Tajne przez magiczne (audiobook mp3)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 39,90 zł

39,90 zł
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz

Słuchaj w abonamencie

Go Max zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie

W Go Mini zyskujesz:
 

  • czytasz lub słuchasz 2 dowolne ebooki lub audiobooki w miesiącu
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • podcasty i treści relaksacyjne (ASMR) słuchasz bez limitu

Go Max+Music zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji Empik Go
  • Słuchasz swojej ukochanej muzyki i autorskich playlist w aplikacji Empik Music
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
I wiele więcej!
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej zamawiane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Agata Filipiak przechodzi trudny okres w życiu zawodowym. Rzuca stabilną posadę redaktorki i zatrudnia się w przedszkolu na stanowisku woźnej. Niestety w nowym miejscu pracy musi radzić sobie nie tylko z niesfornymi podopiecznymi, ale również ze zjawiskami paranormalnymi i siejącymi spustoszenie demonami. A te są bardziej niebezpieczne niż gniew pani dyrektor czy bunt czterolatka. No chyba że takiego obdarzonego magicznymi mocami.

Jakby tego było mało, Agata odkrywa coś, o czym w ogóle nie powinna wiedzieć…

Sprawdź, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami przedszkola i co pozostaje ukryte dla zwykłych śmiertelników! W końcu tajne może oznaczać naprawdę magiczne.

ID produktu: 1284671263
Tytuł: Tajne przez magiczne
Autor: Wierzbicka Katarzyna
Lektor: Skórska Agata
Wydawnictwo: EmpikGo
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Data premiery: 2021-10-15
Rok wydania: 2021
Format: MP3
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: nie dotyczy
Kopiowanie: nie dotyczy
Indeks: 40479743
średnia 4,2
5
164
4
89
3
40
2
22
1
8
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
74 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
11-09-2022 o godz 07:26 przez: Magdalena | Zweryfikowany zakup
Jeśli lubisz fantastykę i czujesz słowiańskie korzenie a ponadto nie masz ochoty na książkę wymagającą myślenia to książka dla Ciebie. Lekka, łatwa i przyjemna. Do tego akcja dość wciągająca. Gratuluję autorce lekkości pióra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-07-2022 o godz 09:43 przez: Anonim
Dawno nie czytałem solidnego, przemyślanego i naprawdę wciągającego urban fantasy. Zachęcony promocją wydawnictwa Spisek Pisarzy, dzięki których akcji reklama książki wyskakiwała mi dosłownie wszędzie, nawet z lodówki, odsłuchałem w końcu fragment audiobooka. W zasadzie po niespełna 7 minutach stwierdziłem wspólnie z żoną, że kupujemy książkę w wersji audio i z miejsca odsłuchujemy. Zjadło to nam 3 wieczory i tylko dlatego tak długo, bo mieliśmy nawał innej pracy na głowie. Dziś natomiast nadszedł czas na podsumowanie tej naprawdę interesującej przygody. Główny trzon akcji osadzony jest w przedszkolu. To dość nietypowa sceneria, jak na tego typu książkę, która z lekkiej komedii obyczajowej stopniowo oraz płynnie przekształca się w horror fantasy z elementami mitologii słowiańskiej. Czytelnik poznaje historię z punktu widzenia Agaty - kobiety po trzydziestce, która zaliczyła bardzo kiepski romans, zwieńczony zawodową oraz finansową katastrofą. I tym sposobem z redaktorki książek zamienia się w "specjalistkę od szmatek" w publicznym przedszkolu gdzieś w Warszawie. Posada woźnej została zwolniona dość nagle, gdyż poprzednia po prostu zniknęła, jednak Agata ma taki burdel w swoim życiu zawodowym oraz uczuciowym, że wszystko jej jedno. Nie ma zatem pojęcia w co się pakuje, bowiem praca z dziećmi to istna katorga. Od samego początku autorka kupiła mnie sposobem prowadzenia narracji oraz tym, jak ukazała przedszkole. Jeśli ktoś twierdzi, że to co jest opisane na kartach tej książki to fikcja w odniesieniu do "słodkich" bąbelków, to znaczy, że nie przepracował ani jednego kwadransa w tym piekle na ziemi naznaczonym symbolem chaosu przez samych Przedwiecznych. Spędziłem 5 lat pracując z dziećmi i młodzieżą, w tym 3 lata w Małpiej Dżungli, a byłem tylko pomocą. Serio, nigdy więcej nie dam się namówić na pracę opiekuna na półkoloniach. Już wolę żebrać pod mostem niż wrócić do tego koszmaru :) Jednak to tylko tło dla całych wydarzeń. Otóż okazuje się, że część dzieci przejawia "magiczne" moce, co ostatecznie szybko doprowadza do tragicznego w skutkach wypadku. Nie pierwszego zresztą, jak się potem okazuje. To wydarzenie wprowadza na scenę psychologa dziecięcego, półdemona imieniem Dawid. Dopiero wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki. Osobiście uwielbiam duet jaki stworzyła Agata z Dawidem, drąc koty na każdym kroku. Jedynie pod koniec było trochę gorzej, ale o tym za chwilę. W każdym razie nasza protagonistka samodzielnie odkrywa świat magii oraz dziwnych stworzeń, co ułatwia czytelnikowi wejście w to uniwersum. Ma to swoje "plusy dodatnie" i "plusy ujemne". W tym pierwszym wypadku osoba nie znająca fantastyki może poczuć się oszołomiona oraz zaintrygowana bogactwem kultury fantasy. Z drugiej jednak strony ktoś taki jak ja nie dowie się niczego nowego i odkryje wiele elementów dość szybko. Zbytnio mi to nie przeszkadzało, gdyż komentarze Agaty na wszelkie tematy, wydarzenia oraz osoby, są niezwykle trafne oraz zabawne. Jednak nie czułem całej tej słowiańskości o której trąbił wydawca. Nie. Dla mnie to było klasyczne urban fantasy, nie zaś rasowe slavic urban fantasy. Niestety na tym polu wypada dość blado postać Welesa. Kto siedzi w mitologii, ten wie o kogo chodzi i tutaj potencjał tej postaci został pogrzebany. Przyczepić mógłbym się też do rozwleczonego zakończenia. Jakoś nie do końca je kupiłem. Kilka zagrywek było po prostu naciąganych i nieco głupich (znów Weles, ale też niektóre ruchy Dawida), jakoś nie czułem w tym ognia. Ot rzeźnia, jak zwykle w wielkim finale itp. Całość ratowała inna postać, bardzo ważna dla Agaty, ale nie mogę tutaj zdradzić o kogo chodzi, bo byłby zbytni spoiler. Czy zatem czekam na tom drugi? Oczywiście i sięgnę po niego od razu gdy pojawi się audiobook. Tak, wersja czytana przez panią Agatę Skórską jest obłędna. Nie wyobrażam sobie nawet, aby teraz to czytał ktoś inny. Lektorka idealnie wyczuła emocje postaci i to jest fajne. Czy jednak "Tajne przez magiczne" jest dla każdego miłośnika fantasy? Zdecydowanie nie. To trochę specyficzna lektura, gdzie fani klasycznych elfów, krasnoludów itp. mogą się odbić. Nietypowa sceneria, zamierzona infantylność względem części postaci, czy powolne odkrywanie podstaw świata fantasy mogą budzić frustracje u osób siedzących głęboko w tym temacie. Mogą, ale nie muszą. Bowiem jeśli nastawimy się na lekką książkę obyczajową z stale rosnącym wątkiem fantastycznym, to szybko wsiąkniemy w ten świat. Z mojej strony polecam książkę z czystym sumieniem. Jest wesoło, ale też mrocznie. Mam tylko nadzieję, że drugi tom utrzyma poziom obecnego, a Weles odegra jakąś znaczniejszą rolę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-09-2022 o godz 20:25 przez: DG
Tajne przez magiczne to powieść z gatunku urban fantasy, która dzieje się w przedszkolu. Znana z literatury dziecięcej Katarzyna Wierzbicka postanowiła spróbować swoich sił w historiach pełnych magii i niebezpieczeństw dla dorosłych. Szczególnym sentymentem darzę książki polskich autorów, więc długo nie musiałam się zastanawiać, aby poznać historię pewnego… rzadko spotykanego przedszkola. Jaka przygoda czeka na czytelnika? „Na tym świecie jest znacznie więcej istot stworzonych z pomocą magii lub z nią związanych niż te opisane w encyklopediach.” Tajne przez poufne, pardon, magiczne! Agata musi zmienić coś w swoim życiu, ma dość stresu i gonienia za terminami. Wiele już przeszła, marzy o spokojniej pracy, która nie będzie jej spędzała snu z powiek. I tak właśnie trafia do przedszkola na stanowisku woźnej, a niektórzy złośliwi mówią na stanowisku specjalistki od ścierek i zupek. Jednak nie była świadoma, że największym wyzwaniem nie będzie bunt czterolatka, ale siły nadprzyrodzone, magiczne stworzenia i Iskry, których wcześniej zdawała się nie zauważać. Jakie sekrety skrywa przedszkole? Dlaczego nikt nie uprzedził Agaty, z czym przyjdzie jej się mierzyć? “Tylko jak w świecie, który zwariował, odróżnić sny od rzeczywistości” Obyczajowo przez magię Uwielbiam to, że Katarzyna Wierzbicka sprawdziła, że wszystkie moje koszmary stały się realne. Zawsze strach przed nieznanym ma wielkie oczy, a praca z dziećmi ma w sobie coś demonicznego. Nagle, nieważne na jakim stanowisku, stajesz się odpowiedzialny za istotę, która jeszcze nie zna świata i ufa Ci bezgranicznie. A co, jeśli magia istniałaby naprawdę? Agata powoli wkracza w świat zupełnie nieznany. Nie wie nic o Iskrach, a nagle w jej życiu zaczynają się pojawiać istoty, które mocno mieszają w codzienności przedszkola. Nagle się okazuje, że kontrolowanie umiejętności magicznych to wielka sztuka, a związane z tym niebezpieczeństwa czają się tuż za rogiem. Świat Iskier poznajemy oczami Agaty, dla której wszystko jest nowe i niezrozumiałe. To idealny zabieg dla czytelnika dopiero stawiającego swoje pierwsze kroki w fantastyce i potrzebującego dłuższej chwili, aby wdrożyć się w wykreowane uniwersum i zasady magiczne. W Tajne przez magiczne nie brakuje sytuacyjnego humoru pełnego sarkazmu i złośliwości. Katarzyna Wierzbicka nie boi się poruszać obyczajowych tematów, które zarysowują nam historię głównej bohaterki: porzucenie przez matkę czy nieudany związek z żonatym mężczyzną. Te przerywniki świetnie budują nam fundament całej opowieści i pomagają zrozumieć zachowanie głównej bohaterki. Bez tego zadawalibyśmy sobie nieustannie pytanie: Agato, dlaczego nie złożyłaś po prostu wypowiedzenia i odcięłaś się od tego świata? Bo magia przyciąga! Wszystko, co nieznane, kusi. Agata jest taką bohaterką, która przez swoje niezdecydowanie, pokazuje nam wątpliwości rządzące osobą nigdy niezwiązanej z magią. Bo zastanów się: jak Ty byś się zachował*? Choć świat mógłby zostać zarysowany w sposób bardziej angażujący, zagadkowy i pozostawiający fałszywe tropy związane z przeszłością, to wciąż przedstawiona historia i związana z nią magia jest przygodą. Jestem ciekawa, w jakim kierunku będzie zmierzała fabuła. Pierwsza część wydaje się zaledwie wstępem do bardzo złożonej historii o braku akceptacji i wykluczeniu magicznym. W końcu nie bez kozery wszystko jest Tajne przez magiczne! To książka idealna na początek z fantastyką, która nie wymaga od czytelnika szybkiego łączenia faktów i zdecydowanie wyjątkowa dzięki swojemu nietuzinkowemu miejscu akcji: przedszkolu. Drogi czytelniku, jeśli myślał*ś kiedyś, że twoje dziecko wydaje się demoniczne, przeczytaj Tajne przez magiczne! W końcu zawsze mogło być gorzej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2021 o godz 15:50 przez: Szara kawiarenka
Agata straciła pracę redaktorki, przeszła terapię i szuka nowego zatrudnienia. Czegoś prostego i przyjemnego, więc uznała, że praca w przedszkolu będzie dla niej idealna. Okazało się jednak, że praca z grupą dzieci wcale nie jest tak fajna i łatwa, jak jej się wydawało, zwłaszcza, gdy te okazują się mieć nadnaturalne zdolności. Tajne przez magiczne zaczęło się w sposób bardzo zabawny – zderzenie z rzeczywistością przedszkolną było zaskakujące i mocno odjechane. Ze strony na stronę powieść staje się jednak coraz bardziej mroczna, wydarzenia poważnieją i pojawia się coraz więcej problemów. Wtedy też zaczyna zanikać humor, ale nie uważam tego za wadę powieści – po prostu fabuła idzie w stronę, w której śmieszkowanie już zupełnie nie pasuje, a autorka świetnie sobie radzi zarówno ze stworzeniem lekkiego klimatu z początku powieści, jak i z poważnym i nieco upornym w jej dalszej części, a także utrzymaniem uwagi i ciekawości czytelnika przez wprowadzane kolejnych wydarzeń i tajemnic. A tych ostatnich jest całkiem sporo, zwłaszcza, że świat poznajemy razem z bohaterką, która nic o nim nie wie, a wszyscy starają się ją utrzymać z dala od jakiejkolwiek wiedzy. Tajne przez magiczne jest dowodem na to, że główna bohaterka może sobie nie radzić kontaktach międzyludzkich, mieć kompleksy, problemy, nie być oszałamiającą pięknością, a jednocześnie nie być skończoną sierotą, która nijak sobie z życiem nie radzi, co wcale nie jest takie oczywiste we współczesnej literaturze. Agata jest wyrazistą bohaterką, która generalnie chce dobrze i wiele jest w stanie zrobić, by zapobiec tragedii, choć nie zawsze jej to wychodzi i czasami pogarsza sytuację. Świetnie to współgra z pozostałymi bohaterami, którzy mają w sobie znacznie więcej pewności siebie, ale niekoniecznie chcą dobrze lub po prostu nie wiemy, czego chcą. Bardzo dobrze wypadają tu tarcia między Agatą a Dawidem, początkowo miałam wrażenie, że podchodzą pod typowy romans hate-love, ale to jednak zupełnie nie to. Jeśli szukacie książki z dobrym klimatem i fajnie poprowadzona fabułą, to Tajne przez magiczne będzie świetnym wyborem. To ciekawa powieść, która niejednokrotnie zaskoczy, rozbawi, ale nie będzie też stroniła od powagi, kiedy trzeba. ---- Także na szarakawiarenka.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2022 o godz 23:27 przez: Mysilicielka
Wyobraźcie sobie, że mieszkam obok przedszkola, a powieść przeczytałam w listopadzie. Tzn. przy miejscu, gdzie rozgrywa się akcja i w czasie, w którym się rozgrywa. Czemu nikt mnie nie powstrzymał?! Dodatkowe emocje? Gwarantowane! Agata zmieniła miejsce pracy z wydawnictwa na przedszkole i naiwnie myślała, że wreszcie sobie trochę odpocznie. Trafiła niestety na dzieci z piekła rodem i to prawie dosłownie. Boicie się horrorów z nawiedzonymi malcami? Cóż, tutaj dodatkowo władają magią. „Tajne przez magiczne” to lekka komediowa fantastyka z roztrzepaną główną bohaterką i słowiańskimi potworami wyskakującymi zza rogu. Z założenia świat jest tutaj trochę przerysowany, aby ukazać więcej zabawnych scenek, trochę jak w kabaretach. Jednocześnie było kilka takich momentów na końcu, kiedy akcja bardziej się rozkręcała, gdzie działy się rzeczy naprawdę krwawe. Rozumiecie, w jednym miejscu heheszki z nieporadnych rodziców, a za kilka stron trup na ziemi z rozdartym gardłem! Trochę mi to ze sobą nie grało i wybijało z rytmu. Z dobrych rzeczy, podobało mi się, jak mitologiczne stwory czy też Iskry, czyli w książce osoby ze zdolnościami, wpasowały się do naszej rzeczywistości. Polubiłam główną bohaterkę, znajdzie się sporo scen, które wywołały mój uśmiech. Jestem ciekawa ciągu dalszego, szczególnie że zakończenie było dosyć szokujące. Polecam fanom fantastyki, którzy chcieliby na chwilę odpocząć od śmiertelnie poważnego i epickiego ratowania świata. „Tajne…” to według mnie idealna powieść, aby się odprężyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2021 o godz 10:36 przez: Partycja
Agata nie miała szczęśliwego dzieciństwa. Jej matka porzuciła ją oraz jej ojca kiedy była małą dziewczynką, a jedyne co po sobie zostawiła to list oraz wisior w kształcie smoka. Dziś jako dorosła kobieta przechodzi załamanie nerwowe, widzi krasnoludki oraz traci pracę w redakcji. Aby odbić się od mentalnego dna podejmuje pracę jako woźna w przedszkolu. Bo cóż złego może stać się w takim miejscu? "Tajne przez Magiczne" to niesamowicie oryginalny pomysł, świetne wykonanie i humor bawiący aż do łez. Ja popłakałam się na szóstej stronie #truestory. Z początku jest lekko, mocno humorystycznie, dzieci okazały się być małymi terrorystami, a Agata średnio sobie radzi w nowej roli. Cała historia rozpoczyna się w październiku, kiedy jesień jest jeszcze ciepła i słoneczna, ale wraz ze zmieniającą się porą roku na karty powieści zaczyna wpełzać mrok. Sama Agata to bohaterka jakiej potrzebowałam. Jest dorosła, nieidealna, z załamaniem nerwowym i nawet jej własny kot jej nie lubi. Kiedy napięcie sięga zenitu, zachowuje się jak każdy normalny człowiek. Sięga po puszkę jasnego piwa i zagryza je czekoladą. Aga to cudownie normalna dziewczyna, która tylko chce ułożyć sobie w końcu życie. TPM to mix szalonego pomysłu ze świetnym piórem autorki. Urban Fantasy pomieszane z naszą słowiańską mitologią. Jest magicznie, zabawnie, mrocznie. Czytajcie 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2021 o godz 09:59 przez: Honorata Jamroży
Jestem bardzo przyjemnie zaskoczona tą książką. Bardzo miło spędziłam przy niej czas. Dużym plusem jest zakończenie, które dość mocno mnie zaskoczyło, myślałam, że to będzie taki klasyczny happy end, a tu autorka zaserwowała mi zupełnie coś innego. Nagle pod koniec pewne wydarzenie sprawiło, że już teraz chciałabym mieć kolejny tom. Zresztą podczas czytania autorka zdołała kilka razy mnie zaskoczyć, co jest zdecydowanym plusem, bo nie byłam w stanie przewidzieć, co się za chwilę wydarzy. Podobał mi się też styl, w jakim została napisana książka, na szczęście nie było jakiś nudnych, długich opisów. Było kilka śmiesznych momentów, które wywołały uśmiech na mojej twarzy. Plusem jest również sam pomysł na fabułę, z którym nie spotkałam się jeszcze nigdzie w żadnej książce. Co prawda, wampiry, elfy, czy ogólnie magiczne istoty, to nie jest nic nowego, ale w takiej formie się jeszcze z nimi nie spotkałam. Na uwagę zasługuje też okładka, która przyciąga wzrok. Nie znam poprzednich książek autorki, ale po tej z pewnością po nie sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
10-11-2021 o godz 21:08 przez: violaa92
Dla mnie bardzo przeciętna książka. Skusiłam się na nią ze względu na słowiańskie motywy, ignorując iż to urban fantasy z którym nie do końca mi po drodze. W skrócie mówiąc: to wszystko już było. Nie chcę tu wymieniać popularnych na przełomie kilku lat tytułów, jednak każdy zauważy podobieństwa. Oczywiście ciężko byłoby wymyślić coś zupełnie innego/nowego, jednak dlaczego znowu główną bohaterką musi być babka, której nie potrafię polubić i jest tak irytująca, że miałabym ochotę trzasnąć ją w twarz. Antagonista jest do rozgryzienia w pięć minut, a motywy słowiańskie jakieś tam są, BO SĄ i tyle. Właściwie jako tako słowiańskości jest tyle, co kot napłakał i chętnie bym się dowiedziała, które to słowiańskie wątki czytelnikom tak się podobały, bo nie potrafię tego odgadnąć. Ogólnie jest za dużo zbędnego gadania, a za mało konkretów. Szału nie ma, ale tragedii też nie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
02-11-2021 o godz 10:37 przez: kota7
Przerwałam na 10 rozdziale bo mimo, że uwielbiam gatunek a sam koncept wydawał się niezwykle obiecujący to pokonała mnie nuda wiejąca że ślamazarnie rozwijającej się akcji, dość idiotyczych zachowań głównej bohaterki po zupełny brak wyczucia i raczenie sluczavza/czytelnika opisami spalonych dzieci. Możliwe, że gdybym dała radę przez to przebrnąć podciągnęłabym swoją ocenę ale nie zamierzam się męczyć, więc druga gwiazdka jest na kredyt i podziękuję za tę wątpliwą przyjemność
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
22-01-2022 o godz 09:16 przez: Sylwia Apryas
Pomysl niezly, ale nie siegne po kolejne. Nie lubie bohaterki, kilka fajtow nie tezymalo mi sie kupy. Braklo mi drugiego dna. Moze ja za wymagajaca jestem, ale bohateroeie w 100 % potencjalu, zawiedli mnie. w przedszkolu zupa mleczna? chyba za czasów Prl, woznych juz nie kojarze, dzieci z trauma, porzadek dzienny. I wiele innych pozniejszych faktow, ktorym braklo podstaw bytu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
24-01-2022 o godz 06:53 przez: Aleksander
Nie dosluchalam. Akcja dzieje się w przedszkolu. Wiecznie zdrobnienia: nosek, herbatka, klocuszek, długopisik.... Nie da się tego słuchać. Kto tak mówi do dzieci? Mam dwoje własnych i stadko dzieci w rodzinie i nikt nie zwraca się do dzieci jak do upośledzonych. Przez ten język zdrobnień nie mogłam się skupić na fabule. W połowie słuchania odpuściłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
07-01-2022 o godz 09:59 przez: Anonim
Nie porwała mnie ta książka. Może i jest lekka ale ani nie bawi, ani nie cieszy, ani nie jara. Słowiańskości tyle co nic, bohaterka irytująca, dzieciaki również. Pod koniec ciągle tylko sprawdzałam ile mi zostało i dłużyło się niesamowicie. Na pewno znajdą się fani tej książki, ja jednak do nich nie należę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2022 o godz 22:31 przez: Milena
Zaskakująco interesująca. Zdrobnienia faktycznie są irytujące, są wątki lepsze i gorsze, ale pomysł jest ciekawy, a książka różne braki nadrabia humorem. Na plus także bardzo dobra lektorka. Nie miałam żadnych oczekiwań, a bawiłam się świetnie słuchając.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
13-01-2022 o godz 23:41 przez: orzeszkowa
Zakończenie jak dla mnie jest nietrafione, i oderwane od reszty książki. Słowiańskości to tu niewiele, pojawiają się co poniektóre postaci, lub same nazwy. Ciekawe wykreowanie jednych z kluczowych bohaterów wśród dzieci z przedszkola.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-03-2022 o godz 22:49 przez: Paula
Ta książka od jej początku trafiła na moją listę TOP. Wszystko mi w niej grało, język, historia i postacie. Połączone tak dziko i dziwnie, że nie mogłam się oderwać. Pragnę zobaczyć serial na podstawie tej książki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2022 o godz 18:45 przez: Anonim
Świetna książka. Wciągająca historia. Zabawne anegdoty z życia przedszkola, które mam wrażenie nie tak bardzo odbiegają od prawdziwego. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich Pań pracujących w tych przybytkach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2022 o godz 21:21 przez: Agnieszka
Hmm ciężko jest określić ta książkę. Trochę smutna ale też ciekawa. Takie lekkie Fantasy , nawet horror w nie których momentach. Przesłuchałam ale drugiej części się nie podejmę jeżeli będzie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-03-2022 o godz 16:43 przez: Kinga
książka rewelacyjna. można się oderwać od rzeczywistości. Z motywem mitologii słowiańskiej. zaskakuje na każdym kroku i jest nieprzewidywalna. czekam na drugi tom. lektorka świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2022 o godz 23:25 przez: Anna
Lektorka fantastyczna, robi robotę. Książka zabawna, wciągająca, jednocześnie lekka, pomogła się zrelaksować i na chwilę oderwać od rzeczywistości . Chętnie sięgnę po kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-01-2022 o godz 17:21 przez: ALS
Fajna rozrywka, już czekam na kolejną część :) Poziom okrucieństwa dość wysoki, jednak wystarczająco wyważony dowcipem sytuacyjnym, by nie zdominował całej książki. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego