Trujący anioł (okładka  miękka, 10.2015)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Hélène Jégado bez konkretnego powodu pozbawiła życia dziesiątki osób ze swego otoczenia. Jakie sekrety skrywała głowa, która 26 lutego 1852 roku potoczyła się do kosza ścięta gilotyną?

Było to w czasach, kiedy w Bretanii duch oświecenia i nauczanie Kościoła nie miały żadnego wpływu na ludową wyobraźnię karmioną pradawnymi legendami. Wieczorami w wiejskich chatach snuto opowieści o podstępnych wyczynach istot nadprzyrodzonych, które obarczano odpowiedzialnością za nędzę i nieszczęścia spadające na lud. Najstraszniejszy wśród nich był Ankou, pomocnik Śmierci – jego postać właśnie zawładnęła bez reszty wyobraźnią małej Hélène Jégado. W cieniu gigantycznych menhirów dziewczynka uwierzyła, że jest wcieleniem Ankou. I dlatego czuła się zobowiązana zabić każdego, kogo spotkała na swej drodze – misję tę wypełniała z determinacją mrożącą krew w żyłach. Najpierw otruła własną matkę, która nazywała ją Piorunicą, potem przemierzała Bretanię, bez wahania mordując każdego, kto życzliwie przyjmował pod swój dach tę doskonałą kucharkę. Zabijała wszystkich: mężczyzn, kobiety, dzieci, starców, niemowlęta. Truła ludzi w mieszczańskich i szlacheckich domach, na plebaniach, w klasztorach, burdelach. Okazywała taką dobroć, takie współczucie u wezgłowia umierających, że nikt ani przez chwilę jej nie podejrzewał. Przeciwnie, użalano się nad nią, że tak oddana osoba wciąż trafia do rodzin, na które spada nieszczęście. W końcu ją przyłapano, gdy jej wybór padł na byłego sędziego, specjalistę od spraw kryminalnych.

Hélène Jégado należy do największych seryjnych zabójców we Francji, a może i na świecie.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1113652340
Tytuł: Trujący anioł
Tytuł oryginalny: Fleur de Tonnerre
Autor: Teule Jean
Tłumaczenie: Sęk Bożena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 252
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-10-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 24 x 202 x 124
Indeks: 18031614
średnia 3,5
5
1
4
3
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
16-10-2015 o godz 15:29 przez: werka777
Piorunica, jedna z najgroźniejszych, seryjnych morderczyni świata, zabijała po cichu, bez rozlewu krwi czy jakichkolwiek śladów. Używając trucizny, wybierała przypadkowe osoby, a funkcja kucharki, którą pełniła, z pewnością ułatwiała jej realizację wcześniejszych założeń. W czasach, kiedy techniki kryminalistyki miały bardzo ograniczone możliwości, dotarcie do przyczyny każdego ze zgonów jej ofiar okazywało się nieraz niemożliwe. Sprzyjające więc warunki tylko ją zachęcały, a ona – uosobienie pomocnika Śmierci, nie wahała się zgładzić tych, których obrała sobie za cel. Co miało wpływ na jej zachowanie? Czy kobieta była niepoczytalna? Czy podłożem bezwzględności, którą się kierowała dokonując selekcji kolejnych ludzkich zdobyczy, było otoczenie, w którym dorastała jako mała dziewczynka? Kiedy jednak skazano ją na śmierć, Piorunica zaczęła ukazywać pierwsze oznaki swojego człowieczeństwa, żałując popełnionych czynów tak, jak gdyby nagle wszystkie demony postanowiły ją opuścić. Zapisana na kartach historii jako jedna z najbardziej zagadkowych morderczyni, do dziś stanowi nie lada wyzwanie dla tych, którzy chcieliby wyjaśnić motywy jakimi przez całe życie się kierowała. Niewątpliwie jednak trujący anioł, ucieleśnienie zła opakowane w niewinnie wyglądające ciało, stał się bardzo dobrym tematem do napisania interesującej i wywołującej dreszcze powieści.

Sięgając po lekturę Jeana Teule czytelnik trafia do Plouhinec, miejsca w którym ludzie rządzą się swoimi nietypowymi prawami. To właśnie tam za wszystkie nieszczęścia i winy katuje się figurki świętych, a by znaleźć topielca pośród wodnej gęstwiny, wystarczy wbić do chleba świeczkę i wypuścić go na błyszczącą taflę, gdzie takowy wskaże nam trop. To właśnie w takim środowisku poznajemy ją, Piorunicę, która przedwcześnie traci matkę, a niedługo potem także i chrzestną. Błąkająca się po świecie sprawia wrażenie niewinnej sieroty, a jednak w małym ciałku kryje się potężna moc, która uderza niespodziewanie, nie rzucając nawet cienia podejrzeń na swoją osobę. Rzeczywistość przemieszczających się po miastach perukarzy, otoczenie malowane potęgą kamiennych menhirów – autor od samego początku tworzy aurę odmienności, przenosząc czytelnika w mało znany mu świat, w odległą przeszłość, która, co momentami dziwne, naprawdę miała miejsce.

Historię Helene Jegado poznajemy nie z perspektywy doszukujących się przyczyny wielu zgonów stróżów prawa. Tutaj od samego początku towarzyszy nam właśnie ona, Piorunica, która obnażona ze swoich tajemnic od razu jawi się czytelnikowi jako ta zasługująca na czekającą ją w przyszłości gilotynę. Trzeciosobowa narracja pozwala zaś mieć dokładny wgląd w całe otoczenie, skupiając się nie tylko na wyobrażeniach zabójczyni, ale także na toku myślenia innych, przebywających dokoła niej osób. Trochę niecodzienne, aczkolwiek niekoniecznie unikatowe, jest użycie czasu teraźniejszego. Piorunica, która żyła w XIX wieku i nagle robi wszystko „teraz” , trochę zbija z tropu, co niekoniecznie przypadło mi do gustu. Uważam, że w tym wypadku o wiele lepiej sprawiłby się tradycyjny w literaturze czas przeszły, chociaż po jakimś czasie przestało to już być zauważalne, więc potwierdzam, że można się przyzwyczaić.

„Trujący anioł” to nie jest zwykły kryminał budujący napięcie czy zatrważający momentami wielkiej grozy. Tutaj raczej zostają ukazane kolejne etapy, kiedy to po ciuchu i bez większych przemyśleń Piorunica gotuje kolejnym, przyszłym ofiarom śmiercionośny posiłek. Bez rozlewu krwi czy wywołujących obrzydzenie opisów giną kolejni ludzie, nie mając pojęcia o tym, że w ich żyłach płynie nie tylko krew, ale i przeklęty arszenik. Prawdziwe wstrząsające i z pewnością przerażające jest zaś to, że główna bohaterka to nie postać fikcyjna, którą autor książki starannie opracował w swojej głowie. Helene Jegado żyła naprawdę, a jej śmierć i toczącą się do kosza głowę oglądało wielu gapiów, bo o jej wyczynach słyszała prawie cała Francja.

Ciekawa historia, która z pewnością pozostanie w mojej pamięci, jak zawsze w przypadku autentycznych bohaterów skłoniła mnie do poszperania w Internecie. Oprócz ilustracji nieco dojrzalszej już morderczyni oraz liczb wskazujących na to, że kobieta otruła co najmniej 36 osób, znalazłam zdjęcie młodej dziewczyny, niewzbudzającej podejrzeń stojąc z tacą i wypełnionym czymś kielichem. Patrząc w jej oblicze próbowałam doszukać się jakiejkolwiek oznaki szaleństwa i najgorsze jest to, że jej nie znalazłam. Czy wokół nas też żyją niepozorni ludzie zdolni do takich okrucieństw? Książkę polecam wszystkim tym, którzy interesują się tematem seryjnych morderców oraz fanom nietuzinkowych kryminałów, stroniących od przelewu krwi zastąpionej prawdą.
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
4/5
20-10-2015 o godz 18:48 przez: Maurycy Król
Niesamowita historia, nieznana powszechnie, w wersji beletrystycznej sprawdza się bardzo dobrze. Jest to co prawda biografia, a nie powieść oparta na fikcji, więc pewnej sztywności nie dało się uniknąć, niemniej brawo dla autora za poradzenie sobie z taką materią.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
3/5
07-11-2015 o godz 17:20 przez: Karolina MAREK
Na ten gatunek książek ochotę mam zawsze i wszędzie. Ciężko jest mi nie zwracać na nie uwagi czy powiedzieć: "Nie przeczytam!". Czasami pojawia się żal, że można było poświęcić czas na coś innego, a innym razem myślę: dopiero zaczęłam czytać i już koniec?! Ku mojej radości druga opcja zdarza się zdecydowanie częściej. Jak było tym razem?

"Stałam się Ankou, żeby pokonać lęki. I w końcu żadnego nie miałam, bo lękiem byłam ja."*

Przenieśmy się do roku 1803 do Plouhinec, gdzie rodzi się Helene Jegado. Powiemy sobie ot zwykła dziewczynka, a potem kobieta jakich na świecie pełno, ale czy na pewno? W wieku 7 lat zabiła swoją matkę i trafiła pod opiekę ciotek pracujących na plebani. Gdy skończyła lat 17 systematycznie zmieniała miejsce pracy, a tam gdzie się pojawiała tracili życie wszyscy lub prawie wszyscy. Mordowała po cichu, bez krwi i w wyrafinowany sposób. Używała do tego trutki na szczury - arszeniku. Jako kucharka miała wiele możliwości by wykorzystać tę trującą substancję. Na jej korzyść działały ograniczone w tamtych czasach możliwości kryminalistyki czy epidemie chorób skrofulicznych, cholery, dżumy etc.

"A potem rozważcie, co lepsze: drzwi celi, które na zawsze zamkną się za plagą, czy kat, który zabija publicznie ku przestrodze ludzi, ucząc, że nie wolno zabijać."**

W lipcu 1851 roku Helen zwana Piorunica została aresztowana. W trakcie trwającego w jej sprawie śledztwa zarzucono jej uśmiercenie 23 osób, ale podejrzewa się, że prawdziwa liczba zabitych wynosi około 36. Pod koniec 1852 roku kobieta zostaje publiczna zgilotynowana.

Co w tej historii jest innego niż w innych thrillerach? Głównie to, że losy bohaterki są prawdziwe, a morderczyni zwana Trującym aniołem istniała na prawdę i do dzisiejszego dnia jest jedną z najbardziej tajemniczych postaci. Codziennie ktoś próbuje dowiedzieć się co kierowało tą kobietą, co spowodowało, że posunęła się tych a nie innych czynów.

Książka choć wydaje się intrygująca i taka była wywołała u mnie sprzeczne uczucia. Jak dla mnie pozycja była za krótka i brakowało mi chociaż elementarnego wprowadzenia czytelnika w świat wierzeń, zwyczajów i symboliki bretońskiej. Do tego język, który nie był francuskim i nie w każdym miejscu został przetłumaczony powodował, że człowiek czuł się podczas czytania jak tępak. Zdecydowanie wpłynęło to na ocenę końcową i całokształt powieści. Nie zmienia to jednak faktu, że pozycja warta zgłębienia, poszukania informacja na własną rękę oraz trudna do zapomnienia!

* - Cytat z "Trujący anioł" Jean Teule str. 237
** - Cytat z "Trujący anioł" Jean Teule str. 229
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2019 o godz 00:00 przez: AntoniaDynowski | Empik recenzuje
Zdecydowanie to przeczytania tej książki zachęciła mnie okładka, która jest tajemnicza i już na samym wstępie czytelnik jest zaznajomiony z tematyka. Jednakże to, co dostałam w samej książce bardzo mnie zaskoczyło, ponieważ cała fabuła w książce była tajemnicza, niepowtarzalna i zaskakująca zarazem. Gwarantuję Wam, że jak zaczniecie czytać te książkę to trudno będzie Wam się od niej oderwać. Ja przeczytałam ją praktycznie w dwa dni i trudno mi przestać myśleć o tej książce. Jeżeli poszukujecie dobrej lektury, która wciśnie was w fotel, to gorąco polecam Wam właśnie tę. Jak dla mnie rewelacja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-10-2021 o godz 12:26 przez: Amelia
Bardzo dobra książka, utrzymuje w sobie taką tajemniczość która sprawia że chętnie się po nią sięga. Jest w dodatku o mało znanej postaci (przynajmniej w tych czasach, niewiele jest o niej wpisów w internecie) więc myślę, że warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tomas Nevinson
5/5
37,12 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hatszepsut
5/5
25,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lojalność
5/5
21,25 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krzyk Maorysów
5/5
25,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybawienie
5/5
27,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król monet
5/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złoto Maorysów
5/5
28,02 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przyjaźń
5/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kobiety Maorysów
5/5
28,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bogowie Maorysów
5/5
28,66 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór znachorki
5/5
27,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Instadzieci
5/5
27,48 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Silny wstrząs
5/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka nierządnicy
5/5
24,99 zł
39,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego