Trzy zimy (okładka  miękka, 11.2019)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,98 zł

29,98 zł 39,99 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Królestwo Polskie w przededniu powstania styczniowego. Marianna Sobierajska, młodsza córka ziemianina i patrioty Mikołaja Sobierajskiego, zakochuje się w rosyjskim szlachcicu Andrzeju Rohowie, który kupuje sąsiedni majątek. Rohow ma polskie korzenie, jednak choć jest uczciwy, wykształcony i przedsiębiorczy, to w oczach sąsiadów uchodzi przede wszystkim za… Moskala. Zaręczyny Marianny i Andrzeja zostają zerwane. Jednak drogi bohaterów znowu się skrzyżują… „Trzy zimy” to wielowątkowa opowieść o miłości i o dojrzewaniu do podejmowania niełatwych decyzji, rozgrywająca się w trudnych czasach zaborów. Społeczne stereotypy, narodowe uprzedzenia, naciski rodziny, wichry historii... i walka Marianny i Andrzeja o osobiste szczęście. Czy miłość do Moskala przetrwa wybuch powstańczej zawieruchy?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1235418569
Tytuł: Trzy zimy
Autor: Kopeć Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-11-06
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 137 x 199
Indeks: 33857633
średnia 4,4
5
13
4
4
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-11-2019 o godz 20:34 przez: Ewelina Bachniak
INSTAGRAM inia.recenzuje //// BLOG- iniarecenzuje.wordpress.com //// FB- @inia.recenzuje lub @inia.inia.inia Jaka to była cudowna powieść, rewelacyjny debiut @magdalenakopec , czekam na więcej. Uwielbiam książki z historią w tle. A jak do tego miesza się z romansem to już lektura obowiązkowa. Ukradkowe spojrzenia, muśnięcia dłoni, bogato zdobione suknie, wystawne bale, przepiękne dworki. No i miłostki lub wielkie zakazane namiętności. Takie właśnie są „Trzy zimy”. I ciągle powtarzane jest pytanie, czy miłość zawsze powinna być najważniejsza? Czy w XIX wieku tak było? Małżeństwa aranżowane mogły łączyć ludzi na lata czy były to tylko umowy handlowe? A może istniało prawdziwe uczucie? Czasy Królestwa Polskiego na chwilę przed wybuchem powstania styczniowego. Główna bohaterka Marianna Sobierajska, typowa szlachcianka z dobrego dworu, zakochuje się w rosyjskim szlachcicu, Andrzeju Rohowie. Ale pomimo dobrego wykształcenia i statusu społecznego, nie jest mile widziany przez niektórych mieszkańców Rogaszyc, w tym również przez babkę dziewczyny. Nie zgadza się na małżeństwo wnuczki z Moskalem. Pomimo sprzeciwu zaręczyny mają miejsce, choć wypadek w trakcie wystawnego balu wprowadza ciemność, płacz i żałobę w życie Marianny. Niedomówienia i niechęć babki Sobierajskiej do Andrzeja powoduje rozstanie zakochanych i zerwanie zaręczyn. Jest to wielowątkowa powieść historyczno - miłosna. Z mezaliansami, łamaniem konwenansów w tle. Nie tylko główni bohaterowie przyciągają uwagę, ale postacie drugoplanowe są charakterystyczne, a ich wątki rozwijają się bardzo interesująco. Czy miłość jest w stanie przezwyciężyć powstańcze zawirowania? Czy namiętności będą nadal tak silne, jak na początku? Czy może uczucie wygasło z braku wiary, że ukochany powróci? A może nowa miłość zapełni pustkę w sercu Marianny i jest ktoś inny, ważny jej sercu? Jak zwykle wydawnictwo Lira wydało cudowną książkę, nie tylko z obłędną okładką, ale wartościową i szalenie wciągającą historią.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-11-2019 o godz 09:15 przez: kate_in_bookland
Zawsze z dużą przyjemnością sięgam po książki z historią w tle. Oprócz opisu istotnych wydarzeń, interesuje mnie również, jak wyglądało codzienne życie w minionych wiekach. W "Trzech zimach" Magdalena Kopeć zabiera nas w wyjątkową podróż w przeszłość i rzuca w wir powstańczej zawieruchy, damsko-męskich namiętności oraz codziennego życia w ziemiańskim majątku. To pięknie napisana historia trudnej miłości w niespokojnych czasach, opowieść o dorastaniu, odwadze, wewnętrznej sile oraz przywiązaniu do tradycji i rodzinnej ziemi. Książka Magdaleny Kopeć stanowi ciekawą propozycję czytelniczą dla miłośników dziewiętnastowiecznych romansów oraz powieści z historią w tle. Znajdziemy w niej miłość, śmierć, chorobę, dramatyczne ucieczki, zrywane zaręczyny, płomienne obietnice, a wszystko to w napiętej atmosferze zbliżającego się powstania. Emocjonalne porywy gwarantowane :) I pomyśleć tylko, że to debiut literacki. Naprawdę udany. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-01-2020 o godz 10:40 przez: Jelenka
„Królestwo Polskie w przededniu powstania styczniowego.” Polski ziemianin Mikołaj Sobierajski wraz z matką oraz dwiema córkami wiodą spokojne życie w Rogaszycach – rodzinnym majątku. By móc go utrzymać i zachować jego świetność Sobierajski wchodzi w interesy z Rosjaninem polskiego pochodzenia – Andrzejem Rohowem , który osiadła w majątku nieopodal. Między nim a Marianną zaczyna się rodzić uczucie. Jednak nie wszyscy są mu przychylni, z wielu obyczajowych i politycznych względów. Babka Sobierajska robi wszystko by ten niepoprawny politycznie i jej zdaniem „nielojalny” wobec rodziny związek się rozpadł. WSPOMNIENIE ZIEMIAŃSKIEJ IDYLLI Z początku wolne i a bywa że i nużące tempo opowieści mogło zniechęcić do lektury. Jednak z czasem to niespieszne snucie przez autorkę historii nabiera znaczenia i wzbudza przy dalszej lekturze pewne uczucie nostalgii za tym co już nie wróci, za beztroską i bezpieczeństwem. Bale, przyjęcia, spotkania, konwenanse, drobne gesty, znaczące spojrzenia stają się już jedynie wspomnieniem. Świat rodziny Sobierajskich zmienia się diametralnie. Z pola widzenia znikają kolejni członkowie rodziny. Czasy stają się niespokojne i niebezpieczne. Marianna musi sobie poradzić z nową rzeczywistością, choć bardzo tego nie chce i czuje, ze ją to przerasta. Z czasem przechodzi ogromną i ciekawą przemianę. Z delikatnej dziewuszki, której poezja i romantyzm w głowie staje się odpowiedzialną i pewną siebie kobietą. Życiowe doświadczenia wiele ją uczą, a ona potrafi wynosić z nich wnioski. Nie boi się twardo stąpać po ziemi. Poczuwa się do odpowiedzialności za innych, za Rogaszyce i rodzinną spuściznę. W swoim działaniu bywa przebojowa, a ja podczas lektury widząc jej wewnętrzną metamorfozę i stanowcze kroki miałam ochotę krzyczeć „Go Girl!”. Przyznam, że jej przemiana jest na swój sposób inspirująca choć czasy w których ma miejsce są niesamowicie odległe. Choć niewątpliwie miłość między Marianną a Andrzejem jest ważnym wątkiem i bardzo emocjonującym zarazem, to w moim odczuciu w tej opowieści historia Marianny i jej przemiany jest kluczowa i najpiękniej opowiedziana. Magdalena Kopeć cudownie opowiada i fantastycznie kreuje swoich bohaterów. Choć w pierwszej części mogą się oni jawić jako nijacy i bez charakteru. Można jednak uznać ten zabieg autorki jako celowy w obliczu losu jaki spotyka ich później, doświadczeń życiowych z którymi będą musieli się zmierzyć. Dopiero wtedy okaże się kto mimo przeciwności nie podda się i będzie walczył w dosłownym tego słowa znaczeniu, lecz nie tylko. HISTORYCZNIE Tłem dla „Trzech zim” jest historia Polski pod zaborami, kiedy to nastroje polityczne są mocno wzburzone. Dumni obywatele pragną walki i odzyskania tego co im zaborcy zabrali. Niewiele potrzeba by wybuchło powstanie. To tło autorka zarysowała delikatnie i nieprzytłaczająco z zachowaniem ważnych dla fabuły szczegółów historycznych. Przyznam jednak, że czasami miałam ochotę na nieco bardziej szczegółową garść opisów i faktów, na mocniej zarysowane wątki. Za to autorka świetnie oddała świat rządzony konwenansami, rodzinnymi zależnościami, unoszenia się honorem, życiem pod dyktando i według powinności. Świetnie obrazuje upadek wielu zasad etykiety, to jak stały się nieaktualne i nieżyciowe. Pokazuje jak zmieniły się zwyczaje i to jak bardzo niektóre z nich straciły na znaczeniu w obliczu niebezpieczeństwa i ciężkiej pracy. PODSUMOWANIE „Trzy zimy” to piękna, poetycka powieść obyczajowa o świetnie zarysowanym wątku historycznym i z dobrze nakreślonym tłem społecznym. To opowieść o odnajdywaniu swojej życiowej roli, wielkiej miłości, sile charakteru, łamaniu schematów i porzucaniu wieloletnich tradycji. Magdalena Kopeć cudownie nakreśliła wątki romantyczne i z czułością oddała klimat Polski pod zaborami, szlacheckiej rzeczywistości i panujących wśród społeczeństwa nastrojów. Doskonale oddaje panujące zwyczaje i świat konwenansów. „Trzy zimy” czyta się niesamowicie przyjemnie, a snująca się powoli opowieść pozwala na całkowite zatopienie się w niej, co po ciężkim dniu bywa wybawieniem. . „Trzy zimy” to fantastyczny i świetnie dopracowany debiut autorki, który zasługuje na uwagę szerzej rzeszy czytelników! Jest to również idealna książka na długie zimowy wieczory. Jestem przekonana, że sprawdzi się również jako prezent dla fanów powieści obyczajowo-historycznych. Bardzo bardzo polecam! I czekam na kolejne powieści autorki. Niecierpliwie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-12-2019 o godz 18:27 przez: jge
Po przeczytaniu opisu z okładki oraz kilku pozytywnych opinii bez większego wahania kupiłam „Trzy zimy” autorstwa Magdaleny Kopeć. Oczekiwałam powieści z ciekawą, skomplikowaną historią miłosną z interesującym tłem historycznym. Niestety, jest to kolejna powieść obyczajowa z przewidywalnym do bólu romansowym wątkiem. Przez pierwsze 200 stron (!) miałam wrażenie, że czytam same dialogi, bohaterowie byli papierowi, stereotypowi – gdy pojawiała się postać od razu było zaznaczane, czy to „dobry” czy „zły”, intrygant, lekkoduch, złośliwa matrona czy niewinna panienka. Gdy zaczął się jakiś wątek można było się domyśleć jak się rozwinie i potoczy. Irytowały mnie nienaturalne przeskoki, np. w jednym zdaniu mamy bal i rozmowę, a w kolejnym (nie rozdziale, lecz w następnym zdaniu) mija kilka dni. Przypominało mi to trochę słaby dwutomowy „Dwór w Czartorowiczach” Moniki Rzepieli i nie jest to z mojej strony, niestety, komplement. Dwójka głównych bohaterów zachowywała się bardzo dziecinnie, ich decyzje były nielogiczne, niedojrzałe i jakoś nie dostrzegłam w tym wielkiego uczucia. Sam wątek Polka-Rosjanin (w połowie) mógłby być ciekawy, ale właśnie zabrakło tej „rosyjskości” – bohater w sumie niczym nie różnił się od reszty: mówił po polsku, był katolikiem, miał majątek ziemski, matka była Polką, nie miał nic przeciwko Polakom, nie obnosił się z tym, że ojciec był Rosjaninem, itd. W czym więc był problem z jego „obcością”? Polecam przeczytać "Warszawiankę" Idy Zmiejewskiej - tam jest świetnie ukazany konflikt narodowy, obyczajowy, kulturowy na linii Polka-Rosjanin. Wracając do "Trzech zim" - zabrakło mi pogłębienia charakterów postaci, odejścia od standardowych bohaterów znanych z setek innych powieści romansowo-obyczajowych. Nakreślone są na początku pewne potencjalne wątki i postaci, ale autorka ich nie rozwinęła, a wręcz ucięła (np. August, Witek). Wspomniane w opisie powstanie styczniowe pojawia się...zaledwie na kilku ostatnich stronach, to tak żeby ostrzec czytelników, którzy sięgną po powieść ze względu na to wydarzenie. Po połowie książki przybywa opisów, również przemyśleń i rozterek bohaterów, pojawiła się szansa, że akcja się rozkręci i nie będzie wg przyjętych szablonów. Powieść miała potencjał, którego autorka nie wykorzystała do końca. Nie jest to zła książka, ale zwłaszcza pierwsza połowa była dosyć „płaska”, kolejne rozwiązania fabularne były raczej przewidywalne, a bohaterowie nie wywołali we mnie jakiegoś większego zainteresowania. Szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-12-2019 o godz 14:55 przez: Anonim
"Trzy zimy" to kolejna powieść obyczajowowa po którą sięgnęłam w ostatnim czasie. Muszę przyznać... że podobała mi się ;) Debiutancka powieść autorki, jak najbardziej udana. Cudowna historia rozgrywająca się latach 60 XIX wieku. Uwielbiam powieści, w których mam okazję cofnąć się w czasie i zaczerpnąć trochę tamtego życia.. Powozy konne, kobiety w pięknych, kolorowych sukniach i mężczyźni w surdutach. Elegancja i piękno. Czasy, w których kobiety dopiero zaczynały wychodzić przed szereg i oprócz bycia wizytówką męża, zaczynały pracować w szanowanych zawodach. Świetnie napisana powieść obyczajowo-historyczna. Ksiązka napisana w fantastycznym stylu, ukazująca piękno poprzedniej epoki. Barwni bohaterówie, gdzie każdy z nich dokłada swoją cegiełkę do historii. Czasy, w których każda młoda kobieta z góry ma już zaplanowane, za kogo wyjdzie za mąż. Jak to w życiu bywa, takie małżeństwa rzadko bywają szczęsliwe, a jednostki, które same na własną rękę chcą znaleźć miłość, nie mają poparcia w rodzinie i w otoczeniu. Powiem szczerze, że wciągnęłam się w tę historię. Dosłownie czułam zapachy tych pięknych domów.. Kibicowała bohaterom, chociaż czasami ich postępowanie było dla mnie niezrozumiałe. Ale to może dlatego, że żyję w czasach jakich żyję ;) W ksiązcę, oprócz miłości, znajdziemy tajemnice rodzinne skrywane przez lata, kłamstwa i niestety też śmierć. Muszę przyznać, że raz łezka mi się w oku zakręciła. Chyba za mocno się wczułam ;) I te ukradkowe spojrzenia, przypadkowe dotknięcia dłoni... <3 Bo to... prawdziwa opowieść o życiu :) Marianna Sobierajska,córka patrioty i ziemianina, zakochuje się w rosyjskim szlachcicu- Andrzeju Rohowie. Rohow mimo że ma polskie korzenie i jest człowiekiem wykształconym i ułożonym, przez historię w oczach sąsiadów postrzegany jest jako ... Moskal. Zaręczyny obydwojga zostają zerwane. Ale ich losy będą krzyżować się jeszcze nie raz... Czy mimo tego, iż nie wszyscy w rodzinie są przychylni temu związkowi, młodym uda się w końcu znaleźć szczęście? Do samego końca kibicowałam naszym bohaterom. Ale czy im się udało, musicie dowiedzieć się sami. A niestety, nie brakuję w tej książce ludzkich dramatów. Polecam wszystkim tym, którzy lubią czasem przenieść się w czasie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2019 o godz 16:55 przez: Anonim
Co czytacie?☺️❤️ Dobrej nocki! Uwielbiam książki, które dzielą się ze mną ciekawostkami historycznymi. Tym razem wielkimi krokami zbliża się powstanie styczniowe. Królestwo polskie nie jest wystarczająco silne, a mimo to powstanie się rozpoczyna. 📚Marianna młodsza córka patrioty Mikołaja, zakochuje się w Rosjaninie. Według opinii babki dziewczyny jest jej niegodny. Mężczyźnie zupełnie nie pomaga to jest bogaty, posiada pochodzenie szlacheckie oraz że obecna sytuacja finansowa jego ukochanej jest katastrofalna. Dla babki liczy się tylko jego pochodzenie. Andrzej jest uczciwy, wykształcony i przedsiębiorczy oraz ma polskie korzenie jednak w oczach Polaków na zawsze już pozostanie Moskalem. Niestety przez niefortunne koleje losu oraz intrygi los narzeczonych nie zostaje przypieczętowany. Rozstają się, i mimo iż każdy zaczyna iść w inną stronę po latach spotykają się znowu. Wtedy jednak Andrzej jest już zaręczony z inną, a Marianna spotyka się z dawnym przyjacielem. Czy tym razem ich drogi rozwiążą się na zawsze? Walka nie tylko o miłość, ale także o ojczyznę. Bitwa nie tylko z samym sobą, ale też z własnym pochodzeniem. Trzy zimy to opowieść o dojrzewaniu do podejmowania niełatwych decyzji ale i o miłości, o którą trzeba walczyć i która nie pozwala o sobie zapomnieć. Gdy z każdej strony naciskają na młodych oni się poddają, ale czy jesteśmy w stanie żyć bez jedynej miłości jaką poznaliśmy? Mimo iż opisy trochę mi się dłużyły, to jednak chciałam poznać dalsze losy bohaterów i brnęłam. Zakochałam się w relacji młodych, bardzo spodobał mi się wątek walk powstańczych. Trzy zimy to wielowątkowa powieść przede wszystkim o uczuciach i rozterkach. 💙🎄
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2021 o godz 07:09 przez: EWA ALCHIMOWICZ
Książka z gatunku romans historyczny ,a akcja dzieje się w przededniu Powstania Warszawskiego . Głównymi bohaterami są ziemianka Marianna Sobierajska córka polskiego patrioty i Andrzej Rohow szlachcic rosyjskiego pochodzenia . W tych burzliwych czasach Rosja była uznawana za wroga narodu polskiego a rodziny decydowały i wybierały według pochodzenia i stanu majątkowego o tym kogo młoda szlachcianka ma poślubic . Babcia Marianny, despotka przeznaczyła jej na męża Adama ,który był prawdziwym nicponiem i lekkoduchem , trwoniącym pieniądze na prózniacze życie , uwiódł nawet służącą , która potem popełniła samobójstwo . Tymczasem Andrzej Rohow zapałał gorącym, szczerym uczuciem do Marianny i pomagał jej na każdym kroku w prowadzeniu ziemskiego majątku ,robił co mógł by zdobyć jej serce . Po oficjalnych oświadczynach para krótko cieszyła się szczęściem . Doszło do pożaru w posiadłości Marianny , i tragicznej śmierci jej ojca , który sprzyjał miłości młodych . Dziewczyna znowu znalazła się pod władzą despotycznej babki i była przymuszana do ślubu z próznym Adamem , W powieści podobało mi się to, że jest dużo opisów , autorka doskonale urzekła mnie kreując postaci bohaterów na osoby o róznych charakterach , ale najbardziej podobało mi sie to że prawdziwa miłość zawsze jest górą ,wbrew wszelkim mezaliansom i stereotypom . Doceniam tę powieść również za to, że doskonale opisuje uczucia i emocje bez wulgaryzmów erotycznych . Zrelaksowałam się przy tej lekturze i polecam każdemu , kto ma choć trochę romantyczną duszę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-01-2022 o godz 15:50 przez: Milena
Ta historia okazała się niezbyt wymagającą, za to przyjemną historią. Język, jakim ją napisano, bez wątpienia oddał ducha XIX  wieku, ducha dawnej polski szlacheckiej. Podobnie jak przepiękne opisy okolicy i ówczesnej codzienności. Czytając, wręcz można było ujrzeć przed oczami obraz dawnego polskiego dworku, tamtych obyczajów i mijających pór roku... Przemiana Marianny z nieco lekkomyślnego dziewczęcia na początku książki w dojrzałą kobietę, która zarządza majątkiem — a jednak nadal nie traci czegoś ze swojej dawnej strony charakteru — okazała się zabiegiem udanym i ciekawym. Tak jak niezbyt nachalna przemiana Adama z hulaki w kogoś poważniejszego. Za to wątek Heleny, siostry Marianny, dzięki swojemu rozwiązaniu, stał się bardziej rzeczywisty, mimo że mógł być okupiony rozczarowaniem dla osób spodziewających się pozytywniejszego zakończenia... Obawiam się natomiast, że odbiorca lektury niekoniecznie będzie odczuwać siłę miłości między dwójką głównych bohaterów. A sama fabuła momentami może się dłużyć. Także na margines zepchnięto wątek samego powstania — przysłużył się on w większości do stworzenia przepaści między główną parą. Szkoda, że nie pokazano wydarzeń historycznych jednak w nieco większej skali. Pomimo tego nie żałuję przeczytania pozycji Magdaleny Kopeć i polecam ją wszystkim, którzy mają ochotę wczuć się w wiejską codzienność wieku XIX na ziemiach Królestwa Polskiego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2019 o godz 00:00 przez: SydoniaChlebowski | Empik recenzuje
Bardzo lubię powieści obyczajowe z historią w tle, zawsze znajduję w nich coś co mnie zainteresuje i sprawia, że szybko chcę powrócić do czytania. Dokładnie tak było z książką Magdaleny Kopeć pod tytułem Trzy zimy. Powieść napisana jest z odpowiednim rozmachem i ma w sobie historyczny klimat, który przyciąga od samego początku. Opowieść o Mariannie i Andrzeju zaintrygowała mnie na tyle, że nie mogłam oderwać się od lektury. Magdalena Kopeć pisze obrazowo i w sposób poruszający wyobraźnię, to na pewno wystarczająca rekomendacja dla tej książki. Bardzo miłe chwile, polecam pasjonatom polskich powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kopeć Magdalena

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego