Ten, którego szukam (okładka miękka)

Oferta empik.com : 26,64 zł

26,64 zł 39,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Fox Kennedy Książki | okładka miękka
26,64 zł
asb nad tabami
Fox Kennedy Książki | okładka miękka
26,64 zł
asb nad tabami
Bekher Nana Książki | okładka miękka
23,85 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

John Bishop nie jest typowym samotnym ojcem.
Jest zdystansowany, niecierpliwy i nieporadny.

Prowadzenie rodzinnego pensjonatu B&B ma pewne zalety, lecz nie należą do nich długie godziny pracy, sprzątanie po gościach i słuchanie przez całą noc energicznie kochających się par. Za to chodzenie do łóżka z panienkami, które przyjeżdżają na ranczo, by uczuć się konnej jazdy, zdecydowanie tak.

Tak jest się do chwili, gdy na schodach swojego domu John znajduje dziecko z karteczką, iż jest jego. Dorastając na ranczu, przywykł do ciężkiej pracy, lecz opieka nad noworodkiem jest najtrudniejszym zadaniem, przed jakim w życiu stanął. Porzucając kawalerskie życie, skupia się na znalezieniu opiekunki, która nauczy go tego i owego o opiece nad maluchem. Nie spodziewa się, że będzie to piękna i ekscentryczna dziewczyna, mająca niezdrową obsesję na punkcie futbolu...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Ten, którego szukam
Tytuł oryginalny: Ten, którego szukam
Seria: Bishop Brothers
Autor: Fox Kennedy
Tłumaczenie: Słama Beata
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-07
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 35 x 137
Indeks: 38741173
 
średnia 4,6
5
66
4
20
3
5
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
50 recenzji
5/5
19-07-2021 o godz 23:12 Anonim dodał recenzję:
osh Bishop prowadzi urozmaicone życie seksualne. Praca i przyjemność idą u niego w parze. Wszystko do czasu, kiedy na schodkach domu pojawia się niemowlak z listem. Z zostawionych informacji wynika, iż Josh jest ojcem malutkiej Maize. Mężczyzna musi w ekspresowym tempie dorosnąć i odnaleźć się w ojca, co takie łatwe nie jest. Ale jego mama jest baczną obserwatorką i zna swoje dzieci jak nikt inny. To właśnie ona podsyła mu nianię... Mila Carmichael od małego kocha dzieci. Wychowała w dużej rodzinie w Georgii a teraz przyleciała na wakacje do Teksasu. Tu też ma rodzinę. I to właśnie tutaj zostaje nianią rozkosznej Maize. Jest tylko jeden mały problem - ojciec dziewczynki... Czy Mila będzie dobrą opiekunką? Czy Josh będzie bardziej przystępny? Co się stanie, gdy skończy się czas i kiedy Mila będzie musiała powrócić do swojego domu? Czy będzie w stanie opuścić dziecko, które pokochała jak własne? Czy John ją puści? A może pomoże spakować walizkę? Uwielbiam braci Bishop. Klimat ten serii. To ciepło, troskę i sam fakt, że rodzina daje siłę. Poznałam już dwóch braci, pora na trzeciego. Na spokojniejszego z bliźniaków, Johna. Na historię trzeciego w braci. Choć to seria, to każdy tom jest właśnie o innych osobach. Myślę, że można byłoby czytać bez znajomości poprzednich tomów ale ja ten sposób zawsze odradzam. Serie mają to do siebie, że tomy się w jakiś sposób łączą. Tworzą spójną całość. Są wzmianki, są zalążki historii, początki. Dlatego zawsze mówię, że skoro to seria, to lepiej czytać po kolei. Bliźniacy od początku mnie intrygowali. Teraz przyszła pora na tego rozważniejszego. Co nie znaczy, że całkowicie spokojnego i ułożonego. O nie. Bishopowie maja to do tego, że wiedzą jak korzystać z dobrodziejstw. Z tego, co otrzymali w pakiecie od matki natury. Uwodzenie kobiet mają we krwi. To leży w ich naturze. Już praktycznie na samym początku autorka rzuca bombę, która wyciska łzy. Zaczyna się nie tyle leniwie, co w stylu braci a potem wszystko się zmienia. I im głębiej w tekst, tym coraz poważniej i dojrzalej się robi. Z ciekawością obserwowałam poczynania głównego bohatera. To, jak odnajdywał się w nowej roli. Roli, która spadła na niego niczym grom z jasnego nieba. Ojcostwo - totalnie nieprzygotowany i całkowicie nieuświadomiony. Co rusz brwi szybowały do góry. I nie powiem. To co ujrzałam bardzo mi się spodobało. Z każdą kolejno przekręcaną kartką John dostawał ode mnie coraz więcej plusików. Idealny ojciec i kandydat na partnera. Serio. Nawet, gdy wbrew sobie doradzam rozwinięcie skrzydeł i spróbowanie sięgnięcia po marzenia. Serce mi się ściskało, łzy leciały. Bomba. Z uśmiechem na ustach czytałam poczynania braci, ich kobiet i rodziców. Momentami był ubaw po pachy. A Mia okazała się być świetną kobietką. Troskliwa, szczera i empatyczna. Niezwykle ciepła i wesoła. Bywała uparta ale i zabawna. Taka do rany przyłóż. Miód na serce jej podejście do dzieci. Anielska cierpliwość i prawdziwość. Niczego i nikogo nie udawała. Przez całą historię towarzyszyła mi istna huśtawka emocjonalna. raz się śmiałam, raz radowałam, by za chwilę się smucić i wylewać łzy. Cudowna historia. Historia i nieplanowanej miłości. O wartości uczuć nad gotówką. O prawdziwości tych uczuć i potędze rodziny. Wsparcia ale i także trudnej sztuce wybaczania. Jestem nią oczarowana. Każdy tom ma w sobi0e jakaś taką magię i autorka ciągle to podtrzymuje. Pisze lekko i przyjemnie. Książki czyta się z przyjemnością i wypiekami na twarzy. Bohaterowi są cudowni i tacy realni. Każdy tom pozostawia w takim niedosycie. W tym przypadku również. Z tym, że dołączył dreszczyk emocji i masa pytać ,co takiego nawywijał bardziej rozrywkowy bliźniak. Już nie mogę się doczekać .A Wy śmiało łapcie i czytajcie. Warto poznać tę historię, jak i całą serię. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2021 o godz 09:52 Agnieszka dodał recenzję:
I cóż ja mam wam napisać. Kiedy czytałam pierwszą opowieść, o jednym z braci Bishop, przy lekturze towarzyszyło mi rozbawienie! Pamiętam, że było bardzo zabawnie i było (za)dużo seksu. A tutaj ? Już na czterdziestej stronie szlochałam jak mała dziewczynka i nie mogłam opanować emocji. Nie codziennie zdarzają się sytuację, jakiej doświadczył John. Pewnego dnia, pod jego drzwiami znalezione zostaje małe dziecko, wraz z listem. I to właśnie ten list wywołał we mnie lawinę tych wszystkich uczuć, przez które już do końca tej historii czułam ogromne wzruszenie. Nagle na naszego głównego bohatera spadła wielka bomba, która wywróciła jego życie do góry nogami. Stał się ojcem, małej dziewczynki, o której istnieniu nie miał nawet pojęcia. Jak w ciągu kilku chwil, przewartościować swoje życie, stworzyć dom, który będzie odpowiednim miejscem dla dziecka i najważniejsze, jak poradzić sobie z uczuciami, emocjami i całą tą zaskakującą sytuacją? W tym momencie na posterunku staje niezawodna rodzina Bishopoów, która pomaga Johnowi jak tylko może. Wszyscy bracia, rodzice- dają mu wsparcie, o jakim nie mógł marzyć, i próbują na nowo ogarnąć swoją rzeczywistość z małym, kilkutygodniowym dzieckiem. Ten obraz rodziny, który stworzyła w swoich książkach autorka, jest piękny. Nawet kiedy bracia się kłócą, nie zgadzają, to gdy przychodzi moment, że trzeba schować urazę głęboko w kieszeni, wszyscy są zgraną drużyną. W tej historii pojawia się młodziutka Mila, która ucieka z rodzinnego miasta, do dziadków na farmę, by zapomnieć o swoim przyjacielu, który ma wkrótce się ożenić i przywitać swoje dziecko na świecie. Tak, nasza ekscentryczna, zwariowana dziewczyna- ulokowała swoje uczucia w najlepszym przyjacielu. Jednak, gdy przyszedł moment, by wyznać prawdę- on przedstawił jej swoją wybrankę... tak. Ironia losu. I tak Mila, zupełnie przez przypadek trafia do domu Johna Bishopa, gdzie jest nianią dla jego malutkiej córeczki. To dopiero przypadek, prawda ? 😊 Ona kocha dzieci nad życie, a on potrzebuje odpoczynku i snu, który jest wręcz na wagę złota. A do tego jest niesamowicie uparty i dumny. Nie muszę wam mówić jak, skończyła się ta historia, ale zdradzę, że ja płakałam jak bóbr. Taka słodko-gorzka opowieść, w której emocje wręcz wylewają się z kartek, a serce puchnie z dumy, gdy widzimy, z jakimi dobrymi ludźmi mamy do czynienia. Tak, pokochałam Johna, Mile. Oboje wykazali się niesamowitą dojrzałością. Kiedy z tragedii rodzi się miłość. To naprawdę piękna, wzruszająca opowieść. Całkowite przeciwieństwo historii Evana. Rodzina to wartość, której nie można w żaden sposób wycenić. Rodzina to są ludzie, którzy sprawiają, że nasze wywrócone do góry nogami życie, wraca na właściwe tory, Rodzina jest po to, by wspierać, gdy mamy trudne chwile. Rodzina jest po to, by robić niespodzianki, wywoływać uśmiech i wzruszenie na naszej twarzy. I wdzięczność, która jest nieoceniona. Polecam wam tę książkę z czystym sumieniem! Nie zawiedziecie się. Macie moje zdanie! Ja idę sobie dalej po cichu, przeżywać to, co przeczytałam. John i Mila zostaną na długo w mojej pamięci
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2021 o godz 14:36 Anna dodał recenzję:
John lubił kobiety, alkohol i chociaż był zdecydowanie bardziej odpowiedzialny od swojego brata bliźniaka, lubił dobrą zabawę. Jednak to było kiedyś, aż w jego drzwiach pojawiła się Maize, maleństwo, które skradło serce wszystkich Bishopów, które okazało się jego córką. Z listu dowiaduje się, że kobieta, z którą kiedyś się spotykał zmarła na raka, a jej ostatnią wolą jest, aby to on zajął się ich córką, o której wcześniej nie miał pojęcia. Maize przewartościowała życie Johna, stara się zapewnić jej wszystko, jednak bycie samotnym dzieckiem niespełna miesięcznego maleństwa to nie taka prosta sprawa. Mila zawsze uwielbiała spędzać wakacje u dziadków w Teksasie. Doskonale się bawiła na ranczu i dlatego z przyjemnością dała się namówić na spędzenie tam trochę czasu przed podjęciem pracy. Kobieta kocha dzieci, pomagała wychowywać swoje młodsze rodzeństwo, a teraz chce zająć się nauczaniem dzieci w młodszych klasach. Kiedy zostaje zapytana, czy nie zostałaby nianią małej kruszynki, nie zastanawia się długo i się zgadza. John daje się matce namówić na zatrudnienie niani, aby on mógł wrócić do pracy w rodzinnym pensjonacie. Mila ma się opiekować jego córeczką, ma sprawić, aby choć trochę wyregulowały się jej godziny snu, w końcu nie bez powodu nazywana jest „zaklinaczką dzieci”. Od razu łapie doskonały kontakt z małą Maize, a między nią a Johnem zaczyna iskrzyć. Jednak mężczyzna nie zamierza wiązać się z nianią córeczki, boi się, że gdyby im nie wyszło, Mila odejdzie, a tego sobie nie wyobraża. Czy dadzą szansę rodzącemu się uczuciu? Czy Mila będzie umieć wrócić do domu i zapomnieć o Maize i Johnie? Jak potoczą się dalsze losy tej dwójki? Historia bardzo mi się podobała, była ciekawa i wciągająca, ze średnio szybką akcją. Były momenty, kiedy się śmiała, były też takie, w których byłam wzruszona. To książka, która wywołała we mnie wiele emocji. Historia Mili, Johna i Maize to historia o tym, jak małe dziecko potrafi wszystko zmienić, o miłości, przyjaźni, próbach znalezienia właściwego rozwiązania dla wszystkich. Książka na tyle mnie wciągnęła, że nie mogłam się od książki oderwać. Bohaterowie byli ciekawi, dość dobrze wykreowani. John jest samotnym ojcem i to córka jest dla niego najważniejsza. Miałam wrażenie, że nie potrafi sobie poradzić, z tym że nie był przy jej matce podczas ciąży i w pierwszych tygodniach życia małej. To mężczyzna odpowiedzialny, uparty, czasami wręcz za bardzo. Osobiście go polubiłam. Mia jest młodą, wrażliwą kobietą, która niedawno skończyła swoją edukację, a teraz szuka pracy jako nauczycielka. To kobieta, która kocha dzieci i bardzo łatwo łapie z nimi kontakt. Jest bohaterką miłą, sympatyczną, a przy tym mającą własne zdanie. Osobiście ją polubiłam. „Ten, którego szukam” to książka, która zdecydowanie mnie się spodobała i z przyjemnością polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/07/wydawnictwo-muza-ksiazka-pt-ten-ktorego.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2021 o godz 11:01 Anonim dodał recenzję:
,, MOŻESZ ZŁAMAĆ MI SERCE, LECZ JEŚLI ZOSTANIE ULECZONE, BĘDZIE BIŁO DLA CIEBIE " JOHN BISHOP - jeden z braci Bishop, jest bardzo przystojny, powściągliwy i na szczęście ma więcej oleju w głowie niż jego brat bliźniak. Na co dzień prowadzi rodzinny pensjonat B&B. Można powiedzieć, że większość życia spędza właśnie w nim. Zupełnie niespodziewanie pewnego dnia dowiaduje się, że został ojcem. Jest w totalnym szoku. Ale wszystko zaczyna składać się w jedną całość, gdy czyta list znajdujący się w foteliku. Mimo takiego obrotu sprawy i tak próbuje oraz daje z siebie wszystko, by małej Maize niczego nie zabrakło. Tylko czy sam da sobie radę? Na jego drodze pojawia się Mila. Mila Carmichael - piękna, urocza, opiekuńcza i przede wszystkim wielka fanka futbolu. On niedawna przebywa w Teksasie. Przyjechała tu głównie w odwiedziny do rodziny. Po znajomości dostała pracę jako opiekunka do dziecka u Johna. Już na pierwszym ich spotkaniu wiedziała, że będzie ciekaweie. Czy będzie to miłość od pierwszego wejrzenia? Czy Mila będzie mogła zostać w Teksasie na dłużej? Koniecznie przeczytajcie cała książkę, by się tego dowiedzieć Kochani książkę oceniamy na 10/10. Jest tak samo dobra jak jej poprzedniczka. Bo jeżeli nie wiecie jest to już druga część z serii BISHOP BROTHERS. Od razu mówimy, że ciężko nam powiedzieć, która była lepsza. Są napisane w ten sam sposób, czyli taki by jak najlepiej przypaść czytelnikowi. Widzimy w nich miłość, rozpacz, rozstanie, powroty, kłopoty, komplikację, ciężkie wybory no dosłownie wszystko czego oczekujemy od dobrej książki. Bardzo fajne jest to, że historię braci są różne. Każda jest o czymś innym. Oczywiscie jest dokładnie tak samo z sylwetkami głównych bohaterów, każda jest inna, ale tak samo ciekawa. John to typowy facet, który jest silny, często próbuje liczyć na samego siebie, uparty, ale ma też drugą stronę. Ta chyba bardziej Nam jako kobietą czytającym romanse przypada do gustu, ponieważ widać, że ma duże i ciepłe serce. Czyli możemy powiedzieć facet idelany. Co możemy powiedzieć o Milii. Jest ona typową kobietą ze złamanym sercem. Mimo jej ogromnej wiedzy i umiejętności wydaje się dość zagubiona, ale z drugiej strony w większości sytuacji Wie czego chce. Tak samo jak John posiada dwie strony medalu. Myślimy , że autorka idelanie dobrała ich charaktery i sylwetki do siebie. Wszystko fajnie pasuje co od razu sprawia, że lepiej nam się czyta. Na koniec dodamy, że bardzo spodobało nam się zakończenie tej części. Takiego obrotu sprawy totalnie się nie spodziewałyśmy. I meeega nas zaskoczyło. Ale sami musicie to przeczytać żeby się przekonac. My oczywiście polecamy wam z całego serducha tę serię i dajemy słowo, że nie będziecie zawiedzeni. Ci co już czytali niech koniecznie dadzą znać co o nich sądzą? A może macie już swojego ulubieńca? My jeszcze nie wygrałyśmy, ale oczywiście czekamy na kolejnych braci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-08-2021 o godz 12:37 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
“Jest zabawna, umie rozśmieszać ludzi, i choć przez większość czasu staram się jej unikać, nie mogę przestać o niej myśleć.” I co by tu napisać? Bo, że ta książka była zarąbista, to chyba mało powiedziane. Już po końcówce “Ten, którego pragnę”, nie mogłam się doczekać, kiedy dorwę w swoje ręce historię Johna. Jestem już po lekturze i to było naprawdę dobre. Życie Johna w jednej chwili wywróciło się do góry nogami. Dowiedział się, że jest ojcem i musiał się zająć małą Maize. Na samym początku było mu bardzo ciężko, ale w jego życiu pojawiła się Mila, która zaczęła mu pomagać przy córce i która stała się jej nianią. Jak potoczy się ich relacja? Czy John przełamie się i dopuści do siebie Milę? Autorka miała naprawdę świetny pomysł na tę książkę, pokazała nam zmagania samotnego ojca, jego odczucia, pokazała także wartości rodzinne, przyjaźń, walkę o dziecko, stratę kogoś bliskiego, no po prostu było tu wszystko, co powinno. Bardzo polubiłam głównych bohaterów, którzy byli wykreowani w świetny sposób i szczerze im kibicowałam. Mila to taka słodka dziewczyna, pomocna, kochająca, ale też potrafiła postawić do pionu. Natomiast John to ten spokojniejszy bliźniak, chociaż czasami tracił cierpliwość. Był taki nieporadny i denerwował mnie, kiedy Mila się do niego zbliżała, a on ją odpychał. Nie dopuszczał do siebie tego, że przecież też może być szczęśliwy, tylko stawiał córkę na pierwszym miejscu. Co do postaci drugoplanowych to uwielbiam wszystkich, są pocieszni i wprowadzają do całej fabuły humor i dynamikę. Była w książce pewna sytuacja w sumie to dwie, gdzie normalnie miałam ochotę znaleźć się w jej środki i pourywać łby niektórym osobom. Mamy tu narrację dwutorową, którą uwielbiam, dzięki, której tak naprawdę poznajemy obu bohaterów. Było tu przyciąganie i pikantne sceny. Również podobał, mi się sposób, w który autorka wprowadziła tu wątek Bailey i pokazała cierpienie, którego doświadczał John. Zdarzyło mi się podczas czytania uronić kilka łez i w końcu nadszedł koniec książki, a tam, co? Kolejna kurde niewiadoma. Jak ja nie lubię takich zakończeń i domyślam się, że kolejny tom będzie opowiadał o Jacksonie i jak mam być szczera, to na tę część czekam normalnie, jak na szpilkach, bo tam to się będzie na 100% działo. Ogólnie, co mogę powiedzieć o całości tej książki? Jest cudowna, zmysłowa, romantyczna, są w niej problemy, tęsknota, przyjaźń, miłość, chęć opieki nad drugą osobą. Są przede wszystkim emocje, które czytelnik odczuje na każdej stronie tej opowieści. Ja jak już skompletuje wszystkie tomy o braciach Bishop, na pewno jeszcze raz tę serię przeczytam, bo mile spędziłam czas, czytając historię Evana i Johna. Z całego serducha Wam polecam. Dajcie tym chłopakom szansę, bo naprawdę warto. Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2021/08/kennedy-fox-ten-ktorego-szukam-wszystko.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-08-2021 o godz 20:47 Snieznooka dodał recenzję:
„Ten, którego szukam” jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki Kennedy Fox, zdaję sobie sprawę, że to trzeci tom cyklu: Bishop Brothers, jednak nie mogłam się oprzeć fabule. Wydawała mi się ciekawa i nieco intrygująca, dlatego też zdecydowałam się po niego sięgnąć. Nie mogłam się doczekać, kiedy książka do mnie dotrze, a kiedy tak się stało zrobiłam sesję zdjęciową, po czym zasiadłam w fotelu oddając się lekturze. O czym opowiada książka? Głównym bohaterem książki „Ten, którego szukam” jest John Bishop, to twardy facet, który wie, co to ciężka praca. Prowadzi rodzinny pensjonat B&B, zna wszystkie blaski i cienie, które się wiążą z takim zajęciem. Niekończące się godziny pracy, ogarnianie wszystkiego, aby goście mieli wszystko, czego zapragną i czuli się ważni. John sam korzystał z uciech, kiedy nadarzyła się taka okazja. Jego życie przez większość czasu wglądałoby w ten sposób, gdyby nie fakt, że pewnego dnia na schodach znajduje dziecko, a wraz z nim notatkę, z której wynika, że jest ojcem. Małe dziecko i duży mężczyzna bez żadnego doświadczenia nie wygląda dobrze. John Bishop potrzebuje, więc pomocy, sam nie będzie potrafił zaopiekować się taką kruszynką. Słodka i maleńka dziewczynka zawładnęła jego sercem, rozkochała w sobie ojca. John Bishop jest gotowy zrobić dla małej wszystko, chociaż nie jest to proste zadanie to jednak sprawia mu wiele przyjemności, o czym wcześniej z pewnością nawet by nie pomyślał. Mężczyzna potrzebuje pomocy, dlatego też poszukuje opiekunki do córki, tak oto w życiu tej dwójki zjawia się Mila, wspaniała kobieta, którą uwielbiają dzieci. Niemal od samego początku między tą dwójką jest coś na rzeczy, tylko twarde postanowienie Bishopa, aby nie wmieszać obowiązków i pracy z prywatnymi sprawami trzyma ich w ryzach. Mila nie spodziewała się, że czeka ją praca u tak przystojnego człowieka, czy uda im się oprzeć magnetyzmowi, zwłaszcza, kiedy przebywają pod jednym dachem? „Ten, którego szukam” jest niesamowitą powieścią ukazującą inne oblicze rodzicielstwa. Ojciec także potrafi zająć się dzieckiem, stanąć na wysokości zadania, pokochać je całym sercem i zrobić dla niego wszystko. John stanął w sytuacji nie do pozazdroszenia, ponieważ nie wiedział o tym, że pewna kobieta nosiła jego dziecko, ominęło go wiele chwil, które towarzyszą rodzicielstwu, jednak mimo wszystko wziął odpowiedzialność na swoje barki. Kennedy Fox napisała wspaniałą historię, która potrafi wywołać w czytelniku wiele emocji. Mamy tutaj dobry humor, rozdziały pisane z perspektywy głównych bohaterów, jest rodzina i życiowe perypetie, czyli wszystko, co w historii powinno się znajdować. Świetnie się bawiłam czytając książkę „Ten, którego szukam”, jestem przekonana, że wy także pokochacie głównych bohaterów, jak i pióro autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2021 o godz 22:01 Ania Antosiewicz dodał recenzję:
[MAŁY SPOJLER NA KOŃCU] "Ten, którego szukam" to druga część serii #bishopbrothers o 4 wspaniałych braciach i ciężko mi powiedzieć, która książka mi się bardziej podobała. Książka na jeden wieczór, dosłownie. Ledwo zaczęłam czytać i nim się obejrzałam czytałam ostatnią stronę. Uwielbiam motyw z opiekunką, chociaż muszę przyznać, że rzadko czytam takie książki, ta mnie kupiła od samego początku. John nagle zostaje ojcem małej dziewczynki. Skąd się wzięła niespodziewanie pod jego drzwiami i jak sobie poradzi? Mogę wam powiedzieć, że bardzo dobrze! To ile mężczyzna poświęcił dla córki, jak podporządkował jej swoje życie i ile musiał się wyrzec, coś niesamowitego. Bądźmy szczerzy, ile osób by wzięło na siebie taką odpowiedzialność? John mógł liczyć na pomoc od swojej rodziny, która swoją drogą też jest wspaniała i jedyna w swoim rodzaju, ale tak naprawdę ze wszystkim został sam. Wtedy w jego życiu pojawia się Mila, którą najpierw polubiłam, później znienawidziłam i znowu polubiłam. Dziewczyna jak już podejmuje pracę jako niania, zrobiła się tak irytująca i nieznośna, że myślałam, że z nią nie wytrzymam. Jakby nie patrzeć John był jej szefem, a Mila zachowywała się w stosunku do niego jakby byli starymi znajomymi. Serio? Mi by było wstyd na jej miejscu. Na szczęście jak ją poznajemy bliżej staje się bardziej znośna, a nawet sympatyczna. Bardzo dużo pomogła samotnemu ojcu i naprawdę bez niej byłoby ciężko. Sytuacja między bohaterami rozwija się bardzo powoli i z reguły lubię takie akcje, ale tutaj znowu było troszkę za wolno. Przez większą część książki nic się nie działo, John i Mila bawili się w podchody względem siebie. Mężczyzna jest święcie przekonany, że nie zasługuje na szczęście i w pełni musi się oddać córce. Na szczęście, ma mądrych braci i matkę, którzy potrafią mu przemówić do rozumu. Jak już jesteśmy przy rodzinie Bishopów to po raz kolejny muszę podkreślić jacy są wspaniali. Każdy może na każdego liczyć, wszyscy się wspierają na każdym kroku, a że Bishopów jest dużo to do wyboru, do koloru. Autorki świetnie wykreowały relacje i emocje między poszczególnymi bohaterami. Zakończenie troszkę mnie wyprowadziło z równowagi. Jak przeczytałam jaka jest rozbieżność czasowa to się załamałam. Wiadomo, Mila nie chciała rezygnować ze swoich marzeń, John by jej nawet na to nie pozwolił, ale spodziewałam się, że znajdą jakieś wspólne rozwiązanie, które będzie dobre dla ich dwójki. Natomiast po przeczytaniu ostatniej strony nie wiem czy się śmiać czy płakać. Zakończenie książki w taki sposób jest po prostu niewybaczalne. Czekam z niecierpliwością na trzecią część i już się nie mogę doczekać jak poznam historię Jacksona. Jest jaki jest, ale aż mi się zrobiło przykro czytając jak potoczyły się wydarzenia z Kierą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 21:39 Anonim dodał recenzję:
Ta książka to był dla mnie relaks, odskocznia i coś bardzo miłego. Pomijam fakt, że nie czytałam pierwszej części tej serii, ale tak się złożyło, że bez problemu przebrnęłam przez fabułę bez niedomówień. Więc jeśli ktoś z Was obawia się, że nie zna pierwszego tomu- spokojnie możecie sięgnąć po „ Ten, którego szukam”, a wszystkiego się dowiecie. 👍 John Bishop prowadzi rodzinny biznes, pracuje w pensjonacie B&B, i na jego barkach spoczywa wiele zadań począwszy od załatwiania meldunków gości, poprzez kontrolowanie jedzenia, wyglądu pensjonatu- czyli po prostu dobrym jego prosperowaniu. Razem z nieokrzesanymi i pełnymi humoru oraz wdzięku braćmi tworzą naprawdę zgraną ekipę. Pewnego dnia na progu pensjonatu ktoś podrzuca dziecko, na zostawionym przy dziewczynce liście napisane jest, że mała Maize, to córka Johna. 🧐 W jednej chwili życie kawalera bez zobowiązań staje na głowie a on musi się zmierzyć z najtrudniejszym zadaniem w swoim życiu, musi stawić czoła i zaopiekować się dziewczynką. Dla faceta, który wie o karmieniu, przebieraniu i ząbkowaniu tyle co nic stoi nie lada wyzwanie. John pomimo wszelkiej pomocy ze strony rodziny nie jest w stanie samodzielnie odnaleźć się w tej sytuacji i zmuszony jest poszukać niani. Tak się składa, że młoda Mila, niedawno przyjechała odwiedzić dziadków w rodzinne strony i ma ogromne doświadczenie w opiece nad dziećmi a także wykształcenie pedagogiczne. Przyjmuje posadę niani i zaprzyjaźnia się nie tylko z małą Maize, ale także i samotnym ojcem. Ona młoda, która przyjechała na wieś tylko na wakacje. On nie szukający miłości, niezłomny i lubiący mieć kontrolę nad wszystkim. Przebywanie dzień w dzień w swoim towarzystwie niestety nie sprzyja Johnowi w jego postanowieniach. Nie jest to typowy romans, czytając tą książkę wzruszyłam się, przyznam, że nawet zdarzyło mi się uronić kilka łez- za co jestem niezmiernie wdzięczna autorce, że tak wiele emocji wywołała w mojej głowie. Bohaterowie to postacie z krwi i kości, niesamowicie dwa silne charaktery, które razem tworzą mieszankę wybuchową.🧨 Mimo młodego wieku Mila jest tutaj ukazana w bardzo pozytywnym światle, to ambitna dziewczyna mająca plan na siebie, której życie nie rozpieszczało. Jest niesamowicie uczuciową i rodzinną, ciepłą kobietą która pragnie po prostu być szczęśliwa. Chce mieć kochającego męża, dzieci i spełniać się jako nauczycielka. John zaś urzekł mnie niesamowicie swoją uczciwością, woli od razu przedstawić swoje obawy, żeby potem nie sprawiać cierpienia. „ Ten, którego szukam”, to pełna szczęścia, humoru książka, w której nie brakuje erotyzmu, ale też smutku. Jeśli szukacie książki, którą można ze sobą zabrać na wakacje- to ta jest właśnie idealną propozycją. 👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2021 o godz 13:59 books_holic dodał recenzję:
https://www.instagram.com/books_holic/ „Ten, którego szukam” to w rzeczywistości trzeci tom z serii, ale u nas wydany został jako drugi. Opowiada historię Johna, jednego z bliźniaków i jej początek mieliśmy w zakończeniu „Ten, którego pragnę”, więc wiedziałam, czego mniej więcej tu się spodziewać. No i nie ukrywam, że już w poprzedniej części bardzo polubiłam tego Bishopa, więc byłam bardzo ciekawa jego historii. Opowieść Johna i Mili, a także Maize, jest bardzo spokojna. Mimo iż zdarza się tam parę małych zwrotów akcji czy elementów zaskoczenia, w głównej mierze jest to historia dość przewidywalna, ale bardzo przyjemna i wciągająca. Miewała zabawne momenty, ale też chwile, w których łza mi się w oku zakręciła. Bywały sceny seksu, ale niewiele i naprawdę bardzo subtelne. Autorki skupiły się tu na swoich bohaterach, którzy mają coś do przepracowania, ważne decyzje do podjęcia i właśnie ta powieść jest ich drogą do zrozumienia pewnych kwestii, do zamknięcia niektórych rozdziałów. Nie wiem czy wiecie, ale Kennedy Fox to tak naprawdę pseudonim literacki, pod którym kryją się dwie autorki i moim zdaniem spisały się bardzo dobrze, pisząc tę powieść. Wykreowały świetnych bohaterów, tych głównych, ale również pobocznych i stworzyły cudowną, rodzinną atmosferę. Aż chce się wkraczać w ten świat Bishopów. Nie ukrywam, że początkowo Mila troszkę mnie złościła swoim zachowaniem, ale szybko mi przeszło, bo to naprawdę świetna dziewczyna, która jest rzeczywiście zaklinaczką dzieci i widać, że ma do maluchów ogromne serce i cierpliwość, a one ją uwielbiają. John to seksowny kowboj i samotny ojciec, ale też niesamowity człowiek, który myślę, że niejednej czytelniczce skradnie serce. Podobało mi się bardzo to, w jaki sposób została przedstawiona ich relacja. Wiadomo, że zaczęło się wszystko od stopy zawodowej, bo Mila była opiekunką córki Johna, ale jeśli chodzi o uczucia, nic tu nie było za szybko, ani żadne decyzje nie zostały podjęte pochopnie. A przede wszystkim, tutaj działo się to w sposób naturalny, swobodny. I przyjemnie się obserwowało, jak zwykła znajomość przemienia się powoli w coś więcej. Naprawdę wam polecam tę książkę, która opowiada o tym, by walczyć o swoje marzenia, by za nimi podążać, ale to jednocześnie nic złego jeśli one się zmieniają. „Ten, którego szukam” to bardzo dobra historia, warta przeczytania. Tak więc dla każdego fana romansów – naprawdę polecam! Oczywiście fajnie też było spotkać Evana i Emily z poprzedniej części, no i czekam teraz na tom kolejny. Coś czuję, że tam się będzie działo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-07-2021 o godz 13:12 Anonim dodał recenzję:
„Nie jestem już tym samym człowiekiem. Zmieniłem się na lepsze, a wszystko to przez Maize, moje małe wybawienie.” Muszę przyznać, że na kolejnego z braci czekałam ze sporą niecierpliwością. Tym razem głównym bohaterem jest John, ten spokojniejszy i łagodniejszy bliźniak, chociaż swoje za uszami ma, a uwodzenie kobiet leży w jego naturze. Prowadzi rodzinny interes, pensjonat B&B na jego barkach spoczywa sporo obowiązków, z którymi świetnie sobie radzi. Ten facet lubi kobiety i zmienia je jak rękawiczki. A chętnych mu nie brakuje, jego klientki same zabiegają o jego względy. Pewnego dnia jego życie ulega całkowitej zmianie, na progu domu znajduje dziecko i liścik z informacją, że bobas jest jego. Co on ma z nim zrobić, przecież nic nie wie o dzieciach? Opieka nad malutką Maize nie należy do łatwych, z pomocą matki podejmuje decyzję o zatrudnieniu opiekunki. W ten sposób na jego progu staje Mila, dziewczyna, która kocha dzieci, a jej pasją jest futbol. Zakręcona historia miłosna, w której nie brakuje przeciwności losu. Fabuła ciekawie utkana, dotyka skomplikowanych relacji międzyludzkich. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Na plus są dialogi, cięte riposty, słowne przepychanki – sprawiały, że często się uśmiechałam. Mili i John, obydwoje skradli moje serce, ich relacja jest intensywna, wybuchowa, pełna sprzecznych emocji. On musi porzucić dotychczasowe w miarę beztroskie życie i odnaleźć się w nowej roli. Czym bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. To uczciwy, dobry, szczery, odpowiedzialny mężczyzna, podjął decyzję – żadnych romansów – ciekawie, co wyniknie z jego postanowienia? Ona jest ciepłą, serdeczną, upartą i empatyczną osoba, Jonh miał sporo szczęścia, że to właśnie na nią trafił. Bracia Bishop mają w sobie bardzo pozytywną energię, ich nie da się nie lubić. Rodzina, wzajemne zrozumienie, wsparcie na każdym kroku i dogryzania. Chwile pełne radości, przeplatają się z tymi smutnymi, trudnymi. Uczucie, które rozwija się powoli i zaskakuje samych zainteresowanych. Mała Meize jest ciepłym promyczkiem w całej opowieści. Rewelacyjnie się bawiłam podczas czytania tej wzruszającej opowieści. Klimatyczna, ciepła, tryska dobrym humorem i emocjami. Historia miłości, która po prostu, wbrew wszystkiemu zaistniała. Dużą zaletą cyklu jest to, że każdy z tomów można czytać bez znajomości poprzedniego. Jednak ja zachęcam i polecam całą serię. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2021 o godz 22:48 Czytam_bez_wstydu dodał recenzję:
Przyznam, że bycie rodzicem to najpiękniejsza rzecz na świecie, ale wymaga ona zdecydowanie dojrzałości, odpowiedzialności i wielu wyrzeczeń. John Bishop poza prowadzeniem rodzinnego pensjonatu, lubi korzystać również z uroków kobiecego ciała. Wszystko zmienia się o 180 stopni, gdy na progu swojego domu znajduje noworodka z listem jednoznacznie wskazującym jego ojcostwo. Owszem ten mężczyzna wie co to ciężka praca, jednak opieka nad dzieckiem rozkłada go na łopatki. W wyniku przytloczenie codziennymi obowiązkami, porzuca nocną aktywność i szuka niani dla córki. Mili ta praca przychodzi z wielką łatwością. Sprawy się jednak komplikują gdy serce młodej opiekunki skrada nie tylko mała dziewczynka, ale również jej kuszący ojciec. Lato się kończy, a wraz z nim zbliża się  powrót Mili do rodzinnego domu w Georgii. Czy relacja jaka będzie łączyć tych dwoje pozostanie na stopie czysto zawodowej? Autorki zadbały o wzruszającą historię, pełną poświęceń i trudnych decyzji. W swojej konstrukcji zaskakuje niespodziewanymi jej zwrotami, umiejętnie podsycając czytelniczą ciekawość i niepewność. Mało znaczące epizody z poprzedniej części zostały splecione misternie z tą pozycją. To, co początkowo wydawało się podrzędnymi szczegółami w książce "Ten, którego pragnę", przerodziło się w niezwykłą powieść pełną emocji i napięcia. Twórczynie jak zwykle do powszednich scen dodały głębsze przesłanie skłaniające do refleksji. Treśc powieści jest spójna, powoli odsłaniając przed czytelniem kolejne fragmenty tej wielowątkowej historii. Książka z pewnością należy do literatury obyczajowej z dramatem w tle. Pełna miłości, namiętności i smutku przenosi nas w świat niezwykłych uczuć, przeżyć i emocji. Widać z jaką gorliwością zostali naszkicowani bohaterzy zarówno pierwszoplanowi jak i poboczne postacie. John zaimponował mi swoją postawą, dojrzałym zachowaniem i profesjonalizmem. Jest facetem, który nie kieruje się głową znajdującą poniżej pasa. Mila to energiczna, pełna pasji młoda kobieta. To nie dziewczyna na jedną noc, czy związek oparty wyłącznie na fizycznym aspekcie. Jej dobroduszność przeplata się z zadziornością co w efekcie daje mieszankę wybuchową. Mnie ta lektura, podobnie jak i poprzednia część, przypadła niezwykle do gustu i wywołała wiele wrażeń oraz olbrzymią ilość emocji. Książkę, czytało mi się na tyle doskonale, że nie mogłam się od niej oderwać dopóki nie przewróciłam ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-08-2021 o godz 17:52 Anonim dodał recenzję:
Cześć Wam! 😊 Pamiętacie braci Bishopów? Znamy już historię Emily i Evana. Teraz czas na kolejnego brata. Przed Wami John Bishop, ten rozsądniejszy brat bliźniak. "Możesz złamać mi serce, lecz jeśli zostanie uleczone, będzie biło dla Ciebie." John Bishop nie spodziewał się, że jego życie potoczy się w ten sposób. Prowadził rodzinny pensjonat, nie stronił od erotycznych podbojów, a dni upływały mu dość beztrosko. Wszystko wywróciło się do góry nogami, gdy na progu swego domu znalazł koszyk z noworodkiem. Na załączonej  karteczce widniała informacja,  że to on jest ojcem dziecka. Choć wychowany na farmie mężczyzna był przyzwyczajony do ciężkiej pracy, to opieka nad małą dziewczynką okazała się największym wyzwaniem, jakie przyszło mu podjąć. John porzuca więc kawalerskie życie i skupia się na znalezieniu opiekunki dla córki. Tak poznaję Milę – dziewczynę energiczną i ekscentryczną – która przyleciała do Teksasu, by odwiedzić rodzinę. Ta książka to nie tylko romans. To również historia o poszukiwaniu własnej drogi życiowej, o rozkruszaniu swojej skorupy i pozwoleniu sobie na emocje. "Ten, którego szukam" Kennedy Fox to trzeci tom serii. Mam nadzieję, że wydawnictwo wyda zarówno pierwszy jak i czwarty tom. Chętnie poznam początek historii Alexa, oraz co stało się Jacksonowi. Jeśli mam porównać, który tom bardziej mi się podobał, to wybrałabym "Ten, którego pragnę". Jakoś bardziej do mnie przemówił. Co nie znaczy, że ta część jest gorsza. Każda jest inna. Momentami miałam wrażenie przesłodzenia. I czy tylko mnie powoli irytowała pani Bishop, ciągłym pytaniem o dzieci? Niesamowicie podobają mi się relacje braci. Każdy dla każdego zrobiłby wszystko. Pomagają sobie wzajemnie i wyciągają z kłopotów. I ta rodzinna atmosfera na ranczu. Podoba mi się twórczość Kennedy Fox. Powieści nie są co prawda oryginalne. To przyjemne opowiadania o zagubionych bohaterach szukających miłości. Są lekkie, napisane prostym językiem. Szybko się je czyta. Idealne na wakacje. W tym okresie uwielbiam właśnie takie nieskomplikowane książki o miłości, gdzie możemy odpłynąć na chwilę i zatracić się w ich świecie. Thrillery czy kryminały zostawiam na jesień. Lato to czas romansów, komedii, gorących erotyków. Polecam każdemu, kto chce przyjemnie spędzić czas i zrelaksować się. Najlepiej czytać tę pozycję na kocu, wieczorem przy koncercie świerszczy. Magia! @nora_2298
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-09-2021 o godz 21:35 MrsBookBook dodał recenzję:
Tym razem poznajemy historię Johna, który niespodziewanie musi stać się rodzicem dla kilkumiesięcznej dziewczynki. Mimo wsparcia i pomocy najbliższych, sam stara się wszystko ogarnąć, jednak jest rzucony na głęboką wodę i ciężko mu pogodzić opiekę nad niemowlakiem, oraz pracę w pensjonacie. I tak jego mama postanawia wynająć opiekunkę, a w tej roli sprawdzi się idealnie wnuczka jej przyjaciółki, która przyjechała na jakiś czas do babci. Mila po rozczarowaniu jakie przeżyła ze strony przyjaciela, który nagle (nie mówiąc wcześniej, że ma dziewczynę) oznajmia, że bierze ślub, postanawia uciec do babci. Jednak nie spodziewa się, że znajdzie tam pracę jako zaklinaczka dzieci. Jak John zareaguje na kolejna nową osobę w swoim otoczeniu i czy będzie w stanie zaufać opiekunce? Czy Mila porzuci swe marzenia o uczeniu w szkole dla opieki nad obcym dzieckiem? To była świetna historia, którą się dosłownie pochłania. Bardzo podobała mi się postać Mili, która naprawdę była zaklinaczką dzieci (chętnie wzięła bym u niej jakieś szkolenie). Sama też ma marzenia, które chce spełnić. Jednak w pracy jako opiekunka również się odnajduje, a wręcz czuje się jakby była członkiem rodziny Bishop. John to naprawdę świetny facet, zaimponował mi tym, że nie wypierał się niczego i jak gdyby nigdy nic z dnia na dzień był gotów zmierzyć się z nową rzeczywistością i zmienić priorytety w swoim życiu. Fakt, że może mógłby być bardziej otwarty, a nie wszystko tłamsi w sobie. Mimo, że starał się ze wszystkich sił, to jednak Mila nie była mu obojętna i był o nią bardzo zazdrosny, choć starał się to ukryć. Koniec końców oboje chcą jak najlepiej zwłaszcza John, który nie jest egoistą i jemu również zależy na spełnianiu marzeń Mili. To druga książka tego duetu którą miałam przyjemność czytać i już od razu mówię, że przeczytam wszystkie ich książki (oczywiście w wolnym czasie). W tym tomie autorki również chwyciły mnie za serce relacją jaka panuje w rodzinie Bishop. Aż mam ochotę pojechać do Teksasu i przekonać czy przypadkiem taka rodzina tam nie mieszka. Naprawdę chętnie bym się do nich wprosiła na herbatkę, a najlepiej by było trafić na licytację kawalerów. Książkę jak najbardziej polecam koniecznie zacznijcie od tomu drugiego „Ten, którego pragnę” bo z tego co mi wiadomo tom pierwszy nie został jeszcze wydany w języku polskim. Gorąco zachęcam do przeczytania tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2021 o godz 19:53 glinka_54_czyta dodał recenzję:
🔥🔥🔥Recenzja przedpremierowa 🔥🔥🔥 Premiera 07.07.2021 r "Ten, którego szukam" - Kennedy Fox Kolejny brat i kolejna historia przepełniona ciepłem rodzinnym i rodzącą się miłością. Mila, młoda i bardzo dobrotliwa osoba. Wesoła i kochana. Przy cały czas, kiedy zajmuje się malutką jest niesamowita. Całą swoją uwagę poświęca małej. Oddaje jej serce, cieszy się każdym chociażby najmniejszym jej wyczynem. Nie jest jej mamą ale kocha ją całą sobą. Po za tym jest lojalna, inteligenta i pełna pasji. Całą swoje życie wiąże z nauczaniem dzieci. Czuć, że to jest coś co sprawia jej radość. John, przystojny i młody ojciec. Traktuje swoją córkę jak największy skarb. Dba o nią, kocha, nie przesypia nocy. Robi wszystko by malutkiej było jak najlepiej. Takiego odpowiedzialnego i kochającego faceta chciałaby mieć każda kobieta. Rodzicielstwo go zaskoczyło ale już od pierwszych chwil ją pokochał i obiecał, że da jej wszystko na co zasługuje. Jako facet jest pełen troski i opieki, chociaż czasami wychodzi z niego niezły dupek. Ich relacja na początku jest zdystansowana. Relacja pracownica-pracodawca. Z czasem wkradają się uczucia. Wspólnie spędzone dni, rozmowy i opieka nad dzieckiem, zbliża ich do siebie. Miło było patrzeć jak mają się ku sobie i jak w końcu przyznają się do swoich uczuć. Książka pokazuje, że kiedy się kogoś kocha, to nie jest się egoistą, tylko pozwala aby ukochana osoba spełniała swoje marzenia. Takie wsparcie jest jest ważnym elementem związku, który pozwala aby miłość weszła jeszcze na wyższy etap. Historia oczarowała moje serce. Miała wszystko co kocham w dobrych romansach. Fabuła niby już znana ale przedstawiona w wyjątkowy sposób, relacja która tworzy się powoli w swoim tempie oraz momenty które rodzierają moje serce, a łza leciała za łzą. Emocje to podstawa w tej książce, bardzo dogłębnie je poczujecie. Wyjątkowa jest także cała rodzina Bishopów. Pełna ciepła i życzliwości. Kochają się i wspierają. Nie obejdzie się także od śmiesznych sutacji, które tylko jeszcze mocniej zacieśniają ich więzy. Gorących scen także nie zabraknie. Takie momenty tylko pogłębiają ich bliskość. Będzie ostro ale także delikatnie. Tych braci nie można nie pokochać. Kiedy przeczytacie pierwsze zdanie już będzie po Was, bynajmniej tak było ze mną. Seksowny tatuś, kochana niania i słodka dziewuszka, to trio zawojuje Waszym światem ❤❤ 10/10❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-08-2021 o godz 21:38 Agata i Karolina dodał recenzję:
✴️ RECENZJA ✴️ 🧡Tytuł: Ten, którego szukam. Tom 2 🧡Cykl: Bishop Brothers 🧡Autor: Fox Kennedy @kennedyfoxbooks 🧡Wydawnictwo: Muza @wydawnictwomuza @grzeszne_ksiazki 🧡Premiera: 07.07.2021r. Dziś przychodzimy do was z recenzją książki opowiadającej ponownie o losach na ranczu w Teksasie, gdzie tym razem historia skupia się w głównej mierze na Jonatanie i Mili. Jak mogliście dowiedzieć się z poprzedniego tomu, młody Bishop został niespodziewanie ojcem a mianowicie pod drzwiami pensjonatu zostało podłożone maleństwo wraz z listem z którego wynika, że John jest jego biologicznym ojcem. Jego życie niewątpliwie wywraca się do góry nogami i codzienność zaczyna go przerastać. W międzyczasie do Teksasu przyjeżdża Mila Carmaicel odwiedzając swoją babcie. Jej tygodniowy wyjazd zamienia się w kilku miesięczny pobyt na ranczu Bishopów ponieważ za sprawą ich podstępnej matki i własnej babci zostaje opiekunką malutkiej Maize. Już pierwsze spotkanie Mili i Jonathana przepełnione jest iskierkami. Między tą dwójką rodzi się pewna chemia, która zbliża ich do siebie natomiast mężczyzna ma swoje zasady, którymi obarcza również swojego brata Jacksona – Nie wolno pieprzyć opiekunki 😃 . Jak wiecie, a kto jeszcze nie wie, to najmłodszy z braci już tak ma, że żadnej kobiecie nie przepuści ale tym razem on wraz z Milą postanawiają poigrać trochę bratu na nerwach wzbudzając w nim pokłady zazdrości. Historia chociaż jest piękna i napisana ciekawym piórem, odrobinę mniej urzekła mnie niż poprzedni tom. Stanowczo nie mogę powiedzieć o niej nic złego. Może jedynie czasem brakowało mi już cierpliwości kiedy bohaterowie robili dwa kroki w przód po to aby nazajutrz znów cofnąć się o jeden w tył. Natomiast nie często już zdarza mi się aby treść doprowadziła mnie do łez a tutaj zakończenie wycisnęło ze mnie łzy wzruszenia 😢 Relacja tych dwojga oparta jest na przyjaźni gdzie pożądanie przyszło z czasem a raczej wzięło górę gdy już nie byli w stanie z nim walczyć. Ponownie zakończenie pozostawia w osłupieniu dając ogromną chęć sięgnięcia po więcej bo następnym razem książka poświęcona zostaje samemu Jacksonowi który już zbyt długo dawał uciekać Kierze… Ale czy przypadkiem nie jest już za późno gdy dziewczyna przyjęła pierścionek zaręczynowy ukochanego? Wrr! Tyle czekać na odpowiedź ! 😃
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2021 o godz 17:20 Bunia88 dodał recenzję:
Wracamy do gorących rancherów. Tym razem poznajemy historię Johna, który jak wiemy z poprzedniego tomu został niespodziewanie ojcem. John to bliżniak Jacksona. Z całej tej gormadki seksownych ranczerów, on wydaje się tym poważniejszym, dbającym o pensjonat i stawiającym na pierwszym miejscu obowiązki. Jednak jego świat się zmienia w momencie, kiedy pod drzwiami znajduję swoją córkę. Mila to dziewczyna, która jest do rany przyłóż i do tego ogromna fanka futbolu. Swoją dobrocią roztacza dookoła siebie aurę miłości. Jej marzeniem jest praca jako nauczycielka. Za nim zacznie się rok szkolny, przyjeżdza odwiedzić swoich dziadków w Teksasie. I tu zaczyna się jej historia. Zaklinaczka dzieci z sercem na dłoni. Czy rozsądny mężczyzna i porządna dziewczyna pozwolą dojść do głosu uczuciom? "Ten, którego szukam" jest książką z dobrą dawką humoru, poruszającą, kwestię samotnych ojców, pokazującą siłę rodziny. Bohaterowie zabiorą nas do gorącego Teksasu, gdzie uczucia będą również gorące co klimat. Romans, który zabierze nas w świat obowiązków, marzeń i uczuć, które sprawiają, że zaczynamy rozważać inne plany na przyszłość. Muszę przyznać, że łezka mi się zakręciła w oku. Emocje przelewają się z tej historii na czytelnika. John to ten typ faceta, którego kocha się za jego sposób bycia. To człowiek, który jak kocha to całym sercem, ale nie pozwoli na to by przez miłość ktoś zrezygnował z marzeń. Jest po prostu wspaniałym synem, bratem, ojcem i partnerem. Kochani moi przyznam się, że pokochałam braci Bishop całym serduszkiem. Historię są napisane bardzo dobrze, lekko ale z takimi emocjami, że czujemy wszystko co czują bohaterowie. Cała rodzina Bihsop to dobre duszyczki. Czekam na historię Jacksona ! Cytat: 🌹"Kto wiele razy drużbuje, ten nigdy nie ślubuje" 🌹"Czasem w życiu trafiamy na rozstaje, a decyzję, które podejmiemy, będą miały wpływ na całą naszą przyszłość" 🌹" W życiu każdego jest taki moment, gdy musi podjąć trudną decyzję" 🌹" Czasami jest łatwiej, gdy ktoś podejmuje decyzję za nas" 🌹" Należy przebaczać i dawać drugą szansę, choć czasami jest to bardzo trudne" 🌹"Możesz złamać mi serce, lecz jeśli zostanie uleczone, będzie biło dla ciebie"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 13:44 kaktus_love_book dodał recenzję:
"Czasem w życiu trafiamy na rozstaje, a decyzje, które pojdemiemy, będą miały wpływ na całą naszą przyszłość." @kennedyfoxbooks John Bishop prowadząc rodzinny pensjonat i w miarę spokojne życie, nie spodziewał się, że w jednej chwili jego los odmieni się zupełnie. Kiedy na próg zostaje podrzucony niemowlak, z listu wynika, że jest to jego dziecko. Mama dziewczynki zmarła, a kontakt Johna z Bailey się urwał po miesiącu. Mimo starań o kontakt nigdy by nie zakładał, że spadnie na niego po kilkunastu miesiącach taka bomba. Teraz z kawalera musi przeobrazić się na pełnoetatowego ojca, ale okazuje się, że będzie potrzebna mu pomóc. Do dziadków w odwiedziny przyjeżdża Mila, która w swoich stronach jest uważana za zaklinaczkę dzieci. Babcia dziewczyna i mama Johna przyjaźnią się, więc dziewczyna szybko dostaje propozycję pracy. Mimo początkowych obaw okazuje się zbawieniem Johna i zaklinaczkalą chyba nie tylko dzieci. Pokochałam książki autorki, są unikatowe i każdy z braci Bishop jest zupełnie inny, wart poznania z bliska. John w trakcie trudnych chwil życiowych przyjmuje pomoc. Okazuje się, że Mila jest doskonała pod każdym względem. Szybko łapie kontakt z malutką Maize, a z Johnem szybko wypracowuje tryb, który rewelacyjnie się sprawdza. Zamieszkuje w jego domu aby w nocy móc odciążyć zagubionego tatusia. Ich relacja jest czysto przyjacielska, jednak po pewnym czasie okazuje się, że oboje pragną więcej. Nie jest to łatwe bowiem długo wstrzymują się, a kiedy widmo wyjazdu Mili wisi w powietrzu, sprawy opieki nad dziewczynką zaczynają się komplikować przez dziadkow dziewczynki od strony zmarłej mamy. Trudności będzie wiele, ale wytrwałość i cierpliwość będą opłacalne. Mila również staje na rozdrożach. Czeka ją w rodzinnych stronach wymarzony etat, natomiast serce pragnie być przy Maize i Johnie. Ciężko pogodzić odległość a widmo rozstania może wszystko zniszczyć. Wspaniała i poruszająca morze emocji książka, o największych wartościach w życiu jakim są empatia, miłość i wytrwałość, poświęcenie, w starciu z komplikacjami życia. Polecam z czystym sumieniem. Czekam na więcej tej przyjemności i ostatniego z braci Jacksona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2021 o godz 09:40 Anonim dodał recenzję:
Był seksowny lekarz, który nagle został bez ubrania po weselu brata, a jego relacja z nową lekarką rozpoczęła się od sex – hate - love. Teraz czas na niespodziewane ojcostwo i to samotne… John nagle zostaje ojcem 9 tygodniowej Maize – mimo, że nie ma żadnego pojęcia jak się dziewczynką zająć, to z pomocą rodziny stara się połączyć pracę z opieką nad nią. Po miesiącu jednak uderza rzeczywistość – jest tego zbyt wiele, żeby dał radę. I tu wkracza niezawodna nigdy Pani Bishop, która znajduje odpowiednią kandydatkę na opiekunkę do jej wnuczki. Mila przez ostatnie lata skrycie się kochała w swoim przyjacielu. Wydawało się, że mówią sobie o wszystkim, do momentu, gdy poznaje jego dziewczynę, która jest w ciąży. Aby nabrać trochę dystansu postanawia odwiedzić swoich dziadków w Teksasie – to miały być wakacje, ale niespodziewanie zgadza się przyjąć propozycję pracy nad malutką Maize. Wspólne mieszkanie pod jednym dachem z seksownym tatusiem, jednak z czasem zamienia się w życie „ w rodzinę”. Lecz jej wymarzona praca i bliscy są w Georgii, jednak czy aby na pewno? Pióro autorki spodobało mi się już przy pierwszej części – można je porównać do twórczości Kristen Callihan czy Samanthy Young. Powieść to mieszanka emocjonalna – pokazuje jak bardzo kobieta z miłości do dziecka jest w stanie się poświęcić – i nie tylko ta biologiczna matka, ale również „przyszywana”. Spodobało mi się to, że relacja między Milą,a Johnem narasta stopniowo. Trzymanie się zasad i na dystans potęgowało tylko uczucie między nimi, do czasu aż postanowili zaryzykować. Autorka w cudowny sposób pokazuje, że rodzina jest najważniejsza i bez niej nigdy byśmy sobie nie dali rady. Czasem wystarczy gest, chwila pomocy czy odpowiednie słowa, które tworzą całość. Pełna humoru, ale również cierpienia i rozterek historia, a do tego seksowny ojciec i elokwentna opiekunka to połączenie idealne. Został jeszcze jeden z braci Bishop – i tu przyznam, że Jackson może nam zaserwować jazdę bez trzymanki – czekam!!! @Zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2021 o godz 14:11 Lukrecja84 dodał recenzję:
„TEN, KTÓREGO SZUKAM” Kennedy Fox Wydawnictwo MUZA To już jest drugi tom niezapomnianej serii „Bishop Brothers”. Tym razem poznajemy historię życia spokojniejszego bliźniaka Johna. Jak pamiętacie z poprzedniej części (Ten, którego pragnę”) John pod swoimi drzwiami zastał maleńką dziewczynkę imieniem Maize. Okazało się, że ona jest jego dzieckiem. Taka niespodzianka od życia. Jak poradzi sobie z noworodkiem samotny tata. Niestety mama Maize umarła. John niestety jest pogubiony i niestety nie bardzo radzi sobie z wychowaniem córki. Ma niesamowitą mamusię, która nie może patrzeć jak jej syn się marnuje. Postanowiła wynająć niańkę dla wnuczki. Mila Carmichael przyjechała na wakacje do swoich dziadków. Dostała propozycję pracy i od razu ją przyjęła. Tylko czy zainteresowana osoba zaakceptuje ją? Po czasie John jest zadowolony z pracy dziewczyny. Potajemnie coś do siebie czują. Iskrzy między nimi. Niestety obydwoje nie mówią o swoich uczuciach. Boją się wyznać sobie prawdę. Ona się wstydzi, że zakochała się w swoim szefie, on również się wstydzi. Oprócz tego poznacie nierówną walkę o prawo opieki do Maizie. Kto wygra? Kto z kim walczy? Wszyscy są zakochani w maleńkim promyczku jakim jest Maize. Czy ona połączy swojego tatę ze swoją niańką? W powieści tej poznacie również dalsze losy całej rodzinki Bishopów. Zwariowana rodzinka. Uwielbiam ją. Powieść „Ten, którego szukam” idealnie nadaje się dla osób, które uwielbiają książki obyczajowe z pięknymi, miłosnymi i erotycznymi wątkami. Jestem zachwycona tą pozycją. Czytając historię Johna i Mili nie raz się wzruszyłam. Piękna opowieść. On miał poukładane życie i nagle zjawiło się dziecko. Jego świat przewrócił się do góry nogami. Z chwilą zjawienia się Mili kolejny raz jego świat stanął na głowie. Czy tych dwoje w końcu wyzna sobie miłość? Czy będzie szczęśliwe zakończenie? Przecudowna opowieść o miłości. Czy samotni ojcowie mają szansę na prawdziwą miłość? Zachęcam do przeczytania. Nie możecie przegapić tego tytułu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-07-2021 o godz 12:44 ananke144_czyta dodał recenzję:
"Jestem główną kandydatką na burmistrzynię miasteczka o nazwie Udawajmy, Że Nic Się Nie Stało, i królową krainy Jesteśmy Tylko Przyjaciółmi" . Coś lekkiego, typowo wakacyjnego, z uczuciem, lekką słodyczą, romantyzmem, ale też z niewielką dozą pikanterii. Padło na drugą część cyklu o braciach Bishop, która świetnie wpisuje się właśnie w takie klimaty. I od której robi się po prostu ciepło na sercu. . Główna para bohaterów jest urocza. Na swój widok z drżeniem wypuszczają powietrze z płuc, ale mają wielki problem, żeby swoje uczucia pokazać i nazwać, a tym bardziej rzucić tej drugiej osobie do stóp swoje serce i uczucia. Ona przez długi czas czekała na coś, co i tak nigdy nie miało być jej, ale na szczęście wyciągnęła z tego wnioski. On natomiast ciągle wyrzuca z głowy brudne myśli i upomina sam siebie, że nie jest po to, by randkować. Poza tym w rodzinie Bishopów jest tak, że wystarczy zasugerować, że dana dziewczyna się podoba, a już brygada babć zaczyna planować wesele, zanim się człowiek zdąży umówić na pierwszą randkę. Kiedy oczy Johna i Mili się spotykają, obojgu płoną policzki, oboje czują się tak, jakby z pokoju uleciało powietrze, nie mogą oddychać, głośno przełykając ślinę i otwierając usta, ale... zbyt dużo między nimi niewypowiedzianych słów. Co nie zmienia faktu, że myślenie o sobie wzajemnie jest dla nich "główną atrakcją dnia", oboje lubią się wkurzać wzajemnie, nie pozwalają wciskać sobie kitu oraz notorycznie pyskują, co sprawia, że mamy ochotę się uśmiechnąć. I jak ta historia może się skończyć? No wiadomo... . Czyta się bardzo szybko. Płyniemy sobie strona po stronie- przyjemnie, relaksująco, bez większych uniesień, ale też bez poczucia nudy. Jest sporo zabawnych momentów, trochę pikantnych fragmentów zbliżeń oraz trochę ciętych dialogów. I trochę wzruszeń. Ogólnie bardzo fajnie, lekko i słodko, romantycznie, zabawnie i w typowo wakacyjnym klimacie. Polecam- https://www.instagram.com/ananke144_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
24,50 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina Zafon Carlos Ruiz
4.8/5
21,89 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
8,14 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.8/5
9,41 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wrak Lee C.B.
5/5
26,90 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.8/5
20,64 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W umyśle mordercy Haycock Dean
4.5/5
31,30 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toksyczna przyjaźń Phillips Polly
4.0/5
26,90 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niebezpieczna transakcja Kos Lara
2.9/5
26,64 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorąca sesja Callihan Kristen
4.7/5
28,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To tylko przyjaciel Jimenez Abby
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.8/5
28,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarządzanie czasem Tracy Brian
4.4/5
25,03 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.