To, czego pragniesz (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 33,14 zł

33,14 zł 44,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Center Katherine Książki | okładka miękka
33,14 zł
asb nad tabami
Center Katherine Książki | okładka miękka
25,15 zł
asb nad tabami
Center Katherine Książki | okładka miękka
29,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Samantha Casey jest młodą, pogodną kobietą. Pracuje jako szkolna bibliotekarka i kocha swoją pracę. Uwielbia wszystkich uczniów i nauczycieli, których traktuje jak swoją rodzinę. W przeszłości była jednak zupełnie inną osobą.

Duncan Carpenter jest nowym dyrektorem w jej szkole. Dla niego w życiu najważniejsza jest dyscyplina i przestrzeganie zasad. Duncan wie, że życie to nie przelewki, a niebezpieczeństwo zawsze czyha tuż za rogiem. W przeszłości był jednak zupełnie inną osobą.

Znają się z poprzedniej szkoły. Lata temu Sam szaleńczo kochała się w Duncanie. Była jednak niedostrzegalna ­– i to nie tylko dla niego. Dla wszystkich. Nawet dla samej siebie. Sam porzuciła dawne życie, znalazła nową szkołę i rozpoczęła wszystko od nowa.

Kiedy Duncan zostaje zatrudniony jako nowy dyrektor w szkole, w której bezpieczną przystań znalazła Sam, młoda bibliotekarka jest pełna obaw.

Wkrótce jednak okazuje się, że uroczy Duncan, jakiego znała, jest teraz nudnym, surowym służbistą, który za cel wziął sobie zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w szkole, nie zważając zupełnie na to, że jego działania mogą zniszczyć lokalną sielankę.

Czy Sam i Duncan podejmą ryzyko i poddadzą się rodzącemu się między nimi uczuciu?

"Pełna uroku, podnosząca na duchu opowieść o poszukiwaniu radości w obliczu tragedii. Bije z niej kojące ciepło."

Kirkus

"Powieść Katherine Center pokazuje, jak cieszyć się życiem mimo przeciwności losu. Jest prawdziwym zastrzykiem optymizmu, tak potrzebnym w dzisiejszych trudnych czasach."

Bookpage

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: To, czego pragniesz
Tytuł oryginalny: What You Wish For
Autor: Center Katherine
Tłumaczenie: Sporczyk Filip
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-21
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 134 x 40 x 204
Indeks: 37661939
 
średnia 4,3
5
12
4
20
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
4/5
17-04-2021 o godz 15:23 Pani KoModa dodał recenzję:
Przez spokojne życie Samanthy przechodzi burza. To nie pierwsza i jedyna burza jakiej musi stawić czoła. Czy po niej możemy spodziewać się słońca? Kiedy sięgałam po kolejną powieść Katherine liczyłam na wspaniałą opowieść. Autorka zajmuje ważne miejsce w moim subiektywnym rankingu! Sposób w jaki opowiada, jak przedstawia bohaterów, jakich tematów dotyka sprawia, że historia na długo zostaje w moim sercu. Główna bohaterka najnowszej powieści jest bibliotekarką <3. Prowadzi spokojne życie. Mieszka nad wozownią dyrektora szkoły w której pracuje. Jego i jego małżonkę traktuje jak rodziców. Aktualnie jest sama i to jej świadoma decyzja. Kilka lat wcześniej zakochała się nieszczęśliwe. Obiekt jej westchnień zaczął spotykać się z inną kobietą. Nie mogąc na to patrzeć wyprowadziła się do innego miasta. Tu stworzyła na nowo swój bezpieczny świat. Niestety wszystko legło w gruzach po śmierci uwielbianego przez wszystkich dyrektora szkoły. Na jego miejsce miał pojawić się nowy dyrektor wybrany przez znienawidzonego zarządcę szkoły. Wszyscy wiedzieli że wybór na pewno nie będzie dobry. A kiedy okazało się że „nowym” będzie znajomy Samanthy wszyscy odetchnęli z ulgą. Sam znała go z poprzedniej szkoły więc była spokojna. Niestety kiedy Duncan – nowy dyrektor pojawił się na pierwszym zebraniu wszyscy oniemieli. Okazało się że jest dokładną przeciwnością tego czego się spodziewali. Zimny, służbista i do tego bez poczucia humoru. W tej szalonej i kolorowej szkole szary, odprasowany garnitur aż raził po oczach. Pytanie tylko co się stało ze znajomym Sam. Niemożliwe że w ciągu kilku lat z ciepłego i zabawnego mężczyzny stał się bryłą lodu. Do tego chcącego ze szkoły zrobić pancerny sejf. Czy młoda bibliotekarka razem z przyjaciółmi skruszą lód Duncana i wprowadzą trochę słońca w jego życie? Czy „ radość jest lekiem na całe zło?” Autorka pod płaszczykiem lekkiej historii przemyciła wiele ważnych tematów. Jak zawsze, zrobiła to w subtelny sposób. Opowiedziała historię dwóch osób z ciężką przeszłością. Każde przeżyło wiele negatywnych zdarzeń. Zmieniło to ich postrzeganie na świat. Jedna sytuacja może zranić, inna spowodować wyrwę w sercu. Ważne jest jak podchodzimy do takich momentów w życiu. Jak sobie z nimi radzimy. Jakie osoby mamy wokół, czy nas wspierają, a może odrzucamy całą pomoc i tkwimy w rozpaczy? Wiem że jest wiele sposobów radzenia sobie z trudnymi emocjami i pomoc drugiego człowieka jest niezastąpiona. Pisarka przedstawia nam piękne przykłady miłości, przyjaźni, zaufania. Zawsze czuję się po jej książkach ubogacona. Dobrym słowem i pozytywnymi emocjami. Ciekawym (tym bardziej w obecnych czasach) motywem był temat bezpieczeństwa w szkole. ( a może to alegoria do życia). Nowy dyrektor był zafiksowany na bezpieczeństwo uczniów. Do tego stopnia że zmiany jakie wprowadzał i jakie chciał wprowadzić zmieniłyby szkołę w sejf. Zimny, ciemny, strzeżony przez strażników, z którego ciężko wyjść i ciężko w nim przebywać, powalający szarością. Aby nikt niepożądany nie przemknął się niepostrzeżenie. Dzięki temu cała kreatywność zupełnie zaniknęła bo liczyły się tylko procedury bezpieczeństwa. Czy można żyć w ciągłym strachu że coś się może stać? A gdzie kolor? Motywacja do życia? Chęć pomagania innym? Sprzątanie plaży? Gdzie nauka przez zabawę? Czy dla bezpieczeństwa można poświęcić wszystko inne? Bardzo ciekawe wnioski nasuwają się po przeczytaniu tej książki. Cała historia wprowadza nas w radosny nastrój. Jeśli szukasz niebanalnej, ciepłej historii - ta na pewno taka jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2021 o godz 19:46 books_holic dodał recenzję:
https://www.instagram.com/books_holic/ Na początku, gdy zobaczyłam zapowiedź tej książki, nie byłam przekonana czy chcę ją przeczytać. Dopiero po jakimś czasie się zdecydowałam. I wiecie co? To była naprawdę bardzo dobra decyzja! Mam dla was jednak małą przestrogę. Jeżeli zdecydujecie się na lekturę „To, czego pragniesz”, nie zraźcie się tym, że na początku może was nie porwać, bo później jest już tylko lepiej. To była bardzo urocza książka, która mi się podobała i cieszę się, że ją przeczytałam. Opowiada o tym, jak ważna jest radość w życiu, o strachu. Autorka stworzyła ciekawe, barwne postaci, które tylko uzupełniają tę powieść i sprawiają, że jest ona znacznie lepsza. Nie stworzyła im jednak kolorowego życia. Zarówno Sam, jak i Duncan, mają swoje demony przeszłości, które ich prześladują i w pewnym stopniu blokują. To, co się im przydarzyło, jak na nich wpłynęło, odkrywamy powoli. Nie ma informacji podanych już na początku, dzięki czemu w czytelniku wzbudza się zainteresowanie życiem bohaterów i tym, jak potoczą się ich dalsze losy. A skoro już przy tym jestem, to powiem wam, że nie ma w przypadku tej książki mowy o zbyt szybkim tempie. Katherine Center stworzyła relację dwójki bohaterów w świetny, delikatny sposób. Jednak nie tylko to. Bardzo podobało mi się to, jaką zbudowała społeczność, jak funkcjonowało miasteczko, w którym mieszkała Samantha i jak bardzo wszyscy byli ze sobą zżyci. To samo tyczy się szkoły, w której pracowała główna bohaterka. Swoją drogą była dość ciekawą postacią, barwną i zabawną, która wzbudziła moją sympatię. Mamy też nieco tematu czytelnictwa – a to miód na serce czytelnika – i odrobinę niekonwencjonalnego podejścia do pedagogiki szkolnej. Może początkowe rozdziały mnie nie wciągnęły, ale im byłam dalej, tym coraz większa chęć do czytania się we mnie budziła. Dzięki prostemu, przyjemnemu stylowi autorki, przez treść przebiegało mi się szybko oraz przyjemnie. Katherine stworzyła delikatny, uroczy romans, który wiem, że spodobał się już niejednej fance tego gatunku – i ja jestem zdecydowanie w tej grupie. Jedyne do czego się mogę przyczepić to fakt, że jak dla mnie, zbyt szybko autorka to zakończyła. Nie miałabym nic przeciwko dodatkowemu rozdziałowi czy dwóm, trzem, by trochę rozbudować to, co na koniec się wydarzyło, ale też rozumiem, że mogła nie chcieć przeciągać tej historii. Pewnie już wiecie, ale i tak to napiszę. Jeśli chodzi o książkę „To, czego pragniesz”, naprawdę polecam i to z czystym sumieniem. Jest przeurocza, słodka. Idealna, jeżeli szukacie czegoś, by odpocząć od ciągłych erotyków i macie ochotę na coś takiego delikatnego, gdzie relacje między bohaterami rozwijają się powoli i na pierwszym miejscu są uczucia, a nie pociąg fizyczny. Jest przewidywalna, ale nie jest oklepana. Cieszę się, że ostatecznie nie zrezygnowałam, bo straciłabym szansę na poznanie fajnej, przyjemnej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2021 o godz 13:14 Anonim dodał recenzję:
Piękna, niosąca pozytywne, ciepłe emocje komedia romantyczna z mądrym przesłaniem. Moje kolejne udane spotkanie z autorką. „Chodzi o to, żeby na przekór problemom i tak być szczęśliwym.'' Samantha Casey to spokojna, poukładana dziewczyna. Jej życie, choć bardzo przewidywalne, daje jej dużo radości i zadowolenia. Robi to, co lubi, jest bibliotekarką w Kempner School. To miejsce, w którym lubi przebywać, praca daje jej sporo satysfakcji, a ludzie są życzliwi i przyjaźni. Niestety, niespodziewanie umiera, lubiany przez wszystkich założyciel placówki. Dalsze funkcjonowanie szkoły stoi pod znakiem zapytania. Sam jest przerażona, gdy niespodziewanie jej przeszłość daje o sobie znać. Nowym dyrektorem zostaje człowiek, który dawno temu skradł jej serce. Jej uczucie było gorące i nieodwzajemnione, uciekła przed nim. Duncan w niczym nie przypomina jej beztroskiego, wesołego mężczyznę sprzed lat. Zmienił się, stał się ponurym, złośliwym, wykurzającym facetem, który ma obsesję na punkcie regulaminu. Ma swoją wizję nowego funkcjonowania szkoły, którą zamierza wprowadzić w życie. Sam nie dowierza, że to ten sam człowiek. Czy Sam uda się obalić mur, jakim szczelnie ogrodził się Duncan? Co takiego stało się w jego życiu, że tak bardzo się zmienił? Akcja powiesić toczy się swoim rytmem, intryguje i niesie sporą dawkę przeróżnych emocji. Fabuła ciekawie skonstruowana, dotyka skomplikowanych relacji międzyludzkich, a w tle ich trudna przeszłość i ukrywane tajemnice. Autorka pisze bardzo przyjemnie, lekko, barwnie. Czuć szczerość, realizm, zaangażowanie, a dobry humor towarzyszy nam przez cała opowieść. Niepodważalnym atutem powieści są lekkie, płynne dialogi, cięte riposty, zawsze w punkt. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, pełni wad i zalet, charakterne, złożone osobowości. Narracja toczy się z perspektywy Sam, mamy doskonały wgląd w jej serce i umysł. Widzimy jej rozterki, wewnętrzne zmagania, to, czym się w życiu kieruje. Do obojga poczułam sympatię. Ona jest cichą, cierpliwą, serdeczną osobą, chwilami trochę naiwną. On jest jej przeciwieństwem, taki zadufany w sobie, nieprzyjemny w obyciu służbista. Podejmowanie trudnych, złożonych decyzji. Dążenie do celu pomimo przeciwności losu, szukanie pozytywnych aspektów w każdej sytuacji. Potrzeba kochania i bycia kochanym. Kruchość i ulotność życia. Siła i moc, jaką daje rodzina. Zmaganie się z trudną chorobą, jaką jest epilepsja. Łatwa dostępność do broni palnej, bezpieczeństwo w szkołach. Ciepła, wciągająca, współczesna baśń dla dorosłych. Wywołuje szczery uśmiech i niesie przesłanie. Pomimo bólu i trudnych chwil, warto dostrzegać w życiu jego pozytywne strony, chociaż te niewielkie, drobne i czerpać z nich radość i siłę. Jeżeli lubicie ciepłe, niosące otuchę i nadzieję powieści, to ta pozycja będzie dla Was idealna. Polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-04-2021 o godz 14:50 Attra dodał recenzję:
„To, czego pragniesz” to najnowsza powieś Katherine Center. Dwie poprzednie powieści autorki bardzo mi się podobały, więc liczyłam na dobrą lekturę. Tym razem poznajemy historię Sam, która pracuje w szkolnej bibliotece. Po śmierci ukochanego przez wszystkich dyrektora szkoły, na jego miejsce zostaje powołany nowy, dawny znajomy Sam – Duncan. Kiedyś pełen energii, siły i optymizmu, teraz nie przypomina już siebie, bardzie strażnika więziennego z obsesją na punkcie bezpieczeństwa. Sam niegdyś kochała Duncana i ciężko jej uwierzyć, że to ten sam mężczyzna. Co się stało, że ten pełen optymizmu mężczyzna, stał się takim służbistą? Czy Sam uda się przebić przez ten mur jaki wokół siebie zbudował i dotrzeć do prawdziwego Duncana? Jeśli zastanawiacie się czy „To, czego pragniesz” to romans, to od razu zaznaczę, że to powieść obyczajowa z mocnym wątkiem romantycznym. I oczywiście jest to dla mnie zaleta tej powieści. Bo prócz lekkiego i chwilami zabawnego wątku miłosnego, mamy tu poruszone inne, dużo trudniejsze tematy, jak choćby radzenie sobie z traumami, mierzeniu się ze strachem i lękami, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i odnajdywaniu szczęścia i radości dookoła siebie. Wszystko to opisane jest bez epatowania brutalnością i nie przygniata czytelnika psychicznie, ale i tam zmusza do zadumy i refleksji. Autorka ma lekki, przyjemny styl. Jej powieść jest dopracowana i napisane w sposób, który sprawia, że czyta się ją z przyjemnością. Nie ocieka erotyzmem, za to koncentruje się na uczuciach i emocjach. Tutaj są ważniejsze rzeczy niż szybkie wylądowaniu przez bohaterów w łóżku. Prócz pary głównych bohaterów, którzy są naprawdę bardzo dobrze wykreowani, pojawia się sporo postaci drugoplanowych, które również są ciekawe, a za ich pomocą autorka porusza wiele różnych problemów, które spotykają nas każdego dnia. Na przykładzie tego co spotyka bohaterów powieści, autorka pokazuje, że życie nie jest idealne, a po złych chwilach zawsze nadchodzą dobre. I że warto walczyć o szczęście, o radość i optymizm. Sama historia początkowo wydawała mi tendencyjna, i może niektóre jej elementy były do przewidzenia, jednak całość jest naprawdę ciekawa i nie ma się wrażenia wtórności. Autorka pokazuje różne obrazy walki ze strachem, z wykluczeniem, ze traumami. Pokazuje to w sposób jednocześnie dający nadzieję, że ze wszystkim można sobie poradzić, ale nie można się odcinać od bliskich, nie można się pogrążać w rozpaczy, trzeba się przemóc i poprosić o pomoc, zawalczyć o siebie. „To, czego pragniesz” to naprawdę dobra historia, która niepozbawiona jest elementów humorystycznych, ale przede wszystkim tchnąca optymizmem pomimo tego, że życie nie raz daje nam w kość. Jestem jak najbardziej zadowolona z lektury i cieszę się, że ta powieść trafiła na nasz rynek, bo takie książki są nam bardzo potrzebne. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2021 o godz 22:21 Zaneta Liniatura dodał recenzję:
Każdy się czegoś boi. Czasami strach może paraliżować. Jeśli szukacie pomysłu na lekturę delikatną niczym wiosenny wietrzyk, to sięgnijcie po nową powieść Katherine Center od wydawnictwa MUZA. Rzadko to robię, ale po literaturze pięknej, thrillerach i książkach popularnonaukowych, czasami mam ochotę na coś lekkiego, co odciągnie mnie od szarej rzeczywistości i będzie… No dobra… odrobinę różowe… „To, czego pragniesz” spełnia wszystkie tego rodzaju oczekiwania czytelnicze. Okładka wprawdzie zwiastuje już lato, ale wiosną czyta się równie dobrze. Poznajcie historię Sam i Duncana. Bibliotekarka z tajemnicą Sam pracuje w szkolnej bibliotece. Kocha swoją pracę i dzieci, szczególnie małego Claya, który ewidentnie jest książkoholikiem i znawcą przyrody, ale potajemnie czytuje komiksy z Garfieldem. Sam jest wyjątkowym pracownikiem szkoły – kolorowym ptakiem. Jej styl ubioru jest wyrazisty, często nosi grochy, zestawia ze sobą intensywne barwy i rzuca się w oczy. Kiedyś tak nie było. Jej przeszłość jest szara, pełna obaw i strachu, a także wstydu i poczucia winy. Dziewczyna przeszła ogromną przemianę, ale gdzieś w środku nadal tkwią demony z przeszłości i wkrótce będą chciały wydostać się na światło dzienne. „Nie mogliśmy naprawić absolutnie wszystkiego, ale też nie było takiej potrzeby. Najważniejsze, że zdecydowaliśmy się być ze sobą”. Dyrektor w kolorowych skarpetkach Sam uciekła z poprzedniego miejsca pracy ze względu na wiele różnych czynników, ale jednym z nich był ON. Nauczyciel pełen werwy i pasji, ubierający się na kolorowo i mający równie szalone pomysły. Nie dostrzegał takiej szarej myszki jak ona, a kobiety za nim szalały. Wkrótce związał się z jedną z nich. Zraniona Sam uciekła i znalazła swoją oazę w Szkole Podstawowej Kempnera na wyspie Galveston. Okazuje się jednak, że pewne dramatyczne wydarzenia doprowadziły do powołania nowego dyrektora. Jest nim Duncan – jej ukochany z przeszłości. Sam uważa, że to świetnie dla szkoły, ale niekoniecznie dla niej samej. Gdy słynny kolorowy Duncan przybywa, okazuje się, że nie jest to już ten radosny, pełen życia i entuzjazmu mężczyzna, w którym się zakochała. Teraz jest to sztywniak w garniturze, który straszy nauczycieli pistoletem, a ze szkoły chce zrobić prawdziwą twierdzę, usuwając z niej radość i beztroskę. Tych dwoje wkrótce staje po przeciwnej stronie barykady. Miło i przyjemnie Od początku wiemy, że tych dwoje w końcu będzie razem. Jak w każdym romansie – wydarzenia są przewidywalne, ale jest to bardzo przyjemne, jeśli szuka się ukojenia, pokrzepienia i chwili spokoju od przytłaczającej codzienności. Atutem nowej książki Katherine Center jest humor i lekkość, można się przy niej naprawdę doskonale bawić. „Została i postawiłam na ludzi, których kochałam. Na dobre i na złe. Ale zazwyczaj na dobre”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2021 o godz 21:36 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Stara miłość nie rdzewieje. Jak się okazuje, nawet ta czysto platoniczna. Przez nieodwzajemnione uczucie Samantha uciekła z Kolorado. Przypadek sprawił, że trafiła na wyspę, gdzie znalazła swoje miejsce na ziemi i prawdziwych przyjaciół. Pracuje w szkolnej bibliotece, która jest jej całym światem i wreszcie odnalazła spokój i szczęście. Do czasu kiedy umiera Max, dyrektor szkoły (a za razem jej założyciel) uwielbiany przez wyspiarską społeczność, a jego miejsce zajmuje... nie kto inny, tylko Duncan- wielka, platoniczna, nieodwzajemniona miłość Sam. Jak to możliwe, że ze wszystkich ludzi na ziemi, wybrany został właśnie ten, przed którym uciekła na drugi koniec świata? I dlaczego jej radosny, kolorowy i szalony Duncan, jest teraz sztywniakiem w szarym garniturze? Można powiedzieć, że Sam i Duncan niejako zamienili się miejscami. Podczas gdy on z nieznanych przyczyn zmienił się z barwnego ptaka w szarego groźnego wilka, Samantha przeszła dokładnie odwrotną przemianę. Kiedyś była szarą myszką, która robiła wszystko, by nikt jej nie zauważył, ale na wyspie stała się kolorowym motylem i teraz to ona zaraża innych optymizmem. Początkowo nic nie zapowiadało, że będzie to tak fajna i pozytywna bohaterka, dopiero koło setnej strony autorka postanowiła zdradzić czytelnikom, jak ekstrawagancka i zwariowana jest Sam. Kiedy zadziorna bibliotekarka wkracza na ścieżkę wojenną z ponurym dyrektorem, zaczyna się prawdziwa zabawa. A od książki wprost nie można się oderwać! Fabuła powieści skupia się na dwóch głównych aspektach. Po pierwsze na szkole założonej przez Maxa. To wspaniałe, tętniące życiem miejsce, było dla mnie niemal jak główny bohater. Z przyjemnością poznawałam kolejne zakamarki zabytkowej placówki, chłonęłam atmosferę i zakochiwałam się w każdym detalu, który sprawiał, że to miejsce było tak wyjątkowe. Podobało mi się jak autorka opisała relacje łączące nauczycieli, a także ich więź z uczniami i pasję z jaką wykonują swoje obowiązki. Poza książkami fantasy, chyba nie czytałam nigdy o tak fajnej szkole. Drugim wątkiem, który wiedzie tu prym, jest uczucie Samanthy do Duncana. Cóż to była za zwariowana historia, rodem z komedii romantycznych! Nie zliczę momentów, kiedy uśmiech nie schodził z mojej twarzy, ale też chwil wzruszeń i refleksji. Prawdziwy rollercoaster emocji! "To, czego pragniesz" jest opowieścią o poszukiwaniu szczęścia i czerpaniu radości z drobnych rzeczy. Bardzo pozytywna, ciepła i wywołująca uśmiech historia, skłaniająca jednocześnie do refleksji i wywołująca niekiedy łzy wzruszenia. Jestem zauroczona historią Sam i spędziłam z nią na wyspie wspaniałe chwile. Jeśli lubicie pozytywne, dające nadzieję, a za razem realistyczne i życiowe książki, będziecie zauroczeni twórczością Katherine Center!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-04-2021 o godz 14:07 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Kiedy zobaczyła, że kolejna książka Katherine Center wyjdzie w Polsce wiedziała, że znajdzie się w mojej bibliotece. A na dodatek jak przeczytałam, o czym ona będzie to byłam stracona, ale co ważne - wnętrze, bo ono już takie idealne i wymarzone nie było. Sam znajduje w końcu swoją idylle. Ma przyjaciół, przyszywaną rodzinę, a praca w takim zespole osób to marzenie każdego człowieka. Jednak, nie będzie tak miło i pięknie, bo już na początku mamy smutne wydarzenie śmierci i żałoby, a kolejny krok to pojawienie się dawnej miłości Sam – Duncana, która w ogóle nie była odwzajemniona, tylko dziewczyna została ze złamanym sercem i niewyjaśnionymi, wyimaginowanymi historiami, które Sam zdecydowanie tworzyć uwielbia. „Chciałam mieć w życiu kogoś – kogokolwiek – kto by mnie kochał mimo wszelkich przeciwności.” Kiedy ON pojawia się na wyspie i jej szkole wszystko wraca. Chce uciec ponownie gdzie pieprz rośnie, ale ten mężczyzna nie jest taki, jakim go wcześniej znała. Jest zupełnym tego przeciwieństwem. I co ważne, on nie ma w ogóle pojęcie, kim jest ONA ! „Przyciągacie się jak dwa magnesy. A poza tym jesteś jego dokładnym przeciwieństwem.” Sam jednak kiedy widzi, że jej szkoła traci dawny blask postanawia walczyć. Ale czy z takim człowiekiem jak Duncan da się wygrać ? Czy to on nie ma ostatniego zdania ? Dyrektor i bibliotekarka...kto ma większą władzę ? „Duncan był moją największą miłością i powodem najboleśniejszego życiowego zawodu.” Przede wszystkim początek był dla mnie przeprawą przez mękę. Sam była niczym irytujący komar latem, na dodatek w nocy. Bzyczy bez sensu, nie da go się uciszyć, a jedyną ucieczką od jego bzyczenia jest ucieczka. Tak sama się czułam „w towarzystwie” Sam. Była irytująca, wkurzała mnie niesamowicie, bo była taką przylepą. Do każdego lazła. Potem jednak moje spojrzenie uległo zmienia i tolerowałam ją, bo polubić to jednak nie polubiłam. Sory, efekt pierwszego wrażenia robi swoje. Duncan był mrukiem, który przeszedł swoje i dopiero po pewnym czasie otwiera się i wyjawia sekrety. Po połowie książka już nabiera blasku i rozpędu, robi się z tego całkiem przyjemna, ciepła historia o dwójce zupełnie różnych ludzi, z różnymi doświadczeniami i przeżyciami. Nie do końca podobała mi się historia przedstawiona w taki sposób, ale przyznam, że ma kilka punktów, które dają do myślenia i przedstawiają inne punkty widzenia. Przede wszystkim najbardziej rani mnie fakt całkowicie nierealnej historii, która biła po oczach swoją sztucznością i naciąganą formą. Do tego ni w punkt trafiona okładka, która moim zdaniem całkowicie nie oddaje ducha tej historii. Ja oceniam na mocną 6.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-04-2021 o godz 14:04 ewfor dodał recenzję:
Kiedy zobaczyłam, że pokazała się kolejna książka tej autorki, to wiedziałam, że czeka mnie dobre lektura. Jej wcześniejsze powieści zrobiły na mnie spore wrażenie, dlatego nie zastanawiałam się długo, czy tę książkę również chcę przeczytać. Czy moje oczekiwania co do fabuły okazały się trafione? Nie ukrywam, że główna bohaterka, osoba inteligentna, uczuciowa i empatyczna wydała mi się na początku zbyt infantylna robiąc czasami z siebie „słodką idiotkę”. Narracja książki jest w pierwszej osobie, co ja jako czytelniczka odbieram jak słuchanie zwierzeń lub czytanie czyjegoś pamiętnika. Ma to swoje plusy i minusy. I muszę przyznać, że powieść ta jest taką słodko-gorzką historią. Nie brakuje w niej ani wątków wzruszających, wręcz mocno dramatycznych, ani takich, które wywołują na twarzy uśmiech. Czy to jest romans? Trochę tak, chociaż przewaga jest w książce dramatu i czegoś jeszcze, czego nie potrafię dokładnie określić. Z całą pewnością fabułę odebrałam jak obraz walki z sobą. Bohaterowie walczą z przeszłością, próbując na nowo spojrzeć w przyszłość. Każdy z nich ma jakieś bolesne wspomnienia, z którymi czasami trudno jest mu się uporać, bo wracają jak bumerang. Autorka w ciekawy sposób pokazała jak traumatycznie może wpłynąć na kogoś tragiczne w skutkach zdarzenie, jak bolesna przeszłość może zmienić osobowość i odebrać radość życia zastępując ją strachem. Ale wystarczy spotkać na swojej drodze życiowej przyjaznych ludzi, takich którzy będą walczyć o optymizm i z optymizmem, ludzi pełnych wiary w człowieka. Główna bohaterka - Sam, chociaż momentami bardzo prostoduszna, w gruncie rzeczy okazała się silną, nieustępliwą i odważną w działaniu osobą, która mimo własnych lęków i strachu przed zdemaskowaniem choroby, potrafiła wykrzesać z pozbawionego chęci do życia mężczyzny nie tylko miłość, ale również radość płynącą z zapomnienia. To opowieść o walce dobra i nadziei ze złem i bolesnymi przeżyciami. To również opowieść o przyjaźni i solidarności między ludźmi tworzącymi społeczność pewnej szkoły i pewnego miasteczka. Polecam tę książkę nie tylko osobom preferującym romans, bo tego romansu jest tutaj niezbyt wiele, ale jest – nie ma obawy. Moim zdaniem ta książka to taki zastrzyk optymizmu, wiary w drugiego człowieka i w to, że nigdy nie powinniśmy się poddawać nawet wówczas, gdy los boleśnie nas doświadcza i odbiera nadzieję na lepsze, normalne jutro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-05-2021 o godz 21:27 Magia słowa dodał recenzję:
Jest to moje trzecie spotkanie z pisarką i kolejny raz udane. Nie jestem przekonana, czy to najlepsza powieść autorki - chyba nie. Niemniej jednak, czyta się niezwykle szybko i przyjemnie. Styl jest na tyle przystępny, że czytelnik od razu wpada do świata wykreowanego przez autorkę. Nie ma tutaj jakichkolwiek blokad podczas czytania. Mamy tutaj ciekawą fabułę, w dobry sposób poprowadzoną. Niemniej jednak zabrakło mi uczuć. Okej, były, coś poczułam, ale nie tak, jak się tego spodziewałam. Chyba potrzebowałam lektury, która mnie... "sponiewiera". Złamie serce. A później może poskleja? Tutaj dostałam nieco łagodniejszą wersję, ale nadal równie dobrą. Cieszę się mimo wszystko, że miałam okazję ją przeczytać, bo miło spędziłam z nią czas. Poznajemy tutaj Samanthę, która jest bibliotekarką w szkole, którą kocha całą sobą, tak jak ich dyrektora oraz jego małżonkę. Traktuje ich jak swoją rodzinę. Niestety założyciel umiera, trzeba nowego dyrektora... I nagle pojawia się on. Jej przeszłość, od której uciekła i zmieniła otoczenie. Los bywa chytry, nieprzewidywalny... Kobieta panikuje, bo nie wie, co ją czeka, chociaż podświadomość pokazuje jej obrazy z przeszłości, które niekoniecznie mogą mieć jeszcze miejsce. I tutaj mam małe "ale" - chwilami mnie irytowała. Rozumiałam ją, ale była dorosła, co to za uciekanie? Mimo wszystko polubiłam ją, kibicowałam jej przez całą powieść. A to, co zrobiła na sam koniec, kurde, głupia baba! Ależ byłam na nią wściekła za ten nieodpowiedzialny czyn! Jest też Duncan, którego początkowo znamy z opowiadań. Poznajemy go jako młodego nauczyciela, krzepkiego i z poczuciem humoru. Jednak to jest Duncan z przeszłości, a ten, który ponownie pojawia się w życiu Sam, jest diametralnym przeciwieństwem tamtego człowieka. Ludzie przecież się zmieniają. Sami z siebie. Przez pewnych ludzi. Przez wydarzenia, których nikt się nie spodziewał. Byłam ciekawa jego przerwy w życiorysie, tej jego lodowatej... maski. A gdy w końcu dowiedziałam się... Zrobiło mi się niesamowicie przykro. Nie tego się spodziewałam. To... było niezbyt przyjemnym zaskoczeniem, ale jednocześnie wiele tłumaczyło. Reasumując, w powieści pojawia się też pewien bardzo inteligentny chłopiec, którego polubiłam. Postacie ogólnie są dopracowane, wytworzone na wzór prawdziwego człowieka, nie papierowego i płaskiego. Cała recenzja na blogu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-04-2021 o godz 13:00 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Samantha jest bibliotekarką w Kempner School. Właściciele to jej najlepsi przyjaciele i jedyna rodzina, nic z tego, że przybrana. Kiedy na własnym przyjęciu urodzinowym umiera Max, właściciel i dyrektor szkoły, życie mieszkańców miasta już nie będzie takie same. Nowym dyrektorem zostaje Duncan, mężczyzna, za którym niegdyś Sam szalała, niestety bez wzajemności. Jak się okazuje, z tamtego ideału nie zostało prawie nic. Człowiek, który ma rządzić szkołą, okazuje się zimnym, twardo stąpającym po ziemi urzędnikiem, a ten, którego znała Sam, był zakochanym w życiu chłopakiem, gotowym na największe szaleństwa. Czy nowy rozdział w życiu tych dwojga, zmieni relację między nimi? Zacznę może od tego, że tym razem książka autorstwa Katherine Center mnie nie porwała. Oczekiwałam ciepłej, romantycznej historii z bohaterami po przejściach w takim dojrzałym wydaniu. Tym razem, to co otrzymałam, jest jakieś takie płytkie, dziecinne wręcz. Fascynacja miłością sprzed lat, w takim kolorowym wydaniu, gdzie główna bohaterka ciągle emocjonuje się kolorowymi skarpetkami, czy napisami na koszulkach mężczyzny, nauczyciela, może być fajna i zabawna, ale przez chwilę, a tutaj ten moment, właściwie trwa przez całą powieść. To jest nużące, i po prostu jakieś błahe. Bardzo przekoloryzowana postać Duncana, dodatkowo posypana brokatem jego po zabiegowych wyznań, sprawiła, że był moment kiedy chciałam odłożyć książkę i iść się przewietrzyć. To nie jedyne wątki w tej książce, które do mnie absolutnie nie przemówiły, a dodatkowo stłamsiły, to, co mogło sprawić, że ta historia zyskałaby na wartości. Są bowiem w tej książce rzeczy ważne, które warto było wysunąć na pierwszy plan. Choroba Sam, uznawana, bardzo zresztą niesłusznie, za coś wstydliwego, pokazanie bezradności dziewczyny w obliczu ataków, samotność małego chłopca, który traci oparcie w osobie dziadka, któremu mógł się zwierzać, jego piękna, wzruszając wyjątkowość i mądrość, połączone z zaniedbaniem przez ojca, który nigdy nie ma dla niego czasu, to wszystko traci swój blask w dziwnych, infantylnych wręcz rozważaniach głównej bohaterki o strojach, kwiatach, czy dawnym zauroczeniu. Moim zdaniem, czegoś tu zabrakło, a czegoś autorka zaserwowała nam za dużo. To w moim, zaznaczam, subiektywnym odczuciu, jedna z książek, o których zapominamy już chwilę po lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-04-2021 o godz 17:11 zaBOOKowana dodał recenzję:
Samantha, pragnąc diametralnej zmiany w życiu, przeprowadza się na wyspę Galveston. Tam szybko odnajduje przyjaciół oraz pracę w Szkole Podstawowej Kampnera jako bibliotekarka. To wszystko dzięki Maksowi oraz Babette, w których domu mieszka. Dotychczasowe życie przerywa niespodziewana śmierć Maksa, który był również dyrektorem podstawówki, w której pracuje Sam. Oczywistym zastępstwem jest Babette, choć na to miejsce zostaje powołany niejaki Duncan – mężczyzna, przez którego lata temu Samantha zrezygnowała z poprzedniego życia, wyprowadzając się na drugi koniec świata. Kobieta jest rozdarta, czując zarówno strach i ekscytację. Kiedyś żywiła uczucia do Duncana, jednocześnie wie, że to mężczyzna na poziomie i szkole wyjdzie na dobre jego obecność. Jednak Duncan jest odmieniony i nie ma w nim śladu dawnego, sympatycznego faceta. Teraz to kawał dupka, który wszystkim próbuje uprzykrzyć życie. To, czego pragniesz to lekka powieść obyczajowa, która opowiada o życiu, miłości, tajemnicach i relacjach damsko-męskich. To moje drugie spotkanie z Autorką, jej poprzednia książka bardzo mi się podobała i z tą było podobnie. Ta dwójka bohaterów jest bardzo zagubiona i próbują znaleźć swoje miejsce w życiu. Obydwoje mają swoje tajemnice, których strzegą, ponieważ ich wyjawienie grozi odtrąceniem przez ludzi. Powodem może być wstyd czy strach, że stracimy osobę, na której nam zależy. Dlatego łatwiej jest zostawić sekrety głęboko w sobie niż się nimi dzielić. Na takiej zasadzie działają nasi bohaterowie, którzy boją się reakcji drugiego człowieka. Ich sposobem, jednym który znają, jest ucieczka i rozpoczęcie życia od nowa. Jednak ile można uciekać? Gdzieś trzeba znaleźć swój dom, swoje bezpieczne miejsce. Książka opowiadana jest z perspektywy Sam, czyli naszej głównej bohaterki. Rozdziały są rozbudowane i naszpikowane emocjami. Poruszane są tutaj wątki choroby neurologicznej, z którą zmaga się Samantha oraz trauma, po której nie może się pozbierać Duncan. Jak przystało na książki Center, podczas czytania uśmiech nie schodzi z twarzy, pozwala naładować baterie i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Skłania do przemyśleń, do działania. Opowieść o poszukiwaniu radości w obliczu tragedii. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-05-2021 o godz 00:17 Anonim dodał recenzję:
Autorka operuje bardzo lekkim językiem. Cała książka poprowadzona jest z punktu widzenia głównej bohaterki, czyli Samanthy, ale mamy tu wplecione także notatki służbowe. Na pewno nie da się ukryć, że cała książka jest po prostu ciekawie napisana i nie raz uśmiechniemy się pod nosem, gdy naszej głównej bohaterce przydarzy się jakaś gafa, czy pokaże swoją buntowniczość. Podobał mi się ten kontrast, który zastosowała tu autorka. Z jednej strony mamy opisy mężczyzny, który nie zważa na jakieś niebezpieczeństwa, a z drugiej jego zachowanie teraz, czyli posępnego i nieprzejednanego dyrektora szkoły. Mimo wszystko mam wrażenie, że cała ta pozycja jest nierówna pod względem fabularnym.Sam początek bardzo mi się dłużył i dopiero po połowie książki zaczęło się już dziać o wiele więcej. Muszę przyznać, że to, jak autorka dawkuje emocje pomiędzy Samanthą a Duncanem sprawiało, że coraz szybciej przerzucałam kartki. Mamy tu napięcie, później oczywiście poznajemy tajemnicę, która kryje się za zachowaniem Duncana. Poznajemy jeszcze bardziej przeszłość Samanthy. Katherine Center za każdym razem pokazuje, że powieści obyczajowe mogą nas wzruszać, intrygować i przede wszystkim angażować, a to naprawdę niełatwa sztuka, gdy na rynku mamy tyle romansów, gdzie, na co drugiej stronie mamy sceny łóżkowe. Tu operuje się na emocjach, gniewie i tajemnicach, co z pewnością jest dużym atutem tej powieści. ,,To, czego pragniesz" to pełna tajemnic, uczuć i emocji historia, która pokazuje nam, że warto otworzyć się na miłość. Autorka operuje lekkim językiem, dzięki któremu każdy wciągnie się w opowieść o głównych bohaterach, a fabuła z pewnością przypadnie do gustu tym, którzy uwielbiają historie z nutką motywu hate-love. Jedynym minusem tej książki, jest to, że jej akcja napędza się dopiero w drugiej połowie, ale i tak uważam, że to nie jest duża przeszkoda dla tych, którzy szukają przyjemnej lektury na wieczór. Ja polecam tę książkę i oczywiście mam nadzieję, że uda się Wam ją przeczytać. Na pewno będę czekała na kolejne powieści, które wyjdą spod pióra tej autorki. Całość recenzji przeczytasz na blogu http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/05/katherine-center-to-czego-pragniesz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-04-2021 o godz 21:31 Anonim dodał recenzję:
TO, CZEGO PRAGNIESZ - KATHERINE CENTER 🤎Moja ocena: 8/10 🤎Data wydania: 21.04.2021 🤎Wydawnictwo: Muza . „Wybraliśmy radość. Lecz nie dokonaliśmy tego wyboru wbrew wszystkim smutkom życia, ale właśnie z ich powodu.”
. Do tej pory nigdy nie miałam styczności z tą autorką, dlatego nie wiedziałam czego mam się spodziewać po tej historii. Na początku wydała mi się ona nieco „sztywna”, ale na szczęście po upływie około osiemdziesięciu stron wszystko zaczęło się zmieniać i książka się „rozkręciła”. Samantha to ciepła i radosna kobieta, która pracuje w szkolnej bibliotece i jest zakochana w książkach, żeby nie było kolorowo cierpi ona na pewną przypadłość… Duncan natomiast okazał się silnym mężczyzną, którego w dyplomatycznego służbistę z zasadami zmieniły pewne doświadczenia z przeszłości. Sam zna Duncana z poprzedniej pracy, gdzie on był zupełnie innym człowiekiem, a ona się w nim zakochała… Nic jednak nie jest kolorowe i nie trwa wiecznie. Muszę przyznać, że autorka naprawdę fajnie wykreowała swoich bohaterów, zarówno tych głównych jak i drugoplanowych. Pokazała nam, że życie nie zawsze jest kolorowe i niebezpieczeństwo może czyhać naprawdę wszędzie i zaatakować w najmniej niespodziewanej chwili. Tutaj zdradzę, że jednym z poruszonych tematów jest bezpieczeństwo w szkole. Autorka pokazała nam, że szczęście bywa ulotne i trzeba cieszyć się ze wszystkiego. Na kartkach tej historii dostajemy wiele emocji od smutku, po strach i radość, bo oczywiście mimo iż autorka porusza tutaj poważne kwestie, to jednak nie zabrakło humoru i momentów przy których śmiałam się. Katherine Center w tej na pozór lekkiej historii zawarła kilka ważnych tematów, a ja jestem jej za to bardzo wdzięczna, bo otworzyła mi oczy na ważne kwestie. Nie jest tak, że ślepo wierzyłam, że to nie istnieje, ale jak już wcześniej wspomniałam pokazała, że niebezpieczeństwo może zaatakować w każdej, naprawdę każdej chwili. Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej pozycji na letni wieczór na co mogłaby wskazywać okładka książki, to niestety nie dostaniecie tylko uroczej historyjki, a coś więcej. Szczerze polecam, bo mimo wszystko jest to powieść, która podniesie was na duchu i mam nadzieje rozkocha.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-04-2021 o godz 18:07 anna dodał recenzję:
"To czego pragniesz" od Katherine Center to piękna, romantyczna, ciepła historia o radości, o tym jak ważna jest w życiu i jak należy ją celebrować. Książka nie zaczyna się szczęśliwie bo od pożegnania nie tylko dyrektora szkoły ale przede wszystkim przyjaciela, przybranego ojca, mentora naszej bohaterki jak i społeczności miasteczka. Gdy zjawia się jego zastępca Duncan Carpenter , Samantha jednocześnie jest szczęśliwa, że ktoś taki pełen życia, radości i miłości do dzieci zajmie miejsce Maxa jak i przerażona bo był on powodem jej ucieczki z poprzedniego miejsca pracy. Sam to postać którą jedni pokochają a innych będzie irytować. Dlaczego? Ponieważ porzucona przez ojca, wyśmiewana przez kolegów w młodości szuka akceptacji i miłości. Zawsze uważa że musi na uczucie zasłużyć i starać się bardziej niż inni. Duncan zaś to zupełnie inny facet niż pamięta Sam. Pewne wydarzenia z przeszłości zmieniły tego zabawnego gościa chodzącego w kolorowych krawatach, skarpetkach, kapeluszach, żonglującego i tańczącego w zimnego, twardego i niedostępnego biurokratę, który ich kolorową szkołę zmienia w szarą bryłę z czytnikami, bramami, ochroniarzami, kuloodpornymi szybami i wykrywaczami metalu. W pewnym momencie Sam lekkim szantażem zmusza go różnymi zadaniami by wróciła do niego radości i przypomniał sobie jaki kiedyś był. Jednak oboje mają swoje lęki i koszmary, razem jednak łatwiej znaleźć w sobie odwagę. Ja zatonęłam w tej historii poznając bohaterów i ich losy, czasem czytając wzruszałam się, uśmiechałam , czasami z niedowierzaniem i w nerwach przewracałam kolejne strony ale utwierdzając się że ta książka przepełniona jest emocjami i daje mi po prostu radość. " w życiu nie wszystko układa się tak, jakbyś chciała. nie zawsze jest łatwo.. Nic w życiu nie przychodzi ot tak! Miłość sprawia ze stajemy się lepsi, bo jest trudna. Podejmowanie ryzyka nas wzmacnia, bo każe przełamywać strach " " i na tym polega odwaga, że mając tą wiedzę i tak się na to wszystko decydujesz" Jeśli chcecie wiedzieć czy Sam i Duncan zdobyli się na odwagę i pokonali swoje koszmary zapraszam was do lektury. Ja z niecierpliwości czekam na kolejną książkę autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2021 o godz 22:53 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Po tej lekturze śmiało mogę powiedzieć, że powieści Katherine Center mogę brać w ciemno. Aktorka pięknie operuje słowem, wkłada w historię mnóstwo emocji i uczuć, które bardzo szybko stają się naszymi. Ale przede wszystkim tworzy bohaterów, obok których nie można przejść obojętnie. I to zarówno postaci kobiecych, jak i męskich, pierwszoplanowych czy też drugiego planu.  😊 "Chciałam mieć w życiu kogoś - kogokolwiek - kto by mnie kochał mimo wszelkich przeciwności." 😊 Tym razem, o ile z miejsca polubiłam gotową to poświęceń Samanthę (choć może irytować, gdy tak do każdego lgnie, ale kiedy poznacie powody jej zachowania - zrozumiecie), to z zimnym, niedostępnym, zasadniczym biurokratą Duncanem nie poszło mi tak łatwo. Potrzebowałam trochę czasu, by mnie do siebie przekonał. Ale gdy już mu się to udało... może nie będę kończyć, sami sprawdźcie czy z Wami będzie podobnie. Oboje bohaterowie przechodzą ciekawą metamorfozę. Moją uwagę zwróciły również postaci poboczne, bez których nie wyobrażam sobie tej książki. Babette i Max - para z sercem na dłoni; uroczy, mały acz dojrzały jak na swój wiek Clay czy Chuck Norris. Ale kim jest ten ostatni... nie zdradzę Wam. 😊 "Duncan był moją największą miłością i powodem najboleśniejszego życiowego zawodu." 😊 Podobało mi się, iż historia nie okazała się przesłodzona. Autorka bowiem w subtelny sposób poruszyła szereg ważnych problemów i tematów, jak: epilepsja, strata bliskiej osoby czy kwestia bezpieczeństwa w szkole. Udowadnia, że nawet, gdy spotka nas coś przykrego, tragicznego powinniśmy poszukać pozytywów, wynieść z tego coś, co nas wzmocni. Kolejny raz przekonujemy się jak wielka siła tkwi w rodzinie, jak istotna jest przyjaźń, szczera rozmowa i wsparcie dzięki, którym można pokonać strach i lęki. 😊 "To, czego pragniesz" to ciepła, romantyczna, wzruszająca, podnosząca na duchu powieść o stracie, potrzebie akceptacji i miłości, ale przede wszystkim o poszukiwaniu na nowo radości życia. Czy Sam skruszy lód wokół serca Duncana i wprowadzi do jego życia kolory i radość? Warto się przekonać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2021 o godz 11:57 juswita dodał recenzję:
„To, czego pragniesz” – trzecia powieść autorki, którą miałam przyjemność przeczytać i nie ukrywam, czekam na kolejną. Zarówno w poprzednich, jak i w tej książce autorka dotyka niełatwych tematów, tym razem trafiło na tematykę stresu pourazowego oraz problemów z jakimi zmagają się chorzy na epilepsję. Na przykładzie głównej bohaterki autorka pokazała jak trudno jest żyć z epilepsją, tym bardziej jeżeli choroba Sam okazała się być przyczyną rozpadu małżeństwa jej rodziców. Dziewczyna czuje się odrzucona, niekochana, nie chcąc nikomu przysparzać kłopotów swoim schorzeniem staje się wycofana, trafia jednak na Maxa i Babette, którzy dają jej dom i otaczają rodzicielskimi uczuciami, to przy nich dziewczyna odzyskuje chęć do życia, do spełniania się zawodowo, chce znowu być kimś wyrazistym i buduje przy nich swój świat na nowo. Ten świat zbudowany przez Sam zatrzęsie się w posadach, kiedy Max nagle umrze, a jego miejsce na stanowisku dyrektora zajmie Duncan, zimny, wyrachowany służbista, którego kilka lat wcześniej Sam poznała pracując w innej szkole, z tym, że wtedy Duncun był zupełnie kimś innym. Co się stało z tym Duncanem, którego Samantha poznała kilka lat temu? Co wydarzyło się w jego życiu, że zniknęła gdzieś jego pasja, pogoda ducha i pozytywna energia, którą zarażał wszystkich dookoła? Mężczyzna jest zdystansowany, zamknięty i wydaje się nie pamiętać Samanthy. Zaczyna wprowadzać zmiany w szkole, których nie rozumieją ani uczniowie ani nauczyciele, rujnując jednocześnie to co wcześniej tworzyli Max i Babette. Sam stawia sobie za cel zatrzymanie dalszych działań Duncuna. Pytanie czy jej się uda? Książki Katherine Center zawsze są bardzo poruszające, nie inaczej jest tym razem, im więcej dowiadujemy się o głównych bohaterach, tym więcej emocji budzą w czytelniku. To powieść o smutnych i złych wydarzeniach, które determinują życie głównych bohaterów, ale też opowieść o nadziei, walce z własnymi słabościami, przełamywaniu wstydu i samoakceptacji. Moje 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2021 o godz 08:22 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"To, czego pragniesz" to najnowsza powieść od Katherine Center. Autorki książek "To, co bliskie sercu " i "Milion nowych chwil". Samantha zrywa ze swoim dotychczasowym życiem i przeprowadza się na wyspę Galveston. Tam znajduje zatrudnienie w pobliskiej wręcz legendarnej Szkole Podstawowej Kampnera jako bibliotekarka. Kobieta uwielbia swoją pracę i szybko odnajduje się w nowym środowisku, a to za sprawą Babette i Maksa, z którymi bardzo się zżywa. Jej sielskie życie przerywa nieoczekiwana śmierć Maksa, który był również dyrektorem szkoły, w której pracowała. Jego zastępcą zostaje Duncan - facet przez którego Samantha zdecydowała się uciec i zamieszkać na wyspie. Jednak mężczyzna, do którego coś kiedyś czuła, zmienia się nie do poznania i nie jest już sympatycznym facetem jakiego zapamiętała. Teraz to kawał dupka, który chce wszystkim uprzykrzyć prace w szkole... "To, czego pragniesz" to lekka powieść obyczajowa, opowiadająca o uczuciach i relacjach damsko-męskich. Samantha szuka swojego miejsca na ziemi, uciekając przed nieodwzajemnionym uczuciem, ale czy przed miłością można uciec? Na dodatek każdy z bohaterów ma swoje sekrety, które ukrywa przed innymi. Dlaczego? Czasem powodem jest po prostu strach czy wstyd. Sama myśl, że ktoś będzie nas inaczej postrzegał, gdy pozna nasze sekrety powoduje mdłości i ukłucie w sercu. Dlatego niełatwo jest dzielić się swoim tajemnicami, czasem lepiej się do nich nie przyznawać. Zwłaszcza, że trauma czy przykre doświadczenie w życiu może bezpowrotnie zmienić człowieka lub wpłyną na jego zachowanie na wielu płaszczyznach życia. Dlatego tak, a nie inaczej zachowują się momentami nasi bohaterowie, po prostu się boją osądu drugiego człowieka. Uwielbiam powieści autorki, bo choć opowiadają o niełatwym życiu to napawają optymizmem, nie brakuje w nich delikatnego humoru, a na dodatek szybko się je czyta. Miła odskocznia od kryminałów.❤✌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2021 o godz 12:06 Anonim dodał recenzję:
Samantha Casey jest bibliotekarką, która uwielbia swoją pracę, a z nauczycielami i uczniami ma wspaniałe relacje. Wszystko się jednak zmienia, kiedy nowym dyrektorem zostaje Duncan Carpenter. Dziewczyna zna mężczyzne z poprzedniej pracy, lecz ten się zmienił nie do poznania i teraz zaczyna się walka. Czy Sam uratuje szkołę przed surowym dyrektorem? "To, czego pragniesz" jest świetną komedią romantyczną, w której czytelnik zatraci się bez reszty. Autorka w lekki, ciekawy i dosyć zabawny sposób przedstawia nam dość trudne i poważne tematy jakim jest odnalezienie siebie oraz wspólna walka o to, co najbardziej się kocha. Nowy dyrektor Duncan był kiedyś zwariowanym kolesiem dla którego liczyła się dobra zabawa, a teraz.. ważne jest dla niego bezpieczeństwo, dyscyplina i zasady, które nikomu się nie podobają. Zmienia dosłownie wszystko to co ludzie kochali w swojej szkole. Sam była kiedyś szarą myszką, która była zakochana w szalonym Duncanie i teraz to ona jest tą bardziej wyluzowaną, dlatego postanawia walczyć o swoją ukochaną szkołę i dowiedzieć się co takiego się wydarzyło, że jej nowy dyrektor aż tak się zmienił. Wraz z pozostałymi nauczycielami chcą, żeby mężczyzna na nowo pokochał zabawę i robią wszystko, żeby wrócił stary Duncan. Brzmi intrygująco, prawda? 🤔 I tak też jest, choć moje domysły co się wydarzyło w przeszłości sprawdziły się, to nie zepsuły mi one frajdy z czytania. Cała historia rozpoczyna się w smutny sposób, nawet pojawiły się łzy w oczach, jednak nie będę spojlerowała dlaczego. Największym i chyba jedynym minusem, a jednak znaczącym są długie i zbędne opisy. Cholernie mnie one męczyły i przez nie, choć fabuła była interesująca i zachęcająca to odechciewało mi się czytać 😞 Gdyby nie one to książka byłaby o conajmniej połowe krótsza, ale za to bardziej wartościowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2021 o godz 18:06 Barbara Bandyk dodał recenzję:
Katherine Center spowija swoje historie bólem, który miesza się z optymizmem i daje nadzieje na happy end mimo wszelkich przeciwności. Jednak początkowe przeskoki w czasie bardzo wybijały mnie z czytania. Raz czytałam o teraźniejszych wydarzeń, by za chwilę czytać o tych z przeszłości zupełnie się tego nie spodziewając. Mimo to lubię historie, które wychodzą spod pióra autorki. Polubiłam podejście i sposób bycia głównej bohaterki. Chociaż nieśmiała, to była też w jakiś sposób pełna humoru, co głównie wyrażała poprzez swój styl i ubiór. Kolory, dużo kolorów i różne wzory. Właśnie to definiowało Samanthę i jej radość, bo potrafiła cieszyć się z najmniejszych rzeczy. Natomiast za całym tym sztywnym sposobem bycia Duncuna ciekawiło mnie… wszystko. Szczególnie czynnik, który spowodował, że stał się oziębłym draniem bez cienia emocji. Tym bardziej byłam zauroczona wspomnieniami głównej bohaterki wobec Duncana i jego przemiany, która była opisana dość obrazowo. Były takie momenty, że Samantha nawet z największego sztywniaka potrafiła wycisnąć odrobinę szczęścia. Kiedy jednak dochodzi do konfrontacji dwójki głównych bohaterów, jest to tak bardzo urocze i rozbrajające. Naprawdę. Zaczęłam uśmiechać się do siebie, gdy dotarło do nich, że powinni pogadać ze sobą już dawno. Ich szczerość względem siebie była piękna i w jakiś sposób potrzebna im obojgu. „To, czego pragniesz” to ciepła historia, która ukazuje, że wszystkie lęki możemy pokonać odpowiednim podejściem. Zachowanie głównych bohaterów inspiruje, zwłaszcza Sam potrafi być naprawdę inspirująca. Uwielbiam to skrajne połączenie bólu i radości, które wywołała u mnie Katherine Center. Pod tym względem jest mistrzynią. I chociaż jej powieści należą do tych spokojnych i delikatnych potrafi wydobyć z mojego serca cały wachlarz emocji! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2021 o godz 10:59 kit_katbooks dodał recenzję:
„To, czego pragniesz” Ta książka, to połączenie książki obyczajowej i romansu. Czytając ją, świetnie się bawiłam. Dostarczyła mi wiele emocji, takich ciepłych. Bohaterowie książki przechodzą przemianę, która zmienia życie bohaterów. Dla Samanthy przemiana była czymś dobrym, odkryła siebie na nowo i cieszyła się z małych rzeczy. Kobieta należała do grona pedagogicznego, była bibliotekarką, cieszyła się uznaniem wśród pracowników, miała nadzieję, że jej dawny znajomy, również zyska uznanie w ich środowisku. Nie spodziewała się, że dawnego Duncana, już nie ma. Kim się stał Duncan Carpenter? Czy uczucia, które kiedyś do niego żywiła dawna Samantha, ożyją na nowo? W książce nie zabraknie humoru, za sprawą Sam, która chwilami bywa postrzeloną kobietą i zdobywa się na odwagę, by stanąć twarzą, w twarz z nowym dyrektorem, dla którego pierwsze skrzypce, gra bezpieczeństwo. Zmiany nie zawsze są dobre, a już podejmując ważne decyzje, miło by było, gdyby ich przełożony, skonsultował to z nimi, niż narzucił ustalone wcześniej reguły. Kto odważy się postawić nowemu dyrektorowi? Wyjdzie wielka afera, ponieważ nikt nie chce Duncana dupka, na miejscu dyrektora. Trzeba coś zrobić, aby pozbyć się tego człowieka, nawet jeśli kiedyś czuło się do niego coś więcej, niż sympatię. Książka nie opiera się tylko na romansie. Mamy rodzinę, a raczej jej część. Skomplikowane relacje, między matką, córką i jej rodziną, a gdzie tam miejsce dla Sam? Ona tylko tam mieszka, jest dla nich obcą osobą. Książka jest naprawdę fajna. To moje pierwsze spotkanie z autorką i jestem pewna, że nie ostatnie. Podoba mi się styl autorki, który jest lekki i zrozumiały. Przy tej książce, można się zrelaksować i dobrze bawić, także śmiało po nią sięgajcie. Naprawdę polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
20,34 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zostań dla mnie Michaels Corinne
4.7/5
26,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.8/5
23,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Topieliska Przydryga Ewa
4.4/5
23,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na jedną noc Callihan Kristen
4.2/5
29,78 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.5/5
23,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.6/5
9,74 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia sprzątania Kondo Marie
3.9/5
21,89 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa On jest dla mnie Michaels Corinne
4.7/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
11,24 zł
14,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pragnienia Gołębiewska Ilona
4.2/5
25,03 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ochroniarz Adams Meg
4.8/5
26,08 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Krople deszczu Andrews Kathryn
4.5/5
29,45 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pokaż mi swój świat Skiba Daria
4.5/5
21,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Moja droga Emmie Blue Louis Lia
4.6/5
23,42 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ten, którego szukam Fox Kennedy
0/5
25,03 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słowo do ciebie Steiner Kandi
4.5/5
23,74 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gdybyś tu był Carlino Renee
4.3/5
27,20 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.