Szreń (okładka miękka)

Oferta empik.com : 27,57 zł

27,57 zł 43,00 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wójcik Kinga Książki | okładka miękka
27,57 zł
asb nad tabami
Wójcik Kinga Książki | okładka miękka
26,92 zł
asb nad tabami
Wójcik Kinga Książki | okładka miękka
26,39 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Od tragicznych wydarzeń, których komisarz Lena Rudnicka była spiritus movens, minęło kilka miesięcy. W konsekwencji została karnie przeniesiona do Białych Brzegów, gdzie szybko się przekonała, że na wiejskim komisariacie czas płynie dwa razy wolniej. Sytuacja ulega zmianie, gdy na corocznym Festynie Lodu dochodzi do brutalnego gwałtu ze skutkiem śmiertelnym. Ofiarą jest młoda mieszkanka Białych Brzegów, Karina Cieślak. Ludzie niechętnie rozmawiają z policją. Każdy z nich ma coś do ukrycia: gospodarze, którzy znaleźli zwłoki, ich syn, który adorował Karinę, jej przyjaciółki, lokalny pijak, a nawet ksiądz. Komisarz nikomu nie może ufać, nawet swojemu nowemu partnerowi. Tymczasem w Białych Brzegach pojawia się Marcel Wolski, a wkrótce potem prokurator Nawrocki… Śledztwo nabiera tempa.

Powyższy opis  pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szreń
Autor: Wójcik Kinga
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-07
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 28 x 140
Indeks: 39393470
 
średnia 4,9
5
24
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
4/5
28-09-2021 o godz 12:47 przez: Paulciaaa92
"Szreń" jest czwartym tomem z serii o Lenie Rudnickiej i nadal nie mogę się nadziwić, że tak cichutko o Kindze Wójcik wśród fanów porządnych, dobrych kryminałów. A nasi polscy autorzy potrafią w tym gatunku poruszać się i zaskakiwać czytelników! Ale i potrafią mocno zawieść, prawda? Zaraz Wam opowiem, czy w przypadku tej serii robi już się nudno, czy nadal jest absolutnie genialnie. Jeśli wspominam, że to seria, to od razu muszę też zaznaczyć, że jest to ścisła kontynuacja poprzednich tomów i można się pogubić, a można też niechcący sobie zaspojlerować, dlatego lepiej czytać w kolejności odpowiedniej, a zazdroszczę każdej osobie, która dopiero zacznie zagłębiać się w twórczość Pani Wójcik. W takim razie, o czym ta książka jest? Główna bohaterka po ciężkich wydarzeniach sprzed kilku miesięcy prześniona zostaje na wieś. Jak każdy śledczy, który chętnie zagłębia się w sprawy, w śledztwa przekonuje się, że w takiej mieścinie czas płynie o wiele wolniej i można zacząć się nudzić. Tylko że takie... zapyziałe miejscowości mają z reguły swoje zamknięte społeczności, a te swoje tajemnice. Te sekrety, ta społeczność zaczyna być dla Rudnickiej problemem w momencie kiedy na festynie dochodzi do brutalnego gwałtu, a ofiara tego nie przeżywa. Nikt nie chce rozmawiać, nikt nie chce opowiedzieć, co się we wsi dzieje, a każdy wydaje się być podejrzany. Lena nie zdaje sobie sprawę, że nie może ufać nikomu i sama musi sobie poradzić ze śledztwem i w to wlicza się, niestety, jej nowy partner. Czy uda się znaleźć sprawcę? Przy każdym poprzednim tomie tej serii wspominałam o tym, że uwielbiam Łódź, w której kilka lat mieszkałam i to, jak Kinga Wójcik oddaje jej klimat, a jest specyficzny i jak oddaje dokładnie miejsca, w których akcja się dzieje. Niesamowicie jest móc pójść, zobaczyć, wyobrazić sobie bohaterów w poszczególnych częściach miasta, ale tym razem akcja dzieje się w Białych Brzegach i nieco zmienia to obraz całości, bo z dużego miasta wpadamy do zapyziałej, małej miejscowości, pomiędzy ludzi, którzy niekoniecznie chcą dopuścić kogoś nowego do swojej społeczności. Czy autorka sobie poradziła z takim klimatem? Tak i to naprawdę genialnie wniknęła w sam środek wsi, a każdy kolejny człowiek od razu stawał się podejrzany. Przez to ciężko przewidzieć kto i dlaczego dopuścił się paskudnego gwałtu, ale także kto co ma innego na sumieniu, bo że coś mają, to wręcz czuć w powietrzu. A co z bohaterami. Jak zwykle, autorka żadnego nie potraktowała po macoszemu. Gdybyście mnie zapytali po lekturze, to pamiętam każdego, choć niekoniecznie z imienia, to opisałabym wszystkich, bez wyjątku. Według mnie to pokazuje, że nie byli oni w fabule jak te drzewa, zapełniające tylko tło, ale każdy miał swój udział i był istotny. Natomiast Lena Rudnicka nie zwalnia i jest nadal tą samą, świetną kobietą, za którą podążałam z nieodpartym wrażeniem, że znam ją od lat. Za to ogromny plus! W całej tej otoczce kryminalnej, po którą ostatnio sięga wielu pisarzy, czyli do małych, ciasnych miejscowości z ludźmi, którzy są przeciwni każdej nowej osobie, Wójcik poradziła sobie fenomenalnie. To kolejny tom serii warty polecenia! Recenzja powstałą we współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2021 o godz 10:51 przez: Inthefuturelondon
Muszę przyznać, że od momentu, gdy skończyłam lekturę Osadzonego, zapragnęłam poznać dalsze losy Leny Rudnickiej oraz nie mogłam doczekać się momentu, gdy zobaczę, co jeszcze wymyśli autorka serii. W końcu nadszedł ten upragniony przeze mnie moment, a w moje ręce trafił czwarty już tom: Szreń. Czy była to pozycja równie dobra, co poprzednie? Na to pytanie odpowiadam niżej. Komisarz Lena Rudnicka po wydarzeniach sprzed kilku miesięcy zostaje karnie przeniesiona do Białych Brzegów, gdzie miała siedzieć głównie przy papierkowej robocie - w końcu co takiego może dziać się na wsi? Otóż okazuje się, że najciemniej jest pod latarnią. Już pierwszego dnia dochodzi do brutalnego odkrycia - zostaje znaleziona młoda dziewczyna, która przed śmiercią została zgwałcona. Nikt nie wie, kto mógłby się tego dopuścić, a mieszkańcy nie chcą współpracować. W końcu każdy może być podejrzany… Czy Lenie uda się odnaleźć prawdziwego winnego? Zacznę od tego, że muszę napisać: WOW. Mam wrażenie, że z każdym kolejnym tomem autorka podnosi poziom i kiedy jestem już pewna, iż lepiej być nie może - Kinga Wójcik udowadnia mi, jak bardzo się mylę. Szreń wciągnął mnie od pierwszej strony, a moja ciekawość rosła z każdą kolejną chwilą. Mój podziw wzbudziła główna bohaterka. Lena zaczyna rozumieć, z czym miała do czynienia od lat i powoli, dość nieśmiało co prawda, ale myśli nad uwolnieniem się z niezwykle toksycznej sytuacji. Trzymałam za to kciuki od kilku tomów i trzymam je nadal - liczę na to, że autorka tym samym pokaże kobietom w podobnej sytuacji, co można wówczas zrobić. Sama sprawa, która została postawiona tutaj na piedestale, okazała się niezwykle zagmatwana, ale jednocześnie i okrutnie wciągająca. Z każdą kolejną stroną nabierałam nowych podejrzeń, a i Kinga Wójcik mi tego nie ułatwiała - wciąż podsuwała nowe tropy i ewentualnych podejrzanych. Momentami może i robiło się już tego wszystkiego za dużo, lecz patrząc na całość, mam wrażenie, że nie dało rady od tego odejść. Wszystko było tu ważne i każdy element miał swoje miejsce w fabule. Pióro autorki jak poprzednio jest bardzo lekkie i przyjemne, więc i lektura tej powieści nie sprawiła mi żadnych problemów. Sama się wręcz sobie dziwię, że tak szybko pochłonęłam tę książkę - niby pięćset stron, a mnie wystarczyły dwa podejścia. Świadczy to tylko o tym, jak wciągająca była to lektura. Szreń może i nie zachwyci wszystkich - rozumiem to. Jest tutaj dużo różnych zwrotów akcji, więc czytelnicy lubiący spokojniejsze kryminały mogą poczuć się przytłoczeni, jednak ci, którzy kochają, jak dużo się dzieje z pewnością będą bardzo usatysfakcjonowani. Jeżeli jeszcze nie znacie twórczości Kingi Wójcik i serii o Lenie Rudnickiej, koniecznie musicie to nadrobić. Sama nie mogę doczekać się już kolejnego tomu i z niecierpliwością przebieram już nogami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2021 o godz 11:21 przez: ksiazka_ukryta_w_puszczy
Zdarzyło się Wam zacząć czytać serię nie po kolei? Mi to ostatnio zdarza się bardzo często🤦 Ale jakoś szczególnie mi to nie przeszkadza, akurat trafiam na takie książki, w których wątki nie są z poprzednimi częściami ewidentnie połączone. "Szreń" to 4 część z serii o komisarz Lenie Rudnickiej. To konkretna i twardo stąpającą po ziemi kobieta, taka jest w pracy, niestety w życiu osobistym zmaga się z mężem alkoholikiem, który po kieliszku znęca się nad nią psychicznie i fizycznie. Nie jest w stanie odciąć się od tej chorej relacji i nadal w niej tkwi do czasu, kiedy zostaje przeniesiona do małej miejscowości, na wiejski komisariat, którym największym popełnionym przestępstwem do tej pory była bójka. Do czasu, kiedy odnalezione zostaje ciało młodej dziewczyny brutalnie zgwałconej. Książka to rasowy grubasek czyta się szybko, bo od samego początku zaczyna się rozpędzać akcja. Napisana przyjemnym i prostym językiem z tajemniczą i zagadkową śmiercią w tle, no kto nie lubi takich książek. Niestety, ale muszę się trochę przyczepić, bo według mnie było tu za dużo różnych zwrotów akcji, które trochę mnie przytłoczyły. A mianowicie chodzi o to, że prawie pół wsi była przesłuchiwana i podejrzana o zabicie dziewczyny. Tak się pogubiłam w tym wszystkim, że już sama nie wiem, czy byłabym w stanie odgadnąć, kto jest mordercą, a kto nie. W sumie to nawet dobrze, że nie byłabym w stanie wytypować zabójcy, bo wtedy to świadczy o tym, że autorka dobrze manewrowała postaciami i myliła tym samym czytelnika. Samo zamieszanie związane z poszukiwaniem osoby odpowiedzialnej za śmierć młodej dziewczyny, było trochę zagmatwane, chociaż coraz bardziej pobudzało wyobraźnię. 📍A teraz zabawmy się w detektywa🕵️: Grażynka niby znalazła ciało, ale to jednak odnalazł je, jej mąż Janusz, który ma syna Staśka, którego nie było w domu w tym czasie. W krąg podejrzanych wchodzi Czesiek, z żoną Jadzią, którzy obwiniają siebie nawzajem. Między czasie dochodzi koleżanka Aldona, wikary Mietek, ksiądz Gerwazy i gosposia Bonifaca, aaaa i jeszcze zapomniałam o wiejskim pijaczku Kamyku i jego siostrzeńcu Belzebubie. Więcej szczegółów nie podam, bo wtedy bym zdradziła za dużo. Kogo obstawiacie za mordercę?😁 Chociaż patrząc z innego punktu widzenia, to autorka w ten sposób nie potraktowała żadnego bohatera po macoszemu, tylko poświęciła mu chociaż trochę swojej uwagi. To jest bardzo duży plus za to👍Ogólnie to jest dobry kryminał, autorka świetnie się porusza w tym gatunku, z wielką chęcią sięgnę po pozostałe części z tej serii. Za egzemplarz książki dziękuję @proszynski_wydawnictwo❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-09-2021 o godz 14:07 przez: ania7770
Intuicyjna proza Kingi Wójcik przeniosła mnie do Białych Brzegów, małego miasteczka, zwartej społeczności i ludzi szukających spokojnego życia. Jednak z tego sielskiego miasteczka wyłania się niebezpieczna otchłań, którą po prostu czuje się podczas czytania. W całej tej historii panuje złowroga i klaustrofobiczna atmosfera. Wynika to nie tylko z klimatu małego miasteczka, ale także z samych mieszkańców. Każdy z nich w moich oczach był podejrzanym o morderstwo, ale autorka tak sprytnie poprowadziła fabułę, że ciężko było odgadnąć prawdziwego sprawcę. „Szreń” to wolno płynąca powieść, ale ani razu nie straciłam nią zainteresowania. Wszystko w książce „Szreń” działa jak urok. Całość jest bardzo dobrze przemyślana i skonstruowana. Klimatyczna oprawa, pogoda i osobiste problemy naszej głównej postaci to kolejna genialnie misterna warstwa. Śledztwo w sprawie morderstwa jest niezwykle pokręcone i wciągające. Kinga Wójcik sprawiła, że na każdej stronie doszukiwałam się potencjalnego mordercy. Autorka na każdym kroku wodziła mnie za nos. Główną postacią książki jest komisarz Lena Rudnicka, która karnie została przeniesiona do Białych Brzegów. W tej spokojnej miejscowości czas jakby płynął wolniej, na komisariacie nic się nie dzieje. Do czasu brutalnego morderstwa. Ofiarą jest znana wszystkie mieszkańcom młoda dziewczyna. Jednak ludzie cały czas coś ukrywają i nie chcą rozmawiać z policją bojąc się o własne tajemnice. Lena wie, że nie może nikomu ufać, a czas ucieka, bo morderca wciąż jest na wolności. „Szreń” to znakomicie wykonana fabuła, niezwykle ciekawa bohaterka, obsada rozbudowanych, choć nieco dziwnych postaci i klimatyczna atmosfera. Kryminał Pani Wójcik ma praktycznie wszystko, intrygującą główną postać, dobrze rozegraną tajemnicę i mnóstwo dreszczyku emocji. Jest porywający i przerażający, a mieszkańcy małego miasteczka wywołują złowrogie uczucie. Panuje groźny nastrój, a napięcie nigdy nie ustępuje. Jest to dobrze napisana powieść kryminalna, która podkręca napięcie z każdą kolejną stroną. Przyznam się szczerze, że nie czytałam wcześniejszych książek z serii, ale z pewnością je nadrobię. Od początku polubiłam postać komisarz Leny Rudnickiej, która skrywa własne tajemnice. Jestem bardzo ciekawa tego, co wydarzyło się w jej życiu. Z czystym sumieniem polecam Wam książkę „Szreń”. Jestem pewna, że zachwyci niejednego fana kryminałów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2021 o godz 08:17 przez: Daria Matuszewska
Komisarz Lena Rudnicka została karnie przeniesiona do Białych Brzegów, gdzie przekonała się że czas płynie dwa razy wolniej. Podczas corocznego Festynu Lodu dochodzi do brutalnego morderstwa ze skutkiem śmiertelnym na młodej mieszkance Białych Brzegów. Jest to pierwsza tak duża sprawa w małej miejscowości. Mieszkańcy nie chcą rozmawiać z policją, tym bardziej z nową komisarz. Mają coś do ukrycia, kręcą, mataczą. Chronią siebie nawzajem a w sprawę zamieszanych jest coraz więcej mieszkańców między innymi ksiądz czy syn gospodarzy, którzy znaleźli zwłoki Kariny Cieślak. Niedługo po tych wydarzeniach w Białych Brzegach pojawia się Marcel Wolski, a zaraz po nim prokurator Nawrocki. Śledztwo nabiera dynamicznego tempa. Może zacznę od tego, że to moje pierwsze spotkanie z tą pisarką. Jest to czwarty tom z serii, bardzo żałuję, że nie miałam możliwości przeczytania poprzednich. Nie odczułam niewiedzy z braku nieprzeczytanych wcześniejszych książek. Dzięki dobrym duszyczkom otrzymałam, również małe streszczenie poprzedzających losów. Z każdą przeczytaną stroną akcja się rozpędza, nie mam porównania z poprzednimi ale myślę, że musi w nich być podobnie. Autorka ciągle mnie zwodziła. Pojawiały się nowe tropy, nowi podejrzani nic nie było jasne. Podejrzewałam wszystkich o jakiś spisek. Dochodziły kolejne poszlaki, dużo osób miało motyw. A to w jaki umiejętny sposób się to wszystko wyjaśniło spowodowało ogromny podziw z mojej strony i zaskoczenie. Bohaterowie są bardzo realistyczni, przeżywają swoje rozterki. Objętość książki może być przerażająca, bo 500 stron to już kolos. Nie dla mnie! Kiedy skończyłam to nie poczułam ulgi, że to już koniec. Tylko takie wow już ? tak szybko? Nie spodziewałam się, że to tak błyskawicznie się stanie. Przeczytałam ją w trzy popołudnia, gdzie w tygodniu nie mam tyle czasu na czytanie więc jest to potwierdzenie, że przez tę historie się płynie. A przygoda u boku Leny jest interesująca. Jestem bardzo ciekawa poprzednich losów i z miłą chęcią je nadrobię. Oczywiście za nowymi też będę oczekiwać. Znacie pióro Kingi Wójcik? Dzięki Wydawnictwu Prószyński miałam okazję poznać i bardzo polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2021 o godz 18:58 przez: Edyta Osińska
Moi drodzy, przedstawiam Wam książkę, koło której nie można przejść obojętnie. „Szreń” @kingawojjcik to sztos, tu nie ma spokoju, tu ciągle się coś dzieje! Jest morderstwo, nawet nie jedno. Jest kilka wątków ale wszystkie prowadzą do rozwiązania zagadki, kto zabił dziewczynę we wsi Białe Brzegi. ✨„Szreń” to czwarta część serii o Lenie Rudnickiej @proszynski_wydawnictwo. Po tragicznych wydarzeniach, do których doszło w poprzedniej częsci Lena Rudnicka zostaje przeniesiona do komisariatu w Białych Brzegach. Bała się nudy, nie była nauczona być tak daleko od miasta. Wszystko się zmienia gdy podczas Festiwalu Lodu zostaje brutalnie zabita i zgwałcona Karina Cieślak. Lena zostaje przydzielona do śledztwa, jednak miejscowi ludzie zupełnie jej nie ufają a mieszkańcy wsi mają wiele tajemnic, mataczą, ciągle próbują się kryć. Do Leny przyjeżdża w końcu Marcel, a zaraz po nim - Krzysztof mąż Leny. Kto zabił Karinę, jak skończy się spotkanie Marcela i Leny z Krzysztofem - to wszystko przed Wami. ✨Mimo, że „Szreń” to pokaźna cegiełka nawet tego nie zauważycie. Czyta się szybko, im dalej tym akcja nabiera tempa. Nie da się od tak odłożyć książki bo myślami jest się z bohaterami. Kinga Wójcik potrafi zbudować napięcie, co róż podrzuca nowe tropy czym zwodzi czytelnika, który razem z policjantami próbuje rozwiązać zagadkę morderstwa. Książka jest wciągająca i intrygująca. ✨Podsumowując - Ogromnie polecam i mam nadzieję, że następna część będzie już niebawem! To nie będzie stracony czas! ✨Czytaliście poprzednie części ??
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2021 o godz 17:50 przez: Jadwiga Barszczewska
"Szreń" jest czwartą częścią cyklu o komisarz Lenie Rudnickiej. Mimo, że miałam wątpliwości czy to, że nie znam wcześniejszych części nie wpłynie na mój odbiór treści, bardzo chciałam tę książkę przeczytać. Muszę przyznać, że bardzo się cieszę że rozpoczęłam tę "znajomość", bo książka bardzo przypadła mi do gustu i już wiem że będę chciała nadrobić wcześniejsze części. Lena Rudnicka po wydarzeniach z poprzedniej części zostaje odesłana na "odpoczynek" do małego komisariatu w Białych Brzegach. Nie jest tym zachwycona, bo zdaje sobie sprawę, że zamiast rozwiązywać zawiłe zagadki kryminalne, może tu liczyć co najwyżej na uspokajanie zwaśnionych sąsiadów lub interwencję w bójce pod monopolowym. Jednak przyjmuje przeniesienie, chcąc wykorzystać ten czas także na uporządkowanie swojego życia prywatnego. Jakież jest jednak jej zaskoczenie, gdy już pierwszego dnia pobytu, pod płotem u jednego z mieszkańców znalezione zostaje ciało młodej dziewczyny, która przez śmiercią została bestialsko zgwałcona. Dziewczyna również mieszkała w Białych Brzegach i poprzedniego dnia bawiła na wiejskim festynie. Lena od razu włącza się do śledztwa i dochodzi do wniosku, że być może to zesłanie nie będzie aż tak nudne jak się spodziewała. O rozwiązaniu zagadki i dalszych losach komisarz Rudnickiej przeczytajcie sami, a ja z przyjemnością poznam tę serię od początku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 16:46 przez: Anonim
„Szreń” podobał mi się najbardziej z całej serii! A zaraz za nim „Spektakl”… nie mogłam się oderwać, byłam tak ciekawa tej historii. Wydaje mi się, że ma to związek z umieszczeniem zbrodni na wsi. W miejscu gdzie wszyscy się znają i nawzajem podejrzewają. Moje serce pozostaje w Lipowie, przez co każda zbrodnia na małej wsi jest dla mnie znakomita! W książce „Szreń” przenosimy się do Białych Brzegów. Na wsi trwa Festyn Lodu, po których dochodzi do brutalnego gwałtu na młodej mieszkance wsi, Karinie. Bestialstwo zbrodni doprowadza do wykrwawienia się ofiary i jej śmierci. Każdy ma coś do ukrycia, wszyscy się wzajemnie oskarżają i niechętnie przekazują tropy policji. Karina była adorowana przez kilku mężczyzn we wsi, jednak kto mógł dopuścić się do tak bestialskiego czynu? Wiele zwrotów akcji, wielu bohaterów, kilka tropów i dążenie do odnalezienia tej jednej osoby, która dopuściła się zbrodni, to jest to co lubię najbardziej. Dwa wieczory wystarczyły mi żeby pochłonąć całą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2021 o godz 17:55 przez: WRoliMamy
Jeśli chodzi o Szreń, to Kinga Wójcik po raz czwarty mnie nie zawiodła. Szczerze mówiąc, spodziewałam się tego, co wcale nie ułatwiło autorce zadania. O nie! Bo im więcej dobrych książek autor napisał, tym więcej się od niego oczekuje za każdym następnym razem. A że Osadzony (no nie mówcie, że nie czytaliście!), skończył się dość dramatycznie, w oczekiwaniu na Szreń niemal ogryzłam pazury. Niemal, bo nie mam takowego zwyczaju, niemniej ciężko było powściągnąć emocje, zwłaszcza przez kilka ostatnich dni przed premierą. Ja po prostu musiałam przeczytać Szreń i powiem Wam, że gdyby Wydawnictwo Prószyński i S-ka nie podarowało mi egzemplarza recenzenckiego, to bym go sobie po prostu kupiła. pełna recenzja → https://wrolimamy.pl/ksiazka/szren-kinga-wojcik/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2021 o godz 17:35 przez: anonymous
Rewelacja kontynuacja, książka, jak i cała seria sama się czyta. Polecam i jak nie przepadam za seriami, tak tutaj czekam na kolejne wydania!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 19:44 przez: tsunami
Doskonała ,polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Wójcik Kinga

Poryw Wójcik Kinga
4.3/5
26,92 zł
39,99 zł
Spektakl Wójcik Kinga
4.8/5
26,39 zł
42,00 zł
Osadzony Wójcik Kinga
4.7/5
28,48 zł
42,00 zł
Poryw Wójcik Kinga
4.2/5
26,90 zł
34,95 zł
Spektakl Wójcik Kinga
4.4/5
26,90 zł
34,95 zł
Osadzony Wójcik Kinga
4.4/5
25,90 zł
33,95 zł
Osadzony Wójcik Kinga
0/5
28,99 zł
33,95 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jestem córką szejka Shukri Laila
4.8/5
25,69 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.7/5
25,55 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.7/5
27,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Moja lewa joga Młynarska Paulina
4.8/5
28,26 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Na własną rękę Rudnicka Olga
4.8/5
26,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Do jutra Deaver Jeffery
5/5
31,50 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Boskie równanie Kaku Michio
5/5
25,65 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego