Tu i teraz (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 26,88 zł

26,88 zł 42,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Gorące Włochy, uroczy pensjonat i facet, którego pragnę, a który nazywa mnie... dzieciakiem. Wyzwanie podjęte!

To miał być tylko wakacyjny wyjazd...

Dwa letnie miesiące we Włoszech, nad błękitnymi wodami Morza Liguryjskiego? Do tego uroczy pensjonat w niewielkim miasteczku malowniczo położonym na wzgórzach? Brzmi jak całkiem niezły plan na ostatnie wolne tygodnie przed rozpoczęciem upragnionych studiów. Niejedna dziewiętnastolatka byłaby taką perspektywą zachwycona...

Wiktoria też nie zamierza szczególnie protestować, mimo świadomości, że propozycja rodziców ― a w zasadzie Klaudii, macochy dziewczyny ― nie jest do końca bezinteresowna. Między Wiki a nową partnerką ojca iskrzy od początku, atmosfera w domu jest coraz trudniejsza do zniesienia. Wyjazd do Włoch to zatem nie nagroda, a raczej sposób na pozbycie się nielubianej pasierbicy. Jednak wizja wylegiwania się na plaży przez dwa miesiące jest zbyt kusząca, by Wiktoria miała nie skorzystać z tej propozycji.

Na miejscu okazuje się, że właścicielem pensjonatu jest niezwykle przystojny, ale też wyjątkowo zdystansowany i nieprzystępny Lucas Ferrante. Starszy o trzynaście lat mężczyzna zupełnie nie wykazuje zainteresowania dziewczyną, w której niespodziewanie budzi się silne pragnienie przeżycia z nim wakacyjnej przygody. Bo przecież tylko o przygodę tutaj chodzi, prawda?

Pełna humoru i erotyki opowieść, gorąca jak włoskie słońce!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1311288543
Tytuł: Tu i teraz
Autor: Gale Camille
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-07-12
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 20 x 135
Indeks: 42335948
średnia 4,6
5
42
4
8
3
5
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
36 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-07-2022 o godz 17:59 przez: Katarzyna Muszyńska | Zweryfikowany zakup
Na pewno macie swoje ulubione autorki, po których książki sięgacie w ciemno. Jedną z moich jest Camille Gale. Jej historie po prostu się pochłania, a styl pisania i dbałość o język są niezwykłe. Sięgając po „Tu i teraz” miałam ogromne wymagania i nie zawiodłam się. Przez tę nasyconą włoskim słońcem, pożądaniem i humorem opowieść się po prostu płynie. Podobało mi się wszystko i czuję niedosyt, ponieważ z chęcią przeczytałabym więcej. Gratuluję i wyczekuję z niecierpliwością kolejnych książek ❤️❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-08-2022 o godz 02:01 przez: Anna | Zweryfikowany zakup
Piękna opowieść o miłości intrygach i walce o własne marzenia ❤️Mogłabym tak pisać bez końca ,lecz trzeba przeczytać i poczuć to na własnej skórze
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-08-2022 o godz 13:24 przez: Ewelina | Zweryfikowany zakup
Znakomita!!! Niesamowicie wciąga i ten klimat Włoch. Żal się robi gdy książka się kończy. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-09-2022 o godz 17:08 przez: Strefa Booki | Zweryfikowany zakup
Najnowsza powieść Camille Gale zabrała mnie do słonecznych Włoszech, nad Morze Liguryjskie i przyjemnie trąciła romantyczną strunę mojej natury. Krótkie rozdziały, lekki styl, dopracowana psychologicznie główna bohaterka, męska postać, którą polubiłam od początku i zaciekawienie jak się wszystko potoczy sprawiły, że przeczytałam tę książkę bardzo szybko. ✴️✴️✴️Może i Wiktorii nie da się lubić od początku i nawet może lekko denerwować swoją postawą, ale jej osobowość jest przemyślana przez Autorkę i dobrze napisana. Z całą pewnością nie jest to postać papierowa, a przez swoje wady i wewnętrzne rozterki bardzo realna. Przyjemnie było obserwować jak się zmienia w miarę postępu fabuły. ✴️✴️✴️Trochę mi się zaburzyła końcówka, ale wynikało to tylko i wyłącznie z mojego niczym nie popartego założenia, że całość będzie się toczyć podczas letniego pobytu Wiktorii we Włoszech, ale ogólnie wszystko pięknie się ze sobą fabularnie spinało. ✴️✴️✴️„Tu i teraz” Camille Gale jest powieścią przyjemną, romantyczną, doskonałą na lato (choć nie tylko, osobiście lubię sobie przypomnieć lato podczas ponurych i zimnych jesiennych i zimowych wieczorów), a przy tym wzbogaconą psychologiczną podszewką i doprawioną szczyptą erotyki. ✴️✴️✴️Jeśli lubicie historie, w których wątek romantyczny rozwija się niespiesznie, bohaterki choć niedoskonałe są też silnymi i świadomymi siebie i swojej seksualności kobietami, a niektóre sceny są gorące niczym letnie miesiące w Italii POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2022 o godz 14:41 przez: Zuzanna | Zweryfikowany zakup
Cudowna książka, przykro mi że tak szybko ją skończyłam a za razem nie mogłam się doczekać czytania kolejnych i kolejnych rozdziałów. Polecam z całego serca osobom które lubią romanse, wątki erotyczne i wakacyjny vibe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2022 o godz 16:35 przez: AvA | Zweryfikowany zakup
Rewelacja! Świetne połączenie romansu, komedii, i obyczaju plus kilka naprawdę gorących scen. Bawiłam się przednie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2022 o godz 09:38 przez: Urszula | Zweryfikowany zakup
Polecam .Można oderwać się trochę od rzeczywistego świata.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2022 o godz 23:02 przez: kiiki.books
Dzisiaj premierę ma wakacyjny romans „Tu i teraz” Camille Gale. Bardzo gorący romans, który zabierze nas w podróż wprost u wybrzeży Ligurii do pięknej i klimatycznej Vernezzy. Gotowi na spędzenie lata w pensjonacie Lucasa Ferrantego? Mam nadzieję, bo gdy raz przekroczycie jego próg wcale nie będziecie chcieli wracać do rzeczywistości! Która dziewiętnastolatka nie skorzystała by z oferty samotnych wakacji u wybrzeży Morza Liguryjskiego? Chociaż konkretniej to Wiktoria dostała taką propozycje od macochy, która miała swój interes w tym żeby pozbyć się dziewczyny z domu na całe dwa miesiące. „Tu i teraz” to świetny i lekki romans erotyczny. Przepełniony ogromem skrajnych emocji, które czuć na każdej stronie tej powieści. Ja poznałam autorkę od tej bardziej fantastycznej strony, którą do tej pory wspominam z ogromną przyjemnością. Camille Gale podołała również i w romansie. Wiktoria należy do takich bohaterek, do których bardzo trudno z początku poczuć sympatię. Jej zachowanie i decyzje pozostawiają wiele do życzenia. Jednak w jakiś sposób kupiła mnie sobą całkowicie, co z początku wcale nie było takie oczywiste. Urzekło mnie to jak wielką przemianę przechodzi na kartach całej powieści. Jak z samolubnej dziewczyny, która nie zważa na konsekwencje swoich czynów, staje się kobietą. Na tę przemianę wpłynie bardzo dużo wydarzeń, które będą miały miejsce na włoskich wakacjach. W „Tu i teraz” znajdziecie motyw romansu z dużą różnicą wieku między głównymi bohaterami. Wiktoria ma chrapkę na trzynaście lat starszego właściciela pensjonatu, w którym spędza swój wyjazd. Ciężki orzech do zgryzienia zwłaszcza, że Lucas traktuje dziewczynę jak dziecko. Jak rozkochać w sobie mężczyznę, który schodzi nam ciągle z drogi i dystansuje się na każdym kroku? Koniecznie musicie się tego dowiedzieć sami. Jednak mogę Wam zagwarantować, że będzie to gorąca, zabawna przygoda, pełna wpadek oraz uczuciowych zawirowań. Możecie spodziewać się też naprawdę dobrego plot twistu, którym autorka mocno namiesza. Tak naprawdę cała historia zyskuje dodatkowe znaczenie, gdy poznacie ją już w całości. Przychodzi taki moment, że wiele puzzli wskakuje na odpowiednie miejsce układanki. Wtedy przestaje być tylko lekkim romansem z mało dojrzałą bohaterką. Wtedy spojrzycie na nią inaczej i jeszcze bardziej docenicie. Ah no i klimat całej historii jest naprawdę niesamowity! Czytałam ją w momencie gdy za oknami było szaro, buro i ponuro, a jednak całą sobą odczuwałam włoski klimat, którym uraczyła nas autorka. Lektura idealna na lato? Jak najbardziej, ale nie tylko! Polecam z całego serducha! ❤️ „Tu i teraz” objęłam swoim patronatem medialnym. 🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
12-07-2022 o godz 11:59 przez: Anonim
@ewelinkaa.91 Wakacyjny wyjazd do Włoch, przystojny, dojrzały mężczyzna i dziewiętnastolatka, która chce jego, choć nie powinna. Już jutro swoją premierę ma książka #TuITeraz od @camille_gale_❤️ Jak rozkochać w sobie zdystansowanego faceta, który traktuje cię jak rozkapryszone dziecko i uczynić to w dwa miesiące? Hmm... Jakimś sposobem można, a przekonacie się o tym, czytając tę fantastyczną powieść. Od czego by zacząć? Może od tego, że okładka przypomina mi jedną charakterystyczną scenę i idealnie oddaje jej klimat. Autorka najpierw skupiła się na tym, by pokazać niełatwą sytuację rodzinną Wiktorii. Ojciec, który miał ją gdzieś, macocha, z którą nie mogła dojść do porozumienia, ale ich niechęć była obustronna. Żałoba, po stracie matki, jedynej osoby, której na niej zależało. Nie są to lekkie tematy, ale Kamili udało się wprowadzić nas w nieciekawą rzeczywistość dziewczyny, byśmy zrozumieli jej postępowanie. Zaraz potem akcja z Polski przenosi się do słonecznej Vernazzy, gdzie Vicky, urzeczona przystojnym właścicielem pensjonatu, staje wręcz na rzęsach, by go uwieść. Jednak on jest nieugięty i wydaje się całkowicie odporny na jej urok. Wielokrotnie śmiałam się, gdy przed oczami miałam sceny, jak Vicky podstępami próbowała na nim swoich sztuczek, jak razem z dwoma poznanymi tam Francuzami, starali się wywołać w Lucasie zazdrość albo chociaż jakąkolwiek reakcję świadczącą o tym, że nie jest posągiem wykutym z kamienia. Było wiele humoru, ale później zrobiło się trochę poważniej, autorka zaserwowała mi świetne zakończenie, coś czego się nie spodziewałam. No ale przecież na ich drodze musiały stanąć jakieś komplikacje. Szczerze mogę przyznać, że książka wciąga naprawdę mocno i ciężko się od niej oderwać. Fabuła jest przemyślana i w 100% dopracowana. Wyczułam tu pisarskie doświadczenie, bo od strony technicznej, stylu, słownictwa, nie mogłabym się przyczepić. Było idealnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-07-2022 o godz 13:25 przez: Jadzka.aa
Ostatnio w moje ręce wpadła książka, która zachwyciła mnie pod każdym względem. Mowa tu oczywiście o „Tu i teraz” najnowszej książce @camille_gale_ . Autorka zabiera nas do pięknej i niezwykle klimatycznej Vernezzy, która zachwyca pod każdym względem. Uwielbiam takie książki. Lekkie nieobciążające, a dodatkowo napisane naprawdę przyjemnym językiem z wyśmienicie poprowadzoną fabułą i przystojnym głównym bohaterem – czego chcieć więcej? „Tu i teraz” okazała się niesamowicie lekkim wciągającym romansem z odpowiednią dawką emocji i erotyki. I nie ukrywam, że jestem zachwycona tym tytułem. Styczność z piórem autorki miałam już wcześniej, jednak gatunek stanowczo różni się od poprzedniego. Tam była fantastyka, tu jest niesamowicie pikantny romans erotyczny, z czymś co lubię najbardziej, czyli różnicą wieku. Oprócz romansu znajdziemy tu również świetny twist splot — o tak autorka tu z premedytacją namiesza, mogłabym powiedzieć nawet, że ostro namiesza. Dostaniemy tu również dobrą dawkę humoru, wyśmienicie poprowadzoną fabułę i barwnych bohaterów. Podsumowując, „Tu i teraz” jest idealną pozycją na lato. Gorącą, pełną zabawnych przygód i wyśmienicie napisanych scen erotycznych. Wciąga już od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć na miejsce. Doprawiona dobrą dawką emocji i humoru sprawia, że czytanie jej było naprawdę bardzo przyjemne. Ta książka pozwoliła mi się zrelaksować, odetchnąć od innych, cięższych, czy męczących książek. Polecam z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
14-09-2022 o godz 19:23 przez: Magdanna
Dziewiętnastoletnia Wiktoria jest bardzo atrakcyjna. Prowadzi dość rozwiązłe życie, przygody na jedną noc to dla niej chleb powszedni. Mieszka z bogatym ojcem, który od lat traktuje ją jak powietrze i jego znacznie młodszą partnerką Klaudią. Powiedzieć, że Wiktoria i Klaudia się nie dogadują, to jakby nie powiedzieć nic. Pewnego dnia macocha informuje Wiktorię, że razem z ojcem, mają dla niej niespodziankę. Fundują Wiki aż dwa miesiące wakacji w małym włoskim miasteczku. Brzmi, jak podróż do raju, jednak dziewczyna wie, że Klaudia nie robi tego z dobrego serca. Chce jej się po prostu pozbyć. Wiktoria leci do Vernazzy, gdzie już pierwszego dnia wpada jej w oko przystojny; starszy o trzynaście lat; właściciel pensjonatu. Dziewczyna nie rozumie jednak, dlaczego Włoch jest tak oporny na jej wdzięki. Na początku skupię się na głównych bohaterach. Właścicielem pensjonatu jest Lucas i muszę przyznać, że to bardzo świeża postać w literaturze tego typu. Nie jest stereotypowym ogierem, który na widok ładnej panienki nie potrafił opanować swoich żądzy i w rozmowach pozwala sobie na zbyt wiele. Przez ¾ książki naprawdę nie wykazywał żadnego zainteresowania Wiktorią! Zbywał ją, uciekał w najlepszych momentach, był zimny, niedostępny. To wszystko przełożyło się na to, że czytelnik mógł irytować się wraz z główną bohaterką i zaangażować emocjonalnie. Ja byłam sfrustrowana, ale w tym przypadku to akurat plus. Wiktoria. Cóż, miała wiele słabych stron. To raczej ten typ bohaterki, której się nie lubi. Do przesady wykorzystywała swój wygląd, zdecydowanie ma przesadne poczucie własnej wartości. Większość z jej ruchów była po prostu głupia, a jej sposób myślenia działał mi na nerwy. Przykład: „rozchylam usta jak te idiotki na dosłownie każdym zdjęciu z Instagrama”. Jeśli więc rozchylacie usta na zdjęciu, wiedzcie że zdaniem Wiktorii jesteście idiotkami. Na szczęście momentami dało się zapomnieć o jej paskudnych charakterze, zwłaszcza podczas scen z ośmioletnią córką kucharki z pensjonatu. Relacja między nią a dziewczynką była naprawdę urocza. W „Tu i teraz” jest masa wyrazistych postaci, w tym nawet reprezentanci społeczności LGBT – dwaj francuzi, którzy zaprzyjaźnili się z główną bohaterką. Inna ciekawa postać to Sam, czyli jeden z pracowników w pensjonacie, ktoś na zasadzie złotej rączki. W jego przypadku mieliśmy do czynienia z ciekawym plot twistem, a jego czyn był czymś wartym dyskusji. Spodobała mi się też Miranda. Łamała wszelkie stereotypy pięknej, byłej żony książkowego przystojniaka. Szczerze ją polubiłam. Postać, która natomiast okazała się jednocześnie wyrazista i beznadziejna to Giulia, czyli recepcjonistka. Osoba zimna i wredna, właściwie tak dla zasady. Nie wiem po co ktoś taki zdecydował się na pracę z ludźmi, skoro zachowywał się, jakby robił to za karę. Inna sprawa – czy ona kiedykolwiek miała wolne? Siedziała na recepcji od rana do wieczora, nikt nigdy jej nie zmieniał. Ja dziękuję za taką pracę, gdzie nie miałabym czasu na życie. Wiktoria przez cały swój pobyt ukrywała fakt, że bardzo dobrze zna język włoski. Dzięki temu inni bez skrępowania mówili coś o niej, gdy stała obok. Nie mogłam się doczekać momentu, gdy wreszcie wyzna Lucasowi, że tak naprawdę doskonale wszystko rozumie i wie co mówiła o niej Giulia. Jednak, gdy ten moment nadszedł… przeszedł jakby bez echa. Wiktoria nikomu nie dopiekła, gdy prawda wyszła na jaw, na co tak bardzo liczyłam. Myślałam, że ten moment okaże się mocniejszy. Jeśli chodzi o sceny +18, to jest ich tak niewiele, że nawet nie określałabym tej książki mianem erotyku. Jeśli więc liczycie na romans, a nie lubicie, gdy takich scen jest za dużo, to będzie to pozycja idealna dla Was. Uważam też, że owe sceny były tu naprawdę w porządku, takie ze smakiem. Polecam „Tu i teraz” osobom, które lubią czytać o parach, między którymi jest większa różnica wieku. Tutaj czuć tę różnicę, ale nie przeszkodziło to w wykreowaniu ciekawej relacji. Jestem trochę zawiedziona tym, jaka to tajemnica kryła się za tą historią. Było to bardzo banale. Tak naprawdę od razu zostało wyjaśnione, ale Wiktoria, jak to ona, miała w głowie swoją wersję i nie docierały do niej żadne tłumaczenia. Musiało minąć trochę czasu, nim zostały jej one powtórzone. Uwierzyła dopiero wtedy, ale później znowu się coś okazało i znów nie mogła być z Lucasem… Ciężko to wytłumaczyć bezspoilerowo. Ogólnie wszystkie najbardziej zaskakujące momenty z końcówki książki były do przewidzenia. Wiem, że trochę ponarzekałam, ale nie oceniam tej pozycji źle. Bo dobrze się bawiłam podczas czytania. Styl autorki był bardzo przyjemny i szczerze wkręciłam się w tę historię. Wszystkie wątki uważam za interesujące, nie tylko ten główny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2022 o godz 22:50 przez: Agata i Karolina
Młoda dziewczyna która po utracie najważniejszego członka rodziny, jaką była jej mama, nie potrafi się odnaleźć w życiu. Zdolna, samodzielna i rozrywkowa, która wie jak można się dobrze rozluźnić a wiedza wchodzi jej do głowy jak za pstryknieciem palca 😁 Więc nikogo nie powinno dziwić, że dzięki świetnym wynikom w nauce dostaje się na najbardziej prestiżowe studia w Londynie. Natomiast zanim się tam wybierze czekają ją słoneczne włoskie wakacje. Czy się na to cieszy? W żadnym razie. Po prostu została wygnana z domu, w której macocha zaczyna rozstawać wszystkich po kątach, a jej ojciec jest ślepy na działania swojej kochanki. „Jednym z miejsc, w których odnajduję spokój, jest cmentarz. Wiem, że takie słowa w ustach dziewiętnastolatki brzmią co najmniej dziwnie, ale to właśnie tutaj mogę odetchnąć." To nie jest historia o cnotliwej nastolatce. To powieść o młodej kobiecie która wie jak korzystać z życia i jest świadoma swoich wdzięków 😈 nie stroni od mężczyzn, daleko jej do cnotliwej panny. Przez co, gdy spotyka ją odczuwalny chłód ze strony innego mężczyzny, na którym nie sposób nie zawiesić oka, wtedy postanawia zarzucić na niego sieć i parę pułapek 😁 Już na początku spodziewałyśmy się, że Wiktoria to niezłe ziółko i na pewno wymyśli coś, co albo nas rozbawi albo będziemy kłębkiem nerwów. I cóż bywało tak i tak ale po nastolatce można spodziewać się wszystkiego a szczególnie gdy w grę wchodzi pożądanie. Jak to się mówi? Na wojnie i w miłości wszystkie chwyty dozwolone a Wiktoria nie zawaha się ich użyć 😁 „Myślę o tym przez moment, by w końcu dojść do wniosku, że jego chłód wcale mnie nie zraził. Co najwyżej podbił stawkę. W końcu mam przed sobą prawie dwa miesiące laby, trochę wysiłku mi nie zaszkodzi.” Na swoich włoskich wakacjach poznaje właściciela hotelu który okazuje się być zupełnie odporny na jej wdzięki. A wiecie jak przyciąga ktoś kto się opiera, niby unika ale obserwuje z dystansu ? Ich relacja bardzo powoli nabierała tempa a między Lucasem Ferrante a Wiktorią narastała nić wspólnego pożądania chociaż z czasem oboje zatracili się w swoich przemyśleniach. Lucas nawet jak nie chciał, był tak uwodzicielski i prawdziwy…. Dojrzały, że znacząco odczuwało się ich różnice wieku. 13-ście lat to nie mało ale dla nas, idealnie ❤️ „— Mówię poważnie, Vicky. Musisz mi powiedzieć, że wiesz, co robisz. — Jego oczy błyszczą w ciemności i nie mogę oderwać od nich wzroku. — Nie jestem dzieckiem — odpowiadam spokojnie, bo intuicja podpowiada mi, że chodzi o mój wiek. — Nie, ale jesteś bardzo młoda i pogubiona”. Historia w rezultacie okazała się być naprawdę urocza, momentami zabawna i pikantna. Wszystkie postacie w książce były pewnym środkiem do celu, dozując czytelnikowi mnóstwo emocji. My sięgając po kolejną powieść Camilli Gale przekonałyśmy się, że będziemy czekać na każdą jej kolejną historię, gdyż wpasowują się one w nasze gusta niemalże idealnie ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-07-2022 o godz 07:44 przez: Iwona
Powiem Wam szczerze, że napaliłam się na tę książkę, jak szczerbaty na suchary. Serio wydawało mi się, że mogę miło spędzić czas, czytając uroczy romans. Jednak ku mojemu niezadowoleniu, nie był on ani uroczy, ani ciekawy. Wierzę, że autorka miała na celu rozśmieszenie czytelnika scenami, które osobiście uznałam za żenujące. W prawdzie styl pisania sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko, jednak naprawdę miałam z nią problem. Nie zdarza się to często, ale czasami nie znoszę głównej bohaterki. Dokładnie tak miałam z "Tu i Teraz". Wiktoria nie jest typem dziewczyny, która lubi wiązać się z kimś na dłużej. Zdecydowanie woli jednorazowe nocne przygody, od stałego związku. Dziewiętnastolatka ma problem z bliskością, ponieważ od kiedy umarła jej mama, czuje się bardzo samotna. Ojciec i macocha ewidentnie chcą się jej pozbyć, a ona sama również cieszy się na ucieczkę od nich i zaczęcie nowego życia w Londynie. Jednak zanim to nastanie, dostaje od "rodziców" nagrodę za wyniki egzaminów. Tą nagrodą, jest wycieczka do malowniczych skąpanych w słońcu Włoch! Czy mogłoby być lepiej? Tak, mogłoby. Już na starcie główna bohaterka, jest poirytowana i wściekła na macochę. Kobieta zafundowała jej wakacje życia, na zadupiu Włoch. Tam gdzie nawet samochody nie dojeżdżają. Zła na samą siebie za danie się w to wmanewrować, dziewczyna dociera do pensjonatu, w którym ma spędzić najbliższe dwa miesiące. Poznaje tam właściciela tegoż przybytku, który od razu wpada jej w oko. Na oko trzydziestokilkuletni przystojny Lucas Ferrante, ma w sobie coś co przyciąga młodą dziewczynę. Niestety przystojniak, słysząc jej nazwisko od razu traci wszelkie zainteresowanie. Co Wiktoria odbiera jako wyzwanie, ot teraz jej celem na liście życzeń, staje się Lucas Ferrante. Między bohaterami od początku pojawiła się chemia, która zostaje notorycznie gaszona przez Lucasa. Mimo licznych prowokacji, Wiktorii nie udaje się go uwieść. Aż w końcu staje się cud! Lucas odpowiada na amory podlotki i mocno się angażuje w relację z o trzynaście lat młodszą dziewczyną. Jednak co jeśli, to wszystko jest tylko kłamstwem? Złudzeniem, chwilową iluzją? Moim zdaniem bohaterka w dość kretyński sposób, zabiera się do poderwania właściciela pensjonatu. Pretekst z zepsutą klimą? Serio? Na miejscu tego gościa już wtedy postawiłabym nie barierę, a mur między nimi. A im dalej w las, tym bardziej nakręca się ta karuzela żałości. Dawno nie czytałam o tak irytującej głównej bohaterce. Ewidentnie dziewczyna plasuje się jako kolejna Emma Carstairs. A wiecie, że Emmy nie cierpię ponad wszystko inne. Żeby nie było, że to taka zła książka… ostatnie siedemdziesiąt stron było całkiem okay. Serio. O dziwo naprawdę było fajnie pociągnięte przez autorkę. W całokształt została wplątana niecna intryga i komplikacje, które sprawiły, że ocena książki nieco wzrosła. Dziękuję @editio.red za egzemplarz recenzencki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2022 o godz 14:32 przez: zakochanawksiazkach1991
Dwa letnie miesiące we Włoszech, nad błękitnymi wodami Morza Liguryjskiego? Do tego uroczy pensjonat w niewielkim miasteczku malowniczo położonym na wzgórzach? Brzmi jak całkiem niezły plan na ostatnie wolne tygodnie przed rozpoczęciem upragnionych studiów. Niejedna dziewiętnastolatka byłaby taką perspektywą zachwycona… Wiktoria też nie zamierza szczególnie protestować mimo świadomości, że propozycja rodziców ― a w zasadzie Klaudii, macochy dziewczyny ― nie jest do końca bezinteresowna. Między Wiki a nową partnerką ojca iskrzy od początku i atmosfera w domu jest coraz trudniejsza do zniesienia. Wyjazd do Włoch to zatem nie nagroda, a raczej sposób na pozbycie się nielubianej pasierbicy. Jednak wizja wylegiwania się na plaży przez dwa miesiące jest zbyt kusząca, by Wiktoria miała nie skorzystać z tej propozycji. Na miejscu okazuje się, że właścicielem pensjonatu jest niezwykle przystojny, ale też wyjątkowo zdystansowany i nieprzystępny Lucas Ferrante. Starszy o trzynaście lat mężczyzna zupełnie nie wykazuje zainteresowania dziewczyną, w której niespodziewanie budzi się silne pragnienie przeżycia z nim wakacyjnej przygody. Bo przecież tylko o przygodę tutaj chodzi, prawda? To moje trzecie spotkanie z twórczością autorki, wcześniej czytałam jedynie dwa krótkie opowiadanie Camille z antologii, które przypadły mi do gustu, dlatego postanowiłam sięgnąć po pełnometrażową powieść autorki jaką jest właśnie "Tu i teraz", w której jednym z głównych wątków jest ten dotyczący dużej różnicy wieku, ponieważ bohaterów dzięki trzynaście lat. Autorka ma bardzo lekki i przyjemny język i styl, co sprawiło, że książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem w jeden wieczór. Akcja powieści w głównej mierze rozgrywa się we Włoszech i chociaż autorka zastrzega, że nie wszystkie opisy tamtego miejsca są realne, to i tak bez problemu przeniosłam się razem z Wiki w to klimatyczne i piękne miejsce. Historia ta przedstawiona jest z perspektywy Wiktorii, co pozwoliło mi lepiej ją poznać, dowiedzieć się co czuje, myśli, z jakimi problemami się mierzy, a tym samym lepiej zrozumieć jej postępowanie oraz decyzję. Mamy tutaj również szereg postaci drugoplanowych, które również odgrywają istotną rolę w życiu głównych bohaterów i dodają wyrazistości tej powieści. Praktycznie wszystkie postaci zaskarbiły sobie moją sympatię. Relacja pomiędzy Wiktorią, a Lucasem została w bardzo fajny sposób przedstawiona, wszystko toczyło się swoim niespiesznym rytmem, a chemia między bohaterami była na każdym kroku wyczuwalna. Historia Wiktorii i Lukasa była co prawda dosyć przewidywalna, jednak nie odebrało mi to radości z czytania. Potrzebowałam takiego fajnego romansu i z chęcią sięgnę po kolejne powieści autorki! Moja ocena 7/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2022 o godz 10:55 przez: Grażyna a Czyta
Wiecie co mnie skusiło do sięgnięcia po tę pozycję? Dosłownie wszystko! Różnica wieku między bohaterami, cudowna okładka, przywodząca na myśl wakacyjne klimaty, opis, ale przede wszystkim Włochy – to tutaj ma miejsce cała akcja. Jako że uwielbiam ten kraj postanowiłam sprawdzić co przyniesie nam kolejna książka Gamille Gale. Wiktoria to piękna inteligentna i rozrywkowa dziewczyna. Przypadkowe znajomości i ciągłe imprezy niestety nie ułatwiają jej relacji z macochą i ojcem. W ramach nagrody za doskonałe wyniki w nauce, dziewczyna dostaje od rodziny propozycję wyjazdu do Słonecznej Italii. Turystyczny kurort okazuje się skromną rezydencją, jednak widoki a przede wszystkim seksowny właściciel, odporny na uroki dziewiętnastolatki, rekompensują dziewczynie braki w towarzystwie rówieśników. Najbardziej chcemy tego, czego nie możemy dostać, jak będzie tym razem? Czy Wiki uwiedzie przystojnego Lucasa? Pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór, chociaż wcale nie należy do najkrótszych. To z pozoru lekka lektura, która jednak porusz ważne tematy. Wiktoria mimo życia wśród tłumu – ma rodzinę, znajomych, ludzi, którzy otaczają ją na ciągłych imprezach, to tak naprawdę niezwykle samotna dziewczyna. Po śmierci matki straciła również ojca, który uciekł w pracę i ramiona nowej partnerki. Choć opływa w luksusach, to jej ciągłe wdawanie się w przypadkowe znajomości jest właśnie ucieczką przed samotnością i samą sobą. Niejednokrotnie współczułam jej w trakcie czytania, kibicowałam, aby zaznała wreszcie szczęścia- i nie ukrywam, że liczyłam, że jej relacja z cudownym Lucasem da jej to czego dziewczyna najbardziej potrzebuje – miłości i troski. Świetnie się bawiłam w czasie lektury. Zabawne dialogi, sytuacje pełne humoru wywołują uśmiech na twarzy, natomiast sceny pożądania, które tli się między bohaterami, napięcie między nimi wywołuje rumieniec na policzkach. Choć ich relacja rozwija się bardzo powoli, to napięcie seksualne między nimi można poczuć niemal od początku, co przyjemnie podgrzewa atmosferę i intryguje. Oboje uczą się od siebie – Wiktoria nabiera ogłady, nieco poważnieje a sam Lucas uczy się żyć przy niej dokładnie „Tu i teraz” – nie marnując czasu, który tak szybko ucieka. Zakończenie, a dokładnie ostatnie rozdziały tej książki zaskakują, nie spodziewałam się takiego obrotu spraw co jest kolejnym plusem tej historii. To pierwsze moje spotkanie z twórczością autorki, ale z pewnością nie ostatnie, z przyjemnością sięgnę po kolejne jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2022 o godz 18:57 przez: Patrycja Kuchta
Wakacje w Polsce czy za granicą? Jeśli wybraliście tę drugą opcję, co powiecie na słoneczne Włochy? To właśnie tam dwa miesiące letnich wakacji przed rozpoczęciem studiów spędza Wiktoria. Z jednej strony, dziewczyna jest zachwycona perspektywą wyjazdu, ale z drugiej, doskonale zdaje sobie sprawę, że macocha zaproponowała jej taką formę "nagrody za świetnie zdaną maturę" tylko po to, by się jej pozbyć, zanim i tak ostatecznie wyjedzie na studia do Londynu. Vicky jest to jednak na rękę, bo ma dość obojętności ojca i ciągłych sprzeczek z jego młodszą kochanką. Na miejscu okazuje się jednak, że miasteczko, które wybrała dla Wiktorii macocha jest małe, kameralne i brakuje w nim atrakcji dla nastolatki, która nie stroni od szaleństw. Oczywiście nie licząc Lucasa, czyli przystojnego właściciela pensjonatu, w którym Vicky ma mieszkać. Choć dzieli ich spora różnica wieku, a facet wyraźnie daje do zrozumienia, że nie jest zainteresowany wdziękami młodej Polki, dziewczyna robi wszystko, by zwrócić na siebie jego uwagę. Traktuje zdobycie Lucasa jak wyzwanie, ale nie podejrzewa, że wkrótce poczuje do niego coś więcej. Tylko czy poza tu i teraz, będzie pisane im coś więcej? Ależ podobała mi się ta książka! Z jednej strony jest lekka, przesycona wakacyjnym klimatem i cudowną scenerią Włoch, ale z drugiej to angażująca i pełna zwrotów akcji historia aż po brzegi wypełniona emocjami. To jedna z tych książek w których można się całkowicie zatracić i które zostają z nami na dłużej, tak jak przyjemne wspomnienia z wakacji. Autorka udowadnia, że można stworzyć bohaterkę, która będzie pewna siebie, seksowna, ale też inteligentna i nie pozbawiona kręgosłupa moralnego. Vicky zaskakiwała mnie tym jak odważnie i bezwstydnie potrafi się zachować, ale również tym, że zna granice i ma swoją dumę. Ogólne cała jej postać, i zachowania mają solidną psychologiczną podstawę, co bardzo mi się podobało i pozwoliło lepiej ją zrozumieć. W kategorii lekkich, wakacyjnych romansów "Tu i teraz" to mój absolutny faworyt. Znalazłam tu wszystko czego oczekuję od wakacyjnego romansu, ale też o wiele więcej. Czego możecie się spodziewać? Pięknej scenerii, dobrze zaplanowanej fabuły, sporej dawki humoru i odrobiny pikanterii, ale także mnóstwa emocji i kilku wyciskających łzy wątków. Rewelacyjnie bawiłam się w trakcie lektury i polubiłam inteligentny i dowcipny styl pisania autorki. Na pewno przeczytam coś jeszcze spod jej pióra, a Wam serdecznie polecam "Tu i teraz".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-08-2022 o godz 20:32 przez: Joanna Starybrat
Recenzja z Instagrama @pisanezusmiechem Słoneczne Włochy, wyborne wino, turkus morza i ona - młodziutka dziewczyna u progu dorosłości. Kreująca się na wyzwoloną, a w głębi serca tęskniąca za czułością, której nie dostaje od ojca i złośliwej macochy. Czy wakacje ukoją serce Wiktorii i skrywane w nim głęboko pragnienia? Szukacie romansu idealnego na wakacyjne dni? Dziś mam dla Was taką właśnie propozycję! Najnowsza książka @camilla ma w sobie wszystko, czego oczekujemy od lekkiej literatury zapewniającej przyjemne wrażenia i porywy serca. Jeśli zaś dodatkowo lubicie motyw różnicy wieku między bohaterami, to już w ogóle nie macie się nad czym zastanawiać - sięgnijcie po "Tu i teraz", by poznać historię Wiki i Lucasa. Przystojny Włoch jest starszy od dziewczyny o 13 lat, możecie więc liczyć na porcję dylematów i zabawnych scen związanych z tą różnicą. Ciekawym zabiegiem było powierzenie pałeczki osoby podrywającej w ręce kobiety. To Wiktoria stara się tu zwrócić uwagę właściciela pensjonatu, próbuje flirtu i różnych sztuczek. Niektóre są tak niemądre, że aż urocze 😉 Z powieści po prostu kipi młodzieńcza energia, pomysłowość, bezpretensjonalność i podejście do życia w myśl dewizy "chcę tego, więc zrobię wszystko, by to dostać". Z kolei przemyślenia Wiki dotyczące samotności i szukania swojego miejsca wniosły w tę beztroską otoczkę trochę trzeźwych prawd o życiu. Autorka umiejętnie pokazała, że współczesne młode kobiety, flirtujące na potęgę i pewne siebie na różnych polach, tak naprawdę czasem zakładają maski, chcąc uchodzić za siłaczki i skrywać swoje uczucia. A przecież uczucia i pragnienie bliskości z drugim człowiekiem to nie jest oznaka słabości. Inną wartością płynąca z historii bohaterów jest tytułowe przesłanie, by żyć "tu i teraz" - mi osobiście bardzo bliskie każdego dnia, więc lubię takie motywy w lekturze. Oczywiście jak na romans przystało, nie brakuje tu romantycznych czy pikantnych scen  Na pochwałę zasługuje opis tych ostatnich. Kto przeczytał choć kilka romansów, ten wie, że czasami takie opisy wypadają dość...koślawo. W tym przypadku jednak stworzono je ze smakiem, bez wulgarnego słownictwa czy przekombinowanej metaforyki (Wiki nawet raz żartuje, że przecież nie powie, iż jej wewnętrzna bogini doznała eksplozji 😉). Brawo. Moim zdaniem powieść świetnie spełnia obietnice sugerowane przez okładkę - jest to gorąca historia,przy której można się zrelaksować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
27-08-2022 o godz 13:42 przez: Kamila
☀️Recenzja☀️ „Jednym z miejsc, w których odnajduję spokój, jest cmentarz. Wiem, że takie słowa w ustach dziewiętnastolatki brzmią co najmniej dziwnie, ale to właśnie tutaj mogę odetchnąć." Wiktoria to młoda dziewczyna, której życie za sprawą utraty bliskiej osoby, bardzo się zmieniło. Nie potrafiła zacząć żyć dalej. Nie pomagał jej w tym ojciec, który sam musiał pogodzić się ze stratą. Jednak będąc razem, mogli to przeżyć zupełnie inaczej. Mimo tego jest piękną, zdolną, ale szalenie rozrywkową osobą. Prowadzi typowy styl życia nastolatki. Imprezy, przygodny seks i alkohol. A mimo to, jej wyniki w nauce są zadowalające. Londyn wkrótce stanie dla niej otworem. Tam zacznie studia, ale zanim to się stanie, czekają ją dwumiesięczne wakacje w słonecznej Italii. W końcu jest na rękę jej macosze pozbycie się jej z domu. Jak skończy się wyjazd? Czy przygód nie będzie końca? "Tu i teraz" to wakacyjna historia, o dziewczynie, która uwielbia zabawę, ale czasami nieprzemyślany krok może doprowadzić do złamanego serca. Jak będzie w jej przypadku? Autorka stworzyła niebywałe ciekawą i lekką historię, która wciąga nas już od pierwszej strony. Dała nam dokładnie poznać każdego bohatera i otworzyć się na jego problemy, wątpliwości i życiowe rozterki. Wakacyjny klimat było czuć przez całą książkę, a to za sprawą Włoch, do których mogliśmy się przenieść. Akcja książki nie jest ani za szybka, ani za wolna. Wszystko dzieje się tak jak powinno, ale niestety dla Wiktorii los nie jest przychylny. Mężczyzna, na którego zwróciła uwagę, nie odwzajemnia jej pociągu fizycznego, albo po prostu tak dobrze się z tym ukrywa. Lucas na początku dał się poznać jako gbur. Ale z czasem pokazywał też swoje dobre strony. Był piekielnie zazdrosny o Wiktorię, ale nie pokazywał tego. Musiał stwarzać pozory niezainteresowanego. Jednak jak długo można się opierać? Niejednokrotnie zostaniecie zaskoczeni. Z pozoru zwykła historia okazała się pełna tajemnic i intryg, które znacząco wpłyną na życie bohaterów. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Niektóre sytuacje będą zabawne, inne wywołają szok i niedowierzanie. Nie zabraknie ciętych uwag, ale też gorących uniesień. W tej historii znajdziecie wszystko, co powinna posiadać dobra książka. Przeczytałam ją w kilkanaście godzin i mogę śmiało powiedzieć, że był to bardzo dobrze spędzony czas. Czekam na więcej nowości spod pióra autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-08-2022 o godz 22:00 przez: tomzynskak
Wakacyjny wyjazd i włoska sceneria… Wiktoria ma spędzić dwa letnie miesiące we Włoszech, a to wszystko dzięki macosze która chce się pozbyć pasierbicy. Na miejscu okazuje się, ze właścicielem pensjonatu do którego trafia dziewczyna jest przystojny, zdystansowany i nieprzystępny Lucas. Czy dziewczynie uda się przełamać barierę mężczyzny? Czy starszy o trzynaście lat mężczyzna wykaże zainteresowanie dziewiętnastolatką? Wiązałam z tą książką wielkie nadzieję i chyba dlatego troszeczkę się rozczarowałam. Jednak zacznijmy od początku. Autorka ma fajny styl pisania, dzięki czemu książkę czytało się bardzo szybko. Ale tutaj pojawia się problem, ponieważ fabuła już nie do końca przypadła mi do gustu. Liczyłam na coś uroczego i przyjemnego, a to co otrzymałam w wielu momentach był po prostu… żenujące. Może mam inne poczucie humoru niż autorka i po prostu sceny do mnie nie trafiały, ale nic nie poradzę na to, że nie potrafiłam się śmiać z rzeczy które w moim odczuciu były beznadziejne. Jeżeli chodzi o bohaterów to nikt tak nie irytował jak główna bohaterka. Jej sposób na podryw podjeżdżał tandetą, a tego kompletnie nie znoszę. Nie trawię osób, które w nachalny sposób próbują kogoś poderwać, a i takich które nie potrafią być za nic wdzięczne. Nasza Wiktoria ma w sobie wszystkie te cechy… Relacja pomiędzy Wiktorią i Lucasem była dla mnie dość nierealistyczna. Najpierw facet nie reaguje na podrywy małolaty (bo przecież tak zachowuje się Wiktoria), a tu nagle cud! Lucas zmienia zdanie i odpowiada na zaloty dziewczyny. Niby była ta chemia od początku, ale kompletnie mi tu nic nie pasuje. Jednak, żeby nie było… Znalazło się tutaj kilka plusów jak chociażby tempo akcji, fajna sceneria i wbrew pozorom kilka przesłań, które powinny trafić do czytelników. „Tu i teraz” może nie jest najlepszym romansem jaki dane mi było czytać, ale nie plasuje się także jako najgorszy. Ot jest to dla mnie taka lekka lektura do przeczytania, która może i nawet zachwycić czytelników z odmiennym poczuciem humoru do mojego. Jeżeli jesteście ciekawi losów Wiktorii i Lucasa to sięgnijcie po „Tu i teraz”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-09-2022 o godz 11:21 przez: ijacielubie
Lato. Włochy. Ona i on. Brzmi jak bajka czy jak odgrzewany kotlet? Opływająca w luksusy Wiktoria, dziewiętnastolatka świeżo po maturze, zostaje wysłana przez ojca i macochę na przymusowe wakacje do Włoch, do uroczego pensjonatu o wdzięcznej nazwie Dolcezza (Słodycz). Może i nie brzmi to jak kara, ale dziewczynie zdecydowanie bardziej zależałoby na polepszeniu kontaktów z ojcem, zwłaszcza że za parę miesięcy ma się przeprowadzić do Londynu na studia. Nie pozostaje jej jednak nic innego, jak cieszyć się letnim czasem, smażąc się w słońcu. W "Tu i teraz" Camille Gale nie może jednak obyć się bez dramatyzmu i sercowych rozterek. I tu na scenie pojawia się Luca Ferrante, trzydziestodwuletni właściciel pensjonatu, którego Wiktoria zaczyna podrywać przy pierwszej nadarzającej się okazji. Z początku główna bohaterka niesamowicie mnie irytowała. Zachowywała się jak rozwydrzony bachor, który jest niepocieszony, gdy cały świat nie pada mu do stóp. Jednak z czasem mój stosunek do niej nieco się ocieplił - to w końcu jedynie nastolatka, dodatkowo nieotrzymująca odpowiedniego zaangażowania w swoje życie ze strony ojca. Jej próby skuszenia Luki były zdecydowanie zbyt nachalne i szczerze mówiąc - nie bardzo rozumiem, co go do niej ciągnęło. Tak właściwie nic o sobie nie wiedzieli… W związku z powyższym, będąc przed połową książki nie byłam pewna, czy ją dokończę. Jednakże wiele ciepła i świeżości wnieśli bohaterowie drugoplanowi: Luo i Gratien, z którymi Wiktoria się zaprzyjaźniła, oraz Luci, córka jednej z pracownic. To właśnie sposób, w jaki Wiki komunikowała się z dziewczynką, ostatecznie pozwolił mi wybaczyć jej idiotyczne zachowania. Nie jest to książka idealna. Nie czułam do końca chemii między bohaterami (choć Lukę bardzo polubiłam), może mi czegoś zabrakło. Jednakże nie żałuję, że dałam tej historii szansę i prawdopodobnie sięgnę w przyszłości po inne książki spod pióra pani Gale.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald
4.5/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rękach diabła
4.8/5
27,65 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila
4.8/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Broken asshole
4.1/5
25,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flirting with 40
4.2/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love
4.2/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu
4.6/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Enigmy
4.7/5
25,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas
4.7/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczytowanie
4.0/5
25,56 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego