Sztuka dawania prezentów (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 33,90 zł

33,90 zł
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz

Czytaj w abonamencie

Go Max zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie

W Go Mini zyskujesz:
 

  • czytasz lub słuchasz 2 dowolne ebooki lub audiobooki w miesiącu
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • podcasty i treści relaksacyjne (ASMR) słuchasz bez limitu

Go Max+Music zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji Empik Go
  • Słuchasz swojej ukochanej muzyki i autorskich playlist w aplikacji Empik Music
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
I wiele więcej!
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej zamawiane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Boże Narodzenie spędzone w ogromnym domu z bali, tuż nad brzegiem jeziora... Kto by przypuszczał! A wszystko za sprawą tajemniczego listu od babci, który Amelia otrzymuje pewnego grudniowego popołudnia.

Na prośbę owdowiałej babki cała rodzina przyjeżdża do otoczonego malowniczym lasem drewnianego domu, by wspólnie spędzić święta i sylwestrową noc. Odcięci od świata i skazani na swoje towarzystwo, początkowo sceptycznie odnoszą się do pomysłu nestorki rodu, traktując go jako fanaberię starszej, samotnej kobiety. Skłócone od lat siostry nie mogą nawiązać nici porozumienia, a atmosfera gęstnieje niemal z godziny na godzinę.

Tymczasem Lucyna dopina na ostatni guzik świąteczne przygotowania, zastanawiając się, jak wyjawić zebranym w domu nad jeziorem najbliższym wstydliwy sekret jej zmarłego męża. Chce, aby skonfliktowane córki wreszcie się pogodziły i zrozumiały, że największą wartością jest rodzina. Najwyższy czas pogodzić się ze stratą, oczyścić atmosferę i rozprawić się ze wszystkimi mrocznymi tajemnicami.

Po drugiej stronie jeziora, w zaniedbanej chatce mieszka mężczyzna, który od wielu lat żyje sam, nie mogąc pogodzić się z przedwczesną śmiercią ukochanej żony. Za jedynego towarzysza ma psa Barona. W chwili, w której zostaje zatrudniony do opieki nad domem z bali i przygotowania wszystkiego na przyjazd córek pani Lucyny z dziećmi, losy samotnego mężczyzny ściśle splatają się z losem starszej pani.

ID produktu: 1252911142
Tytuł: Sztuka dawania prezentów
Autor: Szczęsna Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Data premiery: 2020-10-28
Rok wydania: 2020
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 36726172
średnia 4,6
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
04-12-2020 o godz 15:29 przez: Julita Serafinko
Magia świąt – „Sztuka dawania prezentów”, Anna Szczęsna Pachnąca piernikami opowieść o rodzinnej tajemnicy, przebaczeniu i magii świąt. Anna Szczęsna zaprasza do magicznego świata. Ze wszystkich osób w rodzinie, chyba tylko Amelia cieszyła się na Święta Bożego Narodzenia. Przez cały rok każdego uważnie słuchała, aby kupić mu prezent, o którym marzył. Niestety, tylko ona przykładała do tego tyle uwagi i zaangażowania. Jej rodzice wyprowadzili się za granicę jak była nastolatką, stąd też na Święta nie mogli przyjechać do córki. Co z tego, że przez lata ich nieobecności wysyłali jej pieniądze i spełniali wszelkie zachcianki. Czuła się osamotniona. Bardzo związała się z babcią Lucyną, która po wyjeździe rodziców wzięła wnuczkę pod swoje skrzydła. Lucyna wysłała do każdej swojej córki (a miała cztery) i wnuków listy z zaproszeniem do domku w lesie. Nie zdradziła im celu ani miejsca tejże podróży. Chciała w tym roku inaczej spędzić Święta. Nie każdemu pomysł się spodobał, ale tak jak nakazała babcia, spakowali się i pojechali. Mimo sędziwego wieku wyglądała bardzo atrakcyjnie i dostojnie. Cały czas trwała w żałobie po swoim ukochanym mężu, tak przynajmniej uważała do póki nie odczytano testamentu. Zwabiając dzieci do domku w lesie chciała pogodzić ze sobą córki, które, od kiedy tylko pamiętała darły ze sobą koty. Chciała również wyjawić wstydliwy sekret ich ojca. Podróż dłużyła się niemiłosiernie. Kiedy dojechali na miejsce, nie mogli wyjść z podziwu. To nie domek w lesie ale duża posiadłość z bali. Zachodzili w głowę od kogo go babcia wynajęła. Lucyna przygotowania rozpoczęła kilka tygodni wcześniej, pomagał jej przy tym sąsiad z drugiej strony jeziora. Brak zasięgu, brak TV, Internetu – wierzyła, że córki będą musiały dojść do porozumienia i się pogodzić, aby na nowo stać się siostrami. Wielka choinka i pięknie udekorowany dom wzbudził zachwyt przybyłych gości, babcia zadbała o najmniejszy detal aby ugościć ich jak najlepiej. Amelia napawała się urokami lasu, jeziora, ciszy, o które w wielkim mieście trudno. Broniła babci przed ciotkami, które twierdziły, że ich matka postradała zmysły. Lucyna miała przyjechać dopiero na Wigilię, więc mieli kilka dni tylko dla siebie. Nie obyło się bez zamieszania, kłótni, poszukiwań dziecka czy natrafienia na tajemniczy domek w lesie. Czy Lucyna dobrze zrobiła, aby całą rodzinę skazać na przebywanie razem? Czy przepiękne miejsce ale z dala od nowinek technologicznych i magia Świąt doprowadzi do pojednania? Jaką tajemnicę będzie chciała im wyjawić Lucyna? Czy odnajdą w sobie siłę przebaczenia i miłość. Bez względu na to, czy dajemy prezenty Bożonarodzeniowe czy z innej okazji, to sztuką jest dać taki, aby obdarowany poczuł się wyjątkowo. Powieść jest przepełniona klimatem Świąt, magią tego okresu, okresu, w którym wszystko jest możliwe. Tylko Amelii i babci zależy na tym aby święta były magiczne, pełne miłości i pojednania. Mimo, iż córki Lucyny mają poznać pewną tajemnicę, jest pełna obaw jak na nią zareagują. Z twórczością Anny Szczęsnej nie miałam wcześniej styczności. Cieszę się, że mój debiut był związany właśnie ze „Sztuką dawania prezentów”, gdyż książka wprowadziła mnie w nastrój świąteczny ale również pokazała, co jest w życiu ważne. Kocham takie miejsca jak te opisane przez autorkę, natura, piękno przyrody, z dala od rzeczy, które psują coś takiego jak umiejętność rozmowy z drugim człowiekiem. Rodzina powinna być dla nas oparciem, opoką. Ale to, co zdaje się oczywiste, często jest dalekie od ideału. Jeśli szukacie książki, z którą miło spędzicie wieczory czując aurę Świąt to zachęcam Was do lektury. www.zaczytanyksiazkoholik.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-05-2022 o godz 16:07 przez: FioletowaRóża
Lubię czytać książki z motywem świątecznym przez cały rok. Nie przeszkadza mi to i nie widzę w tym niczego dziwnego. Zawsze jednak jestem zdania, że co za dużo to niezdrowo i mam nadzieję na to, że wszelkie akcenty bożonarodzeniowe będą stonowane. Przesyt chyba nikogo nie zadowala. W przypadku „Sztuki dawania prezentów” Anny Szczęsnej mogło być nieco lepiej. Nie przesadzę, jeśli podkreślę, że powieść tę można uznać za nieco bardziej rozwinięte opowiadanie i w cyklu antologii dużo lepiej by się odnalazło. Wtedy bez problemu autorka mogłaby skrócić niepotrzebne dywagacje Lucyny, jednej z głównych bohaterek. Nestorka rodzinnego domu za długo zwlekała z wyjawieniem szokującego sekretu, za wiele razy popadała w melancholię i to nieco mnie nudziło. Myślę też, że nie jest to tylko moja opinia, zauważyłam takie stwierdzenie także u innych pasjonatów książek. Na plus zasługuje miejsce akcji- totalna głusza, brak łącza internetowego i telefonicznego,. Ale za to cisza, piękny krajobraz, obcowanie z zimową naturą. Dla mnie wydaje się to piękne, ale dla współczesnej rodziny już nie za bardzo. Wspomniana wyżej Lucyna organizuje święta właśnie z dala od miasta, ale ma w tym cel. Chce poinformować swoje trzy córki (czwarta pracuje za granicą) o pewnej bardzo istotnej zmianie życiowej. Jaka to zmiana i jak zareagują wiecznie kłócące się córki? Czy nie jest za późno na wyjaśnianie czegokolwiek? Musicie sami się o tym przekonać. Jeśli o mnie chodzi- to nie historia Lucyny najbardziej mnie zainteresowała. Jeśli już, to bardzo chętnie śledziłam losy pana Radosława i jego towarzysza, psa Barona. Mężczyzna ten mieszka nieopodal domu, w którym spotka się cała rodzina Lucyny. Radosław stroni od ludzi, jest bardzo zamknięty w sobie, a jego postawa jest wynikiem bardzo traumatycznych przeżyć, Jakie to przeżycia- tego nie chcę opowiadać. Anna Szczęsna udowodniła jednak, że istnieją osoby, które kochają naprawdę, całym sercem i nigdy nie zapominają o ukochanym bliskim. Pisarka bardzo umiejętnie opisała też miłość to zwierząt, która dla mnie jest szalenie ważna i mocno działa na mą podświadomość. Psy czy koty także czują i należy im się szacunek i empatia. To one niejednokrotnie okazują się najlepszymi przyjaciółmi dla smutnego człowieka. Kto się o tym przekonał, na pewno to potwierdzi. Książka była nieco rozwlekle napisana, miała też szereg literówek. Sam temat nie był jednak przesłodzony, a atmosfera świąteczna delikatna. Historia Radosława i psa Barona bardzo długo zostanie w mej pamięci, dlatego ogólna nota za całą powieść nie będzie najniższa. Czy warto przeczytać „Sztukę dawania prezentów”? Jeśli macie trochę wolnego czasu- jak najbardziej tak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego