Tajemny ogień (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Sacha Winters. Francja
Sacha za osiem tygodni ma umrzeć. Nad jego rodziną od setek lat ciąży klątwa. Zanim spłonęła na stosie, pewna alchemiczka rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej oprawców. Sacha jest trzynasty, a na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc.

Taylor Montclair. Anglia
Nagły wybuch złości Taylor sprawia, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje powodują zakłócenia w przepływie prądu. Dziewczyna odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu.

Taylor i Sachę łączy przeznaczenie, choć dzielą ich setki kilometrów. Czy odnajdą się, zanim klątwa wypełni się, a ogień strawi świat?

Tytuł: Tajemny ogień
Autor: Daugherty C.J. , Rozenfeld Carina
Tłumaczenie: Hesko-Kołodzińska Małgorzata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-10-21
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 29 x 227 x 227
Indeks: 17879552
 
średnia 4,3
5
38
4
17
3
9
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
46 recenzji
4/5
07-08-2019 o godz 21:37 Sabina Pietraszek dodał recenzję:
Nie sądziłam, że "Tajemny ogień" tak mi się spodoba. Sacha nie widzi sensu w chodzeniu do szkoły, czy też kontaktach z bliskimi. Po co, skoro jego życie i tak skończy się za siedem tygodni w dniu jego osiemnastych urodzin. A to wszystko przez klątwę, która została na nich rzucona setki lat temu. Przez nią, każdy pierworodny syn z rodu, umiera, nim na dobre zasmakuje życia. Klątwa została rzucona na trzynaście pokoleń, a Sacha jest trzynasty. Taylor wkłada wiele sił w naukę. Marzy o studiach na Oksfordzie. Jeden z profesorów prosi ją o pomoc w nauce języka angielskiego dla ucznia z Francji. Nastolatce nie uśmiecha się to, ale dzięki tej przysłudze może mieć ułatwiony dostęp do swojej wymarzonej uczelni. Wkrótce po skontaktowaniu się z francuzem w jej życiu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Migreny nasilają się, aż w końcu wybuch złości powoduje zaburzenia elektryczności. Taylor poznaję prawdę o swoim pochodzeniu i dowiaduje się o drzemiącej w niej sile zwanej tajemnym ogniem. Pradawna moc kontra klątwa zbierająca okrutne żniwa. Taylor może okazać się jedynym ratunkiem dla Sachy. Jednak czy zdążą poznać sposób na uratowanie chłopaka? Jeśli nie, to to, co nastąpi po jego śmierci, zniszczy świat, jaki znamy. Pierwsze strony "Tajemnego ognia" autorstwa Christi Daugherty i Cariny Rozenfeld nie zachwyciły mnie. Duża ilość imion na jednej stronie i dość płytkie rozmowy przywodziły mi na myśl opowiadanie gimnazjalistki pisane do szuflady. Pomyślałam sobie wtedy, że znów trafiłam na czytelniczą porażkę i już się zastanawiałam, jak ja tę książkę skończę. Na całe szczęście się nie poddałam. "Tajemny ogień" jest pierwszym tomem dylogii i należy do gatunku literatury młodzieżowej oraz fantastyki. Miałam bardzo mieszane uczucia przed rozpoczęciem tej książki. Z jednej strony spora część książek należących do młodzieżówek w ostatnim czasie nie podbijała mojego serca więc i tu liczyłam się z porażką. Z drugiej strony tak dawno nie czytałam nic z gatunku fantastyki, że bardzo chciałam, by "Tajemny ogień" mnie zachwycił. Dużym plusem książki jest fakt, że romantycznych uniesień jest tutaj jak na lekarstwo. Gdzieś tam są jakieś delikatne sugestie, ale ostatecznie nie przebija się to na główny plan. Nie zrozumcie mnie źle. Nie mam nic do miłosnych wątków w tego typu literaturze, ale szlag mnie trafia, kiedy główni bohaterowie, zamiast skupić się na ratowaniu swoich (bądź cudzych) tyłków, więcej czasu poświęcają na dobieranie się do siebie. W "Tajemnych ogniu" historię poznajemy z dwóch perspektyw - Sachy i Taylor. Początkowo sprawiało mi to kłopot, ponieważ przed rozpoczęciem danego rozdziału nie widniała informacja, kto w danym momencie opowiada mi historię. Jednak kiedy poznałam już głównych bohaterów, bez problemu odnajdywałam się w narracji. Co do samych bohaterów, to muszę przyznać, że byli bardzo dobrze skrojeni. Uwiódł mnie humor i sposób bycia Sachy oraz zdeterminowanie Taylor. Pomimo wieku wydawali się dojrzali, a ich reakcje nie były sztuczne. Również postacie drugoplanowe mnie nie zawiodły (choć początkowo Louisa działała na mnie drażniąco). Tematy poruszane w książce pochłonęły mnie w stu procentach. Uwielbiam alchemię, starożytne moce, runy... Czytając, czułam się opleciona magią. Wciąż było mi mało i chciałam więcej, więcej i więcej. "Tajemny ogień" czyta się szybko. Książka skrywa mnóstwo tajemnic, które stopniowo odkrywa przed czytelnikiem. Trzyma w napięciu do ostatniej strony. Z pewnością sięgnę po kolejny tom, by poznać dalsze losy Sachy i Taylor. Recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2018 o godz 19:30 anonymous dodał recenzję:
Książka bardzo ciekawa i wciągająca. Od początku wciąga
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
15-02-2018 o godz 20:56 Alexandra dodał recenzję:
Książka dość infantylna. Dialogi, które mają być zabawne są raczej dość banalne. Akcja nie zaskakuje. Ciągle tylko czytają i ćwiczą okazjonalnie co jakiś dział walcząc z kimś. Główne postacie wydające się na początku interesujące po czasie utraciły swoją charyzmę i czar. Bardzo długie opisy, bardzo mało interesującej akcji. Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2017 o godz 18:33 WinchesterBear dodał recenzję:
Bardzo dobra :D Dlaczego tak uważam? → http://bycie-molem-nie-jest-zle.blogspot.com/2015/11/tajemny-ogien.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-02-2017 o godz 21:30 Patrycja Telega dodał recenzję:
Zrobiłam to trochę na opak, ponieważ niedawno dodałam recenzję drugiej części, a dzisiaj - pierwszej, jednak mam nadzieję, że to Was nie zniechęci do przeczytania obydwu tomów. Książka jest pisana bardzo prostym językiem. Z zaciekawieniem przewraca się kolejne kartki i z przyjemnością się je czyta. Idealna na wieczorne czytanie... o ile planujesz nie przespać całej nocy. Prawdę powiedziawszy za każdym razem, gdy ją otworzyłam, goniłam oczami, by jak najwięcej informacji uzyskać w jak najkrótszym czasie. Na początku książki zastanawiałam się, co jest grane. Jedyne, co mi było wiadome, to to, że jeden z głównych bohaterów - Sacha - ma umrzeć w dzień osiemnastych urodzin, ale dlaczego? Drugą zagadką były bóle głowy i omdlenia Taylor, ale czym były spowodowane? Te niewyjaśnione sytuacje zmuszały mnie do nic nie robienia cały dzień (prócz czytania) i nieprzespanej nocy, a zarazem irytowały. Czemu tam było tak mało informacji podanych? Dlaczego dopiero w połowie książki Autorki uchylają zaledwie rąbek tajemnicy, kiedy już by wypadało wyjaśnić wszystkie zawiłości? Prawdopodobnie dlatego, że chciały przeciągnąć całą fabułę na dwa tomy, co mnie jeszcze bardziej zirytowało. Mimo to czytałam obie części jak opętana, by dowiedzieć się, jakie będzie zakończenie. Osobiście uważam, że druga część jest lepsza i dużo szybciej się ją pochłania, gdy już wiadomo, o co gra się toczy. Bardzo fajny pomysł na książkę, lecz odrobinę niepotrzebnie przeciągana. Mimo to gorąco polecam! http://odkryc-tajemnice-ksiazek-recenzje.blogspot.com/2017/02/103-tajemny-ogien-cj-daugherty-carina.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-02-2017 o godz 23:06 Dominika Dolecka dodał recenzję:
Sacha ma umrzeć za kilka tygodni, bo stara wiedźma rzuciła klątwę na jego biedną rodzinę. Może i sobie zasłużyli, a może i nie, sami przeczytajcie i oceńcie. Taylor natomiast dowiaduje się, że drzemie w niej moc, dzięki której może "bawić się" energią występującą w otaczającym ją świecie. Mieszkają setki kilometrów od siebie, a jednak łączy ich wspólny los i... przyszłość. Bo tylko Taylor może pomóc chłopakowi uchronić go przed pójściem do grobu w dniu jego osiemnastych urodzin. PROSTO I PRZYJEMNIE Tajemny ogień należy do tego rodzaju książek, które czyta się niesamowicie szybko i niesamowicie przyjemnie. Nie był to może szczyt moich literackich marzeń, oczekiwania do przedstawionej tu historii miałam ciut większe, aczkolwiek ostatecznie jestem zadowolona. Pierwszy tom pozwala nam zapoznać się z sytuacją, z losami bohaterów i z tym, z czym muszą sobie poradzić. I właściwie to by było na tyle, podejrzewam, że więcej akcji dostanę w tomie drugim. Co prawda pojawia się tu kilka wątków, które wprowadziły nieco napięcia, jak na przykład obecność Zwiastunów, obrzydliwie strasznych postaci, które nie wróżą nic dobrego, ale jakby nie było, czuję lekki niedosyt. Ale to dobrze, bo dzięki temu szybciej sięgnę po kontynuację, nie mogąc doczekać się rozwiązania problemu. Czy Taylor nauczy się kontrolować swoją potężną moc, a Sacha przeżyje osiemnaste urodziny? Naprawdę jestem ciekawa zakończenia ich historii. ALBO KOGOŚ LUBIMY, ALBO NIE, TYLE NA TEN TEMAT Bohaterowie jak najbardziej przypadli mi do gustu, za co daję wielkiego plusa, bo przynajmniej nikt mnie nie irytował. Szczególnie mam tu na uwadze główną bohaterkę, bo to z nimi przeważnie mam największy problem. Ale Taylor się spisała i nie mogę narzekać. Nie jest to może niesamowicie silna, niezależna babka, którą wszyscy podziwiają za niesamowitą odwagę, ale właściwie to dobrze. To, jak przyjęła wiadomość o swoim darze, oraz późniejsze jej zachowania sprawiały, że była.. ludzka. Może czasami trochę zawiewało już ciepłą kluchą, ale ostatecznie moje wrażenie jest pozytywne. Sacha natomiast to typ kolesia, który mnie jak najbardziej chwyta za serce. Taki dość luzacki, z poczuciem humoru, uwielbia się zgrywać. Ale nie jest to też typowy bad boy, który wszystko ma gdzieś i niczego się nie boi. Nie. W nim wszystko jest zmieszane w dobrych proporcjach i do mnie to przemawia. Momenty z jego udziałem podobały mi się najbardziej i nie raz serduszko zadrżało mi ze strachu o niego. Pojawiają się też inni bohaterowie, którzy zdobyli moją sympatię i mam nadzieję, że w kolejnym tomie dostanę nieco więcej wątków z ich udziałem. Ogólnie postacie wykreowane w dość prosty, ale przyjemny sposób - albo kogoś lubimy, albo nie, tyle na ten temat. NIESAMOWITE KOŚCI POLICZKOWE Czytając recenzje Tajemnego Ognia wiedziałam, że nie dostanę tu żadnego trójkąta miłosnego tak popularnego w tego typu książkach, dlatego z jeszcze większą chęcią po niego sięgnęłam. Sam motyw romantyczny jest przedstawiony takim schematem, jaki znamy - już pierwsze spotkanie przyprawia o szybsze bicie serca i należy z dobre kilka razy przypomnieć o tym, jakie nasz bohater ma niesamowite kości policzkowe. Dość często pojawiały się romantyczne przemyślenia na temat drugiej osoby, przez co czasami przewracałam już oczami, ale tak czy siak, mogło być gorzej. PODSUMOWUJĄC Tajemny Ogień to typowo młodzieżowa książka, aczkolwiek z dobrym pomysłem na fabułę, napisana w przyjemnym stylu. Może nie znajdziemy tu akcji, która wbije nas w fotel, ale jednak kolejne wydarzenia sprawiają, że nie potrafimy odłożyć książki na bok, bo chcemy dowiedzieć się, jak dalej potoczy się historia. Lektura na jeden czy dwa wieczory, która jednak myślę, że nie zawiedzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-01-2017 o godz 13:54 Pani Lecter dodał recenzję:

Recenzja wolna będzie od wszelakich "w porównaniu do serii Wybrani" lub "patrząc przez pryzmat poprzednich książek", ponieważ nie czytałam żadnej książki C.J.Daugherty (ooo, wariatka!). Rozenfeld też jest dla mnie obcą pisarką.

Tajemny ogień zapowiada się interesująco, ale też przewidywalnie. Para nastolatków. On ma tragiczną przeszłość, ona trudną sytuację, ale odnajdują się i siła miłości pozwala im na pokonanie przeciwności losu! Autorki dodają jednak coś jeszcze. Tajemne moce. I to nie byle jakie. Sacha umiera. Kilka razy w miesiącu, a jeśli ma ochotę, kilka razy dziennie. Wpada pod samochód, zostaje zastrzelony, skacze z wieżowca... i umiera. Umiera, a później otrzepuje kurtkę i rusza dalej. Nie odejdzie na wieki przed osiemnastym rokiem życia, a zegar tyka. Taylor to najzwyklejsza w świecie nastolatka. Może trochę inteligentniejsza od innych ludzi, ale czy to wystarczy, by pochłonąć energię rzeki i wywołać wybuch linii wysokiego napięcia? W jej przypadku tak.

Jak pomóc francuskiemu nastolatkowi działaniem mocy Angielki? Tego próbujemy się dowiedzieć. Jak ich losy połączyły się przed trzynastoma pokoleniami i jak odbiło się to na ich życiu? Skąd nadchodzą ciemne moce, zjawy i posłańcy? Czego chcą? I jak się to wszystko skończy?

Lektura jest bardzo przyjemna i szybka, ale dla mnie nie tworzy powieści. Tajemny ogień jest wstępem do Tajemnego miasta. Uważam, że lepiej odbierałoby się tę książkę, gdyby nie została podzielona na dwa tomy. Wygląda to trochę na wymuszoną ilość, która nie idzie do końca w parze z jakością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-01-2017 o godz 23:09 Bujaczek dodał recenzję:
Tajemny ogień czyta się szybko, przyjemnie i z ciekawością. Od początku dałam się wciągnąć w wir wydarzeń i wraz z bohaterami próbowałam odkryć prawdę. Dla mnie ten tom jest wprowadzeniem, dzieje się w nim sporo, ale to, co najlepsze dopiero przed nami. C. J. Daugherty i Carina Rozenfeld zadbały o klimat, emocje i wątki fabularne. Nie potrafię rozgryźć, która pisała dane fragmenty, ale całość wyszła im bardzo dobrze. W trakcie czytania ani przez chwilę się nie nudziłam, a zakończenie sprawiło, że bez zwłoki zabrałam się za drugi tom.

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2017/01/moc-i-klatwa.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-01-2017 o godz 12:04 kogellmogell dodał recenzję:
Szczerze mówiąc już od pierwszych stron czułam, że książka przypadnie mi do gustu i że będzie się wyróżniała na tle innych młodzieżówek z gatunku fantastyki.

W "Tajemnym ogniu" mamy dwóch głównych bohaterów i historia opowiedziana jest z ich perspektywy, a na dodatek miejsce akcji dzieje się w dwóch różnych europejskich krajach! Na pierwszy ogień poznajemy 17-letniego Sache, który ma umrzeć w dniu swoich 18 urodzin i dosłownie nikt, ani nic nie jest w stanie zabić go wcześniej. Chłopak dowiaduje się że ciąży na nim klątwa i że od 13 pokoleń każdy pierworodny syn z rodu Wintersów umarł i że on ma być tym ostatnim, a z chwilą jego śmierci świat ma pochłonąć ogień...Taylor, która jest drugim głównym bohaterem mieszka w Anglii (Sacha natomiast we Francji) i również nie jest zwyczajną nastolatką. Dziewczyna odkrywa, że jest w stanie zmieniać położenie różnych rzeczy, manipulować czasem, oraz zakłócać przepływ elektryczności, a z czasem jej "umiejętności" tylko się nasilają. Tych dwoje poznaje się niby przypadkiem, ale pamiętajcie jednak, że nic na świecie nie dzieje się przez przypadek i że może tak właśnie miało być, aby Sacha miał szanse przeżyć dłużej niż tylko do dnia swoich 18 urodzin...

Muszę przyznać, że "Tajemny ogień" zaskoczył mnie szybkim biegiem zdarzeń, trzymającą w napięciu akcją, oraz ciekawą fabułą. Bardzo podobało mi się również to że cała historia była bardzo skupiona na uratowaniu Sachy i rozwiązaniu zagadki, a nie na romantycznym relacjom pomiędzy nastolatkami. Cieszę się że autorki oszczędziły nam wzdychania do siebie nawzajem, tylko podeszły do tematu bardzo naturalnie i pozwoliły wszystkiemu rozwijać się w swoim tempie. Muszę przyznać, że od początku to do Sachy mam większą słabość (zbuntowany i bardzo przystojny francuz, no przyznajcie same). Świat wykreowany w "Tajemnym ogniu" jest świetnie dopracowany, przez co uwierzyłam, że zdolności Taylor są naprawdę możliwe i aż jej ich pozazdrościłam :) Na pewno nie była to kolejna typowa, przesłodzona i schematyczna młodzieżówka, tylko książka mroczna, magiczna i tajemnicza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2017 o godz 20:13 karasmi1799 dodał recenzję:
http://zatraconewinnymswiecie.blogspot.com/2017/01/recenzja-108-tajemny-ogien-cj-daugherty.html

Z twórczością CJ. Daugherty miałam okazję spotkać się już wcześniej przy czytaniu pierwszego tomu jej sagi Wybrani i już wtedy się nie zawiodłam. Kiedy wyszła jej kolejna książka, tym razem pisana wraz z francuską autorką Cariną Rozenfeld, wiedziałam, że i ją muszę przeczytać. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że po raz kolejny się nie zawiodłam.

Jedno muszę przyznać – bohaterowie są naprawdę świetnie wykreowani. Nie przynudzają, nie są stereotypowi ani irytujący. Polubiłam Taylor i Sachę, oboje są niezwykle odważni odnajdując się w tym, co dzieje się dookoła nich. Z pozoru tak różni, są jednak bardzo do siebie podobni i aż miło się o nich czyta.
Sacha pomimo zbliżającej się tragedii stara się korzystać z życia i nie traci nadziei, że może jednak uda mu się przeżyć. Zaś Taylor urzekła mnie stoją determinacją by pomóc Sachy i zaangażowaniem w sprawę.
Jednak moje serce zdecydowanie skradła Louisa, która sama nie miała w życiu łatwo. Odważna, nie da sobą pomiatać i jest w stanie poświęcić się, by inni przeżyli. Prawdziwa dziewczyna z charakterkiem.

Motyw romansu w Tajemnym ogniu ma dopiero swój zalążek, podejrzewam, że rozwinie się w Tajemnym mieście. Ale to dobrze, przez to nie jest zbyt słodko i bohaterowie mogą skupić się na tym, co najważniejsze, czyli złamaniu klątwy. Przez to książka nabiera dość mrocznego i tajemniczego charakteru.

Od Tajemnego ognia trudno się oderwać, przez co czyta się go bardzo szybko, „pożerając” kolejne strony. Akcja mknie na przód z zawrotną szybkością, ale nie ma się poczucia niedosytu i niedopowiedzenia. Nie ma narracji pierwszoosobowej, przez co cała historia przedstawiona nam jest z różnych perspektyw.
Spodobał mi się pomysł stworzenia sekretnego stowarzyszenia alchemików, gdyż takie rzeczy zawsze skrywają w sobie fascynujące tajemnice. Taki motyw pojawiał się już niejednokrotnie, jednak nie mamy tutaj poczucia, że wieje nudą.

Tajemny ogień to świetna książka na oderwanie się od codzienności. Nie chcecie, by przytłoczył Was romans? Jest to trafiony wybór. Chcecie poczuć lekki dreszczyk emocji w oczekiwaniu na to, co się wydarzy? Tajemny ogień spełnia także ten wymóg.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2017 o godz 20:08 Dreamingbookstown dodał recenzję:
W opisie wszystko jest napisane, żadnej nowej treści nie ma w książce...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-01-2017 o godz 18:32 Dominika Szałomska dodał recenzję:
Całą recenzją pod linkiem http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/01/137-recenzja-ksiazki-tajemny-ogien-cj.html

Oto książka, która po roku kuszenia okazała się bardzo fajna i niesamowicie ciekawa. Powieść wzięłam do ręki w sumie z nudów, leżała na biurku i czekała na swoją kolej, ale jakoś tak siedziałam, przeczytałam jedną stronę, potem drugą i kolejną i tak nim się obejrzałam skończyły się strony. Jestem zaskoczona, z jednej strony pozytywnie, bo nie spodziewałam się, że tak mi się spodoba, z drugiej strony jestem odrobinę zawiedziona. Czytając byłam zaciekawiona na maksa i spodziewałam się pod koniec wielkiego woow, takiego dosłownego kopa i ogromnego show, które mnie zniszczy. Jednak nie dane mi było tego zasmakować, zakończenie było... takie se. Potencjał był ogromny, naprawdę ogromny, ale moim zdaniem został zmarnowany. Wiecie, że ja mało się czepiam, że ogólnie jestem zadowolona z przeczytanych książek, ale tutaj zabrakło mi wielkiego, epickiego zakończenia, które wbije mnie w fotel tak mocno, że będę miała chęć na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2016 o godz 22:34 Książkomaniacy dodał recenzję:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Dzielą ich setki kilometrów, łączy przeznaczenie.
Taylor Montclair (Anglia)
Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie,
a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień.
Sacha Winters (Francja)
Setki lat temu na stosie spłonęła alchemiczka, która rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej zabójców. Sacha jest trzynasty – za osiem tygodni ma umrzeć. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc. Czy Taylor i Sacha zdążą się odnaleźć, nim on zginie, a świat pochłonie ogień?

Taylor Montclair jest licealistką z Anglii. Osiąga bardzo dobre wyniki w nauce i coraz większe sukcesy. Nauczyciel od francuskiego ma dla niej bojowe zadanie do wykonania. Marząca o studiach
w Oxfordzie dziewczyna musi udzielać internetowych korepetycji chłopakowi z Francji - Sachy. Ten jednak dawno porzucił szkołę, przyjaciół, odciął się od normalności. Co go do tego skłoniło? Nad chłopakiem ciąży klątwa. W wieku osiemnastu lat umrze na dobre, ale wcześniej nic nie jest w stanie go zabić. Mogłoby się wydawać, że nauczyciele wybrali dwie najmniej dopasowane do siebie osoby
i zmusili je do współpracy. Prawda jest nieco inna...

Książka C.J. Daughtery - autorka sagi "Wybrani" i Cariny Rozenfeld jest fantastycznym efektem pracy dwóch utalentowanych pisarek. Lekka, młodzieżowa opowieść - nieco schematyczna, a jednak na swój sposób świeża. Autorki sprawiły, że książkę czyta się jednym tchem. Porywająca fabuła i niezwykły klimat - nieco mroczny, a sam pomysł na książkę młodzieżową rewelacyjny. Czasem warto sięgnąć po takie niewymagające powieści na rozluźnienie po ciężkim dniu, prawda? I taka jest książka "Tajemny ogień". Idealna na wieczór. Miałam ogromne szczęście, że mogłam od razu dorwać się do kontynuacji, ponieważ ta z pozoru niewinna książka wciągnęła mnie do reszty.

Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2016 o godz 17:46 Marzena P. dodał recenzję:
Sacha mieszka w Francji, ma siedemnaście lat i nietypowy problem - nie może umrzeć. A przynajmniej dopóki nie osiągnie pełnoletności i razem z tym wydarzeniem, automatycznie, nie utraci życia. Taylor jest Angielką i ambitną nastolatką, dla której liczy się tylko to, aby uczyć się na Oksfordzie, gdzie wykłada jej dziadek. Jej jedynym problemem są uporczywe migreny. Kiedy zostaje zmuszona do internetowych rozmów z Sachą w ramach korepetycji z angielskiego, nie za bardzo jej się to uśmiecha. Chłopak jest chamski, w żadnym razie nie ma ochoty na lekcje i w dodatku zaburza jej dotychczasowy tryb życia. Dziewczyna niedługo dowie się również, że potrafi robić coś ponad uczenie się...

Czym jest alchemiczna moc i o co chodzi z pradawną klątwą?

"To co za dnia wydaje się bezpieczne i znajome, nocą staje się całkiem obce."

Zanim przejdę do recenzji Tajemny ogień, muszę Was ostrzec - nie czytajcie opisu na okładce, które zdecydowanie zbyt wiele tajemnic wyjawiają! Myślę, że spokojnie możecie poprzestać na moim zacnym, oszczędnym opisie, by w trakcie czytania powieści samemu odkrywać sekrety świata alchemików, a więc to, co jest moim skromnym zdaniem największym walorem obydwóch części serii. Pomysł. Klątwa, której ofiarą padł Sacha, dziwne, tajemne moce i energia, mroczne siły... Słowem - cała magiczna otoczka, w którą spowity jest Tajemny ogień.

Pierwszy tom serii jest jednym, wielkim oczekiwaniem. Czy Sacha i Taylor się spotkają? Czy odkryją, co jest z nimi nie tak? Jaki jest związek pomiędzy nimi? Co kryją w sobie mury Kolegium Świętego Wilfreda? Mogę Was z czystym sumieniem poinformować, że na wszystkie te pytania znajdziemy odpowiedź. Z przykrością muszę Wam też powiedzieć, że niezbyt wiele w tej książce może nas zaskoczyć. Bo choć z przyjemnością wczytuje się w historie Sachy i Taylor, nie brakuje w niej schematów. Mogę powiedzieć nawet więcej - powieść ta składa się z niemal s a m y c h schematów, które możemy spotkać w innych podobnych młodzieżówkach. Roi się tu od tanich chwytów, które w żaden sposób nie zaskakują czytelnika, nie wzruszają, nie poruszają. Ot, fajna historyjka bez żadnego emocjonalnego ładunku.

Sporym minusem Tajemnego ognia są bohaterowie. Widać, że autorki chciały nadać im jakiegoś charakteru, ale wyszło to nienaturalnie, sztywno i banalnie. Sacha to typowy bad boy, któremu nikt nie może podskoczyć, ciągle uśmiecha się zawiadacko i ładuje się w tarapaty. Jednak gdzieś w środku kryje się jego wrażliwa natura, która wychodzi na wierzch tylko przy jednej osobie... zgadnijcie, o kogo chodzi? Tak, Taylor. Nasza wspaniała, ułożona, grzeczna kujonka o gołębim sercu i idealnie poukładanym życiu. Oczywiście z czasem odkrywa w sobie niezwykłą odwagę i moc... zgadnijcie, dzięki komu? Tak, Sacha. Kółko się zamyka. Autorki okazały się nie konsekwentne w kreowaniu dwójki głównych bohaterów, którym co rusz charakter zmienia się o 180 stopni. W efekcie okazuje się, że są to postacie całkiem pozbawione osobowości.

"W widoku twardego człowieka o krwawiącym sercu jest coś przygnębiającego."

Pozostali bohaterowie też nie zachwycają. Choć udało mi się nawet polubić niebieskowłosą, gruboskórną Louisę i zaczytanego, ciągle przeklinającego Alastaira, i oni mogliby mieć w sobie nieco więcej życia. Nie potrafiłam znaleźć żadnej więzi z wykreowanymi przez autorki postaciami. Byli mi całkiem obojętni. Mogli umrzeć, cierpieć, być ze sob lub nie być - bez różnicy. W końcu to tylko papierowe postacie w papierowym świecie, co dało się wyraźnie, niestety, odczuć.

Jedno jest pewne - książkę czyta się zaskakująco szybko i z niemałą dozą przyjemności. Prosty, zrozumiały język i mała ilość opisów tylko ten efekt potęgują. Tajemny ogień to seria, w której to przygoda odgrywa główną rolę, sprawiając, że jej lektura jest idealnym sposobem na relaks i odciążenie przemęczonej mózgownicy. To lekka młodzieżóweczka, którą pochłania się w zaledwie kilka dni.

Skłamałabym mówiąc, że Tajemny ogień odróżnia się czymś na tle innych jemu podobnych powieści, ale z pewnością jest miłym przerywnikiem od codziennych obowiązków. Wątek alchemicznej magii jest dość ciekawy, a sama przygoda, choć przewidywalna, momentalnie porywa czytelnika. Książka w żaden sposób nie oddziałała na mnie emocjonalnie, nie wywołała żadnego poruszenia, nie zostanie też w mojej pamięci na dłużej. Sytuacji nie poprawiają płytcy bohaterowie. Mimo to nie mogę mówić o Tajemnym ogniem inaczej, niż z lekkim uśmieszkiem, bo... w sumie to nawet mi się podobało. Potrzebowałam czegoś lekkiego i przyjemnego i właśnie to dostałam.

http://zaczarrowana.blogspot.com/2016/12/czy-mozna-zatrzymac-smiertelna-klatwe.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-12-2016 o godz 15:13 kastepien dodał recenzję:
Fantastyczna literatura młodzieżowa wykreowała wielu młodych, silnych bohaterów, spośród których większość dysponuje nadnaturalnymi mocami. Tworzą hierarchię własnych wartości, na samej górze stawiając walkę o własne wartości, o swego rodzaju "większe dobro". W Tajemnym ogniu jest podobnie. Czy jest to więc kolejna sztampowa młodzieżówka, która poza pełną niebezpieczeństw przygodą wnosi niewiele? A może ma w sobie coś świeżego?

Taylor ma najlepsze oceny w całej szkole. Chce studiować na oksfordzkim uniwersytecie – wykonuje więc wiele dodatkowych zadań. Kiedy podejmuje się dawania korepetycji francuskiemu chłopakowi, Sachy, nie wie, że kryje się w tym coś więcej. Wkrótce okazuje się, że kilkaset lat temu uwikłani zostali w klątwę i tylko razem mogą ocalić świat od zagłady. Czy im się uda?

Historia wydaje się mało oryginalna i już na samym początku skojarzyła mi się z powieściami gatunku paranormal romance – dziwnym zbiegiem okoliczności on i ona spotykają się, a wtedy okazuje się, że wplątani są w klątwę, przepowiednię, etc., zakochują się w sobie, itd. Dostrzegacie ten schemat? Tu jednak autorki (bo C.J.Daugherty i Carina Rozenfeld wpadły na pomysł napisania książki wspólnie) mimo że bazowały na pewnym wzorcu, wprowadziły sporo nowych elementów.

Wątek miłosny nie dominuje, zostaje zepchnięty na drugi plan, a główna oś fabularna poświęcona zostaje magii i przedwiecznej klątwie. Nie ma tu romantycznych uniesień i niemal wywołujących mdłości zapewnień o wiecznej miłości. Daugherty i Rozenfeld prowadzą wątek subtelnie, bez naciągania, jedynie zasiewając zarówno w bohaterach, jak i czytelnikach ziarno uczucia i obietnicę rozwinięcia. Nie spieszą się – to ogromny plus.

Wykreowanych przez autorki bohaterów już na początku można polubić. Taylor jest inteligentna i uczynna, ale wie, kiedy powiedzieć "nie". Sacha natomiast stara się dobrze i mimo wszelkich przeszkód wykorzystać swoje życie. Na kolejnych stronach stajemy się świadkami ich wewnętrznej przemiany, dojrzewania do ról, w jakich ich obsadzono i życia, które odkrywają na nowo. Jedynym minusem była kreacja Zwiastunów – miało być mrocznie, przerażająco, jednak czegoś tu zabrakło i te z założenia okropne postaci nie wywołują aż takich emocji, jak powinny.

W samym świecie przedstawionym w książce zabrakło mi szczypty magii. Bohaterowie zostali "wrzuceni" do realistycznego świata, a akcja rozgrywa się w rzeczywistej Anglii i Francji. Choć pojawiają się opisy magii i nadnaturalnych zdolności to trochę za mało, szczególnie pod koniec. Mimo wszystko pomysł takiego przedstawienia czarodziejskich umiejętności – w sposób naukowy, ukazujący zjawiska, wydawałoby się nierealne w sposób jak najbardziej racjonalny – bardzo mi się podobał.

C.J.Daugherty i Carina Rozenfeld Tajemnym ogniem stworzyły idealną podstawę do dalszych tomów serii. Pierwsza część to baza pozwalająca czytelnikom wciągnąć się w opowiadaną przez autorki historię, polubić jej bohaterów i zachęcająca do czekania na dalszy rozwój wydarzeń. A to zaserwują nam już niedługo – Tajemne miasto w księgarniach pojawi się 11 stycznia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2016 o godz 14:27 clarissa92 dodał recenzję:
Nie miałam okazji wcześniej spotkać się z twórczością C. J. Daugherty, owszem słyszałam o serii Wybrani, ale nigdy po nią nie sięgnęłam. Tym razem autorka powróciła do swoich czytelników z czymś zupełnie nowym, co więcej razem z Cariną Rozenfeld stworzyła amerykańsko- francuzki duet, który wspólnie napisał emocjonującą powieść Tajemny ogień.

Powieść skupia się na dwóch osobach, którzy stają się głównymi bohaterami tej historii. Taylor Montclair pochodzi z Anglii, najważniejsza jest dla niej nauka i poświęcenie, które ma zapewnić jej miejsce w elitarnym Oksfordzie. Sacha Winters mieszka we Francji, jest przeciwieństwem Taylor, przemądrzały, zbyt pewny siebie, nie zainteresowany zdobyciem wykształcenia, zadaje się z nieciekawym towarzystwem. Łączy ich całkowity przypadek korepetycje do których zostają w pewien sposób zmuszeni przez nauczycieli, jednak z czasem okazuje się, że połączyło ich przeznaczenie.

Ona zaczyna odkrywać, że posiada moce, a jej rodzina nie jest tak zwyczajna jak się jej to wcześniej wydawało. Moc którą włada to tajemny ogień. On musi zmagać się z klątwą, która została rzucona na jego rodzinę wiele lat temu. Każdy pierworodny mężczyzna w rodzinie, umiera w dniu swoich osiemnastych urodzin i nic nie może temu zapobiec. Jednak okazuje się, że jest ktoś kto może go uratować, tym kimś staje się Taylor.

Autorki stworzyły oryginalną powieść, która wciąga czytelnika w swój świat klątw i magii silniejszej niż wszystko inne. Na początku wydawać by się mogło, że przecież to nie będzie nic ciekawego, ponieważ powstało już wiele powieści o magii, miłości, nadprzyrodzonych mocach, jednak spotkało mnie miłe zaskoczenie. W tej historii nic nie wydawało się oczywiste i jasne, a z każdą kolejną stroną odkrywaliśmy nowe tajemnice i wyzwania, którym musieli sprostać bohaterowie. Wątek miłości nie jest mocno rozwinięty, można nawet stwierdzić, ze troszkę go tutaj brakuje, młodzi bohaterowie muszą skupić się na walce o przetrwanie, nie mają więc czasu na miłosne uniesienia. Autorki zadbały o to, by czytelnik czuł się trzymany w ciągłej niepewności, w książce sporo jest niedopowiedzeń i znaków nie do końca jasnych i wytłumaczalnych.

Sami bohaterowie są wielkim plusem powieści, Taylor nie jest słodką i nieporadną dziewczyną, potrafi radzić sobie z problemami, a jej siła i determinacja jest godna pozazdroszczenia. Natomiast Sacha nie poddawał się, wiedząc o tym, że umrze już niedługo, nadal uśmiechał się i cieszył życiem tak jak potrafił.

Po przeczytaniu tej książki czuję się zaintrygowana i zachęcona do poznania kolejnej części i dalszych losów bohaterów, których zdążyłam polubić. Mam nadzieję, że nie zawiodę się na kontynuacji, ponieważ ta seria wydaje się czymś naprawdę bardzo ciekawym i godnym poznania. Polecam.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-12-2016 o godz 08:53 Linda dodał recenzję:
Z twórczością C.J.Daugherty nie miałam dotąd styczności, wiem tylko, że jej poprzednia seria - Wybrani, cieszy się dużą popularnością, czy jednak jej kolejny cykl odniesie podobny sukces?Kto wie?Na razie ukazał się "Tajemny ogień", już niedługo zostanie wydana kontynuacja, więc trudno na razie spekulować.Podejrzewam jednak, że dla wielbicieli tego typu paranormalnych powieści z wątkiem miłosnym, książki te mogą okazać się bardzo pożądane.

Mamy tutaj do czynienia tak naprawdę z duetem pisarskim - mieszkającą w Wielkiej Brytanii C.J Daugherty wspiera tworząca we Francji Carina Rozenfeld. Takie połączenie może być z jednej strony bardzo korzystne dla powieści, ale może również negatywnie rzutować na odbiór całości.W niektórych momentach da się wyczuć drobne rozbieżności, zarówno w sposobie pisania, jak i prowadzenia fabuły, nie było to jednak tak bardzo dokuczliwe.

Książka skierowana jest przede wszystkim do młodego czytelnika, napisana jest też raczej prostym i jasnym w przekazie językiem, ale też dzięki temu przez fabułę prześlizgujemy się w błyskawicznym tempie, nie zatrzymujemy się przy rozbudowanych opisach czy przydługich dialogach, tylko śledzimy losy bohaterów, których drogi przecinają się i krążą wokół Anglii i Francji.

"Tajemny ogień" to ciekawie zarysowana historia, która daje nam przedsmak tego, co możemy spodziewać się po kontynuacji - autorki na jej stronach zaledwie ukazały rąbek intrygi, pozostawiając czytelnika z domysłami i pytaniami.Sekrety rodzinne, tajemnicze klątwy i walka z siłami zła, na pewno spodobają się miłośnikom tego typu klimatów, a bezustanna akcja zaintryguje i wciągnie w wir niesamowitych wydarzeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2016 o godz 20:31 Wioletta Dobrzeniecka dodał recenzję:
Dwójka nieznajomych, mieszkających setki kilometrów od siebie. Ona jest z Anglii, a on z Francji. Czy to, że się poznali jest przypadkowe? Taylor, z pozoru zwykła dziewczyna z mocno kręconymi włosami, które nawet pod siłą prostownicy nie chcą zmienić swojego kształtu. Grzeczna uczennica, starająca się o jak najlepszą opinie jak i oceny. Jej jedynym marzeniem jest dostanie się na dobrą uczelnie.
Sacha, typowy niegrzeczny chłopak, który nie patrzy na konsekwencje tego co robi. Jednak, kiedyś był inny. Jedna wiadomość wystarczyła by zmienić jego życie o 180 stopni. Dowiedział się, że jest przeklęty. Trzynasty, ostatni potomek zabójcy alchemiczki, który ma zapłacić za jej śmierć. Za osiem tygodni, w swoje osiemnaste urodziny ma pożegnać się z życiem.
Mimo setek kilometrów, odmiennych charakterów potrafią znaleźć wspólny język. Ciekawe czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy Taylor dowie się, że drzemie w niej ogromna moc, dzięki której może uratować Sache. Tylko czy nie będzie już za późno?
http://timeofbook.blogspot.com/2016/12/42-tajemny-ogien.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-12-2016 o godz 15:21 Mea Culpa dodał recenzję:
C. J. Daugherty jest autorką bestsellerowej serii "Wybrani". Urodziła się w Teksasie, od lat mieszka jednak w Anglii. Niegdyś była reporterką kryminalną i dziennikarką śledczą.

Carina Rozenfeld najpierw podjęła pracę we francuskich pismach młodzieżowych, w międzyczasie pisząc wieczorami własną powieść, jednak pełnoetatową autorką została po opublikowaniu swojej pierwszej książki. Obecnie mieszka w Paryżu, a na swoim koncie ma ponad dwadzieścia nagród literackich i prawie dwadzieścia poczytnych książek.

Taylor Montclair jest niczym nie wyróżniającą się wzorową uczennicą jednej z angielskich szkół. Ot szara myszka, które życie spędza w książkach, by dostać się do wymarzonego Oksfordu, gdzie wykłada jej dziadek. Jednak uśpiony w jej ciele potencjał, tak zwany Tajemny Ogień wkrótce zaczyna się budzić i ujawniać. Najpierw w postaci złego samopoczucia, potężnych bólów głowy, a później dziwnych ataków. Czy zdoła ujarzmić swoją moc? Jaką rolę odegra dla francuskiego chłopca?

Sacha Winters wydawać by się mogło, że jest nieśmiertelny. To chłopak z rodzaju tych, co zabito go i uciekł. Jednak czas za Zmartwychwstania dobiega końca, ponieważ z dniem osiemnastych urodzin ma umrzeć bezpowrotnie. Uratować go może tylko jedna osoba. Czy uda się zapobiec tragedii? Czy przeznaczenie połączy dwie dusze, które dzielą setki kilometrów?

"Tajemny Ogień" to książka młodzieżowa, oparta na fantastycznych wątkach. Rzadko kiedy sięgam po tego typu literaturę, jednak w tym przypadku nie żałowałam ani chwili. Niespodziewane zwroty akcji umilały mi czas i sprawiały, że nie wszystko było monotonne i przewidywalne, jak to bywa w tego typu książkach.

Mimo iż powieść została napisana przez dwie autorki, to jest skomponowana w sposób uporządkowany, łączy się w logiczną całość, nie tracąc przy tym wiarygodności. Widać, że Panie czują się w temacie lektur fantastycznych jak przysłowiowe ryby w wodzie. Tłumaczy to między innymi fakt ciekawej, nieszablonowej fabuły, opartej na pradawnej mocy i śmiertelnej klątwie.

Niesamowicie podoba mi się to, że sekrety odkrywane są stopniowo, przez co przy lekturze czujemy się niepewnie, a elementy zaskoczenia widoczne są na każdej stronie, napięcie nie znika aż do ostatniej kartki, bo nawet wtedy nie odkrywamy drzemiącej tajemnicy.

Mimo, iż bohaterowie z początku nie wyróżniają się na tle innych powieści, to z czasem zyskują pewną indywidualność. Sacha jest zbuntowanym nastolatkiem, który opuszcza zajęcia, odgradza się od znajomych i rodziny, jego cynizm zniechęca ludzi do prób podjęcia jakichkolwiek relacji, to jednak ma on swoje powody, które nie są wynikiem buzujących hormonów czy egoistycznych pobudek. Ponadto w głębi serca potrzebuje miłości i jak każde dziecko pragnie, by matka okazała się waleczną lwicą, która pomoże pokonać mu przeszkody. Jednak rzeczywistość jest inna, co tylko sprawia, że nasz główny bohater popada w marazm i postanawia poradzić sobie z otaczającym go światem i kresem życia na swój sposób. To właśnie Sacha jest moim ulubionym bohaterem, ponieważ choć w pierwszych chwilach wydaje się być płytki, posiada jednak pewną głębię, a jego dojrzałość ujawnia się w najmniej spodziewanych momentach. Taylor również z każdą kolejną chwilą zmienia się nie do poznania i ze zwykłej dziewczyny staje się waleczną, pewną siebie kobietą, która za wszelką cenę chce uratować życie swojemu przyjacielowi.

Elementy zaskoczenia, prosty, lekki styl autorek, walka z przeznaczeniem i wyścig z czasem dodają pikanterii w całej powieści. Czytelnik wkręca się w akcję, nie mogąc przerwać lektury, która i tak pędzi z zaskakującą prędkością. Uczucia się diametralnie zmieniają, stosunki do bohaterów ulegają równie dynamicznej zmianie. Przyznam się szczerze, że ta lektura sprawiła, iż nie mogłam jej odłożyć póki nie przeczytałam całości. Teraz z bijącym sercem podejdę jak najprędzej do drugiej części, ponieważ zakończenie jak to w przypadku cyklów pozostawiło w moim organizmie niedosyt, a w głowie wciąż narastające pytania.


Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-12-2016 o godz 23:10 milkusiax dodał recenzję:
Z początku książką mi się trochę nudziła, ponieważ przedstawienie bohaterów, ich rodziny i znajomych trwało przez około 100 stron, przez co akcja toczyła się bardzo wolno. Na szczęście wynagradzają to kolejne strony, w których mowa jest o tajemniczej przeszłości.
W lekturze pojawiają się wydarzenia przedstawione z dwóch perspektyw. Pierwszą pokazuje nam Taylor, zwyczajna nastolatka, z marzeniami, wiodąca normalne życie, aż do pewnego dnia. Całej jej życie zmienia się, gdy nauczyciel francuskiego prosi ją o udzielanie korepetycji Francuzowi.
Drugą perspektywę przedstawia nam Sacha, który wydaje się być, na pierwszy rzut oka, zwykłym chłopakiem. Są jednak rzeczy, które wyróżniają go pośród innych. Po pierwsze Sacha zna swoją dokładną datę śmierci. Próbowaliście sobie wyobrazić, jak wyglądałoby Wasze życie, gdybyście wiedzieli kiedy umrzecie? Dodatkowo chłopaka nie można zabić przed jego śmiercią...
Bohaterowie mają tajemniczą, wspólną przeszłość, której odkrycie może uratować życie Sachy.
Od początku zachowanie głównych bohaterów mnie nie denerwowało z uwagi na to, że sama pewnie lepsza bym nie była, gdybym została postawiona w tej samej sytuacji co oni.
Główni bohaterowie zostali dobrze wykreowani. Sacha, swoim podejściem do życia bardzo mi zaimponował. Wiedząc, jaki los go czeka i ile czasu mu zostało, starał się korzystać, jak najlepiej potrafi. Taylor, natomiast urzekła mnie swoim zaangażowaniem w naukę i dążenie do postawionego sobie celu. Oboje dążą do odkrycia przeszłości i ich determinacja i zaangażowanie są imponujące.
Styl pisania autorek jest naprawdę przyjemny. Książka ma w sobie nutkę tajemnicy. Akcja ciągle się toczy, a gdy nabiera rozpędu, trudno oderwać się od lektury.
Podsumowując Tajemny ogień jest naprawdę dobrą pozycją, lekką i nadającą się dla kogoś, kto ma mało czasu na czytanie. Ta część jest idealnym rozpoczęciem całej historii. Pozostawia nam wiele niezakończonych wątków, które chce się odkryć od razu po zakończeniu lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Moja mroczna Vanesso Russell Kate Elizabeth
4.1/5
26,13 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Warsztaty intymności Szeżyńska Agnieszka
3.8/5
26,27 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Jej pierwszy błąd Jones Sandie
4.4/5
29,99 zł
39,99 zł
premium 26,28 zł
Inne z tego wydawnictwa Troskliwa Wrobel Stephanie
4.5/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,25 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekretne życie drzew Wohlleben Peter
4.2/5
22,80 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Mleko i miód. Milk and Honey Kaur Rupi
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Smak zdrowia Maciąg Agnieszka
4.2/5
32,62 zł
49,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Maybe Now. Maybe Not Hoover Colleen
4.4/5
35,49 zł
39,99 zł
premium 26,13 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
4.7/5
26,99 zł
34,90 zł
premium 22,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdyby nie ty Hoover Colleen
4.4/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,13 zł
Inne z tego wydawnictwa Too Late Hoover Colleen
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 26,07 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 26,07 zł
Inne z tego wydawnictwa Oddam ci słońce Nelson Jandy
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Pełnia życia Maciąg Agnieszka
4.2/5
32,64 zł
49,90 zł
premium

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.