Czerwień rubinu. Trylogia czasu. Tom 1 (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 34,99 zł

34,99 zł 39,00 zł (-10%)
27,99 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie. Przyjdzie jej się zmierzyć z zadaniami przekraczającymi jej epokę, a także... z miłością!

Od wydawcy:

Romantyczna, inteligentna i zabawna seria autorstwa niezrównanej Kerstin Gier, autorki Trylogii Snów Silver

Gwen to całkiem przeciętna nastolatka, choć pochodzi z nieprzeciętnej rodziny. Jej kuzynka Charlotta (przemądrzała zołza) jest nosicielką genu, dzięki któremu w wieku szesnastu lat zacznie podróżować w czasie. Ale czyżby Newton pomylił się w obliczeniach? Niespodziewanie bowiem to Gwen przenosi się w czasie, a nie Charlotta! Dziewczynę obejmuje opieką prastara tajna organizacja, która ukrywa wiele tajemnic. A to nie koniec niespodzianek. Jest jeszcze jeden podróżnik w czasie – chłopak. Bardzo przystojny chłopak. Ale jak tu się zakochać, gdy los rzuca się codziennie do innej epoki?

 

Od wydawcy:

"Czerwień rubinu to bardzo fajny początek oryginalnego i świetnie zapowiadającego się cyklu o podróżach w czasie"

Anita Boharewicz, BOOK REVIEWS BY ANITA


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Czerwień rubinu. Trylogia czasu. Tom 1
Seria: Trylogia czasu
Autor: Gier Kerstin
Tłumaczenie: Janiszewska Agata
Wydawnictwo: Media Rodzina
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-24
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 213 x 152
Indeks: 21191916
 
średnia 4,7
5
34
4
8
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
34 recenzje
5/5
15-07-2019 o godz 10:07 Julia Barej dodał recenzję:
Cudowna książka, bardzo wciągająca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2018 o godz 01:27 Anonim dodał recenzję:
ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2018 o godz 23:50 Agnesja dodał recenzję:
Czy miewasz często mdłości, niekiedy drżenie nóg i migrenowe bóle głowy? Czy masz 16-17 lat? Jeśli tak, uważaj, bo lada chwila możesz znaleźć się w zupełnie innej epoce, a niebezpieczeństwa czyhające w przeszłości mogą dotknąć również Ciebie. Charlotta już od jakiegoś czasu ma mdłości. Cała rodzina z niecierpliwością czeka na jej pierwszą podróż w przeszłość, bo to z pewnością ona odziedziczy gen, który pozwala na cofanie się w czasie. Tym bardziej, że sam Isaac Newton obliczył datę urodzin Charlotty. Tymczasem jej kuzynka, Gwendolyn Shepherd, żyje normalnym życiem. No, może jeśli nie brać pod uwagę tego, że widzi duchy. Nie są to straszne potwory, ale sympatyczne stworzenia nadal przekonane, że żyją. Pewnego dnia Gwendolyn w jednej chwili zmierza do sklepu po cukierki, a w drugiej znajduje się w tym samym miejscu, ale o wiele, wiele wcześniej. Zdaje sobie sprawę, że to ona otrzymała gen podróży w czasie, a nie Charlotta. Rodzina nie wierzy, że Gwendolyn, nieprzygotowana i nierozumiejąca sytuacji, zdoła wypełnić ważną misję. Dziewczyna jest ostatnim, dwunastym podróżnikiem w czasie. Jej misja polega na odnalezieniu ukradzionego chronografu, bo tylko dzięki niemu i próbkach krwi podróżników można odkryć Tajemnicę Dwanaściorga. W wypełnieniu zadania pomaga jej Gideon de Villiers, dumny i arogancki, ale za to jak przystojny... „Czerwień rubinu” miałam już okazję czytać w 2011 roku, ale z przyjemnością odświeżyłam sobie tę historię. Znów gości na mojej półce, tym razem w nowym, estetycznym wydaniu od Media Rodzina. Mam do tej książki duży sentyment i nadal uważam, że jest niezwykle czarująca, przyjemna i lekka, do „spałaszowania” na kilka godzin. Mam wrażenie, iż te 7 lat temu odbierałam historię Gwen trochę inaczej, bardziej osobiście, ze względu na mój wiek. Bałam się, że teraz zmienię zdanie o „Czerwieni rubinu”, ale ja nadal odczuwałam ogromną przyjemność z lektury! „Czerwień rubinu”, pierwszą część Trylogii Czasu, odebrałam jako wstęp przedstawiający nam postacie, świat i sytuację, z jaką muszą się zmierzyć bohaterowie. Po skończeniu książki miałam takie wrażenie, jakbym oglądała film, który szybko się zaczął i skończył. Zdecydowanie za szybko. Mimo tego, że Gwendolyn i Gideon mało co posunęli się do przodu ze spełnieniem misji, to samo poznawanie świata stworzonego przez autorkę i tajemnic Podróżników było bardzo interesujące. To był tak jakby ekscytujący sen, z którego nie chciałam się budzić. Styl pisania pani Kerstin Gier bardzo przypadł mi do gustu. Autorka lekko, zwiewnie, interesująco i z humorem snuje swoją opowieść. Stworzyła idealnie zarysowane postacie, a dzięki pierwszoosobowej narracji pisanej z punktu widzenia głównej bohaterki, Gwendolyn, możemy poznać jej charakter, myśli i uczucia. Muszę przyznać, że gdyby była realistyczną osobą, chętnie zawarłabym z nią przyjaźń. Gwendolyn to osóbka inteligentna, wyrozumiała i umiejąca się postawić. To absolutnie udana i wywołująca u czytelnika sympatię postać. Grzech nie wspomnieć też o Gideonie, towarzyszu Gwendolyn w wypełnieniu misji. Od początku zwrócił uwagę dziewczyny, a także i moją. Autorka przedstawiła go jako bezczelnego, pysznego i aroganckiego dzieciaka, który z czasem okazał się być odważnym, uprzejmym chłopakiem. Podejrzewam, że powodem tej ogromnej zmiany była bliższa relacja z Gwendolyn, ponieważ Gideon na początku uważał ją za jedną z wielu nastolatek lubiących plotki i SMS-owanie. Tymczasem okazała się być odważną dziewczyną z charakterem. Gideon również wzbudził moją sympatię. Nie jest on z pewnością jednym z idealnych niebezpiecznych twardzieli, ale odpowiedzialnym, mającym uczucia i chwile słabości dziewiętnastolatkiem. Czy w książce występuje wątek miłosny? Tak, ale jest on bardzo delikatny, uroczy i rozwija się powoli. Nie jest przesłodzony, a uczucie nie rozwija się nagle pod wpływem buzujących hormonów. Autorka również tę kwestię dokładnie przemyślała i zaplanowała. Ogólnie nazwałabym „Czerwień rubinu” powieścią subtelną, urokliwą. Nie narzuca ani romansu, ani zawrotnego tempa akcji, ani sztucznego humoru. Tutaj wszystko jest odpowiednio wyważone. „Czerwień rubinu” to zaledwie wstęp do „Trylogii Czasu”, ale bardzo udany i sympatyczny dla odbiorcy. Humor i dobrze skonstruowani bohaterowie to podstawy tej książki, szczególnie trafią do młodzieży lubiącej przygotówki, ale odpowiednio też zrelaksują dorosłego czytelnika. Cieszę się, że miałam okazję wrócić do historii Gwen i znów czerpać z niej czystą rozrywkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2018 o godz 00:00 DeliciousSour dodał recenzję:
