Tu i teraz (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Ann Brashares, autorka bestsellerowej serii "Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów", powraca z poruszającą i romantyczną historią o dziewczynie, która jest zdolna odmienić losy świata. Wszystko ma jednak swoją cenę…

Jest 2014 rok. Cztery lata temu szesnastoletnia dziś Prenna James wyemigrowała do Nowego Jorku, w którym nadal czuje się obco. Problem polega na tym, że dziewczyna nie przybyła z innego kraju – przybyła z przyszłości, w której ludzkość została zdziesiątkowana z powodu roznoszonej przez komary zarazy, a świat, który znamy, legł w gruzach. Ucieczka w przeszłość była jedyną szansą ocalenia dla tych, którzy przeżyli. Wszyscy muszą absolutnie podporządkować się dobru społeczności i ściśle przestrzegać reguł. Nawiązywanie bliskich relacji z „tubylcami” jest zakazane. Tylko co zrobić, kiedy na horyzoncie pojawia się przystojny chłopak, Ethan Jarves?

Dzieli ich kilkadziesiąt lat, łączy uczucie. We dwoje są zdolni odmienić bieg historii. Ale czy będą w stanie to zrobić?

Tytuł: Tu i teraz
Autor: Brashares Ann
Tłumaczenie: Maćczak Janusz
Wydawnictwo: Wydawnictwo YA!
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 248
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-01-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 141 x 21 x 201
Indeks: 18446616
 
średnia 4
5
9
4
11
3
6
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
4/5
28-01-2016 o godz 15:57 werka777 dodał recenzję:
Prenna James, szesnastoletnia dziewczyna, wiedzie z pozoru zwyczajne życie przeciętnej nastolatki. To jednak efekt żmudnych praktyk funkcjonowania w teraźniejszości, bo pod przykrywką uczęszczającej do szkoły uczennicy kryje się zagubiona istota z przyszłości. Otóż koniec XXI wieku staje się dla Ziemi apokalipsą, podczas której szerząca się wzdłuż i wszerz pandemia morduje ludzkość. Pozostają tylko nieliczni, a jedynym ratunkiem dla tych, którzy przetrwali, okazuje się czasowa podróż wstecz. Ocalała grupa imigrantów, pośród których jest właśnie Prenna, trafia do roku 2010. Jednak podstawowym warunkiem możliwości ich pobytu w tu i teraz jest przestrzeganie surowych Zasad. Nie korzystaj z pomocy medycznej, nie opowiadaj o tym, co cię spotkało i nie nawiązuj bliskiego kontaktu z ludźmi spoza swojej grupy… Czy to jednak takie łatwe? Dziewczyna już wkrótce przekona się o tym, że łamanie reguł bywa kuszące, a posadami jej rzeczywistości wstrząśnie przystojny chłopak Ethan Jarves, który otworzy jej oczy na to, czego dotąd nie dostrzegała.

Ludzka ingerencja w dobro natury w końcu spotyka się z odwetem. Przenoszona przez komary pandemia niszczy to, na co tak długo pracowaliśmy. Ginie nasza rasa. Czy aby na pewno tego chcemy? Czy można zmienić bieg wydarzeń? Prenna to jedna z tych, którym udaje się przetrwać. Nie jest zmutowanym osobnikiem, a człowiekiem – z tą różnicą, że jej układ odpornościowy, ze względu na dorastanie w innych czasach, z pewnością nieco różni się od naszego. Trafiając do roku 2010 dziewczyna dostaje szansę na życie, a jednak o swobodzie i wolności może powiedzieć niewiele, bo chociaż mijają cztery lata i na pozór wszystko wydaje się piękne, jednym z zakazów jest biski kontakt z człowiekiem z teraźniejszości. A czy unikanie osób, pośród których się przebywa, jest w ogóle możliwe? Surowa grupa nadzorcza cały czas kontroluje poczynania tych, którzy odbyli podróż wstecz. Kiedy więc na horyzoncie pojawia się Ethan, a Prenna uświadamia sobie to, że nie jest jej obojętny, wybucha burza, która zniszczy utrzymywany porządek i wyjawi prawdy, dotąd zaszufladkowane i pilnie strzeżone, by nigdy nie ujrzały światła dziennego.

Główną bohaterką książki Ann Brashares zostaje szesnastoletnia dziewczyna, której przyszło doświadczyć za dużo, jak na jej wiek. Stawiając niepewne kroki w nieznanej jej dotąd rzeczywistości ostrożnie bada teren, a jednak z czasem zaczyna poznawać smak zakazanego owocu. W jej życiu pojawia się bowiem Ethan, wyrozumiały i otwarty na innych ludzi chłopak. Zarówno on, jak i ona, podążają po chwiejnym gruncie tworząc całkiem zgrany duet. A jednak autorka książki nie stworzyła z nich superbohaterów mogących jednym skinieniem palca zbawić świat i pokonać wroga, przez co fantastyczna otoczka powieści staje się nieco bardziej przyziemna i realna. By nie zrozumieć opacznie streszczenia warto pamiętać o tym, że powieść „Tu i teraz” to nie paranormal romance. Chociaż pojawia się tutaj zalążek uczucia, nie spodziewajcie się wybuchów namiętności czy wyjątkowo miłosnej aury unoszącej się w powietrzu. Jest zakazana relacja łącząca młodych ludzi, ale ich wspólne chwile naznaczone górnolotnymi emocjami często zagłuszane są niebezpieczeństwem. Stąd książka to raczej science fiction, gdzie pośród walki o przetrwanie i wiary w to, co słuszne i prawdziwe, plącze się zagmatwany, trudny, niebanalny i niepewny związek.

Autorka zbudowała ciekawą i nietuzinkową fabułę. Uruchomiła wyobraźnię kreując tragiczną wizję świata i przy okazji stworzenia książki dla młodzieży zwróciła uwagę na to, że często nie zastanawiamy się nad tym, jak będzie wyglądała Ziemia za kilkadziesiąt lat. Może warto o tym pomyśleć, bo lekceważenie natury może zaowocować śmiercionośną apokalipsą, a fantastyczne wyobrażenie tutaj pokazane okaże się przepowiednią. Bardzo cenię oryginalny pomysł na wymykającą się z oklepanych ram akcję. Zaskakujące wydarzenia, przypadający do gustu bohaterowie – czy zatem jest coś, co mogłabym uznać za minus? Osobiście być może zażyczyłabym sobie nieco więcej miłości i odrobinę innego zakończenia, jednak to przecież nie ja jestem autorką i pozostało mi tylko docenić koncepcje, w które Ann Brashares tchnęła życie.

Pod względem płaszczyzn czasowych, akcja skupia się przeważnie na teraźniejszości. Pomimo tego, że główna bohaterka przybyła z przyszłości, to jednak autorka nie poświęciła odległej epoce zbyt wiele uwagi. Jej wyraźnym elementem są bowiem ludzie oraz ich doczesne życie, a to, jak wiadomo, odbywa się tu i teraz.

Podsumowując, „Tu i teraz” to interesująca propozycja dla fanów science fiction, a idąc nieco głębiej – zdecydowanie dla młodzieży i bardziej dla dziewczyn, aniżeli chłopaków. Jeśli lubicie wyszukane scenariusze i nie boicie się stanąć oko w oko z trudną do zaakceptowania przyszłością, to coś dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-02-2016 o godz 10:56 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że w dystopiach spotkaliśmy się już prawie ze wszystkim, co możliwe. Mimo tego nadal bardzo chętnie sięgam po książki z tego gatunku, licząc na pewien powiew świeżości. Teoretycznie nigdy nie mamy stuprocentowej pewności, co nas czeka, a kto wie, być może autor ma jakiegoś asa w rękawie i jeszcze nas czymś zaskoczy. Czasami nawet jestem w stanie przymknąć oko na powielające się schematy, ale nie jestem pewna, od czego to zależy – podczas czytania jednych książek prawie w ogóle mi to nie przeszkadza, a w przypadku innych jestem całkowicie zbulwersowana podobną sytuacją. Może mi to ktoś wyjaśnić?
Moim pierwszym spotkaniem z Ann Brashares była książka „Nigdy i na zawsze”, która naprawdę mnie oczarowała. Nie trzeba mnie było długo namawiać, abym sięgnęła po jej najnowszą powieść, „Tu i teraz”. To historia szesnastoletniej Prenny James, która żyła pod koniec XXI wieku, jednak śmiertelna pandemia zabiła wtedy miliony osób. Dzięki zaawansowanej technologii Ci, którzy przetrwali, uciekli do przeszłości, do roku 2010. Starają się dostosować do czasów, w których się znaleźli, a pomagają im w tym ściśle ustalone zasady całego społeczeństwa przyszłości. Wszystko po to, aby zapobiec kolejnej epidemii, która mogłaby się okazać fatalna w skutkach. Prenna zawsze wierzyła w zasady. Do czasu aż spotkała Ethana Jarvesa.
Książka zapowiadała się naprawdę dobrze, wskazywały na to już pierwsze strony. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem odkrywałam pewne mankamenty tej powieści, które sprawiły, że historia Prenny i Ethana sporo straciła w moich oczach. Powiela się tutaj pewien schemat - dwójka młodych, teoretycznie ambitnych i zbuntowanych nastolatków, którzy za wszelką cenę chcą toczyć walkę z systemem. Z dnia na dzień odkrywają, że nie wszystko jest takim, jakim być się wydaje. Są w stanie rzucić wszystko, aby uciec od tych, którzy ich kontrolują i odkryć prawdę. Razem chcą zachwiać światem i społeczeństwem. A wszystko w imię miłości… Mimo wszystko są oni dosyć słabo wykreowani i nie byłam w stanie zżyć się z ich historią. Mimo że Ann Brashares chciała, żeby Prenna była twarda i odważna, tak wyszło to raczej sztucznie i momentami po prostu śmiesznie.
Zgodnie z Zasadami, Prenna jako dziewczyna przyszłości nie może nawiązywać bliskich relacji z nikim z teraźniejszości. Oczywiście nieuniknione staje się to, że ulega Ethanowi, a on zakochuje się w Prennie po uszy. Gotów jest nawet umrzeć, za jedną noc spędzoną z tą dziewczyną. Jednak zdecydowanie zabrakło mi tutaj dobrze odczuwalnych emocji, których mogłabym doświadczać razem z bohaterami. Było kilka scen, w których naprawdę mogłaby to być lawina uczuć, ale ja jej w ogóle nie odczułam. „Tu i teraz” przypomina nieco książkę Lauren Oliver, „Delirium”. Występuje tu naprawdę sporo podobieństw, nie tylko te związane ze stanem zakochania. Społeczeństwo z przyszłości jest ściśle kontrolowane, osoby wyższe rangą robią wszystko, aby utrzymać ich w ryzach, łącznie ze szprycowaniem ich dziwnymi pigułkami, którego prawdziwego działania nikt nie zna.
Najnowsza powieść Ann Brashares miała w sobie jednak kilka elementów, które przypadły mi do gustu. Całkiem dobrze poznajemy wizję przyszłości, chociaż akcja toczy się w teraźniejszości. Prenna bardzo płynnie opowiada o swojej przeszłości, która logicznie rzecz biorąc jest przyszłością. Trochę to zagmatwane, prawda? Być może autorka zbyt się zagalopowała, bo połączyła elementy dystopii, podróże w czasie, reżim i kontrolę, walkę z systemem oraz romans w jedną całość. Chwilami miałam wrażenie, że sama się w tym nieco pogubiła. Nie mówię, że połączenie tych wątków jest czymś złym, wręcz przeciwnie, ale trzeba to odpowiednio zgrać. Plusem tej powieści jest jednak styl autorki, do którego nie ma żadnych zastrzeżeń. Ann Brashares zadbała również o odpowiednią dynamikę akcji, ale zabrakło mi tutaj chwil pełnych napięcia czy nieprzewidywalności. Niestety, jeżeli autor trzyma się schematów, to bardzo łatwo można przewidzieć bieg fabuły.
„Tu i teraz” to książka, która mnie rozczarowała. Zapowiadała się naprawdę dobrze, jednak trafiła do grona tych powieści, które irytują mnie swoją schematycznością. Zabrakło mi tutaj wielu elementów i odebrałam ją jako powieść niedopracowaną. Ma swoje dobre strony, ale nie zdołały one na tyle przykryć wszystkich mankamentów, abym uznała ją za dobrą powieść. Określiłabym ją raczej mianem przeciętnej, która nie wyróżnia się niczym specjalnym na tle innych powieści młodzieżowych. Nie ukrywam, że historia ta miała w sobie ogromny potencjał, ale autorka się gdzieś pogubiła i nie była w stanie go odpowiednio wykorzystać.

www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2016 o godz 13:55 Książkożercy dodał recenzję:
Podróże w czasie są bardzo popularnym tematem książek młodzieżowych. Trudno w tym temacie napisać coś nowego i odkrywczego. Ta sztuka udała się Ann Brashares, autorce „Tu i teraz”. Kobieta podeszła do tematu podróżowania w czasie w nowy sposób. Nie pisała o wehikułach czasu ani nie opisywała samych podróży. Historia zaczyna się już w nowym czasie i nie jest w niej ważne, jak podróżnicy się znaleźli w nowej czasoprzestrzeni. To było dla mnie spore zaskoczenie, spodziewałam się, że jak w np. „Trylogii czasu” będzie to główny wątek.
Kolejną nowością dla tej powieści jest umiejscowienie akcji w czasie. Właściwa historia zaczyna się 4 lata po przybyciu podróżników do przeszłości. Można powiedzieć, że zaczynamy od środka opowieści. Jest to niespotykany w książkach młodzieżowych zabieg. Zwykle zaczynają się na etapie poznawania nowego czasu, przeznaczenia, sytuacji w społeczeństwie czy stanu materialnego. W „Tu i teraz” jest inaczej – podróżnicy oswoili się z nowościami i wtopili w otoczenie. Można to porównać do sytuacji, w której „Harry Potter” rozpoczynałby się w połowie trzeciego roku magicznej nauki głównego bohatera.
Nie wiemy nic o podróży, ale mamy świadomość, czemu nastąpiła. Początek XXI wieku jawił się jako złoty wiek elektroniki i informatyki. Powoli z każdym rokiem stan świata się pogarszał – klimat drastycznie się ocieplił, pojawiła się nowa, bardzo groźna pandemia przenoszona przez wszechobecne komary. Jedynym ratunkiem było wysłanie ludzi do roku 2010 i próba zmienienia przeszłości. Została wyselekcjonowana grupa najbystrzejszych osób odpornych na zarazę. Znalazła się w niej nastoletnia Prenna James wraz z matką lekarką. 2010 rok okazuję się rajem dla przyzwyczajonych do walki o przetrwanie podróżników. Zasady, których muszą przestrzegać, sprawiają, że nie mogą nawiązywać bliskich relacji z „tubylcami czasu”, co oznacza też niepoddawanie się pomocy medycznej czy zbyt częste dotykanie.
Prenna jest grzeczną przestrzegającą zasad dziewczyną. Stopniowo zaczyna rozumieć, że nie są tym, czym być powinny i odkrywa prawdę o przyszłości. Wszystko za sprawą Ethana – nastoletniego „tubylca czasu”, który zdaje się wiedzieć więcej, niż powinien. Jej przemiana z grzecznej dziewczynki w pewną swoich racji kobietę jest głównym wątkiem powieści. Możemy śledzić, jak jej myślenie zmienia się dzięki narracji pierwszoosobowej. W czasie czytania miałam wrażenie, że stoi obok mnie i szepcze swoje myli wprost do mojego ucha.
Ethan z kolei od samego początku jest genialnym buntownikiem. W dzieciństwie zobaczył coś niewytłumaczalnego i zrobi wszystko, żeby odkryć tajemnicę. Chłopak jest odmienny od zwyczajowego modelu ukochanych narratorek z książek młodzieżowych. Ma swoje zainteresowania i przekonania, z których nie zrezygnuje. Jego kreacja jest bardzo skomplikowana, więc nie rozumiem czemu w opisie książki został określony jako „przystojny” i nic poza tym.
Reszta bohaterów nie jest aż tak świetnie wykreowana. Autorka poświęciła mało czasu na postacie trzecioplanowe, przez co nie było niczym więcej od ładnego tła opowieści Prenny i Ethbana. Na uwagę zasługuje tylko postać matki Prenny, której autorka poświęciła naprawdę niewiele tekstu. Szkoda. Miała w sobie potencjał – niegdyś wpływowa przywódczyni zespołu lekarzy, obecnie pozbawiona głosu kobieta. Nie była buntowniczką, ale nie zgadzała się z pozwoleniem na śmierć niewinnych.
Akcja rozkręca się od pierwszej strony i nie zwalnia nawet na moment. W każdym rozdziale pojawiały się nowe wątki i niespodziewane komplikacje. Bohaterowie stawali w obliczu katastrof i tragedii średnio raz na 3 rozdziały. Dzięki temu książka stała się ciekawsza i uniknęłam czytania nudnego wprowadzenia.
Powieść ma mniej niż 300 stron i wartką akcję, dzięki temu czyta się ją w ekspresowym tempie. Jest delikatna, lekka i niewymagająca większego skupienia. Główni bohaterowie są skomplikowani i świetnie wykreowani, poboczni zostali niesprawiedliwie pominięci. Fabuła jest rozbudowana, ale delikatnie wprowadzona. Podsumowując - książka jest idealna do umilenia czasu bez konieczności poświęcenia jej długich godzin.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2016 o godz 21:02 WIKTORIA4 dodał recenzję:
Okładka jest co najmniej zachwycająca. Gdy ją po raz pierwszy zobaczyłam, już wiedziałam, że będzie problem z nie kupowaniem. Możecie krzyczeć, że jestem przewidywalna, ale taka moja książkoholicka natura...


Opowiada historię nastoletniej Penny, która pochodzi z przyszłości. Wybuchła zaraza przenoszona przez komary i ludzie musieli polecieć w przeszłość, żeby... No tak, nie po to, żeby to odkręcić, bo to mogłoby być zbyt ryzykowne [poplułam się w tym miejscu], ale po to, żeby przeżyć swoje lata. W bezpiecznych latach, w których nie wolno wszystkim podróżnikom niczego, ale to absolutnie niczego zrobić. Możecie sobie żyć, ale to tylko pod warunkiem, że nie będziecie chcieli nic więcej. Rozmawianie z obcym rówieśnikiem?
Chyba kpisz. INTYMNY KONTAKT.
Na początku ciężko to było ogarnąć, ale gdy już dowiadujemy się, że nasza bohaterka jest typem buntowniczki, możemy się rozluźnić i zatopić w lekturze.
Ponieważ widzi, że władz nic nie obchodzi niezapobieganie zagładzie, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i z małą pomocą osób trzecich, zmienić przyszłość.

"Wydaje mi się porażką języka, że to doświadczenie zawiera się w zwyczajnym zdaniu zbudowanym ze zwykłych słów. Zawiera się w jednym słowie."

Pierwszym zdziwieniem było to, że książka ma 238 stron tekstu.
Drugim było to, że to jest sience-fiction, a nie romans, który rzeczywiście mógłby być na tyle krótki.
TO takie książki nadal wydają?!
Wiem. Najwidoczniej komuś się udało napisać coś takiego.
Kolejnym okazał się być fakt, że w tych jakże krótkim czasie, całkowicie zaspokojono moją chęć poznania wspaniałej przygody. Tu i teraz to nie jest prosta książka, z jednym prostym schematem. Nie, większość wątków powinna skłonić nas do rozważania, czasem nawet w tych najprostszych czynnościach moglibyśmy się doszukać drugiego dna.

"Przepaść między tym, co mówimy, a tym, co czujemy, jest tak wielka i ciemna, że czasem myślę, iż wpadnę w nią i będę już wiecznie spadała."

Przykładem powyższych słów jest to, że wyraźnie widać podkreślanie faktu, iż powinniśmy się czasem sami zastanowić jak bardzo nasze społeczeństwo jest podobne do tego, już na pierwszy rzut oka dziwnego, specyficznego zdarzenia. Zastanówmy się: ktoś zabrania nam wykonywać czynności, które w jakiś sposób mogłyby zagrażać czemuś, czego do końca nie rozumiemy. Wiem, że podczas czytania prawdopodobnie mało kto zada sobie to pytanie, ale jak bardzo jesteśmy podobni do osób opisanych w idealnie podporządkowanym społeczeństwie?

Resztę rozmyślań pozostawię wam. Może kiedyś w dalekiej przyszłości jakiś nauczyciel sam sięgnie po tę powieść i przeprowadzi profesjonalną analizę treści? Z chęcią poczytałabym o czymś takim, jednak mi do takiej osoby jeszcze bardzo dużo brakuje.

"Czuję, jak cała nadzieja i optymizm wyciekają ze mnie niczym krew z żył."

Już na samym początku bardzo przypadła mi do gustu główna bohaterka. Penny jest osobą niesamowicie odważną, ale jednocześnie mądrą i bystrą na tyle, że myśli na temat każdej czynności, którą miałaby wykonać. Za jej pomocą dowiadujemy się jak mogliby wyglądać ludzie za sto lat. Gdy już wszystko legnie w gruzach, cóż nam pozostanie? Tylko zastanawianie się nad tym, jak to naprawić. Cieszenie się z każdej, wydawałoby się, zwykłej czynności.

"Ludzie tutaj zachowują się, jakby wspaniałe rzeczy zostały już utracone, ale się mylą. Wciąż mają jeszcze tak wiele do stracenia."

Jednakże książka nie jest bez wad. Mimo bardzo dobrze przemyślanego tekstu brakowało mi tutaj iskierki spontaniczności, czegoś co sprawiłoby, że bezgranicznie pokocham tą książkę. Może kiedyś ukaże się druga część i ta sprawi, że jednak zostanie moją ulubioną?
A może nie. Przypuszczalnie kiedyś powrócę do czytania tej książki i może wtedy odbiorę ją w inny sposób, jednakże na dziś dzień jestem w stanie powiedzieć tylko tyle, że jest bardzo dobra.

7/10


"Kiedy otwierasz się przed kimś i zaczynasz czuć do niego to, co czujesz, co wtedy robisz? Usiłujesz to zignorować, może nawet o tym zapomnieć, ale nie możesz już tego unicestwić ani cofnąć."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2016 o godz 13:58 addictedtobooks dodał recenzję:
Jest rok 2087. Na całym świecie panuje niezwykle niebezpieczna epidemia, która jest przenoszona przez komary. Każdy żyje w strachu, że następną ofiarą tej choroby może być ktoś bliski. Nikt nie jest w stanie uchronić się przed tym zagrożeniem i to tylko kwestia czasu, kiedy zdziesiątkowana zostanie cała ludzkość. Rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem, w którym naukowcy muszą jak najszybciej wynaleźć sposób na to, by ocalić garstkę osób, którym udało się jeszcze przetrwać tę zarazę. Jedynym ratunkiem dla nich jest przeniesienie się w czasie do 2010 roku. Jednak czy nowym przybyszom uda się odnaleźć w nowym świecie oraz zostawić za sobą wszystkie traumatyczne wspomnienia?

„Prawda jest silna. W przeciwieństwie do kłamstwa z czasem staje się coraz silniejsza i ma moc łączenia rozmaitych uczuć i idei w taki sposób, w jaki kłamstwo nigdy nie potrafi.”

Wśród ocalałych osób znajduje się szesnastoletnia Prenna, która podczas epidemii straciła dwóch młodszych braci. Dziewczyna musi dostosować się do wielu zasad, jakie ustalili przywódcy zaraz po ucieczce ze świata ogarniętego śmiercionośną epidemią. Prenna nie może pogodzić się z tym, że musi bezczynnie patrzeć na to, jak świat w którym żyje coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Czy dziewczyna jest gotowa poświęcić wszystko oraz złamać obowiązujące zasady, jakie jej od dziecka wpajano, żeby zapobiec zbliżającej się tragedii? A jeśli tak, to czy nie jest na to jeszcze za późno? Co tak naprawdę jest przyczyną epidemii? Już wkrótce dziewczyna przekona się, że ingerowanie w bieg historii niesie ze sobą wiele konsekwencji…

„Są zasady, których muszę przestrzegać – mówię. – Nie przetrwam, jeśli je złamię.”

Z każdym następnym dniem dziewczyna dokonuje coraz więcej niepokojących odkryć, które burzą jej jak dotąd spokojny oraz poukładany świat. Czy to możliwe, żeby ludzie którym Prenna najbardziej ufała, mogli oszukiwać ją przez cały czas? Na drodze dziewczyny staje wkrótce Ethan Jarves, który wywraca cały jej świat do góry nogami. Prenna musi być jednak ostrożna, ponieważ przywódcy nie patrzą przychylnym okiem na jej nową znajomość. Dziewczyna nie może zapomnieć o tym, że jedną z najważniejszych zasad w jej społeczności jest zakaz bliskości z ludźmi z innych czasów. Czy Prenna pójdzie za głosem swojego serca i zdecyduje się zaryzykować wszystko, aby być z Ethanem?

„Może to wcale nie zdemoralizowanie czy chciwość czyni nas tchórzliwymi. Może nie słabość, cierpienie czy nawet strach- lecz miłość.”

Ann Brashares jest znana z serii „Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów” oraz książki „Nigdy i na zawsze”, w której pojawił się wątek reinkarnacji. Byłam bardzo ciekawa jak na jej tle wypadnie „Tu i teraz” oraz jak autorka poradzi sobie z wątekiem podróży w czasie. Uwielbiam czytać dystopie oraz poznawać najróżniejsze wizje świata w odległej przyszłości. Im więcej książek tego gatunku się czyta, tym coraz ciężej jest zaskoczyć czytelnika. Czy Ann Brashares to się udało? Autorka miała bardzo ciekawy pomysł na książkę i uważam, że wykreowany przez nią świat jest niezwykle intrygujący. Niejednokrotnie można było odczuć ogromny niepokój oraz grozę, gdy poznawało się szczegóły związane z zarazą.

Trochę żałuję, że autorka nie rozwinęła bardziej szczegółowo tematu epidemii oraz jej początków. Jednak rekompensuje to niezwykle wartka akcja oraz wiele zwrotów akcji, które nie pozwalają na choćby odrobinę nudy. Bardzo podobało mi się to, że do ostatniej strony nie była pewna, jak cała ta historia się skończy. Ann Brashares trzymała czytelników w napięciu niemal do ostatniej strony i pozostawiła z lekkim niedosytem. Autorka zmusza czytelnika do refleksji oraz pewnych przemyśleń nad naszym życiem. „Tu i teraz” to niezwykle ciekawa, jak i chwiali niepokojąca historia o dokonywaniu poświęceń, trudnych wyborów oraz o walce o lepsza przyszłość. Na takie książki warto czekać. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-09-2017 o godz 18:21 Layla A. dodał recenzję:
"Przepaść między tym, co mówimy, a tym, co czujemy, jest tak wielka i ciemna, że czasem myślę, iż wpadnę w nią i będę już wiecznie spadała." Jest 2014 rok. Cztery lata temu szesnastoletnia dziś Prenna James wyemigrowała do Nowego Jorku, w którym nadal czuje się obco. Problem polega na tym, że dziewczyna nie przybyła z innego kraju – przybyła z przyszłości, w której ludzkość została zdziesiątkowana z powodu roznoszonej przez komary zarazy, a świat, który znamy, legł w gruzach. Ucieczka w przeszłość była jedyną szansą ocalenia dla tych, którzy przeżyli. Wszyscy muszą absolutnie podporządkować się dobru społeczności i ściśle przestrzegać reguł. Nawiązywanie bliskich relacji z „tubylcami” jest zakazane. Tylko co zrobić, kiedy na horyzoncie pojawia się przystojny chłopak, Ethan Jarves? Dzieli ich kilkadziesiąt lat, łączy uczucie. We dwoje są zdolni odmienić bieg historii. Ale czy będą w stanie to zrobić? O książce „Tu i teraz” nigdy nie słyszałam i szczerze powiedziawszy to nie wiem, czy powodem tego jest mała popularność tej książki czy negatywne oceny. Przeglądając jednak książki, natknęłam się właśnie na nią i zaciekawił mnie bardzo opis. Dlatego bez zastanowienia zabrałam się za czytanie. Niestety zawiodłam się na całej powieści i stylu pisania autorki. Spodziewałam się czegoś lepszego, ale może po kolei. " Prawda jest silna. W przeciwieństwie do kłamstwa z czasem staje się coraz silniejsza i ma moc łączenia rozmaitych uczuć i idei w taki sposób, w jaki kłamstwo nigdy nie potrafi. " Główną postacią jest Prenna, która jest dość ciekawą postacią. Otóż Prenna pochodzi z przyszłości, w której rozniosła się zaraza i wiele osób zginęło, wszystko się rozpadło. Dzięki technologii udało im się uciec w przeszłość, gdzie mogli dalej żyć. Jednak życie nie jest łatwe dla ocalałych, muszą oni przestrzegać reguł, aby wszystko żyło w harmonii i porządku. Jedną z takich reguł jest trzymanie się jak najdalej od osób, które nie mają o niczym pojęcia. Niestety dla Prenny jest to bardzo trudne, gdyż jedyną osobą, którą naprawdę lubi jest osoba, z którą powinna spędzać jak najmniej czasu. Jak można się spodziewać książka opiera się na osobach z przeszłości, które muszą się dostosować do obecnego życia na ziemi. I sądzę, że autorka nie postarała się zbytnio przy tym wątku. Książka była dla mnie nudna i trochę schematyczna. "Tu i teraz" to książka, która opiera się na ciekawym pomyślę, ale autorka nie wykorzystała go wystarczająco. Główni bohaterowie mnie do siebie nie przekonali, a Prenna momentami mnie denerwowała swoimi nieracjonalnymi pomysłami. Nie można jednak powiedzieć, że książka nie jest dynamiczna, pełna akcji i intryg, ale było tego za mało. Wątek podróży w czasie pojawia się w książkach coraz częściej i na chwilę obecną mam już tego dość, jednak Ann Brashares przedstawiła nam ten wątek dość oryginalnie, gdyż bohaterowie nie przenoszą się w przyszłość, ale w przeszłość, gdzie zaraz nie zrobiła jeszcze żadnych szkód. Mimo, że autorka wplatała w fabułę coraz to nowe intrygi i ciekawostki to nie zostałam w jakiś sposób zaskoczona, a czekałam na to od samego początku. " Może to wcale nie zdemoralizowanie czy chciwość czyni nas tchórzliwymi. Może nie słabość, cierpienie czy nawet strach- lecz miłość. " "Tu i teraz" to książka, która jest na jeden wieczór, przy której nie będziemy się musli skupić na fabule. Momentami bardzo ciekawa, ale nie zapadająca w pamięć. Myślę, że autorka mogła wykorzystać swój pomysł na powieść o wiele bardziej i wtedy książka na pewno wywarłaby na mnie bardziej piorunujące wrażenie, ale na ten moment uważam tą książkę na jeden wolny wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-01-2016 o godz 19:57 Julia Alaska dodał recenzję:
"Kiedy otwierasz się przed kimś i zaczynasz czuć do niego to, co czujesz, co wtedy robisz? Usiłujesz to zignorować, może nawet o tym zapomnieć, ale nie możesz już tego unicestwić ani cofnąć."

Jest 2014 rok. Cztery lata temu szesnastoletnia dziś Prenna James wyemigrowała do Nowego Jorku, w którym nadal czuje się obco. Problem polega na tym, że dziewczyna nie przybyła z innego kraju – przybyła z przyszłości, w której ludzkość została zdziesiątkowana z powodu roznoszonej przez komary zarazy, a świat, który znamy, legł w gruzach. Ucieczka w przeszłość była jedyną szansą ocalenia dla tych, którzy przeżyli. Wszyscy muszą absolutnie podporządkować się dobru społeczności i ściśle przestrzegać reguł. Nawiązywanie bliskich relacji z „tubylcami” jest zakazane. Tylko co zrobić, kiedy na horyzoncie pojawia się przystojny chłopak, Ethan Jarves?

Wiele ludzi zastanawia się jak będzie wyglądała przyszłość. Czy będziemy poruszać się za pomocą latających samochodów? Znajdziemy lekarstwo na raka? A co jeśli nie będzie ona tak kolorowa jak to sobie wyobrażamy? Ocieplenie klimatu, brak lasów, rozprzestrzenianie się bardzo groźnych chorób roznoszonych przez insekty. W Tu i teraz właśnie tak wygląda przyszłość, z której pochodzi główna bohaterka. Razem z innymi, którzy przeżyli dziewczyna cofnęła się w czasie do roku 2010. Jednak, mimo że minęły już 4 lata odkąd Prenna przybyła z przyszłości, to nadal czuje się ona obco w środowisku nieświadomych, niszczących Ziemię "tubylców czasu".

"Ludzie tutaj zachowują się, jakby wspaniałe rzeczy zostały już utracone, ale się mylą. Wciąż mają jeszcze tak wiele do stracenia."

Książka jest stosunkowo cienka. Ma zaledwie 238 stron, co w porównaniu z innymi książkami jakie ostatnimi czasy czytałam nie jest zbyt dużo. Powieść napisana jest lekkim, młodzieżowym językiem, dzięki czemu łatwo jest "wbić" się w dość pokręconą akcję. Trudno było mi przebrnąć przez początek powieści, ponieważ nie działo się tam za dużo. Dopiero później wciągnęłam się w historię Prenny, ale mimo to czuję się lekko zawiedziona.

W Tu i teraz brakuje mi spontaniczności. Nie ma tu wydarzeń, których nikt by się nie spodziewał. No, chociaż jest jedno, które mnie osobiście zaskoczyło, jednak nie doczekałam się wytłumaczenia tego wątku. Niestety autorka poruszała kilka tematów, a potem zostawiała je bez żadnego komentarza co mnie naprawdę bardzo irytowało.

"Czuję, jak cała nadzieja i optymizm wyciekają ze mnie niczym krew z żył."

Bohaterowie są zróżnicowani. Jednych polubiłam bardziej, innych mniej. Prenny można nazwać odważną. Nie raz widać, że ma dość chowania się w kącie, chce coś zmienić. Muszę przyznać, że polubiłam ją właśnie za jej buntowniczy charakter. Dziewczyna jest naprawdę inteligentna, ale momentami miałam ochotę jej przyłożyć.
Ethan jest...dziecinny. To słowo idealnie oddaje jego charakter oraz infantylne zachowanie. Chłopak myślał tylko o jednym, nie zważał na swoje czyny. Nie obchodziły go konsekwencje. Ale miał też dobre momenty, w których nie zachowywał się jak totalny idiota i smarkacz.

Pomysł na powieść jest świetny, ale jego potencjał nie został dobrze wykorzystany. Szkoda. Ta książka nie powaliła mnie na kolana, oczekiwałam czegoś innego. Brakowało mi zwrotów akcji. Poza tym autorka mogła dodać więcej opisów przyszłości, ponieważ to ona jest jednym z najważniejszych elementów powieści. Zamiast tego pani Brashares skupiła się na teraźniejszości, w której żyjemy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-02-2016 o godz 17:18 Rosemarie dodał recenzję:
Szesnastoletnia Prenna James na pozór może wydawać się całkiem zwyczajną nastolatką. Jednak to tylko pozory. Dziewczyna tak naprawdę pochodzi z końca XXI wieku. Wraz ze swoją rodziną oraz innymi ludźmi urodzonymi w tamtym czasie, co ona, została zmuszona do ucieczki w przeszłość, do roku 2010. To wszystko przez pandemię przenoszoną przez komary, która zabiła miliony ludzi na całym świecie.

Główna bohaterka zważywszy na to, skąd pochodzi, skrzętnie musi strzec swojej tajemnicy przed tubylcami. Musi przestrzegać rygorystycznych zasad, żeby ukryć swoje pochodzenie. I wydawałoby się, że idzie jej świetnie. Jest jednak pewien chłopak, Ethan Jarves, który sprawia, iż Prenna wątpi w słuszność wyznaczonych zasad...

Gdy tylko miałam w swoich dłoniach "Tu i teraz" wiedziałam, że jest to książka dla mnie. Nie ma nic, co bym bardziej uwielbiała od dobrej fantastyki, a w szczególności dystopii. Pomysł Ann Brashares wybija się na tle podobnych powieści, których grupą docelową jest głównie młodzież. To wszystko zasługa tego, iż autorka do swojego dzieła wmieszała wizję futurystyczną, co nie ukrywam - okazało się dla mnie zdecydowanie najciekawszym aspektem całej historii. Prenna nie dość, że nie jest irytującą główną bohaterką (co niestety w młodzieżowych książkach zdarza się nagminnie), to jeszcze pochodzi z dalekiej przyszłości.

Ann Brashares ma interesujący sposób pisania. Jej warsztat pisarski zdecydowanie przypadnie do gustu czytelnikom, którzy tak jak ja, cenią sobie literaturę, w czasie czytania której czas wydaje nie mieć się żadnego znaczenia. Ta autorka pisze lekko, sprawnie, a jednocześnie w "Tu i teraz" nie brakuje opisów pobudzających wyobraźnię. Właśnie głównie ze względu na styl napisania tej powieści, dosłownie po prostu nie mogłam się od niej oderwać.

"Tu i teraz" ma dopracowaną fabułę, lekki styl napisania, a także i bohaterów, którym udało się zaskarbić moją sympatię, co wręcz pozorom nie jest to najłatwiejsze zadanie. Owszem, lubię czytać młodzieżowe książki, ponieważ mają one do siebie to, że przy nich całkowicie się zatracam, tracę poczucie czasu i zapominam o otaczającej mnie rzeczywistości. Jednocześnie jednak zazwyczaj mają jeszcze niemiły dodatek - irytujące osobowości, w szczególności zazwyczaj głównych protagonistów, w tym wypadku protagonistkę. Całe szczęście - ogromnie polubiłam Prennę. Jej odwagę, gotowość do poświęceń i stawania czoła temu, czego się boi. Właśnie to robiła - choć odczuwała strach, wciąż pięła do swojego celu, ponieważ wiedziała, że robi to dla wyższego dobra. Ethan zresztą nie pozostał jej dłużny, jak na swój wiek wykazał się godną podziwu odwagą. Ann Brashares stworzyła tak heroiczne persony jednocześnie zbyt karykaturalnego efektu końcowego. Prenna i Ethan tworzą dobry i zgrany duet, a ich odwaga wydaje się całkowicie naturalna, jest po prostu częścią tego, kim są.

"Tu i teraz" to świetny pomysł na spędzenie jednego lub dwóch wieczorów dla czytelników, którzy lubują się w fantastyce, ale także i dla tych, którym wydaje się, że za nią nie przepadają. Ciekawy pomysł z wykorzystanym potencjałem, wartka i dynamiczna akcja oraz ciekawie wykreowani bohaterowie gwarantują świetną rozrywkę na kilka godzin. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2016 o godz 13:35 monweg dodał recenzję:
Akcja książki dzieje się w Nowym Jorku w 2014 roku. Świat wygląda tak, jak teraz go widzimy. Niby nic nie jest w stanie nas zaskoczyć. Świat prze do przodu, technologia gna jak na szynach, odnotowujemy najróżniejsze nowości w medycynie. Bohaterami tej historii jest dwójka osób, Ethan Jarves siedemnastolatek z teraźniejszości i Prenna James, która przybyła z Postremo, z niezbyt odległej przyszłości, bo z końca XXI wieku.

Na skutek zanieczyszczenia powietrza, globalnego ocieplenia, plam na słońcu, dochodzi na przestrzeni lat do niesamowitego ocieplenia i zawilgocenia klimatu. Ludzie zaczynają chorować na różne rodzaje grypy, które biorą początek od świńskiej grypy. Choroba mutuje w zastraszającym tempie i brakuje na nią lekarstwa. W finalnym stadium dochodzi do tego, że wszelkie śmiertelne choroby zostają przenoszone przez komary. Po przebadaniu ocalałych z tego pogromu, około tysiąc osób przenosi się w czasie, w przeszłość, aby zapobiec epidemii, która dziesiątkuje ludność.

Nazywają siebie podróżnikami w czasie, żyją w enklawach, aby w pewien sposób odizolować się od nas, czyli tubylców w czasie. Żyją w nich według zasad, które ograniczają im swobodę. Muszą chronić swoją tożsamość, stronić od tubylców, przestrzegać posłuszeństwa wobec wspólnoty, nie szukać pomocy lekarskiej, usilnie starać się wtopić w społeczeństwo i w żaden sposób nie ściągać na siebie uwagi, nie wolno nigdy nawiązać fizycznej ani emocjonalnej relacji z kimkolwiek spoza wspólnoty.

Ann Brashares, amerykańska pisarka, znana głównie z tetralogii Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów porzuca błyskotliwy humor i dobrą zabawę na rzecz znacznie poważniejszą i ważniejszą. Oczywiście, bohaterami są młodzi ludzie, ale oprócz tego, że jest to książka dla młodego czytelnika, posiada wątki: naukowy, fantastyczny, miłosny i kryminalny. Powieść Tu i teraz jest spójna i chyba niczego w niej bym nie zmieniła. Nawet zakończenia, które powoduje, że powieść nie jest zamknięta i może kiedyś autorka pokusi o dalsze losy Ethana i Prenny. Bohaterowie tej opowieści nie są papierowi, mają swoje charaktery i naprawdę dużo do zrobienia. Po za tym nie da się nie polubić tych dwojga młodych ludzi i ma się nadzieje, że mimo niesprzyjającej sytuacji znajdą wyjście, by być razem.

Tu i teraz to bardzo przyjemna powieść. Czyta się świetnie i nie czuje upływającego czasu. Lekkie pióro Brashares pozwala szybko przejść przez tę fascynującą historię. Książkę czyta się płynnie i aż szkoda czasami odkładać ją na chwilkę, ale w końcu nie tylko książkami człowiek żyje. Mając nadzieję na dalszy ciąg przygód Prenny i Ethana, polecam gorąco tę opowieść każdemu, kto lubi książki dla młodzieży, trochę fantastyki, trochę kryminału i trochę delikatnego jak piórko romansu dwojga młodych ludzi.

http://monweg.blog.onet.pl/2016/02/16/tu-i-teraz-ann-bashares/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-02-2016 o godz 20:08 Juliet dodał recenzję:
Media zarzucają nas informacjami o dziurze ozonowej, gwałtownym ociepleniu klimatu i topniejących lodowcach. Ludzie sami hodują wirusy i choroby w laboratoriach a genetyka rozwija się coraz lepiej. Jednak nikt nie ma odwagi by spojrzeć kilka lat w przód i domyślić się jakie to może mieć konsekwencje.
Prenna pochodzi z przyszłości. Jednak przyszłość zrażona jest chorobami, bólem i śmierciom. Garstka zdrowych ludzi przenosi się do przeszłości by móc przeżyć i zmienić bieg wydarzeń.
Nie da się ukryć - okładka przykuwa wzrok. Wydawnictwo dobrze zrobiło zostawiając oryginalną grafikę. W dużym stopniu oddaje klimat książki. Z tyłu oprócz opisu znajduje się druga połowa twarzy dziewczyny. Ma ona na nosie okulary. Dużym spojlerem byłoby wyjawienie wam moich przemyśleń, dlatego wierzcie mi na słowo - okładka całkowicie oddaje klimat powieści!
Nie codziennie czytamy książki o podróżach w czasie! To była chyba pierwsza moja przygoda z tego typu wydarzeniami i nie jestem zawiedziona. Podobał mi się wątek, w którym Pren i Ethan próbują zapobiec morderstwu, które może zmienić bieg przyszłości. Szkoda, że autorka nie opisywała tych wszystkich wydarzeń dokładniej. Wszystko działo się szybko i krótko, przez co czytelnikowi ciężko było się wciągnąć w tak nieziemską fabułę.
Prenna była bohaterką trudną do polubienia. Miała świetny charakter, jednak przez wszystkie zasady, które musiała przestrzegać wydawała się być zgorzkniała i zimna. Lubiłam ją gdy przebywała z Ethanem. Z nim stawała się zupełnie inną osobą!
Ethan był ogólnie cudownym chłopakiem i skradł moje serce! Wykazywał wszystkie cechy jakie kocham u bohaterów literackich. Podobały mi się jego zachowania, jednak ciężko jest mi się wypowiadać głębiej o postaciach z książki, ponieważ nie miałam okazji poznać ich bliżej.
Tu mogę się wyżalić! Powieść bowiem była ZA KRÓTKA! Takie cudowne wydarzenia powinny być opisane na minimum 500 stron a nie ledwo 240! Autorka ma świetny styl i podobały mi się za równo dialogi, które nie były sztuczne i na zabój literackie jak i opisy, które nie były ciężkie i pełne metaforycznych porównań. Jednak tych wszystkich cudeniek było za mało.
Ann Brashares chciała napisać coś, czego nie da się podciągnąć do żadnego gatunku literackiego. Wymyśliła świetną fabułę, postaci i wydarzenia i... morał! Nie jest to bowiem pusta bajeczka young adult. Autorka chce zwrócić uwagę jak ważną rolę gra w naszym życiu przeszłość. To kim jesteśmy zależy od naszych wcześniejszych wyborów. Wydaje mi się, że to autorka chciała nam przekazać pisząc tą fantastyczną ( i niestety krótką) powieść.
Jak każde new adult dla młodych ludzi. Powieść nie przypadnie do gustu osobą starszym czy dorosłym, ani dzieciom.
Książka miała świetną fabułę i dobrze zarysowany morał, jednak była zbyt krótka by dobrze się w nią "wciągnąć".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2017 o godz 17:52 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Wyobraź sobie świat… W którym to komary, doprowadziły całą ludzkość do totalnej zagłady. Nie ma już nic… Śmiertelna zaraza zabrała ze sobą nie tylko nadzieję, ale i również ludzkie życie. Od tego czasu… Przyszłość stała się dla ludzkości tylko czarną plamą smutku i łez. A przeszłość… Przeszłość, to tylko blade wspomnienie, które stało się dla świata szczyptą nikłej nadziei. Drogi czytelniku… Czy dla uratowania świata, byłbyś gotów do największych poświęceń? Czy masz odwagę stawić czoła przeszłości? Tylko pamiętaj… Przestrzegaj zasad I co najważniejsze… Nigdy się nie zakochaj. Fabuła: Uwielbiam historie postapo. Zarówno te lekkie i młodzieżowe, jak i te nieco mroczne oraz brutalne. Jedynym wyjątkiem w świecie apokalipsy są dla mnie historie z zombie… Brrrrr… Nie lubię tych żywych trupów. Brrrrr… Przerażają mnie do szpiku kości. Ble… Jeśli chodzi o fabułę książki „Tu i teraz„, to z pewnością mogę ją zaliczyć do gatunku postapo light . Ponieważ jest nie tylko bardzo lekka i przyjemna, ale i także pełna dynamicznej akcji oraz nutki pozytywnej nadziei. Według mnie, taka fabuła jest nie tylko niezwykle wciągająca, ale i również niesamowicie kreatywna. Idealna dla tych czytelników, którzy chcą poznać gatunek postapo od jej przyjemniejszej strony. Styl: Styl autorki jest nie tylko bardzo lekki i przyjemny w odbiorze, ale i także niezwykle spójny oraz plastyczny. Dzięki czemu, książkę „Tu i teraz” czytało mi się niezwykle wciągająco a wręcz ekspresowo. I choć spędziłam z nią tylko jeden wieczór, to muszę przyznać, że bawiłam się przy tym naprawdę nieziemsko. Bohaterowie: Według mnie, bohaterowie książki „Tu i teraz” są po pierwsze: świetnie wykreowani, a po drugie: bardzo realni i niezwykle barwni oraz kreatywni. Bardzo polubiłam zarówno Prennę, jak i jej przystojnego kolegę – Ethana Jarvesa. Oboje zauroczyli mnie nie tylko swoją nietuzinkową charyzmą, ale i również pewną nutką szaleństwa w tle. Szata graficzna: Okładka książki „Tu i Teraz” jest według mnie bardzo kreatywna i oryginalna. Przyciąga wzrok… Kusi zmysły… I sprawia, że czytelnik mógłbym tak bez końca podziwiać jej tajemnicze piękno. I te trójkąty… Hm… Nie wiem czemu… Ale swoją nietuzinkowością przypominają mi nieco styl retro, który niezaprzeczalnie bardzo lubię i podziwiam. Podsumowanie: „Tu i teraz” to pełna tajemnic i dynamicznej akcji historia, która nie tylko przeniesie cię w czasie, ale i także pochłonie cię swoją niesamowitą magią miłości, przyjaźni i nadziei na stworzenie lepszego jutra. Ta książka… Porusza emocje… Przyciaga zmysły… I sprawia, że czytelnik nie potrafi oderwać się od niej nawet na krótką chwilę. Polecam gorąco! Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu YA!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-03-2016 o godz 21:24 Gaba dodał recenzję:
Przede wszystkim muszę podkreślić, że nie jest to książka dla starych wyjadaczy fantastyki i science fiction. To powieść młodzieżowa, trochę naiwna w swojej koncepcji, zawierająca typowy romans i mało skomplikowaną fabułę. Nie spodziewajcie się więc zawiłych teorii odnośnie do samych podróży w czasie. Brashares nie skupiła się na tym, jak można przemieszczać się w czasie, dlaczego jest to możliwe, ale bardziej na wątku wyrwania się bohaterki ze wspólnoty i próbie zmienienia przyszłości.

Fabuła jest ciekawa i świeża — podoba mi się sam pomysł. Autorka stworzyła fascynujący świat, jednak niestety go nie rozwinęła. W książce wszystko jest zbyt prostolinijne, ratują ją jedynie zwroty akcje, nadające tempo samej fabule. Pisarka dosyć uogólniła fabułę, pozbawiając ją szczegółów, mocniejszych fundamentów, na których mogłaby oprzeć swój pomysł. Jest ciekawie, ale całościowo nie widzę świata, jaki chciała przedstawić. Brakowało mi dokładniejszych opisów tego, jak wyglądało wcześniejsze życie Prenny. Przyczepię się także do małej emocjonalności przekazu. W jednej ze scen bohaterka wspomina zmarłego brata i swoją tragiczną przeszłość, mogłaby to być mocna i przejmująca scena, wywołująca wzruszenie. Jednak czytałam ją trochę obojętnie, co przy takim temacie nie powinno mieć miejsca.

Bohaterowie trochę mnie zawiedli, są dosyć powierzchownie skonstruowani. Brakuje im głębi, czegoś, co, wyróżniłoby ich spośród postaci z innych książek o podobnej fabule. Co prawda od razu ich polubiłam, szczególnie Ethana, który ujął mnie swoim naukowym zacięciem i niezłomną wiarą, że wszystko skończy się dobrze. Jednakże muszę też nieco obronić Brashares – to powieść jednotomowa, więc i tak świetnie sobie poradziła z oddaniem charakteru postaci.

Autorka ma lekki styl, samą książkę czyta się szybko i nie ma w niej błędów. Narrację mamy pierwszoosobową, typowo pamiętnikarską. Zwykle autorom udaje się wybrnąć z takiego prowadzenia fabuły, jednak w tym przypadku sama historia została spłycona. Brashares skupiła się na głównej bohaterce, pomijając postaci poboczne oraz samo uniwersum – zarówno teraźniejsze, jak i przyszłe.

Przyznam, że spodobał mi się wątek miłosny. Nic na siłę, trochę z humorem i zdrowym rozsądkiem. Ethan to zwykły facet, co też mnie w jakiś sposób ujęło. On i Prenna nie rzucają się od razu na siebie, to subtelny związek, skupiający się bardziej na emocjach. Jeśli lubicie powieści science fiction z podróżami w czasie i romansem w tle, to ta będzie dla Was idealna.

Cała recenzja: http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2016/03/11/tu-i-teraz-ann-brashares-podroze-w-czasie-dla-nastolatkow/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-02-2016 o godz 10:46 Sylwia Czekańska dodał recenzję:
Tu i teraz podobało mi się w ten zwyczajny sposób, kiedy odkładamy książkę i mamy uśmiech na ustach. Jest to lekka, łatwa w odbiorze i wciągająca fabularnie historia dla młodzieży. Najbardziej przypadł mi do gustu właśnie kluczowy motyw podróży w czasie, który dobrze poprowadzony potrafi naprawdę wzbudzać emocje. Kiedy teraźniejszość, przeszłość i przyszłość stają się jednym i tym samym momentem w czasie, to zaczynamy rozumieć jak niewielkim trybikiem w machinie jest każdy z nas. Miałam wiele radości z czytania o świecie za pięćdziesiąt, sto lat, mimo że wizja jaką kreuje Brashares jest bardzo pesymistyczna. Cieszy mnie także, że poruszono w niej tematy ekologii, gazów cieplarnianych, klimatu i wirusów, bo może otworzy to oczy większej liczbie osób.

Polubiłam głównych bohaterów – Prennę i Ethana – przede wszystkim za ich naturalność, zwyczajność i prostotę. Na szczęście żadna z postaci nie irytuje (co często zdarza się w literaturze tego typu) choć jednocześnie muszę zauważyć, że niektóre z nich zostały trochę przerysowane. Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to chyba do relacji nastolatków, która w moim odczuciu trochę zbyt szybko się rozwinęła. Lubię, kiedy bohaterowie powoli budują zaufanie, poznają się. Pamiętam jednak, że nie jest to literatura psychologiczna, więc takie aspekty stoją gdzieś z tyłu za akcją i romansem.

Gdzieś „obiło mi się o oczy”, że niektórzy narzekają na zakończenie, a ja – jak to często bywa – jestem odwrotnego zdania i uważam je za coś naprawdę interesującego i wreszcie nowego. Fakt, to rozwiązanie zostawia pewien niedosyt, ale ja szanuję autorkę za to, że zrobiła kropkę dokładnie w tym miejscu. Nie chcę się rozwijać na ten temat, bo nie chodzi przecież o to, żeby popsuć Wam przyjemność z czytania.

W literaturze młodzieżowej to pozycja warta uwagi i sądzę, że spodoba się wielu czytelnikom. Nie oczekujcie spektakularnych rozwiązań, szokujących zwrotów akcji i wielowymiarowo stworzonych bohaterów, bo książka ta pełni przede wszystkim rolę rozrywkową. Z drugiej strony jednak, jeśli zechcemy zagłębić się w treść, odkryjemy także jej walory dydaktyczne. Ta historia uczy, że wszystko co robimy teraz, będzie miało jakieś konsekwencje w przyszłości. Nasze życie nie należy tylko do nas, jest nierozerwalnie połączone z resztą świata.

czytaj więcej: http://recenzentkaksiazek.blog.pl/2016/02/12/tu-i-teraz-ann-brashares-czyli-o-tym-jak-podrozowalam-w-czasie/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-01-2016 o godz 13:34 Monika Szulc dodał recenzję:
Przyszłość nie wygląda obiecująco, komary przenoszą śmiercionośna chorobę, która dziesiątkuje ludzkość. Nowe technologie i badania dały nadzieje mieszkańcom zrujnowanego świata. Grupa osób z XXI wieku przenosi się do roku 2010. Minęły cztery lata a oni nadal stanowią skrytą grupę i unikają asymilacji z tubylcami. Udało im się przeżyć, ale nie robią nic, by ocalić przyszłość. Prenna James odkrywa, że nie wszystko, co jej mówiono jest prawdą, a kiedy w jej ręce trafiają gazety z przyszłości, wie, że może zmienić teraźniejszość i podjąć próbę ocalenia świata.

Prenna jest złakniona wiedzy i pragnie prywatności, lecz przywódcy są nieugięci i mają prawa, których złamanie jest surowo karane. Jest to dziewczyna, którą łatwo obdarzyć sympatią, dojrzała jak na swoje siedemnaście lat, lecz poznając jej życie z końca XXI wieku i uświadamiając sobie co przeżyła, wiele mi wyjaśniło. Jej listy do Juliusa są proste, a jednak w tej prostocie widać ogrom bólu i marzeń. Drugą interesującą postacią jest Seth. Jest mądry i sympatyczny, taki chłopak z sąsiedztwa.

Książa jest krótka, niespełna 240 stron, to dla mnie stanowczo za mało. Fabuła jest interesująca i można z niej wycisnąć znacznie więcej. Tak krótki utwór nie pozwolił na szczegółowe zgłębienie tematu lub bliższe poznanie pozostałych bohaterów.

Podróże w czasie to interesujący temat. Co może spowodować jedna zmiana teraźniejszości, jak wpłynie na przyszłość? Można długo nad tym rozmyślać i czasami potrafi to zawrócić w głowie, temat rzeka, nad którym można zastanawiać się w nieskończoność.

Prenna i Seth skupiają się na zmianie jednego wydarzenia i to jest wątkiem przewodnim. Akcja jest wyważona, lekko się płynie przez książę. Czyta się szybko a język jest prosty i młodzieżowy, idealny dla grupy docelowej.

„Tu i Teraz” to książka, przy której można miło spędzić czas. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i uważam je za udane. Książa o trudnych wyborach i stracie, a mimo to utrzymana w lekkim stylu. Polecam
4/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-02-2016 o godz 20:50 Dominika Szałomska dodał recenzję:
Mówi się, że przyszłość jest tajemnicą, że to przeznaczenie decyduje o tym co się wydarzy. A co jeśli jesteś z przyszłości i wiesz co się wydarzy, lecz nie możesz nic z tą wiedzą zrobić?
Nowa współpraca równa się nowe książki i to nie byle jakie, bo od YA! Wydają bardzo dobrze dopracowane i oryginale młodzieżówki, które ubóstwiam. A kiedy zobaczyłam okładkę do tej książki, po prostu wiedziałam, że musi być wyjątkowa. Autorka słynnej serii Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów, książki „Nigdy i na zawsze”, a teraz przyszedł czas na „Tu i teraz”. Po różnych gatunkach jakie porusza Ann, miałam obawy czy aby na pewno dobrze to robi, bo jak to mówią „Ten kto umie wiele, tak naprawdę nie umie nic”. Bałam się, że tutaj także tak będzie. Jednak mimo lęku, dałam tej powieści szanse i zabrałam się za nią, przeczytałam, a Was zapraszam do przeczytania recenzji.
Ciekawi co sadzę o tej książce? Wejdźcie pod link i przeczytajcie!
http://dominika-szalomska.blogspot.com/2016/02/87-recenzja-ksiazki-tu-i-teraz-ann.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-02-2016 o godz 08:36 markietanka dodał recenzję:
Ann Brashares stworzyła bardzo oryginalną powieść dla młodzieży. Książka napisana jest lekko, zrozumiałym i bardzo plastycznym językiem, przemawiającym do młodych ludzi. Czyta się ją z przyjemnością, a jej lektura nie zabiera dużo czasu. Fabuła powieści jest niebanalna, a bohaterowie, mimo młodego wieku, zaskakująco dojrzali. Autorka poświęciła im dużo uwagi i sporo miejsca w książce, stanowią rozpoznawalne indywidualności i zdecydowanie nie wtapiają się w tłum.
Przerażały mnie zasady przybyszów i obsesyjne ich przestrzeganie, dosłownie zachowywali się jak członkowie sekty. Ale jak to w życiu bywa, zasady są po to, żeby je łamać.... Tylko nie zawsze jest to bezpieczne.

"Tu i teraz" to nie tylko ciekawa, ale i mądra książka. Fajnie i lekko napisana - na pewno zdobędzie serca młodych czytelników, a i starsi nią nie pogardzą :)


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2016/02/tu-i-teraz-ann-brashares.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2016 o godz 00:00 jeanathi dodał recenzję:
Pamiętam, że moja siostrzenica szalała za serią o wędrujących jeansach, zarówno za książkami, jak i za filmem. Dlatego, kiedy zobaczyłam, że autorka tej serii wydała kolejną książkę kupiłam jej dodatek do prezentu świątecznego z małym opóźnieniem :). Kiedy zobaczyła, co dostała była zachwycona. Teraz jest już po lekturze i nadal rozpływa się nad tą książką. Wygląda na to, że warto ją polecić dla nastoletnich dziewczyn :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2016 o godz 20:41 Magia70 dodał recenzję:
Autorka połączyła wizję realistycznej przyszłości z rzeczywistą teraźniejszością. Czy nasz świat rzeczywiście skazany jest na porażkę? Głowni bohaterowie zrobią wszystko żeby zmienić przyszłość i odzyskać nadzieję, ale w tym wszystkim czy dla ich miłości jest nadzieja? Autorka nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Czytelnik może sam dopowiedzieć sobie co by było gdyby...
Niebanalna historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2016 o godz 00:00 Wiktoria Nowacka dodał recenzję:
Tu i teraz to książka dla młodzieży, ale jest to książka, która obok problemów można rzec typowych nastolatków porusza też wiele problemów moralnych. Pokazuje wewnętrzną walkę bohatera pomiędzy zasadami, a własnym ja. Porusza wiele tematów, z którymi dzisiejsi nastolatkowie zmierzą się w przyszłości, ale robi to w sposób bardzo przystępny i zrozumiały dla nastolatka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-04-2016 o godz 16:29 Natalia Cycak dodał recenzję:
Szczerze to pomysł na całą fabułę jest bardzo ciekawy, a sama okładka piękna, ale gorzej z wykonaniem. Gubiłam się w fabule, było w niej wiele niedociągnięć, dlatego czasami dosyć trudno się to czytało
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Travel Challenge Grzelak Agnieszka
4.7/5
28,00 zł
39,99 zł
23,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Slammed Hoover Colleen
4.5/5
21,44 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa This Girl Hoover Colleen
4.3/5
29,52 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Więcej niż słowa Kemmerer Brigid
4.3/5
26,03 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Oczy mam tutaj Zimmermann Laura
4.5/5
23,82 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Alan Cole nie tańczy Bell Eric
4.7/5
20,97 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sweetfreak McKenzie Sophie
4.5/5
35,27 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybierz mnie! Garrod Beth
4.4/5
26,50 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Point of Retreat Hoover Colleen
4.5/5
31,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bomba Charbonneau Joelle
4.0/5
21,53 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyny nie biją Easton T.S.
4.3/5
21,44 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Super przypał Garrod Beth
3.8/5
22,77 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabójcze lato Dawson Juno
4.2/5
20,97 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Skrzynia ofiarna Stewart Martin
4.2/5
27,74 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyścig śmierci Stiefvater Maggie
4.3/5
22,67 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróć za mną Walters Meredith
4.5/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Story of my life Opracowanie zbiorowe
3.4/5
18,69 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Payback Griffin M.A.
4.5/5
20,27 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Blizny Van Smit Lucy
3.3/5
20,27 zł
34,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.