Tak blisko... (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Poruszający i niebanalny romans obyczajowy skierowany do młodych kobiet. Bestseller – prawie osiemset opinii na Amazonie, w tym ponad sześćset pięciogwiazdkowych. Książka o miłości, odwadze i poczuciu winy, które mogą zmienić całe ludzkie życie.
Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Brad zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze.
Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas, jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się na jej plecy i szkicując w notatniku.
Kiedy okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru: pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice.

Tytuł: Tak blisko...
Seria: Seria pastelowa
Autor: Webber Tammara
Tłumaczenie: Bobocińska Ewa
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-02-06
Forma: książka
Indeks: 12602995
średnia 4,5
5
50
4
8
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
15-02-2013 o godz 20:27 przez: Milena Malek | Zweryfikowany zakup
Wiedziałam, że książka będzie dobra po wszystkich recenzjach jakie przeczytałam. Jednak książka była niesamowita i tak ciekawa, że trudno było się oderwać. Autorka pięknie ukazała miłość i dążenie do wiecznego pożądania. Pokazała, że mroczni chłopcy są naprawdę bardzo pocągający i troskliwi. Uświadomiłam nam także, że dochodzi do bardzo nie chcianych wypadków z którymi człowiek musi sobie poradzić. Walka o spokój i miłość do jedynego to główny punkt książki. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-06-2013 o godz 11:53 przez: niepokorna | Zweryfikowany zakup
Książka którą zaczniesz i nie odłożysz dopóki nie przeczytasz ostatniej kartki ....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
21-03-2013 o godz 09:16 przez: kasia | Zweryfikowany zakup
Piękna historia o miłości młodzieńczej, a jednak dojrzałej. Miłości, która staje się ratunkiem w cierpieniu i wybawieniem. Miłości pełnej czułości i delikatności, troski o drugiego człowieka, zainteresowania jego życiem i jego problemami. Miłości słodkiej, ale nie przesłodzonej. Miłości idealnej...

Książka pokazuje zupełnie nie-sielską amerykańską rzeczywistość i pełne zagrożeń życie studenckie.
Choć bohaterami są młodzi ludzie, to z pewnością nie jest to naiwne młodzieżowe czytadło spod znaku „perypetie sweet sixteen” (których osobiście nie znoszę).

Młodość jest tu pokazana jako czas dojrzewania, a to oznacza również popełnianie błędów. Dojrzewanie to przecież mozolny proces, w którym każdy wybór ma swoje konsekwencje, każda decyzja ma swoje skutki. Życia uczymy się najlepiej przez jego doświadczanie.

Brawa dla autorki, która wspaniale uchwyciła urok rodzącego się uczucia i trud docierania do prawdy o drugim człowieku.

Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2014 o godz 23:57 przez: Sayuri | Zweryfikowany zakup
Zainteresowałam się opisem książki, a i okładka nie jest najbrzydsza. Chociaż wolę romanse, które są przeplatane w powieściach fantasy to ta książka miło mnie zaskoczyła. Może akcja nie jest jakaś powalająca, ale sama historia jest wciągająca i napisana prostym językiem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2013 o godz 17:33 przez: Klaudia Olszańska | Zweryfikowany zakup
Pochłonęłam książkę w jeden wieczór. bardzo wciąga że zaczynając bardzo trudno jest przestać;Romantyczna historia i facet o którym marzy każda dziewczyna... :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2013 o godz 21:51 przez: juanalaloca
"Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Brad zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki"... Opis nieco mija się z prawdą. Ex chłopak ma na imię Kennedy, a nie Brad. Jacqueline nie studiuje ekonomii zamiast muzyki, ekonomia jest jedynie dodatkowym przedmiotem, który musi zaliczyć. Jednak najważniejszy wątek jest opisany właściwie. To powieść o tym na co narażone są kobiety ze strony słabych, ale władczych mężczyzn. To powieść o traumie jaką wywołuje gwałt i o zupełnie niezrozumiałej tolerancji społeczeństwa dla katów. To powieść o budzącej się kobiecej solidarności i poczuciu własnej wartości.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
3/5
15-03-2013 o godz 20:31 przez: Lena
To miała być kolejna studencka impreza. Jacqueline nawet nie spodziewa się, co czeka na nią w mroku. Zostaje zaatakowana na opustoszałym parkingu. W ostatniej chwili przed gwałtem ratuje dziewczynę nieznajomy chłopak. Tym mocnym akcentem rozpoczyna się ,,Tak blisko”.
Powieść czyta się błyskawicznie, są momenty trzymające w napięciu. Plus dla autorki za wplecenie trudnego tematu jakim jest gwałt. Może nie zagłębiła się ona w to zagadnienie, ale samo zasygnalizowanie istnienia takiego zjawiska oraz walki z nim jest warte pochwalenia. Uświadamia, że ofiarą może paść każda kobieta, a oprawca nie zawsze jest nieznajomym. Pokazuje jak ważna jest samoobrona oraz znalezienie siły, by przeciwstawić się zmowie milczenia. Tutaj nie ma lukru, głównego bohatera, który jest sztampowym złym chłopcem i bohaterki, która zachowuje się, jakby nie miała rozumu. Może nie jest to książka, która wyląduje na półce z ulubionymi tytułami, ale ciekawie spędziłam czas i w żadnym wypadku nie żałuję lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-08-2013 o godz 22:21 przez: Werkqqq
Nigdy nie zapomnę o tej książce. Przeczytałam w zaledwie 3 dni. Nie dało się od niej oderwać. Sięgałam i czułam się z nią 'jednością'. Naprawdę polecam. Czytajcie jeżeli chcecie książki, o której nie zapomnicie. Gwarantuję radość z jej przeczytania. :) Teraz szukam kolejnej równie SUPER książki co ta. Niestety będzie bardzo, bardzo ciężko.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-02-2013 o godz 20:23 przez: Basia
Książka jest niesamowita , bardzo dużo się w niej dzieje ,akcja jest wartka pełna namiętności ,czystej nie winnej miłości, po prostu rewelacyjna nie mogłam się od niej oderwać po musiałam ja przeczytać warta jest każdych pieniędzy daję jej 10 /10 Basia
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
12-06-2013 o godz 21:11 przez: Wera.mega3
Książka jest po prostu wyśmienita! Jestem w niej zakochana. Żadnej magii, żadnych wampirów, wilkołaków i innych nadprzyrodzonych rzeczy, istot.
Zwyczajna książka o niezwykłej miłości <3
Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-03-2013 o godz 11:07 przez: nnista
Ksiązka jest bardzo dobra.
Po przeczytaniu jej, cały czas się wraca do niej myslami :)
Gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
28-02-2013 o godz 19:22 przez: Basia
Rewelacyjny ponad czasowy romans , bardzo polecam wart każdych pieniędzy ,daję 10/10 .Basia
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
25-07-2013 o godz 10:13 przez: Aleksandra Ambroziak
Przeczytałam tę książkę w dwa dni. Nie mogłam się od niej oderwać. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
20-07-2015 o godz 11:04 przez: silence
To miała być tylko studencka impreza. Kostiumy, alkohol, muzyka. Nic poza tym. Przecież nawet nie chciała tam być. Dopiero co dostała kosza od chłopaka, z którym chodziła trzy lata, a alternatywa patrzenia gdy obłapia inne jakoś jej nie pociągała. A jednak poszła.

I prawie nie wróciła.

Z dyskoteki poczuwszy się nieco wykluczoną, wymknęła się po cichu, nie śmiałaby przecież rzucać się w oczy. A jednak ktoś ją dostrzegł. Ten ktoś nosił imię dobrze jej znane, był przyjacielem byłego chłopaka i podszedł ją od tyłu. Parking wydawał się całkowicie opustoszały, szarpała się i wyrywała – na próżno. Była bezradna, uwięziona i na śmierć spanikowana. Dopóki nie pojawił się on – tajemniczy nieznajomy, dobry duch, niezłomny benefaktor.

Ach, te rycerskie prawa, ratowanie dam z opałów. Ach, ta tajemnicza otoczka, podwójna tożsamość, wewnętrzne demony. New Adult to gatunek tak uroczy, że chyba nigdy mi się nie znudzi. A historia przedstawiona przez Tammarę Webber w pierwszym tomie cyklu "Kontury Serca" jest akurat idealnym tego odzwierciedleniem.

I wcale nie żartuję.

"Tak blisko…" może nie jest idealną lekturą, ale swoje zalety ma. Przede wszystkim fakt, że główny bohater z opisu łudząco przypomina mi Andy’ego Biersacka – z czym, rzecz jasna, problemu żadnego nie mam. Najbardziej uwielbiam w tej książce nieprzewidywalność i nastrój "Uwaga, zaraz coś się wydarzy" lub "Jest za dobrze. Czekajmy, aż wszystko się posypie". Wiecznie rodzące się wątpliwości bohaterki – o której dłużej za chwilę – są idealnym twórcą napięcia i niepewności. Ta książka jest chwiejna, przygaszona aura, która ją spowiła trzyma czytelnika za szyję w niewiedzy i przydusza co jakiś czas, czy skutecznie? To zależy.

Główna bohaterka – Jaqueline, jest naprawdę fajną dziewczyną, problem w tym, że poznajemy ją w najmniej odpowiednim momencie. Traci chłopaka, w związku z czym – traci przyjaciół, jego elitę, oddanych sługusów. Zła passa idzie za ciosem i po raz trzeci uderza w psychikę dziewczyny w tę fatalną, halloweenową noc. Jednak to nie wszystko – nie chodzi na lekcje i opuszcza się w nauce. I co w takim krytycznym momencie decyduje się dać autorka? Bad boya, rzecz jasna. Szybko, nawet za szybko łączy tę dwójkę, tłumacząc się jedynie stwierdzeniem: "zauważyłem cię już w pierwszym tygodniu". Dla mnie to traci wiarygodność – owszem zdarzają się sytuacje, kiedy dziewczyna potrzebuje pocieszenia, ale związek tej dwójki wydaje się taki… udawany. Czy tylko ja to widzę?, bo w wielu recenzjach autorka pływa raczej w zachwytach. A mnie przeszkadzały właśnie wymuszone dialogi i wymienione uprzejmości. W niektórych momentach czuję satysfakcję, że tak szybko przeszli do czynów, bo nie zniosłabym drętwych rozmów, żali i "tak bardzo mi przykro".


Książkach o gwałcie nie znam prawie w ogóle. Czytałam jedynie "Hopeless", ale właśnie tu ten problem pojawia się wraz z rozpoczęciem historii i ciągnie się do ostatnich jego słów. To zdecydowany atut tej lektury. Autorka podchodzi to tego – jak i wielu innych problemów tu zawartych – bardzo dojrzale. Przede wszystkim ostrzega i uświadamia, jak ważne jest wówczas wsparcie przyjaciół i rodziny. Że nie wolno uważać tego za błahostkę – rozkazuje pożegnać się z dystansem i obojętnością. Trudne tematy nie są jak widać słabą stroną Tammary Webber a kreśląc postać bad boya i rycerza, o którym wcześniej wspomniałam, również nie zapomniała o nieciekawych doświadczeniach. Jego historia była wstrząsająca – nie znam innych słów by wyrazić to uczucie. Nie sądzę by niosła jakiś przekaz, ale na pewno wbiła w fotel lub – jeśli ktoś preferuje czytanie na stojąco – wmurowała w podłogę. Druzgocąca opowieść z perspektywy chłopaka, całkowicie nieszablonowa i bardzo mocna pojawia się w drugim tomie "Tak krucho…" i mam nadzieję, że nie zostanie ona popsuta.

"Tak blisko…" w oryginale nazywa się "Easy…" co oznacza tyle co "łatwy", "lekki" i "nietrudny", niestety nie wiem, jak ma się to do fabuły (chyba, że gwałty i morderstwa to dla autorki codzienność lub wyrazy te trafnie określają stan bohaterki, co również nie jest zbyt pochlebne), jednak wzorcowo odnosi się do tego, w jaki sposób historię przelała na papier pisarka. Czyli przystępnym językiem, idealnie na długie wakacyjne wieczory. Kilkakrotnie przyłapałam się na chichotaniu podczas lektury – ku mojej uciesze mimo tajemnic i trudnej tematyki znalazło się trochę miejsca na wplecenie luźnych rozmów i żartów. Nie ukrywam, że czytało mi się tę książkę nad wyraz przyjemnie, historia ma w sobie coś, co całkowicie uzależnia i rozkazuje pozostać z nią do końca. Jak wspomniałam na początku – jest naprawdę urocza. Nie było jednak wielkiego uderzenia, momentu tak wstrząsającego, że zamieniłabym się w kałużę łez. Obyło się bez wylewnych uczuć, jednak całość odebrałam z aprobatą i chętnie wrócę po kolejną dawkę emocji w drugim tomie, czyli "Tak krucho…".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2014 o godz 14:37 przez: Anastazja
Jesteś zakochana, ba jesteś szaleńczo zakochana, oddałabyś wszystko ukochanemu i tak też robisz, ale...On zostawia Ciebie bez krzty sumienia. Co robisz? Owszem, próbujesz się otrząsnąć, udaje Ci się to z czasem, bo kobiety są niesamowicie silną płcią... Ale dzieje się coś, co zmienia Twoje życie i rujnuje postanowienia w oka mgnieniu. Co t e r a z zrobisz?

"Poruszający i niebanalny romans obyczajowy skierowany do młodych kobiet. Bestseller – prawie osiemset opinii na Amazonie, w tym ponad sześćset pięciogwiazdkowych. Książka o miłości, odwadze i poczuciu winy, które mogą zmienić całe ludzkie życie."


Jacqueline zostaje singielką i to z niesamowicie błahych powodów, a dokładniej jej eks chce skupić się na poważnym życiu, a stały związek skutecznie mu to utrudnia. Zazwyczaj w życiu tak jest, że jak coś nie wyjdzie, to potem reszta leci jak kostki domina. Tak też było w przypadku Jackie, która nie dość, że musi znosić widok faceta, który ją zranił, to jeszcze zawala przedmiot. Ubłagała profesora i dostała propozycje fakultetów ze strony byłego studenta, tajemniczego Landona. Oczywiście, jakby Jacqueline miała mało problemów na głowie, jej przyjaciółka wyciąga ją na imprezę bractwa, po której dziewczyna zostaje zaatakowana. Nie wiadomo, jak by się to skończyło, gdyby nie jej wybawca- Lucas. I na samym wybawieniu się nie kończy, bo od pamiętnego wydarzenia na parkingu, losy Lucasa i Jackie się skutecznie przeplatają. Co z tego wyjdzie? To musicie sprawdzić sami!



Niby kolejny ot ci romans, a co to może być. Pełno takich, wszystkie szablonowo identyczne no i po co to czytać? Ano po to, aby trochę się powzruszać. A, że ja wrażliwa dusza, roniąca łzy na wszystkim (łącznie z rozmowami w toku) to często sięgam po owe gatunku, gdzie jest ona on i wielka miłość, kilka łez, zgrzytów i grzmotów, ale też jest i happy end. No i autorce udało się skomponować całkiem zjadliwą mieszankę, bo z ręką na sercu, ba nawet z ciekawością w ciemno (nie do końca) sięgnęłabym po drugi tom, nie czytając żadnych recenzji ani opinii (no i tak zrobię, ale to w swoim czasie).
Akcja rozwija się w należytym tempie, nie za szybko, ani nie za wolno, więc nudy ani rutyny nie widać. Język też przyswajalny, bo to muszę przyznać ( i nie tylko jako płaczka) to autorka umiejętnie grała na uczuciach.
Kreacja bohaterów też była na miejscu. O dziwo główna bohaterka nie była w żaden mi sposób irytująca, a to się często zdarza. Bo tak to jest, że w takich powieściach te główne postacie płci żeńskiej są takie jakieś...dziwne, a ich zachowania prowokują mnie (zapewne nie tylko mnie) do trzaśnięcia książką i krzyknięcia "dziewczyno, co ty robisz?!" (oczywiście nie dosłownie), ale całe szczęście w tym przypadku obeszło się bez tego. Lucas, ach ten Lucas...Tajemniczy, pociągający buntownik. Czyli to co Anastazja uwielbia, czyli jest sprzedana i złego słowa o bohaterze nie powie, ot co!
Ale nie kochani, żeby nie było tak słodko to muszę zdradzić sekrecik, że pewien wątek dramatyczny (oczywiście dla Jackie) po prostu się przejadł i drażnił mnie w kolejnych stronach powieści. Chociaż myślę, że ten mankament niewiele zawadzi przy czytaniu.
Ach, no i szata graficzna, jako, że uwielbiam patrzeć na swoje perełeczki (czyt. książki) to muszą jakoś wyglądać, choć wiem, że nie ocenia się książki po okładce, to tu ta okładeczka adekwatna do treści, więc kolejny plus.

Autorka spisała się na medal i pewnie nie raz powrócę do niej, zatem zachęcam wszystkich Was, lubujących się w miłości (ale nie ckliwej i tandetnej), kryzysów, niewyjaśnionych tajemnic i szczęśliwych poniekąd zakończeń!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-01-2015 o godz 00:01 przez: Tala Z
Jacquelin poświęciła swoje marzenia, aby nie rozstawać się ze swoim chłopakiem. Zrezygnowała z muzyki i pojechała za nim do collegu aby studiować ekonomię. Jednak nawet w najgorszych koszmarach nie przypuszczała, że wystarczą dwa miesiące, aby wszystko się rozpadło, ponieważ Brad chce się wyszaleć. Teraz dziewczyna została sama, a wspólni znajomi traktują ją jak powietrze. Gdyby tego było mało. Jeden ze znajomych, ze studenckiego bractwa, byłego chłopaka dziewczyny nagle atakuje ją na parkingu. Na szczęście kończy się na ogromnym strachu, a wszystko dzięki nieznajomemu, który przypadkowo znalazł się we właściwym miejscu w odpowiednim czasie. Dziewczyna po tym wszystkim jest w lekkim szoku, dlatego pozwala, choć z oporami, nieznajomemu odwieźć się do domu. Niestety szybko okazuje się, że jej prześladowca wcale nie ma ochoty zostawić jej w spokoju. Za radą przyjaciółki wybiera się na kurs samoobrony.

Jacqueline nie przypuszcza jednak, że tamtej feralnej nocy zostało zapoczątkowane coś, co ciężko będzie zatrzymać. Do jakiego punku doprowadzi to Jacqueline i jaką rolę w jej życiu odegra wybawca z tamtej feralnej nocy – Lucas.

Szczerze mówiąc, teraz gdy jestem już po lekturze tej powieści, mam wobec niej dość mieszane uczucia i jakoś nie potrafię składnie „ubrać” tego w słowa. Wszystko dlatego, że z jednej strony jestem zachwycona wątkiem miłosnym? Romantycznym? Zresztą, jak zwał tak zwał. Najważniejsze, iż Webber naprawdę postarała się i zaserwowała nam coś do bólu realnego i emocjonalnego. Wszystkie uczucia targające bohaterami, niezależnie czy te dobre, czy też złe, zostały pokazane z dużą dokładnością, dzięki czemu nie ma żadnego problemu z wczuciem się w całą historię. Jednak to, co jest najważniejsze, nic nie dzieje się ot, tak… od pierwszego wejrzenia. Na to, aby wszystko się rozwinęło i znalazło zakończenie, potrzeba czasu.

Bardzo przypadła mi do gustu również sama kreacja bohaterów. Żaden z nich nie jest sztuczny lub nazbyt przesłodzona. Autorka postarała się, aby zarówno Lucas, jak i sama Jacqueline, posiadali zarówno wady, jak i zalety. Są po prostu normalni, tak jak każdy z nas, a co za tym idzie, łatwo ich polubić. Spokojnie można się również z nimi utożsamiać lub wyobrazić, że to prawdziwi ludzie, którzy żyją sobie gdzieś tam w świecie i być może przezywają coś na kształt wydarzeń przedstawionych na kartach Tak blisko… przez Tammarę Webber.

Co mi się więc nie podobało? Chodzi przede wszystkim o narrację pierwszoosobową z punktu widzenia protagonistki. Ją samą nawet polubiłam, jednak zupełnie inaczej ma się to do tego, w jaki sposób ukazuje nam wszystkie wydarzenia, w jakich przychodzi brać jej udział. Jak dla mnie, z wyjątkiem scen z udziałem Lucasa, wszystko wydawało się mdłe i nijakie. Zupełnie jakby było to zwykły zapychacz pomiędzy tymi najważniejszymi sytuacjami.

Mimo wszystko Tak blisko… to naprawdę fajna i odprężająca historia. Idealna na te długie i zimne wieczory. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2017 o godz 17:58 przez: zaczytanatetruska.blogspot.com
Jackie przyjeżdżając do college’u ze swoją licealną a zarazem pierwszą miłością była szczęśliwą i spełnioną młodą kobietą. Mimo tego, iż to właśnie Kennedy był powodem, dla którego nie poszła do wymarzonej szkoły i na wymarzony kierunek nie chciała i nie wyobrażała sobie, żeby być gdziekolwiek indziej niż z nim. Życie jednak szybko zweryfikowało ich miłość. Na drugim roku studiów Kennedy zerwał kilkuletni związek z Jackie. To z kolei pociągnęło za sobą szereg nieoczekiwanych zdarzeń. To miała być kolejna, niczym niewyróżniająca się impreza bractwa studenckiego. Niestety było inaczej, Jackie opuszczając dom bractwa została napadnięta przez przyjaciela jej byłego chłopaka. Skończyłoby się to naprawdę źle, gdyby nagle nie pojawił się jakiś chłopak i nie uratował dziewczyny. Będąc w szoku nie zapytała go nawet, kim jest, chciała jak najszybciej zapomnieć o tej strasznej nocy wliczając w to również nieznajomego. Jak to jednak bywa, nie mogło być tak jak życzyła sobie tego Jackie. Na następnych zajęciach z ekonomii, które już kilkakrotnie opuściła z powodu swojego eks, dostrzega nikogo innego jak właśnie tajemniczego nieznajomego :) Jacqueline, od niedawna singielka postanawia skupić się teraz na sobie i to, kim teraz jest bez Kennediego. Lucasa stara się za wszelką cenę ignorować gdyż przypomina jej tylko koszmarne wydarzenia. Nie wie ona jednak, że dla Lucasa nie jest nieznajomą, którą przypadkowo uratował... Mimo iż Jacqueline nie wie, co myśleć o chłopaku, który stale ją obserwuje i rysuje w swoim szkicowniku to nie odczuwa wobec niego strachu. Jest on przeznaczony dla Bucka, który w dalszym ciągu prześladuje dziewczynę. Nie mogąc tego znieść postanawia zawalczyć o siebie i oto by przestać być ofiarą. Co Lucas będzie miał z tym wszystkim wspólnego ? Jakie tajemnice kryje przed Jacqueline ? Jakie demony go dręczą ? Czy Jacqueline znajdzie na nowo szczęście? Czy spełni swoje, wydawać by się mogło zaprzepaszczone już marzenia ? Aby dowiedzieć się tego musicie przeczytać „Tak blisko…” Tammary Webber :) Jest to naprawdę ciekawy romans z dużą dozą tajemnicy oraz zawrotną fabułą. Nie da się ukryć, że książka ta ze względu na bohaterów oraz osadzenie w środowisku studenckim skierowana jest głównie do młodych czytelników. Na cykl „Kontury serca” Tammary Webber składają się: &middot; Tom I – „Tak blisko…” &middot; Tom II – „Tak krucho…” &middot; Tom III – „Tak słodko…” ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: http://zaczytanatetruska.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2014 o godz 16:59 przez: MartaTendera
Pół nocy zbierałam myśli o tej książce.. o fabule i postaciach.
Dostałam książkę na urodziny, muszę przyznać bez bicia że długo zbierałam się do jej przeczytania. Ale w końcu ciekawość wzięła górę. Już po pierwszych stronach książki nie mogłam się od niej oderwać. Książka skradła me serduszko
A główny bohater - Lucas? Lucas niebieskooki przystojniak z kolczykiem w wardze i tatuażami.
Ile ja bym dała żeby taki chłopak spadł mi z nieba. Początek książki mrozi krew w żyłach kiedy główna bohaterka Jackie-Jacqueline wracając do samochodu z imprezy, nie zwracając uwagi na otoczenie zostaje napadnięta przez chłopaka z jej uczelni, napaść miała podłoże seksualne. Z opresji ratuje ją tajemniczy chłopak o imieniu Lucas. Jacqueline przeżywa kryzys emocjonalny po tym jak rzucił ją chłopak. Lucas już od pierwszych chwil zawrócił jej w głowie, ale nie tylko jej, mi również.
Czytając książkę powoli zagłębiamy się w historie życia Lucasa, w historie jego tatuaży.. Również poznajemy Jackie. polecam <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2013 o godz 21:03 przez: syśka
Po przeczytaniu ostatniej strony, w głowie miałam tylko jeden wyraz: WOW! Historia jest niesamowita. Nie ma tu żadnych paranormalnych zdarzeń, wilkołaków itp. Niezwykła w swojej prostocie, ukazane ciemne strony życia studentki jak i jej miłosne zmagania. Lucas, chłopak wydaje się być ideałem. Dzięki fajnie wplecionym opisom łatwo możemy wyposażyć wyobraźnię w jeszcze jednego "księcia z bajki" :). Szkoda, że takie historie miłosne zdarzają się zazwyczaj tylko w książkach i to tak dobrych autorek. Powieść warta polecenia. Rozdziały kończące czytałam mając naprawdę nieciekawy humor, ale dzięki tej książce zatopiłam się totalnie w świecie Jacqueline i Lucasa, wszystko inne przestało się wtedy dla mnie liczyć. Ale żeby nie słodzić za dużo, stwierdzę że, te częste "miłosne ekscesy" bohaterów troszeczkę mnie drażniły (przynajmniej ja tak to odebrałam ;)) Czasami możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, jak blisko nas jest ktoś, kto być może jest dla nas wszystkim...coś pięknego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2013 o godz 13:35 przez: Silvia_sb
Książki Tammary Webber się nie czyta, ją się pochłania. Z każdym przeczytanym zdaniem chce się więcej, równocześnie z każdym rozpoczętym akapitem czytelnik uświadamia sobie, że jest coraz bliżej nieuchronnego zakończenia. To ostatnie jest wyjątkowo przygnębiające, bo od razu wiadomo, że powieść jest zamkniętą całością i autorka raczej nie ma w planach pisania jej kontynuacji. To niestety przygnębia, bo i bohaterowie Tak blisko… są niezwykli i sposób w jaki autorka zobrazowała całą sytuację niepozostawia wiele do życzenia. Jeden dzień, a w zasadzie kilka godzin i już lekturę można odłożyć na półkę. Jedyne czego można żałować to to, że czytało się tak szybko. Gdyby zmniejszyć tempo może udałoby się wydłużyć czas cieszenia się nią choć odrobinę? Ja już niestety nie będę miała okazji poznawania tej historii powoli, krok po kroku. Was jednak zachęcam do sięgnięcia po Tak blisko… i delektowania się każdym przeczytanym zdaniem. Zdecydowanie warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 1 Oseman Alice
4.7/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 2 Oseman Alice
4.8/5
24,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 3 Oseman Alice
4.9/5
27,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Loveless Oseman Alice
4.8/5
27,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.8/5
23,47 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Gravity of Us Stamper Phil
4.4/5
27,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save me Kasten Mona
4.5/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Extasia Legrand Claire
4.3/5
32,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save You Kasten Mona
4.5/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
4.5/5
24,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lore Bracken Alexandra
4.4/5
27,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.4/5
24,37 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jednak mnie kochaj Kneidl Laura
4.5/5
27,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Falling Fast Iosivoni Bianca
4.3/5
27,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Don't Leave Me Kiefer Lena
4.8/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.6/5
24,37 zł
37,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego