty błąd. W książce pojawia się niejaki Callum, który jest bratem Maksa. Natomiast w drugiej części został przechrzczony na Landona. Tak przynajmniej myślałam, dopóki nie dostałam odpowiedzi, że w pierwszej części nie ma żadnego Calluma. W obu tomach większość ma Landona. Mówię większość, bo po małym rozeznaniu wychodzi na to, że taki błąd, jakim jest imię „Callum” pojawił się nie tylko w moim egzemplarzu. Drugą rzeczą, jaką chcę się tutaj podzielić jest to, co podobało mi się w książce najbardziej. Jest to koniec. Nie cały ostatni rozdział, a ostatnie zdanie. I cieszy mnie to, że autorka wymyśliła takie, a nie inne zakończenie, które jest jak najbardziej stosowne w tej historii. Reasumując, książka naprawdę mi się bardzo podobała i żałuję, że mój czas był czasem tak ograniczony, że nie przeczytałam ani jednej strony, bądź też wpływ na to miało zmęczenie. Polecam ją z czystego serca i bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać drugą część, co skłoniło mnie do zakupu pierwszego tomu, bo jeśli mam być szczera z wami i przede wszystkim ze sobą, widząc tę książkę na bookstagramie, nie czułam ogromnej potrzeby jej kupna. A jednak ją mam, przeczytałam i nie żałuję. Więc jeśli ktoś z was się zastanawiał, to tak, kupujcie ją. Tylko sprawdźcie czy nie będziecie mieć błędu jakim jest złe imię jednego z bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2017 o godz 15:36 justrevding dodał recenzję:
Aubrey jest studentką psychologii, która w ramach zajęć musi uczęszczać jako współprowadząca na grupę wsparcia dla osób uzależnionych od narkotyków. Temat ten nie jest jej obcy, ponieważ zetknęła się z narkotykami za sprawą swojej młodszej siostry, której losy potoczyły się tragicznie. Na wspomnianej grupie pewnego dnia spotyka tajemniczego Maxxa Demelo. Chłopak budzi w niej niepokój, ale również niepohamowaną fascynację. Wbrew moralnym zasadom, tę dwójkę zaczyna łączyć coś więcej. Aubrey nie wie jednak, jak wiele tajemnic skrywa tajemniczy chłopak. Przez rozpoczęcie roku akademickiego, niemiłosiernie długo czytałam tę książkę. A była naprawdę dobra. Mimo, iż temat narkotyków jest mi obcy, dobrze jest się dowiedzieć czegoś nowego, zwłaszcza, że Walters zdecydowanie wie, o czym pisze. Nie jest to zwykły romans jakie zazwyczaj serwują nam autorzy – tutaj bohaterowie są ciekawi, wielowymiarowi, a miłość budowana jest na ciężkich tematach. Jest wiele pobocznych wątków, które mają ścisły związek z główną akcją i wpływają zarówno na zachowania Aubrey, jak i Maxxa. Szczególnie do gustu przypadła mi sytuacja z przyjaciółką głównej bohaterki, Renee, z której pięknie wynika, że nigdy, przenigdy nie powinniśmy oceniać innych, dopóki sami nie znajdziemy się w podobnej sytuacji; o cokolwiek by nie chodziło. Podobało mi się również to, że powieść była pisana z dwóch różnych perspektyw – człowieka uzależnionego i człowieka, który chce takiej uzależnionej osobie pomóc. Świetnie ukazane było to, jaką walkę sam ze sobą toczy Maxx, jak stara się sobie radzić uciekając do sztuki oraz jak niestety usprawiedliwia swoje niesłuszne wybory. Można też zaobserwować jak działa narkotykowy biznes – jak raz wpadniesz możesz już się nie wydostać, nawet gdybyś nie chciał musisz dalej sprzedawać. Jedyną wadą tej pozycji w moim odczuciu jest jej długość – mogłaby być odrobinę krótsza. Nie wiem w sumie dlaczego, ale momentami odnosiłam wrażenie, że się dłuży, chociaż ma tylko około pięciuset stron. Kolejna pozycja, która pomogła mi chociaż w minimalnym stopniu zrozumieć osoby, do grupy których nie należę – tym razem narkomanów. Kolejna, bo całkiem niedawno „Dziewczyna z portretu” pomogła mi zrozumieć transseksualistów. Jestem osobą pełną empatii, chcę zrozumieć pobudki każdego, bo moim zdaniem każdy człowiek (nie mówiąc o skrajnych przypadkach, bo to są już rozmowy psychologiczno-filozoficzne) jest równy - ani gorszy, ani lepszy. „Twoim Śladem” to książka o szerokiej tematyce – od uczelnianego życia, poprzez sztukę, narkotyki, przyjaźnie, trudne wybory, nocne, klubowe życie, aż do miłości, która jednak nie zawsze potrafi wszystko przezwyciężyć. W tej powieści miłość nie jest czymś co wszystko naprawia, co sprawia, że wypowiedzenie słów „Kocham Cię” jest lekiem na całe zło. Wręcz przeciwnie – tutaj miłość w zasadzie wszystko niszczy. Niemniej jednak polecam tę książkę – naprawdę kawał dobrej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-09-2017 o godz 12:41 Natalia dodał recenzję:
;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2017 o godz 14:27 Sabrinka9 dodał recenzję:
Fantastyczna książka, która doskonale obrazuje trudność nałogu zarówno dla osoby, której on dotyczy, jak i dla najbliższych w jej otoczeniu. Przepiękna opowieść o trudnej miłości, która może przezwyciężyć wszystko tylko jeśli obie strony będą się starać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2017 o godz 17:33 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Hasło narkotyki samo w sobie jest groźnie i na pewno zwiastuje niemałe kłopoty. Jeżeli człowiek stoi przed wyborem brania narkotyków, często nie waha się ani razu. Jest jak maszyna, która wypełnia swoją codzienność czymś co oznacza dobrą zabawę i zapomnienie o świecie. Najczęściej osoby uzależnione, to osoby mające problemy w swoim życiu (bo kto ich nie ma?). Lecz oni to tak jakby ludzie rezygnujący z rozwiązań na trzeźwo i stawaniu przeciw problemom. Bo cóż to znaczy być uzależnionym - można być uzależnionym od słodyczy, czy nawet Internetu, lecz nie o to chodzi, jeżeli jesteś człowieczkiem dążącym do samoistnej autodestrukcji, po prostu sięgasz po buteleczkę z tabletką w środku. Lecz, czy to jest realne rozwiązanie wszystkich problemów? Pytanie, czy masz na tyle odwagi aby wyleczyć się z tej choroby? Aubrey, to z pozoru szara myszka mająca najlepsze stopnie na uczelni, uczęszczająca na wydział psychologii, a jej jedynym problemem jest brak miejsca w szafie na nowe rzeczy. Niestety rzeczywistość jest gorsza, a prawda brutalniejsza. Aubrey uczęszcza właśnie na taki, a nie inny wydział, ponieważ ma ku temu zatwardziałe powody. To sekret, który zostaje w jej sercu i powoli, aczkolwiek bardzo skutecznie, niszczy ją od środka. Śmierć młodszej siostry właśnie z powodu narkotyków, to coś o co nie tylko sama Aubrey się obwinia, ale i robią to jej właśni rodzice. Żyjąc skrawkiem życia w akademiku, dziewczyna ma swoją jedyną najlepszą przyjaciółkę i przyjaciela przez których czuje się tak bardzo nieodosobniona, jeszcze wie co to dotyk innego ciepłego ciała. Pewnego razu w mieście obok uczelni zjawia się znany już od lat 90. klub Complusion. Klub gdzie jesteś anonimowym, tańczysz ze wszystkimi i co najważniejsze nabywasz narkotyki. Popełniając największy błąd w swoim życiu Aubrey kierowana chęcią uratowania przyjaciółki przekracza próg. To co tam znajduje wydaje się nieziemskie, w ogólnie nie pasuje do tego miejsca co potwierdza pewien wybawiciel, który ratuje ją przed stratowaniem. Jest coś w jego pięknych niebieskich oczach co urzeka dziewczynę. Na następny dzień Aubrey dostaje za zadanie przyglądać się grupie wsparcia dla uzależnionych od narkotyków. Ku zdziwieniu dziewczyny łudząco podobne niebieskie tęczówki, także uczęszczają na zajęcia. Czy to przypadek? Książka według mnie świetna, nie dość że porusza problem codzienny narkotyków i motyw zwiastującej śmierci, to jeszcze w to wszystko jest wplatany gorący romans. Nie sposób nie zakochać się w fabule. Przeczytałam ją nad wyraz szybko, pomijając już niewygodę ponad sześciogodzinnej podróży i nie pamiętam, kiedy ostatnio książka tak bardzo mnie wciągnęła. Myślę, że nie trzeba takich słów, jak „Polecam itd”, ponieważ myślę, że jest to oczywiste. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-08-2017 o godz 10:00 CzytanieNaszymZyciem dodał recenzję:
Powiedzieć, że ta książka jest emocjonalnym rollercoasterem to nic nie powiedzieć. Ja jej nie przeczytałam... Ja ją po prostu przeżyłam. Naprawdę nie spodziewałam się, że "Twoim śladem" okaże się tak wartościową historią dotyczącą wielu problemów. Oczywiście, głównym zagadnieniem jest niebezpieczny, brudny świat narkotyków, ale autorka nie poprzestała na tym tylko temacie. "Twoim śladem" to opowieść o uczuciach, funkcjonowaniu w społeczeństwie, o akceptacji siebie i innych oraz o tym, czy serce zawsze jest ważniejsze niż rozum. Aubrey z pewnością przypadnie Wam do gustu. Jest to bardzo sympatyczna bohaterka - barwna, konkretna i błyskotliwa. Dlatego tak bardzo nie chciałam, żeby wchodziła do zakazanego światka alkoholu, narkotyków i niekończącej się zabawy. Miałam nadzieję, że albo porzuci Maxxa albo sprawi, że to on podąży jej śladem. A jak było? Tego Wam nie zdradzę. Aubrey z pewnością jest postacią, która stawia przed czytelnikiem pytania o to, czy zawsze warto walczyć o drugiego człowieka? Czy zawsze warto pomagać? Są to pytania mocno zahaczające o etyczne zagadnienia, o których można dyskutować naprawdę długo. To, co najbardziej podobało mi się w tej książce, to szczerość. Zwykła szczerość bijąca ze stron "Twoim śladem". Czytelnik nie poznaje cukierkowej historyjki o tym, że miłość zawsze zwycięża. Autorka pokazuje brutalną rzeczywistość, którą czasami próbujemy zmienić. Poza szczerością, na uwagę zasługuje oryginalność historii. Autorka wymyśliła nie tylko osobne historie dla każdej postaci, ale także wprowadziła kilka czy kilkanaście smaczków. Moim ulubionym miejscem, opisanym przez Meredith Walters, jest klub Compulsion. Compulsion nie jest stałym miejscem, a sposób jego poszukiwania jest naprawdę niesamowicie oryginalny. Nie chcę Wam za dużo zdradzać, więc sami przeczytajcie. Moim zdaniem Compulsion to jedno z najlepiej wykreowanych miejsc w "Twoim śladem". Podsumowując, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Akcja rozwija się w idealnym tempie, łącznie z uczuciem głównych bohaterów, które stopniowo ewoluuje, a nie wybucha nagle jak bomba atomowa. Dialogi są momentami zabawne, nigdy przesłodzone. W tej książce jest wszystko to, co powinna mieć idealna młodzieżówka. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2017 o godz 14:41 Dzejniczyta dodał recenzję:
Głowna bohaterka to Aubrey – studentka psychologii i koordynatorka w grupie uzależnień. Nie jest typem dziewczyny, która lubi zatłoczone imprezy, raczej woli pomagać uzależnionym ludziom. Pewnego dnia do grupy w ośrodku trafia Maxx, który od początku zaskakuje ją swoimi nieszczerymi wypowiedziami. Już wtedy dziewczyna zdaje sobie sprawę, że ten chłopak przynosi tylko kłopoty. Na domiar złego dowiaduje się, że przystojny i tajemniczy Maxx prowadzi podwójne życie. Aubrey jest bardzo ambitna, pilnie studiuje i pracuje, aby zostać cenionym psychologiem. W swoim życiu zetknęła się już z narkotykami i właśnie dlatego zdecydowała się pomagać uzależnionym ludziom. Wiele w życiu przeszła, jednak bardzo polubiłam jej poczucie humoru, które nie znika ani na chwilę. Maxx także zyskał sobie moją sympatię, bo przyznaję się, że od zawsze czarne charaktery podobały mi się najbardziej. Zresztą, gdy poznacie go bliżej, na pewno będziecie wiedzieć o czym mówię! Dlatego według mnie kreacja bohaterów to naprawdę wielki plus tej książki. Autorka zmierzyła się z trudnym tematem, jakim są narkotyki. Ewidentnie wie o czym pisze, co udowadnia w niektórych sytuacjach z książki. Mogłabym powiedzieć, że sama powieść jest jak narkotyk. Gdy czytamy ją, chcemy ciągle więcej i więcej, a na dodatek nie możemy przerwać czytania, bo gdy już to zrobimy, to czujemy naprawdę silny głód. Autorka pokazuje ludzi, dla których narkotyki to jedyne wyjście, by uciec od jakiejś nieszczęśliwej sytuacji lub znaleźć drugie, lepsze życie, pełne zapomnienia. Na deser w książce ukazane jest jak nałóg wpływa na człowieka oraz jego bliskich. Z początku wydawało mi się, że "Twoim śladem" to czyste nieszczęście. Toksyczne związki, nieszczęśliwe wypadki, miłość, która pociągnie nas na dno i wiele więcej. Jednak koniec historii naprawdę powalił mnie na kolana i na pewno chciałabym sięgnąć po kolejną część. Podsumowując "Twoim śladem" to książka o miłości, która posiada w sobie wewnętrzne walki z podświadomością oraz z nałogami. Ta powieść to narkotyk, który pozwoli nam zapomnieć o całym otaczającym nas świecie. Jeżeli mieliście w planach czytanie tej książki, to naprawdę Was do niej zachęcam. Mnie urzekła swoim wewnętrznym pięknem, a także swoją niepowtarzalną prawdziwością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2017 o godz 21:22 Amanda dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2017/08/twoim-sladem-meredith-walters.html AUBREY, W CO TY SIĘ WPAKOWAŁAŚ? Nie będę owijała w bawełnę - nasza główna bohaterka i narratorka w jednym, Aubrey Duncan to dziewczyna naiwna, a czasami wręcz denerwująca swoim lekkomyślnym zachowaniem. Ale wiecie co? Ona o tym doskonale wie, a także przychodzi moment, kiedy zaczyna mądrzeć i właśnie to wyróżnia ją spośród innych bohaterek książek YA. Autorka wykreowała ją z ogromną zręcznością, gdyż potrafiła uniknąć momentu, kiedy do cna znienawidzimy Aubrey, a jednocześnie ukazała jej czystą naiwność w to, że uda jej się pomóc poznanemu chłopakowi. Spod maski panny idealnej wyłania się również pragnienie zapomnienia się, puszczenia w niepamięć wszystkich problemów, które chociaż momentami może nieco przesadzone, to jednak czynią ją jeszcze bardziej prawdziwą. WSZYSTKIE TWARZE MAXXA Poznasz łobuzerskiego chłopaka, który będzie skradał uśmiechy i pocałunki. Poznasz bezwzględnego Maxxa, który w świecie narkotyków zrobi wszystko, by poczuć ulgę. Poznasz też Demelo, który złapany w sidła codzienności jest bezradny i nie widzi innego sposobu, by ogarnąć życie swoje i tych, na których mu zależy. Tylko który z nich jest prawdziwy? Dostaniesz namiastkę każdego z nich, gdyż poznasz go oczami Aubrey, a także autorka pozwoliła mu przemówić w formie narratora. Gdy w jego życiu pojawia się piękna blondynka, chłopak dostaje szansę by poczuć, jak mogłoby być, gdyby porzucił uzależnienie. Jednak czy jest w stanie je pokonać? Z Maxxem wiąże się również pewien wątek, który pozwala nam poznać go z innej strony. I chociaż jest przewidywalny i od początku, gdy się pojawia wiemy, o co tam chodzi, to i tak jestem zadowolona, że pojawiło się coś, co określa tę postać poza nałogiem. Dzięki temu jest wielowarstwowa i ciekawsza. TRÓJKĄT MIŁOSNY, JAKIEGO SIĘ NIE SPODZIEWASZ Maxx i one - jego dwie miłości. Uzależnienie jest jak żona, zaś Aubrey jak kochanka - powiew świeżości, ucieczka od codzienności. Jednak każda historia o romansie kończy się i tak potulnym powrotem do żony. Czy i tutaj tak będzie? Walters pokusiła się o trójkąt miłosny, w którym zamiast trzeciej osoby występuje uzależnienie od narkotyków. I trzeba przyznać, że zrobiła to w sposób rozważny i zgrabny, idealnie ukazując tę toksyczną relację. Momenty piękne i dające szansę na lepsze jutro, a także te, które ranią i odbierają nadzieję. Akty desperacji, by sięgnąć po ostatnią tabletkę i by dać ostatnie ostrzeżenie o niebezpieczeństwie. I nie ma tu upiększeń, wylewającej się słodyczy i nierealnych rozwiązań. Jest prawda, z całą swoją brutalnością. I dlatego ta książka jest tak wyjątkowa. PRAWDZIWA AŻ DO BÓLU Twoim śladem nie jest kolejną pustą młodzieżówką. To książka, która ukazuje nagą prawdę o uzależnieniach. Przede wszystkim chodzi tu o narkotyki, jednak doszukać się tu można też uzależnienia od ludzi, nawet jeśli relacje z nimi są bolesne, toksyczne i już dawno powinny być zerwane. Autorka odwaliła kawał dobrej roboty przy kreowaniu postaci, a szczególnie świata narkotyków - otumanionej tabletkami głowy, sprzecznych odczuć, pragnień i narastającego niepokoju. Możemy mieć też pewność, że nie jest to wyimaginowany obraz - A. Meredith Walters pracowała wiele lat z młodzieżą z takimi problemami i zna je od podszewki. Sądzę, że o tej książce powinno być zdecydowanie głośniej, gdyż młodzi ludzie powinni wreszcie sobie uświadomić, jak okropne w skutkach jest zażywanie narkotyków. Nie jest takie świetne jak ukazują to niektóre seriale i nie da się z tego tak szybko i łatwo wyjść, jak podobne produkcje to kolorują. To pułapka, w którą łatwo wpaść, a jeszcze szybciej znaleźć się na dnie, bez możliwości powrotu na wolność. A ta książka jest tego dowodem. PODSUMOWUJĄC Twoim śladem to historia pełna emocji i z nutą artyzmu, który przeplatając się w życiu postaci idealnie odzwierciedla ich uczucia. Książka zdecydowanie zaangażuje czytelnika i sprawi, że wręcz ją pochłoniemy. Wynieść z niej można także ważną lekcję dotyczącą relacji międzyludzkich, a także tego, jak niebezpieczny jest świat narkotyków i jak trudno jest się z niego wydostać. Czy naszym bohaterom się to udało? Tego nie zdradzę. Napiszę jedynie, że nie mogę się doczekać, aż sięgnę po tom drugi, który mam nadzieję spodoba mi się tak samo, jak ten. Komu polecam? Zarówno młodym, jak i tym nieco starszym - ze względu na podjęty poważniejszy temat, a także wartościowy wydźwięk sądzę, że lektura powinna Was usatysfakcjonować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2017 o godz 13:53 Daria Kr dodał recenzję:
Główni bohaterowie to osoby o zupełnie innych charakterach. Aubrey to studentka psychologii, która chce pomagać ludziom, opiekunka i ułożona dziewczyna. Jednak w jej życiu wiele się zmienia, odkąd poznaje Maxxa, on jest jej przeciwieństwem. Dziewczyna chce mu pomóc, jednak chłopak skrywa wiele sekretów, a także ma ogromny problem, z którego Aubrey ma zamiar go wyciągnąć. To bohaterowie, którzy mimo wielu przeciwności, oraz różnic trwają przy sobie. Są w stanie zrobić dla siebie wszystko... na pewno? Cały czas pozostaje jeszcze coś, co jest zdecydowanie silniejsze, uzależnienie. W książce pojawia się ważny temat, jakim jest uzależnienie od narkotyków, to że mają one wielki wpływ, negatywne działanie na nasze życie. Jest to romans, a także książka z gatunku new adult, która bardzo przypadła mi do gustu. Jest ona tak prawdziwa, zawiera dokładny opis tego, co uzależnienie może zrobić z człowiekiem, jak często popełniamy błędy, źle wybieramy, dlatego że jest coś ważniejszego, coś co włada naszym umysłem i nie jesteśmy w stanie myśleć racjonalnie. Bardzo podobał mi się styl autorki, to że każdy wątek był dopracowany, a bohaterom absolutnie nic nie brakowało. Nie było tu żadnych niedopowiedzeń, wszystko mogliśmy sobie wyobrazić i zobaczyć całą tę sytuację, która z pewnością porusza. Klimat tej książki bardzo przypadł mi do gustu i bardzo się cieszę, że ma ona swoją kontynuację, z pewnością chętnie po nią sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2017 o godz 14:28 Ania dodał recenzję:
Książką zainteresowałam się już dawno. Chciałam poznać tę historię, ale z drugiej strony ciężko mi było jakoś po nią sięgnąć, sama nie wiem dlaczego. Ale jak zobaczyłam, że powstaje druga część historii Aubrey to pomyślałam, że najwyższy czas poznać część pierwszą. Nie powiem, że historia ta mnie wciągnęła od pierwszych stron, bo tak nie było. Potrzebowałam trochę czasu, aby wczuć się w tę historię. I z czasem, w pewien sposób wciągnęłam się, że chciałam poznać dalszą historię bohaterów, ciekawa jak to się skończy. Temat książki jest trudny. Uzależnienie. Główny bohater Maxx jest narkomanem. Nie dość, że jest dilerem, to jeszcze sam się uzależnił od narkotyków. Uważa, że w swoim życiu wiele osób zawiódł i nie jest w pełni zadowolony ze swojego życia. Dlatego wiele się zmienia, gdy poznaje Aubrey. Między nimi rodzi się uczucie, ale czy jest ono na tyle silne, aby mogło przetrwać? Czy Maxx pokona swoje uzależnienie dla Aubrey? Książka jest ogólnie dobra. Chociaż, skoro fabuła dotyczy ciężkich tematów to chyba spodziewałam się czegoś innego, bardziej wstrząsającego w niektórych momentach. Nie powiem były takie momenty, ale dla mnie trochę za mało autorka to przedstawiła. Emocje były, ale spodziewałam się jeszcze więcej emocji, które pozwolą mi to wszystko przeżywać z bohaterami, a tak do końca nie było. Polubiłam też tych bohaterów, chociaż Aubrey nieco mniej, czasem mnie irytowała i nie potrafiłam zrozumieć jej zachowania, chociaż wiadomo co nią kierowało, to jednak i tak nie mogłam do końca się do niej przekonać. Na początku też ciężko mi było się wciągnąć w styl pisania autorki, który dla mnie jednak nie był tak lekki (i to nie było spowodowane ciężkim tematem), ale z czasem się przyzwyczaiłam i nie było źle. Może odrobinę się zawiodłam, ale z drugiej strony, ogólnie książka warta poznania. Mimo tych rzeczy, które mi trochę nie pasowały, to autorka dobrze przedstawiła historię. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-08-2017 o godz 10:04 redgirlbooks dodał recenzję:
''Spojrzał na mnie w taki sposób, że poczułam się, jakby prócz mnie na świecie nie było nikogo. Jakbym tylko ja się liczyła. Jak mu się to udawało? Był tak cholernie pociągający. Jakby coś wyssało mnie w jego pole siłowe. Jakby był jedną wielką, gigantyczną czarną dziurą i wchłaniał mnie w siebie.'' Co musi się wydarzyć, aby człowiek sam dążył do własnej destrukcji? Czy, aby na pewno wszystko jest czarno białe? Aubrey ma za sobą traumatyczne przeżycia. Z powodu narkotyków straciła swoją piętnastoletnią siostrę. Dziewczyna, której od tej chwili towarzyszy poczucie winy chce ocalić inne ludzkie życia, aby uczcić pamięć o niej. Aubrey jest studentką psychologii i aby uzyskać licencjat, przez dwanaście tygodni musi brać udział na spotkaniach w grupie wsparcia dla uzależnionych. To właśnie podczas tych zajęć poznaje aroganckiego i zbyt pewnego siebie Maxxa. Chłopak próbuje się przebić przez mur jakim się otoczyła i w końcu mu się to udaje. Dziewczyna, która jak dotąd była poukładana i trzeźwo myśląca, zaczyna łamać reguły i to tylko dla jednego powodu, którym jest on. Aubrey pragnie go ocalić, bo widzi w nim coś więcej niż zwykłego ćpuna. Wrażliwą i poranioną duszę, słodkiego chłopca, który potrafi być również cudownym człowiekiem. Kochanego, lojalnego i troskliwego brata. Jednak czy można ocalić kogoś, kto uważa, że tego nie potrzebuje? Ona w to wierzy. Tylko nie wie, że wraz z nim ona również stacza się w dół. Na początku nie byłam przekonana do tej książki. Czytam, czytam strona, za stroną i zastanawiam się, co jest ze mną nie tak? Dlaczego nie robi ze mną spustoszenia jak z innymi? Przyznam, że początek był dość monotonny, co przedłużało moje czytanie. Jednak później się rozkręciła, a ja nie mogłam się od tej książki oderwać! Nadal siedzi głęboko we mnie, historia obu bohaterów zakorzeniła się w moim jestestwie. Autorka porusza tu bardzo ważny temat: narkotyki. Wiele razy zastanawiałam się dlaczego ludzie sięgają po to świństwo? Dlaczego celowo dążą do samozniszczenia? A. Meredith Walters pokazuje, że nie wszystko jest czarno białe. Maxx w młodym wieku stracił oboje rodziców. Wraz z młodszym bratem został przeniesiony do jedynego członka rodziny jaki im pozostał - wujka Davida, który nie traktował ich zbyt dobrze. Młody chłopak szybko musiał dorosnąć i wziąć odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za brata. Chciał ukończyć studia i zapewnić bratu wszystko, co najlepsze. W ten sposób wpadł w sidła narkotyku. Odpowiedzialność, wstyd i poczucie winy przytłaczały go, a kilka maleńkich tabletek potrafiło sprawić, że czuł się szczęśliwy i niezwyciężony. Nawet sam nie zauważył, kiedy nie mógł bez nich żyć. Nie zdawał sobie sprawy, że ma poważny problem. Myślał, że ma wszystko pod kontrolą. Szokowały mnie momenty, kiedy zaczynał odczuwać głód narkotykowy. Byłam wstrząśnięta, przerażona, a momentami zniesmaczona. Przeżywałam jego cierpienia, czułam jak przechodzą na mnie. Strasznie było mi go żal, tej całej walki, którą toczył pomiędzy swoimi dwoma wcieleniami. Narkotyki to najgorsze świństwo jakie mogło pojawić się na tym świecie. Ilu ludzkich istnień zniszczyło i zabrało? Maxx to bardzo ciekawa i złożona postać. Z jednej strony wrażliwy, kochany, a z drugiej wybuchowy, popadający w ciemność. Ona chce walczyć o niego, a on uważa, że nie potrzebuje ocalenia. Było mi szkoda również Aubrey, która rozpaczliwie chciała sprawić, że Maxx zacznie coś robić ze swoim życiem, a tymczasem patrzyła jak ten pędzi ku śmierci. ''Twoim śladem'' to książka, która na długo się zakorzenia w umyśle. Wstrząsająca i dająca też wiele do myślenia. Warto sięgnąć po tę powieść i zobaczyć jak narkotyki niszczą nie tylko nasze życie, ale również tych, którzy przy nas trwają. Uzależnienie kieruje życiem i przekłamuje rzeczywistość. Jest to również historia o tym jak toksyczne są relacje pomiędzy ludźmi. Trzeba mieć naprawdę niezwykłą siłę, aby zostawić takie problemy za sobą. A. Meredith Walters przedstawia trudne tematy w bardzo lekki sposób, a analizując zachowanie bohaterów pomaga nam lepiej ich zrozumieć. Dostarcza emocji, siejąc spustoszenie w naszych sercach. Pomimo, że to młodzieżówka ta książka była naprawdę mocna. Nie słodka i przekoloryzowana, a realistyczna. Z pewnością nie znajdziecie w niej schematyczności. ''Co takiego miał w sobie pociąg pędzący nieuchronnie ku katastrofie, że tak trudno było odwrócić od niego wzrok?''
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2017 o godz 09:47 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
„Twoim śladem” - pierwsza część serii autorki A. Meredith Walters opowiada o trudnej, lecz pięknej miłosnej historii. Aubrey jest studentką psychologii, która skupia swoją naukę najbardziej na leczeniu przypadłości ludzi uzależnionych od narkotyków. Wraz ze swoją koleżanką wynajmują mieszkanie i w ten sposób żyją sobie spokojnie, ucząc się wymarzonego zawodu. Jednak jeden dzień w życiu Aubrey zmienia wszystko. Gdy jej przyjaciółka postanawia się wybrać na imprezę, gdzie oferują różną gamę używek, nasza bohaterka postanawia ją uratować w żaden sposób nie chcąc, żeby ważna dla niej osoba uzależniła się od narkotyków czy popadła w złe towarzystwo. Poznaje tam tajemniczego Maxxa, który od razu zdobywa zainteresowanie dziewczyny. Nie dając swoim zachowaniem poznać mrocznych problemów, które ciąża na jego barkach. Miłość między ta dwójka jest ciężka, gdy chłopak odkrywa przed nią swoje problemy z narkotykami, Aubrey chcąc mu w jak największy sposób pomóc, staje się jego terapeuta, aby wyleczyć swojego ukochanego. Jest zdolna do poświęceń, większych lub mniejszych, by tylko go nie stracić, dostrzega w nim więcej niż każdy inny człowiek a fakt, że bierze narkotyki, niczemu nie przeszkadza, wiedząc, że może go od tego odciąć. Para kochanków robi wszystko, aby przeciwności losu ich nie rozłączyły, jednak czy są zdolni przetrwać tak wiele w imię miłości? Autorka książki w jak największym stopniu wykorzystuje swoją wiedzę dotyczącą używek, więc sceny, gdzie Maxx jest pod ich wpływem są szczegółowo opisane i potrafią wzbudzić w czytelniku ciarki. Temat narkotyków w młodzieżówkach jest naprawdę przeze mnie rzadko spotykany, A przynajmniej nigdy nieopisany w tak szczegółowy sposób. Myślę, że na rynku książkowym powinno być o wiele więcej podobnych książek, które mogą kogoś sprowadzić na dobra drogę bądź też uchronić od złego. Po tej pozycji ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejną część i poznać dalsze losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2017 o godz 15:39 Layla A. dodał recenzję:
"Czy było warto?" Aubrey, studentka psychologii, jest koordynatorką w grupie uzależnień. Mieszka z koleżanką w wynajętym mieszkaniu. Pewnego razu koleżanka trafia do "latającego" klubu Kompulsja, oferującego narkotyki i alkohol. Prymuska Aubrey nigdy by się tam nie wybrała, ale trzeba było ratować przyjaciółkę. Miejsce wydało jej się odpychające i magnetycznie przyciągające zarazem… Poznaje tam tajemniczego Maxxa Demelo, który wzbudza jej zachwyt nieprzeciętną urodą i charyzmą. Aburey nic nie wie o drugim życiu Maxxa. Czy podąży jego śladem? Przyznam się, że wcześniej nie słyszałam wiele o tej książce, w sumie nie pamiętam, żebym w ogóle o niej słyszała. Dopiero kiedy usłyszałam o drugim tomie, który miał niedawno swoją premierę, nabrałam ochoty na przeczytanie jej, zwłaszcza, że cała seria poruszała temat, który w dzisiejszych czasach jest bardzo popularny. Dlatego też dzisiaj przychodzę do was z recenzją tej oto książki, długo zastanawiałam się co o niej napisać, gdyż moje uczucia są mieszane i nie wiedziałam jak ułożyć w słowa to co chciałabym wam przekazać w tej recenzji. Główną bohaterką powieści jest Aubrey, studentka psychologii, która mimo swojego młodego życia została już wiele razy doświadczona przez życie, śmierć siostry, rodzice, którzy o wszystko obwiniali właśnie ją, jednak wszystko to doprowadziło to tego, że dziewczyna znajduję się w tym miejscu w którym właśnie jest. Jej życie jest poukładane, wie co chcę robić i dąży do tego kierunku. Wszystko się zmienia, kiedy zostaję asystentką kobiety, która prowadzi spotkania dla uzależnionych narkomanów. Poznaję tam Maxxa, przystojnego i zarazem tajemniczego chłopaka, który w jakiś sposób wydaję się być inny od reszty uczestników spotkania, więc co go zmusiło do brania narkotyków ? Jak można się spodziewać Aubrey zaczyna się spotykać z Maxxem, jednak nie zdaję sobie sprawę jak bardzo jego życie jest zrujnowane i niebezpieczne, a przez to, że teraz spędza z nim dużo czasu zaczyna to również wypływać na nią. " Dzięki niemu znów dostrzegłam w sobie coś, z czym już dawno się pożegnałam. Dzięki niemu nauczyłam się kochać całym sercem.Dzięki niemu stałam się silniejsza niż kiedykolwiek przedtem. " Twoim śladem to trochę historia o przeszłości, uzależnieniu, poświęceniu i miłości. Wszystko to tworzy historię, którą naprawdę dobrze się czyta i chcę się więcej, jednak jedyne co bardzo nie pasowało mi w tej powieści, to Aubrey. Nie wiem dlaczego autorka stworzyła właśnie taką postać, ale nie trafiła ona do mnie w zadnym stopniu. Ale może od początku. Studia psychologiczne to bardzo odpowiedzialny kierunek, gdyż tak naprawdę trzeba poradzić sobie najpierw ze swoimi problemami, żeby potem móc pomagać innym, a z tego co zauważyłam w książce, to Aubrey jeszcze tak do końca nie pogodziła się ze śmiercią siostry, a jej powód, który zaważył na tym, że wybrała taki kierunek nie powinien decydować o tym, czy chcę pomagać ludziom, myślę, że to powinno wyjść od nas samych. Teraz trzeba też coś powiedzieć o jej uczuciu do Maxxa, bo to chyba najbardziej skomplikowana sprawa w całej książce. Wiem, że bez tego nie byłoby całej powieści, jednak wydaję mi się, że autorka za bardzo przyśpieszyła cała akcję. Aubrey, która powinna nienawidzić narkotyki i osób, które je biorą, zakochuje się zbyt szybko w jednym z nich i mimo, że wie, że robi źle to dalej to ciągnie a potem robi z siebie wielką męczennice. Co do Maxxa to bardzo go polubiłam, i cieszę się, że autorka podzieliła narrację, przez co mogliśmy poznać historię z punktu widzenia dziewczyny, której narkotyki zabrały ukochana osobę, oraz z punktu widzenia chłopaka, który jest uzależniony. Książka jest bardzo dobrze napisana, więc czyta się ja szybko, autorka ma przyjemny styl pisania co sprawia, że chcę się czytać. Tą powieść się po prostu pochłania. Jak już pisałam nie jest to zwykłe New Adult, jest to romans pomiędzy dwójką doświadczonych osób, które wspólnie próbują sobie poradzić. Oczywiście tłem całej historii jest świat narkotyków i osób, które są uzależnione, wydaję mi się, że autorka wie wiele o tym świecie, gdyż wszystko jest bardzo dobrze opisane i w ten sposób, możemy sobie wszystko lepiej wyobrazić. Cała historia to mieszanka dwóch światów, ale dzięki temu jest jeszcze bardziej ciekawa. Serdecznie wam ją polecam, a ja zabieram się za tom drugi, gdyż muszę się przekonać jak potoczą się dalsze losy Aubrey i tajemniczego Maxxa. https://in-my-different-world.blogspot.co.uk/2017/07/twoim-sladem-meredith-walters-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-07-2017 o godz 20:15 Tysiąc Żyć Czytelnika dodał recenzję:
Przeczytaj całą recenzję, wzbogaconą zdjęciami: https://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2017/07/145-romans-o-narkotykach-twoim-sladem.html#more Tematyka tej książki, która wydawała się dla mnie w momencie wyboru zwykłym romansem jest naprawdę zadziwiająca. Absolutnie nie spodziewałam się, że skupimy się na temacie uzależnień aż tak mocno. Nie przypominam sobie żadnej innej książki, tudzież serii, biorąc pod uwagę, że mam do przeczytania jeszcze drugi tom, która tak otwarcie skupiałaby się na tym temacie. Bądź co bądź, ale uzależniony jest jednym z głównych bohaterów! Poznajemy jego myśli, emocje, uczucia. Dokładnie odczuwamy jego silną wolę, której zaczyna brakować w momencie, gdy kończy się otępienie związane z wzięciem narkotyku. Bardzo rzeczywiście zostało to przedstawione. Mnie osobiście jego zachowanie bardzo kupiło, z łatwością w nie uwierzyłam. Najbardziej mi się chyba podobało to, że jak akcja zaczęła nas porywać już od dziesiątej strony, tak nie wypuściła aż do ostatniej. Cały czas się coś dzieje, są zwroty akcji, które wymagają od nas odcięcia się od świata zewnętrznego. Wszędzie są tajemnice, tworzy się taki mroczny klimat, który jednak przeplata się z barwami jaśniejszymi, gdy Maxx próbuje samodzielnie radzić sobie z nałogiem. No powiem szczerze, może nie zarwałam nocki, ale obudziłam się sama z siebie o szóstej nad ranem (to jeszcze nie jest rano!) i zaczęłam czytać. W granicach dwunastej książka była skończona, a ja z wyrazem błogości na twarzy zaczęłam lekko zerkać do drugiego tomu. Niestety czeka nas tydzień rozłąki... Nie wiem, jak ja to przeżyje. *wzdycha dramatycznie* Niemniej raczej radzę mieć go w zasięgu ręki, bo jak was wciągnie tak was z pewnością wypluje na trzecim tomie, a jeszcze nie znamy daty premiery... Podsumowując, książka jest dobrze napisana. Odzwierciedla naprawdę piękny związek, który podszyty jest prawdziwymi problemami. O nich naprawdę rzadko się mówi, a jeśli już to wydaje nam się, że to raczej odległy wątek, gdzieś z zakamarków USA lub czegoś podobnego. Okazuje się, że prawdę mówiąc, sami nie wiemy, co dokładnie może nas spotkać. Przekazuje najbardziej podstawową wiedzę, którą jednak warto posiadać. Polecam, polecam, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2017 o godz 14:15 dobra.ksiazka dodał recenzję:
Aubrey studiuje psychologię i pomaga w prowadzeniu spotkań w grupie uzależnień. Wybór studiów wiąże się z rodzinnym dramatem, gdyż jej nastoletnia siostra kilka lat temu przedawkowała narkotyki. Dziewczyna do tej pory ma wyrzuty sumienia, że nie zareagowała w porę tak bardzo była skupiona na sobie. Dziś pragnie pomagać ludziom w podobnej sytuacji i dawać nadzieję na lepszą przyszłość. We wspomnianej wcześniej grupie znajduje się Maxx Demelo, który swoją osobowością i sposobem zachowania od razu zwraca jej uwagę. Chłopak przybiera wiele masek i ludzie widzą tylko to, co chce im w danej chwili pokazać. Wzajemne przyciąganie jest na tyle silne, że Aubrey łamie zasady etyki i zaczyna się z nim spotykać. Okazuje się, że Maxx za dnia jest pewnym siebie studentem, a nocą handluje narkotykami w słynnym klubie. Coraz bardziej nim zauroczona próbuje pokazać mu inną drogę, jednak czy jej uczucie wystarczy, by Maxx wyrwał się ze szponów nałogu? O twórczości tej autorki słyszałam mnóstwo dobrego, dlatego musiałam się przekonać, jakie historie ma do zaoferowania czytelnikom. Dostajemy dwie skrajnie różne postacie, między którymi czuć wyraźną chemię. Aubrey jest jedną z najlepszych studentek, która mimo własnych problemów próbuje pomagać innym. Jest poukładana i pełna współczucia, więc gdy w jej życie wkracza Maxx Demelo czuje potrzebę nawrócenia go. Maxx jest tutaj zdecydowanie najbardziej interesującą osobowością. To typ mężczyzny, który pociąga wszystkie kobiety i gwarantuje kłopoty. Jest skomplikowany, a w pewnych kwestiach banalnie przewidywalny. Ma utrzymaniu ma młodszego brata, któremu pragnie zapewnić jak najlepszy start. Dlatego sprzedawanie dragów jest sposobem na rozwiązanie ich problemów finansowych. Jednak szybko sam zaczyna z nich korzystać i coraz bardziej zatraca sam siebie oraz rani bliskich mu ludzi. Związek Aubrey i Maxxa jest dynamiczny, pełen pasji i namiętności. Miłość do Aubrey walczy z miłością do narkotyków. Z zapartym tchem śledziłam losy głównych bohaterów, a poruszenie problemu uzależnienia dodawało mrocznego klimatu. Powieść została napisana przystępnym językiem, czytało mi się ją bardzo szybko i nim się obejrzałam przewróciłam ostatnią stronę. Uważam, że "Twoim śladem" to intensywna książka wypełniona skrajnymi emocjami. To historia o dwójce ludzi, którzy wręcz uzależniają się od siebie i tylko będąc razem mogą pokonać swoje demony. Nie mogę się doczekać, aż chwycę po kontynuację i mam nadzieję, że wywrze na mnie równie mocne wrażenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorze: Walters Meredith

Twoim śladem Walters Meredith
ebook
(0/5) 0 recenzji
23,79 zł
27,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Slammed Hoover Colleen
27,99 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa This Girl Hoover Colleen
26,24 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabójcze lato Dawson Juno
29,59 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Royce Rolls Stohl Margaret
31,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszystko razem Brashares Ann
29,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.