Trylogia czasu to książka, o której myślałam, że jest dedykowana młodzieży, jednakże już po kilka pierwszych stronach wiedziałam, że nie będę mogła się od niej oderwać. A mianowicie okazało się, że główna bohaterka ma możliwość podróżowania w czasie. Jednakże do ostatniej chwili nie wiadomo było w jaki sposób wykorzysta ona ów dar, a może przekleństwo?. Bardzo fajna książka, która na pewno zachwyci niejednego czytelnika. Jest ona wielowątkowa, co na pewno spodoba się wielu czytelnikom. Zdecydowanie warto- świetna lektura!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2018 o godz 14:09 nataliaa dodał recenzję:
Książka jest pełna zagadek czasowych i skomplikowanych powiązań rodzinnych co daje nam miłą i intrygująca atmosferę czytania, a sama fabuła nie zaczyna się od naszych głównych bohaterów lecz od ich przodków . Humor głównych bohaterów dodatkowo daje smaczek i rozśmiesza nas w nieoczekiwanych momętach . Początkowa niechęć naszych podróżników w czasie przeistacza się z czasem czytania książki , i już pod koniec książki są ze sobą bardzo blisko a jeden troszczy się o drugiego nie dając po sobie tego poznać . . Mimo że Gwendolyn zmienia wszystko w życiu Gideona od samego poznana się tej dwójki , to dla chłopaka zmiana wychodzi na dobre. Czytając te książkę możemy także sami zaznać przeskoku w czasie i doświadczyć piękna dawnych lat . Gorąco polecam te książkę wszystkim którzy kochają dAwne czasy jak i tym którzy chcieliby je poznać lub polubić czy sprawdzić co jest w nich takiego intrygującego , a także tym lubiącym wszelkie zagadki i chcącym poczytać o fantastycznym rodzących się zakazanych jak i nie uczuciach .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2018 o godz 22:32 kogellmogell dodał recenzję:
Czytaliście już "Trylogię Czasu" Kerstin Gier? Lubicie książki o podróżach w czasie? 💫 Swoją pierwszą styczność z tą trylogią miałam już 1,5 roku temu. Przeczytałam wtedy książki jeszcze w starym wydaniu, na które pamiętam, że polowałam miesiącami. Byłam bardzo podekscytowana, gdy książki w końcu trafiły w moje ręce. Znacie pewnie to uczucie, gdy wejdziecie w posiadanie jakiegoś białego kruka, wrażenie nie do opisania! 💘 Teraz nie ma już takiego problemu i każdy kto tylko zapragnie może się zaopatrzyć w najbardziej popularną trylogię autorki. Wydawnictwo Media Rodzina wyszło naprzeciw wszystkim spragnionym czytelnikom i zrobiło dodruk książek, a żeby tego było mało, powieści pojawiły się w nowej szacie graficznej! Bardzo podoba mi się fakt, że "Trylogia Czasu" została wydana w podobnym stylu jak Trylogia Snów "Silver", którą swoją drogą uwielbiam! ❤ Teraz wspólnie tworzą piękną kolekcję powieści Kerstin Gier i obie wyróżniają się twardą oprawą, pięknymi i nasyconymi kolorami, oraz bogato zdobionymi okładkami. To nie lada gratka dla miłośników pięknych wydań i okładkowych srok! 💞 Odświeżyłam sobie większe, lub mniejsze fragmenty książek, aby nakreślić Wam co nieco fabułę szczególnie dla osób, które przygodę z podróżami w czasie mają jeszcze przed sobą. Szesnastoletnia Gwendolyn Shepherd pewnego dnia odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie. Następstwem tego odkrycia jest niespodziewane przemieszczenie się o sto lat wstecz, które całkowicie zmieni dotychczasowe życie dziewczyny. Szybko okazuje się, że Gwen wcale nie jest wyjątkiem i istnieje coś takiego jak Kwatera Strażników, która kontroluje owe podróże i bierze teraz pod swoje skrzydła również nastolatkę. Jak możecie się pewnie domyślać, obok dziewczyny koniecznie powinien pojawić się jakiś przystojniak, obdarzony tą samą umiejętnością, aby móc towarzyszyć jej w tych niebezpiecznych podróżach. A żeby było jeszcze ciekawiej, Gwendolyn i Gideon będą mieli do wykonania niesamowicie trudną misję, w której wydarzenia z przeszłości ściśle splatają się z teraźniejszością. Jesteście gotowi na mnóstwo pełnych wrażeń podróży do zamierzchłych czasów, w towarzystwie tej dwójki? ✨
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2017 o godz 23:24 Renata Puzyrewska dodał recenzję:
Świetna książka. Ładny język, ciekawa fabuła, dużo przygód. Nie można się oderwać od czytania. Książka wciąga już od pierwszej strony. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-12-2017 o godz 20:45 Anonim dodał recenzję:
mam prawie 30 lat a dawno tak mnie nie wciągnęła żadna książka. lekka łatwa i przyjemna
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
22-11-2017 o godz 13:27 Książkomaniacy dodał recenzję:
www.ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Szesnastoletnia Gwen nie pochodzi ze zwyczajnej rodziny. Jej ród jest nosicielem genu umożliwiającego podróż w czasie. Jednak dziewczyna do tej pory nie przejawiała żadnego talentu w tej dziedzinie. Wszyscy spodziewali się, że to właśnie jej kuzynka Charlotta będzie posiadaczką tej umiejętności. Przecież nie na marne przeszła odpowiednie szkolenie w tej dziedzinie. Ale jak powszechnie wiadomo - los lubi płatać figle. Niespodziewanie to Gwen odbywa podróż w czasie. Dostaje do wykonania niebezpieczną misję, a jej kompanem będzie bezczelny, arogancki, nieuprzejmy, a jednocześnie nieziemsko przystojny i obłędnie czarujący Gideon de Villiers. Objęta opieką przez tajną organizację ma do wykonania niebezpieczne zadania, a los wielu ludzi jest w jej rękach. Czy Gwen i Gideona połączy coś więcej? A może Gideon wcale nie jest sojusznikiem Gwen? Jaki będzie skutek tych pełnych przygód podróży w czasie? Gdy słyszę o serii "Trylogia czasu" pierwszym nasuwającym mi się skojarzeniem jest to, że to "Obca" Diany Gabaldon dla młodzieży. Bo choć są to książki o podróży w czasie to są typowo młodzieżowe. Jeśli ktoś czytał już "Trylogię snów" to z pewnością wie, że Kerstin Gier ma swój charakterystyczny styl. Lekkość jej pióra jest wręcz niepodrabialna. Skoncentrujmy się jednak na fabule. Uwielbiam wszelakie pomysły na książki z podróżą w czasie jako głównym wątkiem. Może to być kosmos, może to być średniowiecze, może to być tak jak w książce Kerstin - XVIII wiek. Niestety, muszę przyznać, że okres, w którym rozgrywa się akcja powieści, jest zbyt mało wyczuwalny. Ubolewam nad tym, że XVIII -wieczny klimat nie emanuje z kart tej książki. To powinno być podstawą powieści o podróżach w czasie. Autorka powinna przenieść swoich czytelników w wykreowany przez siebie świat, czyli tam, gdzie nogi nie mogą ich ponieść, ale wyobraźnia jak najbardziej. Niestety, wydaje mi się, że autorka nie do końca posiada tę zdolność. Bo wyobraźni też trzeba trochę pomóc i to jest zadaniem pisarza. Mimo wszystko książka "Czerwień rubinu" coś w sobie ma. Jest pozycją idealną na zimowy wieczór, czarującą, romantyczną i mogę posunąć się nawet do stwierdzenia, że chwilami słodką. Brakowało mi jedynie tego klimatu, który odpowiadałby czasom, w które przenosili się główni bohaterowie. Tak bardzo szkoda, że tego nie było! Aj... Mam nadzieję, że autorka w kolejnych częściach bardziej się na tym skupi, gdyż naprawdę byłoby szkoda tak świetnego pomysłu. Jestem pewna, że jeszcze mnie zaskoczy i da mi to, czego pragnę! Podsumowując, polecam tę książkę głównie nastolatkom. Osoby starsze raczej nie odnajdą w tej książce aż takiej magii i nie gwarantuję, że książka ich pochłonie. Jeśli zaś chodzi o młodzież i raczej jej damskie grono - jak najbardziej na tak. Polecam "Czerwień rubinu" jako prezent mikołajkowy. Umili długie zimowe wieczory. Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2017 o godz 10:25 agata dodał recenzję:
Rewelacyjna, pełna humoru opowieść nie tylko dla młodzieży. Lekko i sprawnie prowadzona fabuła, ciekawe pomysły i zabawne dialogi. Świetne tłumaczenie, znakomicie podkreśla sarkastyczne komentarze ducha gargulca....upsss... ale to już drugi tom 😉... pochłonęłam bez przystanków tomy pożyczone od koleżanki, a teraz wreszcie doczekalam nowego wydania i z radością swoje nabytki stawiam na półce. Moje lekarstwo na smutne i brzydkie dni 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2017 o godz 20:12 Singielka xxo dodał recenzję:
http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2017/09/64-czerwien-rubinu-k-gier.html Rodzina Gwen jest bardzo specyficzna. I to nie tylko dlatego, że wszyscy mieszkają w ogromnym domu z lokajem, a pod szkołę czasami podjeżdża limuzyna. W jej rodzinie co jakiś czas występuje pewien gen. Gen cofania się w czasie. Kuzynka Gwen, Charlotta, jest nosicielką tego genu. Już od narodzin była uczona jak przetrwać w dawnych czasach. Charlotta urodziła się akurat w dniu, który zwiastował przyjście na świat kogoś z genem. Ale czyżby Newton pomylił się w obliczeniach? Gwen, która urodziła się dzień później niż kuzynka, zaczyna odczuwać lekkie mdłości i nagle cofa się kilkadziesiąt lat wstecz! Dziewczyna w ogóle nie była na to przygotowana. Zawsze to nieznośnia, przemądrzała kuzynka była uznawana za idealną. Piękne rude włosy. Długie nogi. Dobre oceny w szkole. To wszystko nieźle namiesza w życiu Gwen. Zaczyna opiekować się nią tajna organizacja, której dziewczyna nie potrafi zaufać. Okazuje się, że jest również drugi podróżnikl w czasie. I to bardzo przystojny. Gideon razem z Gwen mają wykonywać misje w różnych czasach. Matka dziewcvzyny bardzo się o nią boi, ale stara się nie okazywać strachu. Dwójka nastolatków cofa się w czasie, by pomóc odkryć organizacji pewną wielką tajemnicę... Postać Gwen i jej matki bardzo odbijała się na tle reszty rodziny. Miałam wrażenie, że tylko one dwie są normalne. Jedna ciotka nienawidziła ich, druga miała dziwne wizje z Gwen, a babka często przebywała w swoim dusznym pokoju. Spośród szalonego tła książkę "trzymają w ryzach" właśnie Gwen i jej matka. W książce występuje również postać Leslie. Jest to bardzo wierząca osoba (przynajmniej w opisów Gwen tak wynika), więc podróżniczka w czasie bez oporów opowiedziała o wszystkim przyjaciółce. No i jest jeszcze Gideon. Chamski, ignorujący "zły chłopiec". Jak można się w nim nie zakochać? Gideon wraz z Charlottą był szkolony do podróży w czasie. Jazda na koniu? Gra na flecie? Szermierka? Dla niego to nic trudnego. Ale Gwen nie była do tego szkolona... Chłopak uważa ją więc za nic nie wartą i niepotrzebną. Postaci w książce są więc, jak widzicie, bardzo barwne. Już po pierwszej książce z trylogii, wiem, że będzie ona ciut lepsza od "Silvera". Przeczytałam ją w dwa dni i już chcę więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2017 o godz 15:01 mojabooktopia dodał recenzję:
Z twórczością Kerstin Gier miałam do czynienia już wcześniej, kiedy to po raz pierwszy sięgnęłam po jej niezwykle popularną trylogię snów. Seria ta postawiła autorce poprzeczkę naprawdę wysoko i do samego końca zastanawiałam się, czy Czerwień Rubinu będzie czymś choć trochę dorównującym Silver. Przyznam również, że do tamtej pory nigdy nie podchodziłam zbyt entuzjastycznie do literatury niemieckiej, lecz przygody Liv rozwiały wszelkie moje uprzedzenia. Czy jednak i w tym przypadku pisarka sprawiła, że wykreowany świat przypadł mi do gustu? Gwendolyn Shepherd prowadzi całkiem zwyczaje życie. Chodzi do szkoły, ma przyjaciółkę i trapią ją zupełnie pospolite problemy typowego nastolatka. Rodzina dziewczyny skrywa jednak nie jedną tajemnicę, których sens nawet sama Gwen nie do końca pojmuje. Podobno w jej rodzie z pokolenia na pokolenie przekazywany jest magiczny gen, pozwalający jego nosicielowi przenosić się w czasie. Według wszelkich wyliczeń i znaków na niebie to właśnie Charlotta, kuzynka Gwen już niebawem ma dostąpić tego niebywałego zaszczytu. Wszystko byłoby oczywiście w zupełnym porządku, gdyby nie to, że doszło do pomyłki i trafiło na niczego nie spodziewającą się Gwenny, która zupełnie nie wie jak się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć. Uwikłana zostaje w plany bractwa strażników czasu oraz poznaje swojego towarzysza misji - Gideona, niestety niezbyt chętnego do współpracy. Od teraz już nic w jej życiu nie będzie takie samo, a każda kolejna podróż w dawne czasy rodzi nowe pytania odnośnie przeznaczenia nastolatki. Bardzo podoba mi się styl, w jakim została napisana książka. Jest on na tyle charakterystyczny, że mimo zupełnie inaczej wykreowanego świata niż w przypadku Silver i tak bezpośrednio odczuwamy, że tytuł ten wyszedł spod pióra dokładnie tej konkretnej autorki. Nie jest to oczywiście cecha zła i zaręczyć mogę, że jeżeli spodobała się wam historia Liv, to pewnie i Rubin skradnie wasze serca. Ba, przyznać nawet muszę, iż akurat w moim przypadku opowieść ta spodobała mi się bardziej, a to za sprawą wartko toczącej się akcji, bez zbędnego rozwlekania tematu, którym niestety wyładowana była trylogia snów. Czerwień Rubinu ma w sobie to coś, co wywołuje przyjemny dreszczyk emocji. Bohaterowie bowiem działają pod pewną presją czasu, spowodowaną ograniczeniem liczby godzin przypadających na jedną podróż w przeszłość, w wyniku czego zabieg ten nadał zupełnie innego, świeżego wymiaru całej przygodzie. Motyw przewodni książki jest zdecydowanie czymś, co idealnie trafiło w mój gust. Pomieszanie realiów historycznych i upchnięcie ich w otoczkę fantasy wyraźnie wychodzi tytułowi na dobre. Nie znajdziemy tu trudnych, naukowych wyjaśnień, a wszelkie informacje podane są w lekkiej, nie zawierającej szczegółów formie. Odbiór rzeczywistości jest również dodatkowo ograniczony, gdyż Kerstin Gier pozwala nam spojrzeć na sytuacje jedynie na tyle, na ile sama rozumie i słyszy to nasza Gwen, czyli...niewiele i w tym momencie pies jest właśnie pogrzebany, bo o ile z bohaterką serii Silver nie miałam specjalnego problemu, tak z Rubinem przeżywałam katorgę. Oczywiście zachowuję wszelką wyrozumiałość dla próby stworzenia pospolitej dziewczyny, jednak uważam, że w niektórych aspektach została ona bezlitośnie i niesprawiedliwie pozbawiona inteligencji. Dziwi mnie też fakt, że cechy, w których była z początku mocna, później zostały jej całkowicie odebrane pozostawiając ją zupełnie bezbronną i ogłupioną. Z czasem nabiera na szczęście charakteru, a jej dojrzałość zaczyna plasować się na odpowiednim poziomie lecz szkoda, że pisarka nie zostawiła jej choć jednego silnego i wiodącego atrybutu. W ogólnym rozrachunku Czerwień Rubinu wypada naprawdę dobrze. Może i trochę wykastrowano główną postać, jednak książka ta nadrabia naprawdę solidną fabułą, która zapewne rozwinie skrzydła w kontynuacji. Kerstin Gier jak zwykle przyprawia czytelnika o apetyt na więcej, bowiem szybkie tempo akcji sprawia, że tytuł ten czyta się ekspresowo i chce się dalej odkrywać nie tylko sekrety przeszłości, ale i tajemnice rodziny Montrose.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2017 o godz 08:48 zosia dodał recenzję:
Gwendolyn pochodzi z dość ekscentrycznej rodziny, dla której podróżowanie w czasie jest czymś naturalnym. Niektórzy jej członkowie posiadają "gen", umożliwiający im przeskoki do przeszłości. Ujawnia się on pomiędzy szesnastym a siedemnastym rokiem życia. Według obliczeń kuzynka Gwendolyn jest jego nosicielką. Tylko dlaczego to Gwen idąc do sklepu, trafia do "starszej" rzeczywistości? Czy Izaak Newton mógł się pomylić? Dziewczyna zostaje rzucona na głęboką wodę. Staje się częścią większego projektu i musi zadecydować komu ufać, komu nie. Po spotkaniu z Hrabią de Saint Germain jej wątpliwości jeszcze rosną. Po której stronie się opowie? Kim byli Lucy i Paul? Czym jest ta wielka tajemnica? "Czerwień rubinu" jest zaledwie wprowadzeniem do świata podróżników w czasie. Poznajemy panujące w nim zasady, powoli odkrywamy jego sekrety, wraz z bohaterką przygotowujemy się do pierwszych, kontrolowanych przeskoków. Kroczek po kroczku stajemy się częścią społeczności. Akcja rozwija się powoli, a mimo to nie ma miejsca na nudę czy przestoje. Im bardziej zagłębiamy się w przedstawiony świat, tym bardziej jesteśmy go ciekawi. Kolejne rozdziały rodzą odpowiedzi, ale też nowe pytania. Dosłownie nie możemy się oderwać, łakniemy więcej i więcej. Ponadto książka urywa się w tak zaskakującym momencie, że od razu sięgnęlibyśmy po kolejne tomy. Musicie wiedzieć, że moje oczekiwania wobec książki były olbrzymie. Długo czekałam na możliwość jej przeczytania, a więc też głód był ogromny. Nie zwiodłam się w żadnym wypadku. Język powieści jest lekki i przyjemny, słownictwo dopasowane do epok, w których akurat znaleźli się bohaterowie. Treść zaskakująca i nieprzewidywalna, a aura tajemniczości wszechobecna. Autorka zadbała o najdrobniejsze szczegóły. Oddała wiarygodnie każdy okres historyczny. Ponadto stworzyła ciekawych, złożonych bohaterów. Po pierwszym tomie pozostawiła czytelnika z wątpliwościami o kierujące nimi pobudki. Cały czas zastanawiam się czy moje domysły okażą się prawdziwe, czy może autorka poprowadziła dalej fabułę w zupełnie inny sposób. Autorka z łatwością porwała mnie swoją powieścią i wprowadziła w jej niesamowity klimat. Niebanalna fabuła, brak schematów, zaskakujące zwroty akcji to cenne atuty. Wątek podróży w czasie okazał się strzałem w dziesiątkę, wyróżnił książkę na tle młodzieżówek. Zapowiadające się sploty zdarzeń znacznie pogłębiły moją ciekawość. Podsumowując, "Czerwień rubinu" stała się moim tegorocznym odkryciem. Przyjemnie spędziłam czas, a Kerstin Gier podsyciła mój głód czytelniczy. Mam nadzieje, że przy kolejnych tomach go w pełni zaspokoi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2017 o godz 07:53 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Każdy kto choć trochę mnie zna, ten wie, że przepadam za literaturą młodzieżową, a jeżeli jeszcze jest to lekka fantastyka, to po prostu jestem wniebowzięta. Gdy ujrzałam nowe wydanie pierwszego tomu Trylogii Czasu, to wiedziałam, że koniecznie muszę go przeczytać. Kilka lat temu trafiła w moje ręce chyba ostatnia części tej trylogii, więc mogę powiedzieć, że twórczość Kerstin Gier zaczęłam poznawać od końca. Zawsze miałam nadzieję, że poznam tę historię od początku, jednak w natłoku recenzyjnych egzemplarzy, nie miałam czasu, by tego dokonać. Na całe szczęście dzięki wydawnictwu Media Rodzina, które wydaje tę trylogię w nowych, oryginalnych i pięknych okładkach udało mi się wreszcie przeczytać tom pierwszy, więc zapraszam Was na recenzję „Czerwieni rubinu”. Gwen to całkiem przeciętna nastolatka, ale pochodzi z nieprzeciętnej rodziny. Jej kuzynka Charlotta jest nosicielką genu, który w wieku szesnastu lat umożliwi jej podróże w czasie. Tylko czy na pewno to Charlotta ma ten gen? Niespodziewanie to Gwen przenosi się w czasie i zostaje objęta opieką przez tajną organizację. Dziewczyna dostaje do wykonania tajną misję, a jej kompanem w „podróżach” jest arogancki, ale zarazem przystojny Gideon de Villiers. Misja ta może zmienić życie wszystkich członków dwóch rodzin obdarzonym genem podróży w czasie. Czy Gwen pozwoli sobą manipulować? Czy wypełni zadanie? Jaką rolę w jej życiu odegra Gideon? Przekonajcie się sami. „Kerstin Gier to niemiecka autorka powieści dla kobiet i powieści młodzieżowych. Sukces Trylogii Czasu z dnia na dzień zrobił z niej jedną z najlepiej sprzedających się pisarek niemieckojęzycznych. Studiowała edukację biznesową i psychologię komunikacji, próbowała swoich sił w wielu miejscach pracy, by w 1995 roku zacząć pisać powieści dla kobiet. Aktualnie mieszka wraz z mężem i synem w okolicach Bergische Land.” „Czerwień rubinu” to niezwykła powieść, która po prostu mnie oczarowała i od razu pochłonęła w głąb fabuły. Po prostu przepadłam z kretesem. Jeszcze raz podkreślę, że uwielbiam powieści młodzieżowe i na całe szczęście rzadko trafiam na takie, które mnie nie porywają. Kerstin Gier stworzyła naprawdę coś fajnego i wyjątkowego, bo podróże w czasie nie są zbyt popularnym wątkiem w literaturze, jaką czytam. Powieść jest wielowątkowa, pełna dziwnych postaci, a tajemnice piętrzą się na każdym kroku. Dodaje to niesamowitego smaczku całej historii, bo nigdy nie wiadomo, czym autorka nas zaskoczy na kolejnej stronie. Poza tym akcja książki jest dynamiczna, dużo się dzieje i pojawiają się elementy zaskoczenia. Naprawdę uwielbiam takie książki i cieszę się, że już niedługo ukaże się drugi tom „Błękit szafiru” też w nowej cudownej okładce. Narracja poprowadzona jest z perspektywy Gwen, dzięki temu poznajemy tę nastolatkę na wskroś. To dziewczyna niezbyt rozgarnięta, która ma problemy, jak większość nastolatek. Przez gen, który powinna mieć jej kuzynka, Gwen zostaje rzucona na głęboką wodę i musi sobie radzić bez doświadczenia i przeszkolenia do podróży w czasie, które przeszła Charlotta. Przyznam, że jej postać momentami mnie irytowała, ale koniec końców bardzo ją polubiłam. Muszę wspomnieć także o Gideonie, bo to postać, która przypadnie do gustu wielu czytelniczkom, ja często wzdychałam do tego młodego człowieka ;). To bohater bardzo przystojny i arogancki, a takich lubię najbardziej. W powieści tej jest wiele ciekawych postaci, ale nie będę ich wszystkich Wam wymieniać, by nie psuć Wam całej zabawy. „Czerwień rubinu” to powieść romantyczna i zabawna, przy której spędziłam miło czas. Jak widzicie dużo do szczęścia mi nie potrzeba... wystarczy dobra książka z elementami fantasty, w której pojawia się wątek miłosny. Jeżeli ktoś z Was jeszcze nie czytał Trylogii Czasu, to ja ją Wam serdecznie polecam, bo to naprawdę kawał fajnej literatury dla młodzieży, ale i osoby starsze się nie zawiodą, sama jestem tego dobrym przykładem. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-08-2017 o godz 00:13 patka :3 dodał recenzję:
Książka bardzo mnie rozczarowała. Spodziewałam się dobrej młodzieżówki z wątkiem podróży w czasie. Mocno się rozczarowałam. Główny problem stanowią bohaterowie bo sam pomysł fabuły jest niezły. Główna bohaterka Gwendolyn pomimo tego, że ma już 16 lat zdaje się zachowywać jakby miała 12. Jej ciągłe i nie na miejscu porównania do filmów czy to, że jej życiem osobistym , genem podróży w czasie bardziej się interesuje bliska przyjaciółka ka bohaterki, potrafi wkurzyć. Zresztą nie tylko ona , zachowanie jej matki też raczej nie odczułam by było adekwatne do jej wieku. Czasami miałam wrażenie, że czytam dialog prowadzony przez dziewczynki 12/13 lat. Wątek miłosny mógł mieć potencjał jednak chyba go zmarnowano tylko w mojej opinii i w tej części, ponieważ dalszych nie czytałam. Mam wrażenie, że to uczucie między Gideonem a Gwendolyn pojawia się nagle i nic nie wskazywało na to by owe uczucie miało połączyć tą dwójkę... Przez cały czas Gideon jest zniechęcony do głównej bohaterki a ta zdaje się na niego lecieć bo jest przystojny, a gdy ją obraża postanawia się nie odzywać. I tu nagle gdy nic się nie zmienia okazuje się, że są w sobie zakochani. Jak dla mnie rozczarowanie, ale dam trylogii szansę i sięgnę po kolejną część by sprawdzić czy może główna bohaterka nie będzie mnie irytowała i zmieni to mój punkt widzenia co do tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-08-2017 o godz 12:53 Zatracona w słowach dodał recenzję:
Gwendolyn Shepherd jest niewyróżniającą się niczym szesnastolatką. Przez całe życie żyła w cieniu swojej kuzynki Charlotte, która według samego Newtona odziedziczyła specjalny gen umożliwiający podróżowanie w czasie. Nastąpiła jednak wielka pomyłka, gdyż to nie Charlotte, ale Gwen odziedziczyła gen, który pozwala jej przenosić się w przeszłość. Dziewczyna odkrywa, że istnieje tajne bractwo, a ona nie jest jedynym podróżnikiem. Dziewczyna zostaje wysłana na misję w przeszłość, a jej partnerem zostaje tajemniczy i przystojny Gideon. „Czerwień rubinu” jest pierwszym tomem „Trylogii Czasu”, która już kilka lat temu została wydana w Polsce przez Wydawnictwo Egmont. Po wyczerpaniu się nakładu nie nastąpił jednak żaden dodruk i z upływem czasu cała trylogia stała się białym krukiem, wszyscy chcieli ją przeczytać, jednak nie można było jej nigdzie kupić. Bardzo się cieszę, że Wydawnictwo Media Rodzina postanowiło uszczęśliwić czytelników wznowieniem tej trylogii. W dodatku zachowało piękne oryginalne okładki i twardą oprawę, dzięki czemu książka prezentuje się zjawiskowo. Akcja powieści rozwija się powoli. Na początku zostajemy wprowadzeni w życie Gwen, poznajemy bohaterów i sytuację, w jakiej znalazła się dziewczyna. Gen, który odziedziczyła, sprawia, że w niekontrolowany sposób może przeskoczyć nagle do jakiegoś momentu w przeszłości. Aby to kontrolować i nie narażać swojego życia, musi codziennie za pomocą chronografu — specjalnej maszyny, która pozwala wybrać, do jakiego momentu w czasie można się przenieść, odbywać podróż w przeszłość. Dziewczyna zostaje wysłana na specjalną misję, jednak nie ma pojęcia, kto jest jej prawdziwym wrogiem. Już w prologu autorka wprowadza nam zalążek intrygi, która na pewno rozwinie się w kolejnych tomach. Pojawia się oczywiście wątek romantyczny, na szczęście nie przesłania on całej historii, a raczej ją dopełnia. Wszystko rozwija się na schemacie, jednak Kerstin Gier dodaje ciekawe i całkiem nowe elementy, które sprawiają, że książkę czyta się z zainteresowaniem. Autorka według mnie dobrze nakreśliła bohaterów, jednak to nie zmienia faktu, że są oni bardzo stereotypowi. Kerstin Gier nie wykazała się oryginalnością, gdyż Gwen jest typową nastolatką, która, choć posiada jako takie poczucie humoru i specjalny gen, to jednak nie wyróżnia się osobowością na tle innych bohaterek. Czasami wręcz zachowuje się irracjonalnie i ciężko przez to zapałać do niej sympatią. Mamy jeszcze Gideona, który jest oczywiście najlepszy, najprzystojniejszy i niesamowicie inteligentny. Chłopak jest według mnie nijakim bohaterem, a nieustanne zachwyty Gwen nad jego osobą mogą naprawdę zirytować. „Czerwień rubinu” to ciekawy początek trylogii, choć nie jest pozbawiony wad. Książka jest przede wszystkim nastawiona na rozrywkę i dobrą zabawę, dlatego nie spodziewajcie się szczególnie zawiłej i odkrywczej historii, która zwali Was z nóg. Powieść wciąga od pierwszych stron, bardzo dobrze bawiłam się podczas czytania i uważam, że przede wszystkim o to w niej chodzi. O czerpanie radości z czytania. Polecam ją osobom, które szukają lekkiej młodzieżówki, która umili Wam dzień i pozwoli skutecznie zabić czas. http://someculturewithme.blogspot.com/2017/08/podroze-w-czasie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2017 o godz 22:25 Natalia Łucja dodał recenzję:
„Czerwień rubinu” to pierwszy tom bestsellerowej serii Kerstin Gier, która to seria została także zekranizowana. Do tej pory w Polsce nie dało się kupić tych książek po rozsądnej cenie w starym wydaniu, ale na szczęście wydawnictwo postanowiło wydać je jeszcze raz w zupełnie nowej szacie graficznej. Nigdy nie byłam miłośniczką książek z wątkiem o podróży w czasie, nie lubię za bardzo opisów dawnych strojów, ulic czy miejsc i nigdy po nie nie sięgałam. Jednak książka pani Gier jest napisana w inny sposób i innym językiem. Narratorką jest Gwen, zupełnie zwyczajna dziewczyna, ale pochodząca z niezwykłej rodziny mającej gen przenoszenia się w czasie. To jej wspaniała kuzynka Charlotta była przygotowywana przez całe życie do bycia podróżnikiem w czasie, nie ona, ale okazuje się, że to Gwen jest posiadaczką feralnego genu i to na jej głowę – zupełnie nieprzygotowaną – spadnie pewna misja do spełnienia. Gwen jest o tyle genialną narratorką pierwszoosobową (niestety, bardzo podobną do Liv z „Trylogii snów”), że opisuje wszystko z poczuciem humoru i naturalnością adekwatną do wieku. Nadaje to książce lekkości, co według mnie jest jej dużą zaletą, bo w wielu młodzieżówkach bohaterki wydają się być aż zbyt dojrzałe na swój wiek. Nie lubię nigdy spojlerować odnośnie treści, więc nie powiem więcej niż to, że Gwen zostanie uwikłana w pewien rodzaj spisku zorganizowanego przez organizację, która jest jej niezbędna do tego, by mogła jakoś żyć i nie przenosić się niekontrolowanie w przeszłość. W organizacji poznaje drugiego młodego podróżnika, niezwykle przystojnego Gideona, który nie jest jednak do niej pozytywnie nastawiony. Fabuła jest przepełniona akcją i znacząco przyspiesza po pierwszych trzydziestu stronach. Jednocześnie poznajemy wielu innych bohaterów i widzimy łączące ich relacje. Nie brakuje też intryg, przedwiekowych spisków i rodzinnych tajemnic. Tak jak w Trylogii snów, Kerstin Gier pisze lekkim piórem, językiem zdecydowanie skierowanym do nastolatków. Jej pomysł z podróżami w czasie jest świeży i jeszcze nie tak wyeksploatowany jak inne „nadnaturalne scenariusze”. Podsumowując – myślę, że warto sięgnąć po „Czerwień rubinu” jako lekturę-odskocznię, między tymi ambitniejszymi, bo zdecydowanie wyróżnia się lekkim stylem pisania, ciekawą i oryginalną fabułą oraz główną bohaterką, która nie jest przesadzona i idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2017 o godz 12:51 kastepien dodał recenzję:
Kerstin Gier po raz kolejny oczarowuje lekkim stylem zabarwionym nutą sarkazmu głównej bohaterki. Gwendolyn dość sceptycznie podchodzi do zdarzeń, w których centrum się znalazła. Początkowo nie wierzy w to, co się dzieje. W końcu nikt jej nie przygotował do takiego życia. Co z tego wynika? Masa zabawnych sytuacji i nieporozumień powodujących u czytelników wybuchy niekontrolowanego śmiechu. Masa świetnie skonstruowanych dialogów doprowadzających do łez. To właśnie to lubię w powieściach tej autorki najbardziej – humor. W połączeniu z bohaterami, których pokochać można już od pierwszej strony tworzą mieszankę prawie idealną. Prawie. Dobrze byłoby dodać do tego jeszcze jakiś punkt zawiązujący fabułę. Bo choć autorka sprawnie porusza się po wykreowanym przez siebie świecie i łączy teraźniejszość z przeszłością bez wprowadzania zamętu, zabrakło mi właśnie tego jednego elementu, który w pierwszej części książki określiłby, w jakim kierunku zmierza akcja. To pojawia się niestety dopiero pod koniec. Mimo wszystko od Czerwieni rubinu ciężko się oderwać. Podróże w czasie łączą się tu z problemami typowymi dla nastolatków i nie tylko. Autorka ukazuje marzenie wielu jako niechcianą rzeczywistość jednostki. Niewiarygodny, tajemniczy świat konfrontuje się z codziennością. Obok wypadów w przeszłość, autorka przedstawia rodzinne sprzeczki i szkolne dylematy, pierwszą miłość i przyjaźń ponad wszystko. Czerwień rubinu to historia łącząca fantastyczne wątki i problemy nastoletniego życia. To dobre wprowadzenie do cyklu. Nie jest pozbawiona minusów, ale humor i bohaterowie wiele wynagradzają. To idealny odstresowywacz. Sama świetnie się przy tej książce bawiłam i z pewnością sięgnę po kolejny tom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2017 o godz 08:38 Gandalfka dodał recenzję:
http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/07/rubin-to-poczatek-lecz-i-zakonczenie.html Piękna okładka reedycji, równie piękna w środku. Lekka i przyjemna historia z nutką fantastyki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-07-2017 o godz 15:02 Paulina Lipka-Bartosik dodał recenzję:
Jeszcze kilka miesięcy zdobycie którejkolwiek części Trylogii Czasu Kerstin Gier było niemal niemożliwe, a jeśli już, to horrendalne ceny na facebookowych grupach przyprawiały o zawroty głowy. Setki osób wychwalały te książki prawie pod niebiosa, a jeszcze więcej marzyło o ich posiadaniu. I chociaż sama daleka byłam od wydawania małej fortuny na twórczość Gier, to skłamałabym, gdybym stwierdziła, że nigdy nie zastanawiałam się nad jej fenomenem i że nigdy mnie nie intrygowała. Bo intrygowała. I to bardzo. Kiedy wydawnictwo Media Rodzina oznajmiło, że zamierza zająć się tak uwielbianą przez tłumy serią i wydać ją (i to jak! <3 ) na nowo, tysiące czytelników oniemiało z zachwytu, by później przebierać z niecierpliwością nogami i zagryzać wargi w oczekiwaniu na dzień premiery pierwszej tylko części. Czy było warto? O ile jej kuzynka została przeznaczona do wyższych celów, o tyle ona sama od zawsze była "zwyczajna". To kuzynka dostała (można by rzec "w spadku") gen podróży w czasie i to ją skrupulatnie przygotowywano do pierwszego (i kolejnych także) skoków w przeszłość. To Charlotta miała martwić się tym pyszałkowatym Gideonem (i co to w ogóle za imię?) i spróbować sprostać wymaganiom dziwnej babki i jeszcze dziwniejszego Stowarzyszenia. Gwen miała być tylko sobą. Dlaczego więc to ona, Gwendolyn, przenosi się w czasie,a potem robi to znowu, znowu i znów? Coś jest bardzo nie tak. Czyżby Newton się pomylił...? Nie jestem wielką fanką fantastyki, a jedyna magia, którą toleruję to ta, którą dysponował Potter i jego Gwardia, dlatego też trochę obawiałam się pierwszego spotkania z twórczością Gier. Tym bardziej, że słyszałam na jej temat same ochy i achy, a z doświadczenia wiem, że najczęściej te zbiorowe zachwyty są po prostu przesadzone i tyleż prawdziwe, co mój list z Hogwartu. Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, kiedy doszło do mnie, że "Czerwień rubinu" rzeczywiście jest dobra! :o Zgoda, nie jest to genialna historia, nie nauczy Was absolutnie niczego, niczego nie zmieni też w dziejach świata, i na sto procent bez wysiłku znajdziecie wybitniejszą lekturę, ale wiecie co? Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie przeczytał książki tylko po to, by rozruszać swoje mięśnie mimiczne i móc się bezkarnie śmiać ;) Język powieści jest dosyć infantylny, tak jak i infantylna bywa główna bohaterka. Gwendolyn często zachowuje się głupiutko, jej wiedza o historii świata wzbudza trwogę, a przyjaciółka lepiej radzi sobie z wyszukiwarką Google niż z prawdziwym życiem. Brzmi słabo, prawda? Słabe jednak nie jest, bo Gier pisze niezwykle przyjemnie, sprawiając przy tym, że drobne wady nie rażą, co więcej - nawet wzbudzają sympatię. Trzpiotowatość Gwen szybko odchodzi w zapomnienie, a my z zaciekawieniem śledzimy jej losy. Autorka dba, byśmy nadążali za rozwojem akcji i między rozdziałami dodaje wstawki, które objaśniają funkcjonowanie stowarzyszenia zwanego Strażnikami. Wielki plus należy jej się także za realizm - za każdym razem stara się oddać ducha epoki, w której aktualnie znajduje się Gwen i wychodzi jej to całkiem nieźle ;) Młodsze czytelniczki zachwyci też relacja Gwendolyn i Gideona, która (niemal rodem przeniesiona z filmów Disney Channel) u tych starszych wzbudzi jedynie pobłażliwy uśmiech, ale absolutnie nie odbierze przyjemności z poznawania całej historii. I chociaż w pierwszym tomie nie wyjaśnia się nic, a my zostajemy z większą ilością pytań niż mieliśmy ich na starcie, to jestem pewna, że każdy, kto przeczytał "Czerwień rubinu" z równie wielką ochotą sięgnie po kontynuację, "Błękit szafiru". Ja w każdym razie tak zrobię ;) Jeśli szukacie czegoś lekkiego, czegoś, co zapewni Wam przednią rozrywkę na kilka tylko godzin i czegoś, co nie sprawi, że Wasz przepracowany mózg jeszcze bardziej się przegrzeje, to szczerze polecam Wam "Czerwień Rubinu" Kerstin Gier. Nawet jeśli macie więcej niż naście lat ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia na lotnisku Głowińska Anita
0/5
5,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia. Zima Głowińska Anita
4.8/5
4,99 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Mapa dni Riggs Ransom
5/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 32,76 zł
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia sprząta Głowińska Anita
4.8/5
4,99 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Tom 1 Rowling J.K.
4.9/5
26,99 zł
35,00 zł
premium 25,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia jest chora Głowińska Anita
0/5
5,99 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia i Nunuś. Na nocniku Głowińska Anita
4.3/5
8,99 zł
12,00 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia gotuje Głowińska Anita
0/5
5,99 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia w pociągu Głowińska Anita
4.7/5
4,99 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia na basenie Głowińska Anita
3.7/5
5,99 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia na traktorze Głowińska Anita
4.8/5
4,99 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia i Nunuś. Kto mieszka w lesie? Głowińska Anita
4.5/5
21,99 zł
29,00 zł
premium 20,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Harry Potter i Komnata Tajemnic. Tom 2 Rowling J.K.
4.8/5
26,99 zł
35,00 zł
premium 25,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia. To moje! Głowińska Anita
2.8/5
5,99 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Opowieści z Narnii. Tom 1-7 Lewis C.S.
4.6/5
60,99 zł
79,00 zł
premium 57,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Baśnie Barda Beedle’a Rowling J.K.
4.5/5
19,99 zł
25,00 zł
premium 18,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia gra w piłkę Głowińska Anita
4.8/5
5,99 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Harry Potter i więzień Azkabanu. Tom 3 Rowling J.K.
4.8/5
29,99 zł
39,00 zł
premium 28,49 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Druga księga snów. Silver. Księgi snów Gier Kerstin
4.7/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Błękit szafiru. Trylogia czasu. Tom 2 Gier Kerstin
4.5/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zieleń szmaragdu. Trylogia czasu. Tom 3 Gier Kerstin
4.7/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Silver. Księgi snów. Trzecia księga snów Gier Kerstin
4.5/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Podniebny Gier Kerstin
4.4/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Przebudzeni Houck Colleen
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Tusz Broadway Alice
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Księga luster. Kroniki Jaaru. Tom 1 Faber Adam
4/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Księżycowy blask. Saga księżycowa. Tom 1 Woolf Marah
4.3/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 25,16 zł
strona produktu - rekomendacje Cinder. Saga Księżycowa. Tom 1 Meyer Marissa
4.7/5
40,99 zł
44,90 zł
premium 32,79 zł
strona produktu - rekomendacje Iskra Broadway Alice
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Duchy rebelii. Buntowniczka z pustyni. Tom 3 Hamilton Alwyn
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Zdrajca tronu. Buntowniczka z pustyni. Tom 2 Hamilton Alwyn
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Pakiet: Trylogia czasu Gier Kerstin
4.1/5
88,99 zł
99,00 zł
premium 71,19 zł
strona produktu - rekomendacje Imperium na piasku Olson Kayla
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Pakiet: Silver Gier Kerstin
0/5
73,99 zł
99,00 zł
premium 70,29 zł
strona produktu - rekomendacje Czarny Amulet. Kroniki Jaaru. Tom 2 Faber Adam
4.7/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Tajemne imię. Kroniki Jaaru. Tom 4 Faber Adam
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Odrodzeni Houck Colleen
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Megapolis. Kroniki Jaaru. Tom 5 Faber Adam
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Beta Cohn Rachel
4.3/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 21,19 zł
strona produktu - rekomendacje Mirror, mirror Delevingne Cara
4.1/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Siedem bram. Kroniki Jaaru. Tom 3 Faber Adam
4/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Odwrócone Chewins Hayley
4.5/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 25,16 zł
strona produktu - rekomendacje Scarlet. Saga Księżycowa. Tom 2 Meyer Marissa
4.6/5
40,99 zł
45,90 zł
premium 32,79 zł
strona produktu - rekomendacje Nieodgadniony. Truly Devious. Tom 1 Johnson Maureen
4.4/5
36,49 zł
39,99 zł
premium 29,19 zł
strona produktu - rekomendacje Pocałunek szpiega Beaty Erin
4.3/5
33,99 zł
37,91 zł
premium 27,19 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.